Dzien dobry – tu Polska – wtorek, 10 listopada 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 298 (5353) 10 listopada 2020 r.

Swiat na to czekal!
J E S T S Z C Z E P I O N K A N A K O R O N A W I R U S A !!!!
To wielki dzien dla nauki i ludzkosci
– oglosil w poniedzialek dr Albert Bourla, dyrektor generalny firmy
Pfizer. Skutecznosc szczepionki na koronawirusa, ktora firma ta opracowuje
wraz z BioNTech, przewyzszyla oczekiwania naukowcow.
Ogloszono pierwsze, wstepne na razie wyniki testow szczepionki od Pfizer i
BioNTech. Rezultat, ktory uzyskano, przewyzsza oczekiwania ekspertow. W
badaniach szczepionka byla skuteczna w 90 proc. przypadkow. Producenci
podkreslaja, ze po podaniu szczepionki pacjentom nie wystapily zadne skutki
uboczne.
W trzeciej fazie badan uczestniczylo ponad 43 tys. osob. Infekcje
stwierdzono u 94 osob. Na podstawie analiz osob zaszczepionych i takich,
ktore otrzymaly placebo, stwierdzono, ze skutecznosc szczepionki wynosi 90
proc. Badania nad szczepionka beda trwaly do czasu, az stwierdzone zostana
164 przypadki zakazenia – skutecznosc szczepionki w zwiazku z tym moze
jeszcze ulec zmianie.
Firma oglosila, ze w 2021 r. moze wyprodukowac do 1,3 mld dawek tej
substancji.
W niedziele pekla granica 50 milionow zakazen koronawirusem na calym
swiecie. Krajem najbardziej dotknietym sa Stany Zjednoczone, skad pochodzi
ponad 10 milionow przypadkow. Na calym swiecie zmarlo juz ok. 1,260 mln
zakazonych.

SZCZEPIONKA TRAFI ROWNIEZ DO POLSKI
Kilka godzin po opublikowanej informacji specjalna konferencje prasowa
zorganizowal premier Mateusz Morawiecki. Szef rzadu przekazal, ze
szczepionka trafi rowniez do Polski.
. To nie jest szczepionka, ktora mozemy juz dystrybuowac, ale jestesmy
blizej tego, niz wyobrazalismy to sobie tydzien czy dwa temu – powiedzial w
poniedzialek Morawiecki.
. Podpisanie umowy na dostawe planowane jest na srode. – Jestesmy przy tej
umowie, ktora wczoraj KE zawarla z firma Pfizer, a w srode planowane jest
podpisanie umowy na dostawe konkretnych szczepionek. W sierpniu
przystapilismy do podpisania tych umow, z 8 roznymi firmami, ktore pracuja
nad szczepionkami – poinformowal Morawiecki.
Premier zaznaczyl, ze Polska otrzyma „co najmniej dwadziescia kilka
milionow szczepionek”. Wyjawil takze, ze obecnie przygotowywana jest
infrastruktura do szczepienia. – Dostaniemy ja w tym samym czasie, jak inne
kraje, bo tak jest skonstruowana umowa, ktora podpisalismy – tlumaczyl na
konferencji.
– Pracujemy juz nad planem, logistyka dystrybucji szczepionek – mowil
premier, zapowiadajac, ze pierwszenstwo w skorzystaniu z nich beda miec
najpierw seniorzy, sluzby medyczne oraz mundurowe. Zapewnil jednak, ze
„szczepionka bedzie oczywiscie dostepna dla chetnych i chcemy zeby byla
dostepna w jak najwiekszym wymiarze – przekazal szef rzadu.
——————-
Oczywiscie, ze sie ciesze, jak kazdy normalny czlowiek, a najbardziej
dokuczala mi beznadzieja, gdy znikad nie slyszalem kiedy sie ta franca
skonczy i kiedy bede wreszcie mogl odliczac do tego momentu miesiace,
tygodnie, dni i godziny. A Morawiecki bardzo sensownie namawial Polakow do
zdyscyplinowania w stosowania sie do obostrzen -tak zeby jak najwiecej
ludzi zdazylo dozyc do szczepienia. To tak, jak pod koniec II wojny
walczacych zolnierzy szczegolnie frustrowalo to ze wojna sie skonczy, a oni
moga zginac w ostatniej bitwie i nie zasmakuja spokoju. Osobiscie, to przez
ponad 85 lat, „dla siebie” nazylem sie az nadto i po dwoch udarach mozgu
smierci sie nie boje. Zal by mi jednak bylo rozstawac sie z Wami i
zostawiac Was bez gazetki, bo stale dajecie mi dowody, ze jest Wam
potrzebna. No i jak tu opuszczac chore dzieci, ktorych, wspolnie z Wami,
przez 15 lat istnienia Marynarskiego Pogotowia, uratowalismy spora
gromadke. No bo powiedzcie sami”-Wasz:
Gargamel Uladzony.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7787 PLN Euro: 4.4870 PLN Frank szw.: 4.1976 PLN
Funt: 4.9602 PLN
Gielda 9.11.2020. godz. 17.00 WiG 50664 (-0.32%) WiG30 1762 (-0.19%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.42 PLN Funt: 4.92
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.68 PLN Euro: 4.38 PLN
Funt: 4.94 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno i mglisto. Na termometrach od 7 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie i Podlasiu do 10 st. C na Mazowszu

O-k-R-u-C-h-Y

„Don Stanislao”!
CZY KARDYNAL DZIWISZ TUSZOWAL PEDOFILIE
(I bral za to dobre pieniadze?)
Druzgocace zarzuty pod adresem kardynala Stanislawa Dziwisza w reportazu
TVN24. Jako sekretarz papieza mial przez lata tuszowac pedofilie na calym
swiecie, a takze m.in. za grube pieniadze zalatwiac wejscia na prywatne
msze Jana Pawla II dla bogaczy zwiazanych z Legionami Chrystusa.
Czy kardynal Dziwisz jest dobrym uczniem Jana Pawla II? Zbudowal w koncu
swoja pozycje i reputacje na tym, ze byl przez prawie 40 lat osobistym
sekretarzem papieza Jana Pawla II w Watykanie. Polski papiez nazywal go
czlowiekiem „niezastapionym”.
Dzis jednak wylania sie inna twarz kardynala z Archidiecezji Krakowskiej.
Pokazuje ja reportaz „Don Stanislao” na kanale TVN24.
Dziennikarz Marcin Gutowski idzie tropem Stanislawa Dziwisza, zadajac
kluczowe pytania: czy kardynal Dziwisz przez lata tuszowal pedofilie, czy
bral za to pieniadze i czy odcinal od tej wiedzy Jana Pawla II?
Gutowski swoje sledztwo zaczyna w Polsce. Daje dwa konkretne przyklady:
ksiedza Jana Wodniaka, ktory przed laty mial molestowac i odbywac stosunki
z nastoletnim Januszem Szymikiem oraz ksiedza Stefana D., ktory mial
molestowac ministranta. Obaj podlegali kardynalowi z racji relacji
podwladny-przelozony.
To dwa udokumentowane przypadki (sa swiadkowie gotowi zeznawac), ze
kardynal Dziwisz mial wiedziec o zarzutach wobec podleglych mu ksiezy, ale
zaniechal dzialan, badz podjal je za pozno i bez wymiernych efektow.
Nazwisko Dziwisza pojawia sie takze przy okazji innych glosnych polskich
skandali, m.in. poznanskiego abp Juliusza Paetza, ktory mial molestowac
klerykow, oraz proboszcza Michala M., ktory molestowal szesc dziewczynek w
Tylawie. Tu tez sa zarzuty o tuszowanie i krycie pedofilow.
Co na to kardynal Dziwisz? W slynnej rozmowie z Piotrem Krasko mowil: – Nie
widzialem, nie wiem, nie pamietam nie orientuje sie, wiedzy nie mialem,
bylem poza tym.
Sprawa wychodzi jednak daleko poza Polske, poniewaz kardynal Dziwisz byl
kluczowa osoba w Watykanie za pontyfikatu Jana Pawla II.
Francuski dziennikarz Frédéric Martel, autor „Sodomy”, mowi w reportazu
TVN24:
– Meksyk, Irlandia, USA, Argentyna. Gdy tylko pojawia sie pytanie o
tuszowanie pedofilii, zawsze pojawia sie nazwisko Dziwisza. On wiedzial.
Tajemnica pozostaje, czy informowal Jana Pawla II.
Marcin Gutowski przypomina sprawe Legionistow Chrystusa. Zalozyciel tej
organizacji meksykanski ksiadz Marcial Maciel oraz inni wplywowi legionisci
mogli wykorzystac przez lata nawet 200 nieletnich, w tym sam Maciel ponad
60.
Ofiary z Meksyku pisaly do papieza Jana Pawla II juz w 1997 roku, kiedy to
Watykan mianowal Maciela czlonkiem” koscielnej Komisji Rodziny. Ale
postepowanie w Watykanie zostalo przerwane. Polski papiez nazywal
meksykanskiego pedofila „drogim ojcem Macielem” i zyczyl mu „obfitosci
darow Ducha sw. w dalszej posludze kaplanskiej”.
Maciela odsunal dopiero papiez Benedykt XVI.
Gutowski dociera do amerykanskiego dziennikarza Jasona Berry’ego, ktory
twierdzi, ze Dziwisz i kardynal Angelo Sodano otrzymywali duze sumy
pieniedzy od Legionistow Chrystusa. Dziwisz mial dostawac po 50 tysiecy
dolarow, zeby wprowadzac zamoznych ludzi na papieskie msze w prywatnej
kaplicy Jana Pawla II w Palacu Apostolskim.
Kardynal uwaza, ze jest ofiara „polowania na czarownice” (East News)
Legionisci mieli tez w 1998 roku sfinansowac kardynalowi Dziwiszowi
przyjecie na kilkaset osob w rzymskim hotelu z okazji jego swiecen
biskupich. O tej sprawie mowi m.in. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski oraz
Jason Berry. Na przyjeciu miala grac meksykanska kapela el mariachi zlozona
z legionistow Chrystusa. Legionisci finansowali tez Dziwiszowi kolejne
przyjecia. To za sprawa kardynala dzialaja dzis w Polsce.
Thomas Doyle, byly dominikanin i pracownik nuncjatury w Watykanie: –
Dziwisz byl glownym rozgrywajacym, jesli chodzi o pieniadze wysylane przez
Legiony do papieza.
Setki tysiecy dolarow mial tez wysylac do Watykanu inny oskarzony o
pedofilie hierarcha – waszyngtonski arcybiskup Theodore McCarrick.
Watykanski raport w sprawie McCarricka wciaz nie ujrzal jednak swiatla
dziennego.
Co wiedzial Jan Pawel II? Dziwisz w tej sprawie milczy. Gdy autor reportazu
probuje sie z kardynalem umowic, Dziwisz unika go. Rzecznik Dziwisza
tlumaczy swojego szefa, twierdzac, ze „pytania podnosza mu cisnienie”.
Sam kardynal tlumaczy w reportazu: – Sluzylem Polsce, sluzylem Kosciolowi,
sluzylem papiezowi. A teraz w mojej ojczyznie taki atak na mnie? Na milosc
boska!
——————————
Do reportazu kardynal Dziwisz odniosl sie juz kilka godzin przed premiera
materialu. W oswiadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej hierarcha
podkreslil, ze ponawia propozycje, aby „sprawami oceny dzialan podjetych
przed strone koscielna w kwestiach poruszanych w filmie ‚Don Stanislao’
zajela sie niezalezna komisja”. „Jestem gotowy do pelnej wspolpracy z taka
komisja” – przekazal PAP.
Do materialu dziennikarskiego odniosl sie takze przewodniczacy Konferencji
Episkopatu Polski arcybiskup Stanislaw Gadecki.
„Mam nadzieje, ze wszelkie watpliwosci, zaprezentowane w tym reportazu,
zostana wyjasnione przez odpowiednia komisje Stolicy Apostolskiej.
Rownoczesnie chcialbym zauwazyc, ze Kosciol w Polsce jest wdzieczny ks.
kardynalowi za jego wieloletnia sluzbe przy boku sw. Jana Pawla II”
– napisal hierarcha.

Tajemnicza wizyta politykow PiS na Nowogrodzkiej
„BUNTOWNICY U JAROSLAWA KACZYNSKIEGO
Jaroslaw Kaczynski probuje ratowac klub parlamentarny PiS. Na tajnej
naradzie w swoim biurze przy Nowogrodzkiej przyjal kilkunastu
konserwatywnych politykow – rowniez tych, ktorzy mieli rozwazac odejscie z
partii rzadzacej. – Prezes jest zmuszony ustepowac szeregowym poslom,
inaczej straci wiekszosc w Sejmie – zauwazaja rozmowcy z obozu wladzy.
Koniec ubieglego tygodnia. Do biura PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w
Warszawie przyjezdza grupa kilkunastu parlamentarzystow tej partii. Wsrod
nich sa m.in. Bartlomiej Wroblewski, Piotr Uscinski, Pawel Lisiecki, Tomasz
Rzymowski i Anna Maria Siarkowska. To rzadki widok, by szeregowi politycy
tej partii pojawiali sie osobiscie w biurze prezesa Jaroslawa Kaczynskiego.
Ten pojawia sie kilka minut pozniej. I zamyka sie z nimi w sali na
trwajacym ponad godzine spotkaniu.
Prezes na rozmowe z parlamentarzystami przyjechal specjalnie z Kancelarii
Premiera przy Alejach Ujazdowskich. Odkad formalnie wszedl do rzadu i objal
stanowisko wicepremiera ds. bezpieczenstwa, w ubieglym tygodniu pojawil sie
wczesniej na Nowogrodzkiej jedynie w poniedzialek. Spotkal sie wowczas z
szefem KPRM Michalem Dworczykiem i szefem MSWiA Mariuszem Kaminskim.
Wsrod uczestnikow spotkania byli – jak nazywaja ich niektorzy – partyjni
„buntownicy”, sprzeciwiajacy sie forsowanej przez Kaczynskiego „piatce dla
zwierzat”. W efekcie zostali zawieszeni w prawach czlonkow PiS.
Prezes szybko jednak musial sie z nimi dogadac – gdyby tych 15
parlamentarzystow (a tylu zaglosowalo przeciwko ustawie „futerkowej”)
odeszlo z partii, Kaczynski nie moglby rzadzic.
Jak ustalilismy, spotkanie Kaczynskiego z grupa kilkunastu poslow tzw.
frakcji konserwatywnej (wedlug naszych informacji w piatek pojawilo sie
okolo 11-12 politykow tej partii) to kolejna w ostatnich dniach proba
ratowania jednosci w partyjnych szeregach.
Prezes PiS, jak widac, nadal powaznie podchodzi do ostrzezen Jana
Krzysztofa Ardanowskiego, ktory zapowiedzial odejscie z PiS i utworzenie
kola poselskiego na wypadek, gdyby kierownictwo PiS nie wyciagnelo reki do
rolnikow.
– Kaczynski autentycznie sie wystraszyl, ze „Ardan” rozwali mu klub. A w
tych czasach, majac mniejszosc w Sejmie i niestabilnych koalicjantow, nie
da sie rzadzic – zauwaza rozmowca z PiS.
„Piatka dla zwierzat” ostatecznie trafila do sejmowej zamrazarki, ale
przygotowywany jest nowy projekt ustawy. Czy udobrucha rolnikow? Na razie
nic na to nie wskazuje.
Oprocz wojny o zwierzeta w obozie wladzy zostal wywolany nowy spor – o
aborcje. Wielu konserwatywnych i katolickich poslow PiS, ktorzy chca
calkowitego zakazu usuwania ciazy, domagalo sie niezwlocznej publikacji
orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego w tej sprawie. Ale premier Mateusz
Morawiecki – przy akceptacji Kaczynskiego – publikacje wyroku TK wstrzymal.
– To zdenerwowalo wielu naszych „koscielnych” poslow, bliskich ojcu
Rydzykowi – przyznaja nasi rozmowcy.
Ta kwestia rowniez byla poruszana na spotkaniu Kaczynskiego z poslami w
piatek. Prezes PiS mial ich przekonywac do poparcia projektu prezydenckiego
ws. aborcji, ktorego niektorzy nazywaja „nowym kompromisem”.
Co zrobi wiec Kaczynski? – Szefostwo musi pojsc po rozum do glowy. Jezeli
dojdzie do utraty wiekszosci w Sejmie, winne bedzie tylko i wylacznie
kierownictwo PiS – powiedzial w jednym z wywiadow Jan Krzysztof Ardanowski.
Inny polityk PiS: – Niezaleznie od tego, czyja bedzie wina i na kogo
zrzucimy odpowiedzialnosc, konsekwencje rozpadu klubu beda jasne. W czarnej
dziurze beda wszyscy. Kaczynski to wie. Na razie jednak nie ma juz pelnej
kontroli nad wszystkim, co sie dzieje.
Kolejny posel: – Prezes nie moze pozbywac sie konserwatystow z partii, bo
Ziobro i jego ludzie beda zjadac PiS po kawalku. Trzeba sie trzymac swoich
korzeni, a nie udawac formacje, ktora nie jestesmy

„W” jak Wolnosc
NADMIAR KOSCIOLA W PANSTWIE WYLAL SIE NA ULICE
No wreszcie, nareszcie, w koncu padlo to dlugo wyczekiwane slowo. Slowo na
„W”. Wyczekiwane przez mlodziez, jakby to byla prawdziwa „Godzina W”. A gdy
juz padlo, to glosno, triumfalnie, z przytupem, wielkimi literami, na
transparentach i na ustach strajkujacych kobiet. Skad wiem, ze dlugo
wyczekiwane? Dlatego, ze powitane zostalo z otwartymi ramionami,
podchwycone bez zbednej zwloki i jest odmieniane w prawicowych,
prorzadowych mediach ze zgorszeniem i przez wszystkie przypadki. Wyglada na
to, ze slowo na „W” jest prezentem lewicowej „holoty” dla prawicowych
dzentelmenow i panienek z dobrych domow. Wszyscy oni zagotowali sie z
oburzenia. „Zdradzieckie mordy”, „przestepcy”, „mordercy” i „komunisci”, sa
dla nich duzo bardziej „w porzo” niz jedno slowo na „W”.
Dla przykladu, zajrzyjmy do jednego tylko wydania, jednego tylko medium,
jakim jest tygodnik Lisickiego „Do Rzeczy” (45/398). Numer otwiera
wstepniak redaktora naczelnego pt. „Publicysci, pisarze, palkarze”. W
artykule czytamy, ze „trzy cechy wyrozniaja obecne protesty przeciw
orzeczeniu Trybunalu Konstytucyjnego: wulgarnosc, antykatolickosc,
agresja”. Autor zwraca uwage, ze nawet znani pisarze nie stronia od
wulgaryzmow. Szczepan Twardoch pisze: „wiec, panie premierze, w dupie mam
panskie nawolywania do spokoju”. Jakub Zulczyk: „Wypierdalaj”. Ewa Wanat:
„Jebac kler!”. „Pomyslcie, ze to Jezus wpadl do swiatyni i krzyknal do
kupcow WYPIERDALAC!”.
Red. Lisicki wszystkie te (i podobne) zdania uznaje za „plaskie,
obsceniczne, chamskie i prymitywne”, a ich autorow(-ki) okresla jako
palkarzy, ktorzy nie maja nic do powiedzenia, musza sie „wyslugiwac wielkim
mediom”. (Nie wspomina przy tym, ze najwiekszym medium jest Telewizja
Polska). Po publicystach tej miary co redaktor naczelny oczekiwalbym (poza
tym, ze widza w autorach cytowanych wypowiedzi „wyrobnikow i nihilistow”)
takze refleksji, dlaczego armia antykatolicka jest taka silna i pewna
siebie, ze na haslo „W” potrafi poderwac tyle tysiecy mlodziezy i to pomimo
katechezy w szkolach oraz intensywnej edukacji ze strony poteznego Kosciola
i panstwa? Jak to celnie ujal Jerzy Baczynski: „W ustach tysiecy mlodych
kobiet wulgaryzm zmienil sie w czysty wyraz gniewu i odrzucenia”.
Agnieszka Niewinska w obszernym eseju „Kosciol zlikwidowac” („Do Rzeczy”)
demaskuje: „Niszczenie kosciolow i wulgarne hasla protestow pod egida
Strajku Kobiet nie powinny nikogo dziwic. To nigdy nie byl romantyczny ruch
zjednoczonych pan wyposazonych w parasolki, jak chcieli go widziec
niektorzy” – pisze. A czegoz te panie oczekuja? „Postulaty? Po pierwsze
wypierdalac z oswiadczeniem Julii Przylebskiej. Po drugie wypierdalac z
Przylebska. ” Wypierdalac z religia ze szkol. ” Posprzatac ten burdel,
ktory urzadzil nam PiS”. Pani Niewinska przytacza niesione na
transparentach wulgaryzmy: „»Wypierdalac«, »Jebac PiS«. »Drogi biskupie,
mam cie w dupie«, »Siedz w swojej kaplicy, a nie w mojej macicy«,
»napierdalajcie we wlasne organy«”. Autorka jest zdecydowanie przeciwna
wulgaryzmom. Przytacza je ze zrozumialym obrzydzeniem. Jej zdaniem swiadcza
one, ze srodowiska za nimi stojace „nie maja zadnych racji do
zaprezentowania, poza przemoca”. Daja za to wyraz poziomowi kultury
osobistej i braku wrazliwosci moralnej – pisze zdegustowana. Kropka w
kropke to samo co redaktor Lisicki.
Wracam do „Do Rzeczy”: Piotr Semka, artykul „Druga Hiszpania w kolorowym
celofanie”: „Wyrafinowany intelektualista Michal Rusinek glosi: Haslo
»wypier”!« nie jest subtelne, ale granica subtelnego zachowania wlasnie
zostala przekroczona”. „Demonstracja w Poznaniu zamienila sie w dyskoteke z
haslem »Jebac PiS«, widac bylo zrecznosc organizatorow”. Inny fragment: „Na
uczelniach juz rozpetuje sie polityczny lincz wokol sedziow Trybunalu,
ktorzy glosowali za ostatnim orzeczeniem. Sedzia TK Justyn Piskorski zostal
przez wspolpracownikow poproszony o rezygnacje z kierowania Zakladem „”.
„Poproszony o rezygnacje” – toz to Wersal w porownaniu z pogrozkami
ministra Czarnka.
Rafal A. Ziemkiewicz, „Stracone pokolenie?”. „Amok kaze frustratom ze
wszystkich krajow uderzac w to, co jest symbolem uwierajacej ich
rzeczywistosci. ” Nie ma w tym zadnej logiki. W naszym kraju widac to
szczegolnie wyraznie. »J”c«, »wyp””c«, »ch. wam w d”« itp. to tak naprawde
jedyny sens protestow, jaki potrafia wyartykulowac nie tylko prosci
uczestnicy, lecz takze prowodyrzy. ” Ta agresja i wulgarnosc uczennic i
studentek, te powtarzane do mdlosci okrzyki, ze sa »wk”wione« ” ma u
podstaw strach przed doroslym zyciem „. Skrajna lewica wykorzystala ten
strach, obiecujac mgliscie rozumiane prawa kobiet jako swego rodzaju
»hamulec bezpieczenstwa«, jesli kiedys zycie ulozy sie niepomyslnie”.
Inny publicysta „Do Rzeczy”, Marcin Makowski, uwaza, ze przyczyna
zachowania demonstrantow jest niechec, zeby nie powiedziec nienawisc do
Kosciola instytucjonalnego. „Pojawily sie wulgarne napisy na murach
kosciolow, blyskawice na wystawie poswieconej Janowi Pawlowi II na
Plantach, wielotysieczne manifestacje, ktorych jednym z hasel przewodnich
bylo skandowane na Franciszkanskiej 13: »J”c kler«. ” Cos, co w znacznej
czesci mlodziezy musialo byc przeciez od lat uspione. Ogromny, autentyczny
i trudny do zatrzymania antyklerykalizm”.
Nadmiar Kosciola w panstwie wylal sie na ulice.
Daniel PASSENT

Dlaczego nie na…hulajnogach?
TEGOROCZNY MARSZ NIEPODLEGLOSCI NA…KOLACH!
Stowarzyszenie Marsz Niepodleglosci zapowiada, ze tegoroczna manifestacja
11 listopada w Warszawie odbedzie sie w zmotoryzowanej formule. –
Zapraszamy wszystkich polskich patriotow do udzialu zmotoryzowanego w
samochodach, motocyklach i byc moze na rowerach – mowi prezes organizacji
Robert Bakiewicz. Wladze miasta ostrzegaja jednak, ze taka forma moze
wiazac sie z wykroczeniem drogowym.
Jak wyjasnil, Bakiewicz decyzja o zmianie formuly marszu zostala podjeta
ze wzgledu na „wyjatkowa sytuacje w Polsce”. – Nie tylko ta na poziomie
epidemiologicznym, ale rowniez ideologicznym. My, bedac krytycznie
nastawieni do dzialan podejmowanych przez wladze w stosunku do walki z
epidemia, nie chcemy rowniez wchodzic w gre Lewicy, ktora w ostatnich
dniach, tygodniach podejmowala proby destabilizacji panstwa polskiego,
anarchizacji zycia spolecznego. Na to sie po prostu nie godzimy, jestesmy
ludzmi powaznymi, dla ktorych bezpieczenstwo i zycie polskich obywateli ma
wielkie znaczenie.
Pytana przez Polska Agencje Prasowa o zmiane formuly zgromadzenia,
rzeczniczka stolecznego ratusza Karolina Galecka podkreslila, ze zgodnie z
przepisami przejazdu samochodowego nie sposob uznac za zgromadzenie.
Procedura uzyskania zezwolenia na wykorzystanie drogi w sposob szczegolny
zajmuje do 30 dni – w tym momencie, nawet gdyby organizator zlozyl taki
wniosek, to jest malo prawdopodobne, ze do srody wyrobi sie ze wszystkimi
niezbednymi formalnosciami – zaznaczyla Galecka.
Jak dodala, jesli do takiego przejazdu doszloby bez wlasciwej decyzji,
stanowic on bedzie wykroczenie drogowe.
Z kolei prezydent Warszawy Rafal Trzaskowski oznajmil w piatek, ze „W
zwiazku z negatywna opinia sanepidu, nie wyrazam zgody na organizacje 11
listopada zgloszonego Marszu Niepodleglosci. Opinia inspekcji sanitarnej, o
ktora rowniez wystapil wojewoda, wskazuje na trudna sytuacje epidemiczna,
szczegolnie w Warszawie i calym Mazowszu” – poinformowal na Twitterze.
Od decyzji prezydenta stolicy do sadu odwolalo sie Stowarzyszenie Marsz
Niepodleglosci. W sobote po poludniu Sad Okregowy w Warszawie rozpatrzyl
odwolanie organizatorow. Jak przekazala sedzia Sylwia Urbanska, sad ten
oddalil odwolanie organizatorow marszu. Pelnomocnik stowarzyszenia Adam
Janos poinformowal z kolei, ze sad w uzasadnieniu tego postanowienia
stwierdzil, iz bardzo powaznie podchodzi do argumentacji podnoszonej w
odwolaniu. Jak dodal, sad uzasadnial, ze ze wzgledu na panujaca sytuacje
epidemiologiczna w wyjatkowych okolicznosciach zdecydowal sie nie
uwzglednic argumentacji strony odwolujacej sie.
– Pelnomocnicy Stowarzyszenia Marsz Niepodleglosci zlozyli do sadu
apelacyjnego zazalenie na postanowienie sadu I instancji, ktory utrzymal
decyzje prezydenta Warszawy o zakazie organizacji marszu planowanego na 11
listopada – poinformowal w niedziele pelnomocnik stowarzyszenia.
(:mp/ran)

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Najblizsze dni Reprezentacji
CI GRAJA, CI ODPOCZYWAJA…
Reprezentacja Polski po dwoch latach wraca na Stadion Slaski. W srode zagra
towarzysko z Ukraina. To sprawdzian przed meczami Ligi Narodow z Wlochami i
Holandia.
W Katowicach ruszylo ostatnie zgrupowanie kadry w tym roku. Pandemiczna
rzeczywistosc zmusila wszystkich do radzenia sobie z mniejszymi lub
wiekszymi problemami.
Do Polski nie dotarli Bartlomiej Dragowski i Damian Kadzior. Pierwszy razem
z cala druzyna Fiorentiny zostal wyslany na dziesieciodniowa kwarantanne,
drugi ustalil z selekcjonerem, ze pozostanie w Eibar, by nadrobic
zaleglosci treningowe. U Michala Karbownika wykryto koronawirusa, wiec
Jerzy Brzeczek powolal awaryjnie Przemyslawa Plachete.
22-letni skrzydlowy byl jednym z odkryc Ekstraklasy i zamienil Slask na
Norwich. W zespole Championship (druga liga angielska) wywalczyl miejsce w
podstawowym skladzie, a teraz bedzie mial szanse zadebiutowac w doroslej
reprezentacji. Po spotkaniu z Ukraina – razem z Robertem Gumnym i Jakubem
Kaminskim – mial dolaczyc do kadry mlodziezowej przygotowujacej sie w
Opalenicy pod okiem nowego trenera Macieja Stolarczyka do ostatniego meczu
eliminacji Euro 2021 z Lotwa (17 listopada w Lodzi).
Kaminski przyjechal na zgrupowanie, choc w niedzielnym szlagierze z Legia
doznal kontuzji miesnia dwuglowego i juz po pol godzinie gry musial zejsc z
boiska. Po badaniach w Piekarach Slaskich okazalo sie jednak, ze wraca do
domu.
Mecz z Ukraina bedzie dobra okazja do eksperymentow. W Chorzowie na pewno
nie wystapi Robert Lewandowski. – Mialem sympatyczna rozmowe z trenerem
Hansim Flickiem. Chodzilo o rozsadek odnosnie pilkarzy, ktorzy sa ciagle
eksploatowani. Wolne dostanie nie tylko Robert, odpoczna rowniez inni,
ktorzy graja w Lidze Mistrzow czy w Lidze Europy – zapowiada Brzeczek.
Wczoraj kadrowicze przeszli pierwszy z trzech testow na Covid-19. Trzeba
sie liczyc z tym, ze lista dostepnych zawodnikow moze sie jeszcze skurczyc.
W ubieglym miesiacu taki los spotkal Macieja Rybusa, ktory cale zgrupowanie
spedzil w hotelu. Z koronawirusem, ale w Neapolu, zmagal sie rowniez Piotr
Zielinski. Obaj wracaja do kadry z nadzieja na to, ze limit pecha juz
wyczerpali.
Choroba nie oszczedza nikogo. Wlosi, z ktorymi Polacy spotkaja sie w
niedziele w Reggio Emilia, byc moze beda musieli sobie radzic bez nawet 15
zawodnikow. I bez trenera, bo w izolacji pozostaje takze Roberto Mancini.
Portugalczycy grali juz bez Cristiano Ronaldo, a na lawce Ukrainy w
pazdziernikowym meczu towarzyskim z Francja usiadl… 45-letni trener
bramkarzy Oleksandr Szowkowski. Zdziesiatkowani przez Covid-19 Ukraincy
zostali rozbici w Paryzu przez mistrzow swiata az 7:1, ale kilka dni
pozniej w Kijowie postawili sie Niemcom (1:2) i pokonali 1:0 Hiszpanow,
czyli rywali Polakow w przyszlorocznym Euro, zachowujac szanse na turniej
finalowy Ligi Narodow.
To, ze Ukraincy sa przeciwnikiem groznym, pokazaly juz eliminacje
mistrzostw Europy. W wymagajacej grupie z Portugalia i Serbia nie doznali
ani jednej porazki i awansowali z pierwszego miejsca. To silniejszy zespol
niz ten, z ktorym mierzylismy sie na Euro 2016. W Marsylii wygralismy 1:0
po ladnej bramce Jakuba Blaszczykowskiego. Turniej we Francji byl dla nas
piekna bajka, a dla Ukrainy, ktora nie wyszla z grupy, zlym snem i impulsem
do zmian.
Druzyne powierzono pilkarskiej legendzie Andrijowi Szewczence. Byly
gwiazdor Milanu, zdobywca Zlotej Pilki 2004, spotkanie z Polska ogladal
jako asystent Mychajlo Fomienki. Owczesny selekcjoner tlumaczyl, ze na
kleske zlozylo sie kilka spraw, nie bez wplywu na atmosfere w kadrze byla
trudna sytuacja polityczna w kraju i konflikty miedzy zawodnikami Szachtara
Donieck i Dynama Kijow, ktorzy miesiac przed turniejem pobili sie w meczu
ligowym.
Kluby z Doniecka i Kijowa, wspierane przez miejscowych oligarchow Rinata
Achmetowa i Ihora Surkisa, dziela sie tytulami mistrzowskimi i z
powodzeniem graja w europejskich pucharach. Nie ma mocnego Szachtara bez
mocnego Dynama.
Wygnany z Donbasu przez wojne Szachtar podejmuje przeciwnikow w Kijowie. W
ostatnim sezonie dotarl do polfinalu Ligi Europy, w tym – pokonal juz w
Champions League Real (3:2). Dynamo najsilniejsze bylo za czasow Walerego
Lobanowskiego, ale dzis tez potrafi sprawic klopoty takim rywalom jak
Barcelona (1:2), i to grajac – tak jak Szachtar w Madrycie – bardzo
oslabione.
MOZE ZOBACZYMY BRAZYLIJCZYKOW
Gola na Camp Nou strzelil Wiktor Cyhankow. 23-letni pomocnik urodzony w
Izraelu zdobyl takze bramke we wspomnianym meczu Ligi Narodow z Hiszpania i
solidnie pracuje na swoja marke. Az 19 z 32 powolanych przez Szewczenke
pilkarzy gra na co dzien w dwoch czolowych ukrainskich klubach, ale polskim
kibicom wiecej chyba mowia nazwiska Andrija Jarmolenki (West Ham), Ruslana
Malinowskiego (Atalanta Bergamo), Oleksandra Zinczenki (Manchester City)
czy rezerwowego bramkarza Realu Andrija Lunina.
Szewczenko uznal rowniez, ze przyda sie pomoc dwoch naturalizowanych
Brazylijczykow z Szachtara: pomocnika Marlosa i napastnika Juniora Moraesa,
krola strzelcow ligi ukrainskiej. Moze zobaczymy ich w Chorzowie, choc
bardziej prawdopodobne jest, ze rowniez Szewczenko liderow bedzie
oszczedzal na spotkania o punkty.
TO JUZ HISTORIA
W meczu z Ukraina i tydzien pozniej z Holandia Polacy beda musieli sobie
radzic na Stadionie Slaskim bez dopingu, ale organizatorzy postarali sie,
by widok pustych krzeselek nie klul w oczy i udekorowali trybuny w
bialo-czerwone barwy. Wymieniono tez czesc zniszczonej murawy.
Po bezbramkowym remisie z Wlochami i zwyciestwie nad Bosnia i Hercegowina
(3:0) Polacy awansowali na pierwsze miejsce w Lidze Narodow i praktycznie
zapewnili sobie utrzymanie w Dywizji A. Ale – co byc moze najwazniejsze –
odzyskali zaufanie kibicow.
– Pazdziernik byl dla nas udany, ale to juz historia. Mam swiadomosc, ze
budowanie zespolu to bardziej dlugotrwaly proces niz jedno zgrupowanie –
podkresla jednak Brzeczek.
KADRA POLSKI
Pilkarze powolani na mecz towarzyski
z Ukraina (11 listopada) oraz spotkania Ligi Narodow z Wlochami
(15 listopada) i Holandia (18 listopada)
Bramkarze:
L. Fabianski (West Ham), L. Skorupski (Bologna), W. Szczesny (Juventus).
Obroncy:
J. Bednarek (Southampton), B. Bereszynski (Sampdoria), P. Bochniewicz
(Heerenveen), K. Glik (Benevento), R. Gumny (Augsburg), T. Kedziora (Dynamo
Kijow), A. Reca (Crotone), M. Rybus (Lokomotiw), S. Walukiewicz (Cagliari).
Pomocnicy:
J. Goralski (Kajrat Almaty), K. Grosicki (West Bromwich), K. Jozwiak
(Derby),, J. Moder (Lech), M. Klich (Leeds), G. Krychowiak (Lokomotiw), K.
Linetty (Torino), P. Placheta (Norwich), S. Szymanski (Dynamo Moskwa), P.
Zielinski (Napoli).
Napastnicy:
R. Lewandowski (Bayern), A. Milik (Napoli), K. Piatek (Hertha).
——————-
Tomasz WACLAWEK
—————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *