Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 21 kwietnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 111 (5374) 21 kwietnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce, stan na dzis:
9.593 ZAKAZONYCH, 380 ZMARLYCH
—————————————————-

Wybory? A gowno nas to obchodzi!
Dyskurs polityczny w Polsce juz od kilku tygodni skupia sie przede
wszystkim na terminie wyborow prezydenckich. Temat oczywiscie wazny, ale
czy w obecnej sytuacji najwazniejszy? Mam wrazenie, ze bicie politycznej
piany w tej sprawie trwa juz zdecydowanie za dlugo. Rozumiem rytualne tance
i podchody, ale jesli to jedyny pomysl politykow opozycji na istnienie w
obiegu medialnym, to wielkich sukcesow im nie wroze. Tym bardziej, ze
przekaz opozycji do potencjalnych wyborcow jest malo spojny. Jedni chca
bojkotowac, drudzy przekladac wybory, a trzeci siadac do stolu z sz ulerem.
Obecny czas epidemii to dla politykow okres, w ktorym szczegolnie liczy sie
tzw. sluch spoleczny, czyli zrozumienie dla problemow zwyklych wyborcow.
Jest ich wiele i jak mi sie wydaje, stanowia wieksze zmartwienie dla
szerokich rzesz Polakow, niz to – �sco bedzie z majowymi wyborami?”.
————————
Madry Chlopczyna, ten Tomek Sekielski- Autor powyzszego. Jak bylo trzeba,
to razem z bratem przypierdolili filmowo polskiemu pedofilstwu koscielnemu,
ze az sie to pedofilstwo smrodliwie posralo, a teraz coraz to trafia �sw
punkt” swymi komentarzami do aktualnej sytuacji na politycznym jarmarku
i…ja juz nie musze. A ze �stylko grafoman pisze dla przyjemnosci”, tym
bardziej zastepstwo Tomka cenie i chetniej drukuje. -Wasz:
Gargamel Spychotechnik

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

OGIEN NA TLOKI, PARA W TURBINE!
Witaj Gargamelu,
skromna kwota 300 zl dzis zostala przelana przez moja zone Natalie.
Pozdrawiam:
Tomek
Z tego widac wyraznie, jak …dobrze sie ozeniles poslubiajac Natalie.
Usciski i podziekowania dla Was obojga :
Dziadek Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.1525 PLN Euro: 4.5175 PLN Frank szw.: 4.2952 PLN Funt: 5.1741
PLN
Gielda 20.04.2020 r. godz. 17.00 WiG 45204 (-0.91%) WiG30 1861 (-1.67%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.11 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.09 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.07 PLN Euro: 4.42 PLN Funt:
5.11 PLN

Pogoda w kraju
Male i umiarkowane zachmurzenie. Na termometrach maksymalnie od 11 stopni
C na Suwalszczyznie do 17 st. C na Nizinie Szczecinskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
AMERYKANSKI SEN
Amerykanski sen
Donald Trump znowu zrobil dobry geszeft z Adrianem. Ostatnio wcisnal Polsce
swoje mysliwce, ktore beda kosztowaly miliardy dolarow, a uzytkowac beda je
Amerykanie. Tyle kosztowala jego wizyta w Warszawie i klepanie Adriana po
plecach. Teraz za pol godziny rozmowy z prezydentem USA przez telefon
(kampania wyborcza Dudy trwa na calego) Adrian obiecal, ze wysle polskich
lekarzy do Chicago, aby walczyli tam z koronawirusem.
Mam nadzieje, ze podczas rozmowy byl jakis tlumacz bo przy tej znajomosci
angielskiego jaka dysponuje Duda, to jest calkiem mozliwe, ze Adrian dal mu
w prezencie Wielkopolske w zamian za jakies popisy rodeo w Warszawie czy
pobyt Adriana z malzonka na polu golfowym Trumpa.
Mamy deficyt lekarzy i personelu medycznego. W DPS i domach spokojnej
starosci trwa swoisty wirusowy pogrom. System leczenia na granicy zapasci,
a tymczasem prezydent lekka reka wysyla polskich lekarzy do Chicago!
Nie… no fajny ten Wasz pisowski prezydent! Moze jeszcze niech przy pomocy
wojska zabierze ze szpitali te respiratory, co je Owsiak kupil i tez wysle
do Ameryki? Za taki numer to mu lokator Bialego Domu nie tylko drinka
postawi, ale da mu w bonusie prywatne numery do gwiazd porno, z ktorymi byl
w glebokiej przyjazni.
Dosyc zlosliwosci. Zastanowmy sie po co ten caly cyrk z lekarzami w
Chicago? Przeciez Ameryka jest 20, a moze 30 razy bogatsza od Polski.
Potrzebuje naszej pomocy jak kon telewizora. Dla polityki, dla posady w
palacu prezydenckim to robi nasz Adrianek, aby pokazac, ze Trump to kolega
naszego prezydenta, z ktorym ten moze sobie przez telefon pogadac jak z
kumplem.
Mamy wiec chciwego wladzy polityka, ktory ryzykuje zdrowie Polakow dla
propagandowego poklasku. Kiedys bylo w Polsce popularne okreslenie na
kowbojskie marzenia. O karierze za Oceanem mowiono „amerykanski sen”. Juz
czas sie obudzic.
Krzysztof SKIBA
(Nad.Seamaniac )

Lisim tropem
D L A C Z E G O P O J D E N A W Y B O R Y
Mamy w Polsce dwie konkurencyjne grupy kolekcjonerow. Jedna, na ktorej
czele stoi Jaroslaw Kaczynski, zbiera kawalki wladzy, stanowiska i
instytucje. Druga, opozycyjna, kolekcjonuje uniesienia i akty wyzszosci
moralnej. Te grupy sa od siebie wspolzalezne.
Kiedy prezes PiS dostaje kolejny fragment wladzy, opozycja celebruje
zdobycie kolejnego aktu moralnej wyzszosci. Uklad na swoj sposob jest dla
obu stron korzystny. Kazdy zbiera to, co lubi. Kaczynski moralna
satysfakcje ma w glebokim powazaniu, bo woli miec wladze, opozycja zas
sprawia wrazenie, ze zajmowanie sie rzeczami tak doczesnymi jak wladza jest
ponizej jej godnosci.
Przed nami wybory. Grupy kolekcjonerskie przystepuja do nich z calkowicie
odmiennymi zalozeniami. Kaczynski i PiS chca prezydentury dla Dudy i po
trupach do tego celu daza. Chca wladzy i tylko wladzy. I w zasadzie trudno
miec do nich o to pretensje. Wybory sa przeciez po to, by je wygrywac, a
nagroda za zwyciestwo jest wladza. Po stronie opozycyjnej mysl, ze warto
myslec o zwyciestwie, przebija sie z wielkimi klopotami. Zwyciestwo w
przeciwienstwie do wyborczej kleski nie daje bowiem powodow do odczuwania
moralnej wyzszosci. Czyli nie daje dokladnie tego, na czym opozycyjnym
kolekcjonerom zalezy najbardziej.
Jest oczywiste, ze w zderzeniu z PiS mamy do czynienia z oszustem. Szuler
narzuca reguly gry lamiace reguly poprzednie i jest niezmiennie w
gotowosci, by lamac wszelkie, lacznie z tymi, ktore przed chwila sam
narzucil. Rozumiem ultraetyczne stanowisko, zgodnie z ktorym z szulerem nie
siada sie do stolu, bo jaki sens ma gra, ktora z zalozenia nie jest
uczciwa. Ten sposob myslenia jest, owszem, chwalebny, ale ma jedna wade –
jest absolutnie niepolityczny i przeciwskuteczny. Gdy jestesmy za slabi, by
zdefiniowac reguly gry, mamy tylko dwa wyjscia: albo sprobowac grac wedlug
regul, ktore sa nam narzucane, albo sie obrazic i odejsc od stolu. Odejscie
od stolu nie zmienia wyniku, przypieczetuje wylacznie kleske. O wiele
madrzej jest grac. Grac do konca, probujac wydrapac dla swojej strony tyle,
ile sie da. Moze nie zagwarantuje to uniesien i moralnego blogostanu, ale
daje odrobine wiecej wplywu na rzeczywistosc.
Natury PiS nikt z nas nie zmieni. Ten skorpion, jesli tylko bedzie mial
szanse, zawsze nas ukasi. Gdy tylko odwrocimy wzrok, oszuka. Jest tylko
jedna szansa, by przestal oszukiwac. Trzeba mu odebrac wladze, dzieki
ktorej moze oszukiwac. A tak sie sklada, ze mamy po temu calkiem niezla
mozliwosc. Nie idealna, nie dajaca, przyznaje, zadnych gwarancji
powodzenia. Ale dajaca szanse, ktore mozna probowac wykorzystac albo z
ktorych, unoszac sie honorem, zrezygnowac.
Kaczynski rozgrywa nas, jak chce. Od pieciu lat musi miec niezly ubaw, gdy
polyka kolejne kawalki wladzy i widzi, gdy uprawiamy swoj troche
infantylny, a calkowicie bezplodny „oburzing”. Niech sie krzywia, niech
nazywaja mnie „Kaczorem dyktatorem”, mam to gdzies – mysli zapewne.
Andrzej Duda jest fatalnym prezydentem. W dniu zaprzysiezenia piec lat temu
powiedzial, ze jesli nie da rady i zawiedzie, to bedzie musial odejsc.
Poniewaz zawiodl koncertowo, powinien odejsc. Jako obywatel w najmniejszym
stopniu nie bede mu tego utrudnial, przeciwnie – zamierzam mu to na
wszelkie sposoby ulatwic. Sposoby mam generalnie dwa. Pierwszy – pisanie i
gardlowanie. Drugi – zalozenie, jesli trzeba, trzech maseczek, gogli,
czapki i diabli wiedza czego jeszcze, pomaszerowanie do lokalu wyborczego i
oddanie glosu na ktoregos z rywali pana Dudy. Uznaje to za swoje swiete
prawo i moralny obowiazek. Jest to akt, ktorego goraco pragne.
Jest wielce prawdopodobne, ze wybory beda odbywaly sie w terminie i w
sposob laczacy sie z ryzykiem dla zdrowia glosujacych. Nie czuje, ze mam
jakiekolwiek prawo, by kogokolwiek na utrate zdrowia narazac albo chocby
przekonywac go do takiego ryzyka. Moge je podjac wylacznie na wlasny
rachunek, dlatego nie apeluje tu do panstwa o pojscie na wybory, co od lat
robilem zawsze. Apeluje wylacznie o przemyslenie sprawy i zastanowienie
sie, czy w zestawie zachowan, ktore sa nam dostepne, nie ma przez przypadek
lepszego niz wypowiedzenie slow wzgardy dla obrzydliwej wladzy i pozostanie
w domu, czyli zrobienie dokladnie tego, czego ona sobie zyczy. Otoz ja
tego, co sobie zyczy PiS, robic nie zamierzam. Ani dzis, ani nigdy.
Poniewaz uwazam, ze partia ta szkodzi Polsce, jako obywatel zrobie
wszystko, co w mojej mocy, by w ramach prawa srodkami demokratycznymi
doprowadzic do tego, by partia ta wladze utracila. W wypadku wyborow
prezydenckich oznacza to pojscie na wybory i glosowanie przeciwko
Andrzejowi Dudzie. Gdy uda sie go pokonac, strace byc moze
charakterystyczne po klesce poczucie moralnej wyzszosci, ale ten jeden raz
dam rade bez niej zyc.
Tomasz LIS

A mial swoj zloty rog!
SPADLA MASECZKA SZUMOWSKIEGO
Wstydu nie ma minister zdrowia. Lukasz Szumowski fotografowal sie w
mlodosci ze sw. Matka Teresa z Kalkuty, ktorej pomagal zbierac z chodnikow
umierajacych nedzarzy, aby dokonali zywota w godnych warunkach. Ale to bylo
dawno temu, nim Szumowski nie postawil w zyciu ostatecznie na kariere
polityczna, a nie tylko lekarska, w ktorej mial sukcesy.
A polityka w wydaniu pisowskim zwykle polega na swoistej lobotomii. Chcesz
byc w teamie, musisz wyciac z mozgu platy odpowiadajace za moralne odruchy.
Za elementarna ludzka przyzwoitosc i empatie. Ale tez za odwage
niezaleznego, krytycznego myslenia. Nie, masz byc trybem machiny
politycznej i nie wstydzic sie tego. Wtedy pojdziesz w gore, choc w
rzeczywistosci zaliczysz upadek. Machina miazdzy skutecznie, bo na palcach
jednej reki policzymy przypadki dzialaczy PiS, ktorzy, jak Borusewicz czy
Dorn, lobotomii sie nie poddali i trzasneli drzwiami.
Teraz widzimy to na przykladzie Szumowskiego, gorliwego katolika
konserwatysty w stylu Jaroslawa Gowina. Moze lepiej by mu bylo nie wchodzic
do takiej polityki, tylko dzielic dzis los lekarzy walczacych z epidemia.
Upadek ministra nastapil w momencie, kiedy zaglosowal za odrzuceniem
poprawki zalecajacej jak najczestsze testowanie personelu medycznego
pracujacego na pierwszej linii walki z epidemia koronawirusa. Epidemiolodzy
zgodnym chorem uwazaja testowanie za klucz w walce z wirusem. W
szczegolnosci testowanie lekarzy, pielegniarek i wszystkich innych
pracownikow medycznych. Im wiecej z nich sie zakazi, tym wieksze obciazenie
szpitali.
Nic nie pomoga pokretne tlumaczenia, ze przyjecie tej senackiej poprawki
wydluzy kolejki do testow. Kolejki biora sie nie z testowania personelu
medycznego, tylko z nieprzygotowania do testowania, z braku dostatecznej
liczby testow i laboratoriow, z braku jasnych procedur i zelaznego ich
przestrzegania. Zamiast zajac sie tym najwazniejszym dzis wyzwaniem, wladza
zabiera sie za karanie pracownikow medycznych pod roznymi pretekstami, a
propaganda prorzadowa odpala przeciwko nim kolejna kampanie znieslawiania.
Minister zdrowia zaliczyl tez drugi upadek. Przez wiele dni unikal w
rozmowach z mediami odpowiedzi na pytanie, czy publicznie odzegna sie od
wyborow „pocztowych” forsowanych przez posla Kaczynskiego. Czesc obywateli,
ogladajac jego codzienne wystepy przed kamerami, ludzila sie, ze rozum i
sumienie lekarza i obywatela wezma w Szumowskim gore. Nic z tego.
Ujrzelismy, jak spada maska zaharowanego bohatera czasu epidemii, a
minister salutuje nie prawdziwym bohaterom, tylko szefowi partii. Prawdziwi
bohaterowie i prawdziwe bohaterki – pracownicy medyczni i rzesze ludzi
dobrej woli, wspierajacych na rozne sposoby walke z epidemia – musialy
przezyc straszne chwile, gdy dotarlo do nich, ze Szumowski jest tylko
funkcjonariuszem rzadowym realizujacym katastrofalna linie polityczna.
Nie nalezalem do tych, ktorzy widzieli w Lukaszu Szumowskim jakas jasna
twarz PiS, ale, jak pewno wielu z nas, dawalem mu pewien kredyt zaufania,
bo to normalne zachowanie w nienormalnej sytuacji. Zaluje, ze ten kredyt
spoleczny minister Szumowski tak bezwstydnie roztrwonil. Mial swoj zloty
rog.
Adam SZOSTKIEWICZ

Tanaka:
CZY SUMIENIE JEST POTRZEBNE?
To jest powazne pytanie. Gdybym wierzyl w Boga, tobym sie nie zastanawial.
Bog mnie tym sumieniem obdarzyl.
Ale jak to moze sobie wytlumaczyc ateista? Dlaczego niektorzy ludzie maja
sumienie, a lajdacy sa go pozbawieni? I po co przyroda, geny, rodzice”
wyposazyly niektorych w ow dziwaczny instrument? Czemu to sluzy?
Wladyslaw Bartoszewski powiedzial, ze „warto jest byc przyzwoitym”, ale
slusznie dodal, ze „nie zawsze to sie oplaca”. Pytam wiec, dlaczego warto i
co to za wartosc.
Historia ludzkosci to ciag brutalnych wojen, podstepnych manipulacji,
wyzysku, zbrodni, gdy pozbawieni sumienia psychopaci i socjopaci robia to,
co im sie oplaca, a nie zawracaja sobie glowy tym „warto”. To znaczy, ze
owszem, uzywaja tego obcego im pojecia, by nim manipulowac i obezwladniac
ludzi, ktorzy maja pojecie, gdyz maja sumienie.
W tej grze socjopatycznej mistrzami sa funkcjonariusze Kosciola. Bezblednie
rozgrywaja grzechem pierworodnym, odwracajac sumienie od ludzkich win (gdyz
kazdy w zyciu zrobil cos, czego sie wstydzi), kieruja je na wyimaginowany
grzech, ktory tylko oni moga wymazac, pozbawic go znaczenia.

Szanowni ateisci, jestem przekonany, ze posrod kleru, a zwlaszcza wsrod
hierarchow, wiekszosc to sa ateisci. Czy sadzicie, ze pedofil Wesolowski,
Gil i wielu innych wierza w istnienie Boga?
Ze oni gwalcac dzieci, boja sie kary piekielnej, ktora ich za te lajdactwa
i zbrodnie spotka? Myslicie, ze Rydzyk wierzy w wieczna dziewice? Toz to
stuprocentowy ateista.
Wiec dlaczego, powtornie pytam, ja i wszyscy wystepujacy na tym blogu
ateisci zostalismy obdarzeni ta skaza, ze nie jestesmy w stanie popelnic
lajdactwa? Dlaczego? Przeciez zyloby sie nam latwiej, przyjemniej.
Pominmy kler, ale popatrzmy na owych lotrzykow z PiS: Tarczynskiego,
Jakiego, Czarneckiego, samego Kaczynskiego. Czy jest im zle? Czy brakuje im
chleba, wina i innych uciech, owych pierniczkow Okudzawy?
Co zrobic, aby pozbyc sie tej wstydliwej wady, jaka jest sumienie, zeby moc
smialo, bez wstydu spojrzec w oczy owym lobuzom, nie czerwienic sie, nie
krepowac? Byc jak oni krolami swiata!
Jestem juz za stary na takie zmiany, ale mlodym radze, ze jesli chca zyc
„oplacalnie”, to w Polsce maja dwie skuteczne drogi, by osiagnac ten cel:
albo zapisac sie do PiS, albo wstapic do seminarium duchownego” albo jedno
i drugie.
Zreszta po co ja daje te rady, skoro i bez nich nowa awangarda pisowskich
wilczkow psychopatow az sie roi wokol PiS jak muchy plujki wokol fekaliow.
L E W Y

BelferBlog
POZEGNANIE MATURZYSTOW ZNOW BEZ POMPY
Rok temu zegnalismy klasy maturalne po cichu z powodu strajku nauczycieli.
Matury tez mogly sie nie odbyc w terminie, choc jednak odbyly. W tym roku
znowu nie ma pozegnalnej pompy. I matury – to juz pewne – w maju nie
zostana przeprowadzone. Do trzech razy sztuka. Jesli za rok z jakiegos
powodu takze nie bedzie pompy, nalezy uznac to za nowa tradycje.
Dzien zakonczenia nauki w klasach maturalnych jest tak ustalony (piatek 24
kwietnia), zeby mozna bylo bezpiecznie zaszalec. Isc na piwo z kolegami i
kolezankami, oblac sukces – ukonczenie szkoly – i potem bezpiecznie
wytrzezwiec. W tym roku nie tylko nie ma pompy, uroczystej akademii,
kwiatow, dyplomow, medali, ksiazek w nagrode, ale nawet na piwo nie mozna
isc. Za to do matury jeszcze bardzo daleka droga. Na pozegnanie kazdy
absolwent otrzyma pocieszajacy list od dyrekcji.
Najgorsza jest niewiadoma. W zeszlym roku wszystko bylo w rekach
nauczycieli (zeby przestali strajkowac), dyrektorow (zeby zmusili rade
pedagogiczna do przeprowadzenia klasyfikacji), a teraz wszystko w rekach
rzadu. Minister edukacji twierdzi, ze termin matur zalezy od rekomendacji
ministra zdrowia. Jak bedzie bezpiecznie, to sie odbeda. Termin sie
odwleka. Moze czerwiec, moze lipiec, a moze dopiero jesienia. Kto sie uczyl
metoda zakuc, zdac i zapomniec, ma teraz niezla pustke w glowie. Nic tak
szybko nie wietrzeje, jak niepotrzebna do niczego wiedza. Pospieszcie sie z
ta matura, bo jesienia nie bedzie sensu jej robic.
Dariusz CHETKOWSKI

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Czytam sobie konkurencyjna prase I rece mi opadly. Czy ja snie czy kogos tu
juz pojebalo? Zwiazek ogrodnikow czy cos takiego prosi premiera zeby
wpuscil
robotnikow rolnych z Ukrainy bo idzie sezon zbioru owocow. Miliony ludzi w
Polsce siedzi bezrobotna na dupach, zaraz zaczna przymierac glodem a my do
zbioru owocow Ukraincow potrzebujemy. Ludzie gramotni na brak pracy nie
narzekaja bo zapierdalaja przez internet i wcale nie oznacza ze pracuja
mniej, czesto wiecej niz przed zaraza, Problemem sa ludzie o niskich
umiejetnosciach. Nie obrazajac nikogo ale kelnerki, sprzedawcy i inni
pracownicy hotelarstwa i rozrywki. Skoro nie ma dla nich zajecia w
dotychczasowych zawodach to jaki problem zeby zbierali owoce?, Tylko trzeba
zorganizowac to tak zeby ograniczyc szanse na rozprzestrzenianie wirusa,
Moga mieszkac w obozach jak harcerze w wojskowych namiotach. Powiedzmy 2
miesieczny kontrakt, Owszem trzeba ich zywic ale oni zarobia kase zeby ich
rodziny nie popadaly w dlugi. No jest to czasowe pogodzenie sie z rozlaka
ale obiektywnie chyba zdrowiej odpoczac od milusinskich i poschylac sie na
swiezym powietrzu niz mordowac w dusznych mieszkankach w upal. Nie wiem czy
ja taki rozsadny i zaradny jestem czy nasze wladze nie maja zadnych
pomyslow. Tysiace ludzi siedzi w administracji i rzadzie, pierdza w stolki i
rozbija sie limuzynami za panstwowe/ czytaj podatnikow pieniadze a zadnych
rozwiazan poza kupnem masek z Chin czy szyciem u krawcowej nie potrafia
wymyslec. Jest sytuacja kryzysowa to daje sie wlasnym ludziom mozliwosc
godnego zarobienia na rodziny a nie Ukraincow sciaga, Chory Kraj
Smerf KAPITAN
Zniesmaczony

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Bogdan Zielinski, starosta powiatu wysokomazowieckiego, w ktorym PiS
rzadzi niepodzielnie od lat, chce podawac do wiadomosci dane osob
zakazonych koronawirusem i oznaczac ich domy. Wedlug nieoficjalnych
informacji starosta juz to robi w mediach spolecznosciowych „prywatnie”,
chcialby jednak zaczac to robic oficjalnymi drogami. Akcja mialaby na celu
ostrzezenie sasiadow zakazonego, ze za miedza jest niebezpiecznie i trzeba
uwazac. Zdaniem Zielinskiego to w zaden sposob nie stygmatyzuje osob
chorych na Covid-19. Ciekawe kiedy wprowadzi naszywki na ramieniu?
——–
– Jak wyliczyl portal wirtualnemedia.pl, w ciagu 4 dni TVP wyemitowala az 5
materialow mocno krytykujacych „Fakty” i TVN, sugerujac m.in. ze stacja ta
jest „fabryka fake newsow”. „Od kilku dni, choc waznych tematow nie
brakuje, TVP poswieca wiele czasu na ataki na nasza stacje i dziennikarzy
TVP. Nie bedziemy odpowiadac, ani komentowac klamstw, ale kilka kwestii
trzeba wyjasnic…” – zaczal Grzegorz Kajdanowicz na koniec piatkowego
wydania „Faktow”. Dalej podkreslil, ze „nasza misja i zadaniem jest
informowanie o istotnych sprawach bez wzgledu na to, kto jest u wladzy i
jaka opcje reprezentuja bohaterowie naszych materialow”. „Rozumiem, ze nikt
nie lubi byc krytykowany, ale my nie bylismy i niejestesmy po to, aby byc
lubiani przez politykow i prezesow partii. W przeciwienstwie do telewizji
panstwowej jestesmy niezalezni, w tym takze finansowo. Rola dziennikarza
jest uczciwa praca na rzecz widzow, a nie partii politycznej” – wskazywal
Kajdanowicz. W obronie telewizji stanela tez ambasador USA w Polsce
Georgette Mosbacher. Stwierdzila w oswiadczeniu, ze „Fakty” sa czescia
rodziny Discovery, amerykanskiej firmy notowanej na gieldzie papierow
wartosciowych w Nowym Jorku, ktorej priorytetem jest przejrzystosc, wolnosc
slowa oraz niezalezne i odpowiedzialne dziennikarstwo. A wszystko poszlo o
zgromadzenie czlonkow partii rzadzacej 10 kwietnia, a takze odwiedziny
„poza wszelkim trybem” Kaczynskiego na cmentarzu…
——–
– W szpitalu zakaznym w Boleslawcu na Dolnym Slasku obowiazuje zakaz
przyjmowania nowych nosicieli koronawirusa, badz osob z podejrzeniem
zakazenia. W placowce brakuje wolnych lozek – wczesniej bylo ich 65, teraz
jest tylko 50, gdyz kwarantannie poddane zostaly dwa oddzialy, na ktorych
odnotowano przypadki zakazenia koronawirusem wsrod personelu. Pacjenci beda
odsylani do placowek we Wroclawiu i Walbrzychu.
——–
– Polski rzad sciagnal do Polski Antonowem 80 ton materialow ochronnych, de
facto zakupionych przez spolki Skarbu Panstwa. W miedzyczasie lubuska
marszalek Elzbieta Polak (PO) sciagnela juz do wojewodztwa przeszlo 23 tony
materialow ochronnych z Szanghaju. i nie potrzebowala do tego drogiego i
propagandowego Antonowa, przy ktorym mozna ocieplic wizerunek jak Premier i
jego swita. Transport w Chinach pomogli zakupic i skompletowac
wspolpracownicy zielonogorskiej firmy LUG, ktorzy od lat robia interesy z
Chinczykami. Marszalek sfinansowala zakupy z unijnego programu
regionalnego. Szacun!
——–
– Mimo iz w calym kraju szaleje epidemia i tocza sie rozmowy w sprawie
przelozenia wyborow, Andrzej Duda nie zwleka ze swoja kampania wyborcza.
Jego sztab wyborczy zapowiedzial, ze juz od przyszlego tygodnia kamania
glowy panstwa „bedzie sie rozkrecac”. „Bedziemy mieli bezplatny czas
antenowy. To taki moment, kiedy ta kampania wchodzi w kolejna faze” –
poinformowal rzecznik kampanii wyborczej prezydenta Adam Bielan. „Jestesmy
w trakcie gasnacej juz pandemii koronawirusa” – stwierdzil Andrzej Duda na
konferencji prasowej. Chyba nikt go nie uprzedzil, ze dzien w ktorym
wypowiedzial te slowa byl dniem, w ktorym zanotowano rekordowa liczbe
wykrytych zakazen koronawirusem w Polsce. Czy oni wszyscy naprawde zyja w
innej rzeczywistosci? Czy tez jak mowil Kurski „ciemny lud to kupi”?
——–
– Najpierw PiS zamknal lasy dla Polakow, co spotkalo sie z ogromnym
oburzeniem wiekszosci komentujacych prawnikow, ale takze zwyklych
obywateli. No to teraz rzad z przytupem otworzyl lasy – i nie omieszkal
pochwalic sie tym w TVP. W „Wiadomosciach” opublikowano bowiem kuriozalny
sondaz, w ktorym pokazano jak bardzo Polacy ciesza sie z otwarcia lasow. I
to wszystko dzieki PiS! To juz wiemy po co w ogole byl ten zakaz wejscia do
lasu…
——–
– Europoslowie PiS glosowali za odrzuceniem rezolucji PE ws.
„skoordynowanych dzialan UE na rzecz walki z pandemia Covid-19 i jej
skutkami”. Cala rezolucja liczy ponad 16 stron i ma ponad 70 punktow. Sa w
niej zapisy o bezdomnych, o osobach w trudnej sytuacji, o szacunku dla
lekarzy, o solidarnosci z panstwami, ktore najbardziej ucierpialy.
Rezolucja ma wspierac szpitale, przedciebiorcow i pracownikow, ma rowniez
stworzyc unijny fundusz solidarnosciowy. Znalazlo sie tam tez jedno zdanie
o wyborach w Polsce. Juz po glosowaniu minister Ziobro wyszedl w maseczce i
grzmial, ze zamiast zajmowac sie pandemia „UE chce sie zajmowac dalej
sciganiem rzekomych brakow praworzadnosci w Polsce”. Tymczasem Polska
otrzymala najwieksza pule na walke z pandemia. Ciekawe tylko czy srodki
trafia tam, gdzie sa najbardziej potrzebne. Tymbardziej, ze jestesmy
jedynym krajem UE, ktory otrzymal od KE list z prosba o rzetelne
informowanie opinii publicznej o wydatkowaniu unijnych pieniedzy na walke z
Covid-19…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
SETA I OGOREK
Czasem dobrze jest poczekac, zeby sie doczekac” Sa echa futbolowego EURO
2012! Zza kulis. Bo, ze organizacyjnie byl to wielki sukces- wiadomo.
Podobnie- jak wiadomo, ze wystep reprezentacji Polski byl klapa, wiec w
sumie – poza duma i radoscia przyszlo przezyc gorycz”
Fajna i pouczajaca zbitka. W ” Przegladzie Sportowym” – wywiad z Michalem
Listkiewiczem ( kiedys dobrze zapowiadajacym sie dziennikarzem), u kolyski
pomyslu EURO prezes PZPN, gdy pilkarze grali- juz poza prezesura, ale wciaz
w lozy VIP; kolega Krystyn D przyslal mi ( wielkie dzieki!) inna prasowa
rozmowe * sprzed trzech lat), z Adamem Olkowiczem- kiedys dyrektorem EURO
2012″
Panowie wspolpracowali, chyba sie nawet bardzo lubili, choc po latach
widac, ze to i owo zdrowo tez zazgrzytalo, jesli oceny wciaz bywaja rozne.
I nie te- kto mial mocniejsza glowe, kto slabsza oraz co z tego wynikalo,
kto komu z radosci, ale przez pomylke na plecy wskoczyl, lecz inne- choc
tez z tla” Kolorowego.
Pan Adam:
” Podczas pobytu w Kijowie wiosna 2003 roku spotkalem sie z
Grigorijem Surkisem, prezesem Ukrainskiego Zwiazku Pilki Noznej.-
-Adam, a co bys powiedzial na organizacje mistrzostw Europy – zagadnal.
Zazartowalem sobie, czy aby przypadkiem czegos nie wypil. A on na to: Co
ty, przeciez ja jestem abstynentem.
Odpowiedzialem, ze musimy omowic ten pomysl w PZPN-ie.
Jaka byla reakcja przy Miodowej?
Listkiewicz powiedzial wprost: Adam, co ty, to jest science fiction..
Odparlem: No dobra, ale co mozemy stracic? Najwyzej nam tych mistrzostw nie
dadza. I sie zaczelo”.”
Liskiewicz- o zwolennikach oraz oponentach, w tym o owczesnym ministrze
sportu::
– Byl przekonany jedynie co do tego, ze do Cardiff jedziemy, by wylacznie
sie przejechac. Z najwyzszych sfer wladzy najistotniejszy wklad wniosl
owczesny premier Marek Belka. Gdyby nie on, zadnego EURO bysmy nie
organizowali, bo wlasnie on podjal kluczowa decyzje: „Wchodzimy w to”.
Ministrom swojego rzadu nakazal, aby podpisali stosowne dokumenty i
gwarancje.”
Wreszcie – o akcie glosowania:
– Mysmy podeszli do sprawy bardzo porzadnie. Kazdy z uczestnikow kongresu
otrzymal folder o Polsce i Ukrainie w kilku jezykach, poza tym symboliczny
kieliszek dobrej, zimnej, polskiej wodki, a do tego kanapke z marynowana
slonina i czosnkiem jako zakaske. I to smakowalo dzialaczom, z Seppem
Blatterem i Michelem Platinim na czele. Oczywiscie nie byl to jedyny
argument, ktory wysuwalismy. W kuluarach operowalismy haslem: Prosimy:
dajcie nam ten turniej, bo bardzo tego chcemy i jestesmy tego warci ”
Nos mi podpowiedzial, czym sala obrad zapachniala. I przypomnial mi sie
obrazek pozegnania naszej redakcji z Placem Starynkiewicza. Kazdy gosc
dostawal na powitanie kielicha, pajde chleba ze smalcem i ogorkiem” Kolejne
juz sobie kupowal” „Echa Wydarzen” tez sie wtedy przeniosly, z czasem los
je eksmitowal do internetu. Ale sa!
Wciaz o wirusie. Jest, spokoju takze sportowi nie daje”.
X Przeniesiono Igrzyska o rok i odbywa sie kolejna przymiarka kalendarzy
oraz programow szkoleniowych. Ale” watpliwosci wciaz odgrywaja role.
Poniewaz mety zagrozenia nadal swiat nie potrafi okreslic, kazdy termin
jest prognoza. Moze-odpukuje- sie okazac palcem na wodzie pisana”
X Spodziewalem sie klopotow materialnych. Juz sa- jaskolka zapowiada
przylot stada. Polska Grupa Energetyczna juz oglosila zmniejszenie o wiele
milionow wkladow sponsorskich. Lista wspieranych takze w sporcie byla
dluga, a kontrakty trzeba odnawiac, pensje wyplacac- kto da?
„Jednym z kluczowych projektow sponsoringowych Grupy PGE jest od lipca 2015
roku sponsoring tytularny najnowoczesniejszej areny wielofunkcyjnej w
Polsce – PGE Narodowego, na ktorym gra pilkarska reprezentacja Polski.”
Sponsoring tytularny, znaczy – bezgotowkowy?
X Pokickial sie kalendarz wyborczy w zwiazkach sportowych. Zazwyczaj czas
takich obrachunkow przychodzi po Igrzyskach, a tu” spokoju olimpijskiego
wciaz brak ( o tym bylo wyzej- ze prognoza to nie pewnosc) i ta czesc
dzialalnosci jest formalnie zagrozona. Ministerstwo zglasza oferte
mozliwosci przelozenia kampanii oraz akty wyborczego o rok, a takze
„elektroniczne: unikania zgromadzen.
Gdzies w tle, ale waznym zostaje PKOl. Jego zarzad sklada sie wprawdzie z
wybranych przez zjazd, ale sa „wyglosowani” tylko dla formalnosci. Wybory
dla juz praktycznie nominowanych, bo zgloszonych przez zwiazki ( i
Towarzystwo Olimpijczykow) – wedle sztywnego klucza. Jak to wszystko
pozgrywac, zeby sie kupy trzymalo/? I funkcjonowalo- na miare aspiracji
olimpijskich?
Na koniec zostawiam ZYGMUNTA SMALCERZA. Mistrz olimpijskiego podnoszenia
ciezarow z Monachium, wciaz 56 kg energii oraz zawodniczej sprawnosci.
Mimo, ze rocznik 1941. Wlasnie zostal trenerem norweskich sztangistow, a
juz czytam ich pochlebne opinie. Ze wciaz wiele cwiczen wykonuje lepiej niz
podopieczni mlodsi o dwa pokolenia! Do Norwegii pojechal po trenerskim
epizodzie w USA. Z wielka woda go kiedys zechcieli, bo” nie zechciano go w
reprezentacji Polski”. A ze niespokojna dusza- fakt. Mogl sobie niezle
pozyc za pulkownikowska emeryture plus te nalezna medalistom a ON” Kiedys
czasem spotykalismy sie na bazarku przy Obozowej. Do Norwegii po kartofelki
nie pojade”
Andrzej LEWANDOWSKI
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *