Dzien dobry – tu Polska – środa, 29 lipca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 197(5457) 29 lipca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na 29 lipca:
43.904 ZAKAZONYCH, 1.682 ZMARLYCH, 33.043 WYLECZONYCH
—————————————————————————————–

�sWariant upadlosci, to jest czwarte i piate powstanie slaskie naraz”
JAK WCZORAJ WICEPREMIER SASIN Z GORNIKAMI ROZMAWIAL
Minister Jacek Sasin mial mowic na Slasku o zamknieciu kopalni – do takiego
dokumentu dotarli dziennikarze. Skonczylo sie jedynie na zapowiedziach
opracowania planu naprawczego.
Mial byc przelom – dla wielu bolesny – a o jego szczegolach mowilo sie
przed szychta. – Obilo sie o uszy, ze kopalnia Pokoj, kopalnia
Bielszowice, kopalnia Halemba wraz z Wujkiem ma isc do likwidacji – mowi
pan Dawid, gornik z kopalni wegla kamiennego Bielszowice.
Po szychcie te obawy wcale nie ustawaly. – Ostre ciecie, czyli zamknijmy
trzy, cztery kopalnie, zwolnijmy 10 tysiecy ludzi. Jest mowa o odprawach po
100 tysiecy, jest mowa o urlopach gorniczych, ale w wersji papierowej tego
nikt nie widzial – zwracal uwage Roland Zagorski ze Zwiazku Zawodowego
Gornikow
Byla nadzieja, ze na spotkaniu ministra aktywow panstwowych Jacka Sasina z
gornikami wersje papierowa ktos pokaze – tak jak uczynil minister dzien
wczesniej rozmawiajac z dziennikarzami. Na to zwiazki reagowaly
jednoznacznie. – Wariant upadlosci to jest czwarte i piate powstanie
slaskie naraz – stwierdzil Dominik Kolorz ze slasko-dabrowskiej
„Solidarnosci”.
Tymczasem okazalo sie, ze na Slask, przyjechal nie ten sam Sasin, ktory na
spotkaniu z dziennikarzami poprzedniego dnia wieszczyl gornikom paskudna
perspektywe.
– Ustalilismy, ze zostanie powolany w ciagu najblizszych dni wspolny
zespol, ktory bedzie pracowal nad wspolnym programem naprawczym – mowil
Jacek Sasin. Wszystko jednak wskazuje, ze nie bedzie to latwe. Polska Grupa
Gornicza wysyla coraz bardziej dramatyczne sygnaly, ze sytuacja jest zla,
kopalnie nierentowne, na pensje zabraknie pieniedzy, zas Ministerstwo
Aktywow Panstwowych opracowuje plan restrukturyzacji, a takie plany dla
branzy nigdy nie sa mile. Jacek Sasin przedstawil go grupie dziennikarzy. –
Pierwotny plan ratowania Polskiej Grupy Gorniczej i reformy gornictwa
zakladal zamkniecie dwoch kopaln wegla kamiennego, to znaczy kopalni Ruda i
Wujek, ktore najgorzej rokowaly. Dodatkowo byl zaprezentowany program
oslonowy, ktory mial zapewnic, ze gornicy dostana sowite odprawy –
informuje redaktor naczelny serwisu biznesalert.pl Wojciech Jakobik.
Na spotkaniu Sasina z gornikami jednak planu nie przedstawiono. Rzecznik
Ministerstwa Aktywow Panstwowych Karol Manys przekazuje, ze „dokument zanim
zostal przedstawiony gornikom, spotkal sie z ostra reakcja i kontestacja ze
strony zwiazkow zawodowych”. – Informacje podawane przez media, jakoby rzad
pracowal nad jakims projektem wygaszenia gornictwa do roku 2036 to sa
informacje calkowicie nieprawdziwe – dodaje Jacek Sasin.
– Pan premier Sasin i przedstawiciele ministerstwa twierdza, ze to wszystko
fake newsy, ze to wszystko, o czym wiedzielismy, to nieprawda – mowi
Dominik Kolorz. Ale Wojciech Jakobik podejrzewa, ze „informacje przekazane
mediom na temat planu naprawczego byly balonem probnym albo elementem gry
ze zwiazkami zawodowymi”. – Potem okazalo sie, ze minister nie przedstawil
tego planu zwiazkowcom, uznajac, ze reakcja zwiazkowcow na przecieki
medialne na ten temat jest na tyle sroga, ze nie ma o czym rozmawiac i
trzeba stworzyc nowy program – dodaje.
A sprawa jest przeciez jasna i prosta: Gornicy zapowiedzieli, ze” obecny
rzad bedzie pierwszy, jaki obalimy”, wiec �sobecny rzad” sie przestraszyl i
przemienil Sasina z gniewnego lwa, w lagodnego baranka. Zupelnie, jak
Chrystus Pan- wode w wino w Kanie Galilejskiej. Tyle, ze Chrystus jest
Bogiem, a Sasin…gowniarzem. -Wasz:
Gargamel w Chichocie

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7532 PLN Euro: 4.3987 PLN Frank szw.: 4.0787 PLN Funt:
48335 PLN
Gielda 28.07.2020 r. godz. 17.00 WiG 52160 (-0.11%) WiG30 2100 (-0.21%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.71 PLN Euro: 4.34 PLN Funt:
4.76 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.31 PLN
Funt: 4.80 PLN

Pogoda w kraju
Lokalnie deszczowo i burzowo. Na termometrach maksymalnie 26 stopni.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
WESOLY WIRUS
(Dostawca: Michal Bielinowicz)
——–
Poznalismy wydatki Kancelarii Prezydenta. Ponad 880 mln zl przez 4 lata. To
jest 600 tys. zl. dziennie. 25 tys. zl na godzine. Najdrozszy prezydent w
historii.
——–
Skoro Andrzej wygral na wsiach, a nie w miastach, to powinien zostac
soltysem,
a nie prezydentem.
——–
Nasza opozycja nie bedzie glosowac na wasza opozycje, bo nasza opozycja jest
bardziej opozycyjna od waszej opozycji.
——–
– Dajcie Dude do telefonu…
– Kto mowi?
– Jak to kto? Krolowa angielska kurwa
– Your Majesty? It’s, it’s an…eeee…. honor…
——–
– Postanowilem, ze wszystko rzuce i zaczne podrozowac, az zabraknie mi
pieniedzy. Wedlug moich obliczen juz o 18 bede w domu…
——–
Ta cisza i spokoj na uropie. I wystarczylo tylko zabrac kota zamiast zony.
——–
Jak Ci rosyjscy pranksterzy takie kozaki, to niech sprobuja sie dodzwonic do
przychodni w Polsce!
——–
Z ostatniej chwili: od wrzesnia 1000+ na druga i kolejna zone…

PrzyPiS-y Jerzego Baczynskiego
K R O T K A P R Z E R W A.
Sytuacja niepokoi, ale nie dziwi. Opozycja demokratyczna przegrala
plebiscyt, za jaki uwazalismy wybory prezydenckie; nie udalo sie wprowadzic
do zarzadu panstwa chocby tego jednego bezpiecznika, jakim bylaby
niezalezna, autonomiczna prezydentura. Coz z tego, ze przegrana byla
nieznaczna, ledwie o dwa procent, ze wybory nierowne, nieuczciwe, ze
kandydat opozycji mial przeciw sobie caly rzad z premierem czy poslugujacy
sie haniebnymi metodami aparat panstwowej propagandy, z TVP Jacka Kurskiego
na czele. Ba, niejasna sprawa podsluchow zalozonych Slawomirowi Nowakowi
sugeruje tez mozliwy udzial sluzb specjalnych w „rozpracowywaniu” sztabu i
samego kandydata opozycji. Ale, ostatecznie, Andrzej Duda zebral jednak
10,5 mln glosow. Wiekszosc glosujacych udzielila w ten sposob absolutorium
rzadom PiS za ostatnie 5 lat i oddala tej formacji – mniej lub bardziej
swiadomie – pelnie rzadow, przynajmniej na nastepne 3 lata. Dla
Kaczynskiego to chwila triumfu: dostal to, czego chcial od zawsze –
nieograniczona, osobista wladze nad Polska, o skali, jakiej od czasow
Gierka i Jaruzelskiego nie mial zaden „przywodca”.
Teorii wyjasniajacych, dlaczego glosujaca wiekszosc Polakow calkowicie
zawierzyla Kaczynskiemu, jest przynajmniej tyle, ile uzasadnien dla
kolejnych porazek opozycji. Po przegranej stronie bedzie teraz naprawde
duzo czasu, zeby lepiej zrozumiec fenomen PiS i jego zwiazku z wyborcami
oraz zeby poszukac wlasnej politycznej wiekszosci i tozsamosci. Jednak mimo
ze w te wakacje miliony Polakow maja zwarzone nastroje, to nie koniec
swiata. Powtarzamy: ponad 10 mln glosow oddanych na Rafala Trzaskowskiego i
jego ogromna przewaga wsrod wyborcow mlodych, wyksztalconych, miejskich,
takze wsrod kobiet, to demonstracja sily tej Polski, ktora definiuje sie
jako otwarta, samorzadna, europejska, tolerancyjna, wrazliwa ekologicznie i
spolecznie. Co prawda przez przynajmniej 3 lata nie bedzie okazji do
wyborczego rewanzu, ale polska polityka bynajmniej nie dobiegla konca, a
„plan Kaczynskiego” nie musi sie dopelnic.
Nadzieje, co widac w pierwszych tygodniach po wyborach, daje sama tzw.
Zjednoczona Prawica, ktora popada w ledwie ukrywany triumfalizm, a jej
elity zachowuja sie niemal jak w podbitym kraju. Dotychczas co prawda zadne
skandale nie rujnowaly poparcia dla PiS, jednak 3 lata bezkarnosci to dla
kazdej wladzy, a szczegolnie tak nienasyconej jak pisowska, jest zabojcza
pulapka. Niby sondaze na razie nie maja zadnego znaczenia, lecz jesli
nastroje spoleczne i oceny rzadu beda sie pogarszac, ci, ktorzy licza np.
na jakies reakcje buntu u Gowina czy Dudy, moze nie wyjda na naiwnych
Wbrew sceptykom widac tez, ze istotnym wsparciem dla polskiej demokracji
moze byc Unia Europejska, ktora z covidowego kryzysu wychodzi wyraznie
wzmocniona. Zastanawialismy sie, czy po naszych wyborach Unia „nie odpusci”
juz Polski, ale przy wszystkich sporach interpretacyjnych o ostatni szczyt
brukselski, jest jasne, ze przeciwko wiazaniu wyplat ze stanem
praworzadnosci opowiadaja sie tylko Wegry i asystujaca im Polska. Nie ma
sily: mimo bunczucznych zapewnien Morawieckiego PiS musi sie liczyc z
twardymi, finansowymi i politycznymi konsekwencjami naruszania unijnych
standardow i wartosci. Wiec przynajmniej bedzie sie troche hamowal.
Mamy wreszcie szanse i czas na rekonstrukcje opozycji. „Nowa Solidarnosc”,
proklamowana przez Rafala Trzaskowskiego – przy calym, typowym dla
srodowisk opozycyjnych, kreceniu nosem nad ta inicjatywa – moze wciagnac do
polityki tysiace ludzi, ktorzy do partii sie nie garneli, ale ewidentnie
„maja dosc” arogancji i niekompetencji PiS. Warunek: trzeba uniknac bledow,
naiwnosci, rozgardiaszu, prowokacji, jakie towarzyszyly narodzinom,
wielkosci i faktycznemu upadkowi Komitetu Obrony Demokracji. To samo
dotyczy tez Ruchu Szymona Holowni. Nie ma dzis przesadnie dobrej atmosfery
po stronie opozycji, ale urazy kampanijne i emocje wyborcze beda z czasem
ustepowac, otwierajac przestrzen dla rozsadku. Mozna przynajmniej miec taka
nadzieje, bo o nadziejach tu mowa. Na szczescie w tym spektaklu, jakim jest
wladza i polityka, kurtyna nigdy nie zapada, a kazdy koniec aktu otwiera
nowy.
Jerzy BACZYNSKI

Nareszcie pokazano jaki jest
�sIZERA” -PIERWSZY POLSKI SAMOCHOD ELEKTRYCZNY
Dwa prototypy polskiego samochodu elektrycznego w wersji hatchback i kombi
zaprezentowano wczoraj, 28 lipca. Beda produkowane pod marka Izera. Nazwa
pochodzi od rzeki na Dolnym Slasku w gorach Izerskich.
Izera to nowa marka w polskiej motoryzacji. Pod nia beda produkowane
samochody elektryczne, ktore na rynek maja trafic w 2023 roku.
Polski Samochod Elektryczny (PSE) to projekt, za ktory odpowiedzialna jest
spolka ElectroMobility Poland. Jej akcjonariuszami sa cztery panstwowe
koncerny energetyczne
Samochody maja byc produkowane z napedem na przednia os, z mozliwoscia
dolaczenia w przyszlosci wariantu 4×4
Maksymalny zasieg na pelnym ladowaniu ma siegac 400 km, a przyspieszenie od
0 do 100 km/h zajac mniej niz 8 sekund
ElectroMobility Poland negocjuje obecnie z dostawcami platformy, na bazie
ktorej maja powstac auta marki Izera, a takze innych kluczowych
komponentow, takich jak przede wszystkim baterie. Te ostatnie stanowia
obecnie wiekszosc kosztow, decydujacych o cenie samochodu elektrycznego.
Oba modele marki Izera maja byc oferowane z dwoma wariantami baterii – o
pojemnosci 40 kWh i 60 kWh.
Nadwozie i wnetrze obu prototypow to dzielo wloskich projektantow ze studia
Torino Design, ktorzy wspolpracowali z polskim projektantem Tadeuszem
Jelcem, ktory pracowal m.in. dla Jaguara.
A teraz troche szczegolow:
O tym, jak ma wygladac polski samochod elektryczny Izera w srodku, mozna
sie przekonac zagladajac do srodka hatchbacka. Charakterystycznym
elementem, ktory ujawniono juz wczesniej, sa futyrystyczne reflektory
przednie i tylne.
Samochody zachowaja tradycyjne lusterka boczne, choc niektorzy producenci
odchodza od nich na rzecz kamer i projektorow wewnatrz.
W nadwoziach zastosowano chowane, dotykowe klamki.
Projektanci postanowili wykorzystac umieszczenie baterii pod podloga i
stworzyc dodatkowa przestrzen. W bagazniku pod podwojna podloga kryje sie
dodatkowy, obszerny schowek.
W prototypie nie zastosowano dzielonej tylnej kanapy. W bagazniku znajdzie
sie tez gniazdko elektryczne i port USB.
Z tylu zmiescic sie maja nawet trzy osoby. Dla najmlodszychpasazerow
przewidziano mocowania ISOFIX na foteliki.
Z mysla o najmlodszych powstaly tez gumowe uchwyty, ulatwiajace wsiadanie i
wysiadanie z auta.
Z przodu uwage zwraca pojedyncza tafla szkla, w ktorej zainstalowano dwa
wyswietlacze wirtualnego kokpitu.
Podobne rozwiazanie zastosowal juz m.in. Mercedes-Benz.
Trojramienna kierownica ma byc wielofunkcyjna i umozliwiac sterowanie m.in.
multimediami.
Pod konsola srodkowa znalazl sie dodatkowy schowek – m.in. na damska
torebke lub plecak. Nad nim – tradycyjny panel sterowania klimatyzacja.
Wnetrze jest w jasnej tonacji i sprawia wrazenie przestronnego.
Projektantow inspirowaly prace Magdaleny Abakanowicz.
Miedzy przednimi fotelami znalazl sie panel sterowania z dzwignia
automatycznej skrzyni biegow, przelacznikami trybu jazdy, bezprzewodowa
ladowarka smartfona.
Dla pasazerow podrozujacych z tylu w oparciach foteli przewidziano kieszen
na drobne materialy, skladany stolik i magnetyczny uchwyt na tablet lub
smartfon.
Obserwowanie pasazerow na tylnej kanapie kierowcy ulatwi podwojne lusterko.
ElectroMobility Poland nie ujawnilo przewidywanych cen obu modeli. Wiadomo,
ze samochody maja byc dostepne w segmencie masowym, a nie premium.
Foto: Marcin Walkow / Business Insider Polska
Start produkcji seryjnej planowany jest na III kwartal 2020 roku.

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Na finiszu kampanii wyborczej, chcac zebrac glosy Konfederacji, prezydent
Duda zaproponowal projekt zmian w ustawie oswiatowej „Rodzice decyduja”. W
ogolnym odbiorze mialo chodzic o to, by edukacja seksualna i hasla LGBT nie
weszly do szkol i aby rodzice mieli najwazniejszy glos. Ale fundacje i
organizacje pozarzadowe zwracaja uwage, ze moga ucierpiec wszystkie z nich,
bez wzgledu na swiatopoglad. I bija na alarm, jak negatywne moga byc skutki
zmian porponowanych przez Dude. Jesli ustawa weszlaby w zycie, to bedzie
wywolywac konflikty miedzy rodzicami – moze doprowadzic do tego, ze nawet
harcerstwo nie bedzie moglo dzialac na terenie szkoly. Zwiazek Powiatow
Polskich zwraca uwage na to, ze ustawa rodzi niesamowite koszty dla
samorzadow – szkoly maja wysylac do rodzicow prospekty z oferta edukacyjna
proponowana przez stowarzyszenia i firmy do akceptacji. Ale tu nie chodzi
tylko o wychowanie seksualne i LGBT. Organizacje te proponuja przerozne
zajecia dla uczniow i nauczycieli w ramach podstawy programowej: organizuja
warsztaty, wyjscia do muzeow, zajecia historyczne, kulturalne, regionalne,
wyrownawcze dla uczniow slabych i z dysfunkcjami, a takze wspieraja zdolne
dzieci. „Przedstawione w projekcie ustawy rozwiazania nakladaja
ograniczenia na dzialalnosc organizacji pozarzadowych w szkolach i
placowkach oraz w istotny sposob utrudniaja korzystanie z oferowanego przez
nie wsparcia edukacyjnego i wychowawczego. Organizacje, nauczyciele i
pedagodzy, podpisani pod stanowiskiem, wyrazaja zatem swoj sprzeciw wobec
projektowanych zmian” – czytamy we wspolnym stanowisku organizacji
pozarzadowych, m.in. amnesty International, Helsinskiej Fundacji Praw
Czlowieka, Fundacji WWF Polska, Fundacji Dajemy Dzieciom Sile, Szkoly
Liderow, Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana. Konsekwencje prezydenckiej
ustawy odczuja wszystkie organizacje i stowarzyszenia, bez wzgledu na
swiatopoglad. „Ten projekt daje rodzicom prawo do decydowania o wychowaniu
cudzych dzieci” – komentuje Katarzyna Lubnauer z KO.
——–
– Zwiazkowcy dzialajacy w Polskim Radiu zwrocili sie o pomoc do Helsinskiej
Fundacji Praw Czlowieka i Rzecznika Praw Obywatelskich po nowym
rozporzadzeniu prezez Polskiego Radia Agnieszki Kaminskiej, w ktorym
zakazala im wypowiadania sie w innych mediach bez jej zgody. Po
konsultacjach z prawnikami pracownicy wystapia tez z wnioskiem do zarzadu
nadawcy o anulowanie zarzadzenia. „Jestesmy medium publicznym, mamy prawo
wypowiadac sie o sytuacji w radiu” – powiedzial Ernest Zozun, szef
zwiazkowcow. „Nazywamy to rozporzadzenie ‚kagancowym’, bo naklada sie nam
kaganiec, nie mozemy niczego komentowac bez zgody pani prezes” – mowi jeden
z dziennikarzy.
——–
– „Polska dostanie z Funduszu Spojnosci 70 mld euro” – oglosil w Sejmie
Mateusz Morawiecki, podkreslajac ze nasz kraj bedzie najwiekszym
beneficjentem tego funduszu. Zdaniem Dariusza Rosatiego jest to nieprawda.
„Caly Fundusz Spojnosci na cala UE i na 7 lat bedzie mniej niz 70 mld Euro”
– kontrowal posel KO. Premier wspominal, ze Polska ma w nadchodzacych
latach dostac wiecej pieniedzy niz w okresie 2014-2020. „W budzecie 2021-
2027 dla Polski bedzie tylko ok. 80 mld Euro, a w latach 2014-2020 bylo to
ok. 105 mld Euro” – Rosati zarzuca Morawieckiemu kolejne klamstwo. I na tym
nie poprzestaje. „Na rozwoj obszarow wiejskich o 2 mld Euro mniej niz w
latach 2014-2020” – argumentuje posel KO. Premier zapewnial rowniez, ze
powiazanie wyplat z praworzadnoscia ma nie wywrzec wplywu na wysokosc
wyplac – „W pkt 23 Konkluzji czytamy, ze w przypadku naruszen Komisja
proponuje srodki, ktore Rada przyjmuje wiekszoscia kwalifikowana” –
punktuje Rosati. Morawiecki twierdzil rowniez, ze dostalismy najwiecej
pieniedzy na polityke klimatyczna. „Fundusz Sprawiedliwej Transformacji
zostal zmniejszony z 40 mld Euro do 10 mld Euro, a Polska dostanie ok. 2
mld Euro, zamiast 8 mld Euro” – komentuje Rosati.
——–
– W Bulgarii od kilku dni trwaja antyrzadowe protesty. Demonstranci
domagaja sie dymisji rzadu i premiera Bojko Borisowa, ktory – ich zdaniem –
naduzywa wladzy i pozwala na dzialanie mafijnych biznesow. Z raportu
think-tanku Centre for the Study of Democracy wynika, ze w kraju liczacym 7
mln obywateli korupcja dotyczy az 35% przetargow publicznych. Wladza
zapewnia jednak protestujacych, ze w ich kraju…. „nie jest tak zle jak w
Polsce”. Coz, mamy juz widac swoja renome za granica…
——–
– „Joanna Lichocka odwolana ze stanowiska wiceprzewodniczacej komisji
kultury. 14 glosow za, 13 przeciw, 1 – wstrzymujacy. Chodzi o jej slynny
gest ‚drapania sie pod okiem'” – podala dziennikarka Wirtualnych Mediow
Nikola Bochynska. „Okazuje sie, ze sprawiedliwosc i zasady elementarnej
przyzwoitosci nie opuscily Sejmu na dobre” – skomentowala Joanna Scheuring-
wielgus.
——–
– Czy na jesieni czekaja nas nowe wybory? Jak nieoficjalnie ustalili
dziennikarze „Dziennika Gazety Prawnej” powraca temnat podzialu wojewodztwa
mazowieckiego. PiS sie spieszy, bo chce to przeprowadzic jeszcze w tym
roku, bo idzie nowy budzet unijny w ramach ktorego trzeba by bylo zglosic
nie 16, a 17 wojewodztw i ich regionalne programy na lata 2021-2027. Plan
podzialu zaklada, ze nowe wojewodztwo skladaloby sie z Warszawy i
przylegajacych powiatow, tzw. obwarzanka.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

List z morza
ROLNICTWO PRZYSZLOSCIA NARODU..!?
Dzis nie bedzie o marynarstwie, ale o rolnictwie wlasnie, bo Twoj wstep
mi sie szalenie spodobal! Jesli dobrze skojarzylem miejscowosci, ktorych
nazwy podales, to chodzi o powiat, gdzie Adrian przed oficjalna kampania
kupowal na targowisku marchewke I dymke? Jesli tak, to – teraz nie wiem,
czy zmartwie, czy Pana uciesze – ale jestesmy poniekad sasiadami…
Tyle, ze ja ciut bardziej na NE, po drugiej stronie 17. Wies sie
zmienila – sluszna obserwacja, kto moze ze wsi ucieka. Ale nie wszedzie
tylko gaz I wielkie gospodarstwa. W mojej rodzinnej okolicy, czy raczej
rodzinnej okolicy mojej mamy – przewazaja male gospodarstwa, wciaz
uprawa I do tego sami starzy ludzie. Dzieciaki uciekly – w wiekszosci do
Warszawy. Nawet Avon nie pomogl. Ciagniki dalej jezdza, ba, sam sie
odstresowuje po powrocie ze statku I sobie wymieniam tuleje cylindrowa
tak dla sportu, bo po prostu moge I mnie na to stac. Choc musze sie
pochwalic, ze juz jestem umowiony I jak wreszcie uda sie I mnie
podmienia (bo wciaz ja I kilku filipsow czekamy na swoja kolej, ale
kolejne panstwa odmawiaja podmian) – to kupuje nowy obsypnik I kopaczke
do ziemniakow 🙂 Sarny tez nam wchodza na pole, a matka kazala dla nich
jeszcze brzozowy zagajnik na koncu pola zasadzic kilikanascie lat temu.
Z zajecami gorzej, malutko ich zostalo. Dzikow I dzieciolow brak. Ale
prywatne bociany w tym roku takze nie zawiodly I gniazdo pelne, a dzieki
obfitym opadam woda w stawie wysoka, wiec wyplywajace miedzy trawe rybki
stanowia lakomy kasek dla dlugonogich. Mimo, ze wiekszosc zycia spedzam
w miescie, nadal nie rozumiem, jak w sklepie wiejskim ludzie moga
kupowac jajka i mleko – dlaczego sami nie chca nic hodowac? I mimo, ze
taki sredni ze mnie wiesniak, choc mam wyksztalcenie rolnicze I to
wyzsze – to niewiele argumentow do mnie trafia poza wszechogarniajacym
ludzi lenistwem. Lenistwo I pewnosc, ze dostana. Wszystko bedzie im
dane, jak w socjalizmie. A przeciez podobno PRL odszedl juz dawno do
lamusa…???
Na koniec tylko chcialbym zwrocic uwage na jedna kwestie, choc jestem
mlodszy od Pana, to o ile mi wiadomo – za tzw. komuny wiekszosc
wszelakiej produkcji polskiej, wlaczajac w to produkcje rolna szla na
eksport do ZSRR. Stad m.in. pustki w sklepach I wzrost cen prowadzacy do
ekspolozji spolecznej w grudniu 70. To, co my importowalismy – bylo
swoistymi ‚darami dla glodujacych’ i czesto na pasze dla zwierzat. I
import ten byl znacznie gorszy jakosciowo od tego, co wywozono do Rosji.
Wiec to nie tak zupelnie, ze nie mielismy nic, a teraz nagle
eksportujemy zywnosc. Gdyby nie objadajacy nas radzieccy – Polakom by
starczylo, by sie najedli. Pomimo, ze wowczas pracowalo w Polsce wiecej
zakladow przemyslowych niz obecnie I w przemysle pracowalo znacznie
wiecej ludzi niz obecnie – Polska byla wciaz krajem rolniczym.
Efektywnosc tej gospodarki I samego rolnictwa byla oczywiscie inna, ale
to juz temat na inna dyskusje…
Pzdr, GRZEGORZ
———————–
Gargamel: rzeczywiscie powiat garwolinski, na pograniczu z Ryckim (od Ryk).
Mam
na �sswoim” terenie 3 lesne jeziorka z krysztalowo czysta woda, ale brak w
niej chemii spowodowal, ze wdaly sie pijawki i wygnaly mnie z kapieli,
baraszkujac z zaprzyjaznionym zaskroncem. Ja ucieklem- zaskroniec
pozostal.Przyrodzie lepiej- czlowiekowi gorzej. Ale niech tam””Pijawka tez
czlowiek, chociaz pijawka”…

Z zycia sfer
DLACZEGO WARTO BYC …POLAKIEM
Podoba mi sie, ze w Polsce mowi sie po polsku. A jak ktos w tramwaju
rozmawia po niemiecku, mozna mu zwrocic uwage, zeby wysiadl.
Polska ma na swiecie doskonala passe. „Kazdy chcialby dzis byc Polakiem” –
przyznal po niedawnym unijnym szczycie premier Wegier Viktor Orb�An. Co
takiego niezwyklego jest w Polakach, ze wszyscy chca nimi byc? Zapytalem o
to przypadkowo spotkanych na warszawskiej ulicy obcokrajowcow. Oto co
uslyszalem.
– Dlaczego chcialbym byc Polakiem? Nie udawaj, przeciez dostaliscie az 160
mld dotacji z Unii. Poza tym bedac Polakiem, ma sie 500 plus i bon
turystyczny. Do tego dochodzi wspaniala historia, bogate dziedzictwo
kulturowe”
– Chcialbym byc Polakiem, bo uwielbiam wasze kebaby.
– Mnie podoba sie umiarkowany klimat oraz dogodne polozenie w srodku
Europy, z dostepem do morza. Jako Boliwijczykowi bardzo mi tego brakuje.
– Imponuje mi polska fantazja – to, ze jak Polacy maja 5,5 promila alkoholu
we krwi, to nie tylko wciaz zyja, ale nawet jezdza samochodem.
– Do bycia Polakiem zacheca mnie to, ze moglbym wiele w zyciu osiagnac, jak
Kopernik, Lewandowski czy Matka Boska, ktora, jak przeczytalem w
internecie, tez jest Polka.
– Jako Polak mialbym szanse poznac wiele atrakcyjnych Polek. Ale nie kryje,
ze w celu nawiazania z nimi blizszego kontaktu moge byc nawet Bulgarem.
– Slyszalem, ze przed nastaniem PiS malo kto chcial byc Polakiem, bo w
Polsce byl komunizm, a potem rzady Platformy. Pod zaborami tez bylo ciezko,
musieliscie brac udzial w przegranych powstaniach, a po kazdym powstaniu
emigrowac. Dzisiaj Polska jest wolna i niepodlegla i Polacy moga sobie
emigrowac, kiedy chca.
– W Polakach najbardziej cenie to, ze sa tolerancyjni. Np. Zydow toleruja
pod warunkiem, ze nie pchaja sie do rzadu i nie ukrywaja, kim sa. No i ze
nie udaja Polakow, ktorymi wiadomo, ze nigdy nie beda.
– O tolerancji Polakow najlepiej swiadczy to, ze Chrystus, chociaz Zyd,
zostal wybrany na Krola Polski.
Zazdroszcze Polakom nieustannego zadowolenia z bycia Polakiem. Kazdy
chcialby byc zadowolony z tego, kim jest, ale wiadomo, ze nie – Polakom jest
o wiele trudniej.
– Bardzo pragne byc Polakiem, chociaz wiem, ze to niemozliwe, bo pochodze z
Afryki i jestem uchodzca. W Polsce na razie nie mam pracy, nie mowie po
polsku i w zasadzie jestem nikim. Nienawidze sie za to, a takze za swoj
wyglad, dlatego gdybym byl Polakiem, chetnie dorwalbym kogos takiego jak ja
i spuscil ostry lomot, ktory po prostu mi sie nalezy.
Slawomir MIZERSKI

SPORTU BLASKI, SPOTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
MINISTER ZE ZNAKIEM ZAPYTANIA
Pilkarze Cracovii maja Puchar Polski! Taki dorobek, tak dluga a piekna
historia, i dopiero teraz jej dopelnienie. Pierwszy raz!
Obejrzalem telewizyjne skroty meczu z Lechia) w Lublinie 3:2 dla Cracovii)
i podzielam opinie: Bylo widowisko godne nazwy rozgrywek. Tempo, zacietosc,
odpornosc nerwowa- bo jesli rozstrzygniecie az do dogrywki wisi w
powietrzu, to trzeba wytrwale trwac w stanie pelnej gotowosci.
Sytuacje podbramkowe- tez ciekawe. Pokaz w skrocie zawsze troche w ocenie
przeszkadza, bo zasada kondensacji jest wlasnie „kondensacja, ale ladnych
obrazow jednak wystarczylo na ciekawy zapis. Zeby tak zawsze w klubowej
pilce”
A propos- tu przeskok do gazetowej rozmowy Zbigniewa Bonka z redaktorem
Stefanem Szczeplkiem, ktory dzielnie podtrzymuje zawodowa zasade, ze trzeba
sie dac wygadac rozmowcy. Redaktor postawil wiec pytanie majace scisly
zwiazek z klubowa czolowka oraz rozmiarem ochoty pilkarskiej mlodziezy, by
szybko wiac w swiat. Po slawe i kase- kolejnosc raczej odwrotna”
Boniek podzielil niepokoj i odrzekl:
” Pilkarz chce przede wszystkim zarobic, a klub i agent chca zarobic na
nim. A kiedy widzisz pieniadze, to czasami tracisz zdrowy rozsadek. Wielu
mlodych pilkarzy zbyt wczesnie opuszcza ekstraklase, ktora jest dobrym
miejscem na zdobywanie doswiadczen – skomentowal.” Zarazem- po prezesowsku
i filozoficznie oraz zyciowo///
WIRUS- wciaz „zyjemy z nim”. Komplikacja goni komplikuje takze w swiecie
sportowym. Latami swiat ten przyzwyczail sie, ze jest na specjalnych
warunkach- bo kasa, lagodniejszy fiskus, brak kolejek do lekarzy i to
wybitnych; ordery i czartery, sniadania oraz obiady na zaproszenie
„najwazniejszych, stypendia i dodatki emerytalne- za medale, a tu – BEC.
Wirus zaatakowal i przyzwyczajenia, jesli nie poburzyl, to naruszyl. Z
przyslowiowym spokojem olimpijskim wlacznie. Kontrakty trzeba zmieniac,
pensje obnizac, zrodla dochodow schna; jakos trzeba podporzadkowac sie
regulom, ktorym poddani sa Kowalscy z Nowakami. No, wciaz czesciowo, ale”
Czasem sytuacje zaskakuja. Jak np. ostatnio przypadek siatkowki. Mieli
przyjechac Estonczycy, jako wazny- sparingowo- partner dla naszej
reprezentacji mistrzow- nie przyjada. Zdrowi, ale w obawie, zeby nie
przewiezc do swego kraju wirusa, ktorego mamy w Polsce.
Trener chcial, zawodnicy twardo powiedzieli NIE. Gdzies otwiera sie w
pamieci dawnych czas „kolarski”, gdy Czarnobyl spowodowal m.in. wielka
deformacje Wyscigu Pokoju. Tylu wtedy zrezygnowalo z udzialu” A niektorzy
chcac nie chcac- musieli” Teraz czas inny, wiec skojarzenie raczej luzne”
Ostanie sie ministerstwo sportu? W sygnalach o przygotowaniach rzadu do
tzw. rekonstrukcji przewija sie takze ten, ze ministerstwo sportu moze
przestac istniec jako organ konstytucyjny i samodzielny. Znow sie przylata
” sport” do czegos tam i ” bedzie jak bywalo- na marginesie.
Prawde mowic wolalem bardzo dawny ( i dawno tez obalony) uklad z komitetem
( bez turystyki), podleglym bezposrednio szefowi rzadu i panstwowym
„gospodarzem tematu” Z prawem formulowania zadan dla resortow i kontroli
wykonywania tychze.
Czyli- programista i nadzorca: wobec MEN, jesli chodzi o sport w systemie
edukacji..Wobec resortow roznych sluzb mundurowych by dzialal porzadny
system dbalosci o powszechny rozwoj sprawnosci fizycznej. ” Za Komendanta”
CIFW powolano przeciez NIE dla medali olimpijskich, a Panstwowa Odznake
Sportowa tez m.in. dla wsparcia „munduru” ponadprzecietna sprawnosci
fizyczna. A ponadresortowy wniosek wynikajacy np. z tego, ze od kwietna
utonelo prawie dwustu rodakow?! A szkolnictwo wyzsze? A resort zdrowia?
Zarzadzanie widze nie w nazwie, a w usytuowaniu. I w personaliach- tez.
Bywalo, ze „pelni �sczlonkowie rzadu mogli tylko pomarzyc o wplywach szefow
komitetow. Przypomne- jeden z nich zostal Prezydentem RP, dwaj
ambasadorami. Orzel Bialy tez „przylecial””
Czyli – nie, „CO”, a – „JAK”, oraz „KTO”- ostatatnio wciaz w cenie” A tytul
– MINISTER moze byc tylko- jak wczesniej bywalo- odbiciem rzeczywistosci”
Ja bym zostawil… Nie w tytule problemy
Andrzej LEWANDOWSKI
—————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *