Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 7 lipca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 177 (5437) 7 lipca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
36.155 ZAKAZONYCH. 1.521 ZMARLYCH, 23.966 WYLECZONYCH
———————————————————————————————-

Gadal dziad do obrazu…
Za nami dwie symultaniczne pseudodebaty prezydenckie. Andrzej Duda wzial
udzial w ustawce organizowanej przez TVP, zas Rafal Trzaskowski zwolal
napredce konferencje prasowa nazwana dla niepoznaki „arena prezydencka”.
Glownym elementem scenograficznym obu imprez byly puste mownice, majace
symbolizowac strach kontrkandydata przed debata. Jednoczesnie obaj
zapewniali o swojej pelnej gotowosci do dyskusji twarza w twarz, ale jakos
sztaby nie potrafia sie porozumiec.
Tak wiec zamiast rzeczowej dyskusji o sprawach najwazniejszych dla Polski i
Polakow mamy wiece wyborcze, zamiast konfrontacji idei i programow mamy
parodie debat. A wszystko to w sytuacji, w ktorej dyskurs publiczny jest w
naszym kraju i tak na tragicznie niskim poziomie i sprowadza sie do
prostackiej partyjnej propagandy.- pisze Tomasz Sekielski. w Onecie.
Dla mnie te wesole igraszki politykow sa smutna pointa wyborczego
maratonu, ktory rozpoczal sie 10 maja od wyborow, ktore byly, ale sie nie
odbyly. Wstydu nie maja!- Wasz:
Gargamel Conieco Zgorszony.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9588 PLN Euro: 4.9697 PLN Frank szw.: 4.2020 PLN Funt:
4.9449 PLN
Gielda 6.07.2020 r. godz. 17.00 WiG 51083 (-0.74%) WiG30 2038 (-0.75%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.88 PLN Euro: 4.39 PLN Funt: 4.85 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.86 PLN Euro: 4.36 PLN Funt:
4.88 PLN

Pogoda w kraju
W najblizszych dniach, zanim znowu zrobi sie upalnie, temperatura bedzie
umiarkowana – w we wtorek do 25 stopni. Pozniej do Polski znowu zacznie
docierac gorace powietrze i temperatura osiagnie 28 stopni, a w weekend
dojdzie do 30. st.C

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Przeprosiny
Smok Wawelski przeprasza Polakow za to, ze w pradawnych czasach pozarl nie
tego krakowskiego barana, ktorego nalezalo”
(Nad. Kasia Raush z Wiednia
———————
Podono”
Podobno 99 wyborcow PiS i Dudy, to osoby inteligrntne bezobjawowo”
—————
Zmotoryzowany turysta do TiR-owki:
-Przyjmuje Pani bony turystyczne?
—————-
Przychodzi Sebo ze szkoly i mowi:
-Co to jest panstwo socjalne i nietolerancja? Bo ja nic z tego nie rozumiem.
-A widzisz- mowi matka-ja nie pracuje, ojciec nie pracuje, miasto nam
doplaca do mieszkania, na ciebie tez panstwo daje, szkola jest bezplatna,
lekarz tez nic nie kosztuje.I to wlasnie jest panstwo socjalne
-No, a kto za to wszystko placi?
-No, ludzie, Sebo. Ci co pracuja i podatki placa.
– A to ich nie wkurwia?
-A wkurwia, wkurwia, i to wlasnie jest nietolerancja!
(Nad.Piotr Nowalany z wiezy wiertniczej u brzegow Nigerii)

Opozycja tego nie rozumie
Z A M I A S T W S C I A N E G L O W A T L U C!
Zeby pokonac Andrzeja Dude trzeba zdac sobie sprawe z tego, ze wszystko co
jest w nim zenujace, bezwartosciowe i zalosne – z punktu widzenia
elektoratu PO i Lewicy, w oczach wyborcow PiS jest nieodpartym atutem.
Dlatego bledy, ktore popelnia, ku zdumieniu opozycji, ktora po kazdej
wpadce (jak wizyta w USA cztery dni przed wyborami) jest przekonana, ze tym
razem PAD osmieszyl sie na amen, nie przynosza efektow w postaci spadku
poparcia. A czasem przynosza wzrost. Politycy opozycji rozkladaja wtedy
rece i po cichu narzekaja na spoleczenstwo nie rozumiejac, ze zeby pokonac
Dude, trzeba uderzyc nie tam, gdzie boli ich i ich wyborcow, ale tam gdzie
boli sympatykow PiS. Jako jedyny z kandydatow na prezydenta wydaje sie to
pojmowac Rafal Trzaskowski i jego sztab. Stad, jak sadze, nieslusznie
krytykowana strategia, polegajaca na nie zrazaniu do siebie, o ile to
mozliwe, elektoratu PiS, unikaniu agresywnych, jednoznacznych deklaracji
swiatopogladowych i slow pogardy wobec Andrzeja Dudy i list do wyborcow
PiS. Ze swiadomosci, ze zeby Duda przegral, oburzyc sie na niego musi
elektorat jego wlasny, a nie konkurencji. I ze dopoki tak sie nie stanie –
jest bezpieczny, a jego powtornej elekcji nic nie zagrozi. Przedstawienie
pod tytulem prezydent Andrzej Duda trwa. Wszyscy wiedza, ze to gra, aktor
nie ma zludzen, ze kogos omamil, a jednak nie wychodzi z roli i do konca
udaje, ze jest prawdziwym politykiem, ze jego slowa i czyny cos zmieniaja,
cos dla kogos znacza. Mimo, ze zlamal prawo i Konstytucje, na ktorej strazy
przysiegal stac, mimo, ze nie jest i nigdy nie byl samodzielnym politykiem
i nigdy nic nie znaczyl i mimo, ze nikt, nawet we wlasnym obozie
politycznym nie darzy go chocby okruszynka szacunku. W sensie politycznym
Jaroslaw Kaczynski kilka razy wytarl Andrzejem Duda podloge. Jest
beznadziejnym „dlugopisem” bez krzty honoru, silnej woli, poczucia
sprawiedliwosci, kregoslupa i wlasnego zdania, unizonym pajacem, ktory
klania sie Trumpowi, dziekujac mu po sto razy za niebywaly honor jakim jest
przyjecie w Bialym Domu, jakby byl jego lokajem, a nie rownorzednym
partnerem – tak wlasnie z grubsza Andrzeja Dude widzi opozycja i jej
wyborcy. W tym samym czasie wyborcy PiS (w czym bardzo pomaga im propaganda
TVP) widza w nim niezlomnego prezydenta, ktory mimo medialnej nagonki
oszalalego z wscieklosci, sfrustrowanego lewactwa, nie waha sie odwaznie
wspierac partii, ktorej zawdziecza prezydenture, obozu „dobrej zmiany” i
podpisywac jej ustaw, czym przyczynia sie do realizacji przez PiS obietnic
wyborczych: 500 plus, zmian w sadach, ktore byly przeciez konieczne wobec
bezczelnosci, chciwosci, rozpasania i bezkarnosci komunistycznych zlogow
pelniacych funkcje sedziow, mimo ze orzekali w stanie wojennym i skazywali
opozycjonistow. Nawet na smierc! Prezydent jest tez pelen szacunku dla
polskiej tradycji i historii, no i jest gwarantem pozycji Polski w swiecie,
w koncu to on wspiera PiS w pokazywaniu UE, ze nie bedzie nam mowila, co
mamy robic, atakuje LGBT, choc lewactwo jest gotowe go za to rozszarpac,
wspiera nieustannie atakowany polski Kosciol (na co potrzeba dzis odwagi,
bo przeciez wiadomo, jak katolicy sa przesladowani) i jest wyraznym
faworytem najwazniejszego czlowieka na swiecie – prezydenta USA! Donald
Trump zaprasza go do siebie zaraz po zamknieciu spowodowanym Covidem,
poklepuje po plecach, mowi, ze kocha Polske i Polakow i szanuje nasze
bohaterstwo pod Monte Cassino – czy moze byc wiekszy dowod wszechmocy Dudy?
Konstytucje owszem, moze i lamal, ale to jest zla Konstytucja napisana
przez komuchow, jesli nie Zydow i Masonow i trzeba ja lamac w akcie
obywatelskiego nieposluszenstwa. Jestem przekonana, ze to jest obraz, ktory
widzi teraz wielu wyborcow PiS. I przyznacie, ze z tego punktu widzenia
prezydent Duda prezentuje sie wspaniale. I dlatego Rafal Trzaskowski
zamiast pisac do wyborcow PiS jaka beznadziejna glowa panstwa jest Duda,
napisal: „Chce Panstwu powiedziec, ze naprawde szanuje Panstwa poglady i
jesli zostane prezydentem, bede tez Waszym prezydentem”. Nie chodzi w tym
moim zdaniem o „strategie powszechnej zgody”, bo o taka motywacje
podejrzewaja konkurenci i komentatorzy, ale o zasade, ze jesli sie nie da
zburzyc muru, to zamiast walic w glowa w sciane, nalezy go obejsc.
Eliza MICHALIK

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Za ostatni paraliz Warszawy w czasie ulewy TVP obwinia Rafala
Trzaskowskiego. Tymczasem warszawski ratusz poinformowal, ze do zalania
Wislostrady doprowadzilo to, co dzieje sie na pobliskim placu budowy
Ministerstwa Obrony Narodowej. „To zanieczyszczenia ze zle
zabezpieczonej budowy Muzeum Wojska Polskiego prowadzonej przez MON –
wzywamy do jej pilnego zabezpieczenia. Brud zapchal studzienki, to
naraza warszawiakow i sluzby” – przekazala Karolina Galecka,
rzeczniczka Urzedy m.st. Warszawy.
——–
– Ciag dalszy afery z ulaskawieniem pedofila przez Andrzeja Dude.
„Dziewczynke, ktora nie miala nawet 15 lat, molestowal seksualnie.
Przytrzymywal ja, bil reka w twarz, a druga reka dotykal jej krocza.
Do tego zmuszal ja do wykonywania posuwistych ruchow na swoim czlonku”
– przytacza „Fakt”. Z kolei „Rzeczpospolita” pisze, iz mezczyzna,
ktory znecal sie nad corka od 7 roku zycia, a molestowal ja od 11 roku
zycia, nigdy nie przyznal sie do winy i nie wyrazil skruchy. Procz
„Faktu” i „Rzeczpospolitej” o sprawie pisze Onet, Wyborcza jak i inne
media. Ale fo „Faktowi” dostaje sie najbardziej. „Nie zyczymy sobie
tego rodzaju zagranicznych interwencji w proces wyborczy” –
skomentowal Adam Bielan, europosel PiS i szef sztabu Andrzeja Dudy.
Domagal sie rowniez interwencji Ambasadora Niemiec. Z koleji sam
prezydent odniosl sie do sprawy na wiecu wyborczym. „Czy ten koncern,
Alex Springer z niemieckim rodowodem, ktory jest wlascicielem gazety
„Fakt”, chce wplynac na wybory prezydenckie w Polsce? Tak ?! Niemcy
chca wybierac w Polsce prezydenta? To jest podlosci!” – wykrzykiwal
Duda, a w tym czasie tlum sympatykow prezydenta praktycznie zamilkl.
„My musimy sie powoli zastanowic nad sytuacja mediow w Polsce, bo nad
tym co sie teraz tu dzieje, nie mozemy zupelnie przejsc do porzadku
dziennego i juz po kampanii prezydenckiej, mam nadzieje, wyciagniemy
wnioski” – zapowiedzial Zbigniew Ziobro. „Prezydent Andrzej Duda
oskarzyl Niemcy o wtracanie sie w polskie wybory prezydenckie.
Przywolal krytyczny artykul w lokalnej gazecie nalezacej do Alex
Springer SE – szwajcarsko-niemieckiej grupy medialnej” – czytamy w
depeszy „Bloomberga” – najwiekszej na swiecie agencji prasowej. A wiec
za chwile artykul obiegnie wszystkie zagraniczne media.
——–
– Byly rzecznik PiS Adam Hofman zaskakujaco ostro podsumowal bylego
prezydenta Slupska. „On jako Robert Biedron jest po prostu cienki. Nie
ma kompetencji politycznych, warsztatu politycznego, umiejetnosci.
Wniosl do polityki tylko to, ze jest gejem. To jest za malo” –
powiedzial Adam Hofman.
——–
– PiS wszelkimi mozliwymi sposobami chce pomoc w reelekcji Andrzeja
Dudy. Marszalek Witek planuje ponoc sciagnac poslow z wakacji i zwolac
dodatkowe posiedzenie Sejmu tylko po to, by przeforsowac na nim slynny
Bon Turystyczny. Z poczatku glosowanie mialo sie odbyc 22 lipca, ale
wladzy zalezy by przeglosowac projekt jeszcze przed wyborami 12 lipca.
Pomaga tez Zbigniew Ziobro i jego prokuratura – chodzi o dwa sledztwa,
ktore teraz PiS moze poitycznie wykorzystac. Pierwszym z nich jest
kwestia domniemanego nielegalnego finansowania kampanii Rafala
Trzaskowskiego do Europarlamentu w… 2009 roku. Doniesienie na ten
temat zlozyl na poczatku kampanii samorzadowej Michal Dzieba –
prezydent Warszawy mial wtedy przyjac 150 tys. zl od znajomego
biznesmena. Prokuratura dlugo nie wszczynala sledztwa, az w koncu
przeniosla sprawe z Warszawy do Piotrkowa i sprawa ucichla. W
miedzyczasie Trzaskowski pozwal Dziebe w postepowaniu cywilnym –
mezczyzna oskarzal go takze o zazywanie narkotykow, czemu Trzaskowski
stanowczo zaprzeczal. W tej sprawie doszlo miedzy nimi do ugody i
Dzieba musial przeprosic prezydenta stolicy. Dzieba mowi, ze nikt z
prokuratury sie z nim nie kontaktowal, a gdyby zrobiono to teraz, to
on uznalby to za dzialanie polityczne, w ktorym nie chce brac udzialu.
Druga sprawa jest awaria oczyszczalni sciekow „Czajka” – sprawe czesto
podejmuje wiceminister klimatu Jacek Ozdoba. Postepowanie w
prokuraturze prowadzone jest jednak „w sprawie”. Politycy KO
zaznaczaja, ze nie boja sie zadnych z tych spraw, gdyz od poczatku
wiedzieli ze PiS moze w tych kwestiach grac nieczysto.
——–
– MSWiA podbija stawke. W drugiej edycji popularnej „Bitwy o wozy” do
rozdania jest az 49 wozow strazackich dla gmin do 20 tys mieszkancow.
Dlaczego 49? To ilosci wojewodztw na dzien 31.12.1998 r. W pierwszej
edycji Duda przegral 10:6, ciekawe jak bedzie w drugiej.
——–
– „Zawetuje kazda probe podnoszenia podatkow dla Polek i Polakow (…)
nie ma zgody na nowe podatki” – mowil Rafal Trzaskowski. „Widzimy jak
bardzo rzadzacym zalezalo na tym, zeby jak najszybciej przeprowadzic
wybory, dlatego, ze powieksza sie ‚dziura Morawieckiego'” – skwitowal
prezydent Warszawy. Takie stanowisko kandydata KO w sprawie podatkow
moze przypasc do gustu wyborcom Konfederacji, chociaz oni chcieli
obnizenia podatkow, a nie ich utrzymania. Z koleji PiS w ciagu 5 lat
obciazyl nas juz ponad 40 nowymi podatkami i oplatami.
——–
– „Wczoraj popoludniu zapadla ostateczna decyzja w tej sprawie” –
mowil Andrzej Duda o budowie Dolnoslaskiego Centrum Oknologii. Tyle ze
decyzja nie jest ani „z wczoraj”, ani nawet z ostatnich dni. Wladze
wojewdzkie bowiem oglosily rozpoczecie tej inwestycji juz w lutym 2020
r. Czyzby prezydent scigal sie z premierem o to, kto wiecej razy
sklamie?
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

LIST Z MORZA
Na zgliszczach prawdy, powagi i madrosci…
W zasadzie 2 tematy zdominowaly zawartosc gazetki, ale jest to po prostu
zrozumiale i tyle.Na pozniej wiec moze: wyjatki z felietonu z porzadnej
lewicowej gazety tj „Przegladu” ,autorstwa Andrzeja Szahaja. Tytul to
„Rynkowe media smietnikowe” :
„Sam laczylem nadejscie wieku postprawdy z mechanizmem rynku
kapitalistycznego,wedle ktorego niewazna jest tresc,wazna
sprzedawalnosc.Kryterium
prawdy i falszu nie ma zastosowania tam,gdzie w gre wchodzi zysk.Dzis
wydaje mi sie,ze za narodziny czasow postprawdy w rownej mierze odpowiada
inne zjawisko.Idzie mi o wymieszanie wiadomosci waznych i niewaznych,o
swoisty miszmasz, z jaki mamy do czynienia w dzisiejszych mediach.Oto
otwieram
strone internetowa powaznej gazety i czytam zestaw wiadomosci na pasku z
boku.Informacje o decyzjach przywodcow UE nastepuja tam po wiadomosciach
o ciazy pani X,ktora jest celebrytka;wyniki wyborow w jakims kraju
sasiaduja z wiadomoscia, ze inna celebrytka pokazala sie bez
makijazu.Czytelnik tak
zestawionych informacji moze odniesc wrazenie,ze sa one rownie wazne,skoro
zostaly umieszczone obok siebie przez powazna przeciez gazete.Wrazenie to
nie zaszkodzi wiadomosciom o celebrytach, jak byly nieistotne,tak i
pozostana,ale ma fatalny skutek dla tych doniesien,ktore sa wazne.Traca one
bowiem swoja wage i znaczenie,gdy tylko znajda sie w tym smietniku
informacji,jakim coraz bardziej staja sie dzisiejsze media.Fatalnym wzorem
jest tu oczywiscie internet,ten arcysmietnik,gdzie to oc istotne,jest
doskonale
wymieszane z tym co niewarte uwagi.Co odpowiada za naszkicowana powyzej
sytuacje?Zmiana sposobu kwalifikowania informacji jako godnych
upowszechnienia.
Kiedys decydowali o tym ci, ktorzy sie na czyms
znal(fachowcy,eksperci),dzis decyduje rynek.Kiedys np.trudno bylo nagrac
plyte,bo o tym decydowali
redaktorzy muzyczni,ktorzy z reguly znali sie na muzyce.Dzis kazdy moze
wydac plyte,a o jej wartosci decyduje sprzedawalnosc.Podobnie w mediach
kompetentnych redaktorow coraz czesciej zastepuje rynek,w przypadku wydan
internetowych objawiajacy swoja moc przez mechanizm klikalnosci.
W kazdym przypadku coraz bardziej chodzi o sprzedaz i zysk,a nie o jakosc w
jakimkolwiek sensie.Rynek stopniowo staje sie ostatecznym arbitrem.W ten
sposob to, co dobre, jest nieuchronne wypierane przez to, co marne,a to,co
wazne,przez to,co nieistotne.Coraz glupsze tresci medialne tworza coraz
glupsza
publicznosc,a ta domaga sie coraz glupszych informacji.Nie falszywych,ale
wlasnie glupszych.Tandeta informacyjna staje sie norma,a dobry towar w
postaci
rzetelnych informacji i glebokich komentarzyjest coraz rzadszy.Wszystko to
przyczynia sie do ogolnego upadku ludzkosci.Ma (ona)coraz wiecej narzedzi
rozmowy i coraz mniej sobie do powiedzenia.Na zgliszczach prawdy,powagi i
madrosci powiewa juz jedynie sztandar kapitalistycznej chwaly:tabelki z
klikalnoscia,sluchalnoscia,cytowalnoscia i zestawieniem miesiecznych
zyskow.S”
I to bylo by na tyle i pozostaly tylko pozdrowienia
Bojarcz

En Passant
F A R B O W A N E L I S Y
Nie wierzylem wlasnym uszom, slyszac, jak premier Rzeczpospolitej na jakims
wiecu (5 lipca) zaczal wyzywac strone przeciwna od „farbowanych lisow”.
Przypomnialem sobie Marzec ’68, kiedy okreslenie „farbowane lisy” w
partyjnej rozgrywce bylo uzywane przez moczarowcow dla dyskredytowania
(bylych?) stalinowcow, ktorzy nawracali sie na liberalizm.
Chociaz okreslenie „farbowany lis” ma wiele synonimow – blagier, falszerz,
wilk w owczej skorze, dwulicowiec – to ludziom mojego pokolenia kojarzy sie
chyba przede wszystkim z walka o wladze w PZPR w drugiej polowie lat 60.
ubieglego wieku.
Nic wiec dziwnego, ze Morawiecki siegnal po nie w trwajacej walce o wladze.
Nie wiem, czy mowiac o „farbowanych lisach”, liczyl na skojarzenie z
Marcem, czy tez nie zna na tyle historii. Tak czy owak, miala to byc
zniewaga Trzaskowskiego, ktorego premier porownal do Swiatowida o czterech
obliczach na kazda okazje inne, czy tez koguta, ktory „zapieje jak wiatr
zawieje”.
Morawiecki demaskuje Trzaskowskiego jako kandydata partyjnego,
wiceprzewodniczacego Platformy. Z kolei opozycja wyciaga Morawieckiemu, ze
byl doradca premiera Tuska.
Wszystko to miesci sie w arsenale kampanii, gdyby nie te nieszczesne
farbowane lisy, ktore w kontekscie politycznym zle sie kojarza. (Co innego
np. w pilce noznej, gdzie oznaczaja tak zawodnika, ktory zmienia barwy
klubowe). Szef rzadu powinien wiedziec, z czym kojarzy sie zwrot, ktorego
uzywa. Notabene w kampanii wyborczej prezydenta premier Morawiecki posuwa
sie dalej, niz to bylo w zwyczaju. Oczywiscie, Duda, Morawiecki – wszystko
to oboz wladzy, nic dziwnego, ze sie wspieraja, rzadzi Zjednoczona Prawica,
ale jest pewne „ale”. Rzad kojarzyl sie jednak z administracja,
profesjonalizmem, nie tylko z ideologia, z „czysta”, a moze raczej z brudna
polityka. Morawiecki te granice przesunal w strone jeszcze wiekszego
upartyjnienia urzedu premiera, choc i Beata Szydlo ma tu swoje osiagniecia.
W propagandzie obozu wladzy jeszcze jedno przypomina Marzec ’68, mianowicie
akcenty antyniemieckie. Prezydent (!), nawet jezeli wystepuje jako
kandydat, powinien wazyc slowa. W czasach PZPR, zwlaszcza w latach 60.,
straszenie „Niemcami Zachodnimi i NRF” mialo na celu utrzymanie w ryzach
spoleczenstwie, przedstawienie wladzy i ZSRR jako jedynych gwarantow
granicy na Odrze i Nysie (bylo to jeszcze przed jej uznaniem przez Brandta
w 1970 r.). Rzad w Bonn, rewizjonisci, ktorym sni sie powrot do Breslau,
odwetowcy, Czaja i Hupka, chetni zmienic wyniki II wojny swiatowej – byli
stale pod reka partii i rzadu w Warszawie. Zreszta upor Gomulki przy
granicach byl uzasadniony, lezal w interesie Polski.
Natomiast wyciaganie straszaka niemieckiego dzisiaj, kiedy prezydent (i
kandydat) Duda az gotuje sie od zlosci na Niemcow, ktorzy rzekomo chca nam
wybierac prezydenta, na niemieckie media itd., nie wydaje sie rozumne.
Polska, przyklejona przez Dude do Trumpa, rodzi w Europie pytania, jak
dlugo jeszcze wytrwa w szpagacie Europa – USA. Stosunki Warszawa – Bonn nie sa,
delikatnie mowiac, cieple. Czy Andrzej Duda musi odwolywac sie do
ksenofobii, do germanofobii, tym samym wywolywac kontre po stronie
niemieckiej – czy to nie za wysoka cena za reelekcje?
Daniel PASSENT

BelferBlog
P U S T E K O N T O R A D Y R O D Z IC O W
W trudnej sytuacji znalezli sie dyrektorzy szkol, przyzwyczajeni, ze na
koncie Rady Rodzicow zawsze sa jakies pieniadze i ze mozna z nich
korzystac. Obecnie w wielu szkolach nie ma nic. Odkad nauka przeniosla sie
do internetu, rodzice przestali wplacac skladki.
Nie zaplacili rodzice maturzystow. Kto nie wplacil skladki wczesniej, po 12
marca nie czul, ze powinien. Przeciez szkola zostala zamknieta, nauka
odbywa sie online, wiec nic sie dyrektorowi nie nalezy. Nie zaplacili
rodzice mlodszych dzieci z tych samych powodow. A ci, co zaplacili we
wrzesniu za caly rok z gory, teraz pluli sobie w brode. Niektorzy nawet
pytali, czy moga otrzymac zwrot za ostatnie cztery miesiace.
Dyrekcja planowala budzet, liczac, ze na koncie Rady Rodzicow beda
okreslone pieniadze. Zawarto ustna umowe, ze RR sfinansuje pewne cele albo
tez znaczace dorzuci sie do niektorych wydatkow. Teraz tych pieniedzy nie
ma. W wielu szkolach z braku srodkow nawet nie kupiono nagrod dla dzieci.
Na szczescie na koniec roku nie bylo uroczystej akademii, wiec nie rzucalo
sie to w oczy.
Najwieksze wplaty na Rade Rodzicow zawsze sa we wrzesniu. Najbardziej hojne
sa pierwsze klasy. Z radosci, ze dziecko dostalo sie do liceum, rodzice
szerzej otwieraja portfele. Dlatego dyrektorom zalezy, aby po wakacjach
chociaz na troche wrocic do normalnej nauki w salach lekcyjnych. Niech
przynajmniej odbeda sie zebrania wychowawcow z rodzicami. A potem sie
zobaczy.
Dariusz CHETKOWSKI

Przecherna Materna
NIE ZRYWAM BANEROW DUDY
Nie tak dawno dowiedzialem sie od grupy, ktora reprezentuje mlode
pokolenie, jak nazywani sa panowie, ktorzy w samochodach marki Ferrari lub
Lamborghini jezdza wokol placu Zbawiciela w Warszawie, starajac sie
motorami swoich samochodow (najczesciej z wypozyczalni) zagluszyc
otoczenie. Przytomni mlodzi ludzie nazywaja ich „impotentami”.
Chcialbym oglosic konkurs dla mlodych ludzi, zwlaszcza tych, ktorzy
wreszcie ruszyli sie i zrozumieli, ze ich udzial w wyborach jest wazny, na
okreslenie tych osob, ktore przy okazji kampanii wyborczej daja sie nam
najbardziej we znaki. Jak nazwac czlowieka, ktory korzystajac ze wszystkich
atrybutow wladzy, rozbija sie po Polsce w chronionych kolumnach limuzyn i
gdziekolwiek sie zatrzyma, tam przemawia i klamie. Jak nazwac czlowieka,
ktory korzystajac ze wszystkiego, za co my placimy, naduzywa swojej wladzy,
korzysta z wlasnej niby-wolnosci, ktora dostal od swojego ukrytego
zwierzchnika na miesiac. Jak nazwac ludzi, ktorzy pracuja na jego uslugach,
sa w stanie przygotowac kazda niegodziwosc, falszowac rzeczywistosc,
oczerniac, nie baczac na konsekwencje dla innych. Te dotycza nie tylko
przeciwnikow politycznych, ale rowniez ich dziadkow, ojcow, zon i dzieci.
Obejrzalem niedawno w internecie filmik z moim rodakiem, ktory w
niewybrednych slowach grozi rodzinie mieszkajacej w domu udekorowanym
banerem Rafala Trzaskowskiego. To jest przerazajacy dowod na agresje,
chamstwo i kto wie, jakie niebezpieczenstwo skierowane w strone tych,
ktorzy tylko maja inne poglady.
Jezeli ktos mnie pyta, dlaczego wybieram Rafala Trzaskowskiego, to
odpowiadam. Ten kandydat daje mi gwarancje osobistego bezpieczenstwa oraz
mozliwosci spokojnego zycia w kraju, ktorego jestem pelnoprawnym
obywatelem. Nie zadam milosci, zadam praw obywatelskich, jakie naleza sie
zarowno mnie, jak i mojej rodzinie. Jednoczesnie oswiadczam, ze bez wzgledu
na moj stosunek do kandydujacego obecnego prezydenta i jego prezesa nie
bede zrywal ich banerow i plakatow ani tez grozil tym, ktorzy je wieszaja.
Niech sobie zyja w spokoju, bo maja do tego prawo tak jak ja.
Krzysztof MATERNA

Grypsy z wyspy Zoliborz
KORONAWIRUS W ODWROCIE? TO CHYBA ZART
Na Zoliborzu plotkuje sie, ze to juz przedostatni z tych grypsow. Bo
premier Morawiecki mowi, ze koronawirus jest w odwrocie i juz nie ma sie co
go obawiac. A pisac o zjawisku, bedacym w zaniku? Bez sensu.
Tylko co w jezyku premiera znaczy slowo „odwrot”? Stan epidemii wprowadzono
w Polsce 20 marca, ja zaczalem publikowac te zapiski dzien pozniej. Zas
jeszcze nastepnego dnia, media informowaly o wykryciu u nas 27 nowych
zakazen. I o smierci – z powodu koronawirusa – dwoch osob. W ten sposob
calkowita liczba zarazonych wzrosla do 634; ofiar smiertelnych bylo lacznie
siedem. Na nadchodzaca noc zapowiadano – mimo poczatku kalendarzowej wiosny
– przymrozki do minus 4.
Jesli dobrze rachuje, 2 lipca. Wedlug danych Ministerstwa Zdrowia tylko
wczoraj odnotowano ponad trzysta nowych zakazen, czyli polowe tego, ile w
sumie mielismy w Polsce, gdy oglaszano epidemie i rozpoczynano lockdown.
Zas ofiar smiertelnych bylo wczoraj 16. Jednego dnia zmarlo przeszlo dwa
razy tyle chorych na COVID-19, ile do 22 marca bylo lacznie zgonow z tego
powodu.
Tak, wiem oczywiscie, ze w marcu przeprowadzano duzo mniej testow, wiec
owczesne dane byly zapewne mocno zanizone. Ale przeciez liczba zarazajacych
sie i umierajacych od dawna w Polsce nie maleje. Nie znam takiej
matematyki, wedlug ktorej mozna by obecna sytuacje nazwac „odwrotem”. Zas
nawolywania premiera, by sie nie bac, to echo wczesniejszych prob
zaklinania rzeczywistosci przez prezydentow Bialorusi czy Meksyku. Prob,
ktore w Polsce powszechnie wysmiewano. No bo jak to mowil Aleksander
Lukaszenka? Ze najlepszym lekarstwem na epidemie jest hokej? Mateusz
Morawiecki wyglasza swoje zaklecia latem i w dodatku adresuje je do
„seniorow”, wiec temat hokeja pomija. Zamiast tego mowi o „tlumnym udziale
w wyborach”. Z czym ja sie akurat zgadzam. Wprawdzie wybory to nie
lekarstwo na epidemie, ale moga pomoc na wiele innych schorzen. Choc to
bardzo krucha hipoteza, ale warta sprawdzenia.
Mimo to, krazace po Zoliborzu plotki zasadniczo potwierdzam. All things
must pass, spiewal pol wieku temu George Harrison; czas konczyc te zabawe.
Mialem w bliskiej rodzinie osoby, ktore potrafily godzinami rozmawiac o
chorobach; mocno mnie to draznilo. A teraz sam gadam o epidemii dzien w
dzien przez ponad trzy miesiace i setny odcinek tego cyklu bedzie dobrym
pretekstem, by go zakonczyc.
Jutro zatem sie ladnie pozegnam i pojde spac. Ale nie cieszcie sie
przedwczesnie: jeszcze tu wroce i to calkiem niedlugo.
Piotr BRATKOWSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Puchar Polski:
C Z A S NA P O L F I N ALY
We wtorek Cracovia zmierzy sie z Legia, w srode Lech spotka sie z Lechia.
W walce o trofeum pozostaly juz tylko druzyny Ekstraklasy. W dodatku sama
czolowka, ktora bije sie tez o ligowe podium. Zeby bylo jeszcze ciekawiej,
w najblizszy weekend Legia i Cracovia oraz Lech i Lechia beda rywalizowac o
punkty w Ekstraklasie.
Triumfator PP zagra w kwalifikacjach Ligi Europy. Jesli zakonczy tez sezon
w pierwszej trojce Ekstraklasy, zwolni miejsce w pucharach kolejnemu
zespolowi w tabeli.
Przed rokiem Lechia pokonala w finale Jagiellonie po golu Artura Sobiecha w
doliczonym czasie. Napastnika w Gdansku juz nie ma (wyjechal do Turcji),
ale druzyna Piotra Stokowca wciaz liczy sie w walce o trofeum. Musi jednak
zwyciezyc w Poznaniu, gdzie w sobote w hicie Ekstraklasy przegrala Legia.
Dla Lechii Puchar Polski moze sie okazac przepustka do Ligi Europy. Po
porazce 0:3 z Cracovia pilkarze z Gdanska traca do trzeciego w tabeli Lecha
juz piec punktow, a do konca rozgrywek zostaly tylko trzy kolejki.
Tyle samo punktow straty do podium Ekstraklasy ma Cracovia. W tym sezonie
przegrala oba spotkania z Legia.
– Patrzenie w przeszlosc nie ma sensu. Kazdy mecz jest inny. Nasi kibice
potrafia stworzyc fantastyczna atmosfere. Wierzymy, ze we wtorek tez beda
naszym 12. zawodnikiem i wszyscy zapamietamy ten dzien pozytywnie – mowi
trener Michal Probierz, ktory w przeciwienstwie do Aleksandara Vukovicia
bedzie mial do dyspozycji wszystkich pilkarzy.
W Legii do grona kontuzjowanych dolaczyl Domagoj Antolic, pod znakiem
zapytania stoi rowniez wystep Tomasa Pekharta.
PUCHAR POLSKI – POLFINALY
Wtorek: Cracovia – Legia (20.00, Polsat Sport).
Sroda: Lech – Lechia (20.00, Polsat Sport).
Final 24 lipca w Lublinie.
—————–
Tomasz WACLAWEK

Wisla Plock wygrala
ARKA S P A D A Z E K S T R A K L A S Y!
Wisla Plock wygrala z Gornikiem Zabrze 1:0 w meczu 34. kolejki Ekstraklasy.
Taki wynik oznacza, ze trzecim spadkowiczem – obok LKS-u i Korony Kielce –
zostala Arka Gdynia – Wisla Plock do zapewnienia sobie utrzymania w
Ekstraklasie potrzebowala przynajmniej punktu. Gornik Zabrze nie byl juz
zagrozony spadkiem przed poniedzialkowym meczem..
Gdyby Wisla Plock przegrala z Gornikiem, Arka Gdynia mialaby jeszcze
matematyczne szanse na wyprzedzenie jej w tabeli.
Wisla Plock od poczatku meczu uzyskala przewage i w 37. minucie mogla wyjsc
na prowadzenie – jednak po strzale Huberta Adamczyka z pieciu metrow
futbolowke z linii bramkowej wybil obronca Gornika.
Adamczyk na swojego gola musial wiec poczekac do 68. minuty – wtedy to
technicznym strzalem pokonal bramkarza Gornika i – jak sie potem okazalo –
zapewnil swojej druzynie pozostanie w Ekstraklasie.
Wisla Plock mogla wkrotce podwyzszyc prowadzenie, ale Dominik Furman nie
wykorzystal rzutu karnego podyktowanego za faul na Mateuszu Szwochu. Furman
chcial pokonac bramkarza podcinka, ale golkiper nie dal sie oszukac i
pewnie zlapal pilke.
(ab)
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *