Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 15 czerwca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 162 (6136) 15 czerwca 2021r.

WCZORAJ, Z POWODU KORONAWIRUSA, NIE ZMARLA W POLSCE ANI JEDNA OSOBA!

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7185 PLN Euro: 4.5027 PLN Frank szw.: 4.1360 PLN Funt:
5.2369 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.62 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.21 PLN

Pogoda w kraju
W niektorych regionach slabe i przelotne opady. W najcieplejszym momencie
dnia na termometrach 25 stopni.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
MATKA „NARZEDZI”
Elzbieta Witek stwierdzila: „Chcemy powierzyc Matce Bozej nasza ojczyzne,
oddac Jej wszystkie sprawy, zeby Ona wziela do siebie i w ten sposob
dzialala przez nas, bysmy byli jej narzedziami”.
O ile wiem, Matka Boska nie umiala przemawiac, czytac i pisac.
Nie zostawila swojego przeslania w zadnej formie, nawet w przekazach jej
wspolczesnych.
Dlatego pytam, skad to „narzedzie” wie, jak ja reprezentowac, co to sa te
jej sprawy, jesli w dodatku nie zyje juz jakies 2 tys. lat? Na dodatek, z
jakiej racji jej trup ma byc moja krolowa? Kto na nia glosowal?
Tylko taka cyniczna laska marszalkowska mlaskacza z lupiezem moze wymyslic
cos takiego.
Ze swieca, wsrod glebokiej ciemnoty mozna znalezc podobne przejawy
skrajnego otepienia spolecznego Polakow.
Pani Elzbieto Witek, jesli zrzeka sie Pani urzedu, bo chce Pani miec
krolowa Marie, zawsze dziewice, za swojego wladce, idz Pani do klasztoru,
albo reaktywuj antypolski zakon krzyzacki NMP.
Dlaczego Pani fobie maja mi wybierac krolowa, jesli ja zyje zgodnie z
konstytucja w panstwie demokratycznym, a nie monarchii religijnego
niewolnictwa?
A Pani, na jaka konstytucje przysiegala?
Dla mnie jest oczywiste, ze tym oswiadczeniem dokonala Pani zdrady
narodowej, abdykacji z urzedu konstytucyjnego i dokonala zamachu na ustroj
Polski.
Adam MAZGULA
( Nad. Tomasz Rosik)

W PiS wrze!
O P O Z Y C J A W Y G R Y W A W R Z E S Z O W I E
Wspolny kandydat opozycji w wyborach prezydenckich w Rzeszowie wygral juz w
I turze, deklasujac rywali. Po ogloszeniu wynikow exit poll w obozie wladzy
pojawily sie kolejne pekniecia.
„Atak na klase srednia, podwyzszanie podatkow, centralizm zamiast
samorzadnosci i brak szacunku dla koalicjantow to utorowanie drogi do
przejecia wladzy przez opozycje” – napisal wczoraj wieczorem Jaroslaw
Gowin, odnoszac sie do sytuacji w Zjednoczonej Prawicy. Tym samym
bezposrednio uderzyl w „Polski Lad”.
ZP nie potrafila porozumiec sie w sprawie wyborow, a zarowno kandydatka PiS
Ewa Leniart, jak i wystawiony przez Solidarna Polske Marcin Warchol
(wspierany przez bylego prezydenta miasta Tadeusza Ferenca) poniesli
sromotna porazke.
To wazna lekcja o tym, ze solidarnosc sie oplaca – komentowali zarowno
politycy prawicy, jak i triumfujacej opozycji, ktora chcialaby, by od
Rzeszowa rozpoczal sie jej marsz po odzyskanie wladzy.
„Oczywiscie nie jest pewne, ze opozycja skonsumuje wygrana w Rzeszowie. Ta
strona sceny politycznej ma swoje powazne problemy. KO mierzy sie z
kryzysem przywodztwa, Lewica miota sie pomiedzy uderzaniem w PiS a
wspieraniem pojedynczych inicjatyw obozu wladzy. PSL probuje doskoczyc do
progu wyborczego. W najlepszej sytuacji jest na razie Szymon Holownia” –
Dawid OLCZYKOWSKI
k o m e n t a r z
——————–
Porazka PiS w wyborach w Rzeszowie oznaczac bedzie turbulencje w obozie
wladzy. Juz slychac ostrzezenia i wezwania do rozliczen. Tymczasem opozycja
ma szanse zlapac wiatr w zagle i juz snuje narracje o poczatku konca wladzy
Jaroslawa Kaczynskiego.
Prawo i Sprawiedliwosc nie rzadzi w wielkich miastach i wygrana tej partii
w Rzeszowie i tak bylaby niespodzianka. Jednak jeszcze niecaly rok temu w
II turze wyborow prezydenckich Andrzej Duda pokonal tu Rafala
Trzaskowskiego. Skala przegranej obozu wladzy jest spora
PiS ma o czym myslec. Bolesna porazka w stolicy Podkarpacia to sygnal, ze
lepsze nastroje wsrod ludzi zwiazane z wychodzeniem z pandemii, wcale nie
Kandydat zjednoczonej opozycji zmiazdzyl PiS w Rzeszowie – taka narracje
bedzie snul teraz oboz od Koalicji Obywatelskiej przez Szymona Holownie az
po Lewice i PSL. W tej narracji kluczowy bedzie jeszcze jeden przekaz –
tylko razem mozna wygrac z obecna wladza.
I choc sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, bo dotyczy poziomu
samorzadu, w politycznej propagandzie to nie bedzie mialo wiekszego
znaczenia.
Wygrana Konrada Fijolka w Rzeszowie to symbol. A te w polityce sa niezwykle
wazne. Dla PiS takim wlasnie symbolem bylo pokonanie Platformy
Obywatelskiej w przedterminowych wyborach na prezydenta Elblaga w 2013 r.
To pozwolilo Prawu i Sprawiedliwosci budowac opowiesc, w ktorej z PO –
wowczas hegemonem – da sie wygrywac. Dwa lata pozniej partia Jaroslawa
Kaczynskiego siegnela po pelnie wladzy w Polsce.
Tymczasem teraz w rzeszowie dzieje sie odwrotnie niz w Elblagu. Zwlaszcza
biorac pod uwage sily, jakie PiS rzucil tu, by wesprzec swoja kandydatke,
czyli wojewode Ewe Leniart. Na Podkarpacie zjezdzali kolejni ministrowie,
by mogla zrobic sobie z nimi zdjecie. W finale kampanii staneli obok niej
Mateusz Morawiecki i Jaroslaw Kaczynski. Nie pomoglo.
Rzeszow jest wazny jeszcze z jednego powodu. To stolica Podkarpacia, w
ktorym PiS od lat uzyskuje rekordowe wyniki. W miescie Prawo i
Sprawiedliwosc wprawdzie nie rzadzilo, ale to perla w koronie regionu,
ktory po 2015 r. byl bardzo dopieszczany przez obecna wladze. Tez nie
pomoglo.
Nie pomogly rowniez kupowane za pieniadze z Funduszu Sprawiedliwosci wozy
strazackie, ktore rozdawal Marcin Warchol, drugi z kandydatow obozu wladzy.
PiS do niego sie nie przyznawalo, bo start wiceministra sprawiedliwosci byl
samodzielna szarza Solidarnej Polski wspierana przez ustepujacego
prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca, ktory pozwolil nawet na uzywanie
swojego nazwiska w kampanii Warchola.
Ferenc jest chyba jednym z najwiekszych przegranych tych wyborow.
Rzeszowianie go nie posluchali, mimo iz rzadzil miastem prawie dwie dekady.
Kampania prowadzona – jak powtarzali zlosliwi – „metoda na wnuczka” okazala
sie przeciwskuteczna.
Gowin nie sili sie tu na zadne metafory. Wprost uderza w sztandarowy
program PiS, czyli Polski Lad, ktory zaklada m.in. podwyzszenie podatkow
dla lepiej zarabiajacych. Nawiazuje tez do sporu na linii
Nowogrodzka – Porozumienie, ktory sie rozkreca. Adam Bielan, ktory chcial
dokonac niedawno przewrotu w partii Gowina, zaklada nowa partie i chce sie
stac czwartym koalicjantem PiS. To smiertelne zagrozenie dla wicepremiera.
Zwlaszcza ze w poniedzialek oficjalna wspolprace z PiS ma rozpoczac jeszcze
Pawel Kukiz. Jesli na dodatek we wtorek Sejm glosami opozycji i ludzi
Gowina wybierze kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich wbrew woli
Jaroslawa Kaczynskiego, bedzie goraco.
Po klesce w Rzeszowie bylby to kolejny element oslabiajacy koalicje
rzadzaca. A niedlugo odbedzie sie tez glosowanie nad odwolaniem
wicemarszalka Sejmu Ryszarda Terleckiego, ktorego gowinowcy raczej nie
kochaja.
Oczywiscie nie jest pewne, ze opozycja skonsumuje wygrana w Rzeszowie. Ta
strona sceny politycznej ma swoje powazne problemy.
Dwa plus dwa w polityce nie zawsze daje cztery. Czasem daje piec jak w
Rzeszowie, ale moze tez dac trzy i pol w skali kraju. Na pewno jednak to
psychologiczne wazne zwyciestwo. Daje impuls, wiatr w zagle.
Pozwala powtarzac teraz reprezentantom opozycji w programach
publicystycznych, ze „wladza PiS sie konczy”, „teflon peka”, „oboz wladzy
sie kruszy”, „ludzie chca zmiany”.
Mowil o tym zreszta sam zwyciezca wyborow Konrad Fijolek: – W Polsce, w
ktorej tak glebokie sa podzialy, takze zwyciezy jednosc. Z Rzeszowa zacznie
sie powrot do samorzadnosci, do jednosci i demokracji „. Puscilismy w
Polsce pozytywny sygnal, ze mozna. Ze mozna jednoczyc sie wokol waznych
spraw w tym kraju.
Wygrana Fijolka to rowniez woda na mlyn dla Rafala Trzaskowskiego, ktory od
kilku tygodni jezdzi po kraju i promuje swoja letnia impreza Campus Polska
Przyszlosci. Wspieraja go w tym znani samorzadowcy z calej Polski. Cala ta
grupa wspierala w kampanii nowego prezydenta Rzeszowa. Trzaskowski chce
budowac swoj ruch w oparciu na samorzadach i to zwyciestwo daje mu potezny
orez do reki.
Kamil DZIUBKA

Jakos to nie bedzie!
MINISTERSTWO DZIWNYCH WYZWAN
Juz myslalam, ze lista lektur szkolnych bedzie wygumkowana do bialosci, bo
czytanie ksiazek znalazlo sie w ostatnich latach na liscie czynnosci
wstydliwych. Tylko podejrzane wyksztalciuchy mowia obcymi jezykami. Tylko
mosci panowie maja biblioteczki odbudowane za obfite rekompensaty za mienie
zabuzanskie.
Tymczasem minister Przemyslaw Czarnek dopuszcza czytanie, ale raczej na
kleczkach. Myslalam, ze Niepodlegla ma wstac z kolan, a tymczasem w
lekturze Karol Wojtyla. No coz, kazdy rezim dobiera sobie ideologiczny
gorset, ktory wciska przez glowe biednym uczniom. Rozumiem, ze kazania czy
dramaty Wojtyly to bedzie taki „Czuk i Hek” czasow Polski pod jarzmem
ideologii katolickiej.
To dobry kierunek, bo poza sprawami klimatu i praw reprodukcyjnych mlodziez
w ostatniej dekadzie nie byla sklonna do buntu. A teraz, gdy szkola stanie
sie jeszcze bardziej autorytarna, przybeda sila wpychani partyjni
dyrektorzy z centrali, sila narzucana jedna jedynie sluszna religia, to na
pewno wroca strajki dzieci wrzesnienskich i wrazliwi, zaangazowani poeci,
ktorych juz nie bedzie mozna bic tak, zeby nie bylo sladow, bo choc kaczyzm
stara sie odbudowywac PRL, to w dobie internetu z przemocy fizycznej trzeba
juz zrezygnowac.
Nieslusznym pisarzom typu Kosik, Tokarczuk, Swietlicki nie da sie juz
zaserwowac zakazu druku, ale zawsze mozna usuwac z lektur, nie przyznac
stypendiow, nie drukowac w slusznej prasie i nie sponsorowac tlumaczen. No
i Poczta Polska. Tam na polkach upchnie sie jeszcze wiecej ksiazek jedynego
slusznego papieza.
Czesc osob z mojej banieczki jest oburzona, ze „rodzice i nauczyciele nie
protestuja”, a brunatna fala zalewa polska szkole. A kiedy rodzice
protestowali? Gdy wprowadzano religie do szkol? Gdy liczba samobojstw wsrod
nastolatkow wywindowala w gore? Gdy zaczeto przesladowac nauczycielki
biorace udzial w obywatelskich protestach? A moze w naszych czasach, kiedy
to w szkolach odbywaly sie akademie ku czci rewolucji pazdziernikowej, a na
liscie lektur byla powiesc „Timur i jego druzyna”? Nie, masowych protestow
nie bylo, a tego typu sytuacje rozbrajalo sie dowcipasami albo czytalo sie
cos innego w drugim obiegu.
Odcinanie organizacji OPP, tzw. NGO i rodzicow od kontaktow ze szkola to
najwieksza zbrodnia. Szczegolnie teraz, gdy dyrektorzy beda partyjni lub
zastraszeni centralna cenzura. W liceum jedna z najwazniejszych lekcji, na
ktorych bylam, byla taka przeprowadzona przez wolontariuszy z fundacji
zajmujacej sie przemoca w rodzinie. Mowily do nas dwie ofiary takiej
przemocy, opowiadajac, ile lat nie mogly sie wyrwac z piekla, jakie procesy
psychologiczne dzialaly, kto im pomogl. Byly to dorosle dzieci onegdaj bite
przez rodzicow i kobieta, ktora byla regularnie katowana przez meza.
Przezylam wtedy szok, ze statystyki przemocy sa tak wysokie. Ulotki z
nazwami organizacji niosacych pomoc, w tym religijnych, zachowalam na lata
i zdarzalo mi sie w zyciu niejednokrotnie dzwonic na rozne niebieskie
linie, teraz chetnie zamykane przez wyznawcow szariatu ziobrowego.
Druga lekcja dotyczyla uzaleznien. Podstawowke odwiedzili ludzie ze
stowarzyszenia Monar. Zaleczeni narkomani. To byly czasy „mody” na amfe, na
wachanie kleju. Teraz rzadza tani alkohol i dopalacze. Ale uzaleznienie to
mechanizm, ktory trzeba wytlumaczyc. Edukatorzy seksualni tez sa lepszymi
autorytetami od zycia seksualnego niz siostra katechetka, ksiadz,
skrepowany lub nieobecny tatus, ktory nie bardzo czuje, ze ma ochote
pokazywac dzieciom, jak zaklada sie gumke.
Rodzice czesto byli ta sila, ktora np. domagala sie od szkoly dyzurow
psychologa szkolnego. Albo zdrowej diety w stolowce. Albo wycieczek w
ciekawe miejsca. U nas w szkole rodzice zorganizowali wycieczke do szkoly
dla dzieci niewidzacych. Dobry pomysl? Dobry. Niech sprawni naucza sie
empatii.
Po chwili przerwy polskie nauczycielki, uczniowie i rodzice wracaja do
metody machania reka. Dwutorowosc to nasza specjalnosc. Jedno glosi partia,
a drugie glosi dom i nauczyciel. Szkola stanie sie jeszcze bardziej
autorytarna. Moze i skorzana dyscypline sie przywroci? Tak madrze pisal o
niej Zeromski w „Syzyfowych pracach””
Nauczyciele, rodzice i dzieci nie moga liczyc na panstwo. Sa zdani
calkowicie na siebie samych. Trauma szkolna? Po co ja likwidowac. Niech
hartuje sie stal, a prywatne gabinety psychiatrii dzieciecej rosna w sile”
Agata PASSENT

Przecherny Materna
I G A I S L O N C E
W trudnych popandemicznych czasach, podobnie jak wielu z Panstwa, staram
sie zlapac popandemiczna rownowage i znalezc w glowie miejsce na pozytywne
myslenie, na promyczki nadziei i na jakies slonce, ktore, jak wiadomo, jest
zrodlem dobrych witamin.
Tym sloncem dla mnie jest Iga Swiatek. Nie mam do niej pretensji, ze
przegrala w turnieju: to jest sport, a wiadomo, ze w sporcie, zwlaszcza na
tak wysokim poziomie, wszystko moze sie zdarzyc. Iga Swiatek jest
zjawiskiem, a jej miejsce w swiatowym tenisie to splot bardzo wielu
okolicznosci i zdarzen. Niewatpliwie jest wielkim talentem. Znam jednak
przyklady wielu osob utalentowanych, ktore zostaly zniszczone. Rozwoj jej
talentu nie jest wynikiem systemu szkolen w ciagle niedofinansowanym
zwiazku tenisowym, lecz samodzielnej pracy, madrych rodzicow, pewnie wielu
wyrzeczen i walki – o rozwoj nie tylko sportowy, ale rowniez
charakterologiczny. Pewien trener polskiej reprezentacji, kiedy
zaproponowano mu wspolprace z psychologiem, ktory moglby pomoc pilkarzom,
odpowiedzial, ze w jego druzynie nie ma wariatow.
To jest sposob myslenia nieudacznikow, niedouczonych, ciemnogrodu obecnego
wszedzie: w rzadzie, w hierarchii koscielnej, w resorcie oswiaty. Mimo ze
chcialem pisac o Idze Swiatek, to trudno przechodzic obojetnie obok
cwaniako-glupkow, ktorzy zarzadzaja naszym krajem, naszymi duszami i nasza
glowa. Iga Swiatek, oprocz tego, ze jest utalentowana sportowo, w szkole
byla prymuska, a na dodatek nie stracila skromnosci, naturalnosci, wdzieku
i dlatego przerwa w sledzeniu jej sportowych zmagan jest bolesna. Jest
naszym sloncem, z obserwacji jej zmagan czerpiemy radosc, nadzieje i wiare,
ze staje sie wzorcem dla mlodego pokolenia, jedynej grupy spolecznej, na
ktora ten kraj w przyszlosci moze liczyc. Iga Swiatek w swojej, a Dawid
Podsiadlo w swojej dziedzinie to przyklady samorodkow – szczesliwcow,
ktorzy na drodze spotkali wlasciwych ludzi rozwijajacych ich talent.
Szkoda, ze za pare lat ich pokolenie bedzie musialo splacac dlug bedacy
konsekwencja rzadow wspolczesnego ciemnogrodu.
Krzysztof MATERNA

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– W ramach konserwatywnej rewolucji w szkolach, do kanonu lektur szkolnych
dla dzieci i mlodziezy ma byc wprowadzona „w sposob umiejetny” tworczosc
Jana Pawla II. Co jednak moze zaskakiwac, slowa papieza dzieci beda mogly
znalezc w… podrecznikach do przedsiebiorczosci. „Za pontyfikatu papieza
powstaly encykliki spoleczne, ktore pokazuja sprawiedliwe podejscie do
rynku, pracy, czasu pracy. Ta wiedza powinna byc obecna w podrecznikach” –
przekonuje Przemyslaw Czarnek. „Akurat w tym min. Czarnek ma abslutna
racje” – komentuje prof. Marek Migalski. „Wszak Kosciol, takze pod
przywodztwem naszego wielkiego rodaka i swietego, bardzo dobrze sobie
radzil w sprawach biznesowych i wiele firm mogloby sie od niego uczyc jak
lobbowac na swoja korzysc oraz pozyskiwac nowych klientow” – przekonywal
politolog i byly eurodeputowany PiS. Planowane zmiany maja objac rowniez
podrecznik,i do historii, co jak podkreslil minister „zajmie nieco wiecej
czasu”.
——–
– „Gratuluje zwyciezcy” – powiedzial Mateusz Morawiecki po wygranych przez
Konrada Fijolka wyborach prezydenckich w Rzeszowie juz w pierwszej turze.
„Warto zauwazyc, ze w Rzeszowie zwyciezca, ktory byl popierany przez cala
opozycje, otrzymal o ladnych kilka punktow procentowych mniejszy wynik,
slabszy wynik, gorszy niz ten z 2018 r., kiedy tez owczesny prezydent pan
Tadeusz Ferenc byl popierany przez cala opozycje. A wiec cos tam, w tamtych
szeregach, najwyrazniej nie zagralo tak, jak oni na to liczyli” –
przekonywal premier. Dodal tez, ze „byloby lepiej, gdyby startowal jeden
kandydat Zjednoczonej Prawicy” i to wlasnie ta lekcja „bedzie odrobiona”.
——–
– Wielkie haslo #odszczepsie, a pod nim nieco mniejszy cytat: „Mamy do
czynienia z preparatem terapii genowej” – tego typu billboardy mozna
zobaczyc w Krakowie, Zakopanem, Kielcach czy w Nowym Targu. Lekarze
alarmuja o szkodach, ktore moze przyniesc akcja, ale zdecydowanej
odpowiedzi ze strony rzadu brak. Autorem banerow jest Polska Akcja
Banerowa, ktora powoluje sie na 'swiatowej slawy ekspertow', ktorzy sa
rzekomo uciszani za odmienne poglady. NA bollboardach znalazly sie slowa
m.in dr Zbigniewa Halata, bylego Glownego Inspektora Sanitarnego, a dzis
eksperta Radia Maryja i jednego z najglosniejszych lekarzy negujacych
potrzebe szczepien. „Mozemy podejmowac dzialania dyscyplinarne wobec samych
lekarzy, ktorzy szerza pseudonaukowe teorie i dzialaja wbrew wiedzy
medycznej. I to robimy. Prowadzone sa postepowania wobec m.in.
antyszczepionkowych lekarzy przed Naczelnym Rzecznikiem Odpowiedzialnosci
Zawodowej. Nie mamy natomiast prawa scigac prywatnych osob czy organizacji
za akcje billboardowe” – tlumaczy prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej
Izby Lekarskiej. „Tym powinny zajac sie organy panstwa – resort zdrowia,
prokurator generalny. Przeciez ta akcja jest sprzeczna z rzadowa kampania
szczepionkowa” – podkreslal lekarz. Antyszczepionkowe billboardy sa
oficjanie finansowane ze srodkow zgromadzonych na kilku zbiorkach na
portalu zrzutka.pl. Byly one juz kilkukrotnie blokowane, ale organizator
sie nie poddaje i zaklada kolejne zrzutki.
——–
– W glosnej akcji #OdeslijOldzeKsiazke, ktora prawica szeroko zapowiadala w
internecie, nie wziela udzialu ani jedna osoba. Fundacja Olgi Tokarczuk
musi byc chyba zawiedziona, gdyz w odpowiedzi na zapowiadana akcje
oglosila, ze wszystkie nadeslane egzamplarze przekaza w ramach wsparca na
aukcje charytatywna na rzecz organizacji walczacych o prawa osob LGBT+.
„Nie dziwi mnie to” – skomentowal Irek Grin, dyrektor Wroclawskiego Domu
Kultury. „Natomiast zaskakuje nas skala internetowego trollingu. Pod ta
akcja nie podpisala sie zadna konkretna osoba, a jednak ktos narzucil
niemalej grupie perspektywe, iz mamy do czynienia z ruchem krajowym.
Zastosowano myslenie magiczne, ktore nie ma odzwierciedlenia w
rzeczywistosci. Ta akcja nie istnieje” – dodal Grin.
——–
– Maciej Dowbor postanowil sobie zazartowac ze slynnego juz wywiadu z
prezydentem Andrzejem Duda. Na nagraniu widac dziennikarza, ktorym miotaja
watpliwosci, w tle zas slychac motywujacy glos prezydenta Dudy: „musisz byc
twardy. Nie mozesz sobie pozwolic na to, ze cie rozbije, jakas sytuacja,
zwlaszcza taka, ktora Cie dotyczy osobiscie. No nie, tu sa naprawde powazne
sprawy, tu nie ma zartow. Tu moze przyjdzie dzien, ze trzeba bedzie podjac
takie decyzje, ze czlowiek sobie nie zdaje sprawy, ze musialby takie
decyzje podjac”. Po tych slowach Dowbor zdobywa sie na odwage i dzwoni…
po kebaba z ostrym sosem. Nagranie dziennikarz opatrzyl przeprosinami. Dla
'urazonych' to jednak za malo, Dowbor pochwalil sie bowiem wiadomoscia,
jaka otrzymal od hejtera. „Twoja matka w nastoletnim wieku puscila sie,
zaliczyla wpadzioche i musiala cie urodzic. Jakie to uczucie byc bekartem,
ktory swoj nedzny byt zawdziecza czystemu przypadkowi lub peknietej
prezerwatywie? Powiedziec o tobie 'idiota' to nic nie powiedziec.
Niechciany bekarcie, nieslubny blaznie, spal sie ze wstydu. Jestes nikim” –
napisal do dziennikarza ow internauta. Maciej Dowbor mu jednak odpisal. „Z
wielka przyjemnoscia i duma chcialbym Ci moj drogi Mateuszu przedstawic
mojego ukochanego ojca Piotra Dowbora, profesora zwyczajnego matematyki na
Uniwersytecie Kopernika w Toruniu. A teraz zgadnij geniuszu po kim mam
nazwisko?” – zapytal dziennikarz. „Pomijam juz sposob, w jaki oceniasz
ludzi!!! A nawet gdyby to co piszesz bylo prawda?! Gdybym byl jak to
piszesz obrazliwie i z pogarda 'BEKARTEM' to co?! Niestety ale nie znize
sie do Twojego poziomu. Niech Cie pali sumienie PODLY CZLOWIEKU!!” –
zakonczyl Dowbor.
——–
Zebral dla Was:
Michal BIELINOWICZ

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

A mialo byc tak pieknie!
POLSKA -SLOWACJA 1:2
Zaplacilismy za eksperymenty Paulo Sousy, a pilkarze skapitulowali na
boisku i poza nim.
Styl jest bez znaczenia, pierwsze spotkanie na wielkim turnieju trzeba po
prostu wygrac, ale nam w XXI wieku udalo sie to tylko raz. Piec lat temu we
Francji fala entuzjazmu po pokonaniu Irlandczykow poniosla Polakow az do
cwiercfinalu. Teraz nic nie wskazuje, zeby tamta opowiesc miala sie
powtorzyc. Raczej znow przezyjemy koszmar.
Wojciech Szczesny wbil pilke do wlasnej bramki, czerwona kartke po dwoch
bezmyslnych faulach dostal Grzegorz Krychowiak, a decydujacego gola Milan
Skriniar strzelil po rzucie roznym, choc jak mantre powtarzalismy, ze to
element, na ktory trzeba szczegolnie uwazac.
Mecz w Sankt Petersburgu potwierdzil, ze Szczesny nie urodzil sie po to,
zeby grac w wielkich turniejach. Dziewiec lat temu podczas mistrzostw
Europy dostal czerwona kartke i spowodowal rzut karny. Euro 2016 zakonczyl
po pierwszym meczu, bo doznal kontuzji. Teraz nie zdazyl nawet odbic
strzalu, a juz musial wyciagac pilke z siatki.l
Slowacy zdobyli bramke, bo Robert Mak przedryblowal Kamila Jozwiaka oraz
Bartosza Bereszynskiego i tak strzelil, ze pilka po nodze Kamila Glika
najpierw uderzyla w slupek, a nastepnie w glowe bramkarza. To byl dla
Szczesnego piaty mecz na wielkim turnieju i trzeci pech. Ktos kiedys musial
rzucic na niego klatwe.
Stadion zdominowany przez polskich kibicow przyjal trafienie cisza. Gol
przyniosl zdumienie, bo nic go nie zapowiadalo. Slowacy przyczaili sie na
wlasnej polowie, a Polacy dlubali akcje ofensywne. Rozgrywali pilke powoli
i szeroko.
Swoj plan mieli tez rywale. Kiedy my szukalismy dziur w ich obronie, oni
postawili na szybkie wypady. To Slowacy strzelali z dystansu,
przeprowadzali akcje indywidualne i wygrywali pojedynki. Przed przerwa
udalo im sie az osiem dryblingow, a nam tylko jeden.
Slowacja zajmuje w rankingu FIFA 36. miejsce, a jej kluby odpadaja z
europejskich pucharow nawet przed polskimi, ale to my w tym starciu
wygladalismy na pilkarskich pariasow.
Znow widzielismy druzyne bezradna, kibice zaczeli gwizdac i skandowali
obelzywe hasla juz w pierwszej polowie. Nasz atak nie mial zebow, a obrona
popelniala bledy. Skriniar trafil, bo znalazl sie sam 12 metrow przed
bramka. Nie zatrzymalo go nawet to, ze w polu karnym polscy obroncy
uformowali potrojny blok, prawie siatkarski.
Selekcjoner zestawil sklad jak hazardzista, taka jedenastka jeszcze nigdy
nie gralismy. Mecz w podstawowym skladzie zaczal Karol Linetty, ktory
wiosna rzadko odrywal sie od lawki rezerwowych Torino, a Sousa na marcowe
zgrupowanie w ogole go nie zaprosil.
Euro 2020 to dla Sousy prawdopodobnie najwieksze wyzwanie w trenerskiej
karierze. Portugalczyk podczas przedmeczowej konferencji prasowej duzo
mowil o odpowiedzialnosci i dumie. Mozna bylo odniesc wrazenie, ze jest
wrecz wzruszony.
Zostal selekcjonerem, zeby odmienic gre Polakow oraz dac Robertowi
Lewandowskiemu na wielkim turnieju takie przezycie, jakich doswiadczyl
Zbigniew Boniek. Snajper Bayernu Monachium wystepami w klubie od lat wykuwa
sobie pomnik, ale jesli nie osiagnie sukcesu z druzyna narodowa, do konca
zycia bedzie slyszal: „A co ty zrobiles dla Polski?”.
Lewandowski w koszulce z orzelkiem na piersi strzelil 66 goli, ale tylko
dwukrotnie wbil pilke do siatki podczas najwazniejszych turniejow. Teraz
nie mial nawet okazji. Znow snil swoj koszmar o napastniku odcietym od
podan, skazanym na prace w srodku pola.
Niosl fortepian, choc jako wirtuoz powinien na nim grac. Rozpychal sie tam,
gdzie teoretycznie mieli panowac Krychowiak, Linetty, Piotr Zielinski i
Mateusz Klich. Byl jednym z najslabszych na boisku. Po raz kolejny
przekonalismy sie, ze najlepszy pilkarz swiata nie moze maszerowac sam.
Lewandowski kiedys podczas wywiadu zamilkl na 8 sekund. Teraz milczal na
boisku przez 90 minut.
Kapitan po meczu przemowil tylko przed kamera, takie sa obowiazki wobec
nadawcy. Rekawice po porazce ze Slowakami podniesli nie Lewandowski czy
Krychowiak, tylko Maciej Rybus i Tymoteusz Puchacz. – Jestesmy druzyna, ja
przemawiam w jej imieniu – wyjasnial ten drugi bezradnie.
– To wielki sukces, ze pokonalismy kraj tak wielki pilkarsko jak Polska.
Zneutralizowalismy wszystkie atuty rywali – cieszyl sie po meczu
selekcjoner Slowakow Stefan Tarkovic.
– Chcielismy atakowac, gralismy na polowie rywala i stworzylismy trzy dobre
okazje do zdobycia gola – odpowiedzial Sousa.
Sprawa wcale nie jest przegrana, bo dzis na europejskiej imprezie bawia sie
takze zespoly przecietne, a faza grupowa jest tylko przedluzeniem
eliminacji. Awans do 1/8 finalu moze dac nawet jedno zwyciestwo, choc dzis
trudno w nie wierzyc. Polacy za kadencji Sousy pokonali tylko Andore, a w
sobote czeka ich w upalnej Sewilli starcie z Hiszpanami.
Kamil KOLSUT

I co Pan na to, Panie Stefanku?
CHAOS I IMPROWIZACJA
Polscy pilkarze najlepiej wspolpracowali podczas spiewania Mazurka
Dabrowskiego. Sztab zagranicznych trenerow nie spiewal, bo to nie ich hymn.
Przyjechali jako najemnicy majacy poprowadzic kadre do sukcesow, ale jakos
nie znajduja z zawodnikami wspolnego jezyka.
Zobaczylismy w meczu ze Slowacja wszystko to, co znamy od marca.
Niestabilny sklad, chaos, improwizacje, brak wspolpracy. Trener Paulo Sousa
wciaz szuka i znalezc nie moze, bo w ciagu kilku miesiecy to nie jest
latwe. Teoretycznie na boisko wybiegla najlepsza jedenastka, trudno wiec
postawic selekcjonerowi zarzut, ze zle wybral.
Zdziwienie budzila tylko obecnosc Karola Linettego, ktory dotychczas gral o
Sousy ok. 40 minut i to slabo. Teraz bylo podobnie, bo w pierwszej polowie
Linetty walesal sie dosc bezproduktywnie. W drugiej zdobyl bramke, jeszcze
raz kopnal slabo, ale przynajmniej trafil. W sumie Polacy oddali na
slowacka bramke trzy celne strzaly. Gral u nas najlepszy pilkarz swiata.
Gdyby ktos nie wiedzial, to by nie uwierzyl.
Ale nie od dzis wiadomo, ze Robert Lewandowski sam meczu nie wygra. Trzeba
mu podac pilke, a kto to ma zrobic, kiedy w linii pomocy nikt taki sie nie
znalazl. Mimo ze mielismy tam Piotra Zielinskiego, Mateusza Klicha i
Grzegorza Krychowiaka. Skoro trener zdecydowal sie na wariant z dwoma
wahadlowymi, to wlasnie ze skrzydel – od Kamila Jozwiaka i Macieja Rybusa
Lewandowski powinien oczekiwac podan. Nic takiego nie nastapilo.
Do tej pory druzyna kierowana przez Souse rozegrala piec meczow, z ktorych
wygrala tylko jeden – z Andora. Ten poniedzialkowy byl szosty. Wczesniej
bylismy wyrozumiali w ocenach, wiedzac, ze trener, ktory pojawil sie na
obcym terenie, potrzebuje czasu na poznanie zawodnikow i zrobienie z nich
druzyny. Ale pojedynek ze Slowacja byl celem, wiec mozna juz oceniac. Od
kiedy Portugalczyk zostal trenerem reprezentacji, nic sie w jej grze nie
zmienilo. Byl jedynie entuzjazm, ktory zawsze towarzyszy pojawieniu sie
nowego selekcjonera. Dzis jest tylko gorzka refleksja: po co byla ta
zmiana? Bo sie Jerzy Brzeczek nie podobal paru osobom?
Nie wiemy, jak zagralaby druzyna, gdyby to Brzeczek – zwolniony w styczniu
– ja prowadzil. Wiadomo tylko, ze zmierzylismy sie z bardzo przecietnym
rywalem, ktory gral madrzej, strzelil na nasza bramke trzy razy i zdobyl
dwa gole. Emocje towarzyszace kibicom reprezentacji nie powinny przeslonic
faktu, ze mecz Polska – Slowacja byl jednym z najslabszych rozegranych do
tej pory na mistrzostwach.
Grac w sobote „o wszystko” z Hiszpania na jej boisku to duze wyzwanie. Ale
tez szansa na rehabilitacje.
Stefan SZCZEPLEK

Reksio informuje:
Mistrzostwa Europy
DOTYCHCZAS ROZEGRANE MECZE
Grupa A
Turcja-Wlochy 0-3
Walia-Szwajcaria 1-1
1.Wlochy 3pkt 3-0
2.Walia 1pkt 1-1
3.Szwajcaria 1pkt 1-1
4.Turcja 0pkt 0-3

Grupa B
Dania-Finlandia 0-1
Belgia-Rosja 3-0
1.Belgia 3pkt 3-0
2.Finlandia 3pkt 1-0
3.Dania 0pkt 0-1
4.Rosja 0pkt 0-3

Grupa C
Austria-Macedonia 3-1
Holandia-Ukraina 3-2
1.Austria 3pkt 3-1
2.Holandia 3pkt 3-2
3.Ukraina 0pkt 2-3
4.Macedonia 0pkt 1-3

Grupa D
Anglia-Chorwacja 1-0
Szkocja-Czechy 0-2
1.Czechy 3pkt 2-0
2.Anglia 3pkt 1-0
3.Chorwacja 0pkt 0-1
4.Szkocja 0pkt 0-2

Grupa E
Polska-Slowacja 1-2
Hiszpania-Szwecja 0-0
1.Slowacja 3pkt 2-1
2.Hiszpania 1pkt 0-0
3.Szwecja 1pkt 0-0
4.Polska 1pkt 0-0
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *