Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 7 stycznia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 6 (5282) 7 stycznia 2020 r.

Taka sobie roznica:
-Malorzata GERSDORF
Doktor Prawa, Profesor Nadzwyczajny
Autorka i Wspolautorka ponad 200 publikacji naukowych
————–
Julia PRZYLEBSKA
Mgr prawa.
Odbyla aplikacje sadowa i zlozyla z wynikiem dostatecznym egzamin
sedziowski.
W opinii sedziow poznanskich
�sNIE NADAJE SIE DO ORZEKANIA”

Slowem: jak miedzy koniem, a koniakiem czy winem, a winiakiem. A towarzysz
Lenin mawial, ze �skadry decyduja o wszystkim”. Te PiS-owskie- niestety TEZ!
-Wasz:
Gargamel Desperata

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

POL LITRA DLA MALUCHA
Witam serdecznie
Musze odpuscic Aroniowke, gratuluje Felkowi,
ale wobec tego, ze do gry wrocila Pigwowka,
to za Pigwa Mojito daje 400 PLN
J. Bill

Oficjalnie:
Nalewka z aronii
444 po raz drugi
Nalewka mojito z pigwy
400 PLN po raz pierwszy
KTO DA WIECEJ?

Pogoda w kraju
Pochmurno , choc na poludniu rozpogodzenia. Na Pomorzu Zachodnim oraz na
polnocnym wschodzie mozliwy slaby opady deszcz lub deszcz ze sniegiem
.Temperatura od 1 stopnia C na Suwalszczyznie, przez 3 st. C w centrum , do
5 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
(Dzis dostawca Krzysztof Lewanowicz)
——————-
Tylko dla Starszakow ;)))
Ostatnio stwierdzono dosc powszechny Syndrom Starczego Braku Skupienia
Uwagi /SSBSU/.
Przejawia sie on nastepujaco:
– Decyduje sie na podlanie ogrodu.
– Kiedy rozwijam waz do podlewania ogrodu, patrze na moj samochod i
stwierdzam, ze wymaga umycia.
– Kiedy udaje sie po kluczyki do samochodu zauwazam lezaca na
stole poczte i rachunki, ktore wczesniej wyjalem ze skrzynki.
– Postanawiam przejrzec poczte przed umyciem samochodu.
– Klade kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i zauwazam, ze jest
pelny.
– Decyduje sie odlozyc rachunki i oproznic kosz.
– Wtedy przychodzi mi na mysl, ze wychodzac z koszem do smietnika bede
blisko skrzynki pocztowej wiec moge najpierw wyslac rachunki platne
czekiem.
– Biore do reki lezaca na stole ksiazeczke czekowa i stwierdzam, ze zostal
mi jeden czek.
Nowa ksiazeczka czekowa jest w biurku w gabinecie.
-Wchodze do gabinetu a na biurku stoi puszka Coca Coli, ktora niedawno
pilem.
– Stwierdzam, ze Coca Cola jest ciepla i trzeba ja wstawic do lodowki.
-Idac do kuchni z Coca Cola w reku zwracam uwage na kwiaty na parapecie
wymagaja podlania.
– Odstawiam Coca Cole na parapet i odkrywam lezace tam moje okulary,
ktorych szukalem od samego rana.
-Postanawiam, ze lepiej bedzie jezeli je zaraz poloze z powrotem na biurko
ale najpierw podleje kwiaty.
– Odkladam okulary na parapet i ide do kuchni po wode.. Nagle zauwazam
pilota telewizyjnego.. Ktos zostawil go na stole kuchennym.
– Zdaje sobie sprawe, ze wieczorem kiedy bedziemy chcieli ogladac telewizje
bede znowu szukal pilota i nie przypomne sobie , ze jest na stole
kuchennym.
Decyduje sie polozyc go na miejsce przy telewizorze. Tam gdzie powinien
byc. Ale najpierw podleje kwiaty.
– Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa sie troche na podloge. Odkladam
pilota na stol, biore szmate i wycieram podloge.
– Wracam do pokoju i probuje sobie przypomniec co ja wlasciwie chcialem
zrobic.
————————
O nastepstwach i efektach napiszemy jutro…

Za tydzien znow zagra Wielka Orkiestra
TO JUZ ROK BEZ ADAMOWICZA
Dokladnie za tydzien minie rok od tragicznej smierci Pawla Adamowicza.
Chyba dla kazdego, bez wzgledu na polityczne sympatie, zabojstwo prezydenta
Gdanska bylo szokiem. Pewnie wciaz wielu z nas pamieta, co robilo, gdy
dotarla do niego wiadomosc o zamachu na tego znanego polityka, a pozniej
gdy podano informacje o jego smierci. To, co sie stalo na oczach tysiecy
gdanszczan, wydawalo sie zdarzeniem nieprawdopodobnym, sennym koszmarem, bo
przeciez lubimy mowic, ze „takie rzeczy nie dzieja sie w cywilizowanym
swiecie” – niestety albo nasz swiat nie jest wystarczajaco cywilizowany,
albo nasze oczekiwania wobec niego sa zbyt wygorowane i naiwne. Niestety
zupelnie tak samo jak naiwna byla wiara w to, ze ta tragiczna smierc moze
cos zmienic na lepsze. Chocby ograniczyc tzw. hejt i „mowe nienawisci”, tak
bardzo obecne w zyciu publicznym oraz naszej prywatnej rzeczywistosci.
Niestety padajace z roznych stron, zaraz po smierci prezydenta Gdanska,
apele nie trafily na podatny grunt. Mimo to, sprobujmy byc znowu razem, bez
klotni i sporow, choc na jeden dzien, gdy 12 stycznia ponownie zagra Wielka
Orkiestra Swiatecznej Pomocy. Jestesmy to winni pamieci Pawla Adamowicza.
Tomasz SEKIELSKI

Zanim sie ozenisz
SLUB KOSCIELNY- W 2020 ROKU ZMIANA PRZEPISOW
Przyszli malzonkowie nie beda juz odpowiadac „tak” lub „nie” na niektore z
pytan stawianych przez ksiedza przed udzieleniem slubu. Kosciol chce
dokladniej weryfikowac okolicznosci, ktore moglyby prowadzic do
uniewaznienia malzenstwa.
Zmiany wprowadza „Dekret ogolny Konferencji Episkopatu Polski o
przeprowadzeniu rozmow kanoniczno-duszpasterskich z narzeczonymi przed
zawarciem malzenstwa kanonicznego.” Nowe przepisy w calym Kosciele
katolickim zaczna obowiazywac od 1 czerwca 2020 r.
Jak poinformowal na antenie RMF FM ksiadz Sebastian Wieczorek, doktor prawa
kanonicznego, podczas spotkania narzeczonych z duszpasterzem kancelarii
parafialnej malzonkowie moga sie spodziewac nowych pytan. Na pewno uslysza
pytania dotyczace danych osobowych. Ksiadz zapyta takze, czy malzenstwo
zawierane jest z wlasnej woli przyszlych malzonkow, czy tez czuja sie oni
przymuszeni np. przez rodzine. Padnie tez pytanie o okolicznosci,
przeszkody, ktore ewentualnie moglyby w przyszlosci zaklocic relacje
malzenskie.
Jego zdaniem nowe przepisy klada wiekszy nacisk na duszpasterzy, aby
pilnowali formalnosci i procedur, takze w relacjach z biskupem i kuria
diecezjalna, zwlaszcza w sytuacjach, gdy zaistnieje koniecznosc uzyskania
dyspensy. – Te wszystkie rzeczy sa do zrobienia, tylko trzeba o tym
szczerze mowic – powiedzial ksiadz.
Mowil tez, ze spotkanie przedslubne ma trwac ok. godziny, podobnie jak
obecnie.
– Narzeczeni nie powinni bac sie nowych przepisow. Chodzi o lepsze
przygotowanie – stwierdzil gosc RMF FM. – Glowna intencja zmian jest to,
zeby w maksymalny sposob uchronic zawieranie malzenstw niewaznych. Wlasnie
taki jest cel tego badania przedslubnego. Badanie i wypelnianie
kwestionariusza przedslubnego ma pomoc kandydatom do malzenstwa wlasciwe
przygotowac sie do zawarcia malzenstwa, ktore w Kosciele jest sakramentem –
dodal.
WAZNE DLA PRZYSZLYCH MALZONKOW
– Kandydaci do malzenstwa powinni zglosic sie do kancelarii parafialnej nie
pozniej niz 3 miesiace przed slubem.
– Duszpasterz nie moze ograniczyc sie do formalnego wypelnienia protokolu
rozmow kanoniczno-duszpasterskich przed zawarciem malzenstwa.
– Odnotowujac odpowiedzi duszpasterz winien unikac lakonicznego zapisywania
ich
w formie „tak” lub „nie”, ale ma dolozyc staran, by zapis protokolu oddawal
mozliwie jak
najpelniej intencje nupturientow, zwlaszcza w kwestiach odnoszacych sie do
konsensu
malzenskiego oraz malzenstw mieszanych.
– Kazdy z narzeczonych bedzie rozmawial z ksiedzem osobno. Ma to sprzyjac
szczerosci odpowiedzi.
– Przed rozpoczeciem zadawania pytan przewidzianych w protokole, duszpasterz
winien odebrac od narzeczonych przysiege mowienia prawdy. Do jej
zlozenia trzeba przygotowac ksiege Pisma sw. oraz krucyfiks.
– Ksiadz bedzie ocenial m.in. czy narzeczeni „maja wlasciwa intencje
zawarcia malzenstwa zgodnie z Bozym zamyslem i ustanowieniem, a konsens
malzenski bedzie wolny od wad.”
– W przypadku osob maloletnich kaplan bedzie doradzac odlozenie zawarcia
malzenstwa, zwlaszcza, gdy ich decyzja jest konsekwencja faktu, ze
spodziewaja sie potomstwa i istnieje obawa, ze chec zawarcia malzenstwa
wynika z obawy przed znieslawieniem.
– Ksiadz moze pytac o to, czy narzeczeni sa zdrowi w aspekcie seksualnym
(np. czy w gre wchodzi impotencja, powazne zaburzenia psychoseksualne).
– Ze szczegolna ostroznoscia ksieza beda traktowac narzeczonych, ktorzy
poddali sie zabiegowi zmiany plci. KEP przypomina, ze decyzje o urzedowej
zmianie plci w dokumentach koscielnych podejmuje Kongregacja Nauki Wiary w
Kurii Rzymskiej po zbadaniu dokumentacji medycznej. „W zwiazku z tym w
takiej sytuacji nie wolno spisywac protokolu przedslubnego, ustalac daty
slubu i czynic zadnych obietnic do czasu definitywnej decyzji Kurii
Rzymskiej. Nalezy wowczas uprzedzic narzeczonych, ze ich sprawa jest wysoce
skomplikowana. Nie mozna bowiem dopuscic do zawarcia zwiazku miedzy osobami
tej samej plci (z punktu widzenia biologiczno-genetycznego). W tego rodzaju
przypadkach nalezy brac tez pod uwage mozliwosc zaistnienia przeszkody
impotencji, a takze powaznych zaburzen psychoseksualnych. ” – informuje KEP.
Dorota GAJOS- KANIEWSKA-

Nowy jedwabny szlak
PIERWSZY POCIAG Z CHIN PRZYJECHAL DO POLSKI
Pierwszy pociag kontenerowy z Chin dotarl do Polski – poinformowala spolka
PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa (LHS). Z chinskiego miasta Xi’an jechal 12
dni i pokonal az 9,5 tysiaca kilometrow. Dla porownania kontener z portu w
Szanghaju do Gdanska podrozuje droga morska zwyczajowo 30-33 dni.
Slawkow kolo Dabrowy Gorniczej to najdalej wysuniete na zachod Europy
miejsce, gdzie siega wiodacy ze Wschodu szeroki tor kolejowy. Znajdujacy
sie tu Euroterminal Slawkow, po modernizacji infrastruktury, jest gotowy do
przyjmowania i przeladunku towarow, ktore do naszej czesci Europy moga
docierac koleja z Chin.
Pierwszy pociag intermodalny (kontenerowy) szerokim torem wyruszyl do
stacji Slawkow w Wigilie swiat Bozego Narodzenia. Przejechal w sumie blisko
9,5 tys. km przez Chiny, Kazachstan, Rosje i Ukraine. Do Polski wjechal w
niedziele rano przez przejscie graniczne Izow/Hrubieszow.
Wieczorem ladunki dotarly do stacji koncowej Slawkow LHS. W pobliskim
Euroterminalu Slawkow kontenery zostana przeladowane na wagony kolejowe
oraz samochody i dostarczone do odbiorcow docelowych. Oficjalne przyjecie
pociagu w Euroterminalu zaplanowano na najblizszy wtorek.
Efekt kilkuletniej pracy
Uruchomienie polaczenia z Chin do Slawkowa to efekt kilkuletniej pracy nad
tym projektem. Jego inicjatorzy licza, ze nawiazanie wspolpracy PKP LHS z
Xi’an Free Trade Port Construction and Operation oraz partnerami
logistycznymi z Kazachstanu, Rosji i Ukrainy pozwoli na uruchomienie
regularnych polaczen z Xi’an do Slawkowa. Pociagi z kontenerami maja
docierac tu w 10-12 dni – znacznie szybciej niz alternatywnym transportem
morskim.
Pierwsi sposrod najbardziej rozwinietych. Wlosi popieraja Nowy Jedwabny
Szlak
Wlochy przystepuja do chinskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku.
Przedstawiciele PKP LHS wskazuja, iz o wyborze szerokotorowej linii
zdecydowaly m.in. brak koniecznosci przeladunku towarow na granicy Unii
Europejskiej, mozliwosc prowadzenia najdluzszych pociagow kontenerowych w
Europie o dlugosci do 950 m oraz potencjal przeladunkowy Euroterminalu
Slawkow.
– To hub logistyczny, posiadajacy duze mozliwosci dalszej dystrybucji
ladunkow z Chin oraz ich koncentracji i wysylki w droge powrotna. Slawkow
to rowniez poczatek transkaspijskiej trasy TMTM, co stwarza dogodna
mozliwosc eksportu zywnosci, a tym samym zbalansowania ladunkow w kierunku
do Chin. Jestem przekonany, ze obie trasy odegraja wazna role w rozwoju
przewozow kolejowych na Nowym Jedwabnym Szlaku – wyjasnil czlonek zarzadu
ds. handlu i eksploatacji PKP LHS Dariusz Sikora.
Dlugosc calej trasy z Xi’an przez Kazachstan, Rosje i Ukraine do Slawkowa
wynosi 9477 km. Zlokalizowany na stacji koncowej linii szerokotorowej
Euroterminal Slawkow to terminal kontenerowy, ktory obsluguje siatke
stalych polaczen kolejowych m.in. z Gdanskiem, Swarzedzem, Maddaloni we
Wloszech czy Schwarzheide w Niemczech.
Miasto Xi’an w srodkowych Chinach, skad 24 grudnia wyruszyl pierwszy pociag
do Slawkowa, liczy ok. 13 mln mieszkancow. Jest waznym osrodkiem
gospodarczym z rozwinietym przemyslem wysokich technologii, maszynowym,
elektrotechnicznym i hutniczym. Miasto jest rowniez dawna stolica Chin –
wlasnie tu zaczynal sie historyczny Jedwabny Szlak. – Obecnie Xi’an jest
najszybciej rozwijajacym sie portem srodladowym i centrum logistycznym na
Nowym Jedwabnym Szlaku – wskazuja przedstawiciele PKP LHS.
Istotny punkt przeladunkowy
LHS to najdluzsza linia szerokotorowa w Polsce przeznaczona do transportu
towarowego. Laczy kolejowe przejscie graniczne polsko-ukrainskie
Hrubieszow/Izow z woj. slaskim. Liczy prawie 400 km i biegnie przez piec
wojewodztw: lubelskie, podkarpackie, swietokrzyskie, malopolskie i slaskie.
Linia LHS jest w wylacznym uzytkowaniu zarzadcy – spolki PKP LHS w Zamosciu.
Rozwoj projektu moze sprawic, ze Euroterminal Slawkow stanie sie waznym
punktem przeladunkowym na trasie kolejowej laczacej Daleki Wschod – przede
wszystkim Chiny – z Europa zachodnia, tworzac tansza i szybsza alternatywe
dla transportu towarow droga morska. W Slawkowie towary ze wschodu moga byc
przeladowywane na inne pociagi, ktore dostarcza je do odbiorcow w
zachodniej i poludniowej Europie.
Andrzej GRYGIEL

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Juz w oredziu przedswiatecznym marszalek Senatu Tomasz Grodzki
deklarowal, ze wykorzysta wszelkie mozliwe srodki, zeby sprawdzic i
zweryfikowac prawne aspekty zmian, ktore PiS chce wprowadzic wraz z tzw.
ustawa kagancowa. Na jego prosbe Prezydium Komisji Weneckiej wyrazilo zgode
na przygotowanie pilnej opinii przez sprawozdawcow – w tym celu czlonkowie
Komisji Weneckiej odwiedza Warszawe w dniach 9-10 stycznia. Beda chcieli
spotkac sie z wladzami „i innymi rozmowcami” (chodzi zapewne o ekspertow z
dziedziny polskiego prawa i sadownictwa).
——–
– Prawo i Sprawiedliwosc coraz glosniej domaga sie dymisji prof. Grodzkiego
z funkcji marszalka Senatu. Polskie Radio Szczecin donosi, iz Grodzki jako
lekarz mial brac lapowki. W glownym wydaniu noworocznych „Wiadomosci”
zaprezentowano kolejny „dowod” – relacje pana Romualda, ktory twierdzi, ze
w 1994 r. wreczyl lekarzowi 400zl. Cos tu jednak poszlo nie tak, gdyz
denominacja zlotego nastapila w 1995 r. To oznacza, ze podly profesor mial
wziasc od pacjenta odpowiednik dzisiejszych 4 groszy. Cala historia
dowodzi, jak malo wiarygodne sa oskarzenia wobec prof. Grodzkiego a
politycy PiS na podstawie tych medialnych doniesien domagaja sie jego
dymisji, choc zadnych zarzutow Grodzki nie uslyszal. Mimo to juz na drugi
dzien widzowie dowiedzieli sie, iz „ponad polowa Polakow wierzy w zarzuty
korupcyjne stawiane marszalkowi Senatu prof. Tomaszowi Grodzkiemu” na
podstawie sondazu, ktory zaprezentowala Danuta Holecka. Sondaz ten zostal
przygotowany przez pracownie Social Changes, ktora kojarzy sie glownie z
badaniami na zlecenie portalu wPolityce.pl. Taki oto medialny lincz
dokonuje sie wlasnie na Tomaszu Grodzkim, gdyz to dowody a nie sondaze
powinny decydowac o stwierdzeniu przestepstwa…
——–
– Pozostajac na chwile przy Marszalku, to nie tylko Media Narodowe ale
takze te inne sympatyzujace z 'dobra zmiana' przescigaja sie jak najlepiej
dogryzc opozycyjnemu szefowi Senatu. „Akcja 'Gazety Polskiej' – wytnij,
sklej i wyslij koperte marszalkowi Tomaszowi Grodzkiemu” – napisal na
Twitterze Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny 'Gazety Polskiej',
zamieszczajac takze link do portalu niezalezna.pl, w ktorym opisano, na
czym bedzie polegac cala akcja. Gazeta 8 stycznia wydrukuje koperte razem z
przerobionym banknotem dolarowym, ktore sympatycy partii rzadzacej maja
wyciac i wyslac Tomaszowi Grodzkiemu. Tak oto wlasnie 'dobra zmiana' nie
moze pogodzic sie z decyzja suwerena, ktora przekazala Senat w rece
opozycji…
——–
– W Nowej Soli i Gliwicach odbyly sie wybory uzupelniajace na prezydentow
miast, gdyz poprzedni prezydenci zostali senatorami. Wadim Tyszkiewicz byl
prezydentem Nowje Soli przez 17 lat, a Zygmunt Frankiewicz rzadzil
Gliwicami ponad 26 lat i byl to rekord w Polsce. Obydwoje namascili swoich
nastepcow. Ci odniesli miazdzacy sukces – w zadnym z miast nie bylo drugiej
tury. Adam Neuman zdobyl 51,18% glosow w Gliwicach, natomiast Jacka
Milewskiego poparlo ponad 76% mieszkancow Nowej Soli.
——–
– Zoran Milanovic w niedziele wygral wybory prezydenckie na Chorwacji,
pokonujac konserwatywna prezydent Kolinde Grabar-Kitarovic, ktora miala
dobry kontakt z prezydentem Andrzejem Duda. Po jego zwyciestwie wielu
zadaje sobie pytanie, co teraz z idea Trojmorza, ktora tak obydwoje
forsowali? Dejan Jovic, politolog Uniwersytetu w Zagrzebiu, powiedzial dla
Politico: „Wiemy na pewno, ze w ciagu najblizszych czterech lat Chorwacja
nie pojdzie droga Polski czy Wegier”. Tak wlasnie wstajemy z kolan, ze inne
kraje strasza Polska tak jak dzieci straszy sie Baba Jaga…
——–
– Telewizja Polska bez przerwy chwali sie zabawa sylwestrowa w Zakopanem.
Poszli jednak o krok za daleko – na 'pasku grozy' w 'Wiadomosciach' ukazala
sie bowiem informacja, iz „pseudoelity zazdroszcza Polakom sylwestra”.
Nawet prawicowi dziennikarze uwarzaja, ze tym razem TVP mocno przegiela.
Chwile wczesniej w programie obsmiano konkurencyjne imprezy Polsatu i
TVN-u. „Nasza wspolna sylwestrowa zabawa gardza niektorzy celebryci. To juz
nie pierwszy przyklad pogardy tzw. elit wobec zwyklych Polakow” – mowila
Holecka. W materiale stwierdzono, ze repertuar nie spodobal sie „grupce
pseudoelity”, po czym przywolano wypowiedz Jacka Kurskiego, w ktorej szef
TVP oznajmil, ze to wszystko z zazdrosci. Potem dowiedzielismy sie, co
zdaniem TVP glosily „samozwancze elity” – „nie podobalo im sie to, ze z
programu 500 plus wiele polskich rodzin moglo po raz pierwszy w zyciu
pojechac na wakacje nad morze”. Koncowka materialu to wisienka na torcie –
„nie brak opinii, ze teraz pseudoelity sa wsciekle, ze najlepsza zabawa
sylwestrowa, dzieki TVP nie jest zarezerwowana dla wybrancow, ale dostepna
dla kazego”. Po czym podkreslono, ze TVP „laczy Polakow”. „Nie rozumiem w
jakim celu 'Wiadomosci' nasmiewaly sie z sylwestrow Polsatu i TVN. Nigdy
nie widzialam, zeby Polsat News, a ogladam regularnie, wysmiewal cokolwiek
zrobionego przez TVP. Skoro �sSylwester Marzen” odniosl sukces to TVP
powinna sie cieszyc, a nie wysmiewac konkurencje” – napisala Lidia Lemaniak
z portalau niezalezna.pl.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

ROSNA OPLATY ZA WYWOZ SMIECI
Od lutego mieszkancy Gdanska zaplaca wiecej za wywoz smieci. Warszawiakow
podwyzka czeka w marcu. W Lodzi weszla ona w zycie w grudniu ub.r. Miast i
miejscowosci, gdzie wywoz smieci drozeje, jest znacznie wiecej. Sa to
czesto podwyzki wynoszace kilkaset procent.
W Warszawie za wywoz odpadow wlasciciele mieszkan miesiecznie zaplaca 64
zl, a domow jednorodzinnych – 94 zl. Oznacza to, ze wysokosc oplaty nie
bedzie tak jak dzis zalezala od liczby osob w gospodarstwie domowym, tylko
bedzie jednakowa dla wszystkich.tys. rodzin. W Gdansku nie zmieni sie
sposob naliczania oplat. Nadal beda zalezec od metrazu mieszkania. Zmienia
sie za to stawki. Pojda w gore o 100 proc. Od 1 lutego 2020 r. beda wynosic
za segregowane smieci: 0,88 zl za mkw. oraz 0,10 zl za kazdy mkw. powyzej
110 mkw.
Dzis gdanszczanie placa 0,44 zl za mkw. oraz 0,05 zl mkw. za kazdy metr
powyzej 110 mkw. Lodzianie placa za segregowane odpady 24 zl za osobe, a za
nieposegregowane – 48 zl.
Kilkadziesiat mazowieckich gmin zrzeszonych w Stowarzyszeniu Metropolia
Warszawa (SMW) zaapelowalo do rzadu o 50-proc. dofinansowanie z budzetu
panstwa oplat ponoszonych przez mieszkancow.
– Jesli rzad dyktuje wysokie warunki, jesli chodzi o ochrone srodowiska, to
prosimy, zeby rzad doplacil mieszkancom – nie nam, gminom – ale
mieszkancom, 50 proc. do oplat, jakie ponosza na gospodarke odpadami – mowi
Michal Olszewski, wiceprezydent Warszawy, ktory kieruje pracami SMW.
Resort spraw wewnetrznych wystapil natomiast do prezesow regionalnych izb
obrachunkowych o kontrole uchwal smieciowych. Maja sie oni przyjrzec
wprowadzanym tymi uchwalami podwyzkom oplat za gospodarowanie odpadami i
temu, czy faktycznie sa one zwiazane tylko ze wzrostem kosztow wywozu
smieci.
Renata DABROWSKA

Ossendowski, Karol May i NKWD
SPRZEDAL NA SWIECIE 80 MILIONOW KSIAZEK!
Jesli mozna umrzec we wlasciwym momencie, udalo sie to Ferdynandowi
Ossendowskiemu.
Rowno 75 lat temu, 3 stycznia 1945 r., odszedl z przyczyn najzupelniej
naturalnych. Gdyby pozyl jeszcze dwa tygodnie, moglo byc roznie. Kiedy
Rosjanie wkroczyli do Grodziska Mazowieckiego, NKWD szukalo go z takim
zacieciem, ze wykopalo nawet cialo z grobu. Dlaczego? Przez „Lenina”.
Ossendowski sprzedal na swiecie 80 mln swoich ksiazek podrozniczych, co
jest do dzis niepobitym polskim rekordem. Ale bestsellerem byla tez
fabularyzowana biografia Lenina – pokazano go jako agenta i zbrodniarza.
Przy pracy nad nia pisarz korzystal z tzw. dokumentow Sissona, ktore
zawieraly informacje o wspolpracy przywodcy rewolucji z niemieckim
wywiadem. To wlasnie Ossendowski wywiozl je z Rosji do Ameryki. Jako ze nie
mozna mu juz bylo nic zrobic za zycia, skazano go na zapomnienie po
smierci. Dorasta czwarte juz pokolenie, ktore nie ma pojecia, ze byl to
jeden z najpopularniejszych pisarzy swiata, zwany „polskim Karolem Mayem”.
W czasach sowieckich Rosjanie nauczyli sie eliminowac z debaty publicznej
swoich przeciwnikow. Przemilczeniem i klamstwem. Dowodza tego takze
przyklady dwoch innych pisarzy: Jozefa Mackiewicza (w tym miesiacu minie 35
lat od jego smierci) i Ferdynanda Goetla. Obaj, za zgoda wladz Polski
Podziemnej, byli w Katyniu w 1943 r. Pojechali tam z delegacja
Miedzynarodowego Czerwonego Krzyza, kiedy Niemcy odkryli groby polskich
oficerow. I obu z tego powodu skazano na zapomnienie. A jakby tego bylo
malo, sowieccy agenci przez lata kolportowali na ich temat oszczerstwa,
oskarzajac o kolaboracje z Niemcami. Gdyby ktos chcial jeszcze wiedziec,
dlaczego w 1943 r. nie udalo sie doprowadzic w Hollywood do ekranizacji
ksiazki Jana Karskiego „Tajne panstwo”, mimo ze byl to amerykanski
bestseller, to wyjasnienie jest proste. Stali za tym sowieccy agenci,
rozpuszczajacy falszywe informacje o polskim wspoludziale w Zagladzie Zydow.
Co warto przypomniec w dniach, gdy prezydent Rosji oskarza nasz kraj o
wspolprace z Hitlerem i o wspoludzial w Holokauscie. To wszystko juz bylo w
czasach, kiedy KGB nazywalo sie NKWD.
Mariusz CIESLIK

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Jako trzeci Polak w historii
DAWID KUBACKI WYGRAL TURNIEJ CZTERECH SKOCZNI!
Jako trzeci Polak w historii Dawid Kubacki zwyciezyl w Turnieju Czterech
Skoczni. Dotychczasowy lider klasyfikacji generalnej TCS postawil kropke
nad i, zwyciezajac w ostatnich zawodach cyklu w Bischofshofen.W ostatnim
konkursie w Bischofshofen Polak prowadzil po pierwszej serii, w ktorej
oddal fantastyczny skok na odleglosc 143 m. Polak wyprzedzal swych glownych
rywali – Norwega Mariusa Lindvika, Niemca Karla Geigera i Japonczyka Ryoyu
Kobayashiego.
W drugiej serii Kubacki wytrzymal presje i skokiem na 140,5 m zapewnil
sobie zwyciestwo w poniedzialkowych zawodach i w calym Turnieju Czterech
Skoczni.
W Bischofshofen do drugiej serii awansowali takze inni Polacy – Piotr Zyla,
ktory z wynikiem 125,5 m pokonal Timiego Zajca (121 m) i zajal 28. miejsce
oraz Kamil Stoch (134,5 m), ktory byl lepszy od Jewgienija Klimowa (124 m)
i uplasowal sie na 13. pozycji. W drugiej serii Piotr Zyla nieco sie
poprawil i uzyskal 129 m. Z kolei Kamil Stoch skoczyl o pol metra blizej
niz w pierwszej probie. Ostatecznie Stoch byl 13., Zyla 27.
W pierwszej serii Maciej Kot skoczyl o metr krocej od swego rywala,
Junshiro Kobayashiego, i odpadl z rywalizacji. Do finalowej serii nie
awansowal takze Stefan Hula (119 m).
W serii probnej Kubacki wygral po tym, jak z obnizonej belki skoczyl na
odleglosc 140,5 m, lepiej od swego glownego rywala w TCS, Lindvika, ktory
ladowal na 133 m. Maciej Kot oddal skok na 122 m, Piotr Zyla dolecial do
129 m. Stefan Hula uzyskal 122,5 m, Kamil Stoch – 134 m.
– Jest OK, chociaz mam pewien niedosyt, drugi skok nie byl taki, jaki byc
powinien. W sumie dzien byl udany, drugie miejsce jest super, ale pozostala
ta lyzka dziegciu w beczce miodu – mowil Dawid Kubacki w rozmowie z
Eurosportem po trzecim konkursie TCS w Innsbrucku, w ktorym zwyciezyl
Lindvik. – Plastron lidera TCS mi nie ciazy, jest taki sam jak kazdy inny.
Chyba wole bronic pozycji, niz atakowac. Bede nad tym pracowal, by w
Bischofshofen wszystko poszlo dobrze – zapowiadal polski skoczek.
W ostatnim konkursie w Bischofshofen Polak prowadzil po pierwszej serii, w
ktorej oddal fantastyczny skok na odleglosc 143 m. Polak wyprzedzal swych
glownych rywali – Norwega Mariusa Lindvika, Niemca Karla Geigera i
Japonczyka Ryoyu Kobayashiego.
W drugiej serii Kubacki wytrzymal presje i skokiem na 140,5 m zapewnil
sobie zwyciestwo w poniedzialkowych zawodach i w calym Turnieju Czterech
Skoczni.

Sonik wiceliderem
Dakar na najpiekniejszej pustyni swiata.
Rafal Sonik po dwoch etapach rajdu w Arabii Saudyjskiej jest wiceliderem w
rywalizacji quadow. Traci dziewiec minut do Chilijczyka Ignacio Casale.
– Sprawdzily sie zapowiedzi organizatorow, ze bedzie to trudny nawigacyjnie
odcinek specjalny, ale sprawdzily sie rowniez te, ze pojedziemy przez
najpiekniejsza pustynie swiata. Bylo cudnie – relacjonowal na mecie Rafal
Sonik.- Widzialem juz wiele pustyn, ale nie pamietam tak cudownych,
pustynnych krajobrazow. Kiedy na trasie pojawialy sie kamienie, musialem
nieco zwolnic i wlasnie wtedy moglem przelaczyc swoje pole widzenia na
„obiektyw szerokokatny”. Bylo nie tylko pieknie, ale rowniez moglismy na
trasie naprawde mocno odkrecic gaz. A przemierzanie takich terenow z duza
predkoscia daje niesamowita frajde – podkreslal krakowianin.

Trasa z Al.-Wajh do Neom byla wymagajaca nawigacyjnie, a brak mozliwosci
zapoznania sie z nia wczesniej (zawodnicy odebrali przygotowane przez
organizatora roadbooki 25 minut przed startem) stanowil dodatkowe
utrudnienie. W takich warunkach najlepiej odnalazl sie Casale. Co prawda
tuz przed meta mial klopoty z elektryka, ale zdolal utrzymac niewielka
przewage nad Sonikiem.
Dalej jada tez pozostali polscy quadowcy. Kamil Wisniewski uzyskal szosty
czas, ale z powodu 40-minutowej kary za ominiecie waypointa pierwszego dnia
spadl w klasyfikacji generalnej na siodme miejsce. Arkadiusz Lindner w
niedziele mial powazna awarie quada i konczyl etap po zmroku. Zdolal jednak
zmiescic sie w limicie i w poniedzialek zajal 12. lokate, trzy pozycje
wyzej niz Pawel Otwinowski. W klasyfikacji jest 16., Otwinowski – 14.
W czolowej 30. znajduja sie dwaj polscy motocyklisci. Adam Tomiczek jest
27., Maciej Giemza – 28. – Rajd jest dosyc niebezpieczny, mocno sie kurzy,
jedziemy bardzo blisko siebie i sprawia to duzo problemow – zaznacza
Giemza, ktory pomogl jednej z rywalek. – Na poczatku odcinka Laia Sanz
miala groznie wygladajaca wywrotke, ktorej bylem swiadkiem. Zatrzymalem sie
obok niej i zapytalem, czy wszystko w porzadku. Na szczescie podniosla
motocykl i ruszyla dalej – opowiadal zawodnik Orlen Team, ktory musial sie
zmagac nie tylko z rywalami, ale i z zapaleniem gardla.
Pech nie opuszcza Kuby Przygonskiego. W niedziele stracil szesc godzin,
czekajac na wymiane skrzyni biegow w swoim aucie, w poniedzialek – kolejne
cenne minuty na naprawy.
– Przebilismy lacznie piec opon, a mamy tylko trzy kola zapasowe. Po
wymianie jechalismy wiec juz bardzo spokojnie, a i tak jakis kamien
przecial nam kolejna opone. Nastepnego kapcia zlapalismy przed sama meta i
minelismy ja na trzech kolach – relacjonowal Przygonski. – Dzisiaj nie
bylismy w stanie wyprzedzac zawodnikow przed nami. Byl straszliwy kurz, nic
nie bylo widac przez cale 360 kilometrow. Niestety konsekwencje jednego
zlego etapu ciagna sie przez dwa-trzy dni, dlatego teraz skupiamy sie na
powrocie do naszej grupy, zeby jechac wysoko. Ale nie poddajemy sie i
walczymy do konca
W poniedzialek najszybszy wsrod kierowcow aut byl Giniel de Villiers z RPA,
ale liderem rajdu jest Argentynczyk Orlando Terranova. U motocyklistow
prowadzi Brytyjczyk Sam Sunderland.
Klopoty trzymaja sie nie tylko Przygonskiego. Zaloga Aron Domzala – Maciej
Marton stracila prawie cztery godziny przez problemy techniczne.
– Trzy razy musiala nam pomagac nasza ciezarowka serwisowa. Urwalismy osiem
polosi. Prawdopodobnie jest to defekt zawieszenia i amortyzatorow –
komentowal Domzala, ktory w klasyfikacji SSV (lekkie pojazdy) spadl z
pierwszego na 35. miejsce. – Stracilismy szanse na dobry wynik, wiec musimy
jechac do mety i zbierac doswiadczenie.
Druga z polskich zalog startujacych w tej kategorii, Maciej Domzala – Rafal
Marton, awansowala na 23. pozycje. We wtorek zawodnicy beda rywalizowac na
petli wokol miejscowosci Neom, ktora bedzie liczyc 427 kilometrow odcinka
specjalnego. Rajdowa karawana wjedzie na najwyzszy punkt w tej edycji –
1400 m n.p.m.
Tomasz WACLAWEK
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *