Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 18 grudnia 2018

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 332 (25024) 18 grudnia 2018 r.

O rany- glupawka!
Tego sie po sobie nie spodziewalem. Rozumiem, ze kiedy mialem 10 lat, ale
teraz, gdy stuknelo mi juz 83?..Ilekroc, kiedy slysze, jak Morawiecki
oglasza swiatu, ze „Polska jest bijacym sercem Europy” lapie mnie
autentyczna i klasyczna glupawka, czyli smiech nie do powstrzymania, a tak
mocny, ze grozacy uduszeniem (sie, a nie Morawieckiego, ktory do tego
doprowadza) Mam niekiedy wyrzuty sumienia, ze namawialem Was kiedys do
wyboru PiS-u na tzw piedestal wladzy Prawda, namawialem. Ale tylko
niekiedy, bo w sumie PiS mnie nie zawiodl. Tak jak przewidywalem -swoim
idiotyzmem, polaczonym z bezczelnoscia, zaslugiwal i nadal zasluguje na
blyskawicznego kopniaka w dupe od wyborcow i definitywnie bezpowrotne
ladowanie na smietniku historii. To mialo byc zreszta (i jest nadal!) tylko
sprawa czasu. Natomiast zawiedli mnie Polacy, ktorzy dali PiS-owi wejsc
sobie na glowy i -jak to mowia- nie ma chuja we wsi, ktory by go juz dawno
poslal w przyslowiowe buraki. A najgorsze, ze kiedy to wreszcie-nie mam
watpliwosci-nastapi, nie znajdzie sie w tym Kraju Pieroga i Zalewajki nikt
do madrego nastepstwa. Gdy slysze o Platformie, Schetynie, czy innej
Nowoczesnej, to lapie mnie glupawka nr 2. Oj, bo sie rozpukne! -Wasz:
Gargamel Dozgonny
PS. A zanim to nastapi, to
Piec przykazan przetrwania w Polsce :
(Wedlug Lecha Lyczywka ze Szczecina)
1/Nie mysl
2/Jesli myslisz,to nie mow
3/Mowisz-nie pisz
4/Napisales-nie podpisuj
5/Podpisales – to sie nie dziw.
Tym bardziej, ze jak wiadomo , wprawdzie Konstytucja gwarantuje wolnosc
wypowiedzi,ale nie gwarantuje wolnosci po wypowiedzi.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7871 PLN Euro: 4.2906 PLN Frank szw.: 3.8025 PLN Funt:
4.7718 PLN Gielda 17.12.2018 r. godz. 17.00 WiG 58186.34 (-1.01%)
WiG30 2589.84 (-0.30%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.71 PLN Euro: 4.21 PLN
Funt: 4.69 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.67 PLN
Euro: 4.18 PLN Funt: 4.70 PLN

Pogoda w kraju
Na zachodzie i poludniowym zachodzie zachmurzenie duze i slaby snieg – do
okolo 1-2 centymetrow, oraz deszcz ze sniegiem. W pozostalych regionach
pochmurno z wiekszymi przejasnieniami. Temperatura maksymalna od -3 stopni
C na Suwalszczyznie, przez 0 st. C w centrum, do 3 st. C na zachodzie. S

Na dobry dnia poczatek
Znamiona sukcesu na poszczegolnych etapach zycia:
1. 4 lata – nie sikac w majtki
2. 12 lat – miec przyjaciol
3. 18 lat – posiadac prawo jazdy
4. 20 lat – uprawiac seks
5. 35 lat – duzo zarabiac
6. 60 lat – uprawiac seks
7. 70 lat – posiadac prawo jazdy
8. 75 lat – miec przyjaciol
9. 80 lat – nie sikac w majtki
Egon OLSEN

Ida Swieta…
N A D Z I E J A
Ilustracja groteskowej proznosci politykow partii u nas milosciwie
rzadzacej jest ich pewnosc, ze Polacy wlasnie o nich mowia przy swiatecznym
stole.
Przekonanie, ze polityka wystepuje jako danie dodatkowe, gdzies miedzy
barszczem a pierogami z kapusta, najwyrazniej jest silne. Stad PiS
zorganizowalo dodatkowa konwencje partyjna tydzien przed swietami. Zly los
chcial, ze dokladnie w 70. rocznice tzw. zjednoczenia ruchu robotniczego i
powstania PZPR. Magia swiat w wersji obecnej wladzy polega najwyrazniej na
tym, ze jak ludzie usiada przy swiatecznym stole, to beda mowili o polityce
i omawiali ostatnie obrazki. Jesli wiec wladza powie przed swietami
narodowi, ze jest fajna, to z przekonaniem o jej fajnosci narod od stolu
wstanie i przeniesie je w pierwszy dzien roku, a wiadomo, ze jaki pierwszy
stycznia, taki caly rok. Przy stole wiec takze wynik wyborow, a nie tylko
kwestia nadwagi, moze sie rozstrzygnac.
Przekonanie o tym, ze narod jest srednio rozgarniety, to tej wladzy cecha
charakterystyczna. Co potwierdza ona, serwujac narodowi kolejne coraz
bardziej kuriozalne klamstwa. Narod jednak, na co zdaja sie w coraz
wiekszym stopniu wskazywac sondaze, jest calkiem rozsadny. Nie jest moze
nadmiernie emocjonalny, choc mialby nawet prawo byc – po prostu patrzy,
slucha, widzi, ocenia i kroczek po kroczku nieuchronnie dochodzi do
wniosku, ze ta wladza dobra dla Polski nie jest.
A wiekszosc narodu – jak wszystko na to wskazuje – jest dzis w nastroju
lepszym niz rok temu i ma prawo miec nadzieje, ze za rok bedzie w jeszcze
lepszym. Od 26 stycznia, czyli od pojawienia sie ustawy o IPN, PiS jest
niemal bez przerwy w defensywie. Obrazu ogromnej buty, bezbrzeznej
arogancji i skrajnej nieudolnosci wladzy zadna konwencja i zadne deklaracje
premiera Morawieckiego nie zmienia. Milosc prezesa Kaczynskiego do szefa
rzadu zdaje sie namietna i bezwarunkowa, ale jeden zakochany do wygrania
wyborow moze nie wystarczyc. Gdy rok temu exposé nowego premiera wskazywalo
na marsz wladzy w strone centrum, wydawalo sie to powazna koncepcja
polityczna. Teraz na zaden zwrot nie ma juz realnych szans. Za duzo sie
stalo. Za duzo powiedziano. Za duzo ludzie widzieli. Do realnego zwrotu w
strone centrum ta wladza nie ma ani wiarygodnosci, ani ludzi, ani pomyslow,
juz abstrahujac od tego, ze nie ma nawet takiej woli. Pozostaja tanie
PR-owskie sztuczki, niezbyt wyrafinowane chwyty i jakies zaklecia plus
makijaz.
Zasoby tej wladzy szybko sie kurcza. Zasoby strony
demokratyczno-obywatelskiej, jak na wybitnie trudne dla niej trzy lata, sa
zaskakujaco duze. I rosna. Opozycja ma cztery wielkie atuty, ktore przy –
to trzeba bardzo mocno podkreslic – rozsadnej i odpowiedzialnej grze moga
jej przyniesc zwyciestwo. Mimo prob i pokus przetrwaly wolne media. Mimo
brutalnego ataku i wieloletniej nagonki przetrwaly tez wolne sady. Mimo
roznych ciosow i okrajania kompetencji przetrwaly samorzady. A przede
wszystkim: przetrwalo to, co najwazniejsze i co zdawalo sie w ktoryms
momencie gasnac – NADZIEJA.
W ostatnich tygodniach sporo czasu spedzilem, jezdzac po Polsce i
rozmawiajac z ludzmi, od Bialegostoku po Wroclaw, od Szczecina po Rzeszow,
od Zielonej Gory po Lublin. Nie byla to pewnie reprezentatywna probka
wyborcow, ale rozmowa z kilkoma tysiacami ludzi pozwala wyciagnac pewne
wnioski. Nadzieja ludzi na zwyciestwo jest ostrozna, ale jest. Dwa lata
temu na takich samych spotkaniach niemal jej nie bylo. I jest to zmiana
fundamentalna. Dzis ludzie w zasadzie nie pytaja juz nawet o PiS. O wiele
czesciej pytaja o liderow opozycji. Nie krytykuja ich nadmiernie. Wyrazaja
za to obawe, czy szansa na odsuniecie PiS od wladzy nie utonie w
ambicjonalnych sporach i czy ego politykow nie okaze sie silniejsze od
myslenia o interesie kraju. Liderzy opozycyjnych partii powinni miec
swiadomosc, jak wielkie sa i obawy, i oczekiwania ludzi, a w zwiazku z tym
jak gigantyczna, nie waham sie powiedziec – historyczna – odpowiedzialnosc
na nich spoczywa. W przypadku tego egzaminu zadnej poprawki nie bedzie. W
kazdym razie nie dla nich.
Warto sie rozejrzec po Europie. Brytyjczycy maja potezny bol glowy z
brexitem. Niemcy maja kanclerza, ale kanclerz nie ma juz partii. Przywodca
Francji chcial ocalic Europe, a teraz musi walczyc o to, by ocalic swoja
prezydenture. Nie idzie o to, by odczuwac schadenfreude. Raczej o
stwierdzenie, ze europejski pociag do dalszej integracji, wbrew obawom, tak
szybko z peronu nie ruszy, a wiec wcale nie musi nam uciec. Wciaz mozemy na
niego zdazyc, wciaz nie musimy znalezc sie w pociagu zmierzajacym w
zupelnie innym kierunku. A znajdziemy sie w nim niechybnie, gdy PiS wygra
wybory po raz drugi.
Zycze Panstwu Wesolych Swiat bez polityki.
Tomasz LIS

Goracy final szczytu klimatycznego.
SUKCES CZY UNIKNIECIE KOMPROMITACJI?
Pakiet katowicki zostal przyjety – to najwazniejsza wiadomosc z
zakonczonego w sobote wieczorem szczytu klimatycznego ONZ COP24 w
Najwazniejszym celem katowickiego spotkania bylo przyjecie regul wdrazania
porozumienia paryskiego z 2015 r. Pakiet katowicki, poza Polska czesciej
nazywany Paris Rulebook, jest niezbedny, by porozumienie weszlo w zycie w
2020 r.
Politycy ciesza sie z pakietu
Patrzac z tej perspektywy, katowicki szczyt zakonczyl sie sukcesem, co nie
bylo pewne do ostatnich godzin przedluzonych o ponad dobe negocjacji. Bo
jak byc pewnym wyniku rozmow angazujacych 196 panstw stron, czesto o
sprzecznych interesach? Zwlaszcza gdy ciagle nie brakuje wypowiedzi
podwazajacych istote problemu – powage zagrozenia zmianami klimatycznymi i
wiedze stojaca za niepokojacymi scenariuszami.
Egzotyczny sojusz Stanow Zjednoczonych, Rosji, Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej
doprowadzil skutecznie do umniejszenia znaczenia Raportu Specjalnego
Miedzyrzadowego Panelu ds. Zmian Kli matycznych. Jego autorzy pisza wprost,
ze dla realizacji najwazniejszego celu porozumienia paryskiego, czyli
stabilizacji wzrostu temperatury atmosfery na poziomie 1,5 st. C powyzej
poziomu przedprzemyslowego, do 2030 r. nalezaloby zmniejszyc emisje gazow
cieplarnianych blisko o polowe.
Dotychczasowe zobowiazania redukcyjne prowadza do swiata cieplejszego o co
najmniej 3 st. C. Niestety, w Katowicach nie udalo sie zwiekszyc ambicji,
czy uda sie to w toku dalszych negocjacji, korzystajac z kompromisowej
platformy pakietu katowickiego? Przypomnijmy, ze mimo wszystkich slabosci
pakiet jest dokumentem obowiazujacym wszystkie strony konwencji, wiec w
sensie politycznym i prawnym ma bardzo wysoka range. Nic wiec dziwnego, ze
politycy sie ciesza.
Szczegolne wyrazy radosci wyrazaja politycy polscy przekonujacy, ze
Katowice dolaczyly do miast, w ktorych dziala sie historia walki o klimat,
czyli Kioto i Paryza. Ten entuzjazm nie powinien jednak przeslaniac faktu,
ze Polska zostanie zapamietana raczej jako egzotyczny kraj, ktorego
prezydent na otwarciu konferencji majacej decydowac o przyszlosci Ziemi
przekonywal o dobrodziejstwach palenia weglem.
Egzotyczne aspekty wystapien niektorych polskich politykow uzupelniala
slabosc polskiej dyplomacji. Bez bezposredniego zaangazowania Sekretarza
Generalnego ONZ Antonia Guterresa i wsparcia ze strony dyplomacji kilku
krajow europejskich najprawdopodobniej nie udaloby sie usunac przeszkod
blokujacych przyjecie pakietu katowickiego.
Pakiet katowicki nie jest tym, czym powinien byc
Biorac pod uwage wszystkie te czynniki, mozna mowic o sukcesie COP24.
Trudno jednak powstrzymac sie od siegniecia po komentarz George′a Monbiota,
ktory trzy lata wczesniej mowil o porozumieniu paryskim: „Jest cudem w
porównaniu z tym, czym moglo być – oraz katastrofą w porównaniu z tym,
czym powinno być”. Podobnie rzecz sie ma z pakietem katowickim.
Nic wiec dziwnego, ze wielu naukowcow i przedstawicieli organizacji
spolecznych mowi, ze w Katowicach politycy co najwyzej unikneli
kompromitacji. Owszem, jest krok do przodu, ale ciagle brak dowodow na
istnienie rzeczywistej woli politycznej potrzebnej, by zmierzyc sie z
wyzwaniami przyszlosci, ktore z coraz wieksza sila wybijaja z raportow
naukowych.
Oceniajac efekty katowickiego szczytu i szerzej procesu klimatycznego, nie
mozna abstrahowac od analizy sytuacji politycznej na swiecie. Globalne
ocieplenie i wzbierajaca fala prawicowego populizmu to symptomy tego samego
problemu – kryzysu swiatowego kapitalizmu. W takiej sytuacji zadne
technokratyczne ustalenia dotyczace redukcji emisji gazow cieplarnianych
nie przyniosa skutku, o ile nie bedzie im towarzyszyc reforma calego
systemu spoleczno-gospodarczego.
W przeciwnym wypadku dzialania podejmowane w ramach istniejacego systemu
wywolywac beda negatywne skutki polityczne, czego dobra ilustracja jest
bunt „zoltych kamizelek” we Francji, i przyspieszac katastrofe, zamiast jej
przeciwdzialac.
Edwin BENDYK

SAMOCHWALA W KACIE STALA…
Prezydent Duda chwali sie klimatycznym szczytem w Katowicach. Ach, co to
byl za szczyt! Jak swietnie zorganizowany! Wszyscy zachwyceni! A co
przyniosl? Co wniosla Polska pod rzadami PiS?
O tym Duda milczy, bo musialby sie przyznac do palniecia glupstwa, ze
gospodarke oparta na weglu da sie pogodzic z walka z ociepleniem klimatu.
Strasznie ten PiS lasy na pochwaly i komplementy. A jak ich nie ma, to sam
sie pochwali. Kto rzadzacym zabroni?
Wszystko to zbiega sie z korowodem wokol cen energii. Beda czy nie beda
podwyzki? Od zeszlego tygodnia slyszymy, ze nie. Oczywiscie beda, bo to
wynika z sytuacji w gospodarce paliwowej. Skoro rosna ceny wegla, to musza
rosnac tez ceny energii wytwarzanej z wegla. Ale rzad sie boi tej podwyzki.
Przeciez widzi, co sie dzieje we Francji. Ceny sa zawsze i wszedzie kwestia
polityczna. Mozna na nich przegrac wybory.
Dlatego kazdy nasz rzad po 1989 r. nie potrafil prowadzic racjonalnej i
spojnej polityki energetycznej. Z roznych powodow, ale z tym samym
skutkiem. Polskie rzady sa patologicznie uzaleznione od wegla, a niektore
nawet sie tym chwala. Mamy wegla na 200 lat, cieszy sie prezydent. Ale nie
powie, ze mamy wegla na 200 lat trucia nas smogiem.
Nowoczesne gospodarki stawiaja na zielona energetyke, PiS deklamuje o
modernizacji kraju, a hamuje jej rozwoj lub wrecz ja likwiduje. Zachod
(Trump przeminie) idzie w przeciwnym kierunku niz Polska, bo u nas teraz
tez rzadza politycy, ktorzy nie wierza w globalne ocieplenie i jego zwiazek
z aktywnoscia ludzka.
We Francji prezydent Macron rozumie powage sytuacji, lecz tez sie cofa. Nie
tylko przed koniecznymi w walce z zagrozeniem podwyzkami cen paliw. Pewno
odlozy tez reforme systemu emerytalnego, ktorej spoleczenstwo nie chce,
choc panstwo bez niej nie da rady na dluzsza mete. To jest myslenie na
krotka mete. Co nas obchodzi los naszych dzieci i wnukow, ludzkosci,
planety? To abstrakcje. Musimy kierowac sie instynktem wlasnego
przetrwania, a po nas chocby potop.
W dobrej sprawie prawdziwy przywodca nie ustepuje przed ulica. Ulica moze
nie miec racji. Moze nie widziec dalej, glebiej. Od tego sa przywodcy.
Macron zaproponowal kompromis zoltym kamizelkom. Odroczyl o pol roku
podwyzke cen paliw. Nic to nie dalo. Ulica zada generalnej poprawy stopy
zyciowej. Ruch zoltych kamizelek infiltruja ekstremisci skrajnej prawicy i
skrajnej lewicy przy wsparciu propagandowym Rosji.
Polski premier obiecuje na partyjnym zjezdzie, ze Polska bedzie „bijacym
sercem Europy”, modernizacja bedzie szla naprzod, a wynagrodzenia zrownaja
sie ze srednia unijna. Kto w to wierzy, niech wierzy.
Inni powinni pamietac, ze jezykiem pisowskim rzadzi zasada „biale jest
czarne”. Nalezy wiec sie liczyc, ze przygotowania do polexitu zostana w
drugiej kadencji Morawieckiego przyspieszone, ewentualna poprawa poziomu
zycia bedzie okupiona podwyzkami danin wszelkiego rodzaju, a moze i
wybuchem inflacji, ktory poprawe zezre, a modernizacja zakonczy sie zakazem
in vitro i dodaniem krzyza orlu na godle panstwowym.
Kto sam siebie chwali w polityce, nim go pochwala obywatele i wyborcy, ten
nie dorosl do przywodztwa. Do historii samochwaly nie przechodza, chyba ze
do historii politycznego obciachu.
Adam SZOSTKIEWICZ

PiS jak Swiety Mikolaj bez prezentow
„JESTESMY BIJACYM SERCEM EUROPY
Konwencja PiS w Szeligach pod Warszawa byla na swoj sposob wyjatkowa. Gdyby
zastapic politykow aktorami i usunac z ich przemowien rytualne uderzenia w
Platforme, to malo kto poznalby najnowsze wcielenie PiS.
„Orzel naszej gospodarki musi wzbic sie jeszcze wyzej i dlatego te trzy
filary, na ktorych chcemy oprzec rozwoj Polski na najblizsze 5-10-15 lat
to: Europa, wyzsze wynagrodzenia i modernizacja Polski”.
„Jestesmy bijacym sercem Europy. My dzisiaj inspirujemy Europe”.
„My nasza oferte budujemy w taki sposob, zeby klasa srednia byla jak
najsilniejsza, jak najbardziej zasobna”.
„Jestesmy dumni, ze jestesmy Europejczykami. Polska byla, jest i bedzie w
Europie i nikt, i nic tego nie zmieni”
„Polacy nie chca zadnych rewolucji – ani obyczajowych, ani politycznych.
Polacy chca panstwa stabilnego, skutecznego, gwarantujacego bezpieczenstwo,
panstwa umozliwiajacego stabilny rozwoj”.
To cytaty z Mateusza Morawieckiego, Beaty Szydlo i Jaroslawa Gowina, a
mogliby to przeciez rownie dobrze powiedziec Grzegorz Schetyna, Katarzyna
Lubnauer i Wladyslaw Kosiniak-Kamysz.
„Modernizacja” to juz stara spiewka, ale tak dobitnie o klasie sredniej PiS
przemowil bodaj po raz pierwszy w swej historii. A koktajlu z modernizacji,
europeizacji, czystej energii i klasy sredniej Jaroslaw Kaczynski nie
zaserwowal jeszcze nigdy.
Mozna w tym miejscu postawic trzy pytania:
– dlaczego tak sie dzieje?
– co to w praktyce oznacza?
– czy to zadziala?
Skad ten zwrot, to akurat doskonale wiadomo. Lanie zebrane przez kandydatow
PiS w II turze wyborow w miastach zrobilo na decydentach PiS wieksze
wrazenie niz zwyciestwo w potyczce o sejmiki. I od wyborow samorzadowych
liderzy PiS maja bol glowy – co zrobic, by nie przegrac nastepnych kampanii
przez mobilizacje wyborcow miejskich i wielkomiejskich, co zrobic, by
opozycja nie mogla zagrac skutecznie karta Polexitu.
Dlatego drugi juz miesiac slyszymy o „zlagodzeniu kursu”, „cieplej wodzie z
kranu” w wersji PiS, dlatego Sejm klepnal nowelizacje ustawy o Sadzie
Najwyzszym.
Pytanie drugie jest o tyle trudne, ze liderzy Zjednoczonej Prawicy bardzo
oszczednie gospodarowali trescia w swoich wystapieniach. W barku w hali,
gdzie odbywala sie konwencja, na tablicy ktos napisal kreda „mleka do kawy
brak”; w przemowieniach zabraklo i mleka, i kawy. Morawiecki zapowiedzial,
ze program przedstawi w styczniu lub lutym. Na razie padly hasla. Premier
byl jak Swiety Mikolaj, ktory przyszedl z pustym workiem i powiedzial, ze
prezenty beda kiedy indziej.
Pytanie trzecie nalezaloby rozbic na dwa: czy PiS zdobedzie dzieki temu
nowych wyborcow i czy zdola zdemobilizowac cudzych.
Te pytania zadaja sobie takze w PiS. Nie moge powiedziec, gdzie sie ta
rozmowa odbyla i nie moge zdradzic nazwisk jej uczestnikow, waznych
politykow z obozu rzadzacego. Jeden z nich byl „miastoentuzjasta” –
przekonywal, ze PiS moze przyciagnac wyborcow z duzych osrodkow. Drugi
odparl: „Z tym zwrotem do centrum to troche tak, jakby facet pral drugiego
po pysku, raz, drugi, trzeci, a potem przyszedl do niego z bukietem
kwiatow”.
PiS w tej kadencji przez trzy lata lal klase srednia po pysku. Uderzal w
jej interesy: zlikwidowal kwote wolna od podatku, nie zrobil nic dla
frankowiczow, probowal gmerac przy 30-krotnosci, uderzal w jej przekonania:
poszedl w konflikt z Unia Europejska, rozmontowal Trybunal Konstytucyjny i
chcial czystki w Sadzie Najwyzszym. Teraz nie przyniosl nawet bukietu
kwiatow, tylko zapowiedzial, ze go przyniesie.
Poza wszystkim innym, konwencja PiS odbyla sie jakby troche obok nurtu
wydarzen. Polacy nie uslyszeli, jak Morawiecki chce sie uporac z podwyzka
cen energii, co zrobi z ministrami, ktorzy sie kloca, nie padla zadna
konkretna recepta – poza rytualna deklaracja jednosci – na rzeczywiste
problemy obozu rzadzacego. Nie wykluczalbym dalszych spadkow w sondazach.
Wojciech SZACKI

RODZICE, ZADAJCIE DZIECIOM PRACE
Minister przypomina nauczycielom, aby nie zadawali dzieciom pracy domowej
na swieta. Niedlugo przypomni dyrektorom szkol, aby sprawdzili, czy
nauczyciele zrealizowali podstawe programowa. Niestety, bez zadawania prac
domowych sie nie da.
Pamietam, jak podczas swiat wlaczylem radio i uslyszalem wlasna uczennice,
ktora narzekala, ze nauczyciele (tu wymienila pare nazwisk, m. in. moje)
nie przestrzegaja zalecen MEN, tylko zadaja, ile wlezie. Dzisiaj RODO nie
pozwala na ujawnianie takich danych, dlatego uczniowie skarza sie nie w
mediach, ale w odpowiednich urzedach.
Wiec aby mnie nie ciagal kurator (gdy zadam uczniom prace na swieta) albo
dyrektor (gdy nie zrealizuje podstawy programowej), prosze rodzicow, zeby
kazali dzieciom chociaz czytac lektury. Nie ma tlumaczenia, ze nauczyciel
nic nie zadal. Oficjalnie nie zadal, ale po cichu wyslal do rodzicow
prosbe, aby zadali w jego imieniu. I pani minister nic do tego.
Dariusz CHETKOWSKI

A TO POLSKA WLASNIE!
-Poslanka PO Bozena Kaminska dala sie poznac jako osoba
sledzaca rozne patologie panujace w policji na Podlasiu. Szef
podlaskiej policji, Daniel Kolnierowicz (protegowany Jaroslawa
Zielinskiego, wiceminstra MSWiA), publicznie zachecal do
zorganizowania konkursu na najlepszy donos na poslanke „Oglosmy
na antenie konkurs na najlepszy anonim o pani Kaminskiej: o
majatku, o podrozach sluzbowych, o dzialalnosci dotychczasowej”
– mowil na antenie suwalskiego Radia 5. Znajomosc z Zielinskim
moze mu nie pomoc – wedlug wstepnych ustalen Kolnierowicz
zlamal przepisy ustawy o policji. Grozi mu nagana, wyznaczenie
posledniejszej funkcji lub nawet wydalenie ze sluzby. Decyzja
nalezy jednak do Komendanta Glownego Policji, ktory moze
odstapic od ukarania komendanta Kolnierowicza.
——–
– Szczyt COP24 wlasnie zakonczony w Katowicach obwolano jedna
wielka wpadka Polski. Potrawy miesne, grudki wegla wreczane
uczestnikom przy wejsciu czy orkiestra gornicza na powitanie –
to tylko niektore niezrecznosci. Padly tez slowa Andrzeja Dudy,
wierzacego w wegiel, ktory „nie stoi w sprzecznosci z ochrona
srodowiska” i „nie pozwoli zamordowac polskiego gornictwa”. Do
tego teraz Prezydent poleca na Twitterze tekst o emisji gazow
cieplarnianych, w ktorym Niemcy sa nazywane IV Rzesza a Unia
Europejska to Sojedinionne Sztaty Jewropy, jest tez o
„banksterach” i „pieskach kanapowych Pani Merkel”. Reakcja na
post Dudy byla blyskawiczna, rowniez Prezydent szybko
zareagowal „Przyznaje racje tym, ktorych oburzyla druga czesc
artykulu (…) ktory polecilem kilka godzin temu. To byl blad,
nie podzielam pogladow i stylu wypowiedzi zawartej w 2 czesci
artykulu. To byl blad” – poprzedni wpis Dudy zostal skasowany.
„On sie caly czas uczy”, „Kuzwa niech jedzie juz na te narty” –
to tylko wybrane komentarze pod wpisem Prezydenta.
——–
– W nieoficjalnej czesci spotkania PiS w Jachrance Kaczynski
kazal swoim poslom czytac socjologa Maxa Webera (notabene
niemca) i jego rozwazania o etyce odpowiedzialnosci, ktora
powinna obowiazywac w polityce. Bo polityk nie moze kierowac
sie moralnoscia, tylko odpowiedzialnoscia i przewidywac
konsekwencje swoich decyzji. Prezes polecil rowniez swoim
politykom, ny uwazniej dbali o to, co mowia lub pisza w mediach
spolecznosciowych.
——–
– Szable w dloniach Strazy Marszalkowskiej znalazy sie w lipcu,
wraz z reforma tej sluzby. Bron biala nie jest uzywana na
codzien – nosza je wylacznie wybrani straznicy i tylko do
strojow reprezentacyjnych, m.in. by salutowac odwiedzajacym
Sejm dygnitarzom. Marszalek dlugo nie chcial ujawnic, ile one
kosztowaly – udalo sie ta informacje uzyskac poslowi PO
Krzysztofowi Brejzie. Otoz zakupiono lacznie 15 szabel za kwote
ponad 70tys, czyli niemal 5tys za szable. Doniesienia
skomentowal Janusz Piechocinski „Armie bez helikopterow, za to
Straz Marszalkowska z szablami”, „Rzeczpospolita” zauwaza, ze
szable byly prawie dwukrotnie drozsze niz szable dla Wojsk
Ladowych, a Krszysztof Brejza komentuje „Marszalek urzadzil
sobie droga cepeliade na koszt podatnikow”. Dodal tez, ze zakup
az 15 szabel byl dosc absurdalny, skoro w uzyciu sa zazwyczaj
tylko dwie…
——–
– Filip Jaki, ukrywajacy sie pod pseudonimem artystycznym FILU,
a prywatnie brat Patryka Jakiego, opublikowal piosenke, ktora
jest swoistym hymnem naczesc palenia marihuany. „Srodkowy palec
dla tych, co chca zamknac tych w akcji” – to jasny komunikat
dla tych, ktorzy walcza z handlem narkotykami w Polsce – czyli
w duzej mierze podwladnych Patryka Jakiego. Premiera
debiutanckiej plyty Filu zbiegla sie z kampania wyborcza, w
ktorej Patryk Jaki kandydowal na prezydenta Warszawy. Obydwaj
kreowali sie na blokersow, czyli chlopakow z sasiedztwa.
——–
– W zwiazku z afera KNF wielokrotnie przewinelo sie nazwisko
Adama Glapinskiego, szefa NBP. Probowal on zamknac usta mediom
wnioskujac do sadu o usuniecie dotychczasowych artykulow i
zakazania pisania kolejnych. Jaroslaw Kaczynski przekonywal, ze
Glapinski jest bezpartyjnym i apartyjnym fachowcem, tymczasem
zostal on namierzony przez dziennikarzy na partyjnym spotkaniu
oplatkowym.
Zebral dla Was:
Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Ekstraklasa:
Lider nie dal rady wygrac z beniaminkiem
Lechia Gdansk bezbramkowo zremisowala w pobiedzialek na wyjezdzie z Miedzia
Legnica i jej przewaga w tabeli nad druga Legia Warszawa zmalala do
zaledwie trzech punktow. Miedz z kolei wywalczyla wazny w kontekscie
utrzymania w lidze punkt, co pozwolilo jej nieco odsunac sie od najbardziej
zagrozonych zespolow .
Lechia jechala do Legnicy w roli zdecydowanego faworyta. Nie wykorzystala
jednak swojej szansy, nie strzelila bramki beniaminkowi i wywiozla tylko
bezbramkowy remis. Pierwsi grozna sytuacje stworzyli juz w 8. minucie
gospodarze. Po akcji ze skrzydla Petteri Forsella zadnemu z jego partnerow
nie udalo sie dojsc do pilki i wykonczyc akcji strzalem. Podobnie bylo, gdy
szarzujacy Mateusz Szczepaniak po rajdzie lewym skrzydlem wrzucil pilke,
wydawaloby sie idealnie na glowe Henrika Ojamy. Estonczyk jednak tylko sie
o nia otarl i strzalu nie oddal .
W odpowiedzi grozne strzaly na bramke Antona Kanibolockiego oddali m.in.
Flavio Paixao i Daniel Lukasik. Choc goscie dominowali, nie potrafili
swojej przewagi udokumentowac trafieniem. Warto przy tym dodac, ze
zawodnicy Miedzi nie oddali w tej czesci gry nawet jednego celnego strzalu.
Udalo im sie to na poczatku drugiej polowy, kiedy Forsell doskonale uderzyl
z rzutu wolnego w samo okienko. Dusan Kuciak jednak rzucil sie w tamta
strone i sparowal to uderzenie. Fin kasliwie uderzyl ponownie w 54. minucie
i takze ze stalego fragmentu gry. Znow na posterunku byl slowacki bramkarz.
Kolejnych okazji nie wykorzystali Paixao i Lukas Haraslin, za to na piec
minut przed koncem „pilki meczowej” nie wykorzystal Pawel Zielinski,
niecelnie dobijajac strzal Henrika Ojamy.
Lechia ma teraz 39 punktow i w tabeli wyprzedza Legie o trzy. Miedz z 20
punktami plasuje sie na 12. pozycji.

-Znamy pary 1/8 finalu Ligi Mistrzow
W szwajcarskim Nyonie rozlosowano pary 1/8 finalu Ligi Mistrzow. Ciekawie
zapowiadaja sie spotkania Atletico Madryt z Juventusem i Liverpoolu z
Bayernem Monachium.
Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego zmierzy sie z finalista poprzedniej
edycji turnieju Liverpoolem. Trudne zadanie stoi takze przed Juventusem, w
ktorym broni Wojciech Szczesny. Wlosi zagraja z Atletico Madryt.
Do 1/8 finalu awansowala takze Borussia Dortmund, ktorej zawodnikiem jest
Lukasz Piszczek. Liderzy Bundesligi zagraja z angielskim Tottenhamem.
Pierwsze mecze zostana rozegrane 12 i 13 lutego. Kolejne pary zmierza sie
19 i 20 lutego. Rewanze zaplanowano na 5, 6, 12 i 13 marca.
Pary 1/8 finalu LM:
Schalke 04 – Manchester City
Atletico Madryt – Juventus
Manchester United – PSG
Tottenham – Borussia Dortmund
Olympique Lyon – FC Barcelona
AS Roma – FC Porto
Ajax Amsterdam – Real Madryt
Liverpool – Bayern Monachium

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *