Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 18 sierpnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 217 (5476) 18 sierpnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
57.279 ZAKAZONYCH, 1885 ZMARLYCH, 39.359 WYLECZONYCH
——————————————————————————————

Zgodnie z teoria PiU -Podpuscic i Udupic…
Byla ona popularna i chetnie korzystana w intrygach wsrod aparatu PZPR i
myslalem, ze zdechla razem nim, az tu okazalo sie iz posiadl ja �sdo
perfidii” nowy polski Watazka. Jaroslaw Kaczynski, ktory podpuscil opozycje
jak Dzidziusiow, w sposob wrecz artystyczny, a udupila sie sama.
Zeby bylo krotko, jasno i dosadnie: nie ten jest bardziej winien co
prowokuje, lecz ten ktory tak latwo daje sie sprowokowac. Oczywiscie
Kaczynskiemu wcale nie zalezalo na pieniadzach, tylko na skompromitowaniu,
a wiec �srozbrojeniu” , nawet pozbyciu sie opozycji. Zna to towarzycho ze
wszystkich stron i nie mial watpliwosci, ze majac w dupie idealy- poleci
na forse bez zastanowienia i refleksji. O kurwaz: mozna PiS-owi tylko
zazdroscic Prezesa! Opozycja, a zwlaszcza PO, jest teraz jak bokser po
ciezkim nokaucie i wszystko wskazuje, ze juz sie nie podniesie. Mozna juz
powiedziec, ze na rynku politycznym w Polsce jest tak, jakby jej nie bylo.
W kazdym razie pozytek z niej zaden, nikt jej nie uwierz, PiS-owi nie
podskoczy. U nas we wsi Madrzy Ludzie w takich przypadkach po
prostumawiali, ze �sNie ma chuja na Marianne”. I mowili prawde, bo
rzeczywiscie nie ma- Wasz:
Gargamel Zludzen Pozbawiony

A TO BYLO TAK:
W piatek wieczorem poslowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy oraz klubu
PSL-Kukiz’15 (wylamalo sie 33 poslow) wspolnie z PiS-em poparli projekt
podwyzek dla najwazniejszych politykow w kraju. A potem… zapadli sie pod
ziemie lub zaczeli – zazwyczaj nieudolnie – przepraszac.
Gromy spadaly glownie na politykow KO oraz Lewicy. Nie chodzi o to, ze
zdaniem spoleczenstwa politycy zarabiaja duzo. Problemem byl moment:
podwyzki przyjete zostaly przez Sejm w dniu, w ktorym Glowny Urzad
Statystyczny oglosil, ze znalezlismy sie w najwiekszej recesji od
przynajmniej 25 lat.
W rozmowach z Onetem przedstawiciele opozycji mowili anonimowo, ze przez
caly weekend odbierali telefony od oburzonych wyborcow, ktorych – jak sami
przyznawali – po prostu zawiedli.
Doszlo do sytuacji, w ktorej poslowie, ktorzy ustawe przyjeli, dzwonili do
senatorow z prosba, by ci ja odrzucili. Ostatecznie przewodniczacy Koalicji
Obywatelskiej oglosil w poniedzialek, ze wsluchal sie w glos spoleczenstwa
i zaapelowal o odrzucenie ustawy.
Senat, w ktorym opozycja ma krucha wiekszosc, projekt odrzucil i zdaniem
chocby wicemarszalka Sejmu z ramienia PiS Ryszarda Terleckiego, temat jest
zamkniety.
Pytanie tylko, czy dla wszystkich politykow opozycji. Tomasz Zimoch z
Koalicji Obywatelskiej w rozmowie z Magda Galczynska powiedzial wprost:
Budka powinien odejsc.
Opozycja ma duzy problem. Zostaje bez podwyzek, ale za to z rozczarowanymi
wyborcami. Dopiero najblizsze sondaze pokaza, czy ten kryzys wizerunkowy
wplynie znaczaco na poparcie dla poszczegolnych ugrupowan. Jesli tak, to
ich liderzy moga miec klopoty.
Grzegorz Schetyna na antenie TVN24 bardzo surowo recenzowal w poniedzialek
ostatnie posuniecia KO. Dawno nie widzialem, by tak szeroko sie usmiechal.
Daniel OLCZYKOWSKI

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

„WOJTEK WROCIL SZCZESLIWIE DO POLSKI
Jest juz w szpitalu w rodzinnej Lodzi. Nadal przebywa na OIOMie i
walczy z ciezka choroba. Potrzebuje pilnego wsparcia, zeby przetrwac
ten najtrudniejszy czas, dojsc do zdrowia i dawnej sprawnosci.
Przed Wojtkiem dlugie leczenie i rehabilitacja. Wciaz potrzebna jest
mu motywacja, ze wszystko sie ulozy i wroci do zdrowia. Bedzie mogl
sie cieszyc ze swojej codziennosci i zobaczyc sie z najblizszymi,
przyjaciolmi i znajomymi.
Nasze slowa nie potrafia wyrazic wdziecznosci dla wszystkich osob o
wielkich sercach, ktorzy caly czas sa z Wojtkiem i wspieraja go w tej
trudnej walce o zycie.
Z calego serca i ze wzruszeniem dziekujemy ludziom dobrej woli z
kazdego zakatka Polski i swiata wspierajacych nas w charytatywnej
zbiorce na Siepomaga. Dzieki Waszemu wsparciu Wojtek zyje i jest
silny, by wygrac z choroba.
Wie, ze nie jest sam! Dziekujemy calej Rodzinie, Przyjaciolom,
Znajomym i wszystkim, ktorzy wspieraja caly czas Wojtka duchowo i
finansowo.
Ale to jeszcze nie koniec walki o Wojtka. Przed nami kolejny etap
dalszego leczenia i dlugiej rehabilitacji. Wciaz walczymy o oplacenie
dlugu za leczenie Wojtka w szpitalu w Chinach. Prosze, nie
opuszczajcie Wojtka!
Dziekujemy za wszystko!
Rodzice z siostra”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7076 PLN Euro: 4.8892 PLN Frank szw.: 4.0828 PLN Funt:
4.8537 PLN
Gielda 17.08.2020 r. godz. 17.00 WiG 52663 (-0.43%) WiG30 2123 (-0.57%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.32 PLN Funt: 4.78
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.60 PLN Euro: PLN 4.30
Funt: 4.80 PLN

Pogoda w kraju
Slonecznie tylko na Pomorzu Gdanskim. W pozostalych regionach pochmurno z
przejasnieniami. Ponadto przelotnie popada i wystapia burze. Temperatura
maksymalna od 23 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 28 st. C na
Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Bialorus
I CO DALEJ Z TAK PIEKNIE ROZPOCZETYM BUNTEM?
Konczy sie pewna epoka u naszego sasiada na wschodzie.Prognozy dla
Bialorusi sa zle,a nawet bardzo zle.Spoleczenstwo tego kraju jest zmeczone
paroma dekadami niepodzielnych rzadow Lukaszenki.I tak fenomenem jest, ze
bardzo dlugo jego rzady popierala wiekszosc Bialorusinow.Mieli zreszta ku
temu realne powody.Przez prawie dekade gospodarka rosla tu w tempie 8%
rocznie.
A okreslenie �sbatka” (�s Tatus”) przez lata nie bylo przeciez
epitetem.Opozycje (..)mial przez lata niemrawa.Bardziej zorientowana na
poparcie Zachodu niz prace organiczna wsrod swoich rodakow.Ale to juz
przeszlosc.Mlodsze pokolenia Bialorusinow maja wyzsze aspiracje,inne
wyobrazenia i oczekiwania wobec glowy panstwa.Widac,ze jeszcze nie do konca
wiedza,czego chca.Za to duzo lepiej – czego nie chca.Mlodzi,czesto
ideowi(..),juz nie odpuszcza.Rzady Lukaszenki w starym ,dobrze znanym stylu
dobiegaja kresu. Co zrobi?Moze swoje dzialania jeszcze bardziej zaostrzyc
albo tez szukac porozumienia z niezadowolonymi.Jeszcze moze(…)
Niestety,Bialorusini maja problem wiekszy niz sam Lukaszenka.Utrzymanie
statusu panstwa niepodleglego wymaga od nich ogromnego wysilku.I wielkiej
zrecznosci politycznej.Nie maja przeciez tak silnych kart,by stawiac
warunki.A chetni na zdominowanie i podporzadkowanie tego kraju sa. I wcale
tego nie kryja.
Nie baczac na te uwarunkowania, czesc politykow europejskich, a polscy w
szczegolnosci,popycha Bialorus w strone, w jaka poszla Ukraina.
Rewolucyjnie wzmozeni politycy chca powtorki kijowskiego Majdanu. Tym razem
w Minsku lub innym miejscu na Bialorusi.Taki scenariusz jest dla tego
panstwa bardzo niebezpieczny. Grozi katastrofa, ktorej wszystkie koszty
poniesie narod bialoruski.
Obiecywanie bialoruskiej opozycji wielkiego wsparcia i pomocy jest
oszustwem.W razie wojny domowej bedzie powtorka z Ukrainy.Swiat nie wyjdzie
poza slowa i deklaracje.Polska tez.Skonczy sie na apelach i potepianiu
przemocy.
Polska po wlasnych wyborach prezydenckich,ktore nie byly uczciwe ani
rowne,a z glosowaniem za granica tez byly ogromne problemy,ma bardzo
skromny mandat,by uczyc swiat demokracji i praworzadnosci.
Zmiany na Bialorusi to dluzszy proces. I oby u naszych sasiadow byl
pokojowy.
Jerzy DOMANSKI
(Nad.Bojarcz z pozdrowieniami)

Najprostsza odpowiedz: i n n e j
J A K I E J O P O Z Y C J I T E R A Z P O T R Z E B A
Szkoda, ze Donald Tusk nie sprecyzowal, co to znaczy, ze opozycja ma sie
„ogarnac” po niepotrzebnej kolaboracji z PiS w sprawie znacznych podwyzek
uposazen parlamentarzystow. Ze to byla wizerunkowa autodestrukcja, wszyscy
wiemy.
Ale nie wiemy, czy hejt, jaki sie przy tej okazji wylal na KO i inne
ugrupowania, przyniesie jakis pozytywny skutek polityczny. Nie chodzi o
posypywanie glow popiolem, choc nie zaszkodziloby w oczach wyborcow. Chodzi
o nowy ambitny cel, nowa koalicje, nowych liderow.
Tak niedawno Koalicja odzyskala wigor dzieki Trzaskowskiemu. Obudzila w
sobie i w elektoracie nadzieje, ze Trzaskowski dowiezie ich do wyborow za
trzy lata, a oni w KO sie zreorganizuja. Ta nadzieja wskutek blednego ruchu
zmalala. Mimo ze to przeciez Kaczynski dwa lata temu zagral populistycznie
i cynicznie, wzywajac do obciecia wynagrodzen parlamentarzystow i
samorzadowcow o 20 proc. pod haslem, ze do polityki nie idzie sie dla
pieniedzy. A teraz wmanewrowal opozycje w poparcie wniosku idacego
dokladnie w przeciwnym kierunku: do polityki idzie sie nie po to, by klepac
biede.
Prodemokratyczna opozycja, z KO na czele, albo dala sie mu ograc, albo
uznala, ze pieniadze moga sie przydac, bo po kampanii skarbczyk pusty, a
polityka, jesli ma byc skuteczna, musi miec stale i hojne finansowanie. Nie
ma bowiem dowodow, ze glosowali za nowelizacja tylko dlatego, ze lepiej
zarabiac wiecej niz mniej. Co z tego?! Elektoraty KO, lewicy i ludowcow sa
oburzone, takich uzasadnien nie przyjmuja, zapowiadaja, ze wiecej na te
partie glosu nie oddadza.
A Holownia wraz z nacjonalistami juz zbijaja kapital na bledzie KO.
Holownia mial to szczescie, ze nie byl kuszony i manipulowany, bo nie ma
reprezentacji w parlamencie. Skrajnej prawicy PiS kusic nawet nie probowal.
Zalezalo im na moralnym i politycznym obezwladnieniu sil demokratycznych.
Nie musialo tak byc, bo KO mogla przeciez umyc rece, glosowac przeciw
(brawo ci, ktorzy byli przeciw!) i zarobic dzieki temu polityczne punkty
nawet u wyborcow „zjednoczonej prawicy”. Mogla zapowiedziec, ze czesc
pozyskanych pieniedzy przeznaczy na pilne cele spoleczne. Ale sie nie
ogarnela i weszla w intryge Kaczynskiego jak po masle.
Co teraz? Jakiej opozycji prodemokratycznej potrzebuje Polska? Sa przeciez
wciaz na stole rozne opcje. Czemu np. milczy Rafal Trzaskowski, bylo nie
bylo wiceszef PO? Nie wszystko jest stracone. Nie bede PiS-owi ulatwial
zycia, bo wciaz uwazam, ze Kaczynski z Duda, Ziobra i Morawieckim prowadza
Polske na manowce. Ale nie wykluczam, ze opozycja prodemokratyczna jednak
sie ogarnie. Niech jej liderzy i doradcy przynajmniej sprobuja zwolac
nadzwyczajna rade kryzysowa, bo dzis sa w kryzysie. Najgorszym: kryzysie
zaufania i wiarygodnosci. Jej krytyki rzadow Kaczynskiego nie beda
przekonujace, nawet jesli beda sluszne. Jak moga teraz wytykac PiS-owi
nocne ekspresy legislacyjne?
Czas na gleboki polityczny rachunek sumienia, przeprosiny i prosbe o druga
szanse. Niech przeanalizuja pokojowe protesty na Bialorusi. Wynika z nich
przeciez jeden wniosek: ludzie czujacy, ze maja dosyc, ze nie chca zyc w
strachu i klamstwie, nie potrzebuja zajetej soba klasy politycznej ani
populizmu prawicowego lub lewicowego, tylko przywodcow broniacych zawsze i
wszedzie praw obywateli. Odpowiedzia na autorytaryzm jest demokratyczna i
wolnosciowa obywatelskosc.
Adam SZOSTKIEWICZ

Powiedz mu, ze cos jest niemozliwe!
POLAK NIE ZNA LIMITU
Normalny czlowiek lezy teraz na plazy z klata ochlapana lodem waniliowym i
puchnie w sloncu. W przerwach smiga skuterem wodnym bez kasku lub deska
surfingowa wleczona po Biebrzy przez pedzacego jeepa.
a ja siedze w domu na wsi, lubianka wisni przede mna, zgraja kosow na
trawniku, probuje pisac felieton. Zmieniam temat piaty raz – zawsze tak
jest, kiedy cos nie zre. W poszukiwaniu sensu gapie sie w telewizor.
Trojka dziennikarzy analizuje sytuacje na Bialorusi. Mowia krotkimi
zdaniami: „Wiadomo bylo, ze Lukaszenka sfalszuje wybory”; „W Polsce tez
byly nieuczciwe”; „Do Erdo�zana niedaleko”; „A Putin? A Trump?”. Jakby
opisywali ruchy konikow szachowych na planszy, zimno, bez emocji. Padaja
opisy falszerstw, trikow i klamstw, jakich sie dopuszczono, potem
supozycje, co sie teraz stanie: „Przejma media”; „Zamkna dziennikarzy”;
„Nie wszystkich”; „Opozycjonistow wtraca do wiezienia”; „Albo zabija, sa do
tego zdolni”; „No sa, ale jeszcze nie teraz”; „Przeciez kule na ulicach
smigaja”. Robi sie transmisja z meczu pilkarskiego, kto komu podal pilke i
co tamten z nia zaraz zrobi. „Popatrzcie, jak policja sie rozprawia z
Bialorusinami”; „Tak jak w Polsce z teczowymi”; „Slyszales Burdzinskiego?”.
Profesjonalnie, kiwajac glowami z uznaniem, bez cienia gniewu, buntu,
sprzeciwu. Jakby oceniali smak zupy albo ktory faul byl lepszy, bardziej
dokuczliwy. Brakowalo tabliczek, ktorymi wystawiaja oceny sedziowie do
jazdy figurowej na lodzie. Tak zaczyna sie podstemplowanie upadku:
komentator udaje, ze ocenia zdarzenia na innej planecie, a nie smierc
demokracji we wlasnym kraju.
Nie wiem, kto wpadl na pomysl, by taki czas, kiedy „nic waznego” sie nie
dzieje, nazwac sezonem ogorkowym. Dlaczego nie pomidorowym albo wisniowym?
W tym czasie w mediach pokazuja sie wiesci wyssane z palca. „Wieloryb
plynie Wisla od Baltyku pod prad, przez Warszawe, az na stok Baraniej Gory,
tam gramoli sie na szczyt, chwytajac fiszbinami liny poreczowki”. W
amerykanskim „Esquire” zdjecie dwuglowego Elvisa Presleya i wielki tytul:
„Zyje! Szuka lekarzy, ktorzy mu amputuja zbedna glowe!”.
Przy drodze dojazdowej do naszej wsi stanal znak: „Uwaga, dzikie
zwierzeta”, o ktory prosilem rok temu. Nocami trzeba bylo sie starac, by
nie potracic sarny, lisa, a zwlaszcza zajaca biedaka, dla ktorego snop
swiatel samochodu to tunel – pedzi przed pojazdem, az padnie na serce.
Nauczylem sie wylaczac swiatla podczas jazdy na 2-3 sekundy, zeby mogl
czmychnac na pobocze, w pole kukurydzy. Wrzucam fotke tego znaku na
Facebooka i pisze: „Uff”. Ktos komentuje: „Postawili go zlodzieje z zarzadu
drog, w ten sposob zrzucaja z siebie odpowiedzialnosc za ew. wypadki”.
Odpisuje, ze ja o niego prosilem. „Glupota. Trza bylo brac zajaca i robic
pasztet”.
Inteligencja jest dzis grzechem. Kaleta z ekranu: „Mowienie, ze
homoseksualisci to pedofile, to opinia. Mowienie, ze Kosciol to pedofile,
to zniewaga, za ktora grozi odpowiedzialnosc karna”. Tak sie sklada, ze
Kaczynski skonczyl dokladnie tyle samo klas co ja. Roznica polega na tym,
ze on nie zdal i matka na lewo mu zalatwila awans bez swiadectwa w innej
szkole – ja szkole rzucilem uczciwie, z wlasnej woli. Zadnej lewizny, tuz
przed matura. Nie smialbym jechac na lewych papierach. Ktos komentuje
Kalete slowami: „Inteligentny bezobjawowo”. Mazurek mowi, ze Gajos to
prostak. Syn Zenka, ze Kamil Bednarek to nikt.
25 lat temu, gdy sie przenieslismy na wies, moglem tu goscic miastowych w
wakacje. Mieliby w serwisie poranne pianie koguta, muczenie krow, pola
truskawek, ziemniakow i kapusty, zgarbionych ludzi, lany pszenicy, odglos
traktorow i ujadanie psow, w stosownym momencie unoszacy sie nad wszystkim
zapach gnojowki, ktory w takim anturazu nie draznil. Teraz stoja tu dorodne
szeregowce i wille. Tam, gdzie wczesniej krecil kola w powietrzu skowronek
i dreptalo stado jeleni, buduja parking.
W dziecinstwie jezdzilismy nad morze. W czasach bez parawanow, co najwyzej
grajdolkow, wypatrywalismy goscia z bialym pudlem wolajacego: „Lody, lody,
lody dla ochlody!”. Teraz po tej plazy krazy Krzysztof Bosak, a tekst na
pasku glosi: „Konfederacja atakuje!”. W internecie goni go tytul:
„Eksplozja gazow w toalecie samolotu, nie wiadomo czyich”. Sezon ogorkowy
trwa caly rok.
Zbigniew HOLDYS

E W A D E M A R C Z Y K. ANIOL
14 sierpnia 2020 r. zmarla Ewa Demarczyk” Po przeczytaniu tego krotkiego
komunikatu w sercu rozlal mi sie gleboki zal i zrobilo sie pusto. Bo to juz
tak jest, ze ludzie, ktorych kochamy, wydaja sie byc bez wieku, a jednak”
Slucham teraz przez lzy recitalu z 1971 r. i pisze kilka slow o Niej i dla
Niej. Zabraklo Czarnej Damy polskiej piosenki, artystki, ktora obdarowala
sluchaczy absolutnym pieknem.
Polaczenie wspanialej poezji Tuwima, Lesmiana, Bialoszewskiego,
Baczynskiego i innych z muzyka Zygmunta Koniecznego – stworzyly male
arcydziela piosenki aktorskiej.
W czarnej, prostej sukni bez jednego gestu interpretowala utwory w sposob
do glebi poruszajacy. Jej talent to jak czystej wody diament mieniacy sie
wszystkimi kolorami teczy. Wiem, ze ostatni recital dala w Poznaniu w 1999
r. i wycofala sie z zycia artystycznego. Moze dobrze, ze wlasnie tak, ze
wszyscy beda ja pamietac mloda i przejmujaco do glebi wyspiewujaca
poetycko-muzyczne perly. Dobrze, ze istnieja nagrania, zapisy koncertow, ze
NON OMNIS MORIAR
(Tanaka)

BelferBlog
ZAWIESIC WYCHOWANIE FIZYCZNE?
W trudnej sytuacji znalezli sie nauczyciele wychowania fizycznego. Nie moga
prowadzic zadnych gier zespolowych, zadnych cwiczen kontaktowych, zadnego
dotykania tej samej pilki, tych samych narzedzi. Dla dyrektorow, ktorzy
odpowiadaja za bezpieczenstwo dzieci, byloby najlepiej, gdyby w czasie
epidemii wuefu nie bylo wcale.
W murach szkoly lepiej nie prowadzic zadnych cwiczen, nawet tych
niekontaktowych. Wszystko powinno sie odbywac na swiezym powietrzu.
Mniejszym zlem jest cwiczyc podczas zlej pogody na zewnatrz niz wewnatrz.
Lepsze bowiem przeziebienie od zarazenia koronawirusem. Na sniegu tez mozna
cwiczyc. Zreszta sala gimnastyczna moze byc zajeta na inne cele edukacyjne.
Wiele szkol planuje umiescic tam na stale lawki i krzesla, aby mozna bylo
bezpiecznie organizowac sprawdziany dla calej klasy. Wychowanie fizyczne
wydaje sie przedmiotem zbednym w czasie epidemii.
Bylby to jednak niebezpieczny precedens. Dzis zawiesimy wychowanie
fizyczne, a jutro piec innych przedmiotow. Co zostanie? Jedynie przedmioty
egzaminacyjne? Tylko polski, matematyka, angielski? Wladzom byloby w to
graj, ale co maja powiedziec uczniowie? Edukacja okaleczona? Ograniczona do
absolutnego minimum?
Jednak zakusy sa. Dlatego wuefisci musza wymyslic swoj przedmiot na nowo.
Co mozna jeszcze robic, jesli odpada prawie wszystko, co do tej pory
robiono na tych lekcjach? Kolezanka powiedziala, ze bezpieczne sa tylko
spacery.
Dariusz CHETKOWSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Jak wygladala sprawa Margot? 27 czerwca mial miejsce atak na furgonetke
propagujaca homofobiczne hasla. Sprawcy przecieli opone, zamalowali
plandeke z nienawistnymi tresciami, urwali tablice rejestracyjna i
lusterko. Kierowcy wyszarpano telefon – ma obrazenia reki i plecow. W
polowie lipca sad zadecydowal, ze wystarczy sprawcom dozor policyjny i
poreczenie
majatkowe w kwocie 7 tys zl. Prokuratura uznala jednak srodki za zbyt
lagodne i zlozyla zazalenie na decyzje sadu. Ten ostatecznie przychylil sie
do stanowiska prokuratury i zgodzil sie na 2-miesieczny areszt dla
aktywistki nie podajac uzasadnienia, mimo iz cale zdarzenie jest
udokumentowane samochodowym rejestratorem. Decyzje ogloszono 7 sierpnia –
wiadomosc dotarla do zainteresowanej, gdy przebywala w siedzibie Kampanii
Przeciw Homofobii, pod ktorej budynkiem zaczely sie gromadzic osoby
wrazajace solidarnosc z Margot. Ta zdecydowala, ze sama odda sie w rece
funkcjonariuszy i wyszla na ulice Solec wsrod braw zgromadzonych
tam osob. Margot podchodzila do kolejnych policjantow oczekujac
aresztowania. Nic takiego nie nastepowalo, wiec aktywistka wraz z
solidaryzujacymi sie z nia ludzmi przeszla na Krakowskie Przedmiescie. Gdy
zaczela isc w strone pomnika Jezusa, zlapali ja policjanci i wsadzili do
nieoznakowanego auta. Wokol samochodu usiadly osoby LGBT i ludzie z nimi
sympatyzujacy – podczas trwajacej godzine blokady domagali sie wypuszczenia
Margot. Pojawily sie posilki, rozbito blokade wynoszac osoby otaczajace
samochod. Nastepnie zablokowano Krakowskie Przedmiescie i urzadzono lapanke
na rozchodzace sie osoby, w tym przypadkowych przechodniow. Nagrania
pokazuja, ze funkcjonariusze byli brutalni – dusili zatrzymanych, rzucali
nimi o chodnik, przyciskali twarze butami do ziemi. Nagrania z interwencji
obiegly caly swiat.
——–
– Lista tych, ktorych PiS chcialoby „pociagnac do odpowiedzialnosci” jest
dluga. I mozna przypuszczac, ze na jej szczycie znajduje sie sam Donald
Tusk. Mimo licznych zapowiedzi, byly premier nie uslyszal dotad zadnych
zarzutow w sprawach, w ktorych przewijalo sie jego nazwisko. Taka sama
sytuacja dotyczy Slawomira Neumana, Stefana Niesiolowskiego czy ostatnio
Tomasza Grodzkiego. Prokuratura wciaz nie potrafi odpowiedziec na pytania,
czy i kiedy sledztwa zakoncza sie aktami oskarzenia. Do tej pory nie
zakonczyly sie tez sledztwa dotyczace bylych prezesow Orlenu i Lotosu –
Jacka Krawca i Pawla Olechnowicza (ktory moze nawet dostac odszkodowanie
za bezprawne zatrzymanie). Z kolei byly szef CBA Pawel Wojtunik od roku
czeka na pierwsza rozprawe, a akt oskarzenia bylego szefa ABW gen.
Krzysztofa Bondaryka zostal odrzucony na pierwszej rozprawie.
——–
– Projekt zmiany tzw. Ustawy Covidowej trafil do Sejmu. Wedlug niego,
naruszenie obowiazkow sluzbowych czy innych przepisow ma nie byc
przestepstwem, jesli ktos dopusci sie tego w celu przeciwdzialania Covid-
19. Przepis ma obowiazywac takze wobec czynow popelnionych… przed jego
wejsciem w zycie. Poslowie PiS uzasadniaja, ze „zwalczanie choroby zakaznej
jaka jest Covid-19 wymaga szczegolnych rozwiazan” i „niejednokrotnie
niezbedne staje sie inicjowanie nagle dzialan ponadstandardowych, trudnych
do pogodzenia z obowiazkami sluzbowymi i obowiazujacym stanem prawnym, a
jednoczesnie niezbednych do osiagniecia zakladanego celu”. „Kolo ratunkowe
dla Szumowskiego i spolki?” – pyta Gabriela Lenartowicz z KO. „Poslowie PiS
chca legalizacji kazego politycznego bezprawia, juz popelnionego i
wszystkich przyszlych” – napisal dr Mikolaj Malecki z UJ. Jego zdaniem moze
prowadzic to do legalizowania naduzycia wladzy przez policje w ramach walki
z Covid-19 lub pacyfikacji protestow. „To bedzie mozna dac komus bezkarnie
w pysk za brak maseczki w autobusie” – zakpil inny prawnik Krzysztof
Izdebski.
——–
– Pracownik TVP3 Lublin Tomasz Zalewa, chcac podrasowac swoj material o
odpadach, wygrzebywal z pobliskiego smietnika smieci i rozsypywal je na
trawniku. Mial pecha, bo jego „prace” nagrala kamera monitoringu. „Nie
jestem zaskoczony. Potrzebowal lepszego obrazka. Od dawna mamy sugestie, by
uderzac w miasto rzadzone przez Krzysztofa Zuka. Bo jest z PO. A Tomek od
dawna robi wszystko, by zadowolic dyrektora” – mowi anonimowo jeden z
pracownikow TVP3 Lublin. Jednak Ryszard Montusiewicz, dyrektor TVP3 Lublin
rozwiazal z redaktorem umowe o prace w trybie natychmiastowym.
——–
– Aleksander Kwasniewski zwrocil uwage, ze reakcje policji podczas protestu
LGBT w Warszawie „byly oczywiscie przesadzone, a reakcje PiS-u jak zwykle
pelne hipokryzji, bo z jednej strony teczowa flaga na krzyzu w Warszawie im
przeszkadza, natomiast baner Andrzeja Dudy na krzyzu na Giewoncie jest
jaknajbardziej mile widziany”. Zaznaczyl rowniez, ze radykalizacja jest
niedobra. „W moim przekonaniu srodowiska LGBT maja swiete prawo walczyc o
swoje prawa, o podmiotowosc, tolerowanie i szacunek dla nich. Natomiast
niektore ze srodkow, ktore sa przez te srodowiska podejmowane daja
argument, zeby z drugiej strony byla taka agresja i nietolerancja, z jaka
mamy do czynienia” – ocenil byly prezydent.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Nie jestem pewna”
CZY JA TO DOBRZE ROZUMIEM?
1. Dzieci maja isc do szkoly, bo w szkole jest bezpiecznie.
2. Dziadkowie nie powinni przyprowadzac ani odbierac dzieci, bo to dla nich
niebezpieczne.
3. Dzieci moga chodzic po szkole, wsrod innych uczniow i nauczycieli i nie
stanowia dla siebie zagrozenia.
4. Ja wchodzac do szkoly musze zalozyc maske, bo stanowie zagrozenie.
5. Ja stanowie zagrozenie, wiec musze wejsc w masce, ale moje dziecko zyjac
ze mna pod jednym dachem nie stanowi zagrozenia, wiec nie musi jej w szkole
nosic.
6. W autobusie mozna siadac tylko co drugie krzeslo, a stac w ogole nie
wolno, ale dzieci musza dojezdzac do szkoly autobusami, ktore do marca
zawsze pekaly w szwach. Oczywiscie musza tez zachowac 2m odstepu od
wspolpasazera.
7. Uczniowie z okregow czerwonych takze musza dojezdzac do szkoly,
zachowujac przy tym 4m odleglosci od wspolpasazera. Tymi samymi autobusami,
ktore do marca pekaly w szwach.
8. Autobus jadacy z okregu zielonego, przez czerwony, do innego zielonego,
na srodkowej trasie powinien miec o polowe mniej pasazerow, nawet jesli
wszyscy jada z punktu A do punktu Z i nikt nie wsiada, oraz nie wysiada po
drodze.
9. Mieszkajacy w strefie czerwonej, stanowiacy zrodlo zakazenia, chodzacy w
masce po ulicy, przekraczajac strefe, gdy np. jedzie do pracy (do zielonej)
zdejmuje maske na miejscu i pracuje z innymi ludzmi przez 8h, juz bez
maski, bo w strefie zielonej nie ma takiego ryzyka zakazenia.
10. Po bytnosci klienta w knajpie kelner czy inny obslugujacy musi
zdezynfekowac stolik, zeby nie stanowil dla innych zrodla zakazenia.
11. W szkole dziecko przenosi sie z sali do sali, siada przy lawkach, przy
ktorych lekcje wczesniej siedzieli koledzy z innej klasy i nie trzeba
dezynfekowac stolika, bo nie jest on zrodlem zakazenia.
12. Przy zachowaniu odleglosci plazowanie jest bezpieczne, wizyty w
restauracji sa bezpieczne, jakims cudem podroz pociagiem jest bezpieczna
(PKP sprzedaje bilety na kazde miejsce siedzace, takze w zamknietych
przedzialach), ale wizyta w urzedzie juz nie jest bezpieczna, wiec urzedy
sa dla wiekszosci spraw nieczynne.
13. Od marca 2020 nie zamknieto z powodu epidemii zadnej Biedronki, Aldika,
Tesco ani Kauflanda. Zaden sklep nie zostal poddany kwarantannie, z powodu
naglego wzrostu liczby zakazonych pracownikow, mimo ze klientow przewija
sie tam tysiace, a pani w kasie ma jedynie z jednej strony metr pleksi.
14. Urzedy miasta czy skarbowe sa tak ogromnym, potencjalnym zrodlem
zakazenia, ze musza pozostac zamkniete i wszystkie sprawy zalatwia sie on
line, a gdy trzeba zlozyc dokument na papierze, lezy on 72h w poczekalni i
czeka az wirus padnie z glodu.
15. Towar macany w marketach nie przechodzi kwarantanny, a pieniadze, ktore
odbiera pani kasjerka nie leza 72h czekajac na ozdrowienie, bo nie sa
zrodlem zakazenia.
16. Ksiazki, ktore oddaje do biblioteki, w odroznieniu od pieniedzy,
ktorymi operuje w markecie, musza przejsc okres karencji, w czasie od 3 do
nawet 14 dni w niektorych filiach, bo sa zrodlem zakazenia.
17. Ja musze isc do pracy, moje dziecko musi isc do szkoly, farmaceuta musi
isc do pracy, pani w biedronce musi isc do pracy, ale lekarz ktory skladal
przysiege Hipokratesa, nie musi isc do pracy i moze mnie „przyjac” z domu
oraz „leczyc” przez telefon, bo w przychodni moglby sie zarazic. Prosze
mnie objasnic, jesli gdzies sie pomylilam.
Sylwia NOWAK
(Nad. Wioletta KOSTRZEWA)

Przecherny Materna
M A L Y C Z L O W I E K
W pierwszej kolejnosci chcialbym sie odwolac do pewnej definicji, ktora
wydaje mi sie dzisiaj szczegolnie istotna, a wyrazona zostala lata temu
przez Gustawa Holoubka. Wplynela ona do mnie niedawno, internetowo, a
dotyczy odpowiedzi udzielonej przez Pana Gustawa w telewizyjnym programie
sprzed lat „Sto pytan do”. Wielki tworca polskiego teatru zostal zapytany,
kogo sie boi najbardziej, a odpowiedz brzmiala mniej wiecej tak:
najbardziej boje sie malych ludzi, ta malosc idzie zwykle w parze z
niekompetencja, a w wielu wypadkach takze z brakiem utalentowania.
Oczywiscie nie kazdy musi byc utalentowany, ale ludzie mali obsadzani na
roznych stanowiskach cechuja sie przede wszystkim strachem i
podejrzliwoscia. Zakladaja, ze wszystko, co robimy, jest nieuczciwe, i
wykluczaja mozliwosc dzialania przez nas z dobra intencja.
Jest to oczywiscie skrot wypowiedzi Mistrza, ale tak sobie mysle, ze gdybym
zechcial z imienia i nazwiska wymienic chocby czesc osob pasujacych do tej
definicji, to zabrakloby mi miejsca na jakiekolwiek pozostale rozwazania.
Tymczasem chcialbym udzielic swojego wsparcia osobie, ktora zachowuje sie
tak, jakby tego wsparcia nie potrzebowala, mimo ze coraz bardziej okrazona
jest medialnym pasmem pogardy. Mysle tu o tak zwanym „Obatelu”, czyli
europosle Czarneckim. Jest to postac nietuzinkowa, ktora juz dawno
zdeklarowala chec sluzenia krajowi. Byl poslem ZChN, Samoobrony, Prawa i
Sprawiedliwosci, doszedl nawet jakims cudem do funkcji wiceprzewodniczacego
Parlamentu Europejskiego. Niefortunna i niestety, co rzadko w jego wypadku
sie zdarza, zrozumiala wypowiedz, tej funkcji go pozbawila. Czlowiek, ktory
nie spoczal na laurach i z narazeniem wlasnego zycia jezdzil w te i z
powrotem z Jasla do Brukseli samochodem, ktorego nie mial. W miedzyczasie
pojawial sie wszedzie, gdzie tylko mogl, i staral sie zawsze byc blisko
prezesa Kaczynskiego, szczegolnie w telewizji i na zdjeciach. Tymczasem
glupi kontrolerzy zarzucaja mu przywlaszczenie 100 tys. euro, co jest
wyrazem wielkiej ich niegodziwosci. „Obatelu”, jestesmy z Toba!
Krzysztof MATERNA
——————————————————————————————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *