Dzien dobry – tu Polska – środa, 18 marca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 77 (5342)18 marca 2020 r.

Krzysztof Skiba o artystach
Juz nie moge czytac tego utyskiwania moich kolezanek i kolegow z branzy
artystycznej. Jecza jak stare baby u lekarza, ze odwolano im koncerty czy
spektakle. Stekaja jak dziady koscielne, ze straca pieniadze. No trudno
WSZYSCY (oprocz producentow maseczek ochronnych i plynow dezynfekujacych)
STRACA. Nie tylko artysci, sa w tej trudnej sytuacji.
Podstawowa przyzwoitosc kaze, aby w ciezkich czasach nie myslec tylko o
sobie. Wielu innym JEST i BEDZIE o wiele gorzej. Wy po prostu zarobicie w
tym roku MNIEJ kasy.
Warto przy tej okazji zdobyc sie na jakas rozsadna refleksje.
Przewartosciowac swoje zycie. Pomyslec o tym, ze ta niespodziewana LEKCJA
koronawirusa przyda sie nam wszystkim. Byc moze warto zadumac sie nad
kruchoscia zycia, przypomniec sobie stara prawde, ze jestesmy tylko
pasazerami w tym pociagu pedzacym przez czas, a samo zycie nie polega tylko
na fajnej imprezie z kokaina pod nosem i bentleyem pod pacha.
Minely zaledwie cztery dni kwarantanny, a juz polskie GWIAZDY cierpia i
skarza sie, ze nie beda mialy za co placic rachunkow. Gdyby to byli jeszcze
jacys mlodzi wykonawcy na dorobku, debiutanci, artysci niszowi. Nie! Do
choru narzekajacych zapisali sie wykonawcy, ktorzy za jeden koncert biora
po 60 tys. zl i wiecej. Kobieta z dyskontu pracuje na takie honorarium
przez rok albo i dluzej. Co robiliscie przez cale zycie? Czemu nie
odlozyliscie pieniedzy jak wszystkie kurki z moneta byly odkrecone? Po
cholere kupowaliscie drogie auta i braliscie kredyty jak idioci?
Wiewiorka jest madrzejsza od was, bo wie, ze trzeba sobie schowac orzeszka
na zime.
Nic sie nie stanie. Damy wszyscy rade. Wytrwamy! Tylko juz bez tego
falszywego jeczenia prosze. I pomozcie tym, ktorzy maja w zyciu mniej
szczescia niz wy. To was uskrzydli.
——————–
Dobrze mowi- dac mu wodki!- Wasz:
Gargamel Popierliwy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.0460 PLN Euro: 4.8886 PLN Frank szw.: 4.2467 PLN Funt: 4.9241
PLN
Gielda 17.03.2020 r. godz. 17.00 WiG 39136 (-1.98%) WiG30 1638 (-1.04%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.02 PLN Euro: 4.40 PLN Funt: 4.82 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.96 PLN Euro: 4.36 PLN Funt:
4.83 PLN

Pogoda w kraju
Zachmurzenie male, a na polnocy – umiarkowane. Temperatura maksymalna od 12
stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 17 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
OJCIEC CHRZESTNY IV
(Scenariusz filmowy)
Rzecz dzieje sie w nadmorskiej willi,
Blisko Palermo na Sycylii.
Wieczor. Dosc pozna jest godzina.
Don Corleone wzywa syna.

– Jak zwykle chodzi o mamone.
– Rzekl prosto z mostu Corleone.
– Musisz zalatwic wazne sprawy,
Jutro pojedziesz do Warszawy.

Mamy ostatnio pustki w kasie,
Wiec trzeba spotkac sie z Banasiem.
Masz tu telefon i adresy.
On wie, jak robic interesy.

Tuz po przyjezdzie zaraz z rana,
Od razu spytaj o Mariana.
To spec. Na pewno nam pomoze.
I nawiaz kontakt z Zoliborzem.

Odwiedz koniecznie Nowogrodzka,
Ale dopiero pozna nocka.
I porozmawiac sprobuj z szefem,
Jak sobie radzic z KNF-em?

Rano przy stole stojac szwedzkim,
Sprobuj dogadac sie z Bireckim,
Spytaj o SKOK-i z Wolomina,
Jak z nich korzystac ma rodzina?

Zeby przychylnosc miec tych panow,
Powiedz, ze jestes z Watykanu.
Zabierz rozaniec. Tam, gdzie mozesz,
Powtarzaj zawsze: W imie Boze.

Po drodze wpadnij do Torunia.
Mow, ze wszystkiemu winna Unia.
Zadan masz sporo, lecz w ich wirze,
Nie zapominaj lezec krzyzem.

Szczegolnie przeszkol sie z tematu,
Jak troche forsy skubnac z VAT-u?
Oni z watowska mafia walcza,
Ale buduja swoje ranczo.

Przez politykow z gornej polki,
Latwo do Srebrnej wkrec sie spolki.
I zalatw nam rezerwy zlota.
Dla nich nietrudna to robota.

W Polsce to proste jest szalenie.
Przejdziesz tam szybkie przeszkolenie.
Kilka praktycznych wezmiesz lekcji,
Rzecz opanujesz do perfekcji.

Zalozysz w banku lewe konta.
Bacz, zebys czegos nie poplatal!
A gdy cie zmecza te wyczyny,
Wynajmiesz pokoj na godziny.

I nic sie nie boj. Z Cosa Nostra
Mozesz poczynac sobie ostro.
Pod parasolem banasiowym,
Zaden ci wlos nie spadnie z glowy.

I jeszcze jedno. Nie zapomnij!
Auta rozdaja tam bezdomni.
Bierz, ani chwili sie nie wahaj,
Nowego przywiez mi Maybacha
—————————————.
(Nad. Lech R. Lyczywek)

Koronawirus:
NAJWAZNIEJSZE WYDARZENIA WCZORAJSZEGO DNIA
Dzis poinformowano o kolejnych zarazeniach koronawirusem w Polsce, co
oznacza, ze liczba zachorowan wzrosla dzis do 238. Niestety Ministerstwo
Zdrowia podalo informacje, ze do 5 wzrosla rowniez liczba zgonow z tego
powodu. Dobre wiadomosci nadeszly poznym popoludniem z Zielonej Gory –
pacjent, u ktorego stwierdzono pierwszy przypadek choroby w naszym kraju,
zostal wyleczony i dzis wraca do domu.

PrzyPiSy Jerzego Baczynskiego
N A R O D O W A K W A R A N T A N N A
Czy do epidemii koronawirusa nie dodajemy wlasnie epidemii chaosu?
Ogloszenie w Polsce „stanu zagrozenia epidemicznego” moze nie bylo
zaskoczeniem, ale zaskakujaca okazala sie skala, radykalizm i tempo
wprowadzanych ograniczen. Od 13 marca mamy w Polsce nieformalny stan
wyjatkowy. Jednoczesne zamkniecie granic, zawieszenie pracy szkol, uczelni
i placowek opiekunczych, hoteli, restauracji, galerii handlowych, kin,
teatrow, zakaz zgromadzen i inne podobne restrykcje nie zdarzyly sie w
naszym kraju od czasu stanu wojennego. Dla wiekszosci Polakow to kompletnie
nowe doswiadczenie.
Dopiero zaczynamy rozpoznawac, co sie stalo, jakie maja byc reguly tej
narodowej kwarantanny. Pytan, pozbawionych jasnych odpowiedzi, wciaz jest
mnostwo, ale jedno jest pewne: na dwa tygodnie, moze dluzej, nasze zycie
zasadniczo sie zmieni. Relacje, ktore zbieramy, czesto sa dramatyczne.
Kilkadziesiat tysiecy ludzi uwiezionych gdzies za granica, miliony
pozbawione nagle mozliwosci pracy i zarabiania, panika wsrod wlascicieli
malych firm, zwlaszcza w gastronomii, turystyce, handlu, ktorzy boja sie
utraty pracownikow, klientow, dochodow, a – po zniesieniu stanu
epidemicznego – nawet bankructwa firmy. Wiele szpitali musialo wstrzymac
planowane zabiegi, operacje, podawanie chemii; gdzie mozna, ogranicza sie
przyjmowanie pacjentow. Lekarze obawiaja sie, ze wzrost smiertelnosci z
powodu innych chorob znacznie przewyzszy ewentualna liczbe ofiar
koronawirusa. Pewnie ponad 100 tys. ludzi znajdzie sie za moment w
przymusowych kwarantannach: wciaz nie wiadomo, jak (a czesto tez i za co) w
takich warunkach funkcjonowac, kto pomoze, jak zwyczajnie przetrwac takie
nagle, przymusowe odosobnienie. W jednej chwili zatrzymaly sie sprawy
biznesowe, sadowe, administracyjne – wszystko, co normalnie na co dzien
zalatwiamy. Kraj stanal.
Ludzie sa na razie bardzo przejeci, przestraszeni, ale tez wyrozumiali i
nad podziw zdyscyplinowani. Haslo „zostaje w domu” zostalo potraktowane
smiertelnie powaznie, nawet ponad realny wymiar zagrozenia i prawne
wymagania. Opustoszaly miasta, komunikacja publiczna; mnostwo firm, biur,
urzedow, przychodni zadekretowalo prace zdalna lub w ogole zawiesza
dzialalnosc. Polacy jeszcze raz okazali sie zaradni i (czasem nawet na
wyrost) zapobiegliwi. Jest tez mnostwo poruszajacych przykladow samopomocy,
solidarnosci, samoorganizacji. Co wiecej – zauwazaja psychologowie –
objawil sie jakis szczegolny nastroj podnioslosci, patosu, uroczystej
wspolnoty, jak po smierci Jana Pawla czy po katastrofie smolenskiej. To na
swoj sposob imponujace; choc raczej krotkotrwale.
Za moment pojawia sie – musza – pytania: czy naprawde trzeba bylo az takich
drakonskich srodkow? Czy dzisiejszy radykalizm nie jest skutkiem
karygodnych zaniedban wladzy, w tym Ministerstwa Zdrowia, w pierwszych
tygodniach epidemii? Czy ta efektowna, „wojenna” terapia antywirusowa nie
okaze sie spolecznie kosztowniejsza, gorsza od samej choroby? Czy wladzom –
dysponujacym bez ograniczen wszystkimi zasobami panstwa – uda sie
zminimalizowac, skompensowac straty pracodawcow i pracownikow, ogarnac
organizacyjnie zarowno sam „stan epidemiczny”, jak i to, co bedzie potem?
Czy do epidemii koronawirusa nie dodajemy wlasnie epidemii chaosu? Na razie
opozycja nie stawia zbyt klopotliwych pytan, zeby nie wyjsc na
nieodpowiedzialna, malkontencka, kiedy – jak glosi TVP – „rzad walczy o
zycie i zdrowie Polakow” . Ale, kiedy troche opadna pierwsze emocje,
obywatele beda pytac.
W ocenie decyzji o wprowadzeniu stanu epidemii wszyscy jestesmy dosc
bezradni. Nawet jesli nie ma sie za grosz zaufania do obecnego rzadu i jego
kompetencji, to przeciez podobne decyzje podjely niektore inne kraje (choc
tu strategie sa bardzo rozne). Polska – wbrew nieznosnemu samochwalstwu
Morawieckiego – nie jest tu zadnym wzorcem, raczej nasladowca. Wiekszosc
epidemiologow jest zreszta za „rozrywaniem lancuchow przenoszenia wirusa”,
poprzez wdrazanie wszelkich form izolacji chorych i potencjalnie zarazonych
(takze ograniczanie kontaktow miedzy zdrowymi). Inni, na ogol innych
specjalnosci, wskazuja jednak na przerost paniki nad realnym
niebezpieczenstwem. Bo koronawirus jest „wysoce zarazliwy, ale niezbyt
smiertelny”, zapewne na poziomie nieprzekraczajacym 1 – 2 proc. (przypomina
sie, ze epidemia grypy w 2008 r. tylko w Niemczech „zabila” 25 tys. osob).
Ale te dane slabo przekonuja. Wszystkie rzady, siegajace po drastyczne
instrumenty bezpieczenstwa, powoluja sie na przyklad Wloch, gdzie
faktycznie (ze wzgledu na rozne lokalne specyfiki,) jest szokujaco duza
liczba ofiar smiertelnych.
Zasade dmuchania na zimne i stosowania nawet nadmiarowych srodkow
zapobiegawczych trudno dzis podwazac. Na pewno jest zbiezna z poziomem
spolecznego leku (podkrecanego przez wszystkie media swiata) i powszechnym
oczekiwaniem aktywnosci wladz. Dla upartych sceptykow jest tez zimny
argument racjonalny: wobec niewydolnosci i ograniczen systemu sluzby
zdrowia rygory stanu nadzwyczajnego maja „wyplaszczyc krzywa zachorowan”,
rozciagnac ja w czasie, zeby np. starczylo respiratorow, jesli nastapi
epidemiczna eksplozja.
Nic juz nie poradzimy: spor o spoleczna celowosc i sposob wprowadzenia
„narodowej kwarantanny AD 2020” bedzie sie pewnie toczyl przez lata i
pozostanie nierozstrzygniety. Ale z tej niedobrej sytuacji moga takze
plynac pewne uboczne pozytki. Dokonuje sie wielki stres test systemow
panstwa i spolecznych relacji. Sluzba zdrowia moze przecwiczyc procedury i
schematy na wypadek, gdyby kiedys nadeszla, jeszcze nieznana, smiercionosna
plaga nazywana „choroba X”. Aparat panstwa – setki tysiecy ludzi ponizej
szczebla politycznego – moze przetrenowac rozmaite operacje nadzwyczajne, z
ktorych sklada sie obecny „stan epidemiczny”. Instytucje finansowe i
fiskalne zweryfikuja swoje systemy interwencji i wsparcia dla gospodarki,
biznesu i sfery publicznej (podobne cwiczenie wykonuje tez administracja
Unii Europejskiej). Pracodawcy i pracownicy zaczeli na wielka skale
testowac modele pracy zdalnej, co moze na trwale zmienic ekosystemy
polskich firm, urzedow, korporacji. To samo dzieje sie w wielu szkolach,
gdzie nieoczekiwane koronaferie czy, jak mowi sie na uczelniach, koronaria
wymuszaja wdrozenie programow e-learningu. Wlasny stres test przechodzi
Kosciol katolicki – i jako instytucja, i jako spolecznosc. Sprawdzamy sie
jako rodziny, sasiedzi, znajomi, przyjaciele.
No i polityka: nie chodzi tylko o konstytucyjny eksperyment z przelozeniem
wyborow (czego opozycja twardo powinna sie domagac), ale o odpowiedz, czy w
ogole jest mozliwa jakakolwiek uczciwa wspolpraca opozycji i obecnej
wladzy. Nie wiem, czy po tej przymusowej kwarantannie bedziemy madrzejsi –
na pewno bedziemy o sobie wiedziec wiecej.
Jerzy BACZYNSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Wczoraj Andrzej Duda odwiedzil z „gospodarska wizyta” pracownikow PKN
Orlen, ktorzy zaangazowali sie w produkcje plynu do dezynfekcji. Jego
Kancelaria na Twitterze zamiescila tez film, na ktorym prezydent rozmawia z
pracownikami spolki Skarbu Panstwa. „I to sa niecierpiace zwloki spotkania,
ktore prezydent Duda jako przedstawiciel wladzy absolutnie musi w czasie
epiemii Covid-19 odbywac? Bawcie sie tak dalej, to nawet wybory 10 maja Wam
nie pomoga. Kompletny brak obywatelskiej odpowiedzialnosci i politycznej
wyobrazni” – skomentowal Lukasz Rogojsz z Gazeta.pl. Wtorowal mu Janusz
Schwertner. „Zabawa w kampanie trwa. Latwa i przyjemna, gdy kontrkandydaci
musza siedziec w domach” – napisal na Twitterze dziennikarz Onetu.
„Nieodpowiedzialne zachowanie prezydenta Andrzeja Dudy. Najwyrazniej nie
zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji, jego apele o pozostanie w domu sa nic
nie warte, jesli sklada zbedne wizyty gospodarskie. To nie czas na
kampanie!” – podsumowal zachowanie prezydenta Patryk Michalski z RMF FM.
——–
– Andrzej Duda wyglosil krotkie oswiadczenie. „Po konsultacjach z premierem
i ministrem zdrowia zdecydowalem o odwolaniu Rady Gabinetowej i
przesunieciu jej najprawdopodobniej na jutro” – powiedzial prezydent RP.
Sytuacja ma zwiazek z zakazeniem koronawirusem swiezo upieczonego ministra
srodowiska Michala Wosia. Czy tego krotkiego oswiadczenia nie moglby
przekazac mediom jego Rzecznik Prasowy? Duda w Kolbaskowe, Gawrolinie, na
Orlenie, w TVP – boje sie otworzyc konserwe…
——–
– Mec. Lukasz Chojniak zwrocil uwage, ze opozycja moze tak czy inaczej
doprowadzic do przelozenia wyborow prezydenckich. Doszloby do tego wtedy,
jesli WSZYSCY kontrkandydaci Andrzeja Dudy wycofaliby sie z kandydowania.
Wowczas zgodnie z art. 293 kodeksu wyborczego, jesli glosowanie mialoby byc
przeprowadzone tylko na jednego kandydata, PKW stwierdza ten fakt w drodze
uchwaly, a marszalek Sejmu musi ponownie zarzadzic wybory.
——–
– Niedawno Minister Zdrowia Lukasz Szumowski chwalil sie, ze na 1200 osob
tylko 16 zostalo przylapanych na nieprzestrzeganiu kwarantanny. Jednak
prawda wydaje sie byc nieco inna. Policja chce objac dozorem elektronicznym
osoby na kwarantannie. Powod? Funkcjonariusze twierdza nieoficjalnie, ze CO
DRUGI Polak lamie zakaz wychodzenia. „Jesli lawinowo wzrosnie liczba osob
objetych kwarantanna – a na to sie zapowiada – nie bedziemy w stanie
wszystkich kontrolowac. Trzeba siegnac po rozwiazania techniczne, ktore juz
sa” – mowia funkcjonariusze Policji. Wedlug danych Ministerstwa Zdrowia,
juz okolo 10tys osob jest objetych kwarantanna. Pilnuja ich dzielnicowi i
funkcjonariusze prewencji. Wkrotce jednak skala objetych kwatantanna domowa
moze wzrosnac nawet do 100 tys osob. Tylko z Wielkiej Brytanii ma wrocic do
Polski 20tys. Polakow, inni wracaja z urlopow z roznych zakatkow swiata –
wszyscy maja obowiazek 14-dniowej kwarantanny. Obecnie w Policji pracuje
ponad 90tys funkcjonariuszy.
——–
– Sylwia Spurek (Wiosna) alarmuje, ze w zwiazku z pandemia koronawirusa po
raz kolejny widac braki w zakresie realizacji praw czlowieka. Braki, ktore
doprowadzaja do dramatow. Z powodu braku w Polsce regulacji zwiazkow
partnerskich i prawa zawierania malzenstw przez osoby tej samej plci oraz
odmowy transkrypcji zagranicznych aktow takich zwiazkow, np. Polka
wracajaca z Hiszpanii nie moze wjechac do Polski ze swoja zona Hiszpanka,
ani z ich dziecmi, ktore przez brak transkrypcji aktu urodzenia nie maja
mozliwosci posiadania polskich dokumentow. Spurek zauwaza, ze jest to
odbieranie tym ludziom podstawowych praw i wolnosci, upokarzanie ich przez
uznawanie ich zwiazku za mniej istotny. W obecnej sytuacji na nierownosc
roznych par wobec prawa moze doprowadzic do szeregu tragedii, takich np.
jak przymusowa rozlaka rodzin w tym trudnym czasie. Spurek przypomina, ze
Konstytucja nie zawiera definicji malzenstwa, w szczegolnosci – nie
definiuje malzenstwa jako zwiazku kobiety i mezczyzny. „Artykul 18
Konstytucji RP, do ktorego tak chetnie sie odwoluja przy takich okazjach,
okresla gwarancje szczegolnej ochrony dla malzenstw heteroseksualnych.
Artykul 18 z pewnoscia nie stoi zatem na przeszkodzie, aby panstwo polskie
formalnie uznawalo malzenstwa jednoplciowe zawarte za granica” –
argumentuje Spurek. Tym bardziej, ze art. 32 Konstytucji gwarantuje
WSZYSTKIM obywatelom i obywatelkom RP roznosc wobec prawa…
——–
– Zakazenie koronawirusem wykryto u Zbigniewa Lupiny, prezesa Sadu
Rejonowego w Bilgoraju i czlonka neo-KRS. Czlonkowie Rady przechodza
obecnie kwarantanne. Skoro neo-KRS jest nielegalny, to ich wirus zapewnie
takze…
——–
– Francuzi wpompowali jednego dnia 45 milionow Euro by ratowac gospodarke.
USA planuja wpompowanie 1 biliona USD. W Polsce zas rzad wciaz pracuje nad
rozwiazaniami, pomimo iz juz od 14-lutego, kiedy bylo wiadomo ze
koronawirus szaleje w Europie, Borys Budka i Malgorzata Kidawa-Blonska
zlozyli w Sejmie projekt zakladajacy odpowiednie dzialania. Podobna
strategie stosowal Zwiazek Radziecki, gdy ludzie u nich umierali z glodu, a
Zly Zachod chcial pomoc…
——–
Zebral dla Was:Egon OLSEN

Roman Giertych, list do Beni:
DO PANI POSEL BERNADETY KRYNICKIEJ Z WYJASNIENIEM DLACZEGO ZOSTALA WYWALONA
Z PiS.
Szanowna Pani Posel!
Dowiedzialem sie ze smutkiem, ze dzisiaj Jarek wywalil Pania z hukiem z
najukochanszego PiS, za to, ze powiedziala Pani, iz polskie szpitale sa
kompletnie nieprzygotowane przez rzad do walki z koronawirusem. Pewnie
pozostaje Pani w dysonansie poznawczym nie rozumiejac dlaczego on to
zrobil, skoro miala Pani dobre intencje i mowila prawde. Azeby Pani to
zracjonalizowac i pozwolic uniknac psychicznego urazu od doznanego szoku
postanowilem wytlumaczyc jak do tego doszlo.
Pewnego razu w Roku Panskim 1980, ktory w Chinach byl Rokiem Malpy, Huang
Li – student medycyny biegl na przystanek autobusowy. Nagle po twarzy
musnal go przelatujacy motyl, ktory tego wiosennego dnia wypoczwarzyl sie
przepieknie. Huang przystanal na chwile i obejrzal sie na pieknego motyla.
Niestety ten moment zatrzymania spowodowal, ze drzwi autobusu zamknely sie
przed nim i nie zdazyl na wyklad poswiecony leczeniu artretyzmu.
Prawie 40 lat pozniej Huang Li przyjmowal w przychodni Wanga Xi, ktory
przyszedl z problemem artretyzmu w rece do przychodni rejonowej w Wuhan.
Zalecil mu aspiryne, gdyz nie pamietal jakie lekarstwa daje sie na
artretyzm – absencja na wykladzie to spowodowala. Nastepnego dnia Wang mimo
bolacej reki poszedl na targ kupic swoje ulubione mlode nietoperze – sezon
wlasnie sie zaczynal. Tuzin ssakow wrzucil, przyrzadziwszy uprzednio
starannie, do garnka, ale z powodu bolu w stawie reki nie mogl prawidlowo
ustawic pokretla od kuchenki, wiec za slabo sie dogotowaly. I dlatego zjadl
je razem z ich wirusem. Po tygodniu zaczal kaszlec, a reszte Pani zna.
Czyli w skrocie: prezes Pania wyrzucil przez ten efekt motyla. Niech tak
Pani sobie tlumaczy, a to pomoze przetrwac.
Zawsze zyczliwy,
Roman GIERTYCH
PS A w ogole skad Pani do glowy przyszlo bedac w PiS mowic prawde? Z
choinki sie Pani urwala, czy jak?”

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Jestem na statku i codziennie zasypuja nas informacjami. Statystyki
obiektywnie nie sa jakies porazajace. Nikt nie kopie zbiorowych mogil, nie
wyrzuca sie trupow na ulice itd. Tych kilka przypadkow opisywanych jest z
pelna dziennikarska histeria i wyglada troche jak dobrze koordynowana akcja
reklamowa. Jak w tej komedii o polskiej sluzbie zdrowia- Botoks czy jakos
tak. Kreujemy rynek aby wcisnac potem ludziom nasz produkt. A z czego on
jest? Pewnie z cukru pudru Juz pojawiaja sie oznaki, ze za chwile bedzie
sie
mozna zaszczepic. Na razie za 80 euro sa testy zeby sie dowiedziec czy
mamy wirusa. Testy sa , a w zasadzie to beda, jesli ktos jeszcze wierzy
zapowiedziom rzadu. Poki co, dostalem amerykanska checkliste, by sprawdzic
czy
mam wirusa. Bo- uwaga- mozna miec przebieg rozny, nawet bezobjawowy. A wiec
1.czy byles gdzies, gdzie wirus wystepuje.? Wsiadalem na statek we Francji
gdzie 3 dni czekalem i wylzilem z hotelu, po drodze przesiadka we
Frankfurcie i, o ile pamietam, widzialem tam Chinczykow- No to sprawa jasna:
grupa wysokiego ryzyka. 2. Czy masz ty lub ktos z kim miales kontakt,
goraczke lub sraczke ? Jak przyjechalem na statek 2gi officer mial przez 2
dni goraczke a ETO przez dzien sraczke. Znaczy wirus na pewno tu jest- tak
mowi check lista. Ja tez ze stresu mam miekka kupe. No to jak w banku. Tylko
tej temperatury nie ma- znaczy bezobjawowo. Wlasnie pisza ze mam kupic
zarcia na 3-4 miesiace, bo cholera wie jak bedzie z dostawami. W Singapurze
zarcie skoczylo do gory 3 razy, a moja feeding rate stoi w miejscu No to
bede probowal. Tylko czy to znaczy ze zamiast za 6 tygodni do domu wroce za
4 miesiace, czyli w polowie lipca? Zajebiscie. Tyle to moje serce nie
wytrzyma, stary tlusty dziad jestem. Ale w papierach bedzie mozna napisac
ze to
koronawirus mnie zalatwil- tak bo szlag mnie trafi. Za kilka lat beda to
pewnie opisywac jako przyklad agresywnej kampani reklamowej, gdzie za pomoca
mediow wywolano mas histerie. Ale jak ma mi to pomoc gdy bede wachal kwiatki
od dolu. Jakie wachal? Czekam na instrukcje jak spalac zwloki poleglych
zalogantow w statkowej spalarce. Odesla mnie w puszce po herbatnikach.
Smerf KAPITAN
(wciaz oficjalnie nie zdiagnozowany)

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Do zobaczenia za rok!
MISTRZOSTWA EUROPY PRZELOZONE MA PRZELOM CZERWCA I LIPCA 2021 R.
To byla formalnosc. Po konsultacjach ze stowarzyszeniami klubow i pilkarzy
UEFA przekazala informacje, ktorej spodziewali sie wszyscy: turniej w tym
roku sie nie odbedzie.
– O godz. 13.00 prezes UEFA Aleksander Ceferin polaczyl sie w ramach
wideokonferencji ze wszystkimi federacjami, kazda byla reprezentowana przez
prezesa oraz sekretarza generalnego. Wyjasnil, ze przedstawi nam ustalenia
i jesli wszystkie 55 federacji sie zgodzi, wejda one w zycie. Doszlo do
glosowania, bylismy jako srodowisko pilkarskie jednomyslni – opowiada
sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki.
GOSPODARZE BEZ ZMIAN
Zamiast Euro 2020 bedziemy wiec mieli Euro 2021. Mecz otwarcia ma zostac
rozegrany 11 czerwca, final – dokladnie miesiac pozniej. Gospodarze
pozostaja na razie bez zmian, co oznacza, ze turniej zacznie sie w Rzymie,
a zakonczy w Londynie. 24 uczestnikow goscic beda tez Baku, Sankt
Petersburg, Kopenhaga, Amsterdam, Bukareszt, Glasgow, Bilbao, Dublin,
Monachium i Budapeszt.
Nie potwierdzila sie plotka, ze UEFA zazada od klubow odszkodowania za
finansowe straty zwiazane z przeniesieniem turnieju (nawet 300 mln euro).
Taka kwestia nie byla w ogole poruszana.
Na czerwiec tego roku przelozono baraze, ktore mialy wylonic czterech
ostatnich finalistow, oraz wszystkie spotkania towarzyskie (1 – 9 czerwca).
– To oznacza, ze zmierzymy sie wtedy z rywalami, ktorych mielismy podjac
pierwotnie w marcu: Finlandia i Ukraina. Inne rozwiazanie, czyli gra z
Rosja i Islandia, nie bylo mozliwe, bo przeciez lista sparingow jest tez
uzalezniona od druzyn bioracych udzial w barazach – przypomina Sawicki.
Tuz przed wakacjami maja sie odbyc finaly Ligi Europy w Gdansku (24
czerwca) i Ligi Mistrzow w Stambule (trzy dni pozniej). Do 30 czerwca
powinny sie takze zakonczyc rozgrywki ligowe we wszystkich krajach. Jak
zauwaza wiekszosc europejskich gazet – jesli wirus pozwoli.
– Analizowalismy rozne scenariusze, ktorych wejscie w zycie jest
uzaleznione od ewentualnej daty wznowienia rozgrywek: co z europejskimi
pucharami, jesli ligi wystartuja ponownie w polowie kwietnia, co, jesli pod
koniec kwietnia? Rozwazalismy rozne opcje: jednego spotkania zamiast
dwumeczu, turniejow Final Four, Final Eight oraz normalnego finalu.
Powstala specjalna komisja, ktora w momencie wznowienia rozgrywek na
podstawie tych scenariuszy zajmie sie kwestia odpowiedniego dostosowania
terminarza pucharow – tlumaczy Sawicki.
Prezes PZPN Zbigniew Boniek dodaje, ze decyzje podjete przez UEFA zakladaja
warianty optymistyczne. – Najblizsze tygodnie pokaza, czy realizacja tych
zalozen bedzie mozliwa – komentuje Boniek.
Fakty sa na razie takie, ze prawie wszystkie ligi w Europie z uwagi na
bezpieczenstwo zawodnikow i kibicow przerwaly rozgrywki. Jako jedni z
ostatnich poddali sie Rosjanie, ktorzy jeszcze w miniony weekend grali przy
pelnych trybunach.
Kluby chca dokonczyc sezon z publicznoscia na stadionach, by nie narazac
sie na ogromne straty finansowe z tytulu praw telewizyjnych, biletow i umow
sponsorskich. Jesli do 30 czerwca nie uda sie wylonic mistrzow i
spadkowiczow, trzeba bedzie zmierzyc sie z nowym problemem, bo czesci
zawodnikow skoncza sie kontrakty i ubezpieczenia.
LIGA MISTRZOW W WEEKENDY
Zeby sie przed tym uchronic, UEFA zrezygnowala z ekskluzywnosci terminow.
Dotad mecze ligowe nie mogly sie odbywac w porze europejskich pucharow.
Teraz sie to zmieni, a Liga Mistrzow i Liga Europy bedzie mogla grac
rowniez w weekendy. Eliminacje do kolejnego sezonu pucharowego rusza
dopiero, gdy zapadna rozstrzygniecia we wszystkich ligach, a kluby beda
musialy zwalniac pilkarzy na wszystkie spotkania reprezentacji w
wyznaczonych nowych datach.
W polskiej ekstraklasie do rozegrania pozostalo jeszcze 11 kolejek. W
silniejszych ligach wieksze zaleglosci ma tylko wloska Serie A – 12 serii
gier. W hiszpanskiej Primera Division pozostalo 11 kolejek, we francuskiej
Ligue 1 – dziesiec, a w angielskiej Premier League i niemieckiej
Bundeslidze – po dziewiec.
Wydluzenie sezonu ligowego i pucharowego oraz przeniesienie Euro bedzie
wymagalo z kolei znalezienia nowych terminow dla innych imprez szykowanych
na czerwiec przyszlego roku: Final Four Ligi Narodow, mlodziezowych
mistrzostw Europy i kobiecego Euro.
Bedzie tez wymagalo dobrej woli ze strony FIFA, ktora w tym czasie
planowala w Chinach pierwsze klubowe mistrzostwa swiata oraz start
eliminacji do mundialu w Katarze.
O ile Copa America rozgrywano w roznych odstepach czasowych, o tyle Euro
bylo swietem czterolecia. Nigdy nie zdarzylo sie, by trzeba je bylo
przekladac. Nie zatrzymaly go zimna wojna ani konflikty zbrojne. Zatrzymal
wirus. Czy UEFA znajdzie na niego szczepionke, pokaza najblizsze miesiace.
Sporo przez ten czas moze sie takze zmienic w ukladzie sil, choc
niewykluczone, ze akurat reprezentacji Polski przesuniecie Euro wyjdzie na
dobre. Robert Lewandowski jeszcze przez kilka tygodni bedzie leczyl
kontuzje i nie wiadomo, w jakiej bylby formie, gdyby mistrzostwa odbyly sie
w pierwotnym terminie. Za rok bedzie co prawda zblizal sie do 33. urodzin,
ale wiele razy pokazal, ze zagladanie mu w metryke jest bez sensu.
Trener Jerzy Brzeczek zyska dodatkowy czas na poprawe gry zespolu. Bez
ciaglego sluchania, czy nadaje sie na selekcjonera.
Tomasz WACLAWEK
——————————————
TO NIE JEST CZAS NA RADOSC”
Przelozenie Euro na przyszly rok to decyzja sluszna, innej nikt rozsadny
nie oczekiwal. Po poczatkowych wahaniach ludzie futbolu (ze Zbigniewem
Bonkiem i PZPN wlacznie) przyszli do rozumu, nie mieli zreszta innego
wyjscia, bo takze pilkarze zaczeli chorowac.
Oczywiscie oznacza to dezorganizacje sezonu, ale skoro pilka nozna tylko z
checi zysku przelknela grudniowy mundial 2022 w Katarze, to w czasach
koronawirusa tlumaczenie, ze byc moze nie skoncza sie krajowe rozgrywki i
nie wiadomo, kto awansuje a kto spadnie, jest smieszne, bo szejkowie
dowiedli, iz wszystko mozna zmienic.
W tej sytuacji w wielu letnich sportach, kto wie, czy nie najlepszym
rozwiazaniem bedzie uznanie obecnego sezonu po prostu za niebyly i nie
zajmowanie sie dluzej ta sprawa, gdyz sa o wiele wazniejsze problemy. Na
niezmacona radosc ze sportu przyjdzie czas, gdy koronawirus przegra.
Nie oznacza to jednak braku troski o to, jak ogromne zamieszanie zniesie
pilka nozna jako dziedzina gospodarki. Nie brak w mediach obaw o branze
rozrywkowa, turystyczna, hotelowa, lotnicza i wiele innych i tak samo
trzeba widziec strach o przyszlosc futbolu, bo w Europie zaden inny sport
nie nie utrzymuje tak wielu ludzi, jak pilka nozna.
W zadnym innym zarobki gwiazdorow nie sa tez tak ogromne, a prowizje dla
agentow pilkarzy rownie absurdalne, co teraz musi jeszcze bardziej kluc w
oczy. Trzeba miec nadzieje, iz ci wszyscy wielcy gracze, ktorzy dzis tak
madrze apeluja do kibicow o rozsadek, sami beda rozsadni, gdy okaze sie, ze
na mocy renegocjowanych kontraktow zarobia mniej.
Niestety trudno jednak te zaraze przeczekac z wiara, ze w czasach gdy
zawodowym sportem nie rzadzi zadna idea, tylko biznes, jego wladcy zagraja
fair wobec nas, kochajacych futbol i olimpijskie igrzyska. Sport jest dzis
przede wszystkim produktem poddawanym marketingowej obrobce, by najlepiej
spelnial wymagania reklamodawcow i telewizji. Trzeba sie powaznie obawiac,
ze UEFA, FIFA i MKOl w czasach zarazy decydowac beda troszczac sie glownie
o siebie i tych, ktorzy im placa. A to wcale nie musi oznaczac troski o
futbol i olimpizm.
Miroslaw ZUKOWSKI
—————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *