Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 16 lutego 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 45 (6024)16 lutego 2021 r.

Doigrali sie!
S P A D E K Z A U F A N I A D O P O L I T Y K O W
Duda wygrywa, ale z najgorszym wynikiem od ponad dwoch lat. Podobnie
Morawiecki i Kaczynski
Andrzej Duda, Mateusz Morawiecki i Szymon Holownia otwieraja ranking
zaufania w lutym, ale kazdy z nich traci sympatie Polakow. Najwiecej w
ciagu miesiaca stracil jednak prezes PiS Jaroslaw Kaczynski, ktory notuje
najslabszy wynik od ponad dwoch lat. Podobnie jest w przypadku notowan
prezydenta i premiera – wynika z sondazu IBRiS dla Onetu.
Prezes PiS nie tylko najwiecej traci, ale i otwiera ranking braku
zaufania Polakow. Za nim jest Jacek Sasin oraz Zbigniew Ziobro
Najwiecej zaufania w tym miesiacu zyskal Krzysztof Bosak z Konfederacji
oraz lider PSL Wladyslaw Kosiniak-Kamysz
Na szarym koncu w lutym znalazl sie Zbigniew Ziobro, Borys Budka i Jacek
Sasin. Szef Solidarnej Polski i lider KO nie odrobili swoich najgorszych
historycznych wynikow ze stycznia
Andrzej Duda cieszy sie w tym miesiacu zaufaniem 38,9 proc. Polakow (-3 pkt
proc. w porownaniu do pomiaru ze stycznia). Prezydent tuz po zdobyciu
reelekcji osiagnal rekordowy, ponad 50 proc. wynik, a ostatni raz spadl
ponizej 40 proc. w lipcu 2018 r. (wowczas 38,7 proc.).
Jeszcze wiecej stracil premier Mateusz Morawiecki. Szefowi rzadu ufa w tej
chwili 37,8 proc. badanych (-5,9 pkt proc.). W jego przypadku to najgorszy
rezultat od kwietnia 2018 r. (wowczas 36,5 proc.).
Szymon Holownia, lider ugrupowania Polska 2050 i byly kandydat na
prezydenta, ma zaufanie 37,7 proc. osob (-5,6 pkt proc.). W ten sposob
wraca do poziomu z listopada ub.r. (wowczas 36,1 proc.).
Czwarte miejsce w lutowym rankingu zaufania zajal Rafal Trzaskowski.
Prezydent Warszawy zdobyl zaufanie 35,4 proc. respondentow (-0,7 pkt
proc.). Pierwsza piatke zamyka Wladyslaw Kosiniak-Kamysz. Prezes PSL w tym
miesiacu jest jednym z niewielu politykow ktorzy zauwazalnie zyskuja,
cieszy sie zaufaniem wsrod 33,5 proc. badanych (+2,7 pkt proc.).
Na kolejnym, szostym miejscu znalazl sie Donald Tusk. Byly premier i byly
przewodniczacy Rady Europejskiej zdobyl w tym miesiacu zaufanie 28,8 proc.
Polakow (+0,1 pkt proc.).
W pierwszej dziesiatce znalezli sie rowniez: Adam Niedzielski – 26,7 proc.
(-3,5 pkt proc.), Elzbieta Witek – 24,8 proc. (debiut), Jaroslaw Kaczynski
– 24,1 proc. (-7,6 pkt proc.) oraz Tomasz Grodzki – 21,7 proc. (-0,7 pkt
proc.).
Prezes PiS traci w tym miesiacu najwiecej. Podobnie jak prezydent i
premier, ostatnio rownie zly rezultat osiagal ostatnio ponad dwa lata temu,
w czerwcu 2018 r. (wowczas 21,7 proc.).
Jaroslaw Kaczynski na czele rankingu nieufnosci
Przedstawilismy ranking pozytywnych wskazan, ale badani wyrazaja o
politykach rowniez swoje negatywne odczucia. W rankingu braku zaufania
liderem tego niechlubnego zestawienia zostal w lutym Jaroslaw Kaczynski z
wynikiem 66,3 proc. Za nim znalazl sie Jacek Sasin – 61 proc. oraz Zbigniew
Ziobro – 60,6 proc.
Najmniej negatywnych wskazan notuje minister zdrowia Adam Niedzielski –
32,7 proc., lider PSL Wladyslaw Kosiniak-Kamysz – 33,7 proc. oraz
Wlodzimierz Czarzasty – 33,8 proc.
————-
Jask stad wniosek? Chyba taki, ze Polacy madrzeja. Oby tak dalej!- Wasz:
Gargamel Zdrowo Podniecony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.6949 PLN Euro: 4.4836 PLN Frank szw.: 4.1486 PLN Funt:
5.1353 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.64 PLN Euro:4.25 PLN Funt: 5.06
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.59 PLN Euro:4.38 PLN
Funt: 5.09 PLNs

Pogoda w kraju
We wschodnich i poludniowych regionach pogodnie. Na pozostalym obszarze
opady sniegu przechodzace w deszcz, miejscami marznacy, powodujacy
gololedz. Temperatura maksymalna od -5 stopni Celsjusza na Podlasiu do 4
st. C na Nizinie Szczecinskiej. Pogoda w kraju

Holdys w „Newsweeku”
K R A I N A L A P C I U C H O W
Gowin przelecial jak kometa i znikl. Zmiotla go z firmamentu akcja
milczacych mediow. Ale pamietajmy, ze komety lubia wracac. Kto wie, czy z
wroga nie stanie sie idolem.k
Dzis rzeczy dzieja sie szybko i zapewne za 20 lat te pare zdan zabrzmi
mocno archaicznie. Byc moze sytuacja na swiecie bedzie sie zmieniala co
kilkanascie minut, a nie godzin, jak teraz, czy dni, jak jeszcze piec lat
temu. Albo zmieni sie raz i zaden z istniejacych dzis systemow nie przetrwa.
Przyjrzyjmy sie politykom z boku. Kiedy wyszlo, ze Gowin moze nie byc
prawowitym prezesem partii swojego imienia, bo zapomnial zwolac kongres,
moja zona powiedziala: „Cala Polska taka jest. Od tupolewa po Trybunal
Konstytucyjny. Tu nic nie dziala zgodnie z prawem, wszystko jest wyssane z
palca”. Pare godzin pozniej na potwierdzenie tych slow Miller ujawnil, ze
Czarzasty nielegalnie podaje sie za szefa SLD. Tez zapomnial dac sie wybrac.
Takie jest zycie, jakby co. Czarzastego zakapowal Miller, milosnik
powiedzonek o Brutusie. Ten sam, ktory zabawil sie Polska, wystawiajac do
wyscigu prezydenckiego milczaca kukle. Dzis kukla jedzie na Millerowej
slawie jako gwiazda antylewactwa. Czemu Miller nie wystawil Antka
Macierewicza, czolowego przedstawiciela szczerze lewicowego nurtu Che
Guevaryzmu – nie rozumiem.
„Sliski tak, ze mozna nim smarowac osie w wagonach pociagu” – napisalem
pare lat temu, kiedy Gowin wycinal jedna z poprzednich wolt. Nie, zebym sie
cieszyl, mnie raczej wystepowanie wegorzy w polityce przygnebia. Ale spece
mowia, ze polityka to taki potwor, ktoremu sie wybacza swinstwa, kiedy
mlasnie ozorem w strone naszego wroga. Wiec czekamy. Co powiedziec jednak o
Bielanie, lsniacej kuli we flipperze, latajacej we wszystkich kierunkach,
ktora ma te niezwykla zdolnosc, ze klamie nawet wtedy, gdy jej pila
odrzynaja drewniany nos? Dlaczego Bielan pozwolil nielegalnemu Gowinowi
zostac wicepremierem, skoro wiedzial? Czemu przez trzy lata nie mruknal:
„Ty, no Jarek, wez przestan”? Na co czekal? Na swoja szanse i zlecenie od
prezesa? Skoro Gowin nie byl prezesem – on byl nielegalnym wiceprezesem.
Teraz spychany z tratwy przez dawnego kolezke postanowil go w akcie wendety
pociagnac za soba do wody. To jest tzw. lojalnosc polityczna: Miller tez
Czarzastemu slowa nie pisnal, tylko mu pojechal publicznie.
To sa proste sprawy. Kwasniewski nie byl magistrem, a szedl w zaparte, ze
byl. Tyminski mial teczke, ktora straszyl i kusil na przemian, obiecywal
kwity, o ktorych pozniej sam powiedzial, ze to „pare kartek z pieczatka z
kartofla”, i doczlapal z tym badziewiem do finalu wyborow prezydenckich.
Lechu wzial teczke, z ktorej znika pare kartek. Pawlowicz wydaje wyrok w
sprawie, w ktorej jest strona – cos, jakby zakapturzona czlonkini Ku Klux
Klanu sadzila czarnoskorego, ktoremu przyrzekla wczesniej lincz. Piotrowicz
laduje w Trybunale Konstytucyjnym w nagrode za to, ze wczesniej lamal na
oczach calej Polski konstytucje i to kilka razy dziennie. Posel Melak,
ktory nie wpuszcza poslow opozycji do Sali Kolumnowej podczas glosowan,
warczac „Spadaj stad!”. I ten drugi, ktory podczas „glosowania” w tejze
sali pokazuje na oczach kamery kwit z podliczonymi glosami, kumpel mu mowi:
„Malo, dopisz pare” i ten dopisuje. Czy Wy sie zastanawialiscie
kiedykolwiek nad tym, z kim my mamy do czynienia? Really? Zas na koncu jest
Igor Tuleya, bohaterski sedzia, ktory za ujawnienie tych wszystkich swinstw
ma stanac przed sadem.
To nami rzadzi. Dobre 20 lat temu napisalem, ze politycy to margines
spoleczny. Nie pamietam, co mna powodowalo, pewnie jakis incydent. No to co
mam napisac dzis o Emilewicz, od ktorej pol metra otwarta jama gebowa
Kaczynskiego wrzeszczala „chamska holoto!”, a ona mowi, ze nie slyszala?
Kapujecie. Sprobujcie przed sadem powiedziec: „Nie slyszalem, ze sa takie
przepisy” i zobaczycie, co sie stanie. Tymczasem chwile pozniej kobieta
dziarsko zalatwia lewe kwity dla synow, ze byli na stoku narciarskim jako
sportowcy, wszystko na oczach calej Polski – i nic. Taki to sort. Hofman z
Girzynskim dymaja kraj na pare groszy kosztow transportu. Przyznacie, ze to
wszystko tanie, ale juz nikogo nie rusza. Hofman zostaje wyslannikiem rzadu
do szantazowania bankiera.
Gdy Platforma Obywatelska triumfalnie oglosila swoja nazwe 20 lat temu,
zapomniala ja zastrzec w sadzie. Ubieglo ja trzech cwaniakow i musiala ja
zmienic poprzez dopisek „RP”. Partia Demokratyczna tez ze zdumieniem sie
dowiedziala, ze godzine wczesniej jej nazwe zastrzegla Mlodziez
Wszechpolska. Rzadza nami zawodowcy na kazdym kroku.
Zbigniew HOLDYS

Inflacja w styczniu.
W Y N I K P R Z E B I L P R O G N O Z Y
W styczniu ceny w Polsce byly srednio o 2,7 proc. wyzsze niz rok wczesniej
– wynika z najnowszego raportu GUS. To oznacza, ze tempo wzrostu cen
przebilo prognozy ekonomistow i bylo wyzsze niz w grudniu.
Od nowego roku wyraznie wzrosly ceny wielu towarow i uslug – w zycie wszedl
m. in. podatek cukrowy, w gore poszly takze stawki za prad.
Teraz Glowny Urzad Statystyczny podsumowal wstepne dane, z ktorych wynika,
ze w styczniu ceny wzrosly srednio o 2,7 proc. w porownaniu ze styczniem
ubieglego roku. Inflacja w styczniu byla zatem wyzsza niz w grudniu, kiedy
wyniosla 2,4 proc.
Styczniowy wynik przebil tez srednie prognozy ekonomistow, ktorzy
spodziewali sie wzrostu o 2,4 proc. w skali roku. Jednoczesnie dosc szeroki
zakres prognoz ekonomistow wskazywal, ze mieli oni problemy z okresleniem
wplywu niestandardowych czynnikow, takich jak podatek cukrowy, podatek od
malpek, oplata mocowa czy efekt pandemii na tempo zmian cen.
Czy wzrost o 2,7 proc. w skali roku to duzo? To wiecej niz w grudniu,
jednak mniej niz np. w styczniu 2020 roku, kiedy ceny poszly w gore srednio
o 4,4 proc. rok do roku.
Trzeba tez pamietac, ze wynik 2,7 proc. odnosi sie do sredniego wzrostu
cen, ktory dla poszczegolnych kategorii towarow czy uslug mogl byc znacznie
wiekszy lub mniejszy. Na razie nie znamy jeszcze szczegolow, co i o ile
zdrozalo, jednak zdaniem ekonomistow mBanku, za wzrostem cen mogla stac
inflacja bazowa (czyli inflacja bez cen zywnosci i energii).
„Inflacja w Polsce 2,7 proc. To duzo powyzej konsensusu rynkowego i naszej
prognozy. Szczegoly sa skape, ale wyglada na to, ze to nie przez zywnosc, a
przez inflacje bazowa, ktora powrocila do 4,2 proc. (liczac ze starego
koszyka)” – napisali ekonomisci mBanku.
Wplyw na styczniowy wynik mial tez wspomniany wzrost cen regulowanych.
„Przyczyn jest kilka: wzrost od 1 stycznia br. cen regulowanych (energii
cieplnej), wejscie w zycie oplaty mocowej, oplaty cukrowej i tzw. oplaty od
malpek, czy podwyzka placy minimalnej o 7,8 proc.” – napisala Monika
Kurtek, glowny ekonomista Banku Pocztowego.
Jej zdaniem, wplyw na styczniowy wynik mial takze podatek od sprzedazy
detalicznej. Ponadto drozeje ropa naftowa na swiecie, a w slad za nia
paliwa na stacjach.
Rafal PARCZEWSKI

Polskie prosby i grozby daly efekt.
NIEMCY CHCA ULATWIC POLAKOM ZYCIE
Polacy uznali, ze niemieckie zasady przekraczania granic sa wobec nich
nieuczciwe. Ruszyli wiec z prawno-dyplomatyczna ofensywa. Wyglada na to, ze
przynajmniej czesciowo udana. Lokalne wladze juz zapowiadaja „centra
szybkich testow” na granicy.
Wladze landu Meklemburgia-Pomorze Przednie byly dotychczas surowe dla
Polakow, ktorzy przekraczaja granice w drodze do pracy czy szkoly. Wymagaja
m.in. robienia testow pracownikom przygranicznym co kilka dni. A jeden taki
test po stronie niemieckiej to koszt ok. 30 euro (ok. 135 zl).
Polski prawnik Rafal Malujda podal za to landowe wladze do niemieckiego
sadu. Uwaza, ze to niezgodna z prawem „ukryta dyskryminacja Polakow”. Z
drugiej strony, polscy dzialacze probowali tez dyplomatycznymi metodami
przekonac niemieckie wladze do zmiany polityki. Intensywne rozmowy na ten
temat trwaly w czasie ostatnich dwoch tygodni.
Wszystko wskazuje, ze juz mozna mowic o sukcesach. Patrick Dahlemann,
parlamentarny sekretarz ds. Pomorza Przedniego juz zapowiedzial mala
rewolucje na przejsciach granicznych z Polska.
Maja tam powstac centra szybkich testow, na poczatku na przejsciach Ahlbeck
(w poblizu Swinoujscia) oraz Linken (w poblizu Szczecina).
Dahlemann zapewnia, ze takie testy nie beda zbyt drogie – ich cena ma nie
przekroczyc 10 euro (ok. 45 zl). Wynik ma byc juz po 15 minutach i bedzie
dostepny w formie elektronicznej. Dla niektorych, na przyklad dla polskich
uczniow, testy na granicach maja byc zupelnie darmowe.
Kiedy centra moga ruszyc? W optymistycznym scenariuszu stanie sie to juz
pod koniec tygodnia.
Dahleman nie ukrywa, ze to Polacy motywuja wladze niemieckiego regionu do
wprowadzania zmian. Niemiecki urzednik dziekowal w mediach
spolecznosciowych Katarzynie Werth, polskiej radnej gminy L�scknitz.
„Dziekuje Pani za pomysly, ale i za dialog zorientowany na rozwiazania” –
napisal. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, ze i pozew polskiego
prawnika sprawil, ze niemieccy urzednicy postanowili popracowac nad
zmianami w polityce wobec polskich pracownikow.
A co z samym pozwem? Sprawa toczy sie w niemieckim Greifswladzie. Polski
prawnik chce „uchylenia zasad, ktore blokuja zycie na pograniczu”. Chcialby
wiec, aby wladze Niemiec w ogole zrezygnowaly z wymagania od Polakow testow
co kilka dni.
Niektore lokalne niemieckie media podaja, ze sad w Greifswaldzie chcialby
tymczasowo zawiesic ten obowiazek do momentu, az zapadnie w tej sprawie
wyrok.
Szacuje sie, ze do Niemiec z Polski codziennie dojezdza nawet kilka tysiecy
pracownikow. Zasady z Meklemburgii i Pomorza Przedniego to dla nich zwykle
klopotliwy opobwiazek.
Opowiadal o tym zreszta sam Rafal Malujda. – Siedzibe swojej kancelarii mam
w Szczecinie, natomiast mieszkam w niemieckim L�scknitz – mowil, dodajac, ze
co kilka dni musi wykonywac kosztowne testy.
Mateusz MADEJSKI

Wstyd dla Kosciola
SPRAWA SIE RYPLA, ALE …PRZEDAWNILA!
Niedawno od bliskich mi osob uslyszalem szokujace slowa. Szokujace, bo
zawsze ci bliscy byli do Kosciola wrecz przytuleni. Zyli jego zyciem,
wspierali, bronili… To sie skonczylo. „Kosciol chce znac nasze winy, a
swoje kryje” – powiedzieli. Przekonalo mnie to ostatecznie, ze pewna epoka
ostatecznie odeszla w cien. Skonczyla sie. Koniec. Nie ma.
A byla to epoka, na ktora jeszcze ja jako dziecko sie zalapalem. Przelom
lat 80-tych i 90-tych XX wieku. Katecheza w przykoscielnych salkach, ktore
pekaly w szwach. Epoka, w ktorej ksieza byli bohaterami walki o wolnosc.
Ksieza, do ktorych lgneli wszyscy: dorosli i dzieci.
Przedziwne to doswiadczenie, gdy bagaz doswiadczen, wiedzy, zderzenia mitow
z rzeczywistoscia trzeba nalozyc na wspomnienia z czasow dziecinstwa. TO
sie dzialo wtedy, gdy przystapilem do Komunii Sw., zostalem ministrantem,
udzielalem sie w koscielnych wspolnotach.
Suche fakty.
W reportazu TVN24 przedstawiono, ze ks. Andrzej Dymer wykorzystywal
seksualnie osoby nieletnie, a szczecinscy biskupi wiedzieli o tym od 1995
r. Sledztwo wszczeto jednak dopiero po publikacji dziennikarzy „Gazety
Wyborczej” w 2008 r. W tym samym roku koscielny trybunal skazal duchownego
za molestowanie seksualne wychowankow. Dymer zlozyl apelacje
W 2021 r. ostatecznego wyroku instytucji Kosciola wciaz nie ma. Nie zapadl
takze wyrok przed sadami swieckimi – przestepstwa sie przedawnily. Przez
lata duchownego nie spotkala ani kara, ani ostracyzm w Kosciele
instytucjonalnym. Przez dlugi czas nie odsunieto go tez od pracy z dziecmi.
Wstyd!
Kamil DZIUBKA

P A R A F I A D A
– czyli jak plywac i nie zwariowac.
W temacie poruszonym przez Smerfnego Kapitana.
Trudno nie zgodzic sie z tym, o czym piszesz, Artur.
Jesli dokonujemy swiatowego zrywu majacego na celu zlikwidowanie wirusa (
zamykane hotele, lotniska, ludzie pozostajacy w domach i tysiace innych
akcji ) to nadajemy tym samym wirusowi wiekszego, negatywnego znaczenia.
W tym przypadku byc moze reakcja jest nieadekwatna do bodzca.
Ta powszechna mobilizacja skutkuje tym samym wiekszym strachem obywateli
przed zarazkiem.
Ten strach widoczny jest m.in. w moim gabinecie.
Wzrost tego strachu jest takze wzmacniany przez codzienne informowanie
ludzi o ilosci zakazen i zgonow. Wystraszeni ludzie przestaja przebywac ze
soba, co niszczy podstawowy odruch czlowieka, ktory polega na kontakcie z
innymi ludzmi.
Ludzie do swojego rozwoju oraz zdrowia somatycznego i psychicznego
potrzebuja wzajemnych kontaktow ( rozmow, wzmocnien dotykania sie itd ).
Dzieci, ktore najbardziej potrzebuja kontaktow z innymi dziecmi zostaja tej
mozliwosci pozbawione, co z kolei skutkuje wzrostem ich depresji, alienacji
i wrogosci do siebie.
Brak kontaktow z przyroda i zamkniecie w domach ( sa ludzie, ktorzy nie
potrzebuja lookdaunu, bo i bez niego boja sie wyjsc ), juz powoduje tzw.
fobie spoleczna, czyli strach oraz niechec do spotykania innych ludzi.
Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, wiec to co pisze nie ma ani
nikogo podburzac, ani zniechecac do bycia uwaznym, ale bez przesady.
Uwazam ( i nie tylko ja ), ze nadalismy tej pandemii zbyt duze spoleczne i
gospodarcze znaczenie, co moze przyniesc negatywne skutki.
Z pierwszego wyksztalcenia jestem weterynarzem i przepracowalem w tym
zawodzie 8 lat, wiec mam pojecie o wirusach i zarazkach oraz o ich
mozliwosciach zakazania, a takze o mocy ukladu odpornosciowego, ktory umie
te wirusy eliminowac.
Reasumujac: ” Nie wierzgaj nogami, jak cie nie pierdola”- jak mowi dobre,
psychologiczne powiedzenie.
Pozdrawiam serdecznie,
Karol
——–
Dr Karol Parafian- psycholog, MARYNARZ

Jakos to nie bedzie
CZY WE MNIE JEST SEKS?
„Bo we mnie jest seks goracy jak samum”. Przypomniala mi sie piosenka
Jeremiego Przybory, gdy wstapilam do naszej altany smietnikowej z worem
smieci i zobaczylam wielkie lozko. A moze to szczatki czegos, co przed laty
tapczanem bylo?
Z gory obite wisniowym materialem, na dole drewniana rama, rozpadlo sie na
dwie czesci. Oparte stalo o kraty altany, z trudem trzymajac pion. Tego
lozka nie da sie juz uratowac. Nawet na kozetce u terapeutki. Czeka je
wywozka na duze gabaryty, a z tamtej strefy juz nikt zywy nie powraca.
Goracy powiew samum jakos przycichl przez miniony rok. Krzywa urodzen leci
do dolu jak suche kwiaty z bukietow Jana Breughla.
Od roku trudno znalezc mi ten seks w sobie, i to nie z powodu slabego
wzroku; niedawno bylam na solidnym badaniu u optometrystki. Wyglada na to,
ze – mowiac skrotowo – oslawiony punkt G pod presja hasla „zostan w domu”
wzial i schowal sie na pawlacz, czyli w miejsce, w ktore nie zagladam.
Zwykle pawlacze oprozniaja dzieci lub inni spadkobiercy po smierci
wlascicielki lokalu.
Nie wiem, jak u Panstwa zycie erotyczne w pandemii. Nic tu w blogosferze
„Polityki” o tym nie pisujecie” Kwitnie czy raczej uwiad starczy?
Zacznijmy od par, ktore mieszkaja z dziecmi. Wiadomo, ze malzenstwo z
dziecmi to nie orgia w Brukseli z tancem na rynnie i Jozefem Sz�Ajerem,
czesto to seks bez niespodzianek, bo trudno, zeby maz kazdego dnia
zaskakiwal mnie bioderkami w nowej kolekcji od Armaniego czy tancem w
jedwabnej podomce stylizowanej na kimono lub jakims swoim nowym „ja”, ktore
uwolnil na joginskich warsztatach meskosci w osrodku w Zurominie.
Mimo to istnieja w przyrodzie potwierdzone przez naukowcow z Australii
przypadki malzenstw, ktore nawet po drewnianych czy aluminiowych godach
kochaja sie nie z obowiazku, ale moze po prostu z rozpedu, przyzwyczajenia
lub o, zgrozo, z milosci lub dla przyjemnosci. Niestety od kiedy haslo
„zostan w domu” wziely sobie do serca nauczycielki, trudno o jakakolwiek
chwile samotnosci. Wiadomo przeciez, ze szkoly sa po to, by matki i
tatusiowie o 8 rano po odprowadzeniu „niuniusia” do przedszkola badz
wyprawieniu nastoletniej corki do szkoly („wzielas cyrkiel?’) mogli
wskoczyc z powrotem do lozka lub wpasc do kochanki po otrzymaniu SMS o
tresci: „Jestem wolna do 13, przynies bagietke”. Jak do 13, to pewnie tylko
piec lekcji. Czasu malo, a przeciez jeszcze w biurze wypadaloby sie pokazac
na seks pozamalzenski z zawsze chetnym na nadgodziny w garazu podziemnym
kolega z pietra nizej.
Bedac kobieta po ciazy geriatrycznej („blogoslawiony stan kobiety po 35.
roku zycia”), zaluje jednak w pandemii najbardziej zmarnowanego seksu
naszej mlodziezy. Tysiace nastolatkow, o maturzystach nie wspomne, zamiast
po szkole „odprowadzac sie do domu” przez parkowe lawki lub wstepowac do
sasiadki w celu „pozyczenia notatek od kolezanki”, skazane sa na wysylanie
sobie wlasnorecznie zrobionych seksi sesji lub filmikow, tudziez zabawianie
sie monotonnym, jak mawiaja ksieza, nasi specjalisci od seksu,
„samogwaltem”.
Ogladajac stare filmy, od lat dziwimy sie, ile w nich scen z paleniem
papierosow. O rany, ile oni wszyscy tam pala! Teraz ogladajac starszy film
czy serial, chocby „007 zglos sie”, gotowi jestesmy dziwic sie: „o rany,
ile oni sie wtedy kochali, szok i niedowierzanie”. Licze, ze w czasie
pandemii i hasla „zostan w domu” podczas spowiedzi temat autoerotyzmu
zostal zawieszony na boku w zakrystii. Wszak dzis masturbacja to nie
egoizm, tylko podtrzymywanie rozerwanych wiezi, prawda?
Mijam czesto w drodze na spacer z psem osiedlowy sklep Zabka – glownego
beneficjenta pandemii – i widze grupy mlodych ludzi klebiace sie pod
drzwiami. Maturzysci i piekni dwudziestoletni tlocza sie, czesto bez
maseczek, skapani w zieleni zabiego neonu i w oparach swoich goracych
oddechow. Jedna reka trzyma deskorolke, druga spleciona z marznaca dlonia
kolezanki odstawionej w miniowke mimo mrozu. Czasem pija tanie piwo, stojac
wokol lawki w parku, bo na siadanie lub lezenie na lawce za zimno. Dorosle
single nie maja gdzie sie z tym seksem jak samum podziac. Moze chociaz
centrum handlowe? Co prawda niektore sklepy byly do niedawna zamkniete, ale
mozna bylo chociaz zapoznawcza randke zaliczyc pod owinieta tasma karuzela
w ksztalcie delfina czy konia z napisem „nieczynne”.
W efekcie marnuja sie tony seksu. Nie kochaja sie mlodzi, ktorzy w tym
wieku powinni przeciez miec czas na wyszalenie sie, bo potem wsrod
mieszczanskich krysztalow bedzie mniej wygodnie, i nie kochaja sie rodzice.
Licze, ze teraz babcie i dziadkowie beda szaleli erotycznie. Zaszczepieni
jako pierwsi moga dzieki Tinderowi lub Grindrowi zapraszac sobie kogo chca
albo sami, zaopatrzeni w zakupy przez premiera, ktory w harcerskiej bluzie
dostarczyl im siatki z zakupami pod drzwi, moga przezyc pandemie bez
wychodzenia z lozka.
Agata PASSENT

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

„Smutek jest wielki”
WRACA LIGA MISTRZOW, NEYMAR NIE ZAGRA
Po zimowej przerwie, dzis- we wtorek wraca Liga Mistrzow. Wciaz bez
kibicow, z meczami przenoszonymi do innych krajow i kolejna reforma na
horyzoncie.
Pandemia wygonila publicznosc z trybun przed telewizory, ale wirus mutuje,
wiec niektorzy uznali, ze zamkniecie stadionow nie wystarczy. Niemcy i
Hiszpanie nie wpuszczaja do siebie lotow z Wielkiej Brytanii, gdzie
pojawila sie nowa, bardziej zarazliwa odmiana Covid-19, i nie zamierzali
robic wyjatkow dla pilkarzy.
W Champions League pozostaly trzy angielskie druzyny, trzeba bylo znalezc
odwaznych, ktorzy przyjma gosci z Wysp. Mecze RB Lipsk z Liverpoolem i
Borussii Moenchengladbach z Manchesterem City odbeda sie w Budapeszcie.
Spotkanie Atletico z Chelsea przeniesiono do Bukaresztu, choc byly podobno
szanse na to, ze gwiazdy z Madrytu i Londynu przyjada grac na stadion Legii.
To nie rozwiazuje jednak do konca problemu, bo chociaz rewanze zaplanowano
dopiero na marzec, watpliwe, by do tego czasu zniesiono restrykcje, a
wladze Niemiec i Hiszpanii pozwolily zawodnikom na wyjazd do Anglii bez
przechodzenia kwarantanny po powrocie. Wyglada na to, ze znow trzeba bedzie
grac na neutralnym terenie.
ROZPACZ NEYMARA
Kluby szukaja wiec zastepczych aren, a trenerzy glowia sie, jak zastapic
swoich liderow. W tym szalonym sezonie umiejetnosc latania dziur po chorych
i kontuzjowanych moze sie okazac kluczem do sukcesu. Finalista z ubieglego
roku Paris Saint-Germain przynajmniej w pierwszym meczu 1/8 finalu z
Barcelona bedzie musial sobie radzic bez Neymara.
„Smutek jest wielki, bol ogromny, a lzy nie przestaja plynac. Czasem czuje
sie niekomfortowo przez swoj styl gry. Uwielbiam dryblowac, ale jestem
nieustannie kopany. Nie wiem, czy problemem jestem ja, czy to, co robie na
boisku. Chce tylko grac w pilke. Nic wiecej” – napisal na Instagramie
Brazylijczyk, ktory doznal urazu w Pucharze Francji po brutalnym faulu
pilkarza Caen Steeve’a Yago.
Trudno sie dziwic reakcji Neymara, bo to juz trzeci przypadek w ostatnich
czterech sezonach, gdy nie bedzie w stanie pomoc kolegom w walce o
cwiercfinal. W 2018 i 2019 roku przez jego nieobecnosc PSG przegralo z
Realem i Manchesterem United. Teraz rozczarowanie jest tym wieksze, ze nie
bedzie mu dane przyjechac do Katalonii i spotkac sie ze swoim przyjacielem
Leo Messim. Wystep w rewanzu tez jest niepewny.
Lista pechowcow jest dluzsza. Ponownie kontuzji doznal Eden Hazard, a
Sergio Ramos musial sie poddac operacji kolana. To oznacza, ze kapitan
Realu wroci najwczesniej na cwiercfinal, o ile Krolewscy wyeliminuja
Atalante Bergamo. W Madrycie trwa wyscig z czasem, by postawic na nogi
Hazarda.
Real i Barcelona zmagaja sie z kontuzjami, Atletico z koronawirusem (kilku
zawodnikow w ostatnim tygodniu trafilo na kwarantanne), Liverpool
pozbawiony Virgila van Dijka sprawia wrazenie druzyny bezbronnej. Moze wiec
wyzwanie Bayernowi rzuci wygrywajacy mecz za meczem Manchester City?
Notowania pilkarzy Pepa Guardioli u bukmacherow sa jak co roku wysokie.
Pozniejsze upadki tym bolesniejsze. Arabscy wlasciciele z zazdroscia patrza
w strone Paryza. Katarczycy swoj final juz mieli, oni nie chca byc gorsi.
Kiedy osiagnac cel, jesli nie w tak nieprzewidywalnym sezonie? Najpierw
trzeba jednak pokonac debiutujaca w fazie pucharowej, ale grozna Borussie
Moenchengladbach. Przegral z nia w tym roku juz m.in. Bayern.
Bawarczycy maja duza szanse zostac drugim po Realu zespolem, ktory obroni
trofeum. W dwumeczu z Lazio, wracajacym do rundy pucharowej po 20 latach
przerwy, beda zdecydowanym faworytem. Atrakcyjnie zapowiadaja sie pojedynki
Roberta Lewandowskiego z Ciro Immobile, ktory w poprzednim sezonie zgarnal
mu sprzed nosa Zlotego Buta – nagrode dla najlepszego strzelca w ligach
europejskich.
Wiele wskazuje, ze obecna formula rozgrywek wkrotce przejdzie do historii.
UEFA w obawie przed powstaniem zamknietej i dostepnej tylko dla wybranych
Superligi planuje uatrakcyjnic swoj flagowy produkt. „L’Equipe” twierdzi,
ze odpowiedzia na zakusy futbolowych potentatow mogloby byc zwiekszenie
liczby uczestnikow i meczow.
Od sezonu 2024/2025 kwalifikowalyby sie do niej nie 32 druzyny, a 36. Nie
byloby klasycznej fazy grupowej, a rywalizacja przypominalaby bardziej
rozgrywki ligowe. Zespoly zostalyby co prawda podzielone na cztery koszyki
po dziewiec ekip (na podstawie rankingu), ale bylyby klasyfikowane w jednej
tabeli. Kazdy z nich rozegralby po dziesiec spotkan z dziesiecioma roznymi
przeciwnikami (dzis szesc meczow z trzema rywalami) – piec u siebie i piec
na wyjezdzie. Te z najwyzszym wspolczynnikiem zmierzylyby sie z dwiema
ekipami ze swojego koszyka, trzema z drugiego, trzema z trzeciego i dwiema
z ostatniego.
Wiecej meczow to w teorii jeszcze wieksza ogladalnosc i przychody z praw
telewizyjnych. UEFA ma nadzieje, ze forsowany przez nia tzw. model
szwajcarski sprawi, ze zmniejszy sie liczba spotkan bez znaczenia. Dzis
zdarza sie, ze przed dwiema ostatnimi kolejkami rundy grupowej wszystkie
rozstrzygniecia sa juz znane. Wydluzylaby sie tez droga po trofeum, teraz
wiedzie ona przez 13 meczow, po reformie byloby ich 17 lub nawet 19.
Angielska Premier League, hiszpanska Primera Division, niemiecka Bundesliga
i wloska Serie A mialyby w Champions League nadal po czterech
przedstawicieli, czwartego reprezentanta zyskalaby francuska Ligue 1. Trzy
dzikie karty otrzymywalyby co roku zespoly z wysokim wspolczynnikiem, ktore
nie zakwalifikowaly sie przez rozgrywki krajowe. Jak widac, powiekszenie
bedzie na reke tylko bogaczom. Slabsi, w tym mistrz Polski, na zadne
prezenty liczyc nie moga.
Nowy format poparl juz m.in. szef Europejskiego Stowarzyszenia Klubow i
prezes Juventusu Andrea Agnelli. Jesli plany UEFA nie spotkaja sie z oporem
lig, moga zostac przez nia zatwierdzone juz w marcu.
Tomasz WACLAWEK
1/8 FINALU LIGI MISTRZOW
16 lutego: Barcelona – Paris Saint-Germain 1); RB Lipsk – Liverpool 2).
Rewanze 10 marca
—————
Reksio informuje:
W poniedzialek rozegrano dwa ostatnie mecze 17 kolejki pilkarskiej
ekstraklasy.
Warta Poznan-Zaglebie Lubin 1-0
Gornik Zabrze-Stal Mielec 2-1
Tabela po 17 kolejkach:
1.Pogon 35pkt.
2.Legia 33pkt
3.Rakow 28pkt
4.Gornik 27pkt
5.Slask 25pkt
6.Jagiellonia 24pkt
7.Lechia 23pkt
8.Zaglebie 23pkt
9.Wisla Plock 22pkt
10.Piast 21pkt
11.Warta 20pkt
12.Lech 19pkt
13.Wisla Krakow 18pkt
14.Cracovia 17pkt
15.Podbeskidzie 16pkt
16.Stal Mielec 14pkt
—————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *