Dzien dobry – tu Polska – środa, 18 września 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 250 (5179) 18 wrzesnia 2019 r.

Podziekowanie za pomoc dla Igora
Razem z zona i synkiem chcemy wszystkim Panom podziekowac za pomoc i
przekazane pieniadze.Tak jak wczesniej wspominalismy, darowizny te pomogly
nam sfinansowac zakup asystora kaszlu dla Igora. Mamy nadzieje, ze pomoze
on w rehabilitacji oddechowej tak, by syn wciaz mogl samodzielnie oddychac.
Jeszcze raz serdecznie dziekujemy!
Pozdrawiam:
Patryk Albecki
Uff! – tak jak 5 miesieczny Igorek, moge od dzisiaj oddychac swobodnie… A
bylo niebezpiecznie. Igorek- Marynarskie Dziecko popadl w jakas paskudna
chorobe (nie powtorze nazwy, bo nie pamietam), w ktorej kazdy atak kaszlu
grozi smiercia, a uratowac go moze urzadzenie do odsysania flegmy z pluc.
Kazdy dzien sie liczyl, a trzeba bylo 9 tys. PLN na doplate do tego, co
zgromadzila rodzina Chlopczyka. Nasz gazetkowy Sklepik Dowolnych Cen
przyniosl z morza 1.100 PLN – a Kuba (ten z InterManagera) blyskawicznie
zorganizowall reszte. I znow Marynarskie Serca okazaly sie silniejsze od
nieszczescia. Fajnie o tym wiedziec i…pamietac! -Wasz:
Gargamel Caly w Skowronkach

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9412 PLN Euro: 4.3410 PLN Frank szw.: 3.9649 PLN Funt:
4.8892 PLN Gielda 17.09.2019 r. godz. 17.00 WiG 57980 (-0.93%) WiG30
2493 (-1.09%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.87 PLN Euro: 4.27 PLN Funt: 4.96 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.82 PLN Euro: 4.23 PLN Funt:
4.84 PLN

Pogoda w kraju
We wschodniej czesci Polski przelotny deszcz. Na Pomorzu miejscami moze
zagrzmiec. Lokalnie spadnie grad lub krupa sniezna (kulki lodu o srednicy
2-5 mm). Poza tym pogodnie. Temperatura od 12 stopni C na Suwalszczyznie
do 16 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Wiesci z magla
Szanowni Panstwo!
Dowiaduje sie, ze syn pani Beatki, ktory byl albo tez jest ksiedzem, z tym
ze na urlopie bezplatnym, podobno – jak niesie plotka i wroble cwierkaja –
ma zostac szczesliwym ojcem i to bynajmniej nie z probowki, lecz
tradycyjnie.
Zazwyczaj takie wiesci z magla bezwzglednie ignoruje. Ludzie sie bowiem
nieuchronnie rozmnazaja, i gdybym zawracal sobie glowe kazda ciaza wokol,
nie starczyloby mi czasu na percepcje innych, mniej konkretnych a rownie
interesujacych wymiarow rzeczywistosci. Uwaga ta, tu jestem konsekwentny,
dotyczy zarowno ksiazatek, jak i progenitury rozmaitych powiatowych.
Atoli w tym przypadku musimy jednakowoz pochylic sie nad nienarodzonym
plodem, bo skoro wywodzi sie ze srodowiska konserwatywnego, ktore smie nas
pouczac w kwestiach moralnosci, niechze sie teraz onoz wstydzi pokatnego
ciupciania, ktore samo potepia glosno, choc jak sie okazuje jedynie w
teorii.
Mial syn pani Beatki, co jej sie po prostu nalezalo!, zostac kardynalem lub
nawet papiezem, o co zapewne zabiegal juz prezes, a tymczasem zostanie
pospolitym ojcem… Coz, moze PiS podejmie specustawe, ktora zniesie
celibat u dzieci sfery rzadzacej w naszym umeczonym kraju? Albo uzna, ze
latorosl splodzona przez pomazanca to reinkarnacja Dalajlamy?
A kiedy slub koscielny, pani Beatko? Czy przybedzie pan Jedraszewski? A co
z krzcinamy? Ochrzci moze pan Glodz? A moze pan Paetz? Gadecki? Rydzyk?!
Moze pani Beatka na wiwat spowoduje jaka kolejna stluczke lymuzynom
rzadowom?
Bedzie jak znalazl na wybory.
————–
Lech R. Lyczywek

PrzyPiSy Jerzego Baczynskiego
Z I E M I A J U Z U D E P T A N A
Az dziw, ze kampanijne haslo partii nie brzmi po prostu: kto nie w PiS-ie,
niech boi sie.
„Trwa atak na polska rodzine” – powtorzyl Jaroslaw Kaczynski na kolejnej
konwencji. Gdyby nie to, ze od dawna znamy prezesa i jego retoryczne
zagrywki, chcialoby sie powiedziec: Czlowieku, co ty wygadujesz? Gdzie?
Kto? Kogo atakuje? Jesli jakies rodziny w Polsce sa rzeczywiscie (i czesto
brutalnie) atakowane, to wylacznie „niepisonormatywne”, zwlaszcza
jednoplciowe, ktorym PiS w ogole odmawia prawa do nazywania sie rodzina.
Zreszta wszystkie zwiazki, ktore nie mieszcza sie w kanonicznym modelu
„trwale malzenstwo plus minimum dwoje dzieci”, moga i chyba powinny poczuc
sie w panstwie PiS jako „nienormalne”. Lacznie, zdaje sie, z najblizsza
rodzina prezesa, ze nie wspomne o milionach wyborcow PiS zyjacych samotnie,
wspolnie i bezdzietnie, po rozwodach czy (dostosowujac sie do swiata pojec
prezesa) na kocia lape. Mowiac powazniej: gospodarstw domowych
praktykujacych rozmaite wybrane czy narzucone przez los „nienaturalne”
warianty jest w Polsce w sumie dwa razy wiecej niz pisonormatywnych. Jesli
trwa jakis ideowy „atak na rodzine”, to wylacznie PiS-u na nich. A jesli
juz szukac prawdziwego aktu agresji wobec polskich rodzin i dzieci, to jest
nim przede wszystkim bezsensowna, pospieszna i chaotyczna tzw. reforma
oswiaty.
Oczywiscie wiemy, dlaczego Jaroslaw Kaczynski to wszystko opowiada. Jak
zwykle probuje przekierowac uwage i spoleczne emocje z realnych problemow
na urojone; zamiast o programach nauczania, kumulacji rocznikow, degradacji
zawodu nauczyciela itp. mamy dyskutowac o „seksualizacji dzieci”, podniecac
sie rzekomym atakiem „srodowisk LGBT” na domy i szkoly. To wciaz ten sam
numer, nieustanne prowokowanie i podsycanie konfliktow spolecznych,
podkrecanie ponad wszelka miare strachu (widzielismy to nawet w przypadku
awarii oczyszczalni Czajka) po to, rzecz jasna, zeby „bronic i stac na
strazy”. Nazywa sie to w politologii zarzadzaniem lekiem i jest skrajnie
cyniczna, dewastujaca dla spoleczenstwa, panstwa i demokracji, metoda
utrzymywania sie przy wladzy. Dosc jednak skuteczna – w naszych warunkach
takze dlatego, ze podpiera sie autorytetem Kosciola katolickiego. Pytanie
retoryczne: czy Kosciol nie widzi, w jakie idiotyzmy daje sie wkrecac, co
autoryzuje? Nawet ultrakatolik i idol narodowej prawicy prof. Maciej
Giertych w liscie otwartym wezwal episkopat do opamietania, a wiernych –
takze w imie wiary – do nieglosowania na PiS.
W tej kampanii PiS nie serwuje juz prostej kielbasy wyborczej jak w 2015
r., ale sandwich – mocno sklejony pakiet. Na wierzchu, w roli bulki z
posypka, patos – wiara, ojczyzna, rodzina, dziejowa sprawiedliwosc; od
spodu „konkret” – juz rozdane i nowe, obiecane wyborcom pieniadze; w srodku
to, co najwazniejsze, co suweren powinien przelknac – wladza: pelna,
niekontrolowana, bezkarna, jednoosobowa. Ten projekt we wczesniejszych,
mniej dojrzalych wersjach nazywal sie IV RP, Dobra Zmiana, teraz wymyslono
nowe logo: „polski model panstwa dobrobytu”. W opublikowanym wlasnie
programie wyborczym PiS ta nazwa juz dominuje i nie odnosi sie tylko do
sfery materialnej. Panstwo Dobrobytu oznacza tu takze porzadek spoleczny,
moralny, instytucjonalny, nadzorowany przez centrum decyzyjne panstwa i
nowe patriotyczne elity („one juz powstaly” – zadeklarowal ostatnio
Kaczynski – co zreszta widzimy np. w KRS czy TVP). Dobrostan materialny i
rozwoj gospodarczy maja byc zapewnione przez panstwo w postaci (ponownie
zapowiedzianych) wielkich inwestycji, (niejasnych) programow wsparcia,
transferow socjalnych czy zadekretowanych administracyjnie podwyzek plac
(wiecej w artykule „Maksymalna minimalna”).
Od czasu Leszka Balcerowicza (akurat w minionym tygodniu obchodzilismy
30-lecie powierzenia mu misji reformowania gospodarki) dominowal w Polsce
poglad – dzis opisywany przez PiS jako prymitywny „darwinizm spoleczny” –
ze aby osiagnac dobrobyt, trzeba wydajniej pracowac, oszczedzac,
inwestowac, konkurowac, brac swoje zycie w swoje rece, dorabiac sie,
ksztalcic dzieci itp. Program PiS zasadniczo odrzuca taka spoleczna
pedagogike. „To, co robi PiS – komentowal prawicowy publicysta Lukasz
Warzecha, zeby juz nie przywolywac autorow skazonych liberalizmem – to nie
jest budowanie zadnej klasy sredniej, ale hodowanie grupy wiernych
wyborcow, uzaleznionych od partii i od redystrybucji”. To samo, tylko
dosadniej, na swojej ostatniej (wreszcie udanej) konwencji w Poznaniu,
mowili liderzy KO, przekonujac, ze nie ma koniecznego zwiazku miedzy
wzrostem plac a zaprowadzaniem w panstwie autorytarnego porzadku. PiS
zreszta nawet niespecjalnie ukrywa, jakie skladniki wlasnie upycha do
sandwicha. W programie partii jest mowa o „dokonczeniu reformy wymiaru
sprawiedliwosci”, o mozliwosci aresztowania posla na wniosek prokuratora
generalnego za zgoda (juz czesciowo kontrolowanego przez wladze) Sadu
Najwyzszego, jest zapowiedz zniesienia immunitetu sedziow, a takze
uchwalenia specjalnej ustawy o dziennikarzach, ustanawiajacej „samorzad,
ktory dbalby o etyczne standardy zawodu”.
Podczas konwencji swojej partii w Legnicy Jaroslaw Kaczynski mowil wprost:
„Ostatnie cztery lata to bylo udeptywanie ziemi do pojedynku z tymi, ktorzy
nie chca, by Polska stala sie krajem rzeczywiscie silnym, zamoznym,
liczacym sie w Europie”. Bo, jak zawsze w retoryce prezesa – „sa tacy,
ktorzy” szkodza Polsce, atakuja rodziny, zwalczaja wiare i Kosciol,
zdradzaja i obmawiaja panstwo, wydaja niesprawiedliwe wyroki, nie nadaja
sie do prowadzenia biznesu itd. Opis „tych, ktorzy” zajmuje spora czesc
programu PiS. Az dziw, ze kampanijne haslo partii nie brzmi po prostu: kto
nie w PiS-ie, niech boi sie. Obiecane „panstwo dobrobytu PiS”, z jego
koncepcja gospodarki i demokracji, jawi sie jako cos pomiedzy „Polnische
Wirtschaft” i „Polish Jokes”.
Jerzy BACZYNSKI

LIST Z MORZA
Egon Olsen odpowiada M. Wilkowi GK
Staram sie rekomendowac Gargamelow do gazetki teksty, ktorych nie
przeczytacie w
mainstreamie, a ktore potrafia wniesc cos do naszego wspolnego zycia. Twoja
odpowiedz dowodzi, ze i do Ciebie dotarl ten artykul.
Ciesze sie, ze w Twojej wspolnocie nie widac zmian, ktore niesie ze soba
obecna wladza. A moze wlasnie zmiana jest to, ze u Ciebie sie nic nie
zmienia
zamiast sie umacniac, bo „dobra zmiana” jest mocno zakorzeniona, w
przeciwienstwie do innych regionow, gdzie sie wyraznie oslabia? Krytykowanie
czlowieka, ktory wspolpracowal z Prymasami Polski, ktory jako jedyny
swiecki z
Polski uczestniczyl w Synodzie Biskupow poswieconym sprawom wlasnie
swieckim,
to podwazanie jego autorytetu i dorobku zyciowego. I nieslychane jest to,
ze ten
czlowiek napisal ow tekst w OBRONIE Kosciola w Polsce, a nie przeciwko
niemu.
Nie istotne, jaki masz swiatopoglad – wazne, ze tekst do Ciebie dotarl.
Smutne
jednak jest to, iz wyciagnales z kontekstu niektore slowa – pozwol ze
przytocze
je w calosci: „Patrze z przerazeniem na hipokryzje tych, ktorzy kazdy blad i
grzech opozycji glosno krytykuja,a gdy widzimy jawne naruszanie podstawowej
uczciwosci i prawa przez organizowanie oszczerczych nagonek na sedziow, gdy
widzimy zlodziejstwo poprzez udostepnianie rzadowych samolotow do prywatnych
lotow czlonkow rodzin politykow, gdy widzimy wreszcie nieustajace klamstwa
gloszone przez TVP za pieniadze publiczne, to milcza”. Postapiles zgodnie z
zasada partii rzadzacej – odniosles sie tylko do tego co bylo Ci
wygodnie – do tego co przed drugim przecinkiem, ignorujac sens calej
wypowiedzi, ktora
mozna skrocic do zauwazania zdzbla w cudzym oku, a niedostrzegania belki w
swoim. Byc moze w Twojej parafii, w Twojej miejscowosci Koscioly sa pelne,
ksieza wspaniali a ludzie zyja wypelnieni milosierdziem boskim, pelni
milosci
i szacuku do blizniego (przypomne: „Kochaj blizniego swego jak siebie
samego” –
jedno z 10 przykazan, podstaw wiary chrzescijanskiej – haslo tak ‚popularne’
wsrod katolickiej mlodziezy protestujacej przeciwko Marszom Rownosci… nie
widzisz tego??). I oby tak bylo. Ale gdzie indziej w Polsce w kosciolach
leza
ulotki partii politycznej (PiS), z ambony przemawiaja politycy partii
rzadzacej
a na terenach parafii wisza plakaty wyborcze Zjednoczonej Prawicy. Zas w
swoich
przemowach z ambony, zamiast glosic katecheze, zamiast skupic sie na
sprawach
duchowych i gloszeniu milosierdzia, ksieza i hierarchowie mowia o „teczowej
zarazie” i nawiazuja bardzo otwarcie do kwestii politycznych i
swiatopogladowych. Ludzie mianujacy sie Katolikami szerza mowe nienawisci
(jak
wspomniani mlodzi katolicy wyzywajacy i lzacy ludzi, ktorych haslem jest
milosc i rownosc dla wszystkich – czyli cos co glosil przeciez Jezus). Z
Bogiem
na ustach sa gotowi spalic na stosie wszystkich myslacych inaczej. Moze u
Ciebie zaden ksiadz nie molestowal nigdy ministranta, a biskup tego nie
ukryl. Co nie
znaczy ze tak sie w Polsce nie dzieje. Wyjdz poza krag swojej parafii,
otworz
sie na to co w Polsce sie dzieje a zobaczysz, ze swiat ma wieksza ilosc barw
niz czern i biel. Zobaczysz wszystkie kolory teczy. I obys zrozumial, ze za
kazdym
razem jak Kosciol mieszal sie do polityki, to bylo ze strata dla Kosciola.
Nie
inaczej jest i teraz.
Egon OLSEN

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Dzieci klas I-III w wybranych szkolach w wojewodztwie lubuskim dostaly do
wypelnienia ankiety zlecone przez MEN. Dzieci czesto nie umieja jeszcze
pisac i
czytac, wiec musza korzystac z pomocy nauczycieli, co samo w sobie juz
narusza
anonimowosc ankiety. Kontrowersje budza tez pytania, poniewaz dotycza
sytuacji
rodzinnej, czyli czy ich rodzice sa ich biologicznymi rodzicami, czy sa po
rozwodzie, jakie maja wyksztalcenie. MEN chce tez wiedziec, jak czesto
dzieci
chodza do kosciola oraz czy ktos dotykal je w intymnych miejscach bez ich
zgody. Jak podaje Dziennik.pl sprawa zbulwersowany jest ZNP, z koleji MEN
nie
widzi w ankiecie zadnego problemu.
——–
– Wiele osob wciaz sie zastanawia, jaki PiS mial cel w tym, zeby zarzadzic
tak
dluga przerwe w obradach Sejmu, i obradowac juz po wyborach. Wedlug Romana
Giertycha moze chodzic o Zbigniewa Ziobre. „Gdyby PiS nie uzyskal wiekszosci
moze sprobowac przeprowadzic ustawe, ktora zmieni podleglosc Prokuratury
Generalnej. Przeglosuje w starym skladzie parlamentu ustawe, ktora wyjelaby
pana prokuratora Ziobre spod jurysdykcji rzadowej i przekazala pod
prezydencka,
jak bylo za czasow Andrzeja Seremeta” – tlumaczyl Giertych w programie
„Fakty
po Faktach”. „Jezeli czegos PiS sie obawia, to sledztw prokuratorskich:
chociazby dwie wieze, chociazby sprawy zwiazane z KNF, chociazby sprawy
zwiazane z naduzyciami prokuratorskimi, rowniez sprawy korupcyjne, roznego
rodzaju sytuacje w spolkach Skarbu Panstwa, chociazby finansowanie mediow ze
spolek Skarbu Panstwa bez uwzgledniania ich zasiegu” – wyliczal mecenas.
Jego
zdaniem pozniejsze „odkrecenie tej ustawy w sytuacji, w ktorej PiS uzyskalby
mniejszosc blokujaca razem z wetem prezydenta, byloby bardzo utrudnione”.
„PiS
zmierza do swoistej dyktatury, do hybrydy autorytaryzmu z relacjami z Unia
Europejska. W kraju ma byc spokoj, dziennikarze maja nie krytykowac, tylko
popierac, politycy opozycji nie maja sie sprzeciwiac, tylko dobrze radzic,
adwokaci maja byc ulegli wobec wladzy i bron Boze tej wladzy nie atakowac w
imieniu swoich klientow” – twierdzi Giertych.
——–
– Media tradycyjne i spolecznosciowe zyja ostatnimi zapowiedziami politykow
PiS, ktorzy wygadali sie, ze partia bedzie chciala ‚ucywilizowac’ social
media,
a takze zreformowac zawod dziennikarza. Teraz jednak odwracaja kota ogonem i
twierdza, ze to PiS dal najwieksza wolnosc mediow w historii. „Musielibysmy
w
sztabie PiS byc ‚ogarnieci’ jak nasi konkurenci ze sztabu pana Brejzy i
Szlapki
(…) aby w srodku kampanii wyborczej isc na wojne z mediami” – napisal
Joachim
Brudzinski. Ostatnia kampania wyborcza bedzie przez wyborami prezydenckimi.
A
potem juz z gorki?
——–
– Adam Bodnar odniosl sie do ostatniego posiedzenia sejmowej komisji
sprawiedliwosci i praw czlowieka, na ktorym stal sie obiektem atakow
Krystyny
Pawlowicz. „Wrzuca pan nieczystosci w swoje gniazdo, jest pan wyjatkowym
szkodnikiem” – mowila wtedy poslanka PiS. „Jest mi po prostu bardzo
przykro. Na
tej sali bylem chyba jedyna osoba, ktora zna jej publikacje z zakresu prawa.
Wiem, ze potrafi poslugiwac sie jezykiem naukowym i prowadzic krytyke na
poziomie” – wyznal dr. Adam Bodnar. Jednak jego zdaniem to nie atak
Pawlowicz
byl najbardziej przykra rzecza, jaka go spotkala na tym posiedzeniu.
„Znacznie
powazniejsze bylo pozbawienie mnie mozliwosci odpowiedzi na pytania poslow
przez przewodniczacego komisji Stanislawa Piotrowicza. To sie nigdy nie
zdarzylo” – wyznal Bodnar.
——–
– Prof. Balcerowicz mial wyklad dla mlodziezy w Liceum nr 2 w Szczecinie.
Komus
sie to jednak nie spodobalo – byla skarga, a potem kontrola z kuratorium,
czy
„nie doszlo do agitacji politycznej”. „Toz to himalaje absurdu! Rodzice
uczniow
powinni byli zlozyc pisemne podpisy pod zgoda na nieobowiazkowy wyklad prof.
Balcerowicza” – napisano na profilu ruchu Nie dla Chaosu w Szkole na
Facebooku.
Wyklad Balcerowicza nosil tytul „Ustroje a warunki zycia w kraju”. „Mowilem
czym sie rozni demokracja od dyktatury, socjalizm od kapitalizmu, czym jest
panstwo prawa, jak Polska doganiala Zachod po 1989 r… Po wykladzie, jak
zwykle, mialem ciekawa dyskusje z mlodzieza. W wolnej Polsce odbylem setki
takich spotkan. Ale jak widac, za PiS to sa podejrzane tematy” – napisal
Balcerowicz na Twitterze. Do informacji publicznej przedostaly sie rowniez
pytania, jakie mlodziezy zadawano w ankiecie. „Czy w Twojej opinii prelegent
prezentowal wlasne poglady polityczne?”, „Czy podczas wykladu prelegent
zachecal do glosowania na ktorakolwiek z partii politycznych?” – brzmialy
dwa z
nich. Jak podaje Glos Szczecinski, zarzuty o agitacje sie nie potwierdzily.
Zachodniopomorska kurator oswiaty Magdalena Zarebska-Kulesza (ktora
zarzadzila kontrole) startuje w wyborach do Sejmu, z list Prawa i
Sprawiedliwosci…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Z zycia sfer
PANIE PREZESIE WIELCE SZANOWNY!
Cztery lata rzadow Pana partii pokazaly, ze aby byc prawdziwym Polakiem
patriota, nie potrzeba za duzo rozumu.
Pragne zapewnic o moim poparciu dla przedstawionej przez Pana wizji
polskiej rodziny skladajacej sie z jednego mezczyzny, jednej kobiety i ich
dzieci, a takze wizji naszego narodu, tworzonego wedlug recepty Pana i
arcybiskupa Jedraszewskiego przez malzenstwa i rodziny zgodnie z zasada
„jeden narod, jeden prezes”. Jednoczesnie melduje, ze po dwoch nieudanych
malzenstwach sprawy narodu troche zaniedbalem, skupiajac sie na
nihilistycznym seksie z osobami, ktore, przykro to powiedziec, wspieraniem
narodu sie nie interesuja, gdyz nastawiaja sie na samozadowolenie i
hedonizm. Z tego powodu zadna z tych osob nie nadaje sie do zalozenia
tradycyjnej polskiej rodziny, ktora – jak Pan twierdzi – jest „komorka
spoleczna o zupelnie fundamentalnym znaczeniu dla ciaglosci pokolen, dla
przekazywania kultury, cywilizacji”. Poniewaz ze wzgledu na trudna sytuacje
osobista na posiadanie takiej komorki mnie nie stac, zwracam sie z prosba o
informacje, czy jako samotny ojciec spelniam wysrubowane kryteria bycia
Polakiem i czy mam szanse przekazac moim dzieciom nasza kulture i
cywilizacje na tyle, zeby w przyszlosci i one mogly byc Polakami takimi jak
Pan albo chociaz jak ja, a nie degeneratami na uslugach Brukseli.
Z wdziecznoscia przyjmuje Panskie zapewnienie, ze chrzescijanstwo jest
czescia mojej tozsamosci, a Kosciol, poza ktorym jest tylko nihilizm, „jest
wazny dla Polakow i polskich patriotow niezaleznie od tego, czy ktos jest
wierzacy”. Ze wstydem przyznaje, ze na razie nie jestem wierzacy, ale
ciesze sie, ze Pana zdaniem to nie przeszkadza, zeby Kosciol byl dla mnie
wazny i ksztaltowal moja tozsamosc. Nie przecze, zdarza mi sie podniesc na
Kosciol reke, ale na swoje usprawiedliwienie dodam, ze dzieje sie to pod
wplywem alkoholu i ze jesli – jak Pan twierdzi – podnoszac reke na Kosciol,
podnosze ja na Polske, to nieswiadomie, bo osobiscie nic przeciwko Polsce
nie mam. Jesli zas idzie o nihilizm, ktory zdaniem Pana niczego nie buduje,
a wszystko niszczy, to nie zdolalem go jeszcze w pelni odrzucic, ale
zapewniam, ze na razie niczego on w moim zyciu nie zniszczyl. Za to, ze
moje dwa malzenstwa rozpadly sie, winie wylacznie moje byle zony, ktore
okazaly sie dla mnie nieszczesciem znacznie gorszym od nihilizmu.
Arcybiskup Jedraszewski powiada, ze „kiedy zakwestionowano Boga, odnoszac
sie do rozumu, ten rozum sie skompromitowal”. Zgadzam sie z tym hierarcha,
ze rozum jest przereklamowany i nalezy go uzywac oszczednie, zreszta cztery
lata rzadow Pana partii pokazaly, ze aby byc prawdziwym Polakiem patriota,
nie potrzeba za duzo rozumu; wystarczy Bog, Honor, Ojczyzna. No i
oczywiscie rodzina. Mam nadzieje, ze z tej raz obranej slusznej drogi
prawdziwy Polak pod Pana przewodem nigdy nie zejdzie, czego Panu goraco
zycze.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

ME siatkarzy:
Polacy bez rozluznienia. Czwarty mecz, czwarte zwyciestwo
Polacy z kompletem zwyciestw prowadza w grupie D mistrzostw Europy
siatkarzy. Wczoraj 3:0 pokonali reprezentacje Czarnogory..
Po trzech zwyciestwach w Rotterdamie, Polacy wystapili po raz pierwszy
przed publicznoscia w Amsterdamie. Wczesniej zawodnicy Vitala Heynena bez
problemy pokonali Estonie, Holandie i Czechy.
Juz wczoraj Polacy zapewnili sobie awans do kolejnej fazy turnieju. Kolejny
mecz w czwartek. O 20 zagramy z Ukraina.
Czarnogora – Polska 0:3 (10:25, 17:25, 19:25)
Polska: Marcin Komenda, Dawid Konarski, Aleksander Sliwka, Wilfredo Leon,
Mateusz Bieniek, Karol Klos, Damian Wojtaszek (libero) oraz Artur Szalpuk

-Liga Mistrzow:
Hattrick 19-latka, remis Barcelony, przegrana Liverpoolu
W najciekawszych, wtorkowych meczach Ligi Mistrzow, Napoli wygralo na
wlasnym stadionie z Liverpoolem 2:0, a Borussia Dortmund bezbramkowo
zremisowala z Barcelona. Niespodzianke sprawila Slavia Praga, ktora do 92.
minuty prowadzila w Mediolanie z Interem, a ostatecznie wrocila do Czech z
jednym punktem po remisie 1:1
Napoli wygralo z Liverpoolem po golach w koncowce spotkania zdobytych przez
Driesa Mertensa (wykorzystal rzut karny) i Fernando Llorente.
Piotr Zielinski pojawil sie na murawie w drugiej polowie. Arkadiusz Milik
obejrzal spotkanie z lawki rezerwowych.
W drugim meczu tej grupy debiutujacy w Lidze Mistrzow Red Bull Salzburg
wygral z KRC Genk az 6:2. Hattrickiem w tym spotkaniu popisal sie Erling
Braut Haland – 19-letni napastnik druzyny z Salzburga.
W grupie F Inter tylko zremisowal u siebie ze Slavia 1:1, a Borussia
Dortmund na wlasnym stadionie zremisowala 0:0 z Barcelona.
W grupie G RB Lipsk wygral w Lizbonie z Benfika 2:1, a Olympique Lyon
zremisowal 1:1 z Zenitem Sankt Petersburg.
W grupie H rywalizacje od mocnego akcentu rozpoczal Ajax Amsterdam, ktory
ogral 3:0 OSC Lille. Z kolei Chelsea Londyn ulegla na wlasnym stadionie
Valencii 0:1 (w koncowce meczu pilkarze Chelsea nie wykorzystali rzutu
karnego).

-Lineker chce zarabiac mniej
Slynny angielski pilkarz, Gary Lineker, ktory obecnie pracuje dla BBC – dla
stacji tej prowadzi m.in. program „The Match of the Day”, poswiecony
wydarzeniom ze swiata pilki – negocjuje obecnie nowy kontrakt ze stacja,
ktory ma miec nizsza wartosc niz dotychczasowa umowa wiazaca go z BBC. Na
obnizke wynagrodzenia dobrowolnie zgodzil sie sam Lineker.
Lineker zarabia obecnie w BBC 1,75 mln funtow rocznie. Nie wiadomo na jaka
obnizke wynagrodzenia zgodzi sie byly pilkarz Barcelony i Tottenhamu
Lineker jest najlepiej oplacanym pracownikiem BBC, a
brytyjski nadawca byl w ostatnich latach krytykowany za roznice w
wynagrodzeniach zatrudnianych przez nia kobiet i mezczyzn (na korzysc
mezczyzn) i takze za wysokie, gwiazdorskie kontakty dla niektorych
pracownikow.
– Uwielbiam swoja prace dla BBC, sprawia mi przyjemnosc wykonywanie jej –
powiedzial Lineker w rozmowie z „The Mirror”.
– Obecnie negocjuje nowy kontrakt i dobrowolnie zgodzilem sie na jego
obnizke – dodal.
Lineker mial powiedziec jednemu ze swoich przyjaciol, ze obnizka
wynagrodzenia dla niego jest „sluszna”.
Wedlug doniesien medialnych Lineker w przeszlosci kilkakrotnie zgadzal sie
na obnizenie swojego wynagrodzenia.

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
PALEC W NOSIE
Pewnie juz kiedys przypominalam, ale jakos znow mysl dawna dala o sobie
znac. Taka anegdota wojskowa, tyle ze tu ciut ostrugana, do norm
cywilizacji. Szef kompanii naucza podchorazego. ” Ja wam wsadzam palec do
nosa, i co? Podchorazy ma palec w nosie, i ja mam palec w nosie. A wciaz
jest jeden nos i jeden palec. I to jest- prosze podchorazego- ta slawna
teoria wzglednosci””
Kolarze skonczyli hiszpanska Vuelte, Eurosport rozniosl po domach, wiec
rozkoszowalismy sie wszyscy.
Pan Rafal Majka zajal szoste miejsce, co zgodnie uznajemy za osiagniecie.
Wczesniej byl szosty w Giro, wiec” Ja tez klaszcze, i podziwiam za
umiejetnosc takiego kalkulowania na szosie, ze zawsze sie jest tam, gdzie
akurat byc sie powinno. Procentuje przeogromne juz doswiadczenie plus
umiejetnosc wspolzycia z ryzykiem. Doceniam. Z tym, ze troche mi zaczyna
brakowac blysku, przy owym mistrzostwie kalkulacji.
Sport wielbi tez szalenstwo i ryzykantow. Jak np. dwaj wspaniali kolarze
ze Slowenii ( zwyciestwo i trzeci na podium), ktorzy swoja kalkulacje
laczyli z atakiem, i tym – nie samym zapisem pomiaru czasu- za serce lapali
i oko kibica piescili” A w tej Vuelcie atakowalo wielu”
My mamy wciaz dobre kolarstwo, ” noga podaje”, ale jakos zaczynam tesknic
za czyms blyskotliwym”. Czyli- palec i nos, to samo, a rownoczesnie
gratulacje splecione ze swego rodzaju niedosytem. Bo kiedys „Kwiato””
Nie ustajemy w pochwalach na adres siatkarek i koszykarzy. Slusznie- ONE –
w europejskiej czolowce, ONI – po pol wieku przerwy z osemce mistrzostw
swiata.
ONE- wciaz na sportowym dorobku, za kazdym razem dzielnie walczace by go
pomnozyc, ONI – waleczni, nawet w sytuacji teoretycznie wygladajacej na
beznadziejna. Bo- czyja wyzszosc przyszlo uznac? Druzyn, ktore w
ostatecznym rozrachunku podzielily miejsca na podium! Czyli- walecznosc za
kazdym razem, jakby diabli ( albo- raczej anieli) wzieli obiegowa teze, ze
w turniejach zespolowych kazda druzyna ma jeden dzien meczu szmatlawego”
Zdarzaly sie lepsze i gorsze, ale zlego nie bylo” W koncu, np. kto jak nie
koszykarze pozbawil szansy Chinczykow i Rosjan? A nawet tacy Francuzi,
ktorzy sensacyjnie wysadzili z siodla Amerykanow – potem nie dali rady, gdy
my sie nadal staralismy” Nawiasem, jakze sie swiat koszykarski zmienil!
Podczas Igrzysk w Barcelonie amerykanski Dream Team bawiac sie w granie
zdobyl zloto, a teraz”
Oba starty uznaje za zwienczone sukcesem, oba traktuje jako lekcje, ktora
moze zaprocentowac w niedalekiej przyszlosci. W formie wiekszego obycia,
doswiadczenia, wypracowania wiekszej niz jeszcze dotychczas liczby
szablonow. Tym przeciez, a nie mniejsza wola walki przegrali koszykarze z
doswiadczonymi Czechami, bogactwem schematow pokonaly nas Wloszki, mimo ze
pierwszy mecz przegraly”
Co znacza- klasa polaczona z doswiadczeniem widac tez zreszta podczas
mistrzostw Europy siatkarzy. Tym razem za sprawa rodakow. Latwosc, z jaka
pokonali np. Czechow, i Czarnogorcow doprowadzajac ich jakby do stanu
zalamania- pokazuje, co znaczy arsenal srodkow. Nie jak w powiedzonku
brydzowym- „jedni by- tak, drudzy by- tak; byly sobie dwa bytami”, tu
kluczy do zdobywania punktow widzialem z dziesiec”
Pilka nozna. I Antoni Piechniczek. Poczytalem, co ma do powiedzenia
dziennikarzowi. A ma- to i tamto” Raczej krytycznie. I jako zacheta do
przemyslen…
„Podczas czteroletnich studiow na warszawskiej AWF mialem 4400 godzin nauki
u najlepszych mistrzow owczesnego sportu. Gdy widzialem, jak skakali w gore
siatkarze Wagnera, pomyslalem: „Jak sprawic, zeby taki wyskok do pilki
mieli pilkarze”. Dzis, na kursie UEFA C trenerzy maja 46 godzin zajec –
slowa profesora futbolu Antoniego Piechniczka”
” Problem w tym, ze z Bialej Podlaskiej wychodzi na rynek 26 trenerow z
licencja UEFA Pro co dwa lata, a polska pilka potrzebuje ich setek, jesli
nie tysiec. Ktos powie, ze do pracy z dziecmi i mlodzieza nie potrzeba tak
wysokich kwalifikacji, wystarcza UEFA B i C, czy Grassroots. Najwazniejsze
jednak, by dany trener byl pasjonatem pilki i poswiecal sie jej, a do tego
potrzebna jest godziwa placa. W czeskich klubach trenerzy mlodziezy sa
normalnymi pracownikami klubow ekstraklasy, godziwie oplacanymi, dzieki
czemu nie musza lapac trzech etatow, by wyzyc. U nas kluby wola wydac
kilkaset tys. euro na dodatkowego zagranicznego pilkarza, ktory nie zapewni
roznicy w walce o mistrzostwo kraju, czy o puchary. Za te pieniadze mogliby
oplacic grupe trenerow mlodziezy, by bardziej zindywidualizowac proces
szkoleniowy””.
I tak dalej, Powie ktos, ze weteran zrzedzi, bo czas jest inny, Odparuje:
Weteran- weteranem, ale kto po nim ma udzial w medalu mistrzostw swiata”?
Andrzej LEWANDOWSKI
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *