Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 26 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 26 (6004) 26 stycznia 2021 r.

Z CYKLU POLSKA POEZJA LUDOWA
(czyli, ze wszystko da sie zrymowac)
Stoi na stacji lokomotywa
Sasin w niej siedzi- wiec troche krzywa
Szumowski kupil ja od narciarza
-to dobry biznes ciagle powtarza

Rozklad podpisal z rozpedu Duda
TVP krzyczy: ten nam sie udal!
Wagonow z plusem podoczepiali
Wszystkim socjalu naobiecali

Mialy byc auta,mieszkania, porty
Zostal zasilek na wodke i sporty
Calym tym skladem Prezes kieruje
Choc pocigami sie nie zajmuje.

Wegiel kupiony, para ma buchac
A rzad nas rucha i bedzie ruchac
A choc zewszad slychac klaskanie w dlonie
-pociag rdzewieje wciaz na peronie.
—————–
(Jolanta W)
Nad. Lech R. Lyczywek

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7402 PLN Euro: 4.5436 PLN Frank szw.: 4.2105 PLN Funt:
5.1141 PLN
Gielda 26.1.2021r. godz. 17.00 WiG 57000 (-0.53%0 WiG20 1946 (-0.35%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.53 PLN Funt: 5.08 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.64 PLN Euro:4.44 PLN
Funt: 5.05 PLN

Pogoda w kraju
W calym kraju spadnie snieg. Termometry pokaza maksymalnie do 3 stopni
Celsjusza, uczucie zimna bedzie spotegowane przez silniejsze porywy wiatru.

Nowa prognoza ataku bestii ze Wschodu
KIEDY KOLEJNY ATAK ZIMY?
Nowe prognozy dlugoterminowe wskazuja, iz ekstremalnie zimne masy powietrza
ponownie znajda droge do Europy Srodkowej i Polski. W lutym czekaja nas
jeszcze dwa mocne ataki zimy z silnymi mrozami i moze byc jednym z
najchlodniejszych miesiecy w porownaniu do normy z 30 lat.
– Na poczatku lutego prognozy dlugoterminowe przewiduja jeszcze dwa szczyty
zimowej pogody. Sa one zwiazane z podobnym zjawiskiem jak w styczniu, gdy
fala zimna z polnocy przeszla przez centrum Europy – komentuje Marek
Kuczera, meteorolog i fizyk atmosfery z Uniwersytetu Karola w Pradze.
– Spodziewam sie, ze podczas tych dni minimalna temperatura we wschodniej
Polsce spadnie do -15 st. C, ale w dolinach gorskich moze to byc nawet -20
czy -25 stopni C. – dodaje.
Jako pierwszy ze szczytow zimowej pogody wskazuje dni okolo 3 lutego. Na
Suwalszczyznie, Podlasiu, oraz we wschodniej czesci woj. lubelskiego
temperatury maja spasc noca do -14 stopni C.
Drugi atak zimy ma przypadac na 9 lutego. Wowczas istnieje szansa, ze zrobi
sie jeszcze chlodniej. Wedlug wyliczen modelu pogodowego Global Forecast
System w polnocno-wschodniej Polsce temperatury moga spasc do -21 stopni C.
Blisko Polski, na pograniczu Litwy i Bialorusi mrozy maja siegnac -27
stopni C.
– Uwazam, ze aktualnie fani zimowych aktywnosci nie maja powodow, aby
narzekac na tegoroczna zime. Jesienia prognozy sezonowe przewidywaly
szybkie nadejscie w lutym warunkow wiosennych. Tymczasem zjawiska zwiazane
z ociepleniem na Arktyce i zmianami w cyrkulacji mas powietrza na polkuli
polnocnej zmienily ten scenariusz. W wielu regionach Europy odnotowano
wieloletnie rekordy ujemnych temperatur
Prognoza IMGW: Luty 2021 prawdopodobnie jednym z najchlodniejszych miesiecy
od lat

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Czytam, ze pisowski rzad przyznal paszport dyplomatyczny czlowiekowi,
ktorego mozg umarl. Rzecz jasna bez jego woli, bo jak ktos ma martwy mozg,
to trudno mu powiedziec, czy chcialby taki paszport, czy tez nie.
W swiecie stworzonym przez prezesa Kaczynskiego idiotyzmy mnoza sie jak
kroliki po kokainie, ten jednak absurd z pewnoscia lapie sie na podium.
„Ktos musial zrobic doniesienie na Jozefa K., bo mimo ze nic zlego nie
popelnil, zostal pewnego ranka po prostu polskim dyplomata”.
Z jednej strony to idealnie opisuje kondycje polskiej dyplomacji spod znaku
PiS, w ktorej zaden czynny mozg nie jest potrzebny, przeciwnie wrecz –
raczej przeszkadza, z drugiej jednak to przerazajace, ze rzad Morawieckiego
(skoro juz zaistnial omawiany precedens) moze teraz w ten sam sposob
„uszczesliwiac” takze innych obywateli bez ich woli. I to nawet wtedy, gdy
mozgi maja sie calkiem sprawne. Bo kto rozbisurmanionej bezprawiem wladzy
tego zabronic, nie mozna
A zatem Obywatelu! Nie czuj sie bezpieczny!
Juz jutro moze sie okazac, ze takze i Ty zostales pisowskim dyplomata. I
choc miales inne plany na ten dzien, to opiekuncza wladza przysle po Ciebie
rzadowy helikopter. Albo przynajmniej dwoch tajniakow. Wstyd rowny zlapaniu
trypra w miejskim szalecie, a w dodatku zaden antybiotyk tego nie leczy.
„Gasnacymi oczyma widzial jeszcze K., jak pan prezes, pan prezydent, pan
premier i panowie biskupi, blisko przed jego twarza, policzek przy
policzku, sledzili ostateczne rozstrzygniecie. «Jak pies!» – powiedzial do
siebie: bylo tak, jak gdyby wstyd mial go przezyc”
Andrzej SARAMONOWICZ
(Nad. Tomasz Rosik)

Holdys w „Newsweeku”
Czasem wystarczy zmienic jedno slowo w zdaniu, by nie wyjsc na durnia, a
wrecz przeciwnie – zyskac powszechny szacunek.
R E K O R D
Adam Bielecki, moj ulubiony himalajski zawadiaka, nie skorzystal z tej
szansy. Komentujac zdobycie przez Szerpow szczytu K2 zima, nie omieszkal
dodac, ze to zaden wyczyn, weszli na dopingu, z tlenem w butlach, „wiadomo
bylo, ze tak sie da”. A mogl powiedziec: „Wielkie gratulacje, wspanialy
wyczyn, teraz ja sprobuje wejsc bez tlenu” i byloby inaczej. Dezawuowanie
rywala jest znacznie latwiejsze niz jego pokonanie czy chocby dorownanie mu.
Kiedy w pazdzierniku 2012 r. Felix Baumgartner skoczyl z balonu ze
stratosfery (39 km nad ziemia), spadal swobodnie przez 4 minuty i 22
sekundy, przekraczajac przy okazji predkosc dzwieku. Nikt wczesniej tego
nie zrobil. Wyladowal ze spadochronem po 9 minutach i 3 sekundach na
pustyni w Nowym Meksyku, nieopodal Roswell, ulubionego ladowiska Marsjan,
UFO i wszelkich przybyszow pozaziemskich (swoja droga chetnie bym poznal
paru; o Ziemianach juz wiem chyba wszystko, wystarczy). Napisalem wtedy
felieton o koncu pewnych dyscyplin sportowych, niewaznosci rekordow i
koniecznosci wymyslenia nowych. Chocby dla przyszlych pokolen, by mialy co
zdobywac i bic.
Dzis nowy czlowiek sie rodzi, a tu wszystkie szczyty i glebiny juz zdobyte.
Ani jednej gory mu nie zostawili, wyspy nieodkrytej, wszystko zaklepane,
nazwane, kazdy strumyk. Ludzie przeplyneli kanal La Manche kraulem,
okrazyli Ziemie balonem, oblecieli ja samolotem bez tankowania, byli na
Ksiezycu, odkryli wszystkie pierwiastki, a rekordy w regularnym sporcie sa
tak wysrubowane, ze pozostaja nietkniete przez dziesieciolecia. Napisalem
wtedy, ze nalezy wprowadzac nowe dystanse biegow, inny ciezar oszczepow i
kul do pchania (z czym zgodzil sie wspanialy mlociarz Szymon Ziolkowski),
wprowadzic slizgi na jednej narcie, zjazdy na sankach tylem, nadac tym
dyscyplinom nowe nazwy, by mogly pasc nowe rekordy dla nowego pokolenia. Po
prostu zaczac wszystko od nowa, by sport znow stal sie atrakcyjny. Nowe
pokolenia przestaly sie cackac ze staruchami i w ostatnich latach powstalo
tyle roznych sportow, ze glowa mala. Smigajacy na jednej desce mlodzian w
nosie ma slalomy alpejskie – fika fikolki na muldach i w rynnach, robi
salta we wszystkich kierunkach, zaden tyczkarz mu nie podskoczy. Sport
ruszyl wszerz, skoro sie nie da wzwyz.
Bielecki urodzil sie w 1983 r. Cale 30 lat po tym, jak Edmund Hillary
wgramolil sie na czubek Mount Everestu jako pierwszy czlowiek na swiecie.
Swoja wypowiedzia Bielecki zrownal ten wyczyn z gleba – Hillary zdobyl gore
„na dopingu”, z butlami tlenu w plecaku (sa zdjecia), wlasciwie jej nie
zdobyl. Po Hillarym na Czomolungme wlazlo z tlenem wielu ludzi, w tym Polek
i Polakow, chocby Wanda Rutkiewicz, ktora kiedys poznalem, himalaistka
wyjatkowa. Uczynila to w 1978 r., mysmy wiwatowali – gdyby Bielecki wowczas
byl na swiecie, pewnie by sie pukal w czolo. Po niej dokonali tego wybitni:
Leszek Cichy, Krzysztof Wielicki (pierwsze wejscie zimowe), Andrzej Czok,
Jerzy Kukuczka i inni wspinacze, z ktorych czesc poznalem, bo miewali
mityngi w klubie Medykow, gdzie odbywalem proby z zespolem Dzikie Dziecko.
Oni sie wtedy uczyli wielkiego himalaizmu, pokazywali sobie wloskie liny i
raki. Dyscyplina rozwijala sie jak szalona.
O himalaizmie nie mam zielonego pojecia, ale czytam, ze wspinacze radza
sobie z pierwszenstwem na rozne sposoby. Wchodza nowymi scianami, w innych
porach roku, pierwsza kobieta, pierwsze wejscie solo, pierwszy trawers (w
gore z jednej strony gory i w dol z drugiej), nawet pierwszy zjazd z
Everestu na nartach. Wszystko po kolei, najpierw Hillary, potem kobieta,
potem bez tlenu, potem narty. Nikt nie dezawuuje poprzednikow (choc
podejrzliwosci w tym sporcie jest bardzo duzo). Wojtek Fusek, piszacy o tym
sporcie rownie pieknie i barwnie jak Chandler pisal swoje kryminaly, kaze
otrzezwiec. Twierdzi, ze na K2 wiatr potrafi wiac ponad 200 km/h, a 100
km/h uwazane jest za fajna pogode. Wiec moze pierwsze wejscie przy 200?
Nie mam do Bieleckiego zalu nic a nic. Jest ambitny. Chce cos znaczyc.
Walczy o swoje miejsce w historii. Musi jednak wiedziec, ze nawet jesli
wejdzie na K2 zima, bez tlenu, samiutenki, od podnoza gory do jej czubka,
bez pomocy Szerpow (ktorzy przeciez za niego dzwigaja sprzety), przy minus
30, to i tak ktos go przebije, idac w silniejszym wietrze, inna droga, bez
lin, przy minus 5 stopni wiecej. I co wtedy z nim?
Zbigniew HOLDYS

Nasz sprawozdawca donosi z gastronomicznego frontu walki z covid-19.
W PANDEMII POLAK POTRAFI WIECEJ
W piatek 15 stycznia w wojewodztwie slaskim otwarto calkiem sporo knajp.
Nie, nie wpuszczano byle kogo, pierwszych lepszych z ulicy – zakaz to
zakaz! Na przyklad w katowickiej restauracji Bulkes (ul. Wojewodzka – to
informacja dla mundurowych spoza Katowic, gdyby ich sciagnieto do pomocy,
bo miejscowi jakos sie nie sprawdzaja) nie bylo ani jednego wyglodnialego
przez pandemie goscia, tylko tlumnie zwalili sie „testerzy smaku i jakosci”.
Z kolei w Czestochowie w restauracji 68 trwaja od piatku prace zespolu
parlamentarnego, na ktore poslowie Grzegorz Braun i Janusz Korwin-Mikke
zapraszaja wszystkich sympatykow ich formacji, no i innych obywateli,
ktorzy chca sie przysluchiwac. Kiedy w 68 sanepid i policja zaczely robic
swoje, to wlasciciel polaczyl sie z Braunem, a ten zdalnie poprosil
mundurowych o opuszczenie lokalu i niezaklocanie sejmowych dyskusji.
Oszolomieni, zeby nie powiedziec oglupieni funkcjonariusze pokornie (i z
ulga) sie zmyli, ale rzeczniczka czestochowskiej policji powiedziala
„Dziennikowi Zachodniemu”, ze i tak przed wyjsciem zrobili, co nalezalo:
spisali, pouczyli i przestrzegli przed konsekwencjami art. 54 kodeksu
wykroczen. Mozna miec jedynie watpliwosci, czy na poselskich
(parlamentarnych) spotkaniach nalezy serwowac alkohol, ale nie bede sie
wtracal do tajnikow sejmowej kuchni.
W Bulkesie nie bylo tak latwo” Tylko w piatek policja interweniowala
trzykrotnie. Ale co taki granatowy ma zrobic, kiedy na sali i w dlugiej
kolejce chetnych sa sami testerzy smaku i jakosci z umowami ustnymi lub na
pismie? O dzielo, rzecz jasna. Czyli pracownicy knajpy! No i co moze zrobic
policja? Przeciez nie wyjmie palek teleskopowych, nie pusci gazu” To
wlasciciele i testerzy sa w prawie! Za to w kolejce oczekujacych nastepnych
testerow, tupiacych nogami z zimna, po dluzszym czasie oczekiwania dalo sie
slyszec zlorzeczenia na tych testujacych w cieple. Ile mozna? Ponoc padla
propozycja, aby badania jakosci jedzenia i picia skrocic do godziny (czego
mialaby pilnowac policja), a testerow zatrudniac na dowod. Knajpa tylko dla
mieszkancow Katowic.
W trzeciej wieczornej interwencji uczestniczylo kilka radiowozow, co
zaprzecza zlym jezykom, ze stoja tylko na Zoliborzu. W tych dniach ulica
Wojewodzka, choc w centrum miasta i blisko dworca, okazala sie najbardziej
bezpieczna ze wszystkich katowickich arterii. Co do tego ostatniego
policyjnego razu, to trzeba przyznac z reka na sercu, ze mundurowi
zachowali sie w porzadku: nikogo nie spisali, nikomu nie grozili, poprosili
tylko o zalozenie maseczek i zachowanie odpowiedniej odleglosci w kolejce.
Do srodka juz nie wchodzili. Brawo policja! – z uznaniem reagowali testerzy.
Na koniec wlasciciele restauracji dziekowali swoim czasowym pracownikom –
wszem wobec, a takze kazdemu z osobna – za dobrze wykonana prace i
zachecali do kolejnego udzialu w badaniach smakow i jakosci. Dziekowali tez
za scisle stosowanie sie do rygorow sanitarno-higienicznych wynikajacych z
rozporzadzenia Rady Ministrow z 21 grudnia 2020 r. Wszak podpisal je nie
byle kto, tylko posel naszej slaskiej ziemi – premier Mateusz Morawiecki. A
ktoz inny niz on wie lepiej, ze Polak potrafi.
Wlasciciele knajpy szczegolnie dziekowali jeszcze za rozumne zachowanie
odpowiednich odleglosci miedzy stolikami i samymi testerami. Nie musieli
chodzic z krawieckim centymetrem. Narod, jak trzeba, potrafi sie
zdyscyplinowac. Gdyby takie rygory jak w Bulkesie – tak sobie mysle –
obowiazywaly w salonach meblowych, w jakichs Castroramach czy na innych
powierzchniach, gdzie ludzie cisna sie na siebie jak, za przeproszeniem, na
chama, czesto bez maseczek, a o dezynfekcji rak nie wspominajac – to w
walce z koronawirusem bylibysmy o krok do przodu.
Jan DZIADUL
PS Bede jednak oponowal wobec niepowaznych sugestii, aby w calym kraju przy
urzadzeniach do dezynfekcji rak stawiac policjanta, ktory swoja obecnoscia
wymusi zabieg, a jak trzeba, to spisze i pogrozi. Nie da sie bowiem
wszystkiego opanowac. Granatowych funkcjonariuszy mamy w kraju tylko troche
ponad 100 tys. Kto by wowczas pilnowal porzadku na Zoliborzu?

Kosztowne porzadki w Bialym Domu.
POL MILIONA DOLAROW NA SPRZATANIE
„Nie widzielismy czegos takiego”
Joe Biden, nowy prezydent USA, wzial sie za porzadki po Donaldzie Trumpie.
Trzeba to rozumiec zupelnie doslownie – z uwagi na epidemie COVID-19 w
Bialym Domu przeprowadzono akcje czyszczenia i sprzatania na niespotykana
do tej pory skale.
Porzadki pochlona niemala fortune – pol miliona dol. Jak wynika z
dokumentacji, do ktorej dotarl CNN najwiecej, bo 127 tys. dol. ma pochlonac
sprzatanie biur, 53 tys. bedzie kosztowac szpachlowanie i malowanie, 44
tys. pranie dywanow, 37 tys. wywoz smieci, kolejne 29 tys. dol. ma
pochlonac czyszczenie zaslon – wylicza NBC.
Bialy Dom zostanie tez poddany masowej dezynfekcji. Meble, klamki,
wlaczniki, przyciski, a nawet okna i lampy maja zostac odkazone. O skali
porzadkow swiadczy opinia Kate Brower Andersen, amerykanskiej dziennikarski
specjalizujacej sie w relacjach z Bialego Domu. „Nigdy nie widzielismy
czegos takiego” – stwierdzila, opisujac skale porzadkow.
Bialy Dom jak muzeum. Nie mozna umyc go wybielaczem
W amerykanskich mediach eksperci tlumacza, ze sprzatanie Bialego Domu jest
kosztowne z uwagi na srodki, jakie trzeba zastosowac, by wyczyscic
wszystkie powierzchnie.
„To zupelnie inne miejsce niz moj czy twoj dom. Kiedy myslisz o sprzataniu
Bialego Domu, musisz pomyslec o nim jak o muzeum. Konieczne jest
zastosowanie roznych technik i narzedzi, inaczej mozna zniszczyc kawalek
historii” – wyjasnia jeden z ekspertow. „Drewnianych podlog czy ozdobnych
draperii nie da sie tak po prostu spryskac wybielaczem” – wyjasnil.
Porzadki dotycza nie tylko mycia i dezynfekcji, ale i przepisow. Joe Biden,
nowy prezydent USA, zdecydowal, ze w budynkach federalnych obowiazywac
bedzie nakaz zakrywania ust i nosa. Donald Trump powodow do wprowadzenia
takich restrykcji nie widzial.
Przy okazji informowania o czyszczeniu Bialego Domu amerykanskie media
dogryzaja tez bylemu prezydentowi. Ujawnily na przyklad, ze jednym z
pierwszych zakupow poprzednika Bidena byla nowa deska klozetowa.

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Jak chyba wiadomo nie jestem wielkim milosnikiem lewicowych pogladow, a w
szczegolnosci nie podobaja mi sie pomysly przywilejowania ludzi ze wzgledu
na plec. Ostatnio czytalem ze w Hiszpanii postanowiono ulatwic rozwody ze
wzgledu na przemoc domowa, upraszczajac procedury rozwodowe. Wystarczy
oswiadczenie niewiasty ze doznaje przemocy i szybciutko dostaje rozwod,
korzystny podzial majatku itd. No i w ktorejs prowincji posypaly sie
rozwody, bo paniom sie wydawalo ze bedzie im lepiej jak wydydlaja swoich
mezow. Plan sie udal, a teraz nagle okazuje sie ze znaleziemie meza-frajera
jest niewykonalne, bo samczyki tez nie glupie i odmawiaja slubu. No coz ,
trudno sie czepiac ze faceci wykazuja sie instynktem samozachowawczym.
Drogie panie same sobie dobrze zrobily. Ciekawe jak u nas sie sytuacja
rozwinie. Teoretycznie rzad wlasnie wprowadza dosc podobne uregulowania…W
innym blogu czytalem ze gdy rzad USA zaczal finansowo wspierac matki
samotnie wychowujace dzieci, to w srodowiskach afroamerykanskich odsetek
matek samotnie wychowujacych dzieci wzrosl trzykrotnie. Tak wiec rzad jest
w stanie zmieniac zwyczaje swoimi ustawami i dzialaniami ale pytanie czy
zmiany sa tymi, ktore sa dobre dla spoleczenstwa. Osobiscie uwazam ze
zamiast prawnie zakazywac aborcji lepiej, bylo by ulatwic adopcje -tak by
dac niechcianym dzieciom szanse na posiadanie kochajacych rodzicow,
niekoniecznie biologicznych, zas kobietom, ktore zaliczyly niechciana
ciaze, dac mozliwosc sprawienia by ich problem stal sie czyjas radoscia.
Ale to za proste jest. Natomiast zmuszanie kobiety do do noszenia
zdeformowanego plodu, to juz jest okrucienstwo i ja tego nie rozumiem.
Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za taki niesmaczny temat”
Smerf KAPITAN

P A R A F I A D A
– czyli jak plywac i nie zwariowac.
O strachu!
Strach to jedna z najpotezniejszych emocji. Ma bardzo silny wplyw na umysl
i cialo.Niektorzy ludzie sa przytloczeni strachem i chca uniknac sytuacji,
ktore moga ich wystraszyc lub zaniepokoic. Przerwanie tego cyklu moze byc
trudne, ale mozna to zrobic na wiele sposobow. Mozesz oduczyc sie leku i
zarazem nauczyc sie strategii niwelowania strachu, choc nie warto tego
robic do konca, bo przeciez strach jest potrzebny do ostrzegania czlowieka
przed zagrozeniem.
Za uczucie leku i strachu odpowiada czesc mozgu zwana obszarem limbicznym z
dwoma cialami migdalowatymi, czyli jestesmy ewolucyjnie wyposazeni w
narzedzia reagujace na zagrozenie ( wystarczyloby wyciac operacyjnie te
czesci mozgu i ani strach, ani lek nie pojawilyby sie- ale po co ).
Chodzi w zasadzie o to, aby w momencie zagrozenia reagowac adekwatnie do
wielkosci zagrozenia, a jeszcze wazniejsze jest, aby oduczyc sie ciaglego
strachu przed wszystkim, co tak naprawde wcale nie jest grozne.
Jezeli boimy sie pajakow ( choc rzadko je widujemy, bo one wcale nie sa
nami zainteresowane ), to bardziej boimy sie ich wygladu, niz tego, ze moga
nas skrzywdzic.
Byc moze prawdziwa kobieta powinna bac sie pajakow dla podkreslenia swojej
wrazliwosci i kobiecosci ( zart ), ale te, ktore boja sie ich na prawde-
cierpia niemalo.
Jezeli bedziemy operowac racjonalna logika, to fakt, ze boimy sie pajakow
nadaje im coraz grozniejszy wizerunek i zwieksza tym samym strach przed
nimi jeszcze bardziej. Im bardziej sie boimy tym grozniejszy ksztalt
nadajemy temu, czego sie boimy, a to jest w zasadzie pulapka bez wyjscia,
bo jak zaczniemy myslec o tym czego sie boimy, to to cos pojawia sie w
naszej glowie na stale, a wtedy nazywamy to fobia.
Strach przed pajakami, zamknietymi pomieszczeniami, strach przed otwarta
przestrzenia, strach przed chodzeniem ( nowosc ), strach przed ludzmi (
fobia spoleczna, strach przed zawalem serca, strach przed udarem, strach
przed odrzuceniem, itd.
Strach przed: psami, konmi, bykami, ptakami, rybami, zabami i rekinami.
Mozna wyliczac bez konca, a i tak wszystkiego nie wymienie.
Zyjemy w srodowisku strachu, a ludzi, ktorzy sie boja przybywa. Malo tego
uczymy strachu nasze dzieci ( aby baly sie coraz wiekszej liczby rzeczy i
wydarzen ( grzech pierworodny, grzech przede grzechem ).
Kosciol idzie z czasem, postepem i osiagnieciami – Penitencjaria Apostolska
przygotowala zaktualizowana liste grzechow ciezkich. Okazalo sie, ze
uzytkownicy internetu maja calkiem sporo na sumieniu.
Pelna lista nowych grzechow ciezkich, z ktorych trzeba sie wyspowiadac po
wczesniejszym zalowaniu, wyglada nastepujaco:
Z czego nalezy sie wyspowiadac:
-antykoncepcja hormonalna
-uzywanie antykoncepcyjnych wkladek domacicznych
-in vitro
-branie i handel narkotykami
-seks pozamalzenski z osobami tej samej plci
-ogladanie filmow pornograficznych, w tym pornografii dzieciecej
-pedofilia
-seks ze zwierzetami
-seks z uzyciem przedmiotow, takich jak np. wibrator czy dmuchana lalka
-sprzedawanie przez internet swojej cnoty
-hejtowanie w internecie (obrazanie innych internautow, wyzwiska,
oczernianie, dreczenie)
-przekrety finansowe
-oszustwa przez internet, telefon
-apostazja
-neopoganstwo
-zanieczyszczanie srodowiska
-mobbing
-genetyczne eksperymenty
-wyscig szczurow
-produkcja niezdrowej zywnosci
-nadmierne bogacenie sie.
Calkiem sporo tego, a to tylko nowosci. Pozostale grzechy w dalszym ciagu
aktualne.
Uuuuufffffff!, jak zyc?
Slowem jest sie czego bac.
W nastepnym odcinku: jak odwrazliwic strach i lek.
Pozdrawiam serdecznie,
Karol
Dr Karol Parafian- psycholog, MARYNARZ
Ps.W tej liscie grzechow najbardziej podobal mi sie: seks pozamalzenski z
osobami tej samej plci. Wynika z tego, ze seks pozamalzenski z osobami
innej plci nie jest juz grzechem:)�z��

Przecherna Materna
JAKI KRAJ, TAKI..?
Nie mam uprawnien, zeby zawodowo analizowac oratorskie popisy naszych
mowcow, ale poniewaz pewne powi
Pierwsze z nich brzmi: „Jestem gleboko przekonany”. Ma to swiadczyc o tym,
ze mowca wie, co mowi. Drugie, stosowane nie tylko przez opozycje, to: „Nie
ma na to zgody”. W wydaniu opozycji wypada to smiesznie, poniewaz z jej
zgoda nikt sie nie liczy, a jezeli dodajemy bolesna swiadomosc arytmetyki
sejmowej, to wiadomo, ze ci, co chca w Sejmie cokolwiek przeforsowac, zgode
maja w przyslowiowej d” Cytuje te dwa najbardziej powszechne sformulowania,
bo tak jak wielu interesujacych sie polityka jestem pod wrazeniem
inauguracji prezydentury Joe Bidena i calej oprawy towarzyszacej
uroczystosci.
Po raz kolejny uswiadamiamy sobie, ze Lady Gaga to nie jest Edyta Gorniak,
a Bruce Springsteen to nie Zenek Martyniuk. Dodam bez cienia zlosliwosci,
ze prezydent Duda to nie jest prezydent Biden, a Mateusz Morawiecki
kompletnie nie ma cech Kamali Harris. Przypominam sobie jednak, ze w naszej
historii, nie tak odleglej, moglbym wymienic paru politycznych mowcow,
ktorzy docierali do swoich odbiorcow w innej niz nasi obecni mowcy poetyce,
mimo ze takze snuli opowiesc o patriotyzmie, jednosci narodowej,
trudnosciach i wyzwaniach. Inaczej konstruuje sie przemowienie skierowane
wylacznie do swoich sympatykow, a jeszcze inaczej, kiedy dociera sie do
calego swiata. Lech Walesa, przemawiajac w Kongresie, zyskal sympatie
milionow ludzi, w tym politykow obu amerykanskich partii. Prezydent Duda,
budowniczy fortu Trump, zyskal sympatie Donalda Trumpa i tak sie tym
zachwycil, ze zapomnial, jakie z tego wynikaja konsekwencje na przyszlosc.
Nie podbijamy kosmosu, nie produkujemy tesli, nie mamy gazu lupkowego ani
ropy naftowej, a wciaz nam sie wydaje, ze jestesmy swiatowym mocarstwem.
Dlatego bolesnie odbieram mema, fotografie malego domku na Zoliborzu za
starym plotem z podpisem: „Jaki kraj, taki Kapitol”.
Krzysztof MATERNA

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
TANIEC PRZY KASIE
Dzieje sie! Nasi skoczkowie nie zaznali w Lahti slodyczy staniecia na
podium. Optymizm to byl przed startem, i – tradycyjnie juz- w studio TVP.
Taka to juz przedstartowa norma telewizyjnego komentowania.
Na skoczni bylo gorzej, ale nic bardzo przykrego sie przeciez nie stalo. Po
tygodniach apogeum przyszly dni chudsze. Takie normalne wahniecie, ogolnego
obrazu mi nie zmienia, obnizka dyspozycji pewnie przeminie, a rywale” Tak
swietni, ze nas przed zadufaniem ochronia. Co tylko na dobre wyjsc moze.
Pilkarze reczni na fali. Nie poszlo w mistrzostwach swiata, jak drzewiej
bywalo, ale bylo niezle. Jakby podlegal zasypywaniu row miedzy pokoleniami
zawodniczymi. Jakis blad przeszlosci ” jakby do niej przechodzil.
Tak, ale to wszystko male i cieple piwo przy sprawach wokolpilkarskich. Sa
w sporcie – nieslusznie, ale tak jest- dwa swiaty. Futbol – krol sportowego
teatru i reszta. Wciaz „wazniejsze” jest kto, gdzie i za ile- w futbolu. Ta
regula, jak roslinka dzielnie podlewana przez media, rosnie w glowach
lepiej niz granie ze skakaniem” Wciaz panowie M i P, ktorzy w wielkim
swiecie rzadko graja, a czesciej nie schodza z tzw., lawy skupiaja wieksze
zainteresowanie niz prawdziwie aktywni. I nie zarzut to na ich adres, lecz
cos z kibicowskiej samokrytyki”
Istnienie umownych kilku swiatow jawi mi sie, gdy czytam wiesci o kasie.
Znow bierzemy za normalnosc uklad, ze np. trener pilkarski- ten z gornej
polki- ma pobory na poziomie, ktory nie tylko Kowalskiemu z Nowakiem, ale
tez pewnie prezydentowi z premierem moze sie tylko przysnic,
Mysl wrocila wraz z zaangazowaniem Portugalczyka na stanowisko szefa
reprezentacji Polski. Poprzednik- zwolniony przez prezesa i jednak chyba
przez umowna szatnie, nie mial zle, nawet, jesli zwazy, ze wirus bardzo mu
zmniejszyl wplywy, ale „nowemu” juz wirus kuku w tej materii nie zrobi.
Portalowe ploteczki, ktore sa w elektronice serialem:
„” Polski Zwiazek Pilki Noznej zaoferowal Sousie ” okolo 240 tysiecy
zlotych miesiecznie.
-” Bedzie zarabial na poziomie Leo Beenhakkera – mowi zrodlo serwisu
meczyki.pl.
” Oczywiscie Paulo Sousa moze liczyc tez na bonusy. Wszystko zalezy od
tego, jak bedzie prezentowac sie polska druzyna. Mozna zatem ocenic, ze
kontrakt portugalskiego szkoleniowca motywuje go do skutecznej pracy.
” Wladze polskiej pilki stawiaja przed Sousa konkretne zadania. Ma
awansowac z reprezentacja na mundial i wyjsc z grupy podczas mistrzostw
Europy.”
Ploteczki nie po to, by wzbudzic polemike, ani rozpalic wyobraznie. Po
prostu, zeby pokazac „wspolzycie kilku swiatow”. Nie tylko rodzima to
regula, nie tylko naszego sportu. Norma to miedzynarodowa. I akceptacja-
tez. Niestety, czasem chcialoby sie rzec” a tu: ” sralis mazgalis
refeferendis duptis”- jak mawiala pewna starsza pani, a kapral Pieta
recenzje upraszczal:: ” P””.l baka, a on brzdaka””
Jest mowa o kasie oraz o trenerach to – dla jasnosci naszego obrazu,
jeszcze jeden wypis:
„Rozklad zarobkow na stanowisku trener sportowy
Miesieczne wynagrodzenie calkowite na tym stanowisku wynosi 4 070 PLN
brutto. Co drugi trener sportowy otrzymuje pensje od 3 430 PLN do 5 680
PLN. 25% najgorzej wynagradzanych trenerow sportowych zarabia ponizej 3 430
PLN brutto. Na zarobki powyzej 5 680 PLN brutto moze liczyc grupa 25%
najlepiej oplacanych trenerow sportowych.”
Czyli- jednak nie sama pilka sport zyje i sie nia karmi”
W ogole temat trenerski to wiele warstw wartych przemyslen. Np., ta, ze od
lat coraz czesciej nasz sport wspiera sie trenerami z importu- z ligami
wlacznie.
Kiedys – byl eksport mysli trenerskiej z Polski, teraz import jest
normalnoscia. Nie kwestionuje, granice otwarte, zasada angazowania
najlepszych, konkurencja i wolny rynek ofert – to samo zdrowie. Ale gdzies
z tylu glowy peta sie mysl- to po co nam tyle sportowych szkol wyzszych,
jesli ” nasi’ tak przegrywaja w tej grze o posady? Jaka jest jakosc
ksztalcenia? Jak wyglada rynek ofert pracy? I tak dale.
Nie rozwijam, zostawiam to madrzejszym. Nie odwolam sie tez do przeszlosci,
w ktorej tylu naszych trenerow- kolarstwo, lekka, boks itd. Zagranica brala
z rozkosza; a fachman z Polski ( z awuefowskim doktoratem) kierowal budowa
olimpijskiej potegi Hiszpanii w barcelonskich igrzyskach”
Jestem przeciw latwym porownaniom- bo kazdy czas ma swoja specyfike, ale”
pomyslec warto
Jeszcze cos z tanca przy kasie.. Ze zdumieniem czytam wyznanie prezesa
hokeistow, ze PZHL ma tylumiilionowe dlugi, ze wlasciwie, najlepiej byloby
oglosic upadlosc, zaorac, i zaczynac od fundamentow. Ale sie nie da, bo
jest miedzynarodowa federacja i z tego wynikajace normy wspolzycia. Ale
pytanie skad takie dlugi, kto i jak trzymal pedzel, ktorym zmalowano taki
obraz- to pytania nie do unikniecia,
W tym sporcie federacje narodowe pecznieja dobrobytem. Emocjonujace
rozgrywki, pelne trybuny, taki- futbol zima. Reklamy, transmisje, kontrakty
z przeslawna NHL wlacznie, I czego, jak czego, ale sztucznych lodowisk u
nas z dawna prawie bogactwo. Jak moglo powstac takie manko? I co, system
kontrolny tez zamknal oko? Z ministerialnym wlacznie, nie bylo wyrazow
pekaowskiego zaniepokojenia, toz hokej to sport olimpijski?
Kasa ( czytaj – dlugi) juz wylozyla PZKol, ale kolarstwo przynajmniej
wybudowalo tor. Chyba poszedl do komornika, ale przynajmniej jest i ponoc
wciaz ma standard swiatowy” Ale zeby tak jak z hokejem”! „Obecnie dlugi
zwiazku wynosza az 20 mln zlotych wraz z odsetkami. PZHL ma zobowiazania
wobec ministerstwa sportu, hoteli, dostawcow sprzetu i innych mniejszych
wierzycieli.””
Kropka, i tylko pieknego sportu zal”
Andzrzej LEWANDOWSKI
———————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *