Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 12 lutego 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 41 (5073) 12 lutego 2019 r.
Haslo dnia: TWOJA DZIEWCZYNA MA BRZYDKIE NOGI? CIESZ SIE, ZE MA DWIE!

Robert Matematyk
Wczoraj, w rozmowie z Monika Olejnik, prezes Wiosny Robert Biedron
przedstawil rodakom oryginalny wybor. Na pytanie skad wezmie pieniadze na
wszystkie reformy, jakie zapowiedzial w programie zalozycielskim partii –
m.in.po 1.600 zl zagwarantowanej emerytury dla kazdego, czy zwrot kosztow
prywatnego leczenia gdy pacjent przez miesiac nie bedzie mogl skorzystac z
uslug panstwowej sluzby zdrowia itd- odpowiedzial krotko i jasno: wszystko
policzylem- jak opodatkujemy koscielna tace, zrezygnujemy z nauczania
religii w szkole, zlikwidujemy fundusz koscielny i inne beneficja – to
wystarczy, nawet z nawiazka, na poprawe bytu Polakow. Chytry ten Biedron-
wie co i kiedy potencjalnym wyborcom powiedziec. Trafil na czas kiedy
Kosciol Katolicki w Polsce wpadl w najwieksze chyba w historii tarapaty
(pedofilia, rozwiazlosc moralna i materialna, pazernosc, powodzenie filmu
„Kler” itd) i ludzie coraz mniej go lubia, pokazujac ze jest im coraz
mniej potrzebny, a rownoczesnie przedstawil zwyczajnym ludziom co, zamiast
DAWAC Kosciolowi, moga DOSTAWAC od panstwa. Jak znam Polakow, to wcale nie
jest takie pewne, czy sie ta „transakcja” Biedroniowi nie uda. Matematyka
bowiem to uznawana powszechnie Krolowa Nauk! – Wasz:
Gargamel Rachunkowy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8190 PLN Euro: 4.3172 PLN Frank szw.: 3.8082 PLN Funt:
4.9277 PLN Gielda 11.02.2019 r. godz. 17.00 WiG 60221.65 (-0.10%)
WiG30 2691.80 (0.14%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.25 PLN
Funt: 4.87 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.73 PLN
Euro: 4.22 PLN Funt: 4.87 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno. Na wschodzie i poludniu zanikajacy snieg. Temperatura od 0
stopni C na Podkarpaciu do 4 st. C na Nizinie Szczecinskiej.

Na dobry dnia poczatek
————————–
MUREM ZA KROLEM
Wieza do wiezy, ziarnko do ziarnka,
Az sie przebrala u Jarka miarka.
Jarek uczciwy, Jarek cnotliwy,
Jarek zyczliwy i milosciwy,
Wszystko, co czyni, to nie dla siebie;
Jego zaslugi docenia w niebie.
On ma dla wszystkich serce na dloni!
Tak wierny narod cwaniaka broni.
——————-
BeeM
(Nad: Lech R. Lyczywek)

Ile trzeba zarabiac by zostac bogatym Polakiem?
DLA RUMUNOW JESTESMY TACY, JAK DLA NAS AUSTRIACY…
Jak panstwo sadzicie, kim jest Polak osiagajacy wysokie dochody? Jesli
oczami wyobrazni widzicie Sebastiana Kulczyka albo Janusza Filipiaka to
bardzo sie panstwo mylicie. Zamozny Polak to taki, ktorego dochod zaczyna
sie od 3500 zlotych miesiecznie.
Glowny Urzad Statystyczny przyniosl nam na poczatku lutego dwie nowiny.
Jedna dobra, druga zla. Dobra (bardzo umiarkowanie dobra) jest taka, ze
troche nam sie w zyciu poprawia. Relatywnego ubostwa dochodowego
doswiadczylo w 2018 roku 13 proc. polskich gospodarstw domowych. To o jeden
procent mniej niz w 2015 r.
Na co nas (nie) stac
GUS przedstawia dane dla gospodarstw domowych, a nie dla poszczegolnych
osob, poniewaz to w gospodarstwach domowych toczy sie nasze zycie. Nie da
sie przeciez ustanowic granicy miedzy bieda, a zamoznoscia nie biorac pod
uwage wysokosci rachunkow, czyli liczebnosci osob w domu. Z wyliczen GUS
wynika, ze dla jednoosobowego gospodarstwa domowego granica ubostwa w 2018
wynosila 1280 zlotych netto (dla wieloosobowych w przeliczeniu na glowe
byla ona nizsza, bo inaczej rozkladaja sie koszty zycia). Na co sobie moga
pozwolic takie gospodarstwa? Oplacenie rachunkow (i to nie zawsze), tanie
jedzenie z dyskontow, uzywane ubrania, byc moze uzywany, sypiacy sie
samochod (na kredyt). Czlonkow gospodarstw domowych ponizej tej granicy nie
stac na wyjscie do kina ani do kawiarni nawet raz na kilka miesiecy.
Warto zauwazyc, ze linia ubostwa dochodowego zblizona jest do tzw. linii
minimum socjalnego. Nie wnikajac w roznice metodologiczne, to drugie
oznacza zaspokojenie na minimalnym poziomie podstawowych potrzeb zyciowych,
spolecznych i kulturalnych. Wskaznik ubostwa jest zroznicowany. W
wojewodztwie lubelskim odsetek ubogich gospodarstw domowych wynosil 26
proc., a wojewodztwie mazowieckim – 9 proc. Niemniej, choc za tymi liczbami
kryja sie dramaty jednostek, to w obu tych wojewodztwach (i calej Polsce)
sytuacja wyglada lepiej, niz kilka lat temu.
A teraz ta gorsza wiadomosc. My, Polacy jako narod nadal jestesmy biedni.
Dowod? Wedlug GUS wskaznik wysokich dochodow dla jednoosobowego
gospodarstwa domowego w Polsce wynosi 167 proc. mediany .To nieco ponad
3550 zlotych (w 2015 roku bylo to 2897 zlotych).
Sprobujmy sobie wyobrazic jednoosobowe gospodarstwo domowe o takich
dochodach w sredniej wielkosci miescie (nie w najwiekszym – tutaj granica
relatywnie wysokich dochodow jest wieksza). Wynajecie kawalerki to jakies
1000-1300 zlotych. Zostaje nieco ponad 2 tysiace na reszte. Starczy na
rachunki, ubrania z sieciowek, sredniej klasy sprzet gospodarstwa domowego,
wyjscie dwa razy w miesiacu ze znajomymi do restauracji, jakas zagraniczna
wycieczke all inclusive raz do roku, moze raz na dwa lata. Mozliwe jest tez
oszczedzanie niewielkich sum, powiedzmy 200 zlotych miesiecznie. Takie
zycie (lub lepsze) prowadzi w Polsce zaledwie 15 proc. osob.
Bogaty Polak, jak ubogi Norweg
Jak wyglada to w porownaniu do innych panstw? To oczywiscie zalezy do
jakich, ale wydaje sie rozsadnym, zeby aspirowac raczej do Niemiec niz do
Bulgarii. Nie jest latwo w bezposredni sposob porownac miedzy soba
zamoznosc i ubostwo w krajach europejskich z uwagi nie tylko na rozne
waluty, ale rowniez roznice w cenach. Jezeli postaramy sie wszystko
przeliczyc na euro to rowniez nie uzyskamy satysfakcjonujacego
przelicznika, bo za rownowartosc 100 euro w innym stopniu wypelnimy koszyk
w sklepie islandzkim, w innym w polskim, a jeszcze w innym w rumunskim.
Ekonomisci staraja sie wiec splaszczyc te roznice biorac pod uwage sile
nabywcza. Eurostat uzywa tzw. Standardu sily nabywczej (PPS – purchasing
power standard) umownej waluty (umownej, czyli stworzonej na potrzeby
badania, taka waluta nie obowiazuje w obrocie gospodarczym) do badania
roznic miedzy krajami. I tak o ile roczna mediana dochodu w Polsce w 2017
r. wynosila nieco ponad 11 tys. PPS, w Francji ponad 20 tys., tak samo w
Szwecji, w Belgii prawie 21 tys., w Danii i w Niemczech ponad 21 tys., w
Austrii ponad 23 tys., w Norwegii ponad niemal 29 tys. Niemiecka mediana to
190 proc. polskiej mediany, austriacka to 210 proc., norweska – prawie 270
proc.
Co to oznacza? Ano tyle, ze zyjacy na srednie stopie mieszkancy tych krajow
moga sobie pozwolic na samochody, dwie-trzy wycieczki w roku, odkladac
wieksze sumy i inwestowac je na przyklad w nieruchomosci. Nieraz zapewne
slyszeliscie panstwo, jak Polacy, ktorzy wyjechali z Polski do Niemiec
pracowac ponizej kwalifikacji, po 5 latach pracy tam kupuja inwestycyjnie
mieszkania w centrach polskich miast.
Inne interesujace porownanie. Po wzieciu pod uwage sily nabywczej dochodow
polskie relatywnie zamozne gospodarstwo domowe dysponuje niemal takimi
samymi srodkami jak norweskie ubogie gospodarstwo domowe. Dla najbogatszych
krajow w Europie nasi najbogatsi sa tamtejszymi biedakami. I nie chodzi
tutaj o roznice w kursach walut i cen. Po prostu w gospodarstwach domowych
sytuujacych sie w Norwegii na granicy ubostwa zyje sie niemal na takim
samym poziomie jak w polskich gospodarstwach domowych uznawanych za zamozne.
W publikacji Eurostatu mozna wyczytac jeszcze jedna bardzo ciekawa rzecz na
temat rozkladu dochodow. Chodzi o ich zwiazek z wyksztalceniem. Otoz
mediana dochodow najlepiej wyksztalconych Polakow jest taka sama jak
mediana dochodow najgorzej wyksztalconych Brytyjczykow. I nizsza niz
mediana najgorzej wyksztalconych Finow, Dunczykow, Holendrow, Szwedow i
Francuzow. Nie wspominajac o medianie Islandczykow czy Norwegow.
Na zakonczenie w typowo polski sposob napiszmy, ze inni maja jeszcze
gorzej. Wyliczony za pomoca mediany dochod jednoosobowego gospodarstwa
domowego w Rumunii, najbiedniejszym kraju Unii Europejskiej, wynosi 47
proc. naszej mediany. Oznacza to, ze najlepiej wyksztalceni Rumuni
zarabiaja tyle ile najgorzej wyksztalceni Polacy. Dla Rumunii jestesmy tym,
czym dla nas jest Austria.
Kamil FEJFER
Analityk rynku pracy i rozwarstwienia spolecznego

BEZ PROGRAMU TEZ MOZNA MIEC WYBORCOW
Dotychczas obserwatorzy byli skazani w tej sprawie na wlasna intuicje.
Dopiero sondaz przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej” przez IBRiS przynosi
twarde dane umozliwiajace odpowiedz na pytanie, komu zagraza Robert
Biedron. A brzmi ona: wszystkim.
Najbardziej uodpornieni na oferte polityczna bylego prezydenta Slupska sa
oczywiscie wyborcy Prawa i Sprawiedliwosci. Debiut Wiosny obniza poparcie
dla partii Jaroslawa Kaczynskiego o mniej niz jeden punkt procentowy. Na
pozor PiS moze spac spokojnie, ale niepokoic go powinno to, ze az 4 z 16
proc. wyborcow, ktorzy deklaruja chec glosowania na Wiosne, to wyborcy
wczesniej niezdecydowani albo tacy, ktorzy nie identyfikowali sie z zadna z
istniejacych dotad partii. Jesli w dodatku zajrzymy do statystyk aktywnosci
w internecie, to zobaczymy, ze Biedron przyciaga sporo ludzi mlodych,
ktorzy jeszcze nie glosowali. Moze wiec istotnie w naszej polityce
namieszac.
Widac to juz teraz po klopotach, jakie z Wiosna maja partie opozycyjne.
Biedron zjada Platformie az piec punktow procentowych. Ale dalej robi sie
jeszcze ciekawiej: okazuje sie bowiem, ze Wiosna jest rowniez sporym
niebezpieczenstwem dla PSL, SLD oraz Kukiza, prowadzi takze do eliminacji
Nowoczesnej. Resztki elektoratu tej partii niemal w calosci gotowe sa
przerzucic swoje poparcie na Wiosne. Co do PSL, to wydawalo sie, ze
najwiekszym zagrozeniem dla ludowcow jest PiS, ktory walczy o ten sam
elektorat na prowincji, a teraz okazuje sie, ze propozycje bylego
prezydenta Slupska moga odchudzic poparcie dla PSL az o jedna trzecia, a
wiec zepchnac je ponizej progu wyborczego. To pokazuje, ze zwolennikami
progresywnych propozycji Roberta Biedronia moga byc liberalni i lewicowi
wyborcy wielkomiejscy, ale tez wyborcy z prowincji, ktorzy szukaja dla
siebie czegos nowego. Tyle samo co PSL traci na rzecz Biedronia Pawel
Kukiz. To kaze przypuszczac, ze popularny muzyk moze utracic miano
dyzurnego buntownika na scenie politycznej. Wowczas ci, ktorzy chcieliby
protestowac wobec status quo, przerzuciliby swe poparcie z Kukiza na
Biedronia. Byc moze to kara za to, ze w wielu sprawach, np. zmianach w
sadownictwie, Kukiz szedl na zbyt daleko idace ustepstwa wobec PiS i czesc
wyborcow przestala wierzyc w jego realna antysystemowosc, uznajac go za
swego rodzaju przystawke Zjednoczonej Prawicy. Bylaby to kara niezwykle
surowa.
Tak wlasnie wyglada anatomia poparcia dla Wiosny Roberta Biedronia. Jesli
jednak popatrzymy na nie w skali makro, zobaczymy, ze to juz kolejny
sondaz, w ktorym byly prezydent Slupska notuje kilkunastoprocentowy wynik.
Przez ostatnich kilka miesiecy badania pokazywaly, ze potencjalna partia
Biedronia moglaby liczyc na wynik od 6 do 8 procent. Podwojenie poparcia to
premia za debiut, ale nawet gdy efekt nowosci minie, Wiosna sie nie
rozplynie. Jesli Biedron bedzie prowadzil przemyslana strategie, utrzymujac
zainteresowanie i ujawniajac kolejne szczegoly ze swojego programu, moze –
kolokwialnie mowiac – dowiezc wysokie poparcie do wyborow do Parlamentu
Europejskiego. Utrzymanie sie na podium polskich partii w majowych wyborach
da mu zas przepustke do tego, by byc jednym z rozgrywajacych jesienia.
Nie zmienia to jednak faktu, ze wciaz malo wiemy o szczegolach programu
Wiosny. Procz morza lewicowego populizmu wciaz nie wiadomo, skad Biedron
planuje wziac pieniadze na realizacje swoich obietnic. Nie dowiedzielismy
sie tez dotad o sprawach dla Polski niezwykle waznych – o kierunkach
polityki zagranicznej i europejskiej, a takze polityki bezpieczenstwa.
Ktos, kto mieni sie powaznym politykiem, powinien miec w tej sprawie wiecej
do powiedzenia. Choc na razie wyborcy zdaja sie byc innego zdania.
Michal SZULDRZYNSKI

Stwierdzil, ze nic na nich nie ma
KACZYNSKI PRZEMOWIL W SPRAWIE TASM
Niewygodnych pytan nie bylo
Na tasmach opublikowanych przez „Gazete Wyborcza” nie ma przeklenstw, nie
ma omawiania nielegalnych dzialan, nie ma korupcji – powiedzial prezes PiS
Jaroslaw Kaczynski w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. – To nie narusza
mojego wizerunku; musze jednak prostowac te wszystkie klamstwa i sugestie –
dodal.
Co zatem jest na nagraniach. – Jest poszukiwanie wyjscia z trudnej
sytuacji, przy nacisku na legalnosc dzialan”
Kaczynski oswiadczyl ze nie wie, kiedy i po co Gerald Birgfellner nagrywal
ich rozmowy. – Na pewno starannie notowal w kalendarzu wszystkie rozmowy,
co tez jest dziwne – powiedzial lider PiS. – Na pewno nie bylo zadnej proby
wykorzystania tych nagran do nacisku czy jakiegos szantazu, ktoremu i tak
bym nie ulegl – oswiadczyl Kaczynski.
Jaroslaw Kaczynski skomentowal tez sprawe faktury wystawionej Srebrnej
przez kierowana przez Geralda Birgfellnera spolke Nuneaton (powolana
specjalnie na potrzebe budowy). Austriacki biznesmen wystawil cztery takie
dokumenty – ich oryginaly ma obecnie prokuratura, ktora Birgfellner
zawiadomil, ze padl ofiara oszustwa. Do jednej z faktur dotarla „Gazeta
Wyborcza”. Dokument datowany na 14 czerwca 2018 roku opiewa na kwote 1,58
mln zlotych brutto, a spolka Srebrna miala dokonac przelewu do 21 czerwca.
Do transakcji ostatecznie nie doszlo.
– Po pierwsze, taki dokument nie wplynal w czerwcu do spolki, a powinien do
niej trafic – stwierdzil na lamach „Sieci” Kaczynski. Jak dodal, z
informacji medialnych wynika, ze nie zaplacono od niej podatku VAT, co –
jego zdaniem – potwierdza, ze to dokument specjalnego rodzaju.
– Tak przy okazji pokazuje to tez szczegolne polaczenie zacieklosci, zlej
woli i ignorancji tych, ktorzy prowadza te akcje – ocenil Kaczynski.
„Faktura nie jest podstawa do dokonania platnosci”
Rezczniczka PiS Beata Mazurek tak komentowala te sprawe na Twitterze: – Ta
faktura nie jest podstawa do dokonania platnosci, bo w niej nie wiadomo, o
co chodzi. Taka fakture kazdy moze wystawic kazdemu – napisala poslanka.
W rownie metny i niezbyt konkretny sposob cala sprawe tlumaczy sam prezes
Kaczynski.
Na lamach „Sieci” twierdzi, ze wielokrotnie proszono Birgfellnera, zeby
zawarl umowe na jakies konkretne pieniadze, obejmujaca to, co robi. Prezes
PiS podkreslil, ze biznesmen prowadzil rokowania z Pekao SA. – I robil to z
wlasnej, nie mojej, inicjatywy – dodal. Biznesmen – opisuje Kaczynski –
wynajal rowniez profesora architektury z Wiednia, ktory przedstawil
koncepcje dwoch wiez.
– W koncu przedstawil rozliczenie w wysokosci 2,5 mln zl, w tym rachunek
potwierdzony przez firme doradcza Baker McKenzie na 101 tys. euro w
odniesieniu do spolki Nuneaton – powiedzial Kaczynski. – Birgfelnner kupil
te spolke, rozpoczynajac dzialalnosc w Polsce w firmie zajmujacej sie
sprzedaza spolek, pozniej odkupila ja Srebrna – tlumaczy prezes PiS.
Kaczynski podkreslil, ze poza rachunkiem na 101 tys. euro Austriak
przedlozyl „jeszcze pare niewielkich rachunkow”, wsrod ktorych nie bylo
rachunku za prace wiedenskiego architekta. – Do owych 2,5 mln wciaz bylo
daleko. Prosilismy wiec o rachunki, ale tych nie bylo – mowi Kaczynski.
Kaczynski myslal, ze odpowiednia dokumentacja zostanie dostarczona i
dlatego sam mial namawiac wladze Srebrnej, by zaplacily Austriakowi, ale
nie zgodzil sie zarzad ani rada nadzorcza. – W odniesieniu do owych 101
tys. prosilismy McKenzie, by przeniesli roszczenia z Nuneaton na Srebrna,
ale na to z kolei oni sie nie zgodzili. I tak doszlo do tej sytuacji, do
tych rozmow – stwierdzil Kaczynski.
Panika tasmowa
Wiele wskazuje jednak na to, ze prezes robi dobra mine, ale tasmami jednak
sie stresuje. Swiadczy o tym nie tylko wywiad udzielony Jackowi
Karnowskiemu, ktory znany jest z tego, ze trudnych pytan Kaczynskiemu nie
zadaje jak i ustalenia poczynione m.in. przez dziennikarke Newsweeka Renate
Grochal.
Kaczynski i jego doradcy zdaja sobie sprawe, ze ten cytat moze byc
rujnujacy dla partii i prezesa, ktory od lat budowal wizerunek ascety,
niedbajacego o majatek. – Po raz pierwszy od lat widzialem prezesa naprawde
przestraszonego, ze mozemy przegrac wybory. Bo jesli ludzie uwierza, ze on
jest cwanym biznesmenem, to moze byc dla nas zabojcze – mowil Newsweekowi
polityk z wladz Zjednoczonej Prawicy.
(Tel)

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Przez kilka dni nie dostawalismy gazetki wiec juz sie o Ciebie martwilem.
Ale widze, ze juz znow nadajesz, wiec I ja sie wypowiem. Wiele znanych mi
osob narzeka, ze w Polsce brak poszanowania prawa, ze kierowcy nagminnie
lamia przepisy i nikt nie robi z tego wielkiej sprawy. Ale jak obywatele
maja szanowac prawo gdy jest ono glupie, a sami rzadzacy bezczelnie
korzystaja z immunitetow w najdrobniejszych sprawach. Sedziowie jezdza
jakby brali udzial w wyscigach, poslowie nie lepsi, a kolumny wozace
rzadowych VIP- ow co chwila maja kolizje. Nie lepiej jest z prawym karnym.
Obywatela straszy sie kara 5 lat za posiadanie broni gazowej bez
zezwolenia, a w tym samym czasie bandyta ktory obrabowuje kilka bankow
dostaje tez 5 lat i po wyjsciu, chcac sie stac slawnym, szlachtuje
publicznie VIPa . Juz kilka lat temu wyszlo na jaw ze przedsiebiorczy
przedsiebiorcy, np piekarze I masarze zamiast soli kuchennej, do jedzenia
sypia wielokrotnie tansza sol drogowa, ktora jest przeznaczona do walki ze
sniegiem a nie do konserwacji zywnosci. Ile osob dzieki tym bandytom
dostalo raka nie dowiemy sie nigdy, ale jakos wlos nikomu z glowy nie
spadl, bo biedna prokuratura nie mogla znalesc paragrafu. Jakby zagrozenia
zycia I zdrowia na duza skale wyparowalo z ich swiadomosci. A moze wszyscy
douczeni prokuratorzy juz siedza w IPNie I bawia sie w detektywow historii?
Teraz mamy kolejna afere, Czarny rynek miesny gdzie, po poludniu dobija sie
zdychajace krowy, a ich mieso sprzedaje jako pelnowartosciowa wolowine.
Zwierzeta chore I zdychajace nie sa chyba tym, co chcemy jesc placac do
tego ciezka kase za to co wkladamy do garnka. I pewnie nie tylko narazenie
zycia klientow ale I utrata marki producenta zdrowej zywnosci nie spowoduja
zadnej powaznej akcji naszej prokuratury, bo latwiej uzyskac sukces
aresztujac jakiegos zbieracza militariow za posiadanie wiatrowki niz
narazic sie lobby rzezniczemu, ktore jest w stanie oplacic oprychow ktorzy
zalatwia nadgorliwego prokuratora, a jego szczatki pewnie skoncza w karmie
dla psow. No to mamy to na co zaslugujemy – zero poszanowania prawa I
bezkarnych bandytow trujacych nas za nasze pieniadze.
Pozdrawiam serdecznie
Smerf KAPITAN

WIOSNA POLITOLOGOW
Doszedl kolejny klopot: Wiosna Roberta Biedronia.
Obok celebrytow w roznych telewizjach pojawila sie nowa grupa zawodowa,
umownie nazywana politologiczna. Kto to jest politolog? Pomijajac
wyksztalcenie, to zwykle bardzo powazny madrala, z akademicka wiedza,
zaglebiony w badaniach i oderwany od rzeczywistosci. Nie ironizujac, ich
podstawowym problemem jest proba medrkowania na temat sytuacji politycznej
w kraju, w ktorym prawica jest lewica, lewica jest prawica, a centrum jest
prawica, ale ma lewicowe skrzydla. Tego nie ogarnie nikt przecietny, a co
dopiero politologicznie wyksztalcony.
Odbija sie to rowniez na tzw. elektoratach odpowiednio zniecheconych przez
media do rzeczywistego udzialu w zyciu politycznym. Polski politolog w tej
sytuacji zostaje sam na sam ze swoja madroscia i bagazem wiedzy. Wina za
nietrafione analizy obciaza nas, niezdecydowanych wyborcow, bezradnych
wobec wojny polsko-polskiej, powtarzajacych sie, belkoczacych politycznych
rozmowcow i braku nadziei na zmiane jakosci tej niby-debaty.
Doszedl kolejny klopot. Wiosna Roberta Biedronia. Kolejny powiew
politycznej radosci, kultury wypowiedzi i optymizmu mlodych twarzy
prowadzonych przez swietnego lidera i mowce. Ani polski politolog, ani
polityczni wyjadacze zwalczajacych sie partii nie sa w stanie zrozumiec, ze
Biedron zalozyl druga Orkiestre Swiatecznej Pomocy. Bez wzgledu na to, czy
jego obietnice sa realne, jest dla milionow wyborcow, zwlaszcza mlodych,
ogromna szansa na zmiane jakosci zycia politycznego. Nie dziwie sie, ze
Wiosna przynajmniej na razie, do czasu poznania swojej realnej sily, nie
marzy o koalicjantach, ktorych wieksza czesc Polakow ma po prostu dosyc.
Jezeli Robert Biedron nie zamieni swojego wdzieku na narcyzm, jezeli nie
popelni bledow Ryszarda Petru i indywidualnosci z Nowoczesnej, moze sie
stac realna sila polityczna, ktora zadecyduje o nowym ksztalcie parlamentu.
Tak mi podpowiada moj obywatelski nos.
Krzysztof MATERNA

KTO „UCZCIWIE” POSPRZATA SEJM?
Kancelaria Sejmu szuka osob do sprzatania. Rzetelnych, z dobra organizacja
pracy, ktore umieja pracowac w grupie i sa uczciwe.
Mozna zalamac rece nad tym, ze zwyczajne ogloszenie o prace wywolalo takie
poruszenie i zdziwienie. Oprocz „znajomosci srodkow czystosci, umiejetnosci
poslugiwania sie urzadzeniami do utrzymania czystosci, sprzatania i dobrej
organizacji pracy i gotowosci pracy na wysokosci” Kancelaria Sejmu wymaga:
uczciwosci, umiejetnosci wspolpracy w grupie oraz rzetelnego wykonywania
obowiazkow. Wymagania jak wymagania, nic nadzwyczajnego. A jednak w
kontekscie sejmowym troche smiesza, a innych bulwersuja. Dlaczego? Bo wielu
poslom brakuje tych umiejetnosci i przymiotow, ktorych sie od osob
utrzymujacych czystosc przy Wiejskiej wymaga. Bo choc sprzatanie – rzecz
wazna i potrzebna, to nie tak samo jak uchwalanie prawa dla nas wszystkich.
Poslowie uczciwoscia nie grzesza
Co wie o uczciwosci np. kreujacy sie na ultrakonserwatywnego katolika posel
Stanislaw Pieta, ktory zdradzil zone i romansowal z mloda fotomodelka, byla
dzialaczka PiS? Albo Lukasz Zbonikowski, ktory – wedle relacji swojej zony
– dreczyl ja psychicznie, naruszal jej nietykalnosc i zdradzal? Uczciwoscia
nie grzeszyl tez raczej senator Waldemar Bonkowski, ktorego zona oskarzala
o przemoc i romans z kobieta poznana na miesiecznicy smolenskiej. Symbolem
uczciwosci nie jest tez zapewne poslanka Malgorzata Zwiercan, glosujaca na
dwie rece, za siebie i za nieobecnego Kornela Morawieckiego.
Sejmowa praca w grupie? Nie za rzadow PiS
A umiejetnosc wspolpracy w grupie? Przy Wiejskiej trudno o jakakolwiek
wspolprace. Kiedy PiS byl w opozycji, forsowal pakiet demokratyczny. To
garsc zmian w regulaminie Sejmu, ktore mialy wzmocnic opozycje, dajac jej
prawo wplywu na porzadek obrad czy mozliwosc comiesiecznej rozmowy z
premierem. „Te zmiany prowadza do tego, ze Sejm stanie sie miejscem
prawdziwej debaty” – zachwalal niegdys zmiany Mariusz Blaszczak. PiS
walczyl o pakiet demokratyczny, ktory dawalby szanse na wspolprace w
poselskiej grupie, przez cala zeszla kadencje, ale teraz, gdy ma wiekszosc,
zapalu zabraklo.
Sejm wciaz traci na znaczeniu
A co z rzetelnym wykonywaniem obowiazkow? Z kadencji na kadencje Sejm traci
na znaczeniu, a dominacja wladzy wykonawczej i prezesa PiS nad ustawodawcza
nie podlega juz dyskusji. Parlament stal sie dwuczesciowa – przypomnijmy,
ze sa dwie izby – maszynka do glosowania, ktora uruchamiana jest na
zyczenie partii i i pracuje we wskazanym przez PiS tempie. Najczesciej
szalenczym i nocnym. A poza tym poslowie sie nie przepracowuja. Ich
ostatnie wakacje zaczely sie 20 lipca, a do pracy wrocili dopiero 11
wrzesnia.
Uczciwe, odznaczajace sie umiejetnoscia wspolpracy w grupie i rzetelnie
wykonujace swoje obowiazki osoby sprzatajace Sejm na tak dlugi urlop z
pewnoscia liczyc nie moga.
Oby w jesiennych wyborach Polacy zatrudnili przy Wiejskiej tych, ktorzy
uczciwie te swiatynie demokracji posprzataja.
Anna DABROWSKA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Marcin Gortat : koniec, a moze mistrzostwo?
Jedyny Polak w NBA zostal zwolniony z kontraktu przez Los Angeles Clippers.
Moze to oznaczac dla niego koniec przygody z najlepsza liga swiata, ale
moze tez oznaczac mozliwosc walki o mistrzowski pierscien.
Polak trafil do Kalifornii przed rozpoczeciem sezonu, po kilku latach
spedzonych w Washington Wizards (dla niego to juz 12. sezon w NBA). Glosno
mowilo sie o jego konflikcie z Johnem Wallem, a sam Gortat przyznawal, ze
ostatnie sezony w stolicy USA nie byly dla niego najlepsze. W Los Angeles
Clippers odetchnal, wychodzil w pierwszej piatce, ale im dluzej trwal
sezon, tym bardziej jego rola malala. Spedzal na parkiecie srednio 16 minut
i w tym czasie zdobywal 5 punktow oraz 5,6 zbiorek, a to jego najslabsze
statystyki od lat.
Clippers kontynuuja przebudowe skladu. Latem odeszla wielka gwiazda Blake
Griffin, teraz pozbyli sie m.in. Tobiasa Harrisa, a od lokalnego rywala
Lakers pozyskali w wymianie mlodego centra Ivice Zubaca, ktorego moga sobie
zostawic w skladzie, albo latem oferowac w wymianach. Oddali takze
Avery’ego Bradleya, a pozyskali zawodnikow, ktorych kontrakty wygasaja z
koncem sezonu. Dzieki roznym ruchom zwalniaja sobie spora czesc tzw. salary
cap (limit pieniedzy, jakie zespoly moga przeznaczac na wynagrodzenia bez
placenia podatku od luksusu), a latem na rynku wolnych agentow pojawi sie
sporo ciekawych nazwisk, m.in. Anthony Davis, o ktorego zima bezskutecznie
walczyli Los Angeles Lakers. Beda tez Kawhi Leonard i Kevin Durant, o
ktorych Clippers zamierzaja podobno powalczyc najmocniej.
Polski srodkowy jest aktualnie bez klubu, przez 48 godzin bedzie mogl
przejac go dowolny klub z NBA, ale razem z obowiazujacym kontraktem. Po tym
terminie jako wolny agent bedzie mogl negocjowac nowa umowe (ma
gwarantowane tzw. minimum dla weterana). Czy na Gortata znajda sie chetni?
Bardzo mozliwe, bo to jedno z najwazniejszych nazwisk na liscie zawodnikow,
ktorzy mogliby podpisac kontrakty. Podobno interesuja sie nim sami Golden
State Warriors, czyli glowni kandydaci do obrony mistrzowskiego tytulu.
Moze sie wiec okazac, ze z druzyny, ktora walczyla o sam udzial w fazie
play off trafi do szatni, w ktorej rzadza Stephen Curry, Klay Thompson i
Durant. Polak bylby zmiennikiem DeMarcusa Cousinsa, ktory wrocil po
powaznej kontuzji i radzi sobie bardzo dobrze. W skladzie jest tez srodkowy
Kevon Looney, ale byc moze trener Steve Kerr uzna, ze ktos taki jak Gortat
– silny, dobry w obronie, potrafiacy walczyc o zbiorki i stawiac zaslony
przyda sie w jego zespole.
Wlasnie ta ostatnia umiejetnosc jest u Gortata bardzo ceniona. Rola
klasycznych centrow, bijacych sie pod koszem, czekajacych na akcje dwojkowe
i stawiajacych zaslony, malala w NBA w ostatnich latach, o czym mowil sam
Polak. Ale w druzynie Warriors wiodace role odgrywaja Curry i Thompson,
ktorzy czesto rzucaja z dystansu, uwalniajac sie od rywali dzieki zaslonom
wysokich graczy. Polak jest 15. w statystyce punktow zdobywanych po jego
zaslonach (3,6 asysty na mecz), ale lider Rugy Gobert (6 asyst) gra niemal
dwa razy dluzej w kazdym spotkaniu. Gortat chcialby trafic do skladu
mistrzow NBA, ale ma tez potencjalnych rywali, bo do wziecia sa tez Robin
Lopez i Enes Kanter. Dwa lata temu Warriors podpisali kontrakt z Gruzinem
Zaza Pachulia (teraz gra w Detroit Pistons), ktory oferowal podobne walory,
co Polak.
Jesli nie Warriors, to moze skusza sie Rockets, ktorzy tez maja powazne
ambicje, a ich podstawowy srodkowy Clint Capela wypadl z gry na kilka
tygodni? Niewiadomych jest duzo i moze sie zdarzyc taka, ze po polskiego
srodkowego nie zglosi sie zadna druzyna z NBA, chociaz wydaje sie to bardzo
malo prawdopodobne, bo jego gra i profesjonalizm sa bardzo cenione za
oceanem. Co wtedy? Gortat zawsze moze trafic do Europy, gdzie ma uznana
marke, albo wyruszyc w podroz do Chin, gdzie swietnie placa i czesto
zatrudniaja weteranow z NBA w zyciorysie.
Lukasz MAJCHRZYK
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *