Dzien dobry – tu Polska – środa, 28 sierpnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 231 (5161) 28 sierpnia 2019 r.

Pod rzadami PiS”
Polacy tkwia w czarnej dupie. I nawet im sie to podoba -Wasz:
Gargamel Konstatator

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9309 PLN Euro: 4.3684 PLN Frank szw.: 4.0101 PLN Funt:
4.8171 PLN Gielda 27.08.2019 r. godz. 17.00 WiG 55882 (-0.05%)
WiG30 2406 (+0.31%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.87 PLN Euro: 4.30 PLN
Funt: 4.76 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.84 PLN
Euro: 4.27 PLN Funt: 4.77 PLN

Pogoda w kraju
Przelotnie popada i zagrzmi, ale naogol pogodnie. Temperatura maksymalnie
33.stopnie C

O-k-R-u-C-h-Y

-Co robisz na codzien?
-Pomagam ludziom uzaleznionym od alkoholu
–Wow! Jestes terapeuta?
– Nie, sprzedaje w monoolowym

-Marze o powrocie roku 1949, bo moglbym wtedy dac Rajmundowi Kaczynskiemu w
prezencie prezerwatywe

Maz kupil mi paralizator, a sobie pistolet gazowy. Juz pol roku nie bylo
miedzy nami klotni. Mozna ? Mozna!

-Wiesz co, nasz Waldus dostal pale z geografii, bo nie wiedzial gdzie lezy
Afryka”
-To musi byc gdzie blisko, bo u nas w warsztacie pracuje Murzyn i dojezdza
do roboty na rowerze”

-Nie moge nauczyc meza porzadku”
– A co takiego robi?
-Za kazdym razem chowa portfel w innym miejscu
————————–
(Fragment swojej kolekcji zaprezentowal: KRYD)

Rzad przyjal projekt budzetu na rok 2020
CUD NAD DEFICYTEM
Rzad przyjal projekt budzetu na 2020 rok. Potwierdzily sie informacje, ze
dochody zrownowaza w nim wydatki. Sa watpliwosci, czy to nie zbyt ambitny
plan.
Zarowno dochody budzetu panstwa, jak i wydatki w 2020 r. maja wyniesc po
429,5 mld zl – wynika z projektu, nad ktorym we wtorek dyskutowala Rada
Ministrow.
To dobra informacja dla Polakow, bo oznacza, ze rzad przestanie zyc na
kredyt i zadluzac kolejne pokolenia. Premier Mateusz Morawiecki podkreslal
na konferencji po posiedzeniu rzadu, ze zadluzenie sektora finansow
publicznych spadnie w 2020 r. az o 1,5 proc. PKB w porownaniu z 2019 r.
Premier mowil tez o satysfakcji z budzetowych planow rzadu. Bo choc przez
ostatnich 30 lat budzet bez deficytu byl marzeniem liberalnych ministrow
finansow i ekonomistow, taki wyczyn nie udal sie dotychczas nikomu.
Mimo to plany rzadu PiS wzbudzily krytyke. Politycy opozycji wytykali, ze
to projekt pod publiczke, mozliwy dzieki „skokowi” na prywatne aktywa
zgromadzone w OFE. Rzeczywiscie, rzad planuje likwidacje OFE, a nasze
pieniadze trafic maja na indywidualne konta emerytalne. Transferowi
towarzyszyc ma tzw. oplata przeksztalceniowa, ktora da budzetowi ok. 20 mld
zl w ciagu dwoch lat.
– Papier jest cierpliwy, wszystko mozna napisac – mowi Katarzyna Lubnauer,
szefowa Nowoczesnej. – Ostatnie lata pokazuja, ze deficyt w kasie panstwa
istnieje. W 2019 r., przy wysokim wzroscie gospodarczym, mamy go na
poziomie 28 mld zl. Czy redukcja dziury budzetowej do zera oznacza, ze PiS
zrobi to kosztem zamrozenia pensji pracownikow administracji, kultury,
sadownictwa czy nauczycieli? – wytyka.
Lubnauer dotyka waznego problemu, ktory moze sie pojawic w 2020 r. Z
projektu budzetu wynika bowiem, ze wydatki kasy panstwa wzrosna tylko o 13
mld zl. A samo rozszerzenie programu 500+ na wszystkie dzieci pochlonie 20
mld zl, 13. emerytura zas (jesli nastapi jej wyplata) – ok. 8 – 9 mld zl. To
oznacza, ze wydatki na inne cele niz obiecane przez PiS programy spoleczne
beda musialy byc ograniczone.
Zrzeszajaca pracodawcow Konfederacja Lewiatan zarzuca, ze realizacja planow
rzadu oznacza wyzsze koszty dla pracownikow i przedsiebiorcow. – Zniesienie
limitu skladek na ZUS to nowe obciazenie dla firm. Zaszkodzi tez gospodarce
– ostrzega Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy Konfederacji
Lewiatan.
Zniesienie limitu skladek na ZUS ma przyniesc budzetowi w 2020 r. prawie 6
mld zl. Ciekawe, ze z informacji przedstawionych we wtorek nie wynika, czy
to rozwiazanie wejdzie w zycie w 2020 r. czy nie. Premier Morawiecki
powtorzyl jednak, ze projekt nie przewiduje wprowadzenia tzw. testu
przedsiebiorcy.
– Budzet bez deficytu bylby mozliwy pod warunkiem, ze w przyszlym roku nie
bedzie 13. emerytury, oraz zlikwidowany zostanie limit skladek na ZUS –
analizuje Janusz Jankowiak, glowny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. – W
przeciwnym razie nawet z dochodami jednorazowymi i po uwzglednieniu roznych
„miekkich” zapisow o wzroscie dochodow prezentacja projektu zrownowazonego
budzetu bylaby juz nawet nie lipa, ale superlipa.
Anna CIESLAK- WROBLEWSKA

Wyborczy zegar tyka coraz glosniej
CZTERY LATA MEKI Z PiS
Wyborczy zegar tyka coraz glosniej. Za niespelna dwa miesiace ci, ktorzy
nie popieraja PiS, „zjednoczonej prawicy” ani skrajnej prawicy typu
Konfederacja, beda mieli byc moze ostatnia szanse, by odsunac prawice
pisowska i koscielna od wladzy w Polsce.
A to moze oznaczac dalsze turbulencje w panstwie i spoleczenstwie. Jesli
PiS utrzyma sie u wladzy i poszerzy stan posiadania w parlamencie, a
zwlaszcza w Sejmie, wysle obecna konstytucje na smietnik historii, a wraz z
nia wszystkie bezpieczniki gwarantujace wolnosc slowa i inne podstawowe
prawa i swobody obywatelskie. Zacznie sie eliminacja srodowisk i
organizacji niezaleznych od PiS i jego sojusznikow, w tym wolnych mediow i
stowarzyszen obywatelskich.
Wladza swiecka zrosnie sie z koscielna nieformalnie i formalnie, jak tego
chce abp Gadecki, ktory uwaza, ze Kosciol rzymskokatolicki jest w naturalny
sposob „dusza” suwerennego panstwa polskiego. System edukacji powszechnej
zostanie poddany kontroli Kosciola, ktory bedzie wyznaczal glowne cele
polityki oswiatowej panstwa.
Polska wejdzie w faze samoseparacji od wspolnoty europejskiej i zachodniej.
Odrzuci idee wolnosci i rownosci obywateli wobec prawa. Wszyscy, ktorzy nie
beda chcieli sie podporzadkowac totalnej wladzy jednego lidera, zostana
zepchnieci na margines zycia publicznego w polityce, kulturze,
spoleczenstwie i gospodarce. Retoryka „gorszego sortu” zostanie wcielona w
zycie z cala moca.
Polska nie bedzie juz wolna ani rzeczywiscie demokratyczna. Beda nia
rzadzic kasty nowych oligarchow, nowej nomenklatury panstwowej i partyjnej.
De facto wyjete spod kontroli obywateli, stojace ponad prawem, wszechmocne
i niemuszace sie lekac, ze moga poniesc odpowiedzialnosc za cokolwiek: od
lamania przepisow prawa drogowego po lamanie zasad praworzadnosci.
Kto nie chce takiego obrotu spraw polskich, nie moze stac z boku.
Obojetnosc i chowanie glowy w piasek nie wyjdzie nikomu na dobre.
Autorytarne zmiany konstytucji, prawa i charakteru panstwa predzej czy
pozniej poczuja na wlasnej skorze zwykli obywatele, a nie tylko zwalczane
dzis przez PiS stare elity.
Wybory 13 pazdziernika staja sie dramatycznie wazne. Nie sa to zwykle
wybory, takie jak w innych krajach demokratycznych. To wybory ostatniej
szansy dla wiekszosci, ktora nie glosowala na PiS w 2015 r., a po czterech
latach rzadow „zjednoczonej prawicy” mysli z rosnacym niepokojem, co czeka
nasz kraj podczas ewentualnej drugiej kadencji obozu wokol posla Jaroslawa
Kaczynskiego.
Co czeka kobiety domagajace sie swych praw do wyboru, co czeka mniejszosci
uznane za „wrogow”.
Co czeka mlodych, ktorzy chca Polski przyjaznej Europie i wolnosciom
obywateli szanujacych prawo, ale nie popieraja „konserwatywnej
kontrrewolucji” Kaczynskiego?
W tej sytuacji tarcia i wzajemne pretensje i antypatie w opozycji
antypisowskiej sa nonsensem, prywata, zacmieniem umyslow myslacych
politycznie w dluzszej perspektywie czasowej. Opozycja nie moze pomagac
swymi bledami obozowi PiS.
Skoro idzie do wyborow w trzech blokach, nie moze ich sklocac ze soba.
Wyborcy kazdego z tych antypisowskich blokow nie moga sie obrazac wzajemnie
na siebie i liderow. Nie powinni koncentrowac sie na niecheci do tego czy
innego sposrod nich bardziej niz na pokonaniu Kaczynskiego.
Musza zawiesic na kilka tygodni emocje, ktore ich dziela, zamiast laczyc w
sprzeciwie wobec polityki, ktora odbiera obywatelom wolnosc, wypacza
pojecia wspolnoty narodowej i patriotyzmu, podkopuje pozycje Polski w
demokratycznej Europie, oslabia nasz potencjal rozwojowy.
Nadchodzi moment przelomowy. Nie mozna go przegapic. Historia tego nie
wybaczy demokratycznej opozycji: tej parlamentarnej i tej obywatelskiej.
Adam SZOSTKIEWICZ

Polacy, Polacy- oj nie tracwa nadziei!
PiS PRZEGRYWA POCZATEK KAMPANII
Sondaz Kantar, w ktorym notowania partii rzadzacej spadly o 5 pkt proc., to
tylko potwierdzenie czarnej serii partii Jaroslawa Kaczynskiego.
W opublikowanym w piatek badaniu dla TVN i TVN24 PiS wprawdzie prowadzi z
39 proc. poparcia, ale od poprzedniego sondazu z 13 sierpnia stracil az 5
pkt proc. Drugie miejsce zajmuje Koalicja Obywatelska z 30 proc.
Ugrupowanie Grzegorza Schetyny zyskalo 3 pkt proc. i po raz pierwszy w tej
kampanii zblizylo sie do PiS na jednocyfrowy dystans.
Kumulacja afer na starcie kampanii
Tapniecie w sondazu PiS to zapewne efekt serii afer, ktore uderzyly w
rzadzaca prawice. Przez kilka ostatnich tygodni rozkrecala sie sprawa lotow
marszalka Sejmu Marka Kuchcinskiego, ktora doprowadzila do jego dymisji. Po
raz pierwszy podczas swoich rzadow PiS byl zmuszony zdymisjonowac swojego
waznego przedstawiciela w samym srodku afery, do tej pory partia szla w
zaparte, a skompromitowanych politykow usuwala po cichu po kilku tygodniach
czy miesiacach.
Kolejnym ciosem dla PiS bylo ujawnienie, ze bliski wspolpracownik Zbigniewa
Ziobry wiceminister sprawiedliwosci Lukasz Piebiak i zwiazani z partia
sedziowie koordynowali kampanie hejterska przeciwko sedziom broniacym
wymiaru sprawiedliwosci. Problemem PiS nie sa te afery same w sobie,
prawicy udalo sie utrzymac poparcie mimo duzo powazniejszych klopotow, ale
ich nagromadzenie i to w bardzo niekorzystnym momencie, czyli na starcie
kampanii, ktora oficjalnie wystartowala 10 dni temu.
Wyborcy nie lubia chaosu
Media eksploatowaly liczne przyklady naduzywania przywilejow wladzy przez
dygnitarzy PiS, a partia rzadzaca nie potrafila znalezc przekonujacej
narracji. Na jaw wychodzily kolejne klamstwa, ktorymi partyjni spindoktorzy
probowali wyjasnic kolejne naduzycia. W koncu nie bylo innego wyjscia, niz
poswiecic marszalka. Takze organizowanie kampanii hejtu przeciw niepokornym
sedziom moglo wywrzec niekorzystny wplyw na czesc wyborcow, bo pokazuje,
jak bezwzglednie moga byc zwalczani wszyscy, ktorzy w ten czy inny sposob
podpadli wladzy.
Kumulacja afer sprawia wrazenie, ze PiS traci kontrole nad wlasnym obozem.
Przedstawia sie jako partia umiaru, skromnosci, spokoju, dobrobytu i
porzadku, ktora przeciwstawia sie „totalnej opozycji”, ktora z siekierami w
dloniach chce zniszczyc te osiagniecia. Air Kuchcinski, trolling w
Ministerstwie Sprawiedliwosci oraz nieudolne proby wybrniecia z tych afer
sprawiaja wrazenie, ze PiS moze znow stac sie partia, ktora Polakom bedzie
sie kojarzyla z kreowaniem chaosu. W 2007 r. wyborcy ukarali prawice
odsunieciem od wladzy wlasnie dlatego, ze wielu z nich wolalo spokoj i
„ciepla wode w kranie” Donalda Tuska od nieustannych afer i awantur u
schylku rzadow Kaczynskiego.
PiS moze nie utrzymac wladzy
Oczywiscie nie mozna przypisywac nadmiernego znaczenia jednemu sondazowi.
Tapniecie notowan moze byc chwilowe, zobaczymy, czy potwierdza je kolejne
badania i jaka bedzie dynamika w nastepnych tygodniach. Juz teraz mozna
jednak powiedziec, ze PiS przegral poczatek kampanii. Prawica nie miala w
ostatnich tygodniach zadnego nowego pomyslu, poza eksploatowaniem
dotychczasowych watkow z kampanii europejskiej, przede wszystkim hojnych
wyplat socjalnych i podtrzymywaniem wojny religijno-obyczajowej.
Mozna bylo odniesc wrazenie, iz PiS uznal, ze wygrana ma juz w kieszeni.
Zwlaszcza ze opozycja podzielila sie na trzy bloki, co w obowiazujacej
ordynacji jest korzystne dla najwiekszej partii. PiS wydawalo sie tez, ze
nie ma zagrozenia po prawej stronie, tym bardziej ze w Konfederacji doszlo
do serii sporow i secesji. Teraz okazuje sie, ze mimo wszystko ugrupowanie
to ma szanse przekroczyc prog.
Wedlug najbardziej prawdopodobnego scenariusza na dzis PiS, owszem, bedzie
zapewne najwieksza partia w Sejmie powolanym po wyborach 13 pazdziernika.
Ale przy przyzwoitym wyniku opozycyjnych koalicji moze to nie wystarczyc do
utrzymania wladzy. Wyniki piatkowego sondazu moga oznaczac, ze nie uzyska
samodzielnej wiekszosci. Wyglada na to, ze kampania parlamentarna bedzie
duzo ciekawsza i bardziej nieprzewidywalna, niz nam sie to jeszcze kilka
tygodni temu wydawalo.
Lukasz LIPINSKI

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Poniewaz czesto zabieram glos w sprawach militarnych, a w koncu jestem
cywilbanda z pewnego punktu widzenia, to zaczalem sie interesowac tym, co
na temat mozna znalezc w necie. Tam od kilku lat na You Tubie sa felietony
sympatycznego czlowieka w cyklu GDZIE WOJSKO. Facet dzieli sie interesujaco
swoimi przemysleniami. Ma spora wiedze a przynajmniej tak to wyglada.
Zdecydowanie polecam kazdemu kogo te sprawy intersuja. Ostatnio popelnil
felieton porownujacy rosyjskie upgrady czolgow t72 B do standard T-72b3 I
to co nam chca zrobic w PGZ za te slynne 1.75 miliarda. Niestety nie sa to
uwagi z cyklu �sku pokrzepieniu serc” bowiem raczej nie zostawiaja suchej
nitki na dzialaniach naszych wlodarzy. Ale Autor podchodzi do problemow
merytorycznie I bezlitosnie pokazuje rozne babole, ktorych w naszych silach
zbrojnych pelno. Oczywiscie zeby to obejrzec trzeba miec neta ale podobno
jest XX! wiek, wiec coraz wiecej z nas moze miec taka mozliwosc. A ja
zainspirowany tymi opowiesciami uzupelniam kolekcje modeli, majac tym razem
jakies podstawy teoretyczne. Jak wroce z rejsu to zima moja.
Smerf KAPITAN
doedukowany

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Afera Fakturowa w Inowroclawiu. FAKTY vs TVP. 1. FAKTY: Afera
fakturowa to proceder wyludzania pieniedzy z kasy ratusza – urzednicy
wystawiali falszywe faktury za niewykonane uslugi. Proceder mial
miejsce w latach 2015-2017. Wyludzono ponad 250tys zl. TVP: Pieniadze
rzekomo mialy isc na konta internetowych hejterow, ktorzy mieli
niszczyc przeciwnikow Krzysztofa Brejzy i jego ojca Ryszarda
(bezpartyjny prezydent Inowroclawia). Notabene wersji TVP przeczy
nawet CBA. 2. FAKTY: O aferze fakturowej prokurature zawiadomil w
2017r prezydent Inowroclawia Ryszard Brejza. Od 2017r trwa sledztwo
prokratury – sprawa nie trafila jeszcze do sadu. TVP: Informacje
telewizji publicznej pomijaja fakt, ze to Brejza zawiadomil
prokurature, jednoczesnie lansujac wersje, zgodnie z ktora to on sam
mial wyludzac pieniadze. 3. FAKTY: w zwiazku z trwajacym od 2017r
sledztwem nagle w srode 21 sierpnia 2019r CBA weszlo do
kilkudziesieciu miejsc w Inowroclawiu, w tym do ratusza. CBA dziala
na polecenie prokuratury, ktorej zwierzchnikiem jest Ziobro. Wejscie
nastapilo kilkadziesiat godzin po tym, jak Onet ujawnil afere
hejterska w Ministerstwie Sprawiedliwosci. TVP: Pracownicy TVP
blyskawicznie zaczeli tworzyc lustrzana narracje wobec afery
obciazajacej rzad PiS – zainspirowani „ministerstwem hejtu” mowia o
„ratuszu hejtu”, padaja te same kluczowe slowa np. farma trolli. 4.
FAKTY: Zarzuty uslyszalo 16 osob: 4 urzednikow ratusza i 12
przedsiebiorcow. Glownymi postaciami sa Adnieszka Ch. (ratusz) i
Malgorzata S. (przedsiebiorca). Agnieszka jest byla polityczka PiS,
wpolpracujaca kiedys z obecnym wojewoda PiS Mikolajem Bogdanowiczem.
Malgorzata zas byla kandydatka PiS w wyborach do PE w 2014r, lokalne
struktury twierdza, ze po 2014r wystapila z partii. TVP: widzowie nie
dowiedza sie o zwiazkach glownych podejrzanych z PiS, za to uslysza
ze odpowiedzialni sa Ryszard i Krzysztof Brejza (ktorzy notabene nie
maja w tej sprawie zadnych zarzutow). Widzowie nie dowiedza sie tez,
ze Agnieszka Ch. jest podejrzana o falszowanie faktur jeszcze w
czasach, gdy podlegala dzisiejszemu wojewodzie Mikolajowi
Bogdanowiczowi, kandydatowi do Senatu z listy PiS – ktorego rywalem
jest Krzysztof Brejza.
——–
– Postawienie przed Trybunalem Stanu bylych premierow Donalda Tuska i Ewy
Kopacz oraz bylych ministrow finansow Jacka Rostowskiego i Mateusza
Szczurka – to rekomendacja szefa komisji sledczej ds. VAT Marcina Horaly.
„Raport wskazuje odpowiedzialnosc karna i konstytucyjna najwyzszych osob w
panstwie” – zaznaczyl Horala. W uzasadnieniu projektu raportu prac komisji
wskazano, ze „Donald Tusk z cala pewnoscia powinien posiadac wiedze na
temat nieszczelnosci systemu podatkowego oraz poglebiajacej sie z roku na
rok luki podatkowej”. Zdaniem Horaly Tusk kierowal do Sejmu projekty
nowelizacji ustawy o VAT, ktore pod pozorem znoszenia zbednych barier
administracyjnych rozszczelnialy system podatkowy.
——–
– Jak podaje „Super Express”, w okresie od 2016 do 2018 roku Adam
Adruszkiewicz pobral z publicznych pieniedzy blisko 90tys zl z tytulu
zwrotu kosztow za paliwo. Co zabawne, owczesny posel, a obecnie
wiceminister nie ma ani samochodu ani prawa jazdy. „Ryczalt na paliwo
przysluguje mi legalnie jak kazdemu poslowi” – wyjasnial Adruszkiewicz. Jak
sie okazalo kilometrowki nie posiadajac samochodu pobiera tez Krystyna
Pawlowicz – skala jest zupelenie inna – w zeszlym roku pobrala z tego
tytulu „zaledwie” 3tys zl.
——–
– O tym zdjeciu miesiac temu pisaly wszystkie media w Polsce. Widac na nim,
jak jeden z kontrmanifestantow probuje zatrzymac Marsz Rownosci w
Bialymstoku zastawiajac sie przed policyjnym kordonem spacerowka z
dzieckiem. Policjanci wyprowadzili mezczyzne z dzieckiemz tlumu – ze
wzgledow bezpieczenstwa. Sprawa zainteresowaly sie nie tylko media, ale
takze policja i Rzecznik Praw Dziecka. 37-letniemu mezczyznie zarzuca sie,
ze narazil dziecko na bezposrednie niebezpieczenstwo utraty zycia albo
ciezkiego uszczerbku na zdrowiu.
——–
– Rzecznik CBA Temistokles Brodowski w rozmowie z dziennikarzem mial mu
oferowac dostep do dokumentow niejawnych – informuje Wirtualna Polska.
Chodzi o papiery na bylego oficera Biura Wojciecha Janika, ktory w 2016r
badal tzw Afere Podkarpacka. Zapis rozmowy Brodowskiego z dziennikarzem
opublikowal portal sluzbyspecjalne.com. Wojciech Janik to byly
funkcjonariusz CBA, ktory badajac Afere Podkarpacja natrafil na rzekoma
sekstasme z udzialem bylego juz marszalka Sejmu Marka Kuchcinskiego.
„Dyskredytowanie Wojciecha Janika poprzez probe ujawnienia dokumentacji
sluzbowej i niejawnej w sytuacji, gdy moj klient informowal o
nieprawidlowosciach w funkcjonowaniu CBA, uderza przede wszystkim w
funkcjonowanie sluzby specjalnej i prawidlowosc postepowan prowadzonych
przez prokurature” – stwierdzila mec Beata Bosak-Kruczek, prawniczka Janika.
Co ciekawe, dziennikarz nie skorzystal z oferty rzecznika CBA, ale materialy
i tak „wyplynely” kilka dni pozniej. Opublikowal je „Alarm” TVP…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

ATP w Winston-Salem:
Historyczne zwyciestwo Huberta Hurkacza
W emocjonujacym finale w Winston-Salem Hubert Hurkacz pokonal Benoit
Paire’a 6:3, 3:6, 6:3. To pierwszy triumf polskiego tenisisty w singlowym
turnieju tej rangi od 1982 roku – Wroclawianin stanal przed szansa
przerwania 37-letniej posuchy polskich tenisistow. Po raz ostatni bowiem w
singlowej imprezie tej rangi nasz rodak triumfowal w 1982 roku. Wtedy to
Wojciech Fibak okazal sie bezkonkurencyjny w turnieju WTC (poprzednik ATP)
w Chicago. Pozniej raz w finale byl Lukasz Kubot, a trzykrotnie Jerzy
Janowicz, ale decydujace pojedynki przegrali
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *