Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 22 października 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 283 (5212) 22 pazdziernika 2019 r.

Sprawdzian z kartonem na glowie
Glupota niektorych nauczycieli nie zna granic. Jeden z nich wpadl na
pomysl, aby uczniowie podczas sprawdzianu mieli kartonowe pudla na glowie.
Mialo to zapobiec sciaganiu. Pomyslowemu belfrowi grozi teraz kara. Nic nie
pomoze tlumaczenie, ze wszystko odbylo sie za zgoda mlodych ludzi
Niestety, praca w szkole odbiera czlowiekowi rozum. Do glowy przychodza
bardzo glupie pomysly, nad czym niezwykle trudno zapanowac. Nie tylko w
Indiach maja z tym problem, kretynieja nauczyciele na calym swiecie.
Wlasciwie kazdemu grozi sytuacja, ze zrobi z siebie idiote. Zawsze tak
bylo, ale dzisiaj konsekwencje sa inne. Uczniowie trzymaja pod reka
smartfony i tylko czekaja, zeby uwiecznic nasze wyczyny i wrzucic do
internetu.
Ogladalem juz w sieci pare krotkich filmow z wyczynami kolezanek i kolegow,
dzis emerytow, z mojej szkoly. Jestem pewien, ze predzej czy pozniej ja tez
tam trafie. Nie mam pojecia, jak sie przed tym zabezpieczyc. Obawiam sie,
ze przed glupota nie ma ucieczki. Kiedys kolezanka powiedziala mi,
pokazujac po cichu inna, ze jak bedzie sie tak zachowywac za kilka lat, a
pewnie bedzie, to mam podejsc i kopnac ja mocno w tylek. Obiecalem, ale czy
bede na tyle madry, aby to zrobic?
-Tak pisze na swoim BelferBlogu nauczyciel Dariusz Chetkowski i wcale mnie
nie zdziwil, ani nie zaskoczyl. Natomiast mam mu za zle, ze zajal sie tylko
jedna strona tego naprawde POwaznego zjawiska. Mianowicie brakami
nauczycieli z powodu ich wlasnego idiotyzmu, a nie tym, jak z tego powodu
cierpia uczniowie, co poniektorych doprowadza wrecz do samobojstw. Ja tam
wieszac sie ani truc nie zamierzalem, ale gdy juz rodzinnym miescie Opolu
bylem slawnym dziennikarzem, lokalnym Sloneczkiem i ulubiencem PT
Publicznosci, zdarzalo mi sie pijac wodke z Kuratorem Oswiaty- facetem,
ktory przed laty, bedac dyrektorem szkoly, gdzie przyszlo mi uczeszczac i
meczylem sie potwornie ze zbiorowiskiem debili stanowiacych tzw. grono
nauczycielskie. Na szczesie zarepetowalem klase, a �sdyro” kazal mi sie
wynosic . Przy tej gorzale, gdy juz bylismy po kilku bruderszaftach i
mowilem don czule �sty glupi chuju” przyznal mi…racje. – W tej mojej
szkole, to cie uczyli kaprale i kucharki- wybelkotal. Czyli trzeba bylo
dopiero flachy z zagrycha zeby zrozumial. Rosjanie slusznie mowia, ze –
�sbiez pol litra nie rozbieriosz”!- Wasz:
Gargamel Zapamietaly

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

ALLELUJA I DO PRZODU!!!
Czolem Gargamelu – Redaktorze!
Ci co mieli odrobine otwartego serca dla potrzebujacych i pokrzywdzonych
przez chorobe, przekazuja skromne zlotowkowe wsparcie na konto
Marynarskiego Funduszu Pomocy Wszelakiej. Cosik tam dolozyli ci co w
Beskidach pomieszkuja i udalo sie uciulac na zakonczenie kontraktu 700
zl.Niech sluza ,,maluskim’’ w ich dzwiganiu sie z losowych problemow.
W imieniu skarbonkowych zbieraczy, pozdrowienia przekazuje:
Ryszard Kunecki /Kapitan ms/ SAN
Ponoc �swszystkie Ryski, to Fajne Chlopaki”. Mniemam, ze na �sSanie” wszyscy
tacy, przeto serdecznie im dziekuje i zycze milego urlopu. Grzyby nareszcie
obrodzily i �ssa ich pelne bory”. Jeszcze zdazycie”
Gargamel
.
Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8307 PLN Euro: 42775 PLN Frank szw.: 3.8899 PLN Funt: 4.9709
PLN
Gielda 21.10.2019 r. godz. 17.00 WiG 57419 (0.69%) WiG30 2470 (+0.77%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.78 PLN Euro: 4.21 PLN Funt: 4.90 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.18 PLN Funt:
4.92 PLN

Pogoda w kraju
Rano miejscami mgly i zamglenia. Na polnocy zachmurzenie umiarkowane i
duze. W pozostalych regionach duzo slonca. Temperatura maksymalnie od 16
stopni C na Pomorzu Zachodnim, przez 19 st. C w centrum kraju, do 23 st. C
na Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
(Dzis redaguje Lech R. Lyczywek)
——————————————————
– Nic tak nie pobudza, jak…kawa wylana na klawiature laptopa
————-
-Postanowilem przygotowac mieso w winie. Po trzeciej butelce zapomnialem co
ja wogole robie w tej kuchni
————–
-Dobra rada niemowlaka: Ile razy, kiedy placze, wciskaja mi cycka do buzi.
Panowie, juz chyba wiecie co macie robic…
—————
-W restauracji: nie jemy jajek, ryb, miesa ani glutenu. Co moze nam pan
zaproponowac?
Kelner: -taksowke!
—————-
Mamo, zobacz jaki jestem silny. Jak Tata zlamalem widelec
-O kurwa: nastepny debil rosnie!
—————————————-

SKOK NA SENAT
Skok na Senat
Demokracja wyborcza polega na tym, ze mozna przegrac nawet tylko jednym
glosem. Nie ma w tym niczego dziwnego, choc naturalnie przegrany/przegrana
nie moga sie zwykle z tym pogodzic. Teraz PiS, tydzien po wyborach, podwaza
wynik wyborow senackich w szesciu okregach. W kazdym jego kandydat przegral
znacznie wiecej niz jednym glosem.
I wie, co robi, bo moze cel osiagnac. Jest nim przejecie kontroli nad
Senatem. Kluczowe pytanie: jesli Sad Najwyzszy przychyli sie do wniosku
PiS, kto i jak bedzie liczyl ponownie glosy, w szczegolnosci te uznane za
niewazne?
PiS dostal o milion glosow mniej niz demokraci w wyborach parlamentarnych.
Zdobyl wiekszosc w Sejmie dzieki systemowi przeliczania glosow na mandaty.
Przegral w wyborach do Senatu, ktore odbywaja sie na innych zasadach
prawnych: zwycieza ten, kto dostal najwiecej glosow.
Utrata kontroli „zjednoczonej prawicy” nad Senatem krzyzuje jej plany.
Autorytarny walec zabuksowal. PiS zrobi wszystko – a ma liczne narzedzia po
temu – aby walec ruszyl i miazdzyl dalej system demokratyczny.
Obrona osiagnietego przez sily demokratyczne wyniku wyborow do Senatu jest
w istocie bitwa o jeden z ostatnich szancow konstytucyjnej demokracji w
Polsce.
Jesli ponowne przeliczenie glosow odbyloby sie bez demokratycznej kontroli,
nie mozna wykluczyc, a nawet nalezy sie spodziewac, ze PiS odzyska kontrole
na Senatem.
Miejmy nadzieje, ze sily demokratyczne i prodemokratyczne srodowiska
obywatelskie maja swiadomosc, co to oznacza w polskiej polityce, ze partia
rzadzaca moze zmieniac wyniki demokratycznych wyborow na swoja korzysc.
Zaczeloby rzadzic prawo dzungli, prawo silniejszego. Zdrowa demokracja
broni slusznych praw slabszego.
Adam SZOSTKIEWICZ

WYBORY – KOBIECY PUNKT WIDZENIA
Czesc 2 -Prawo i Sprawiedliwosc
Konfederacja nie jest najwiekszym zagrozeniem dla kobiet, bo mandatow ma –
na szczescie – „tylko” 13. Najwiekszym zagrozeniem jest PiS, ktory wygral
wcuglach, bedzie mial wiekszosc parlamentarna i na ktory zaglosowalo 43
proc. Polek – 48,4 procent wszystkich wyborcow partii Jaroslawa
Kaczynskiego. Czy musze tutaj cokolwiek dodawac? Pamietamy, co dzialo sie
przez te cztery lata. Pamietamy grozby zaostrzenia przepisow aborcyjnych,
Czarny Protest i parasolki, pamietamy zaprzestanie refundowania in vitro,
utrudnianie dostepu doantykoncepcji i nowelizacje ustawy o przeciwdzialaniu
przemocy domowej, ktora
zostala wycofana w ostatniej chwili na fali krytyki.
Pamietamy atak na LGBT i walke wypowiedziana edukacji seksualnej. Pamietamy
w koncu przemocowych politykow PiS, jak bylego radnego PiS Rafala P., ktory
katowal swoja zone
Karoline Piasecka. A takze seksistowskie komentarze politykow. Przyklady?
„O ciagnieciu Pani sobie wyciac i wrzucic do kibla. W sumie to jakis
pomysl, bo chyba sie
Pani nie przyda” (Rafal Szymanski) czy „Siadaj, wstretna babo” (poslowie i
poslanki PiS do poslanki PO Agnieszki Pomaskiej.
Pamietamy, a mimo to zaglosowalysmy na PiS. Mimo ze, jak strescily
to”Dziewuchy Dziewuchom”, „deklarowane przywiazanie do 'tradycyjnej'
rodziny i wartosci katolickich zapowiada w przyszlej kadencji kolejne proby
wprowadzenia zakazu przerywania ciazy, walke z 'gender” i konsekwentna
dyskryminacje mniejszosci seksualnych”. Nie mowiac juz o ograniczaniu praw
reprodukcyjnych kobiet w kazdej postaci.
Brak mi slow. Jestem wsciekla. Zreszta nie tylko ja. Wystarczy wejsc na
strone na Facebooku „Dziewuchy dziewuchom”, zeby znalezc dziesiatki
komentarzy kobieti mezczyzn, ktorzy rowniez nie wierza, co sie wlasciwie w
niedziele wydarzylo.”Boje sie byc kobieta w tym kraju”, „Jestem kobieta,
mam corke, jestem przerazona…”, „Ja sie dziwie, jak kobieta, zwlaszcza
mloda, moze na Konfederacje glosowac” – pisaly. Nie brakuje tez ostrej
krytyki. „(…)
Zastanawiam sie skad w Polsce tyle glupich kobiet. Namoklam sie i namarzlam
na tych protestach – mnie ze wzgledu na wiek, to juz nie dotyczy – ze
zwyklejludzkiej solidarnosci. A teraz sobie mysle: skoro taka wola, to
rodzcie sobie w bolach te martwe zdeformowane plody, moze zmadrzejecie” –
oburzala sie internautka. „Jak dostana teraz w d…, to sie obudza. Ja
jestem ich losem bardziej przerazona, niz one! One jeszcze naiwne, nie
wiedza, co je czeka: brak dostepu do antykoncepcji, pigulki dzien po… I
setki innych zakazow” – napisala inna.
Aleksandra GERSZ
(cdn)

Giertych: �sproba wybielenia Kaczynskiego”
SLEDZTWO W SPRAWIE �sDWOCH WIEZ” DO KOSZA!
– Nie zgadzam sie fundamentalnie z uzasadnieniem prokuratury. Mamy do
czynienia z powaznym zawiadomieniem, ktore powinno zostac rozpoznane w
ramach sledztwa, a nie postepowania sprawdzajacego, w ktorym nie mozna
przesluchac zadnego swiadka. Nie zostal przesluchany Jaroslaw Kaczynski,
nie przesluchano osob zwiazanych ze spolka Srebrna, nie zabezpieczono
dowodow. Traktuje to uzasadnienie jako beletrystyke, ktora ma na celu
wybielic podejrzanego przez mojego mocodawce, czyli Jaroslawa Kaczynskiego
– mowi money.pl mecenas Roman Giertych.
Jak dodaje, liczy ze decyzja prokuratury zostanie uchylona przez sad: –
Jednak w ostatnich dziewieciu miesiacach zmienily sie przepisy, ktore
wylaczyly mozliwosc zlozenia prywatnego aktu oskarzenia przez
pokrzywdzonego, gdyby prokuratura ponownie odmowila wszczecia postepowania.
Giertych przypomina, ze te przepisy zostaly wprowadzone na podstawie
wniosku rzadu Mateusza Morawieckiego trzy tygodnie po zlozeniu
zawiadomienia jego mocodawcy.
– Pierwszym beneficjentem tych przepisow w Polsce jest Jaroslaw Kaczynski.
Mojemu mocodawcy nie przysluguje dzis oskarzenie Jaroslawa Kaczynskiego.
Czy to przypadek? Niech kazdy sobie sam odpowie.
Przypomnijmy, Prokuratura Okregowa w Warszawie odmowila wszczecia sledztwa
ws. budowy wiezowca przez zwiazanych z PiS spolka Srebrna. Powod? „Brak
znamion czynu zabronionego”.
– To swiadczy o tym, ze obecnie prezes PiS stal sie paradyktatorem – mowili
poslowie PO – Cezary Tomaczyk i Marcin Kierwinski – na konferencji
prasowej, ktorzy jako pierwsi poznali decyzje prokuratury.
Przypomnijmy, ze doniesienie trafilo do sledczych jeszcze pod koniec
stycznia. Decyzje prokuratura podjela 11 pazdziernika, tuz przed cisza
wyborcza.
„Tasmy Kaczynskiego” zostaly ujawnione przez „Gazete Wyborcza” na poczatku
roku. W upublicznionych nagraniach polityk wypowiadal sie na temat budowy
wiez w centrum Warszawy. Wylanial sie z nich nieznany wczesniej obraz
prezesa PiS: wytrawnego biznesmena.
Na nagraniu Jaroslaw Kaczynski mowi miedzy innymi o procentach od
inwestycji wartej 1,3 mld zl, zastanawia sie, jak zaplacic faktury, by nie
byly kojarzone z jego osoba, prowadzi negocjacje.
M.LUKASIK

LISTY Z MORZA
Drogi Marku,
Witam po dlugim niebycie (myslalem, ze to juz lata sie nie
odzywalem, ale ostatni list nadalem raptem niecaly rok temu:).
No to glos ws. ewentualnej nowej rubryki nt. odruchow rzygliwych.
Materialow o dzialaniu wymiotnym bez najmniejszej watpliwosci Ci nie
zabraknie. Pierwsze, co pomyslalem, to ze wcale nie chce mi sie juz tego
chlamu czytac, kazdemu przeciez wystarczy to, co przeczyta, zobaczy lub
uslyszy w niezaleznych mediach. Ale „on second thought” uznalem, ze jednak
jest taka potrzeba. Twoja Gazetka sila rzeczy trafia do (chyba) calej
braci marynarskiej. Wsrod nas, jak w calym spoleczenstwie, moze co trzeci
ma sie za zwolennika Dobrej Zmiany. Czyta Twoje „wypociny”, choc ze
zgrzytem zebow i naplywem jadu do siekaczy, ale jednak czyta (co czasem
widac po listach od czytelnikow). Rzecz zas w tym, ze tzw. Suweren na
lonie Ojczyzny nie oglada niczego poza Kurwizja i TV Trwam, nie slucha
niczego poza rzadowym radiem i Radyjem oraz glosem z ambony, a jesli
kupuje gazety, to tez z tego samego typoszeregu. Za nic nie wlaczy innego
kanalu (chyba ze na serial) – bo to moze nawet grzech, sa takie opinie.
Wiem, bo w mojej rodzinie prawie cale pokolenie moich rodzicow tak wlasnie
ma. Dziwia sie potem komentatorzy, chocby we wczorajszej Gazetce, jak to
mozliwe, ze mimo tylu afer, tylu kretactw, klamstw w zywe oczy, chamstwa i
prostactwa ludzi wladzy, PiSowi nie spada popularnosc. Jak ma spadac,
skoro Suweren, wedlug modnego powiedzonka, „nie ma takiej wiedzy”, bo
przeciez w jedynym jego zrodle informacji, czyli TVP i spolce, wszystko
cacy (poza przeciwnikiem). Moze warto wiec go doinformowywac, niech wie,
co sie dzieje poza tym medialnym swietoszkowatym kokonem. Nie potrzeba tez
zadnych komentarzy (poza tytulem rubryki), samo meritum wystarczy – na
komentarz Suweren tylko nastawi kolce, a kto mysli samodzielnie (wszak
Zelazny Elektorat to wbrew opinii prezesa Kurskiego nie tylko ciemny lud),
ten sobie jakas opinie sam uksztaltuje. Nadzieja w slowach hymnu dawnego
magazynu Trojki „60 minut na godzine”: „… i jesli mozesz, zaraz przekaz
to rodzinie”. Kropla drazy skale.
JS

Egon OLSEN do KUBY
Fajnie ze robicie rozne kampanie, by sprawdzic co na dany temat
sadza marynarze. Mam nadzieje, ze przyniesie to efekty w postaci lepszego
zycia na morzu. Jak cos moge doradzic – zrobcie kampanie na temat ILOSCI
ZALOG na statkach. Wyniki Was zaskocza – wydaje mi sie, ze ponad 90% odpowie
ze zalogi za zbyt male do aktualnych potrzeb. Wymuscie w jakis sposob na
armatorach przede wszystkim by zwiekszyc liczebnosc zalog. Safety Manning ma
byc tylko po to, zeby przeplynac z portu A do portu B. Nie uwzglednia on
wymagan maintenance’u, awarii, wymagan linii na ktorej statek jest
(czestotliwosc portow, manewrow, ladunku, dodatkowych prac wykonywanych
przez zaloge etc). Poza tym statek sie starzeje i potrzeba z roku
na rok wiecej pracy, zeby utrzymac go w takim samym stanie. Dokladanie
dodatkowych obowiazkow kapitanom czy chiefom (pokaldowym i maszynowym) w
postaci grubasnych manuali, biuletynow, cyrkularzy i checklist na pewno nie
doprowadzi do tego, ze bedzie bezpieczniej.
Egon Olsen

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Krystyna Pawlowicz chyba powinna puscic totolotka. Od kiedy PiS wprowadzil
„system” losowania sedziow do rozpraw, juz po raz trzeci wylosowala tego
samego sedziego – Krzysztofa Swiderskiego. Co ciekawe, Pawlowicz jako
reprezentantka parlamentu opiniuje sedziow przedstawionych do awansu – m.in.
wlasnie Swiderskiego. Sedzia ten prowadzil juz dwie sprawy Pawlowicz
przeciwko Owsiakowi (obie wygrala). Obecne znowu zostal wylosowany przez
„system” do prowadzenia sprawy Pawlowicz przeciwko Slawomirowi Nitrasowi.
Rzecznik KRS Maciej Mitera uznal opiniowanie sedziego przez czlonka Rady,
wobec ktorego ten sedzia wydawal pozytywne wyroki, za niedopuszczalne.
Trzecia toczaca sie sprawa moze budzic powazne obawy o bezstronnosc
sedziego.
——–
– Piotr Zygarski, choc nie jest zwiazany z zadna partia, startowal w
wyborach z list Koalicji Obywatelskiej jako kandydat niezalezny. Niedoszly
posel twierdzi, ze znikla czesc glosow oddanych wlasnie na niego. W
niewielkiej komisji obwodowej w Kaweczynie pod Szczebrzeszynem na Zygarkiego
oddano 0 glosow. Problem w tym, ze Zygarski twierdzi, iz wlasnie tam oddal
glos na siebie, razem z ok. 20 znajomymi, ktorzy w tym czasie byli w okolicy
na grzybach. Teoretycznie mogliby glosowac na kogos innego a tylko
powiedziec Zygarskiemu to na niego oddali glos. Ale co z glosem zamego
Zygarskiego? Powinien byc w tej komisji przeciez conajmniej jeden glos.
Zygarski naglosnil sprawe w social media na tyle efektownie, ze dzwonili do
niego nawet dziennikarze z… Brazylii. A na Facebooku gotuje sie od
komentarzy. Zygarski wyslal oficjalny protest wyborczy do Sadu Najwyzszego.
Ten ma tydzien na odniesienie sie do niego. Wyslal tez zawiadomienie do
protkuratury, rowniez dochodzic zadoscuczynienia w procesie odszkodowawczym
i nie wyklucza nawet pozwania w trybie cywilnym… Jaroslawa Kaczynskiego.
„Jesli okaze sie, ze zamieszano w to kogos w sposob polityczny” – podkresla
Zygarski.
——–
– Agata Mlynarska 3 lata temu spedzala wakacje nad Baltykiem. Swoje
negatywne wrazenia opisala na Facebooku. Post odbil sie szerokim echem,
wiele osob czulo sie obrazonych, za co Mlynarska szybko przeprosila a
kontrowersyjny post usunela. Sprawa pewnie by sie rozeszla po kosciach
gdyby nie artykul Krzysztofa Wolodzki „Lepsi ludzie kontra plebs. Casus
Mlynarskiej”. „Niestety, Pani Mlynarska daje popis postawy, ktora na wlasne
potrzeby nazywam 'celebryckim rasizmem'. Nie przesadzam: Pani Mlynarska
buduje obraz zwyklych Polakow, ktory opiera sie na podobnych figurach
retorycznych, co obrazy Zydow w hitlerowskiej propagandzie. Absolutnie,
celebrytka Mlynarska nie wzywa do eksterminacji – za to wspoltworzy
specyficzny przemysl pogardy w jego wersji 'celebryckiej'. Przypomnijmy – w
Goebbelsowskiej propagandzie istnial okreslony estetyczno-etyczny wizerunek
Zyda: byl on zawsze podwojnie brzydki: fizycznie/biologicznie i etycznie” –
pisal Wolodzko. Tekst ukazal sie na portalu niezalezna.pl i na lamach
dziennika „Gazeta Prawna Codziennie”. Mlynarska zglosila sprawe do sadu.
Sad Apelacyjny w Warszawie przyznal racje dziennikarce i nakazal wydawcy
serwisu niezalezna.pl opublikowac przeprosiny, jednoczesnie wyplacajac
Mlynarskiej 20 tys zl wraz z odsetkami za opoznienie liczone od 17.10.2017r.
——–
– „Bialysok, koncowka lat 70-tych. Przyszly naczelnik Polski, z extramocnym
w palcach, wybiera sie na pochod pierwszomajowy” – napisal na Facebooku
Marek Skwarski dolaczajac zdjecie mlodego Jaroslawa Kaczynskiego, w plaszczu
i z gigantyczna czerwona kokarda do niego przypieta, z 3 mezczyznami i
kobieta. Zdjecie wzbudzilo niemale zainteresowanie. Wicerzecznik PiS
powiedzial, ze Kaczynski nie zna osob widocznych na zdjeciu. To jednak
nieprawda. KLAMSTWO. Na fotografii sa wykladowcy wydzialu, na ktorym dr
Kaczynski wowczas pracowal (dr Jerzy Mieszkowski, dr Wlodzimierz Zakrzewski
i dr Stefan Iwanowski), a wykonana zostala ona na dziedzincu wydzialu
ekonomiczno-administracyjnego.
——–
– Konfederacja zlozyla wniosek do Sadu Najwyzszego o uniewaznienie wyborow.
Wniosek dotyczy czesci okregow, w ktorych kandydatom prawicy zabraklo
kilkuset glosow do tego, by dostac sie do Sejmu. „Uwazamy, ze propaganda TVP
sprawila, ze nasi poslowie, nasi niedoszli poslowie, ktorym braklo po
kilkaset glosow, mogliby rzeczywiscie wskutek tego, ze nie byly wykonywane
wyroki sadu, gdyby one byly wykonywane, no to oni by zostali tymi poslami” –
twierdzi Winnicki w rozmowie z Radiem ZET. Posel zastrzegl, ze sprawa tez
zostala zgloszona do prokuratury w zwiazku z niewykonaniem przez TVP
wyrokow,
ktore zapadly w procesach wyborczych, jakie Konfederacja wytoczyla Telewizji
Polskiej.
——–
– Przemyslaw Czarnek, nowy posel PiS, postanowil wyjasnic na konferencji na
KUL co powinny robic kobiety. Odpowiedz? Rodzic dzieci. I to jak
najwczesniej i jak najwiecej. „Jak sie pierwsze dziecko rodzi w wieku 30
lat, to ile ich mozna urodzic? To sa konsekwencje mowienia kobietom, ze nie
musza robic tego, do czego zostaly przez pana Boga powolane” – przemawial
Czarnek. W wyborach uzyskal 87343 glosy. Gratuluje wyborcom, a zwlaszcza
wyborczyniom, oddanych glosow na tego pana. Ciekawe tez, co mysli o nim jego
zona, matka, siostra etc…
——–
Zebral dla Was: EGON OLSEN

Jak tam leci, Panie Trzeci
CZY WIDZIAL PAN REKINA?
Niestety tradycja swietosci stolu mesy oficerskiej juz powoli zanika. Nie
przychodzimy tu na galowo, choc zalezy to od kapitanow. Niektorzy
tradycjonalisci dalej utrzymuja obowiazek noszenia koszul z pagonami w
mesie. Najczesciej na galowo ubieramy sie gdy jest wazne swieto lub gdy
pelnimy funkcje reprezentatywne i nie ma czasu na przebieranie sie. W
mesach nie siedzi sie juz za dlugo, gdyz plan dnia mocno uszczuplil czas
wolny.
Jest natomiast jedna tradycja, ktora widze juz na kazdym statku –
przydzielone miejsca. Stol zazwyczaj jest jeden, dlugi, przy ktorym siedza
wszyscy oficerowie – Z jednej strony mechanicy, z drugiej nawigatorzy. Na
szczycie stolu zazwyczaj i kapitan, ale czasem siedzi tez po prostu od
strony „pokladu”. Od strony kapitana siedza wtedy po kolei od najwyzszego
ranga. Od strony pokladowej – starszy oficer, drugi oficer i trzeci,
natomiast od strony maszyny – starszy mechanik, drugi mechanik, elektryk i
trzeci mechanik. Na koncu siedza asystenci, jesli sa na burcie. Kadeci
rzadko kiedy siedza z oficerami. Z moich pieciu kadeckich kontraktow tylko
na jednym zostalem dopuszczony do stolu w mesie oficerskiej – w pozostalych
przypadkach zostalem zeslany na wygnanie do mesy zalogowej, zawsze
zdominowanej przez nacje Filipinska.
W mesie oficerskiej, w ktorej w role kelnera wciela sie statkowy steward,
jest pewnego rodzaju rytual. Gdy wchodzi sie do srodka, najpierw trzeba sie
przywitac radosnym „dzien dobry” lub „good morning”, zaleznie od pory dnia
i obecnosci obcokrajowcow, po czym zyczyc smacznego. Wtedy steward mowi
nam, co jest w menu, lub sami do niego podchodzimy i mowimy stewardowi, czy
na sniadanie chcemy jedno jajko, albo dwa… a moze tym razem dwie parowki?
Albo nic nie wezmiemy z kuchni i zadowolimy sie kanapkami… Na obiad
mozemy wybrac czy danie glowne zjemy z ryzem, czy z frytkami lub
ziemniakami (zalezy, co jest w dany dzien przygotowane na „druga opcje”).
Na kolacje mozna na specjalne zamowienie poprosic o zupe z obiadu, ktora
czesto steward zachowuje jeszcze na wieczor.
Dopiero wtedy mozemy usiasc i ewentualnie dolaczyc do rozmowy z innymi.
Najczesciej sa to rozmowy o pracy, o postepie w pracach konserwacyjnych, o
naprawach badz planach o takowych… ale bywaja momenty, gdzie rozmowa
odbywa sie o polityce, religii… a czasem jest to zwyczajne gadanie o
wszystkim – hobby, pogodzie, odwiedzonych miastach, zakupionych gadzetach,
nowych samochodach, rodzinach, lub ostatnich zabawnych (lub mniej
zabawnych) wydarzeniach na statku.
Gdy odchodzimy od stolu dziekujemy za towarzystwo i wspolny posilek i
zyczymy smacznego dalej biesiadujacym. Dziekujemy stewardowi i kucharzowi
za ich prace i… wychodzimy! Ten scenariusz powtarza sie 3 razy dziennie u
prawie kazdego zaloganta (drugi oficer nie je sniadan, gdyz je przesypia –
w koncu wachtuje do 4 rano. No co, wam by sie chcialo na jego miejscu
wstawac o siodmej? 🙂 ).
Taka rutyna w meskim trybie samotnego zycia morskiego jest wygodna. A ktos
z was probowal? Sprobowalby? Piszcie!
Grzegorz Kucik
3-ci Oficer z „Conti Chivalry”
————————————
Grzesiu- napisz cos o PENTRZE!
Gargamel

Przecherna Materna
TWARDY I PANCERNY
Zupelnie nie rozumiem, dlaczego tak nas zachecano do udzialu w wyborach.
Mialy to byc wybory, ktore decyduja o losach Polski. Jak mam patrzec na te
losy, kiedy zaledwie tydzien po wyborach slysze o klotniach, rozliczeniach,
braku mozliwosci eleganckiego dogadania sie w sprawie marszalka Senatu.
Wraca wszystko to, co mnie, ale podejrzewam, ze i wielu wyborcow, zniecheca
do polityki. Jako wyborcy jestesmy bezradni, kiedy patrzymy na te same
twarze, ktore jeszcze przed inauguracja nowego Sejmu probuja ugrac swoje.
Cala nadzieja w tym, ze spora liczba debiutantow pokaze tym politycznym
wycierusom, jak wyglada prawdziwa troska o rozwoj naszego kraju. Ci sejmowi
debiutanci sa dla wielu z nas nadzieja, chociaz, niestety, pamietam zapal
swiezych wtedy poslow Nowoczesnej, z ktorych wiekszosc stala sie albo
zdrajcami idei, z jakimi przychodzili do poselskiej sluzby, albo dali sie
wchlonac politycznym intrygantom i zmarginalizowac.
Sa tez dobre wiadomosci. Wrocil do pracy pan Banas. Nie wiadomo tylko
dlaczego. Pytanie, czy wypoczal, czy tez skonczyly mu sie pieniadze, bo byl
przeciez na urlopie bezplatnym. Nie rozumiem tych wszystkich napasci na
tego pana. Dal liczne dowody w zyciu prywatnym i panstwowym, ze nie jest
bity w ciemie. Przeciez nie powinno nam chodzic o to, zeby prezesem NIK byl
ktos, kto nie ma wiedzy, jak sie robi interesy – i te dobre, i te lewe. Ta
wiedza jest przy kontrolach nieodzowna. Jezeli dolozymy uprawnienia prezesa
i jego dostep do najwiekszych tajemnic panstwowych oraz domniemane
powiazania ze swiatem przestepczym, to ja osobiscie nie wyobrazam sobie
lepszego kandydata na to stanowisko.
Pan Banas dal dowody, ze jest osoba twarda i w ramach tej twardosci ze
stanowiska, ktore na dodatek jest niezalezne nawet od prezesa, nie ustapi,
mimo ze wielu jego bylych przyjaciol zaczyna tego oczekiwac. Podobno jest
wyjatkowo twardy i nawet pancerny.
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

– El. Euro 2020:
Lukasz Piszczek zagra w meczu ze Slowenia
Lukasz Piszczek zagra po raz ostatni w meczu reprezentacji Polski w
spotkaniu eliminacji Euro 2020 ze Slowenia.
Piszczek, ktory po mundialu w Rosji zakonczyl reprezentacyjna kariere, w
meczu ze Slowenia ma zagrac ok. 25 minut. Bedzie to jego 65. mecz w kadrze
a zarazem pozegnalne spotkanie w bialo-czerwonych barwach.
Polska zapewnila juz sobie awans na Euro 2020, ale nie zagwarantowala sobie
jeszcze pierwszego miejsca w grupie. W dwoch ostatnich meczach eliminacji
Polacy graja ze Slowenia i Izraelem.
Propozycje pozegnalnego wystepu w meczu eliminacji Euro 2020 Piszczek mial
uslyszec od Zbigniewa Bonka. 34-letni obronca Borussii Dortmund zgodzil sie
wystapic po raz ostatni w reprezentacji.
W meczu ze Slowenia Piszczek ma zagrac w podstawowym skladzie. Na boisku
spedzi ok. 20-25 minut, po czym zostanie zmieniony..

-Maria Andrejczyk
Kim jest rekordzistka Polski w rzucie oszczepem?
Jest wielokrotna medalistka w kategorii mlodzikow, juniorow i
mlodziezowcow, rekordzistka Polski juniorow oraz podwojna mistrzynia Polski
seniorow w rzucie oszczepem (tytul z 2016 i 2019 roku). 16 sierpnia 2016 na
igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro ustanowila rekord Polski – w
eliminacjach udalo sie rzucic az 67,11 m.
Uznano ja za „Odkrycie Roku 2016″ w 82. Plebiscycie na Najlepszego
Sportowca Polski. Maria Andrejczyk slynie nie tylko ze swoich
lekkoatletycznych sukcesow, ale i z urody oraz sympatii, ktora budzi wsrod
fanow. oficjalny profil na Instagramie obserwuje ponad 30,6 tys. osob, a
przez media i kibicow czesto okreslana jest tytulem miss polskiego sportu.
W 2019 roku slynna oszczepniczka powrocila do formy po ponad 2-letniej
przerwie w karierze.
Kim jest Maria Andrejczyk?
Slynna lekkoatletka, specjalizujaca sie w rzucie oszczepem, urodzila sie 9
marca 1996 roku w Suwalkach. Dziecinstwo spedzila w miejscowosci Kukle
(powiat sejnenski). Pierwsze kroki stawiala w Uczniowskim Klubie Sportowym
przy LO Sejny (lata 2010 – 2011). W sezonie 2012 zaczela reprezentowac klub
LUKS Hancza Suwalki. W 2013 roku wystartowala w mistrzostwach swiata
juniorow mlodszych w Doniecku. Niestety nie udalo sie jej zdobyc miejsca w
finale. W roku 2014 wystartowala w mistrzostwach swiata juniorow w Eugene,
gdzie ostatecznie zdobyla piate miejsce.
Pierwszy wiekszy sukces przyniosl rok 2015, gdzie mloda oszczepniczka
zdobyla zloto podczas mistrzostw Europy juniorow. Rok pozniej Andrejczyk
zmienila kategorie wiekowa i wywalczyla mistrzostwo Polski seniorow. Serca
kibicow i uznanie branzy zdobyla w sierpniu 2016 roku, kiedy to w
eliminacjach do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro rzucila oszczepem na
odleglosc 67,11 m, pokonujac tym samym dotychczasowy rekord Polski. W
finale igrzysk uzyskala ostatecznie czwarta pozycje (zabraklo jej zaledwie
2 cm do zdobycia brazowego medalu i uplasowania sie na podium).
Slynny wystep Andrejczyk w Rio de Janeiro zwrocil uwage swiata na polska
oszczepniczke i mogl stac sie wstepem do kolejnych sukcesow. Niestety
niedlugo potem zawodniczka miala kontuzje barku, co uniemozliwilo jej
intensywne treningi. Na ponad 2 lata Maria zniknela ze stadionow, skupila
sie na zyciu prywatnym oraz powrocie do zdrowia i formy (przeszla powazna
operacje barku, a pozniej operacje usuniecia kostniaka zatok).
Lekkoatletyczne mistrzostwa swiata w Doha nie okazaly sie szczesliwe dla
polskiej oszczepniczki. Wystep w Katarze mial byc wielkim powrotem Polki.
Jednak mimo znakomitej formy (Andrejczyk zdobyla tytul mistrza Polski 2019)
zawodnicze nie udalo sie przebrnac eliminacji i powtorzyc swojego sukcesu z
Rio de Janeiro. Obecnie oszczepniczka pracuje nad forma, a kibice czekaja
na przyszloroczny wystep w Tokio.
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *