Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 2 marca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 57 (6038) 2 marca 2021 r.

To nie byl „gluchy telefon”
DUDA ROZMAWIAL Z XI JINPINGIEM
Prezydent Andrzej Duda rozmawial telefonicznie z prezydentem Chin Xi
Jinpingiem; na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego, prezydent poruszyl
m.in. kwestie mozliwosci zakupu przez Polske szczepionek na COVID-19
wyprodukowanych w Chinach.
Kwestia ewentualnego zakupu chinskiej szczepionki „bedzie przedmiotem
dalszych ustalen na poziomie miedzyrzadowym”
W zakresie relacji dwustronnych w rozmowie poruszono – obok walki z
pandemia koronawirusa – takze kwestie wspolpracy gospodarczej
– Strona chinska przychylnie odnosi sie tez do postulatu uruchomienia
szybkiej sciezki dla polskich przedsiebiorcow
Andrzej Duda wskazal, ze „solidarnosc i wspolpraca miedzynarodowa odgrywaja
kluczowa role w dzialaniach na rzecz przezwyciezenie zdrowotnych i
ekonomicznych skutkow pandemii”.
—————-
Z jednej strony ciesze sie, ze nasz Duda powaznie pogadal z Chinczykiem,
ale z drugiej- jezeli bredzil jak w kraju, to czarno widze wyniki tej
pogawedki- Wasz:
Gargamel Chlodny Realista

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7572 PLN Euro: 4.5231 PLN Frank szw.: 4.1211 PLN
Funt: 5.2396 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.46 PLN Funt: 5.17
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.43 PLN
Funt: 5.18 PLN

Pogoda w kraju
Na zachodzie, poludniu i w centrum mgly i zamglenia. W ciagu dnia
pochmurno z wiekszymi przejasnieniami, a na poludniu z rozpogodzeniami.
Temperatura maksymalnie od 7 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie, przez 10
st. C w centrum kraju, do 12 st. C na Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej oraz
w Malopolsce.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Savoir-vivre:
CZY TRZEBA ZDEJMOWAC BUTY U KOGOS W DOMU
Buty stanowia czesc naszego ubioru. Jezeli na urodzinowa kolacje czy drinka
przed wyjsciem na miasto przychodza do nas znajomi ubrani „wyjsciowo” i
elegancko, to nie powinnismy ich kreacji w zadnym stopniu dekompletowac.
Oznacza to, ze nie nalezy zadac od nich zdjecia butow.
W tym miejscu musimy sobie jednak przypomniec o jednej z podstawowych i
najwazniejszych zasad savoir-vivre’u, czyli o zasadzie dostosowania sie:
jezeli przychodzisz do kogos w gosci, to postepuj tak, jakby oczekiwal tego
gospodarz. A zatem po przekroczeniu czyjegos progu zorientujmy sie, jakie
zasady panuja w danym domu. Gospodarz, ktory po powieszeniu naszej kurtki
na wieszaku nie rusza do kolejnego pokoju, tylko jeszcze na cos czeka, moze
nam chciec w ten sposob zasygnalizowac, ze buty tez nalezy zdjac.
W wielu poradnikach savoir-vivre’u przytacza sie takze zasade, ze powitanie
nastepuje dopiero w salonie. W przedpokoju nie ma miejsca na wylewnosci. Tu
zdejmuje sie plaszcz i” Wlasnie! W tym miejscu mozemy skorzystac z pewnego
fortelu. Jezeli idziemy na przyjecie do znajomych, u ktorych zdejmuje sie
buty, lub gdy pogoda jest deszczowa i istnieje ryzyko, ze zabrudzimy komus
dywan blotem, mozemy zabrac pare butow na zmiane i wlozyc je wlasnie wtedy.
O butach do eleganckiego stroju powinni pamietac rowniez gospodarze. Nie ma
nic gorszego niz ubrany w garnitur pan domu paradujacy w skarpetkach lub
baranich bamboszach przywiezionych z wycieczki w gory. To samo dotyczy pani
w malej czarnej i naszyjniku z perel, ktora wita gosci na bosaka.
Jak ostatecznie rozwiazac problem? Odwiedzajac innych, pamietajmy, ze
gdzieniegdzie buty bedziemy zdejmowac. Jezeli jednak przyjmujemy gosci u
nas – nie wymagajmy tego od nich. Urzadzajac mieszkanie, do salonu zamiast
drogiego dywanu lub podlogi z egzotycznego drewna warto wybrac inne
rozwiazanie, ktore sprawi, ze gosc w butach nie przyprawi nas o zawal serca
ani odruchowe podliczanie strat.
Na koniec uprzedze niektore komentarze. Owszem, sa takie kraje, w ktorych
buty sie zdejmuje i nie jest to uwazane za objaw zacofania, lecz element
tradycji, ktora bezwzglednie nalezy szanowac. Mowa chociazby o Japonii.
Jednak zgodnie z obyczajem w polskim domu gosc butow nie zdejmowal. Dawniej
obuwie sciagano bowiem wylacznie w chlopskich domach. Wracajacy z pola
chlop mial ubrudzone buty i istnialo ryzyko, ze naniesie blota do domu. W
przypadku przedstawicieli stanu szlacheckiego czy arystokracji takiego
ryzyka nie bylo. I dzis zdecydowana wiekszosc z nas po polach przeciez nie
chodzi”
(Wieslaw S. Wroclaw)

Platforma juz dostepna
AMAZON W POLSCE WYSTARTOWAL
Amazon wkracza na polski rynek. Amerykanski gigant bedzie konkurencja dla
popularnego u nas Allegro oraz walczacego o polskiego klienta chinskiego
Aliexpress.
Amazon otworzyl polska domene. Dlugo wyczekiwany debiut na polskim rynku
wreszcie sie dokonal. Sprzedawcy e-commerce z Polski mogli zaczac
rejestrowac swoje produkty juz pod koniec stycznia.
Teraz platforma dostepna jest rowniez dla kupujacych. Polscy internauci juz
wczesniej mieli mozliwosc kupowania przez Amazon. Tyle tylko, ze produkty
mogli ogladac poprzez niemiecka domene, dostepna w jezyku polskim. Czesc
uzytkownikow po wpisaniu polskiego adresu wciaz przekierowywanych jest na
domene „.de”.
Na wejsciu amerykanskiego giganta najwiecej moze stracic polski lider
e-commerce, Allegro. Wskazywac by moglo tapniecie na akcjach w dniu, w
ktorym oficjalnie potwierdzono wkroczenie Amazona do Polski, wowczas to
notowania Allegro na warszawskiej gieldzie spadly okolo 7 proc.
– Dzieki nieustannym innowacjom od ponad 20 lat jestesmy dla Polakow
najpopularniejszym i cieszacym sie najwiekszym zaufaniem miejscem do
robienia zakupow online – podkreslil Francois Nuyts, CEO Allegoro.
Jak podkreslil serwis skupia juz ponad 130 tys. sprzedawcow, glownie malych
i srednich polskich przedsiebiorstw. – Zapewniamy im bardzo konkurencyjne
warunki i wspieramy profesjonalnymi narzedziami i uslugami sprzedazowymi –
dodal.
Rowniez eksperci, z ktorymi rozmawial money.pl, podkreslali, ze pomimo
efektu swiezosci, dla wielu Polakow to Allegro pozostanie pierwszym wyborem.
Amazon jest jednak obecny zarowno w wielu europejskich, jak i azjatyckich
krajach. To daje duze mozliwosci dla sprzedawcow, ktorzy moga zyskac nowy
rynek. Z drugiej strony problemem moze okazac sie wyzsza prowizja, jak
pobiera amerykanska platforma zakupowa.
Mimo tego presje moga odczuc rowniez inni sprzedawcy, na przyklad z branzy
elektronicznej. – My mamy te przewage, ze dzialamy w wielu krajach, w
ktorych Amazon rowniez funkcjonuje – zapewnial w programie „Money. To sie
liczy” Wojciech Wieronski, czlonek zarzadu MediaMarkt w Polsce,
przekonujac, ze nie obawia sie wejscia na nasz rynek Amazona.
– Wejscie tak duzego gracza na rynek na pewno bedzie z korzyscia dla
klientow – stwierdzil i zaznaczyl, ze wojny cenowej spodziewac sie jednak
nie nalezy.
– Nasz rynek od zawsze byl bardzo konkurencyjny. Amazon na pewno wzmocni
konkurencje, ale na ceny to nie powinno specjalnie wplynac – zapewnial
czlonek zarzadu MediaMarkt w Polsce.
Amazon nie jest pierwszym zagranicznym gigantem aukcyjnym, ktory probuje
swoich sil na polskim rynku. Warto wspomniec o porazce serwisu eBay, ktory
kilkanascie lat temu pojawil sie w kraju. Rowniez chinski Aliexpress od
paru lat probuje zdobyc pozycje na naszym rynku z polskojezyczna nakladka.

Lisim tropem
KACZKA, KULEJAC ZMIERZA DO METY…
Niemal codziennie slychac pytanie, czy Zjednoczona Prawica ma jeszcze
wiekszosc i czy jest w stanie rzadzic. Rzadziej padaja duzo istotniejsze
pytania – czy jej istnienie ma jeszcze jakikolwiek sens i czemu jej rzady
mialyby sluzyc.
Ostatnio sondowano Polakow, czy nieszczesny oboz wladzy Jaroslaw Kaczynski
jest w stanie jeszcze skleic. Prawie polowa stwierdzila, ze jest. Pytania o
zdolnosc wladzy do wyprowadzenia Polski na prosta w sondazach juz sie nawet
nie zadaje. Nikt nie pyta, bo dla wiekszosci impotencja i indolencja tej
ekipy sa oczywiste. Coraz wiecej sondazy wskazuje na to, ze ludzie niczego
dobrego juz po niej nie oczekuja. Przy calym sceptycyzmie wobec opozycji i
jej liderow upowszechnia sie przekonanie, ze nastepna wladza bedzie jednak
lepsza, mniej amoralna, na pewno mniej pazerna i bezwstydna, zapewne
madrzejsza i bardziej kompetentna. Zjednoczona Prawica to teraz kulejaca
kaczka – jak w Ameryce okresla sie polityka, ktory formalnie jeszcze pelni
funkcje, ale w praktyce juz niewiele moze. Kulejaca kaczka – przyznaja
panstwo – w naszym kontekscie brzmi az nazbyt doslownie, ale co zrobic,
skoro tak sobie Amerykanie wymyslili.
Grana od prawie szesciu lat sztuka trwa. Kurtyna jeszcze nie zapadla, ale
publicznosc juz wie, ze to epilog. Wiekszosc myslami jest w kolejce po
plaszcze i nikt nie wyrywa sie do okrzykow „bis”. Nawet gdyby chcial,
zostalby zgaszony. Wszystko zmierza wiec do finalu, choc ludzie
Kaczynskiego wciaz zdaja sie podspiewywac: „Gramy do konca, pisowcy, gramy
do konca”. Cos juz sie definitywnie skonczylo. Niezlomny okazal sie
slabeuszem serwujacym narodowi nie przywodztwo, ale rozlozona na dwie
kadencje kompromitacje. Ci, ktorzy krzyczeli „damy rade”, zawiedli
calkowicie.
PiS weszlo w faze rozkladu. Kaczka, kulejac, rusza sie, ale gnije od
srodka. Ledwo dyszy, ale poczyni jeszcze potezne szkody. Nie rozwiaze
zadnego problemu, ale niejeden stworzy, nie zakonczy zadnego konfliktu, ale
niejeden wygeneruje. Napsuje nam jeszcze sporo krwi, juz nic nam nie da,
ale wciaz moze nam dac solidnie w kosc.
Lew Rywin, katastrofa SLD i smierc papieza otworzyly droge do drugiej
polowy trzydziestolecia po PRL. Katastrofa Kaczynskiego, katastrofa
Kosciola i katastrofa covidowa niechybnie doprowadza do kolejnego przelomu.
Znalezienie nowej rzadowej wiekszosci bedzie trudne, ale wcale nie
najtrudniejsze. Trudniejsze bedzie znalezienie nowego paradygmatu.
Fundamentu i nowych ram, w ktorych w sensowny sposob zmiesciloby sie
polskie zycie. Prawdziwa depisizacja bedzie wymagac czegos o niebo lepszego
i ambitniejszego niz wymierzanie sprawiedliwosci przestepcom i naprawianie
poczynionych przez nich szkod.
PiS nie tylko podeptalo konstytucje i zniszczylo zapisane w niej
instytucje. Udalo mu sie nad Wisla pogrzebac i Monteskiusza, i Kanta. Mamy
Polske bez parlamentaryzmu, z partyjna druga wladza, z kontrolowana przez
oberprokuratora trzecia wladza i czekajaca na kolejne ciosy wladza czwarta.
Mamy prezydenta i rzad Kaczynskiego, Sad Najwyzszy Manowskiej, Trybunal
Konstytucyjny Przylebskiej i publiczna telewizje Kurskiego. Przy czym w
kazdym z powyzszych wypadkow nazwisko odbiera sens misji tych instytucji. A
to wciaz nie wszystko. Polsce odebrano nawet historie, podporzadkowujac ja
partyjnej ideologii. Odebrano jej tez poczucie estetyki, reputacje i
oddech. Wzmozenie moralne, deklarowane na poczatku pisowskiej epoki,
zakonczylo sie demoralizacja.
Od lat mowi sie u nas o potrzebie ambitnego programu politycznego,
fundamentalnej zmianie i kapitalnym remoncie. Ale Polska potrzebuje czegos
wiecej, projektu spoleczno-kulturowo-obywatelskiego, nowej raison d’état.
Musi zmienic sie nie tylko wladza, ale cala filozofia. Musi nadejsc nowa
epoka, a wraz z nia nowy duch. Widzimy agonie panstwa, w ktorym
najwazniejszymi postaciami sa Kaczynski, Kurski, Jedraszewski i Zenek
Martyniuk. Powoli, ale nieuchronnie nadchodzi nowa Polska. Nie bedzie ona
pewnie antykatolicka republika postepu i politycznej poprawnosci, ale
krajem, oby, dialogu, prawdy i szacunku. Polsce przyda sie kombinacja
nowego odrodzenia i nowego oswiecenia. Wielkie wyzwanie stoi wiec nie tylko
przed politykami. W rownym stopniu stoi ono przed intelektualistami,
humanistami i artystami. To oni musza tchnac nowego ducha, znalezc wlasciwe
slowa i obrazy. Wlasciwa melodie i ton. Wszystko to bedzie wymagalo talentu
i zdolnosci wyczuwania ducha czasu. Przelomy polityczno-spoleczne mialy w
ostatnich 75 latach rozne nazwy – odrodzenie, odwilz, odnowa. W jakiej
epoce zyjemy dzis? Przedswitu, bo widzimy upadek zdegenerowanej wladzy? Co
bedzie potem? Swit? Przebudzenie? Przejasnienie? Przeblysk? Ze znalezieniem
slow sobie poradzimy. Potem zostanie o niebo bardziej skomplikowana cala
reszta, ale warto o niej myslec juz dzis, kiedy kaczka, kulejac, zmierza do
mety.
Tomasz LIS

Termin kluczowej rozprawy przesuniety
DRAMAT POLSKIEGO MARYNARZA W MEKSYKU
Trwa dramat polskiego kapitana Andrzeja Lasoty, ktory zostal aresztowany
ponad 1,5 roku temu w Meksyku i przebywa w tamtejszym wiezieniu. Pod koniec
stycznia miala sie odbyc rozprawa, na ktorej mial zapasc wyrok. Proces sie
jednak przedluza. W sprawie caly czas probuje interweniowac polski MSZ i
sluzby konsularne.Rozprawa dotyczaca kpt. Andrzeja Lasoty miala odbyc sie
27.01, ale sie nie odbyla. Sad meksykanski wyznaczyl nowy termin na dzien
17.03. Na rozprawie bedzie obecny w charakterze obserwatora Konsul RP w
Meksyku – informuje Wirtualna Polske biuro prasowe MSZ.Nieoficjalnie,
rozprawa kapitana Lasoty odbedzie sie w sadzie w Cuidad Victoria w
polnocno-wschodnim Meksyku. Maja stawic sie na niej m.in. eksperci z
zakresu prawa i transportu morskiego (klopot,bo sa z Wlk.Brytanii,a tam
lockdown-przyp.moj).
Dramat Polaka w Meksyku
Do aresztowania kapitana A.Lasoty doszlo w lipcu 2019 roku. Zglosil on
wowczas wladzom Meksyku odnalezienie na pokladzie statku UBC Savannah
znacznych ilosci kokainy. Mimo braku bezposrednich dowodow przeciwko
Polakowi zostal on obarczony odpowiedzialnoscia za przemyt, aresztowany i
osadzony w wiezieniu. Dopiero po 10 miesiacach od zdarzenia lokalna
prokuratura wniosla do sadu akt oskarzenia przeciwko kapitanowi.
Okazalo sie, ze worki kryja blisko 250 kg kokainy. Najpierw aresztowano
cala zaloge. Do dzisiaj w areszcie pozostaje juz tylko polski kapitan. Za
nielegalny przemyt grozi do 10 lat wiezienia. Z zeznan czlonkow zalogi
wynika, ze nielegalne substancje znalazly sie na statku bez ich wiedzy.(…)
Reakcja Polski
Pytane przez nas o aktualne dzialania w obronie Polaka MSZ odpisuje, ze
sprawa kapitana jest ciagle przedmiotem dzialan i interwencji podejmowanych
na szczeblu dyplomatycznym, ktore obejmuja zarowno wystapienia do
meksykanskiego MSZ, Ministerstwa Sprawiedliwosci, jak i Prokuratury
Generalnej Meksyku.Prowadzimy rowniez bezposrednie spotkania i rozmowy
polskich dyplomatow z wysokiej rangi urzednikami tych meksykanskich
instytucji w kwestiach prawno-proceduralnych oraz humanitarno-bytowych i
zdrowotnych dotyczacych zatrzymanego polskiego obywatela. W tym kontekscie
MSZ wspolpracuje rowniez z Ministerstwem Sprawiedliwosci, Prokuratura
Krajowa oraz Kancelaria Prezydenta RP – informuje WP resort spraw
zagranicznych.
Sprawa zajmuja sie tez polskie sluzby konsularne. – Konsul pozostaje w
stalym kontakcie z zatrzymanym i jego rodzina, wlascicielem statku oraz
wyznaczonymi obroncami. We wspolpracy z wladzami sadowymi i zakladu
penitencjarnego konsul podejmuje czynnosci na rzecz zapewnienia polskiemu
kapitanowi stosownej opieki medycznej oraz bezpieczenstwa. Konsul
monitoruje toczace sie postepowanie, dbajac, aby prawa polskiego kapitana
byly respektowane. Uczestniczy we wszystkich rozprawach, aktywnie
wspierajac swoja obecnoscia dzialania obroncow – dodaja urzednicy MSZ.
Kapitan w ostatnim czasie przebywal w wiezieniu federalnym w Tepic, byl w
izolatce z powodu pogorszenia sie stanu zdrowia. Wczesniej media
informowaly, ze mial problemy z sercem i za kratami schudl juz 30 kg.Jako
glowny dowod aktu oskarzenia Biuro Prokuratora Generalnego przedstawia
wylacznie zeznania swiadkow potwierdzajace, ze na statku znaleziono
narkotyki. Wedlug ustalen RMF FM, sledczy nie biora jednak pod uwage tego,
ze wiekszosc z osob, ktore skladaly swoje zeznania – w tym ponad 20
czlonkow zalogi – podtrzymuje, ze nielegalne substancje znalazly sie na
statku podczas zaladunku kruszywa, bez wiedzy marynarzy. Sledztwo nie
wykazalo, w jaki sposob pakunki trafily do ladowni.Pod petycja w sprawie
uwolnienia kapitana rodzina zebrala tysiace podpisow Zaadresowano ja do
prezydenta Andrzeja Dudy. Przed swietami Bozego Narodzenia okolo 70 listow
z wyrazami wsparcia napisali marynarze i kapitanowie z calego swiata. Do
meksykanskich sluzb zwracaja sie takze miedzynarodowe organizacje morskie.
Nad. BOJARCZ

Zespol Tourette’a:
OBAJTEK MOZE WSZYSTKO
Kaskada wulgaryzmow Daniela Obajtka jako wojta Pcimia bogactwem slownictwa
i jego nagromadzeniem przewyzsza wszystko, co dotychczas slyszelismy,
poczawszy od tego, jak przeklinali ministrowie Platformy w knajpie Sowa i
Przyjaciele.
Moja teoria jest taka, ze osoby, ktore „rzucaja miesem”, cierpia na brak
kindersztuby oraz kompleks nizszosci, potrzebuja dodac sobie meskosci,
pokazac, jacy sa mocarni. Dochodza inne przyczyny, takie jak ubostwo
slownictwa i slaba samokontrola. Wszak ogromna wiekszosc ludzi daje sobie w
zyciu rade bez pomagania sobie brzydkimi wyrazami, w kazdym razie
publicznie.
Obecnie slyszymy, ze prezes Obajtek nie jest zadnym grubianinem, jak by to
wynikalo z opublikowanych nagran, tylko od lat cierpi na tzw. Zespol
Tourette’a (patrz Wikipedia), czyli niekontrolowane slownictwo, zwlaszcza
grubianskie, oraz rozmaite odruchy, nad ktorymi chory nie panuje. Choroba
towarzyszy czlowiekowi do konca jego dni.
Jezeli tak, to nie ma co zartowac, tylko nalezy prezesowi i jego otoczeniu,
narazonemu na jego wybuchy, wspolczuc. Pozostaje tylko jedno „ale”, jedno
pytanie: dlaczego Daniel Obajtek, kiedy byl wojtem Pcimia, wykazywal objawy
zespolu Tourette’a, klal jak szewc (panow szewcow przepraszam) w rozmowach
biznesowych z „Szymkiem” i innymi, zas potem, w czasie zawrotnej,
wieloletniej kariery, az do chwili obecnej, takich objawow (na szczescie!)
nie wykazywal? Jak to sie stalo, ze cudownie pokonal Zespol Tourette’a?
Prezes Obajtek uczestniczyl w niezliczonych obradach i uroczystosciach w
kraju i za granica (Czlowiek Roku, Czlowiek Wolnosci) i ani razu nie uzyl
publicznie brzydkiego slowa. Nalezy sie tylko cieszyc z cudownego
ozdrowienia prezesa, ktory swoja postawa obalil panujacy w medycynie
poglad, jakoby Zespol Tourette’a byl nieuleczalny i towarzyszyl czlowiekowi
do konca. To jeszcze jeden dowod, ze Daniel Obajtek moze wszystko.
Daniel PASSENT
KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Lekko sie zdziwilem ze moj tekst o smiesznych dla mnie oskarzeniach 72
letniego dziadygi o gwalt na 22latce wywola oburzenie plywajacych kobiet.
Ja mialem minimalnne doswiadczenia we wspolpracy z kobietami plywajacymi,
jednak fakt ze bylem podobno raz oskarzany o molestowanie, a polegalo ono
na tym ze podobno zbyt cicho wchodzilem na mostek by przejac wachte.
Jednoczesnie pan kapitan narzekal ze moje kroki na mostku nie daja mu spac
wiec juz sie przyzwyczailem ze wszystkich sie nie zadowoli. Osobiscie
uwazam ze pomysl aby kobiety plywaly na statkach w roli oficerow i dowodcow
nie jest zbyt szczesliwy, ale mam na tyle instynktu samozachowawczego, by
tym co jednak tego pragna ,nie przeszkadzac w osiaganiu ich celow,
Empirycznie i tak okazuje sie ze, panie w pewnym momencie wybieraja
macierzynstwo, a potem nieliczne wracaja na statki, Glosy broniace oskarzen
wzgledem starego Depardieu wskazuja na to ze panie w drodze do kariery
korzystaly z nie zawsze sportowych zasad i sam pamietam zarty na burcie gdy
kobieta juz w 3-cim rejsie plynela za 2go oficera, a w czwartym awansowano
ja na chiefa. Pani nikt nie musial gwalcic bo to ona wybierala sobie z kim
spedzi noc i nie przypominam sobie zeby ja ktos zmuszal. Jej kariere
zakonczyla niekompetencja bowiem wyszedl brak doswiadczenia i wiedzy i
najpierw rozwalila kilka zbiornikow nie testujac P-V zaworow przed
zaladunkiem a nastepnie skutecznie obrazajac H&M surveyera ktory wprost
oskarzyl ja o stworzenie problemu i strat. Pani musiala opuscic firme ale
potem widzialem jej nazwisko jako dzielnego dzialacza zwiazkow zawodowych.
Powodzenia zycze. Gdy zostalem kapitanem poszedlem na gazowce i tam na
szczescie zadnych przygod juz z paniami nie bylo. Sytuacja kobiety na morzu
na pewno lekka nie jest, ale nie przesadzajmy. Facetom na morzu tez lekko
nie bywa i dodatkowe klopoty stwarzane przez zalogantki nikomu nie sa
potrzebne. Natomiast pamietam list pani oficer skarzacej sie ze kapitan
kazal jej pracowac poza wachta i to ze od razu uzyla klucza molestowanie w
skardze do kompanii. Kompania przyslala inna kobiete by sytuacje wyjasnila
ale zawodniczka byla uparta, kolejny statek, kolejna afera i w koncu
kompania jej podziekowala. Nie wiem jak bylo, ale praca 3go oficera nie
konczy sie na 8 godzinach wachty plus manewry. Ma on calkiem spora dzialke
do obrobienia po regularnych godzinach pracy, a kapitan czy chief musza od
niego wymagac wykonania tych obowiazkow, bowiem w przeciwnym razie statek
zostanie aresztowany np przez uscg gdy lampki przy kolkach ratunkowych nie
swieca czy za inne tego rodzaju przestepstwa. Jak ktos mysli ze na morzu
bedzie pracowal 8 godzin, to dlugo na zadnym statku miejsca nie zagrzeje.
Tyle, ze nie ma to nic wspolnego z molestowaniem, tylko z nastawieniem do
pracy. Oczywiscie nie mowie ze ktos kiedys jakiejs pani nie molestowal, ale
po pierwsze nikt jej w siatke w barze nie zlapal i nie zapisal do zalogi a
po drugie radzenie sobie w takich sytuacja jest czescia pracy. A teraz
jestem ciekaw czy Drogie Panie wypowiedza sie jakim jestem tepym szowinista
i jak to nic nie wiem i nie rozumiem jak to jest miec okres co 4 tygodnie
albo podobne zarzuty. Rekawica zostala rzucona”
Smerf KAPITAN
( Dziaders)

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Swiatowy tenis kobiecy wraca do Polski
BEDZIE SIE DZIALO!
W dniach 17-25 lipca 2021 w Gdyni odbedzie sie turniej tenisowy WTA 250.
Impreza zagosci w Polsce na dluzej i bedzie najwiekszym turniejem tenisowym
rozgrywanym w naszym kraju. Organizatorem turnieju jest Tennis Consulting,
ktory podpisal wieloletnia umowe z wlascicielem licencji firma Octagon.
Wysoka ranga wydarzenia oznacza mozliwosc udzialu najlepszych zawodniczek,
w tym rowniez z TOP 10 swiatowego rankingu WTA.
Impreza z glownego cyklu kobiecego tenisa WTA wraca na polskie wybrzeze po
ponad 10-letniej przerwie. Pula nagrod w turnieju w tym roku wyniesie 235
tysiecy dolarow.
„Pragniemy stworzyc wydarzenie, ktore stanie sie silna marka w swiecie
sportu i przyciagnie do Polski gwiazdy tenisa. Zwazywszy na globalny zasieg
dyscypliny mam nadzieje, ze turniej w Gdyni bedzie tez swietna promocja
naszego kraju zagranica” – mowi Tomasz Swiatek, prezes zarzadu Tennis
Consulting.
Turniej odbedzie sie na kortach Klubu Tenisowego Arka, ktory w przeszlosci
goscil juz mecze polskich druzyn w miedzynarodowych rozgrywkach Davis Cup i
Fed Cup. Obiekt miesci sie w rezerwacie lesnym nad samym morzem, w
niewielkiej odleglosci od centrum miasta.
„Historia imprez tenisowych w naszym miescie ma piekna tradycje. Czas
dopisac do niej kolejny rozdzial. Dzieki Idze Swiatek kibice na calym
swiecie przypomnieli sobie o sile polskiego tenisa. W Gdyni postaramy sie
dorownac poziomem organizacji. Jestem przekonany, ze wydarzenie to bedzie
stalo na najwyzszym poziomie pod kazdym wzgledem” – mowi Wojciech Szczurek,
prezydent Gdyni.
Turniej WTA 250 w Gdyni jest jednym z 30-stu tej rangi rozgrywanych na
swiecie w ciagu roku. Turnieje Women’s Tennis Association sa transmitowane
do ponad 150 krajow.
„Cieszymy sie z powrotu cyklu WTA Tour do Polski i jestem przekonany, ze
WTA 250 w Gdyni bedzie wydarzeniem na swiatowym poziomie. Polska ma bogate
tenisowe tradycje i wspaniale zawodniczki z cyklu WTA od Agnieszki
Radwanskiej po wschodzaca gwiazde Ige Swiatek. Jestesmy pewni, ze turniej
odniesie wielki sukces w polaczeniu ze wsparciem wspanialych, polskich
kibicow” – mowi Steve Simon, przewodniczacy i dyrektor generalny WTA.
Dyrektorem turnieju zostal Marcin Matkowski, tenisista, olimpijczyk,
wielokrotny reprezentant Polski w rozgrywkach Pucharu Davisa, finalista
wielkoszlemowego US Open
i French Open, zwyciezca turniejow rangi ATP w deblu.
„Cieszymy sie, ze wielotygodniowe rozmowy z firma Octagon zakonczyly sie
sukcesem i to Polsce przyznano turniej wysokiej rangi. Liczba licencji oraz
mozliwosci zmian w kalendarzu startow na tourze sa mocno ograniczone, a
chetnych sporo. Jako byly zawodnik wiem, jak wazne jest danie szansy
polskim tenisistkom zagrania w tak duzej imprezie, poniewaz dobry wystep
pomoze przebic sie w swiatowym rankingu” – mowi Marcin Matkowski, czlonek
zarzadu Tennis Consulting.
Miroslaw ZUKOWSKI

100 lat temu urodzil sie trener Kazimierz Gorski (3)
CZLOWIEK NIE Z TEGO SWIATA
——————
SZCZESCIE
Chyba nikt nie wzial pod uwage faktu, ze Gorski – cichy, niekonfliktowy
czlowiek – zacznie miec swoje zdanie i wymagac. A kiedy jego koncepcje i
decyzje zaczely przynosic efekty, szybko stal sie przywodca z autorytetem.
Nie podnosil glosu, nie walil piescia w stol. Mial sile argumentow.
Towarzyszylo mu tez szczescie. Nawet porazka z Bulgaria w eliminacjach do
igrzysk olimpijskich 1972 miala dobre strony. Mecz w Starej Zagorze
transmitowala telewizja, kibice widzieli, jak rumunski sedzia Victor
Padureanu wyrzuca Lubanskiego z boiska i krzywdzi nas swoimi decyzjami. Jan
Ciszewski przeobrazil sie z obiektywnego komentatora w niepanujacego nad
nerwami kibica.
Poczucie krzywdy, jakie nas wtedy spotkalo, bodaj pierwszy raz na skale
ogolnopolska zjednoczylo kibicow, ktorzy staneli murem za reprezentacja.
Kiedy Bulgarzy przyjechali do Warszawy na rewanz, w atmosferze wrogosci,
ktora czuli na kazdym kroku, przegrali gladko 0:3.
To nam jednak nie dawalo awansu na igrzyska i malo kto o nim myslal. W
ostatnim meczu doszlo jednak do sensacji. Amatorzy z Hiszpanii zremisowali
z Bulgaria 3:3, dzieki czemu otworzyli Polakom droge do Monachium. Wtedy
zaczelo sie mowic, ze „Gorski to ma szczescie”.
IGRZYSKA
I tak juz zostalo, ale kazdy, kto rozumial co nieco z futbolu, zdawal sobie
sprawe, ze to nie szczescie lezy u zrodel sukcesow, tylko wybrani przez
trenera zawodnicy, realizujacy jego plany. Przypadkow bylo coraz mniej.
Na turnieju olimpijskim, ktory w tamtych czasach ze wzgledu na przepisy o
amatorstwie (notorycznie lamane przez kraje socjalistyczne) byl w praktyce
mistrzostwami Europy Wschodniej, Polacy pokonali wszystkich przeciwnikow. W
eliminacjach Bulgarie, w finalach NRD, ZSRR i Wegry.

Byc moze rzeczywiscie raz pomoglo nam szczescie. W 68. minucie meczu ze
Zwiazkiem Radzieckim. Przegrywalismy 0:1, Rosjanom do awansu do strefy
medalowej wystarczal remis. Gorski, chcac wzmocnic atak, postanowil wstawic
za obronce Zbigniewa Guta napastnika Andrzeja Jarosika. Stalo sie jednak
cos, co zdarzyc sie nie mialo prawa. Kiedy Gorski zwrocil sie do pilkarza:
– Andrzej, rozbieraj sie – w odpowiedzi uslyszal: – Teraz to ja nie gram.
Trener w calej swojej pracy nie spotkal sie z taka reakcja pilkarza. – Nie
mialem czasu sie zdenerwowac – opowiadal Gorski autorowi tego tekstu. –
Miejsce na lawce rezerwowych obok Jarosika zajmowal pomocnik Zygfryd
Szoltysik. Dalej siedzieli napastnicy: Lato, Kmiecik, Marx, Szymczak, ale
juz na nich nie patrzylem. Szoltysik wszedl na boisko, a ja potem czytalem,
jaka to genialna decyzje podjalem.
Wyrownujaca bramke z karnego strzelil Kazimierz Deyna, a na trzy minuty
przed koncem, po akcji z Lubanskim zwycieskiego gola zdobyl wlasnie
Szoltysik. Zagrali jak za najlepszych czasow Gornika, jak bohaterowie
telewizyjnego programu Jacka Fedorowicza „Malzenstwo doskonale”.
Piec dni pozniej, po pierwszym od roku 1939 zwyciestwie nad Wegrami, polscy
pilkarze zdobyli zloty medal olimpijski. PZPN oglosil 10 wrzesnia Dniem
Pilkarza. Gorski zostal przez dziennikarzy i kibicow kanonizowany.
WEMBLEY
Euforia przybrala na sile, bo w ciagu kilkunastu miesiecy polscy pilkarze
pokonali Anglie, Argentyne, Wlochy, Brazylie, Holandie. I nagle to my
stalismy sie nauczycielami, a Gorski – profesorem dla calego swiata.
Mielismy legende zwycieskiego remisu na Wembley, a potem meczu z Niemcami
na zalanym woda boisku we Frankfurcie. Nie powinno sie grac w takich
warunkach, woda odebrala Polakom podstawowy atut, czyli szybki atak. W
dodatku nie mogl grac kontuzjowany Andrzej Szarmach. – Gdybym gral,
wciagnalbym tego Beckenbauera nosem – mowil rozzalony napastnik, a my w to
wierzylismy.
Ciag dalszy jutro.
Stefan SZCZEPLEK
————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *