Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 24 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 171(6144) 24 czerwca 2021r.

– Papiezowi bog nakazal pic wino ale zabronil miec zone i uprawiac seks.
-Aajatollahowi wrecz odwrotnie: zakazal pic wino ale moze miec nawet 4 zony.
Moze maja zla lacznosc z bogiem ?
Gdyby to polaczyc, to:
ZONA.WINO.SEKS.
(-) Lech R. Lyczywek

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7878 PLN Euro: 4.5202 PLN Frank szw.: 4.1231 PLN Funt:
5.2915 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.72 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.21
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.69 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.25 PLN

Pogoda w kraju
Czwartek w czesci kraju pod znakiem burz, ktorym towarzyszyc beda opady
deszczu i silne porywy wiatru. Na termometrach zobaczymy maksymalnie 33
stopnie Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
NOWE BUTY KROLA
(Uwspolczesniona wersja basni Andersena)
W pewnym krolestwie, gdzies na wschodzie,
Za siodma gora, siodma rzeka,
Zyl krol. Poddanym wmawial co dzien,
Ze raj tuz, tuz, jest niedaleko.

Uwierzyl w to, ze jest cesarzem,
I ze nikogo to nie zdziwi,
Gdy urzadzajac kraj swych marzen,
Wszystkich na sile uszczesliwi.

Niestety byl niskiego wzrostu,
Mial przerosniete za to ego.
Wszystko co robil, tak po prostu,
Bylo, wybaczcie, do niczego.

Mowili ludzie doswiadczeni,
Ze sie wlasnego cienia boi,
Stary kawaler, schizofrenik,
Tchorz, za to msciwy paranoik.

Sam zbawca nazwal sie narodu,
Silne w zakonie mial zaplecze.
Zamiast z postepem isc do przodu,
Przywracal w kraju Sredniowiecze.

Za przyklad stawial Erdogana,
Garsciami czerpal z dziel Lenina,
Wzor z Kim Dzong Una i Orbana
Styl Lukaszenki i Putina.

Wszystkim narzucal swoja wole,
Chcac rzadzic krajem twarda reka,
I choc juz starym byl ramolem,
Suweren ulegl jego wdziekom.

Wiekszosc oszukal, czesc przekupil,
Przekonal do swych chorych wizji,
Suweren byl na tyle glupi,
Ze w klamstwa wierzyc chcial Kurwizji.

A krol nie tracil ani chwili,
Zeby narodu byc bozyszczem.
– Albo bedziecie mnie wielbili,
Albo wam – mawial – wszystko zniszcze.

Szybko otoczyl sie glupcami,
Zwlaszcza gdy ktos byl zwyklym zerem,
I dzielil radosc z pochlebcami,
Choc ich zachwyty sa nieszczere.

Wkrotce niejeden mial pokuse,
Zeby sie zdobyc na wysilek,
I wygrac casting Badz lizusem!
Zeby krolowi lizac tylek.

Niejeden kretyn przed nim kleczal,
Lub sie przynajmniej klanial nisko,
Bo kazdy wiele mu zawdzieczal:
Kase, posade, stanowisko.

Krol ich kupowal dosyc tanio,
To awansowal zbyt wysoko,
Sprzyjal mafijnym powiazaniom,
Roznym ukladom, lewym skokom.

Za to mogl liczyc, bez watpienia,
Ze mu wielbiciel przyzna racje,
I stad po krola wystapieniach,
Nie milkla klaka i owacje.

Latwo lykano kazda bzdure,
Choc krol czasami plotl od rzeczy,
I powtarzano zgodnym chorem,
Bo bredniom nie smial nikt zaprzeczyc.

Kazdy chcial dodac mu powagi
Choc taki z niego safandula,
Nikt nie smial zwrocic mu uwagi
Chociaz niejeden smial sie w kulak.

Nikt nie zapobiegl wpadkom w pore,
Chociaz opinie ma dziwadla,
Raz niezapiety mial rozporek,
Raz rozwiazane sznurowadla.

Dzis krol zaliczyl wpadke nowa.
I co powiecie? Znow poruta.
Chcial poprzec partie kanapowa,
Ale wystapil w roznych butach.

Wyznawcy widza w tym geniusza
I chwala nowe buty krola.
Choc nikt do tego ich nie zmusza,
Taka lojalnosc mnie rozczula.

Mowia: najnowszy to krzyk mody,
Symbolem jest nowego ladu.
Zamiast powiedziec: Nie ma zgody!
Dosc mamy wstydu! Spieprzaj dziadu!

Lecz w koncu ktos podpuscil malca,
(Ale przysiegam, ze to nie ja!),
By uzyl srodkowego palca,
Wolajac: To nie krol! To fleja!
Wojciech DABROWSKI

Polityka zmienia nam jezyk
RANNY ZAJAC
Teraz na tirowki mowi sie „skrzynki Dworczyka”, bo sa tak samo dostepne.
Okazuje sie, ze nie tylko skrzynka ministra Dworczyka jest dziurawa jak
tarcza po cwiczeniach strzeleckich, ale takze skrzynki calej masy
politykow, od ministrow po radnych i od poslow po waznych urzednikow.
Dokonano ponad czterech tysiecy wlaman na konta polskiej elity politycznej
i teraz mozemy spodziewac sie festiwalu atrakcji w postaci ujawniania
pikantnej, prywatnej korespondencji czy kompromitujacych maili.
Dowiemy sie kto ceruje dziurawe kalesony Prezesowi i dlaczego Brudzinski, w
jakich damskich bamboszach chodzi po domu Ziobro, oraz po wizycie jakiego
polityka Banas zmienil nazwe swojego lupanaru, z hotelu „na godziny”, w
hotel „na minuty”. Bedziemy wbijac nos w artykuly, o tym jak to zalatwiano
robote rodzinie Sasina, corce Lesnika, kumpeli Przylebskiej czy sobowtorowi
Dudy, ktorym jest nikomu nieznany sprzedawca jaj z Krasnika.
Dla rownowagi wyciekna takze kompromitujace materialy na opozycje.
Przeczytamy wulgarny, pelen bykow ortograficznych mail Nitrasa do Budki,
czy korespondencje Tuska z Angela Merkel, w ktorej nazywa ja „odkryciem
towarzyskim sezonu ” i „Matka Polka”.
Jedynie Lech Walesa nie musi obawiac sie wycieku kompromitujacych zdjec czy
komentarzy, bo wszystkie sam odwaznie publikuje na swojej stronce.
Czemu to wszystko ma sluzyc? To oczywiste: zamieszaniu. I nie ma
znaczenia, czy beda to prawdziwe maile, czy podrobione. Wazne, ze wzbudza
niepokoj, bo o to rosyjskim sluzbom chodzi.
PiS juz kilka razy (chocby przy okazji afery podsluchowej z nagraniami w
restauracji „Sowa i Przyjaciele”) poszedl naiwnie, (lub swiadomie?)
udeptana przez rosyjskie sluzby sciezka, a teraz sam zostal wciagniety w
wir cyrkowej pulapki. Dokladnie opisuje to w swej ksiazce „Obcym alfabetem”
Grzegorz Rzeczkowski, ktory analizuje jak grano slynnymi podsluchami, by
zdobyc wladze. Pomogla tez katastrofa w Smolensku i stworzenie mitow o
zamachu. Rosjanie dolali oliwy do ognia nie oddajac Tupolewa.
Nie da sie pracowac w rzezni i byc wegetarianinem. Jak sie raz juz
ubabrales w syfie, to zostaniesz w nim do konca. Skoro Rosjanie potrafili
zamieszac i dezintegrowac przy okazji wyborow w USA, to z pewnoscia w
Polsce, ktora na skutek czystek i roszad, sama rozwalila swoje sluzby
specjalne, bylo to jeszcze latwiejsze.
Nie ciesza mnie wcale te kompromitujace nasza wladze materialy publikowane
przez rosyjskie portale. W XVIII wieku caryca Katarzyna zlotymi dukatami
utrzymywala w Polsce stronnictwo rosyjskie i zdrajcow. Dzis wystarcza osoby
chciwe wladzy, sliskie materialy i Internet, by mieszac w polskim kotle.
Rosjanie bawia sie Polska jak niedzwiedz rannym zajacem
Krzysztof SKIBA
(Nad. Tomasz Rosik)

Lisim tropem
AUGUST IV SLABOWITY
A tyle bylo smiechu z „ch”, d” i kamieni kupa”, ktore to slowa mialy
opisywac panstwo Platformy. Tymczasem mamy ciaglosc. Tylko kupa wieksza.
Dopiero za obecnej wladzy ten opis nabral realnego sensu. Oskarzenia
dotyczace wrogow PiS znowu znalazly potwierdzenie, ale w polityce partii
wladzy. Zarzuty wobec innych znowu staly sie ich wlasnymi grzechami.
Jaroslaw Kaczynski dokonal niemozliwego. Adwokat silnego panstwa, ktorym
sie jawil przez dziesieciolecia, okazuje sie tego panstwa grabarzem.
Nawalil nawet tam, gdzie – jak sie wydawalo – egzamin moze zdac, jesli nie
celujaco, to przynajmniej przyzwoicie. Witamy w krolestwie niemocy.
Zarzuty stawiane przez Kaczynskiego poprzednikom z Platformy byly albo
swiadomie wypowiadanymi monstrualnymi klamstwami, jak w przypadku
Smolenska, albo obrzydliwymi manipulacjami typu „Polska w runie”. Ale
akurat doprowadzenie do slabosci panstwa Kaczynski zarzucal Platformie
szczerze. Za jego rzadow doktryne slabego panstwa zastapila doktryna
wszechobecnego panstwa. Ale upragniona przez Kaczynskiego omnipotencja
panstwa okazala sie jego impotencja. Tyle lat deklarowana jurnosc nie
wytrzymala testu zycia. Nie wytrzymala takze dlatego, ze od poczatku
srednio realny byl projekt budowy anachronicznego panstwa w nowoczesnym
otoczeniu.
Panstwo to ja – zdawal sie mowic Kaczynski. Tyle ze czasy sie zmienily.
Byly wiec ludwikanskie zapedy, ale w wykonaniu Kaczynskiego. Zamiast
panstwa poteznego zbudowal panstwo bezradne. Bezradne jako narzedzie
rozwoju i postepu, bezradne jako gwarant bezpieczenstwa obywateli, bezradne
w ulatwianiu ludziom zycia. Z papierowa armia, nieistniejaca marynarka oraz
fikcyjnymi sluzbami. To panstwo jest niezdolne nawet do tego, by
zagwarantowac bezpieczenstwo sobie i zadbac o swoja pozycje na arenie
miedzynarodowej. Pozycje Polski najlepiej ilustruje osmieszajacy sie
nieustannie prezydent, biegajacy po korytarzach za prezydentem USA jak
polujaca na selfie z kims waznym nastolatka. Ilustracja statusu kraju jest
ultralakoniczny komunikat Bialego Domu po „rozmowie” Biden-Duda. Czytamy w
nim, ze panowie spotkali sie „na marginesie szczytu”, bo Polska generalnie
jest teraz „na marginesie”. Panstwo Kaczynskiego w realu sprawdza sie wiec
wylacznie w roli wielkiego redystrybutora dobr i prestizu oraz mistrza
przekupstwa.
Mamy dzis w Polsce swoiste czasy saskie, tyle ze na czele stoi August IV
Slabowity. Panstwo to jest w swoistym przykurczu, w stanie chronicznej
niemocy. Nawet etatyzm jest w nim zwyrodnialy, sprowadza sie wylacznie do
kwestii stanowisk dla swoich.
Po szesciu latach rzadow widac, co Kaczynski z tym panstwem zrobil.
Wyprowadzil je z glownego nurtu na absolutny margines wielkiej europejskiej
polityki. Panstwo PiS budzi zainteresowanie swiata wylacznie egzotyka swej
polityki i ekscentrycznoscia swego przywodcy. Jest traktowane jak rzadzone
przez socjopatow dziwadlo. Kaczynski chcial byc Adenauerem, ale pojawil sie
pewien problem – nie jest po prostu mezem stanu. Zamiast apoteozy panstwa
dostalismy wiec jego redukcje i nieustanny festiwal bezradnosci. Kto wie,
czy w podsumowaniu jego rzadow wlasnie to nie zostanie uznane za jego
kleske najwieksza. Kaczynskiemu nie wyszlo nawet tam, gdzie diagnoze mial
niekoniecznie bledna, a intencje moze nawet chwalebne. Tylko co z tego?
Podobno teoretyczne panstwo Platformy zastapil panstwem wszechwladnym wobec
obywateli i bezradnym w rozwiazywaniu problemow – „… i kamieni kupa”. A
przeciez niektorych kamieni wciaz jeszcze nie widzimy.
Tomasz LIS

MISIOWE MRUCZANKI
Szefuja nam z reguly idioci…
Znow wraca temat Czarnka. Nie chce mi sie juz o nim pisac, ale musze: robi
sie groznie. To, co on wygaduje – i zdaje sie, w co wierzy – to sa rzeczy
przerazajace. Gdyby tylko mogl – w tym kraju zaplonelyby stosy, na ktorych
obok ludzi o „nienormalnej” orientacji seksualnej i ateistow plonelyby
feministki, wegetarianie, Zydzi, Niemcy, Rosjanie” Czyli, ogolnie rzecz
biorac, komunisci i zlodzieje.
Dzisiejsze zachowanie tego faceta w Sejmie zapiera dech w piersiach. To
jest po prostu zwykle chuliganstwo. Jak pomysle, ze to jest doktor
habilitowany prawa, ktorego kariere zbudowal KUL, uczelnia kilkadziesiat
lat temu przez naiwna i nierozsadna czesc owczesnej opozycji uwazana za
rodzaj oazy intelektualnej, to wniosek jest tylko jeden; chyba o nim
Czarnek nie pomyslal. Ten wniosek brzmi: rozwiazac to w cholere, zanim nie
bedzie za pozno. Albo, lagodniej: zbojkotowac. Widac wyraznie, ze
studiowanie tam grozi powaznym wypaczeniem charakteru.
Nadejda – mam nadzieje – czasy, ze absolwenci tej uczelni beda sie tego
wstydzic i fakt ten ukrywac w CV.
Druga sprawa, ktora dzis mi podnosi cisnienie, to konflikt zwiazany z
„Gazeta Wyborcza”. Dzis wieczorem ma sie w tej sprawie odbyc spotkanie
on – line w Internecie. Obawiam sie, ze zarzad Agory idzie w tej sprawie w
zaparte. Gdyby bylo inaczej, juz by przeciez zabrali glos.
Jezeli stana na pozycji czysto formalnej i oswiadcza, ze interesuja ich
tylko zyski akcjonariuszy – zadadza ciezki cios polskiej demokracji.
Przychylam sie do opinii, ze redakcja GW w tej sytuacji powinna zrobic
wszystko, co mozliwe, zeby sie calkowicie usamodzielnic.
O ile pamietam, spolka powolana do wydawania Gazety powiekszala swoje
zasoby i poszerzala dzialalnosc nie z mysla o zysku paru pan i panow, ale z
mysla o zapewnieniu maksymalnie dobrych warunkow dzialania redakcji:
swietnego wyposazenia technicznego, najlepszych w Polsce plac dla setek
najlepszych w swojej specjalnosci pracownikow i tak dalej.
To, co widac dzis, to zaproszenie do stolika jakichs Obajtkow. Zeby paru
dziadersom zrobic lepiej.
A najgorsze jest to, ze zupelnie nie wiadomo, jak mozemy – my, czytelnicy –
temu zaradzic. Bo w swiecie polityki nie widze takiego ugrupowania, ktore
zrozumie, ze do sprawnej i efektywnej dzialalnosci konieczne jest przede
wszystkim utrzymywanie w mozliwie luksusowej kondycji zaprzyjaznionych –
czy nawet tylko: niewrogich – mediow. Mowiac krotko: szef partii moze
zarabiac 5000 miesiecznie, ale to jest tez pensja co najwyzej dla
sprzataczki w takiej gazecie.
Wiem, ze nigdy sie czegos takiego nie doczekam. Bo szefuja nam na swiecie z
reguly idioci.
Bogdan MIS

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– „Minister Czarnek probuje wprowadzac bardzo niebezpieczne rozwiazania,
ktore w zasadzie cofaja nas do lat 60. i 70.” – powiedzial Slawomir
Broniarz, prezes Zwiazku Nauczycielstwa Polskiego. -„Mowie tutaj o nadzorze
pedagogicznym. Kurator otrzymuje tak niebagatelne narzedzie do
dyscyplinowania nauczycieli, dyrektorow, uczniow, rodzicow, samorzadow, ze
on de facto staje sie cenzura prewencyjna” – doprecyzowal. Broniaz
stwierdzil, ze minister Czarnek, zamiast przed wakacjami podziekowac
nauczycielom, rodzicom, uczniom za ten rok szkolny pelen wyrzeczen,
przyspiesza swoja ofensywe, ktora ma na celu „ksztaltowanie ucznia na swoj
obraz i podobienstwo”. „W ramach radosnej tworczosci udziela materialnego
wsparcia ojcu Tadeuszowi Rydzykowi, bo postanowil dokonac duzej wolty,
jezeli chodzi o szkolenie nauczycieli etyki. Teraz beda moglu ich ksztalcic
uczelnie bardzo bliskie panu ministrowi, czyli chocby ta ojca Tadeusza
Rydzyka” – stwierdzil prezes ZNP. Broniarz odniosl sie rowniez do slow
malopolskiej kurator oswiaty Barbary Nowak, ktora uznala, ze wizyta
przedszkolakow i uczniow podstawowki na ogolnodostepnym spotkaniu
poswieconym konstytucji, to bylo wykorzystanie ich do celow politycznych.
„Jezeli dla pana Czarnka albo dla pani kurator dyskusja o konstytucji jest
lamaniem prawa, to w jakim kraju zyjemy. O jakim prawie mamy mowic
dzieciom, jesli nie o konstytucji. Nie bedziemy ich namawiac wylacznie do
lektury dziel Jana Pawla II. Konstytucja jest ustawa, ktora buduje nasza
tozsamosc narodowa i postrzeganie prawa” – przekonywal prezes ZNP.
——–
– Senacka Komisja Ustawodawcza przyjela projekt nowelizacji ustawy o
Polskim Bonie Turystycznym dla Seniora. Zaklada on 500+ do wypoczynku
emerytow i rencistow. Twarza i pomyslodawca projektu jest senator
niezalezny Krzysztof Kwiatkowski. Dotychczasowo Bon przyslugiwal, jak
wiekszosc programow Zjednoczonej Prawicy, tylko rodzinom z dziecmi.
Kwiatkowski skupia sie raczej na wsparciu polskich biur podrozy, hoteli,
gastronomii i obiektow kultury, zwlaszcza po sezonie. Seniorzy bowiem
czesto wybieraja wypoczynek w lagodniejszej porze roku, a sporo firm i
instytucji z koncem sierpnia zamiera. Dzieki bonowi w wielu miejscach w
Polsce udaloby sie wydluzyc sezon turystyczny. Tymbardziej, ze z 2 mln osob
zarejestrowanych dotychczasowo na Bon Turystyczny, zaledwie 500 tys go
wykorzystalo. Reszta nie znalazla pomyslu na zagospodarowanie turystycznego
500+.
——–
– Grzegorz Schetyna przyznal, ze jego zdaniem ewentualny powrot Donalda
Tuska do polskiej polityki jest „bardzo potrzebny”. „Potrzebny jest nowy
poczatek wspolpracy srodowisk opozycji demokratycznej, nowy punkt, od
ktorego bedziemy budowac razem” – argumentowal Schetyna. Jego zdaniem idea
powrotu Tuska do polityki bedzie rowniez sluzyla budowie pozycji Borysa
Budki na arenie politycznej. „Jezeli chce wrocic, to znaczy, ze ma pomysl,
jak to zrobic” – swkitowal Schetyna.
——–
– Abp Gadecki zaapelowal do poslow Parlamentu Europejskiego o glosowanie
przeciwko projektowi rezolicji na temat praw seksualnych i reprodukcyjnych
w UE (ktos ma jeszcze watpliwosci, czy Kosciol sie upolitycznil?). W jego
opinii „autorzy rezolucji przytaczaja w projekcie falszywe informacje np.
na temat ochrony zycia w Polsce, jak rowniez blednie przedstawiaja pojecie
praw reprodukcyjnych i seksualnych jako wiazace zobowiazanie miedzynarodowe
i element praw czlowieka”. Gadecki zaznaczyl rowniez, ze autorzy rezolucji
neguja prawo do wolnosci sumienia, ktore zawarte jest w art. 10.1 Karty
Praw Podstawowych UE. „Prawo do sprzeciwu zumienia, takze personelu
medycznego, wyraznie zagwarantowane jest w konstytucjach wielu panstw
czlonkowskich. Przyjecie rezolucji mozna by w zwiazku z tym uznac rowniez
za atak na konstytucje wielu panstw czlonkowskich” – argumentowal duchowny.
——–
– Poslowie PiS zlozyli do Trybunalu Konstytucyjnego Julii Przylebskiej
wniosek ws. uprawnien Trybunalu Sprawiedliwosci Unii Europejskiej.
Parlamentarzysci domagaja sie stwierdznia niekonstytucyjnosci przepisow
umozliwiajacych TSUE kontrole prawa krajowego i stosowanie srodkow
tymczasowych. Takie orzecznie byloby pierwszym krokiem do wystapienia z
Unii Europejskiej.
——–
– Tomasz Sekielski skrytykowal wypowiedz Andrzeja Dudy, ktory w jednym z
ostatnich wystapien wyrazil watpliwosci ws. skutecznosci szczepionek na
Covid-19. Podczas konferencji Blobsec w Bratyslawie prezydent snul
rozwazania o tym, czy wygaszanie pandemii w duzej mierze moze byc skutkiem
wiosenno-letnich warunkow pogodowych. Sekielski wspomnial, ze rzad robi
przeciez wszystko, by promowac szczepienia. „nawet jakas loteria ma byc
uruchomiona. I w tym momencie wjezdza on. Caly na bialo, prezydent Andrzej
Duda, ktory postanowil wystapic w jednym szeregu z antyszczepionkowcami.
Czekam, kiedy dolaczy tez do plaskoziemcow. Pan prezydent zazwyczaj nie ma
nic do powiedzenia” – stwierdzil Sekielski. Dziennikarz dodal, ze prezydent
Duda „niewiele ma do powiedzenia, bo niewiele od niego zalezy”. „Wiec sobie
prezydentuje, pilnuje zyrandola, ale czasami sie odezwie” – podkreslil.
„Niech sie pan juz zajmie wypoczynkiem (…) niech sie pan zajmie czyms, co
nie przyniesie szkody spoleczenstwu. Kolejne pana wypowiedzi nie pomagaja w
walce z pandemia, wiec niech juz sie pan nie odzywa” – skwitowal Sekielski.
——–
– Wierni, ktorzy chetnie siegali po Litanie do sw. Jozefa, musza nauczyc
sie jej nowej tresci. O zmianach w modlitwie zadecydowali w maju watykanscy
hierarchowie, a teraz akceptacji Konferencji Episkopatu Polski doczekala
sie nasza wersja jezykowa. Zmiany w modlitwie przypadaja akurat w Rok sw.
Jozefa, ustanowionego przez papieza Franciszka. Papieska decyzja miala
zwiazek ze 150. rocznica obwolania Opiekuna Jezusa Patronem Kosciola
powszechnego.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Euro 2020: Polska – Szwecja 2:3.
LEPSZY SWIAT JESZCZE NIE DLA NAS
Porazka 2:3 ze Szwedami to dla Polakow koniec Euro 2020. Nasza
reprezentacja zajela ostatnie miejsce w grupie.
Ten turniej byl porazka mysli i triumfem ducha. Nasza reprezentacja nie
zdazyla dojrzec do wymagan, jakie zaprojektowal jej Paulo Sousa, ale
pokazala tez, ze choc mozna ja latwo zranic, to nigdy nie da sie zlamac.
Bialo-Czerwoni we wszystkich trzech meczach odrabiali straty.
Spotkanie Polska – Szwecja bylo starciem druzyn z roznych biegunow
pilkarskiego swiata. Szwedzi pokazali sie jako zespol, ktory dopracowal
swoj pomyl na gre do perfekcji. Polacy dopiero aspiruja, zeby ten styl miec.
Sousa jest alchemikiem, dla ktorego praca z reprezentacja Polski ma byc
droga do profesury. Janne Andersson to pragmatyk, ktory tym profesorem juz
jest. Nieprzypadkowo przed meczem pisalismy, ze na drodze do awansu staje
nam zespol, ktorego najwieksza gwiazda jest trener.
Nasza reprezentacja tez ma lidera, jest nim Robert Lewandowski. Kapitan
uwijal sie jak w ukropie, a podczas spotkan z Hiszpanami i Szwedami nosil
wrecz druzyne na plecach, ale jego starania nie zrekompensowaly bledow
kolegow.
– To rozczarowujace, ze dalismy z siebie wszystko i to nie wystarczylo.
Szczescie nam nie sprzyjalo, ale zawsze trzeba mu umiec pomoc. Boli, ze
przeciwnik, ktory stworzyl sytuacji mniej niz my, strzelil wiecej goli –
mowi Lewandowski.
DRUZYNA PRZEKLETA
Obejrzelismy mecz skrojony pod kulture gry, jaka Sousa chce wdrukowac w
nawyki polskiego pilkarza. Po drugiej stronie boiska stanal bowiem rywal
brylujacy w futbolu reaktywnym: konsekwentny, cierpliwy, niemal perfekcyjny
w przyjmowaniu rywala pod wlasna bramka.
Szwedzi mieli oddac Polakom pilke, ale poczatek meczu wymknal sie wszelkim
scenariuszom. Bartosz Bereszynski przegral pojedynek glowkowy, Kamil Glik
wykonal nieudany wslizg, a Kamil Jozwiak nie trafil w pilke, dzieki czemu
Emil Forsberg znalazl sie sam przed Wojciechem Szczesnym i dal Szwecji
prowadzenie.
Polacy nie zdazyli wyjsc na boisko, a juz przegrywali. To bylo jedyne
uderzenie w kierunku naszej bramki, na jakie porwali sie w pierwszej
polowie rywale. Taki poczatek meczu moze wysadzic w powietrze nawet
najlepszy plan.

Stracony gol tak wstrzasnal zespolem, ze to rywale poczatkowo prowadzili
gre, a pressing Alexandra Isaka i Roberta Quaisona wywolywal poploch wsrod
polskich obroncow. Bylismy stlamszeni i przestraszeni. Zespol, ktory
zremisowal kilka dni wczesniej z Hiszpanami, zostal w szatni.
Potrzebowalismy kilkunastu minut, zeby sie otrzasnac. Powrot do
przytomnosci mogl przyniesc gola, ale ponownie przekonalismy sie, ze
relacja Sousy ze szczesciem ma status: „To skomplikowane”. Lewandowski
dopadl do pilki dosrodkowanej z rzutu roznego i po uderzeniu glowa trafil w
poprzeczke. Chwile pozniej, dobijajac wlasny strzal, obil ja ponownie, az
wreszcie pilka ugrzezla mu miedzy kolanami. Trudno o lepszy dowod, ze
reprezentacja Sousy to druzyna przekleta.
Polacy musieli sie dostac tam, gdzie ostatnio nie dociera prawie nikt,
czyli pod bramke skandynawskiego rywala. Szwedzi w tym roku stracili tylko
jednego gola, a trzy lata temu na mundialu – doszli tam nieoczekiwanie do
cwiercfinalu – ich bramke zdobyli tylko Niemcy i Anglicy.
W meczu z Polska swoje ofensywne zapedy ograniczyli do dlugich wybic. To
odebralo Polakom najgrozniejsza bron, czyli pressing. Nasz zespol po dwoch
kolejkach fazy grupowej byl ekipa, ktora wykonala najwiecej doskokow do
przeciwnika z pilka.
Sousa przed meczem z podziwem opowiadal o taktycznym bogactwie szwedzkiego
ataku, a takze chwalil spojna wspolprace formacji oraz skutecznosc w niskim
pressingu. Prawdopodobnie zadna europejska reprezentacja zepchnieta do
obrony nie czuje sie tak komfortowo jak Szwedzi.
Polacy przed przerwa umieli zamknac rywali w hokejowym zamku, ale ich
jedynym pomyslem na dostarczenie pilki w pole karne Olsena byly
dosrodkowania. Wiekszosc szybowala nad glowami zawodnikow, a akcji nie
zamykal nikt.
Nasi pilkarze na boisku cierpieli nie tylko ze wzgledu na warunki
zaproponowane przez Szwedow. Polakom przyszlo grac mecz o randze finalu w
warunkach ekstremalnych, bo imponujaca kopula Stadionu Kriestowskij okazala
sie sauna.
NA PLECACH KAPITANA
Fala upalow, ktorej nasi zawodnicy unikneli w Andaluzji, dopadla ich na
rosyjskiej ziemi. Dzien przed spotkaniem w Sankt Petersburgu temperatura
siegnela 33 stopni – tak cieplo nie bylo tu od 1998 roku. Moglismy sie
poczuc jak na mundialu w Katarze, tyle ze tam stadiony beda klimatyzowane.
Sousa podczas konferencji prasowej przyznawal, ze po meczu z Hiszpania nie
wszyscy zdazyli sie odpowiednio zregenerowac. Polacy faktycznie przed
srodowym meczem odpoczywali 30 godzin krocej niz Szwedzi, ktorzy swoje
spotkanie drugiej kolejki fazy grupowej rozegrali dzien wczesniej.
Dobrze, ze upal nie zatrzymal polskich kibicow. Tym razem Sankt Petersburg
w dniu meczu przypominal Sewille, gdzie fani obu zespolow tworzyli
rozspiewane skupiska w centrum miasta. Po dwoch minutach spotkania i
pierwszym golu bawili sie juz tylko Szwedzi.
Polacy budowali swoje akcje dlugo i cierpliwie, ale bramkarzowi Robinowi
Olsenowi najwiecej problemow sprawialy strzaly z dystansu. Testowali go
Piotr Zielinski oraz Grzegorz Krychowiak. Kiedy wydawalo sie, ze sprawy
zmierzaja we wlasciwym kierunku, rywale wyprowadzili cios.
Nieudane uderzenie Krychowiaka otworzylo kontre. Dejan Kulusevski pognal
skrzydlem i wycofal pilke do porzuconego przez naszych obroncow Forsberga,
ktory przymierzyl z chirurgiczna precyzja. Pilka po jego strzale wpadla tuz
przy slupku.
Wtedy objawil sie Lewandowski. Dopadl do pilki na skraju pola karnego i
strzelil tak, jak powinien to zrobic najlepszy napastnik swiata –
technicznie, pod poprzeczke, w dlugi rog. Kapitan niosl druzyne na plecach.
Pierwszy gol byl blyskiem geniuszu, a drugi – kiedy przyjal pilke
dosrodkowana przez Przemyslawa Frankowskiego i wyrownal – daniem smakowanym
na zimno.
Polacy koncza Euro 2020 niespelnieni. Druzyna uzbrojona w najlepszego
napastnika swiata zdobyla tylko punkt, a za kadencji Sousy pokonala jedynie
Andore, ale byloby niedobrze, gdyby Portugalczyk po srodowym meczu pozegnal
sie z posada. – Moj kontrakt konczy sie z wraz z eliminacjami mundialu.
Chcialbym, bysmy mogli razem dalej pracowac. W przyszlosci mozemy byc
silniejsi – mowi selekcjoner.
Mecz przeciwko Hiszpanom pokazal, ze proces, przez ktory chce przeprowadzic
druzyne narodowa, moze miec sens. Zmiana kulturowa wymaga jednak czasu, a
kolejne przestawienie zwrotnicy zamieni ostatnie polrocze w okres
zmarnowany.
Polacy w XXI wieku grali na siedmiu wielkich turniejach, ale z grupy wyszli
raz. Wygralismy tylko piec meczow. Problem naszej pilki jest glebszy niz
Portugalczyk, ktory opowiada o pilce z lepszego swiata i probuje nauczyc
nas marzyc.
Kamil KOLSUT

I co Pan na to, Panie Stefanku?
AMBICJA, TO ZA MALO
Trudno krytykowac reprezentacje Polski za wyniki na mistrzostwach Europy.
Robili, co mogli. Na wiecej ich nie stac. W slabej grupie bylismy po prostu
najslabsi.
Nie ma sie co pastwic. Nie odnioslem wrazenia, ze ktoremus zawodnikowi nie
chcialo sie grac, ktorys popelnil jakis kardynalny blad. Kazdemu zalezalo
na wyniku. I trenerowi, i zawodnikom, ktorych powolal. To dlaczego sie nie
udalo?
Przede wszystkim potwierdzilo sie to, o czym wiemy od dawna: problemem
reprezentacji Polski nie jest selekcjoner, tylko zawodnicy. Druzyna
prowadzona przez Paula Souse osiagnela tyle samo, co Leo Beenhakker w
Austrii – jeden punkt. Cztery lata pozniej Franciszek Smuda zdobyl dwa, a w
roku 2016 Adam Nawalka doprowadzil reprezentacje do osemki najlepszych.
Odpadla, nie przegrywajac meczu.
Kazdy z tych trenerow mial sporo czasu na przygotowania. Sousie dano tylko
piec miesiecy. To tyle co nic dla trenera, ktory nigdy nie byl
selekcjonerem jakiejkolwiek reprezentacji.
Pomysl Zbigniewa Bonka nie powiodl sie. Sousa nie wykrzesal z reprezentacji
niczego nowego. Nie wiedzial, jak ja zbudowac, na co kogo stac, kto z kim
najlepiej wspolpracuje. Probowal, chwalony za wprowadzanie mlodych, co
zawsze jest dobrze widziane. Juz z niego zrobiono odkrywce Kacpra
Kozlowskiego, ktory na razie wyroznil sie tylko mlodym wiekiem. Dal szanse
szesciu debiutantom. Moze to wszystko przyniosloby efekt, gdyby mial wiecej
czasu. Ale on wiedzial, ile go ma, powinien wiec wiedziec rowniez, ze musi
sie na cos zdecydowac, a nie wystawiac w kazdym meczu inne formacje, ze ma
przygotowac zespol na turniej, w ktorym rozegra co najmniej trzy mecze, i
ze wszystkie sa jednakowo wazne.
Ile jest warta Slowacja, udowodnil jej ostatni mecz z Hiszpania (0:5), a
obraz naszej druzyny zaciemnil remis z Hiszpania. Na plus pilkarzom nalezy
zapisac, ze sie jej nie przestraszyli i wywalczyli remis. Wydawalo sie, ze
kryzys zostal opanowany. Dobry i znajacy druzyne trener pewnie
wykorzystalby te sytuacje na korzysc druzyny.
Tymczasem spotkanie ze Szwecja rozpoczelo sie od wpadki. Kolejne minuty,
nonszalancja Szwedow i talent Roberta Lewandowskiego pozwolily nam odzyskac
wiare. Ale wtedy trener zaczal improwizowac ze skladem. No i wszyscy
kiepsko skonczyli.
Czy Paulo Sousa powinien zostac? Przede wszystkim na pol roku przed Euro
nie powinien zostac zwolniony Jerzy Brzeczek. Skoro Sousa juz jest, to
niech pracuje, zeby mial czas na znalezienie lepszych zawodnikow. Jesli
potrafi.
Stefan SZCZEPLEK
——————
Reksio informuje:
SRODA NA EURO
Grupa E
Szwecja-Polska 3-2
Slowacja-Hiszpania 0-5
1.Szwecja 3 mecze 7pkt 4-2
2.Hiszpania 3 mecze 5pkt 6-1
3.Slowacja 3 mecze 3pkt 2-7
4.Polska 3 mecze 1pkt 4-6
Awans do 1/8 Szwecja i Hiszpania

Grupa F
Niemcy-Wegry 2-2
Portugalia-Francja 2-2
1.Portugalia 3 mecze 5pkt 4-3
2.Niemcy 3 mecze 4pkt 6-5
3.Portugalia 3 mecze 4pkt 7-6
4.Wegry 3 mecze 2pkt 3-6
Awans do 1/8 Francja i Niemcy

Z 3 miejsc awansowaly: Portugalia, Czechy, Szwajcaria i Ukraina.
Pary 1/8 Euro 2020 wygladaja nastepujaco:
Belgia-Portugalia
Wlochy-Austria
Francja-Szwajcaria
Chorwacja-Hiszpania
Szwecja-Ukraina
Anglia-Niemcy
Holandia-Czechy
Walia-Dania
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 22 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 196 (6143) 22 czerwca 2021r.

To juz dzis. 21/22 czerwca. Milego swietowania!
NOC KUPALY
(limeryk okolicznosciowy)
Raz z dziewica nad Pilica kolo Spaly
Swietowaly dwa Michaly Noc Kupaly.
Jeden dlugi, drugi maly,
Nieco ja rozczarowaly,
Lecz widzialy przeciez galy to co braly.
———-
Wojciech DABROWSKI

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837, cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8214 PLN Euro: 4.5442 PLN Frank szw.: 4.1486 PLN Funt:
5.2883 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.47 PLN Funt: 5.21
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.43 PLN
Funt: 5.22 PLN

Pogoda w kraju
Przelotny deszcz i burze – lokalnie z gradem.. Upal nie zelzeje. Na
termometrach maksymalnie od 29 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 34 st.
C na Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
PRASOWKA TYGODNIOWKA TAMARY OLSZEWSKIEJ
(14 – 20 czerwca 2021)
Przepraszam, ze wprowadzam nieco zametu w ten stan euforii po meczu z
Hiszpania, ale coz, taka moja rola
1. Jak juz PiS cos wymysli to rece opadaja. W ramach troski o tych Polakow,
ktorzy sie rozmnazaja i sa czescia rodziny, takiej w wersji PiS, rzad chce
wprowadzic nowa zasade. Tatusiowie maja byc chronieni przed zwolnieniem z
pracy. Jesli juz ktos ma wyleciec, to tylko singiel! Jesli ktos ma sie
pozegnac z praca to taki tatus, co to sam wychowuje potomstwo, bo on gorszy
i nie rokuje reprodukcyjnie na przyszlosc.
2. Wielkimi krokami zbliza sie rocznica podpisania polsko-niemieckiego
Traktatu o dobrym sasiedztwie. Morawiecki uznal, ze to dobra okazja, by
wpasc z delegacja ministrow do Berlina i wspolnie z wladzami Niemiec czcic
ten dzien, pogadac o Nord Stream 2, budowie elektrowni atomowych w Polsce
oraz sytuacji na Ukrainie, a tu” niespodzianka. Angela Merkel nie widzi
potrzeby spotkania sie z polskim premierem. Jak widac, dzisiejsza Polska
juz zupelnie przestala sie liczyc na swiecie.
3. A w Porozumieniu trwa juz regularna wojenka. Prezydium partii zawiesilo
swego szefa Gowina na trzy miesiace, a Bielan oglasza, ze jego formacja
polaczy sie z tymze Porozumieniem. A to dopiero jazda bez trzymanki.
4. Jedraszewski wlasnie wyskoczyl z nakazem do wiernych, by ci dziekowali
Najwyzszemu za narodziny Kaczynskich. No, bo zapewne to najwieksze
dokonanie boskie. Panie Jedraszewski! Puknij sie pan w glowe.
5. Drodzy moi Rodacy! Zanim wybierzecie sie na wakacje, moze najpierw
sprawdzcie, czy miejsca, ktore chcecie odwiedzic, faktycznie sa dla Was
bezpieczne. Ot, takie chociazby Podhale. Niby raj dla turystow, ale” 80%
Podhalan nie zaszczepilo sie przeciwko covid-19. Nie ma co,
antyszczepionkowcy tutaj gora, ale w naszym interesie jest omijanie takich
miejsc szerokim lukiem.
6. Jaki prezydent takie spotkanie” czyli kilkuminutowa rozmowa Dudy z
Bidenem na korytarzu i w przerwie miedzy jednym waznym spotkaniem
prezydenta USA, a kolejnym. Dla jednych to totalna zenada, ale dla
wielbicieli Dudy i rzadu wielki sukces. Fakt, nie kazdy moze sie zalapac na
spotkanie z tak waznym politykiem tak „w biegu”, spontanicznie i wrecz
przypadkowo.
7. O tym, ze rzad na uszach staje, by nam udowodnic, ze jest prawo dla
maluczkich i to zupelnie inne, niz dla nich, wiemy nie od dzisiaj. NIK chce
skontrolowac Polska Fundacje Narodowa, ale ta sie zapiera rekami i nogami.
Co na to prokuratura, do ktorej Banas zlozyl skarge o utrudnianie kontroli?
Odmawia wszczecia postepowania.
8. Polski Lad jeszcze nie wszedl w zycie, a juz okazuje sie niezlym
gniotem. Wbrew zapowiedziom, nie zagwarantuje powszechnej szczesliwosci
narodu, bo okazuje sie, ze coraz wiecej tych obywateli, ktorzy niezle na
nim straca. To m.in. klasa srednia, przedsiebiorcy malych firm, osoby
schorowane i korzystajace z ulgi na leki, seniorzy z niskimi rentami,
emeryci, ktorzy dlugo pracowali. To jednak nie przeszkadza rzadowi, ktory
ruszy w Polske, by sie Polskim ladem chwalic i liczy na to, ze zanim Polacy
poczuja na wlasnej skorze, co z nim nie tak, to bedzie juz po kolejnych
wyborach, ktore oczywiscie PiS wygra.
Teresa OLSZEWSKA

Holdys w „Newsweeku”
SUSKI MOWI GRYPSERA
U niego klamstwo jest prawda, a prawda jest klamstwem
Nicolas Cage, zarosniety jak kazdy wyrzutek zyjacy samotnie w lesie,
gwizdze w sposob, w jaki i my gwizdalismy na podworku na warszawskiej Woli,
gdy wzywalismy kumpli w potrzebie.
W kilka chwil gromadka zawadiakow stala w kolku i pytala, o co chodzi, w
sensie komu trzeba skopac tylek. Ale kiedy w progu drewnianej lesnej chatki
gwizdze Nicolas Cage, z jej wnetrza podbiega do niego swinia – i ruszaja we
dwojke w lesne knieje niczym czlowiek z psem. Juz za te tylko scene
pokochalem zwiastun filmu „Swinia”.
To, ze swinie ryja, wie kazdy, ale ze maja swietny wech i sa mistrzami w
wynajdywaniu pod ziemia bezcennych trufli, to moze byc niespodzianka.
Trufle, grzyby, za ktore placi sie 800 zlotych za niewielka sztuke albo 15
tysiecy zlotych za kilogram, spokojnie moglyby byc gwarancja dolara na
gieldzie. Jesli wiec podziwiamy policyjne psy tropiace, ktore znajduja
narkotyki i zaginionych ludzi, a potem wiaza sie z umundurowanymi
wlascicielami na cale zycie, to latwiej nam bedzie zrozumiec zwiazek
Nicolasa Cage’a z jego wieprzkiem, ktory jest genialnym tropicielem trufli.
Ryje i wydobywa spod poszycia pomarszczone grudki o wartosci kamieni
szlachetnych. I oto swinie ktos Cage’owi porywa – przez reszte filmu trwa
mordercza walka o jej odzyskanie. Obrazki sa mocne, juz nie z lasu, ale z
miasta Portland, gmachow rzadowych, ulic i knajp. Tu przerwiemy opowiesc,
chocby dlatego, ze nic wiecej nie wiemy. Robiacy furore w internecie
trailer zapowiada mroczny thriller i ujawnia, ze premiera calosci nastapi
16 lipca. Jako fan Cage’a i jego swini, skadinad o umaszczeniu psa rasy
corgi, czekam.
Dokladnie dzien pozniej, po ponad trzech latach od samorozwiazania, zespol
Hey stanie na scenie w Jarocinie i zagra jedyny koncert w ramach projektu
„Hey Reunion”. Za to uwielbiam swiat sztuki: dzieja sie rzeczy piekne,
prawdziwe, zaskakujace, tworcze i budujace. Z polityka tak nie jest. Serial
„Dynastia” trwa w Polsce lata cale, bohaterowie miela sie nawzajem w
maszynkach do miesa, trwa ponura nocna mara i nie jest ona dzielem Nergala.
Jest jawa.
Tomek Zimoch, moj byly kolega (uspokajam: nic strasznego sie nie stalo, po
prostu torpedowal w internecie moje zawolania o wyjazd politykow opozycji w
Polske do ludzi na scianie wschodniej, Podkarpaciu i Podlasiu, a teraz mam
nadzieje, ze widzi, co mialem na mysli, kiedy jezdzimy po 130 miastach
Polski z projektem Tour de Konstytucja), jest prawnikiem. Znakomitym. Wiem,
ze dzis to zadna rekomendacja. Panowie Ast, radca prawny i wiceprezes
wirtualnego klubu sejmowych klamcow, czy adwokat Szarama, przewodniczacy
komisji do spraw kontroli panstwowej, ktory ucieka w polowie jej
posiedzenia, gdy maja sie pojawic dowody w sprawie Mariana Banasia, a on
boi sie ich tresci – to tez prawnicy. Ale Tomek Zimoch jest prawnikiem
naprawde, obronil niedawno doktorat wybornie, pochodzi z niezlomnej rodziny
prawniczej, jego zlamac sie nie da. I Tomek wlasnie z mownicy sejmowej
rekomenduje wybitnego, niezaleznego prawnika, dr. hab. Marcina Wiacka jako
kandydata na rzecznika praw obywatelskich, mowiac, ze bedzie prawdziwym
rzecznikiem Polakow. Kamera ukazuje posla Suskiego. Odslania maske
antycovidowa i wola: „A ja tu mam czolg w oku!” i odsuwa dolna powieke.
Poetyckie.
Gdy odwiedzalem wiezienia w ramach misji resocjalizacyjnej i rozmawialem z
najtwardszymi bandziorami, wsluchiwali sie we mnie, a ja widzialem w ich
oczach, jak tlumaczyli sobie moje zwykle slowa na terminy sklasyfikowane w
grypserze. Gdybym powiedzial do ktoregos „stary”, z ich oczu wyskoczyloby
„stary to pies”. Otoz Suski mowi grypsera. U niego klamstwo jest prawda, a
prawda jest klamstwem. On porozumiewa sie kodem jezykowym wsrod frajerow
nieznanym. U niego uczciwy znaczy wrog, dobro – zlo. Cos jak wiezienny
zwrot „posun sie”, ktory w grypserze jest zniewaga straszliwa. Dla niego
uczciwy, wyksztalcony czlowiek to frajer i zdrajca – to czolg w jego oku.
Nie ma mowy, by przeszedl. Natomiast kobieta klamiaca, udajaca, ze nie
rozumie pytan, majaca na sumieniu prywaty sadowe i rujnowanie zycia innym
ludziom, nieposiadajaca wymaganego wyksztalcenia – ona jest „git malina”.
Sru ja na RPO.
Suski to czlowiek szlachetny po pisowsku. Pedzi na kogucie, do ktorego nie
ma prawa, z predkoscia 150 km/h – i to jest w porzadku. Bo on sie spieszy,
do cholery! Ale niechby Komorowski tak jechal albo Tusk, wtedy
uslyszelibyscie, jak brzmi lwi ryk Suskiego. Zerkam. Pani Staron nie
zostala RPO. Suskiemu trufla wypadla z zebow.
Zbigniew HOLDYS

MISIOWE MRUCZANKI
Mamy nowa partie. Hura!
W dodatku poblogoslawiona publicznie przez pana prezesa wiec dobra, a nawet
chyba niezbedna. I z taka piekna nawa: Republikanie.
Szefuje tej partii maz zacnej postury, umyslu wybitnego i – nie bojmy sie
tego powiedziec – duzej meskiej urody. Pan Adam Bielan. W nieprzesadnie
dlugim (z mojego punktu widzenia, naturalnie) 46-letnim zyciu zdolal
zmiescic wiele waznych funkcji: posla, senatora, przedstawiciela
Rzeczypospolitej w Parlamencie Europejskim. Byl tez szefem kuzni kadr
intelektualnych III RP, Niezaleznego Zrzeszenia Studentow. Slowem – postac.
A byc moze nawet posiedziec, ale zostawmy ten akurat temat. W kazdym razie
chodzi oczywiscie o odpowiedni stolek, bo o coz by innego?
Wbrew jednakze pierwszemu zdaniu tej notki – partia o tej nazwie nie jest
nowa w Odrodzonej Rzeczpospolitej. Pierwsza zostala zalozona jesienia 1994
roku i istniala cale cztery lata. W roku 1998 czesc dzialaczy, dla ktorych
partia byla niewystarczajaco prawicowa, utworzyla organizacje o nazwie
Republikanie RP, ktora z kolei istniala do roku 2006 – a potem przylaczyla
sie do Stronnictwa Konserwatywno – Ludowego. Z ktorego wywodza sie m.in.
prezydent Bronislaw Komorowski, Jan Rokita i Artur Balazs. Czesc dzialaczy
SKL przeszla tez do ugrupowania Jaroslawa Gowina, „Polska Razem”.
No i teraz mamy Republikanow na nowo. Z tym ze nie odwoluja sie do tradycji
zwiazanej z ta nazwa. Nie chca reanimacji. Tworza nowa jakosc polityczna.
Rozumiem to: rodowod nie jest taki do konca sluszny.
To znaczy: tak im sie wydaje, a dokladniej to chca nam przekazac.
Tak naprawde chodzi o to, by stworzyc wrazenie, ze w Polsce istnieje kilka
prawicowych ugrupowan politycznych, ktore w Zjednoczona Prawice laczy
jedno: przywodztwo Jaroslawa Kaczynskiego, czyli podleglosc PiS – owi.
Nie ma bowiem boga procz Allaha, a Jaroslaw jest jego prorokiem, czyz nie?
Wszystko, co mieni sie prawica, a prawdy powyzszej nie uznaje (i fika) –
prawica nie jest i byc nie moze. W zwiazku z tym brykajacy Gowin lada
moment zapewne okaze sie co najmniej zgnilym liberalem a prawdopodobnie
komunista. No i dobrze, no i na zdrowie – jak powiadal Poeta.
Swoja droga, nie tylko Republikanie nie maja uroku nowalijki, a nawet
troszke zajezdzaja stechlizna, ale calemu temu ukladowi politycznemu daleko
do swiezosci. Znamy go przeciez dokladnie z PRL: przewodnia Partia i
zrzeszone z nia stronnictwa. Wypisz wymaluj – identiko.
Mysle, ze koniec tego ukladu bedzie tez podobny. Sojusznicy zdradza
(przepraszam: odzyskaja tozsamosc), Partia wyprowadzi sztandar, ludzie
odetchna.
Tylko kto teraz bedzie sojusznikow zakulisowo namawial do zmiany frontu?
Znowu Kaczynski?
To juz by byla kompletna paranoja. Ale jakos by mnie to nie zdziwilo.
Bogdan MIS

Oto Czowiek Niezwykly!
MATEUSZ MORAWIECKI: TO JEST KTOS!
Po ministrze sprawiedliwosci panu, Zbigniewie Ziobro, ktory nie chce
pieniedzy z Unii Europejskiej, najwazniejszym czlowiekiem odpowiedzialnym
za realizacje „Polskiego Ladu” w rzadzie pana, wicepremiera Jaroslawa
Kaczynskiego jest pan, premier Mateusz Morawiecki, czlowiek niezwykly.
Przyszedl na swiat w ponurych czasach komuny, gdy Polacy odzywiali sie
octem, mirabelkami i zupa szczawiowa. Mimo to wyrosl nam chlop na schwal.
Dzieckiem w kolebce bedac znienawidzil komune i ledwo zaczal chodzic
obiecal zburzyc Palac Kultury i Nauki w Warszawie, poparl go w tej zboznej
obietnicy pan, Radoslaw Sikorski, znany na calym swiecie minister i
marszalek.
Pan premier Morawiecki jest czlowiekiem wszechstronnie wyksztalconym,
obdarzonym niemal kosmiczna wyobraznia, ktora bierze czesto za
rzeczywistosc. Jego wizje (obietnice) sa szlachetne. Obiecal promy morskie,
samochody elektryczne, najwieksze na swiecie lotnisko, a nawet kazdemu
pracujacemu miske ryzu. Jak na razie wszystko jest w sferze marzen, tylko
miska ryzu moze stac sie faktem, gdy pan mgr Z.Z. wyprowadzi Polske z UE.
Panu premierowi Morawieckiemu „dobro narodu” zagniezdzilo sie w sercu
najglebiej. Usilowal zorganizowac nam prezydenckie wybory kopertowe
naruszajac istniejace prawo, bo dobro narodu jest od prawa wazniejsze.
Poczta Polska nie podolala zadaniu, ale pan premier przed zadnym sadem nie
stanie, bo pan wicepremier oznajmil w tygodniku „SIECI”: „”to byla moja
osobista decyzja, by sprobowac skorzystac z doswiadczenia bawarskiego i
kanadyjskiego”” W tej sytuacji pan Marian Banas nie podskoczy.
Nie ma ludzi idealnych wiec pan Morawiecki moze czasami minac sie z
prawda. Moglbym w tym miejscu wyliczyc wiele przykladow. Ogranicze sie
tylko do kopalni Turow i sporu z Czechami. Pan premier klamal w tej
sprawie, jak z nut. Nic dziwnego, ze opozycja chciala klamstwo wykorzystac
i zorganizowac debate w Sejmie. Pan premier sprawil, ze Turow zdjeto z
porzadku obrad, a na to miejsce wstawiono cybernetyczne bezpieczenstwo i
sprawe hakerow, ktorzy na polecenie”wiadomo kogo, podkradaja naszym
czlonkom rzadu tajemnice panstwowe. Poslowie debatuja na utajnionym
posiedzeniu o cybernetycznym bezpieczenstwie w dniu 16 czerwca 2021 roku!
Podlizuja sie tym samym prezydentowi podupadajacego mocarstwa.
A w
przeddzien spotkania prezydentow USA i Rosji Sejm niemal jednoglosnie
(przeciw byl tylko posel Pawel Kukiz) zazadal,by Joe Biden nalozyl sankcje
na panstwa budujace Nord Stream 2, co jest absolutnym dowodem politycznego
kretynizmu.
Dodam jeszcze, ze premier Morawiecki nalezy do ludzi bardzo oszczednych.
Uciulal bowiem w swoim pracowitym zyciu ponad 40 milionow zlotych!!!
Starczy mu na miske ryzu z krewetkami po zrealizowaniu „Polskiego Ladu.”
Znaczy to, ze w polskim nieladzie, niektorym dobrze sie wiedzie.
Miroslaw CHRZANOWSKI

KACIK KAPITANA SMERFA
Problem lewactwa
Witaj Gargamelu
od dluzszego czasu zbieram sie na ten temat. Lewactwo, a w konkretnym
przypadku pan Czarzasty i spolka, bardzo mnie rozbawia, Sila real
socjalizmu byla propaganda i obecna wladza ten motyw tez ma w swoim
programie, sprowadzajac media publiczne do roli tuby propagandowej,
Wracajac do pana Czarzastego: lubie jego wywiady, bo tam odwaznie twierdzi
ze ma swoj zelazny elektorat i co by nie zrobil, to przy obecnym systemie
wyborczym robote w sejmie ma. Cos w tym jest. Granice smiesznosci
towarzystwo przekroczylo juz dawno. Lewactwo twierdzi ze jest nowoczesne
wiec, lykneli temat LGBT jak niedzwiedz rybe i daja z siebie wszystko,
Odwazne przyjecie pana Biedronia sprawilo ze sa postrzegani jako homo
niewiadomo, dodatkowo akcja z MARGO, gdzie bronili jak Czestochowy oszusta
ktorego scignieto za pobicie sasiada, wysuwajac bezsensowne tematy LGBT.
Znaczy, jak taki koles, to LGBT wiec juz kodeks karny go nie dotyczy? A
gostek ma tupet! Puka panienke i wmawia jej ze on jest kobieta bo tak sie
czuje, wiec ich seks to seks lesbijski, No nie wiem co bardziej podziwiac-
tupet gostka czy bezmyslnosc panienki. Ostatnio lewacy znow dali popis,
Poprzednio bronili norek i kur w klatkach, a teraz jakas dziunia wstawila
w media zdjecie chyba kreta, co go kot zagryzl, No i sie zaczelo:
internetowe zidiociale spoleczenstwo zaczelo sie uzalac nad krecikiem i
jakis parlamentarzysta wystapil z haslem zeby do klatek pozamykac koty. Jak
dla mnie- wiekszym sensem jest zamkniecie do klatek lewakow, ale co ja tam
wiem. Na razie mam ubaw bo weszly nowe restrykcje dla kierowcow, wiec jak
widze pieszych w poblizu przejscia czy pedalistow na szosach to kulturalnie
im ustepuje, Mam nadzieje ze to uspi ich czujnosc i gdy przyjda jesienne
szarugi, to rozbestwieni wciaz sie beda pchali pod kola, a wtedy przyroda
sie nimi zajmie. Poki co znow malo co nie rozjechalem pajaca, co o
zmierzchu jechal kreta lesna droga na rowerku bez swiatel. W ostatniej
chwili go wyminalem. Nikomu zle nie zycze, ale darwinizmu nie da sie
zakazac ustawa, Durne wczesniej czy pozniej powinno byc skasowane. Tak samo
z lewakami. Jesli dla nich problemem jest fakt ze koty sa drapieznikami i
poluja, to powodzenia zycze, Koty nie ludzie i tak latwo wszystkich sie nie
wykastruje, nie wspominajac o fakcie ze wariatow nie brakuje, wiec moze
doczekamy sie wkrotce aktow terroru w obronie przesladowanych kotkow. U
mnie w domku nad jeziorem kotka zalozyla gniazdo i mam 3 slodkie dzikuny,
jak podchodze to sycza i tupia mi w nocy ale niech sobie zyja. widocznie
taki jest boski plan. Pozdrawiam serdecznie, upaly niby sa plus 30, ale jak
pamietam, we Wloszech bywalo i ponad 40- wiec czego ci ludzie wiecznie
narzekaja. Rece opadaja, trzeba korzystac bo nie wiadomo jak dlugo to potrwa
Kapitan SMERF

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– „Szwedzi! Przed meczem ZWROCCIE Polsce ZRABOWANY i wywozony flotyllami w
czasie Potopu ogrom naszego narodowego dziedzictwa, pamiatki i skarby,
ktore przetrzymujecie” – zaapelowala na Twitterze Krystyna Pawlowicz. „Jest
dobra okazja by Szwedom przypomniec, bo rabowali Polske jak dzika barbaria,
jak Rosjanie i Niemcy, a teraz w swych muzeach chwala sie w polska kultura
i jej skarbami. Nic nie lepsi od pozostalych zlodziei pamiatek narodowych a
udaja dzis niewiniatka. Ale Polacy pamietaja…” – dodala sedzia Trybunalu
Konstytucyjnego Julii Przylebskiej. Marek Belka odpowiedzial na jej tweet.
„Wzruszeni apelem pani Pawlowicz Szwedzi nie tylko postanowia oddac z
nawiazka wszystko, co przejeli w czasach Potopu. Mecz oddadza walkowerem, a
Zlatan Ibrahimovic osobiscie przygotuje pani Krystynie salatke” – napisal
byly premier a obecnie europosel.
——–
– Pawel Nijakowski jest ojcem piatoklasisty. Od kilku lat juz walczy z
umieszczaniem religii pomiedzy obowiazkowymi lekcjami. „Trwaja wybory na
wojta gminy Dopiewo. Szczrgolnie zalezy mi na naglosnieniu tematu w
momencie, w ktorym jeden z kandydatow powiedzial, ze wiekszosc uczniow
uczeszcza na religie i mozna ja umieszczac w srodku planu” – podkresla w
rozmowie z dziennikarzami. Z Pawlem Nijakowskim kontaktuja sie rodzice
dzieci innych szkol w gminie i prosza o pomoc w rozwiazaniu problemu. „To
mala miejscowosc (…) okazalo sie, ze nie wszystkie szkoly sa otwarte na
zmiany. Niezliczone rozmowy i pisma z prosbami o umieszczenie religii na
skrajnych lekcjach, w wielu miejscach po prostu trafiaja w proznie” – mowi
Nijakowski. Napisal nawet w 2020 roku pismo do kuratorium oraz list
otwarty, ktory opublikowano w jednej z lokalnych gazet, lecz dyrektor
placowki uznala, ze apel nie dotyczy wiekszej spolecznosci. Nijakowski
zwraca uwage na fakt, ze udzial w katechezie osob faktycznie nie
zainteresowanych tym przedmiotem, znudzonych i przeszkadzajacych w
prowadzeniu zajec, utrudnia skupienie sie na religii tym, ktorzy naprwde
chca wyniesc cos z tych lekcji. „Gdy religia jest na godzinach skrajnych,
raptem z zajec wypisuje sie polowa klasy. Dzieje sie tak, bo uczniowie
wreszcie nie sa przymuszeni do uczestnictwa w katechezie i alternatywa dla
nich nie jest koczowanie godziny na szkolnych korytarzach. To o czyms
swiadczy” – podkresla Nijakowski.
——–
– Dziennikarz Piotr Jacon opowiedzial o swojej transplciowej corce
Wiktorii. Wyjasnil, dlaczego ojcowie transplciowych dziewczyn rzadko
decyduja sie mowic o tym publicznie. „Bo funkcjonuje straszna patriarchalna
gradacja. Ojciec myslal, ze mial syna. Rozumie pan: S Y N A. Ach jak to
brzmi! S Y N – duma. Az tu nagle ten syn mowi, ze jest dziewczyna, czyli –
jak podpowiada nam patriarchat – kims jakby gorszym” – powiedzial Jacon.
„Transmezczyzna to jest w pewnych kategoriach 'awans', transkobieta –
'degradacja'! Jesli syn okaze sie corka, to ojciec we wlasnych oczach staje
sie kims innym. Syna nie ma, wiec ojca tego syna tez jakby troche nie ma.
To wszystko brzmi dosc absurdalnie, ale tak to, niestety, dziala” – dodal
dziennikarz. „Niemal automatycznie oboje z zona od razu weszlismy w tryb
'pelna akceptacja'. Zapewnilismy nasze dziecko o milosci i wsparciu. To
byla spokojna rozmowa. Gdy sie skonczyla, oboje sie rozplakalismy” –
wspomina Jacon. Dziennikarz odniosl sie tez do wpisu Krystyny Pawlowicz,
ktora na Twitterze wyjawila imie transplciowego dziecka i potepila
dyrektorke szkoly za decyzje, by do dziecka zwracac sie preferowanym przez
nie imieniem. „Takich osob w przestrzeni publicznej nie powinno byc. Ich
obecnosc jest niesamowicie szkodliwa. Uwalnia to, co w spoleczenstwie
najgorsze. A w tym przypadku jeszcze – w glorii profesorskiego tytulu,
sedziowskiej funkcji?!” – ocenil Jacon.
——–
– „To bardzo powazna sprawa i ci, ktorzy narazili bezpieczenstwo panstwa
powinni sie zastanowic, czy nie zakonczyc swojej dzialalnosci w rzadzie” –
przyznal marszalek Senat Tomasz Grodzki komentujac korzystanie z prywatnych
skrzynek przez czlonkow rzadu. Jednakze wedlug wiceprzewodniczacego klubu
PiS i przewodniczacego komisji ds. sluzb specjalnych Waldemara Andzela, po
aferze z wyciekiem maili to „Koalicja Obywatelska powinna sie cala podac do
dymisji i rozwiazac”. Andzel nie przedstawil jednak argumentow na poparcie
swojej tezy.
——–
– Ks. prof. Tadeusz Guz wypowiedzial sie w sprawie szczepien przeciwko
Covid-19. „To jest zbrodnia. I slusznie prezydium Konferencji Episkopatu
Polski ostrzeglo nas, ze katolik w swoim sumieniu katolickim, jezeli ma
dobrze je uformowane, nie moze przyjac szczepionki, ktorej elementem jest
usmiercone cialo nienarodzonych braci i siostr. Za takie procedery zaraz po
zakonczeniu II wojny swiatowej, za tego typu praktyki unicestwienia ludow i
narodow, wytoczono ich architektom, zbrodniarzom, proces norymberski” –
mowil duchowny. „Wykorzystywanie autorytetu kaplana oraz profesora do
promowania postaw stanowiacych zagrozenie dla zycia i zdrowia w obliczu
pandemii koronawirusa jest naduzyciem i nalezy je traktowac jako naganne,
oraz skrajnie nieodpowiedzialne” – napisano we wspolnym oswiadczeniu Kuria
Metropolitalna w Lublinie oraz KUL. Dodano rowniez, iz „osoby zachecajace
do zachowan zagrazajacych zyciu, a tym samym sprzecznych z piatym
przykazaniem Dekalogu, nie reprezentuja swiata akademickiego, ani tym
bardziej Kosciola”.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Polacy zagraja z najnudniejsza druzyna turnieju
TYLKO ZWYCIESTWO DA NAM AWANS!
Najnudziniejsza druzyna turnieju- tak zespol trenera Janne Anderssona
nazywaja sami Szwedzi, a konkretnie gazeta „Aftonbladet”. Dziennikarze
dodaja jednak, ze „wykpiwana przez cala Europe druzyna moze za chwile
wygrac grupe”.
Nasi srodowi rywale awans do kolejnej rundy maja na wyciagniecie reki, bo
zdobyli w dwoch meczach cztery punkty – zremisowali z Hiszpanami i pokonali
Slowakow – ale strzelili tylko jednego gola. Martina Dubravke z rzutu
karnego w tym drugim meczu pokonal Emil Forsberg. Szwedzi sa reprezentacja,
ktora po dwoch kolejkach ma najmniej podan (648) i wygranych pojedynkow
(73), tylko pilkarze dwoch druzyn uderzali na bramke rywali rzadziej, a
zaden inny zespol nie posiadal pilki krocej (30 proc.).
– Pilka nozna jest sportem, gdzie najwazniejsze jest zdobywanie punktow –
uwaza obronca Mikael Lustig. – Kazdy chce grac ofensywnie, ale sukces mozna
odnosic na rozne sposoby. My w drugiej polowie meczu ze Slowakami takze
pokazalismy, ze umiemy odnalezc sie w ataku.
Nie zmienia to faktu, ze glowna bronia Szwedow jest obrona. Wygrali dzieki
niej szesc z siedmiu tegorocznych meczow, a Robin Olsen pilke z bramki
wyciagnal tylko raz, kiedy w ostatnim sparingu przed turniejem pokonali go
Ormianie.
Szwedzi stawiaja na pilke ostrozna, wola raczej wypatrywac bledow rywali
niz nadawac ton wydarzeniom.
Rok temu podczas Ligi Narodow sprobowali zagrac z Francuzami i
Portugalczykami ofensywnie, a pozniej sami przepraszali za naiwnosc.
Faworyci obnazyli wady szwedzkich obroncow, za co zespol zaplacil spadkiem
do nizszej dywizji.
Janne Andersson stworzyl monolit z pilkarzy sredniej klasy, czyli zrobil ze
szwedzka reprezentacja to samo, czego dokonal z IFK Norrkoeping, ktore
kilka lat temu przemienil z ligowego przecietniaka w mistrza kraju.
Trener jest liderem zespolu i jedna z jego najbarwniejszych postaci.
Wychowuje zawodnikow nie tylko na boisku. Wszyscy pamietaja, jak po
wygranym barazu z Wlochami o awans na poprzedni mundial zbieral smieci w
szatni. – Powinnismy sie zachowywac wlasciwie zarowno wtedy, kiedy
zwyciezamy, jak i gdy przegrywamy – wyjasnial.
Niewykluczone, ze odetchnal, kiedy kontuzji doznal Zlatan Ibrahimovic.
Gwiazdor zawsze byl wiekszy niz druzyna narodowa, ale nigdy nie poprowadzil
jej do wielkiego sukcesu. Szczytem jego reprezentacyjnej kariery byly
cwiercfinal mistrzostw Europy (2004) i jedna osma finalu mundialu (2006).
Pozniej przyszly lata chude. Szwedzi przez dwanascie lat nie umieli wyjsc z
grupy na wielkim turnieju, az Ibrahimovic zrezygnowal z wystepow w kadrze.
Zespol mial stac sie bez niego sierota, ale odzyl. Ostatni mundial
zakonczyl w cwiercfinale. Gwiazdorowi zdarzalo sie publicznie krytykowac
selekcjonera. Kiedys jedna z decyzji kadrowych Anderssona ocenil jako
„pieprzony zart”. Jednak gdy oznajmil, ze chce wrocic do reprezentacji,
dostal szanse i napisal na Twitterze: „Powrot krola”. Zatrzymala go
kontuzja kolana.
Dzis Szwedzi maja nowego Ibrahimovicia, czyli Alexandra Isaka. Jest
tyczkowaty (192 cm, 73 kg), ale jednoczesnie imponuje sprawnoscia i czuje
drybling. Strzelil dla Realu Sociedad w ostatnim sezonie az 17 goli.
Urodzony w Solnie syn imigrantow z Erytrei mogl byc katem Hiszpanow, ale
brakowalo mu skutecznosci. Ponizej oczekiwan gra tez jego partner z ataku
Marcus Berg. Niewykluczone, ze mecz z Polakami w pierwszym skladzie
rozpocznie Robin Quaison.
Pilkarz Mainz na razie przykul uwage nie gra, tylko getrami. Sa ciasne, a
on boi sie skurczow, wiec naciaga je tak mocno, ze pekaja. Dziura w
skarpecie sprawila, ze sedzia techniczny podczas meczu ze Slowakami nie
chcial wpuscic go na boisko.
Tematem w Szwecji sa nie tylko getry, ale takze – to juz sprawa
powazniejsza – fryzjer. Konkretnie trzech, ktorzy miedzy pierwszym i drugim
meczem grupowym pojawili sie na zgrupowaniu, zeby zadbac o fryzury i brody
pilkarzy. Wybuchl skandal, bo choc podobno fryzjerzy zostali dokladnie
przebadani, to dzialacze podjeli ryzyko w sytuacji, gdy tuz przed turniejem
na koronawirusa zachorowali Dejan Kulusevski i Mattias Svanberg (ten
pierwszy moze juz zagrac z Polakami).
Nasi pilkarze srodowego meczu wypatruja ze spokojem, pomimo informacji o
kontuzji Jakuba Modera (ma spuchniete kolano, przejdzie szczegolowe
badania). – Szwedzi zawsze byli mocni, ale kiedy gralem z nimi po raz
ostatni, jeszcze w mlodziezowce, wygralismy 1:0. Mam nadzieje, ze teraz to
powtorzymy – mowi Tymoteusz Puchacz.
Pewni siebie sa takze Szwedzi. „Aftonbladet” w dniu otwarcia Euro 2020
wolal z okladki: „Jedziemy po zloto”. Mistrzostwo Europy jako cel wskazala
wiekszosc pilkarzy, a Isak wypalil: – Jesli nie wierzymy w tytul, to nie
mamy zadnego powodu, zeby tu byc.
Kamil KOLSUT
—————————-

Reksio informuje:
PONIEDZIALEK NA EURO
Grupa C
Macedonia-Holandia 0-3
Ukraina-Austria 0-1
1.Holandia 3 mecze 9 pkt 8-2
2.Austria 3 mecze 6 pkt 4-3
3.Ukraina 3 mecze 3 pkt 4-5
4.Macedonia Pln 3 mecze 0 pkt 2-8
Awans do 1/8 Holandia i Austria.

Grupa B
Finlandia-Belgia 0-2
Rosja-Dania 1-4
1.Belgia 3 mecze 9 pkt 7-1
2.Dania 3 mecze 3 pkt 5-4
3.Finlandia 3 mecze 3 pkt 1-3
4.Rosja 3 mecze 3 pkt 2-7
Awans do 1/8 Belgia i Dania.
————————————–
Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 21 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 168 (6142) 21 czerwca 2021r.

Pod oficjalnym patronatem miasta.
PARADA ROWNOSCI W WARSZAWIE
Tlumy szly ulicami. Po roku znowu ruszyla w Warszawie parada rownosci. Na
marsz przyszli masowo nie tylko warszawiacy. – Tutaj bije serce
usmiechnietej Polski, otwartej Polski – powiedzial Rafal Trzaskowski.
Po raz drugi nad wydarzeniem patronat objal oficjalnie prezydent miasta.
Zapytany przez dziennikarzy o realizacje postulatow z tzw. karty LGBT,
ktora podpisal w 2019 r., prezydent odpowiedzial, ze realizuja, co
obiecali. Podkreslil, ze niebawem powstanie hostel dla osob LGBT
wyrzuconych z domu.
Trzaskowski robil sobie selfi z uczestnikami parady. Zebrani na Placu
Defilad uczestnicy mieli w rekach teczowe flagi, a takze z symbolami Unii
Europejskiej.
– (…) jako spolecznosc LGBT Warszawy, wychodzimy wzmocnieni, jestesmy
zjednoczeni – powiedzial rzecznik Fundacji Wolontariat Rownosci Rafal
Wojtczak podczas konferencji prasowej poprzedzajacej to wydarzenie.
Tegoroczna Parada Rownosci rozpoczela sie ok. godz. 15 pod Palacem Kultury
i Nauki. Wedlug planow przeszla spod PKiN ul. Marszalkowska, Warynskiego i
Batorego na Pole Mokotowskie. Po marszu odbylo sie after party.
„Ze wzgledu na sytuacje epidemiologiczna prosimy o noszenie maseczek i w
miare mozliwosci utrzymywaniu bezpiecznego odstepu. Jesli nie czujesz sie
dobrze, kaszlesz lub masz goraczke, prosimy, zostan w domu” – napisali na
swoim profilu na Facebooku organizatorzy wydarzenia. Niestety, wiekszosc
zgromadzonych zbagatelizowala ten apel i zrezygnowala z obowiazku
zaslaniania nosa i ust.
Wydarzenie zabezpieczali stoleczni policjanci.
(On)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb95- 5.29 PLN Diesel-5.23 PLN LPG-2.23 PLN

Pogoda w kraju
Na zachodzie dzien przelotnych opadow deszczu i burz. Lokalnie moga im
towarzyszyc opady gradu. W pozostalych regionach poniedzialek powinien byc
pogodny. Upal nie zelzeje. Na termometrach zobaczymy maksymalnie od 29
stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 34 st. C na Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
SZYBKIE STRZALY SKIBY
– CZTEREJ PANCERNI I PiS. W Rosji ujawniono korespondencje mailowa naszego
ministra, z ktorej wynika, ze wladza rozwazala uzycie wojska przeciwko
ulicznym protestom Strajku Kobiet. Czyzby prezes zazdroscil generalowi
Jaruzelskiemu i tez chcial miec swoj stan wojenny? 13 grudnia 1981
komunisci wyslali czolgi na ulice. Czterdziesci lat pozniej, ktos takze
mial pomysl na przeCZOLGANIE spoleczenstwa.
– ANDRZEJ – DOBRA ROBOTA! Kolejny sukces Adriana na arenie miedzynarodowej.
Prezydent USA Joe Biden byl zachwycony Andrzejem Duda i jego zabawnym
angielskim, a takze robionymi minami. Podobno dopiero po czasie wyjasniono
mu, ze to jest prezydent Polski, a nie ten aktor, ktory gra Jasia Fasole.
– LAPAC SZPIEGA! Duzo sie teraz mowi o rosyjskich szpiegach i cyberatakach.
Polskie sluzby zlapaly juz nie tylko katar czy wirusa, ale takze pierwszego
rosyjskiego szpiega od lat. Z ksiazki Tomasza Piatka pt. „Rydzyk i
przyjaciele” wynika, ze najbardziej wplywowy i tajemniczy rosyjski szpieg
nadal pozostaje nieuchwytny.
– ODJECHANI. Na stacji w Rzepinie maszynista poszedl do toalety na peronie.
Jego pociag odjechal, a kierowala nim osoba bez wymaganych uprawnien. To
zabawne zdarzenie to metafora Polski. Wladza bawi sie w kiblu, a pociag sam
jedzie na slepo i bez uprawnien.
Krzysztof SKIBA

Jakie przeszkody musi pokonac?
P O W R O T T U S K A
Donald Tusk, jesli wroci, bedzie musial najpierw poukladac na nowo
Platforme, jej otoczenie i cala opozycje oraz pokonac sondazowy dolek
swojej partii. I dopiero wtedy zacznie sie prawdziwy wyscig.
Wedlug wciaz nieoficjalnego scenariusza, ujawnionego przez „Polityke”, w
tym tygodniu Donald Tusk ma powrocic na fotel przewodniczacego Platformy.
Juz. Co to moze zmienic, jesli przewidywania sie ziszcza?
Nie wszyscy szczesliwi
Z punktu widzenia Platformy powrot Tuska jest niewatpliwie swietna
wiadomoscia. Partia w ostatnich tygodniach testowala nowe, 20-letnie dna,
jesli chodzi o sondazowe notowania, a wygladalo na to, ze to jeszcze nie
koniec. Mimo staran Borys Budka nie byl w stanie ani pewnie chwycic lejcow
w partii i Koalicji Obywatelskiej, ani przekonac wyborcow, ze PO pod jego
wodza ma dla nich atrakcyjna oferte czy w ogole jest im potrzebna. Partia z
ogromnymi zasobami: poslami, pieniedzmi, licznymi znanymi politykami i
samorzadowcami, juz o dwie dlugosci przegrywala sondazowy wyscig z
ugrupowaniem Szymona Holowni i niebezpiecznie zblizala sie do poziomu
Lewicy, rowniez pograzonej w kryzysie.
Co nie znaczy, ze wszyscy w PO beda szczesliwi ze zmiany. Na pewno nie
cieszy sie najblizsze otoczenie Budki, ktore budowalo swoja polityczna
przyszlosc na jego przywodztwie w partii. I spora grupa politykow, ktorzy
po odejsciu Grzegorza Schetyny ze stanowiska szefa cieszyla sie duzo
wieksza swoboda. Wielu platformersow mowilo w kuluarach, ze partia nie
potrzebuje silnego przywodcy, tylko raczej grupy liderow, choc fakty i
sondaze wskazywaly na co innego. Teraz Tusk moze znow wprowadzic w partii
wiekszy rygor i przycmic innych politykow z bulawami w plecakach.
Format, wyczucie i komunikacja
Tusk pod wieloma wzgledami przerasta cala polska scene polityczna o glowe.
Szczegolnie jesli chodzi o kontakty miedzynarodowe i format w europejskiej
oraz swiatowej polityce. Przez wiele lat jako szef Rady Europejskiej czy
europejskiej chadecji na co dzien rozmawial z najwazniejszymi przywodcami
globu, USA, panstw europejskich czy innych poteg. Ma tez ogromne
doswiadczenie w polskiej polityce, w tym wiele zwycieskich kampanii w
trudnych warunkach oraz siedem lat stazu na fotelu premiera.
Nie wszyscy pamietaja, ze ostatnie kampanie PO pod jego przywodztwem Tusk
wygrywal prawie jednoosobowo. Platforma juz w wyborach do Sejmu w 2007 r.
zupelnie nie byla faworytem, a w 2011 r. jej wygrana, druga z rzedu, tez
nie byla wcale taka pewna. Byly premier ma nieprzecietne zdolnosci
komunikacyjne; jako jeden z niewielu polskich politykow umie tak mowic do
ludzi, jakby z nimi rozmawial, a nie do nich przemawial. Umial tez wejsc
miedzy nich i z nimi dyskutowac, nawet jesli widownia nie byla mu
przychylna. Przez wiele lat wyborcy cenili ten jego polityczny ton glosu.
Tusk mial tez spore wyczucie polityczne i spoleczne, umial wychwytywac te
tematy i nastroje, ktore w danym momencie najbardziej zaprzataly glowy
Polakow. W 2014 r., tuz przed swoim odejsciem, namawial Platforme do
przejecia socjalnej agendy, programu podzielenia sie owocami wzrostu z
szerokimi rzeszami Polakow. Jak widac po sukcesach PiS, mialo to sens. Z
drugiej strony potrafil tez twardo, nawet brutalnie odpowiadac na ataki,
jesli uznawal to za konieczne. Tej twardosci, postawy „chlopaka z
podworka”, z ktorym nie oplaca sie zadzierac, na pewno brakowalo innym
politykom nie tylko Platformy, ale tez calej opozycji.
Poukladac Platforme na nowo
Te wszystkie dawne zalety Tuska oczywiscie nie oznaczaja, ze jego powrot
bedzie uslany rozami, a byly szef Rady Europejskiej jest skazany na
zwyciestwo. Przed Tuskiem dluga droga z powrotem do Polski, a po tej drodze
czeka go caly szereg wyzwan.
Na pewno bardzo wazne bedzie szybkie wyciagniecie partii z sondazowego
dolka. Zwolennicy Tuska licza na podobny efekt co przy zamianie kandydata
na prezydenta z Malgorzaty Kidawy-Blonskiej na Rafala Trzaskowskiego.
Wszyscy skupiali sie wtedy na wynikach samych kandydatow, ale warto
przypomniec, ze w tle sondazowe poparcie dla Platformy najpierw szorowalo
po dnie, zeby w kilka tygodni wystrzelic i powrocic do gornych rejonow.
Nowa ukladanka na opozycji
Platforma Tuska musi tez stosunkowo szybko pokazac wyborcom, jaki ma pomysl
na Polske, co moze im zaoferowac. Nie chodzi tu nawet o szczegolowy
program, ale o wizje i priorytety. Partia musi szybko i skutecznie
zakomunikowac, do czego jest potrzebna Polakom oraz ze umie przejac
polityczna inicjatywe i skorzystac ze swoich relatywnie bogatych zasobow na
tle calej opozycji.
Wejscie Tuska na pewno tez zaburzy dotychczasowa ukladanke na opozycji.
Przywodcy innych partii obawiali sie powrotu Tuska, bo niesie on Platformie
szanse na odbudowe pozycji wsrod partii opozycyjnych. Nie bez powodu Szymon
Holownia, przywodcy lewicy czy ludowcow starali sie przekonywac, ze Tusk
nie ma po co wracac. Teraz na pewno nie beda na niego czekali z kwiatami.
To samo zreszta dotyczy projektu Koalicji Obywatelskiej, zbudowanej wokol
PO – przy Budce satelity Platformy wyrosly, teraz moga sie obawiac, ze
zostana przywolane na swoje miejsce w szeregu.
Co to znaczy dla PiS?
Z punktu widzenia wyborcow opozycji najwazniejsze jest jednak, czy
Platforma Tuska ma szanse wygrac z PiS i odsunac go od wladzy, zapewne jako
czesc wiekszej koalicji. Dla PiS Tusk jest i trudnym, i latwym
przeciwnikiem. Z jednej strony byly premier od 2007 r. do odejscia z
polskiej polityki w 2014 zawsze wygrywal z PiS, z drugiej – PiS od tego
czasu nauczyl sie walczyc z Platforma, a Tusk jest dla Jaroslawa
Kaczynskiego przeciwnikiem rozpoznanym. Mozemy sie spodziewac np. powrotu
tematu smolenskiego i prob wdrukowywania wyborcom przekazu o takiej czy
innej odpowiedzialnosci Tuska.
I wreszcie trzeba pamietac o tym, ze w polskiej polityce comebacki udaja
sie niezwykle rzadko, a przykladow nieudanych prob powrotu mamy na peczki.
Na czele z kilkoma podejsciami Aleksandra Kwasniewskiego, ktory przeciez
byl hegemonem na polskiej scenie politycznej. W pewnym sensie na szczyty
polityki po okresie niebytu udalo sie wrocic tylko Jaroslawowi
Kaczynskiemu, gdy po upadku PC dostal nowa szanse w postaci nominacji Lecha
Kaczynskiego na ministra sprawiedliwosci w chwiejacym sie rzadzie Jerzego
Buzka, co otworzylo droge do powstania PiS jako nowego projektu.
Pozyskac lud i mlodych
Wielu wyborcow nie pamieta tez, ze Tusk odnosil sukcesy jako przywodca
partii ludowej, czyli cieszacej sie szerokim poparciem spolecznym, z silnym
antyelitarnym rysem. Byly premier bez problemu mowil o tym, ze wnosi do
polityki „miekki populizm”. Dzis, by odbudowac pozycje, powinien
zaproponowac cos wyborcom spoza obecnego, skurczonego elektoratu Platformy:
elektoratowi z mniejszych osrodkow, ze wsi, z nizszym wyksztalceniem czy
dochodami (jednoczesnie nie gubiac obecnych wyborcow). Tusk bedzie tez
musial zbudowac od podstaw poparcie wsrod mlodych, ktorzy nie pamietaja
jego rzadow. W pokoleniu obecnych 20-latkow silne sa postawy lewicowe, a
rzady Tuska i Platformy maja opinie, moze nawet czarna legende czasow
neoliberalnej dzungli.
Czy comeback Tuska ma racje bytu, bedziemy mogli zobaczyc dosc szybko – po
tym, jak premier pokonuje pierwsze plotki: przejecie kontroli nad partia,
Koalicja Obywatelska, ulozenie relacji z pozostalymi partiami opozycji i
pokonanie kryzysu sondazowego. Zeby dobiec do startu, Tusk musi pokonac
niezly dystans. I dopiero wtedy zacznie sie prawdziwy wyscig – o odsuniecie
PiS od wladzy.
Lukasz LIPINSKI

MISIOWE MRUCZANKI
Sam sobie gratuluje!
Dzis przed telewizorem wytrzymalem cala szope wokol proby wyboru pani
senator Lidii Staron na Rzecznika Praw Obywatelskich.
Dziwny to byl spektakl, rozgrywany wedle schematu jednakowych odpowiedzi
kandydatki na niemal wszystkie pytania. Ta standaryzowana odpowiedz
brzmiala tak: „Powiem tak” Jako RPO bede postepowala zgodnie z prawem i w
granicach prawa. A co do tego konkretnego przypadku, to go rozpatrze, jak
sie z nim zapoznam. A w ogole nie chce pytan politycznych”.
Naprawde, mniej wiecej tak wlasnie bylo. Tylko z gorsza skladnia i z seria
jakan.
Podziwiam prowadzacych obrady: ja bym w paru miejscach ryknal i ustawil
mowczynie brutalnie do pionu. I to mimo ze obawiam sie troche reakcji
zjednoczonych w swej kobiecosci pan. Oni wykazali sie przesadnie – moim
zdaniem – dobrym wychowaniem. Moze to i lepiej dla wszystkich – wlacznie ze
mna – ze zadne funkcje publiczne mi juz nie zagrazaja”
Nie bede sie dluzej pastwil nad pania senator. Latwe zadania nigdy mnie nie
interesowaly. Tylko” jezeli to jest najlepszy kandydat PiS – u na to
stanowisko, to z kogo sie sklada to gremium?
Wyjasniam: pytanie retoryczne. Znam odpowiedz dokladnie, a kto obejrzal to
posiedzenie Senatu – zna ja takze. Ta pani nie powinna byc sklepowa w Gorce
Dolnej, bo to ja intelektualnie przerasta o kilka kategorii.
Polityczka. Senatorka. Kandydatka na jedno z najwazniejszych stanowisk w
kraju. Tfu. Z taka samoocena i odwaga to boso po polu minowym na poligonie
w Orzyszu zasuwac, a nie lazic na Wiejska.
Usiluja sie ratowac sugestia, ze to wszystko podstep Kaczynskiego, ktory
nie mogl pozwolic pani senator zostac RPO, bo wtedy w jej okregu wyborczym
musialyby sie odbyc wybory. I grozilo to, ze wybiora kogos z opozycji, w
dodatku sprawniejszego umyslowo.
Pan wicepremier od spraw bezpieczenstwa z kolei wypuscil z siebie dzis
komunikat, ze afera z kontem Dworczyka i wyciekiem roznych dokumentow – to
sprawka Rosjan. Niestety, nie przedstawil na to zadnego dowodu materialnego
i dopoki tego nie zrobi – tego typu oswiadczenia sa typowym dupochronem dla
siebie i swoich pistoletow. I to kiepskim, bo uwierzyc w to bezkrytycznie
moze chyba tylko wlasnie pani senator Staron.
A swoja droga musieli chlopcy przejrzec dokladnie zawartosc wiadomej
skrzynki i gacie maja pelne; stad przeciez wynika smutna refleksja pana
rzecznika, ktory spodziewa sie ujawnienia dalszych dokumentow,
kompromitujacych rozne wazne osoby. Skad to wie? Powiedzenie z gory, ze
beda to falszerstwa nic wszak nie zalatwia”
Slowem – ciezko maja pod te gore. Nie powiem, zebym wspolczul.
Bogdan MIS

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Uniwersytet Jagiellonski rozeslal do studentow ankiete. Jednym z pytan
bylo pytanie o plec, a mozliwe opcje to kobieta, mezczyzna, transkobieta,
transmezczyzna, osoba niebinarna oraz odmowa odpowiedzi na pytanie. Cos, co
jest standardem w XXI wieku dla Przemyslawa Czarnka bylo „prowokacja”.
„Uniwersytet Jagiellonski zamienia sie w agencje towarzyska! Przygotowuje
oferte wg plci kulturowych. Pierwsza polska wyzsza uczelnia, z historia od
1364 r. stosuje segregacje studentow po neomarksistowsku” – napisala na
Twitterze malopolska kurator oswiaty Barbara Nowak. „Oczekuje wyjasnienia
od wladz UJ, ja jakiej podstawie prawnej wymaga sie od studentow okreslenia
swojej plci – innej niz kobieta/mezczyzna” – czytamy we wpisie szefa MEiN.
Rektor UJ prof. dr hab. Jacek Popiel odpisal, ze nie oczekuje przeprosin za
„slowa wymierzone w czlonkow wspolnoty akademickiej Unbiwersytetu
Jagiellonskiego”. Przekazal, ze zadaniem uczelni jest „stanie na strazy
wolnosci i rownosci”. „Bierzemy odpowiedzialnosc za tysiace mlodych ludzi,
pomagajac im nie tylko w zdobywaniu wiedzy, ale i w kswztaltowaniu
osobowosci, charakteru, kultury i poszanowania drugiego czlowieka” –
napisal rektor.
——–
– Jaroslaw Kaczynski skonczyl 72 lata. „Czego mozna zyczyc clzowiekowi,
ktory ma cale panstwo?” – pyta Marek Belka. Krzysztof Smiszek zyczyl
prezesowi „spokojnej politycznej emerytury”, a Tomasz Trela „liderstwa na
opozycji”. „Moze towarzystwa? Ci ktorzy maja wszystko, czesto nie maja
nikogo. Panie Jaroslawie, powrotu przyjaciela, tego jedynego prawdziwego,
choc czasami wrednego, pan wie ktorego” – dodaje Belka.
——–
– Antyaborcyjne plakaty, ktore zalaly Polske, nie wszystkim przypadly go
gustu. Jednakze Przemyslaw Czarnek tak je docenil, iz wreczyl ich autorom
jedno z najwazniejszych odznaczen w zakresie oswiaty. Katarzyna i Mateusz
Klosek dostali od niego medal Komisji Edukacj Narodowej za szczegolne
zaslugi dla rozwoju oswiaty i wychowania. Procz prowadzenia Fundacji Nasze
Dzieci, Mateusz Klosek jest wlascicielem firmy Eko-Okna, ktorej magazyn
'Forbes' przyznal w 2020 roku nagrode „Diament Forbesa”. Wartosc spolki
wyceniono wowczas na 1 mld, co dalo jej pozycje 78. na liscie stu
najwiekszych w Polsce. Kampania bilboardowa miala kosztowac panstwa Kloskow
5,5 mln zl.
——–
– Ryszard Czarnecki na koszt Polskiego Zwiazku Pilki siatkowej wyjezdzil
fortune. Od kwietnia 2018 roku PZPS wydal na podroze wiceprezesa ok. 75
tys. Czarnecki pobiera rowniez w zwiazku siatkarskim pensje (ok. 10 tys. zl
brutto), czego obiecal nie robic. Czarnecki zaslania sie wiekszym
zaangazowaniem w sprawy zwiazku oraz „uczestnictwem w bardzo wielu
spotkaniach w swiecie siatkarskim i meczach na czterech poziomach
rozgrywek, lacznie z III liga”. W kwietniu europoselowi zarabiajacemu ponad
100 tys. euro rocznie Parlament europejski nakazal zwrot bezprawnie
pobranych pieniedzy za podroze sluzbowe. Czy podobnie bedzie ze srodkami
PZPS? Watpliwe, bo Czarnecki jest ponoc w zwiazku wazna persona, i mozliwe,
iz wkrotce zostanie jego szefem.
——–
– Z okazji urodzin Lecha i Jaroslawa, oraz ktorejs tam miesiecznicy
pogrzebu prezydenta, msze na Wawelu odprawial metropolita krakowski abp
Marek Jedraszewski. „Wszyscy jako wspolnota mamy prawo dziekowac za zycie
prezydenta Lecha Kaczynskiego i pana prezesa” – mowil duchowny z ambony.
„To nasz obowiazaek dziekowac Panu Bogu za nich. Mamy takze obowiazek
dziekowania za ich dar zycia dla Polski” – przemawial Jedraszewski. Procz
Jaroslawa i Marty Kaczynskich we mszy brali udzial m.in.: Beata Szydlo,
Krzysztof Szczerski, Mateusz Morawiecki, Jacek Sasin, Mariusz Blaszczak,
Marlena Malag, Andrzej Niedzielski, Andrzej Adamczyk, Michal Wojcik,
Ryszard Terlecki, Jacek Kurski i Julia Przylebska. „Czy naprawde ksiadz
arcybiskup nie dostrzega, ze w podzielonym spoleczenstwie, w ktorym Kosciol
powinien byc glosem jednoczacym, budujacym mosty, laczacym, takie kazania
dziela?” – pyta katolicki dziennikarz Tomasz Terlikowski. Jednoczesnie
zaznaczyl, ze upolitycznienie Kosciola rzymskokatolickiego sprawi tylko, ze
odwroci sie od niego wiecej wyznawcow.
——–
– Wladyslaw Kosiniak-Kamysz nakreslil wizje platnego rocznego urlopu
rodzinnego na opieke nad niesamodzielnym czlonkiem rodziny. Pensja
minimalna (obecnie 2800 brutto) przyslugiwalaby m.in. babciom (czy
dziadkom) pomagajacym w wychowaniu wnukow, ale tez np. synowi zajmujacemu
sie niesamodzielna matka. Urlop ten mialby przyslugiwac tylko raz w ciagu
zycia. „Jest wiele osob, ktore wyprowadzilo sie daleko od rodzicowczy
dziadkow, ale chcialoby, by babcia przyjechala na rok i zajela sie ich
dziecmi” – argumentuje szef PSL. W burzliwych dyskusjach na Facebooku
internauci ostrzegaja, ze roczny urlop wbrew szczytnym celom bylby biletem
bez powrotu dla kobiet (i mezczyzn) 50 plus. Szefowie nie beda bowiem
zainteresowani „trzymaniem” miejsca dla pracownika, ktory na rok zmieni sie
w platna opiekunke (opiekuna). Pracujace babcie obawiaja sie rowniez, ze za
rok nianczenia wnukow zaplacily by jeszcze nizsza emerytura. Problemem w
Polsce nie jest brak chetnych do opieki „babc”, a brak zlobkow. Po 1989 r.
rzadzaca prawica uznala, ze malymi dziecmi maja zajac sie rodzice i
dziadkowie, nawet kosztem pracy. Z 1553 zlobkow w 1989 r. pozostalo tylko
371 w 2005 r. Odbudowe zlobkow zaczelo PO z PSL – w 2007 r. byly jedynie
373 zlobki i kluby dzieciece, w 2014 r. bylo juz ich 2000, a na koniec 2018
r. 3776 zlobkow, oddzialow zlobkowych i klubow dzieciecych, natomiast na
koniec 2020 roku bylo ich az 4600. Wsrod tych placowek jednak 76% nalezy do
sektora prywatnego.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

Przecherny Materna
PROSTOTA, UMIAR, ELEGANCJA
Po obejrzeniu paru spotkan pilkarskiego Euro doszedlem do wniosku, ze nasza
druzyna przygotowala, dzieki nowemu trenerowi, zaskakujacy dla wszystkich
plan taktyczny.
Poruszamy sie zupelnie inaczej niz pozostale druzyny. Mozna by powiedziec,
ze dostojnie. Zaskakujemy przeciwnikow, podajac im pilke, a trawe gryziemy
na treningach, a nie w czasie spotkan. Wydaje mi sie, ze taktyka ta (na
podstawie meczu Polska – Slowacja) nie do konca sie sprawdza. Wstrzasajace
sceny i bezposrednia transmisja z tragicznego zdarzenia podczas meczu Dania
– Finlandia oraz klasa polskich komentatorow wybranych przez TVP Sport
sprowokowaly mnie do rzucenia w medialna przestrzen pewnego pomyslu, do
ktorego realizacji serdecznie zachecam.

Poniewaz nieustannie zabiegam o swoja popularnosc, teraz i w przyszlosci,
chcialbym oglosic przetarg nieograniczony na transmisje z mojego zgonu.
Oglaszam przetarg, bo wiem, ze chodzi o pieniadze publiczne, a nie
chcialbym, zeby TVP Sport znalazla sie w kregu podejrzen o lewe przyplywy
czy malwersacje. Warunki brzegowe powinny zakladac tych samych
komentatorow, odpowiednia liczbe kamer i przeorganizowanie scenografii na
jeszcze bardziej radosna. Mysle, ze transmisja powinna byc wspomagana przez
ciagle zartobliwe programy TVP Info. Zachecam tez do udzialu Program Trzeci
Polskiego Radia, ktory moglby prowadzic akcje promocyjna i tym samym
odzyskac jakichkolwiek sluchaczy.
Mysle, ze pomysl ten uzyska aprobate prezesa Kurskiego. Poznalem juz jego
gust oraz metody promocyjne i zaznaczam, ze nie chodzi mi o transmisje z
pogrzebu, tylko z przygotowan do mojego umierania i samego koronnego
momentu. Nie zdecydowalem jeszcze co do oprawy artystycznej – waham sie
miedzy Zenkiem Martyniukiem a zespolem Weekend. Gdyby jednak budzet
pozwolil na zaangazowanie obu tych podmiotow, bede bardzo szczesliwy.
Jezeli umierajac, bede uzywal respiratora, to poprosze o jeden z tych
zakupionych przez ministra Cieszynskiego, obslugiwany przez dynamiczne
discopolowe tancerki. Prostota, umiar, elegancja – to jest to, co w czasie
mojego zgonu moze zapewnic tylko Telewizja Publiczna.
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

I co Pan na to, Panie Stefanku?
GRAMY DALEJ, BO MAMY DRUZYNE
Po najslabszym meczu Polakow w finalach mistrzostw Europy przyszedl
najlepszy. W starciu z Hiszpania na jej stadionie malo kto dawal nam
szanse. Bardziej rady, w rodzaju: grajcie tak ambitnie jak Szkoci z Anglia,
Wegrzy z Portugalia i Francja czy Ukraina z Holandia. Tylko wysilkiem
fizycznym i twarda walka mozna wyrownac szanse w meczu z przeciwnikiem,
ktory jest lepiej wyszkolony technicznie, ma wiecej klasowych zawodnikow i
w dodatku gra u siebie.
I wlasnie tak Polacy zagrali. Od pierwszej do ostatniej minuty bardzo
ambitnie, widac bylo druzyne, ducha zespolu. Nikt sie nie wyroznil i
wszyscy sie wyroznili. Robert Lewandowski wreszcie w waznym meczu na
najwyzszym poziomie zrobil to, co do niego nalezy.
To prawda, ze Polacy glownie sie bronili, ale robili to bardzo dobrze. Nie
tylko imponowali w pojedynkach, ale takze jako druzyna, w ktorej konieczne
jest asekurowanie kolegi, przewidywanie co moze sie stac. Nie tylko czekali
na kontry, ale starali sie stosowac atak pozycyjny. A tego w starciu z
Hiszpania trudno sie bylo spodziewac.
Ten sposob gry Hiszpanow zaskoczyl, wybil im argumenty. To nie nasze
zmartwienie, ze po epoce Xaviego, Iniesty, Fabregasa, Sergio Ramosa,
Fernando Torresa czy Davida Silvy pozostalo juz tylko wspomnienie. Nie
bardzo wiadomo kto moze ich zastapic. Hiszpania miala juz przewage w meczu
ze Szwecja, ale nie potrafila udokumentowac jej bramkami.
Z Polakami szlo Hiszpanom jeszcze trudniej, bo my nie wybijalismy pilki na
oslep, zmuszalismy ich do bledow, atakowalismy juz w rejonie linii
srodkowej, utrudniajac zorganizowanie akcji. Stad tyle niecelnych podan w
ich wykonaniu, lub bledow w przyjeciu pilki. Sytuacja, w ktorej Karol
Swiderski trafil w slupek byla efektem bledu Rodri Hernandeza,
przyjmujacego pilke tak zle, ze odbila mu sie od nogi na dwa metry.
Wydawalo sie, ze hiszpanski pilkarz nie moze tak sie zachowac.
Jak widac moze i on, i kilku innych, bo zaden pilkarz na swiecie, nawet
najlepszy nie lubi, kiedy ma na plecach przeciwnika twardego,
wyprzedzajacego, szybszego.
Tak wlasnie bylo w Sewilli. Stalo sie cos, co wydawalo sie niemozliwe,
nielogiczne, co zmusi do zmiany ocen, przywroci wiare. „Mecz o wszystko”
zremisowalismy, a kolejny tej rangi zagramy w srode. Szkoda tylko jednego:
gdybysmy ze Slowacja zagrali tak, jak z Hiszpania, to juz bylibysmy w
drugiej rundzie. Nie jestesmy, ale wciaz mamy szanse, a tego przed meczem z
Hiszpanami malo kto sie spodziewal.
Stefan SZCZEPLEK

Luis Enrique o Polakach:
M O G A W Y G R A C Z K A Z D Y M
Po remisowym meczu selekcjoner Hiszpanow Luis Enrique chwalil reprezentacje
Polski i jej trenera Paulo Souse.
„Spodziewalismy sie lepszego dla nas meczu, ale trzeba przyznac, ze Polacy
wykonali solidna prace. Bardzo podobala mi sie ta reprezentacja. O wiele
trudniej bylo probowac wygrac z Polska, niz ze Szwecja. Polacy caly czas
atakowali, naciskali na nas tuz po stracie pilki. Mielismy problemy przez
caly mecz, gdyz oni byli od poczatku nastawieni ofensywnie. Bardzo podoba
mi sie to, co proponuje Paulo Sousa, on dopiero zaczyna prace z Polakami,
jeszcze przed nim wiele wysilku, ale lubie taki ofensywny futbol. Jesli
Polacy beda nadal tak grali, moga wygrac z kazdym, takze ze Szwecja. My
mamy problemy, presja, ktora zwykle pojawia sie w 1/8 finalu czy
cwiercfinale, juz jest z nami. Musimy wygrac ostatni mecz i tak zrobimy” –
powiedzial Luis Enrique cytowany przez ‚L’Equipe”.
———————————

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
B A B I N I C Z ?
Zawodowy nawyk dazenia do obiektywizowania dyktuje porzadek zdan.
Gdy pilkarze malo udolnie grali ( i przegrali) ze Slowacja- krytyka byla na
miejscu. Gdy zremisowali (1: 1) z faworyzowana Hiszpania- trzeba spieszyc z
uznaniem oraz gratulacjami. Nie ” od sciany do sciany”- Jak czesc Kolegow,
ktorzy obiektywizowanie trzymaja w kieszeni, i niektorzy juz zaczeli
kolejne dmuchanie balonu”
Sportowa zlosc – na krytykow oraz watpiacych, i na siebie urodzila swietne
rozwiazanie- to prawda.
Rodacy z pilka byli – moim zdaniem- mentalnie mocniejsi niz rywale
stawiajacy na latwe 3 punkty.
Prawda, ze Polacy zapewne wydali z siebie duzo wiecej energii, bo jednak
wyszkolenie technicznie sprzyjalo rywalom, ale sil jednak – i pragnienia
zwyciestwa dalo jakby dodatkowe sily. Od kapitana poczynajac, ktory tym
razem rzeczywiscie przewodzil ( i ten gol wielkiej urody), po reszte
graczy. Nawet, jesli ten i ow zrobil raz cos gorzej, bardzo staral sie
osobiscie o naprawe. Nie przez dyspute, gest wobec sedziego” A ze Hiszpanom
dobrze szlo, gdy grali ” na luziku”, zas wykanczanie akcji nie bylo atutem-
ich sprawa, nie nasza. A moze to i wplyw postawy polskiej druzyny,
agresywnej do konca. W kazdym razie pewnie na Polwyspie analitycy pewnie
komentuja, ze w krainie takiej klubowej pilki jak Real ( nie jeden), Barca
itd., pare zespolow, ( czyli z „legia cudzoziemska”) moglo dac sobie rade z
taka reprezentacja, jak ta, ktorej rodacy zasluzenie dali popalic”
Kibic kocha dyskusje- na tym tez polega fascynacja sportem. Nie dziwota
wiec, ze po tym meczu- radosnym- wraca tez ten przeciw Slowakom. Gdyby
wtedy zagrali podobnie, to bylby nie jeden punkt… I awans pod reka…
Tak np. glosi pan Janek ( dawna ksywa: „legendarny bramkarz”; dzisiejsza: ”
i tak wiem lepiej”), stawiajac trenerowi zarzut nadto ciezkich cwiczen
przed gra ze Slowakami. Dlatego- podobno- nie byli potem na boisku w pelni
dyspozycji, i”
Czyli- kardynalny blad w sztuce, cos z abecadla BPS ( bezposrednie
przygotowanie startowe). Zarzut- latwiutki, a zarazem jednak ciezki. Miedzy
nami, wyksztalconymi trenerami, mowiac” Na pytanie: po co, nie odpowiadam.
Bo nie wiem, jak bylo, i co na to np. prezes PZPN, tez przeciez trener.
Bez niego – podobno nic sie nie dzieje. Oko ma na wszystko, nawet z
premierem jest na ty” Mogly nadzwyczajne treningi ujsc uwadze?
Nawiasem- przypomniala mi sie montrealska przeszlosc olimpijska. W aspekcie
szkoleniowo-bpsowskim. Podobno po serii poczatkowych gier ktos wazny
zagadal trenera Wagnera z propozycja, by pare wolnych dni poswiecil na
ciezszy trening” ” Bo wygrywaja tylko po 3: 2″”
Wagner mial odpowiedziec, ze wlasnie przebieg spotkan finalizowanych takim
wynikiem, swiadczy o dobrym przygotowaniu, i teraz to on podopiecznym
zaproponuje kielicha, relaks, a nie mocniejszy trening. Zostali- przypomne-
mistrzami igrzysk” To tak, na marginesie” marginesu”
Gramy dalej. W srode. Przeciw Szwedom. Jak w sienkiewiczowskim „Potopie”.
Objawi sie „Babinicz” ( dawniej Kmicic), ktory wysadzi szwedzka kolubryne?
W kazdym razie teraz klucz raczej trzymaja Szwedzi ( 4 pkt.), a my mamy
pragnienia oraz nastroj podniecony dobrym graniem przeciw Hiszpanom. I
jeden punkcik w bilansie. Ale” ” Babinicz” tez nie mial szans, a kolubrynie
i Kuklinowskiemu dal rade” U Mistrza Henryka”
A granie z Hiszpanami bylo- raz jeszcze dobre slowo na adres aktorow-
fajne. Byl impet. Nawet tym razem nie przypne kolegom z TVP latki
grafomanow mikrofonu. Mam innych kandydatow…
Relacjonujacy mecz szczerze, z sercem – slowem pomagali” Wtedy i potkniecia
uchodza”
Andrzej LEWANDOWSKI
————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – niedziela, 20 czerwca 2021

DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
Rok XIX nr 167 (6141) 20 czerwca 2021 r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

PILKA NOZNA
Jeszcze Polska nie zginela! Bialo-Czerwoni maja swoj honor i zagraja o
wszystko
Reprezentacja Polski musiala dokonac cudu, by przedluzyc nadzieje na
wyjscie z grupy na Euro 2020. I w sobotni wieczor do niego doszlo!
Bialo-Czerwoni zremisowali w Sewilli z Hiszpania 1:1 i nadal moga
znalezc sie w najlepszej „16” turnieju.
Wydawalo sie, ze tym razem dojdzie do innego scenariusza. W pierwszym
spotkaniu Euro 2020 Polacy mierzyli sie z teoretycznie najslabszym
rywalem, mogloby sie wiec wydawac, ze drugi mecz nie bedzie tym o honor.
A jednak… Niespodziewana porazka 1:2 postawila naszych pilkarzy pod
sciana. W Sewilli nie mogli znow przegrac, jesli chcieli zachowac
nadzieje na awans do fazy pucharowej.
Szkopul w tym, ze w drugim spotkaniu przyszlo im mierzyc sie z ekipa,
ktora takze nie mogla pozwolic sobie na to, by po raz wtory stracic
punkty. Hiszpanie zremisowali na otwarcie ze Szwecja 0:0 i w sobotni
wieczor Bialo-Czerwonych czekalo starcie z jedenastka rozjuszonych bykow.
Wsrod smialkow, ktorzy mieli sie przed nimi strzec, znalazl sie miedzy
innymi Karol Swiderski. Paulo Sousa znowu bowiem zaskoczyl skladem.
Napastnik PAOK-u Saloniki mial wspomagac Roberta Lewandowskiego, ktory
przeciwko Slowacji byl az nadto osamotniony z przodu. Byl to kolejny
eksperyment portugalskiego szkoleniowca, wszak wczesniej obaj pilkarze
zagrali ze soba… piec koncowych minut przeciwko Slowacji.
Byla 86. sekunda meczu, gdy Polacy wymienili pilke pod polem karnym, a w
„szesnastce” po starciu z Alvaro Morata padl Piotr Zielinski. Wydawalo
sie, ze Daniele Orsato mogl wskazac na „wapno”, ale puscil gre. Nie
speszylo to Polakow. Niedlugo Mateusz Klich znalazl troche miejsca na
przedpolu karnym i uderzyl tuz nad poprzeczka.
Pierwsze minuty to przede wszystkim ofiarna gra Polakow w obronie. Gdy
Janowi Bednarkowi pilka zakalapuckala sie pod noga, od razu z pomoca
przyszedl mu Kamil Glik. Wicekapitan wybil pilke, a nastepnie glosnym
okrzykiem zagrzal kolegow do walki. Gdy po chwili Wojciech Szczesny
wylapal pilke po niegroznym strzale Daniego Olmo, Bednarek pospieszyl mu
z gratulacjami, jakby prawie wylapal rzut karny.
Werwy i skrupulatnosci starczylo Polakom na niespelna dwa kwadranse. W
25. minucie nieatakowany przez nikogo Gerard Moreno cofnal sie z pilka
pod linie pola karnego, a jego plaski ni to strzal, ni to dosrodkowanie
na gola zamienil Alvaro Morata. Trybuny zawyly z radosci, ale sedzia
odgwizdal spalonego. Po chwili Estadio La Cartuja znow wypelnily
hiszpanskie spiewy – po konsultacji z systemem VAR gol zostal uznany.
Hiszpanscy pilkarze podbiegli do Luisa Enrique, by wspolnie cieszyc sie
z tego trafienia. Selekcjoner La Furia Roja bodaj jak nikt inny wierzyl
w napastnika Juventusu. Wychowanek Realu Madryt znalazl sie pod
pregierzem krytyki po nieudanym meczu ze Szwecja. Enrique ani jednak
myslal sadzac go na lawce rezerwowych, a przedmeczowa konferencje
prasowa poswiecil wlasciwie tylko temu, by okazac mu wsparcie.
Niebawem to polscy kibice mogli podniesc sie w gescie radosci.
Lewandowski zostal uruchomiony podaniem na prawa strone pola karnego i
dosrodkowal w pole bramkowe. Tam jak spod ziemi wyrosl Karol Swiderski i
choc ubiegl bramkarza Unaia Simona, to poslal pilke wysoko nad bramka.
Gdyby uderzal pilke glowa, a nie noga, mialby wieksze szanse na powodzenie.
Napastnik PAOK-u Saloniki jeszcze blizej wyrownania byl w koncowce
pierwszej polowy. 24-latek kropnal sprzed pola karnego w slupek, pilka
wyszla w pole, dopadl do niej Lewandowski i rowniez lewa noga uderzyl z
calej sily. Prosto w Simona.
Zamiast 1:1 szybko moglo zrobic sie 2:0. Kamil Jozwiak nie upilnowal na
prawej flance Jordiego Alby, ten dosrodkowal, a w boczna siatke
przymierzyl Gerard Moreno.
Do wyrownania doszlo niedlugo po zmianie stron. Jozwiak obsluzyl
swietnym dosrodkowaniem z prawej flanki Lewandowskiego, ten umiejetnie
odepchnal Aymerica Laporte i strzalem glowa strzelil upragnionego gola.
Momentalnie mozna bylo uslyszec polskich kibicow, ktorzy do tej pory
jedynie na poczatku spotkania zaintonowali „Gramy u siebie!”. Nasi fani
okrzykami „Jeszcze jeden!” domagali sie kolejnego trafienia. I o maly
wlos do niego nie doszlo, tyle ze dla miejscowych. W polu karnym Jakub
Moder stanal na stopie Moreno, a sedzia po konsultacji z VAR-em wskazal
na jedenasty metr. Do pilki podszedl sam poszkodowany, ale trafil w
slupek. Z dobitka pospieszyl Morata i… wrocily jego koszmary. 28-latek
poslal pilke obok bramki.
Szczescie usmiechnelo sie do nas takze na niespelna kwadrans przed
koncem spotkania. Po dosrodkowaniu z prawej strony zupelnie niepilnowany
Ferran Torres uderzyl glowa obok slupka. W samej koncowce serca polskich
kibicow znow byly narazone na palpitacje. Najpierw dwa razy doszlo do
olbrzymiego zamieszania w naszym polu karnym, a nastepnie soczysty
strzal Rodriego wyladowal w rekach Szczesnego. Bramkarz Juventusu po
chwili znow byl gora, tym razem w znacznie trudniejszej sytuacji, w
ktorej stanal oko w oko z Alvaro Morata.
Dzieki determinacji, zaangazowaniu i wierze w sukces reprezentacja
Polski zdolala osiagnac wielki sukces. Zatrzymanie faworyta w
mistrzowskiej imprezie, i to na jego terenie, ma wyjatkowy smak. Jednak
aby w ostatecznym rozrachunku ten remis cos nam dal, trzeba pokonac w
srode Szwecje.
Hiszpania – Polska 1:1 (1:0)
Bramki: Morata (25) – Lewandowski (54)
Sedzia: Daniele Orsato
Zolte kartki: Torres, Rodri – Klich, Moder, Jozwiak, Lewandowski
Hiszpania: Unai Simon – Marcos Llorente, Aymeric Laporte, Pau Torres,
Jordi Alba – Koke (68. Pablo Sarabia), Rodri, Pedri – Gerard Moreno (68.
Fabian Ruiz), Alvaro Morata (87. Mikel Oyarzabal), Dani Olmo (61. Ferran
Torres)
Polska: Wojciech Szczesny – Bartosz Bereszynski, Kamil Glik, Jan
Bednarek (85. Pawel Dawidowicz) – Kamil Jozwiak, Jakub Moder (85. Karol
Linetty), Mateusz Klich (55. Kacper Kozlowski), Tymoteusz Puchacz –
Piotr Zielinski – Karol Swiderski (68. Przemyslaw Frankowski), Robert
Lewandowski

Sobota i niedziela na Euro:
Grupa F
Wegry-Francja 1-1
Portugalia-Niemcy 2-4
1.Francja 2 mecze 4pkt 2-1
2.Niemcy 2 mecze 3pkt 4-3
3.Portugalia 2 mecze 3pkt 5-4
4.Wegry 2 mecze 1pkt 1-4

Grupa E
Hiszpania-Polska 1-1
1.Szwecja 2 mecze 4pkt 1-0
2.Slowacja 2 mecze 3pkt 2-2
3.Hiszpania 2 mecze 2pkt 1-1
4.Polska 2 mecze 1pkt 2-3

Grupa A
Szwajcaria-Turcja 3-1
Wlochy-Walia 1-0
1.Wlochy 3 mecze 9pkt 7-0
2.Walia 3 mecze 4pkt 3-2
3.Szwajcaria 3 mecze 4pkt 4-5
4.Turcja 3 mecze 0pkt 1-8
Awans do 1/8 Wlochy i Walia.
Szwajcaria ktora zajela 3 miejsce musi czekac do zakonczenia meczow w
pozostalych 5 grupach.
Do 1/8 awansuja 4 najlepsze druzyny z 3 miejsc.

-„Wszystko jest mozliwe. Takze Sewilla jako nowe Wembley” – W.Kuczok
Czy stracilem nadzieje przed meczem z Hiszpania? Nie, ja tej nadziei nie
mialem ani przez chwile, nie bede sobie wyrzucal, ze okazalem sie
kibicem malej wiary, bo nawet malej we mnie nie bylo.
Staralem sie nie pamietac, ze jeszcze jestesmy na tym turnieju, a
przeczucie kolejnych upokorzen, ktorych bedziemy musieli zaznac,
spychalem do podswiadomosci.
Przysnilo mi sie, ze wskutek naglej plagi covidowej Hiszpanie musieli
przeciw nam wystawic druzyne niewidomych, z ktora i tak przegralismy, bo
kazdy z rywali mial groznego psa przewodnika, wiec nasi ze strachu nawet
sie nie zblizyli do pilki.
Po klesce ze Slowacja domagalem sie wycofania naszej kadry z turnieju,
zeby nie psula juz zabawy, znowu mialem wrazenie, ze pasujemy do imprezy
jak patnik jasnogorski zablakany na Love Parade. Inni sie cieszyli,
pijani futbolem, my sie nim znowu umartwialismy: wiadomo, tradycja,
swieta trojca turniejowa, wracamy na tarczy w imie meczu otwarcia, o
wszystko, o honor, amen, pilka to taka gra, w ktorej dwudziestu dwoch
facetow biega po boisku, a na koncu i tak przegrywaja Polacy.
Az tu nagle. Sen okazal sie proroczy, tylko na odwrot – to
Bialo-Czerwoni byli jak sfora psow kasajacych rywali po lydkach,
obszczekujacych wsciekle wszystkich wokol, goniacych Hiszpanow do
upadlego, gryzacych trawe; tak, mysmy ten punkt wygryzli. Ale potega
niewiary przygniotla mnie tak bardzo, ze kiedy Lewandowski wyrownal,
nawet nie pisnalem, czekalem tylko nerwowo, az liniowy zamacha
choragiewka albo na Varze wyjdzie, ze Polak przy wyskoku tracil rywala
paznokciem w czubek ucha i gol nie zostanie uznany, ba: moj mozg tego
gola nie uznal, blogoslawieni niech beda ci, ktorzy nie widzieli, a
uwierzyli – ja widzialem i nie uwierzylem. Pomyslalem tylko – niebawem
nam strzela, w nastepnej akcji stanie sie nieszczescie, tak bylo z
Anglia, tak bylo ze Slowacja, tak byc musi, wyrownujemy tylko po to,
zeby stracic, zeby jeszcze bardziej bolalo; o nie, nie chcialem dac sie
zatlic nadziei, nie po to ja tak dusilem w zarodku.
Dopiero kiedy Moreno i Morata jeden po drugim nie trafili z jedenastu
metrow do siatki, wiara wrocila, co stlumione przy bramce Lewego,
wywrzeszczalem w dwojnasob.
To wygladalo jak atak hakerski na stary system operacyjny: szczescie nam
pomoglo. Szczescie. Nam. Pomoglo. W pierwszej polowie wszystko jeszcze
dzialalo jak nalezy: Morata nagle ustawil stope o centymetr w dobra
strone, Swiderski przylozyl w slupek a dobijajacy Lewandowski zglupial
jak Marek Ajezusmaria Lesniak w dziewiecdziesiatym trzecim. Co nam los
mial zabrac, to zabral, pierwszy raz w tym turnieju VAR zadzialal w
druga strone, uznal bramke nieuznana, znowu eksplorowalismy wyrafinowane
pozycje w katalogu niefartownych precedensow, bylismy koneserami
nieszczescia.
Przez godzine, bo wtedy nagle karny i dobitka Hiszpanow – wszystko obok,
juz stalismy pod sciana, ale pluton egzekucyjny w komplecie strzelil
slepakami, zyjemy, a system sie wywalil, to wszystko jest mozliwe. Takze
zmiana oprogramowania na trwale, Sewilla jako nowe Wembley, mit
zalozycielski druzyny, ktora teraz na fali entuzjazmu zacznie rozbijac
rywali i kolekcjonowac medale na turniejach mistrzowskich.
Potwierdzilo sie, ze artystami futbolu nie jestesmy, ale tez okazalo, ze
kondycyjnie nie wymiekamy; wbrew pogloskom Sousa nie zajechal polskich
pilkarzy niczym Smuda przed dziewieciu laty, tylko przygotowal ich
motorycznie i wolicjonalnie na bitwe o przetrwanie. I, co
najdziwniejsze, to wystarczylo, by odebrac punkty europejskiej potedze
na jej stadionie. Nie ma sie co bac, ze Szwedzi nam nie leza, bo nam
nikt nie lezy, a raczej nie nam, tylko tym wszystkim reprezentacjom,
ktore graly wczesniej: dajmy sie poniesc fantazji i uznajmy, ze nadszedl
czas wylinki – Polska kadra zrzucila skore, juz nie wygladamy na
nieudacznikow. Jeszcze nie tak pieknie jak nasz obecny coach, ale do
wygranej ze Szwecja to musi wystarczyc.

-Tylko jeden punkt po dwoch meczach i ostatnie miejsce w grupie, czyli o
komfortowej sytuacji Polakow na Euro 2020
Jesli w srode o 18 Polacy pokonaja Szwedow, na pewno awansuja do fazy
pucharowej Euro 2020. Ba, moze nawet z pierwszego miejsca w grupie. A
moze zespol Paulo Sousy nie awansuje przez czerwona kartke Grzegorza
Krychowiaka?
Niejednym kibicem zachwial w sobote 81-letni Andrzej Strejlau, byly
trener, asystent Kazimierza Gorskiego. Komentujac brawurowo w TVP mecz
Wegrow z Francuzami (1:1), rzucil w pewnym momencie: „No tak, ale na
mistrzostwach Europy w 1972 r. graly cztery druzyny”.
Rozegrano wowczas cztery mecze. Republika Federalna Niemiec pokonala w
polfinale Belgie, Zwiazek Radziecki wygral z Wegrami. W finale RFN
strzelilo ZSRR trzy gole, w meczu o braz Belgowie wygrali z Wegrami.
Wszystko bylo czarujaco nieskomplikowane.
Obecnie na Euro graja 24 druzyny. Mamy szesc grup, a poniewaz pierwszym
etapem fazy pucharowej jest 1/8 finalu, potrzeba tam 16 zespolow. A
zatem awans uzyskuja nie tylko dwie najlepsze ekipy z kazdej grupy, ale
jeszcze cztery druzyny z trzecich miejsc. Odpadna wiec tylko dwie ekipy,
ktore w swojej grupie zajely przedostatnie miejsce.
Polska – Szwecja. Zwyciestwo da awans
I oto Polska, ktora po dwoch (z trzech) kolejkach grupowych Euro 2020
zajmuje w grupie E ostatnie miejsce, jest w nie najgorszej sytuacji.
Kadra Paulo Sousy skompromitowala sie w meczu ze Slowacja i przegrala
1:2, ale juz z Hiszpania w Sewilli zagrala zupelnie inaczej i
zremisowala 1:1. Jesli w srode o 18 wygra ze Szwecja, przejdzie na pewno
do 1/8 finalu.
Na razie pierwsze miejsce w grupie zajmuja Szwedzi, ktorzy maja cztery
punkty, bo zremisowali z Hiszpanami (za remis dostaje sie 1 punkt) i
wygrali ze Slowacja (trzy punkty). Na drugim miejscu sa Slowacy – trzy
punkty za zwyciestwo z Polska. Hiszpania jest trzecia, ma dwa punkty za
dwa remisy. Polska ma jeden punkt.
Poniewaz w przypadku rownej liczby punktow dwoch druzyn wyzej w tabeli
bedzie ta, ktora w bezposrednim starciu byla lepsza, Polska w razie
zwyciestwa ze Szwecja na pewno znajdzie sie nad nia. Bedzie miala tyle
samo punktow – cztery – ale bedzie wyzej.
Druzyna Sousy na pewno zagra w 1/8 finalu, jesli pokona Szwedow. Dlaczego?
Bo sytuacja w tabeli jest taka, iz w drugim meczu ostatniej kolejki
grupy E – Hiszpania vs. Slowacja – nie moze zdarzyc sie nic takiego, co
w razie zwyciestwa naszej reprezentacji nie da jej awansu.
Jesli w srode wygraja Hiszpania i Polska, ta pierwsza bedzie miec piec
punktow, ta druga – cztery. Szwecja – rowniez cztery (ale porazke z
Polska), Slowacja – trzy.
Jesli w srode wygraja Slowacy i Polacy, ci pierwsi beda miec szesc
punktow, ci drudzy – cztery. Szwedzi – cztery (i porazke z Polska),
Hiszpanie – dwa.
A jesli wygra Polska, a w drugim meczu bedzie remis? Wtedy po cztery
punkty beda mialy trzy druzyny – Polska, Szwecja i Slowacja (Hiszpanie z
trzema punktami zajma ostatnie miejsce w grupie). Polska bedzie miec na
koncie wygrana ze Szwecja, Slowacja – z Polska, a Szwecja – ze Slowacja.
Slowa Strejlaua zaczynaja teraz jawic sie nieco nostalgicznie.
O tym, kto wygra grupe, zdecyduje tzw. bilans bramkowy w meczach
pomiedzy tymi druzynami. A wiec Polacy moga zajac pierwsze miejsce,
jesli strzela duzo, a straca malo. Awansuja i tak najprawdopodobniej
wszystkie trzy zespoly (najprawdopodobniej, poniewaz ta z trzeciego
miejsca bedzie miala cztery punkty, a to wynik jak na trzecia druzyne w
grupie bardzo dobry).
Polska – Szwecja. A co, jesli bedzie remis?
Jezeli Polska przegra ze Szwecja, pozegna sie oczywiscie z turniejem. A
jesli zremisuje ze Szwedami? Bedzie miala dwa punkty i najpewniej tez
odpadnie, nawet jesli Hiszpanie przegraja ze Slowakami i to oni zajma
ostatnie miejsce w grupie (jesli ich bilans bramkowy bedzie gorszy od
naszego, bedzie miala bowiem rowniez dwa punkty). „Najpewniej”, bo nie
na pewno. Istnieja bowiem takie uklady wynikow w pozostalych grupach –
niekoniecznie bardzo prawdopodobne – ktore dadza Polsce awans nawet w
przypadku zdobycia dwoch punktow w grupie.
A jesli Polska zremisuje ze Szwecja, a Hiszpania przegra ze Slowacja i
obie druzyny – Polska i Hiszpania – beda miec po dwa punkty i taki sam
bilans bramkowy w ogole? I jesli nie bedzie wiadomo, ktora z tych druzyn
zajmie trzecie miejsce w grupie, a sytuacja ulozy sie tak, ze akurat
trzecia druzyna z „naszej grupy” uzyska awans? Moze zdecydowac tzw.
klasyfikacja fair play – czerwona kartka Grzegorza Krychowiaka w meczu
ze Slowacja zrobi sie wowczas jeszcze czerwiensza. A jesli nawet ta
klasyfikacja nie rozstrzygnie, bo jeden z Hiszpanow wyleci z boiska w
meczu ze Slowacja, a liczba zoltych kartek u obydwu druzyn bedzie taka
sama? UEFA odpowiada: Zdecyduje „pozycja w rankingu eliminacji do
turnieju glownego”. Hiszpania bedzie przed Polska.
Szwajcaria wygrala z Turcja, co oznacza, ze nie da sie juz awansowac do
fazy pucharowej Euro z trzeciego miejsca, majac tylko dwa punkty. Polska
musi zatem wygrac ze Szwecja.

-Awans Skry do I ligi. W Czestochowie czekali prawie 70 lat
Pilkarze Skry Czestochowa awansowali do pierwszej ligi. W sobote w
finale barazu drugiej ligi pokonali w Kaliszu miejscowy KKS 3:0 (1:0).
Wczesniej awans na zaplecze ekstraklasy wywalczyly Gornik Polkowice oraz
GKS Katowice.
W decydujacym spotkaniu barazowym spotkaly sie zespoly z piatego (KKS
Kalisz) i szostego miejsca (Skra). Kaliszanie w pierwszej rundzie
wyeliminowali Wigry Suwalki po serii rzutow karnych 4-2 (w regulaminowym
czasie i po dogrywce byl remis 2:2). Z kolei zespol Skry wygral na
wyjezdzie z Chojniczanka Chojnice 1:0.
Czestochowianie w historii klubu lacznie przez cztery sezony wystepowali
na zapleczu ekstraklasy (w owczesnej drugiej lidze); po raz ostatni w
1952 roku.

-Ekstraklasa SA oglosila terminarz rozgrywek ligowych na sezon
2021/2022. Sezon rozpocznie sie 23 lipca 2021 roku, a zakonczy 21 lub 22
maja 2022 roku.
W trakcie kwalifikacji rozgrywek europejskich Legia Warszawa co do
zasady bedzie rozgrywac swoje mecze w sobote, a Rakow Czestochowa, Pogon
Szczecin i Slask Wroclaw – w niedziele.
– Nowoscia regulaminowa jest mozliwosc zlozenia wniosku o przelozenie
meczu ligowego przez klub, ktory uzyska awans do IV rundy eliminacyjnej
w europejskich rozgrywkach. W tym sezonie, wzorem innych lig,
postanowilismy uregulowac te kwestie formalnie. Przelozenie moze
dotyczyc spotkan zaplanowanych w 5. kolejce PKO Ekstraklasy, a klub moze
poprosic, aby mecz ligowy, przypadajacy pomiedzy spotkaniami rozgrywek
UEFA, zagrac w innym terminie – poinformowal Marcin Stefanski, dyrektor
operacyjny Ekstraklasy SA.
Standardowym rozwiazaniem beda dwa mecze w piatki, trzy w soboty, trzy w
niedziele oraz jeden w poniedzialek. W terminach, kiedy nie bedzie
meczow poniedzialkowych (przed meczami FIFA, jesiennymi meczami Pucharu
Polski i przed 1 listopada 2021), dojdzie czwarty mecz sobotni. Ze
wzgledu na rozszerzenie o jeden dzien kalendarza FIFA – po wrzesniowych,
pazdziernikowych, listopadowych i prawdopodobnie marcowych terminach
FIFA – nie bedzie meczow w piatki.
Terminarz PKO Ekstraklasy 2021/22:
Kolejka 1 – 24-25 lipca
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Stal Mielec
Jagiellonia Bialystok – Lechia Gdansk
Lech Poznan – Radomiak Radom
Legia Warszawa – Wisla Plock
Piast Gliwice – Rakow Czestochowa
Pogon Szczecin – Gornik Zabrze
zwyciezca barazy – Cracovia
Wisla Krakow – Zaglebie Lubin
Slask Wroclaw – Warta Poznan

-W Nyonie odbylo sie losowanie II rundy eliminacji Ligi Konferencji
Europy. Pogon Szczecin zagra w niej z chorwackim NK Osijek. Pierwsze
spotkanie polski zespol rozegra u siebie.
Mecze II rundy zostana rozegrane 22 i 29 lipca.
NK Osijek prawo gry w europejskich pucharach wywalczyl dzieki zdobyciu
wicemistrzostwa Chorwacji. W poprzednim sezonie zespol ten w 36 meczach
zdobyl 77 punktow.

-Losowanie drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy: Slask
Wroclaw, jesli w I rundzie pokona estonski Paide Linnameeskond, zmierzy
sie w niej ze zwyciezca dwumeczu FC Fehérv�Ar (Wegry) – Ararat Erewan
(Armenia). Slask ewentualny pierwszy mecz rozegra na wyjezdzie.
Mecze II rundy zostana rozegrane 22 i 29 lipca, a spotkania I rundy
odbeda sie 8 i 15 lipca.

-W II rundzie eliminacyjnej Ligi Konferencji Europy Rakow Czestochowa
zmierzy sie z lepsza druzyna z pary Sūduva Marijampolė (Litwa) –
Valmiera FC (Lotwa). Pierwsze spotkanie wicemistrzowie Polski rozegraja
na wyjezdzie.
Mecze tej fazy zostana rozegrane 22 i 29 lipca, a I runda zostanie
rozegrana 8 i 15 lipca.

-losowanie II rundy eliminacji Ligi Mistrzow w sciezce mistrzowskiej.
Jesli Legia w I rundzie wyeliminuje norweski FK Bodø/Glimt, to w
kolejnej fazie rozgrywek zmierzy sie ze zwyciezca dwumeczu FC Flora
Tallin (Estonia) – Hibernians FC (Malta). Legia bedzie gospodarzem
ewentualnego pierwszego meczu.

SIATKOWKA
Liga Narodow: Polska gora w starciu z Niemcami
Reprezentacja Polski pewnie pokonala Niemcow 3:0 (25:22, 25:19, 25:20) w
ramach 12. kolejki Ligi Narodow. Przed Bialo-Czerwonymi trzydniowa
przerwa, po ktorej ostatnia seria gier fazy grupowej.
Bialo-Czerwoni z bilansem dziewieciu wygranych i dwoch porazek z 27 pkt
na koncie byli wiceliderem Ligi Narodow. Przed siatkarzami Vitala
Heynena jedynie Brazylia, ktora wciaz wyprzedza naszych siatkarzy o dwa
punkty. We wtorek Bialo-Czerwoni pewnie pokonali Kanadyjczykow, dzien
pozniej rozbilismy Japonie – oba mecze w trzech setach. W czwartek
Polakow czekal ostatni sprawdzian (z Niemcami) przed trzydniowa przerwa.
Druzyna Andrei Gianniego nie zachwyca w Rimini. Niemcy przechodza
przemiane pokoleniowa i graja w kratke. Jednego dnia stac ich na wygrana
ze Slowenia czy Iranem, by w kolejnych ulec do zera Kanadzie i Japonii.
W czwartek Vital Heynen raz jeszcze zamieszal w skladzie i tym razem do
gry wypuscil Fabiana Drzyzge, Bartosza Kurka, Wilfredo Leona, Michala
Kubiaka, Piotra Nowakowskiego, Jakuba Kochanowskiego i Pawla Zatorskiego.
Polacy oczywiscie byli zdecydowanym faworytem i od poczatku spotkania
bylo to zauwazalne. Juz po pierwszych akcjach dalo sie zauwazyc spora
chec do gry Kurka. Atakujacy kilka razy poteznie przymierzyl i Polacy
objeli prowadzenie 7:4. Konsekwentna gra Drzyzgi przelozyla sie na
powiekszenie przewagi do czterech punktow (11:7). Zmotywowani Niemcy nie
dawali za wygrana, wykorzystali slabszy moment naszych siatkarzy i
doprowadzili do remisu 15:15. Ostatecznie od stanu 17:17 Polacy ponownie
odjechali rywalom i wygrali partie 25:22.
Druga odslona dlugo do zludzenia przypominala pierwsza. Bialo-Czerwoni
od poczatku probowali odskoczyc na kilkupunktowa przewage. To sie
chwilowo udawalo, by za moment roztrwonic prowadzenie i remisowac 14:14.
W decydujacej fazie seta Polacy przyspieszyli. Trudna zagrywka
dwukrotnie popisal sie Drzyzga, a Polacy w najlepszym momencie
prowadzili nawet szescioma punktami (22:16). Niemcy nie byli w stanie
wrocic do rywalizacji i odslona zakonczyla sie wysoka wygrana
Bialo-Czerwonych – 25:19.
Po przerwie odjechalismy rywalom juz od pierwszych akcji. Wraz z
przebiegiem partii zespol Gianniego pogubil sie i przegrywal juz 7:14.
Mimo utrzymujacej sie przewagi Polacy nie prezentowali sie idealnie.
Proste bledy przydarzaly sie m.in. Wilfredo Leonowi, ktory efektowne
ataki przeplatal z pomylkami w polu serwisowym i niedokladnosciami w
odbiciach sytuacyjnych. W koncowce widowisko nieco stracilo na jakosci.
Obie druzyny chcialy juz dograc mecz do konca. Ostatni punkt padl po
kiwce Fabiana Drzyzgi. Bialo-Czerwoni zakonczyli trzydniowy maraton
meczowy bez straty seta.
Niemcy – Polska 0:3 (22:25, 19:25, 20:25)
Tabela Ligi Narodow Mezczyzn po 12 kolejkach
1 Brazylia 32pkt
2.Polska 30pkt
3.Slowenia 26pkt
4.Rosja 25pkt
5.Francja 26pkt
6.Serbia 22pkt
7.USA 17pkt
8.Argentyna 17pkt
9.Wlochy 16pkt
10.Japonia 16pkt
11.Iran 18pkt
12.Kanada 13pkt
13.Niemcy 13pkt
14.Holandia 7pkt
15.Bulgaria 7pkt
16.Australia 2pkt

-W ostatnim meczu Ligi Narodow polskie siatkarki pokonaly reprezentacje
Rosji 3:2. Dla naszej druzyny niedzielne spotkanie bylo ostatnim w tych
rozgrywkach. Po trzech dniach przerwy cztery najlepsze ekipy pierwszej
fazy spotkaja sie w polfinalach, a Polki wracaja do domu.
Jeszcze dwa lata temu cieszylismy sie z pierwszego, po dziewieciu latach
oczekiwania, awansu polskich siatkarek do Final Six Ligi Narodow. Rok
2019 byl najlepszym sezonem zenskiej reprezentacji od lat, a poltora
roku temu w kwalifikacjach olimpijskich w Apeldoorn, siatkarki Jacka
Nawrockiego wciaz potwierdzaly przynaleznosc do europejskiej i swiatowej
czolowki. Po roku przerwy w miedzynarodowej rywalizacji i zmianach w
skladzie, tegoroczna Liga Narodow nie byla dla Polek juz tak udana jak
wczesniej. Bialo-Czerwone koncza zmagania w Rimini z piecioma
zwyciestwami w pietnastu meczach. Pocieszajacy jest fakt, ze ostatni
mecz polskiej kadry zakonczyl sie zwyciestwem i na pozegnanie
zawodniczki Jacka Nawrockiego wygraly z Rosjankami 3:2. Polki mogly
uniknac tie-breaka, ale stracily kontrole nad przebiegiem spotkania i
roztrwonily wysoka przewage w czwartym secie.
W niedzielnym meczu ze Sborna, podobnie jak dzien wczesniej z Chinkami,
w skladzie polskiej ekipy zabraklo Malwiny Smarzek. 25-letnia atakujaca,
ktora od nowego sezonu zagra w zespole mistrza Rosji – Lokomotiwie
Kaliningrad, nie wyszla na boisko, by zmierzyc sie ze swoimi przyszlymi
rywalkami z tamtejszej ligi. W ataku reprezentacji Polski zastapila ja
Magdalena Stysiak, a duet przyjmujacych stanowily Zuzanna Gorecka i
Martyna Lukasik. Na rozegraniu znow zobaczylismy Katarzyne Wenerska,
ktora dolaczyla do zespolu w miejsce kontuzjowanej Marty Krajewskiej i
niezle radzila sobie na boisku. Polki wygraly pierwszego seta roznica
osmiu punktow, a wysoka przewage zbudowaly juz w polowie seta. Rosjanki
wyrownaly stan meczu po drugiej partii, ale Polki dobrze prezentowaly
sie w bloku, w ktorym to elemencie az siedem punktow zgromadzila
srodkowa Agnieszka Kakolewska. Gdy Bialo-Czerwone prowadzily 2:1 w meczu
i 16:10 podczas przerwy technicznej w czwartej partii wydawalo sie, ze
zwyciestwo Polek na zakonczenie zmagan w Lidze Narodow jest na
wyciagniecie reki. Dopoki przy prowadzeniu naszej druzyny 18:13 w polu
serwisowym po stronie Rosjanek nie stanela Ksenia Smirnowa. Przy
serwisach tej przyjmujacej zawodniczki Sergio Busato zdobyly szesc
punktow z rzedu i tak zbudowana przewaga pozwolila im doprowadzic do
pilki setowej i walki o tie-breaka. Seria w wykonaniu Rosjanek byla
imponujaca, ale siatkarki Jacka Nawrockiego calkowicie stracily kontrole
nad przebiegiem spotkania, a ich gra sie posypala. Ostatni fragment
czwartego seta Polki przegraly w stosunku punktow 7:12, ale pewnie
zaczely decydujaca partie.
W tie-breaku po atakach Stysiak i punktowej zagrywce Wenerskiej Polki
prowadzily juz 4:0, a pozniej swoje dolozyla ze skrzydla Zuzanna
Gorecka. Tej przewagi Bialo-Czerwone juz nie roztrwonily i mogly cieszyc
sie z piatej wygranej, konczacej ich udzial w zmaganiach w Rimini.
Jak Lige Narodow podsumowuja polskie siatkarki? – Ten turniej pokazal,
ile jeszcze czeka nas ciezkiej pracy, aby osiagnac najwyzszy poziom –
uwaza przyjmujaca Zuzanna Gorecka. – Juz samo ogladanie tych najlepszych
druzyn z bliska bylo waznym doswiadczeniem, a do tego rywalizowanie z
nimi. Pokazalysmy, ze potrafimy grac w siatkowke, choc mamy jeszcze nad
czym pracowac przed mistrzostwami Europy – dodaje druga z przyjmujacych
Martyna Lukasik.
Polki czeka teraz dluzsza przerwa, bo do rywalizacji powroca za
niespelna dwa miesiace, podczas mistrzostw Europy rozpoczynajacych sie
18 sierpnia, czyli tuz po igrzyskach olimpijskich, do ktorych zespol
Jacka Nawrockiego nie uzyskal kwalifikacji.
POLSKA – ROSJA 3:2 (25:17, 20:25, 25:16, 22:25, 15:7)

FORMULA 1
Max Verstappen z Red Bulla wygral wyscig o Grand Prix Francji i
powiekszyl przewage w klasyfikacji generalnej nad Lewisem Hamiltonem.
Brytyjczyk niedzielne zawody zakonczyl na drugim miejscu. Podium
uzupelnil drugi z reprezentantow Czerwonych Bykow, Sergio Perez.
W dwoch pierwszych rzedach, zgodnie z przewidywaniami, zmagania
rozpoczynali kierowcy Red Bulla i Mercedesa. W drugiej linii swoje
bolidy ustawili Sergio Perez i Valtteri Bottas, a w pierwszej dwaj
glowni faworyci do zdobycia w tym roku tytulu mistrza swiata krolowej
motorsportu, czyli Lewis Hamilton i ruszajacy z pole position Max
Verstappen.
Zanim kierowcy ruszyli do rywalizacji na Paul Ricard mocno sie jednak
rozpadalo. Przed startem deszcz ustal, a tor wysechl, ale niebo caly
czas pozostawalo mocno zachmurzone i istnialo ryzyko, iz w trakcie
trwania zawodow znow pojawia sie opady. Tuz po tym, gdy zgasly czerwone
swiatla i rozpoczelo sie sciganie powazny blad popelnil Verstappen,
ktory pomiedzy pierwszym i drugim zakretem wyjechal na pobocze i stracil
pozycje lidera.
Z pomylki holenderskiego zawodnika skorzystal Hamilton, ktory awansowal
na pierwsze miejsce. O jedna lokate awans zaliczyli takze Fernando
Alonso (Alpine) i Daniel Ricciardo (McLaren), ktorzy skorzystali na
problemach Lando Norrisa (McLaren). Mlody Brytyjczyk z osmej pozycji
spadl na dziesiate miejsce.
Po dziesieciu okrazeniach przewaga Hamiltona nad drugim Verstappenem
wynosila juz ponad dwie sekundy. Slabym tempem jechal za to wspomniany
wczesniej Alonso, ktorego najpierw wyprzedzili Ricciardo i Norris, a
nastepnie takze Sebastian Vettel (Aston Martin), co pozwolilo
czterokrotnemu mistrzowi swiata wskoczyc do punktowanej dziesiatki.
W okolicach dwudziestego kolka rozpoczely sie masowe zjazdy do alei
serwisowej. Szybka wizyta w pit lane przyniosla korzysci m.in.
Ricciardo, ktory „podcial” Carlosa Sainza (Ferrari) oraz Pierre’a
Gasly’ego (AlphaTauri). Pierwsze miejsce stracil takze Hamilton, ktory
zjechal jedno okrazenie pozniej niz Verstappen i powrocil na tor tuz za
liderem Red Bulla.
Przez kolejne minuty przewaga Verstappena nad Hamiltonem caly czas
wynosila niespelna sekunde. Blisko Brytyjczyka jechal takze Bottas,
ktory tracil do zespolowego partnera okolo poltorej sekundy. Na 33.
okrazeniu po raz kolejny na pit stopie pojawil sie Verstappen, ktory w
ten sposob oddal pierwsze miejsce, ale majac swieze opony uznal, ze
dogoni i przegoni Hamiltona, ktorego stan ogumienia byl coraz gorszy.
Z kazdym nastepnym kolkiem lider klasyfikacji generalnej zblizal sie do
lidera wyscigu. Pietnascie okrazen przed koncem calej rywalizacji strata
wynosila osiem sekund, a po kolejnych pieciu Verstappen byl juz tylko
piec sekund za aktualnym mistrzem swiata i tuz za drugim Bottasem, ktory
podobnie jak jego zespolowy kolega mial mocno sfatygowane opony.
Na 44. kolku Holender wreszcie dopadl Fina i mogl skupic sie juz
wylacznie na poscigu za Brytyjczykiem. Chwile pozniej trzecie miejsce na
rzecz Pereza stracil Bottas. Swojej pozycji nie utrzymal takze drugi z
reprezentantow Mercedesa. Okrazenie przed koncem rywalizacji Verstappen
wreszcie dopadl Hamiltona i objal prowadzenie w wyscigu, a chwile
pozniej mogl cieszyc sie z triumfu i powiekszenia przewagi nad
utytulowanym rywalem w klasyfikacji generalnej sezonu 2021.
Podium uzupelnil Perez, a dalej uplasowali sie Bottas, Norris,
Ricciardo, Gasly, Alonso, Vettel i Lance Stroll, ktory zamknal czolowa
dziesiatke. Poza punktami znalezli sie Sainz, Russell, Tsunoda, Ocon,
Giovinazzi, Leclerc, Raikkonen, Latifi, Schumacher i Mazepin.
Dwie kolejne rundy sezonu 2021 odbeda sie na Red Bull Ringu. Za tydzien
rozegrany zostanie wyscig o Grand Prix Styrii, a nastepnie najszybsi
kierowcy swiata rywalizowac beda o zwyciestwo w Grand Prix Austrii.

RUGBY
Ogniwo Sopot bedzie gospodarzem meczu finalowego ekstraligi rugby.
Druzyna z Trojmiasta w ostatniej kolejce spotkan wygrala bez problemow w
Lublinie i utrzymala cztery punkty przewagi nad drugim uczestnikiem
pojedynku o „zloto”. Bedzie nim Master Pharm Rugby Lodz.
Juz wczesniej udzial w meczu o trzecie miejsce miala zapewniony Skra
Warszawa. Ostatecznie zmierzy sie w nim z Orkanem Sochaczew, ktory
pokonal Awente Pogon Siedlce 34:10.
Takze wczesniej Sparta Jarocin stracila szanse na unikniecie udzialu w
pojedynku barazowym o utrzymanie sie w ekstralidze. Ostatnia druzyna
fazy zasadniczej w pojedynku tym zmierzy sie z zespolem ze stolicy tego
regionu, Posnania Poznan (najlepsza ekipa pierwszej ligi). Druzyny z
miejsc 5-9 zakonczyly sezon 2020/2021.
Wyniki meczow 18. kolejki, ostatniej fazy zasadniczej rozgrywek:
2021-06-19: Master Pharm Rugby Lodz – Arka Gdynia 83:7 (61:7)
2021-06-19: Awenta Pogon Siedlce – Orkan Sochaczew 10:34 (5:24)
2021-06-19: Edach Budowlani Lublin – Ogniwo Sopot 10:26 (10:14)
2021-06-20: Juvenia Krakow – Lechia Gdansk 27:26 (3:7)
2021-06-20: Sparta Jarocin – Skra Warszawa 10:57 (0:26)

Na podstawie: Onet.pl, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, weszlo.com,
90minut.pl, pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, polsatsport.pl
opracowal Reksio.

Dzien dobry – tu Polska – sobota, 19 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 166(6140) 19 czerwca 2021r.
W E E K E N D

TO NIE BEDZIE SPOKOJNY POLITYCZNY WEEKEND
W obozie rzadzacym trwa panika zwiazana z wyciekiem maili ze skrzynki
pocztowej szefa Kancelarii Premiera Michala Dworczyka, ktore kazdego dnia
obnazaja funkcjonowanie ekipy premiera Mateusza Morawieckiego. Jak sie
okazuje, najwazniejsze osoby w panstwie koresponduja ze soba z
wykorzystaniem prywatnych skrzynek mailowych, czyli z pominieciem rzadowej
sieci. Bez zadnego zabezpieczenia ze strony sluzb. Na Nowogrodzkiej kazdego
dnia zbiera sie sztab kryzysowy, by zaradzic doraznie skutkom wyciekow. A
ze kolejne maile i korespondencje za chwile sie pojawia, jest niemal pewne.
Prawo i Sprawiedliwosc po kolejnej porazce w Senacie ponownie musi szukac
kandydata na stanowisko rzecznika praw obywatelskich. Takze w ten weekend
ma zapasc w kierownictwie partii decyzja co do dalszych krokow. Coraz
czesciej slychac jednak, ze skoro nie ma politycznej woli w parlamencie do
wybrania nowego RPO, to moze warto rozwazyc wariant komisarza, co byloby
najgorszym rozwiazaniem dla demokracji i obywateli.
W tym samym czasie w jednej z koalicyjnych partii trwa w najlepsze proba
wypchniecia jej lidera. Mowa oczywiscie o Jaroslawie Gowinie, dla ktorego
ten weekend nie bedzie latwy.
Trudne dni ma takze przed soba lider PO Borys Budka, ktory – jak wiesc
niesie – zaczal pakowanie swoich rzeczy. A to za sprawa rzekomego powrotu
Donalda Tuska, na ktory w Platformie czekaja niemal wszyscy. Czy nastapi
zmiana lidera i wybawiciel wjedzie na bialym koniu? To wie tylko sam Tusk.
Andrzej GAJCY

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 286,12 zl
(dwiescie osiemdziesiat zl dwanascie gr). Wplaty w ostatnim tygodniu – 200
zl a 4.800 zl wydalismy na doplate do wozka dla Dominiki Pluty. Teraz
czeka oplacenie kosztow leczenia Antosi Denickiej w Szpitalu Saint Luc w
Brukseli. Ostatnio dostalismy stamtad faktury na kwote 3200 euro.
Dofinansowanie uzaleznione jest od dostepnego salda.
Pozdrawiam:
Slawek Janus
Krakow
——————
Nie mam watpliwosci: DAMY RADE!
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8198 PLN Euro: 4.5503 PLN Frank szw.: 1580 PLN Funt:
5.3015 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.76 PLN Euro: 4.48 PLN Funt: 5.22
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.40 PLN
Funt: 5.24 PLN

Pogoda w kraju
Slonecznie i nieznosny upal. Temperatura maksymalna w cieniu wyniesie od
27 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 33 st. C i 34 st. C na Ziemi
Lubuskiej.

18 czerwca: urodziny Jaroslawa Kaczynskiego
TYLKO JEDNO ZYCZENIE
Wiem, ze ojciec mi przekazal marne geny,
I Polakiem najgorszego jestem sortu.
W twoich ustach to komplement. Z tej oceny
Jestem dumny i nie czuje dyskomfortu.

Wiem, ze chcialbys mnie na sile uszczesliwic,
Zbawic dusze, zanim spalisz mnie na stosie,
Zadza wladzy absolutnej mnie nie dziwi,
Ale wara! Nie decyduj o mym losie!

Wiem, ze dla mnie wszelakiego chcialbys dobra.
Nie chce tego! Niech wdziecznosci nikt nie zada.
Mnie nie zmusza zadne Kempy ani Ziobra,
Z kim mam sypiac, kogo sluchac, co ogladac.

Wiem, ze zwykla przyzwoitosc dzis jest w cenie,
Warto walczyc, choc niejeden guz zaboli.
Cenie wolnosc. Przeto jedno mam zyczenie:
Zebys, ku..wa, sie ode mnie odp”dolil *
Wojciech DABROWSKI
—————
*Jako Polak najgorszego sortu nie potrafie tego wyrazic subtelniej

Prezes oglasza wasza wojne
NIE GRAJ WARIATA, JAROSLAWIE KACZYNSKI!
Moskwa ma gotowe plany inwazji na Polske, a ostatnie cyberataki moga byc
tego dowodem – mowil Jaroslaw Kaczynski na tajnych obradach Sejmu po
wycieku maili z prywatnej skrzynki szefa kancelarii premiera, Michala
Dworczyka. Rzad przekazal tez, ze zhakowanych mialo zostac od 4 do 4,5 tys.
kont, a hakerzy przejeli lacznie okolo 70 tys. e-maili.
Brakuje motywu. Po co Moskwa mialaby przeszkadzac rzadowi, ktory realizuje
wszystkie jej najwazniejsze cele w Polsce i w UE? -Napisal Slawomir
Sierakowski.
Panie Jaroslawie Kaczynski -kazde panstwo ma gotowe plany uzycia swoich sil
zbrojnych i to wariantowo. To zadna wiedza tajemna. Polska tez takie plany
powinna miec, ale dla Was jednym z najwazniejszych zagrozen dla panstwa,
ujetym w Strategii Obronnej Polski, jest gender (wcale nie zartuje). W tym
zakresie jest Pan totalnym ignorantem, wiec nie rob Pan afery.
Nie Polska jest atakowana przez hakerow, tylko kpiacy ze wszystkich
mozliwych przepisow i wymagan kadrowych dla wyznaczanych na stanowiska PiS
i to przez swoich. Powodow jest kilka.
Pierwszy to utrzymanie stanu zagrozenia panstwa w warunkach cofajacej sie
pandemii i utrzymanie obywateli w ryzach zakazow. Malo tego. Straszenie
wojna i zagrozeniem naszego panstwa, za ktore wzieliscie odpowiedzialnosc,
jest pretekstem Waszego rezimu na dalsze pozbawienie wolnosci w Internecie
i mediach, co bylo przez Was zapowiadane juz rok temu.
Po drugie. Chodzi o odbicie calej masy informacji o powiazaniach
rosyjskiego wywiadu z prominentnymi czlonkami zarzadu Waszej PiS-partii.
Chce Pan zorganizowac totalna propagande, ze zagrazaja nam Rosjanie, bo
wtedy latwo zaprzeczyc, ze nie reprezentujecie ich interesow. Tymczasem
sowieckie pochodzenie panskiej rodziny, liczne spotkania z jednym z
najgrozniejszych szpiegow rosyjskich Anatolijem Wasinem, utrzymywanie na
stanowisku wiceprezesa i na uprzywilejowanej pozycji w MON Antoniego
Macierewicza, szkolonego w Rosji, syna komunisty Mariusza Blaszczaka i to
jako szefa MON, ulaskawieni przestepcy kierujacy naszym sluzbami
specjalnymi, ” to dowod na agenturalne powiazanie Waszej wladzy. Dlugo by
pisac o Panskim zaangazowaniu w nieomal wszystkie afery finansowe po 1990
roku.
Po trzecie. Dewastacja Polski i to we wszystkich dziedzinach zycia Polakow
jest faktem. Jest Pan na ostatniej prostej w procesie wyprowadzania Polski
z Unii Europejskiej i stworzenia idei Miedzymorza wspieranej przez Rosje i
Watykan.
Po czwarte. Rzadzi Pan dluzej niz PO. Juz 9 lat (3+6) przy wladzy. Nie da
sie dluzej oklamywac Polakow, bo mimo bezczelnie naiwnej spolecznosci
parafialnej, do ktorej dociera Wasz zaklamany przekaz, nie macie ani jednej
inwestycji zaczetej i skonczonej przez PiS. Wszystkie Wasze programy to
zaplanowana ruina sil zbrojnych, edukacji, kultury, solidarnosci
spolecznej, konstytucyjnego systemu prawnego itd.
Po piate. Sklociliscie sie ze wszystkimi najwazniejszymi krajami swiata.
Zrywamy wszystkie uklady, pakty i porozumienia. To jest warunek budowy
swojego niezaleznego rezimu- jak Bialorus, jak Korea Pln. ale takiego,
ktory zbuduje swoja Unie Miedzymorza z nadzieja, ze inni dolacza do tego
nacjonalistyczno-religijnego towarzystwa. Szukanie sprzymierzencow
kochajacych Putina trwa, bo tylko on moze w tym pomoc.
Ile by jeszcze powodow nie podac, to PiS jest jedyna sila, ktora ma interes
w straszeniu Polakow i zamykaniu im mozliwosci porozumienia.
Nie graj wariata Jaroslawie Kaczynski. Nic Ci to nie da, bo nie przejales
sadow i nie zlamales, a tylko przestraszyles obywateli, kobiety,
nauczycieli, ludzi kultury, ” Twoja policja, prokuratorzy, agenci, ”
zarabiaja juz krocie, ale i oni, nie wszyscy chca byc oprawcami swojego
narodu jak OMON.
Odejdz, bo nikogo juz nie oszukasz. No moze swoich parafian.
Swoja droga to jestes Pan niezwykle smieszny. Zawlaszczyl Pan dla PiS
wszystkie instytucje w kraju, ale jak trwoga, to Polacy Atakuja Was i
musicie walczyc! A Pan za kordonem tysiecy policjantow bedzie szczul dalej?
Bedac doswiadczonym zolnierzem, znam takie, tyle samo smieszne, co
niebezpieczne postawy tchorzliwych bohaterow-krzykaczy.
Adam MAZGULA
(Nad.Tomasz ROSIK)

I rym, cym, cym Stanislaw Tym
L O S P R Z E J S C I O W Y
Kumpel z czasow szkolnych na swoje (!) 80. urodziny przyslal mi zdjecie z
Puszczy Augustowskiej.
Wyskoczyl tam na pare dni. Zdjecie jest troche dziwne, bo Zygmus stoi pod
jakas samotna sosna, a dookola pustka po horyzont zwany staromodnie
widnokregiem. Tak dzis wygladam – napisal, dodajac, ze to sosna, ktora
podobno poglaskal papiez, gdy odwiedzil Suwalszczyzne. Dlatego ocalala –
jak indyk w wigilie Dnia Dziekczynienia w USA. Myslalem, ze to jakis
niezrozumialy dla mnie zart. Las? Puszcza? To jedno drzewo? Na wszelki
wypadek zadzwonilem do Adama Wajraka, bo zawsze do niego dzwonie, gdy cos w
przyrodzie mnie niepokoi. A on mi na to: – To nie zart, tak niedlugo bedzie
wygladala cala Puszcza Augustowska i nie tylko ona. Pniaki wystaja? –
Wystaja – mowie. – Zgadza sie, sa pniaki, czyli mamy las przejsciowy,
rozumiesz? Drewno dla naszej preznej gospodarki pozyskane, a za jakis czas,
moze byc i piec lat, bo tak ustawa przewiduje, sadzoneczki sie zasadzi
sosen i swierkow. Zrozumialem. Zycie do puszczy powroci juz za 50 lat, a za
200 zaden Chinczyk nie pozna, ze ktos kiedykolwiek cos tu wycial.
Zostawmy te 200, terazniejszosci sie przyjrzyjmy. Chmary jaskolek fruwaja
nad Polska, a kazdy taki ptaszek jest heroldem ekonomicznego sukcesu. To
podglebie, na ktorym wyrosnie nowy Polski Lad – jak to pieknie bialym
wierszem recytowal niedawno premier. Znow zbudujemy stocznie promowa, 100
obwodnic, 100 tys. tanich mieszkan i milion elektrycznych samochodow.
Ocalimy kopalnie w Turowie, pompujac do Czech tony metrow szesciennych
wody. Skad ja wezmiemy? A, to juz jest nasza tajemnica technologiczna.
Sasiadom przeciez trzeba pomagac. Rzeszow, zagarniety chwilowo przez
zwolennikow niepraworzadnej Unii Europejskiej, szabla sie odbije. Pomoze w
tym prezes TVP Jacek Kurski, ktoremu car RP przez aklamacje przedluzyl
wlasnie kadencje o kolejne cztery lata, czyli 8 mld. Pieknie tez mu sie
Kaczynski odwdzieczyl za madre i rzetelne objasnianie rzeczywistosci – tak
sie teraz nazywa codzienne tytlanie spoleczenstwa w klamstwie, glupocie i
obludzie. Prezesowi TV z misja wreczono pare dni temu Zlota Odznake Krzyza
Stulecia Niepodleglosci. Nagrodzony przemawial tak dumnie, jakby 1920 r. to
byla jego zasluga. Zobowiazal sie tez do walki z dzisiejsza „neobolszewicka
nawalnica”, ktora probuje „kwestionowac fundamentalne polskie wartosci”.
Mamy tu podwojne szyderstwo: wspolczesny bolszewik – bo jak inaczej nazwac
to, co robi Kurski – przyjmuje wysokie odznaczenie za walke z bolszewizmem.
Trzeba przyznac, ze Pan Bog ma nerwy z tytanu. Takze wtedy, gdy slucha
listu Andrzeja Dudy na 50-lecie kaplanstwa Tadeusza Rydzyka: „Wydaje sie
wprost nie do uwierzenia, ze tyle dokonan moze byc efektem wizjonerskiej
aktywnosci jednego czlowieka”. Bardzo slusznie pisze. To jest nie do
uwierzenia. Jubilat glosi – za 325 mln zl z panstwowej kasy – wylacznie
katolickie dogmaty, przyprawiajac je rasistowskimi wypowiedziami roznych
skamienialych specjalistow w swoim radiu i telewizji oraz wypowiadajac
wojne wolnym ludziom tylko dlatego, ze sa LGBT. Przy tym wszelkie naciski
dziennikarzy, by ks. Rydzyk ujawnil finanse swoich „przedsiebiorstw”,
nazywa przesladowaniem chrzescijan.
Juz mialem ten temat ciagnac, gdy nagle niespodzianka. Poczta przyszly
listy od przyjaciol ze Szczecina, a w nich zdjecia z Puszczy Bukowej i
Wkrzanskiej. Widac na nich lezace na ziemi dorodne i zdrowe zgilotynowane
drzewa. Powstaje kolejny las przejsciowy. Za 100 lat beda po nim chodzic
Rosjanie, zas za nastepne 100″ a, to juz pisalem.
Stanislaw TYM

En passant
CO TAM PANIE W KOSCIELE?
Kazde pokolenie ma swoich zetempowcow. Wspolczesne nalezy do Ordo Iuris.
Dolary przeciwko orzechom, ze nikt nie znajdzie mojego felietonu o
jakimkolwiek Kosciele. Religia jest swieta i ja jej nie ruszam. Pod tym
wzgledem jestem przeciwienstwem Tomasza Terlikowskiego i Szymona Holowni,
zalozyciela ruchu Polska 2050. (Dla mnie jest to termin stanowczo zbyt
odlegly. Wolalbym, zeby zrealizowal swoje plany wczesniej). Po latach
felietonowej poslugi postanowilem, mimo wszystko, zajrzec do Domu Pana, tym
bardziej ze wlasnie bylem po lekturze sensacyjnego artykulu Zbigniewa Borka
(POLITYKA 23) o tym, jak Kosciol katolicki przejmuje za darmo grunty
panstwowe na Ziemiach Zachodnich, warte miliardy (!) zlotych, i jakie
stosuje triki, ktore niezbyt pasuja do instytucji zajetej Zbawieniem.
Chcac sie dowiedziec „co tam, panie, w Kosciele?” zaczalem od rozmowy z
osoba niezwykle miarodajna, a mianowicie z arcybiskupem Markiem
Jedraszewskim (Marzena Nykiel, „Sieci”, 7 czerwca 2021 r.). O arcybiskupie
wiedzialem tyle co kazdy – ze jest homofobem, potepia zaplodnienie in
vitro, a czarne marsze nazywa „czarna zaraza”. Ktos w rodzaju Zdanowa w
sutannie.
Dziennikarka „Sieci”, pelna troski o losy Kosciola, zadaje „niespokojne
pytania” o kryzys w tej instytucji, a eminencja, dosyc bezradna, oferuje
nadzieje. Cudzyslow dlatego, ze dawno, dawno temu, w roku Panskim 1959,
ukazal sie w POLITYCE artykul Mieczyslawa Rakowskiego pod tytulem
„Niespokojne pytania”, ktory wyrazal jego zaniepokojenie odchodzeniem od
Pazdziernika ’56, tak jak dzisiaj slyszy sie o „odchodzeniu od ducha
soborowego”. Teraz sladem MFR idzie Marzena Nykiel: „Episkopat podsumowal
stan Kosciola po pandemii i stwierdzil, ze nalezy zrobic wszystko, by
wierni wrocili do swiatyn” – mowi oglednie dziennikarka. Arcybiskup
podziela te troske. Czesc ludzi starszych „panicznie boi sie wyjsc z domu”,
a wsrod mlodziezy „zostaly przerwane grupy rowiesnicze” – odpowiada
hierarcha i dodaje: „Jak sprawic, zeby ci, ktorzy nie odczuwaja tego, co
nazywamy glodem eucharystycznym, zrozumieli, ze naprawde bez Eucharystii
zyc nie mozna. Ze niedziela bez mszy swietej jest wylacznie weekendem?”.
Niestety, odpowiedzi, jak wywolac glod eucharystyczny, brak, a tymczasem
zycie podsuwa coraz wiecej pokus. Skoro uczestnictwo we mszy online „tez
jest pelne i mozna przyjac komunie swieta duchowo” niektorzy na tym
poprzestaja. Widac odchodzenie od sakramentow, na to naklada sie „medialny,
negatywny obraz Kosciola, ktory rezonuje duchowo” – rezonuje duchowo red.
Nykiel. „W calej Europie kryzys, Kosciol w Polsce jest ostatnim na Starym
Kontynencie, gdzie ciagle trwa zmaganie” – wzdycha arcybiskup.
Nawet jezeli do ludzi dociera jezyk Kosciola, to czesto jest to jezyk tzw.
Kosciola otwartego, pelen relatywizmu – jak wynika ze slow red. Nykiel.
„Kosciol jest otwarty od momentu zeslania Ducha Swietego. ” Piotr z cala
otwartoscia mowil Zydom, ze przyczynili sie do smierci Chrystusa. Jednakze
Pan zmartwychwstal, okazal litosc, milosierdzie, nadzieje zycia wiecznego”
– przypomina abp Jedraszewski. A dziennikarka swoje: „Niektorzy kaplani
sprzeciwiaja sie temu, co mowia biskupi. Duch rozlamu jest coraz wiekszy. Z
czego to sie bierze?” – naciska. I tu mnie eminencja zaskoczyl. Okazuje
sie, ze wedlug niego jednym z glownych zrodel kryzysu jest” „uciekanie sie
do psychologii i wszelkiego rodzaju terapii, ktore maja zastapic Boza
laske”. „Jedna z przyczyn, z powodu ktorych koscioly opustoszaly w
zachodniej Europie – stwierdza abp Jedraszewski – jest to, ze uwierzono w
psychoanalize, a nie w laske odpuszczenia grzechow i pojednania z Panem
Bogiem. ” Jesli wierzy sie w czysto psychologiczne sposoby pomocy
drugiemu czlowiekowi, a odrzuca laske, to tu juz nie ma miejsca dla
Kosciola”.
Nie trzeba byc uczonym w pismie, zeby zrozumiec, ze psychologia i „rozmaite
terapie” zastepuja spowiedz, naruszaja monopol Kosciola na zagladanie w
glab duszy ludzkiej, sieganie do jej zagadek, objasnianie mrocznych stron
naszego charakteru, a nastepnie wymiar pokuty i na koncu laski ze strony
terapeuty. (Honorarium zamiast na tacy laduje w kieszeni terapeuty – to tez
sie liczy).
Mroczna jest ta rozmowa. „Pandemia przyspieszyla proces dechrystianizacji
Europy o kilkanascie lat” – mowi abp Jedraszewski, ale zywi nadzieje, ze
ominie to Kosciol w Polsce. Wtoruje mu red. Nykiel: „sposob na pokonanie
Kosciola zepsuciem obyczajow i podboj Europy na drodze rewolucji kulturowej
»zadekretowany w 1922 r. w Instytucie Marksa i Engelsa w Moskwie«, wydaje
sie dzis prawie zakonczony. Dzieci tej rewolucji rzadza i zasiadaja na
eksponowanych stanowiskach” – przekonuje red. Nykiel. Bylbyz to znow
Michnik? Modzelewski? Tusk – wnuk dziadka z Wehrmachtu?
„Nie ulega watpliwosci, ze sa to dzieci 1968 r. – przytakuje eminencja.
Przychodza do nas uzbrojeni m.in. w internet, gloszac polprawdy w postaci
gender. Chca zburzyc porzadek i hierarchie stworzenia. Mamy plakac nad
losem zab, ale nie nienarodzonych jeszcze dzieci”. „Ale czy to znaczy, ze
mysmy juz te wojne przegrali?” – niepokoi sie pani redaktor. A arcybiskup
zapewnia, ze „zdecydowanie nie. Kosciol pod presja takiego swiata nigdy sie
nie ugnie”. „To gdzie jest ratunek? Bo na razie sie staczamy. Rodzina sie
rozpada, szkola nie ma szansy wychowywac, Kosciol przezywa kryzys, »czarne
marsze« na ulicach, gender wdziera sie w rzeczywistosc, w szkolach, jesli
ktos jest przesladowany, to katolicy. Jak z ta bestia dzis walczyc?” – pyta
zatroskana pani redaktor. Arcybiskup radzi szukac pociechy w przeszlosci.
„Chyba za malo mowi sie o latach 40., 50. ubieglego wieku. Wtedy mlodzi
komunisci, do ktorych nalezal m.in. Leszek Kolakowski, jezdzili po Polsce i
sila wprowadzali rewolucje na wsi, zakladali kolchozy, odbierali tzw.
kulakom ziemie. ” Wydawalo sie, ze bezpowrotnie konczy sie dotychczasowy
swiat i ze przyszlosc nalezy juz tylko do czerwonych. Dekade pozniej
rozwiazano ZMP, po pieciu latach »wyprowadzono sztandar«, a Kosciol mimo
trudnosci trwal i trwa. Wspolczesni nam zetempowcy rowniez kiedys przemina”.
Kazde pokolenie ma swoich zetempowcow. Wspolczesne nalezy do Ordo Iuris,
organizuje marsze listopadowe, popiera partie i rzad.
Daniel PASSENT

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika kulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Byla partnerka Colina Farrella, Emma Forrest, ujawnila poczatki jego
zwiazku z Alicja Bachleda-Curus. Polka miala bezceremonialnie zlozyc
aktorowi niemoralna propozycje. To by sie zgadzalo z dalszym przebiegiem
jej kariery. Kilka lat pozniej zostala nominowana do nagrod Wezy w
kategorii najbardziej zenujacej sceny.
* Muzyk Tymon Tymanski wyznal w wywiadzie, ze miewal przygody homoseksualne
z kolegami. Nastaly ciezkie czasy dla artystow. Niektorzy maja wiecej
orientacji niz przebojow.
* Po slynnym wywiadzie Andrzeja Dudy internet zalala fala przerobek i
parodii. Jedna z takich zaprezentowal Maciej Dowbor, ktory motywowany
slowami prezydenta zamawia kebab. Zalala go fala hejtu. Mnie to nie dziwi.
Czasami z dowcipem jest jak z kebabem. Bywa cienki.
* TVP chcialaby zrealizowac film dokumentalny o Jaroslawie Kaczynskim pt.
„Czlowiek zbuntowany”. Rezyserka Ewa Swiecinska ma na koncie takie obrazy,
jak „Pucz” i „Smolensk”. Byl juz kiedys podobny film – „Jak rozpetalem
druga wojne swiatowa”. Tam bohater tez zaspal na glowne wydarzenie.
* Zespol Kult wydal oswiadczenie, ze nie bedzie bral udzialu w koncertach,
na ktore beda wpuszczani tylko ludzie zaszczepieni. „Apartheidowi mowimy
zdecydowane nie”. Ladne, madre i przemyslane. Jako support proponuje Kukiza.
* Karol Paciorek po jednym dniu usunal ze swojego kanalu na YouTube wywiad
z Sebastianem Fabijanskim. Na wyrazna prosbe aktora. Podobno panowie mieli
problem ze zrozumieniem. Paciorek Fabijanskiego, a Fabijanski siebie.
*Tancerka Agnieszka Kaczorowska stwierdzila, ze aktualnie panuje „moda na
brzydote”, a pokazywanie swych slabszych stron w naturalnej odslonie
nazwala „siedzeniem w blotku, w ktorym tak milo sie taplac”. Siec
eksplodowala. Jak widac, nie trzeba byc prezydentem, zeby mieszac w
kabarecie.
* Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Czluchowa, znalazl swoja przystan. To
serwis Plotek. Oni wiernie donosza, ze Krzysztof widzi wojsko na ulicach,
rozpad Unii, getta, ceny w Kauflandzie, samoloty w wodzie, a statki na
niebie. No coz. Antyszczepionkowcy musza gdzies zaczynac swoja przygode z
wiedza.
* Artur Orzech poprowadzi audycje pt. „Nuta, nuta” w internetowym radiu
Rockserwis FM, ktorego zalozycielem jest Piotr Kosinski. Brawo. Artur
wreszcie trafil do stacji, w ktorej Rafal Brzozowski dostaje osiem gwiazdek.
* TVN7 przygotowal nowy reality show o wszystko mowiacym tytule „40 kontra
20”. Na greckiej Krecie kawalerowie umawiaja sie na randki z kobietami w
roznych grupach wiekowych. To swietny pomysl. Duzo lepszy niz 14. emerytura.
* Siec RTV Euro AGD wystartowala z kampania reklamowa nawiazujaca do
mistrzostw Europy w pilce noznej. Wystepuja w niej Magda Gessler, Dariusz
Szpakowski, Mateusz Borek czy Wiktoria Gasiewska. Innych nie wymienie, bo
trwaloby to dluzej niz nasz udzial.
* W KSW szykuje sie historyczna walka. Mariusz Pudzianowski prawdopodobnie
zmierzy sie z legendarnym Mamedem Khalidovem. Jeden jest rekordzista
polskiego MMA w liczbie nokautow. Drugi – rekordzista w liczbie zapytan,
czy Mamed to jest polskie imie.
* Monika Richardson tak bardzo chroni swoj nowy zwiazek z Konradem
Wojterkowskim przed mediami, ze nawet informacje o tym, ze uciekli z kraju
okrasza zdjeciem nowego oblubienca. I albo jej Zbyszek Zamachowski odpisze,
ze widzial, albo bedzie nas zameczac miesiacami.
* Dorota Doda Rabczewska rozwodzi sie ze swoim mezem Emilem Stepniem.
Decyzja jest ostateczna, podkresla wokalistka. O takich sytuacjach ladnie
mi kiedys opowiedzial Leon Niemczyk: rozwod to seksualne przejscie z etatu
na dzialalnosc wlasna.
* Rada Mediow Narodowych powolala Jacka Kurskiego na kolejna czteroletnia
kadencje. Uwazam, ze Jacek na to zasluzyl. My nie.
* Tegoroczna maturzystka Olivia Bieniuk, corka zmarlej w 2014 r. Ani
Przybylskiej, wystapi w programie „Taniec z gwiazdami”. Kolejny to dowod na
to, ze edukacja pod rzadami ministra Przemyslawa Czarnka nie dziala.
* Nowy gejowski randkowy show realizowany w Hiszpanii dla Player.pl
poprowadzi mieszkajaca na stale w Los Angeles blogerka podroznicza
Agnieszka „Aggie” Lal. Mnie ten wybor nie dziwi. Znajac klimat, to po
emisji programu bedzie sie musiala czesto przemieszczac.
Kuba WOJEWODZKI

Reksio informuje:
PIATEK NA EURO
Grupa D
Chorwacja-Czechy 1-1
Anglia-Szkocja 0-0
1.Czechy 2 mecze 4 pkt 3-1
2.Anglia 2 mecze 4 pkt 1-0
3.Chorwacja 2 mecze 1 pkt 1-2
4.Szkocja 2 mecze 1 pkt 0-2

Grupa E
Szwecja-Slowacja 1-0
1.Szwecja 2 mecze 4 pkt 1-0
2.Slowacja 2 mecze 3 pkt 2-2
3.Hiszpania 1 mecz 1 pkt 0-0
4.Polska 1 mecz 0 pkt 1-2

Dzis Polska- Hiszpania
PODOBNO JEST W NICH ZLOSC!
Sobotni mecz z Hiszpania to egzamin dojrzalosci dla liderow naszej kadry.
Pilkarze obiecuja, ze zobaczymy husarie, ale faworytem sa rywale.
Hiszpanie to uzbrojeni w mlode gwiazdy byli mistrzowie Europy. Bukmacherzy
przed turniejem za kazda zlotowke postawiona na to, ze zespol Luisa Enrique
awansuje do finalu, placili tylko cztery. Optyke zmienil koronawirus.
Zachorowal filar zespolu Sergio Busquets, wiec pozostalych zawodnikow
zamknieto w pokojach. Enrique wezwal z wakacji pilkarzy mlodziezowki,
ktorzy zagrali mecz towarzyski z Litwinami, a odprawy i treningi
organizowal zdalnie. Wreszcie federacja zaszczepila druzyne preparatem
Johnson & Johnson i po serii negatywnych testow kadrowicze wrocili do
wspolnych zajec.
Euro 2020 rozpoczal zespol niemal nietkniety, poza skladem znalazl sie
tylko Busquets. Hiszpanie nie umieli jednak zlamac szwedzkiej defensywy,
choc podczas spotkania wymienili blisko tysiac podan i byli przy pilce
przez 85 proc. czasu gry.
– Szwedzi biegali, a ich napastnicy stali 30 – 40 metrow przed swoja bramka.
My takze umiemy biegac, bronic sie i walczyc. Sa rozne sposoby na
zwyciestwo. Nie tylko piekna gra. Jest szansa, zeby wyjsc z tego bagna i
chcemy to zrobic – zapowiada Grzegorz Krychowiak.
On w meczu ze Slowakami dostal czerwona kartke i przeciwko Hiszpanom nie
zagra. To problem dla Paulo Sousy, bo zadaniem Krychowiaka bylo nie tylko
powstrzymywanie rywali, ale takze laczenie ataku z defensywa. Zawodnik
Lokomotiwu Moskwa podczas treningu otwartego przed pierwszym meczem
pracowal nad wyprowadzaniem akcji we wspolpracy z obroncami.
Pilkarza grajacego na jego pozycji oznacza sie numerem szesc.
Niewykluczone, ze teraz zostanie nim Jakub Moder. Sousa nie ma duzego
wyboru, bo kontuzjowani sa Krystian Bielik i Jacek Goralski, a po marcowym
zgrupowaniu zrezygnowal z Rafala Augustyniaka oraz Bartosza Slisza.
Sobotni mecz to test dla doswiadczonych liderow: Wojciecha Szczesnego,
Kamila Glika, Piotra Zielinskiego, Roberta Lewandowskiego. Dziennikarze
hiszpanskiej „Marki” takze zauwazyli, ze choc ten ostatni zdobyl juz w
karierze 54 trofea (wliczajac te indywidualne), to zawodzi w kadrze na
wielkich turniejach.
– Jest w nas sportowa zlosc. Wiemy, w jakiej jestesmy sytuacji i jak trudne
zadanie nas czeka, ale nie mozemy sie zalamywac. Wytrzymamy cisnienie.
Wszystko jest jeszcze mozliwe – przekonuje Karol Linetty, ktory pierwszy
mecz Euro 2020 nieoczekiwanie zaczal w podstawowym skladzie i strzelil
naszego jedynego gola.
Jan Bednarek uwaza, ze w spotkaniu z Hiszpanami mozna osiagnac sukces. –
Wiemy, co robic, aby wygrac. Przelomowy moment przyjdzie i kibice beda z
nas dumni. Hiszpanie zobacza, jak broni polska husaria – zapowiada. To
obietnica ambitna, ale husaria byla raczej formacja ofensywna.
Mecz w Sewilli bedzie sprawdzianem z taktycznej elastycznosci Sousy.
Wymarzyl on sobie druzyne dominujaca, posiadajaca pilke, ktora teraz stawi
czolo zespolowi w umilowaniu tego elementu gry czasem sie zatracajacemu.
Portugalczyk po spotkaniu ze Slowakami podkreslal, ze plan gry byl dobry, a
o porazce przesadzily indywidualne bledy. Jego narracje wspiera film
pokazujacy kulisy spotkania, przygotowany przez pracownikow Polskiego
Zwiazku Pilki Noznej (PZPN). Sa w nim fragmenty, gdzie Sousa wyjasnia, jak
nalezy pilnowac Milana Skriniara, praktycznie opisujac pozniejszego
straconego gola.
Niewykluczone, ze nasi pilkarze zaczna sobotni mecz, stojac nad krawedzia.
Dzien wczesniej Slowacy zmierza sie ze Szwedami i jesli przegraja, to
porazka w Sewilli wyrzuci nas z turnieju.
Dobre informacje sa takie, ze z listy rywali naszej druzyny prawdopodobnie
zniknie upal. Latem w Andaluzji zyje sie trudno, a temperatura w ciagu dnia
siega nawet czterdziestu stopni. Wraz z meczem Polakow przyszlo jednak
ochlodzenie, aura ma byc znosna, niewykluczone sa nawet rzadko spotykane w
tamtych rejonach deszcze.
Sankt Petersburg, gdzie gralismy ze Slowakami, gospodarzem turnieju byl od
poczatku, a mecze Polakow dostal w bonusie – niektorzy twierdza, ze moze w
nagrode dla Wladimira Putina, ktory zmobilizowal rosyjskiego wlasciciela
Chelsea Londyn Romana Abramowicza do storpedowania projektu Superligi.
Bilbao zastapila Sewilla. Mecze przeniesiono na drugi koniec Hiszpanii.
KIEPSKIE BOISKO
Turnieju w Kraju Baskow nie chcieli nacjonalisci. Euro 2020 mialo sie tam
odbyc dla pieniedzy, ale pandemia – ktora zatrzymala turystyczna ofensywe
kibicow – zmienila optyke. Andaluzyjczycy przyjeli mecze chetnie. Akcja
byla blyskawiczna, wszystko robiono na wczoraj, efektem tego jest bardzo
zly stan murawy. Kilka dni przed meczem Hiszpanow ze Szwedami na stadionie
lezal jeszcze pyl, dziennikarze do biura prasowego wchodzili schodami dla
budowlancow.
Stadion La Cartuja mial byc atutem miasta w walce o igrzyska i 22 lata temu
goscil nawet lekkoatletyczne mistrzostwa swiata. Olimpijczykow w Sewilli
jednak nie bylo, a lokalne kluby maja swoje obiekty, wiec stadion gosci
mecze od swieta.
Atutem Polakow moze byc boisko, skoro na kiepskiej nawierzchni lepiej sie
bronic, niz atakowac. – Widzialem pilkarzy najwyzszej klasy, ktorzy mieli
problem z prowadzeniem pilki – narzekal po meczu ze Szwedami Enrique, a
gospodarze obiektu podobno z miejsca wyslali na murawe specjalistow.
Sobotni mecz to starcie druzyn wyniszczonych przez nieszczescia. Rywali
doswiadczyl wirus, nas – kontuzje.
Polacy z Hiszpanami wygrali tylko raz, ostatnio dostali szesciobramkowe
lanie (w 2010 roku w meczu towarzyskim). Teraz tez faworytem sa gospodarze,
ale wiadomo, ze przed pierwszym gwizdkiem znow uwierzymy w niemozliwe. Oby
dluzej niz na chwile.
Kamil KOLSUT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – piątek, 18 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 165 (6139) 18 czerwca 2021r.

Jak sie wyspiewuje…Podziw i Chwale!
Jestem na rowniku, w drodze z Australii do Korei. Daleko. Ale przesylam
garsc nowosci skopiowanych z Facebooka naszego Choru Akademii Morskiej w
Szczecinie, w ktorym niegdys spiewalem i poznalem Zone
Duma rozpiera 🙂
Z nieukrywana radoscia mozemy poinformowac, iz w ostatnim czasie zdobylismy
Zlote Dyplomy na TRZECH MIEDZYNARODOWYCH FESTIWALACH!- pisza Chorzysci
Pierwszy, to 2021 World Choir Festival – Hong kong (Chiny), gdzie
zdobylismy Zloty Dyplom w kategorii „muzyka wspolczesna” – osiagajac noty
93,7/100 punktow 🙂 W festiwalu wzielo niemal 200 chorow z calego swiata, w
tym: Chiny, Australia, Indonezja, Rosja, Bulgaria, Gruzja, Slowenia,
Singapur, Slowacja, Norwegia, USA. Zmagania konkursowe ocenialo
miedzynarodowe jury, zlozone z wybitnych specjalistow w dziedzinie muzyki,
dyrygentow i kompozytorow.
Jednak to nie ta nagroda, zdobyta podczas azjatyckiego festiwalu, cieszy
nas najbardziej 🙂
Nasza Dyrygentka, Sylwia Fabianczyk-Makuch, Serce naszego zespolu, zostala
uznana za jedna z 10 najlepszych dyrygentow festiwalu (sposrod prawie 200
dyrygentow!) – w tym jako jedyna kobieta z Europy – i jedna z dwoch
najlepszych dyrygentow europejskich!
Oczywiscie kazdy sukces naszego zespolu napawa nas wielka radoscia –
jednak nic tak nie cieszy nas, jak docenienie tytanicznej pracy naszej
Choralnej Mamy :
Pani Dyrygent! Pekamy z dumy!
Bez takiej Dyrygentki nie moglibysmy nic,
A z taka Dyrygentka mozemy wszystko!
Ponadto festiwal Queen of the Adriatic Sea Choral Festival and Competition
– Rimini (Wlochy) obfitowal w dwa Zlote Dyplomy (w kategorii chorow
mieszanych oraz w kategorii muzyki sakralnej). Dodatkowo kolejnym
konkursem, z ktorego rowniez przywiezlismy Zloty Dyplom jest wiedenski
festiwal The World Peace Choral Festival.
Wszystkie festiwale odbyly sie w formie online, co wcale nie znaczy, ze
bylo latwiej – wrecz przeciwnie! Dzieje sie tak, gdyz formula zdalna
sprawia, ze zespolow bioracych udzial w konkursie jest wiecej, anizeli na
festiwalach odbywajacych sie w normalnych warunkach – w zwiazku z czym
konkurencja rosnie.
Mamy jednak nadzieje, ze to juz koniec z wirtualnymi wariantami konkursow –
i kolejne starcia beda czekac nas na zywo
Kpt Boguslaw Fryszkowski
————-
We mnie tez Gargamelskie serce bije radosnie- wszak juz od lat Marynarsko –
Studencki chor ze Szczecina jest wyprobowanym i oddanym Przyjacielem
Marynarskiego Pogotowia Gargamela, o czym swiadczy chociazby to, ze z
kazdej, kolejnej edycji plyt nagranych przez Slawny Zespol, dostaje
prezent na aukcje wsrod Czytelnikow gazetki na Morzu.
Nie moge sie tez powstrzymac od deklaracji goracego uwielbienia, dla Pani
Dyrygent Sylwii Fabianczyk- Makuch. Prawdziwej Damy o tyle Genialnej,co i
Pieknej Zapewniam: jest kogo wielbic!-Wasz:
Gargamel Euforyczny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7931 PLN Euro: 4.5309 PLN Frank szw.: 4.1505 PLN Funt:
5.2999 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.75PLN Euro: 4.48 PLN Funt: 5.22 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.72 PLN Euro: 4.45 PLN
Funt: 5.25 PLN

Pogoda w kraju
Bezchmurnie i upalnie. Termometry pokaza maksymalnie od 27 stopni Celsjusza
na Suwalszczyznie do 34 st. C na Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
PAN SUSKI KRZYCZAL DZIS NA MNIE..!
Hanba! – krzyczal. Przez telewizor oczywiscie. W Sejmie. Ze kazdy, kto stoi
po stronie innego panstwa niz Polska, jest zdrajca. Chodzilo o strone
czeska.
Zawsze wydawalo mi sie, ze dojrzalosc polega na tym, iz bierze sie na klate
odpowiedzialnosc za to, co sie zrobilo zlego. Polska – niestety – na klate
nic nie lubi brac, chyba, ze krzyzyk sobie na niej powiesic. A w sprawie
szkod, jakie po czeskiej stronie poczynilo wydobycie przez nas wegla
brunatnego w okolicy kopalni Turow, niczego na klate nie bierzemy. Udajemy,
ze tam mamy dziure. Czesi nam wygryzli pluca z sercem wlacznie.
Spustoszenia ekologiczne a zwlaszcza dramatyczny brak wody w regionie sa
nasza wina i umywanie od tego rak (nasza woda, bo my ja mamy!) przesuwa nas
w rejony jakichs infantylnych zachowan dziecka, ktore nie przyzna sie do
winy, bo nie.
Wiec ide szlakiem hanby i jeszcze pozdradzam nasz kraj. Otoz dzis,
przechodzac Marszalkowska z Placu Bankowego, odkrylem Czechow w Polsce.
Wielki sklep, a wlasciwie showroom z meblami ogrodowymi firmy Egoe Egoé
Polska .
To czescy projektanci i wykonawcy, ktorzy urzadzili wiele dworcow
kolejowych i autobusowych w Polsce, a niebawem urzadza remontowane perony
Dworca Zachodniego w Warszawie. Teraz proponuja urzadzanie ogrodow. Moj
gust! Zaden rattan, wiklina i babcine klimaty. Prostota – funkcjonalizm,
modernizm – zamiast secesyjnej zdobnosci, ktora kochamy. Dla mnie w
ogrodzie zdobne maja byc rosliny. A meble nie odbierac im organicznych
form. No i paradoksalnie wchodzac dzis do lokalu Egoe i zachwycajac sie tym
dizajnem, stanalem chyba znow po stronie wroga. Hanba!
Mariusz Szczygiel
Czechofil Reportarzysta

Bylo zle, a jest tragicznie
„… … I KAMIENI KUPA! ”
Te slowa Sienkiewicza pasuja idealnie do okreslenia obecnej sytuacji
naszego panstwa. Bylo zle, a jest tragicznie. Takiego dramatu nie bylo
nigdy dotad.
We wszystkich dziedzinach i instytucjach funkcjonowania panstwa, PiS
wymienil kadry. No bo to partia kadrowa, jak na neobolszewikow przystalo. O
naszym zyciu, o panstwie, decyduja niekompetentne miernoty, koledzy z
podworka czy spod budki z piwem, czy po prostu ludzie z lapanki, byle
wierni ideologii PiS.
SLD to kompletnie nie moja bajka, ale byla to najbardziej kadrowa partia
(od noszenia teczki, po sekretarza), PO przez lata w miare kadry
wypracowala, PSL- wiadomo, a PiS- totalna lapanka.
Nic dziwnego, ze nowi kierowcy (do starych BORowcow PiS mial brak zaufania)
po mistrzowsku rozbijaja limuzyny, Macierewicz rozbil kontrwywiad,
doswiadczeni „specjalsi” przeszli w wieku 45 lat na emerytury, chlopaki z
podworka PiSowskich notabli zostali ministrami, dyrektorami… decydentami,
od ktorych „profesjonalizmu” zalezy nasz los. Polska w swoich strukturach
jeszcze nigdy tak nisko nie upadla. Niszcza edukacje- ciemnym ludem latwiej
manipulowac.
Cala Polska smiala sie z podsluchanych rozmow „U Sowy”, prezes boki zrywal
z idiotow, ktorzy dali sie podsluchac (Morawiecki z czapka ryzu- tez).
Teraz im juz nie jest do smiechu. Ale teraz to juz inna retoryka i
narracja, tamtych podsluchiwac wolno bylo, nawet trzeba bylo, dzisiaj to
„podly atak na bezpieczenstwo naszego pieknego kraju”.
Nic dziwnego, ze teraz wszyscy wszystkich podsluchuja, podgladaja i
podpatruja. Choc prezes zamkniety w klatce Faradaya nie dal sie podsluchac,
to jego pariasi juz i owszem zaliczaja wpadke za wpadka.
Panstwo pod rzadami neobolszewikow jest coraz slabsze, sprochniale i
gnijace, wbrew propagandzie TVP.
Pytanie: juz nawet nie- czy, ale kiedy- to wszystko … walnie?
Wadim TYSZKIEWICZ
(Nad. Tomasz Rosik)

MISIOWE MRUCZANKI
4 minuty na korytarzu
Oczywiscie temat dnia, to spotkanie Biden – Putin. W momencie pisania tych
slow trwa jeszcze konferencja prasowa Putina, wiec nie mielismy nawet
czasu, zeby to spotkanie przemyslec. Pierwsze wrazenie jest takie: nie
doszlo do katastrofy i to juz jest wielki sukces obu stron.
Ale chyba to, czego chcial Biden – jakies rozwiazania ograniczajace wymiane
uderzen informatycznych w czasie pokoju w drodze umow miedzynarodowych –
jest nadal tak samo odlegle. Putin zdaje sie nie sprecyzowal rowniez
swojego stosunku wobec Chin, na czym zapewne Ameryce zalezalo.
W kazdym razie – gadali kilka godzin i w gruncie rzeczy nic konstruktywnego
nie ustalili – powiedza z pewnoscia nasi prawicowi politycy, dodajac, ze
Duda rozmawial z prezydentem USA 4 minuty na korytarzu i rozwiazali wszak
wszystkie omawiane problemy. No i kto jest lepszy w te dyplomatyczne klocki?
Dalej grzeje sie temat wyciekow z konta Dworczyka. Wyciekaja kolejne
dokumenty a my wiemy coraz mniej. Anna Mierzynska zrobila ich fachowa
analize dla Oko.press – i okazalo sie, ze w metadanych pojawiaja sie znaki
alfabetu rosyjskiego; ale tylko w niektorych miejscach. Byc moze, zostaly
wstawione dla zmylki. Byc moze, przygotowujacemu publikacje „omskly sie”
palce i faktycznie byl nim ktos, uzywajacy cyrylicy (niekoniecznie Rosjanin
– moze Bialorusin, moze Ukrainiec). Byc moze ktos z polskich urzednikow
uzywal rosyjskiej klawiatury”
Slowem – wiemy, ze nic nie wiemy; i zdaje sie to wlasnie powiedziala poslom
wladza na supertajnym posiedzeniu Sejmu. W kazdym razie miny poslow
opuszczajacych sale posiedzen wyrazaly na moje oko zawod i znudzenie.
Jedno nie ulega watpliwosci: ktos wazny rzeczywiscie rozwazal uzycie wojska
do stlumienia demonstracji kobiet po haniebnym orzeczeniu trybunalu p.
Przylebskiej. Dworczyk – polemizujac z ta propozycja – w sposob oczywisty
potwierdzil jej istnienie. I jesli tak, to ten ktos wazny powinien
momentalnie przestac byc waznym. Do konca zycia.
Ale nie mam w tej sprawie przesadnych nadziei.
Bogdan MIS

Milczenie pasterzy (2)
GRZECHY GLOWNE POLSKICH BISKUPOW
D o k o n c z e n i e
– Jesli mamy takie trupy w szafach, to co tu sie dziwic ukrywaniu pedofilii
wsrod ksiezy czy braku lustracji? Tradycja zaklamania stala sie czescia
naszego zycia – przyznaje kurialista, ktory z oczywistych wzgledow
zastrzega anonimowosc.
Jednym glosem politycznym?
Na postronnych episkopat moze sprawiac wrazenie monolitu – starsi panowie,
tak samo ubrani, mowiacy podobnym jezykiem, wrecz z podobna intonacja. Ale
to pozor. Wiekszosc hierarchow nie stroni od Radia Maryja, ale traktuje je
nieco instrumentalnie, jako kanal komunikacji. Twarde radiomaryjne kolko
tworza m.in. bp Waclaw Depo, bp Ignacy Dec czy bp Wieslaw Mering.
Towarzysko swietnie czuja sie w Toruniu, fetowani jako niepokalani
pomazancy bozy. Jeszcze kilka lat temu dosc wyrazne byly tendencje
polityczne dzielace episkopat. Czesc hierarchow miala mocno prawicowe
poglady, a czesc sympatyzowala z Platforma Obywatelska. To sie skonczylo.
Pierwsza frakcja stala sie zakladnikiem panstwa PiS, a druga wycofala sie,
zamilkla albo przeszla na strone „dobrej zmiany”. Niezaleznie jednak od
podzialow, swieta niepisana zasada polskiego Kosciola brzmi: hierarchowie
nie dyskutuja ze soba publicznie. Jednomyslnosc w czasach komunizmu byla
sila, ale dzis stala sie obciazeniem. Przeklada sie na forme i tresc listow
pasterskich episkopatu pisanych zawila koscielna nowomowa.
– Nie wypracowano kultury dialogu i roznorodnosci. W innych krajach roznica
zdan miedzy biskupami jest czyms naturalnym. U nas nie, nawet w sprawach
spolecznych czy prostej ocenie wydarzen – tlumaczy ks. Kazimierz Sowa.
Ten brak kultury dialogu sila rzeczy ksztaltuje relacje hierarchow ze
swieckimi, co mozna bylo zobaczyc i uslyszec podczas ingresu abp. Tadeusza
Wojdy w katedrze oliwskiej, kiedy abp. Stanislaw Gadecki posluzyl sie
znaczacym, sredniowiecznym cytatem: „Nie wypada, abys Ty, biskup, ktory
jestes glowa Kosciola, na czyjas zgube sluchal ogona, czyli zbuntowanego
czlowieka swieckiego, skoro Ty masz sluchac tylko Boga. Winienes rzadzic
podwladnymi, a nie podlegac ich wladzy, wszak zgodnie z porzadkiem
urodzenia, syn nie rzadzi ojcem ani uczen nauczycielem, zolnierz krolem ani
swiecki biskupem”. W czasach postepujacej laicyzacji, utraty mlodego
pokolenia i kompletnego upadku moralnego autorytetu Kosciola, te slowa
zabrzmialy, jak wygloszone na innej planecie.
– Co wiecej, padly na kilka dni przed odejsciem abp. Glodzia i
przewodniczacy Konferencji Episkopatu Polski musial wiedziec o szykowanych
dla niego karach, bedacych efektem zaangazowania swieckich, ktorzy mieli
dosc niemoralnego zachowania swojego biskupa. Te slowa byly dla tych
swieckich po prostu obrazliwe i w gruncie rzeczy pelne pogardy – podkresla
ks. Andrzej Kobylinski.
A Obirek przypomina, ze dla jego pokolenia homilie wyglaszane w Boze Cialo,
Wielkanoc, na swieto Stanislawa meczennika, patrona Polski czy w Piekarach
Slaskich w czasie pielgrzymek, zawsze mialy ciezar gatunkowy i byly
momentem, kiedy Kosciol ustosunkowywal sie do istotnych w danym czasie
problemow spolecznych i wyzwan. Dzisiaj te homilie maja znaczenie glownie
dla dziennikarzy, ktorzy wyszukuja w nich mniej lub bardziej szokujace
fragmenty, jak chocby ten wygloszony w Piekarach podczas pielgrzymki
mezczyzn przez arcybiskupa Wiktora Skworca, ktory w kazaniu podziekowal”
Orlenowi za kupienie gazet Polska Press i oddanie ich w polskie rece.
– Od 10 lat mam wrazenie, ze biskupi kreca sie wokol tych samych problemow,
ktorymi zyja oni, a nie spoleczenstwo. Jednym z nich jest zycie seksualne
Polakow, a przeciez w 2013 r. papiez Franciszek wyznaczyl nowe priorytety
Kosciola. To nie aborcja czy seks, ale uchodzcy, imigranci, zmiany
klimatyczne. Polscy biskupi tego nie uslyszeli. Te wyzwania, przed jakimi
staje swiat, nie pojawiaja sie w ich homiliach i listach – tlumaczy
Stanislaw Obirek i dodaje, ze w agendzie Kosciolow lokalnych na swiecie nie
walczy sie z LGBT, sekularyzacja, konsumeryzmem czy zagrozeniem wartosci
rodzinnych, tylko dyskutuje o tym, jak kler ze swieckimi ma rozwiazywac
konkretne problemy.
Jak sie robi biskupa
Biskupi dziela sie na diecezjalnych i pomocniczych. Gdy w diecezji powstaje
wakat, nuncjusz apostolski tworzy tzw. terno, czyli liste trzech
kandydatow. Wczesniej zbiera o nich opinie. Konsultacje odbywaja sie w
calkowitej tajemnicy. Terno, wraz z informacjami o kandydatach i opinia
nuncjusza trafia do watykanskiej Kongregacji ds. Biskupow. Po analizie,
Kongregacja przekazuje te dokumenty papiezowi, wraz z sugestia, ktorego
kandydata uznala za najwlasciwszego. Jesli papiez nie wybierze nikogo, cala
procedura rusza od poczatku. Tyle teoria.
W Polsce, az do smierci Jana Pawla II, obowiazywala tzw. szybka sciezka. Do
1989 r. w Warszawie nie bylo nuncjusza. Czesc jego kompetencji mial prymas
Polski. Nominacje biskupie dla wszystkich krajow komunistycznych byly
przygotowywane przez Sekretariat Stanu Watykanu. Od 1978 r. w Sekretariacie
istniala Sekcja Polska, w ktorej pracowali Jozef Kowalczyk i Tadeusz
Rakoczy. Przez dziesieciolecia kingmakerami byli dwaj ksieza: Stanislaw
Dziwisz jako osobisty sekretarz Jana Pawla II oraz Jozef Kowalczyk jako
szef Sekcji Polskiej i pozniejszy nuncjusz w Warszawie. A nad weryfikacja
formalna przewazaly kontakty i relacje prywatne. To oni odpowiadaja za
ksztalt polskiego episkopatu. Nominatow Jana Pawla II sila rzeczy ubywa.
Umieraja albo odchodza w nieslawie. Ale to nie oznacza zmiany jakosciowej –
starsi hierarchowie uksztaltowali mlodych na swoj obraz i podobienstwo.
Stara koscielna anegdota opisuje pewien mechanizm selekcji negatywnej,
ktory dziala przy nominacjach. Nowo mianowany biskup diecezjalny wybiera
biskupa pomocniczego na zasadzie: zeby nie byl za glupi, bo musi przydac
sie w pracy, ale nie moze byc madrzejszy od szefa. A wiec ktos polke nizej.
Gdy potem taki biskup pomocniczy zostaje biskupem diecezjalnym, wyboru
pomocniczego dokonuje na tej samej zasadzie.
A jak jest dzisiaj? W nominacjach Franciszka trudno dopatrzyc sie jakiejs
przemyslanej polityki. Na jednym biegunie mamy abp. Grzegorza Rysia, ktory
uchodzi za jednego z najbardziej otwartych, a na drugiej najbardziej
twardoglowego abp. Marka Jedraszewskiego w Krakowie. Wydaje sie, ze te
nominacje to formalnosc – Franciszek podpisuje to, co podsunie mu
Kongregacja.
Chociaz od pewnego czasu – jak mowi jeden z ksiezy zorientowany w
watykanskich stosunkach, gdy papiez ma podjac jakas decyzje dotyczaca
Polski, zadaje tylko jedno pytanie: czy Konrad wie? Konrad, to kard.
Krajewski, papieski jalmuznik, jedyny Polak w bliskim otoczeniu Franciszka.
I jedyny polski hierarcha, ktory z rak Franciszka otrzymal nominacje
kardynalska.
– Brak nominacji kardynalskich w Polsce, ale i nie tylko, bo rowniez np.
dla Paryza, pokazuje strategie Franciszka, ktory nowymi nominacjami buduje
przyszle konklawe. Kardynalami zostaja arcybiskupi ze skrzydla liberalnego,
coraz czesciej tez z peryferii swiata, a nie jego dotychczasowego centrum,
za jakie uwazala sie przede wszystkim Europa – tlumaczy ks. Kobylinski.
W Polsce wsrod biskupow utrwalila sie konserwatywna opcja promowana przez
Jana Pawla II i jego nastepce Benedykta XVI. I rzecz w tym, ze polscy
biskupi wciaz nie widza, ze dzisiaj ta konserwatywna opcja zaczyna
przypominac skamieline.
Katarzyna KACZOROWSKA
Joanna PODGORSKA

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– Marian Banas, zapytany o zblizajace sie i prowadzone kontrole w
panstwowych spolkach nie tylko, wyznal ze w planach jest ich az 103. I to
tylko na ten rok. „Robimy takze kontrole dorazne i realizujemy swoje
zadania, ktore wynikaja z zyczen, wnioskow poslow, senatorow i obywateli” –
stwierdzil szef NIK. Banas wyjawil, ze ponad miesiac temu rozpoczela sie
kontrola w Polskiej Fundacji Narodowej – NIK juz zawiadomila prokurature w
tej sprawie. Konczy sie rowniez kontrola budowy bloku weglowego w
elektrowni w Ostrolece (jej wyniki beda znane za kilka tygodni).
Kontrolerzy NIK wchodza wlasnie do szpitali tymczasowych, a sa plany, zeby
sprawdzili takze przejecie Lotosu przez Orlen. Banas poinformowal rowniez,
ze skierowal zawiadomienie do peokuratury o uzasadnionym podejrzeniu
popelnienia przestepstwa przez prezesa PiS Jaroslawa Kaczynskiego – sprawa
dotyczy publicznego zniewazenia lub ponizenia konstytucyjnego organu oraz
przemocy lub grozby bezprawnej w celu zmuszenia funkcjonariusza publicznego
do przedsiewziecia lub zaniechania prawnej czynnosci sluzbowej.
——–
– Poslanka Joanna Scheuring-Wielgus zlozyla zawiadomienie do prokutratury.
Jak poinformowala, trwa sledztwo ws. wymierzonych w jej strone grozb
dotyczacych smierci. wedlug wiedzy poslanki neka ja „bardzo znana osoba
zwiazana z Kosciolem”. „Wczoraj dostalam wyniki ekspertyzy fonoskopijnej i
juz wiem, kto to robi” – informuje poslanka. „Dzis skladam zawiadomienie na
te osobe, ale rowniez na prokuratorow, korzy sa zaangazowani w te cala
machine” – mowi Scheuring-Wielgus. „(prokuratorzy) doprowadzaja do tego, ze
sa niszczone dowody, ze jest wspolpraca miedzy diecezja a prokuratura” –
mowila poslanka Lewicy.
——–
– Prawo i Sprawiedliwosc wprowadzajac niedziele niehandlowe chcialo, by
rodziny nie spedzaly ostatniego dnia tygodnia w sklepach, a razem – na
przyklad w kosciele. Wedlug badania czytelnikow „SuperExpressu”, az 70%
osob stwierdzilo jednak, ze jest przeciwko niedzielom bez handlu. Dodatkowo
az 82% ankietowanych uwazalo, ze duchowni nie powinni zbierac pieniedzy „na
tace” w niedziele.
——–
– Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji ukarala Telewizje Polska za
wyemitowanie w „Wiadomosciach” materialu promujacego pozycje z ramowki
nadawcy. Rzeczniczka KRRiT Teresa Brykczynska poinformowala, ze TVP
naruszyla przepisy ustawy o radiofonii i telewizji poprzez zamieszczanie
tresci autopromocyjnych w trakcie trwania serwisu informacyjnego. Na spolke
zostala nalozona kara 30 tys zl.
——–
– Rzeszowski aktywista Kuba Gawron zlozyl zawiadomienie do prokuratury o
obraze uczuc religijnych w sprawie MAtki Boskiej Bokserskiej. Plaskorzezbe
Maryi z rekawicami bokserskimi podarowali klasztorowi na Jasnej Gorze
sportowcy. Szybko zaczeto ja porownywac do wizerunku „teczowej Maryi”,
zyskala przydomki „Maryja Chceszwryja”, „Maryjka Mordobijka” czy „Bostwo,
co Ci w morde da”. „Od ponad 20 lat jestem ateista, wiec moja przynaleznosc
do Kosciola katolickiego miala jedynie formalny i fasadowy charakter. Mimo
apostazji nadal figuruje w statystykach Kosciola i nadal jestem katolikiem,
a co za tym idzie, przysluguje mi prawo do obrony uczuc religijnych” –
wyznal Gawron. Aktywista stwierdzil, ze plaskorzezba ma „przemocowy
charakter i niska wartosc artystyczna”. „Te cechy narazily ja na liczne
kpiny i szyderstwa w mediach spolecznosciowych (…) Skorzystalem z
najlepszego dostepnego w sieci wzoru zawiadomienia o obrazie uczuc
religijnych – czyli tego sporzadzonego przez Ordo Iuris” – dodaje Kuba
Gawron.
——–
– Stanowisko prezesa TVP powtornie przejal Jacek Kurski. Rada Mediow
Narodowych nie zgodzila sie na rozpisanie konkursu, a Kurski byl jedynym
kandydatem. Za jego powolaniem zaglosowaly 3 osoby, dwie byly przeciw.
——–
– Od pierwszego czerwca dziala Prokuratura Europejska. Ma scigac
potencjalne naduzycia i oszustwa przy wydawaniu pieniedzy z Funduszu
Odbudowy. W kazdym z 22 krajow beda zatrudnieni prokuratorzy niezalezni od
wladz oraz wymiaru sprawiedliwosci. Ale nie w Polsce. Minister
Sprawiedliwosci i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro juz w 2017 r.
tlumaczyl, ze pomysl PE kloci sie z Polska suwerennoscia.
——–
– Ryszard Petru oficjalnie ruszyl z nowa inicjatywa. Byly szef Nowoczesnej
zostal wspolzalozycielem i fundatorem think tanku o nazwie Instytut Mysli
Liberalnej. „Chcemy zatrzymac toczaca polska rzeczywistosc chorobe
populizmu, centralizmu i demagogii” – czytamy na stronie Instytutu. Ryszard
Petru argumentuje, ze „wysmiewany jest etos pracy”. „Wielu komentatorow
entuzjastycznie przyjmuje programy socjalne, sprzyjajace dezaktywizacji
zawodowej kobiet. Na kolejne propozycje rozdawnictwa socjalnego malo kto
reaguje pytaniem, skad wziac pieniadze” – przekonuje. Byly lider
Nowoczesnej. Zwraca tez uwage na niebezpieczenstwo, jakie niesie za soba
Polski Lad. Wedlug Petru, projekt ten sprowadza sie do „strzyzenia”
przedsiebiorcow. „Nie dobijania, nie nazywania wprost 'wrogiem klasowym',
ale rownomiernego zabierania im dochodow i wolnosci” – tlumaczy.
——–
– Posel Konfederacji Dobromir Sosnierz zostal zablokowany na Twitterze z
powodu swojego wpisu, w ktorym podkreslil, ze „jego stosunek do LGBT jest
taki sam jak do alkoholu”. „Jedno i drugie powinno byc w pelni legalne,
chociaz jest paskudne. Problem w tym, ze zwolennicy alkoholu nie zabraniaja
mi nazywac go trucizna, a zwolennicy LGBT zabraniaja mi nazywac
homoseksualizm zaburzeniem” – napisal posel Konfederacji. „Wolny rynek
zweryfikowal. Jesli jego koledzy maja zal, to proponuje przeniesc sie na
Albicle” – skomentowal Krzysztof Smiszek.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Jutro gramy z Hiszpania
D R U Z Y NA T Y S I A C A P O D A N
Hiszpania, z ktora polscy pilkarze zagraja w sobote w Sewilli, ma wielu
utalentowanych zawodnikow, ale od lat cierpi na brak skutecznego napastnika.
Tylko szesciu z 24 obecnych kadrowiczow bylo na mundialu w Rosji, ktory
skonczyl sie dla Hiszpanow juz w 1/8 finalu, po przegranym konkursie rzutow
karnych z gospodarzami.
Tamta porazka miala byc sygnalem do glebszych zmian, impulsem do nowego
otwarcia, powodem, by raz na zawsze pozegnac sie z tiki-taka, ktora stala
sie sztuka dla sztuki, czytelna dla rywali i nieprzynoszaca juz efektow.
Kilku gwiazdorow (Andres Iniesta, Gerard Pique) rozstalo sie z
reprezentacja, a wybrany na selekcjonera Luis Enrique mial przywrocic jej
zwycieski gen. Budowal druzyne po swojemu, eksperymentowal, sprawdzal, na
kogo moze liczyc, a efektowne zwyciestwa w Lidze Narodow nad Chorwacja i
Niemcami (po 6:0) oraz Ukraina (4:0) dawaly nadzieje, ze zmierza w dobrym
kierunku. Znieksztalcily jednak prawdziwy obraz.
Enrique prowadzil reprezentacje w 19 meczach, w dziesieciu Hiszpanie nie
potrafili strzelic wiecej niz jednego gola. Poniedzialkowe spotkanie ze
Szwecja bylo juz drugim z rzedu, w ktorym nie trafili do bramki, choc
wymienili blisko tysiac podan, a przy pilce utrzymywali sie przez 85 proc.
czasu! Dominowali na kazdym polu, ale skandynawskiego muru skruszyc nie
zdolali.
– Stworzylismy tak wiele okazji, ze jestem pewien, iz gole przyjda – mowi
18-letni pomocnik Barcelony Pedri. – Z dziesieciu takich meczow
wygralibysmy dziewiec – przekonuje obronca Aymeric Laporte. Ale optymizmu
pilkarzy nie podzielaja ani kibice, ani prasa.
„Rosna watpliwosci co do Hiszpanii” – skomentowal pierwszy wystep zespolu
na Euro dziennik „Mundo Deportivo”. Publicznosc na stadionie w Sewilli
stracila cierpliwosc, najbardziej oberwalo sie Alvaro Moracie. Cala zlosc
skupila sie na nim, bo to on zmarnowal najlepsze sytuacje. – Nastepnym
razem strzeli trzy gole i zamknie usta krytykom – bierze w obrone kolege
Laporte.
Morata powinien wykorzystywac takie okazje, nawet jesli wezmiemy pod uwage
fakt, ze nigdy nie byl typem snajpera. W doroslej pilce tylko dwa razy
zdarzylo mu sie uzbierac hat tricka. Mimo ze gral w silnych druzynach –
Realu, Chelsea, Atletico i Juventusie – w zadnym z sezonow nie zdobyl w
lidze wiecej niz 15 bramek. Jego slaba strona byla tez zawsze psychika. Gdy
opuszczal boisko w meczu ze Szwecja, a z trybun rozlegaly sie gwizdy, z
trudem powstrzymywal lzy.
Enrique ceni go jednak za prace, jaka wykonuje dla druzyny, i wyglada na
to, ze w sobotnim meczu z Polska da mu szanse na odkupienie win.
Brak klasowego, srodkowego napastnika to problem, z ktorym Hiszpanie
zmagaja sie, odkad kariere zakonczyl David Villa. Wydawalo sie, ze klopoty
rozwiaze Gerard Moreno. Najskuteczniejszy dzis hiszpanski napastnik jest w
zyciowej formie, we wszystkich rozgrywkach zdobyl 30 bramek, poprowadzil
Villarreal do triumfu w Lidze Europy, ale Enrique nie daje mu rozwinac
skrzydel i trzyma go na lawce.
Selekcjoner wykazuje sie konsekwencja graniczaca z uporem, ale to jego
prawo. Ma swoja wizje i dobiera sobie do niej wykonawcow. Nie wahal sie
zrezygnowac z wieloletniego kapitana Sergio Ramosa, ktory byl przy
wszystkich sukcesach kadry, ale wiekszosc sezonu stracil przez kontuzje. I
nie zmienil zdania, gdy przygotowania do turnieju zaklocil koronawirus.
Podobno ku wielkiemu niezadowoleniu czesci kierownictwa federacji, ktore
uwazalo, ze sama obecnosc tak charyzmatycznego przywodcy, jak obronca
Realu, moglaby podniesc morale w kadrze.
Enrique nie skorzystal z furtki UEFA, ktora ze wzgledu na pandemie
pozwalala zabrac na turniej 26 zawodnikow (wzial dwoch mniej), nie odeslal
tez do domu zakazonego Covid-19 Sergio Busquetsa. Liczy, ze doswiadczony
pomocnik Barcelony wroci na mecz z Polska i pod nieobecnosc Ramosa bedzie
kapitanem.
Ma takze nadzieje, ze do soboty uda sie poprawic stan murawy w Sewilli.
Kartoflisko, na ktorym Hiszpanie walczyli o punkty ze Szwecja, utrudnialo
kombinacyjna gre. – Ale trawa nie moze byc dla nas wymowka – zaznacza
selekcjoner i jego pilkarze.
Hiszpanie na duzych turniejach rozkrecaja sie zwykle powoli. W ostatnich
szesciu meczach otwarcia odniesli tylko jedno zwyciestwo. W 2010 r. marsz
po triumf na mundialu w RPA zaczeli od porazki ze Szwajcaria.
– Remis ze Szwecja to nie koniec swiata. Ten zespol ma wystarczajaca
jakosc, by przynajmniej wyjsc z fazy grupowej – twierdzi w rozmowie z BBC
Cesc Fabregas, ktory na wspomnianym turnieju w RPA byl czlonkiem
mistrzowskiej jedenastki.
Z obecnych kadrowiczow tamten sukces pamieta tylko Busquets, jedynie on
rozegral w reprezentacji ponad 100 meczow. Wiekszosc z jego kolegow byla
jeszcze wtedy niepelnoletnia, najmlodszy Pedri mial osiem lat.
Mlodosc miala byc atutem Hiszpanii, talentu wybrancom Enrique nie brakuje,
na ich gre patrzy sie z przyjemnoscia, ale coraz czesciej slychac obawy, ze
cena, jaka zaplaca za brak doswiadczenia, moze okazac sie zbyt wysoka.
Tomasz WACLAWEK
—————————
Reksio informuje:
CZWARTEK NA EURO
Grupa B
Dania-Belgia 1-2
1.Belgia 2 mecze 6 pkt 5-1
2.Rosja 2 mecze 3 pkt 1-3
3.Finlandia 2 mecze 3 pkt 1-1
4.Dania 2 mecze 0 pkt 1-3

Grupa C
Ukraina-Macedonia 2-1
Holandia-Austria 2-0
1.Holandia 2 mecze 6 pkt 5-2
2.Ukraina 2 mecze 3 pkt 4-4
3.Austria 2 mecze 3 pkt 3-3
4.Macedonia 2 mecze 0 pkt 2-5
—————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 17 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 164(6138) 17 czerwca 2021r.

S E J M Z G N I L Y
Byly juz Sejmy Nieme, Wielkie, Rozbiorowe i Kontraktowe. Ten Sejm przejdzie
do historii pod nazwa Sejmu Zgnilego. Oczywiscie glowna przyczyna takiego
odbioru obecnego Sejmu to zgnilizna trawiaca partie rzadzaca. Kradzieze,
lapowkarstwo, marnotrastwo, nepotyzm, kolesiostwo osiagnely skale nie znana
w Rzeczypospolitej od czasow XVIII wieku. Nikt juz nie sciga oczywistych
zlodziei pod warunkiem, ze wiernie sluza rzadzacym. Nikt nie sciga idiotow,
ktorzy tajemnice panstwowe ujawniaja w prywatnych e-mailach, nikt nie sciga
tych, ktorzy wydaja publiczne pieniadze wedlug swojego widzimisie i bez
podstawy prawnej. Nasze Panstwo zostalo przezarte przez korupcje, ktorej
nikt nie zwalcza, bo CBA zajmuje sie bezprawnymi przesladowaniami
przeciwnikow politycznych.
Od wczoraj jednak jest jeszcze inny powod, aby obecny Sejm zgnilym
okreslic. Partia rzadzaca utracila wiekszosc nawet w najwazniejszych
glosowaniach. Przy glosowaniu nad wyborem RPO wybrana zostala kandydatka
PiS, ale z klubu PiS poparlo ja jedynie 222 poslow. Pozostale glosy dodali
rozni pozyteczni idioci. Podobnie bylo przy glosowaniu nad KPO, gdy Lewica
wyciagnela do PiS pomocna dlon. Pozornie Kaczynski osiagnal kolejny sukces
(chociaz chyba bez znaczenie, bo Senat pewnie kandydature pani Staron
odrzuci). Jednakze w rzeczywistosci to glosowanie ukonstytuowalo nowa sile
polityczna zwiazana z Jaroslawem Gowinem. Jego 10 poslow (w tym jedna
poslanka poza klubem PiS) twardo opowiedzialo sie przeciwko szantazom
Kaczynskiego. Oznacza to, ze do kazdego nastepnego glosowania prezes PiS
bedzie musial klecic wiekszosc. Dodajmy jeszcze, ze w sprawie KPO to
Solidarna Polska zaglosowala przeciw wlasnemu rzadowi. Tym samym w Sejmie
mamy kilkanascie ugrupowan politycznych i zadnej trwalej koalicji. Taka
sytuacja musi oznaczac gnicie i rzadzenie z takim parlamentem jest
niemozliwe. Podam przyklad. Kaczynski i Kukiz zapowiedzieli przeglosowanie
ordynacji promujacej najwieksze ugrupowania. Oczywiscie najwieksze
sondazowo. Kto mialby taka zmiane teraz poprzec? No przeciez nie Gowin,
ktory jest po slowie z PSL. No przeciez nie Solidarna Polska, ktora
umocniona niezlym wynikiem Warchola mysli o wspolnym z Konfederacja starcie
w wyborach. Zadnego interesu tez nie ma PO, Lewica, czy PSL. Tak wiec
Kaczynski stracil mozliwosc zmiany ordynacji. To samo dotyczy zmian w
sadach. Nie ma dla nich obecnie w Sejmie wiekszosci. Dodatkowo rzadzenie w
parlamencie utrudnia Kaczynskiemu fakt, ze kazda ustawa, ktora napotka opor
Senatu, musi byc dwukrotnie glosowana, a drugie glosowanie jest
trudniejsze, bo wstrzymujacy sie poslowie przy odrzucaniu poprawek Senatu
sa liczeni jako glosujacy przeciw odrzuceniu. Kazda wazna ustawa w obecnym
Sejmie bedzie wiec torpedowana. Rewolucja Kaczynskiego sie nie skonczyla,
ale sie zatrzymala. Tymczasem rewolucja, ktora sie zatrzymuje szybko
upada. Proces tego zatrzymania rewolucji bedzie wlasnie kojarzony z gniciem
i stad sadze, ze to wlasnie gnijace odniesienie przylgnie do obecnej
kadencji Sejmu.
Roman GIERTYCH
(Nad.Tomasz Rosik)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7336 PLN Euro: 4.5285 PLN Frank szw.: 4.1567 PLN
Funt: 5.2657 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.68 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.20 PLN

Pogoda w kraju
Upal!!!. Na termometrach maksymalnie od 24 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie do 31 st. C na Nizinie Szczecinskiej i 32 st. C na Ziemi
Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
NIC TAK NIE CIESZY, JAK SERIA Z PEPESZY
(Czyli zyciowe spostrzezenia Piotra Nowalanego na aktualne tematy)
– Czy tylko ja mam wrazenie, ze im wiecej place podatkow, akcyz i innych
wymyslow Morawieckiego zeby w Polsce bylo lepiej, tym gorzej zyje?
—————
-Nie wystarczy zaczac w poniedzialek nowe zycie. Wazne, zeby nie konczyc go
w srode.
—————
-Kiedy na statku sa same szczury, trzeba ratowac kapitana.
————
– Rozpal czlowiekowi ognisko, a bedzie mu cieplo do konca dnia. Zapal na
czlowieku jego ubranie, a bedzie mu cieplo do konca zycia.
————
Krotka seria z karabinu maszynowego z legowiska niedzwiedzia calkowicie
zagluszyla u mysliwych ich instynkt lowiecki.
———–
Kukiz i jego zachowanie, to dowod na to, ze alkoholu nie nalezy rzucac zbyt
pochopnie
————
Piotr NOWALANY

Milczenie pasterzy (1)
GRZECHY GLOWNE POLSKICH BISKUPOW
Episkopat Polski. 99 czynnych biskupow. W pazdzierniku pojada do Watykanu
zdac papiezowi Franciszkowi relacje z sytuacji w kraju. Czy wroca z
dymisjami? Czy tez opleceni wspolnota interesow i omerta przetrwaja i ten
kryzys?
Komunikat o przyspieszeniu cyklicznej wizyty biskupow polskich w Watykanie
zelektryzowal nie tylko media. Niemal natychmiast pojawily sie glosy, ze
hierarchowie wroca na tarczy i efektem wizyty bedzie powtorka z Chile,
gdzie do dymisji podal sie caly episkopat.
Bo w czasie pontyfikatu Jana Pawla II i Benedykta XVI, polscy biskupi byli
jak prymusi w szkole i co piec lat do Watykanu przywozili dobre wiadomosci:
w Polsce wierni chodza na msze, milionami uczestnicza w pielgrzymkach
papieskich, seminaria sa pelne klerykow, a mlodziez uczeszcza na religie.
To zas dawalo poczucie moralnej wyzszosci wobec upadlego Zachodu. Dzisiaj
zaden inny kraj nie ma takiej liczby ukaranych biskupow w tak krotkim
czasie. W dramatycznym tempie pustoszeja seminaria, w niektorych diecezjach
zaczyna brakowac ksiezy, a mlodzi odchodza od Kosciola.
– Raporty, ktore biskupi zawioza, i pytania, ktore postawia im w Rzymie,
beda wiec zupelnie inne niz te, jakie slyszeli przez ostatnie kilkadziesiat
lat. I to jest prawdziwa rewolucja – tlumaczy ks. Andrzej Kobylinski.
Kosmici, czyli zlote, a skromne
Biskup w diecezji podlega jedynie papiezowi. Skupia w swoich rekach wladze
ustawodawcza, wykonawcza, sadownicza i sakralna. Przyszli ksieza w momencie
swiecen kaplanskich skladaja mu hold na kolanach, slubujac posluszenstwo.
Od jego decyzji nie ma odwolania. Ksiazeta Kosciola, zyjacy w palacach,
otoczeni sluzba, nie musza sie stykac z zyciowymi problemami. Ich wystawne
zycie finansowane jest z danin placonych przez parafie. Wsrod ksiezy krazy
powiedzenie, ze podczas wizytacji biskupa koperta z pieniedzmi powinna
stac. Hierarchowie nie musza sie tlumaczyc z luksusowych wydatkow, nie
skladaja opodatkowanym ksiezom sprawozdan finansowych. Dobra koscielne
traktuja jak wlasne. A to sprawia, ze sa kompletnie oderwani od
rzeczywistosci. Nie rozumieja jej, albo nie chca rozumiec. To jeden z
najwiekszych grzechow polskich biskupow.
Prof. Stanislaw Obirek, filozof z Uniwersytetu Warszawskiego, byly jezuita,
przypomina slowa papieza Franciszka – pasterze musza czuc swoje owce.
– Tylko jak je czuc, kiedy jest sie calkowicie oderwanym od rzeczywistosci?
– pyta retorycznie Obirek.
Ks. Kobylinski siega po przyklad sprzed kilku dni – homilie wygloszona
przez arcybiskupa Marka Jedraszewskiego, wiceprzewodniczacego Konferencji
Episkopatu Polski, ktory w Boze Cialo przywolal slowa kardynala Stefana
Wyszynskiego wypowiedziane w 1970 r.: „Obyscie nie poddali sie wygodnictwu,
egoizmowi i wrogosci zycia! Obyscie nie nasladowali modnych lalek, ktorych
pelne sa teatry, kabarety, kawiarnie, redakcje. Obyscie nie nasladowali
kobiet, wysmiewajacych matki, ktore urodzily Polsce i Kosciolowi trzecie,
czwarte czy piate dziecko. Pamietajcie, nowa Polska nie moze byc Polska bez
dzieci Bozych! Polska nieplodnych lub mordujacych nowe zycie matek! Polska
pijakow! Polska ludzi niewiary, bez milosci Bozej!”.
– Wyszynski mowil to ponad pol wieku temu. Dzisiaj jedna piata par zmaga
sie z nieplodnoscia i trzeba ogromnej wrazliwosci, by tych ludzi nie
stygmatyzowac. A tymczasem takie polajanki staly sie znakiem rozpoznawczym
polskich biskupow, ktorzy nie widza, ze Kosciol powinien byc – uzywajac
slow Franciszka – szpitalem polowym, pelnym empatii i wspolczucia, a nie
pieknych ornatow i kadzidel – mowi ks. Kobylinski.
A prof. Obirek przypomina, ze od ponad roku Polacy zmagaja sie z pandemia
bez wsparcia biskupow, ktorzy nie dostrzegaja poteznych wyzwan, z jakimi
mierza sie rodziny. I wylicza: kryzys edukacji, bezrobocie, brak poczucia
bezpieczenstwa, wreszcie ogromna liczba zgonow. Tymczasem polska hierarchia
i ksieza walcza o dzieci nienarodzone, nie widzac problemow, z jakimi
zmagaja sie te, ktore sie juz urodzily.
– Trudno o bardziej wyrazny dowod na to, ze biskupi nie maja kontaktu z
tym, czym ludzie zyja – mowi Stanislaw Obirek.
Grzech omerty
Oderwanie od rzeczywistosci to nie jedyny grzech polskich purpuratow.
Kolejne to bizantyjskosc, rozpolitykowanie, czyli sluzba wladzy, pustka
intelektualna i chyba najwazniejszy – slepota na krzywde, ktora w Kosciele
sie dziala. Podroz przez grzechy pasterzy to opowiesc o stanie Kosciola w
Polsce, jego kondycji moralnej, ale tez i legitymacji do stawiania
moralnych wymogow innym. Kluczowe jest tu wieloletnie nie tylko ignorowanie
pedofilii i naduzyc seksualnych ksiezy, ale wrecz ukrywanie przestepstw i
przerzucanie sprawcow z parafii do parafii.
– Do tej pory polscy hierarchowie starali sie przeczekiwac sprawy skandali
seksualnych i krycia ksiezy pedofilow – przypomina ks. Tadeusz
Isakowicz-Zaleski. Byly glosne przypadki, takie jak sprawa abp. Juliusza
Paetza, ktory zostal przez Watykan ukarany (choc jego sprawa pozostaje
niewyjasniona do dzis), czy skandal zwiazany z nuncjuszem papieskim w
Dominikanie abp. Jozefem Wesolowskim (zostal karnie wydalony ze stanu
duchownego, zmarl przed ogloszeniem wyroku sadu drugiej instancji).
– Zadna z tych spraw nie stala sie jednak przelomem. Stracilem wiare, ze
polski Kosciol jest zdolny do samooczyszczenia – deklaruje ks.
Isakowicz-Zaleski. – Ale zdaje sie, ze przestal na nie czekac takze
Watykan. W ciagu kilku miesiecy kary dotknely pieciu polskich hierarchow.
Takiej serii jeszcze nie bylo.
Za ukrywanie przestepstw pedofilow w sutannach kard. Henryk Gulbinowicz
zostal ukarany zakazem uzywania insygniow biskupich, uczestnictwa w
uroczystosciach publicznych i pozbawiony prawa do pochowku w katedrze.
Emerytowany abp Slawoj Leszek Glodz musial zamieszkac poza archidiecezja i
takze dostal zakaz uczestniczenia we wszelkich publicznych celebracjach i
spotkaniach. Podobna kare wymierzono bp. seniorowi Tadeuszowi Rakoczemu.
Urzedujacy biskupi Jan Tyrawa i Edward Janiak zostali zmuszeni do
rezygnacji ze sprawowanej funkcji. Rezygnacja biskupa odbywa sie na „usilna
prosbe” Stolicy Apostolskiej. Przy czym wobec bp. Janiaka zastosowano opcje
atomowa – zostal odwolany. Dodatkowo zamknieto wyzsze seminarium duchowne w
Kaliszu, ktore nadzorowal.
Wyglada na to, ze zarty sie skonczyly. Co prawda ostatni watykanski wyrok
wobec abp. Stanislawa Gadeckiego brzmi: niewinny, ale nastepne sprawy
czekaja na rozpatrzenie. Wedlug ks. Isakowicza-Zaleskiego dwie z nich moga
byc naprawde glosne. Pierwsza dotyczy kard. Stanislawa Dziwisza,
oskarzanego o zaniedbania i tuszowanie pedofilskich skandali. Kardynal
przyjal motto sokratejskie: wiem, ze nic nie wiem.
– Ja bym wrecz powiedzial, ze idzie w zaparte i tworzy chaos informacyjny –
mowi ks. Isakowicz-Zaleski. – Co do listu i teczki z dokumentami
dotyczacymi jednego ze skandali pedofilskich, ktore mu wreczylem, najpierw
stwierdzil, ze tego nie pamieta, potem cos sobie przypomnial, a potem znow
zapomnial. W dodatku okazalo sie, ze kuria krakowska zadnej teczki nie
szukala.
Druga sprawa dotyczy urzedujacego biskupa katowickiego, abp. Wiktora
Skworca, ktory wiedzac o przypadkach molestowania kilkunastu chlopcow przez
podwladnego kaplana, wyslal go na Ukraine, gdzie ten grasowal dalej.
Omerta, czyli zmowa milczenia kojarzona z mafia sycylijska, od niedawna
przywolywana jest czesciej w kontekscie hierarchow koscielnych. Dzien po
emisji reportazu Marcina Gutowskiego „KROLestwo” o polonijnym seminarium w
Orchard Lake w poblizu Detroit w Stanach Zjednoczonych, gdzie ksztalca sie
polscy duchowni, i o jego rektorze ks. Miroslawie Krolu, oskarzonym o
molestowanie seksualne, sekretariat kard. Stanislawa Dziwisza, ktory ma
stac za kariera rektora – wydal oswiadczenie: „ksiadz Kardynal nie bedzie
komentowal i odnosil sie do reportazu”.
Ks. Andrzej Kobylinski mowi krotko: – Nihil novi. I tlumaczy, ze
marginalizowanie i uciszanie chociazby ks. Isakowicza-Zaleskiego, ktory
glosno domagal sie lustracji ksiezy, a wiec i biskupow, ktory demaskuje
drapieznikow seksualnych w sutannach, jest dowodem nie tylko na omerte
wsrod hierarchow, ale tez na grzech klerykalizacji. Interes korporacyjny
przedklada sie ponad prawde.
Inny ksiadz, kurialista z poludnia Polski, nie bez ironii przyznaje, ze nie
jest to nowe zjawisko. Na dowod przywoluje z niedawnej przeszlosci postac
biskupa Bogdana Sikorskiego, ktory byl biskupem plockim w latach 1964 – 88.
Obecnie w IPN szykowana jest monografia historyczna na jego temat.
– Z Poznania do Plocka przyjechal z” partnerka i synem, ktoremu pod koniec
lat 70. udzielil slubu i urzadzil wesele w palacu biskupow plockich. Na
weselu bylo wielu znamienitych gosci, mowy w wielu jezykach i tylko
proboszcz katedry, gdzie biskup zenil syna, za to, ze nie chcial wpisac
slubu do ksiegi parafialnej, zostal karnie wyslany do malej parafii na
Mazowszu – mowi historyk z IPN, ktory widzial dokumenty dotyczace biskupa
Sikorskiego, i po chwili dodaje, ze jakby bylo malo, regularnie spotykal
sie on z oficerami bezpieki, a jego partnerka wspolpracowala z SB.
Katarzyna KACZOROWSKA
Joanna PODGORSKA
(d o k o n c z e n i e j u t r o)

Wscieklosc i bezsilnosc Ziobry
SEDZIA MORAWIEC PO 238 DNIACH ZAWIESZENIA WRACA DO ORZEKANIA
Sedzia Beata Morawiec po 238 dniach wraca do orzekania w Sadzie Okregowym w
Krakowie, ktorym niegdys kierowala. To czwarta porazka Zbigniewa Ziobry
przed Izba Dyscyplinarna SN. Chyba najbolesniejsza, bo dotyczy osoby, z
ktora przegral proces o naruszenie dobrego imienia. Dwoch neosedziow Izby
Dyscyplinarnej, przy sprzeciwie jednego, uznalo, ze dowody przedstawione
przez prokurature nie uprawdopodabniaja zarzutu, jakoby sedzia popelnila
przestepstwo. Prokurator generalny Ziobro postanowil wiec rozprawic sie z
sedzia inaczej: na konferencji prasowej zapewnil, ze dowody sa mocne –
czytaj: sedzia jest winna. Nastepnego dnia „Wiadomosci” TVP „dotarly” do
akt prokuratorskich i cytowaly fragmenty „porazajacych” zeznan przeciwko
sedzi uzyskanych od aresztowanego swiadka.
Ziobro nazwal rozstrzygniecie ID „bezwstydnym” i zagrozil neosedziom,
ktorzy „zablokowali te sprawe” – mowiac, ze ich nazwiska „warto
zapamietac”, bo „ta sprawa nie zostanie zapomniana”. Kiedy mowi tak
prokurator generalny, to mozna sie bac. Podobnie – kiedy mowi tak minister
sprawiedliwosci, ktory moze nakazac wszczecie postepowania dyscyplinarnego.
Przedtem, w pierwszej instancji, sedziemu Igorowi Tulei nie uchylono
immunitetu. Potem nie zgodzono sie na doprowadzenie go sila do prokuratury.
Nastepnie Izba Dyscyplinarna odmowila uchylenia immunitetu sedziemu SN
Wlodzimierzowi Wroblowi. A teraz doszla sprawa sedzi Morawiec. Co sie
dzieje? Neosedziowie ID boja sie przyszlej odpowiedzialnosci za odbieranie
immunitetow sedziom wbrew dowodom? Chca sie uwiarygodnic wobec TSUE, ktory
oceni, czy Izbe mozna uznac za bezstronny sad? A moze licza, ze jesli Izba
zostanie rozwiazana, oni zostana w SN jako ci, ktorzy orzekli niezawisle?
Jakiekolwiek sa powody, Zbigniew Ziobro zostal osmieszony jako szef
prokuratury. I utracil spora czesc swojej wladzy nad sedziami sprawowanej
za pomoca Izby Dyscyplinarnej. Wscieka sie wiec z bezsilnosci. Do tego
zostal publicznie skarcony przez I prezes Sadu Najwyzszego Malgorzate
Manowska – w oswiadczeniu umieszczonym na stronie SN, za grozenie
neosedziom ID.
A sedzia Morawiec i inni niezawisli sedziowie ruszyli w Polske w ramach
„Tour de Konstytucja” – zorganizowanego przez Kongres Obywatelskich Ruchow
Demokratycznych pod patronatem RPO.
(ES)

Z zycia sfer
SAMI SWOI MASAZYSCI
Czlonkow i przedstawicieli partii obowiazuje umiejetnosc oceny wszystkiego
wedle skali: swoje – swojsze – najswojsze.
Prawo i Sprawiedliwosc to partia swojska. Nie dlatego, ze taka bliska
ludziom albo sympatyczna, lecz dlatego, ze wszystko chcialaby miec swoje.
Bo dopoki cos nie jest swoje, to jest czyms obcym, a obce to znaczy zle.
Dobre bowiem jest tylko to, co nasze, co my uznamy za swoje. Dlatego
wszystko musimy miec swoje: swoich prokuratorow, swoich sedziow, swoje
media, swoje muzea, swoja historie, swoich ludzi w rzadzie i spolkach
Skarbu Panstwa” Czasami wprawdzie ktos jak najbardziej swoj (np. prezes
NIK) nagle okazuje sie nie swoj, ale to „blad systemu prawnego”, ktory
wciaz jeszcze nie jest calkiem nasz. W ogole nadal zbyt wiele rzeczy nie
jest dosc swoich. Bo czlonkow i przedstawicieli partii obowiazuje
umiejetnosc oceny wszystkiego wedle skali: swoje – swojsze – najswojsze.
Najswojsze sa na przyklad plany przedstawiane przez rzad – powiedzmy:
milion samochodow elektrycznych, arcypolski prom, tysiace tanich
mieszkan… One sa do tego stopnia swoje, ze mozna ich calkowicie nie
realizowac, bo nikt nam przeciez nie bedzie dyktowal, co mamy robic ze
swoimi planami (europosel PiS Joachim Brudzinski ujal to zgrabnie: „nie
bede tlumaczyl sie holocie i popaprancom”). Kiedy minister kultury dzieli
dotacje, nigdy nie zapomina o swoich, a nawet swojszych organizacjach.
Minister nauki nieswojo sie czuje z uczelniami prawniczymi w calym kraju,
wiec postanowil powolac swoja Szkole Wyzsza Wymiaru Sprawiedliwosci.
Ciekawe, w jaki sposob okresli sie swojskosc wykladowcow, no i skad wziac
takich, ktorzy nie ksztalcili sie na nie swoich jeszcze uczelniach. Swoja
droga, co bedzie, gdy swoi prawnicy po wlasciwej szkole dojda swoim
rozumem, ze panstwo przejete przez jedna partie to zagrozenie wlasnie dla
tych wartosci, ktorych ich nauczano?
Ambicje czlonkow partii siegaja poza kraj. Oni chcieliby miec takze swoja
opozycje bialoruska, zafascynowani przykladem Putina, ktory w Rosji
wszystko ma juz swoje. Wicemarszalek Sejmu uswiadamial pania Cichanouska,
ze nie bedzie traktowana jak swoja, jesli bedzie sie kontaktowala z polska
opozycja, a jak tego nie rozumie, to niech jedzie do Moskwy. Ludzie PiS
maja tez swoj wlasny jezyk („kanalie, mordy zdradzieckie”), a takze swoje
wyczucie stylu i smaku. Jak to powiedzial w TVN24 wiceminister funduszy i
polityki regionalnej z PiS Waldemar Buda, komentujac wypowiedzi
Terleckiego: „To jest bardzo jaskrawy, przebojowy czlowiek, ktory potrafi
powiedziec, ma jezyk. Wiele osob go ceni, rowniez z poslow opozycji. Jego
prostota jezyka jest naprawde imponujaca. Mozna byc kasliwym w sposob
niesmaczny, ale Terlecki robi to ze smakiem”. Mozna miec watpliwosci, czy
pan Buda „ma jezyk”, ale jest calkowicie swoj, co potwierdzil, zapewniajac
widzow: „Z reka na sercu. Jestem przekonany, ze Zjednoczona Prawica sie
umocnila i mamy jakis problem, ktory mielismy jeszcze kilka miesiecy temu,
calkowicie rozmasowany”. Masazysta musial byc swoj.
Autor ZASTEPCZY

CO SPRZYJA DEZERCJI Z OBOZU WLADZY
Czytelnikow „Przegladu” probuje pocieszyc prof. Jacek Raciborski:
„Osiagnieciem polskiej demokracji ostatnich lat jest utrzymywanie pewnych
mechanizmow blokujacych. A to Senat, a to sedziowie, masowe protesty
kobiet, istnienie wcale licznych wolnych mediow, Unia, bywalo, ze
Amerykanie. W sumie antypisowska opozycja hamowala rzady PiS, impet jego
zmian. Proces erozji rzadu PiS rozpoczal sie m.in. w wyniku niezdolnosci do
forsowania nowych projektow. To jest widoczne. I sprzyja dezercji z obozu
wladzy, zwlaszcza dezercji urzednikow, ktorzy zaczna przedkladac litere
przepisu nad lojalnosc wobec politycznych mocodawcow”. No i jak –
pocieszeni?
(Pol)

KORWIN-MIKKE MA SIE DOBRZE…
W obronie „jedynego gwaranta niepodleglosci Bialorusi”, czyli „JE
Aleksandra Lukaszenki” w „Najwyzszym Czasie!” pisze Janusz Korwin-Mikke:
„NEXTA i BielSat uwijaly sie jak w ukropie – i lgaly jak najete. I
przesadzily. By wzbudzic litosc dla p. Protasiewicza, lgaly, ze jest
nieledwie umierajacy. Co gorsza zrobily to przez matke, ktora
»poinformowano«, ze lezy w szpitalu »w stanie krytycznym«. Policja pokazala
to p. Protasiewiczowi – a on, by ja uspokoic, zgodzil sie pokazac w
telewizji i powiedziec, ze nic mu nie jest – za cene przyznania, ze
istotnie zorganizowal zamieszki w Minsku (co przeciez bylo oczywiste”). Raz
zlamany, po 10 dniach »obrobki« poszedl na pelna wspolprace. Pokazano to w
telewizji. Bylo to obrzydliwe. Zawsze uwazalem p. Romana Protasiewicza za
obrzydliwego cwaniaczka, ktory za polskie i zachodnie pieniadze oglaszal w
NEXTA i BielSacie klamstwo o bialoruskim rezymie”. Z kim na wspolprace
poszedl Janusz Korwin-Mikke?

PRAWDZIWIE ZAKRECONY
Renata Grochal w „Newsweeku” donosi z frontu walki o cokolwiek: „Ludzie
Bielana jezdza po kraju i namawiaja samorzadowcow, zeby przyjechali na
konwencje zalozycielska nowej partii do Warszawy. Bielanisci licza, ze
jesli konwencja bedzie sukcesem, to poslowie Gowina sie zlamia. – Plan
Bielana jest bardzo prosty – straszy wszystkich, ze Gowin straci zaraz na
znaczeniu, a jego zwolennicy straca stanowiska wiceministrow, chyba ze
postawia na Bielana. ” Gowinowcy kpia, ze jesli Bielan bedzie budowal
nowa partie tak jak struktury Porozumienia w Radomiu, to moga spac
spokojnie, bo do dzis jest tam jej pierwszym i ostatnim czlonkiem”.
Prawdziwie zakrecony spin doktor.

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
Wczoraj Sejm obradowal na zamkniketym, a wiec tajnym poiedzeniu., bo
Hakerzy, ktorzy w przeszlosci przejeli skrzynke mailowa szefa KPRM Michala
Dworczyka, ujawnili kolejnego maila, tym razem z pazdziernika zeszlego
roku. Jak sie okazuje, po zaostrzeniu prawa aborcyjnego w Polsce rzad
rozwazal uzycie wojska przeciwko protestujacym kobietom jako wsparcie
dzialan policji. Michal Dworczyk w mailu do Mateusza Morawieckiego (z kopia
do recznika rzadu Piotra Mullera, Krzysztofa Kubowa oraz Mariusza Chlopika)
napisal jednak: „Mateusz, Panowie. Przesylam kilka uwag po naszej
dzisiejszej rozmowie. Uzycie wojska w aktualnej sytuacji rodzi liczne
ryzyka prowokacji, oskarzen, ogromnych strat wizerunkowych dla rzadu i
wojska oraz budzi skrajnie negatywne skojarzenia. Obecna sytuacja powinna
byc zabezpieczona przez sily policyjne”. Szef KPRM zaznaczyl tez w swoim
mailu, ze jesli chodzi o wyrok TK, rzad powinien „wzywac do dialogu”.
Wedlug dziennikarzy pomyslodawca wezwania wojska do walki z protestami mial
o byc otoczenie ministra obrony narodowej Mariusza Blaszczaka.
——–
– Lekarze apeluja do Polakow, by sie szczepili przeciw Covid-19, Unia
wprowadza 'paszporty' szepionkowe, tymczasem w Polsce jeden z salonow
beauty poinformowal, ze nie bedzie obslugiwal… osob zaszczepionych. W
poscie na profilu lodzkiego salonu pojawila sie rowniez grozba
„odpowiedzialnosci karnej na drodze cywilnej” w przypadku zatajenia
informacji o zaszczepieniu przez klienta. Jeszcze do niedawna klientow
chronil artykul 138 Kodeksu Wykroczen, jednak po slynnej aferze 'drukarza z
Lodzi' (ktory odmowil druku materialow promocyjnych Fundacji LGBT Business
Forum) Trybunal Konstytucyjny Julii Przylebskiej uznal za niekonstytucyjny
zapis, ze podlega karze grzywny obywatel, ktory „umyslnie bez uzasadnionej
przyczyny odmawia swiadczenia, do ktorego jest zobowiazany”. „Choc
odmawianie obslugiwania klientow, ktorzy sie zaszczepili przeciwko Covid-19
nie jest uzasadnione, to z perspektywy prawa wykroczen pozostaje bez
reakcji” – tlumaczy mec. Piotr Zemla, specjalizujacy sie w prawie karnym.
——–
– TVP odmawia udzielenia jakichkolwiek informacji ws. wyjazdu Rafala
Brzozowskiego na tegoroczna Eurowizje. W marcu podano jedynie lakoniczna
informacje, w ktorej stwierdzono, iz wybor Brzozowskiego „mial charakter
czysto ekspercki i odbywal sie wylacznie w oparciu o ocene atrakcyjnosci
zgloszonych utworow”. Portal gazeta.pl wystapil z wnioskiem o udostepnienie
informacji, kto z ekspertow zadecydowal o wyborze Brzozowskiego, ale TVP
nie zgodzilo sie na odostepnienie informacji w tej sprawie.
——–
– Niezwykle, jak w krotkim czasie wyrosl kolejny konflikt na
polsko-czeskiej granicy. Tym razem chodzi o budowe wiezy widokowej na
Sniezniku (1423 m.n.p.m.). Jej budowa trwa od sierpnia 2020 roku, ale z
nowa sila ruszyla w maju, po zimie. Wartosc inwestycji do ponad 13 mln zl,
inwestorem jest gmina Stronie Slaskie, ale wieksza czesc jest dofinansowana
ze srodkow UE. Tylko ze, gdy na wieze znalazly sie pieniadze, zaczely sie
protesty ekologow – zarowno w Czechach, jak i w Polsce. „Twierdzimy, ze w
przypadku realizacji projektu, rezerwat przyrody NATURA 2000 zostanie
doslownie zniszczony. Naruszane sa dyrektywy UE. Prosimy o tylko jedna
rzecz – aby polskie organy ochrony srodowiska zapoznaly sie z naszymi
argumentami i tymczasowo zaprzestaly realizacji projektu. W przeciwnym
razie poinformujemy Komisje Europejska w celu wszczecia przeciwko Polsce i
Republice Czeskiej postepowania za naruszanie prawa Unii” – czytamy w
liscie czeskich ekologow. Czeskie Ministerstwo Srodowiska nie wyklucza, ze
samo zwroci sie w tej sprawie do KE. Przeciwnicy wiezy mowia o dewastacji
przyrody, pytaja po co w ogole taka wieza, skoro i bez niej sa piekne
widoki. Zwolennicy mowia zas o atrakcji turystycznej. „Nie ma wyjscia,
musimy isc w turystyke. Przemysl padl, huta rozebrana. Chcemy wzmocnic
region turystycznie, zeby ludzie przyjezdzali” – mowi Ryszard Wiktor,
przewodniczacy Rady Miejskiej w Stroniu Slaskim. „Od paru lat mlodziez nie
chce wchodzic na Snieznik, mowia: a po co, tam jest pusto, tam nic nie ma.
A jak bedzie wieza, to z samej ciekawosci przyjada, zeby wejsc” – zachwala
Jacek Fastnacht, kierownik Schroniska Na Sniezniku.
——–
– Decyzja komisji odwolawczej dzialajacej przy MEiN dyrektor lodzkiego
liceum, ktory zostal zawieszony w swoich obowiazkach za karanie uczniow za
manifestowanie swoich pogladow, zostanie przywrocony do pracy. „Komisja
przy ministrze nie uwzglednila mojego zazalenia, nie jestem zaskoczona, w
koncu wczesniej minister postanowil nagrodzic dyrektora. Wyczerpalam
wszystkie drogi, wszystkie mozliwosci odwolawcze” – skomentowala Malgorzata
Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Lodzi ktora zawiesila Dariusza Jakobka za ow
regulamin szkoly. „Ale to bardzo przykre, ze liceum bedzie kierowal ktos,
kto chcial usuwac z niego uczniow za manifestowanie pogladow. Na pewno
bedziemy dalej przygladac sie funkcjonowaniu tej placowki, bo dostajemy o
jej dzialaniu niepokojace sygnaly” – dodala.
——–
– Minal juz ponad rok od afery w Trojce, kiedy to notowanie Listy Przebojow
zostalo uniewaznione, gdyz wygrala piosenka Kazika „Twoj bol jest lepszy
niz moj”. Najpierw zarzucano, ze piosenka znalazla sie na liscie wbrew
regulaminowi, gdyz nie byla wczesniej emitowana w programie. Szybko okazalo
sie to nieprawda, wiec zmieniono zarzut na manipulowanie glosami sluchaczy.
Przeciwko Markowi Niedzwiedzkiemu wytoczono ciezkie dziala i zapowiedziano
audyt listy przebojow. Czas mija, notowania Trojki leca na leb na szyje, a
rzekomych nieprawidlosci do dzisiaj nie ujawniono.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
———-
Reksio informuje:
BARAZE O EKSTRAKLASE
-W polfinalowym meczu barazy o awans do Ekstraklasy Arka Gdynia
przegrala na wlasnym stadionie z LKS Lodz 0:1. Gospodarze rozegrali
swietna pierwsza polowe, ale po przerwie to goscie okazali sie
skuteczniejsi.
W drugim polfinale GKS Tychy niespodziewanie przegral u siebie po
rzutach karnych z Gornikiem Leczna (po dogrywce bylo 1:1), ktory
przystepowal do barazow z najnizszego miejsca.
W sobotnim finale zagra LKS Lodz z Gornikiem Leczna.
—————–
SRODOWE MECZE MISTRZOSTW EUROPY
Grupa A
Turcja-Walia 0-2
Wlochy-Szwajcaria 3-0
1.Wlochy 2 mecze 6 pkt 6-0
2.Walia 2 mecze 4 pkt 3-1
3.Szwajcaria 2 mecze 1 pkt 1-4
4.Turcja 2 mecze 0 pkt 0-5

Grupa B
Finlandia-Rosja 0-1
1.Belgia 1 mecz 3 pkt 3-0
2.Rosja 2 mecze 3 pkt 1-3
3.Finlandia 2 mecze 3 pkt 1-1
4.Dania 1 mecz 0 pkt 0-3
———————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – środa, 16 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 163(6137)16 czerwca2021r.

PILKARZOM WYKLETYM CHWALA!
Rozzalonym polskim kibicom chcialbym niesmialo podszepnac, ze polskosc
mogla ulec znacznie silniejszym deformacjom niz teraz. Na przyklad gdybysmy
ze Slowacja wygrali.
Albowiem polskosc w naszym arcypolskim imaginarium ufundowana jest na
gloryfikacji kleski. Z niej czerpiemy sily, w niej sie przegladamy, z nia
jest nam za pan brat-luzer.
Tak zatem, odczuwanej polskosci (inne sie nie przyjely, organizm odrzucil)
zwykle, prymitywne zwyciestwo potrzebne jest jak wikaremu erekcja. Tylko
uwiera.
My zwyciezamy wylacznie jako zwyciezeni.
To idiotyczne, przyznaje. Ale nasze naszoscia najnazsza. Nigdy zatem o tym
nie zapominajmy.
Dlatego tez zakrzyknijmy wielkim narodowym chorem: Pilkarzom Wykletym
chwala!
Andrzej SARAMONOWICZ
(Nad. Tomasz Rosik)
————————-
Lewandowski do kibicow:
– Wierzylismy, ze po zdobyciu wyrownujacej bramki, mecz pojdzie po naszej
mysli. Tak sie jednak nie stalo. Zdajemy sobie sprawe, ze nasza sytuacja
jest teraz ciezka, ale bedziemy robic wszystko, zeby w pozostalych
spotkaniach wygladalo to lepiej. Walczymy dalej – napisal RL9.
Na koniec swojego postu „Lewy” zwrocil sie bezposrednio do kibicow,
dziekujac im za wsparcie.

Sousa po meczu do pilkarzy:
-Chlopaki, podchodzimy do sprawy profesjonalnie: jak sie ktorys jeszcze nie
rozpakowal to niech tego nie robi”
(-) Piotr Nowalany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7349 PLN Euro: 4.5306 PLN Frank szw.: 4.1601 PLN Funt:
5.2617 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.46 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.53 PLN Euro: 4.43 PLN
Funt: 5.20 PLN

Pogoda w kraju
Pogodnie , jedynie w poludniowych i poludniowo-wschodnich regionach nalezy
spodziewac sie umiarkowanego zachmurzenia, ktore bedzie wzrastac do duzego.
Tam tez przelotnie popada deszcz i niewykluczone sa burze. Na termometrach
maksymalnie od 21 stopni Celsjusza na Kaszubach i Suwalszczyznie, przez 25
st. C w centrum, do 26 st. C na Ziemi Lubuskiej i Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
A GDYBYS TRAFIL DO CHARLESTON”
Miesiac temu, dzieki pomocy Stella Maris w Charleston udalo sie nam
zaszczepic przeciwko Covid 19 prawie cala zaloge (jak wszedzie i tu mamy
sceptykow…). Akcja szczepienia marynarzy jednodawkowym preparatem J&J w
amerykanskich portach, na koszt amerykanskiej administracji trwa!
Djakon Paul Rosenblum ze Stella Maris w Charleston (naprawde wspanialy
czlowiek, prawdziwa liga Gargamela:-)) prosil o przekazanie informacji, ze
wszyscy chetni, plywajacy do Charleston moga zostac zaszczepieni. Warunkiem
jest przeslanie informacji 2-3 dni przed przyjazdem. Jesli w rozkladzie nie
ma Charleston, to tez nie problem. Ojczulek jest w kontakcie z kolegami w
innych portach i moze przekazac namiary.
Deacon Paul Rosenblum: paul.rosenblum@stellamarismail.org WhatsApp at +1
843 822 3572
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!!!
Artur
Zapamietajcie:Charleston-Ojczulek Paul Rosenblum. A Arturowi nalezy sie
piwo z ekstra pianka.
Gargamel

Lepkie raczki Rysia
Wiceprezes Ryszard Czarnecki wyjezdzil 75 tys zl z kasy Zwiazku Siatkowki.
Od listopada 2020r. do maja 2021r. tankowal 100 razy! W PZPS mial pracowac
za darmo. Bierze jednak pensje i jego asystent tez! Pieniadze z PZPS zaczal
pobierac w polowie 2019 roku. Rysiu Lepkie Raczki Czarnecki nie przestaje
doic kasy, gdzie popadnie!. A teraz ma szanse zostac prezesem,bo Glinski
go polubil. A moze dostal taki rozkaz od Prezesa..?
Tomasz ROSIK

Holdys w „Newsweeku”
W Y Z N A N I E W I A R Y
Jeden z moich najblizszych przyjaciol mial w zyciu gleboki epizod religijny
o znamionach sekty. Pewnego dnia opowiedzial mi o tym. A konkretnie o
przypadku, jaki mu sie przydarzyl w tej grupie, zanim zdazyl zostac jej
czlonkiem.
Otoz pewien mlody czlowiek, nieumiejetne obchodzac sie z krajzega w
stolarni, stracil dlon. Z jakichs powodow, juz nie pamietam jakich, nie
bylo szans na jej uratowanie (co generalnie graniczy z cudem). W szpitalu
jedynie fachowo dokonczono amputacje i koniec. Aczkolwiek nie calkiem.
Przyjaciele z religijnej grupy w zarliwych modlach zaczeli blagac Boga,
tudziez jego syna Jezusa i Maryje, Matke Boska, o cud – i pewnego dnia ow
cud nastapil. Dlon okaleczonemu czlowiekowi odrosla.
Przyjaciel opowiadal mi to z ogromnym przejeciem podczas jazdy samochodem
ulica Swietokrzyska w Warszawie, wokol nas dudnily autobusy i warczaly
taksowki, lsnily neony, pedzil woz strazacki, jasnial podswietlony Palac
Kultury i kusil dom meblowy Emilia, ktory wtedy jeszcze istnial.
Zatrzymalem sie na swiatlach i chlodno zapytalem kumpla, czy moglby mi to
odrosniecie dloni zwizualizowac. Niech mi opowie, jak to wygladalo: dlon
zjawila sie cala od razu, czy moze z kikuta wyrosly jakies malutkie zabki,
zamienily sie w minipaluszki, ktore pecznialy niczym gumki od wentyli, jak
wtedy, gdysmy je napelniali woda na smigus, tworzac serdelki, a moze
przedramie sie wydluzylo lub odtworzylo z jakiegos wirujacego pylu, jak w
teledysku Jacksona „Remember The Time”, az w koncu pyk! – i jest! – no jak
to bylo? Bylem ciekaw, jak on to sobie wyobraza. A tak naprawde chcialem,
zeby wrocil na ziemie. Zamyslil sie i po chwili odpowiedzial, ze nie wie.
Znowu pomilczal, po czym dodal bardziej ziemskim tonem: „No, kurwa,
rzeczywiscie, ciekawe, jak to sie stalo”.
Po kilku dniach wtargnal na spotkanie swojej sekty i z miejsca zadal kilka
pytan. Zaczela sie awantura ocierajaca sie o rekoczyny, w ktorej przywodca
zgromadzenia zarzucil mu, ze podwaza istnienie Boga. Cudownie uratowany
koles od urwanej reki zmieszany wyznal, iz nie pamieta, jak to sie stalo,
ze reke odzyskal. Wtedy kumpel calkowicie odzyskal przytomnosc i dosc
gwaltownie poprosil o zwrot kasy, jaka przeznaczyl na obrzedy religijne
grupy. Byla to polowa jego zarobkow z kilku miesiecy, a byl to wziety muzyk
i zarabial solidnie. Po krotkiej szarpaninie kase wyrwal i na tym sie jego
wiara skonczyla.
Gdy bylem maly, rozne cuda zdarzaly sie co rusz. Na lsniacej iglicy
kosciola na Nowolipkach pojawila sie Matka Boska, ktorej nijak nie moglem
dostrzec, jednak falujacy tlum stal godzinami, wpatrywal sie w miedziany
dach i pokazywal palcami: „O tu, tu, patrz! Wlosy!”. W koncu proboszcz
kazal dach zamalowac na czarno i cud, ktorego nie bylo, znikl. W USA
widzialem kaznodzieje, ktory na kompletnym odlocie wzywal Jezusa na pomoc,
wskazujac czlowieka przykutego do wozka – i ten sparalizowany czlowiek
nagle wstal z wozka i zatanczyl. Grubo. Prawda jest jednak taka, ze jedyny
przypadek wysluchania ludzkich prosb przez niebiosa, jaki naprawde znam,
mial miejsce na festiwalu Woodstock w 1969 r. Gdy na polmilionowy tlum
fanow muzyki lunela ulewa, tlum ten zaczal skandowac: „Rain stop! Rain
stop!” (Deszczu, przestan!) – i po chwili deszcz naprawde ustal. Bez kitu.
Watykan powinien sie temu wydarzeniu przyjrzec.
Moi znajomi wiedza, ze szanuje wszelkie mozliwe religie i bronie ich
wyznawcow. Nie pozwalam z nich szydzic. Fascynuje sie nimi. Niektore
obrzedy sa piekne i ogladam je z zapartym tchem. Niektore mistycznie
przezywam. Ale jestem agnostykiem. Nie wiem, czy Bog istnieje, czy nie.
Czekam na dowody wte lub wewte. Pytam innych i sam siebie, co jest mozliwe,
a co nie. Gdy Duda lapal hostie, na pewno chcial dobrze i impuls wiary
(jego osobistej) zapewne mial w tym udzial, ale kiedy poniewieral sedziow,
gejow i opozycje, mam wrazenie, ze jego Bog na chwile wyskoczyl na kawe.
Poki co mam w zamian swoja wlasna religie. Mocno budujaca, dodajaca otuchy
i wyjasniajaca wszystko. Zaden wielki wyczyn, bez bostw i modlitw, komzy,
turbanu, swietych ksiag, laleczek, spowiedzi i kadzidel – po prostu
dziekuje sile drzemiacej w kazdym atomie za trwajaca miliardy lat wedrowke
po wszechswiecie i podarowana mi ta droga banalna umiejetnosc usuwania
intelektualnych farfocli z mojego widnokregu. Tyle.
À propos. Zastanawialiscie sie kiedys nad tym, ze oddychamy tym samym
powietrzem, w ktore 70 milionow lat temu pierdzialy dinozaury? Co do atomu.
Wciagajac powietrze, pomyslcie o tym.
Zbigniew HOLDYS

Misiowe mruczanki
ODNOTOWUJE tzw. OGOLNEGO ZGRZYDA
Po pierwsze w zwiazku z wyborami Rzecznika Praw Obywatelskich, ktorym
zostala pani Lidia Staron. Powiedziec o niej, ze kontrowersyjna – to nic
nie powiedziec, ale pal diabli szczegoly. Ona nie jest prawniczka, to dla
mnie najwazniejsze. Gdyby Jaroslaw Kaczynskiego mianowano Naczelnym Geodeta
Kraju, tez bysmy sie troche zdziwili, prawda? Nie wszyscy, naturalnie.
Ale u nas bezustannie powtarza sie w praktyce slynne powiedzenie Goeringa
bodajze: o tym, kto u nas jest Zydem, decyduja ja! I przy uzyciu tego
patentu czynimy inzyniera prawnikiem, perukarza ministrem a ogrodnika
marszalkiem Sejmu.
A co? Wolno panu jako panu. Nowogrodzka sobie zazyczyla, to wio: wykonane.
Drugi powod do zbrzyda to sprawa pogrzebu b. szefa SB, gen. Wladyslawa
Ciastonia. Nie nadajac sprawie rozglosu pochowano blisko 100 – letniego
oficera na Powazkach. Raban podnioslo TVP Info a za nim cala prawica: jak
to? Powazki? Dla mordercy Popieluszki? Zgroza!
Nie jest istotne, ze sady bodaj dwukrotnie Ciastonia uniewinnily. Byl,
rozumiecie, ubekiem – i to prawie najprzeglowniejszym. A wszystkich
komuchow nalezy przeciez spopielic publicznie a prochy wysypac pod
specjalnym plotem; najlepiej tym, ktory ogradza siedzibe PiS na
Nowogrodzkiej.
Albo nie, jeszcze tam niedobitki komuny zaczna demonstrowac. Lepiej wsypac
do szamba po prostu. Prawda?
Ciekawostka w zwiazku z Ciastoniem. Wiele lat temu – ponad 60 – pracowalem
przy pierwszym polskim komputerze XYZ w Biurze Obliczen i Programow, ktore
bylo czescia Zakladu Aparatow Matematycznych. A tam, na Krzywickiego, przy
opracowywaniu nowych modeli pracowal zdolny i pilny inzynier, sporo od nas
starszy.
Nazywal sie” tak jest, Wladyslaw Ciaston.
Sporo pozniej dowiedzialem sie, ze mial u nas tylko jeden etat. Drugi, a
wlasciwie pierwszy, mial naturalnie na Rakowieckiej. Oczywiscie, wtedy
jeszcze nie byl generalem. Poza pracowitoscia niczym sie specjalnie nie
wyroznial.
Swoja droga, jak sie chwile zastanowic – dowodzi to jednego: ze owczesna
wladza bardzo szybciutko zrozumiala, ze informatyka to cos strasznie
waznego i ze trzeba robiacych ja ludzi objac specjalnym zainteresowaniem.
Chyba takich decyzji nie podejmowali tej klasy eksperci, ktorzy pozwolili
naszym najwyzszym dostojnikom korzystac do celow sluzbowych z
ogolnodostepnych kont i nie stosowac najprostszych zabezpieczen” Jacys
ogrodnicy czy perukarze
Bogdan MIS

KACIK KAPITANA SMERFA
Milczalem chwilke, bo pogoda sprawila ze jezdze ratowac schede, znaczy z
braku ludzi, sam zapierdalam w kombinezonie i remontuje upadajacy domek nad
jeziorem. Nie ma dzielnej zalogi tylko samemu trzeba lapki ubrudzic, co w
sumie jest dobre dla duszy- tak mowia. Wracajac do tematu: moja babcia byla
oskarzana o socjalizm, bo nie piala z zachwytu nad sanacja. Powod byl
prosty- jak babcia zdala mature to okazalo sie ze nie oceny na swiadectwie,
a uklady rodzinne sa decydujace, A ze nie miala chodow, to prace
znajdowala jedynie dorywcza i musiala sie ratowac wyjsciem za maz. Babcia
nie rozumiala ze winne jest nie konkretne ugrupowanie czyli sanacja, ale
partyjniactwo i zawlaszczenie panstwa przez partie ktora przejela wladze,
Obecnie mamy dokladnie taka sama sytuacje- nie jest wazne czy umie- wazne
czy popiera go partia. Jest to bardzo szkodliwe i ludzie ratuja sie
zakladajac sitwy. Pamietam architekta ktory trzymal sie nalezac aktywnie do
partii, ale zone zapisal do Solidarnosci i z ktorej strony wiatr by nie
powial, to on byl nie do ruszenia- jedynie czas byl problemem i w koncu
dziadyga zniknal z ratusza. Ja rozumiem ze jak partia przejmuje wladze, to
chce wynagrodzic swoim czlonkom wysilek wyborczy, ale jednak nie moze byc
to kosztem sprawnosci panstwa, Powinno byc jasno okreslone, ktore
stanowiska sa partyjnie obsadzane a ktore wymagaja okreslonych
kwalifikacji, Bycie kuzynka prezesa to nie kwalifikacja tylko kumoterstwo i
dopoki to sie nie zmieni to Polska bedzie taka jaka jest teraz czyli raczej
nie dla ludzi. Na poczatku wspomnialem ze ratuje schede, jedna informacja-
poniewaz front budowlany po covidzie ruszyl- ludziska docenili posiadanie
wlasnej chatki na zadupiu, szczegolnie ze koszty turystyki poszybowaly w
kosmos i teraz ceny materialow budowlanych tez rozpoczely wyscig. Takie
cymesy, jak plyta osb, to kazda kolejna dostawa jest drozsza. Jako stary
dziad juz ten scenariusz przerabialem, wiec wkrotce porzuce remont i
rozejrze sie za jakas robota zeby nie popasc we frustracje, Tylko strach
pomyslec ile z zarobionych pieniedzy trzeba bedzie oddac fiskusowi bo nowy
lad zaklada ze beda golic przy skorze kazdego kto zarabia wiecej niz na
miske ryzu. Ot sie porobilo,
Pozdrawiam:
Smerf KAPITAN

A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– Pastor Pawel Chojecki za zniewazenie Narodu Polskiego i Prezydenta RP
zostal skazany przez lubelski sad na 8 miesiecy ograniczenia wolnosci w
formie prac spolecznych w wymiarze 20 godzin miesiecznie oraz zwrot kosztow
procesu – ponad 20 tys zl. Z aktu oskarzenia wynikalo, ze duchowny nazwal
Andrzeja Dude m.in. „spiochem”, „agentem spiochem”, „gowno w blyszczacym
papierku” czy tez „jelopem skonczonym” i „baranem”, a Narod Polski
zniewazyc mial twierdzac, ze „katolicka Polska zidiociala”. Wyrok nie jest
prawomocny, a pastor juz zapowiedzial odwolanie. „Lubelski sad stwierdzil,
ze ta kara ma doprowadzic do tego, zebym przemyslal swoje dogmaty” –
przekazal duchowny. „Dzisiejszy wyrok to przeslanie nie tylko dla mnie, ale
takze dla wszystkich Polakow krytycznych wobec Kosciola katolickiego i
wladz PIS-u, ktorzy beda musieli mocno uwazac na slowa. Obecnie kazdy moze
sie obawiac, ze podzieli moj los” – zaznaczyl Chojecki.
——–
– Krzysztof Bosak konsekwentnie nie chce odpowiadac na pytanie o to, czy
sie zaszczepil przeciwko Covid-19. „Sprawy zwiazane ze zdrowiem i leczeniem
to sprawy pomiedzy pacjentem i lekarzem, a nie do dyskutowania w mediach” –
przekonuje byly kandydat na prezydenta. „Powstal zly zwyczaj, by brac osoby
popularne jako doradcow w sprawach medycznych. Ja nie bede tego komentowal,
bo to nie jest zakres mojej pracy” – mowi polityk. Z kolei Jakub Kulesza
stwierdzil, ze „Szczepienia to bardzo intymna sprawa”, z ktora nie zamierza
sie z nikim dzielic. Spora czesc elektoratu Konfederacji jest przeciwna
szczepieniom, totez politycy zachowuja ostroznosc w swoich wypowiedziach.
——–
– Sledzac doniesienia z roznych stron Polski mozna miec wrazenie, ze trwa
prawdziwy sezon na promesy. Politycy PiS przekazuja tablice na
wielotysieczne i wielomilionowe kwoty, robia sobie z nimi zdjecia, ludzie
bija brawo. Ale sa rowni i rowniejsi. „Gdy widze, co sie dzieje, jak
politycy, ktorzy przyjezdzaja z promesami do gmin, otrzymuja kwiaty na
sesjach, to jest zenujace. Myslalem, ze w Polsce te czasy sie skonczyly” –
mowi Krzysztof Kleczar, burmistrz Ket w Malopolsce, gdy jego gmine po raz
trzeci z rzedu ominely rzadowe dotacje. „Ostatnio samorzadowcy byli zwozeni
do Rzeszowa i pozowali z promesami na wozy strazackie. Chyba nowy nielad
trzeba promowac i dlatego sytuacja tak ostatnio wyglada” – smieje sie
Bartosz Romowicz, burmistrz Ustrzyk Dolnych. Jego gmine takze omijaja
rzadowe dotacje. „W zamysle to byl program, ktory mial wspierac gminy
ubogie, z niskim dochodem podatkowym, slabo zaludnione. Takie, ktore nie
moga sobie pozwolic na wieksze inwestycje bez wsparcia rzadowego” –
przypomina o Funduszu Inwestycji Lokalnych wojt Podedworza.
——–
– „Dzieki staraniom europosla Joachima Brudzinskiego znalazl sie zapis w
Krajowym Planie Odbudowy, ktory zaklada, ze znajda sie pieniadze na
Zachodnia Obwodnice Szczecina” – mowil podsekretarz stanu ministerstwa
infrastruktury Grzegorz Witkowski. „Jesli chce pan robic propagande, to ja
sie spytam: na ktorym kilometrze Zachodniej Obwodnicy Szczecina postawicie
pomnik Brudzinskiemu? Bo to juz zaczyna byc smieszne” – zakpil posel PO
Artur Lacki. Tych slow jako kpine nie odebral jednak Witkowski. „Pomnik
posla Brudzinskiego jest akceptowalny i bardzo sluszny. W parametrach drogi
ekspresowej nie mozna stawiac pomnikow, ale pomyslimy o lokalizacji w
miejscu Obslugi Podroznych, aby taki pomnik sie w przyszlosci pojawil.
Posel Brudzinski absolutnie zasluguje na taki pomnik” – powiedzial
wiceminister.
——–
– O. Rydzyk zapowiedzial napisanie ksiazki, ktora ma miec charakter
antyaborcyjny. Pomoc w jej napisaniu maja stanowic swiadectwa nadeslane
przez sluchaczy Radia Maryja. Tadeusz Rydzyk ma nadzieje, ze publikacja
jego autorstwa, ktora bedzie zawierac prawdziwe historie „zacheci innych,
by ratowac zycie”.
——–
– Rzadowe tarcze antykryzysowe finansuje sie glownie dodrukiem pieniadza w
NBP. W rezultacie coraz wiecej pieniedzy zalewa gospodarke i inflacja
przyspiesza. W ciagu roku przybylo w polskiej gospodarce az 234 nowych
miliardow zlotych – to wzrost podazy pieniadza o ponad 14% rok do roku. Na
szczescie dla inflacji, ktora i tak bije ostatnio wieloletnie rekordy, nie
wydajemy wszystkiego od razu na zakupy. Srodki wciaz odplywaja z depozytow
terminowych. Oprocentowanie jest nizsze, niz inflacja – co na tyle
zniecheca Polakow, ze w ciagu jednego miesiaca wyciagneli z lokat 6,5 mld
zl, by zwiekszyc srodki na rachunkach biezacych o 14,6 mld zl. W ciagu roku
z lokal ubylo ponad 100 mld zl, a na rachunkach biezacych przybylo 191,6
mld zl.
——–
– Kwoty, ktore poslowie PiS zarobili w nowej KRS moga robic wrazenie.
Rekordzisci tacy jak posel Bartosz Kownacki i Arkadiusz Mularczyk otrzymali
dodatkowo odpowiednio 122 tys i 110 tys zl. „Pelniac jednoczesnie inne
obowiazki, obowiazki poselskie, to wydaje sie niemozliwe, to jest jakis
sposob na dorobienie sobie” – mowi Maria Ejchart-Dubois z Inicjatywy Wolne
Sady. Czlonkowie KRS za kazdy dzien posiedzenia inkasuja niemal tysiac
zlotych diety. W zeszlym roku odbylo sie az 56 posiedzen, dlatego tez kazdy
czlonek obecny na wszystkich posiedzeniach zainkasowal przez rok 54 tys zl.
Poslowie dostali dodatkowo diety za komisje oraz reszte obowiazkow. „Jezeli
posel pobiera z dodatkowej pracy w KRS wieksze uposazenie niz dieta
poselska, to cos ty wyraznie jest nie tak” – uwaza Dorota Zabludowska,
przedstawicielka Stowarzyszenia Sedziow Polski. Widac po wielkim oburzeniu
sprzed lat, kiedy Beata Szydlo rozdala kosmiczne nagrody argumentujac, iz
„te pieniadze sie im nalezaly”, PiS znalazl inny sposob na wspieranie
swoich poslow.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewadowski
POCZATEK KONCA?
Wiem, tytul troche sprzecza sie z logika. Bo koniec nie ma przeciez
poczatku, a meta nie jest startem. Ale- widomo, o chodzi. O przegrany mecz
ze Slowacja. A zwlaszcza o styl polskiego grania w debiucie tych mistrzostw
Europy.
Nie powiem, ze grali nam, nie rywalom na zlosc, bo widzialem, ze chcieli.
Ale nie potrafili, a samymi checiami- wiadomo-pieklo jest podobno
wybrukowane. I prezesowskie gadanie, ze „nalezal sie nam remis”, ale nawet
wygrana byla blisko, biore za przejsciowy kryzys elokwencji. Prezes PZPN
przeciez dobrze wie, ze w pilce nie ma ocen za „wrazenie artystyczne” i
„uklad programu”, lecz za gole. Wygrana, remis, porazka” Reszta to slowa,
ktore nic nie znacza.
Wygrala druzyna z tej samej sportowej polki, ale bardziej zdyscyplinowana,
na oko – skromniejsza w zachowaniu, za to mentalnie, na boisku silniejsza.
Nam zostalo manko punktowe, czerwona kartka, ( czyli absencja w kolejnym
meczu), gol samoboj, albo prawie samoboj. Nie pomogl nawet snajper
Bundesligi ( czupryna do konca swietna), choc podania, co wynika z bilansu
dokonanego przez UEFA- dostawal”
Nie komentowalem zaraz po gwizdku, zeby za latwo nie spisywac sie w nastroj
lamentu. Te lzy wylewane w TV, ktore mogly wypelnic wanne. Te dziesiatki
fachowych porad, ktore nie chcialy stac sie balsamem.
Mialem racje, lament sie wylal i rozlal. Tylko ” popanaKaziowemu” slysze,
ze „pilka jest okragla, zas bramki sa dwie”, czyli moze i nam zaswieci
slonce. W meczach z faworytami, choc, gdy nas faworyzowano-dalismy ciala”
A faworyzowano-widac jak na dloni- za latwo, i z duza doza zarozumialosci.
Ze strony swiatka futbolowego- te konferencje, te pogaduchy; ze tak
wspanialego nastroju to jeszcze nie bylo; z „frontu medialnego” –
sledzacego kazdy grymas, gest, ruch i wrozacego z fusow; z nastrojow
kibicowskich.
Rozumiem i podzielam nastroj ochoty wspolzycia z sukcesem, zwlaszcza, gdy
czas trudny, ale” Dalismy sie kiedys ( tylko my?) na punkcie pilkarskiego
teatru zwariowac, i trwa to po dzis. Nie tylko-po wczoraj, bo glowe daje,
ze lament przeminie, a obiektywizmu nie przybedzie. Pare juz podobnych
lekcji bralismy” I co?
Dawalem przed debiutem ucha dyskusjom, pilnie sledzilem komunikatory. I”
nawet Przemila Pani Doktor Malgosia opublikowala ” w kolorze” prognoze, ze
wygrywamy 2:0. Doswiadczony medyk, znajacy sport od podszewki, lekarz i
psycholog zarazem i” taka wrozba! A coz dopiero Kowalski z Nowakiem, i
„zyleta”? Lubimy sie wpisywac w samouwielbienie, ale ” pilka jest okragla
zas „itd.” Dlaczego, po co?
Dzis studiuje lawine ocen z drugiego bieguna. Od sciany- do sciany. Bede
szczery, dzielac wiele krytyk bardziej stoje za „recenzja” na FB w
wykonaniu Zbyszka Pacelta. W jego slowach znajduje zgranie oceny wielkiego
zawodu, opisu stanu rodzimego pilkarstwa w ogole z obiektywizmem. A ze mysl
przekazuje kilkunastokrotny olimpijczyk, wielokrotny rekordzista Polski
oraz czlowiek sportu pelna geba- slowa maja inna wymowe niz dorazny lament.
A Pacelt dal takie podsumowanie: ” Mecz OTWARCIA zalatwiony, teraz mecz o
WSZYSTKO, o HONOR i do domu” Na te wspaniale stadiony, do systemu, ktorego
rozgrywki sa pilkarska prowincja ( zamozna i zarozumiala), odporna na
nowoczesnosc itd.
Moze Hiszpanie i Szwedzi jeszcze cudem poprawia nam nastroje- jestem za, bo
obecny jest dolujacy. Ale czy rywali obchodza nasze nastroje? Taki wlasnie
„poczatek konca””
Andrzej LEWANDOWSKI

Reksio informuje:
EURO -MECZE WTORKOWE
Grupa F
Wegry-Portugalia 0-3
Francja-Niemcy 1-0
1.Portugalia 3 kt 3-0
2.Francja 3 pkt 1-0
3.Niemcy 0 pkt 0-1
4.Wegry 0 pkt 0-3

Po przeslawnym laniu w Petersburgu
N I E S M A K P O Z O S T A L
Paulo Sousa sprzedal nam opowiesc o reprezentacji jak ze snu. Niestety,
znowu okazalo sie, ze choc mamy pilkarzy, to nie umiemy zbudowac z nich
druzyny.
Polacy piaty raz w ciagu 20 lat zaczeli wielki turniej od porazki, ale
zaloby narodowej nie ma. Euro 2020 wypatrywalismy z zyczliwym spokojem, bo
kibicow mecze reprezentacji kibicow ostatnio nie rozgrzewaly.
Robert Lewandowski moze jest najlepszym napastnikiem swiata, Piotr
Zielinski rozdaje karty w Napoli, a Wojciech Szczesny gra w Juventusie
Turyn. Niewykluczone, ze mamy dzis w polskiej pilce najbardziej
utalentowane pokolenie od dekad, zlozone z obywateli swiata. Jednak
pilkarze ci w koszulkach z orzelkiem na piersi regularnie zawodza.
Sousa przy powolaniach mogl z czystym sumieniem niemal pominac polska lige.
Czerpie ze zrodel znacznie obfitszych niz mogli Jerzy Engel, Pawel Janas
czy Leo Beenhakker, a jednak final moze byc taki sam.
Kiedy przychodzi do grania na powaznie, obijaja nas rywale z Korei,
Ekwadoru, Senegalu i Slowacji. Tylko wygrana z Irlandczykami (Euro 2016)
jest tu wyjatkiem i remis z Grecja na polskim Euro 2012.
DEMONY WROCILY
– Rozmawialem po meczu z Kamilem Glikiem i powiedzialem mu, ze demony
wrocily. Czulismy sie tak samo, jak trzy lata temu na mundialu w Rosji,
kiedy na inauguracje przegralismy z Senegalem i potem wszystko sie posypalo
– powiedzial po meczu Maciej Rybus.
Nawalka kilka lat temu sprawil, ze reprezentacja stala sie zielona wyspa,
blyszczac na tle dysfunkcyjnych klubow i prowincjonalnej ligi. Teraz
druzyna narodowa na nowo wtopila sie w krajowe dekoracje.
Nie obiecywalismy sobie po tym Euro nic, choc jednak moze troche. Sousa
zapowiadal przeciez druzyne ofensywna, zrelaksowana przy pilce, nowoczesna
– taka reprezentacje Polski, jakiej jeszcze nigdy nie widzielismy. Jednak
slowami nie buduje sie fundamentow, a ambitne projekty wymagaja czasu, wiec
pierwszy mecz mistrzostw Europy zakonczyl sie klapa.
Karmilismy sie uluda, ze tydzien miedzy spotkaniami z Islandczykami i
Slowakami moze cos zmienic. Grzegorz Krychowiak zapewnial, ze druzyna
przygotowuje sie na turniej, a nie mecze towarzyskie i poniedzialek w Sankt
Petersburgu bedzie inny niz wszystkie. Znow obejrzelismy jednak polprodukt.
Sousa podobno zrobil wszystko jak nalezy: ostrzegl zawodnikow przed Milanem
Skriniarem, uczulal na koniecznosc pressingu, kazal pomocnikom funkcjonowac
blizej Roberta Lewandowskiego. – Nasza analiza Slowakow byla trafna.
Niestety, nie udalo sie tego za bardzo przeniesc na boisko – wyjasnial
selekcjoner podczas konferencji prasowej.
Rozczarowali liderzy. Lewandowski byl zdumiewajaco bezradny, na co zwracali
uwage takze zagraniczni dziennikarze. Gwiazdor Bayernu w jedenastu
ostatnich meczach na wielkich turniejach do siatki trafil tylko raz.
Grzegorz Krychowiak dostal czerwona kartke. Wojciech Szczesny w pieciu
spotkaniach mistrzostw swiata i Europy obronil jeden strzal.
Gwiazdy klubow, liderzy eliminacji znow nie umieli dzwignac druzyny przy
okazji najwazniejszych wyzwan, a czas im ucieka. To jeden z ostatnich
wielkich turniejow, podczas ktorego ta druzyna przyjaciol – jak zdefiniowal
ja Szczesny – mogla dac radosc Polakom.
KIBICOW UBYWA
To nie jest jeszcze moment na pytania o przyszlosc Sousy, ale na pierwsze
recenzje – juz tak. Portugalczyk jest w wygodnej sytuacji, bo skoro
przebudowuje druzyne w trybie blyskawicznym, to kazdy sukces moze zapisac
na swoje konto, a niepowodzenie wrzucic do ogrodka poprzednika. Takie
stawianie sprawy nie jest jednak uczciwe.
Sousa jest w swoich decyzjach pryncypialny. Porazka ze Slowacja to nie
tylko rachunek za niemoc liderow, ale takze konsekwentne – a brzydszym
bratem konsekwencji jest upor – dostrajanie pilkarzy do taktyki, a nie
taktyki do pilkarzy. Idealizm, zwlaszcza w pilce reprezentacyjnej, rzadko
wygrywa z pragmatyzmem.
Mecz Polska – Slowacja obejrzalo w TVP 7,56 mln widzow. Trzy lata temu, kiedy
w podobnych warunkach – popoludniem, w srodku tygodnia – zaczynalismy
rosyjski mundial od spotkania z Senegalem, telewidzow bylo ponad 11
milionow. Pierwszy wystep na Euro 2016, gdzie kadra takze jechala bez
ciezaru oczekiwan, to 12-milionowa widownia.
Kibic pilkarski to dzis gatunek, ktory sie kurczy, wiec wymaga specjalnej
troski. Podroz do Sankt Petersburga i tak wybralo jednak kilka tysiecy
desperatow. Ci, ktorzy pokonali w drodze za reprezentacja ponad tysiac
kilometrow, nie doczekali sie nawet podziekowan. Pilkarze podwineli ogony i
po meczu podreptali do szatni. Niesmak pozostal, ale Euro trwa.
– Wiadomo, ze we wszystkim, co powiecie, bedziecie mieli racje. Nie
przyszedlem tu, zeby opowiadac o pozytywach. Nie chce wychodzic na klauna –
powiedzial dzien po meczu przytomnie Grzegorz Krychowiak, ktory z Hiszpania
nie zagra z powodu czerwonej kartki. Wygladal jak czlowiek, ktory dostal od
zycia solidna lekcje. – Nie oczekuje od nikogo, ze bedzie w nas wierzyl.
Najwazniejsze, zeby wierzyl zespol.
Kamil KOLSUT
——————
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela.
———–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 15 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 162 (6136) 15 czerwca 2021r.

WCZORAJ, Z POWODU KORONAWIRUSA, NIE ZMARLA W POLSCE ANI JEDNA OSOBA!

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7185 PLN Euro: 4.5027 PLN Frank szw.: 4.1360 PLN Funt:
5.2369 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.62 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.21 PLN

Pogoda w kraju
W niektorych regionach slabe i przelotne opady. W najcieplejszym momencie
dnia na termometrach 25 stopni.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
MATKA „NARZEDZI”
Elzbieta Witek stwierdzila: „Chcemy powierzyc Matce Bozej nasza ojczyzne,
oddac Jej wszystkie sprawy, zeby Ona wziela do siebie i w ten sposob
dzialala przez nas, bysmy byli jej narzedziami”.
O ile wiem, Matka Boska nie umiala przemawiac, czytac i pisac.
Nie zostawila swojego przeslania w zadnej formie, nawet w przekazach jej
wspolczesnych.
Dlatego pytam, skad to „narzedzie” wie, jak ja reprezentowac, co to sa te
jej sprawy, jesli w dodatku nie zyje juz jakies 2 tys. lat? Na dodatek, z
jakiej racji jej trup ma byc moja krolowa? Kto na nia glosowal?
Tylko taka cyniczna laska marszalkowska mlaskacza z lupiezem moze wymyslic
cos takiego.
Ze swieca, wsrod glebokiej ciemnoty mozna znalezc podobne przejawy
skrajnego otepienia spolecznego Polakow.
Pani Elzbieto Witek, jesli zrzeka sie Pani urzedu, bo chce Pani miec
krolowa Marie, zawsze dziewice, za swojego wladce, idz Pani do klasztoru,
albo reaktywuj antypolski zakon krzyzacki NMP.
Dlaczego Pani fobie maja mi wybierac krolowa, jesli ja zyje zgodnie z
konstytucja w panstwie demokratycznym, a nie monarchii religijnego
niewolnictwa?
A Pani, na jaka konstytucje przysiegala?
Dla mnie jest oczywiste, ze tym oswiadczeniem dokonala Pani zdrady
narodowej, abdykacji z urzedu konstytucyjnego i dokonala zamachu na ustroj
Polski.
Adam MAZGULA
( Nad. Tomasz Rosik)

W PiS wrze!
O P O Z Y C J A W Y G R Y W A W R Z E S Z O W I E
Wspolny kandydat opozycji w wyborach prezydenckich w Rzeszowie wygral juz w
I turze, deklasujac rywali. Po ogloszeniu wynikow exit poll w obozie wladzy
pojawily sie kolejne pekniecia.
„Atak na klase srednia, podwyzszanie podatkow, centralizm zamiast
samorzadnosci i brak szacunku dla koalicjantow to utorowanie drogi do
przejecia wladzy przez opozycje” – napisal wczoraj wieczorem Jaroslaw
Gowin, odnoszac sie do sytuacji w Zjednoczonej Prawicy. Tym samym
bezposrednio uderzyl w „Polski Lad”.
ZP nie potrafila porozumiec sie w sprawie wyborow, a zarowno kandydatka PiS
Ewa Leniart, jak i wystawiony przez Solidarna Polske Marcin Warchol
(wspierany przez bylego prezydenta miasta Tadeusza Ferenca) poniesli
sromotna porazke.
To wazna lekcja o tym, ze solidarnosc sie oplaca – komentowali zarowno
politycy prawicy, jak i triumfujacej opozycji, ktora chcialaby, by od
Rzeszowa rozpoczal sie jej marsz po odzyskanie wladzy.
„Oczywiscie nie jest pewne, ze opozycja skonsumuje wygrana w Rzeszowie. Ta
strona sceny politycznej ma swoje powazne problemy. KO mierzy sie z
kryzysem przywodztwa, Lewica miota sie pomiedzy uderzaniem w PiS a
wspieraniem pojedynczych inicjatyw obozu wladzy. PSL probuje doskoczyc do
progu wyborczego. W najlepszej sytuacji jest na razie Szymon Holownia” –
Dawid OLCZYKOWSKI
k o m e n t a r z
——————–
Porazka PiS w wyborach w Rzeszowie oznaczac bedzie turbulencje w obozie
wladzy. Juz slychac ostrzezenia i wezwania do rozliczen. Tymczasem opozycja
ma szanse zlapac wiatr w zagle i juz snuje narracje o poczatku konca wladzy
Jaroslawa Kaczynskiego.
Prawo i Sprawiedliwosc nie rzadzi w wielkich miastach i wygrana tej partii
w Rzeszowie i tak bylaby niespodzianka. Jednak jeszcze niecaly rok temu w
II turze wyborow prezydenckich Andrzej Duda pokonal tu Rafala
Trzaskowskiego. Skala przegranej obozu wladzy jest spora
PiS ma o czym myslec. Bolesna porazka w stolicy Podkarpacia to sygnal, ze
lepsze nastroje wsrod ludzi zwiazane z wychodzeniem z pandemii, wcale nie
Kandydat zjednoczonej opozycji zmiazdzyl PiS w Rzeszowie – taka narracje
bedzie snul teraz oboz od Koalicji Obywatelskiej przez Szymona Holownie az
po Lewice i PSL. W tej narracji kluczowy bedzie jeszcze jeden przekaz –
tylko razem mozna wygrac z obecna wladza.
I choc sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, bo dotyczy poziomu
samorzadu, w politycznej propagandzie to nie bedzie mialo wiekszego
znaczenia.
Wygrana Konrada Fijolka w Rzeszowie to symbol. A te w polityce sa niezwykle
wazne. Dla PiS takim wlasnie symbolem bylo pokonanie Platformy
Obywatelskiej w przedterminowych wyborach na prezydenta Elblaga w 2013 r.
To pozwolilo Prawu i Sprawiedliwosci budowac opowiesc, w ktorej z PO –
wowczas hegemonem – da sie wygrywac. Dwa lata pozniej partia Jaroslawa
Kaczynskiego siegnela po pelnie wladzy w Polsce.
Tymczasem teraz w rzeszowie dzieje sie odwrotnie niz w Elblagu. Zwlaszcza
biorac pod uwage sily, jakie PiS rzucil tu, by wesprzec swoja kandydatke,
czyli wojewode Ewe Leniart. Na Podkarpacie zjezdzali kolejni ministrowie,
by mogla zrobic sobie z nimi zdjecie. W finale kampanii staneli obok niej
Mateusz Morawiecki i Jaroslaw Kaczynski. Nie pomoglo.
Rzeszow jest wazny jeszcze z jednego powodu. To stolica Podkarpacia, w
ktorym PiS od lat uzyskuje rekordowe wyniki. W miescie Prawo i
Sprawiedliwosc wprawdzie nie rzadzilo, ale to perla w koronie regionu,
ktory po 2015 r. byl bardzo dopieszczany przez obecna wladze. Tez nie
pomoglo.
Nie pomogly rowniez kupowane za pieniadze z Funduszu Sprawiedliwosci wozy
strazackie, ktore rozdawal Marcin Warchol, drugi z kandydatow obozu wladzy.
PiS do niego sie nie przyznawalo, bo start wiceministra sprawiedliwosci byl
samodzielna szarza Solidarnej Polski wspierana przez ustepujacego
prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca, ktory pozwolil nawet na uzywanie
swojego nazwiska w kampanii Warchola.
Ferenc jest chyba jednym z najwiekszych przegranych tych wyborow.
Rzeszowianie go nie posluchali, mimo iz rzadzil miastem prawie dwie dekady.
Kampania prowadzona – jak powtarzali zlosliwi – „metoda na wnuczka” okazala
sie przeciwskuteczna.
Gowin nie sili sie tu na zadne metafory. Wprost uderza w sztandarowy
program PiS, czyli Polski Lad, ktory zaklada m.in. podwyzszenie podatkow
dla lepiej zarabiajacych. Nawiazuje tez do sporu na linii
Nowogrodzka – Porozumienie, ktory sie rozkreca. Adam Bielan, ktory chcial
dokonac niedawno przewrotu w partii Gowina, zaklada nowa partie i chce sie
stac czwartym koalicjantem PiS. To smiertelne zagrozenie dla wicepremiera.
Zwlaszcza ze w poniedzialek oficjalna wspolprace z PiS ma rozpoczac jeszcze
Pawel Kukiz. Jesli na dodatek we wtorek Sejm glosami opozycji i ludzi
Gowina wybierze kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich wbrew woli
Jaroslawa Kaczynskiego, bedzie goraco.
Po klesce w Rzeszowie bylby to kolejny element oslabiajacy koalicje
rzadzaca. A niedlugo odbedzie sie tez glosowanie nad odwolaniem
wicemarszalka Sejmu Ryszarda Terleckiego, ktorego gowinowcy raczej nie
kochaja.
Oczywiscie nie jest pewne, ze opozycja skonsumuje wygrana w Rzeszowie. Ta
strona sceny politycznej ma swoje powazne problemy.
Dwa plus dwa w polityce nie zawsze daje cztery. Czasem daje piec jak w
Rzeszowie, ale moze tez dac trzy i pol w skali kraju. Na pewno jednak to
psychologiczne wazne zwyciestwo. Daje impuls, wiatr w zagle.
Pozwala powtarzac teraz reprezentantom opozycji w programach
publicystycznych, ze „wladza PiS sie konczy”, „teflon peka”, „oboz wladzy
sie kruszy”, „ludzie chca zmiany”.
Mowil o tym zreszta sam zwyciezca wyborow Konrad Fijolek: – W Polsce, w
ktorej tak glebokie sa podzialy, takze zwyciezy jednosc. Z Rzeszowa zacznie
sie powrot do samorzadnosci, do jednosci i demokracji „. Puscilismy w
Polsce pozytywny sygnal, ze mozna. Ze mozna jednoczyc sie wokol waznych
spraw w tym kraju.
Wygrana Fijolka to rowniez woda na mlyn dla Rafala Trzaskowskiego, ktory od
kilku tygodni jezdzi po kraju i promuje swoja letnia impreza Campus Polska
Przyszlosci. Wspieraja go w tym znani samorzadowcy z calej Polski. Cala ta
grupa wspierala w kampanii nowego prezydenta Rzeszowa. Trzaskowski chce
budowac swoj ruch w oparciu na samorzadach i to zwyciestwo daje mu potezny
orez do reki.
Kamil DZIUBKA

Jakos to nie bedzie!
MINISTERSTWO DZIWNYCH WYZWAN
Juz myslalam, ze lista lektur szkolnych bedzie wygumkowana do bialosci, bo
czytanie ksiazek znalazlo sie w ostatnich latach na liscie czynnosci
wstydliwych. Tylko podejrzane wyksztalciuchy mowia obcymi jezykami. Tylko
mosci panowie maja biblioteczki odbudowane za obfite rekompensaty za mienie
zabuzanskie.
Tymczasem minister Przemyslaw Czarnek dopuszcza czytanie, ale raczej na
kleczkach. Myslalam, ze Niepodlegla ma wstac z kolan, a tymczasem w
lekturze Karol Wojtyla. No coz, kazdy rezim dobiera sobie ideologiczny
gorset, ktory wciska przez glowe biednym uczniom. Rozumiem, ze kazania czy
dramaty Wojtyly to bedzie taki „Czuk i Hek” czasow Polski pod jarzmem
ideologii katolickiej.
To dobry kierunek, bo poza sprawami klimatu i praw reprodukcyjnych mlodziez
w ostatniej dekadzie nie byla sklonna do buntu. A teraz, gdy szkola stanie
sie jeszcze bardziej autorytarna, przybeda sila wpychani partyjni
dyrektorzy z centrali, sila narzucana jedna jedynie sluszna religia, to na
pewno wroca strajki dzieci wrzesnienskich i wrazliwi, zaangazowani poeci,
ktorych juz nie bedzie mozna bic tak, zeby nie bylo sladow, bo choc kaczyzm
stara sie odbudowywac PRL, to w dobie internetu z przemocy fizycznej trzeba
juz zrezygnowac.
Nieslusznym pisarzom typu Kosik, Tokarczuk, Swietlicki nie da sie juz
zaserwowac zakazu druku, ale zawsze mozna usuwac z lektur, nie przyznac
stypendiow, nie drukowac w slusznej prasie i nie sponsorowac tlumaczen. No
i Poczta Polska. Tam na polkach upchnie sie jeszcze wiecej ksiazek jedynego
slusznego papieza.
Czesc osob z mojej banieczki jest oburzona, ze „rodzice i nauczyciele nie
protestuja”, a brunatna fala zalewa polska szkole. A kiedy rodzice
protestowali? Gdy wprowadzano religie do szkol? Gdy liczba samobojstw wsrod
nastolatkow wywindowala w gore? Gdy zaczeto przesladowac nauczycielki
biorace udzial w obywatelskich protestach? A moze w naszych czasach, kiedy
to w szkolach odbywaly sie akademie ku czci rewolucji pazdziernikowej, a na
liscie lektur byla powiesc „Timur i jego druzyna”? Nie, masowych protestow
nie bylo, a tego typu sytuacje rozbrajalo sie dowcipasami albo czytalo sie
cos innego w drugim obiegu.
Odcinanie organizacji OPP, tzw. NGO i rodzicow od kontaktow ze szkola to
najwieksza zbrodnia. Szczegolnie teraz, gdy dyrektorzy beda partyjni lub
zastraszeni centralna cenzura. W liceum jedna z najwazniejszych lekcji, na
ktorych bylam, byla taka przeprowadzona przez wolontariuszy z fundacji
zajmujacej sie przemoca w rodzinie. Mowily do nas dwie ofiary takiej
przemocy, opowiadajac, ile lat nie mogly sie wyrwac z piekla, jakie procesy
psychologiczne dzialaly, kto im pomogl. Byly to dorosle dzieci onegdaj bite
przez rodzicow i kobieta, ktora byla regularnie katowana przez meza.
Przezylam wtedy szok, ze statystyki przemocy sa tak wysokie. Ulotki z
nazwami organizacji niosacych pomoc, w tym religijnych, zachowalam na lata
i zdarzalo mi sie w zyciu niejednokrotnie dzwonic na rozne niebieskie
linie, teraz chetnie zamykane przez wyznawcow szariatu ziobrowego.
Druga lekcja dotyczyla uzaleznien. Podstawowke odwiedzili ludzie ze
stowarzyszenia Monar. Zaleczeni narkomani. To byly czasy „mody” na amfe, na
wachanie kleju. Teraz rzadza tani alkohol i dopalacze. Ale uzaleznienie to
mechanizm, ktory trzeba wytlumaczyc. Edukatorzy seksualni tez sa lepszymi
autorytetami od zycia seksualnego niz siostra katechetka, ksiadz,
skrepowany lub nieobecny tatus, ktory nie bardzo czuje, ze ma ochote
pokazywac dzieciom, jak zaklada sie gumke.
Rodzice czesto byli ta sila, ktora np. domagala sie od szkoly dyzurow
psychologa szkolnego. Albo zdrowej diety w stolowce. Albo wycieczek w
ciekawe miejsca. U nas w szkole rodzice zorganizowali wycieczke do szkoly
dla dzieci niewidzacych. Dobry pomysl? Dobry. Niech sprawni naucza sie
empatii.
Po chwili przerwy polskie nauczycielki, uczniowie i rodzice wracaja do
metody machania reka. Dwutorowosc to nasza specjalnosc. Jedno glosi partia,
a drugie glosi dom i nauczyciel. Szkola stanie sie jeszcze bardziej
autorytarna. Moze i skorzana dyscypline sie przywroci? Tak madrze pisal o
niej Zeromski w „Syzyfowych pracach””
Nauczyciele, rodzice i dzieci nie moga liczyc na panstwo. Sa zdani
calkowicie na siebie samych. Trauma szkolna? Po co ja likwidowac. Niech
hartuje sie stal, a prywatne gabinety psychiatrii dzieciecej rosna w sile”
Agata PASSENT

Przecherny Materna
I G A I S L O N C E
W trudnych popandemicznych czasach, podobnie jak wielu z Panstwa, staram
sie zlapac popandemiczna rownowage i znalezc w glowie miejsce na pozytywne
myslenie, na promyczki nadziei i na jakies slonce, ktore, jak wiadomo, jest
zrodlem dobrych witamin.
Tym sloncem dla mnie jest Iga Swiatek. Nie mam do niej pretensji, ze
przegrala w turnieju: to jest sport, a wiadomo, ze w sporcie, zwlaszcza na
tak wysokim poziomie, wszystko moze sie zdarzyc. Iga Swiatek jest
zjawiskiem, a jej miejsce w swiatowym tenisie to splot bardzo wielu
okolicznosci i zdarzen. Niewatpliwie jest wielkim talentem. Znam jednak
przyklady wielu osob utalentowanych, ktore zostaly zniszczone. Rozwoj jej
talentu nie jest wynikiem systemu szkolen w ciagle niedofinansowanym
zwiazku tenisowym, lecz samodzielnej pracy, madrych rodzicow, pewnie wielu
wyrzeczen i walki – o rozwoj nie tylko sportowy, ale rowniez
charakterologiczny. Pewien trener polskiej reprezentacji, kiedy
zaproponowano mu wspolprace z psychologiem, ktory moglby pomoc pilkarzom,
odpowiedzial, ze w jego druzynie nie ma wariatow.
To jest sposob myslenia nieudacznikow, niedouczonych, ciemnogrodu obecnego
wszedzie: w rzadzie, w hierarchii koscielnej, w resorcie oswiaty. Mimo ze
chcialem pisac o Idze Swiatek, to trudno przechodzic obojetnie obok
cwaniako-glupkow, ktorzy zarzadzaja naszym krajem, naszymi duszami i nasza
glowa. Iga Swiatek, oprocz tego, ze jest utalentowana sportowo, w szkole
byla prymuska, a na dodatek nie stracila skromnosci, naturalnosci, wdzieku
i dlatego przerwa w sledzeniu jej sportowych zmagan jest bolesna. Jest
naszym sloncem, z obserwacji jej zmagan czerpiemy radosc, nadzieje i wiare,
ze staje sie wzorcem dla mlodego pokolenia, jedynej grupy spolecznej, na
ktora ten kraj w przyszlosci moze liczyc. Iga Swiatek w swojej, a Dawid
Podsiadlo w swojej dziedzinie to przyklady samorodkow – szczesliwcow,
ktorzy na drodze spotkali wlasciwych ludzi rozwijajacych ich talent.
Szkoda, ze za pare lat ich pokolenie bedzie musialo splacac dlug bedacy
konsekwencja rzadow wspolczesnego ciemnogrodu.
Krzysztof MATERNA

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– W ramach konserwatywnej rewolucji w szkolach, do kanonu lektur szkolnych
dla dzieci i mlodziezy ma byc wprowadzona „w sposob umiejetny” tworczosc
Jana Pawla II. Co jednak moze zaskakiwac, slowa papieza dzieci beda mogly
znalezc w… podrecznikach do przedsiebiorczosci. „Za pontyfikatu papieza
powstaly encykliki spoleczne, ktore pokazuja sprawiedliwe podejscie do
rynku, pracy, czasu pracy. Ta wiedza powinna byc obecna w podrecznikach” –
przekonuje Przemyslaw Czarnek. „Akurat w tym min. Czarnek ma abslutna
racje” – komentuje prof. Marek Migalski. „Wszak Kosciol, takze pod
przywodztwem naszego wielkiego rodaka i swietego, bardzo dobrze sobie
radzil w sprawach biznesowych i wiele firm mogloby sie od niego uczyc jak
lobbowac na swoja korzysc oraz pozyskiwac nowych klientow” – przekonywal
politolog i byly eurodeputowany PiS. Planowane zmiany maja objac rowniez
podrecznik,i do historii, co jak podkreslil minister „zajmie nieco wiecej
czasu”.
——–
– „Gratuluje zwyciezcy” – powiedzial Mateusz Morawiecki po wygranych przez
Konrada Fijolka wyborach prezydenckich w Rzeszowie juz w pierwszej turze.
„Warto zauwazyc, ze w Rzeszowie zwyciezca, ktory byl popierany przez cala
opozycje, otrzymal o ladnych kilka punktow procentowych mniejszy wynik,
slabszy wynik, gorszy niz ten z 2018 r., kiedy tez owczesny prezydent pan
Tadeusz Ferenc byl popierany przez cala opozycje. A wiec cos tam, w tamtych
szeregach, najwyrazniej nie zagralo tak, jak oni na to liczyli” –
przekonywal premier. Dodal tez, ze „byloby lepiej, gdyby startowal jeden
kandydat Zjednoczonej Prawicy” i to wlasnie ta lekcja „bedzie odrobiona”.
——–
– Wielkie haslo #odszczepsie, a pod nim nieco mniejszy cytat: „Mamy do
czynienia z preparatem terapii genowej” – tego typu billboardy mozna
zobaczyc w Krakowie, Zakopanem, Kielcach czy w Nowym Targu. Lekarze
alarmuja o szkodach, ktore moze przyniesc akcja, ale zdecydowanej
odpowiedzi ze strony rzadu brak. Autorem banerow jest Polska Akcja
Banerowa, ktora powoluje sie na 'swiatowej slawy ekspertow', ktorzy sa
rzekomo uciszani za odmienne poglady. NA bollboardach znalazly sie slowa
m.in dr Zbigniewa Halata, bylego Glownego Inspektora Sanitarnego, a dzis
eksperta Radia Maryja i jednego z najglosniejszych lekarzy negujacych
potrzebe szczepien. „Mozemy podejmowac dzialania dyscyplinarne wobec samych
lekarzy, ktorzy szerza pseudonaukowe teorie i dzialaja wbrew wiedzy
medycznej. I to robimy. Prowadzone sa postepowania wobec m.in.
antyszczepionkowych lekarzy przed Naczelnym Rzecznikiem Odpowiedzialnosci
Zawodowej. Nie mamy natomiast prawa scigac prywatnych osob czy organizacji
za akcje billboardowe” – tlumaczy prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej
Izby Lekarskiej. „Tym powinny zajac sie organy panstwa – resort zdrowia,
prokurator generalny. Przeciez ta akcja jest sprzeczna z rzadowa kampania
szczepionkowa” – podkreslal lekarz. Antyszczepionkowe billboardy sa
oficjanie finansowane ze srodkow zgromadzonych na kilku zbiorkach na
portalu zrzutka.pl. Byly one juz kilkukrotnie blokowane, ale organizator
sie nie poddaje i zaklada kolejne zrzutki.
——–
– W glosnej akcji #OdeslijOldzeKsiazke, ktora prawica szeroko zapowiadala w
internecie, nie wziela udzialu ani jedna osoba. Fundacja Olgi Tokarczuk
musi byc chyba zawiedziona, gdyz w odpowiedzi na zapowiadana akcje
oglosila, ze wszystkie nadeslane egzamplarze przekaza w ramach wsparca na
aukcje charytatywna na rzecz organizacji walczacych o prawa osob LGBT+.
„Nie dziwi mnie to” – skomentowal Irek Grin, dyrektor Wroclawskiego Domu
Kultury. „Natomiast zaskakuje nas skala internetowego trollingu. Pod ta
akcja nie podpisala sie zadna konkretna osoba, a jednak ktos narzucil
niemalej grupie perspektywe, iz mamy do czynienia z ruchem krajowym.
Zastosowano myslenie magiczne, ktore nie ma odzwierciedlenia w
rzeczywistosci. Ta akcja nie istnieje” – dodal Grin.
——–
– Maciej Dowbor postanowil sobie zazartowac ze slynnego juz wywiadu z
prezydentem Andrzejem Duda. Na nagraniu widac dziennikarza, ktorym miotaja
watpliwosci, w tle zas slychac motywujacy glos prezydenta Dudy: „musisz byc
twardy. Nie mozesz sobie pozwolic na to, ze cie rozbije, jakas sytuacja,
zwlaszcza taka, ktora Cie dotyczy osobiscie. No nie, tu sa naprawde powazne
sprawy, tu nie ma zartow. Tu moze przyjdzie dzien, ze trzeba bedzie podjac
takie decyzje, ze czlowiek sobie nie zdaje sprawy, ze musialby takie
decyzje podjac”. Po tych slowach Dowbor zdobywa sie na odwage i dzwoni…
po kebaba z ostrym sosem. Nagranie dziennikarz opatrzyl przeprosinami. Dla
'urazonych' to jednak za malo, Dowbor pochwalil sie bowiem wiadomoscia,
jaka otrzymal od hejtera. „Twoja matka w nastoletnim wieku puscila sie,
zaliczyla wpadzioche i musiala cie urodzic. Jakie to uczucie byc bekartem,
ktory swoj nedzny byt zawdziecza czystemu przypadkowi lub peknietej
prezerwatywie? Powiedziec o tobie 'idiota' to nic nie powiedziec.
Niechciany bekarcie, nieslubny blaznie, spal sie ze wstydu. Jestes nikim” –
napisal do dziennikarza ow internauta. Maciej Dowbor mu jednak odpisal. „Z
wielka przyjemnoscia i duma chcialbym Ci moj drogi Mateuszu przedstawic
mojego ukochanego ojca Piotra Dowbora, profesora zwyczajnego matematyki na
Uniwersytecie Kopernika w Toruniu. A teraz zgadnij geniuszu po kim mam
nazwisko?” – zapytal dziennikarz. „Pomijam juz sposob, w jaki oceniasz
ludzi!!! A nawet gdyby to co piszesz bylo prawda?! Gdybym byl jak to
piszesz obrazliwie i z pogarda 'BEKARTEM' to co?! Niestety ale nie znize
sie do Twojego poziomu. Niech Cie pali sumienie PODLY CZLOWIEKU!!” –
zakonczyl Dowbor.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

A mialo byc tak pieknie!
POLSKA -SLOWACJA 1:2
Zaplacilismy za eksperymenty Paulo Sousy, a pilkarze skapitulowali na
boisku i poza nim.
Styl jest bez znaczenia, pierwsze spotkanie na wielkim turnieju trzeba po
prostu wygrac, ale nam w XXI wieku udalo sie to tylko raz. Piec lat temu we
Francji fala entuzjazmu po pokonaniu Irlandczykow poniosla Polakow az do
cwiercfinalu. Teraz nic nie wskazuje, zeby tamta opowiesc miala sie
powtorzyc. Raczej znow przezyjemy koszmar.
Wojciech Szczesny wbil pilke do wlasnej bramki, czerwona kartke po dwoch
bezmyslnych faulach dostal Grzegorz Krychowiak, a decydujacego gola Milan
Skriniar strzelil po rzucie roznym, choc jak mantre powtarzalismy, ze to
element, na ktory trzeba szczegolnie uwazac.
Mecz w Sankt Petersburgu potwierdzil, ze Szczesny nie urodzil sie po to,
zeby grac w wielkich turniejach. Dziewiec lat temu podczas mistrzostw
Europy dostal czerwona kartke i spowodowal rzut karny. Euro 2016 zakonczyl
po pierwszym meczu, bo doznal kontuzji. Teraz nie zdazyl nawet odbic
strzalu, a juz musial wyciagac pilke z siatki.l
Slowacy zdobyli bramke, bo Robert Mak przedryblowal Kamila Jozwiaka oraz
Bartosza Bereszynskiego i tak strzelil, ze pilka po nodze Kamila Glika
najpierw uderzyla w slupek, a nastepnie w glowe bramkarza. To byl dla
Szczesnego piaty mecz na wielkim turnieju i trzeci pech. Ktos kiedys musial
rzucic na niego klatwe.
Stadion zdominowany przez polskich kibicow przyjal trafienie cisza. Gol
przyniosl zdumienie, bo nic go nie zapowiadalo. Slowacy przyczaili sie na
wlasnej polowie, a Polacy dlubali akcje ofensywne. Rozgrywali pilke powoli
i szeroko.
Swoj plan mieli tez rywale. Kiedy my szukalismy dziur w ich obronie, oni
postawili na szybkie wypady. To Slowacy strzelali z dystansu,
przeprowadzali akcje indywidualne i wygrywali pojedynki. Przed przerwa
udalo im sie az osiem dryblingow, a nam tylko jeden.
Slowacja zajmuje w rankingu FIFA 36. miejsce, a jej kluby odpadaja z
europejskich pucharow nawet przed polskimi, ale to my w tym starciu
wygladalismy na pilkarskich pariasow.
Znow widzielismy druzyne bezradna, kibice zaczeli gwizdac i skandowali
obelzywe hasla juz w pierwszej polowie. Nasz atak nie mial zebow, a obrona
popelniala bledy. Skriniar trafil, bo znalazl sie sam 12 metrow przed
bramka. Nie zatrzymalo go nawet to, ze w polu karnym polscy obroncy
uformowali potrojny blok, prawie siatkarski.
Selekcjoner zestawil sklad jak hazardzista, taka jedenastka jeszcze nigdy
nie gralismy. Mecz w podstawowym skladzie zaczal Karol Linetty, ktory
wiosna rzadko odrywal sie od lawki rezerwowych Torino, a Sousa na marcowe
zgrupowanie w ogole go nie zaprosil.
Euro 2020 to dla Sousy prawdopodobnie najwieksze wyzwanie w trenerskiej
karierze. Portugalczyk podczas przedmeczowej konferencji prasowej duzo
mowil o odpowiedzialnosci i dumie. Mozna bylo odniesc wrazenie, ze jest
wrecz wzruszony.
Zostal selekcjonerem, zeby odmienic gre Polakow oraz dac Robertowi
Lewandowskiemu na wielkim turnieju takie przezycie, jakich doswiadczyl
Zbigniew Boniek. Snajper Bayernu Monachium wystepami w klubie od lat wykuwa
sobie pomnik, ale jesli nie osiagnie sukcesu z druzyna narodowa, do konca
zycia bedzie slyszal: „A co ty zrobiles dla Polski?”.
Lewandowski w koszulce z orzelkiem na piersi strzelil 66 goli, ale tylko
dwukrotnie wbil pilke do siatki podczas najwazniejszych turniejow. Teraz
nie mial nawet okazji. Znow snil swoj koszmar o napastniku odcietym od
podan, skazanym na prace w srodku pola.
Niosl fortepian, choc jako wirtuoz powinien na nim grac. Rozpychal sie tam,
gdzie teoretycznie mieli panowac Krychowiak, Linetty, Piotr Zielinski i
Mateusz Klich. Byl jednym z najslabszych na boisku. Po raz kolejny
przekonalismy sie, ze najlepszy pilkarz swiata nie moze maszerowac sam.
Lewandowski kiedys podczas wywiadu zamilkl na 8 sekund. Teraz milczal na
boisku przez 90 minut.
Kapitan po meczu przemowil tylko przed kamera, takie sa obowiazki wobec
nadawcy. Rekawice po porazce ze Slowakami podniesli nie Lewandowski czy
Krychowiak, tylko Maciej Rybus i Tymoteusz Puchacz. – Jestesmy druzyna, ja
przemawiam w jej imieniu – wyjasnial ten drugi bezradnie.
– To wielki sukces, ze pokonalismy kraj tak wielki pilkarsko jak Polska.
Zneutralizowalismy wszystkie atuty rywali – cieszyl sie po meczu
selekcjoner Slowakow Stefan Tarkovic.
– Chcielismy atakowac, gralismy na polowie rywala i stworzylismy trzy dobre
okazje do zdobycia gola – odpowiedzial Sousa.
Sprawa wcale nie jest przegrana, bo dzis na europejskiej imprezie bawia sie
takze zespoly przecietne, a faza grupowa jest tylko przedluzeniem
eliminacji. Awans do 1/8 finalu moze dac nawet jedno zwyciestwo, choc dzis
trudno w nie wierzyc. Polacy za kadencji Sousy pokonali tylko Andore, a w
sobote czeka ich w upalnej Sewilli starcie z Hiszpanami.
Kamil KOLSUT

I co Pan na to, Panie Stefanku?
CHAOS I IMPROWIZACJA
Polscy pilkarze najlepiej wspolpracowali podczas spiewania Mazurka
Dabrowskiego. Sztab zagranicznych trenerow nie spiewal, bo to nie ich hymn.
Przyjechali jako najemnicy majacy poprowadzic kadre do sukcesow, ale jakos
nie znajduja z zawodnikami wspolnego jezyka.
Zobaczylismy w meczu ze Slowacja wszystko to, co znamy od marca.
Niestabilny sklad, chaos, improwizacje, brak wspolpracy. Trener Paulo Sousa
wciaz szuka i znalezc nie moze, bo w ciagu kilku miesiecy to nie jest
latwe. Teoretycznie na boisko wybiegla najlepsza jedenastka, trudno wiec
postawic selekcjonerowi zarzut, ze zle wybral.
Zdziwienie budzila tylko obecnosc Karola Linettego, ktory dotychczas gral o
Sousy ok. 40 minut i to slabo. Teraz bylo podobnie, bo w pierwszej polowie
Linetty walesal sie dosc bezproduktywnie. W drugiej zdobyl bramke, jeszcze
raz kopnal slabo, ale przynajmniej trafil. W sumie Polacy oddali na
slowacka bramke trzy celne strzaly. Gral u nas najlepszy pilkarz swiata.
Gdyby ktos nie wiedzial, to by nie uwierzyl.
Ale nie od dzis wiadomo, ze Robert Lewandowski sam meczu nie wygra. Trzeba
mu podac pilke, a kto to ma zrobic, kiedy w linii pomocy nikt taki sie nie
znalazl. Mimo ze mielismy tam Piotra Zielinskiego, Mateusza Klicha i
Grzegorza Krychowiaka. Skoro trener zdecydowal sie na wariant z dwoma
wahadlowymi, to wlasnie ze skrzydel – od Kamila Jozwiaka i Macieja Rybusa
Lewandowski powinien oczekiwac podan. Nic takiego nie nastapilo.
Do tej pory druzyna kierowana przez Souse rozegrala piec meczow, z ktorych
wygrala tylko jeden – z Andora. Ten poniedzialkowy byl szosty. Wczesniej
bylismy wyrozumiali w ocenach, wiedzac, ze trener, ktory pojawil sie na
obcym terenie, potrzebuje czasu na poznanie zawodnikow i zrobienie z nich
druzyny. Ale pojedynek ze Slowacja byl celem, wiec mozna juz oceniac. Od
kiedy Portugalczyk zostal trenerem reprezentacji, nic sie w jej grze nie
zmienilo. Byl jedynie entuzjazm, ktory zawsze towarzyszy pojawieniu sie
nowego selekcjonera. Dzis jest tylko gorzka refleksja: po co byla ta
zmiana? Bo sie Jerzy Brzeczek nie podobal paru osobom?
Nie wiemy, jak zagralaby druzyna, gdyby to Brzeczek – zwolniony w styczniu
– ja prowadzil. Wiadomo tylko, ze zmierzylismy sie z bardzo przecietnym
rywalem, ktory gral madrzej, strzelil na nasza bramke trzy razy i zdobyl
dwa gole. Emocje towarzyszace kibicom reprezentacji nie powinny przeslonic
faktu, ze mecz Polska – Slowacja byl jednym z najslabszych rozegranych do
tej pory na mistrzostwach.
Grac w sobote „o wszystko” z Hiszpania na jej boisku to duze wyzwanie. Ale
tez szansa na rehabilitacje.
Stefan SZCZEPLEK

Reksio informuje:
Mistrzostwa Europy
DOTYCHCZAS ROZEGRANE MECZE
Grupa A
Turcja-Wlochy 0-3
Walia-Szwajcaria 1-1
1.Wlochy 3pkt 3-0
2.Walia 1pkt 1-1
3.Szwajcaria 1pkt 1-1
4.Turcja 0pkt 0-3

Grupa B
Dania-Finlandia 0-1
Belgia-Rosja 3-0
1.Belgia 3pkt 3-0
2.Finlandia 3pkt 1-0
3.Dania 0pkt 0-1
4.Rosja 0pkt 0-3

Grupa C
Austria-Macedonia 3-1
Holandia-Ukraina 3-2
1.Austria 3pkt 3-1
2.Holandia 3pkt 3-2
3.Ukraina 0pkt 2-3
4.Macedonia 0pkt 1-3

Grupa D
Anglia-Chorwacja 1-0
Szkocja-Czechy 0-2
1.Czechy 3pkt 2-0
2.Anglia 3pkt 1-0
3.Chorwacja 0pkt 0-1
4.Szkocja 0pkt 0-2

Grupa E
Polska-Slowacja 1-2
Hiszpania-Szwecja 0-0
1.Slowacja 3pkt 2-1
2.Hiszpania 1pkt 0-0
3.Szwecja 1pkt 0-0
4.Polska 1pkt 0-0
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 14 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 161 (6136) 14 czerwca 2021r.

Troche swiezych informacji o Romku.
Gargamel juz informowal ile pieniedzy rodzina Romka dotad wykorzystala z
zebranych dzieki. dobremu sercu Gargamela i Fundacji Liver,❤️❤️ wiec to co
swieze:
Romek ciagle rehabilituje sie w domu na koszt NFZ (ma jeszcze troche godzin
do wykorzystania).
Oprocz rehabilitacji ruchowej �z���z��‍♂️�z���z��‍♀️, 2 tygodnie temu Romek
rozpoczal rowniez prace z logopeda�z�L. Postepy widoczne na obu plaszczyznach
dzieki ciezkiej pracy Romka i wspanialym rehabilitantom�z��. Romek po domu
chodzi juz o kuli , nie trojnogu i zaczyna mowic proste slowka i
samogloski. Dali Mu do cwiczen jakas slomke ale nie wyjasnili , ze to do
cwiczen ” a nie do picia, w trakcie pierwszych zajec wypil caly napoj
�zA�pewnie nie zrobili najpierw przeszkolenia i takie tego skutki �z�s
Maria Aleksandra Obuchowicz
(corka)
————-
(Romek, to marynarz, ktorego dopadl udar mozgu i -na moja wiesc o tym
-Koledzy Marynarze szczodrze wsparli finansowo w przywracaniu do zdrowia.
Moja rola byla tu naprawde drugorzedna:
Gargamel)
PS. A z ta slomka i napojem, to ja tez- rehabilitujac sie po udarze-
zamiast dmuchac do szklanki z woda zeby trenowac oddech, slomke odrzucilem,
a wode… wypilem. Jak sie jest debiutantem…

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb95-5.27 PLN Diesel-5.19 PLN LPG-2.35 PLN

Pogoda w kraju
Wszedzie pogodnie. Temperatura maksymalna od 21 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie do 26 st. C na Pomorzu Zachodnim.

O-k-R-u-C-h-Y
——-
13 czerwca: 20 lat temu (2001) powolano PiS. Swietujemy?
KIEDY TO WRESZCIE?
Sasiad, wpadajac niespodziewanie,
Zwlaszcza gdy sobie ciut golnie
Zawsze zadaje mi to pytanie:
Kiedy to wreszcie”? Tra la la la la.

Co dzien sie zmiany wprowadza nowe,
Czyniac to dosc nieudolnie.
Sasiad sie ciagle lapie za glowe:
Przeciez to zaraz” tra la la la la.

Ja mu tlumacze, ze taka wladze
Wybralismy dobrowolnie,
A on mi na to: Nic nie poradze,
Ale to wkrotce” tra la la la la.

Tak jak przed laty, proces odnowy
Musi sie zaczac oddolnie.
Narod po rozum pojdzie do glowy,
I w koncu wszystko” tra la la la la.

Z tego powodu logiczny wniosek
Nasuwa sie mimowolnie:
Gdy prawda dotrze do miast i wiosek,
Wtedy to z hukiem” tra la la la la.

Kola historii, jak ucza dzieje,
Tocza sie szybciej lub wolniej,
Lecz kazdy rezim, mam te nadzieje,
Wczesniej czy pozniej” tra la la la la.

Wybaczcie, prosze, ze poemacik
Zakoncze nieco frywolnie,
Ale pocieszyc pragne wspolbraci,
Ze to niebawem tez” tra la la la la.
———-
Wojciech DABROWSKI

En passant
POLSKA W RUINIE
Donald Trump runal, a wraz z nim w gruzach legl filar polskiej polityki
zagranicznej. „Polska w ruinie” – glowne haslo wyborcze PiS stalo sie
faktem. Niestety, bo nie ma sie z czego cieszyc, a jesli bedziemy sie
smiac, to tylko przez lzy.
Przez ostatnich szesc lat polska PiS byla calkowicie zorientowana na Stany
Zjednoczone. „Niezlomny” (jak sam siebie bezstronnie okreslil) Andrzej Duda
z satysfakcja liczyl kazde, nawet przelotne, na korytarzu, spotkanie z
Trumpem. Polski prezydent zostal nawet pilnie wezwany do Waszyngtonu, zeby
przed wyborami poprawic samopoczucie swoich wyborcow.
Za dobre samopoczucie Trumpa Polska suto placila – za samoloty najnowszej
generacji oraz inne cacka, ba, polskiemu prezydentowi marzyl sie Fort
Trump. Polityka republikanow Trumpa oraz rzadu PiS byla czesciowo zbiezna:
przede wszystkim niechec do Unii Europejskiej, „wyimaginowanej wspolnoty”
(Duda). Przynioslo to Polsce niepowetowane straty finansowe, polityczne i
prestizowe. Jezeli do tego dodamy spor o wartosci, narastajace zastrzezenia
Brukseli do autorytaryzmu w Polsce i na Wegrzech, to otrzymamy obraz
samoizolacji naszego kraju.
Po upadku naszego wodza i nauczyciela Trumpa widac Polske w ruinie: chlodne
stosunki z USA, z Niemcami, ktore od czasu do czasu straszymy powrotem do
odszkodowan wojennych. Konflikt z Czechami. Nie tylko o Turow, ale np. o
to, ze mimo naciskow za strony polskiej Czechy nie zmienia swojego
ustawodawstwa, zeby uniemozliwic turystyke aborcyjna z Polski, bo takie sa
ideologiczne zachcianki katoprawicy.
Jesli chodzi o stosunki z Bialorusia, to wystarczy zapytac liderke
tamtejszej opozycji p. Cichanouska, ktora wicemarszalek Terlecki
potraktowal ostatnio po swojemu, czyli z buta. O stosunkach z Rosja nie
warto nawet wspominac. Polska pociesza sie, ze mamy zolnierzy amerykanskich
i rosnaca obecnosc militarna USA na naszym terytorium. To wazne, ale bez
wspolpracy politycznej beda to slepe naboje.
Minister spraw zagranicznych prof. (!) Rau skarzy sie na lamach „Rz.”, ze o
wycofaniu sankcji wobec budowniczych Nord Stream 2 dowiedzial sie z
mediow!!! Po takim fakcie minister odwoluje w trybie pilnym ambasadora, a
sam sklada rezygnacje. Amerykanie dezinformuja Polske, ze nie rozmawiaja za
naszymi plecami, podczas gdy doradcy kanclerz Merkel rozmawiaja w Bialym
Domu. Polska „wstajaca z kolan” zostaje potraktowana jak petak, z ktorym
nie warto rozmawiac. „Nieodbieraniem telefonow zadnego kryzysu sie nie
rozwiaze”, mowi Rau, jak gdyby nie wiedzial, ze telefon odbiera sie
zaleznie od tego, kto dzwoni.
Warszawa nie moze doczekac sie na nowego ambasadora amerykanskiego, a sama
prawie rok nie wyslala swojego ambasadora do Czech. Moze minister Rau
zrozumie, jak to boli.
Prezydent Biden odbywa swoja pierwsza w tym charakterze podroz zagraniczna.
W odroznieniu od Trumpa wybral Europe – wizyta w Londynie, udzial w
spotkaniu G7, zadnego spotkania z krajami wschodniej flanki, nawet z
Andrzejem Duda, przywodca grupy wyszehradzkiej i miedzymorza.
A jak Duda zwlekal i zwlekal z gratulacjami dla Bidena – to co? Nikt tej
glupoty nie zauwazyl. Rau: „Dopatrywanie sie zrodel amerykanskiej polityki
w jakichs protokolarnych zawilosciach uwazam za infantylne”. Czym w takim
razie bylo ostentacyjne milczenie Belwederu?
Polski minister wymienia „kaskade bledow” Waszyngtonu wobec Polski i
regionu. Zmienili priorytety, nie wzieli udzialu, nie przybyli” Liczne sa
afronty i zaniedbania, ale zeby tak nie miec kontaktow, izby trzeba sie
publicznie wyplakiwac? To moze zrobic byly minister w pamietnikach, ale nie
czlowiek za ten stan rzeczy wspolodpowiedzialny i to jeszcze na stanowisku.
Daniel PASSENT
(Nad.Tomasz Rosik)

Samorzadowcy – sila, ktora uratuje lub pogrzebie Platforme
W R O C I D O N A L D I W Y R O W N A?
Jedno z najczesciej zadawanych pytan dotyczacych polskiej polityki brzmi:
kto jest liderem opozycji? Odpowiedzi uslyszymy wiele. Do tej funkcji od
dawna przymierza sie bowiem kilku politykow- od Szymona Holowni, przez
Borysa Budke po Rafala Trzaskowskiego. Po slabym wyniku w wyborach
prezydenckich na dalsze miejsce spadl Wladyslaw Kosiniak-Kamysz, ktory od
tego czasu wyraznie stracil na politycznym znaczeniu. Ostatnio jednak do
grupy potencjalnych liderow opozycji znow dolaczyl najwiekszy weteran tej
rywalizacji, czyli Donald Tusk. I nie jest to przypadek.
Kiedy w sondazach zyskuje Holownia a Trzaskowski przyspiesza proces
budowania swojego ruchu, kazdy kto mysli o byciu liderem opozycji wie, ze
nie ma juz na co czekac. Od dluzszego czasu rozgrywka o rzad dusz po
antyrzadowej stronie toczy sie bowiem wlasnie miedzy tymi dwoma politykami.
Jeden, oglaszajac kolejne transfery systematycznie buduje swoja formacje.
Drugi, probujac odkleic od siebie partyjny szyld coraz intensywniej
wspolpracuje z popularnymi samorzadowcami. Regionalnymi pelnomocnikami
„Wspolnej Polski”, czyli ruchu Trzaskowskiego sa przeciez m.in. prezydenci:
Lodzi- Hanna Zdanowska, Bialegostoku- Tadeusz Truskolaski, Poznania- Jacek
Jaskowiak, Gdanska- Aleksandra Dulkiewicz czy Wroclawia- Jacek Sutryk. I to
wlasnie moze byc najwieksza sila Trzaskowskiego i jezyczek uwagi w walce o
przetrwanie Platformy Obywatelskiej. Co zauwazyl rowniez Tusk.
Niedawno bliski wspolpracownik jednego z prezydentow duzego polskiego
miasta (wciaz oficjalnie czlonka PO) mowil mi, ze dzialania Trzaskowskiego
i kojarzonych z nim samorzadowcow musza przyspieszyc, zeby byc w gotowosci
do ewentualnych przyspieszonych wyborow. Moj rozmowca nie potwierdzil
wprost, ze samorzadowcy skupieni wokol prezydenta Warszawy opuszcza PO, ale
jednoznacznie dal do zrozumienia, ze zarowno on (rowniez wieloletni czlonek
PO), jak i jego szef, a obok niego i inni prezydenci miast, nie widza juz
przyszlosci w tej formacji. A to oznaczaloby, ze samorzadowcy, ktorzy przez
dlugi czas byli atutem Platformy, zasilajac nowy ruch zbudowany obok niej
lub wprost na jej politycznych zgliszczach, mogliby finalnie zadac tej
partii decydujacy cios.
Wielu prezydentow polskich miast wywodzacych sie z PO obecnie ma, mowiac
delikatnie, chlodne relacje z partyjna centrala. Co prawda, z jednej strony
Rafal Trzaskowski chwalil wczoraj w Gdansku PO, ktora wedlug niego „jest
najbardziej dojrzala partia”. Z drugiej jednak, kolejny raz wskazywal na
potrzebe otwarcia sie opozycji na nowe srodowiska a tym samym na potrzebe
wyjscia poza sama Platforme czy Koalicje Obywatelska. Ostrzejszy w slowach
jest wspolpracownik Trzaskowskiego i jednoczesnie polityk PO, prezydent
Poznania- Jacek Jaskowiak. W niedawnej rozmowie z „Glosem Wielkopolskim”
mowil on wprost, ze Platforma Obywatelska przezywa gleboki kryzys i nie ma
dzisiaj zdolnosci poprowadzenia opozycji do zwyciestwa.
Zapewne slyszac m.in. takie glosy i zdajac sobie sprawe z politycznej sily
samorzadowcow do akcji wkroczyl Tusk. Tylko on moze bowiem powstrzymac
prezydentow miast od coraz wyrazniejszego dystansowania sie od PO. A sam
przeciez przyznal ostatnio, ze jest gotow zrobic wszystko „by Platforma nie
przeszla do historii”. Od jednego z wplywowych samorzadowcow uslyszalem, ze
tak zle relacje i stosunki na linii wladze PO – prezydenci miast, za Tuska
bylyby niemozliwe. Pozycja bylego premiera oraz jego czesto bliskie relacje
z czescia samorzadowcow moga sprawic to, czego z pewnoscia nie bedzie w
stanie zrobic Borys Budka i jego wspolpracownicy, czyli utrzymac
samorzadowcow blizej Platformy.
Pytaniem wciaz otwartym pozostaje, czy samorzadowcy obecnie sa jeszcze w
stanie uwierzyc w skutecznosc projektu o nazwie Platforma Obywatelska?
Jesli Tusk bedzie sie jednak staral reanimowac PO, to stanie sie duzo
trudniejszym przeciwnikiem dla Trzaskowskiego niz Budka, Kierwinski czy
Schetyna. O wplywie dzialan Donalda Tuska na polityczna przyszlosc Rafal
Trzaskowskiego pisal na lamach Onetu Kamil Dziubka. Nie wiem, czy Donald
Tusk zdecyduje sie na czynne wejscie do polskiej polityki, pewne jest to,
ze jesli powaznie o tym mysli, to na dzialanie ma ostatnia szanse.
Symboliczny w calej sytuacji jest jednak fakt, ze obecny lider PO w
rozgrywce dotyczacej przyszlosci partii stoi w drugim rzedzie. A sama gra
toczy sie teraz glownie miedzy Tuskiem a Trzaskowskim i to coraz wyrazniej
ponad glowa Budki. Wazne bedzie to za kim stana samorzadowcy – bez nich
Trzaskowski zostanie pozbawiony wielkiego atutu a Platforma straci to, z
czym byla utozsamiana przez lata i co ostatnio stanowilo jej najwieksza
polityczna sile.
Warto rowniez pamietac, ze calej rozgrywce z dystansu przyglada sie Szymon
Holownia. I nie jest wykluczone, ze rowniez on wlaczy sie do walki o
wzgledy samorzadowcow a tym samym o wciaz wolny fotel lidera opozycji.
Marcin ZAWADA

Misiowe mruczanki
ZNOWU CZARNEK NA TAPECIE
Bedzie trudno poodkrecac to wszystko, co juz zepsul i jeszcze niewatpliwie
zepsuje, ale to jest absolutnie pierwsza rzecz do zrobienia po odsunieciu
mafii od wladzy, razem z reperacja praworzadnosci. Szkola, w ogole edukacja
i wychowanie, to najwazniejsza dzialka w naszym zyciu – a szkody tam
poczynione beda mialy wyjatkowa trwalosc.
Czarnek chce miec wszystko wedle jednego modelu, w ktorym jego ludzie –
kuratorzy – beda mieli wladze absolutna. Jeden program, jedno sluszne
(katolickie, naturalnie) widzenie swiata. Paciorek i siusiu na komende.
Zrealizuja to pala: na przyklad, bez uzasadnienia beda mogli wywalic z
posady dyrektora kazdej szkoly i powolac wlasnego – i to w ciagu roku
szkolnego.
Nic prostszego. Lubiacych dzieci ksiezy – nawet do przesady lubiacych –
mamy wszak pod dostatkiem; chetnie sobie zarobia.
Nie zdziwie sie, jesli wroca fartuszki, mundurki i fryzury na zapalke oraz
szkoly meskie i zenskie – zeby glupich mysli nie bylo.
Wszystko to zreszta bylo juz w uzyciu za czasow Wielkiego Jezykoznawcy.
Wiec da sie. Towarzysze z komitetu powiatowego pomoga jak wtedy.
Przypominam tylko, ze Jezykoznawca w koncu wykorkowal, a jego gorliwi
wyznawcy mieli potem troche przykrych wydarzen w zyciu. Nieprzesadnie, ale
dalo sie skrajnych idiotow wyeliminowac.
O ile znam sprawe – a cos tam czytalem – to caly cywilizowany swiat idzie
dzis w zupelnie przeciwnym kierunku: indywidualizowania procesu nauczania.
Panstwo przestaje sie wytracac do edukacji; okresla jedynie podstawe
programowa, pozostawiajac jej realizacje metodyczna i ewentualna rozbudowe
inwencji nauczyciela. Tylko egzamin koncowy ma byc w jakims sensie
identyczny dla wszystkich. Swiatopoglad jednakowy zas byc nie moze, bo to
zgroza.
Realizacja pomyslow Czarnka – to na przyklad koniec wielu szkol spolecznych
z ich czesto rewelacyjnie pomyslowymi rozwiazaniami dydaktycznymi.
Czarnek zmienia tez liste lektur szkolnych. Nawet mi sie nie chce opisywac
szczegolow, jego recepta jest banalna: bozia, zolnierze wykleci i Jan Pawel
II do oporu.
Tu rzeklbym zlosliwie: no i dobrze, nie ma lepszego sposobu, by obrzydzic
te tematyke mlodziezy; ale w tym wypadku nie ma miejsca na zwykle
zlosliwosci.
Czarn(k)o) to wszystko widze.
Bogdan MIS

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „Jestem zmeczony, zniechecony, zrozpaczony ta degrengolada, ktora sie
dzieje” – stwierdzil dominikanin o. Adam Szustak komentujac oswiadczenie
Episkopatu na temat tego, co jest najwazniejsza potrzeba Kosciola. „Tak
aktualnie, ze konczy sie pandemia, jak teraz Kosciol pownien zafunkcjonowac
i pierwszy punkt k***a, ktory podano, Gadecki go podal, to najwazniejsze
jest to, zeby teraz zrobic wszystko co sie da, zeby ludzie wrocili do
kosciola, czyli zeby zaczeli chodzic do kosciola. No do k***y nedzy, w
takim razie rece mi opadaja” – stwierdzil duchowny. Dla o. Szustaka
podstawowa odpowiedzia na takie pytanie powinien byc chociazby problem
pedofilii.
——–
– „Za dwa lata nikt nie bedzie pamietal o Polskim Ladzie (…) Oceniam
wiec, ze wybory wiosna przyszlego roku sa calkiem realna mozliwoscia i ten
nowy lad jest poczatkiem kampanii wyborczej” – powiedzial Aleksander
Kwasniewski. W jego ocenie robienie tak wielkiej kampanii dwa lata przed
wyborami nie mialoby sensu.
——–
– Rada Mediow Narodowych bedzie musiala dokonac wyboru wladz mediow
publicznych. Juliusz Braun zaproponowal, by zorganizowac otwarty konkurs,
jednakze Krzysztof Czabanski stwierdzil, ze „konkursy stwarzaja
niepotrzebne problemy, a nie sa wymagane przez ustawe”. Brak otwartego
konkursu oznacza, ze kandydaci sa zglaszani przez czlonkow Rady, a na
stanowisku obsadzana jest osoba, ktora uzyska wiekszosc glosow, czyli
wystarczy stosunek 3:2.
——–
– Zmian mialo nie byc. Ale sa. Nowym redaktorem naczelnym 'Gazety
Pomorskiej', 'Expressu Bydgoskiego' i 'Nowosci Dziennika Torunskiego'
zostal Marcin Hebel, dziennikarz dotychczas zwiazany – co za niespodzianka
– z TVP Bydgoszcz. Z koleji w „Gazecie Lubuskiej” dotyczasowego redaktora
naczelnego Szymona Kozice zastapi Janusz Zyczkowski, ktory nazywany jest
czasami „lubuskim Obajtkiem”. Mimo wielu zmian na stanowiskach redaktorow
naczelnych, Daniel Obajtek (czyli ten prawdziwy Obajtek) twierdzi, ze
pieniadze, jakie Orlen wyplaca na odprawy dziennikarzy Polska Press „to nie
sa publiczne pieniadze”. „My wplacamy do budzetu panstwa ok. 36 mld zl co
roku i nie mamy zadnych panstwowych pieniedzy. Nikt nie zostal od nas
wyrzucony” – zaznacza prezes Orlenu. Obajtek podkresla, ze celem firmy jest
„rozwoj i wzmocnienie warunkow pracy”, a nie bezsensowne wyrzucanie
dziennikarzy.
——–
– Chociaz Janusz Korwin-Mikke twierdzi, ze do pobierania emerytury byl
niemalze zmuszony, to w swoim oswiadczeniu majatkowym ujawnil kwote, ktorej
pozazdroscilby mu niejeden polski senior. Emerytura kontrowersyjnego
polityka to niemal 6500zl miesiecznie. Na sume wplywa m.in. to, ze polityk
byl poslem parlamentu europejskiego. Warto dodac, ze Korwin-Mikke jest
skonfliktowany z ZUS-em ze wzgledu na niezaplacone przed laty skladki na
ubezpieczenie emerytalne. W swoim oswiadczeniu majatkowym polityk
zaznaczyl, ze ZUS zada od niego kwoty 80 tys zl.
——–
– Wygloszone przed obrazem Matki Boskiej Piekarskiej podziekowania dla
Orlenu za przejecie kontroli nad mediami lokalnymi oburzyly nawet czesc
znanych ludzi Kosciola. „Pochwaly jednej z korporacji za zakup mediow to
nie jest temat na kazanie. Ewangelia nic na ten temat nie mowi, w tej
sprawie katolik moze miec swoje wlasne zdanie i zdaje sie, ze istnieja
wazniejsze tematy dla Kosciola” – napisal na Twitterze Tomasz Terlikowski.
——–
– Lada moment ma wystartowac projekt Agappe.pl, czyli „facebook dla
katolikow”. „Platforma ma pomoc wspolnotom, ktore juz sa w Kosciele, albo
ktore sie dopiero organizuja. Ma pomoc ludziom, ktorzy szukaja Boga, ktorzy
maja podobne wartosci i cele” – mowi autor ks. Artur Potrapeluk, duchowny
diecezji lubelskiej i czlonek Zespolu ds. Nowej Ewangelizacji przy
Konferencji Episkopatu Polski, a ktorego zespol pracuje nad projektem juz
kilka miesiecy. „Jestesmy czyms pomiedzy Facebookiem a Twitterem. Na pewno
bedzie wiecej funkcji niz na przyklad na Instagramie. Moge tez powiedziec,
ze narzedzia spolecznosciowe beda u nas nawet szerzej rozwiniete niz na
Facebooku” – mowi MAciej Morawski, rzecznik projektu. Nawet kiedy platforma
wystartuje, nie kazdy bedzie mogl z niej korzystac od razu. „Na pewno
bedzie weryfikacja SMS-owa i przez link od osoby juz zarejestrowanej (…)
chcemy zabezpieczyc sie przed botami i roznymi fake’owymi kontami” – dodaje
Morawski. „W pozniejszych etapach rozwoju aplikacji bedziemy chcieli
wprowadzic cos w rodzaju katolickiego Youtube’a oraz platforme edykacyjna”
– przekonuje rzecznik. Platforma ma byc utrzymywana ze srodkow Fundacji
Nowa Piecdziesiatnica, powolanej w Archidiecezji Lubelskiej trzy lata temu,
a ktorej prezesem jest ks. Potrapeluk.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

I co Pan na to, Panie Stefanku?
REPREZENTACJA POLSKI Z ATUTAMI, BEZ KOMPLEKSOW
Reprezentacja Polski jedzie na czwarte finaly mistrzostw Europy z rzedu. A
jak do tych startow dodamy udzial w mistrzostwach swiata w Rosji, bedziemy
mieli obraz druzyny, ktora w ostatnich latach bierze udzial we wszystkich
najwazniejszych turniejach, musi wiec byc dobra.
Niby jest, bo gdyby bylo inaczej, dzis bylibysmy tylko biernymi
obserwatorami, a nie zaangazowanymi emocjonalnie kibicami. Tyle ze z trzech
turniejow finalowych Euro, w jakich Polacy brali udzial, dwa zakonczyly sie
rozczarowaniem, a jeden niedosytem.
Jak bedzie tym razem? Nie wiemy, na tym zreszta polega urok pilki. Faworyci
sa zawsze ci sami: Francja, Hiszpania, Niemcy, Anglia, Wlochy… Czasami
wygrywa mniejszy, ubozszy, mniej znany. My jestesmy gdzies w srodku –
miedzy potegami a kopciuszkami.
Leo Beenhakker po zwyciestwie Polski nad Belgia w Brukseli powiedzial do
tamtejszych dziennikarzy: „Gdyby brac pod uwage tylko talent pilkarzy z
Polski, to reprezentacja tego kraju powinna zajmowac zawsze miejsce w
pierwszej osemce najlepszych w Europie”. Belgowie z uznaniem kiwali
glowami, bo przeciez akurat przegrali z nami mecz, a w przeszlosci tez nie
bylo im z Polska latwo. Holenderski trener wypowiedzial te slowa w roku
2006. Czy cos sie od tamtej pory zmienilo? Poza nazwiskami pilkarzy
niewiele. Belgia zajela trzecie miejsce na mistrzostwach swiata, z ktorych
my szybko odpadlismy. I my mamy Roberta Lewandowskiego, a oni Kevina de
Bruyne.
Atmosfera optymizmu poprzedzajaca starty Polakow w waznych turniejach
przybiera czasami formy dalekie od zdrowego rozsadku. Zawsze znajdzie sie
jakis powod dajacy podstawy do myslenia o naszej reprezentacji, jakby
jechala po pierwsze miejsce lub co najmniej po medal. W roku 2012 byly to
wlasne stadiony, w latach 2016 i 2018 sympatyczny trener Adam Nawalka,
roztaczajacy swoj czar, mimo ze z jego wypowiedzi nie zachowaly sie zadne
glebsze mysli.
Tym razem podstawa, na ktorej budujemy optymizm, jest Robert Lewandowski.
Slusznie. Mamy najlepszego pilkarza na swiecie, wiec mamy tez prawo
oczekiwac gry i wynikow godnych jego i naszych ambicji.
Te rachuby sa logiczne. Oslabia je nieco fakt, ze Lewandowski byl juz
gwiazda, przyznawano mu kolejne tytuly i nagrody, a reprezentacja Polski
sukcesow nie odnosila, nawet majac jego w druzynie, nie zdolalismy zblizyc
sie do czolowki europejskiej i swiatowej.
Lewandowski strzelal bramki podczas Euro 2012 i 2016, ale zbyt malo. A
koledzy mu w tym za bardzo nie pomagali. Na tym miedzy innymi polega
problem. Jeden czlowiek w tym sporcie nie wygra wszystkich meczow.
Reprezentacja nie osiagnela sukcesu, nawet kiedy obok Lewandowskiego grali
w niej tak kreatywni zawodnicy jak Kuba Blaszczykowski i Lukasz Piszczek.
Czy druzyna bez nich jest lepsza?
Mysle, ze nie. Tym bardziej ze tak znaczacej w ostatnich latach postaci jak
Kamil Grosicki tez w niej juz nie ma. Na szczescie ponizej przyzwoitego
poziomu nie schodzi Grzegorz Krychowiak. Kamil Glik skonczyl 33 lata, a
jego druzyna spadla z Serie A. Piotr Zielinski jest tej ligi gwiazda.
Wygrywal juz mecze dla Napoli. Niestety w reprezentacji juz taki skuteczny
nie jest.
Idzie fala mlodych, ktorzy w naturalny sposob zastapia niedawne gwiazdy.
Ale czy z rownie dobrym skutkiem? Dla pomocnikow Jakuba Modera, Przemyslawa
Plachety, Kamila Jozwiaka, Kacpra Kozlowskiego, Przemyslawa Frankowskiego,
obroncow Kamila Piatkowskiego, Tymoteusza Puchacza, Pawla Dawidowicza,
Michala Helika czy napastnika Karola Swiderskiego turniej bedzie pierwsza
wazna proba, ktora moze zadecydowac o ich przyszlosci. Albo sie sprawdza,
osiagna sukces, ktory zapoczatkuje ich kariery miedzynarodowe, beda pisac
historie reprezentacji, ktora w jakims stopniu dzieki nim awansuje jesienia
na final mundialu, albo sie zatrzymaja. Na chwile lub na zawsze.
Na razie sa jeszcze na dorobku, a fakt, ze niektorzy z nich pracuja dla
zagranicznych klubow, nie swiadczy jeszcze o ich klasie. Takich jak oni sa
w Europie setki. Wlasnie w reprezentacji maja szanse pokazac, ze nie naleza
do szarej masy, tylko sie z niej wyrozniaja.
Duzo bedzie zalezec od selekcjonera. Paulo Sousa dopiero uczy sie polskiej
pilki i poznaje zawodnikow. Na razie wiemy o nim tyle, ze nie boi sie
stawiac na mlodych. Polaczenie rutyniarzy z mlodzieza jest normalna
praktyka. I dobrze wrozy. Polacy sa w stanie pokonac kazdego z trzech
grupowych przeciwnikow. Slowacja i Szwecja graja na poziomie podobnym do
naszego. Hiszpania jest teoretycznie poza zasiegiem, ale i z nia mozna
nawiazac walke.
Fakt, ze w 25-osobowej kadrze Polski prawie wszyscy zawodnicy wystepuja w
klubach zagranicznych (pierwszy raz od roku 1938 w reprezentacji na wielki
turniej nie znalazl sie gracz Legii Warszawa), sprawia, ze nie ma juz tego,
co dawniej stawialo Polakow w sytuacji ubogich krewnych. Pilkarze nie sa
biedniejsi od przeciwnikow, nie maja powodow do kompleksow, nawet jesli nie
wszyscy graja w swych klubach pierwszoplanowe role.

Pod wzgledem sportowym wszystko jest mozliwe. Skoro Dania w roku 1992
zdobyla mistrzostwo Europy bez przygotowan, zwolujac w ostatniej chwili
pilkarzy odpoczywajacych na urlopach, a Grecja 12 lat pozniej wygrala tylko
dlatego, ze konsekwentnie realizowala plan niemieckiego trenera, to znaczy,
ze Euro bywa turniejem niespodzianek, a nawet sensacji i moga znalezc sie
nasladowcy Dunczykow i Grekow. Trzeba tylko zaczac od zwyciestwa. To zwykle
jest kluczem do sukcesu.
Stefan SZCZEPLEK

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
LEKCJE POKORY
Wiem, wypada zaczynac od pilki. Moda taka i zwyczaj, ze co futbolowe, a
nawet futbolowe zza autu podaje sie jako danie glowne. Bez sensu- to moje
niemodne zdanie- ale jest, jak jest” Przekornie wiec zaczne od tenisa i
siatkowki.
Panna Iga nie dala w Paryzu powtorki tego, co juz z kiedys tam dokonala,
ale w deblu doszla jednak do finalu, a w grach solowych tez pokazala sie z
dobrej strony. Znaczy- byla waleczna i dlugo wygrywala nim los zmusil ja do
przyjecia swego rodzaju „lekcji pokory”. Ktora tez przyjmowala nie bez
oporu. Gorsza karte starala sie odwracac.
Tym razem bardziej blyszczala Czeszka- w singlu oraz deblu, ale zlego slowa
na nasza mlodziutka gwiazdka powiedziec nie dam!
Pisalem wczesniej i podtrzymuje, ze drzwi do swiata wielkiego sportu juz
sobie otworzyla i na te droge smialo weszla. Bedzie – jak dotychczas-
zwyciezala, bedzie tez schodzila pokonana. Tenis na tym poziomie sklada sie
z wielu tak slawnych nazwisk, ze nikt nie ma przed startem gwarancji, ze
sukces zostanie przy nim. A jeszcze- jesli zaczyna swiecic nowa gwiazdka (
a za taka mam wciaz Panne Ige), granie z nia wyzwala u rywalek wiecej sil.
Gdy staja w obronie swej pozycji, albo- gdy chca byc bardziej zauwazone”
Panna z Raszyna tez uczestniczyla w graniu takiej roli, teraz porownania
sie zmienily.
Nizej podpisany jest wciaz pod wrazeniem. A niedostatki ujawnione w
przegranych spotkaniach biore za lekcje, wzbogacanie doswiadczenia i
impulsy do wzmagania sportowej zlosci- ja wam jeszcze pokaze! Pokora
przeciez nie jest tozsama z defensywa, ta – wierze- sie po Pannie Idze nie
pokaze”
Swego rodzaju lekcje pokory pobieraja tez siatkarze. W Pucharze Narodow,
czyli- w wielkiej probie przedolimpijskiej. Nie mysle ich krytykowac za to,
ze mowia, iz interesuje ich tylko zloto olimpijskie. Mistrzowie swiata maja
prawo- a moze i obowiazek- tak ustawiac poprzeczke. Nie z zarozumialosci,
lecz z pewnosci siebie.
Tradycja druzyny Huberta Wagnera ( przed Montrealem), kiedy to obowiazywala
doktryna glosnego mowienia o zlotym celu nie jest czyms nagannym.
Zwlaszcza, gdy sie ma zespol, z ktorego mozna zrobic ze dwie klasowe
druzyny. Ale poza slowami o aspiracjach jest tez proza zycia. I taka stawka
konkurentow, ze” Brazylijczycy dali naszym lekcje dosc bolesna, Slowency z
nami wygrali, a na igrzyska przeciez nie jada”
Fakt, w innej czesci serialu rodacy koncertowali, ale to nie znaczy, by
puscic w niepamiec wspomniane dwa slabe mecze. To prymitywizujace w
ocenianiu media moga sie nabrac i przy „koncertach” uzywac slow o
miazdzeniu, nokautach i w ogole, jakby inni nie istnieli, ale”
Wciaz marzenie o zlocie olimpijskim pozostaje w mocy, tak samo jak wiedza,
ze latwo to ono nie przyjdzie,
Teraz mistrzostwa pilkarzy. Przed ” naszym” pierwszym meczem. Zeby nie bylo
” za latwo”” UEFA tez pobiera lekcje. Wymyslili kiedys mistrzostwa Europy w
wielu krajach, teraz narzekaja, ze atmosfera imprezy jakby sie rozmyla. Do
tego wirus oraz regionalne przepisy spowodowaly kolejna zmiane, i ” sa
klopoty. Wyprawy kibicow utrudnione, temperatura nie taka; tym, ktorzy
przestali byc gospodarzami wypada jakos zwrocic czesc kosztow” Pomysl
Platiniego nie wygrywa” Moze z czasem emocje wymaza znaki zapytania, ale
teraz one w przewadze”
No i jeszcze ten poczatek. Zawal serca na boisku, na oczach milionow
telewidzow. Z jednej strony- dramatyczny banal, jakich tysiace w kazdym
dniu, z drugiej – ” COS” ze spektaklu, bo na scenie z wielomilionowa
widownia. Nie wdaje sie w medialne tlo, lepsi fachowcy juz je krytycznie
ocenili, zostane przy kilku tylko wlasnych odczuciach.

Pierwsze- to pokaz kolezenstwa i swego rodzaju solidarnosci. Widzialem te
gesty, proponuje je docenic.
Drugie to zobowiazanie do przemyslen i wnioskow. Bo, oczywiscie istnieje
cos takiego, jak prawo przypadku ( w domu, w pracy, za kierownica itp.), sa
dramatyczne skutki, ktorych nie poprzedzal sygnal o grozbie. Tak pozegnala
swiat nasza mlodziutka mistrzyni rzucania mlotem; podobnie swiatowy mistrz
roweru.
Tu jednak ryzyko wymyka sie normom tzw. dnia powszedniego. Sport, jako
zawod na swoj sposob ekstremalny ( dzis slysze, ze rekordzistka swiata w
mlocie od wiecej niz dziesieciu lat ma ok.6-godzinny dzien treningu!),
wymaga czujnosci szczegolnej. Kasa – kasa, fortuny-fortunami, ale bez
ciaglego odswiezania pamieci, ze sportowiec to czlowiek – z krwi, kosci, i
zaufania, iz zarabia
Swietnie, ale w ramach rozsadnego ryzyka. I te kwestie, a nie gola
fascynacje obrazem przyniesionym przez kamery i zalanym slowem proponuje
przemyslec”
A dzis- ze Slowacja. Komu kurka jajko zniesie?
Andrzej LEWANDOWSKI
————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)