Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 16 kwietnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 102 (5131)16 kwietnia 2019 r.

Dlaczego strajkuja renomowane licea?
Nauczyciele renomowanego liceum, slynnego Kopra, najstarszej i najlepszej
szkoly sredniej w Lodzi, wyjasniaja, dlaczego strajkuja. Kolezankom i
kolegom z Jedynki mozna pozazdroscic sukcesow. Sukcesy ich uczniow zwalaja
z nog. I tak jest od lat – szkola wypracowala sobie renome – marzenie
(potop olimpijczykow ). Co z tego, skoro ten sukces nie przeklada sie ani
na wyzsze zarobki, ani na wieksza samodzielnosc placowki. Nedza i
poddanstwo dopada wszystkich belfrow jednakowo. Polskie panstwo po prostu
nie lubi nauczycieli, jednakowo zle traktuje wszystkich.
Mozna miec sukcesy w pracy z uczniami wielkie jak Himalaje. Mozna byc
zaangazowanym nauczycielem az po sam Mont Everest. Mozna byc mistrzem w
zawodzie, a i tak bedzie sie traktowanym przez rzad jak nierob, obibok,
darmozjad, glupek i miernota. Dobrym nauczycielem w tym kraju moze byc
tylko martwa kukla, ktora daje soba pomiatac i nie ma szacunku do siebie.
Nauczyciele z Jedynki sa w Polsce bezuzytecznym ciezarem ziemi, poniewaz sa
belframi.
Wy wszyscy, ktorzy obrazacie polskich nauczycieli, nie zapominajcie, ze
obrazacie mistrzow. Poszturchiwanie nauczyciela dodaje wam towarzyskiego
blasku. Cieszycie sie, ze mozecie pognebic elite tego kraju. Nawet nie
rozumiecie, jaka krzywde wyrzadzacie polskim dzieciom i polskiej mlodziezy,
jak podli jestescie, zatruwajac dzieciece serca niechecia do nauczycieli.
Rzucacie obelgi na mistrzow i czynicie ten kraj skarlalym. Skowyczcie dalej
przeciwko nauczycielom i niszczcie najlepszych z najlepszych- napisal w
„Polityce
Dariusz Chetkowski.
I posypaly sie komentarze. Jak najbardziej nauczycielskie, a wiec
srodowiskowe I wszystkie…jadowite:
——————————-
Pani Zdanowska- Prezydent Lodzi z PO bardzo zle traktuje
nauczycieli-Mistrzow. Ma ich za kukle, obiboka, nieroba, miernote” Przykre”
Nie daje podwyzek”
———————————–
Za wladzy PO kazano Mistrzom tyrac za darmo (hallowki), zamrozono na kilka
lat wyplaty, unicestwiono rynek podrecznikow”
——————————————–
Coz, my, karly w skarlalym kraju, przepraszamy Pana Autora tego Bloga za
to, ze siedzielismy cicho, gdy PO robila z was durniow”
Idziemy do kata i kleczec na grochu”
——————————————–
„Polskie panstwo po prostu nie lubi nauczycieli, jednakowo zle traktuje
wszystkich.”
I dlatego dla wszystkich +1000? Bo to,ze takich nauczycieli powinno sie
cenic, to oczywiste, szkoda, ze wladze Lodzi nigdy na to nie wpadly? Kto
rzadzi i nie docenia Was tam?
———————-
Jednakze sa, sa, sa szlachetne wyjatki diamentowe: np. szkola Zwiazku
Nauczycielstwa Polskiego w tejze Lodzi. Nauczyciele nie strajkuja!!!!
Widac, ze wladza nierowno traktuje nauczycieli. Tych z publicznych szkol ma
za holote, a tych z ZNP holubi”
———————————————-
Prezydent Warszawy z PO Trzaskowski ocknal sie i chcial dac podwyzke, ale
kto, no, zgadnijcie, kto poprosil go, aby te podwyzke dla nauczycieli
wstrzymal ?Tak, zgadliscie, to pan Broniarz z ZNP wpadl na dobry pomysl,
aby wstrzymac podwyzke swoim kolegom”
———————————————
No, nic, kleczec karly w skarlalym kraju na kolanach i na grochu” Milczec
mi!
—————————————————
Syndrom wypalenia wypalil ze strzelby wiszacej na scianie od poczatku tej
farsy. Nie wiadomo, co bardziej niszczy Polske – trudny dostep do ochrony
zdrowia czy latwy do etatow w szkole, obie plagi zbiegaja sie na blogu.
———————————————-
Jak wiec najwyrazniej widac, tysiace ludzi spoza „branzy”
manifestujacych poparcie dla strajkujacych nauczycieli, sa bardziej
jednomyslne i zjednoczone niz …sami Nauczyciele.
Dla mnie to nic nowego i czarno widze losy tego strajku- Wasz:
Gargamel Zdystansowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

MATKA BOZA W PLOMIENIACH
Wczoraj wieczorem wybuch pozar 660- letnie Katedry Notre Dame w Paryzu.
Splonal m.in dach. Ogien zostal juz definitywnie ugaszony. Zaczela sie walka
o uratowanie symbolu chrzescijanskiej Francji i Europy. To tak, jakby w
Polsce wybuchl pozar w Bazylice Mariackiej w Krakowie, albo na Jasnej Gorze
nad Czarna Madonna. Francja jednoczy sie w bolu ponad roznicami
swiatopogladowymi. Tak jak byloby zapewne i w Polsce.
Naplywaja wyrazy solidarnosci od przywodcow. Donald Tusk napisal, ze
wszyscy jestesmy z paryzanami. A przeciez to nie jest zamach
terrorystyczny. Nie ma ofiar smiertelnych. Mimo to, reakcje przypominaja
te, ktore pamietamy po terrorystycznych atakach w Paryzu i po atakach na
WTO w Nowym Jorku. Widok osuwajacej sie wiezycy paryskiej katedry kojarzy
sie z obrazem zapadajacych sie wiez nowojorskich.
Reakcje na dramat w katedrze sa budujace. Wychodza poza religie,
architekture, sztuke, choc i z nimi sie wiaza. Dla katolikow dodatkowym
dramatycznym akcentem jest wybuch pozaru w katedrze Notre Dame w swietym
czasie wielkanocnym. Niektorzy moga widziec w tym jakis znak, jakas
zapowiedz. Symbolika jest gesta od eschatologii. I juz probuja to
wykorzystac prawicowi ,,obroncy cywilizacji chrzescijanskiej” .
Ale przede wszystkim ta fala empatii i solidarnosci dotyczy chyba tego, ze
to cios we wspolne dziedzictwo kulturowe Europy. Pozar w katedrze
przypomnial dramatycznie, ze Europa jest naszym wspolnym skarbem i wspolnym
obowiazkiem czuwania nad nim. Mozna zobaczyc w tym dramacie takze symbolike
swiecka, obywatelska, polityczna. Zwlaszcza, ze zblizaja sie wybory do
Parlamentu Europejskiego. Trzeba bronic idei europejskiej przed
podpalaczami wspolnej Europy.
Adam SZOSTKIEWICZ

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Stara Mapa – „Krzywa rosnie”!
Wielkanocna aukcja „Starej Mapy” -kolejnego obrazu kpt. Ryszarda Kucika
wyraznie sie rozkreca. Oto dowody:
Dobry wieczor
Licytuje za Jacka., proponuje 250 dolarow, jesli mnie juz ktos
przelicytowal to nastepna 270 dolarow. Pozdrawiam Malgorzata
Oktawiec
(Gargamel: nawiasem mowiac Zona Starszego Wajchowego i zarazem -niestety za
rzadko-rowniez Autorka gazetki)
———–
Ale to jeszcze nie koniec:
Dzien dobry Marku,
Przylaczam sie do licytacji „Starej Mapy”
100 ziela do gory.
Pozdrawiam
Stan
Ostatnie ogloszone notowanie bylo 221 dolarow, a wiec plus”100 ziela do
gory”, to 321 dolarow.
Oficjalnie:
„Stara Mapa”- obraz kpt. Ryszarda Kucika:
321 dolarow
KTO DA WIECEJ?
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar:3.7789 PLN Euro: 4.2770 PLN Frank szw.: 3.7698 PLN Funt:
4.9498 PLN Gielda 15.04.2019 r. godz.17.00 WiG 60812.06 (-0.26%)
WiG30 2721.37 (+0.25%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.71 PLN Euro: 4.20 PLN
Funt: 4.86 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.68 PLN
Euro: 4.17 PLN Funt: 4.89 PLN

Pogoda w kraju
Sloneczny dzien i temperatura maksymalnie 15 stopni C.

Na dobry dnia poczatek
————————————————–
107 lat temu (15 kwietnia 1912) zatonal Titanic.
TO NIE MY!
Zebral kapitan cala zaloge.
– Jestesmy – rzekl – w swoim gronie.
Dluzej ukrywac tego nie moge:
Nasz statek wkrotce zatonie!

Jak to? – pytaja. – Jaka przyczyna?
Wybrancem bylismy Boga!
To – rzekl kapitan – nie nasza wina.
Winna poprzednia zaloga!

Mamy zaloge najlepsza w swiecie,
Gdzie chcemy, tam doplyniemy.
Gdy w nawigacji blad odnajdziecie,
Odpowiadajcie: To nie my!

Zbaczamy z kursu? Dzielo przypadku!
Jest przeciek: Idziemy na dno.
Ktos skradl zyroskop z naszego statku.
To nie my! Inni tez kradna.

Znow ktos, cholera, gmeral przy sterach!
Ktos zrobil dziure w pokladzie!
Ale to nie my! Drobna afera
Nam tez sie zdarza, lecz rzadziej!

To byla wpadka! Gora lodowa!
Widocznie ktos lody krecil,
Cos zdemolowal, cos rozmontowal.
To nie my! Jestesmy swieci!

Byc moze lajba jest przeciazona.
Kazdy tu chcial sie zalapac!
Corka, syn, szwagier, ziec, wuj i zona.
Zbyt wiele tego! Stad klapa!

Lecz towarzysze, po co panika?
Dlaczego nikt mnie nie slucha?
To wina innych, a nie sternika.
Nie traccie wiary i ducha!

Czy ktos lepszego zna kapitana?
Wciaz dzierze ster. Wasza wola!
Choc woda siega juz po kolana,
Jeszcze mozemy wstac z kolan.

Nie ma co czekac! Gdzie sa szalupy?
To nie my! Skonczmy ten temat.
Zanim dobiora sie nam do grupy,
Splywamy! Lecz szalup nie ma!

Ktos je podpieprzyl. Trzeba miec tupet!
Niech sie ratuje kto moze!
Nie wazne czyj byl Skok na szalupe.
I tak juz nic nie pomoze.
————————
Wojciech DABROWSKI

Wojsko dostalo rozkaz:
O S Z C Z E D Z A C !!!
Inspektorat Wsparcia Sil Zbrojnych nakazuje podleglym instytucjom ciac
wydatki. Oznacza to gorsze zaopatrzenie wojska, rezygnacje z remontow i
odlozenie mniej pilnych zakupow.
Tego nie uslyszycie oficjalnie od ministra obrony: „W dniu 20 lutego
zostala zatwierdzona pierwsza korekta planu wydatkow Inspektoratu Wsparcia
Sil Zbrojnych, w ktorej dokonano zmniejszenia planu finansowego podleglych
dysponentow srodkow budzetowych” – pisze do podleglych jednostek szef
Inspektoratu, gen. dyw. Dariusz Lukowski.
Pismo nosi date 21 lutego, wiec general uznal, ze to wiadomosc pilna.
Inspektorat Wsparcia, choc rzadziej opisywany w mediach niz Inspektorat
Uzbrojenia, ma do dyspozycji wieksze pieniadze, ktore przeznacza na biezace
utrzymanie i zaopatrywanie wojska. W jego gestii jest mniej wiecej jedna
trzecia ponad 44-miliardowego budzetu MON. Wiec i skala podejmowanych
oszczednosci moze isc w dziesiatki, a nawet setki milionow.
Przede wszystkim dyscyplina budzetowa
General Lukowski precyzuje, ze ograniczenia budzetowe spowoduja
„koniecznosc calkowitej lub czesciowej rezygnacji z zadan o mniejszym
priorytecie, a takze brak mozliwosci odtworzenia zmniejszonego planu
finansowego”. Apeluje, by bezwzglednie przestrzegac wydanej przez resort w
styczniu decyzji budzetowej, zwlaszcza tego jej zapisu, ktory nakazuje
wszelkie niezaplanowane wczesniej wydatki pokrywac z juz przyznanych
srodkow, kosztem innych zaplanowanych zadan. Podkresla tez znaczenie
zapewnienia przez wojsko maksymalnej dyscypliny budzetowej, to jest
dokonywania wydatkow w sposob celowy i oszczedny. Powoluje sie przy tym na
przepisy ustawy o finansach publicznych. Wedlug moich informatorow
sytuacja, w ktorej obcina sie wojsku juz przydzielony budzet, zdarza sie po
raz pierwszy od 2008 r., czyli od czasow swiatowego kryzysu finansowego.
Kolejne pismo, ktore dostali „wojskowi ksiegowi” w jednostkach wyjasnia, ze
opisanym przez szefa Inspektoratu ograniczeniom nie moga podlegac wydatki
obwarowane prawnie – na uposazenia zolnierzy zawodowych, wynagrodzenia
cywilnych pracownikow wojska, pochodnych od pensji, podatkow, kar,
odszkodowan, rachunkow za prad, wode i odbior sciekow, zakup opalu i uslugi
uzbrojonych formacji ochraniajacych budynki wojskowe.
Co ciekawe, wsrod nienaruszalnych funduszy wskazane zostaly rowniez…
wydatki reprezentacyjne.
Na czym oszczedza polskie wojsko
Wyslane wojskowym wytyczne nie precyzuja, co resort uznaje za „zadania
rzeczowe o mniejszym priorytecie”, ktore maja byc ograniczone w zwiazku ze
zmniejszeniem budzetu. Logistycy mowia, ze priorytetowe zadania wyznaczane
sa na poziomie kazdej bazy logistycznej i kazdego wojskowego oddzialu
gospodarczego – nie ma normy ogolnopolskiej. Wynika to po czesci ze
specyfiki zaopatrywanych jednostek, odmiennej w roznych miejscach kraju.
Bywa, ze zmniejsza sie zakupy czesci do pojazdow i materialy
eksploatacyjne, nie robi drobnych remontow.
Z reguly ofiara ciec padaja tzw. miekkie projekty – wyjazdy sluzbowe,
konferencje, szkolenia, a takze zapasy – kupuje sie wylacznie tyle, ile
trzeba na biezace potrzeby, bez odkladania na polke. Oszczedza sie tez na
przegladach, zwlaszcza takich urzadzen, ktore sa technicznie skomplikowane
i wymagaja pracy specjalistycznych ekip, ale nie sa zwiazane z
bezpieczenstwem. Na przyklad symulatory strzeleckie Snieznik, ktorych
sprawdzenie kosztuje w serwisie producenta (wg dostepnych mi zrodel) 150
tys. zl. Kompaniom remontowym mozna tez nie wymienic narzedzi, bo te zuzyte
moga wytrzymac kolejny rok.
Na poziomie budzetu centralnego legendarne staly sie juz przesuniecia
funduszy z MON do ministerstwa finansow dokonane w latach kryzysu
finansowego – 2008 – 2009 oraz 2013 r., w sumie na kwote 8 mld (a razem z
niewykorzystanymi srodkami ponad 10 mld) zl. Wtedy operacje oszczednosciowa
prowadzono jednak za pomoca zmian ustawowych. Teraz – choc zapewne na
mniejsza skale – przeprowadza sie ja na poziomie wojskowych ksiegowych i w
zupelnie innej sytuacji finansow panstwa. Budzet MON jest bowiem rekordowo
wysoki, w tym roku wynosi ponad 44 mld zl. W dodatku od przyszlego roku ma
byc zasilony dodatkowymi miliardami wynikajacymi ze wzrostu odsetka PKB
wydatkow obronnych – z 2 do 2,1 proc. Jesli liczyc wedlug obecnych
wskaznikow, to 0,1 proc daje 2,2 mld zl. Ale tu i owdzie pojawiaja sie juz
sygnaly, ze generalnie z budzetem panstwa nie jest za dobrze i trzeba
szukac oszczednosci.
Perspektywa zwiekszenia wydatkow socjalnych ma przerazac nawet sama pania
minister Czerwinska. Moze wiec obcinanie wydatkow wojska to przejaw
szerszej akcji oszczednosciowej w ministerstwach. MON mogl sie przeliczyc z
innymi wydatkami i szuka na gwalt pieniedzy albo juz widzi, ze nadchodzi
wieksza redukcja wydatkow i woli sie na nia przygotowac. W kazdym wypadku
to sygnal niepokojacy, ktory wbrew oficjalnemu przekazowi moze swiadczyc,
ze w wojsku dobrze juz bylo.
Marek SWIERCZYNSKI

W porzadnym sporze nalezy unikac reductio ad Hitlerum.
GAZEM CZY MACZETAMI?
„Nie ustaniemy, az nie doprowadzimy do pelnego oczyszczenia Polski z ludzi,
ktorzy nie sa godni nalezec do naszej wspolnoty narodowej” – powiedzial
senator PiS Grzegorz Bierecki podczas obchodow 9. rocznicy katastrofy
smolenskiej. Na tle bialo-czerwonej flagi i asysty honorowej Wojska
Polskiego.
Pod wplywem fali oburzenia, jaka wywolaly jego slowa, ten wszechwladny
przewodniczacy senackiej komisji finansow, a zarazem tworca systemu SKOK,
zaplecza finansowego PiS, ktory kosztowal juz polskich podatnikow 5
miliardow zlotych, oswiadczyl w kontrolowanym przez siebie portalu braci
Karnowskich: „Przepraszam, ze moje slowa mogly zostac zle odczytane”.
Tlumaczac na jezyk polski: „Pocalujcie mnie w dupe”. I rytualnie dodal, ze
jego slowa zostaly „wyjete z kontekstu”. Akurat kontekst jest latwy do
sprawdzenia i jakkolwiek by go studiowac, wychodzi na to, ze senatorowi
Biereckiemu nie wystarcza wyprowadzanie milionow ze SKOK-ow, ale chcialby
jeszcze wprowadzic do Polski rozwiazania hitlerowskie.
Wiadomo, ze w porzadnym sporze nalezy unikac reductio ad Hitlerum, czyli
porownywania do Hitlera czy nazistow, bo zamyka to dyskusje. Pytanie, z
czym mozna zestawic postulaty polityka PiS? Wezmy antysemicka kampanie i
czystke 1968 roku, skutkujaca emigracja tysiecy obywateli polskich
pochodzenia zydowskiego. Zaczela sie od slynnego przemowienia I sekretarza
PZPR Wladyslawa Gomulki: „W zwiazku z tym, ze agresja Izraela na kraje
arabskie spotkala sie z aplauzem w syjonistycznych srodowiskach Zydow –
obywateli polskich, ktorzy nawet z tej okazji urzadzali libacje, pragne
oswiadczyc, co nastepuje: nie czynilismy i nie czynimy przeszkod obywatelom
polskim narodowosci zydowskiej w przeniesieniu sie do Izraela, jezeli tego
pragneli. Stoimy na stanowisku, ze kazdy obywatel Polski powinien miec
tylko jedna ojczyzne – Polske Ludowa. Podziela to olbrzymia wiekszosc
obywateli polskich narodowosci zydowskiej i sluzy wiernie naszemu krajowi.
” Ale nie chcemy, aby w naszym kraju powstala piata kolumna”.
Ladnie, ale jednak w porownaniu z senatorem Biereckim bardzo delikatnie, bo
Gomulka jednoznacznie zalecal tylko emigracje i to konkretnej grupie:
Zydom, ale tez nie wszystkim, jedynie tym, ktorym nie podoba sie wladza
komunistyczna. Polityk PiS mierzy szerzej i zostawia chetnym pole do
kreatywnej interpretacji, kogo nalezy sie pozbyc i jakimi metodami. Pewne
typy sa oczywiste. Numer jeden to Bianka Mikolajewska, dzisiaj dziennikarka
OKO.press, przez lata opisujaca biznesy senatora Biereckiego, nekana przez
jego prawnikow i szkalowana przez jego media. A potem jak leci i wedle
gustu: elektorat opozycji, dawna Komisja Nadzoru Finansowego, probujaca
zapanowac nad SKOK-ami z Wojciechem Kwasniakiem na czele, ktory niechybnie
uprosci zycie senatorowi Biereckiemu i sam sie pobije do nieprzytomnosci,
niewierzacy w zamach smolenski, zwykli niewierzacy zreszta tez,
dziennikarze mediow niepisowskich, geje, strajkujacy nauczyciele, ofiary
ksiezy pedofilow, wegetarianie, cyklisci i kto tam jeszcze podpadl
senatorowi Biereckiemu i Sloncu Zoliborza.
Jak wspomnielismy, towarzysz Gomulka to mieczak przy naszym bohaterze.
Senatora Biereckiego bronil marszalek Karczewski, ktory zrozumial z jego
mowy tyle, ze kolega mowil o pojednaniu. Z kolei rzeczniczka Mazurek, znana
z tego, ze nie popiera, ale rozumie faszystowskich bojowkarzy bijacych
dzialaczy opozycji, atakowala dziennikarzy, dlaczego nie pytaja o slowa
politykow opozycji. Minister Brudzinski poczatkowo uznal wypowiedz
Biereckiego za „glupia” i oczekiwal przeprosin, ale zaraz potem chwilowy
napad przyzwoitosci mu minal i wezwal Grzegorza Schetyne do przeproszenia
za slowa o „pisowskiej szaranczy”.
W starym radzieckim dowcipie pracownik fabryki samowarow opowiada, ze
wynosi z pracy czesci, aby zlozyc sobie sprzet w domu i jakkolwiek by sie
staral, to zawsze mu wychodzi kalasznikow. Cokolwiek by zrobic z mowa
Biereckiego, to na koncu i tak wychodzi to, co wychodzi.
Marcin MELLER

PROSTY LUD TO KUPI?
Stop! Nie mozemy jak „straszni mieszczanie” widziec wszystkiego oddzielnie,
„ze dom” ze Stasiek” ze kon” ze drzewo”. Dluzej nie wolno przymykac oka na
to, ze w Polsce wzbiera fala ciemnoty, ze Bierecki, ze Karczewski, ze
Kaczynski, ze Morawiecki – kazdy z nich oddzielnie i wszyscy razem
swiadcza, ze narodowa prawica w Polsce jest coraz silniejsza i grozna.
Przeciez ci panowie rzadza naszym krajem, to nie sa zadni ekscentrycy,
prowincjonalni dziwacy, tylko sternicy naszej nawy panstwowej, ktorzy
rozsiedli sie na najwyzszych stanowiskach – prezes, premier, marszalek,
senator. Ich jezyk jest coraz bardziej drastyczny i bezczelny.
Od „drugiego sortu” po „oczyszczanie” wspolnoty narodowej. Ich postepowanie
jest czesto oburzajace. Za takie uwazam np. plany brukselskie minister
edukacji Anny Zalewskiej. Po tym, co ta pani narobila, przed zakonczeniem
„reformy” szykowac sobie miekkie ladowanie w Brukseli – to wstyd.
Panowie sa zadowoleni, bo niezle im idzie. Wzrost gospodarczy pozostaje
wysoki. Strajk nauczycieli, aczkolwiek zaskakujacy, nie sparalizowal
szkolnictwa, dotychczasowe egzaminy sie odbyly, udzial i poparcie dla
strajkujacych nie rosna. Powstaje pytanie, czy ZNP wybral najlepszy termin
strajku, czy przewidzial obecny bieg wydarzen, czy strajkujacy maja „plan
B”? W tej chwili trudno sobie wyobrazic pelen sukces nauczycieli.
Albo rzad zdola ich przeczekac, albo dojdzie do kompromisu, ktory nie
bedzie zadowalal strajkujacych. Ciesza sie oni duza i zasluzona sympatia
nie tylko w kraju, ale i w mediach zagranicznych, ktore wskazuja, ze
populistyczna polityka rzadu siegnela dna kasy.
Dlatego wladza zmienila ton. „Budzet nie jest z gumy” – przyznal premier.
„Dajcie nam czas” – apeluje wicepremier Szydlo. Strajk popieram,
wynagrodzenie nauczycieli (nie tylko ich) wola o pomste do nieba, ale czy
poparcie jest wystarczajace, by przechylic szale na korzysc strajkujacych?
Zadna inna branza do strajku nie przystapila. Nie brak glosow, ze
nauczyciele wygraja tak czy owak, gdyz zdolali zwrocic uwaga spoleczenstwa
na sytuacje w oswiacie. Nie sadze jednak, by strajkujacy uznali kazde
rozwiazanie za zadowalajace.
PiS wymyslil kolejne haslo: chcemy miec place jak na Zachodzie, a ceny jak
na Wschodzie – mowia Kaczynski i Morawiecki. Trudno wymyslic wieksza
glupote, ale ci panowie dobrze wyczuwaja nastroje i moze „prosty lud to
kupi”?
Za granica trwaja zaloty polsko-amerykanskie. Prezydent Andrzej Duda
wybiera sie w czerwcu do Stanow Zjednoczonych, gdzie moze trafic do Bialego
Domu (tym razem moze znalezc sie dla niego krzeslo), by przypieczetowac
zwiekszona obecnosc militarna USA w Polsce. Jakie beda korzysci – wiadomo,
jakie koszty finansowe i polityczne – to sie dopiero okaze. Jak zareaguje
Europa, Rosja, na ile solidnym i przewidywalnym partnerem jest Donald Trump?
Polska liczy na to, ze prezydent USA wezmie udzial w obchodach 80. rocznicy
wybuchu II wojny swiatowej w Warszawie, Trump dobrze wspomina poprzednia
wizyte. Jego obecnosc mialaby zachecic do udzialu przywodcow innych panstw,
oczy swiata bylyby zwrocone ku Warszawie, co w sumie byloby przedwyborczym
podarunkiem Zachodu dla rzadu polskiego. Wtedy trudniej byloby mowic, ze na
arenie miedzynarodowej jest izolowana.
Jak przyjedzie prezydent „Hameryki”, to prosty lud z radoscia to kupi.
Wszak jeszcze niedawno Waszyngton besztal Warszawe za ograniczanie wolnosci
slowa (zagrozenie TVN) czy ustawe o IPN. Teraz zamiast kary moze byc
nagroda. Tak przynajmniej to odbiora „straszni mieszczanie”.
Daniel PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– 15 maja przez Trybunalem Sprawiedliwosci Unii Europejskiej rozpocznie sie
rozprawa przeciwko Polsce, Wegrom i Czechom ws odmowy przyjecia uchodzcow z
tzw. systemu relokacji. System ten przyjeto w 2015r i mial odciazyc Grecje
i Wlochy. Kraje czlonkowskie mialy przyjac 120tys uchodzcow. Polska
zobowiazala sie przyjecie 7 tys. PiS zrobil z tego element kampanii
wyborczej, a po wygraniu wyborow odmowil zrealizowania zobowiazan
poprzedniego rzadu.
——–
– Policjanci z Kluczborka zatrzymali w Trzebiszynie pedzace BMW. W miejscu,
w ktorym dozwolona predkosc wynosila 50 km/h, kierowca jechal 98 km/h.
Jeszcze 3km/h wiecej i mezczyzna powinien stracic prawo jazdy. Po
zatrzymaniu auta okazalo sie, ze prowadzil je
funkcjonariusz SOP, a w srodku jechal szef MSWiA Joachim Brudzinski.
Zwyklemu smiertelnikowi za tak razace zlamanie przepisow groza punkty karne
i mandat 300-400 zl. W tym jednak wypadku skonczylo sie tylko na pouczeniu.
Kierowca byl przeciez lepszego sortu…
——–
– To sie nie spodoba partii rzadzacej. Prof. Jan Tadeusz Duda, ojciec
Prezydenta Polski, popiera postulaty nauczycieli i apeluje do rzadu o
1000zl podwyzki dla nich. Choc popiera idee strajku i jego postulaty, to
uwaza ze czas egzaminow nie jest najlepszym
momentem na jego przeprowadzenie. „Jestem zwolennikiem tego, aby zwiekszac
wynagrodzenia nauczycieli w ramach tej samej szkoly. Zeby nauczyciele mieli
placone za dodatkowe zajecia z uczniami, przynajmniej zeby dwa razy tyle
mogl zarobic nauczyciel w tej samej szkole” – dodaje prof. Duda.
——–
– W najnowszych sondazach przed wyborami do PE zastanawia ciekawa rzecz –
od PiS odwracaja sie mlodzi. Mimo iz PiS i KE ida prawie 'leb w leb' (ok.
35% poparcia) to wsrod wyborcow 18-24 lata zdecydowanie prowadzi KE (24%),
potem jest Wiosna (22%), Kukiz
(18%) a dopiero potem PiS (13%). Jeszcze jesienia w tym przedziale wiekowym
PiS mogl liczyc na 23% poparcia. Skad ten nagly spadek? Jak komentuja dr
Anna Materska-Sosnowska oraz dr Ewa Petrzyk-Zieniewicz, jednym z powodow ma
byc to, ze mlodzi maja dosc atmosfery nieustajacej awantury – afery PiS
zaczely wyplywac wlasnie na jesieni i efekty widac w sondazach. Innym
powodem jest tzw. czynnik obciachu, zwlaszcza u mlodych ktorzy nie znaja
swiata bez PiS. Poza tym mlodzi bardzo wyraznie zauwazaja rozdzwiek miedzy
oficjalnymi deklaracjami a rzeczywistoscia. Informacji nie czerpia z radia
czy telewizji, a z internetu a tutaj wszystkie kretactwa mozna szybko
wyjasnic. Kolejnym czynnikiem jest nadejscie Wiosny – jesienia nie bylo
takiej opcji w sondazach. U mlodych jest istotne przekonanie, ze jestesmy i
bedziemy wazna czescia Unii Europejskiej. Dlago tuz przez Wiosna jest KE –
opozycja dostaje bonus za zjednoczenie, ale jesienia tez nie bylo takiej
opcji politycznej. Zdaniem posla Lukasza Rzepeckiego (rocznik 1992, ex-PiS,
teraz Kukiz) to nie mlodzi odeszli od PiS-u, tylko PiS odszedl od mlodych.
PiS postawil na „starych wyjadaczy”, kilkukadencyjnych poslow nie
pozostawiajac mlodym duzo miejsca. Ponadto polityk zauwaza, ze „ta wladza
nie ma mlodym nic do zaoferowania. Niechlubnym przykladem jest upadek
programu Mieszkanie dla Mlodych”.
——–
– Krzysztof Brejza probowal dowiedziec sie od Zbigniewa Ziobry, czy
powolal on zapowiadany w kwietniu 2018 r miedzynarodowy zespol ds.
katastrofy smolenskiej. Ziobro nie ujawnil zadnych danych, powolujac sie na
przepisy dotyczace wydawania odpisow z akt postepowania. „To tak jakby
prezes sadu pytany o nazwiska sedziow orzekajacych w wydziale karnym
odmawial odpowiedzi, zaslaniajac sie tajemnica sledztwa” – skomentowal
Brejza.
——–
– Zdaniem bylego ksiedza Jacka Miedlara, terrorysta, ktory zastrzelil w
Nowej Zelandii 50 osob, stanal w obronie bialej Europy. W internetowej
wypowiedzi stwierdzil, ze zamachowiec mial „troszeczke prawo, by tak sie
zachowac”. „On z krwi i genow z pochodzenia jest Europejczykiem. Poczuwa
sie w obowiazku, zeby stanac w obronie swojej macierzy. Powiedzialbym
nawet, ze to bardzo szlachetne” – twierdzi Miedlar.
——–
– Szef PKW Wojciech Hermalinski przestrzegl przed upolitycznianiem PKW,
ktora zajmuje sie m.in. rozliczaniem sprawozdan finansowych partii
politycznych. „Dzis to robia sedziowie, od przyszlego roku zajma sie tym
politycy” – w ten sposob odniosl sie do tego, ze po wyborach kadencja
skladu PKW wygasnie, a 7 na 9 czlonkow ma wybrac Sejm. „Do dzis nie wiem,
jakie przeslanki kierowaly ustawodawca. Widze to jako powrot PKW do PRL-u,
bo wtedy byla powolywana przez Marszalka Sejmu, a skladala sie z
przedstawicieli partii politycznych. Hermelinski skrytykowal rowniez inne
planowane zmiany w sadach autorstwa PiS. Chodzi o tzw Sedziow Pokoju,
ktorzy mieliby przejac w Polsce pol miliona spraw. Tacy sedziowie nie beda
musieli byc prawnikami z wyksztalcenia. Wedlug Hermalinskiego to
niedopuszczalne, gdyz nie mozna nazwac sadem czegos, gdzie zasiada
„listonosz, drwal, kierowca czy lekarz”.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Dlaczego mistrzyni Europy wstapila w szeregi wojsk OT?
– WOT powolal owczesny minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. Ale
dla mnie to nie ma znaczenia, czy powolal te formacje ktos z Platformy
Obywatelskiej, Prawa i Sprawiedliwosci czy innego ugrupowania politycznego
– mowi Iga Baumgart-Witan, biegaczka, mistrzyni Europy w sztafecie 4×400
metrow z Berlina 2018
Sportowcy w szeregach armii, np. lekkoatleci Sofia Ennaoui czy Marcin
Lewandowski, nikogo nie dziwia, a jednak pani decyzja o wstapieniu do Wojsk
Obrony Terytorialnej spotkala sie z krytyka.
-Sama bylam zaskoczona, ze ludzi zdziwilo moje wstapienie do WOT. Moja
decyzja zostala upolityczniona. Nie sadzilam, ze to bedzie w ten sposob
odebrane, bo praktycznie cala sztafeta kobiet 4×400 metrow to szeregowe,
wiec nie rozumialam, dlaczego pojawily sie te nieprzychylne komentarze pod
moim adresem.
Cytujac: „pisior”, „mieso armatnie”, „to nie wojsko, to grupa totalnych
nieudacznikow”, „dawniej bylo ZOMO, rowniez ochotnicze”.
– Teraz juz tego nawet nie czytam. Wiadomo, WOT powolal owczesny minister
obrony narodowej Antoni Macierewicz. Ale dla mnie to nie ma znaczenia,. Nie
interesuje mnie polityka, ale zadania powierzone obronie terytorialnej.
Cala Skandynawia opiera sie na podobnych jednostkach i u nich ma to sens.
Uwazam, ze WOT sa u nas rownie potrzebne.
Dlaczego wybrala pani WOT, a nie inna formacje?
– Poniewaz z nie do konca mi znanych przyczyn nie zostalam powolana na
pazdziernikowe, listopadowe i grudniowe szkolenie wojskowe przeznaczone dla
sportowcow. W tych spotkaniach braly udzial wszystkie moje kolezanki ze
sztafety. Ja tego powolania nie dostalam, wiec postanowilam isc inna
sciezka. Znalezli sie tez ludzie, ktorzy mi w tym pomogli.
Po co sportowcy wstepuja do wojska?
Mysle, ze glownie z przyczyn finansowych. Jesli nie jestes mistrzem swiata,
to nie mozesz liczyc na superfinansowanie. Dzieki etatowi w armii mozna sie
utrzymac na co dzien – po prostu jak normalni ludzie. Przy okazji nie
musimy siedziec w jednostce od rana do wieczora, tylko nasza praca jest
trenowanie. Zdobywamy tez dla wojska medale w czasie mistrzostw swiata czy
igrzysk wojskowych.
Rozmawiala:
Katarzyna PLACHTA

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *