Dzien dobry – tu Polska – 1.04.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 91) (67692) 1 kwietnia 2025r.

Pogoda

wtorek, 1 kwietnia 11 st C

Slonecznie

Opady:0%

Wilgotnosc:74%

Wiatr:13 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Dzis Prima Aprilis wiec nie dajcie sie wkrecic 🙂 Zapewniam ze pierwszy
artykul nie jest zartem, zaden inny tez nie. Osobiscie myslalam nad jakims
dowcipem, ale coz ja moge wymyslic, zeby ktos sie nabral, jak zycie samo
uklada rzeczy nie do wiary 😉

Ania Iwaniuk

Dowcip

Kowalski wraca od dentysty.

– I co z zebem? – pyta zona.

– Dwa wyrwal.

– Ale mowiles ze tylko jeden cie bolal.

– Nie mial wydac.

Przechodzien obezwladnil zlodzieja. Policjanci, ktorzy byli w poblizu,
nie pomogli, bo jedli kebaba. W tej historii obywatele staneli na wysokosci
zadania i obezwladnili zlodzieja w Poznaniu. Policjanci, ktorzy znajdowali
sie w poblizu, stali akurat w kolejce po kebab i nie pomogli. Uwierzyc w to
nie moga nawet ich koledzy po fachu, wiec jest wewnetrzne postepowanie. Ta
historia zaczyna sie od kradziezy perfum w sklepie. Pan Krzysztof, ktory
byl w poblizu z narzeczona, pomogl obezwladnic zlodzieja. Niedaleko byl tez
policyjny radiowoz.

– Mowie: sluchajcie, 100 metrow, doslownie w linii prostej, jest policja.
Nie dzwoncie na policje, bo bez sensu, lepiej szybciej, jak oni podjada te
50 metrow. Czekam minute, dwie, trzy, cztery, nie wiem, co sie dzieje.
Nagle moja Kaja zaplakana przybiega i mowi: Krzysztof, powiedzieli, ze nie
pomoga – relacjonuje pan Krzysztof Zietkowski.

– W radiowozie siedziala policjantka, otworzyla szybe. Ja prosze, zeby
zareagowali. Niepospiesznie wyjela telefon, zeby zadzwonic do kolegi, ktory
czekal na kebab – opowiada pani Kaja, narzeczona pana Krzysztofa. Policjant
zajety kebabem kazal dzwonic po kolegow. – Ja do dzisiaj nie wiem, co sie
wydarzylo, bo ja zobaczylem, ze jak oni jada, to ze jestem uratowany. A oni
podjechali i odjechali – mowi pan Krzysztof.

Zlodzieja zamknieto na zapleczu sklepu. W koncu zjawilo sie az 8
funkcjonariuszy. – Gdy jest ujety zlodziej, to my czekamy na przyklad 4
godziny na policje – przyznaje jedna z pracownic sklepu. Pan Krzysztof
poszedl zlozyc skarge na komisariat. Tam zdziwienie bylo jeszcze wieksze. –
Po prostu wyproszono nas z komisariatu, jak smiec – opowiada narzeczona
pana Krzysztofa. – Stracilem wszelka wiare i nadzieje w polska policje –
wyznaje pan Krzysztof.

Policja tlumaczy i mowi, ze doszlo do nieprawidlowosci. Zaczeto to
wyjasniac. Funkcjonariuszom, ktorzy mieli apetyt na kebab, groza nagany, a
nawet wydalenie ze sluzby.

– Zdecydowanie policjanci powinni zareagowac. Przede wszystkim powinni
pomoc obywatelowi, ktory byl w potrzebie. Sytuacja wymagala natychmiastowej
reakcji – podkresla podkom. Lukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w
Poznaniu. Pan Krzysztof w pojedynke duzo ryzykowal. – Moze byc cos bardziej
bezczelnego niz to, co oni zrobili, bo mi sie wydaje, ze nie – ocenia pan
Krzysztof. – Nie ma tutaj wytlumaczenia. Policjant jest zawsze w sluzbie –
podkresla Andrzej Mroczek, byly policjant, ekspert Collegium Civitas ds.
bezpieczenstwa.

Nastepnym razem pewnie sie zastanowia, zanim wyrecza policje. – Pobieglam
poprosic o pomoc osoby, ktore, wydawalo mi sie do tej pory, ze od tego sa.
Ale okazuje sie, ze tylko sie wydawalo. Mam duzy zal i smutek w sobie –
wyznaje pani Kaja. – Ja naprawde jestem zalamany tym. Jak mozna tak
potraktowac kogos? – dodaje pan Krzysztof.

Kaczynski: nie uslyszelismy od Nawrockiego, ze sie odcina od tych praktyk.
Jaroslaw Kaczynski w trakcie niedzielnego przemowienia stwierdzil, ze “nie
uslyszelismy od Nawrockiego ani jednego slowa, ktore by wskazywalo, ze sie
odcina od wszystkich praktyk, ktore sa dzisiaj stosowane” wobec opozycji.
Prezes PiS najprawdopodobniej chcial skrytykowac Rafala Trzaskowskiego.
Prezes Prawa i Sprawiedliwosci Jaroslaw Kaczynski przemawial w niedziele w
Tomaszowie Lubelskim. W trakcie swojego wystapienia mowil o rywalizujacych
w wyborach prezydenckich: Karolu Nawrockim popieranym przez PiS i Rafale
Trzaskowskim, ktory jest kandydatem Koalicji Obywatelskiej.

W ocenie polityka “mamy dzisiaj dwoch glownych kandydatow”. – Mamy wybor
miedzy czlowiekiem, o ktorym mozna bez zadnego przeswiadczenia, ze dokonuje
sie jakiegos naduzycia, powiedziec lalus z cieplarnianych warunkow, ktory
zawsze w zyciu mial dobrze, ktory zawsze byl jakos tam niesiony,
niekoniecznie wlasnym wysilkiem, tylko czesto takze wysilkiem innych, bo po
prostu tak sie urodzil – mowil prezes PiS.

– A z drugiej strony mamy kogos, kto jest mlodszy, wyraznie mlodszy, ale
musial sobie swoja droge, ktora doprowadzila go do stanowiska bardzo
waznego i zaszczytnego, szczegolnie zaszczytnego wsrod historykow (…),
czyli do stanowiska szefa, prezesa Instytutu Pamieci Narodowej – dodal
Kaczynski.

Kaczynski: Nawrocki nie odcina sie od obecnej wladzy

Mowiac o Trzaskowskim, Kaczynski stwierdzil, ze ten przedstawia sie jako
ktos, kto “demokracje i praworzadnosc reprezentuje i bedzie ja w Polsce
razem z Donaldem Tuskiem dalej budowal”. Otoz jak ja buduje, to chyba
panstwo widzicie, co sie dzisiaj w Polsce dzieje, co sie dzieje z naszymi
prawami obywatelskimi, co sie dzieje z opozycja. To zawsze jest wyznacznik
tego, czy jest demokracja, czy nie ma demokracji, bo nie ma demokracji bez
opozycji – stwierdzil prezes PiS.

Powiedzial takze, ze “nie ma demokracji w sytuacji, w ktorej opozycja jest
przesladowana”. – I tu nie uslyszelismy od pana Nawrockiego ani jednego
slowa, ktore by wskazywalo, ze jakos sie od tych wszystkich praktyk, ktore
dzisiaj sa stosowane, odcina, ze odcina sie od calej tej opowiesci, ktora w
gruncie rzeczy ma doprowadzic do jednego. Do tego, by w Polsce takiej
prawdziwej opozycji nie bylo – powiedzial Kaczynski, najprawdopodobniej
majac na mysli Trzaskowskiego. Kaczynski mowil takze, ze “mamy prawo byc
bezpieczni”, twierdzac wczesniej, ze przez granice z Niemcami do Polski
“przewozeni sa nielegalni imigranci”. – Mamy do tego podstawowe prawo.
Prawo, ktorego nikt nie moze podwazac, a takie prawo dzisiaj, tak sie
zlozylo, tak sie toczy polska historia, nazywa sie Karol Nawrocki –
oznajmil. Tematem wystapienia prezesa PiS byla rowniez “obrona polskich
granic”. Zdaniem Kaczynskiego obecnie rzadzacy “dokonuja po prostu jakichs
cyrkowych sztuk, zeby wmowic Polakom, ze oni od poczatku byli za tym, zeby
bronic polskich granic”. – Kazdy, kto ma chociaz troche pamieci w glowie
wie, ze bylo dokladnie odwrotnie – stwierdzil.

Rzekome nielegalne zawracanie migrantow przez Niemcy do Polski to
propaganda PiS – mowil w sobote w Walbrzychu szef MSWiA Tomasz
Siemoniak. Podkreslil, ze liczba zawrocen migrantow z Niemiec do Polski,
ktora jest dokonywana na podstawie traktatow dublinskich oraz umow o
readmisji, byla “za rzadow PiS, w 2023 r., wyzsza o jedna piata niz w 2024
r.”. – My wprowadzalismy skrupulatne procedury, straz graniczna sprawdza
kazdy przypadek i liczba zawrocen spada. PiS w tej kwestii uprawia
propagande i probuje odwrocic uwage od wlasnych niepowodzen, jesli chodzi
na przyklad o polityke wizowa – mowil Siemoniak.

Zdaniem ministra problemem na granicy z Niemcami sa wyrywkowe
kontrole graniczne, poniewaz dotykaja one mieszkancow. – Rzekome nielegalne
zawracanie migrantow to propaganda PiS-u. Wszystkie zawrocenia odbywaja sie
na podstawie dokumentow i ta liczba spada – powiedzial szef MSWiA. Dodal,
ze “dwie rzeczy, ktorymi PiS straszy Polakow, czyli Niemcy i migranci, w
kampanii wyborczej zbiegaja sie w jedna calosc”. 20 marca Sejm przyjal
uchwale w sprawie bezpieczenstwa Rzeczypospolitej Polskiej. W uchwale
poparto rezolucje Parlamentu Europejskiego z 12 marca ws. wzmocnienia
obronnosci UE i uznano, ze jeden z jej zapisow dotyczacy
programu Tarcza Wschod – program wzmacniania systemu obrony i
bezpieczenstwa Polski na wschodniej granicy – jest szczegolnie istotny.

Przeciwko uchwale byli poslowie: PiS, Konfederacji i kola Republikanie.
Wczesniej europoslowie PiS i Konfederacji zaglosowali przeciwko rezolucji
PE dotyczacej wzmocnienia obronnosci.

USA kupia nowy sprzet do “zapewniania pokoju” Stany Zjednoczone kupia od
Finlandii lodolamacze potrzebne do kontroli Arktyki. Informacje potwierdzil
w sobote prezydent Donald Trump po spotkaniu z prezydentem Finlandii
Alexandrem Stubbem. Lodolamacze – napisal Trump – maja “zapewniac pokoj i
bezpieczenstwo miedzynarodowe naszym krajom i swiatu”. Obaj prezydenci
spotkali sie na sniadaniu, grali w golfa i zjedli razem lunch. Rozmawiali o
kwestiach polityki zagranicznej, w tym o Ukrainie. Prezydent Ukrainy
Wolodymyr Zelenski spotkal sie ze Stubbem w Helsinkach w zeszlym tygodniu.

Biuro prezydenta Finlandii poinformowalo w oswiadczeniu, ze
niezapowiedziana wizyta Stubba w posiadlosci Trumpa Mar-a-Lago w West Palm
Beach na Florydzie miala charakter nieformalny.

“Prezydent Stubb i ja z niecierpliwoscia czekamy na wzmocnienie partnerstwa
miedzy Stanami Zjednoczonymi a Finlandia, co obejmuje zakup i rozwoj duzej
liczby bardzo potrzebnych lodolamaczy dla Stanow Zjednoczonych,
zapewniajacych pokoj i bezpieczenstwo miedzynarodowe naszym krajom i
swiatu” – napisal Trump w poscie na Truth Social. Finlandia dzieli
najdluzsza granice Unii Europejskiej z Rosja. Po tym, jak Rosja najechala
Ukraine, kraj dokonal zwrotu w polityce zagranicznej po dziesiecioleciach
niezaangazowania wojskowego, decydujac sie na przystapienie do NATO razem
ze Szwecja. Trump wyrazil zainteresowanie przejeciem Grenlandii, co jest
czescia rosnacego miedzynarodowego zainteresowania konkurencja majaca na
celu kontrole Arktyki. Rzad Danii sprzeciwia sie takiemu posunieciu,
podobnie jak wiekszosc mieszkancow Grenlandii. Finlandia jest wiodacym
producentem lodolamaczy na swiecie. Okolo 80 procent lodolamaczy
wyprodukowanych na swiecie zostalo zaprojektowanych przez finskie firmy, a
okolo 60 procent z nich zostalo zbudowanych w finskich stoczniach. W
listopadzie ubieglego roku Kanada, Finlandia i amerykanska administracja
bylego prezydenta Joe Bidena podpisaly umowe Icebreaker Collaboration
Effort (ICE), aby “wspolpracowac przy budowie swiatowej klasy arktycznych i
polarnych lodolamaczy poprzez wymiane wiedzy, informacji i zasobow”.

Sikorski: bede wycofywal wnioski o nominacje ambasadorskie. Bede prosil w
najblizszych dniach na pismie, aby pan prezydent juz zechcial sie wstrzymac
od realizacji moich wnioskow w sprawie ambasadorow – powiedzial w “Faktach
po Faktach” w TVN24 minister spraw zagranicznych Radoslaw Sikorski. Od
marca 2024 roku trwa spor miedzy MSZ a prezydentem o powolywanie
ambasadorow. Dotyczy miedzy innymi kwestii powolania ambasadora w USA – na
to stanowisko strona rzadowa przewidziala bylego szefa MON Bogdana Klicha,
ktory nie uzyskal jednak akceptacji prezydenta Dudy.

W sobote w “Faktach po Faktach” szef MSZ przyznal, ze jest
“zniecierpliwiony ta sytuacja”. – Zawieralem trzy umowy z panem prezydentem
i dotrzymalem ich z nawiazka. Ludzie pana prezydenta sa ambasadorami w
Nowym Jorku, Londynie, Kanadzie, Paryzu, Bukareszcie, Watykaniei w Pekinie.
A pan prezydent pierwotnie prosil o czterech ambasadorow – mowil Sikorski.
Wszystkie trzy umowy nie zostaly przez pana prezydenta dotrzymane, wiec
bede prosil w najblizszych dniach na pismie, aby pan prezydent juz zechcial
sie wstrzymac od realizacji moich wnioskow. Bede je wycofywal, bo dla dobra
skutecznosci polskiej dyplomacji bedzie to, aby ci ambasadorowie dostali
nominacje juz od nastepcy pana prezydenta – powiedzial minister spraw
zagranicznych. Nie moze byc tak, ze prezydent przez ponad rok nie podpisuje
nominacji ludziom, ktorym sam juz wczesniej podpisal nominacje na inne
stanowiska – mowil w “Faktach po Faktach” szef MSZ Radoslaw Sikorski. W
sobote prezes PiS Jaroslaw Kaczynski mowil o “tajnych rokowaniach pomiedzy
Niemcami a czescia panstw, ktore z Niemcami granicza”. Odniosl sie w ten
sposob do doniesien niemieckich mediow o zawracaniu migrantow do Polski. –
Niemcy, majac tutaj swoich ludzi u wladzy, uwazaja, ze im wolno robic
wszystko, co chca. Wjezdzaja na nasze terytoria. W tej chwili niemieckie
samochody policyjne mozna zobaczyc nawet daleko od zachodniej granicy –
mowil Kaczynski. To jest oczywiscie wredna insynuacja, ze rzad Polski nie
reprezentuje Polakow, tylko Niemcow – skomentowal wypowiedz Kaczynskiego
Radoslaw Sikorski. Rzad PiS-u swiadomie i celowo przepuszczal tysiace
migrantow przez Polske do Niemiec, sadzac, ze to bedzie niemiecki problem.
Tylko sa takie przepisy, ze jesli ktos do Niemiec czy do innego kraju
przedostaje sie przez Polske, bo Polska nie upilnowala, to wtedy niestety
tych ludzi mozna do Polski zawrocic – powiedzial minister. Nie wykluczam,
ze bedziemy mieli problem uchodzcow, ktorzy przez pisowska niefrasobliwosc
czy zlosliwosc, trafili do Niemiec. Natomiast to, ze Niemcy wprowadzili
kontrole graniczne na swoich granicach, to nie jest tylko polski problem.
Przeciwko temu protestuja wszyscy sasiedzi Niemiec – zaznaczyl szef
dyplomacji. We wtorek premier Donald Tusk poprosil ministra spraw
zagranicznych Radoslawa Sikorskiego o urlopowanie wiceministra Andrzeja
Szejny. W ostatnich tygodniach media informowaly o problemach Szejny z
alkoholem oraz prokuratorskim postepowaniu w sprawie nieprawidlowosci przy
rozliczaniu tzw. kilometrowek – czyli rozliczaniu wyjazdow prywatnym
samochodem w celach sluzbowych. Szef MSZ przyznal, ze przyszlosc Szejny w
ministerstwie bedzie w duzej mierze zalezec od “wyniku poszerzonego
sprawdzenia przez Agencje Bezpieczenstwa Wewnetrznego”. Sikorski
powiedzial, ze w formularzu, ktory byl niezbedny do ubiegania sie o dostep
do tajemnic panstwowych, Szejna “powiedzial o swojej kuracji”. Pan minister
Szejna jako wiceminister bledu nie popelnil. Dobrze oceniam jego prace w
ministerstwie. (…) Pozwolmy ABW wykonac swoja prace – powiedzial, pytany
o dymisje Szejny.

“Wyjatkowo wazna inicjatywa”

Sikorski odniosl sie tez do zapowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczacej
“marszu patriotow”, ktory odbedzie sie 11 maja. To odpowiedz na kwietniowy
marsz organizowany przez PiS. Wydaje mi sie, ze to jest wyjatkowo wazna
inicjatywa, bo prezydent nam blokuje, wetuje, nie podpisuje nominacji. To
jest szansa na nowe otwarcie dla rzadu, na mozliwosc wypelnienia naszego
manifestu wyborczego, na wykonanie naszych zobowiazan wobec Polakow –
powiedzial gosc “Faktow po Faktach”.

– Bardzo prosze o obecnosc na marszu 11 maja, a po drugie o glosowanie na
Rafala Trzaskowskiego – zachecal Sikorski.

“Tajemnicza opinia” i plan na drugie glosowanie. Zwrot w sprawie profesury
Manowskiej. Prezydium Rady Doskonalosci Naukowej ma glosowac w poniedzialek
nad wystapieniem do prezydenta o nadanie tytulu profesora neosedzi
Malgorzacie Manowskiej, pierwszej prezes SN – informuja OKO.press i “Gazeta
Wyborcza”. Ale – jak dowiedzialy sie redakcje we wspolnym sledztwie – jedno
glosowanie w tej sprawie juz sie odbylo, a tam “rozstrzygniecie bylo
negatywne”. Miesiac pozniej prezydium RDN otrzymalo jednak “tajemnicza
opinie, ktorej poklosiem jest plan przeprowadzenia drugiego glosowania”.
Wedlug redakcji trwa “wyscig z czasem”, by wniosek podpisal zaprzyjazniony
z Manowska prezydent Andrzej Duda. OKO.press i “Gazeta Wyborcza” opisuja w
piatek we wspolnym artykule, jak pierwsza prezes Sadu Najwyzszego,
neosedzia dr. hab. Malgorzata Manowskadostala druga szanse na tytul
profesora. Podano, ze w Radzie Doskonalosci Naukowej – ktora decyduje, czy
wystapic do prezydenta z wnioskiem o nadanie komus takiego tytulu – “trwa
batalia” w sprawie Manowskiej. “To wyscig z czasem – chodzi o to, by
nominacje zdazyl podpisac przed odejsciem zaprzyjazniony z Manowska
prezydent Andrzej Duda” – czytamy.

Kadencja Dudy konczy sie w sierpniu, za niespelna cztery miesiace.

Glosowanie w poniedzialek, ale jedno juz bylo. “Rozstrzygniecie negatywne”

W artykule opublikowanym w OKO.press, a takze na stronie internetowej
“Gazety Wyborczej”, wyjasniono, ze “tytul profesora nadaje w Polsce
prezydent”, zas “aby go uzyskac, kandydat lub kandydatka musi zlozyc
wniosek i pozytywnie przejsc procedure przed Rada Doskonalosci Naukowej”.
Ostatnim z jej etapow jest decyzja prezydium Rady, czy wystapic z wnioskiem
do prezydenta czy tego odmowic. Sposob jej podejmowania reguluje statut
Rady, w ktorym czytamy: Prezydium (RDN) i zespol podejmuja rozstrzygniecia
w glosowaniu tajnym bezwzgledna wiekszoscia glosow, w obecnosci co najmniej
polowy czlonkow odpowiednio RDN albo zespolu.

Jak zauwaza OKO.press, wiekszosc bezwzgledna oznacza, ze za wnioskiem musi
byc wiecej glosow niz tych przeciwnych i wstrzymujacych sie lacznie.

Jak czytamy w ustawie Prawo o szkolnictwie wyzszym, jesli Rada przegloduje
decyzje o wystapieniu do prezydenta, to w terminie 21 dni od dnia wydania
tej decyzji sklada do niego wniosek o nadanie tytulu profesora danej
osobie. Dziennikarze opisuja dalej, ze Rada Doskonalosci Naukowej
przekazywala w lutym “Gazecie Wyborczej” – ktora jako pierwsza napisala o
staraniach Manowskiej o awans naukowy – ze rozstrzygniecie w sprawie jej
profesury ma dopiero zapasc na posiedzeniu prezydium RDN w dniu 31 marca
2025 roku. “Ale jak ustalilismy nieoficjalnie, prezydium juz sie tym zajelo
– na posiedzeniu 27 stycznia. I tu rozstrzygniecie bylo negatywne” –
napisano w artykule.

“W tajnym glosowaniu skierowanie wniosku do prezydenta poparlo siedem osob,
szesc bylo przeciw, jedna wstrzymala sie od glosu. Bezwzglednej wiekszosci
nie bylo. Czlonkowie prezydium wyszli z posiedzenia z przekonaniem, ze
zapadla negatywna decyzja wobec profesury Manowskiej” – czytamy. “Wobec
rozbieznosci miedzy naszymi zrodlami a odpowiedziami Rady z lutego
poprosilismy o wyjasnienia i udostepnienie kopii protokolu z 27 stycznia. I
Rada udostepnila nam dokument, potwierdzajac nasze informacje” – zaznaczaja
dziennikarze. OKO.press i “GW” publikuja tez odpowiedz Artura Wozniaka,
kierownika dzialu prawnego RDN, ktora brzmi: “Prezydium Rady Doskonalosci
Naukowej uznalo, (…) ze w wyniku tego glosowania nie zostala uzyskana
wiekszosc glosow za wystapieniem z wnioskiem o nadanie Pani dr hab.
Malgorzacie Manowskiej tytulu profesora, jak i nie zostala uzyskana
wiekszosc glosow opowiadajacych sie przeciw takiemu wystapieniu, tzn.
zsumowanych glosow przeciw i wstrzymujacych sie. W konsekwencji organ ten
nie podjal w omawianej sprawie rozstrzygniecia”.

Jak wyjasnia OKO.press, oznacza to, ze zdaniem Rady w zwiazku z brakiem
bezwzglednej wiekszosci “organ nie podjal rozstrzygniecia i musi
doprowadzic do sytuacji, w ktorej w koncu jego wola ‘zostanie wyrazona
poprzez uzyskanie wiekszosci glosow za danym rozstrzygnieciem'”.

“Tajemnicza opinia” na temat glosowania

Wedlug publikacji, aby “podwazyc” styczniowe glosowanie, “przygotowano
tajemnicza opinie, ktorej poklosiem jest plan przeprowadzenia drugiego
glosowania w sprawie profesury Manowskiej”. Niemal miesiac po styczniowym
glosowaniu – 21 lutego – czlonkowie prezydium otrzymali wiadomosc z biura
Rady z “informacja, ze pojawily sie ‘watpliwosci’ dotyczace rozstrzygniecia
w sprawie Manowskiej”. “Przekazano im takze opracowanie z rekomendacjami
zespolu radcow prawnych RDN. Dokument, ktory jest faktycznie opinia prawna,
nie ma daty, nie wiadomo, kto jest jego autorem. Wynika jednak z niego, ze
20 lutego odbylo sie spotkanie zespolu radcow prawnych RDN w sprawie
rozstrzygniec wnioskow o nadanie tytulu profesora” – czytamy.

Redakcje OKO.press i “GW” zwrocily sie o udostepnienie tej opinii, ale im
odmowiono. Poznaly jednak glowne jej tezy.

“Zespol radcow prawnych, przygotowujac projekt decyzji Prezydium RDN ws.
Manowskiej, ‘powzial daleko idace watpliwosci’, czy wynik styczniowego
glosowania moze byc interpretowany jako automatyczna odmowa wystapienia do
prezydenta z wnioskiem o nadanie tytulu” – informuje portal. “Przywoluja w
tej sprawie dwa rozstrzygniecia sadow, z ktorych zadne nie dotyczy
procedury zwiazanej z nadaniem tytulu profesorskiego” – dodaje. “Okazuje
sie, ze glosowanie w sprawie nominacji Manowskiej z 27 stycznia budzi
watpliwosci radcow co do tego, czy ‘oznacza podjecie decyzji
administracyjnej odmawiajacej’. ‘W przypadku zlozenia skargi do sadu
administracyjnego rodzi to wysokie ryzyko uchylania takiej decyzji’ –
ostrzegaja radcy prawni” – czytamy dalej.

Radcy przedstawiaja w dokumencie takze swoje rekomendacje dla prezydium
RDN. Wedlug nich nalezaloby:

* “uznac, ze sprawa dotyczaca Manowskiej, ‘nie zostala rozstrzygnieta’;

* zapisac w protokole posiedzenia z 27 stycznia, ze w wyniku glosowania
prezydium RDN nie podjeto decyzji o odmowie i nie zakonczono postepowania;

* przeprowadzic glosowanie w sprawie odmowy wystapienia do prezydenta;

* przy braku uzyskania bezwzglednej wiekszosci za podjeciem takiej decyzji
ponownie przeprowadzic glosowanie w sprawie wystapienia do prezydenta z
wnioskiem o nadanie Malgorzacie Manowskiej tytulu profesora”.

Precedens

Jak podaje OKO.press, kolejne posiedzenie prezydium RDN odbylo sie trzy dni
po otrzymaniu pisma – 24 lutego. Ale nie udalo sie na nim przeprowadzic
drugiego glosowania. Relacje Manowskiej z politykami

“Postepowanie w sprawie jej profesury toczy sie od 5 grudnia 2023 roku.
Formalnie nadanie tytulu nie dotyczy dzialalnosci orzeczniczej czy
publicznej kandydata, oceniany jest wylacznie dorobek naukowy. Jednak jej
awans w dziedzinie nauk prawnych budzi sprzeciw srodowiska. Trudno bowiem
przymknac oczy na dzialalnosc Manowskiej, ktora od lat blisko wspolpracuje
z politykami” – pisze OKO.press.

Manowska przyjazni sie z Andrzej Duda, o czym otwarcie mowila miedzy innymi
w “Jeden na jeden” w TVN24 jesienia ubieglego roku. Wspominala, ze zna sie
z nim od 17 lat. – Poznalismy sie w Ministerstwie Sprawiedliwosci, pan
prezydent byl wowczas wiceministrem sprawiedliwosci. To absolutnie nie
powoduje tego, ze mam udawac, ze nie znam pana prezydenta – mowila.

To Andrzej Duda powolal ja w maju 2020 roku na pierwsza prezes SN.
Nominacje na te funkcje otrzymala zas od uksztaltowanej na mocy reformy
Prawa i Sprawiedliwosci neo-Krajowej Rady Sadownictwa, ktorej wielu
ekspertow i instytucji miedzynarodowych zarzuca upolitycznienie z wzgledu
na wybor jej czlonkow-sedziow. Dokonywane przez nia nominacje sedziowskie
budza powazne watpliwosci prawne, a wylonieni w ten sposob sedziowie
nazywani sa “neosedziami”.

Na wadliwosc procedury wylaniania sedziow z udzialem neo-KRS wskazywaly w
ostatnich latach tez orzeczenia europejskich trybunalow – Trybunalu
Sprawiedliwosci Unii Europejskiej i Europejskiego Trybunalu Praw Czlowieka.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl