Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 14 maja 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 129 (5158) 14 maja 2019 r.

Abp Leszek Slawoj Glodz konczy (?) w nieslawie…
Dzialacze Wiosny wyswietlili w poniedzialek wieczorem na plocie rezydencji
metropolity gdanskiego abp. Slawoja Leszka Glodzia w Gdansku-Oruni film
braci Marka i Tomasza Sekielskich pokazujacy przypadki wykorzystywania
seksualnego maloletnich przez ksiezy.
abp Slawoj Leszek Glodz, zapytany o reakcje Kosciola na film, odpowiedzial,
ze „nie oglada byle czego”, co oznacza wprost, ze dla hierarchy „byle czym”
sa tragedie i dramaty polskich dzieci Wsrod uczestnikow wydarzenia przed
rezydencja abp Glodzia byl m.in. Marek Mielewczyk, jeden z bohaterow filmu
Sekielskich, ofiara ksiedza pedofila. Nie doszlo natomiast do publicznej
projekcji filmu „Tylko nie mow nikomu” , ktory dzialacze Wiosny zamierzali
wyswietlic na fasadzie budynku przylegajacego do Katedry Polowej WP., w
ktorej ” kapelan Wojska Polskiego…general Glodz przez kilka lat pelnil
posluge kaplanska. Policja bowiem zajela projektor- slowem bylo tak jak w
anegdocie o moskiewskim radio, ktorego spiker odwolywal koncert muzyki
niepokornego wobec wladzy Szostakowicza, argumentujac, ze „artisty spizdili
patiefon”. Natomiast Dominikanin O. Pawel Guzynski przekonuje, ze „trzeba
powiedziec abp Glodziowi: „Twoj czas sie skonczyl” Przed Katedra Biedron na
zmiane z poslanka z Kola Poselskiego Teraz! Joanna Scheuring-Wielgus
odczytali nazwiska hierarchow, ktorzy – jak to okreslili – „ukrywali i
przenosili ksiezy – sprawcow pedofilii” : Kazimierz Nycz, Slawoj Leszek
Glodz, Marian Golebiewski, Jan Jozef Gorzynski, Wojciech Ziemba, Edmund
Piszcz, Henryk Hoser, Marek Jedraszewski, Juliusz Paetz, Jozef Michalik,
Andrzej Dziuba, Jacek Jezierski, Jan Watroba, Zygmunt Kaminski, Stanislaw
Stefanek, Marian Przykucki, Stanislaw Wielgus, Andrzej Suski, Andrzej
Czaja. – Domagamy sie, aby pan Brudzinski wszedl o szostej rano do
diecezji, do ktorych naleza ci biskupi i zaczal ich przesluchiwac –
powiedziala Joanna Scheuring-Wielgus.
-Oto wiazanka informacji „w temacie” reakcji spoleczenstwa na dranstwo
polskich ksiezy pedofilow. Film Sekielskich obejrzalo juz w internecie
ponad 8 milionow ludzi, a Tworcy oferuja bezplatne udostepnienie go
panstwowej telewizji. Zas jesli o abp Slawoja Lech G. chodzi, to przypomina
mi sie powiedzenie Leszka Millera o tym ze wazne jest jak mezczyzna konczy.
No wlasnie! – Wasz:
Gargamel Rejestrator
PS. Pare lat temu, przy uzyciu tzw. slow uznawanych za wulgarne, rowno
opierdolilem Tomka Sekielskiego i powiedzialem ze gdyby byl moim studentem,
to bym mu nie zaliczyl jakiegos wywiadu w TVN, bo wzorem tej rajfury
Olejnik, przerywal rozmowcy. Tomek bardzo sie wtedy kajal, a mnie teraz
gryzie sumienie. Uff- wyspowiadalem sie Wam i juz mi lzej…

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

R O C Z N I C A
14 MAJA: 36 lat temu (1983), 3 dni przed swoimi 19. urodzinami zostal
zamordowany GRZEGORZ PRZEMYK, maturzysta XVII LO im. Frycza-Modrzewskiego
NIESZCZESNY MATURZYSTO…
Grzegorzowi Przemykowi – In memoriam
Wojciech Dabrowski (song, muzyka wlasna)
———–
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?
Wszak droga wyboista isc miales razem z nami.
Poszedles w slady matki, wiedziony serc potrzeba,
Jak ptak wyrwany z klatki, zdobywac chciales niebo.

Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?
Wszak dusze miales czysta, a serce jak dynamit!
Szukales lepszej drogi wsrod tylu kretych sciezek.
Dlaczego los zlowrogi poswiecil cie w ofierze?

Nie szczedzil ci rozterek swiat pelen zla i grzechu,
Poznales lzy nieszczere, odkryles falsz w usmiechu.
Widziales ile cierpien i krzywd doznali ludzie,
Az cie rozpalil sierpien i zahartowal grudzien!

Dostales na maturze zbyt trudny zestaw pytan:
Czy mozna milczec dluzej? Gdzie prawda jest ukryta?
Spiewales hymn nad Wisla, iz bedziem Polakami.
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?

Odpowiedziales zrywem, poczules smak wolnosci.
Zdobyles osobliwe swiadectwo dojrzalosci.
Czas nasza rzeczywistosc odmierza krwia i lzami.
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?

Kochales swa Ojczyzne, lecz ciebie sie wyrzekla,
Pozostawila blizne, wtracajac cie do piekla.
Nie zmienil sie jedynie doroslych swiat plugawy.
Sam sobie jestes winien, wtracajac sie w ich sprawy.

Bladziles. Ktoz nie bladzi? A moze prawde znales?
Historia to osadzi: przegrales czy wygrales?
My droga wyboista pojdziemy dalej sami…
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?
—————————————————————
( Warszawa, 14 maja 1983 roku )
Byl uczniem XVII Liceum im. Frycza Modrzewskiego. Nie znalem go osobiscie,
ale nagla smierc pobitego brutalnie dziewietnastolatka, swietujacego zdana
dwa dni wczesniej mature, musiala mnie – jako ojca, nauczyciela i
owczesnego dyrektora szkoly – poruszyc do glebi, tym bardziej, ze od
poczatku bylo wiadomo, ze to morderstwo bedace odwetem za opozycyjna
dzialalnosc matki, poetki Barbary Sadowskiej.
Dzis na elewacji szkoly znajduje sie pamiatkowa tablica, odslonieta w 20.
rocznice jego smierci, na ktorej wyryto slowa jego wiersza Gra w szczerosc
z mlodzienczego tomiku poetyckiego Oko, bo Grzegorz byl mlodym, dobrze
zapowiadajacym sie poeta, przedwczesnie dojrzalym, niepokornym, gniewnym i
zbuntowanym. Wychowany w kregu bohemy lat 80. nie akceptowal owczesnej
rzeczywistosci. O sobie pisal: poeta musi miec stygmat oraz pietno grzechu,
a w oczach gniew i bunt. Utozsamial sie z Rafalem Wojaczkiem, nosil chlebak
Edwarda Stachury i spiewal jego piosenki, gral na gitarze Cohena i
Wysockiego, recytowal Baudelaire’a, Verlaine’a i Rimbauda. Zamierzal
studiowac historie sztuki. Jego wiersze wysoko ocenial ksiadz Jan
Twardowski, piszac we wstepie do wydanego po latach zbiorku: goraco polecam
wzruszajaca poezje, ktora ma dobra dusze i szlachetna wrazliwosc.
Wojciech DABROWSKI

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

ALLELUJA I DO PRZODU!!!
Witaj Gargamelu,
Pragne poinformowac, ze w imieniu nielicznej polskiej zalogi 'MSC Roma' po
powrocie do domu wplacilem na leczenie Naszych Dzieciakow 750 pln. Matrosy
z tego statku zycza Tobie i Gargamelowej duzo zdrowia i dzieki bardzo za
gazetke.
Pozdrawiam
Cpt. Janusz Kaminski
Gargamel: i jakze tu nie dziekowac? ZA WSZYSTKO!

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8321 PLN Euro: 4.3029 PLN Frank szw.: 3.7949 PLN Funt:
4.9840 PLN Gielda 13.05.2019 r. godz. 17.00 WiG 56651.84 (+0.46%))
WiG30 2511.29 (+0.26%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.23 PLN
Funt: 4.87 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.73 PLN
Euro: 4.20 PLN Funt: 4.90 PLN

Pogoda w kraju
Jedynie na zachodzie nie spadnie deszcz. W pozostalych zapowiadane sa
opady. Temperatura maksymalna siegnie od 12 st. C na Pomorzu Zachodnim i
Ziemi Lubuskiej do 18 st. C na Suwalszczyznie i Podlasiu.

Na dobry dnia poczatek
——————————
Pracujesz jak pszczola
Silny jestes jak niedzwiedz
Harusesz jak wol
Galodny bywasz jak wilk
Wierny jestes jak pies
IDZ DO WETERYNARZA!
(Nad Kasia Rausch- Wieden)

Lisim tropem
DEKLERYZACJA POLSKI WYDAJE SIE NIEUCHRONNA
Bedzie w miare szybka i skuteczna, pod warunkiem ze miliony wierzacych beda
mialy przekonanie, iz za deklerykalizacja panstwa nie kryje sie pragnienie
dechrystianizacji Polakow.
Niezliczone juz sondaze wskazuja, ze Polacy maja coraz bardziej krytyczny
stosunek do pozycji, roli i dzialan hierarchicznego Kosciola. Ta emocja
wystepuje w roznych grupach z rozna sila, ale jest bardzo mocna takze wsrod
wierzacych. Jest jednak wazne pytanie o charakter deklerykalizacji. Coraz
glosniejsi sa ci, ktorzy chca, by miala ona oblicze radykalne. W Kosciol
trzeba wedlug nich uderzyc frontalnie i polamac mu kregoslup definitywnie.
Ta grupa sprawia wrazenie najbardziej wrogiej wobec Kosciola. W praktyce
politycznej, bo tylko w domenie politycznej zmiana instytucjonalna w
relacjach panstwo – Kosciol moze sie odbyc, ci radykalowie sa najwiekszymi
sojusznikami koscielnych hierarchow. I wzajemnie.
Kosciol hierarchiczny, ktory ma w Polsce wielki problem z odnalezieniem sie
w porzadku liberalnej demokracji, ucieka od tego wyzwania w konsolidacje.
Stosuje tu te sama metode, ktora PIS wykorzystuje wobec swego elektoratu –
emocjonalny szantaz i wzmacnianie syndromu oblezonej twierdzy: „Chca nas
zniszczyc. Gardza nami i nasza wiara. Gardza nasza tradycja. Gardza tym, co
jest bliskie naszym sercom, tak jak bliskie bylo sercom naszych dziadow i
pradziadow”.
Konsolidacja znajduje uzewnetrznienie w ostrych wypowiedziach. Hierarchowie
i politycy PIS zarzucaja oponentom chec doprowadzenia do religijnej wojny.
Tyle ze to wlasnie oni sami odwoluja sie do jej instrumentarium. Z kolei,
im bardziej radykalne przeslanie biskupow, tym bardziej wyostrzony przekaz
dyzurnych antyklerykalow. Jedni i drudzy sa bowiem w symbiozie. Potrzebuja
siebie. Daja sobie tlen. Wzajemnie uzasadniaja swe istnienie i ostre
stanowisko.
Jest bardzo charakterystyczne, ze najglosniej swa troske o to, co sie
dzieje w kosciolach, wyrazaja ci, ktorzy do nich w ogole nie chodza.
Kosciola z kolei najgorliwiej bronia ci, ktorzy traktuja go najbardziej
instrumentalnie, wykorzystujac do wzmocnienia swej pozycji i kontroli nad
umyslami i zachowaniami, takze wyborczymi, czesci Polakow.
Gdzies pomiedzy sa miliony wiernych. Tych, ktorzy kilka miesiecy temu
poszli do kin na film „Kler”, a w tych dniach ogladaja dokument Tomasza
Sekielskiego o pedofilii w Kosciele. I tak zarowno film, jak i dokument
traktuja jako swiadectwo realnego problemu i prawdziwej choroby. Chca oni,
by w kosciolach bylo mniej polityki, a w panstwie mniej Kosciola. Ale
jednoczesnie nie maja apetytu na brutalna antyklerykalna rewolucje. Widza
doskonale, ze tron musi byc w Polsce oddzielony od oltarza, ale nie chca
tanca na oltarzach. Nawet jesli tego nie werbalizuja, to czuja, ze ostatnia
rzecza potrzebna krajowi i narodowi, w ktorym jest dzis tak potezny
antagonizm miedzy ludzmi, jest religijna wojna. Domyslaja sie, ze
wylacznymi jej beneficjentami moga byc broniacy swej pozycji, czesto
niechetnie odnoszacy sie do papieza Franciszka hierarchowie i
antyklerykalni radykalowie.
Prymitywny antyklerykalizm jest dzis w Polsce domena tych, ktorzy cynicznie
chca na nim zbudowac swoja polityczna pozycje. Tak jak oskarzenia pod
adresem tych, ktorzy krytykuja Kosciol, sa desperacka proba odwrocenia
uwagi od pedofilskich skandali w Kosciele.
Na prostacki antyklerykalizm Polacy maja nieomylny radar. Nie jest
przypadkiem, ze w ostatnich dziesiecioleciach zadna partia, ktora chciala
go wciagnac na sztandary, nie przekroczyla dziesieciu procent poparcia. W
kazdym przypadku miliony mialy bowiem poczucie, ze radykalom nie idzie o
zamach na Kosciol, ale na wiare i tradycje. A skuteczna deklerykalizacje
mozna przeprowadzic wylacznie pod warunkiem, ze te uczucia i odczucia beda
przez rzadzacych brane powaznie. Bo tylko wtedy zmiany nie beda generowaly
silnego odruchu obronnego, ktory je spowolni albo zastopuje. Tym bardziej
ze w konkurencji pod tytulem brutalizacja nikt naszej tak zwanej prawicy
nie pokona. Gdy wiec jedni zredukuja oponentow ad swiniorum, drudzy
odwolaja sie do jeszcze mocniejszego ad Hitlerum.
Podstawa wszelkiej zmiany powinna byc nie halasliwa pyskowka, ale
racjonalna debata. A jej fundamentem musi byc szacunek dla wiernych i ich
uczuc. Nie deklarowany, by ukryc prawdziwe intencje, ale realny. Poza
wszystkim tylko w takich warunkach zmiany beda w ogole mozliwe, bo beda
mialy realne spoleczne poparcie. A wiec prawdziwy szacunek do wszystkich
wierzacych, w tym konserwatystow, doskonale rozumiejacych, ze taki
hierarchiczny Kosciol i taka wladza jak obecnie sa konserwatyzmu wrogami.
Reka podniesiona na Kosciol nie jest reka podniesiona na Polske. Ale reka
podniesiona na wiernych, owszem.
Tomasz LIS

LIST Z MORZA
Jestesmy „wiernymi slugami…”
Egon jak zwykle wynalazl najciekawszy temat. Gratulacje!!
Ja bym jednak chcial pociagnac inny temat –
Niepelnosprawni – wiekszosc z nich nie potrafi utrzymac olowka w dloni wiec
nie sa przydatni przy glosowaniach! Duze obciazenia finansowe bez zadnych
kozysci wyborczych. Po co!? Przed „WW2” i Niemcy, a zwlaszcza Austria,
mieli prosty sposob na pozbycie sie problemu. Ciagle jestesmy daleko od
tego idealu ale dystans maleje!! W dojrzalym spoleczenstwie dbanie o
niepelnosprawnych jest rzecza oczywista – dojrzalym!! Nam potrzeba do tego
modelu niestety jeszcze duzo czasu. My w miedzyczasie wolimy palic ZYDA,
martwic sie o kolor teczy wokol MATKI BOSKIEJ (kto wie czy miala jakas
aureole i ewentualnie jaki miala kolor?). KACZOGROD!! Dopoki galicysjka
mentalnosc nas nie zostawi na dobre KLER moze robic wszystko! Ten film to
tylko skutek naszego sposobu myslenia. Jestesmy tylko „wiernemi slugami”.
Niestety ta pie…na mentalnosc SLUGI zostanie z nami jeszcze przez wiele
lat. Nasi nieszczesni przywodcy tylko wydluzaja czas dojscia do tego
momentu bo latwiej rzadzic w
CIEMNOGRIDZIE. Zastanawiam sie jak mozna wierzyc w BOGA nienawidzac swoich
bliskich – a to jest jakby wyznacznik milosci teraz. Jestesmy idiotami bo
to kupujemy i dodajemy sie wciagnac w taka polemike. Przypomina sie cytat
chyba „Starszego Wajchowego” – chcesz byc szczesliwym czy miec racje? My
wolimy miec racje we wszystkim. Niech bedzie „WW3” – my mamy racje!
I tyle, takie moje przemyslenia(:
ANONIMOUS

Prezes PiS przy ognisku, na rybach i w telewizji sniadaniowej
A K C J A M O B I L I Z A C J A
Jaroslaw Kaczynski w programie „Pytanie na Sniadanie”
Uslyszal w TVP kilka banalnych pytan. Jak wygladaja jego poranki, czy lubi
grilla, czy sam sobie gotuje, jak sie maja jego koty Fiona i Czarus.
Ocieplanie wizerunku prezesa ma zmobilizowac elektorat PiS przed wyborami.
TVP promowala wystep prezesa juz od niedzielnego wieczoru, przed glownym
wydaniem „Wiadomosci”: „Tylko u nas Jaroslaw Kaczynski w rozmowie o zyciu,
rodzinie, milosci do zwierzat i innych prywatnych pasjach”. Po emisji na
stronie internetowej „Pytania”” pojawila sie zacheta do obejrzenia
powtorki: „Jaroslaw Kaczynski jest osoba tajemnicza i charyzmatyczna. Nam
zdradzil kilka szczegolow z zycia prywatnego, ktorymi rzadko dzieli sie z
dziennikarzami”.
Dziennikarka Monika Zamachowska zaczela od wyrazow wdziecznosci i uwagi, ze
prezes jest zapracowany: „Doceniamy, ze pan premier jest u nas, bo jeszcze
wczoraj byl pan pod Szczecinem”. Michal Olszanski zapytal wprost: „Czy pan
jest pracoholikiem? Mowi sie, ze pan w zasadzie od rana do godz. 23 jest na
maksymalnych obrotach”. Na co Kaczynski, chyba sam nieco zazenowany,
odparl: „To przesada, lata leca i juz dzis wydajnosc nie ta, dzis pracuje
juz na poltora etatu, a kiedys bylo na dwa”.
Bylo o tym, jak sie prezes relaksuje, ze lubi czytac i bywac „bardzo
prywatnie” w domu u Julii Przylebskiej, prezes Trybunalu Konstytucyjnego,
ktora jest jego „odkryciem towarzyskim”. Widzowie dowiedzieli sie tez, ze
prezes lubi jesc, a jego ulubione potrawy sa proste, „bo jestem Polakiem z
krwi i kosci – bigos, placki ziemniaczane, pierogi ruskie, nalesniki, ale
same, bez farszu”. Prezes potrafi tez sam sobie ugotowac. Michal Olszanski
pytal poza tym, czy czesto wspomina niezyjaca matke. Tak – odpowiedzial
Kaczynski – czesto, bo to byla bardzo wazna osoba w jego zyciu,
sympatyczna, poza tym autorytet i wsparcie.
Ognisko i ryby z Joachimem Brudzinskim
Wspominano tez kielbaski, ktore dzien wczesniej razem z Joachimem
Brudzinskim, Czeslawem Hocem i Pawlem Szefernakerem prezes PiS obracal nad
ogniskiem. Szef MSWiA uwiecznil to i opublikowal na Twitterze. Pokazal tez
dwa zdjecia z niedzielnego wypadu na ryby. „Dzisiejsza wizyta Jaroslawa
Kaczynskiego na Pomorzu Zachodnim dla dwoch zlowionych szczupakow byla
wyjatkowo szczesliwa” – napisal. Na jednym zdjeciu prezes trzyma w reku
zlowiona rybe, na drugim wypuszcza ja z powrotem do wody.
To oczywiste, ze udzial w sniadaniowym programie, zdjecia na rybach czy
przy ognisku nie naleza do przyjemnosci, ale politycznych koniecznosci.
Popularny poranny program lifestylowy w TVP2 oglada wedlug Nielsen Audience
Measurement ze stycznia tego roku srednio 536 tys. widzow. Jak chwalila sie
TVP, „pod kierownictwem Katarzyny Adamiak-Sroczynskiej niezmiennie podbija
serca widzow”. Przypomnijmy na marginesie, ze Adamiak-Sroczynska przez
chwile byla rzecznikiem prezydenta Andrzeja Dudy. Z danych Nielsena wiemy
tez, ze 70 proc. widzow „Pytania…” to osoby w wieku 50 plus, wiec
elektorat bliski Kaczynskiemu.
Ocieplanie prezesa mobilizuje elektorat
„Wiadomosci” w niedziele pokazaly nowy sondaz, z ktorego jasno wynika, ze
PiS wcale nie moze byc pewny wygranej (PiS 35,1 proc., KE – 31,9). W
sztabie maja te swiadomosc, wiec z pomoca przychodzi Jacek Kurski, ktory
otwiera drzwi do sniadaniowki.
Slychac tez, ze eurowybory sa dla partii najwazniejsze. Od wygranej w duzej
mierze zalezy, czy PiS powtorzy zwyciestwo jesienia. To dla partii
Kaczynskiego bardzo trudne wybory; nigdy dotad ich nie wygrala. Elektorat
nie bardzo interesuje sie tym, co dzieje sie w UE, wiec jesli PiS go nie
zmobilizuje, to przegra. Jak ujawnia jeden ze sztabowcow, moc mobilizacyjna
ma numer jeden na prawicy, czyli Jaroslaw Kaczynski, i ukochana za
zwyczajnosc Beata Szydlo. To oni sa twarzami eurokampanii.
Skracanie dystansu i pokazywanie sie od tzw. ludzkiej strony nie jest
specjalnoscia Jaroslawa Kaczynskiego, nawet jesli mu na tym zalezy. To
nienaturalne spoufalanie sie do widzow pokazuje go jako czlowieka
cynicznego, bo opowiadajacego publicznie o rzeczach blahych, czego prezes
zwyczajnie nie lubi. W gruncie rzeczy wystep w sniadaniowce to byl gest
lekcewazenia widzow i wyborcow na zasadzie: wiecie, ze to wyborcza
zagrywka, ale wy i tak to kupicie.
Anna DABROWSKA
——————————————-
Gargamel: Szczupak „wyjatkowo szczesliwy, ze go zlapal Sam Prezes”.To jest
TO!

GDZIE SA NASZE OWIECZKI?
Jaka szkoda, ze tak swietny dziennikarz jak Tomasz Siekielski nie pracuje
juz w telewizji publicznej narodowej. Jest nowa sliczna scenografia w
studiu informacji, TVP dociera do malych miejscowosci i malych parafii,
czyli tam, gdzie film „Tylko nie mow nikomu” bedzie mial nikla ogladalnosc.
Media narodowe maja misje, by dbac o bezpieczenstwo obywateli, tych
najmlodszych tez, misje, by uczyc rodzicow i dzieci, czym jest pedofilia,
nie liczyc tylko na nauczycielki i nauczycieli religii, bo im zapewne
trudno i niezrecznie bedzie poswiecic godzine lekcyjna na rozmowe o „Tylko
nie mow nikomu”, zas salki parafialne nie zawsze maja internet.
Ciesze sie, ze TVP nasze pieniadze z abonamentu i podatkow inwestuje w
scenografie, a nie tylko pensje dyrekcji, bo media narodowe nie powinny byc
przasne i brzydkie, a wiadomo, ze widzowie telewizje czesto ogladaja z
wylaczona fonia, wiec wyglad ma znaczenie – nie tylko uroda prowadzacej i
prezentujacego wiadomosci. Jednak film braci Sekielskich, Tomasza i Marka,
pokazuje, ze czasem wlasnie skromnymi srodkami – bez bajerow, bez dostepu
do anteny i sprzetu – mozna odkryc prawde, ktora nas wyzwoli i pozwoli
chronic te najbardziej niewinne z owieczek.
Czasem wydaje mi sie, ze TVP zalezy na bezpieczenstwie dzieci narodzonych.
Na przyklad podczas strajku nauczycieli wiele o braku nalezytej opieki w
szkole mowiono. W sniadaniowkach poswieca sie bezpieczenstwu naszych
szkrabow wiele uwagi. Jaki kask na rowerek wybrac – pan ekspert omawia.
Kiedy kupic corce komorke, tatus ekspert radzi. Ile wydac na pierwsza
komunie – ksiadz ekspert? Czy obejrzec z dziecmi film o pedofilii – moze
Tomek Sekielski, kolega, jako ekspert w sniadaniowce, czy nie? Lepiej nie
mowmy o tym przy sniadaniu, tylko w wieczornym wydaniu, do kolacji?
Wszedzie tam, gdzie sa zamkniete struktury hierarchiczne, jest dla naszych
dzieci niebezpiecznie – dziekuje jako matka Tomkowi Sekielskiemu, bo film
pomoze tez nam, rodzicom, mowic czesciej na tzw. wstydliwe tematy z
dziecmi. Czesc z nas nie da rady tego filmu obejrzec z roznych powodow,
ktore rozumiem. Wielu dokumentow tragicznych, pelnych wstydu i bolu, nie
jestem w stanie obejrzec. To nie na moje nerwy. Czesc z nas ateistow uzna,
ze to nas nie dotyczy. Kosciol jest dzielem Chrystusa, wiec pewnie i tak
jest idealny.
Czesc sie obrazi albo uzna, ze film jest wybrakowany, gdyz nie jest o
pedofilach swieckich. Na pewno takowi sa np. wsrod nauczycieli, trenerow, w
innych gminach wyznaniowych albo w przedszkolach czy sierocincach. Tak, ale
po pierwsze, moze Tomek Sekielski zrobi kolejne filmy o pedofilii, a po
drugie, akurat to ksieza i biskupi sa moralnymi wzorami i to od nich wierni
oczekuja krysztalowych sumien.
Dla rodzicow i wszystkich doroslych, ktorym bezpieczenstwo dzieciakow, nie
tylko wlasnych, lezy na sercu – ten film to alert! Wysylasz dziecko na
korepetycje? Co tam sie dzieje? Ksiadz zabiera dzieciaki na oboz? Rano
modlitwa, potem egzegeza Listu do Koryntian, a potem dziewczynki i chlopcy
w mokrych podkoszulkach pod okiem ksiedza wygrzewaja sie na pomoscie i
taplaja w jeziorze? W kosciele po poludniu spiewanie i zabawa, ale na
poczatek wszyscy ksiedza caluja w reke? W szkolach rozmowa nauczyciela z
dzieckiem musi odbywac sie przy otwartych drzwiach sali albo w obecnosci
drugiego doroslego – procedury, czy sprawdzasz, gdzie i co robia twoje
dzieci. Czy na sportowy oboz jedzie tylko prezes i trener, czy bedzie tez
pani pielegniarka?
Film ten to dobry uczynek. Odmieni nas. Jest tez znakiem dla nas,
dziennikarzy, ktorzy czesto znalezli sie poza glownym nurtem, zeby nie bac
sie nowych form wyrazu, a dla mediow mainstreamowych okazja do pomocy
autorom „Tylko nie mow nikomu” – dobre polskie kino promujace wiedze o
zdrowiu psychicznym i dobro dzieci wypada naglasniac. Szacun dla „braci S”.
Agata PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „Udzial w tym filmie traktuje jako spelnienie obywatelskiego obowiazku na
rzecz rownego traktowania. Nie moze byc tak, ze koscielni przestepcy
seksualni sa uprzywilejowani. Sprawcy sa chronieni, a ofiary pozbawione
zadoscuczynienia” – komentuje prof. Stanislaw Obirek, byly duchowny.
„Jestem przekonany, ze film wywola wstrzas moralny. Dzieki temu, ze bedzie
dostepny na YouTube, bedzie go mogl obejrzec kady, kto ma dostep do
internetu. Nie trzeba bedzie nawet wydac pieniedzy na bilet do kina, co
moglo byc dla niektorych bariera chocby w przypadku 'Kleru'” – dodaje.
Wedlug Obirka, kazda ksiazka, film czy publikacja o krzywdzeniu
najmlodszych w Kosciele buduje mase krytyczna – punkt, po przekroczeniu
ktorego nie bedzie juz powrotu do obecnej, smutnej rzeczywistosci, w ktorej
spoleczenstwo nie chce stanac po stronie dzieci.
——–
– „Biorac pod uwage liczbe wpisow i wypowiedzi i ich wystepowanie
regularnie przez wiele lat, niniejszym skladamy doniesienie do prokuratury
o podejrzeniu pana Janusza Korwin-Mikkego o zlamanie polskiego Kodeksu
Karnego, poprzez pochwalanie i zachecanie do czynow pedofilskich” – czytamy
na stronie portalu oko.press. Politykowi grozi za to nawet do 2 lat
wiezienia. Przykladow podaja wiele. Lider Konfederacji jest przekonany, ze
wykorzystanie seksualne w dziecinstwie wzmocnilo zmarla przez kilkoma
miesiacami Kore i pozwolilo zostac znana artystka. Innym razem nie kryl
oburzenia wyrokiem Sadu, ktory kazal Kosciolowi zaplacic odszkodowanie i
dozywotnia rente ofierze jednego z ksiezy. „Jestem przeciwnikiem zagladania
ludziom do komputerow, co oni tam maja pornografie dziecieca czy cos. Nie,
w swoim komputerze moge miec co chce” – twierdzi Korwin-Mikke. Zdaniem
polityka „dotykanie przez mezczyzne (byle, oczywiscie, bez nadmiernego
natrectwa) raczej rozbudza kobiecosc i pomaga niz szkodzi. Przy okazji
uodparnia na podobne zaloty w przyszlosci”. „Od tysiecy lat ojcowie (a
czasam i matki) molestowali seksualnie swoje dzieci. Jednak na ten temat
panowala zmowa mileczenia i slusznie. Dzieci miewaly z tego powodu lekkie
zaburzenia seksualne albo i nie (…) natomiast z cala pewnoscia ich urazy
poglebilyby sie, gdyby o tym mowiono, robiono wywiady, opisywano w
gazetach” – twierdzil w jednej z rozmow Korwin-Mikke.
——–
– Krzysztof Brejza wrocil do sprawy stadnin. 9 kwietnia skierowal do
ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego pismo, w nawiazaniu do
informacji o dramatycznej sytuacji finansowej stadniny koni w Michalowie.
„Jak ksztaltowaly sie wyniki finansowe stadniny w Michalowie w okresie od
2015 do 2018 roku? Jakie wedlug wiedzy MRiRW sa przyczyny aktuyalnej
sytuacji finansowej SK w Michalowie?” – czytamy w pismie posla PO. Polityk
ujawnil na Twitterze odpowiedz resortu w tej sprawie. „Konie Minus i,
uwaga, TRZECIE tlumaczenie PiS ws. zapasci stadnin. Tym razem winna jest…
'nadpodaz koni na rynku'. Wczesniej winna byla: 'susza', 'ograniczenie
sprzedazy koni'. Jutro winne bedzie gradobicie i koklusz” – zartowal posel
Brejza dolaczajac do wpisu wspomniany dokument. W stadninie w Michalowie w
2018r tylko sprzedaz wyhodowanych koni zmniejszyla sie 4-krotnie w
porownaniu z rokiem 2016. Wyniki finansowe netto zmalaly z 2,36mln w roku
2015 do 0,92 w roku 2017.
——–
– Niedawna okladka „Super Expressu” budzi kontrowersje. Wielkimi literami
napisano na niej, ze „Morawiecki adoptowal dwoje dzieci” i dolaczono
zdjecie premiera i jego pociech. A wszystko to przy okazji nadchodzacej
premiery ksiazki „Delfin” o szefie rzadu PiS autorstwa Piotra i Jakuba
Gajdzinskich, ktora ma sie ukazac 20 maja. „Upublicznianie wrazliwych
szczegolow z zycia rodziny to zwyczajne lajdactwo” – skwitowal Michal
Dworczyk, szef KPRM. Nawet politycy opozycji krytykuja wciaganie w polityke
dzieci. Czy rzeczywiscie doszlo do przekroczenia granic? Hanna Lis zwraca
uwage na to, ze informacja o adopcji zostala upubliczniona przynajmniej
kilka lat temu. „Pan Dworczyk udaje ze nie wie, iz sprawe rozdmuchal
tabloid? Notabene bardzo przychylny obozowi wladzy?” – skomentowala na
Twitterze. Internauta @skrupulatny pisze:” Ciekawe, czy apostol Morawiecki
wystapi na droge sadowa w obronie swoich dzieci. Pewnie tez Super Express
straci reklamy spolek Skarbu Panstwa, bo nie wyobrazam sobie, zeby
patriotyczny rzad Najjasniejszej Rzeczpospolitej tolerowal atak na rodzine,
polska rodzine. Albo i nie”. Sympatyzujacy z PiS felietonista Krzysztof
Feusette sugeruje, ze chodzilo do zrobienie dobrego PR przed premiera
ksiazki, gdyz w niej sa poruszane powazne sprawy. Duzo wskazuje na to, ze
ustawke w SE mial zaakceptowac sam Morawiecki. Wiele mediow sympatyzujacych
z PiS nie uderzylo za ta publikacje w gazete, lecz w sama ksiazke. Dziwnym
jest tez, ze Michal Dworczyk zaraz po swoim „oburzeniu” bezzwlocznie
udzielil wywiadu „Super Expresowi”. Gdyby byl naprwde oburzony, to czyz nie
powinien rozmawiac z redakcja przez prawnikow? SE nie zamazal tez twarzy
dzieci, wiec prawdopodobnym jest to, ze redakcja nie obawiala sie pozwu na
grube pieniadze.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Ekstraklasa:
Arka zapewnila sobie utrzymanie
Arka Gdynia pokonala Wisle Krakow w poniedzialkowym meczu 36. kolejki
pilkarskiej ekstraklasy. Taki wynik oznacza, ze zwyciezcy zapewnili sobie
utrzymanie.
Gdynianie od poczatku ruszyli do ataku. Przynioslo to efekt juz w 5.
minucie, gdy daleki wrzut z autu w pole karne i biernosc defensywy Wisly
wykorzystal Adam Deja. Mimo optycznej przewagi gospodarze nie utrzymali
jednak prowadzenia do konca pierwszej polowy. Marcin Wasilewski w uderzyl
glowa po dosrodkowaniu z rzutu roznego, gdzie nieporadnie interweniowal
Pavels Šteinbors. Z bliska ale z problemami skutecznie na pusta bramke
strzelil Maciej Sliwa.
W drugiej polowie Arka wrocila jednak na wlasciwe tory. W 58. minucie po
dlugim wrzucie z autu w szesnastke rywali Wasilewski troche przypadkowo
przedluzyl podanie, a pilka spadla pod nogi Marko Vejinovicia, ktory
blyskawicznie zdecydowal sie na skutecznie uderzenie.
Niecaly kwadrans pozniej Holender ustalil wynik spotkania, trafiajac z
rzutu karnego, podyktowanego po faulu na nim samym. Arka ma teraz na koncie
42 punkty i jest juz pewna utrzymania, Wisla z kolei nadal ma piec punktow
przewagi nad 10. w tabeli Korona Kielce i ma duze szanse na wygranie grupy
spadkowej.
Arka Gdynia – Wisla Krakow 3:1 (1:1)
(gm)
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *