Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 19 marca 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 75 (5105) 19 marca 2019 r.
Ech zycie, zycie.!
Moje otoczenie codziennie udowadnia mi, ze zycie bez mozgu jest mozliwe!

A tymczasem …
…zarobki w lutym wzrosly szybciej od prognoz. GUS opublikowal najnowsze
dane: srednia placa w srednich i duzych firmach to 4949 zl brutto, a wiec
nieco ponad 3500 zl na reke – W skali roku przecietna podwyzka wyniosla
7,6 proc.- wiecej niz przewidywali eksperci. Bawi mnie gadanina, ze to nie
panstwo nam daje, tylko sami wytwarzamy te podwyzki. A jakaz to roznica-
grunt, ze sa i…osobiscie nie pamietam w Polsce takiego dobrobytu
materialnego, jak teraz.- Wasz:
Gargamel Obiektywny Realista

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7876 PLN Euro: 4.2993 PLN Frank szw.: 3.7838 PLN Funt: 5.0199
PLN Gielda 18.03.2019 r. godz. 17.00 WiG 60828.15 (+0.24%)
WiG30 2703.57 (+0.15%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.71 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.93 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.67 PLN
Euro: 4.18 PLN Funt: 4.95) PLN

Pogoda w kraju
W calym kraju pogodnie – deszcz tylko lokalnie. Ale chlodno, temperatura
od 5 do 10 stopni C.

Na dobry dnia poczatek
Narkoza- sposob ochrony chirurga przed radami pacjenta w trakcie operacji
(Nad. K. Lewanowicz)

Dobra Zmiana ma klopot
PO PROTESCIE ROLNIKOW: CHULIGANSTWO CZY TERRORYZM?
Liderzy rolniczego protestu zostana oskarzeni o hamowanie ruchu i
chuliganstwo. A powinni byc o terroryzm.
Jednym z wiodacych tematow minionego tygodnia – poza oswiadczeniem wladz
koscielnych w sprawie pedofilii i burza wokol karty LGBT – byl srodowy
protest rolnikow z AgroUnii, dowodzonych przez Michala Kolodziejczaka.
Zablokowali centrum Warszawy, zajmujac jeden z najwazniejszych
komunikacyjnie placow, rozsypali jablka, palili opony. Zwloki swini na
srodku placu byly przy tym niejako rekwizytem, ktory mozna by wielorako
interpretowac, ale to nie dla mnie, prostego lekarza, zadanie.
Protest byl – teoretycznie przynajmniej – niespodziewany. Michal
Kolodziejczak smial sie potem z ministra Brudzinskiego, ze nie potrafi
obronic stolicy. Panowie poprzezywali sie w mediach spolecznosciowych, jak
to ludzie na poziomie. Telewizje i stacje radiowe zrobily z Kolodziejczaka
celebryte politycznego, zapraszajac go na rozmowy. Zapewne o to mu wlasnie
chodzilo, bo rozmiar protestu byl niewielki. Tu doszlismy do pierwszego,
szczegolnego aspektu sprawy. Nazwijmy go porzadkowo-politycznym.
Protest AgroUnii rzeczywiscie byl maly. Okolo stu osob to przy marszach
neofaszystow pikus. Przepraszam: przy marszach prawdziwych patriotow i
szczerych katolikow. A przeciez tamte zadymy traktowane sa przez Dobra
Zmiane z ojcowska poblazliwoscia. Czyli: setka oburzonych to nie jest
temat. Z drugiej strony przygotowanie tej akcji wymagalo konkretnej
logistyki, a takich dzialan nie powinno sie przeoczyc. Zwlaszcza jesli
celem akcji jest sparalizowanie miasta. Dobra Zmiana postanowila jednak
przeoczyc – w imie konsekwentnie prowadzonej „polityki fajnosci”.
Istota „polityki fajnosci” wydaje sie jasny przekaz: nikt, kto jest
sfrustrowany, ale nie buntuje sie jednoznacznie przeciwko Jedynie Slusznej
Wladzy, nie pozostanie niezrozumiany. Im kto gorzej udokumentowane
prezentuje racje, tym wieksze ma szanse na zrozumienie. Niewazne, czy jest
antyszczepionkowcem, prawdziwym patriota czy rozgoryczonym rolnikiem.
Wladza przytuli, zadeklaruje wspolczucie, obieca pomoc (w obiecywaniu ma
wszak mistrzostwo olimpijskie) i wskaze, ze wszystko to wina TAMTYCH.
Tak wiec Dobra Zmiana przeoczyla przygotowania do akcji, a potem nie
zareagowala na blokowanie wezla komunikacyjnego. Przeciez nie mogla. Taka
fajna Zmiana mialaby pogonic rolnikow? W zyciu! Jakze moglyby wzrosnac
slupki poparcia dla PSL!
Minister Brudzinski zapowiedzial, ze organizatorzy strajku beda pociagnieci
do odpowiedzialnosci za chuliganstwo i tamowanie ruchu. Pozyjemy,
zobaczymy. Znacznie wazniejsze sa rozczulajaco nieudolne wysilki pana
ministra i Dobrej Zmiany, zeby nie zauwazyc zupelnie innego,
najwazniejszego aspektu protestu AgroUnii.
O czym mowa? Przeciez to proste! Na pl. Zawiszy protestujacy palili opony.
Efekt tzw. przypadkowego spalania opon (ktorego nie nalezy mylic z
przemyslowym, przeprowadzanym w scisle kontrolowanych warunkach, w
specjalnych piecach) jest oczywisty juz chyba dla wszystkich – zwlaszcza
gdy coraz bardziej powszechna jest swiadomosc znaczenia czystosci
powietrza. A raczej zagrozen wynikajacych z jego zanieczyszczenia.
Zdroworozsadkowa logika podpowiada zas, ze skoro smog powstajacy na skutek
roznego rodzaju zaniedban jest bardzo niebezpieczny dla zdrowia, to smog
wyprodukowany intencjonalnie jest rownie toksyczny (oczywiscie przy tym
samym substracie sluzacym do jego powstania).
Zdjecia tlustego dymu spowijajacego pl. Zawiszy i okolice mozna znalezc bez
trudu w internecie. Nie wiem, ile osob z chorobami ukladu oddechowego i
ukladu krazenia mieszka w tej okolicy. Nie wiem, ile takich osob
przechodzilo lub przejezdzalo tamtedy w dniu protestu. Ciekaw jestem tylko,
ile osob poddanych dzialaniu tego dymu doznalo pogorszenia samopoczucia, a
zwlaszcza ile wymagalo hospitalizacji. W tej samej dobie lub w kolejnych
dniach owego tygodnia. Do tego dochodza znacznie trudniejsze do oceny tzw.
efekty odlegle.
Na koniec najwazniejsze. Zastanowmy sie, co mozna powiedziec o dzialaniu,
ktore spelnia nastepujace kryteria: jest rozmyslne, naraza zdrowie i/lub
zycie przypadkowych osob i jest motywowane (przynajmniej oficjalnie)
wzgledami religijnymi, politycznymi lub innymi ideowymi? Jakby nie spojrzec
na problem – taka kombinacja atrybutow spelnia definicje aktu
terrorystycznego (chociaz z pewnoscia mozna znalezc inne odpowiedzi).
Warto podkreslic, ze nie ma tu mowy o konkretnych pobudkach kierujacych
terrorystami. Narazanie ludzkiego zdrowia lub zycia dla jakiejkolwiek idei
jest niedopuszczalne. Co wiecej klasyfikacja, czy cos jest aktem
terrorystycznym, czy tez nie jest, nie zalezy od liczby ofiar. Bywaja wszak
zamachy nieudane.
Z medycznego punktu widzenia niedawny protest rolnikow spelnia zatem
znamiona ataku terrorystycznego. Niezaleznie od liczby ofiar swiadomie
podpalono opony w gesto zaludnionym centrum miasta, zas zgodnie z szeroko
rozpowszechniona wiedza produkty ich spalania sa wysoce toksyczne dla
ludzi. Dobra Zmiana usiluje tego nie zauwazyc, bo gdyby zauwazyla, to
organizatorzy palenia opon na pl. Zawiszy musieliby niechybnie wyladowac w
wiezieniu.
Poza tym Dobra Zmiana mialaby w takim przypadku jeszcze inny klopot,
znacznie wiekszy – z politycznego punktu widzenia. Plonace opony sa bowiem
jedna z ulubionych zabawek Piotrusia bojowkarza i zdegenerowanej panny „S”.
Mienia sie oni zwiazkowcami, a nawet protoplastami prawdziwych zwiazkowcow.
Jednak glowne ich dzialanie polega na starannym ignorowaniu protestujacych
grup zawodowych (np. pielegniarek czy nauczycieli), gdy rzadzi Dobra
Zmiana, i wspieraniu, kogo sie da, ulicznymi zadymami, gdy Dobra Zmiana nie
rzadzi. Uznanie palenia opon za akt chociazby paraterrorystyczny mogloby
wiec postawic w przyszlosci Dobra Zmiane w klopotliwej sytuacji. Bo
przeciez sojusznikow trzeba popierac. Nawet kosztem zdrowia lub zycia
obywateli. Dlatego Michal Kolodziejczak i jego wspolpracownicy odpowiedza
co najwyzej za tamowanie ruchu.
Stefan KARCZMAREWICZ

Bo to taki prost sprzet?
DWA KOLEJNE RZADY NIE POTRAFILY KUPIC TERENOWEK DLA WOJSKA
Co tam Wisla, Narew, Harpia, Homar. W polskich realiach latwiej wybrac, a
nawet kupic sprzet wojskowy drogi i skomplikowany niz tanszy i w sumie
powszechnie dostepny. Historia programu Mustang – nowych pojazdow
terenowych, nastepcow Honkerow – pokazuje to doskonale. Wlasnie anulowany
zostal trzeci z rzedu przetarg, po szesciu latach prob i przymiarek.
Zglaszali sie, ale chcieli za duzo pieniedzy
W odroznieniu od wysoce wyspecjalizowanych, nasyconych technologia systemow
uzbrojenia terenowka wojskowa to produkt prawie z polki, dostepny „w kazdym
sklepie z terenowkami”. Wystarczy spojrzec, jak obszerne byly listy
chetnych w kazdym kolejnym przetargu. Do ostatniego zglosilo sie 11
podmiotow, w 2017 r. bylo ich 12, w 2015 r. – 17 (po dwoch latach
prowadzenia tzw. dialogu technicznego z kilkunastoma podmiotami). Wsrod
oferentow byly znane z rynku cywilnego marki: Toyota Hilux, Ford Ranger,
Land Rover Defender, Mercedes-Benz G-klasy – oczywiscie odpowiednio
doposazone i przerobione, by sprostac wojskowym wymogom, byly tez pojazdy
stricte militarne, niespotykane na drogach. Czasem, chyba dla
przyciagniecia uwagi mediow, firmy nadawaly dobrze znanym konstrukcjom
oryginalne nazwy. Toyote hilux pokazywano na kieleckich targach obronnych z
tabliczka „Lomot”
Ale w pierwszym postepowaniu zlozona zostala tylko jedna oferta ostateczna,
choc w koncu odrzucona ze wzgledu na wysoka cene. Chodzilo wtedy o slynne
fordy rangery, oferowane za bagatela 2,3 mln zl srednio za sztuke przez
konsorcjum PGZ-WZM. Inspektorat Uzbrojenia liczyl, ze uda mu sie
zrealizowac zamowienie za kwote niemal dziesieciokrotnie nizsza. Czy
rzeczywiscie udaloby sie kupic dostosowana do wymogow wojska terenowke za
260 tys. zl, tego nie wiadomo, ale skala rozbieznosci miedzy zakladanym
budzetem a oferta uzyskana „z rynku” jest zastanawiajaca – tak jesli chodzi
o podejscie zamawiajacych, jak potencjalnych dostawcow.
W drugim postepowaniu tez zlozona zostala tylko jedna oferta ostateczna
Oferowano pojazdy pod wdzieczna nazwa Dino, technologicznie wywodzace sie z
Mercedesa-Sprintera, ale po wojskowemu podrasowane. Niestety, okazaly sie
ponaddwukrotnie za drogie. Inspektorat Uzbrojenia nadal nie chcial placic
za terenowke wiecej niz srednio 260 tys. zl za sztuke, a Dino mialy
kosztowac srednio ponad 570 tys. Jesli szukac na sile pozytywow, to tym
razem rynek znacznie mniej rozminal sie z oczekiwaniami
Trzecie podejscie, tym razem do polsko- czeskiego do Mustanga, rowniez nie
„ruszylo z kopyta”, bo zamiast przewozenia „na pace” osmiu zolnierzy
miescilo sie szesciu.
Pegaz tez nie ma szczescia
Mustang nie jest jedynym pechowcem, inne samochodowe programy planu
modernizacji technicznej tez nie maja szczescia. O kilka lat opozniony jest
zakup ciezszego niz mustangi pojazdu dla wojsk specjalnych pod kryptonimem
Pegaz. Trzy lata poslizgu ma projekt opancerzonych pojazdow rozpoznawczych
Kleszcz, majacych zastapic starenkie BRDM-y. Prototyp budowany przez
AMZ-Kutno w ramach pracy badawczo-rozwojowej NCBiR ma byc gotowy w tym
roku. W 2017 r. udalo sie natomiast wybrac pojazd lzejszy, przeznaczony do
rozpoznania, pod nazwa Zmija. Wspomniane juz konsorcjum PHO i firmy
Concept, ktore nie dalo rady zmiescic sie w widelkach cenowych Mustanga,
dostarczy wojskom specjalnym 118 lekkich, trzyosobowych wirusow-4. Dla
wojsk areomobilnych (spadochronowych) wybrano w 2019 r. terenowki z
przyczepami, oparte na toyotach landcruiser. Konsorcjum prywatnych firm
dostarczy 80 aut i 160 przyczep, dostosowanych do desantowania z samolotow.
Jak widac, duzo latwiej zamawia sie niewielkie „floty” pojazdow na potrzeby
wyspecjalizowanych zadan. Duzo trudniej przesadzic o nowym pojezdzie, gdy
mowa o tysiacach sztuk.
W czym wiec problem?
Budowa i obsluga samochodow terenowych to nie rocket science – to poziom
technologii calkowicie dostepny dla krajowych podmiotow, panstwowych i
prywatnych. Dlatego tak wiele czesto malych firm stawalo do konkursow.
Ostateczne oferty do tej pory skladaly jednak wylacznie konsorcja z
udzialem panstwowych potentatow – PGZ czy PHO. W trzecim podejsciu o wlos
byl Cegielski. Osobiscie nie wyobrazam sobie, by zamowienie na podstawowy
typ pojazdu dla wojska bylo realizowane bez udzialu PGZ. Byc moze uda sie
to w czwartym podejsciu, choc na razie nie ma pewnosci, czy program Mustang
przetrwa w dotychczasowej postaci i kiedy sie odrodzi. Obstawiam, ze nie
szybko..Chociaz… Propozycje unowoczesnienia majacych juz 40 lat polskich
terenowek Honker byly zreszta pokazywane ostatnio na kieleckich targach
obronnych, a obecny producent honkerow – firma DZT – tez promuje nowe
wersje. Prawda, ze niemlody, ale nasz, polski, narodowy i moze nawet
panstwowy Honker moze sie okazac wiecznie zywy.
Marek SWIERCZYNSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Lech Walesa spotkal sie z przedstawicielami katalonskiej
telewizji TV3. Dostal od nich wyjatkowy prezent – koszulke
Barcelony, przygotowana specjalnie dla niego. Na plecach nad
numerem 10 zamiast nazwiska Messiego umieszczono napis WALESA. Z
przodu zas, pod logiem sponsora, znalazlo sie haslo KONSTYTUCJA,
zapisane w sposob charakterystyczny dla protestow w obronie
praworzadnosci w Polsce.
——–
– IPN wpedzil sie w klopoty przy okazji zaproszenia na odsloniecie
Pomnika Ofiar nacjonalistow ukrainskich w latach 1939-1947, ktory
postawiono na szczecinskim Cmentarzu Centralnym. W opublikowanym
zaproszeniu zamieszczono zdjecie niezbyt pasujace do tej okazji.
Co prawda opowiadalo ono historie krwawych potyczek polsko-
ukrainskich z lat 40-tych, ale… pochodzilo z Saharynia, czyli
jednego z tych miejsc gdzie to Polacy bestialsko mordowali
Ukraincow (zginelo 150-300 osob cywilnych, mezczyzn, kobiet,
dzieci). Wpadka jest tym wieksza, iz owe zdjecie juz raz zostalo
nieprawidlowo uzyte – latem ubieglego roku Mateusz Morawiecki
przedstawil je jako dowod na zbrodnie wolynska.
——–
– Aleksander Stepkowski, to urodzony w Londynie radykalny zwolennik
zakazu aborcji i przeciwnik „ideologi gender”, zalozyciel
stowarzyszenia prawnikow Ordo Iuris promujacego ultrakatolickie
poglady. Mimo wczesniejszych licznych zastrzerzen, prezydent Duda
powolal go na Sedziego Sadu Najwyzszego. Widac oplacalo sie…
——–
– Cala Polska mowila o niej wiosna ubieglego roku. Teraz Izabela
Pek, byla kochanka posla PiS Stanislawa Piety, napisala na
Twitterze: „Durny elektoracie, ja Ci od roku staram sie pokazac
jak boli doswiadczenie, gdy dociera swiadomosc, ze zostales
wydymany przez kogos, kto Ci bliski, ale widac kazdy musi poczuc
na wlasnej dupie. Ja nie wiem, drogi wyborco PiS-u, ze do Ciebie
nie dociera, jak na przykladzie tez MOIM (a jestem nie politykiem,
a z zewnatrz) widzisz, ze struktura partii PiSu jest struktura
mafijna i niszczy kolejno kazdego, kto wejdzie jej w parade”.
——–
– „Teatr Maska w Rzeszowie odwoluje na polecenie prezydenta
Rzeszowa premiere spektaklu #chybanieja mowiaca o sprawach, o
ktorych debatuje wlasnie kongres w Watykanie. Mowia, ze to po
interwencji kurii. Pracujemy 1,5 miesiaca bez umow i
dowiedzielismy sie, ze mamy sobie isc” – pisze na facebooku Artur
Palyga, autor scenariusza. Rzeszowski magistrat informuje:
Docieraly do nas informacje, ze spektakl ma bardzo kontrowersyjne
tresci mogace obrazac uczucia religijne”. Rezyser Pawel Passini
zaznacza, ze nie ukrywali tekstu sztuki, ale tak naprawde nic nie
powstalo i nikt nie widzial przedstawienia. Nazywa sytuacje
cenzura prewencyjna.
——–
– Andzelika Mozdzanowska do Sejmu dostala sie z list PSL. Jako
poslanka tego ugrupowania mowila „PiS klamal, klamie i klamac
bedzie”. Jednak w 2017 postanowila przejsc do grona klamcow i
zostala czlonkinia PiS. Teraz (w nagrode?) zostala Nr2 na
wielkopolskiej liscie wyborczej do PE. Jedna z internautek nazwala
jej obecnosc na listach „pomylka”. Wtedy wielkopolskie PiS
wyjasnilo krotko i wymownie „Centrala tu decyduje”. Na kolejne
zapytanie, czy to pomylka Centrali osoba, ktora prowadzi konto
wielkopolskiej odnogi PiS odpisala krotko: „Ekstrawagancja”…
——–
– Ujawniono dane na temat funkcjonowania sadow od nastania dobrej
zmiany. Statystyki obejmuja opoznienia w orzecznictwie w czterech
glownych kategoriach. I tak od 2015r liczba spraw ciagnacych sie
ponad pol roku wzrosla z 6351 do 10912, tych ciagnacych sie
powyzej roku jes dzis 3 razy wiecej, spraw ciagnacych sie ponad 2
lata jest 2 razy wiecej, tak samo jak sprawy ktore ciagna sie
ponad 5 lat. Tak wyglada reforma sadownictwa proponowana przez
„dobra zmiane”…
——–
– PO chce ponownej lustracji Antoniego Macierewicza. Wszystko
przez informacje ujawnione przez Tomasza Piatka w ksiazce
„Macierewicz. Jak to sie stalo?”. Wniosek w tej sprawie trafil juz
do IPN-u. Piatek w swej ksiazce ujawnil m.in. notatke SB z 1984r
sporzadzaona przez gen. Zdzislawa Sarewicza, szefa wywiadu SB
mowiaca o tym, ze po ucieczce z internowania Macierewicz nie byl
scigany przez SB i mlicje mimo, ze podjal nielegalna dzialalnosc.
——–
– Justyna Sliwowska to dziennikarka TVP, ktorej wizerunku uzyto w
spocie wyborczym o uchodzcach, w ktorym PiS probowalo przestraszyc
Polakow wizja Polski w 2020r, po najezdzie fali emigrantow. „Nigdy
nie wyrazalam zadnej zgody na wykorzystywanie mojego wizerunku w
materialach prasowych jakiegokolwiek ugrupowania” – poinformowala
Sliwowska i zlozyla pozew przeciwko PiS o naruszenie dobr
osobistych. Sad wydal postanowienie, w ktorym udzielil
dziennikarce zabezpieczenia na rok i zakazal PIS publikacji jej
wizerunku.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

„Milosc w Zakopanem” kontra „Majteczki w kropeczki”
JEDEN ROBI BIZNES, A DRUGI POLITYKE…
Slawomir Swierzynski, lider Bayer Full dawniej chcial podbijac chinski
rynek. Teraz ma plany polityczne na prawicy
Moglbym dostac jedynke na liscie do europarlamentu. Z jakiej partii? Nie
moge powiedziec. Obiecalem, ze nie zdradze – tlumaczy Swierzynski.
Twierdzi, ze odmowil. Nie chce jechac do Brukseli, zle by sie tam czul. –
Zbyt malo sie znam na europejskich sprawach. Co innego polski Sejm, tu
wiedzialbym, o co chodzi – zapewnia lider Bayer Full, najstarszego zespolu
disco polo, ktory w swoim zelaznym repertuarze ma „Majteczki w kropeczki,
lo ho, ho, ho”.
Swierzynski, ktory przez cwierc wieku nalezal do PSL i chetnie wystepowal
na festynach razem z ludowcami, teraz ma inne ciekawe perspektywy w
polityce. Na razie moze powiedziec tylko tyle, ze sa z prawej strony.
8 marca, Dzien Kobiet. Dla zespolow disco polo czas zniw. Jest takie
zapotrzebowanie, ze gra sie – jak w sylwestra – po dwa koncerty. Zenek
Martyniuk (ten od hitu „Przez twe oczy zielone”) pedzi najpierw do
Tomaszowa Mazowieckiego, stamtad do Belchatowa. A Slawomir („Milosc w
Zakopanem”) spina sie, zeby po wystepie w Tomaszowie zdazyc do lodzkiej
Atlas Areny. Lider Bayer Full, stary wyjadacz w branzy, nie jezdzi jak
opetany z miejsca w miejsce. Odkryl inny sposob. Dawniej Bayer to byl
zespol szescioosobowy, w duzej mierze rodzinny, poza Swierzynskim
wystepowalo – robiac za chorek – troje jego doroslych juz dzieci. Po
koncercie ojciec sie z nimi rozliczal. Teraz z jednego zespolu zrobili dwa.
Zanim na scene lodzkiej Atlas Areny wyjdzie Swierzynski, czyli Bayer Full,
wychodza dzieci Swierzynskiego, czyli Baby Full. Nie ma juz, ze cala
rodzina spiewa razem, za jedna stawke.
A stawki w tej branzy to, jak mowi Swierzynski, 25-30 tys. zl za koncert.
Slawomir i Slawomir
Jest za kwadrans 20, zaraz ma sie zaczac „Dzien Kobiet w rytmie disco”.
Zagraja cztery zespoly. Przed wejsciem ostatni maruderzy dopalaja
papierosy. Kilka dziewczyn popija z butelki owinietej w reklamowke. – Moze
ktos chce sie przylaczyc? – pytaja. I chichocza. Jedna mowi, ze zawsze
chciala zobaczyc Slawomira. To znaczy widziala w telewizji, ale to nie to
samo.
– Ty, ale ktorego Slawomira? – dopytuja kolezanki, bo wystapic ma i ten z
wasem, od „Milosci w Zakopanem”, i ten bez wasa, od „Majteczek w kropeczki”.
I zaczyna sie licytacja, ktory Slawomir lepiej spiewa.
Obok dwie pary (panowie rozpijaja malpke):
– Ostatnio ponoc takie kwasy sie miedzy Slawomirami porobily, ze ani przed
koncertem, ani po slowem sie do siebie nie odzywaja.
– Zazdrosc.
– Ten od „Milosci w Zakopanem” ma wiecej koncertow i sklep internetowy.
– No ale wez, co on spiewa: „Duzo jesz, malo wiesz. Morde od rana drzesz.
Nigdy nie pukasz w drzwi. Loda nie robisz mi”.
– Ha, ha, ha. Ostatnio zagral w reklamie. Kosi tyle, ze sobie najal
ochrone. Nie wpuszcza nikogo do garderoby. Gdzies czytalem, ze ten z Bayer
Full ma pretensje, bo prawdziwi discopolowcy tak sie nie odcinaja.
– Mowie: zazdrosc. Zreszta, o czym mieliby ze soba rozmawiac? Skoro jeden
robi biznes, a drugi probuje robic polityke?
Malgorzata SWIECHOWICZ

R E C E N A K O L D R E
Ksieza pedofile i ich ukrywanie – w porzadku. Poslowie bijacy i
maltretujacy zony – OK. Religia zamiast etyki w szkolach – super.
Najjasniej panujacy nam Pan Prezydent dostal zakaz wymawiania zwrotu Fort
Trump w podziekowaniu za udana konferencje bliskowschodnia w Warszawie i na
podsumowanie nieslychanie cennej polityki zagranicznej naszego panstwa.
Myslalem sobie, ze przemowienie ministra spraw zagranicznych bedzie
przemowieniem tygodnia, ale niestety pare godzin pozniej odbyla sie
Konferencja Episkopatu Polski.
Pobyt naszych biskupow w Watykanie u papieza Franciszka dal im tyle, ze nie
potrafia juz klamac, patrzac w oczy. Konferencja ta jest kolejna
kompromitacja najwyzszego duchowienstwa, ktore postanowilo modlic sie za
sprawcow, a nie za ofiary. Na pomoc duchowienstwu ruszyla zgraja idiotow,
ktorzy probuja rozsadnym ludziom zrobic wode z mozgu, niby w trosce o
rodziny i dzieci.
Po parowkarzach w komisji smolenskiej, pierwotniakach przenoszonych przez
uchodzcow, popularyzacji zakazu szczepien, kolejnym wrogiem jest prezydent
Warszawy i jego podpis pod deklaracja LGBT+. Trzeba byc niespelna rozumu,
zeby prosty dokument, w ktorym zwraca sie uwage na bezpieczenstwo
wszystkich dzieci, byl przedstawiany jako akt deprawacji, powrotu do
slynnego genderyzmu i kleski moralnej przyszlych pokolen.
Ksieza pedofile i ich ukrywanie – w porzadku. Poslowie bijacy i
maltretujacy zony – OK. Religia zamiast etyki w szkolach – super. W domach
slynne nocne kontrole, czy dzieci trzymaja rece na koldrze. Pan Prezydent
laskawie stwierdzil, ze wolno nam w sklepie kupowac alkohol, bo nie ma
takiego zakazu. Jestem przekonany, ze juz niedlugo zostanie wprowadzony
zakaz masturbacji. Wyobrazam sobie, ze mozemy spotkac sie w masturbacyjnym
podziemiu w roznych konfiguracjach. Moze sie zdarzyc, ze w takim tajnym
zakatku masturbowac sie beda przedstawiciele roznych partii w towarzystwie
niektorych duchownych. Byc moze jest to droga do powszechnej zgody i
scalenia naszego spoleczenstwa na nowej drodze wspolnego, przyjemnego
dotyku z wzajemnoscia.
Krzysztof MATERNA

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
Skacza na nartach i skacza. Lato- igelit, zima- snieg; prawdziwy albo
sztuczny- technika”
Podziwiam ICH, choc czasem juz nudza monotonia. Skakanie przeplatane
podrozami; skocznia- hotel. podroz- hotel- skocznia; taki cyrk wedrowny.
Zachowac w nim swiezosc oraz pielegnowac pasje, to – na moj gust- takie
same kryteria jak odleglosc i ladowanie z telemarkiem.
Tyle obowiazkow- a glowa ( osobisty komputer) przeciez jedna, i nozyny
dwie- trzeba sie nimi wybijac oraz wracac do kontaktu z ziemia. I
towarzystwo- przez caly rok to samo; nawet w ukochanym skladzie moze
opatrzyc” Mnie zmordowalo juz samo „babiarzenie”. A ONI nie sa przeciez
odbiorcami, ONI tworza” Ja moge pilotem zamknac komentarz, albo zmienic
kanal; ONI Z TEGO ZYJA” Taki zawod”
Wstep moze przydlugi, ale teraz bedzie soczysciej. Krew mnie – umowna-
zalala, gdym w recenzjach jednego konkursow wyczytal zarzut, ze druzyna nie
stanela na podium Z WINY Kamila Stocha. Wprawdzie skoczyl daleko, ale jako
lider powinien duzo dalej”
Coz to, przodownik nie ma prawa do znuzenia, do ciut gorszego dnia? Toz
„zolta koszulka” to wprawdzie zaszczyt, ale takze jeszcze ciezar wiekszy
niz ten, ktory niosa inni.
Ja zlego slowa na przodownika nie dam powiedziec, raczej wciaz bede
podkreslal jego zaslugi. I radowal sie, ze koledzy z druzyny sportowo
rosna. Tez dzieki niemu!
Zdanie o”babiarzeniu” – tak mi sie jakos skrotowo ulozylo. Przepraszam.
Pana Przemka – tez, bo niezmiennie Go lubie oraz szanuje. Po prostu –
zyczliwie spiesze z kolezenska sugestia. By nie atakowal w kazdej
transmisji rekordu wypowiedzianych slow. Niech daje szanse obrazowi. Gdy
skoczek frunie- niech frunie, a maestrii lotu nie przeslania opowiesc jak
frunal rok, dwa, dziesiec lat temu” Da sie? Wiem- malo kto z adresatow to
przeczyta, bo sportowa TV niezaleznie od czasow nie czytuje (albo udaje)
tego, co pisza oraz sugeruja. Ale moze” Moze wreszcie obejrze, a nie tylko
odslucham”
Kiepsko zaczal starty w Formule nasz as p. Kubica. Jesli wciaz trzeba Go
podziwiac, ze dzielnie wrocil po dlugiej przerwie oraz pokonal skutki
ciezkiego wypadk to, iz pierwszy po powrocie wyscig ukonczyl, samo przez
sie nie jest jeszcze powodem do zachwytu. Zycze mu wszystkiego najlepszego,
podziwiam hart ducha, jestem pelen uznania dla talentow sportowych i
dyplomatycznych, ale dopiero serial „czynow” da material do recenzji.
Wciaz jestesmy w fazie premiowania ZYCZEN ( imponujacym wkladem
sponsorskim, ktory spowodowal premier, gdy „tasmy” krancowo odmiennie
opisaly opinie), a jeszcze nie DOKONAN” Tusze, ze proporcja sie zmieni, i
wtedy wszystko bedzie naturalne”
Pilkarska LIGA MISTRZOW- Liverpool wysadzil Bayern. PUCHAR POLSKI- Rakow z
Czestochowy zabral szanse Legii, ktora za latwo chciala pomnozyc swoje
rekordy.
Drugie mnie ” nie rusza”, po prostu znow Puchar ukaza walory. To nie lata
grania, lizki, ligi, punkty, tabele, lecz szansa zdobycia slawy – i prawa
grania w miedzynarodowym towarzystwie- w czasie jednego sezonu. Czyli –
przez to samo pokolenia zawodnicze! Byla wiec na tronie i Polonia
warszawska, i Arka z Gdyni, i Dyskobolia z Grodziska Wielkopolskiego, i
Amica z Wronek”. A startuja przeciez potentaci w komplecie”
Na porazke Bayernu, a scislej- wygrana Liverpoolu patrze inaczej. W
skojarzaniu z” reprezentacja Polski. Otoz wyspiarze dokonali swego sztuka
oraz taktyka. Recenzenci wykazali, ze kluczem bylo m.in., takie obstawienie
naszego Pana Roberta, ze:
„Liczby podane przez pomeczowy raport UEFA wydaja sie szokujace. Polski
napastnik otrzymal tyle samo podan, co Renato Sanches, ktory na boisku
spedzil… kwadrans.”
” Pod tym wzgledem „Lewego” mozna porownywac jedynie z… bramkarzami obu
ekip. Broniacy dostepu do bramki LFC Alisson otrzymal tylko dwa podania
mniej od Polaka, ale juz Manuel Neuer – az osiem wiecej. A trzeba przeciez
pamietac, ze podanie pilki do napastnika jest celem druzyny rozgrywajacej
pilke, a do bramkarza – ostatecznoscia.”
” Na uwage zasluguje, w jaki sposob druzyna Liverpoolu wylaczyla
Lewandowskiego z gry. Najczesciej pilke w jego kierunku udawalo sie grac
obroncom – David Alaba podal do „Lewego” czterokrotnie (najwiecej w
druzynie), a Rafinha i Mats Hummels trzykrotnie. Wspolpraca napastnika
Bayernu z ofensywnymi zawodnikami Bayernu nie istniala kompletnie.
Pelniacy role rozgrywajacych Thiago Alcantara i James Rodriguez lacznie
otrzymali 122 podania, a wykonali ich 124. W kierunku Lewandowskiego byly
skierowane – lacznie – dwa z nich. Skrzydlowi takze nie potrafili
dostarczyc pilki do napastnika. Franck Ribery podal „Lewemu” dwa razy,
Serge Gnabry – raz. Razem daje to zaledwie piec podan od pozostalych
zawodnikow ofensywy w ciagu calego spotkania – oto miazdzacy dowod, ze
spotkanie w Monachium toczylo sie dokladnie tak, jak chcieli tego goscie z
Liverpoolu.”
” UEFA zwraca tez uwage, ze gdy Lewandowski byl przy pilce, co dzialo sie
rzadko, takze mial problemy z celnym dograniem do partnerow. Tylko dziewiec
z 14 prob podania pilki przez Polaka zakonczylo sie sukcesem. ”
I tak dalej i tak dalej. Komentarz podpowiedziany cyferkami z UEFA. Ze
jednak wciaz taktyka czesto polega na ograniczeniu swobody temu, kto ma
strzelac gole. Ale tez poswiecenie uwagi temu zadaniu- daje szanse innym,
bo jedenastu przeciez nie wezmie sie pod taka opieke jak lidera.
I te prosta prawde dedykuje dyskutantom- pytajacym siebie- czy w jednej
druzynie warto laczyc takich indywidualistow jak dzis Lewandowski i Piatek,
czy nie bedzie konfliktow taktycznych?
Na moj chlopski rozum- zawsze trzeba brac ” wszystko, co najlepsze”, wtedy
i rywal ma wiecej zmartwien”
Andrzej LEWANDOWSKI
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *