Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 12 listopada 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 304 (5233) 12 listopada 2019 r.

Marsz Niepodleglosci po raz dziesiaty przeszedl przez Warszawe
11 Listopada, w Swieto Niepodleglosci, ulicami stolicy przeszedl Marsz
Niepodleglosci, w tym roku organizowany pod haslem „Miej w opiece Narod
caly!”, pochodzacym z piesni maryjnej „Z dawna Polski Tys Krolowa”. Jednym
z symboli tegorocznego pochodu bylo llogo z rozancem owinietym wokol
zacisnietej piesc
Szacunki liczby uczestnikow marszu sa bardzo rozbiezne. Wedlug ratusza
uczestniczylo w nim w szczytowym okresie niecale 50 tys. osob. Sami
organizatorzy twierdzili, ze impreza przyciagnela 150 tys.
rzed startem na rondzie Dmowskiego glos zabrali organizatorzy. „Zobaczcie,
jak Polska sie zmienila – dzisiaj nikt nie ma watpliwosci, ze najwieksza
impreza patriotyczna nie tylko w Polsce, ale w Europie, to wlasnie Marsz
Niepodleglosci” – zwrocil sie do zgromadzonych wiceszef Ruchu Narodowego
Krzysztof Bosak.
Mimo apeli czesc uczestnikow odpalila race, slychac bylo tez strzelanie z
petard. Demonstranci skandowali „raz sierpem, raz mlotem czerwona holote” i
„nie czerwona, nie teczowa, idzie Polska narodowa”. Wsrod uczestnikow widac
bylo liczne symbole skrajnej prawicy.
Na odcinku Alej Jerozolimskich straz marszu ustawila szare plachty, ktore
zaslanialy przed wzrokiem idacych w strone Stadionu Narodowego trzymane
przez Obywateli RP transparenty. Przewazaly wsrod nich hasla nawolujace do
przestrzegania konstytucji. Ostatecznie policja usunela z trasy Marszu
Niepodleglosci zorganizowana przez Obywateli pikiete. Zwiniety zostal
wielki transparent z napisem „Konstytucja”. W pikiecie brali udzial
poslowie i politycy, m.in. Joanna Scheuring-Wielgus i Wanda Nowicka.
Na froncie jednego z budynkow w Al. Jerozolimskich rozwieszono
kilkunastometrowej dlugosci flage Polski, na ktorej widnialy rysunki m.in.
teczowej flagi, gwiazdy Dawida oraz polksiezyca. W strone osob, ktore
rozwiesily flage, posypaly sie wulgarne okrzyki, flaga zostala zrzucona z
dachu budynku. Jeszcze przed startem marszu z okna Hotelu Metropol
wywieszono duza teczowa flage, ktora zostala zwinieta po okrzykach ze
strony manifestujacych.
Na poczatku imprezy uczestnicy odmowili rozaniec, na koniec odspiewali
„Rote”. Marsz rozpoczal sie na Rondzie Dmowskiego, wyruszyl po godz. 15, a
jego trasa prowadzila Al. Jerozolimskimi i mostem Poniatowskiego na blonia
przy Stadionie Narodowym, gdzie impreze zakonczyly przemowienia liderow i
koncert. Organizatorem bylo Stowarzyszenie Marsz Niepodleglosci, stworzone
przez dzialaczy skrajnie prawicowych organizacji Obozu Narodowo-Radykalnego
i Mlodziezy Wszechpolskiej.
W marszu uczestniczyli m.in. czlonkowie Czarnego Bloku – radykalnej grupy
skrajnej prawicy. Czarny Blok zwiazany jest scisle z bylymi czlonkami
rozwiazanej w czerwcu grupy Szturmowcy, ktora wychwalala skrajny
nacjonalizm i promowala rasistowskie hasla. Na marsz wybraly sie takze
grupy kibicowskie m.in. Legii Warszawa, Zaglebia Sosnowiec, Olimpii Elblag,
FC Den Haag i BKS Stali Bielsko-Biala itp. pod haslem „Chwala Wielkiej
Polsce”.
W tym samym czasie ulicami Warszawy przechodzil Marsz Antyfaszystowski „Za
wolnosc Wasza i nasza!”, organizowany przez Koalicje Antyfaszystowska,
Akcje Demokracje, Antyfaszystowska Warszawe, Porozumienie Kobiet 8 Marca,
Studencki Komitet Antyfaszystowski oraz przestrzen inicjatyw „Syrena”.
Trasa marszu wiodla z pl. Unii Lubelskiej, przez ulice Marszalkowska, pl.
Konstytucji, ul. Piekna, Al. Ujazdowskie i dotarla na pl. Trzech Krzyzy.
Uczestnicy marszu przyniesli ze soba flagi bialo-czerwone, teczowe oraz
flagi Unii Europejskiej. Mieli transparenty z haslami: „Precz z homofobia”,
„Precz z faszyzmem”, „Nigdy wiecej faszyzmu”, „11 Listopada NIE rasistom i
faszystom”, „Wolna Polska”, „Roznorodnosc wzmacnia narod”, „Antyfaszyzm to
nasz obowiazek”. W srodku pochodu uczestnicy niesli duza teczowa flage.
—————————————–
Rekomenduje Wam bardzo madry komentarz �sMarsz to nie krucjata, rozance, to
nie kastety”- napisany przez… KSIEDZA Kazimierza Sowe -Wasz:
Gargamel Kibicujacy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Ceny paliw w Polsce: Pb95 – 4.92 PLN Diesel- 4.93 PLN LPG- 1.99 PLN

Pogoda w kraju
Deszczowo, a w Karkonoszach intensywny opad sniegu. Temperatura
maksymalnie do 14 stopni C.

�sNa okolicznosc” wczorajszego Swieta
M Y C H C E M Y B O G A !
My chcemy Boga! Wzniosle slowa,
Moglyby swiadczyc o jednosci,
Lecz Polska nie jest dzis gotowa
Czcic razem Dzien Niepodleglosci.

Bog za poboznosc chcial Polakom,
Dziekowac, schodzac z piedestalu,
Nagle uslyszal: Smierc lewakom!
Jebac uchodzcow! Bic pedalow!

My chcemy Boga, panno swieta.
O, uslysz naszych wolan glos”
A byle cpun po kilku skretach,
Wyzywa, lzy, zadaje cios.

My chcemy Boga w rodzin kole,
W troskach rodzicow, dziatek snach”
Ty siadaj, Kulson, bo wpier”
Polska f�zr Polen! Reszta w piach!

My chcemy Boga w naszym kraju”
Rozmowa w marszu byla trudna.
Wrzeszcza pijani lub na haju:
Europa biala lub bezludna!

Cena za wolnosc jest wysoka.
Zobaczcie tylko, ilu z nas
O nowy modli sie holokaust!
Sieg Heil! – znow gloszac czystosc ras.

My chcemy Boga! Milcz, bluznierco!
Bog nie wytrzymal, zmarszczyl brew.
Patriotyzm obcy waszym sercom!
Dziwnie falszywie brzmi wasz spiew.

Skad nagle macie tylu wrogow?
Musze milczenie w koncu przerwac.
Zamiast mnie sluchac, sluzyc Bogu,
Rzad dusz sprawuja rozne scierwa.

Hanba! Dzis rasizm budzi sprzeciw!
Na faszyzm nie ma przyzwolenia!
Czy sa w was jeszcze Boze dzieci?
Milosc blizniego bez znaczenia?

Tak was uczylem? Wszystko na nic!
Spiewacie, zyjac ponad stan:
My chcemy Boga, my poddani”
On naszym krolem, on nasz Pan!

Co za obluda! Zwykle zule!
Czy moj dekalog jest wam znany?
Nie chce byc dluzej waszym krolem.
I nie chce takich miec poddanych!

Quo vadis, Polsko? Bylas wzorem,
Teraz sie stajesz byle jaka.
Nie idz ta droga. Zawroc w pore.
Bog sie zasmucil. I zaplakal.
———–
Wojciech DABROWSKI

Ks. Kazimierz Sowa:
MARSZ TO NIE KRUCJATA. ROZANCE,TO NIE KASTETY
Tegoroczny Marsz Niepodleglosci przechodzil, po raz kolejny, w oparach
falszu i pseudoreligijnego sztafazu. Na rekach uczestnikow zobaczylem
rozance jak kastety.
Nie mam problemu z tym, ze na co dzien, a takze od swieta, ktos o innych
pogladach niz ja, demonstruje je publicznie. Nigdy nie przyszlo mi takze na
mysl, ze Marsz Niepodleglosci powinien zostac zakazany, nawet ten o zlej
slawie. Na co jego organizatorzy intensywnie pracowali i pracuja od ponad
dekady.
To nie prowokacja
Od kilku lat intensywnie wmawia sie nam, ze to „radosne zgromadzenie
zwyklych, polskich rodzin”. Nie trzeba sie jednak zbytnio wysilac, by, co
roku, dostrzec prawdziwe intencje przebijajace sie przez huk wybuchajacych
rac i zagrzewajacych do walki wykrzykiwanych hasel.
Oczywiscie apologeci Marszu Niepodleglosci i symetrysci beda przekonywac,
ze jakakolwiek krytyka (a juz, nie daj Boze, pokojowa obecnosc ludzi
majacych inne zdanie, jak na przyklad dzis grupy Obywateli RP) to proszenie
sie o klopoty i prowokacja. Z tych, co utrudniaja swietowanie zwyklym
ludziom.
Tymczasem prawda jest zupelnie inna: Marsz Niepodleglosci w swej
nacjonalistycznej retoryce zostal zawlaszczony przez jedno, na dodatek
skrajne srodowisko sil narodowych i prawicowych. I to oni dyktuja obecnej
wladzy warunki, na jakich odbywa sie Marsz i kto moze w nim uczestniczyc.
„Wicie, rozumicie”
To, co mnie zwyczajnie oburza to tchorzostwo i udawanie przez panstwo, ze
Marsz z silami skrajnymi nie ma nic wspolnego. Ale Prawo i Sprawiedliwosc,
na czele z Jaroslawem Kaczynskim, nie tyle kapituluje, ile prowadzi swoista
gre z tymi srodowiskami. Mrugajac urzedowym okiem, ze w sumie podziela ich
poglady, ale „wicie, rozumicie”.
Do tego od paru lat dochodzi jeszcze pseudoreligijny sztafaz, ktorego
najlepszym przykladem jest plakat zapowiadajacy Marsz. Doprawdy nie trzeba
miec zbyt wielkiej wiedzy z zakresu teologii, by wiedziec, ze zacisnieta
piesc (nawet kiedy jest opleciona rozancem, zwlaszcza tak ciekawie
ulozonym, ze zastepuje kastet) nie ma nic wspolnego z przekazem Dobrej
Nowiny.
Zadna krucjata
Co ciekawe, a warto to dostrzec, bo w minionych latach roznie z tym bywalo,
mimo dominacji hasel mowiacych o zagrozeniu wolnosci religijnej, wiary i
jedynej „prawdziwej, polskiej i katolickiej tradycji” Kosciol (przynajmniej
ten reprezentowany przez kurie warszawska) w tym roku zdecydowanie sie
odcial od Marszu. Krytykujac takze probe uczynienia z imprezy wspolczesnej
krucjaty.
Co zatem mamy? Mamy, jak co roku, jedynie slusznych patriotow. Dlatego w
Marszu nie znalazlo sie miejsce na przyklad dla Obywateli RP. Mamy tez
nieustanne wskrzeszanie figury wroga, ktorym w sumie moze byc wlasnie
kazdy, kto nie idzie w pochodzie. A skoro jest wrog, trzeba miec tez srodki
na jego zwalczanie.
Nic wiec dziwnego, ze im blizej bylo spotkania z pikieta zorganizowana
przez Obywateli RP, religijne akty strzeliste szybko zastapiono haslami
pogardy i nienawisci z oklepanym „raz sierpem, raz mlotem” na czele.
Zwyciestwo nad tecza?
To, co wedlug mnie jest najbardziej niebezpieczne to nie tylko obrazliwe
slowa i petardy, a nawet nie zaczepki i demonstrowana pogarda, ale proba
(niestety, nie moge napisac, ze nieudana) sfalszowania obrazu Polski
Chodzi mi o obraz wyniesiony z Marszu Niepodleglosci przez te „normalne,
zwyczajne polskie rodziny”. Wiele z nich wrocilo do domow z przekonaniem o
udziale w fajnej zadymie (czego preludium bylo zniszczenie bialo-czerwonej
flagi z roznymi symbolami, w tym religijnymi, nawolujacymi do tolerancji),
ale i zwyciestwie nad mitycznym lewactwem, czajacym sie gdzies za
policyjnym kordonem. Albo nad ludzmi uciekajacym w panice pod teczowymi
flagami.
Na szczescie, takich rodzin bylo mniej niz w poprzednich latach. Bo Polacy
pojawili sie na Marszu Niepodleglosci” na chwile. Mozna wrecz mowic o
tlumach „dezerterow”, ktorzy, owszem, pojawili sie na pochodach, ale
opuscili szeregi Marszu niemal po jego rozpoczeciu. Obywatele z flagami, z
patriotycznymi emblematami szybko rozeszli sie po miescie. Co to dla mnie
oznacza? Dobry znak na przyszlosc.
—————–
Ksiadz Kazimierz SOWA:
(Duchowny katolicki, dzis dziennikarz i publicysta. Autor programu Swiete
Miejsca w Travel Chanell, wczesniej prowadzil magazyn „Piata Strona Swiata”
w tvn24 bis.)

G O R A U R O D Z I LA M Y S Z
W siedzibie PiS na Nowogrodzkiej i w obecnosci prezesa Kaczynskiego premier
Morawiecki przedstawil sklad przyszlego rzadu. Jest kilka zmian
organizacyjnych i personalnych, ale nie ma nowej jakosci, nie ma istotnej
zmiany.
Panowie widocznie uznali, ze skoro Zjednoczona Prawica wygrala wybory
europejskie i samorzadowe, a wybory prezydenckie za pol roku wygra zapewne
Duda, to nie ma powodu do wiekszych zmian.
Premierem bedzie nadal Pinokio Morawiecki, ministrem spraw wewnetrznych i
koordynatorem sluzb pozostanie zaufany prezesa Mariusz Kaminski, chyba w
nagrode za „przeoczenie” w sprawie Mariana Banasia. Gospodarke trzymac
bedzie w garsci premier Morawiecki przy pomocy m.in. nowego ministra
finansow Tadeusza Koscinskiego (stary znajomy premiera z banku WBK).
W tej sferze warto odnotowac utworzenie ministerstwa nadzoru
wlascicielskiego (czyli przede wszystkim spolek skarbu panstwa), na czele
ktorego stanie wicepremier Jacek Sasin, bezgranicznie oddany prezesowi.
Sasin jest uosobieniem zmian w rzadzie: nie zapowiada niczego nowego, nie
ma wlasnego dorobku, za to jest sprawdzony, lojalny, bystry i elokwentny
(nadawalby sie na rzecznika rzadu). Musi ogarnac dla prezesa zabagniona
sytuacje w spolkach, gdzie kazdy, kto mogl, a zwlaszcza Morawiecki i
Ziobro, lokowal swoich ludzi, a za ich posrednictwem siegal do kasy, np.
wplacal danine dla Polskiej Fundacji Narodowej, ktora z kolei za ok. 10 mln
prowadzila kampanie billboardowa przeciwko sedziom.
Pewna zmiana nastapila w dziedzinie spraw zagranicznych. Ministrem
pozostanie Jacek Czaputowicz, ale sprawy europejskie zostana mu odebrane,
przeniesione do kancelarii premiera, i bedzie nimi kierowal (tak jak
dotychczas) Konrad Szymanski, ale juz w randze ministra konstytucyjnego. Ma
to byc „awans Europy” w czasie kryzysu Unii, spowolnienia gospodarczego i
nowego budzetu wspolnoty.
Z innych zmian, a wlasciwie ich braku, warto odnotowac, ze zachowuja swoje
teki koalicjanci Gowin (nauka) i Ziobro (sprawiedliwosc), a takze
nieszczesny prof. Glinski z PiS (kultura i dziedzictwo).
Warto zauwazyc, ze kobiety beda stanowic zaledwie 10 proc. Rady Ministrow.
Test samodzielnosci czeka wkrotce Gowina – czy bedzie glosowal za
Pawlowicz, Piotrowiczem i Chojny-Duch do Trybunalu Konstytucyjnego? Ide o
zaklad, ze bedzie glosowal „za”, ale z obrzydzeniem. Wzmocnieniu ulegla i
tak juz silna pozycja premiera, ktory skupia w swoich rekach gospodarke i
Europe.
W sumie z duzej chmury maly deszcz. Moze dlatego sklad nowego-starego rzadu
przedstawiono w sposob skromny i bez fanfar.
Daniel PASSENT

BelferBlog
MALE MIEJSCOWOSCI CHCA MIEC MNIEJ SZKOL, A MOZE NAWET WCALE
Zawidz, ktory nie placi nauczycielom, moze byc pionierem w rozwiazywaniu
problemow w oswiacie. Chce zlikwidowac czesc szkol podstawowych, moze nawet
wszystkie. Poniewaz obawia sie sprzeciwu kuratora, chce isc z tym do sadu
W gminie obecnie sa 4 podstawowki. Klasy w nich sa nieliczne, czesto
mniejsze niz 10-osobowe. Likwidacja czesci szkol, np. dwoch podstawowek,
wydaje sie rozsadna. Dowozenie dzieci do oddalonych placowek jest tansze
niz utrzymywanie obiektu w poblizu. Wszystko wydaje sie logiczne. Dlaczego
zatem kurator sie sprzeciwia?
Sprzeciw kuratora wynika, o czym wojt wie doskonale, z polityki panstwa.
Wladze centralne spodziewaja sie, ze rzucenie na rynek lokalny 500+ (w
przypadku Zawidza to prawdopodobnie jakies 3 miliony zl rocznie) powinno
przyczynic sie do rozwoju miejscowosci. Gmina, w ktorej jest niewiele
czynnikow rozwoju, powinna dzieki 500+ ozyc, a mieszkancy powinni byc
wdzieczni komu trzeba. Male miejscowosci to zelazny elektorat PiS.
Likwidacja szkoly to jak wrzucenie wstecznego biegu. Nie ma szkoly w
poblizu, ubywac tez bedzie rodzin z dziecmi. Kto moze, przeprowadzi sie
tam, gdzie dzieci maja lepszy rozwoj. Zaczna sie patologie. Za pare lat
zostanie jedna szkola, dziesiec knajp i gdzieniegdzie domki. Wladze Zawidza
upieraja sie, zeby strzelic sobie w stope, a rzadowi w plecy. Jesli male
miejscowosci beda umierac, to kto bedzie oddawal glos na PiS? Warszawa?
Dariusz CHETKOWSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Serwis ‚Polityka Insight’ potwierdza wczesniejsze doniesienia, mowiace o
tym, ze jednym z kandydatow na prezydenta bedzie dziennikarz, prezenter,
showman i katolicki publicysta – Szymon Holownia. Napisal tez 20 ksiazek,
ktore rozeszly sie lacznie w prawie milionie egzemplarzy. „Jak sie
dowiadujemy, przygotowania do jego startu zaczely sie w sierpniu i sa
juz zaawansowane. Oficjalnego komunikatu mozna sie spodziewac w ciagu
dwoch-trzech tygodni” – czytamy na stronie serwisu. Holownia ma byc
kandydatem niezaleznym, jednak nie mozna wykluczyc, iz dostanie wsparcie
partii politycznych – w tej sprawie maja sie jeszcze toczyc negocjacje. Nad
kampania Holowni pracuja obecnie dwa sztaby wyborcze.
——–
– Jacek Czaputowicz pozostanie Mistrem Spraw Zagranicznych, ale
odpowiedzialnosc za „pion europejski” ma przejac Kancelaria Premiera Rady
Ministrow. Ta zmiana nie wszystkim sie spodobala, a krytyka spadla na
„dobra zmiane” z najbardziej nieoczekiwanej strony. „Wydzielenie z MSZ
resortu europejskiego jest niefortunne. Oslabia to MSZ. Moze doprowadzic do
balaganu kompetencyjnego i rywalizacji w Europie. Czy dla resortu
europejskiego stworzy sie odrebne placowki dyplomatyczne w panstwach UE?
Ktory resort bedzie nas reprezentowal w Europie?” – pytal na Twitterze
Witold Waszczykowski… byly szef MSZ z ramienia PiS. Polityk zauwazyl, ze
tylko czesc spraw europejskich negocjowana i decydowana jest w instytucjach
europejskich. „wiekszosc spraw decyduje sie w stolicach panstw
czlonkowskich. Ten proces nadzoruje MSZ. Kto to teraz bedzie robil?” –
dopytuje Waszczykowski. Na koniec nawiazal do spraw zwiazanych z
praworzadnoscia. „Ktory resort bedzie bronil Polski przez procedura art. 7,
przed atakami o brak praworzadnosci? (…) wiele pytan i watpliwosci wynika
z tego podzialu” – ocenil europosel.
——–
– Czy to zapowiedz tego co nas czeka przez najblizsze 4 lata? Nowym
konsultantem ministra zdrowia do spraw genetyki zostal prof. Andrzej
Kochanski, ktory do tej pory scisle wspolpracowal z Episkopatem i Ordo
Iuris. Zdaniem komentatorow, to nie jest „dobra zmiana”. Profesor jest
bowiem zdania, ze in vitro to pakt z diablem i powoduje u dzieci autyzm i
uposledzenie umyslowe.
——–
– Premier Morawiecki ma problem, poniewaz nie za bardzo jest skad wziac
srodki na dodatkowe obietnice zlozone przez PiS przed wyborami. Rzad
szuka wiec pieniedzy. Porozumienie Gowina nie zgodzilo sie na likwidacje
limitu skladek placonuch do ZUS – w ten sposob „ucieklo” Morawieckiemu 5
miliardow rocznie. Jedna z opcji jest wyjecie pieniedzy z OFE. Rzad
planowal juz to wczesniej – po transferze pieniedzy z OFE na nowe prywatne
indywidualne konta (IKE) rzad potracil sobie 15% tzw. oplaty
przeksztalceniowej. Pieniadze mialy zostac zabrane w 2 ratach, ale w
nowoprzyjetym projekcie zmieniono te proiporcje – rzad chce wiekszosc
przejac juz w przyszlym roku (13,5 mld). To nie rozwiaze jednak problemu,
dlatego rzad chce czekac z sama likwidacja OFE, zeby jak najwiecej
pieniedzy przesunietych zostalo z tych funduszy do ZUS. Ma to dac dodatkowe
6 mld ekstra. Mowi sie tez o sprzedazy pasma 5G – to kolejne 5 mld, ale
tylko
jednorazowo. Rzad rozwaza tez akcyze na tyton, alkohol, podatek handlowy,
oskladkowanie umow o dzielo czy po prostu kolejne poluzowanie reguly
wydatkowej.
——–
– „Wykorzystanie symboli do wszelkiego rodzaju zewnetrznych manifestacji
jest dla mnie zawsze sytuacja budzaca wielka watpliwosc i nieporozumienie.
Mowilem juz w przeszlosci (…) ze nie mozna isc pod krzyzem gloszac
jednoczesnie nienawisc do drugiego czlowieka” – powiedzial abp Wojciech
Polak, Prymas Polski, w kontekscie symbolu zacisnietej piesci oplecionej
rozancem jako logo tegorocznego Marszu Niepodleglosci. Lepiej pozno niz
wcale. Ale chyba jednak to tylko na pokaz, bo logo bylo znane duzo
wczesniej, a Prymas wypowiedzial sie dopiero dzien przed marszem…
——–
– Lotnej Brygadzie Opozycji nie mozna odmowic pomyslowosci. Przeprowadzili
na przyklad akcje z kartonami pod willa rzadowa zamieszkiwana przez
ustepujacego marszalka Senatu Stanislawa Karczewskiego – tlumaczyli, ze po
prostu przyszli pomoc mu sie spakowac. W pazdzierniku, podczas gdy Jaroslaw
Kaczynski wraz z innymi politykami PiS skladali kwiaty pod pomnikami Lecha
Kaczynskiego i Ofiar Katastrofy Smolenskiej (z okazji miesiecznicy),
Arkadiusz Szczurek wspial sie na cokol pomnika Lecha z transparentem o
tresci „Gdzie jest wrak?”. Policjanci musieli go sciagac przy uzyciu wozu
strazackiego. Innym razem Szczurek zjawil sie na pl. Pilsudskiego ze
zwinietym w rulon transparentem. W pogon za nim rzucili sie wojskowi z
Dowodztwa Garnizonu Warszawa – zostal zatrzymany przy pomniku ofiar
katastrofy smolenskiej. Jak zapytal, dlaczego go gonia, odpowiedzieli,
ze to teren wojskowy i kazali pokazac transparent. Po rozwinieciu rulonu
okazalo sie, ze to tylko biale przescieradlo. 10 listopada grupa kilku osob
z LBO z kartonowym czolgiem i transparentem „Gdzie jest wrak?” probowala
dostac sie na pl. Pilsudzkiego podczas kolejnego skladania wiencow z okazji
miesiecznicy. „Skoro pl. Pilsudzkiego to teraz teren wojskowy, myslelismy,
ze jak przyjedziemy czolgiem to moze nas wpuszcza” – wyznal Szczurek.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Przecherna Materna
S K A D S I E B I O R A?
Do przecietnego telewidza dociera niewielki procent tego, co sie do niego
mowi w telewizji.
Od pewnego czasu przestalem sie zastanawiac nad jakoscia kanalow
informacyjnych telewizji kiedys publicznej, poniewaz uznalem, ze ludzie tam
pracujacy i wynagradzani za pieniadze, do ktorych wydawania jestesmy
przymuszani, nie sa warci naszej uwagi. Nie powinnismy sie interesowac,
skad sie wzieli, jakie maja zyciorysy, czy sa ladni, czy brzydcy, czy
madrzy. czy glupi i jaka przeszli tresure, zeby robic to, co robia. Nie
chce pisac o ich poczuciu godnosci, wrazliwosci, etyce, bo w tych
kategoriach nie istnieja. Z ciekawosci zastanawiam sie, kto poza prezesem
Kurskim ich szkoli i jak wyglada kurs przygotowawczy do redagowania i
wystepow w TVP Info.
Kiedy stawialem swoje pierwsze telewizyjne kroki, malzenstwo wybitnych
rezyserow panstwa Boguslawskich uczylo mnie poprawnej telewizyjnej
polszczyzny, elegancji, szacunku dla rozmowcy oraz wrazliwosci i szacunku
dla telewidza. Ciekaw jestem, jak dzisiaj wygladaja takie zajecia. Podaje z
wyobrazni tytuly kolejnych rozdzialow kursu: jak klamac, patrzac prosto w
kamere, jak prowadzic wywiad z teza, jak byc chamem dla przeciwnika, rozne
rodzaje hejtu, jak unikac rozprawy o znieslawienie, jak obrzydzic kogos
lubianego.
Wiemy z badan, ze do przecietnego telewidza dociera niewielki procent tego,
co sie do niego mowi w telewizji. Wiemy, jak powstal amerykanski kanal Fox
News, ktory pomogl Donaldowi Trumpowi wygrac wybory. Wiemy tez, jak latwo
jest manipulowac bezradnym widzem pozbawionym innych zrodel informacji, ale
nie wiemy, skad sie w czlowieku bierze taka ilosc podlosci, brak wstydu,
arogancji i chamstwa.
Nie martwie sie o przyszlosc tych tzw. redaktorow. Przyjdzie czas, ze beda
wstydliwie przemykali ulicami w obawie, ze spojrzymy im w oczy i ze, nie
daj Boze, ich rozpoznamy. Mam gleboka nadzieje, ze trudno im bedzie znalezc
prace w publicznych mediach, o ktorych bedziemy mowili z szacunkiem i
sympatia.
Krzysztof MATERNA

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
SWIATECZNIE
Minal dzien swiateczny- listopadowy. Marcinom tez zyczenia zlozone.
Ciemnawo w poludnie, ale refleksyjnie. Jak to w listopadzie”
Sport ma znaczacy udzial w demonstrowaniu przywiazania do barw narodowych.
I demonstrowania tegoz.
Oczywista oczywistosc ( jak u „klasyka”), ale przypomniec warto.
Zaproszenie do udzialu w igrzyskach olimpijskich pojawilo sie przed
odzyskaniem niepodleglosci! Symbole- trwale wymowne, Nawet
sredniosprzyjajacy rzeczywistej historii kronikarze podkreslaja np. ze
reprezentanci zawsze mieli na strojach napis POLSKA. Takze wtedy, gdy w
innych obszarach stosowano skrot.
Miewal orzel korone, okresami- nie mial, ale za Komendanta Ziuka tez
przeciez roznie bywalo” Wazne, ze byl, i tradycji strzegl” Byl PAN, ale
bywal tez OBYWATEL, gdy oficjalnie witano Komendanta w Warszawie”
To tak- dla odswiezenia pamieci, ze sport to nie tylko medale, rekordy i
emocje, ale tez jedna z form demonstracji.
Moze z uwagi na ostatnie, tak mi doskwiera dzisiejsza praktyka proby
ministerialnego odwiazywania sportu od jadra przez uzywanie go do liczby
szabel. Bedziesz NIM rzadzil, jesli zagwarantujesz, iz zawsze zaglosujesz ”
jak trzeba”” Czesto bywaly nominacje z tekstami i podtekstami. Kogos na
boczny tor, a kogos na probe politycznego dojrzewania. Z kalkulacji,
sympatii, czy antypatii, ale zeby dla liczby szabel w glosowaniach? Nie
pamietam, moze pamiec za krotka, ale to dzis jednak jawi mi sie, jako
targowe kupczenie”
SPORTOWI wspolczuje”
Wejde na zdan kilkanascie na podworko zawodowe. Bo echo jest, i bedzie.
Czytam oto, ze redaktor Krzys Wyrzykowski rozstaje sie z Eurosportem.
Rezygnacja taka wymuszona osobista decyzja- podobno sam uznal, ze
przeniesienie z pozycji jednego mistrzow na miejsce czeladnika nie moze
wchodzic w gre. Tez tak uwazam, a Eurosportowi sie dziwie, ze strzela sobie
w piete. Dbalosc o modne walory komercyjne takiemu laikowi jak ja -raczej
sugeruje pieszczoty z asem”
Wyrzykowski, wespol z red, Tomkiem Jaronskim stworzyli w stacji zupelnie
inny niz tradycyjny sposob relacjonowania. Zamiast TVP-owskiego ” ja
najwazniejszy, bo mam mikrofon” i tzw. agresywnego relacjonowania- fajna
pogaducha, Bardzo fachowa, okraszona poczuciem humoru, bez pompy i krzyku.
Podyktowali taki styl i do tego sprawili, ze potem do zespolu trafial- taka
gre chetnie przyjmowal Pojawila sie nowa jakosc. Zostanie, czy zginie?
Mowia, ze starych drzew sie nie przesadza, Redaktor Krzys tak dlugo jest w
zawodzie, ze metryka mowi o dlugowiecznosci. W samym Eurosporcie podobno 18
lat, a wczesniej praktyka w przeslawnym „L`Equipe”, gdzie frajerow nie
zatrudniaja; wczesniej TVP; pioro, ksiazki kamera… Da sobie rade w innej
stacji. Ale jak bedzie wygladal ow „staly fragment gry” ( cytat z TVP) w
podobno odnowionym Eurosporcie?
Andrzej LEWANDOWSKI

KTO NIE PRZYSZEDL, NIC NIE STRTACIL
Szczeplek ocenia i komentuje
Legia Warszawa odzyskala spokoj, prowadzi na polmetku rundy zasadniczej,
ale broniacy tytulu Piast Gliwice jest tuz za nia.
Miedzy pierwsza w tabeli Legia a szosta Wisla Plock sa zaledwie trzy punkty
roznicy. W pierwszej szostce sa kluby dawno tak wysoko nieogladane: Slask
Wroclaw i wlasnie Wisla. Za nimi te, ktore przed sezonem uwazano za
faworytow: Jagiellonia, Lechia i Lech.
W kazdej kolejce pada jakis nieoczekiwany wynik i nawet Wisla Krakow
przezywajaca fatalna serie siedmiu porazek z rzedu jeszcze nie pozegnala
sie z ekstraklasa i byc moze wroci do rownowagi. Ma dobrych pilkarzy, a
Maciej Stolarczyk pokazywal, ze jest wartosciowym trenerem. Ale niepewna
przyszlosc klubu musi wplywac na graczy.
Chwalilismy przez lata Wisle za jej wyniki, okazalo sie jednak, ze polityka
Boguslawa Cupiala sprowadzala sie do biezacych sukcesow. Po tamtej Wisle
nie zostalo nic, a ci, ktorzy przyszli po nim, klub rozkradli i teraz
trzeba robic zrzutke wsrod kibicow. To nie jest normalna sytuacja.
Radoslaw Sobolewski jeszcze na poczatku sezonu byl drugim trenerem Wisly
Krakow, ale kiedy otrzymal szanse pierwszej samodzielnej pracy na poziomie
ekstraklasy, przeniosl sie do Plocka. W atmosferze zgody i zrozumienia, co
nie zdarza sie czesto. Z Sobolewskim Wisla Plock wygrywala mecz za meczem,
byla nawet liderem, Dominik Furman otrzymal powolanie do reprezentacji,
zapadla decyzja o budowie stadionu, bo ten, ktory jest, do niczego sie nie
nadaje.
Wydawalo sie, ze cos sie wreszcie w Plocku ruszylo, pilkarze nozni
dorownaja popularnoscia recznym, grajacym w hali po drugiej stronie ulicy.
Niestety, na sobotni mecz z Cracovia, czyli rowniez druzyna z czolowki,
przyszlo niewiele ponad 4 tysiace kibicow. W miescie zamieszkanym przez 120
tysiecy ludzi. Bronie sie przed pytaniem, ktore w Plocku ktos moze zadac:
dla kogo ma byc ten nowy stadion na 15 tysiecy miejsc? Czy warto go budowac
za 170 mln zlotych? Zreszta kto nie przyszedl, nic nie stracil. Mecz Wisla
– Cracovia stal na kiepskim poziomie. Mozna bylo odniesc wrazenie, ze obaj
trenerzy, ktorzy za soba nie przepadaja – Radoslaw Sobolewski i Michal
Probierz – tak ustawili swoje druzyny, zeby te nie przegraly. No i pilkarze
zrealizowali zadania taktyczne. Bylo 0:0.
Takim samym wynikiem zakonczyl sie mecz w Poznaniu. Nie widac bylo roznicy
miedzy majacym wciaz duze mozliwosci i jeszcze wieksze aspiracje Lechem a
borykajaca sie z klopotami Korona. Lechia ostatni raz wygrala we wrzesniu z
Legia. Potem nastapila seria pieciu meczow bez zwyciestwa, a porazka z
Pogonia w Gdansku to bolesna strata. Na szczescie para trenerska Piotr
Stokowiec – Lukasz Smolarow jest wyjatkowo kreatywna. Wciaz poszukuja, maja
mnostwo wiedzy i pomyslow. Kiedys ta zla seria musi sie skonczyc.
Rownie dobrze mozna pisac o braciach Fornalikach – Waldemarze i Tomaszu. W
porownaniu z poprzednim sezonem Piast stracil w kazdej formacji jednego
dobrego gracza: Aleksandara Sedlara w obronie, Patryka Dziczka w pomocy i
Joela Valencie w ataku. Trenerzy jakos te luki uzupelnili i Piast znowu
walczy o tytul.
Troche spokoju ma tez Aleksandar Vukovic. Legia wygrala cztery ostatnie
mecze, strzelila w nich 15 bramek, a stracila dwie. W spotkaniu z Gornikiem
kilka goli padlo po bardzo ladnych akcjach. Pawel Wszolek, ktoremu w
drugoligowym Queen’s Park Rangers raczej sie nie wiodlo, w ekstraklasie juz
sie wyroznia.
W poniedzialek, jak zwykle w hotelu Double Tree by Hilton na obrzezach
Warszawy, rozpoczelo sie zgrupowanie kadry przed ostatnimi meczami
eliminacyjnymi Euro 2020. W sobote Polska zmierzy sie w Tel Awiwie z
Izraelem, a we wtorek, 19 listopada, na PGE Narodowym zakonczy eliminacje
spotkaniem ze Slowenia. Polacy juz zapewnili sobie awans do finalow
mistrzostw Europy, teraz walczyc beda o utrzymanie pierwszego miejsca w
grupie i lepsze rozstawienie w losowaniu.
Stefan SZCZEPLEK
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *