Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 15 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 245 (5500) 15 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
74.529 ZAKAZONYCH, 2.203 ZMARLYCH, 61.097 ZAKAZONYCsH
—————————————————————————————-
Epidemia ustabilizowala sie, ale to nie jest jej koniec
– Obecnie epidemia COVID-19 w naszym kraju ustabilizowala sie. Efekty
przynosza regionalne obostrzenia. Robimy tez bardziej celowane testy –
poinformowal wczoraj minister zdrowia Adam Niedzielski. Zaprzeczyl tez
informacji o planowanym zamknieciu szkol pod koniec wrzesnia. – Taki
scenariusz nie jest w ogole brany pod uwage – powiedzial
Minister zdrowia zaznaczyl tez, ze trwaja prace nad zwiekszeniem bazy
punktow drive-thru, do ktorych wkrotce lekarze rodzinni beda kierowac
wieksza grupe pacjentow
Jednoczesnie zaznaczyl, ze najwiekszym wyzwaniem bedzie to, ze do COVID-19
dolacza inne choroby Minister zdrowia pytany byl rowniez, czy beda
ograniczenia wesel. Jego zdaniem w tej kwestii 150 osob obecnych na weselu
„nie jest liczba racjonalna. Obecnie rozwazamy, czy zmniejszyc limit gosci
do 50 czy 75. Kazdego tygodnia mamy zakazenia z wesel. Srednio ok. 10 proc.
wynikow z naszych raportow to wlasnie efekt zakazen na weselach – zaznaczyl
Niedzielski.
———————–
�sGdy slysze slowo �smalzenstwo” mysle o Legii Cudzoziemskiej”- powiedzial
znany niemiecki kpiarz Maks Fritsch i po wielu latach historia przyznala mu
racje. Przypomnijcie to sobie zanim powiecie przed oltarzem, lub w innych
niebezpiecznych okolicznosciach �ssakramentalne slowo TAK”- Wasz:
Gargamel (ktory slubowal dwukrotnie)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7522 PLN Euro: 4,4490 PLN Frank szw.: 4.1344 PLN Funt:
4.8207 PLN
Gielda 14.09.2020 r. godz. 17.00 WiG 50454 (-.056%) WiG30 2024 (-0.14%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.70 PLN Euro: 4.38 PLN Funt: 4.73
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.63 PLN Euro: 4.34 PLN Funt:
4.75 PLN

Pogoda w kraju
Upalnie. Termometry pokaza nawet 28 st. C.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Byly minister pokazal, jak naprawde dziala rzad PiS
6 NAJLEPSZYCH CYTATOW Z WYWIADU CZAPUTOWICZA
Jacek Czaputowicz do niedawna dyplomatycznie wazyl kazde slowo, ale w
ostatnim
wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” zdobyl sie na wyjatkowa szczerosc. Po
rezygnacji z funkcji szefa MSZ opowiedzial, jak wyglada sytuacja w
resorcie, a
takze ujawnil szczegoly sporow w rzadzie PiS. Przedstawiamy szesc
najciekawszych cytatow z rozmowy z bylym szefem dyplomacji.
1. „Premier stal sie strona sporow z ministrem Ziobra”
Jacek Czaputowicz nawet nie owijal w bawelne w kontekscie tego, jakie
relacje
panuja miedzy premierem a ministrem sprawiedliwosci. – Wczesniej premier byl
rozjemca w sporach miedzy ministrami, jak chocby miedzy ministrem Ziobra a
mna
ws. praworzadnosci czy taktyki postepowania przed TSUE – wyjasnial. Byly
szef
MSZ nie ukrywal jednak, ze sytuacja sie zmienila. – Obecnie premier stal sie
strona sporow z ministrem Ziobra – zdradzil.
2. „Wydawalo mi sie, ze sie rozumiemy”
Ten watek wywiadu z Czaputowiczem wybrzmial wyjatkowo mocno. Chodzilo o to,
ze
z MSZ wyprowadzono kluczowy element polityki zagranicznej – sprawy
europejskie
– do Kancelarii Premiera. – Mowiac precyzyjnie, nie chodzilo o polityke
europejska, tylko o umiejscowienie dzialu czlonkostwo Polski w UE w KPRM –
wyjasnial. Czaputowicz stwierdzil, ze to bylo dla premiera ryzykowne
posuniecie, ktore szybko sie potwierdzilo. – KPRM ciagle oczekuje od MSZ
reakcji, gdy np. komisarz Jourov�A krytykuje Polske za reforme sadownictwa.
Jednak po przejeciu przez KPRM dzialu czlonkostwa Polski w UE nie mamy do
tego
ani podstaw prawnych, ani kompetencji i koniecznej wiedzy eksperckiej –
wskazywal. Mozna odniesc wrazenie, ze Czaputowicz w ten sposob skrytykowal
rzad
za chaos w relacjach z Bruksela.
3. „W MSZ nie ma nikogo, kto przeszedl przez szkole dyplomatyczna”
Takie wyznanie bylego ministra mozna uznac za porazajace. Czaputowicz
tlumaczyl, ze nowy minister spraw zagranicznych na pewno dostanie kredyt
zaufania, ale czekaja go pilne zadania. Chodzi m.in. o wybranie nastepcy
Czeslawa Langa, ktory nadzorowal kluczowe kierunki. Czaputowicz zauwazyl, ze
bez wzmocnienia kierownictwa resortu o kompetencje scisle dyplomatyczne
trudno
bedzie skutecznie prowadzic polityke zagraniczna, po czym pokusil sie o
gorzka
refleksje. – Na poziomie ministra i wiceministrow nie ma obecnie w MSZ
nikogo,
kto przeszedl przez szkole dyplomatyczna, szczeble kariery czy byl chocby na
jakiejs placowce – ujawnil.
4. „Przyjalem taktyke, by zbyt czesto nie pytac innych o pozwolenie”
Czaputowicz w czasie swojej kadencji nie puszczal pary z ust odnosnie
strategii
w resorcie. W wywiadzie chwalil sie swoimi osiagnieciami m.in. poprawa
stosunkow z Francja, Niemcami czy USA. – Do swoich sukcesow zaliczam tez
wyciagniecie z glebokiego kryzysu stosunkow z Ukraina i Litwa – wyliczal.
Witold Waszczykowski, jego poprzednik w MSZ wymownie pokazal, ze nie zgadza
sie
ze slowami Czaputowicza. Jak sie okazuje, Czaputowicz w MSZ mial raczej pod
gorke. – Przyjalem taktyke, by zbyt czesto nie pytac innych o pozwolenie,
tylko
robic swoje – oznajmil. Jak zauwazyl, dzialal na wlasna odpowiedzialnosc,
jednak pozniej to bylo zwykle akceptowane, chociaz „zdarzaly sie spiecia”.
5. „Pewien etap mojej pracy zostal zakonczony. Chodzi tez o styl dzialania”
Czaputowicz pytany o powody swojej dymisji posrednio wskazal, ze nie
podobal mu
sie obecny styl rzadow. – Uznalem, ze pewien etap mojej pracy zostal
zakonczony. Chodzi tez o styl dzialania. Staralem sie unikac konfrontacji,
nie
naduzywac jezyka geopolityki czy prymatu interesu narodowego – wymienial.
Dyplomata jakby dal do zrozumienia, ze jego wizja polityki zagranicznej nie
pasowala do koncepcji forsowanej przez rzad. – Obecnie nie widze mozliwosci
wniesienia wiekszej wartosci dodanej do polskiej polityki zagranicznej,
dlatego
ustepuje – ucial.
6. „Relacje z USA zalamaly sie po nowelizacji ustawy o IPN”
Te slowa Czaputowicza dobitnie pokazaly, ile kosztowala nas toczaca sie dwa
lata temu batalia wokol slynnej ustawy o IPN. PiS ostatecznie zdecydowalo
sie
na usuniecie kontrowersyjnych przepisow, jednak dopiero teraz ktos
publicznie
przyznal, jak bardzo odbilo sie to na naszych relacjach z Amerykanami.
Kluczowa
dla poprawy stosunkow miala byc konferencja bliskowschodnia. – Za jednym
stolem
w Warszawie posadzic przywodcow krajow arabskich z premierem Izraela
Beniaminem
Netanjahu. To otworzylo nam droge do poprawy relacji USA, ktore zupelnie sie
zalamaly po nowelizacji ustawy o IPN – zaznaczal byly szef MSZ.
Lukasz GRZEGORCZYK

Lisim tropem
O B Y W A T E L I T Y R A N
Gdyby lawina komplementow miala moc uswiecajaca, Adam Bodnar bylby na
prostej drodze do kanonizacji, a moze nawet wniebowziecia.
Piecioletniej misji w roli rzecznika praw obywatelskich gratuluja mu
wlasciwie wszyscy, a w kazdym razie wszyscy, na ktorych opinii i
komplementach mu zalezy. I choc do choralnych ochow i achow mam stosunek z
zalozenia wielce sceptyczny, a jednomyslnosc z zasady wydaje mi sie
podejrzana, do tego choru sam dolaczam.
W jakims sensie, przyjmujac parametry sportowo-polityczne, komplementy pod
adresem Bodnara sa nieadekwatne. Gratulujemy mu bowiem jak zwyciezcy, choc
w zasadniczej kwestii poniosl ciezka porazke, zeby nie powiedziec – kleske.
Bronil panstwa prawa, ktore zostalo dokumentnie podeptane. Bronil pogladu,
ze panstwo powinno bronic praw czlowieka, a to panstwo
zinstytucjonalizowalo ich lamanie. Bronil dobrego stylu, zwyciezylo
prostactwo. Bronil sprawiedliwosci, wygrala niesprawiedliwosc.
Podsumowujac, bronil prawa i sprawiedliwosci w epoce, w ktorej
zatriumfowalo Prawo i Sprawiedliwosc, a wiec sprawiedliwosci i prawa
zaprzeczenie.
Skoro doktor Bodnar, doslownie rzecz ujmujac, przegral, to tym bardziej
trzeba sie zastanowic nad powszechnym uznaniem dla jego wysilku. Docenienie
rzecznika to swiadectwo dosc oczywistej chyba prawdy, ze gdy w ponurych
czasach rzadza ponure typy, niezwyklej wagi nabieraja podstawowe wartosci i
cnoty. Ludzie doceniaja w Bodnarze to, ze jest czlowiekiem powaznym. Gdy
najpowazniejsze stanowiska w panstwie, trybunalach, sadach i spolkach
obejmuja osobistosci wybitnie nieciekawe, trzeba docenic kogos, kto kazdym
swym slowem reprezentuje urzednicza solidnosc. Gdy panstwo stalo sie domena
karierowiczow i arywistow, nie mozna nie docenic kogos, kto prawo i
praworzadnosc traktuje absolutnie serio.
Byl Bodnar nie tylko i nawet nie przede wszystkim oponentem PiS. Byl
antyteza PiS, swego rodzaju jednoosobowa recenzja PiS, nawet gdy o PiS nie
mowil ani slowa. Kazdy obywatel, nawet ten, w obronie ktorego Bodnar nigdy
nie stanal, mial bowiem prawo pomyslec, ze tak wyglada powazny urzednik,
tak zachowuje sie powazna publiczna postac, takimi argumentami sie
posluguje, takich slow uzywa i tak slowa wazy. Koszmarem Bodnara bylo wiec
to, ze przyszlo mu bronic praw w epoce, w ktorej panstwo nie lubi ani
obywatela, ani jego praw, ze przyszlo mu bronic praworzadnosci w czasach
demolowania praworzadnosci. Czas i kontekst uczynily jednak z niego
ostatniego Mohikanina w sprawie moze przegranej, ale zaslugujacej na
szacunek i na walke do ostatniej chwili. Gratulacje sa wiec nie tylko forma
docenienia jego pracy, ale tez wyrazem wielkiej tesknoty za porzadnymi
ludzmi u wladzy.
Czas nie byl sojusznikiem doktora Bodnara, ale stal sie poniekad
sojusznikiem w ksztaltowaniu doskonalej opinii o nim. Epoka zaoferowala mu
bowiem nie tylko swoista droge przez meke, ale takze cos, co dobrym ocenom
zwykle sluzy – kontrast. Kontrast byl moze szczegolnie wstrzasajacy wlasnie
na odcinku, ktory w swej walce o zamiane Polski w satrapie za kluczowy
uznal doktor Kaczynski.
Autorytaryzm wymaga podeptania regul. W swym logicznym, ale i perwersyjnym
planie Kaczynski wyznaczyl do tego ludzi miernych: Pawlowicz i Piotrowicza,
Przylebska i Ziobre, a na koncu zastepy nowych czerwonogwardzistow z
wybitnie eksponowana medialnie trojka pod kryptonimem Ka-Ka-O. Od lat
przelatuja nam na ekranie postaci budzace abominacje. Kazdy taki obrazek,
kazde ich slowo i kazde klamstwo skladajace sie na wielki gmach klamstwa
panstwowego byly dla doktora Bodnara swoistym prezentem. Nie musial
gwiazdorzyc, robic z siebie prawnego celebryty, popisywac sie elokwencja.
Wystarczalo, by czasem nawet monotonnym glosem przypomnial, ze niezaleznie
od liczby lajdactw i klamstw 2+2 jednak rowna sie 4. Za kazdym razem
budowal tym siebie i szacunek dla siebie. Zachowywal sie po prostu
porzadnie, uczciwie i poczciwie, jakby chcial zamanifestowac, ze
smiertelnie serio bierze slowa Wladyslawa Bartoszewskiego, ze „warto byc
przyzwoitym”
Kontrast niezmiernie sluzyl wiec Bodnarowi i jest niestety wielce
prawdopodobne, ze wkrotce znow mu posluzy, gdy wielki personalny
autokratycznej Polski na stanowisko RPO wyznaczy jakies kolejne
nieszczescie. Jakiegos ordojuryste albo wypchanego frustracja magistra
prawa, jak wielu innych wyniesionych do godnosci w panstwie PiS,
niezdolnych do tego, by o wlasnych silach zostac asystentem na
uniwersytecie albo zdac egzamin na aplikacje.
Wiele mowi sie o politycznych aspiracjach doktora Bodnara. Nie wiem, czy je
ma. Moze sie okazac, ze nie ma politycznego temperamentu ani talentu, moze
sie okazac, ze z otaczajacego go nimbu zostanie niewiele, gdy bedzie musial
zajac stanowisko w kontrowersyjnych sprawach i wchodzic w polityczne
starcia. Ale my, obywatele, zaslugujemy chyba na to, by projekt „polityk
Bodnar” zostal zwodowany. Honorowy, uczciwy, przyzwoity i harujacy jak wol
czlowiek w polskiej polityce. Przyznaja panstwo, ze moze to byc calkiem
ciekawy eksperyment.
Tomasz LIS

�sC Z U C P I N I A D Z”
Co ma wspolnego Slawomir z polityka? Pozornie nic.
Wspolne haslo, ktore jasno definiuje sposob na pozyskanie fanow i wyborcow.
Trzeba im dawac to, czego oczekuja, nawet jesli nie sa swiadomi tego, ze sa
nabijani w butelke. Do tego prosty przekaz i „piniadz”! TVP + 500+ i
wystarczy, zeby pociagnac za cugle 38 milionowy narod.
Niebywalym jest to, jak wiele suweren (ok. 43% Polakow) jest w stanie
wybaczyc Kaczynskiemu i jego druzynie? Wszystkie rzady mialy cos na
sumieniu, ale skala niegodziwosci obecnego rzadu jest przeogromna i
nieporownywalna.
Mozna zadac pytanie, dlaczego suweren nie wybaczyl osmiorniczek zjedzonych
na koszt panstwa przez ministra i jego goscia (20 zl kilogram w Biedronce),
a wybacza zmarnowane na koszt podatnika setki milionow zlotych?
Dzisiaj mamy serial „Czajka +” grany nieprzerwanie przez media narodowe.
Kto zawinil? Wrog zawinil, choc pekniecie rury moze sie przydarzyc kazdemu.
Stalo sie. Moze ktorys z urzednikow zawinil, moze czegos nie dopilnowal,
moze ktos awarii pomogl, moze czysty przypadek… mozna gdybac, stalo sie.
Dla PiS kto winien? Wrog.
Co mamy w tle Czajki, tylko w tle, tylko z dzisiejszych naglowkow:
– politycy PiS kampanie finansowali z pospolitego zlodziejstwa. Z okradania
PCK. Dzisiaj polityczka, ktora wygrala i dzieki temu przestepstwu wybory,
pobiera miesiecznie ok. 50 000 zl apanazy zasiadajac w Parlamencie UE .
Wstyd? Odpowiedzialnosc? Afera? A gdziez tam.
– sztandarowy projekt PiS: dwie wieze. Nie te warszawskie. Tych juz nikt
nie pamieta. Co innego osmiorniczki. Chodzi o dwie wieze w Ostrolece. Wieze
juz stoja. Teraz trzeba je zburzyc. Glupota. Niegospodarnosc. Przestepstwo.
Pieniadze na trefna inwestycje wyklada Orlen. W tym samym czasie Obajtek
odbiera nagrode „Czlowieka Roku”, mimo tego, ze w bloto pojda dziesiatki
milionow zl. Kogos to interesuje? Moze kogos? Suweren ma to w nosie.
– Szumowski bawi sie na wakacjach w Hiszpanii, choc kreowal sie na
kapitana, ktory nie schodzi z tonacego okretu. Zszedl. To jak? Jest Covid
czy to jedna wielka sciema? Kto na tym zarobil?
Gigantyczna afera z trefnymi maseczkami kupowanymi od kolegi, instruktora
narciarskiego, z respiratorami zamawianymi z wielomilionowa przedplata u
„kolegi krolika handlujacego bronia”, z przylbicami kupowanymi na straganie
od gorali, a sprzedawanymi kilkukrotnie drozej panstwu…
kto juz dzisiaj to pamieta? Suweren pamieta?
– W tym czasie PiS kolanem dopycha w Sejmie ustawe znoszaca
odpowiedzialnosc karna za przestepstwa popelnione w czasie pandemii.
Przypadek?
– Premier Morawiecki odtrabil publicznie zwyciestwo nad zaraza tuz przed
wyborami i apelowal do starszych osob: idzcie na wybory, nie ma sie czego
bac. Teraz twierdzi co innego, ze koronawirus jest grozny. Kiedy ten
czlowiek mowi prawde, a kiedy lze? Czy suweren sie w tym wszystkim lapie?
– Boniek naraza sie wladzy. Do PZPN wchodzi CBS, ale nie w sprawie
„pilkarskiego pokera”, ale w sprawie afery melioracyjnej. O co tu chodzi? A
tak przy okazji sluzba CBA, podlegla partii, wynosi dokumenty, komputery…
wszystko, co sie moze przydac. Do czego? Beria jest dumny ze swoich
uczniow.
– Blisko 80 mln zl mielone teraz w formie kart wyborczych Sasina,
wydrukowanych bez podstawy prawnej. 80 mln zl? Duzo? Drobne.
– Przed wyborami PiS zapowiadal 14-stki, 15-stki… dla emerytow i podwyzki
dla nauczycieli. Po wyborach? Figa z makiem. Co na to suweren? Cisza.
– Program „rodzina na swoim” przewodnia partia skutecznie wdraza w zycie,
choc mieszkanie Plus, to totalna klapa. Ale „rodzina na swoim” swietnie
dziala”. Na niespotykana w historii wolnej Polski skale, nominaci partyjni
i ich rodziny bez zadnych kompetencji obsadzaja dobrze platne stanowiska i
obejmuja funkcje, ktore „daja zyc”.
W tym czasie suweren ma zamknieta buzie 500-ciuset zlotowym banknotem. Zona
ministra, po filologii rosyjskiej, dostaje funkcje zarzadcza w fundacji
zajmujacej sie gospodarka, za kilkanascie tysiecy zlotych miesiecznie.
Kilkanascie tysiecy miesiecznie! To jeden przyklad z setek, a moze tysiecy.
Stara zasada TKM dziala bez zarzutu.
Co na to wszystko suweren? PIS zbliza sie do 50% poparcia.
Dziwny jest ten kraj.
WADIM TYSZKIEWICZ
(Nad. Tomasz R.)

Polaku, boj sie Polski Zbigniewa Ziobry (2)
TO NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNY I MSCIWY POLITYK
Ziobro pozuje na wybitnego znawce prawa, w czym pomagaja mu przebierajace
go w
toge pisowskie media, ale prawa niemal nie praktykowal. Za awansem
politycznym nie
poszly wiec kompetencje wynikajace z doswiadczenia. A teraz niszczy wymiar
sprawiedliwosci, nazywajac to reformami. To tak, jakby ktos, kto ledwo
nauczyl sie czytac, reformowal biblioteke przez jej podpalenie. Jako
twardy szeryf zarzadzil polityczna akcje aresztowania Barbary Blidy –
nieudolna
operacje, ktora miala byc rejestrowana przez kamery ze wzgledow
propagandowych,
a zakonczyla sie tragiczna porazka – polityczka SLD odebrala sobie zycie.
Ale
nie trzeba siegac do wydarzen sprzed lat. Jak wykazalo sledztwo
dziennikarskie
Onetu, resort Ziobry, ktory mial niesc kaganek odnowy moralnej, zamienil
sie w
farme trolli, ktorych zadaniem bylo atakowanie i donoszenie na niezaleznych
sedziow – tych, ktorzy nie pochylili glowy przed ministrem i jego wizja tak
zwanej reformy. Uwaza sie za policje, prokurature i sad w jednym – najnowszy
przyklad to jego zapewnienia, ze byly minister zdrowia Lukasz Szumowski,
ktory
podal sie do dymisji przed jesiennym szczytem smiertelnej epidemii, nie ma
sie
czego obawiac w zwiazku ze sledztwem ws. nieprawidlowosci przy rzadowych
zakupach maseczek. Przynajmniej �sna ten moment”. Nieco starsi czytelnicy
moga
pamietac, gdy w 2007 jako minister sprawiedliwosci w pierwszym rzadzie PiS,
publicznie zarzucil znanemu lekarzowi pozbawianie zycia pacjentow. Potem
dwukrotnie przegral w tej sprawie przed sadem. Nie chcial jednak odpuscic
nawet
po prawomocnym wyroku – zadal, by sprawie przyjrzal sie Sad Najwyzszy. Ten
jednak odmowil przyjecia skargi kasacyjnej. Smierc ojca Ziobry do
nowego, upartyjnionego Sadu Najwyzszego (jeszcze?) nie trafila. Po wyroku
uniewinniajacym lekarzy od rzekomych zaniedban zlozona zostala apelacja.
Rekordowo dluga, bo w ciagu dwoch lat odbylo sie kilkadziesiat
rozpraw. I konca nie widac. Za smierc krewnego ktos musi odpowiedziec, tak
jak
ktos musi odpowiedziec za anonimy z czasow studenckich. To, czy padnie na
prawdziwych winnych, wydaje sie sprawa – delikatnie mowiac – drugorzedna.
Wszyscy maja sie podporzadkowac woli Ziobry – wlacznie z nauczycielka z
malych
Krapkowic, ktora zdjela ze sciany w pokoju nauczycielskim cichaczem
zawieszony
krzyz. Choc zapadl prawomocny wyrok – uniewinniajacy – Ziobro nie zostawil
jej
w spokoju i uzyl wytrychu wymyslonego przez jego oboz – skargi
nadzwyczajnej. –
Jako szary obywatel doswiadczam przesladowania ze strony panstwa – mowi
nauczycielka po 7 latach prawnej batalii. Podobny ton pobrzmiewa w slowach
jednego z lekarzy ciaganych po salach sadowych: – My nigdy nie wygramy. Tak
postanowil minister Ziobro. On chce, zeby za leczenie jego ojca ktos
odpowiedzial. Znaczaco w tym kontekscie brzmi fragment uniewinniajacego
wyroku
w sprawie kolegi Ziobry ze studiow. �sW postepowaniu pokrzywdzonego
[Zbigniewa
Ziobry – red.] zauwaza sie eskalacje stanowiska prezentujacego nienawistny
stosunek do oskarzonego do tego stopnia, ze w ostatniej fazie procesu w
obreb
podejrzen adresowanych do oskarzonego Zbigniew Ziobro wlacza elementy
polityki
i swiatopogladu, a nawet przestepcze. Podejrzewa oskarzonego o usilowanie
wlamania do mieszkania, co wskazuje na zupelne stepienie racjonalnego
myslenia
pokrzywdzonego”. Jesli Ziobro przejmie wladze nad obozem rzadzacym, za jego
krzywdy – prawdziwe i urojone – odpowiedza wszyscy, na ktorych wskaze.
Uzbrojony w Pegasusa, a wiec mozliwosc szpiegowania kazdego obywatela,
Ziobro
ma haki takze na swoich kolegow z PiS. Po tym, jak wygra wojne, ktora
wytoczyl
nieprawomyslnemu spoleczenstwu, Ziobro wezmie sie wlasnie za nich. Zbyt duzo
bylo ambicji, czekania i upokorzen.
Anna DRYJANSKA

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Bartosz Kramek i Maciej Mycielski z Fundacji Otwarty Dialog stoja za
akcja „Bilboardy z Lichocka”, ktore prezentowaly poslanke PiS z jej slynnym
gestem. Teraz poslanka przeslala im wezwanie przedsadowe o naruszenie dobr
osobistych. Reprezentuje ja mecenas do zadan specjalnych ludzi PiS – Maciej
Zborowski. Procz usuniecia bilboardow Lichocka domaga sie usuniecia
zwiazanych z nia zbiorek pieniedzy, publikacji przeprosin na Facebooku oraz
wplaty 40 tys. zl na rzecz Fundacji Rak’n’Roll – wygraj zycie. W
uzasadnieniu Zborowski nazywa billboardy „wybiorczym zmanipulowanym
przedstawieniem informacji w sposob oczywisty zmierzajacym do zaklamania
rzeczywistosci i promowania nienawisci”. „Opinia publiczna uzyskala
niekompletny i selektywny obraz zarowno otaczajacej ja rzeczywistosci, jak
i osoby Joanny Lichockiej. Zdjecia przedstawiaja poslanke w sposob
przesmiewczy, stawiajac ja w niekorzystnym swietle i obarczajac ‚wina’ za
stan polskiej sluzby zdrowia” – wyjasnia mecenas. Podkresla rowniez, ze
Lichocka zostala wykorzystana jako twarz wladzy, ktora pieniadze podatnikow
zamiast na onkologie wydaje na swoja tube propagandowa. „Trudno bysmy nie
uwazali jej za reprezentantke wlasnej partii, ktora podjela decyzje o
miliardowym wsparciu propagandy TVP kosztem sluzby zdrowia (…) Lichocka
byla sprawozdawczynia i co za tym idzie – twarza tego projektu” – podkresla
w odpowiedzi Kramek. Z koleji Mycielski pyta, w jaki sposob tym razem swoje
zachowanie wyjasni Lichocka przed sadem – czy to bedzie „odgarnianie wlosow
z policzka” czy „pocieranie zdretwialego miejsca”? „Poslanka znajdowala sie
w miejscu pracy, powinna miec swiadomosc jak szeroko relacjonowane sa
obrady Sejmu i jakiej odpowiedzialnosci podlegaja funkcjonariusze
panstwowi” – podkresla Mycielski.
——–
– Marsz Narodowcow zablokowal centrum Gdanska, gdyz organizatorzy na trase
swojej manifestacji wyznaczyli najbardziej ruchliwe ulice w miescie. „Biala
Europa”, „Nadchodza nacjonalisci”, „Nigdy wiecej bratnich wojen”, „Zycie
bialych ma znaczenie”, „Mlodzi, aktywni, radykalni”, „Nasza bronia
nacjonalizm, uderz w liberalizm”, „Europa nalezy do Europejczykow” –
skandowali narodowcy. W manifestacji wzielo udzial… 80 osob.
——–
– Na problem demograficzny w Polsce zwrocila uwage Lidia Gadek, byla
poslanka PO. Lekarka na swoim profilu na FB opublikowala wykres urodzen i
zgonow w naszym kraju. „Warto sie chwile zastanowic, jako kraj mamy obecnie
jeden z najwyzszych w Europie ujemny przyrost naturalny w skrocie mowiac
wymieramy” – pisze Gadek. Zaznaczyla przy tym, ze programy takie jak 500+
wcale nie poprawiaja dzietnosci. „Jedyny maly wzrost byl w wyniku wzrostu
urodzen z programu in-vitro w ostatnich latach. Niestety ideologicznie nie
pasuje PiS-owi i spolce, choc mowia, ze sa za zyciem. Tak naprawde sa
przeciwko zyciu” – napisala lekarka. „Deforma ochrony zdrowia i brak
programu ochrony powietrza szybko zwieksza umieralnosc, dzietnosc nie
rosnie, a wrecz spada, wiec mamy problem. Olbrzymi problem, ale co tam dzis
mozna milionami obdarzac swoje rodziny, wiec ‚po nas chocby potop'” –
dodala na koniec.
——–
– Rafal Trzaskowski zbiera ostra krytyke ze strony ‚dobrej zmiany’ i
sprzyjajacych jej mediow w sprawie awarii w oczyszczalni sciekow „Czajka”,
za ktora jest obwiniany. Prezydent Warszawy nie daje sie nie jednak
wciagnac w polityczna walke. „Rzezbimy w tym politycznym bagnie dziwiac
sie, ze 10 milionow Polek i Polakow nie chodzi na wybory. Przypominamy
sobie o nich kilka tygodni przed glosowaniem i pietnujemy ich biernosc.
Nastepnym razem, kiedy bedziemy pomstowac na tych, ktorzy zostajac w domu
glosuja przeciw obecnej polityce, zastanowmy sie, czy to nie czasem nasza
wina” – stwierdzil Trzaskowski. Podkreslil, ze nie da rzadzacym
satysfakcji. „Nie wejde w polityczna walke na poziomie sciekow. Oni marza o
tym, zeby sciagnac mnie do tego poziomu i wykonczyc doswiadczeniem, ale ja
wiem, ze nie warto klocic sie z glupcem, bo po jakims czasie ktos, kto sie
temu przyglada, czyli nasz wyborca, przestanie dostrzegac miedzy nami
roznice” – zauwazyl. Jego zdaniem jesli opozycja chce wygrac z PiS, nie
moze dac sobie narzucic zasad gry. „Nie bedziemy juz wchodzic w podjazdowe
wojenki PiS. Doskonale zdajemy sobie sprawe, ze takie zaczepne potyczki
maja nas odciagnac od organicznej pracy, a tego PiS boi sie najbardziej
(…) nie chcemy brac udzialu w politycznej wojnie na scieki” – skwitowal
prezydent stolicy.
——–
– CBA zatrzymalo cztery osoby zwiazane z branza energetyczna – wsrod nich
prezesa Elektrowni Ostroleka. „Sprawa ma zwiazek m.in. z przyjmowaniem i
wreczaniem korzysci majatkowych w zamian za ujawnianie informacji istotnych
z punktu widzenia prowadzenia postepowan przetargowych przez PGE
Dystrybucja S.A.” – poinformowalo CBA na swojej stronie. „Wsrod
zatrzymanych sa osoby przez lata zwiazane z ostrolecka elektrownia, w tym
politycy i biznesmeni blisko zwiazani z PiS” – informuje portal Moja
Ostroleka. Zamowienia mialy byc udzielane bez wymaganych przetargow. W
ramach czynnosci CBA przeszukalo dom posla PiS w Ostrolece oraz jego
mieszkanie w Warszawie.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Przed walka w Giro d’Italia
RAFAL MAJKA NA PODIUM TIRRENO-ADRIATICO
Polski kolarz grupy Bora-Hansgrohe zajal trzecie miejsce w wyscigu, ktory
byl dla niego testem przed walka w Giro d’Italia.
To wlasnie skuteczna rywalizacja we Wloszech jest tej jesieni
najwazniejszym celem, jaki postawili przed Majka szefowie zespolu. Nasz
kolarz bedzie mial szanse udowodnic, ze wciaz jest w stanie godnie pelnic
role lidera Bory na wielkie wyscigi, co nabiera szczegolnego znaczenia w
swietle porazki, jakiej doznal w Tour de France Niemiec Emmanuel Buchmann.
Polak na razie blysnal we wloskiej „tygodniowce”. Podczas najwazniejszych
etapow gorskich dojezdzal do mety w czolowce – raz byl nawet drugi,
przegrywajac finisz z Kanadyjczykiem Michaelem Woodsem.
Majka zakonczyl wyscig na trzeciej lokacie, bo slabiej spisal sie podczas
jazdy indywidualnej na czas. Wyscig wygral Brytyjczyk Simon Yates z grupy
Mitchelton-Scott, ktory wyprzedzil rodaka Gerainta Thomasa (Ineos).
Najlepszy z kolarzy polskiej CCC Team, Hiszpan Victor de la Parte, ukonczyl
rywalizacje na pietnastej lokacie. Piecdziesiaty byl kolega Majki z Bory,
Pawel Poljanski.
(k.kOL)

Lekkoatletyka
POLACY BLYSNELI W BERLINIE
Organizatorzy mityngu ISTAF marzyli o trzech rekordach swiata, ale nie
doczekali zadnego. Dobrze spisali sie Piotr Lisek oraz Marcin Krukowski.
Nasz zawodnik (5.82 m) zajal drugie miejsce w konkursie skoku o tyczce i
przegral tylko ze Szwedem Armandem Duplantisem (5.91 m), ktory bez
powodzenia atakowal rekord swiata na otwartym stadionie (6.14 m). Sklad
podium uzupelnil Brazylijczyk Thiago Braz (5.82 m), osmy byl Pawel
Wojciechowski (5.42 m).
Trzecia lokate w rywalizacji oszczepnikow zajal Marcin Krukowski (82.31 m),
ktory przegral z Moldawianinem Andrianem Mardarem (82.61 m) oraz Niemcem
Johannesem Vetterem (87.26 m). Ten ostatni goni najlepszy wynik w dziejach
dyscypliny (98.48 m), ale tym razem zabraklo mu ponad dziesieciu metrow do
rekordu zyciowego (97.76 m), ktory ustanowil tydzien temu w Chorzowie.
Piaty w konkursie dyskoboli byl Robert Urbanek (65.04 m), osme miejsce w
rywalizacji na 1500 m zajela Sofia Ennaoui (4:06.05), a szoste w trojskoku
– Karol Hoffmann (16.31 m). W ostatniej konkurencji wieczoru, czyli
sprincie na 100 m, czwarta lokate wywalczyl Przemyslaw Slowikowski (10.39).
Najbardziej oczekiwanym wydarzeniem dnia byla rywalizacja panow na 400 m
przez plotki. Norweg Karsten Warholm wygral ja z czasem 47.08, poprawiajac
rekord mityngu. Do rekordu swiata Amerykanina Kevina Younga (46.78) sprzed
28 lat zabraklo mu trzech dziesiatych sekundy.
Kamil KOLSUT
—————————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *