Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 13 listopada 2018

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 299 (4991) 13 listopada 2018 r.

„Nikt nie morduje, nikt nie zabija…
…wszystkich pilnuje nasza policyja”. -Ten bon mocik z tzw. srodowisk
oddolnych ,kojarzy mi sie niezbicie z wrazeniami, jakich doznalem patrzac
na slawetny (bo nie slawny) Marsz Niepodleglosci. Oczywiscie zgadzam sie
bez ani jednego zastrzezenia z ocenami niezachwyconych PiS- em mediow, jak
chocby autorw cenionej przeze mnie „Polityki”, ze „wygrali narodowcy”
(Passent), „To nie byl margines, to nie byl radosny marsz” (Dabrowska),
„PiS z nacjonalistami, czyli zmarnowane swieto” (Szostkiewicz ), „Swiat
krytycznie o marszu niepodleglosci” (Zaborowski) Rzeczywiscie tak bylo. Ale
znam zycie i wiem, ze MOGLO BYC GORZEJ. Chociazby tak jak w latach
minionych, gdy zbrodnicze hasla rozpasanych bandziorow lataly rownie gesto
jak kostka brukowa wyrywana z ulic na trasie pochodu. Jezeli 200 tysiecy
ludzi maszeruje zjednoczonych faszystowskimi ideami i TYLKO pokrzykuje lub
wymachuje faszystowskimi flagami, ale nikogo nie bije, niczego nie
demoluje, to wprawdzie cieszyc sie-jak minister Brudzinski- nie ma czym i
z czego, ale trzeba tez sprawiedliwie potwierdzic, ze „samo z siebie to nie
wyniklo”. Powtarzam: znam zycie i mam tzw wiedze z czasow szczesliwie
minionych, jak sie to robi- trzeba umiec, a przede wszystkim chiec..
Rekomenduje przeto Czytelnikom gazetki tekst z „Rzeczpospolitej”- „Byly
rewizje i aresztowania”. Oprocz tych, u ktorych Agencja Bezpieczenstwa
Wewnetrznego, odkryla realne przygotowania do marszowej zadymy (ulotki,
transparenty, faszystowskie znaki), ale i profilatycznie- 200 osob
„zawczasu i na wszelki wypadek” spedzilo Swieto Niepodleglosci, wlasnie
jej utrata przez ustawowo dopuszczalne „cztery osiem” na policyjnych
dolkach, czyli na panstwowym wikcie-podobno wcale zreszta, z okazji swieta,
obfitym i smacznie przyrzadzonym. „Nikt nie morduje, nikt nie
zabija”…Potwierdzam i ja rowniez, ze tak bylo i doceniam trud, zawodowy
kunszt i solidna robote tych, ktorzy -cytujac Pana Zaglobe- „to uczynili”,
czyli tzw sluzb wszelakich. Niech kazdy dostanie co mu sie nalezy…-Wasz:
Gargamel Sprawiedliwy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Euro kontra dolar…
„LATAJACA FALA”- OSTRO JADA!
Przedwczoraj, kolejny dzien ogloszonej w gazetce aukcji, obrazu
jachtu „Latajaca Fala” namalowanego przez kpt. Ryszarda Kucika na mapie
nawigacyjnej, zakonczyl sie wynikiem:
-„Zeby zmobilizowac Wujkow Marynarzy do boju o kolejnego Kucika podbijam
stawke o
kolejne 100 euro i daje 300 euro od C/E Hafnia ASIA”
„Witam
jesli tak sié to zaczyna rozkrecac, to ja daje 350 euro za obraz
„Latajaca Fala”
pozdr
ETO”
-„Wlaczam sie do licytacji Flying Wave,
300 $ z mojej strony
Pozdrawiam
Stan”
A wiec roznica nietylko w kwotach i w walutach. Ale…
„Dorzucam 100 euro do boju i daje.
400 euro od C/E Hafnia ASIA
—————————————————–
Czyli:
„Flying Wave”- 400 euro po raz pierwszy
KTO DA WIECEJ?

Pogoda w kraju
W wiekszosci regionow Polski deszcz. Slonecznie jedynie na Podkarpaciu,
Lubelszczyznie i Podlasiu. Temperatura maksymalna od 11 st. C na Pomorzu
do 17 st. C na Podkarpaciu.

Na dobry dnia poczatek
W Gliwicach tak trzeslo blokami, ze sasiadce wibrator ”na popych” sie
uruchomil
(Nad. Piotr Nowalany)

PiS wciaz rzadzi, ale juz nie panuje
O D W I L Z
Wybory samorzadowe byly dla PiS przegrana bitwa, ale oczywiscie nie wojna.
Przyniosly jednak dramatyczny przelom. PiS wciaz rzadzi, ale juz nie panuje.
Tak, tak, PiS przegralo, niezaleznie od tego, ze w wyborach do sejmikow
uzyskalo najlepszy wynik. Na pytanie, kto wygral wybory, pada wiele
odpowiedzi, ale ta prawdziwa jest banalnie prosta. Wygral je ten, kto ma
poczucie, ze wygral. Przegral ten, kto ma poczucie porazki. A poczucie
porazki ma wlasnie PiS. Polityka jest bowiem gra oczekiwan, w ktorej
psychologia jest czesto wazniejsza od arytmetyki i cyferek.
W zeszlym tygodniu mialem okazje pojezdzic troche po Polsce i spedzic sporo
czasu na rozmowach z wyborcami. Bezcenne doswiadczenie. Szczegolnie gdy
najswiezsze obserwacje zestawia sie z tymi sprzed, powiedzmy, dwoch lat.
Wtedy dominowaly desperacja, bezradnosc, a nawet poczucie beznadziei.
Najczesciej padalo pytanie: „jak dlugo to potrwa”, czasem w wersji „kiedy
to sie skonczy”. Pytanie bylo w gruncie rzeczy prosba o dodanie otuchy i o
zapewnienie, ze kiedys, moze nawet niedlugo, „to” moze sie skonczyc. Otoz
dzis takie pytanie nie pada. Z prostego powodu. Ludzie czuja, ze
perspektywa konca „tego” jest calkiem realna. Pytaja wiec, co zrobic, by
ten koniec naprawde nastapil, a jeszcze czesciej o to, jak poukladac Polske
po ewentualnym zwyciestwie. Nikt, absolutnie nikt, nie uwaza, ze zwyciestwo
jest pewne. I jednoczesnie wszyscy maja przekonanie, ze jest mozliwe. To
zupelnie fundamentalny przelom.
Autorytarna wladza potrzebuje mitu. Najwazniejszym mitem jest to, ze jest
niezwyciezona. Przeciwnik ma byc sparalizowany, jakby zahipnotyzowany przez
gotowa go ukasic kobre. Gdy jednak widzi on, ze kobra dalej strzela jadem,
ale jad nie zabija, odzyskuje poczucie mocy. Nie bylo wiekszego pokazu
niemocy PiS niz wystapienie prezesa Kaczynskiego, w ktorym twierdzil, ze
„zwyciestwo PiS nie podlega zadnej dyskusji”. A juz wymiar groteskowy miala
sytuacja, gdy za chwile okazalo sie, ze nie mozna mu zadawac pytan. Podobny
sens mialaby konferencja w sprawie niepodlegajacego dyskusji fantastycznego
sukcesu wladzy w dziele organizacji obchodow Stulecia Niepodleglosci.
Jasne, prezes tradycyjnie nie mowi do wszystkich Polakow, tylko do widzow
TVP, ktorzy maja uslyszec, ze PiS wygralo. Skoro najwazniejszy PKW (Prezes
Kaczynski Wygrywa) oglasza, ze PiS wygrywa, to znaczy, ze wygrywa. To
zwyciestwo nie podlega jednak dyskusji tylko w tym sensie, ze Kaczynski
prawa do dyskusji oponentom odmawia. W sumie dosc poruszajacy wyraz
bezradnosci lidera PiS i jego podsycanej przez partyjnych wspoltowarzyszy
wiary w magiczna moc wlasnych slow, ktore to przekonanie spoleczenstwo
podziela w stopniu coraz mniejszym. To slowo cialem sie nie stanie i miedzy
nami nie zamieszka.
Nastroje sa w polityce kluczowe. A dla polityka czesto najwieksze znaczenie
ma to, by te demobilizujace, a czesto paralizujace nastroje umiec
zignorowac. Rafal Trzaskowski przez pol roku slyszal z prawej, z lewej i z
okolic sobie bliskich, ze prowadzi beznadziejna kampanie, za to Patryka
Jakiego stawiano za wzor dynamizmu, ofensywnej postawy i nieposkromionej
checi zwyciestwa. Paniczyk z Warszawy mial byc totalnie zdominowany przez
swojaka i twardziela z blokowiska. I nagle okazalo sie, ze paniczyk,
zaliczajac ciosy proste i prawe sierpowe, stoi na nogach, a twardzielowi z
blokowiska trzesa sie rece, gdy przychodzi decydujaca rozgrywka. Jaki byl w
tych wyborach figura symbolizujaca niezwyciezone, ofensywne PiS.
Trzaskowski przez wiele miesiecy byl obsadzany w roli skazanego na porazke
przedstawiciela starych elit. I nagle wszystko stanelo na glowie. Przelom.
A potem fala. Fala, ktorej wysokosc zobaczylismy w dniu drugiej tury.
Nie, nie jest wcale tak dobrze, jak uwazaja i glosza ultraentuzjasci.
Deficyty i slabosci opozycji nie wyparowaly. Ale tez jest o niebo lepiej,
niz bylo jeszcze przed chwila. Z kolei w PiS wcale nie jest tak zle, jak
moglyby sugerowac realne, a nie prezentowane w telewizji nastroje dzialaczy
tych partii. Jest duzo gorzej niz jeszcze przed chwila. Polscy demokraci
dowiedzieli sie, ze moga wygrac. PiS dowiedzialo sie, ze moze przegrac.
Nie, jak rok temu sugerowal Mateusz Morawiecki, w roku 2033, ale za chwile.
Polski samorzad obroniony, wolne media trwaja, wolne sady sie nie poddaja.
To olbrzymie sukcesy obywateli.
PiS nie chce juz stworzyc nowego czlowieka. Juz nawet srednio udaje, ze
chce napisac historie od nowa. PiS dostalo lanie od mieszkancow polskich
miast – od tej chwili nawet gorliwi oportunisci beda tracic apetyt na flirt
z tymi, ktorzy za 12 miesiecy moga byc przeszloscia. Gdy jedni czuja zapach
wygranej, inni czuja, ze moze nadejsc kleska. To zmienia wszystko.
Tomasz LIS

SWIAT KRYTYCZNIE O MARSZU NIEPODLEGLOSCI
Kiedy w Paryzu swiat zachodni swietowal stulecie zakonczenia I wojny, w
Polsce wladze swietowaly ze skrajna prawica. Nie uszlo to uwadze
zagranicznych mediow.
W tym samym czasie, co obchody w Paryzu- w Warszawie ruszal marsz
niepodleglosci, w ktorym uczestniczyli prezydent, premier i inne wladze
panstwowe wlacznie z prezesem, ale ktorego glownym organizatorem byl
skrajnie prawicowy ruch narodowy. Jedynymi zagranicznymi goscmi byli wloscy
faszysci z ruchu Forza Nuova. W zagranicznych komentarzach przebija sie
przede wszystkim wlasnie fakt wspolnego swietowania rzadu i skrajnej
prawicy. Najwazniejsze dzienniki i stacje amerykanskie, w tym prawicowe Fox
News, wybijaja dominacje skrajnej prawicy i de facto legitymizowanie jej. W
tym tonie wypowiedzial sie m.in. jeden z najbardziej wplywowych
amerykanskich politologow Francis Fukuyama, w przeszlosci czlonek
administracji Georga H. Busha (seniora).
Wiekszosc amerykanskich mediow wykorzystala material przygotowany przez
agencje Associated Press, ktory dosc szczegolowo i z szacunkiem mowi o
historii, zdobyczach polskiej kultury i trudnosciach w scalaniu kraju po
rozbiorach. Material AP wspomina tez o tragedii II wojny swiatowej i walce
z komunizmem.
Komentatorzy ze zdumieniem obserwowali obecnosc na marszu symboliki
skrajnej prawicy, w tym celtyckiego krzyza, utozsamianych na Zachodzie
jednoznacznie z faszyzmem. Powiewanie flag ONR obok flagi narodowej w
obecnosci wojska wygladalo na zdjeciach z Warszawy zlowieszczo, a symbolika
przypominala europejskie marsze z lat 30. O rasistowskich korzeniach
skrajnej prawicy w Polsce i uzywania przez nia rasistowskiej mowy
nienawisci pisze „Washington Post”, Al-Jazeera, izraelski „Ha-aretz”.
Wiekszosc dziennikow laczy antydemokratyczne dzialania rzadu z tolerowaniem
radykalnych grup.
W komentarzach wyroznia sie optyka izraelskiego „Ha-aretz”, ktory wskazuje
na skomplikowanie dzisiejszej Polski. Gazeta pisze o marszu, ale tez o
filmiku Marka Magierowskiego, ambasadora w Izraelu, ktory celebruje
stulecie na wesolo i z przymruzeniem oka. Wedlug „Ha-aretz” projekt
Magierowskiego pokazuje sympatyczniejsza twarz Polski, znanej izraelskim
turystom odwiedzajacym nowoczesne i otwarte na cudzoziemcow miasta, jak
Warszawa i Krakow.
Z drugiej strony jest Polska, ktora swietuje niepodleglosc, maszerujac
wspolnie ze skrajna prawica odwolujaca sie jawnie do hasel antysemickich i
rasistowskich. Udzial rzadu w tym marszu jest, zdaniem „Ha-aretz”, wymowny
i przy tej okazji dziennik powraca do sprawy nowelizacji ustawy o
Instytucie Pamieci Narodowej, postrzeganej w Izraelu jako proba
legitymizowania klamstwa o Holokauscie. Dzisiejsza Polska to zarowno
otwartosc i nowoczesnosc, jak i wsciekle twarze ogolonych mlodziencow
powiewajacych symbolami quasi-faszystowskimi.
Niestety udzial rzadu w marszu narodowcow jest bardziej widoczny dla swiata
niz sympatyczny filmik Magierowskiego.
Marcin ZABOROWSKI

„Ujawniono materialy o charakterze neonazistowskim”
MARSZ NIEPODLEGLOSCI: BYLY REWIZJE MIESZKAN I ARESZTOWANIA
Przed marszem byly rewizje mieszkan. Kaminski: Ujawniono materialy o
charakterze neonazistowskim
Joachim Brudzinski w towarzystwie koordynatora sluzb Mariusza Kaminskiego
oraz komendanta glownego policji Jaroslawa Szymczyka podsumowal dzialania
sluzb 11 listopada.
Na konferencji prasowej mowil o krokach, ktore podjely polskie sluzby w
celu zabezpieczenia Marszu Niepodleglosci oraz innych uroczystosci 11
listopada. – Jezeli chodzi o Warszawe to uczestnikow bylo ponad 250 tys. To
byla najwieksza patriotyczna manifestacja w Polsce. Niestety mielismy do
czynienia rowniez z marginalnymi, godnymi potepienia zdarzeniami, ktore nie
powinny miec miejsca – powiedzial Brudzinski.
Mariusz Kaminski, koordynator sluzb specjalnych poinformowal z kolei, ze
przed samym Marszem Niepodleglosci zatrzymano ponad 100 osob. – Ich jedynym
celem bylo wywolanie zamieszek w trakcie trwania uroczystosci. Osoby te
zostaly zatrzymane, zneutralizowano aktywnosc tych srodowisk – powiedzial
Kaminski.
Jak podaje minister-koordynator, w ramach prewencji przeprowadzono
przeszukania lacznie w kilkudziesieciu mieszkaniach. – W mieszkaniach
niektorych osob ujawniono materialy o charakterze neonazistowskim. Zostala
poinformowana o tym prokuratura – powiedzial Kaminski.
Ponadto sluzby „zidentyfikowaly” kilkanascie ekstremistycznych grup spoza
Polski, ktore chcialy przyjechac na obchody 11 listopada. W wiekszosci
nieproszeni „goscie” pochodzili z krajow Unii Europejskiej. Agencja
Bezpieczenstwa Wewnetrznego zwracala sie czesto do sluzb innych krajow, by
te przekazaly radykalnym grupom „jasny sygnal, ze ich pobyt w Polsce jest
niemile widziany przez polskie wladze” . Czesc grup rezygnowala sama,
pozostalych powstrzymala Straz Graniczna. Na liscie „z zakazem” znalazlo
sie ok. 400 ekstremistow. – Nie chodzi tu tylko o neonazistow, ale rowniez
o osoby gloryfikujace inne zakazane w Polsce totalitaryzmy, jak
totalitaryzm komunistyczny – zaznaczyl Brudzinski.
Minister Mariusz Kaminski, koordynator sluzb specjalnych: Sluzby specjalne
zidentyfikowaly 100 osob, ktorych jedynym celem bylo wywolanie zamieszek
podczas uroczystosci. U czesci zatrzymanych przez ABW i Polska Policje
znaleziono materialy promujace zakazane tresci.
Kaminski odniosl sie takze do obecnosci wloskiego neofaszystowskiego
ugrupowania Forza Nuova. – Udzial kontrowersyjnej grupy wloskich politykow
to jest pewien problem – powiedzial, dodajac, ze we Wloszech jest to
„legalnie dzialajaca partia”. – Caly czas ta grupa byla pod obserwacja
naszych sluzb – stwierdzil.
Ponadto w Warszawie sluzby zablokowaly dwa neonazistowskie koncerty i trzy
konferencje z udzialem ekstremistow. Gen. Jaroslaw Szymczyk, komendant
glowny policji odniosl sie tez do hasel i symboli, ktore pojawily sie na
obchodach. – Na bazie doswiadczen ubieglorocznych w komendzie glownej
policji znalezli sie eksperci, zarowno jezykoznawcy jak i biegli sadowi w
zakresie tzw. mowy nienawisci – mowil komendant. Biegli mieli na biezaco
oceniac bannery, flagi, plakaty i hasla pod katem mowy nienawisci. – Nie
stwierdzili, aby pojawily sie jakiekolwiek elementy i symbole, ktore
moglyby stanowic wyczerpanie znamion tego przestepstwa – powiedzial
Szymczyk, zaznaczajac, ze material nadal bedzie analizowany.

NIE PRZEJDZIEM ODRY
Razem ze wszystkimi Polakami przezylem wielkie swieto 100-lecia polskiej
niepodleglosci.
Jest to swieto wszystkich, wiec w ramach wolnosci kazdy przezywal to swieto
indywidualnie. Panstwo nie spisalo sie w sprawie organizacji znaczacych
obchodow, pewnie dlatego, ze kwota w okolicach 200 milionow nawet dla tak
sprawnych organizatorow jak pan premier Glinski i minister Sellin nie
dawala gwarancji, ze mozna za te pieniadze zrobic cos powaznego. Jezeli to
ministerstwo na jeden obraz, na dodatek namalowany przez cudzoziemca,
wydaje zawrotne sumy, za ktore mozna kupic Neymara czy innego Messiego, to
za 200 milionow nic sie nie da zrobic, poza przypominaniem w radiu i w
telewizji, ze o 12 mamy spiewac hymn.
Hymn spiewalem wielokrotnie, poniewaz najpowazniej potraktowala obchody
100-lecia ekstraklasa pilkarska. Wszystkie mecze niepodleglosciowej kolejki
otrzymaly okolicznosciowe szaliki, bialo-czerwone opaski i pelna wersje
hymnu. Na Legii we wzruszajacej oprawie obok sedziow stanal Marszalek
Pilsudski, ktory nawet kopnal pilke, a potem udal sie do kabiny VAR, zeby
rozstrzygac kontrowersyjne sytuacje. Oprawa na Legii byla tak wzruszajaca,
ze zaplakana zyleta zaslonila swoje twarze pelne patriotycznych lez
15-minutowym bialo-czerwonym dymem.
Bledem glownych organizatorow obchodow bylo zaproszenie do uczestnictwa
meza stanu, ktory jako Polak i Patriota przyjal zaszczytne zaproszenie i
pojawil sie w paru miejscach, wzbudzajac aplauz i szacunek, na jaki
zaslugiwal. Mysle o Donaldzie Tusku, ktorego obecnosc podkreslila dystans,
jaki dzieli prawdziwego meza stanu od naszej – przepraszam za wyrazenie –
„klasy politycznej”. Teraz, kiedy juz wypoczywamy po swiecie, hulajac po
galeriach handlowych, przychodza nam do glowy pomysly, ktore moglyby godnie
podkreslic obchody. Ja wymyslilem – zdaje sobie sprawe, ze zbyt pozno – ze
moglibysmy jako dojrzali i madrzy Polacy z okazji tak wielkiego swieta z
wlasnej woli zaszczepic sie na odre. Bylby to akt z jednej strony
desperacki, z drugiej strony pozyteczny dla calego spoleczenstwa na nowe
100-lecie.
Krzysztof MATERNA

CZY WIDZIAL PAN PIRATA?
„Chcesz pokoju- gotuj sie do wojny”
Sledzilem temat piractwa w milczeniu, czekajac, az glowni protagonisci
wystrzelaja ciezka amunicje, ale w koncu zdecydowalem sie dorzucic (znow, po
latach) swoje 3 grosze.
Akwenu zachodnioafrykanskiego, gdzie dzis przeniosl sie piracki srodek
ciezkosci, szczesliwie cale zycie udawalo mi sie unikac, ale w 2009-12
czesto-
gesto przecinalem rosnacy z rejsu na rejs obszar dzialalnosci
Somalijczykow, tez klnac (takze na lamach Gazetki) bezradnosc morskich
poteg, durnote poprawnosci politycznej i tzw. praw czlowieka oraz wlasna
bezbronnosc – a i tak mialem niezle, bo przez High Risk Area zasuwalem po 23
wezly kontenerowcem ze srednio 7-8-metrowa, a wiec deczko trudniej dostepna
wolna burta niz na powolnym masowcu.
Jak z tego wstepu wynika, przychylam sie raczej do opinii kolegow
„jastrzebi”
(w ostatniej odslonie – Kucika juniora; pozdrawiam seniora:) niz „golebi” i
wolalbym miec pod reka choc jedna pukawke, najlepiej kalacha, bo mi znany.
Nie
darmo starozytni mawiali „Si vis pacem, para bellum”
(chcesz pokoju, gotuj sie do wojny). Koledzy „za bronia” podkreslali
oczywista
oczywistosc, ze na pirata dziala tylko sila, nie narady w IMO i komiczne w
istocie porady BMP. (Szczytem groteski bylo zarzadzenie „zaradcze” wladz
Santosu sprzed kilku lat w sytuacji nasilenia napadow rabunkowych na
redzie: po
rzuceniu kotwicy mielismy sie chronic przez… wyslanie mejlem deklaracji
security).
Kolegom „przeciw”, ktorzy snuja moralne racje przeciwko zabijaniu,
odpowiem, ze
sam fakt posiadania broni nie czyni nikogo zabojca. Ochroniarze, ktorych
mialem
na burcie, w „rules of engagement” za pierwszy punkt mieli POKAZAC bron,
unoszac ja wysoko nad glowa, tak by z daleka bylo widac ten
charakterystyczny
ksztalt.
Dopiero w drugim byly strzaly ostrzegawcze, no a w dalszych to juz wedle
sytuacji. Odstraszanie, nie tepienie szkodnikow.
Czy zas potrafilbym pociagnac za spust mierzac do czlowieka? Jasne, ze
dzisiaj
zza bezpiecznego biurka moge bunczucznie twierdzic, ze tak, albo
przeciwnie, ze
nigdy w zyciu. Ale tez nigdy nie bylem w sytuacji, kiedy ktos bezposrednio
mierzylby do mnie ze spluwy czy chocby machal mi nozem przed nosem. A czy
ktos
z kolegow, ktorzy a priori nie czuja sie do tego zdolni, przezyl takie
zdarzenie i mowi z doswiadczenia?
Mysle, ze bezposrednie zagrozenie w postaci widoku wylotu lufy zmienia
punkt widzenia. Adrenalina potrafi rozne rzeczy z czlowieka wykrzesac, Karol
zapewne przytaknie. Kiedy alternatywa jest „on albo ja”, naprawde z
chrzescijanska pokora nadstawicie policzek?
Tylko w tej dyskusji za i przeciw zapominamy o jednym aspekcie. Na razie
optujacy za uzbrojeniem statkow patrza na temat z obecnego punktu widzenia:
bron na cargowcach jest ogromna rzadkoscia i ten, kto ja ma, wygrywa. Ale
kiedy
zbrojenie przekroczy jakis punkt krytyczny, powiedzmy 67% (maksimum krzywej
Gaussa, jesli dobrze pamietam), znajdziemy sie w punkcie wyjscia: pirat
przestanie miec wybor miedzy latwym a trudnym celem, bo wiekszosc bedzie
nielatwa – i zacznie atakowac jak leci, tylko brutalniej, od razu z grubej
rury. Nie wiem, czy pamietacie, jak to sie zaczynalo z Somalia. Pierwsze
ataki
przy Guardafui i Sokotrze pojawily sie w 1995. Nie mieli wtedy poscigowych
skiffow z 3-4 przyczepnymi yamahami, tylko prymitywne lodki, wiec probowali
zmusic statek do zastopowania, walac w nadbudowke z RPG itp. Ich dzisiejszy
modus operandi to elegancja-francja w porownaniu z tamtym. Natomiast jak sie
zorientuja, ze juz prawie kazdy matros ma kalacha, to wroca do tamtych
wzorow i
poleje sie krew. Ich, ale pewnie wiecej naszej. Nam nikt dzialka 40 mm,
bazuki
ani cekaemu nie da, a oni tam maja wszystko. I to jest punkt pod rozwage, i
ewentualny argument przeciw – a nie straszenie kursami, papierkami i
upierdliwymi formalnosciami w mahmudzkich portach, ani homilie o prawach
czlowieka.
Pozdrowienia z Perskiej, gdzie na kotwicy czekam na nowy czarter.
Janusz SZCZEPANSKI

STARSZY WAJCHOWY DO RZEZNIKA I KUBY
Rzezniku – pelen szacun za kolejny madry wpis. Ja sam w tym wzgledzie
(doswiadczenia pirackie) nic dodac nie moge. Po pierwsze – jezdza z nami
ochroniarze, po drugie z maszyny nic nie widac wiec moge jedynie planowac w
razie czego jak wykombinowac trzynasty cylinder do tych dwunastu, ktore
normalnie napedzaja nasz pancernik. Mam jednak pytania do Kuby.
Dlaczego tak prostej metody identyfikacji tych co moga miec wobec nas zle
zamiary nie ma w tych wszystkich poradnikach, instrukcjach, zaleceniach
ktorymi bombardowane sa statki? Co to za eksperci z uslug ktorych korzysta
IMO i organizacje Armatorow skoro nie wymyslili czegos takiego? Moze warto
by rozpowszechnic metode Rzeznika i uhonorowac jego „prawa autorskie”?
Powiedz nam Kuba dlaczego film „Kidnaping” w tworzeniu ktorego
uczestniczyla twoja firma nie jest pozycja obowiazkowa na kazdym statku?
Dlaczego nie „puszcza” sie tego filmu na kazdym kursie SSO? No i w koncu
dlaczego porwania pirackiego nie traktuje sie podobnie jak wypadku przy
pracy?
Pytania kieruje do ciebie, bowiem juz w tej sprawie zabierales glos a
ponadto z racji pelnionej funkcji jestes najbardziej wlasciwym czlonkiem
Gazetkowej spolecznosci do udzielania odpowiedzi.
Starszy WAJCHOWY

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Reprezentacja: Wszystkie scenariusze mozliwe
Reprezentacja zaczela ostatnie w tym roku zgrupowanie. Nastepne odbedzie
sie dopiero wiosna przyszlego roku i nie bedzie poprzedzalo meczu
towarzyskiego (jak w czwartek z Czechami w Gdansku) ani spotkania Ligi
Narodow (we wtorek w Guimaraes z Portugalia). Nastepny raz, gdy Jerzy
Brzeczek zaprosi zawodnikow, rozpoczna sie juz eliminacje Euro 2020.
Losowane grup odbedzie sie 2 grudnia w Dublinie. Na te chwile Polska wciaz
znajduje sie w pierwszym koszyku, ale istnieje ogromne ryzyko, ze wraz z
koncem zmagan w Lidze Narodow nie utrzyma tej pozycji, a co za tym idzie –
trafi na trudniejszych rywali. Polacy nie maja losu w swoich rekach – musza
sie ogladac na wyniki, jakie padna w innych meczach LN. Jesli beda miec
duzo szczescia (porazki Niemcow i Chorwatow), moze sie okazac, ze nawet
przegrana z Portugalia w przyszly wtorek nie pozbawi pilkarzy Jerzego
Brzeczka miejsca w elicie.
Zanim jednak dojdzie do rozpatrywania wszelkich mozliwych scenariuszy,
Polakow czeka mecz towarzyski z Czechami. Brzeczek zapowiadal podczas
poniedzialkowej konferencji, ze nie zaklada wielkich roznic miedzy druzyna,
ktora zaprezentuje sie kibicom w Gdansku, a ta, ktora powalczy z Portugalia
na wyjezdzie. Jednoczesnie jednak przyznaje, ze na zgrupowaniu pojawili sie
zawodnicy z wiekszymi lub mniejszymi problemami zdrowotnymi. – Robert
Lewandowski zglosil bol kolana, na drobne urazy narzekaja Artur Jedrzejczyk
i Damian Kadzior. Dopiero gdy zobaczymy, kto i w jakim stanie przyjedzie na
zgrupowanie, bedziemy decydowac, kto zagra z Czechami, a kto z Portugalia.
Miedzy tymi dwoma meczami nie planujemy wielu zmian, ale wszystko zalezy od
tego, jak beda sie czuli zawodnicy. Dwa listopadowe spotkania beda sluzyly
ocenie kilku pilkarzy. To, co bowiem pokazalismy w pazdzierniku, nas nie
zadowala – mowil Brzeczek.
Do grona zawodnikow kontuzjowanych nalezy dodac takze Kamila Glika, ktory w
ogole nie przyjechal do Gdanska. Poczatkowo mial dolaczyc do kolegow i na
miejscu zostac przebadany przez lekarza reprezentacji Jacka Jaroszewskiego,
ale po przestudiowaniu dokumentacji medycznej doktor stwierdzil, ze
sciaganie stopera Monaco do kraju mijaloby sie z celem.
W miejsce kontuzjowanego Glika powolany zostal Thiago Cionek. To jeden z
ulubiencow poprzedniego selekcjonera Adama Nawalki. Urodzony w
brazylijskiej Kurytybie zawodnik nie znalazl jednak dotychczas uznania w
oczach Brzeczka, a i teraz pojawil sie w trybie awaryjnym, wylacznie z
powodu kontuzji Glika.
Selekcjoner nie ukrywal, ze reprezentacja ma problemy ze srodkiem obrony.
Szczegolnie, ze z kadry wypadl Michal Pazdan. Ulubieniec kibicow w trakcie
Euro 2016, dzis znajduje sie na marginesie wielkiej pilki. Z powodow
zdrowotnych stracil miejsce w skladzie Legii, a gdy sie wyleczyl, Ricardo
Sa Pinto nie chcial nic zmieniac w ustawieniu. Pazdan wiec siedzi w klubie
na lawce. – Michal nie ma latwej sytuacji w klubie. Licze jednak, ze
wywalczy sobie miejsce w skladzie Legii. Znam jego mozliwosci i potencjal.
Nie ukrywam, ze bardzo by nam sie przydal – mowil Brzeczek.
Sa tez jednak i dobre wiadomosci. Forme odzyskuje Kamil Grosicki, ktory
strzelil w weekend gola i trafil do jedenastki kolejki Championship. A
Brzeczek nie ukrywa, ze pazdziernikowy eksperyment sie nie powiodl, kadra
porzuci wiec taktyke bez skrzydlowych i wroci do tradycyjnego ustawienia, w
ktorym Grosicki jest jedna z kluczowych postaci.
KADRA NA MECZE Z CZECHAMI I PORTUGALIA
Bramkarze: Lukasz Fabianski (West Ham), Lukasz Skorupski (Bologna),
Wojciech Szczesny (Juventus).
Pomocnicy: Jakub Blaszczykowski (VfL Wolfsburg), Przemyslaw Frankowski
(Jagiellonia Bialystok), Jacek Goralski (Ludogorec Razgrad), Kamil Grosicki
(Hull City), Damian Kadzior (Dinamo Zagrze), Mateusz Klich (Leeds United),
Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa), Damian Szymanski (Wisla Plock),
Piotr Zielinski (Napoli).
Napastnicy: Adam Buksa (Pogon Szczecin), Robert Lewandowski (Bayern),
Arkadiusz Milik (Napoli), Krzysztof Piatek (Genoa).
Piotr ZELAZNY

-Lewandowski: Liczymy na dwa zwyciestwa
– Na zaden mecz w kadrze nie trzeba sie specjalnie motywowac, wystarczajaco
mobilizujaca jest juz sama gra dla reprezentacji, niezaleznie od
przeciwnika. Liczymy na zwyciestwo w obu meczach – mowil na konferencji
przed towarzyskim meczem z Czechami i meczem Ligi Narodow z Portugalia
kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski.
Rowniez selekcjoner Jerzy Brzeczek zapewnil, ze reprezentanci „oba mecze
traktuja bardzo powaznie”, poniewaz „zalezy im, aby przed losowaniem
eliminacji mistrzostw Europy pozostac w czolowej dziesiatce i wsrod
zespolow rozstawionych”
Lewandowski podkreslil z kolei, ze reprezentanci chca „po meczach moc
stwierdzic, ze zrobili postep wzgledem poprzednich meczow”.
– Wierze, ze wrocimy do najwyzszej dywizji Ligi Narodow i bedziemy do niej
lepiej przygotowani. Na koncu najwazniejszy i tak jest awans do mistrzostw
Europy – mowil rowniez Lewandowski nawiazujac do spadku Polski z Dywizji A
LN po pierwszych czterech seriach gier w Lidze Narodow.
Brzeczek skomentowal z kolei brak powolania dla Karola Linettego. – Mam
nadzieje, ze wiosna Linetty bedzie w dobrej formie i jesli dostanie
powolanie do reprezentacji, pokaze to takze w kadrze – mowil selekcjoner
zapewniajac, ze Linetty nie zostal skreslony pzez niego.
Na konferencji Brzeczek ujawnil takze, ze w meczu z Czechami w pierwszym
skladzie na murawe wyjdzie Lukasz Skorupski.
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *