Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 8 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 2239 (5494) 8 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
71.126 ZAKAZONYCH, 2.124 ZMARLYCH, 55.113 WYLECZONYCH
�sKrzywa” zakazonych…maleje!
Ministerstwo Zdrowia poinformowalo o 302 nowych przypadkach zakazen
koronawirusem. Jest to mniej, niz bylo wczoraj, gdy osob zarazonych bylo
437. Ostatni raz mniej przypadkow niz dzis odnotowano 20 lipca. Wowczas
zakazonych bylo 279 osob. Dzis najwiecej nowych przypadkow pochodzi z woj.
malopolskiego oraz slaskiego. Przekazano rowniez, ze w ciagu ostatniej doby
zmarly cztery osoby.
———————————————-

W dobrym nastroju:
Spotykaja sie dwie PiS-owskie zony.
-Co robisz?
-Nic. A Ty?
-Tez nic.
-A w jakiej spolce?

Definicja dekoltu:
Glebokie wyciecie w sukience, dzieki ktoremu mloda kobieta moze zlapac
meza, a stara- katar

Definicja bokserek:
Gatki, ktore pozwalaja mlodym mezczyznom pochwalic sie interesm, a starym
przewietrzyc torbe.

-Kochanie, ja dzisiaj ide na wyscigi konne, wiec wroce pozniej
-Nie fatyguj sie. Dzwonilam do tej klaczy. Dzisiaj nie pobiegnie

Wchodzi facet do aurotusu i powtaza glosno: o, kurwa!, o kurwa!
Patrza ludie oburzeni, a ten dalej: o, kurwa!
Zniesmaczeni poszli do kierowcy i opwiedzieli o tym co wykrzykuje pasazer.
Kirowca podszedl do goscia i perswaduje zeby przestal, bo ludzie, dzieci itd
Facet powidzial mu cos na ucho, a kierowca zareagowal: �so kurwa!” i dodal:
�sja bardzo panstwo przeprawszam, ale temu panu zona urodzila blizniaki i
nazwala je Lech i Jaroslaw
A caly autobus: O kurwa!!!
———————————-
Nad Piotr Nowalany- wprost z wiezy wietniczej

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7676 PLN Euro: 4.4570 PLN Frank szw.: 4.1253 PLN Funt:
4.9688 PLN
Gielda 7.09.2020 godz. 17.00 WiG 50815 (+ 0.58%) WiG30 2033 (+ 0.77%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.40 PLN Funt: 4.87
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.33 PLN
Funt: 4.88 PLN

Pogoda w kraju
Na polnocy umiarkowane i duze zachmurzenie z okresowym deszczem. W
pozostalych regionach pogodnie. Temperatura maksymalnie od 16 stopni
Celsjusza na Warmii i Suwalszczyznie, przez 21 st. C w centrum, do 23 st.
C na Dolnym Slasku.
O-k-R-u-C-h-Y
——————-
GANG FAJNIAKOW
Na kwicie z Biedronki , czytam cos takiego (prawdziwe !) :
„GANG FAJNIAKOW !
ZBIERAJ PUNKTY ZA ZAKUPY I WYMIENIAJ NA FAJNIAKI
LUB KSIAZKE ZA DARMO * ( moja wstawka : BONUS+ !)
ODKRYJ PRZYGODY NOWYCH FAJNIAKOW.
RAZEM Z GANGIEM FAJNIAKOW ZADBAJ O PRZYRODE , KTORA NAS OTACZA …”
I doznalem olsnienia .
Tak , nasz Rzad i wiekszosc parlamentarna ,to przeciez taki GANG FAJNIAKOW !
Rowniaki , uczciwe ,polskie ,narodowe ,swojskie ,przasne .
A my zbieramy punkty i dostajemy za darmo (w d*** chyba ,ale jak ktos nie
wie : kolonoskopie odroczone z powodu wirusa )
Odkrywamy przygody NOWYCH FAJNIAKOW , z zapartym tchem ogladajac w TV ich
wypowiedzi i posuniecia w sejmie .
No i dbamy z nimi o przyrode (Puszcza Bialowieska , przyszly Rezerwat
Fajniakow na Kaczej Wyspie na Zalewie Wislanym …)
Pozdrawiam:
———–
Klarek

CZYTAJCIE MARYNARZE- WAS TO TEZ DOTYCZY!
Ulga abolicyjna dla pracujacych za granica do likwidacji
4 wrzesnia 2020 r. w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady
Ministrow pojawila sie informacja o przygotowywanym przez Ministerstwo
Finansow projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osob
fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osob prawnych, ustawy o
zryczaltowanym podatku dochodowym od niektorych przychodow osiaganych przez
osoby fizyczne oraz niektorych innych ustaw (projekt nr UD 126).
W projekcie znalazl sie zapis o tresci „jednoczesnie likwiduje ulge, o
ktorej mowa w art. 27g ustawy PIT (tzw. ulge abolicyjna)”. Zapis ten
wskazuje, ze Rzad planuje zlikwidowac ulge abolicyjna. Rownoczesnie
Ministerstwo Finansow nie wskazuje przyczyn likwidacji ulgi abolicyjnej.
W projekcie brak jest uzasadnienia dla cytowanego powyzej zapisu. Nie
wiadomo wiec, dlaczego rzad chce zlikwidowac ulge abolicyjna. Byc moze to
kolejny przyklad przepisow wprowadzanych przez ustawodawce „przy okazji”.
Likwidacja ulgi abolicyjnej wplynie na los rezydentow podatkowych
pracujacych za granica, W TYM TAKZE MARYNARZY. Co wiecej rezydenci odczuli
wplyw pandemii koronowirusa chocby z uwagi na zamkniete granice.
Ulga abolicyjna zostala uregulowana przez ustawodawce w art. 27g ustawy
PIT. Dotyczy ona osob, ktore dotyczy osob majacych miejsce zamieszkania na
terytorium RP i podlegajacych tzw. nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu
od calosci swoich dochodow (przychodow), bez wzgledu na miejsce polozenia
zrodel przychodow
Ulge abolicyjna zastosuje sie do przychodow z:
-umowy o prace, prace nakladcza, spoldzielczego stosunku pracy, stosunku
sluzbowego,
dzialalnosci wykonywanej osobiscie,
-dzialalnosci gospodarczej,
-z praw majatkowych w zakresie praw autorskich i praw pokrewnych, z
wykonywanej poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dzialalnosci
artystycznej, literackiej, naukowej, oswiatowej i publicystycznej, z
wyjatkiem dochodow (przychodow) uzyskanych z tytulu korzystania z tych praw
lub rozporzadzania nimi.
Co sie zmieni po likwidacji ulgi abolicyjnej?
Aktualnie osoba pracujaca za granica np. w Belgii, uzyskujaca tylko tam
swoje dochody, tam zaplaci tylko podatek dochodowy. W Polsce nie musi
placic wcale podatku z tytulu osiaganych w Belgii dochodow. Po likwidacji
ulgi abolicyjnej, taki podatnik bedzie musial zaplacic w Polsce roznice
miedzy podatkiem w Polsce, a podatkiem zaplaconym w Belgii.
Zniesienie ulgi abolicyjnej moze wplynac na wzrost obciazen podatkowych
niektorych osob pracujacych za granica, a pozostajacych nadal polskimi
rezydentami podatkowymi (np. ze wzgledu na przebywajaca w Polsce najblizsza
rodzine). Osoby te beda musialy doplacic roznice miedzy podatkiem placonym
za granica
Za opracowanie projektu odpowiedzialny jest Jan Sarnowski, wiceminister
finansow, a projekt ma zostac przyjety przez Rade Ministrow w III kwartale
2020 r., czyli do konca wrzesnia. Rzad planuje wprowadzenie przepisow od 1
stycznia 2021 r.
Ewelina CZECHOWICZ
(Nad. S.Mielewczyk

Przyszla era dla Mellera
ZACHODNIE OSRODKI DYWERSJI DZIALAJACE POD PRZYKRYWKA UNII EUROPEJSKIEJ
PROWADZA BRUTALNA AGRESJE PRZECIW POLSCE
„Dobra zmiana” jest na przyklad klamliwie oskarzana o dyskryminacje
mniejszosci seksualnych, co jest oczywista bzdura. W ostatnich dniach odpor
europejskim degeneratom i prowokatorom dal premier Mateusz Morawiecki.
Media obiegl poruszajacy fragment jego wypowiedzi: „Polska jest krajem
wolnym, bardzo demokratycznym i bardzo tolerancyjnym. W pelni tolerujemy
wolnosc wyrazania swoich mysli tak dlugo, jak nie obraza ona uczuc innych.
Sa rozne definicje wolnosci. Dla mnie szczegolnie cenna jest ta, ze wolnosc
indywidualna czlowieka konczy sie tam, gdzie narusza sie wolnosc drugiego
czlowieka. (…) W pelni szanujac wszelkie poglady, odmiennosc, warto
podkreslic to, ze nie ma u nas afirmacji, nie ma u nas zgody dla promowania
pewnych ideologii. Ideologii, ktore maja na celu zmiane swiata, myslenia na
swoja modle. My mamy bardzo jasno i jednoznacznie okreslone poglady w
sprawach polskiej kultury, tradycji, ktorej trzeba strzec, szanowac, trzeba
sie nia cieszyc”.
Te piekne polskie slowa to miod na moje serce, bowiem podobnie jak pan
premier uwazam, ze nie powinno byc miejsca dla zadnej ideologii, ktora mi
sie nie podoba i jest sprzeczna z moimi pogladami. Ten krotki fragment
wypowiedzi pana premiera obiecuje tak wiele kazdemu porzadnemu Polakowi, ze
chcialem poznac wiecej tych pieknych mysli, dla swego i waszego, Drodzy
Czytelnicy, ubogacenia duchowego. Chwila poszukiwan i oto dalszy ciag
wystapienia:
„Probuje sie wmawiac zachodniej opinii publicznej, ze w Polsce ktos
dyskryminuje jakies mniejszosci. Samo to stwierdzenie jest gleboko
nielogiczne, bowiem w Polsce nie ma czegos takiego jak mniejszosci.
Przeciez wszyscy Polacy to jedna rodzina, ordo czy iuris, chlopak czy
wedlina, byle nie z San Francisco. Jest jedna potezna bialo-czerwona
druzyna, ktora zgodnym krokiem zmierza ku wielkiej bialej Polsce
katolickiej. My chcemy przede wszystkim Polakow umundurowac duchowo, bo
wiemy, ze prawda moze byc tylko jedna, i to my ja posiadamy.
Oczywiscie jestesmy bardzo tolerancyjni. Zupelnie nas nie obchodzi, kto co
robi w domu pod koldra albo i w lazience. Moglbym wymienic dziesieciu
homoseksualistow na wysokich stanowiskach rzadowych, ale to jest ich
prywatna sprawa, bo oni sa porzadnymi gejami patriotami, a nie zboczonymi
przedstawicielami antyludzkiej ideologii LGBT. U nas kazdy moze byc gejem,
byle bezobjawowym. Po co sie obnosic? Na tym polega nasza wyzsza forma
tolerancji.
Masz ochote spedzac wakacje w gejowskiej dzielnicy w San Francisco – twoj
wybor, nic nam do tego. Chcesz sie stolowac tylko w sklepach miesnych LGBT?
Prosze bardzo, byle bys tego paskudztwa nie przywozil do slynacej z
katolickich wedlin Polski. My nawet tolerujemy, ze zrobisz zdjecie z mostem
Zlotego Geja w tle w tym San Francisco, pod warunkiem, ze nie bedziesz
potem epatowac nim w mediach spolecznosciowych, poniewaz ta konstrukcja
inzynieryjna jest sprzeczna z polska kultura, tradycja i historia. Na tym
polega nasza tolerancja. Dlatego podziwia nas caly swiat. My nawet nie
zakazalismy hodowli teczowego pstraga, choc moglibysmy. Jednak, jak
slusznie zwrocili uwage politycy Prawa i Sprawiedliwosci, nazywanie
przedszkoli Teczowymi Zakatkami to juz podlegajacy karze czyn kryminalny i
takie antypolskie zachowania beda bezwzglednie scigane.
Antypolskich krzykaczy chcialbym poprosic o wskazanie drugiego rownie
tolerancyjnego kraju, w ktorym nikt nie zmusza Kosciola do placenia
niezasluzonych odszkodowan za rzekome przestepstwa seksualne wobec dzieci.
Nie ma, prawda? No wlasnie. U nas mlodziez odwolujaca sie do szczytnych
idei narodowego socjalizmu ma pelne prawo manifestowac swoje poglady na
ulicach miast, a nasza tolerancja i umilowanie wolnosci polegaja na tym, ze
nikt nie ma prawa zaklocic ich gleboko patriotycznych pochodow. Zwlaszcza
lewackie wywloki, ktore sie klada na asfalcie, zamiast smazyc w domu mezom
kotlety.
Nasze umilowanie wolnosci i dojrzala tolerancja sprawdzaja sie podczas
pandemii. Gdy swiat dookola pograza sie w kryzysie, najlepsi sposrod nas
zarabiaja miliony, umiejetnie handlujac dzialkami, przepisujac majatki i
skladajac gigantyczne zamowienia na nieistniejace produkty u istniejacych,
choc czasem znikajacych, kolegow. I my to tolerujemy, bo tak rozumiemy
polska kulture, tradycje i historie.
Podsumowujac: jestesmy za wolnsoscia, demokracja i tolerancja, ale komu nie
podobaja sie polska kultura, tradycja i historia, tak jak my je rozumiemy,
ten dostanie w ryj. Jeszcze krocej: kto nie z nami, temu w ryj. A teraz
zamknac japy, bo w ryj. Polska piescia w wasz nie wiadomo jaki ryj”.
Marcin MELLER

En pasant
CHYBA NIE MA PISARZA POLSKIEGO, KTOREGO BY POLSKA NIE BOLALA
Czy Panstwo dadza wiare, ze przezylem ponad 80 lat nie przeczytawszy ani
jednej ksiazki Krzysztofa Vargi? (Czyli mam kwalifikacje na ministra
kultury). Nie zebym mial cos przeciwko Vardze jako takiemu, jak moglbym
miec, skoro nie czytalem, raczej dlatego, ze to ja jestem czytelnikiem
drugiego sortu – powiesci czytam rzadko. Agata mowi, ze to jest dowod
lenistwa umyslowego, Varga by napisal „zidiocenia”. Jak mi corka przyniesie
„Serotonine” lub „Uleglosc” albo krytycy wskaza Tokarczuk, to przeczytam,
inaczej bym byl jak minister – kawalek powiesci i dosc. Od pewnego czasu
stalem sie czytelnikiem klasy „B jak biografie”, dzienniki, wspomnienia,
monografie. Ale nie ma tego zlego… Gdybym byl czytelnikiem „A klasy”,
ktory czyta wyrafinowane powiesci, tobym nigdy nie przeczytal „Dziennika
hipopotama” Krzysztofa Vargi, a to ksiazka godna uwagi.
Siegnalem po nia dlatego, ze kilka lat temu, w przedziale kolejowym
naprzeciwko Marty i mnie, siedzial pan w wieku 40 plus, z wyjatkowo okragla
twarza. „Varga” – szepnela mi do ucha zona, ktora w odroznieniu ode mnie ma
dobra pamiec fizjonomiczna.
To Varga – myslalem wtedy w wagonie kolejowym – powinienem zagaic, bo
jestem starszy o 30 lat. Nie, to on powinien sie uklonic, bo jest mlodszy o
30 lat. Wiec siedze cicho. On tez siedzi cicho, i tak dojechalismy cicho do
konca. Gdy wiec zobaczylem „Dziennik hipopotama”, rzucilem sie na te
ksiazke, bo malo, ze dzienniki to moj ulubiony gatunek, to jeszcze ksiazka
napisana przez nieznajomego z PKP. Samuel Pepys w przekladzie Marii
Dabrowskiej, Mann, Gombrowicz, Marai – nie jest latwo wystapic w tej
konkurencji.
Spotkanie w pociagu nie bylo przypadkowe. Pisarze zyja ze spotkan
autorskich. „Jezdze po kraju wylacznie na spotkania autorskie, do ludzi i
po zarobek, komiwojazer kultury, ktoremu czasami uda sie sprzedac skrawek
materialu z walizki pelnej biednych probek, tanich zamiennikow przepychu i
elegancji”. Z dziennika wynika, ze pisarz jedna trzecia zycia spedza w
pociagach, jedna trzecia w kinie i ogladajac seriale, jedna trzecia pracuje
i kreci sie po Mokotowie. Bo Varga to autor warszawski, duzo i cieplo pisze
o okolicach ulicy Asfaltowej, Narbutta, Rakowieckiej.
Boli go Polska, zwlaszcza ta dzisiejsza… Chyba nie ma pisarza polskiego,
ktorego by Polska nie bolala. „W Polsce nie ma spoleczenstwa, a jedynie
narod, to narod sie musi zmienic, a narod Polski jest niezmienny i
niereformowalny”. „Nie wierze nie tylko, ze Polacy sa spoleczenstwem, ale
nie wierze juz nawet w to, ze sa narodem – sa wylacznie ludem”.
Zle znosi polityke historyczna i pedagogike dumy. Jakie byly korzysci z
powstania warszawskiego? „Zadne. Jakie straty? Zniszczone cale miasto,
dwiescie tysiecy zabitych cywilow, dziesiec tysiecy powstancow, przy
niemieckich stratach dziesieciokrotnie mniejszych. (…) Slawa na swiecie?
Niemal zadna. Zyski reklamowe dla sprawy polskiej? Smieszne. Jesli ktos
pomogl Rosjanom wprowadzic komunistyczne porzadki w Polsce, to takze ci,
ktorzy zadecydowali o wybuchu powstania. Wojny prowadzi sie nie dla honoru,
ale dla korzysci”.
Nie cierpi Varga Kosciola, zachwyca go film Smarzowskiego „Kler” oraz film
Sekielskiego „Tylko nie mow nikomu”. Manifestowal w obronie konstytucji,
bola go manifestacje narodowcow pod haslami ONR. Pisze swietnie (czasami az
nadto), gotowymi cytatami i sentencjami. „Wolnosc po polsku oznacza wolnosc
od rozumu, od sztuki, od literatury, od refleksji”. „Kto ma cmentarze, ten
ma wladze nad zyciem”. „To plemie jedynie czci duchy zmarlych i odprawia
szamanskie zabiegi”. Ubolewa nad upadkiem kultury, czytelnictwa, zwlaszcza
dobrej powiesci, wypartej z rynku przez drugorzedna literature. Ale mimo to
postanawia robic swoje, pisac. To dobrze, ma swoj styl, a to malo kto
potrafi.
Krytykiem jest bezlitosnym, sady ma surowe, zgodne z zasada, ze pisarz musi
byc w jakims sensie lajdakiem, ktory kradnie innym pieniadze, zawraca
glowe, dewastuje dobre samopoczucie. Oto jak to robi Varga. „Mysliwski
odchodzi z tego swiata, zatem fetowany jest kolejnymi nagrodami, bo jak tu
nie nagradzac kogos, kto wlasnie wydal ostatnia w zyciu ksiazke, udziela
ostatniego wywiadu i zbiera sie do ostatecznego odejscia?”.
Maslowska? „Ten dychotomiczny podzial, jaki sprzedaje Maslo (…) o pelnym
élan vital i erotyzmu swiecie mieszkancow blokowisk, podrozujacych po
prowincjonalnej Polsce busami, a nie drogimi samochodami to jest
publicystyczna lopatologia”.
Twardoch wystapil w reklamie Raiffeisen. Odrzucil tradycyjny wizerunek
pisarza, ktory ma cos do przekazania i stal sie celebryta. Od poczatku
masowej kariery mowil, ze pisze dla pieniedzy i nie pisze za darmo.
„Pozycjonuje sie jako profesjonalista, zawodowiec, ktory tworzy jak
najlepszy produkt i chce go jak najlepiej sprzedac”. Zakonczenie felietonu
Twardocha w Onecie: „Mam wiec w dupie inteligencka gre w skromnosc i
zaangazowanie. (…) Nie chodze i nie bede chodzil na zadne demonstracje,
nawet na takie, na jakie wypada kazdemu przyzwoitemu czlowiekowi”.
Z kolei Chwin jest dla Vargi wielkim myslicielem i ostrym analitykiem. Byc
moze najmadrzejszym z polskich pisarzy, nie tylko wspolczesnych. „Zarazem
nie umialem przebic sie przez jego powiesci – czytalem, ale nie chlonalem,
skupialem sie, ale tonalem w nudzie i gestej smole zdan pisanych z
mannowskim zadeciem, ale bez geniuszu Manna, z aspiracja, ktora nie ma
potwierdzenia w szalenstwie talentu, w wariactwie pisarskim”.
W przeciwienstwie do Twardocha Varga byl przed Palacem Prezydenckim.
„Trzeba bylo tam byc, to kwestia przyzwoitosci”. „Z literackiego punktu
widzenia jakze fascynujaca jest postac wodza naczelnego, ktorego wali po
pysku sierzant, a tenze general trzaska przed sierzantem obcasami i sciera
z twarzy sline”. Nastepnym razem, kiedy spotkam Varge w pociagu, powiem: –
Czy moge sie do pana przysiasc? Czytalem „Hipopotama” i jest mi pan znajomy.
Daniel PASSENT

Przecherny Materna
A P E L D O M I N I ST R A Z D R O W I A
Zaczne od paru slow o sobie. Byc moze wiele osob sadzi, ze jest inaczej,
ale zareczam, ze to, co pisze, jest prawdziwe. Pisze to i z serca, i z
rozumu. Mialem pewne watpliwosci, ale po wizycie u terapeuty, doktora,
ktory zajmuje sie zdrowiem psychicznym, uzyskalem diagnoze, ze jestem
normalny.
Zaznaczam tez, ze generalnie lubie ludzi bez wzgledu na to, jakiej sa
opcji. Nie wysmiewam sie z niepelnosprawnosci, rozumiem, ze ktos moze byc
chory, i raczej staram sie w takich stanach pomagac. Dlatego tez po dlugich
obserwacjach zycia publicznego, dodatkowo uwzgledniajac to, przez co
przeszlismy lub przechodzimy, mowie tu o kampanii prezydenckiej, ale tez o
panujacej zarazie, postanowilem zatroszczyc sie o stan zdrowia osob
przypadkowo piastujacych rozne, wydawaloby sie, odpowiedzialne funkcje
panstwowe. Gdyby dotyczylo to jednej osoby, w ogole bym sie tym tematem nie
zajmowal. Niestety, zjawiska sa coraz szersze i w ekipie rzadowej, i w tzw.
opozycji, a swoim zasiegiem obejmuja coraz to nowe obszary i zaczynaja byc
bardzo grozne dla spoleczenstwa.
Dlatego zwracam sie z goracym apelem do nowego ministra zdrowia o pilne
objecie opieka osob, ktorych liste przygotowalem, a ktorej ze wzgledu na
obowiazujace przepisy RODO nie opublikuje w tym felietonie, ale w kazdej
chwili na zyczenie pana ministra czy tez odpowiedniej komisji moge ja
udostepnic.
Nie mam prawa jako osoba spoza swiata medycyny okreslac stanu
poszczegolnych politykow. Wiem jednak, i nie jest to tylko moja opinia, ze
sytuacja jest powazna i trzeba natychmiast reagowac. Skoro za pomoca
tabletek mozna juz zmienic plec, to wydaje mi sie, ze mozna tez okreslic
stopien zidiocenia i zastosowac odpowiednia kuracje.
Oglaszam stan alarmowy, chronmy sie, poki mozemy, przed grupa sielnie
oblakanych!
Krzysztof MATERNA

Mizerski na bis
�sLUKSUSOM MOWIMY: NIE!”
Ostatecznie kierownictwo partii uznalo, ze wyjazdowe spotkanie
najbezpieczniej bedzie urzadzic pod namiotami.
WPO trwa debata, czy spotykanie sie w czterogwiazdkowym hotelu jest zgodne
z programem partii, gloszonymi przez nia wartosciami, a takze oczekiwaniami
spolecznymi i zwykla ludzka przyzwoitoscia. Padl pomysl, zeby w tej waznej
sprawie zorganizowac dodatkowe wyjazdowe posiedzenie w jakims hotelu. Z tym
ze w opinii dzialaczy z frakcji lewicowej nie moze to byc hotel
czterogwiazdkowy.
– Nasi wyborcy to ludzie wrazliwi, w dodatku chimeryczni. Nie wybacza nam
tego.
– Dosyc tego dziadostwa – odpowiadaja przedstawiciele skrzydla liberalnego.
– Jestesmy najsilniejsza partia opozycji, nie mozemy zadowalac sie byle
czym. Standardy w naszej polityce sa niskie i uwazamy, ze trzeba je
podnosic.
Liberalowie ostrzegaja, ze w jednogwiazdkowym hotelu wszyscy tylko sie
umecza i posiedzenie nie przyniesie spodziewanych efektow. – W dodatku ktos
moze nam zrobic zdjecie i bedzie wstyd.
– Ale wybor hotelu jednogwiazdkowego bylby mocnym sygnalem wyslanym naszym
wyborcom, ze na luksusy w polityce nie ma naszej zgody – argumentuja
lewicowcy. – W jednogwiazdkowym hotelu jest wszystko, czego jako najwieksza
partia opozycyjna potrzebujemy.
– W czterogwiazdkowym rowniez – zauwazaja przytomnie liberalowie. I
apeluja, ze czas, aby luksusy traktowac normalnie i sie ich nie bac.
– Mieszkalem z zona w czterogwiazdkowym hotelu, to zadne halo – zapewnia
przedstawiciel liberalow. – Nie bylo nawet powitalnej butelki szampana. A
kiedy wzialem sobie na pamiatke szlafrok, kazali mi go oddac.
– Ale media strasza, ze pokoj w czterogwiazdkowym hotelu jest luksusowy –
nie odpuszcza lewica.
– To normalny pokoj: ma lozko, szafe z wieszakami, stol, fotele, telewizor
– uspokaja dzialacz, ktory sam jest wlascicielem takiego hotelu. – W
lazience wanna z natryskiem, szampony i zele pod prysznic, zestaw do
czyszczenia odziezy i obuwia oraz suszarka do wlosow.
– Niestety, taki pokoj ma klimatyzacje i jest codziennie sprzatany –
niepokoi sie jeden z partyjnych liderow. – A posciel i reczniki zmienia sie
na zyczenie klienta. Czegos takiego ludzie moga nam nie wybaczyc. Media nas
zniszcza
– Jako czlonkini duzej proeuropejskiej partii nie wyobrazam sobie zycia bez
wanny i suszarki do wlosow. Sorry – oburza sie zasluzona poslanka.
– Suszarki mozemy wziac z domu, paste do butow i plyn do kapieli tez –
probuje studzic atmosfere mlody dzialacz z terenu. – Dla swietego spokoju
mozemy nawet zrezygnowac z wymiany poscieli i zazadac wylaczenia klimy w
pokojach. Media i nasi wyborcy powinny to zaakceptowac.
Poniewaz w tej ostatniej sprawie pewnosci nie bylo, ostatecznie
kierownictwo partii uznalo, ze wyjazdowe spotkanie najbezpieczniej bedzie
urzadzic pod namiotami, przy ognisku i pieczonej kielbasie. Zdecydowano, ze
ze wzgledu na spodziewana obecnosc mediow najlepsza bedzie zwyczajna albo
serdelowa.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Polska-Bosnia i Hercegowina 2:1
I co Pan na to, Panie Stefanku?
SZCZEPLEK: ZWYCIESTWO OBOWIAZKOWE
Polacy pokonali Bosnie i Hercegowine na jej terenie 2:1, grajac nieco
lepiej niz w czwartek z Holandia. Przeciwnik byl jednak znacznie slabszy.
Z Holendrami nasi pilkarze glownie patrzyli jak graja przeciwnicy, ktorzy
rzadko dawali nam pilke. Tym razem to my prowadzilismy gre, musielismy
organizowac akcje ofensywne, przygotowywac atak pozycyjny, co nie jest
nasza silna strona.
Przez pierwsze pol godziny nie dawalismy sobie z tym rady, w dodatku
spotkalo nas nieszczescie w postaci rzutu karnego. Jan Bednarek sfaulowal
przeciwnika w sposob widoczny tylko dla sedziego, stracilismy bramke, ale
nie wiare. Z kazda kolejna minuta Polacy prezentowali sie lepiej.
Wystarczylo przyspieszenie akcji, wymiana pozycji miedzy Kamilem Jozwiakiem
a Kamilem Grosickim zeby gospodarze zaczeli czesciej myslec o obronie niz
atakowaniu.
Przewaga przyniosla nam bramke Kamila Glika po rzucie roznym. Gola na 2:1
strzelil rowniez glowa Grosicki z podania Macieja Rybusa. Wejscie na boisko
Edina Dzeko nie odmienilo sytuacji Bosniakow. Atakowali, ale rzadziej niz
my i nieskutecznie. Wygralismy zasluzenie.
W porownaniu z meczem z Holandia Jerzy Brzeczek dokonal az pieciu zmian w
wyjsciowej jedenastce. Wojciecha Szczesnego zastapil Lukasz Fabianski,
Bartosza Bereszynskiego na lewej obronie Maciej Rybus, Mateusza Klicha w
srodku pomocy Jacek Goralski, Sebastiana Szymanskiego na bocznej pomocy
zastapil Kamil Grosicki a Krzysztofa Piatka w ataku Arkadiusz Milik.
Gra wygladala lepiej nie tylko ze wzgledu na przecietne umiejetnosci
Bosniakow, ale na sposob prowadzenia meczu przez Polakow. Znowu dobrze
zaprezentowal sie Kamil Jozwiak, stara dobra forme pokazal Kamil Grosicki,
bardzo przekonujaco wypadl Maciej Rybus, a bodaj najlepiej zagral Jacek
Goralski.
Zawodnik specjalizujacy sie w przeszkadzaniu przeciwnikowi nie tylko
bezblednie wywiazywal sie z tego zadania, ale bral tez udzial w akcjach
ofensywnych. Robil to znacznie lepiej niz Grzegorz Krychowiak. Fakt, ze
Brzeczek zdjal go w 68. minucie z boiska jest czyms niezwyklym. Bo
Krychowiak jak juz gra, to cale mecze. Tym razem (i nie pierwszy raz) mecz
mu nie wyszedl, wiec decyzja trenera byla sluszna.
Zawiedli tez inni etatowi reprezentanci: Arkadiusz Milik i Piotr Zielinski.
Fakt, ze mecz wygrali pilkarze mniej utytulowani i nie poruszajacy sie
majestatycznie po boisku, a walczacy jak Goralski, powinien dac
selekcjonerowi do myslenia.
Stefan SZCZEPLEK

GLIK NAJSKUTECZNIEJSZYM OBRONCA W HISTORII REPREZENTACJI
Kamil Glik strzelajac bramke na 1:1 w wygranym przez Polske 2:1 meczu Ligi
Narodow z Bosnia i Hercegowina zostal najskuteczniejszym obronca w historii
reprezentacji Polski.
Dla Glika gol strzelony Bosni i Hercegowinie w 75. wystepie w reprezentacji
byl trafieniem numer szesc w barwach bialo-czerwonych. Tym samym Glik
zrownal sie z Tomaszem Hajto i Tomaszem Klosem – bylymi obroncami
reprezentacji z najwieksza liczba goli dla kadry..
Strzelil Bosni gola po dosrodkowaniu Kamila Grosickiego z rzutu roznego i
awansowal tez na 11 miejsce na liscie reprezentantow z najwieksza liczba
wystepow w historii kadry – 75 razy dla reprezentacji zagrali tez Kamil
Grosicki i Wlodzimierz Lubanski. Piec wystepow w reprezentacji dzieli
Grosickiego i Glika od zrownaniem sie pod wzgledem liczby wystepow w kadrze
ze Zbigniewem Bonkiem.
Biorac pod uwage liczbe minut spedzonych na murawie w meczach
reprezentacji, Glik po meczu z Bosnia wyprzedzil Lubanskiego i Tomasza
Waldocha. Dla reprezentacji Glik rozegral juz 6126 minut.
(arb)

Igrzyska Olimpijskie w Tokio:
POWSTANIE MIEJSCE DLA SPORTOWOW LGBTQ
Organizatorzy igrzysk olimpijskich w Tokio, zaplanowanych na 2021 rok,
zwroca uwage na prawa osob LGBTQ. W stolicy Japonii otwarty zostanie tzw.
„Pride House”, czyli miejsce spotkan przeznaczone miedzy innymi dla
homoseksualnych i transplciowych sportowcow.
Jak podkreslili w komunikacie organizatorzy igrzysk olimpijskich w Tokio,
„Pride House Tokio ma na celu edukacje swiata i Japonii o trudnosciach,
jakie spolecznosc LGBTQ napotyka podczas uprawiania sportu”.
House Tokio zacznie swoja dzialalnosc w Miedzynarodowy Dzien Coming Outu,
czyli 11 pazdziernika. Inicjatorzy akcji chca zwrocic uwage na
dyskryminacje oraz uprzedzenia, z jakimi na codzien spotykaja sie osoby
LGBTQ. Po raz pierwszy placowka zostala otwarta podczas zimowych igrzysk w
2010 roku, w Vancouver.
Zdaniem Fumino Sugiyamy, ktory identyfikuje sie obecnie jako mezczyzna, a w
przeszlosci byl szermierzem w kobiecej reprezentacji, „przez ostatnie 15
lat niewiele sie zmienilo”. – W Japonii nadal jest niewielu sportowcow
LGBTQ, ktorzy zyja otwarcie – podkreslil.
Glos w sprawie zajal rowniez Gon Matsunaka, szef Good Aging Yells, jednej z
organizacji wspierajacych projekt. Jak powiedzial, „Japonia pozostaje w
tyle za wieloma innymi krajami rozwinietymi, jesli chodzi o prawa osob
LGBTQ”. – Wiele osob moze pomyslec, ze Japonia jest obronca praw czlowieka,
ale w rzeczywistosci nie ma przepisow chroniacych osoby LGBTQ – zaznaczyl.
– Spoleczenstwo jest pelne uprzedzen, dyskryminacji i nekania spolecznosci
LGBTQ. Malzenstwa homoseksualne sa nielegalne w Japonii i chociaz okolo
dwudziestu miast i okregow wydaje certyfikaty zwiazkow partnerskich osob
tej samej plci, brak statusu prawnego. Nadal istnieja uprzedzenia. – dodal.
Letnie Igrzyska Olimpijskie w Tokio zostaly przeniesione na 2021 rok, ze
wzgledu na epidemie koronawirusa. Planowo wydarzenie rozpocznie sie 23
lipca i potrwa do 8 sierpnia.
(agbt)
——————————————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *