Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 19 lutego 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 48 (5070) 19 lutego 2019 r.
Haslo dnia: KRZYWO, PROSTO- BYLE OSTRO!

Wielka radosc polskich antysemitow…
W tym, oczywiscie tego faceta, co palil kukle Zyda na wroclawskim rynku i
dostal za to kilka miesiecy odsiadki w w piwnicznej izbie. Morawiecki nie
tylko nie pojedzie do Izraela na zaplanowany tam w tym tygodniu Szczyt
Grupy Wyszechradzkiej V4, ale i sam Szczyt sie tam nie odbedzie, bo oprocz
Polski, wycofaly sie Slowacja, Czechy i Wegry. A to ze wzgledu na obrazliwe
wobec Polski wypowiedzi niejakiego Katza- pelniacego obowiazki Ministra
Spraw Zagranicznych Izraela, ktory osmielil sie wczoraj oglosic, ze „Polacy
wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. I byloby groznie gdyby nie
bylo…wesolo. Bo przysranie Polsce i Polakom spodobalo sie Zydom, ktorzy 8
kwietnia pojda do wyborow i dotychczasowej wladzy zalezy na przedluzeniu
uciechy, jaka jest rzadzenie. O to samo tez chodzi Kaczynskiemu,
Morawieckiemu i Spolce, bo obrazenie sie na Zydow umacnia im pozycje w
najblizszych i dalszych wyborach. Krotko mowiac: Zydom podoba sie
napierdalanie Polakow, a Polakom jeszcze bardziej napierdalanie Zydow- jak
to miedzy …zaprzyjaznionymi narodami o wielowiekowej wspolnej historii.
Wyglada mi to wyraznie na tzw perskie, a raczej zydowsko-polskie oko, jakie
robia do siebie Morawiecki z Netanjahu, gdyz przyswieca im niewatpliwie
ten sam cel, budzacy wzajemne zrozumienie. A z tym odwolaniem Szczytu to
tez lipa. Czesi, Slowacy i Wegrzy pojada, tyle ze beda z gospodarzami gadac
nie razem tylko…kazdy osobno, czyli bilateralnie, chociaz na ten sam
temat i wtej samej sprawie. Cos mi tu traci zydowska przebiegloscia, ale
grunt ze wszyscy „na gorze”sa zadowoleni, a nam „na dole” to wisi
kalafiorem i powiewa zefirkiem. Amen!- Wasz:
Gargamel Przenikliwy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

ALLELUJA I DO PRZODU!!!
Szanowny Gargamelu!!!
W imieniu polskiej czesci zalogi statku Hafnia Africa zglaszam wplate kwoty
1.750,00 zlotych na „Marynarskie Pogotowie Gargamela”.Prosze o
potwierdzenie wplaty na lamach Panskiej gazety.
Z powazaniem: starszy mechanik
Hafnia Africa
Gargamel: o kurwaz- ostro i po bandzie! Jestem naprawde pod wrazeniem i
jakos tak fajnie mi sie zrobilo. Wielkie, Wielkie Dzieki!

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8286 PLN Euro: 4.3317 PLN Frank szw.: 3.8150 PLN Funt:
4.9437 PLN Gielda 18.02.2019 r. godz. 17.00 WiG 59589.02 (-0.38%)
WiG30 2660.58 (-0.41%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.25 PLN
Funt: 4.86 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.72 PLN
Euro: 4.23 PLN Funt: 4.88 PLN

Pogoda w kraju
Na zachodzie i polnocy niewielki deszcz, w pozostalych regionach pogodnie.
Temperatura od 8 stopni C na Pomorzu Zachodnim, przez 11 st. C w centrum,
po 14 st. C w Malopolsce.

Na dobry dnia poczatek
-Dlaczego masz taka nieszczesliwa mine?
– Moja zona wyjezdza na tydzien do swojej matki.
– I z tego powodu jestes taki ponury?
– Musze, bo inaczej nie wyjedzie.
(K. Lewanowicz)

Wielka radosc w obozie antysemitow
POLSKA I IZRAEL ZAPEDZILY SIE W KOZI ROG
Czy zblizajace sie wybory i afery, ktore politycy chcieliby przykryc, sa
wystarczajacym powodem, by wywolywac awanture i niszczyc ledwie zaszyte
ponownie stosunki?
Najpierw narazilismy sie Izraelowi i Ameryce, uchwalajac niemadra ustawe o
IPN, zgodnie z ktora Polska karalaby wszystkich „pomawiajacych” polski
narod. Kiedy obrazili sie juz nasi sojusznicy, a temat nie schodzil
miesiacami z zagranicznych mediow, Polska wycofala sie z czesci zapisow. Te
bitwe dyplomatycznie przegralismy. Polska zostala osmieszona i upokorzona,
bezwzglednie domagajac sie honorowania swojej „polityki godnosci” – wbrew
faktom i zdrowemu rozsadkowi.
Awantura w cieniu wyborow
Kiedy wydawalo sie, ze powoli zablizniaja sie nasze nadwerezone stosunki,
politycy znowu nie wytrzymali. Benjaminowi Netanjahu wyrwalo sie, ze
„Polacy kolaborowali z nazistami i nikt za te slowa nie zostal nigdy
pozwany”. Premier i jego otoczenie dosc szybko sie chyba zorientowali, ze
slowa te moga podpalic lont pod wzajemnymi relacjami. Dlatego od razu
poszlo dementi ze strony ambasady izraelskiej w Warszawie, a potem z
kancelarii Netanjahu.
Izrael probowal zdusic sprawe w zarodku, ale wszystko wskazuje na to, ze
polska strona chciala konflikt jednak podsycic. Najpierw prezydent Andrzej
Duda oglosil, ze Izrael w tej sytuacji nie jest najlepszym miejscem dla
szczytu wyszehradzkiego, jest zatem sklonny udostepnic swoja rezydencje w
Wisle. Izraelska opozycja tez nabrala wiatru w zagle – Jair Lapid, ktory ma
wielki apetyt na stanowisko premiera, stwierdzil, ze to Polska powinna
przepraszac, a nie odwrotnie.
W tym momencie cos, co moglo rozejsc sie po kosciach, stalo sie elementem
kampanii wyborczej i w Izraelu, i u nas. Premier Mateusz Morawiecki odwolal
swoj wyjazd na szczyt, mial go zastapic minister Jacek Czaputowicz. I tez
moglibysmy na tym poprzestac, gdyby nie Jerozolima. To, ze Netanjahu
czekaja wybory juz 8 kwietnia i wcale nie jest powiedziane, ze utrzyma
fotel premiera, to jedno. To, ze my szykujemy sie do eurowyborow, a potem
do jesiennej bitwy o parlament – to drugie. I w Polsce, i w Izraelu toczy
sie de facto kampania wyborcza, obie przebiegaja w trudnych warunkach.
Polski rzad co chwila jest oslabiany kolejnymi ciosami: a to afera KNF, a
to rozdete pensje w NBP, a to tasmy Kaczynskiego. Netanjahu tez nie ma
spokoju – wazy sie, czy zostanie formalnie oskarzony w kilku sprawach
korupcyjnych, a i wyrastaja mu konkurenci, depczacy mu w sondazach po
pietach.
Znowu o zlych Polakach
Kazde slowo ma znaczenie, bo kazde slowo moze byc wykorzystane przez
przeciwnika i slono kosztowac. W ten sposob traktowac nalezy rowniez
wypowiedz po. szefa izraelskiej dyplomacji Israela Katza, ktory,
prawdopodobnie odpowiadajac wewnetrznej opozycji, zacytowal bylego premiera
Icchaka Szamira: „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. W Warszawie
to wystarczylo. Na szczyt nie jedzie nawet Czaputowicz. Grzegorz Schetyna
tez zareagowal nerwowo (i w rytmie kampanii, rzecz jasna), uznajac slowa
Katza za „rasistowskie i antypolskie”, a w zwiazku z tym domagamy sie
przeprosin i od Netanjahu, i od Katza. Awantura na calego. Sprawe juz
dostrzezono za granica, pisza o tym najwazniejsze media na swiecie.
Czy naprawde po raz kolejny chcemy czytac te wszystkie artykuly o tym, jak
to Polacy w czasie wojny rowniez przesladowali Zydow? Sa na to rozliczne
dowody historyczne i na pewno znow zostana przytoczone, bo znow zdarzyl sie
pretekst.
Dla politykow to tez wazna lekcja. Jesli chcemy byc traktowani serio, to
nie mozemy w kolko rozprawiac o Polakach-Sprawiedliwych wsrod Narodow
Swiata. Wazne, zebysmy zmierzyli sie z wlasna historia. W koncu na powaznie.
Agnieszka ZAGNER

Na naszych oczach wali sie mit!
ZADEN POLITYK NIE MIAL TAKIEJ WLADZY, JAKA MA KACZYNSKI
„Odslania sie przed nami najwieksze byc moze oszustwo we wspolczesnej
historii Polski
Jedni zaspokajaja swoje potrzeby posiadania cygarami, apartamentami,
luksusowymi samochodami….
Inni wola miec wlasne sady, wlasne banki (w tym centralny) i wlasne
trybunaly.
W ostatnich 30 latach zaden polityk nawet nie zblizyl sie do wladzy, jaka
ma Kaczynski, traktujacy Polske jak osobisty folwark. Na jego obrone
funkcjonariusze PiS wspominaja o jego niedbalym wygladzie, a rzeczniczka
PiS wrzuca w internecie zdjecia jego zapuszczonej willi…
…Problem z Jaroslawem Kaczynskim polega na tym, ze nigdy nie placi swoimi
pieniedzmi. Zawsze naszymi.
W spolce akcyjnej Polska SA kilka procent udzialow ma tez ojciec dyrektor.
Ci dwaj kawalerowie, to najpotezniejsi ludzie w panstwie. Pierwszy w
ogromnym stopniu rzadzi panstwem, drugi Kosciolem. Kto w tym panstwie
formalnie pelni funkcje prezydenta, premiera czy prymasa, jest w gruncie
rzeczy nieistotne.
Na naszych oczach wali sie jednak mit o niebo istotniejszy niz mit
osobiscie uczciwego ascety, a moze nawet abnegata Kaczynskiego. Wali sie
mit partii, ktora ma szczegolny, bo nie tylko pochodzacy z wyborow, ale i
moralny tytul do sprawowania wladzy w Polsce.
Przeciez juz Porozumienie Centrum budowano na fundamencie walki z korupcja
dokladnie w momencie, gdy bliscy wspolpracownicy Kaczynskiego wchodzili w
uklady z postaciami z polswiatka…
..To, ze opowiesc o politycznej drodze Jaroslawa Kaczynskiego jest
ufundowana na dosc ordynarnym klamstwie, to jedno. Ale tu mamy cos wiecej.
Przez cala swoja kariere Kaczynski z niezwykla brutalnoscia przypisywal
politycznym konkurentom, a nawet stronnikom, najgorsze cechy, ktore jak
ulal pasuja do charakterystyki jego wlasnych poczynan. TKM, Teraz K… My,
to idealna formula opisujaca stosunek PiS-owskiego aparatu do panstwa.
„Uklad” to dokladnie to, co stworzyl Kaczynski. „Obrona ukladu” to dokladny
opis tego, co wyczynial PiS i prezydent z PiS, by SKOK-i nie byly objete
nadzorem finansowym…
..W calej okazalosci odslania sie wiec przed nami najwieksze byc moze
oszustwo we wspolczesnej historii Polski. Prawi, moralni, majacy czyste
rece, reprezentujacy „lepszy krag kulturowy” okazuja sie totalnymi cynikami
i ordynarnymi cwaniakami….
…Jaroslaw Kaczynski niemal nie posiada majatku, ale zachowuje sie jak
zwierzchnik oligarchow. W stworzonym przez niego panstwie jednemu
miliarderowi mozna zmienic linie polityczna stacji telewizyjnej, a innemu
niemal odebrac posiadany przez niego bank. W tym panstwie prezes
upanstwowionego banku jest chlopcem na posylki, ktory opiniuje biznesowy
projekt partii i bez mrugniecia okiem wyraza gotowosc dania na to
ponadmiliardowego kredytu. Bank za zlotowke, miliardowy kredyt na telefon,
plan Zdzislawa, projekt Kaczynskiego, kredyt Krupinskiego. Rozmowa pana
Chrzanowskiego z KNF z Leszkiem Czarneckim jest dosc podobna do rozmowy
panow Kaczynskiego, Birgfellnera i Krupinskiego. Moze z jedna roznica. W
jednej relacji wlasciciel banku jest kandydatem do wydojenia przez panstwo,
w drugiej szef banku ma byc pomocnikiem w dojeniu podatnikow.”
Tomasz LIS
(Nad. Lech R. Lyczywek)

MON przyznaje:
MACIEREWICZ UJAWNIL TAJEMNICE WOJSKOWE
Antoni Macierewicz jako minister obrony ujawnil w Sejmie informacje o
stanie polskiej armii, ktore mialy status niejawnych – wynika z odpowiedzi
MON na poselskie wystapienie Krzysztofa Brejzy.
Sprawa jest zdumiewajaca i zatrwazajaca zarazem. Dotyczy tajemnic
najwyzszej wagi, bo zwiazanych z zapasami wojennymi polskiej armii i jej
zdolnosciami obronnymi, a wiec ze stanem jej przygotowywan na czas
mozliwego konfliktu. W kazdym wojsku to najpilniej strzezona tajemnica. Nie
w Polsce.
Antoni Macierewicz zdradza stan polskiej armii
W maju 2016 r. owczesny szef MON Antoni Macierewicz wsrod aplauzow kolegow
z PiS i konsternacji opozycji podsumowywal osmioletnie rzady PO w wojsku.
Wypowiedzial wowczas pamietne slowa: „Co takiego wam Polska zrobila, ze tak
ja zostawiliscie bezbronna”. Swoje wystapienie wzbogacil wieloma danymi o
stanie armii. Macierewicz ujawnil na przyklad, ze zapasy wojenne
kierowanych pociskow rakietowych wynosza tylko 17 proc. stanu oraz ze nasze
urzadzenia radiolokacyjne nie sa w stanie wykrywac dronow, ktore wlatuja w
nasza przestrzen powietrzna na niskiej wysokosci.
Sprawe opisala POLITYKA w grudniu 2017 r. Wedlug naszych informacji
podawane przez Macierewicza dane prawdopodobnie pochodzily z tajnego
dokumentu przygotowanego dla niego przez SKW. Mimo to prokuratura do dzis
nie jest zainteresowana sprawdzeniem, czy minister nie ujawnil tajemnic, a
tym samym – czy nie zlamal prawa.
Krzysztof Brejza pyta MON i zapowiada zawiadomienie do prokuratury
Postanowil to sprawdzic dopiero posel PO Krzysztof Brejza, ktory na
poczatku lutego zapytal MON, jaki charakter maja ujawnione przez
Macierewicza informacje (ale bez powolywania sie na niego). Okazuje sie, ze
zarowno te o stanie „zapasow wojennych srodkow bojowych”, jak i danych
technicznych urzadzen radiolokacyjnych polskiego wojska oraz ich mozliwosci
wykrywania dronow sa informacjami niejawnymi, ktore nie powinny byc
upubliczniane. Tak wynika z odpowiedzi, ktora wyslal do posla Brejzy w
imieniu szefa MON Mariusza Blaszczaka jeden z jego zastepcow, wiceminister
Wojciech Skurkiewicz.
– Skladam zawiadomienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa przez
Antoniego Macierewicza polegajacego na ujawnieniu tajemnic panstwowych –
zapowiedzial posel Brejza. W zaleznosci od tego, jaka klauzula opatrzone
byly dane o stanie polskiego wojska (tajne lub scisle tajne) i czy ich
ujawnienie nie bylo przypadkiem dzialaniem „na rzecz podmiotu
zagranicznego”, kodeks karny przewiduje nawet do osmiu lat wiezienia.
Prokuratura od 3 lat udaje, ze sprawy nie ma
Zawiadomienie bedzie twardym orzechem do zgryzienia dla prokuratury, ktora
prawie od trzech lat udaje, ze sprawy nie ma. Chetnie za to oskarza innych
i to z uzyciem wyssanych z palca zarzutow, takich jak w przypadku bylych
dowodcow Sluzby Kontrwywiadu Wojskowego, ktorym w grudniu 2017 r., czyli
jeszcze za rzadow Macierewicza w MON, postawila zarzuty szpiegostwa oraz
wspolpracy z obcym wywiadem. Aktu oskarzenia do dzis jednak nie ma.
Grzegorz RZECZKOWSKI

„Wladza nie ukonczy tej budowy”
ZACZELY SIE DRAKI NA MIERZEI
Ekolodzy interweniuja w Komisji Europejskiej ws. Mierzei Wislanej. „Wladza
nie ukonczy tej budowy”
Ekolodzy ze stowarzyszenia Eko-Unia zlozyli skarge do Komisji Europejskiej
w sprawie rozpoczecia prac nad przekopem Mierzei Wislanej. Wycinka drzew
ruszyla w piatek 15 lutego, natychmiast po tym, jak wojewoda pomorski
wydal decyzje w tej sprawie z rygorem natychmiastowej wykonalnosci.
Upowaznilo to inwestora do natychmiastowego wszczecia robot.
Eko-Unia, ktora jest strona postepowania srodowiskowego w sprawie przekopu,
przekonuje w swoim pismie, ze wojewoda pomorski wydal zgode na realizacje
inwestycji niezgodnie z prawem.
„Wojewoda pomorski wydal decyzje o zezwoleniu na realizacje inwestycji z
oczywistym naruszeniem polskiego prawa, poniewaz inwestor nie dysponuje
ostateczna decyzja o srodowiskowych uwarunkowaniach (postepowanie w sprawie
jej wydania toczy sie nadal przed organem drugiej instancji). Ponadto,
wojewoda nie informowal spoleczenstwa ani zainteresowanych organizacji
ekologicznych o wszczeciu postepowania w sprawie wydania zezwolenia na
realizacje inwestycji, w zwiazku z czym organizacje ekologiczne zostaly
pozbawione mozliwosci skorzystania z przyslugujacego im na mocy prawa
krajowego uprawnienia do zlozenia wniosku o dopuszczenie do udzialu w
postepowaniu na prawach strony” – czytamy w skardze do Komisji Europejskiej
– Spiesza sie, bo uznali, ze to jest wazne wyborczo. Wladza chce pokazac,
ze – jak mowi prezes – nie jest „imposybilna”. Jestem gleboko przekonany,
ze wladza nie ukonczy tej budowy. Chodzi o pokazanie, ze �sjestesmy tacy
mocni, ze wytniemy ten las na Mierzei Wislanej” – mowil w TOK FM Radoslaw
Gawlik, prezes stowarzyszenia.
Jego zdaniem, poniewaz nie ma jeszcze prawomocnej decyzji srodowiskowych
uwarunkowaniach, Komisja Europejska zablokuje budowe. – To jest podobny
przyklad jak Puszcza Bialowieska. Naruszane sa procedury, lamane prawo –
dodal.
Przeciw budowie przekopu protestowali wczoraj mieszkancy Krynicy Morskiej.

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „Wbrew skladanym obietnicom, wbrew gwarancjom w
programie „Za Zyciem” (priorytet 3.2), wbrew zapisom w
projekcie rozporzadzenia MRPiPS z 12 lipca w sprawie
srodowiskowych domow zamopomocy, wbrew publicznycm
deklaracjom, NIE BEDZIE SPECJALISTYCZNYCH SRODOWISKOWYCH
DOMOW SAMOPOMOCY DLA OSOB Z AUTYZMEM! Rzad nie dotrzymal
slowa” – napisala na facebooku inicjatywa „Chcemy calego
zycia”. Jeszcze w pazdzierniku Elzbieta Rafalska
zapewniala „To realizacja po wielu latach oczekiwan
srodowiska osob niepelnosprawnych, to szansa dla osob ze
spektrum autyzmu oraz ze sprezona niepelnosprawnoscia”.
Odpowiedni zapis jednak po cichu wykasowano z ustawy.
„Wycofanie sie rzadzacych z decyzji o stworzeniu sieci
domow dziennej opieki dla OzN wymagajacych szczegolnego
wsparcia to jawne lekcewazenie potrzeb najbardziej
wykluczonej grupy obywateli i zlekcewazenie strony
spolecznej” – twierdza opiekunowie. Dziennikarka Newsweeka
Renata Kim napisala w swoim artykule: „17 grudnia, po
cichu wycofali sie z decyzji o stworzeniu sieci domow
dziennej opieki dla osob z niepelnosprawnosciam
wymagajacymi szczegolnego wsparcia. Zlekcewazyl luddzi,
ktorzy przez prawie rok pracowali nad zmianami w ustawie,
przeprowadzali konsultacje i spotkania. Nawet ch nie
zawiadomil o nowym rozporzadzeniu, ktore odbiera im
nadzieje na normalne zycie dla nich i ich bliskich”.
Rodzice dzieci z autyzmem nie zawieszaja broni. Wciaz
zachecaja do podpisywania petycji „Nie zamykajmy doroslych
z niepelnosprawnoscia w czterech scianach!”.
——–
– Lech Walesa na facebooku wydal oswiadczenie „Zadam
publicznie od IPN przeproszenia za sfabrykowanie
prowokacji pod nazwa Teczki Kiszczaka, jesli to nie
nastapi spotkamy sie na drodze sadowej krajowej lub
miedzynarodowej. Dysponuje wystarczajaca iloscia
niepodwazalnych dowodow”.
——–
– Fundacja „Nie lekajcie sie” uaktualnila mape koscielnej
pedofilii. Podczas konferencji glos zabral m.in. Matthias
Katsch – niemiecki dzialacz, ktory budowal podobna
fundacje i mape w Niemczech. Liczba punktow zaznaczonych w
granicach przeraza – a ma to byc dopiero czubek gory
lodowej. Aktualizacja mapy trwala 3 miesiace. Juz
poprzednia wersja wzbudzila wiele emocji, oburzaly sie
srodowiska prawicowe a srodowiska lewicowe zwracaly uwage
na skale zjawiska – wlasciwie tylko w zachodniopomorskim i
na mazurach nie wykazano licznych przypadkow pedofilii, a
im bardziej na poludnie tym przypadkow jest wiecej.
„Specyfika przestepstw seksualnych wobec dzieci polega na
ty, ze ogromna wiekszosc z nich nigdy nie wychodzi an
swiatlo dzienne” – ostrzegaja pracownicy fundacji.
Matthias Katsch twierdzi, ze Niemcy sa dopiero w polowie
drogi, choc u nich sprawa ruszyla w 2010r. Zaczelo sie
podobnie – ofiary zaczely mowic, zglaszac sie do mediow.
Najwazniejsze bylo znalezienie sojusznikow, gdyz na dobrej
woli Kosciola jako instytucji polegac nie mozna bylo.
Presja musi pochodzic z zewnatrz, od spoleczenstwa, gdyz
Kosciol jest silny i ma duze wplywy. Matthias Kastch
zalozyl tez miedzynarodowa fundacje „Stop Naduzyciom
Kleru”, gdyz problem naduzyc przez ksiezy istnieje
wszedzie na swiecie.
——–
– Magdalena Fitas-Dukaczewska, tlumaczka rozmowy Tuska z
Putinem w Smolesku, odmowila skladania zeznan – powolala
sie na przepisy dotyczace zachowania tajemnicy sluzbowej
mimo, iz prokurator wydal postanowienie o zwolnieniu
swiadka z tajemnicy. Prokuratura czeka na decyzje sadu w
tej sprawie.
——–
– Na poczatku stycznia minister rolnictwa Jan Krzysztof
Ardanowski odpowiedzial na interpelacje Adama
Andruszkiewicza (obecnego wiceministra cyfryzacji).
Interpelacja dotyczyla podsumowania prac Ministwerstwa.
Pierwsze pytanie brzmialo „Jak wyglada podsumowanie
rozpoczetych o zkaonczonych glownych prac i dzialan w
Ministerswtie Rolnictwa i Rozwoju si w 2018r?” Odpowiedz
Ardanowskiego: ZNAKOMICIE. Na drugie pytanie „Ktore z tych
prac sa dla resortu priorytetowe” Ardanowski odpowiedzial:
WSZYSTKIE. Zaznaczmy, iz to nie jest rozmowa towarzyska a
interpelacja poselska. Na tak postawione pytania nalezy
odpowiedziec wyczerpujaco. „I my sie dziwimy, ze wydal
decyzje rzezi dzikow w Polsce. Arogancja i buta PiS
przekracza kolejne granice” skomentowal Slawomir Neumann z
PO.
——–
– Jaroslaw Gowin, znany z tego iz glosowal ale sie nie
cieszyl, ocenil polityczne dzialania Donalda Tuska „Nie
znajduje argumentow za teza o zdradzie Tuska”. Dodal tez,
ze nie widzi powiazan Donalda Tuska ze sprawcami afery
Amber Gold. Na pochwalach sie skonczylo, gdyz Gowin
podsumowal, iz Tusk „jako premier zmarnowal siedem lat
wyjatkowo korzystnej dla Polski koniunktury
geopolitycznej” oraz iz mimo zrobienia niebywalej kariery
„z jego talentow politycznych bardzo niewiele pozostalo
dla Polski”.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu!
Piszac poprzedni felieton nie znalem sytuacji do konca. Skoro z taka ochota
niektorzy z nas bija sie w piers za tych co wspolpracowali z Niemcami w
eksterminacji Zydow w czasie 2-giej wojny, moze warto bylo by przypomniec
ze to wlasnie Polakom grozily najwyzsze kary za pomaganie Zydom, wlacznie z
kara smierci. Moze warto bylo by tez zrobic I upublicznic badania ile
dokladnie kosztowala Polske ta pomoc. Ilu Polakow zostalo zamordowanych za
pomaganie Zydom, ilu Zydow przetrwalo wojne dzieki polskiej pomocy. Nikt
nie ma pretensji do francuskich policjantow ktorzy zapakowali francuskich
Zydow do pociagow I wyslali ich do obozow zaglady. Nikt sie nie pyta co sie
stalo z majatkami Zydow z Antwerpii czy Paryza. W Polsce mieszkala glownie
zydowska biedota ktora nie miala wiele, ktorej nikt inny nie chcial u
siebie, ktorej nie bylo stac na wykupienie swego zycia. Gineli tez bogci
ktorzy nie zareagowali na czas, ale to inna historia. Podobna do tej jak to
IBM udostepnial pierwsze komputery faszystom by ci sprawniej zazadzali
obozami zaglady. Jednak Izrael ma najwieksze pretensje do Polski. To moze
czas sie odwdzieczyc I wystawic im rachunek za polskie straty wynikle z
pomagania Zydom. Sam jestem ciekaw ilu Polakow dostalo tytul sprawiedliwego
wsrod narodow swiata.
Smerf KAPITAN
Zniesmaczony cala ta sytuacja. A PiS ma co chcial. Tepili wyksztalciuchow a
teraz sa dymani na wlasne zyczenie. Tak sie sklada ze to wyksztalciuchy I
inteligencja jest sola ziemi a nie wyborcy spod znaku disco polo (ze tak to
uogolnie)

Z notesu Dariusza Cwiklaka
D E F C O N
-W Warszawie odbyla sie konferencja bliskowschodnia, ktora rzad
zorganizowal na polecenie Amerykanow. Efekt? Mamy na pienku z Iranem,
Izraelem i UE.
-W latach 60. dowodztwo armii USA opracowalo system poziomow gotowosci
bojowej, czyli DEFCON. Poziomy 5 i 4 to czas wzglednego pokoju. DEFCON 3 to
podwyzszona gotowosc armii, oglaszano go m.in. po atakach z 11 wrzesnia
2001 r. czy podczas wojny Jom Kippur w Izraelu. DEFCON 2 Pentagon stosowal
dwukrotnie: w czasie kryzysu kubanskiego i wojny w zatoce. DEFCON 1 to
gotowosc do wojny jadrowej. Nigdy jeszcze nieogloszona.
-Dowodztwo PiS tez ma swoj system gotowosci. DEFCON 5 to czas tuz po
wyborach: wyjmujemy z szafy Antoniego Macierewicza i Krystyne Pawlowicz, z
niczego nikomu sie nie tlumaczymy. DEFCON 4 to jednobrzmiacy przekaz w
mediach, wysmiewajacy niekorzystne informacje epitetami typu „zmokly
kapiszon”. DEFCON 3 to ostre zaprzeczenia. Najlepiej w polaczeniu z probami
odwrocenia uwagi, czyli naglymi aresztowaniami CBA. DEFCON 2 to wywiad,
ktorego prezes Kaczynski udziela uleglym mediom. A takie wywiady w zeszlym
tygodniu ukazaly sie az trzy.
–Skad to trzykrotne sieganie po najciezsze dzialo w partyjnym arsenale? Z
powodu „zmoklego kapiszona” „Gazety Wyborczej”, ktory niedlugo moze urwac
prezesowi rece. Reakcje PiS na kolejne odcinki serialu „Tasmy Kaczynskiego”
przypominaja gre w dziada. Co partia przygotuje przekaz – np. „przeciez nie
ma faktury” – to nastepnego dnia faktura sie znajduje i trzeba zmieniac
plyte.
-Najnowszy odcinek, w ktorym – jak zeznal austriacki biznesmen
przygotowujacy budowe wiezowcow przy Srebrnej – prezes Kaczynski mial
zazadac 50 tys. zl w kopercie dla ksiedza z rady Instytutu im. Lecha
Kaczynskiego, PiS na razie wysmiewa stwierdzeniem, ze 50 tys. zl nie miesci
sie do koperty. A jesli Austriak na czesc obroncy Wiednia pobral te sume w
piecsetkach z Sobieskim?
-W Warszawie odbyla sie konferencja bliskowschodnia, ktora rzad
zorganizowal na polecenie Amerykanow. Efekt? Mamy na pienku z Iranem,
Izraelem i UE. Na dodatek musielismy jeszcze za wszystko zaplacic. No, ale
przynajmniej przez chwile ludzie przestali gadac o Srebrnej i wiezowcach.
Dariusz CWIKLAK

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Williams ma klopot juz na starcie
W Barcelonie ruszaja przygotowania do sezonu. Zespol Roberta Kubicy stracil
jeden dzien testow, bo nie przygotowal bolidu na czas.
Robert Kubica mial rozpoczac prace za kierownica od poniedzialkowego
poranka, ale w niedziele zespol poinformowal, ze samochod ma byc gotowy
dopiero we wtorek. Zimowe jazdy sa ograniczone do zaledwie osmiu dni
podzielonych na dwie sesje.
Kazdy zespol moze korzystac tylko z jednego samochodu, wiec czasu na
przygotowanie do rozpoczynajacego sie za miesiac sezonu jest bardzo malo.
Podczas gdy rywale zdazyli juz pokazac swoje tegoroczne konstrukcje, a
nawet sprawdzic je na torze w czasie dozwolonych regulaminem krotkich
testow zwanych dniami filmowymi, Williams udostepnil jedynie grafiki ze
swoim modelem FW42.
– Niestety, musimy odlozyc start naszych testow do wtorkowego poranka –
mowi Claire Williams, zastepczyni szefa brytyjskiej ekipy. – Za nami
niezwykle pracowita zima, lecz mimo wysilkow potrzebujemy jeszcze troche
czasu, zanim bedziemy gotowi do jazdy. Nie jest to idealna sytuacja, ale
takze nie koniec swiata.
To prawda: opoznienia w budowie nowego samochodu zdarzaly sie w przeszlosci
nawet czolowym zespolom. W tym roku z czasem walczyl czwarty w poprzednim
sezonie zespol Renault, ktoremu jednak udalo sie wyjechac na krotki test
juz w sobote.
Kazdy dzien jazd jest na wage zlota, zwlaszcza w przypadku ekipy, ktora
musi odbic sie od dna po fatalnym sezonie 2018 – najgorszym w historii
Williamsa. Drobne usterki, ktore inne ekipy mogly wykryc w czasie dnia
filmowego i nastepnie usunac w fabryce, moga podczas oficjalnych testow
poskutkowac utrata kolejnego dnia. Zdarza sie, ze z powodu banalnych
problemow samochod parkuje przez wiele godzin w garazu, a straconego czasu
nie da sie juz odzyskac.
Zimowa praca jest jeszcze wazniejsza, gdy regulamin techniczny ulega
zmianom. W tym sezonie ich nie brakuje: prostsze i wieksze skrzydla oraz
modyfikacje w aerodynamice maja ulatwic wyprzedzanie. Dla projektantow jest
to nowe pole do popisu, ale nawet najdoskonalsze symulacje komputerowe nie
zastapia pracy na torze. Dla Williamsa powazne zmiany w przepisach moga byc
szansa na powrot do powaznej gry.
– Pozytywna rzecza i nadzieja w tym wszystkim jest to, ze zmienily sie
przepisy aerodynamiczne – mowil Kubica w trakcie przygotowan do sezonu. –
To moze troche wymieszac karty, ale to nielatwe zadanie i trzeba do tego
podchodzic realistycznie. Dla nas pierwszym celem jest zmniejszenie strat z
zeszlego sezonu.
W przypadku Kubicy wazna jest nie tylko praca nad samym samochodem, ale
takze wejscie we wlasciwy rytm za kierownica. – Jesli chodzi o mnie, cel
jest prosty: powrot do poziomu sprzed wypadku – mowi polski kierowca. –
Zeby wszystko przychodzilo naturalnie, tak jak przed wypadkiem. Od tamtej
pory zmienilo sie duzo w Formule 1. Zachowanie samochodow, waga, opony –
ktore maja bardzo duzy wplyw na prowadzenie auta i na podejscie do
wyscigow. Nie mozna okreslac, czy jest latwiej, czy trudniej. Po prostu
jest zupelnie inaczej. Te wszystkie niuanse trzeba poznac, zeby byc na
najwyzszym poziomie, ale od tego bedziemy mieli testy i pierwsze wyscigi,
wiec podchodze do tego bardzo spokojnie.
Tego czasu bedzie teraz mniej, niz zakladano, i oczywiscie nie jest to
korzystna sytuacja, ale z drugiej strony nie stawia Williamsa od razu na
straconej pozycji. Jesli konczony wlasnie model FW42 bedzie stabilna
platforma do rozwoju, to spozniony start szybko pojdzie w niepamiec.
– Dla kierowcy wazne jest, zeby samochod byl mily w prowadzeniu – dodaje
Kubica. – Trudno uzywac takiego slowa w odniesieniu do samochodu F1, ktory
jezdzi tak szybko, ale na pewno szczery i mily w prowadzeniu samochod daje
kierowcy wieksze mozliwosci.
Pierwsze spotkanie Kubicy z tegoroczna maszyna zamiast w poniedzialkowy
poranek bedzie dopiero w srode. We wtorek za kierownica nowego auta maja
sie zmieniac debiutujacy w F1 zespolowy partner Polaka George Russell oraz
kierowca testowy Nicolas Latifi.
Mikolaj SOKOL
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *