Dzien dobry – tu Polska – środa, 16 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 246 (5501) 16 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
75.134 ZAKAZONYCH, 2.227 ZMARLYCH, 61.548 WYLECZONYCH
——————————————————————————————

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7445 PLN Euro: 4.4492 PLN Frank szw.: 4.1321 PLN
Funt: 4.8232 PLN
Gielda 15.09.2020 r. godz. 17.00 WiG50010 (-0.13%) WiG30 1998 (-0.27%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.43 PLN Funt: 4.81
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.35 PLN
Funt: 4.99 PLN

Pogoda w kraju
Slonecznie, jedynie od poludnia zacznie powoli przybywac chmur. W Sudetach
mozliwe sa burze. Temperatura maksymalna od 24 stopni Celsjusza na
Wybrzezu i 25 st. C na Suwalszczyznie, przez 28 st. C w centrum kraju, po
29 st. C na poludniu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
N I E W I N N I
Jak mamy byc grzeczni, skoro gdy bylismy mali:
-Ogladalismy Tarzana, ktory chdzil nago?
-Kopciuszek wracala o 12 w nocy?
-Pinokio klamal?
-Alladyn byl zlodziejem?
-Krolewna Snieszka mieszkala z 7 chlopakami?
-Papaj palil fajke i mial pelno tatuazy?
-Bolek i Lolek oraz Tola zyli w trojkacie?
-Zwirek i Muchomorek byli para?
-Pan Kleks studiowal �sPoradnik Mlodego Zielarza”?
-Kaczor Donald chodzil bez majtek?
-Smerfetka byla tylko jedna na cala wies?
(KRYD)

W imieniu wszystkich Marynarzy
PETYCJA MACIEJA K. DO MINISTRA FINANSOW
W imieniu wszystkich polskich marynarzy oswiadczam, iz sprzeciwiaja sie oni
podjetym probom rzadu Rzeczpospolitej Polskiej majacym na celu zlikwidowanie
ulgi abolicyjnej. Zgodnie z przygotowanymi propozycjami legislacyjnymi
zmiany
maja byc wprowadzone bez zadnych konsultacji spolecznych. W zwiazku z czym,
cala spolecznosc marynarska jednoznacznie sprzeciwia sie temu. Powyzsze
dzialania rzadowe wskazuja, iz Polscy marynarze sa traktowani wylacznie jak
obciazenie dla kraju. Zastanawiajace jest dlaczego Panstwo Polskie, w dobie
ogloszonej pandemii COVID-19 podejmuje poszukiwania pieniedzy w
kieszeniach marynarzy – pracownikow transportu. Nadmienic trzeba, iz
obecnie to
marynarze najdotkliwiej odczuli skutki swiatowego kryzysu spowodowanego
pandemia swiatowa. Jednoznacznie nalezy wskazac, iz zawod marynarza znajduje
sie w czolowej trojce najniebezpieczniejszych zawodow na swiecie. Jest to
tez
zawod, ktory w innych krajach jest calkowicie zwolniony z opodatkowania
albo z
tytulu trwalego zagrozenia zdrowia i zycia korzysta z czesciowego
zwolnienia z
oplat podatkowych. Zgodnie z obowiazujacym stanem prawnym marynarze nie
posiadaja uprawnienia do ubezpieczenia zdrowotnego, a takze z racji
wykonywanego zawodu nie nabywaja prawa do emerytury. Proponowane zmiany
legislacyjne przewiduja, iz marynarz zarabiajacy w panstwie, w ktorym placi
nizsze podatki badz korzysta z ulg podatkowych bedzie na terenie
Rzeczpospolitej Polskiej rowniez zobowiazany doplacic podatek od
zagranicznego
dochodu polskiemu fiskusowi. W takim przypadkow doprowadzenie do likwidacji
obecnie przyslugujacej ulgi abolicyjnej bedzie przejawem wylacznie
dyskryminacji polskich marynarzy (jako okreslonej grupy zawodowej). Takie
dzialanie ustawodawcy bedzie godzilo w prawa wynikajace z Europejskiej Karty
Praw Czlowieka, ktora przez kazda wladze panstwowa musi byc gwarantowana i
chroniona. Nalezy podkreslic, iz powyzej wskazana sytuacja spowoduje, ze :
– nie beda powstawac nowe miejsca pracy, a istniejace beda zanikaly.
– zawod Marynarza stanie sie coraz mniej atrakcyjny.
– sytuacja materialna wielu rodzin marynarskich ulegnie drastycznemu
pogorszeniu.
– zniszczy szkolnictwo morskie.
– dojdzie do tragedii rodzinnych w postaci bezrobotnych, pozbawionych
wykonywania zawodu ludzi.
Ostatecznym i dramatycznym skutkiem dla calej spolecznosci marynarskiej
bedzie
zabicie polskich tradycji oraz tego samego zawodu.
W zwiazku z czym , w trybie natychmiastowym zadamy wycofania sie ze
szkodliwych
propozycji legislacyjnych i podjecie dzialan polepszajacych sytuacje zyciowa
calej spolecznosci marynarskiej w Polsce.
Maciej K
(Nad. Michal Bielinowicz)

WSA o decyzji Morawieckiego:
ZOSTALA WYDANA BEZPODSTAWNIE I Z RAZACYM NARUSZENIEM PRAWA
Wojewodzki Sad Administracyjny w Warszawie stwierdzil niewaznosc decyzji
premiera Mateusza Morawieckiego o zleceniu Poczcie Polskiej przeprowadzenia
wyborow prezydenckich w formie korespondencyjnej – ustalili dziennikarze
Radia Zet.
Na podstawie decyzji premiera, Poczta Polska wystapila do wladz
samorzadowych o przekazanie jej spisow wyborcow.
Wczesniej skarge na decyzje premiera zlozyl Rzecznik Praw Obywatelskich
Adam Bodnar.
W rozmowie z Onetem rzecznik rzadu Piotr Mueller stwierdzil, ze tak
premier, jak on beda te sprawe komentowac dopiero po otrzymaniu z sadu
pisemnego uzasadnienia wyroku.
Przypomnijmy, ze sam projekt ustawy dot. wyborow korespondencyjnych pojawil
sie na poczatku kwietnia. Zawarto w nim m.in. informacje o tym, jak maja
wygladac pakiety wyborcze. Ustawa gladko przeszla przez Sejm, jednak na
blisko miesiac utknela w Senacie. Mimo to Poczta Polska rozpoczela
przygotowania.
Ostatecznie Jaroslaw Kaczynski porozumial sie z Jaroslawem Gowinem i
ustalono, ze wyborow 10 maja nie bedzie. Koszty przygotowan do glosowania,
ktorego nie bylo, siegaja prawie 70 mln zlotych.

Kandydaci do smietnika
P O L E W K A P R E Z E S A
Czarna polewka, ktora zaserwowano Solidarnej Polsce, oznacza, ze ta grupa
ludzi nie jest pewna nawet nie swojego numeru miejsca na listach, ale tego,
ilu z nich na tych listach sie w ogole znajdzie.
Oco chodzi w tzw. rekonstrukcji rzadu, ktora zajmuje sie polityczny
komentariat? W opowiastki o tym, ze trzeba radykalnie zmniejszyc liczbe
ministerstw, aby powolac rzad, ktory bedzie sprawnie rzadzil, moga wierzyc
tylko skrajnie naiwni. Kiedy po wyborach w 2019 r. trzeba bylo rozmnozyc
ministerstwa, bo taka byla potrzeba polityczna, to je rozmnozono. Teraz
redukuje sie liczbe resortow, bo pojawily sie inne potrzeby. Moim zdaniem
mozna zidentyfikowac trzy. Po pierwsze, zmniejszenie liczby ministrow to
redukcja liczby konfliktow, donosow, homeryckich bojow o beneficja i
konfitury, z ktorymi ministrowie latali do rzeczywistego centrum dyspozycji
politycznej, czyli na Nowogrodzka. Oznacza to dostosowanie liczby
konfliktow rozstrzyganych na najwyzszym szczeblu do zmniejszonych, zapewne
z powodu wieku, mozliwosci przerobowych pana prezesa Kaczynskiego.
Po drugie, redukcja liczby ministerstw rzeczywiscie wzmacnia pozycje
premiera Morawieckiego. Przy 21 resortach automatycznie wzrasta liczba
sporow wewnatrzresortowych i uzgodnienie na szczeblu premiera pogladow i
interesow staje sie zadaniem niezwykle czasochlonnym. Zmniejszenie liczby
ministerstw nie spowoduje oczywiscie ograniczenia liczby konfliktow miedzy
dzialami administracji rzadowej, ale spora czesc z nich przeniesie do
wewnatrz nowych superministerstw i beda sie nimi zajmowac ministrowie.
Premier wzmocniony poparciem Nowogrodzkiej bedzie mogl skuteczniej odgrywac
role sluzy regulujacej doplyw kwestii spornych do centrum dyspozycji
politycznej.
Po trzecie – i to wydaje mi sie najistotniejsze – wzmocniony premier wraz z
Nowogrodzka bedzie mogl skuteczniej przeprowadzic operacje redukcji
znaczenia politycznego Zbigniewa Ziobry. Wielu komentatorow twierdzi, ze w
obozie wladzy istnieje konflikt miedzy Mateuszem Morawieckim i Zbigniewem
Ziobra, a Jaroslaw Kaczynski jest w tym konflikcie arbitrem. Moze tak bylo
kiedys, ale juz nie jest. Kluczowym momentem mogla sie okazac odmowa
udzielona przez prezesa PiS prezesowi Solidarnej Polski (jakby ktos nie
wiedzial – Zbigniewowi Ziobrze), ktory zlozyl propozycje formalnego
polaczenia obu partii, co oznaczaloby funkcje wiceprezesa PiS dla Ziobry i
wprowadzenie falangi jego akolitow do krajowych i regionalnych wladz PiS.
Zabezpieczaloby to interesy tego srodowiska w procesie konstruowania list
wyborczych w 2023 r.
Czarna polewka, ktora zaserwowano Solidarnej Polsce, oznacza, ze ta grupa
ludzi nie jest pewna nawet nie swojego numeru miejsca na listach, ale tego,
ilu z nich na tych listach sie w ogole znajdzie. Stad desperackie akcje
Zbigniewa Ziobry, ktory zaczal mnozyc inicjatywy, wkraczajac przy tym w
kompetencje innych ministrow, majace wykazac, ze jest on prawicowym
sumieniem tzw. Zjednoczonej Prawicy i jej ideowym przywodca. Te wszystkie
ruchy byly skierowane de facto przeciw Jaroslawowi Kaczynskiemu, ale
poniewaz otwarte zaatakowanie prezesa PiS byloby krokiem samobojczym, to
ostrze ataku skierowano na Mateusza Morawieckiego. Prezesowi PiS takze jest
wygodnie usytuowac premiera w roli parawanika. Podstawowym zleconym
zadaniem politycznym wzmocnionego premiera ma byc, jak sadze, najpierw
izolowanie Zbigniewa Ziobry w ramach Rady Ministrow, a nastepnie polityczna
marginalizacja jego i ludzi z nim zwiazanych w ramach obozu wladzy.
Ludwik DORN

To se nazywa �sWesola smierc!”
LEWICA JUZ NIE ISTNIEJE!
Lewica tak byla zajeta napadaniem na Rafala Trzaskowskiego za awarie
Czajki, ze nie spostrzegla, jak Szymon Holownia podbiera jej ludzi. Na
razie do druzyny Polska 2050 dolaczyla poslanka Hanna Gill-Piatek, ale w
powietrzu wisza kolejne transfery – nie tylko zreszta z Wiosny, ale i z KO
(mowa jest m.in. o Tomaszu Zimochu i Franciszku Sterczewskim). W
przeciwienstwie jednak do kolegow z Koalicji, ktorzy zajmuja sie glownie
szukaniem nowego szefa klubu, lewicowi dzialacze inauguruja nowy sezon
polityczny i zapowiadaja jesienna ofensywe: od 19 wrzesnia ruszaja z cyklem
regionalnych kongresow, zwienczeniem ktorych beda kongres programowy (22
listopada) i kongres zjednoczeniowy (12 grudnia). Jednoczyc bedzie sie
jednak tylko SLD i Wiosna, Razem pozostanie osobno. Choc SLD w zasadzie juz
nie istnieje: zamiast Sojuszu Lewicy Demokratycznej jest Nowa Lewica.
Uzywanie tej nazwy nakazal warszawski sad okregowy, po tym jak w lutym
zatwierdzil zmiane statutu SLD, w ktorym m.in. wskazano nowe logo i nazwe.
Wszystko to jest poklosiem konwencji SLD z polowy grudnia ub.r., na ktorej
zadecydowano o konsolidacji z Wiosna. SLD musialo wowczas zmienic statut.
Wlodzimierzowi Czarzastemu dalo to dodatkowe miesiace na stanowisku szefa
partii (zgodnie z poprzednim statutem powinien poddac sie wewnatrzpartyjnej
weryfikacji w styczniu br.). Nowa Lewica chce sie wykazac aktywnoscia –
zapowiada szereg inicjatyw legislacyjnych (w tym dotyczacych swiadczen
kryzysowych, zasilkow macierzynskich i suszy). Wszystko po to, aby zatrzec
wspomnienie po ostatnich wyborach i 2-proc. wyniku Roberta Biedronia, a
takze udowodnic, ze proponuje cos wiecej niz tylko obrone praw LGBT. – Nie
mozemy byc formacja jednego tematu, dlatego obieramy socjalliberalny
kierunek – mowi jeden z waznych politykow Lewicy.
Lewica, ktora w ostatnim czasie mocniej niz PiS atakowala PO, z dnia na
dzien diametralnie zmienia front. – Zrobilismy olbrzymie badania; wyszlo z
nich, ze wyborcy lewicy chca, by opozycja trzymala sie razem. Mowia: chcemy
lewicy, ktora bedzie miala swoj program i nie klocila sie z PO, bo jak sie
klocicie, to naszym wyborem jest Platforma, poniewaz jest silniejsza –
opowiada nasz rozmowca. Dlatego teraz duzo ma byc o „wspolpracy”. Nowa
Lewica chce tez gromadzic wokol siebie liczne srodowiska lewicowe. Tak jak
w ostatnia niedziele, kiedy prezentowano jesienna ramowke, a nastepnie
liderzy parlamentarnej lewicy (bez Wlodzimierza Czarzastego, bo ten akurat
byl na wakacjach) spotkali sie z przedstawicielami 34 organizacji
lewicowych – w tym m.in. ze Strajku Klimatycznego, Lambdy, KPH, OPZZ, PPS i
UP. – Lewica jest bardzo rozbudowana, bo jak ktos sie z kims pokloci, to
robi sobie nowe stowarzyszenie. Pozniej trzeba wszystkich godzic – kwituje
jeden z uczestnikow.
Na nowym otwarciu cieniem klada sie wewnetrzne niesnaski. Wielu dzialaczy
wciaz ma niesmak po niedawnym glosowaniu ws. podwyzek; kompromitujacym
wyniku Biedronia; „uczepieniu sie tematu LGBT” (to nie podoba sie starym
eseldowcom); no i sprawie „hotelu Czarzastego” – czyli organizowaniu
partyjnych spedow za publiczne pieniadze w czterogwiazdkowcu w Spale, w
ktorym udzialy ma zona Czarzastego.s Tak to juz jest, ze im bardziej lewica
probuje sie jednoczyc, tym bardziej sie dzieli.
Malwina DZIEDZIC

Dla swoich
NOWY PROGRAM PiS
Kazda wladza kombinuje, zeby w przeroznych spolkach panstwowych umiescic
swoich ludzi. Kazda wladza po kilku latach zajmowania sie panstwem zaczyna
sie raczej zajmowac sama soba. I kazda wladza kombinuje, zeby wyprowadzic
dla swoich ludzi jak najwiecej kasy. Zjednoczona Prawica w tym ostatnim
punkcie weszla na nowy poziom bezczelnosci
Organizacje pozarzadowe dostaja za posrednictwem rzadu (ot, paradoks, bo
niby pozarzadowe, a od rzadu zalezne) pieniadze. Na przyklad zgarniete w
formie akcyz z hazardu. Tymi pieniedzmi zarzadza powolany przez PiS
Narodowy Instytut Wolnosci. Komu przyznaje miliony zlotych rocznie?
Zgadli panstwo, NGO’som zwiazanym z prawica. Ale tak zachowalaby sie kazda
wladza. Dawalaby kase glownie organizacjom wladzy sprzyjajacym, albo
przynajmniej takim, ktore zanadto sie nie sprzeciwiaja. Ale Zjednoczona
Prawica to jest wladza plus. Wladza bardziej. Bo nie dosc, ze daje prawie
tylko swoim, a pozostalym rzuca ochlapy, to jeszcze specjalnie tworzy
organizacje po to, zeby kase z budzetu wyciagnac. Czyli nie jest tak, ze za
rzadow PO-PSL „pisowskie” NGO’sy klepaly biede, a teraz sie odkuwaja. Nie,
teraz jest tak, ze te NGO’sy dopiero powstaja, bo jest pieniadz do wziecia.
Bo, jak wiadomo, celem organizacji pozarzadowych jest dojenie kasy. Dla
swoich plus.
Najbardziej skrajny przypadek byl taki, ze organizacja powolana zostala na
tydzien przed rozpoczeciem naboru wnioskow. I za chwile 300 tysiecy zlotych
wpadlo. O tym, ze zarowno w organizacjach jak i w NIW zasiadaja krewni i
znajomi nawet nie ma co wspominac. A ze kase dostaja religijni
Piotr KOZANECKI

Oto �sodkrycie Gazety Polskiej”:
ZBIGNIEW BONIEK… NOWYM WROGIEM PRAWICY
– Nowym wrogiem prawicy zostl… Zbigniew Boniek. Jego nazwisko jest
doslownie wszedzie, a jego spor z „Gazeta Polska” i jej dziennikarzem
Piotrem Nisztorem wydaje sie nie miec konca. Nisztor wielokrotnie pisal o
Bonku – o jego domniemanych zwiazkach ze sluzbami komunistycznymi, sytuacji
finansowej, nieprawidlosciach finansowych PZPN czy dzialanosci firmy
Mikrotel nalezacej do jego brata. Boniek juz w lipcu sugerowal, ze w razie
naruszenia swoich dobr, podejmie dzialania prawne. W sierpniu skierowal
wezwanie do zaprzestania naruszania dobr osobistych, a we wrzesniu wystapil
do sadu domagajac sie przeprosin i oraz wplaty na cel spoleczny w ramach
zadoscuczynienia. Skierowal tez wnioski o zabezpieczenie jego roszczen na
czas trwania postepowan. I sad przychylil sie do tych wnioskow zakazujac na
12 miesiecy Nisztorowi i „Gazecie Polskiej” publikacji podobnych materialow
na temat Zbigniewa Bonka. „Formuowanie wzgledem powoda zarzutow o
niegospodarnosc, nepotyzm, kumoterstwo w kontekscie zarzadzania przez niego
zwiazkiem sportowym o wielomilionowym budzecie moze podwazac jego spoleczny
odbior jako menadzera, badz tez przyczynic sie do utraty zaufania
potrzebnego do wykonywania pelnionej funkcji” – uzasadnial Sad. „Nie ugniemy
sie przed tym dyktatem i cenzura. W zwiazku z tym o Zbigniewie Bonku media
Strefy Wolnego Slowa beda pisac codziennie” – zagrzmial redaktor naczelny
„GP” Tomasz Sakiewicz. „Ta decyzja jest wrecz niebywala, sprzeczna z
konstytucja i ze zdrowym rozsadkiem” – skomentowal sam Jaroslaw Kaczynski.
Do sprawy ustosunkowal sie Boniek w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM.
„Z jakiej przyczyny facet, ktory w ogole mnie nie zna, pan Nisztor, i
gazeta, ktora nie miala ze mna zadnych stosunkow nigdy nigdzie (…) po 15-
20 latach, niby przez jakiegos agenta zaczyna mnie atakowac. Musi byc jakas
przyczyna” – mowil szef PZPN. Stwierdzil, ze Nisztor i gazeta „zrobili sobie
codzienny serial z nieprawdziwymi informacjami. „Moj prog odpornosci na
krytyke jest bardzo wysoki i przez 64 lata nigdy nie zdazylo mi sie, bym
przeciwko komukolwiek zlozyl pozew do sadu. Musze dbac o siebie i dobre
imie” – stwierdzil Boniek. „O Bonku moze pan pisac, ile i jak pan chce i
moze pan Bonka krytykowac. Nie moze pan jednak pisac, ze Boniek jest
zwiazany ze sluzbami i mowic, ze to wolnosc slowa. Boniek byl sola w oczach
sluzb ubeckich” – przekonywal prezes PZPN. „Mam prawo sie bronic przed
wypisywaniem bzdur na moj temat jako obywatel. Pisza np. ze wyprowadzalem
pieniadze, ze mialem kontakty agenturalne – to jest kosmos, jawne klamstwa
(…) wolnosc slowa nie polega przeciez na pisaniu klamstw” – odniosl sie do
sprawy Boniek w Wirtualnych Mediach. Po kilkudniowej burzy do sprawy wkracza
prokuratura uznajac wyrok sadu za kontrowersyjny. „Prokuratura przylacza sie
do presji na sad wywieranej przez PiS. Na polecenie prokuratora krajowego
Bogdana Swieczkowskiego prokuratura wesprze prorzadowa 'Gazete Polska' w
sporze z prezesem PZPN Zbigniewem Bonkiem” – pisze Wojciech Czuchnowski w
„GW”. „Oznacza to, ze na polecenie najwyzszego ranga przelozonego prokurator
bedzie wspieral prorzadowa gazete w jej sporze cywilnym” – dodal. 10
wrzesnia na polecenie prokuratury CBA weszlo do siedziby PZPN oraz 16
zwiazkow wojewodzkich. „Maja pelne prawo do kontroli wydatkow publicznych
pieniedzy. Prosze bardzo. Mialo byc glosno, wiec jest” – skomentowal Boniek.
„Prezesowi PZPN zycze dzisiaj milego i dlugiego dnia” – skomentowal szef
„GP” Tomasz SAKIEWICZ
(Nad. Egon Olsen)

En passant
K W I A T Y D L A H I M M L E R A
Utrzymywanie, jak to czyni rosyjska polityka historyczna, jakoby wiezniowie
obozow zmuszani do niewolniczej pracy mieli wolna wole i decydowali, przy
czym harowali i jakie bylo przeznaczenie rezultatow ich pracy, jest typowym
klamstwem oswiecimskim.
Kiedy slysze „polityka historyczna” – wyciagam pepesze. Podzielam poglad,
ze polityka historyczna to nic innego jak zorganizowane klamstwo
historyczne, uprawiane na ogol na rzecz panstwa, partii politycznych czy
kosciolow. To funkcjonariusze panstwowi ustalaja tematy badan, potrzebne
konkluzje, przyznaja pieniadze, granty i ordery. Wszystko dla biezacych
korzysci politycznych.
Oto maly przyklad rosyjskiej polityki historycznej. Na portalu rosyjskim
New Rezume czytamy: „W miescie Sankt Petersburg, w Federacji Rosyjskiej,
rozeslano nauczycielom w szkolach podstawe programowa, w ktorej Stany
Zjednoczone i Wielka Brytania nazywane sa wrogami Zwiazku Radzieckiego w
czasie II wojny swiatowej. W »podstawie« czytamy, ze Francja przekazala
swoje czolgi na uzbrojenie Trzeciej Rzeszy (jako zdobycz wojenna, ale
polowa z tego zostala zniszczona w walkach – wszystkie przypisy New
Rezume). Czesi jakoby stworzyli niemiecki park transporterow opancerzonych.
(Podstawowy transporter Wehrmachtu, SdKfz 251, zostal stworzony i byl
produkowany przez niemiecka firme Hanomag). Polacy produkowali samoloty, a
polscy Zydzi produkowali w Oswiecimiu kauczuk, benzyne syntetyczna i
materialy wybuchowe do zabijania obywateli radzieckich. Szwedzi wydobywali
rude, Rumuni i Wegrzy zabezpieczali rope, Norwegowie, Holendrzy, Dunczycy –
dostarczali zywnosc. Slowem, caly swiat przeciwko ZSRR.
Oprocz tego w podstawie programowej czytamy, ze sojusznicy ZSRR – USA i
Wielka Brytania – celowo opozniali otwarcie drugiego frontu i w istocie
byli wrogami.
New Rezume przypomina, ze przywodca Komunistycznej Partii Rosji Giennadij
Ziuganow wystapil z nieoczekiwanym oswiadczeniem na temat Hitlera.
Przemawiajac pod murem kremlowskim w dniu 75-lecia zakonczenia II wojny
swiatowej, Ziuganow oswiadczyl, ze Hitler „palil swolocz”. „Hitler zbudowal
obozy koncentracyjne i palil w nich wszystkich po kolei: i Rosjan, i Zydow,
i Polakow, i cala pozostala swolocz”.
Felieton, gatunek raczej lekki i niefrasobliwy, nie jest odpowiednia forma
do pisania o najwiekszym nieszczesciu, najwiekszej tragedii Zydow, Polakow,
Romow i innych narodowosci. Ponadto brak mi kwalifikacji historyka. Nie
mozna jednak milczec. Zgodnie z „podstawa programowa” caly swiat, wszystkie
kraje i narody okupowane, neutralne i te, ktore wchodzily w sklad Wielkiej
Koalicji, byly wrogiem ZSRR. O ile nie ulega zadnej watpliwosci, ze
najwiekszy wklad w pokonanie hitlerowskiej Rzeszy mial Zwiazek Radziecki,
to nie mozna zaprzeczyc, ze „ktos” zrzucil bombe atomowa na Japonie, ktos
zbombardowal Coventry, ktos zbombardowal Drezno, ktos zwyciezyl pod Arnhem
i pod Monte Cassino, ktos dostarczyl Rosji 22 tys. samolotow, 427 tys.
samochodow, 13 tys. czolgow itd. Nie jest rzecza felietonisty odmierzac
wklad i motywy uczestnikow Wielkiej Koalicji, nikt uczciwy nie kwestionuje
ogromnych strat ZSRR podczas wojny, ale to nie znaczy, ze wolno klamac,
pisac brednie o tym, ze polscy Zydzi w Auschwitz produkowali kauczuk i
benzyne syntetyczna, nie wspominajac o tym, ze byli to wiezniowie
najpotworniejszego i najwiekszego obozu smierci, zmuszani do pracy
niewolniczej. Franciszek Piper, historyk obozu Auschwitz, pisal: „Do
ubijania ziemi na placu apelowym i przy budowie drog uzywano olbrzymiej
wielkosci walca, do ktorego zaprzegano szescdziesieciu wiezniow. Popedzani
od rana do wieczora przez niemieckiego kryminaliste kapo Krankenmanna
wiezniowie szybko tracili sily. Tych, ktorzy nie mogli podolac tej pracy,
kapo na miejscu zabijal”.
Na terenie przyobozowych gospodarstw prowadzono nawet hodowle ryb i
ogrodnictwo. „Wysylane wczesna wiosna do Berlina kwiaty, pomidory i ogorki
opatrzone stemplem KL Auschwitz stanowily przedmiot dumy Himmlera, jako
dowod »wszechstronnego wkladu w dzielo budowy hitlerowskiej Rzeszy«”.
Elementarna prawda brzmi: wiezniowie Auschwitz byli zmuszani do
niewolniczej pracy, w tym na rzecz niemieckich koncernow, takich jak Krupp,
IG Farbenindustrie (od 27 marca 1941 r.), Buna Werke, takze zaklady
Goeringa. Oboz Auschwitz „wypozyczal” wiezniow do pracy w tych zakladach na
zasadzie komercyjnej – firmy placily obozowi, a ten przekazywal pieniadze
do budzetu panstwa.
Za siedem miesiecy 1943 r., z tytulu pracy wiezniow i wiezniarek oboz
wplacil 12 mln marek. W intencji Himmlera i innych zbrodniarzy w ten sposob
obozy smierci mialy zarabiac na siebie i byc „samowystarczalne”.
Utrzymywanie, jak to czyni rosyjska polityka historyczna, jakoby wiezniowie
obozow zmuszani do niewolniczej pracy mieli wolna wole i decydowali, przy
czym harowali i jakie bylo przeznaczenie rezultatow ich pracy, jest typowym
klamstwem oswiecimskim.
Zwracam sie do Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce z apelem o zabranie
glosu w tej sprawie.
Daniel PASSENT

A TO POLSKA WLASNIE!
——
– „Jesli chodzi o moje sukcesy w MEN to moglabym wymieniac bez konca” – mowi
w wywiadzie byla minister edukacji Anna Zalewska. Europoslanka radzi
obecnemu ministrowi, by zastanowil sie nad skroceniem lekcji z 45 do 30
minut. „Wowczas podzial na prace dwuzmianowa bylby prosty, nikt nie
konczylby zajec pozno. 30 minut wystarczy na realizacje podstaw
programowych” – stwierdzila Zalewska.
——–
– Byly senator i posel PiS Lucjan Ciochosz zostal czlonkiem rady nadzorczej
PGE Dystrybucja S.A. Onet skontaktowal sie z nim, by poprosic o komentarz.
„Zaskoczyl mnie pan, bo dzis dopiero zobaczylem, ze mam jakies zaproszenie.
Nie wiedzialem, ze mnie wybrali. Teraz juz wiem. Nie bylem jeszcze na zadnym
posiedzeniu rady” – wyznal Cichosz dziennikarzowi. Czlonkowie rady
nadzorczej moga liczyc na zarobki 53tys. brutto rocznie.
——–
– Choc Trojka to przede wszystkim emocje pokolen Polakow, to twarde liczby
mowia co innego i efekt dzialan nominatow PiS widac jak na dloni na
najnowszych wynikach sluchalnosci. Legendarna rozglosnia po raz pierwszy w
historii spadla ponizej 4% (w okresie czerwiec-sierpien miala dokladnie 3,9%
sluchalnosci). Dla prostego porownania: przed nadejsciem funkcjonariuszy PiS
sluchalnosc Trojki wynosila ok. 8%. Utracone wplywy reklamowe radiostacji
moga wynosic 5-6 mln zl miesiecznie, czyli do konca roku bedzie to strata 40
mln zl. Jako ze Trojka byla koniem pociagowym reklamy calego Polskiego
Radia, to strata Programu III odbije sie na wszystkich stacjach PR.
——–
– Szef holenderskiego rzadu Mark Rutte wspomnial o mozliwosci stworzenia
nowej EU. W organizacji mialoby zabraknac Polski i Wegier, jesli sytuacja
prawna w tych krajach nie ulegnie zmianie. „Innymi slowy UE nas nie wyrzuci.
Kraje starej UE wyjda z Unii i utworza nowa UE. Bez nas” – skomentowal
Andrew Wodzinski.
——–
Zebral dla Was: EGON OLSEN

-SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Angelika Cichocka:
G L O W A Z A C Z Y N A P R A C O W A C
– Znowu czuje moc, nie moglam sobie wyobrazic lepszego powrotu. Wiem, ze
warto bylo walczyc – mowi Angelika Cichocka, ktora po dwoch latach walki z
kontuzjami zostala wicemistrzynia Polski w biegu na 800 m.
Emocje po pani walce z Joanna Jozwik byly takie, ze na mecie polecialy lzy”
-To z radosci, bo ten rok byl dla mnie niezwykle ciezki i nie chodzi tylko
o pandemie koronawirusa. Udalo mi sie wrocic do biegania po dlugich
zmaganiach z kontuzjami, wiec podczas mistrzostw Polski bylam nastawiona na
walke na smierc i zycie. Padal ulewny deszcz, pogoda nie ulatwiala mi
zadania. Kontrolowalam sytuacje, az zza plecow wyskoczyla mi Joanna Jozwik.
Byla walka – tak, jak przed laty. Zdobylam srebro, ale najwazniejsze jest
to, ze znowu czuje moc. Nie moglam sobie wyobrazic lepszego powrotu.
Jakie znaczenie mialo to, ze przegrala pani z Jozwik, ktora wczesniej tez
dlugo zmagala sie z urazem?
-Jestesmy przyjaciolkami, wspieralysmy sie w trudnym czasie. Asia po
kontuzji nie miala takiego powrotu, jak ja. Balam sie, ze czeka mnie to
samo, ale dzis wszystko wskazuje na to, ze jestem na wlasciwym torze. Przy
dobrym ukladzie stawki i mocnym biegu moge zlamac granice dwoch minut, moja
forma rosnie.
Brak minimum uniemozliwil start na 1500 metrow, byla pani z tego powodu zla?
– Czuje wielka niesprawiedliwosc, ale z regulaminami sie nie dyskutuje. Nie
zamierzam obrazac sie na caly swiat. Skupiam sie na tym, ze w biegu na 800
metrow stworzylysmy ciekawe widowisko, bo mamy cztery dziewczyny na
wysokim, rownym poziomie.
Pani ziomek z Kaszub, Krzysztof Roznicki, w wieku siedemnastu lat zostal
mistrzem Polski. Ogladalismy we Wloclawku narodziny przyszlego mistrza?
-Mowimy o wielkim talencie i teraz najwazniejsza bedzie madrosc treningu.
Wydaje mi sie, ze Krzysiek jako senior moze biegac 1:43-1:44. Przeskok na
ten poziom nie bedzie jednak latwy. Pamietam, jak kiedys sama uwazalam 2:00
za granice nie do przekroczenia, bardzo wszystko przezywalam. My, kobiety,
jestesmy jednak emocjonalne. Facet ma latwiej, bo splunie, otrzepie sie,
pojdzie dalej. Uwazam, ze jesli Roznicki oraz trener Krzysztof Krol beda
dalej szli przed siebie z taka fantazja i lekkoscia, jak do tej pory, to
moga doprowadzic w polskich biegach srednich do malej rewolucji.
To dobrze, ze sukcesy zaczynaja odnosic mlodzi trenerzy?
-Swietnie, ze sie przebijaja. Wnosza do treningu innowacje, to bardzo
cenne. Otwiera sie furtka. Nie wiadomo, kto przeskoczy przez nia w
przyszlym roku.
Zima Tomasz Lewandowski przestal byc trenerem kadry narodowej i dzis
pracuje pani z mezem Tadeuszem. Jak sie wam uklada?

-Bylismy w wielkiej rozpaczy i nie mielismy wyjscia – musielismy znalezc
szybkie rozwiazanie. Tadeusz zawsze byl blisko mnie, towarzyszyl we
wszystkich przygotowaniach, wiec uznalismy, ze nie ma sensu szukac innego
szkoleniowca na lapu-capu. Dzis podczas treningow nie mam meza, tylko
trenera. Slucham go i skrupulatnie robie, co kaze, choc zazwyczaj to ja
jestem osoba pelna energii, ktora w domu rozstawia wszystkich po katach.
Jak daleko was ta wspolpraca doprowadzi?
Wiemy, w jakim kierunku zmierzamy. Naszym celem sa medale wielkich imprez.
Chce wrocic na poziom, jaki prezentowalam przed kontuzja, kiedy biegalam w
finalach mistrzostw swiata. Ostatnie wyniki przekonuja mnie, ze jestem
bardzo blisko. Przez ostatnie dwa lata wychodzac na trening zastanawialam
sie, czy dam rade go wykonac. Zdarzalo sie, ze odkladalam kolce i wracalam
do domu, bo nie bylam w stanie pracowac. Takie wydarzenia zostaja w
czlowieku. Dzis glowa zaczyna pracowac, zapominam o kontuzji. Wiem, ze
warto bylo walczyc.
Co z bolem?
– Caly czas go czuje, ale jest lekki i mysle, ze to kwestia kilku miesiecy,
bo organizm musi przyzwyczaic sie do normalnego treningu.
Widzi sie pani za rok w finale igrzysk olimpijskich?
-Oczywiscie, ze tak! Ogladalam swoje biegi z 2017 roku i widzialam, z jaka
lekkoscia wpadalam na mete podczas mistrzostw swiata w Londynie. Bylam
wowczas blisko zlamania granicy 4 minut na 1500 metrow, brakowalo troche
szczescia. Moje nogi i miesnie pamietaja tamte wyniki – bylam tam, ja to
juz wszystko przerobilam. Jesli wszystko pojdzie zgodnie z planem, za rok
wroca do takiego biegania.
Rozmawial:
Kamil KOLHUT
——————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *