Dzien dobry – tu Polska – środa, 14 listopada 2018

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 300 (4992) 14 listopada 2018 r.

Awantura o kase
I oto mamy, prosze Panstwa, nowy smakowity kawalek z zycia polskich sfer
finansowych.Kiedys bylo „Przychodzi Rywin do Michnika”, a teraz Prezes
Komisji Nadzoru Finansowego (czyli urzednik panstwowy) Chrzanowski
zaprasza na pogawedke prywaciarza, miliardera Czarneckiego- oczywiscie po
lapowke. Ale w ostatnich czasach wiele w obyczajach naszych finansistow sie
zmienilo- bez ukrytych po kieszeniach i za pazucha,a nawet w gaciach-
urzadzen nagrywajacych (nawet kilku na raz u kazdego) nikt z nikim o forsie
w tym towarzychu nie pogada. Zreszta akcja wywoluje reakcje: na nagrywanie
kontrahenci wynalezli zagluszanie- ustrojstwa, ktore maja juz nawet
„oficjalna” nazwe- „SZUMIDLA”. A reszte przeczytajcie sobie w dzisiejszej
gazetce. Sprawa jest -jak to nazywaja prokuratorzy- „rozwojowa”, wiec w
najblizszych dniach bedzie o tym wiecej.Obiecuje!-Wasz:
Gargamel Obiecujacy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Jeszcze jest szansa…
„LATAJACA FALA”-AUKCJA ZMIERZA KU KONCOWI?
Obraz zaglowca „Latajaca Fala” namalowany przez kpt Ryszarda Kucika na
nawigacyjnej mapie, wystawiony kilka dni temu na kolejnej aukcji
zasilajacej Marynarski Fundusz Gargamela, osiagnal wczoraj po raz pierwszy
CZTEROKROTNE PRZEBICIE! (Cena wyjsciowa 100 euro- ostatnie notowanie 400
euro) Niemniej jednak jest jeszcze szansa przelicytowania tej stawki.
Zdjecie „Latajacej Fali” mozna obejrzec na stronie internetowej gazetki, w
zakladce „scisle jawne”. A wiec:
„Latajaca Fala”- 400 euro po raz drugi.
KTO DA WIECEJ?

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.8268 PLN Euro: 4.2994 PLN Frank szw.: 3.7862 PLN Funt:
4.9325 PLN Gielda 13.11.2018 r. godz. 17.00 WiG 56652.31 (-0.48%)
WiG30 2916.83 (-0.55%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.85 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.70 PLN
Euro: 4.19 PLN 4.88 Funt: PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno, ale pojawia sie rowniez przejasnienia i rozpogodzenia. W
regionach wschodnich zanikajacy, przelotny deszcz. Temperatura
maksymalnie od 9 stopni C na Suwalszczyznie, przez 10 stopni w centrum i na
Lubelszczyznie, do 12 st. C na Nizinie Szczecinskiej.

Na dobry dnia poczatek
Naogladalem sie transmisji z obchodow 100 lecia naszej niepodleglosci. Te
trybuny, ci „dostojnicy”…
Dostalem takiego wzdecia patriotycznego, ze
przysnila mi sie (ostatnio wyszczuplona) poslanka Mazurek, namawiajaca mnie
do seksu. Bylo blisko, nawet mnie dotykala. Przebudzilem sie, a to kocialek
(Devon Rex koloru bialego) mnie lizala po twarzy.
No i znowu nic, znow moje aktywne
uczestnictwo w zyciu politycznym mojego Panstwa konczy sie na wyborach. .
Chociaz z drugiej
strony to moze nie az taki straszny wybor, porownujac to z tym, ze poslanki
Pawlowicz lub Sobecka moglyby mnie namawiac do lozka… Nawet we snie to
moze bolec…
Piotr Nowalany

Czego nie zagluszyly szumidla
AFERA WOKOL SZEFA KNF
Czy szef Komisji Nadzoru Finansowego zaproponowal lapowke wlascicielowi
Getin Banku? Tak twierdzi Leszek Czarnecki, ktory nagral te rozmowe. Szef
KNF odrzuca oskarzenia, ale po kilku godzinach rezygnuje ze stanowiska.
We wtorek „Gazeta Wyborcza” poinformowala o kolejnej nagranej potajemnie
rozmowie z korupcyjna propozycja. Tym razem nagrywajacym byl wlasciciel
Getin Banku Leszek Czarnecki, a propozycje mial zlozyc przewodniczacy
Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski, mianowany na to stanowisko
przez wladze PiS.
„Zdzislaw ma swoj plan”
Leszek Czarnecki odwiedzil przewodniczacego KNF w jego gabinecie w marcu
tego roku. Jak pisze „Gazeta”, to Chrzanowski poprosil miliardera o
spotkanie „w cztery oczy”. Na wszelki wypadek Czarnecki udal sie na
spotkanie uzbrojony w trzy urzadzenia nagrywajace. „Szumidla”, czyli
zagluszarki zamontowane w gabinecie Chrzanowskiego, zdolaly wylaczyc dwa z
nich, ale trzeci zadzialal. I nagral rzeczy zdumiewajace.
Na poczatku rozmowy przewodniczacy KNF pyta czy Czarnecki nie przyniosl ze
soba telefonu czy czegos do nagrywania i kilkukrotnie upewnia sie, ze
rozmowa pozostanie w absolutnej dyskrecji. Potem rysuje przed Czarneckim
obraz dwoch zwalczajacych sie obozow w nadzorze finansowym. Przywodca
„jastrzebi”, chcacych pograzyc bank Czarneckiego, ma byc Zdzislaw Sokal,
prezes Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, delegowany do KNF przez prezydenta
Dude. Z drugiej strony jest tez oboz „golebi”, ktoremu przewodzi
Chrzanowski, pod patronatem prezesa NBP Adama Glapinskiego.
Chrzanowski odgrywa przed Czarneckim klasyczna role „dobrego policjanta”.
Miliarder musi dogadywac sie z KNF, bo jego banki maja klopoty (m.in. z
powodu nadmiaru zlych pozyczek i kredytow frankowych). Kiedy rzad PiS
obciazyl banki dodatkowym podatkiem, wskazniki stabilnosci Getinu oraz
wyniki finansowe sie pogorszyly. I potrzebny byl plan naprawczy, ktory musi
zaaprobowac KNF.
„Miedzy nami to Zdzislaw ma swoj plan, ktory wyglada w ten sposob, ze on
uwaza, ze Getin powinien upasc za zlotowke, zostac przejety przez jeden z
tych duzych bankow i on chcialby dokapitalizowac to kwota 2 mld zlotych i
to jest jego wizja rozwoju sprawy. I nas atakuje za kazda decyzje pozytywna
w stosunku do [Getin Banku]” – zwierza sie Chrzanowski.
Miliarder reaguje z oburzeniem: „Jezeli celem jest przejecie tego banku za
zlotowke i przekazanie go czy tez znacjonalizowanie, to nazywam rzecz po
imieniu: to jest po prostu kradziez, i to kradziez systemowa. To jest po
prostu cos nieprawdopodobnego.”
„Ale wie Pan, ja jestem po drugiej stronie” – zapewnia go szef KNF. W
dalszej rozmowie dodaje, ze wszystkim powinno przeciez zalezec, zeby banki
z polskim kapitalem rozwijaly sie bez przeszkod.
1 proc. na trzy lata
Ale nie ma nic za darmo. Po „urobieniu” Czarneckiego przewodniczacy KNF
odkrywa karty (w stenogramie rozmowy jest to strona 18).
Chrzanowski: „Bank mozna popchnac (…) Czy nie widzi pan jakiejs potrzeby
zwiekszenia swoich zasobow jesli chodzi o prawnikow?”
Czarnecki: „Jesli ktos jest dobry to zawsze sie przyda.”
Chrzanowski: „Wie pan, moge panu kogos polecic. Wydaje mi sie, ze byloby to
z korzyscia i dla urzedu, i calej instytucji. Nie wiem jaki ma pan system
wynagrodzenia w banku, ale wydaje mi sie, ze jesli by pan to powiazal z
wynikiem banku to by w jakis sposob gwarantowalo, ze ten prawnik bedzie
bardziej zaangazowany. Dam panu wizytowke.”
Tu w rozmowie nastepuje dygresja o sposobie wynagradzania menedzerow
finansowych. Czarnecki przyznaje, ze uzaleznienie premii od bezposrednich
wynikow rodzi pokuse nadmiernego ryzyka i trzeba te wynagrodzenia rozkladac
na dluzszy okres. Chrzanowski podchwytuje watek i sugeruje, ze zatrudnienie
znajomego prawnika tez musialoby trwac nieco dluzej.
Czarnecki: „Mhm. I dlatego pana mam na trzy lata zatrudnic?”
Chrzanowski: „No na przyklad, tak. I to jest dlugi horyzont czasowy, w
ktorym wszystko bedzie wiadomo. I zalezy jemu, panu na wyniku na koniec
tego okresu i wydaje mi sie, ze jezelibysmy to jakos chcieli prawda do
zalozmy kapitalizacji, tak, dzisiejszej. Pan sie usmiecha, to ja to widze w
ten sposob.”
To kluczowy moment rozmowy. Jesli wierzyc relacji Czarneckiego, ktora
potwierdzil tez we wniosku do prokuratury, przewodniczacy KNF wskazal mu na
kartce liczbe 1 proc. – taki odsetek obecnej kapitalizacji gieldowej banku
Czarneckiego mialoby wyniesc wynagrodzenie prawnika. W przeliczeniu jakies
40 mln zl.
Chrzanowski dodaje: „Wszystko co panu powiedzialem to jest szczera prawda,
ze w interesie calego systemu i kraju jest, zeby ten bank dzialal. Uwazam,
ze jestesmy w stanie ten bank, mowie o Getinie, wyprowadzic na prosta.”
Kim jest prawnik polecany przez Chrzanowskiego? Zdaniem Czarneckiego to
radca prawny z Czestochowy Grzegorz Kowalczyk. Choc szef KNF zapewnial na
nagraniu, ze to zaden jego znajomy, to Kowalczyk twierdzi, ze znaja sie
przez zone Chrzanowskiego (to corka jego przyjaciol). Jak twierdzi
Kowalczyk w rozmowie z Agnieszka Kublik z „Gazety Wyborczej”, on nie mial
pojecia o zadnych propozycjach zatrudnienia u Czarneckiego, nie szuka pracy
i nie zna sie na restrukturyzacji bankow. „Musze to sobie ulozyc, zeby
skonstruowac jakiekolwiek pytania do pana Marka Chrzanowskiego. W tej
chwili jestem po prostu zly” – kwituje Kowalczyk.
Odpowiednie pytania – zarowno do Chrzanowskiego, jak i Kowalczyka – na
pewno musi sformulowac prokuratura, ktora zawiadomil juz Czarnecki przez
swojego adwokata Romana Giertycha.

Serdecznie witany
CZY TUSK WRACA DO KRAJU?
W ciagu ostatniego tygodnia byly premier i szef Platformy najsilniej
zaznaczyl swoja obecnosc w kraju od czasu wyboru na szefa Rady Europejskiej
przed ponad czterema laty.
Temat powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki pojawia sie w mediach od
wielu miesiecy. Do tej pory byly to czyste spekulacje czy plotki, np. „o
liscie Tuska” w wyborach europejskich w maju przyszlego roku (zdementowane
zreszta przez bylego premiera). Sam Tusk i jego otoczenie o ewentualnym
powrocie wypowiadaja sie dosc enigmatycznie. Dopiero w ostatnich dniach
zaczelo wygladac na to, ze jest cos na rzeczy. Bo obecnosc Tuska widac bylo
w Warszawie bardziej niz kiedykolwiek od 2014 r. I nie byla to obecnosc
przypadkowa.
Od Warszawy po Lodz
Pierwszym akcentem bylo przesluchanie bylego premiera przed komisja sledcza
badajaca afere Amber Gold. W planach PiS mial to byc mocny akcent na
zakonczenie kampanii samorzadowej, ktory ostatecznie pozbawi opozycje
nadziei na zwyciestwo w tych i kolejnych wyborach. O rzekomych problemach
prawnych Tuska zwiazanych z Amber Gold mowil zreszta Jaroslaw Kaczynski
przy okazji jego powtornego wyboru na stanowisko w marcu ubieglego roku.
Z tych planow nic nie wyszlo. Poslowie PiS przez wiele miesiecy dzialania
komisji nie byli w stanie znalezc zadnych konkretnych dowodow czy nawet
mocnych politycznych argumentow, ktore uderzylyby w bylego premiera.
Skonczylo sie na tym, ze w ostatniej chwili wezwanie Tuska zostalo
przesuniete juz poza kampanie. Siedmiogodzinne przesluchanie przynioslo
duzo retorycznych przepychanek, ale zadnych konkretow, a byly premier
pokazal, ze politycznie przerasta o glowe swoich oponentow z komisji.
Duzo wazniejsze bylo jednak lodzkie przemowienie Tuska w przeddzien
rocznicy odzyskania niepodleglosci. Byly premier zarysowal w nim pole
politycznego sporu zarowno w Polsce, jak i w jej otoczeniu. Pokazal
geopolityczne zagrozenia dla Polski: od rosnacych nacjonalizmow w samej
Europie po rywalizacje USA z Chinami. Podkreslil, ze jedynym sposobem na
ich przezwyciezenie jest silna obecnosc w zjednoczonej Europie. Z ktora nie
mozna igrac, bo moze to doprowadzic do scenariusza brytyjskiego, w ktorym
David Cameron nie chcial wyprowadzic Wielkiej Brytanii z Unii, ale ja
wyprowadzil.
Przeszlosc i przyszlosc
Tusk najmocniej tez do tej pory odniosl sie do wewnetrznej sytuacji
politycznej w Polsce. „Niepodlegle, niezawisle panstwo jest nam potrzebne
do tego, zebysmy mogli byc wolni. Nie ma niepodleglosci bez praw i
wolnosci” – podkreslal. I przedstawil swoj pozytywny program i
najwazniejsze dla niego wartosci: „Silna Polska w zjednoczonej Europie, lad
konstytucyjny, rzady prawa, wolnosci obywatelskie, wolne i niezwisle sady i
media. Warto tez pamietac o szczepieniu dzieci”.
Zaznaczyl takze, ze nie zamierza oddawac PiS symboliki historycznej,
podkreslajac, iz „bohaterem, ojcem naszej niepodleglosci jest Jozef
Pilsudski. Bohaterem i ojcem naszej wolnosci jest Lech Walesa. I basta”
W politycznym kontekscie nalezy tez czytac obecnosc Tuska na trybunie
honorowej podczas obchodow 11 listopada i zlozenie kwiatow przy Grobie
Nieznanego Zolnierza.
Tusk patrzy na kalendarz
Czy to wszystko oznacza, ze mozemy sie spodziewac powrotu bylego premiera
do polskiej polityki juz w najblizszych miesiacach? Nie tak predko.
Tusk jest politykiem, ktory zawsze docenial znaczenie kalendarza w
polityce. A ten kalendarz pozostaje wciaz dosc zagmatwany. Kadencja Tuska w
Brukseli konczy sie 30 listopada przyszlego roku. To juz nie tylko po
wyborach europejskich w maju, ale tez po kluczowym, jesiennym glosowaniu na
poslow i senatorow, ktore rozstrzygnie o tym, kto bedzie rzadzil w kraju do
2023 r. W tej sytuacji Tusk moglby dopiero kandydowac na prezydenta w
wyborach na wiosne 2020 r.
Z drugiej strony Tusk moglby wczesniej odejsc z Brukseli. Po zakonczeniu
negocjacji brexitowych i wyjsciu Wielkiej Brytanii z Unii nie bedzie mial
tam juz specjalnie wiele do roboty. Dobrym pretekstem do dymisji bylaby np.
wymiana na kluczowych europejskich stanowiskach po majowych wyborach.
Nowe rozdanie obejmie m.in. fotele przewodniczacego Parlamentu
Europejskiego, szefa Komisji Europejskiej i jego zastepcy ds.
zagranicznych. Unijni przywodcy mogliby sie nawet ucieszyc, ze Tusk,
ustepujac, rozwiazuje im rece i ulatwia ulozenie tej ukladanki na nowo. To
oznaczaloby, ze byly lider Platformy moglby bezposrednio wlaczyc sie juz do
kampanii parlamentarnej.
Moze nie na bialym koniu, ale…
Wiele bedzie zalezalo od tego, jak beda sie ukladaly karty w samej
opozycji. Tusk moze sie wlaczyc, jesli zarysuje sie mozliwosc utworzenia
silnego sojuszu, ktory bedzie mial realne szanse na zwyciestwo wyborcze i
odebranie wladzy PiS.
Na razie byly premier zasygnalizowal wiec tylko swoim zwolennikom, ze moze
wrocic do polskiej polityki i byc dla opozycji mocna, byc moze decydujaca
karta. Ale wciaz trzyma wszystkie opcje otwarte.
To, ze na przyspieszony powrot Tuska nie ma co liczyc, byly premier sam
zasugerowal w swoim przemowieniu w Lodzi. Rzucajac pomysl organizacji
srodowisk opozycyjnych wokol majowych wyborow i rocznicy Konstytucji 3
Maja, dodal: „Nie ma co czekac na jezdzca na bialym koniu”.
Tuska scenariusz jest wiec zapewne taki: najpierw sie ogarnijcie, pokazcie,
ze jestescie w stanie wlaczyc sie do gry o zwyciestwo. A wtedy zobaczymy.
Moze nie na bialym koniu, ale…
Lukasz LIPINSKI

CZY PRZESTRZENIE ZAMKNIETE MUSZA ZABIJAC
(„Drugie uderzenie” naszej akcji)
Porwanie marynarzy statku „Pomeranian Sky ” przez piratow przerwalo,
zainicjowana przez Kube, gazetkowa akcje pod wszystko mowiacym tytulem „Czy
przestrzenie zamkniete musza zabijac?”. Teraz, gdy juz wiadomo, ze
pozostajacym w pirackiej niewoliu nic grozi, a ich uwolnienie to tylko
kwestia czasu i pieniedzy, rzeczywistosc sklania do „drugiego uderzenia”.
Kilka dni temu sekretarz generalny „InterManagera” Kuba Szymanski znow
przyslal mailowy apel:
Kolezanki, Koledzy
Chcialbym ponownie Was zaprosic do wspolnej kampanii w gazetce
Czy moglibyscie przemyslec dlaczego ciagle umieramy w Przestrzeniach
Zamknietych?
Czy naprawde coraz to nowsze procedury, plakaty, szkolenia to jest droga
ktora powinnismy isc? Czy my czegos nie przeoczylismy?
Mamy juz przeciez Risk Assessmenty, Tool box meetings itp, itd a
….wlasnie znow 2 bardzo doswiadczonych ludzi zginelo 10 dni temu na
statku w przestrzeni zamknietej. Byli super wyszkoleni, plywali na statku z
ISO 9001, na scianach juz nie bylo miejsca na nowy plakat, a mimo wszystko
NIE WROCA juz do domu.
Sami widzicie jak wazna i pilna to sprawa. Nikt nam nie pomoze jesli sami
cos nie wymyslimy.
Czekam na wasze listy!
—————————————-
I pierwsze listy bardzo szybko zaczely nadchodzic. Te, ktore dostalem
zaczynam od razu drukowac , a te, ktore- spodziewam sie- nadejda opublikuje
az do wyczerpania zapasu.
Gargamel.
A oto pierwsze sygnaly:
Czeslaw P:
Czasem natlok informacji (wytapetowane szoty od gory do dolu) bywa gorszy
od ich braku bo ludzie nie sa w stanie tego wszystkiego przetrawic i po
prostu to ignoruja. „Narybek marynarski” przychodzi coraz gorzej
wyszkolony. Kursy SEAGULL odpyka sie zeby tylko bylo zaliczone. Pytasz Kuba
co robic? Nic nowego chyba sie nie wymysli. Jakies nowe kursy? Chyba bez
sensu, i tak mamy ich nadmiar. Nowe checklisty? Kazdy powie ze tej
makulatury mamy az nadto. Powiem Ci Kuba co robic. Trzeba promowac Safety
Culture on board. Tak zeby czeklista nie byla wypelniana na mostku, czasem
po fakcie ale bezposrednio przed wejsciem np do zbiornika, zeby o czyms nie
zapomniec. Zeby ludzie byli wyszkoleni jak uzywac gas detectors. Cwiczyc na
drilach ratowanie ludzi z zamknietych pomieszczen. Pokazac jak wazny jest
rescue team. Cwiczenia, praktyka i jeszcze raz cwiczenia. I tu zaczyna sie
problem. Statki plywaja jak tramwaje, postoje w portach krotkie, mnostwo
papierow do wypelnienia. W rezultacie na cwiczenia brakuje czasu bo np
pomiedzy chinskimi poerami czlowiek czesto sie zastanawia czy pojsc cos
zjesc , czy sie przespac. Zeby miec na to czas trzeba zdredukowac
biurokracje do niezbednego minimum. My marynarze nie mamy na to wplywu ale
na ladzie macie wieksze mozliwosci. Po co kazdy port wymaga wypelnienia
Crew Listy czy stosu innych papierow wedlug ich indywidualnych wzorow? Czy
nie mamy IMO forms? Zamiast uzywac znormalizowanych form musimy za kazdym
razem wypelniac nowe. Kuba, musicie te sprawy podnosic na forach. Troche
sie rozpisalem ale problem lezy w tym ze kaza nam sie skupiac na pierdolach
a brakuje czasu na zetelny marynarski trening.
Artur M:
A co tu sie dziwic. To juz nie zwykle AB sa niewyksztalcone. Ja mam
oficerow nie potrafiacych wykonac prostych operacji matematycznych na
poziomie polskiej podstawowki. O jakich procedurach bezpieczenstwa mozemy
mowic jesli jedynym kryterium zatrudnienia marynarza jest jego dlugosc
kontraktu i jak najnizsza placa jaka jest w stanie zaakceptowac. A to jest
coraz trudniejsza praca
————-
Mieszko M :
Dokladnie. Biurokracja Gdzie Operacja I Bezpieczne prowadzenie Statku.
Dodatkowo mam stycznosc aktualnie oo zarzadzanie wlasnym i raportami
brokerskimi na burcie. Wszystko zajmuje Czas np sam wpisy z Operacji sa
4krotnie powielane i KIEDY wachtowy ma miec Czas sie rozejrzec Dookola i
pomyslec nad stanem obecnym Jak siedzi w papierach LUB PRZED monitorem.
Dlatego Bede Sie zbieral na odejscie z zawodu, sa juz Inne mozliwosci na
zarabianie godziwych pieniedzy Bo to, co sie wyprawia na morzu JEST Coraz
bardziej zalosne i Smieszne.

KUBA WYRWANY DO ODPOWIEDZI PRZEZ STARSZEGO WAJCHOWEGO:
Rzeznik pisze bardzo madrze, szczegolnie o tym jak namierza I co robi.
Wyobrazacie sobie jednak, ze ja- z biura bym to napisal? Zaraz bym dostal
po uszach, bo domniemuje, ze:
-Nie prowadzi sie obserwacji na mostku i
-�sUcze Ojca dzieci Robic” – przeciez „wszyscy to wiedza”.
Starszy Wajchowy rowniez pisze, ze �smy powinnismy”. Mysle, ze czasy, gdy
Pierwszy Sekretarz cos mogl, dawno minely. Sami tego chcielismy aby
minely. Teraz mozemy tylko sami.
Ja osobiscie uwazam, ze niewiele sie zmieni do czasu gdy „. Lokalne wladze
nie poczuja bolu I same sie nie rozprawia ze swoim problemem. Dla tego wiec
ja swoich statkow nie wysylalem w miejsca w ktorych sam bym nie chcial byc.
Nigeria to klasyczny przyklad, gdzie nie przyslanie statkow po odbior
ladunkow w krotkim czasie spowodowaloby rozwiazania. Ja moge sobie
apelowac, gadac i Bog wie co, ale gdybysmy wszyscy postanowili, ze nie
jedziemy w tamten rejon I nie wazne , ze inni pojada to „przynajmniej nam
by sie nic nie stalo.
I nie bojmy sie, ze inni pojada – bo jest to ich decyzja. Niektorzy wrecz
lubia byc w takich miejscach. Pewnie im nawet wiecej za to zaplaca „. Ale
przeciez my nie chcemy wiecej pieniedzy – nie takich pieniedzy.
Gdyby sie nagle okazalo, ze wiecej jest ludzi ktorzy mysla tak jak my, to
kto wie jaki bylby oddzwiek. Prosze wiec Was abyscie nie czekali, ze ktos
sie zajmie Waszym bezpieczenstwem jesli sami nie wykazecie inicjatywy. Nie
wierzcie, ze w kapitalizmie komus zalezy na czyms innym niz na kasie. Sami
zreszta mowicie, ze nie dla romantyzmu plywacie tylko dla kasy. Niech wiec
kasa tutaj zwyciezy.
Brgds
Capt. Kuba Szymanski
Secretary General
InterManager

DROGA PANI MALGORZATO!
Po przeslawnym laniu, jakie PiS dostalo w miastach, Marcin Wiklo tak
napisal na wPolityce.pl: „Malgorzata Wassermann mowila Markowi Pyzie o
wewnetrznych badaniach, ktore przeprowadzal przed wyborami jej sztab.
Okazuje sie, ze jedynym zarzutem, jaki pytani wyborcy wysuwali wobec niej,
bylo to, ze startuje jako kandydatka Prawa i Sprawiedliwosci. Czy na taka
rzeczywistosc mozna sie oburzac? Mozna. Czy warto? Nie warto. Nalezy za to
zastanowic sie, co spowodowalo, ze mieszkancy miast ten podzial przyjeli,
ze sie nim w wyborze kierowali”.
Widac, ze ani pani Malgorzata, ani pan Marcin nie bardzo potrafia
odpowiedziec na to pytanie, wiec z tym wieksza przyjemnoscia postaram sie
podpowiedziec to i owo. Zwlaszcza ze pan Marcin pisze rowniez tak: „Wyniki
w duzych miastach pokazuja dobitnie, ze to nie byly wybory samorzadowe.
Brak logiki jest zastanawiajacy”.
Nie, szanowny panie Marcinie, tu nie ma braku logiki. W miastach wielkich,
srednich i calkiem nieduzych to bylo referendum w sprawie trwajacych juz
trzy lata rzadow partii pani Malgorzaty. Po raz pierwszy od 2015 roku
obywatele mogli wyrazic swoje zdanie kartka wyborcza. Jestescie zajetymi
ludzmi, wiec pewnie nie zauwazyliscie, ze przez ostatnie trzy lata kazdy,
kto nie zgadzal sie z radykalna linia polityczna narzucona przez PiS i
Jaroslawa Kaczynskiego, byl nazywany zdrajca, komunista, zlodziejem,
Targowica, by uzyc tylko kilku z dziesiatek i setek wyzwisk, jakie wladza i
jej aparat propagandy kierowali wobec milionow myslacych inaczej ludzi.
Wystarczylo obejrzec raz „Wiadomosci” TVP, by czlowiek chcial rwac kamien
brukowy, ale ze mieszczanstwo spokojne i leniwe jest, to poczekalo do
wizyty przy urnach, by choc w ten sposob odwinac sie nacjonalistycznym
rewolucjonistom za demolke instytucji demokratycznego panstwa.
W PZPR bylo troche w porzadku ludzi, tylko partia straszna. Tak samo jest z
PiS.
Moze to nie ma specjalnego znaczenia, ale nie histeryzowalem, kiedy Andrzej
Duda i PiS wygrali trzy lata temu – za co wielu ma do mnie do dzisiaj
pretensje. Dawalem szanse nowej wladzy, liczac, ze wyciagnela wnioski po
ekscesach lat 2005-2007. Jak sie okazalo – owszem, wyciagnela. Ale takie,
ze tym razem przeciwnika na ziemie i but na gardlo. Amok zemsty, szczucia i
odreagowywania frustracji za urojone krzywdy osiagnal tak niezwykle poziomy
surrealizmu i obrzydliwosci, ze wyciagnal z domow na wybory ludzi, ktorzy
normalnie nie glosuja.
Wracajac do zdziwienia pani Malgorzaty. Byc moze jest jak w pani badaniach
i pod kazdym wzgledem byla pani lepszym kandydatem niz Jacek Majchrowski,
na ktorego wystarczy, ze popatrze poltorej minuty i juz mi sie chce spac.
Byc moze w ogole jest pani swietna osoba, o czym akurat przesluchanie
Donalda Tuska jakos jaskrawo nie swiadczy, ale wy tam w PiS, jak
wystepujecie publicznie, to wiadomo, ze zwracacie sie do jednego widza,
wiec nie jest to wydarzenie zbyt miarodajne. Zalozmy, ze tej komisji nie
widzialem i jest pani oblednie profesjonalna, sprawna i szlachetna. Czy
gdyby tak bylo naprawde, to zaglosowalbym na pania w Krakowie? Oczywiscie,
ze nie. Dlatego, ze jest pani z PiS.
To proste jak konstrukcja cepa. Nie mam swojej ulubionej partii, w ogole za
partiami nie przepadam, ale poczucie odpowiedzialnosci za panstwo, za moj
kraj, moj wewnetrzny, gleboko przemyslany patriotyzm mowi mi, ze najlepiej
przysluze sie ojczyznie, doprowadzajac do odsuniecia od wladzy (w tym
przypadku nie dopuszczajac do niej) ludzi, ktorzy ja demoluja – czyli
partie Prawo i Sprawiedliwosc z Jaroslawem Kaczynskim na czele.
To troche jak z wyborami w 1989 roku. Czy wsrod kandydatow Polskiej
Zjednoczonej Partii Robotniczej byli porzadni i kompetentni ludzie? Alez
oczywiscie i to wielu. Czy majac do wyboru lepszego kandydata PZPR i
gorszego Komitetu Obywatelskiego, wybralbym tego lepszego? Alez skad. Bo w
PZPR bylo troche w porzadku ludzi, tylko partia straszna. Tak samo jest z
PiS. Wiec wtedy glosowalem, zeby komune szlag trafil. Teraz, z cala
sympatia dla pani – pani Malgorzato – kierowalem sie podobnymi
przeslankami. I uczynil tak ogrom wyborcow glosujacych na anty-PiS, ktory
mieli po kokarde waszego zarzadzania strachem i pogarda.
Ale pociesze pania, pani Malgorzato. Gdyby zdarzylo sie, ze w wyborach
naprzeciw pani stanalby niesamowicie kompetentny kandydat ONR – zaglosuje
na pania. Co wiecej, nasze drogi moga sie zejsc, kiedy nie bedzie juz pani
w PiS. Z roznych powodow: bo PiS szlag trafi, rozpadnie sie na ugrupowanie
kompletnych szalencow i jakas bardziej tradycyjna konserwatywna partie, a
pani – mam nadzieje – znajdzie sie w tej drugiej. Albo uzna pani, ze co za
duzo, to niezdrowo, i odejdzie z partii. Kto wie. Pozdrawiam serdecznie i
sukcesow zycze.
Marcin MELLER

Z notesu Dariusza Cwiklaka
J A K O S
Jak beda wygladaly centralne obchody 100-lecia odzyskania niepodleglosci,
dowiedzielismy sie piec dni przed rocznica i wlasciwie przypadkiem.
-„Szabel nam nie zabraknie, szlachta na kon wsiedzie, / Ja z synowcem na
czele, i? – jakos to bedzie!” – mowil Sedzia Soplica w „Panu Tadeuszu”.
Choc od wydania poematu minely 184 lata, szlachecka tradycja w narodzie nie
ginie.
-Jak beda wygladaly centralne obchody 100-lecia odzyskania niepodleglosci,
dowiedzielismy sie piec dni przed rocznica i wlasciwie przypadkiem. Bo
gdyby prezydent Warszawy nie zakazala marszu narodowcom, prezydent i
premier nadal baliby sie wyjsc 11 listopada na ulice Warszawy. A tak wyjda
pod oslona wojska. Bo prawie jedna trzecia policjantow jest na L4.
-Sentencja „jakos to bedzie” musiala tez przyswiecac prezydentowi, kiedy
postanowil rozeslac do samorzadow 43,5 tys. flag. Bo zrobil to 5 listopada.
I to przez Poczte Polska. Gotowy scenariusz do „Mission: Impossible”.
– W Islandii juz ponad rok temu wladze poprosily obywateli o wspoltworzenie
obchodow 100-lecia niepodleglosci. Pomysly mialy dotyczyc nie tylko
przeszlosci, ale tez przyszlosci. Nie tylko historii, ale takze edukacji,
kultury, nauki, zdrowia, gospodarki, komunikacji itd. Sto najciekawszych
pomyslow wybrano w grudniu 2017 r., 12 miesiecy przed okragla rocznica.
Nuda, panie – skwituje Polak.
-Na Litwie rok temu ogloszono projekt „Prezent na stulecie”. Obywatele,
firmy i instytucje mogli zglaszac pomysly w kategoriach ekologia,
spolecznosc lokalna, wiedza czy pomoc innym. A w tym roku trwa konkurs dla
gmin na najlepsze inicjatywy kulturalne i obywatelskie pod haslem „To my
budujemy panstwo”. Nawet hymn narodowy Litwini odspiewali na 100 wzgorzach
pol roku przed okragla rocznica.
– Na kulture na 100-lecie postawila tez Estonia, a Finlandia juz w zeszlym
roku uczcila swoje 100 lat budowa centralnej biblioteki w Helsinkach za 100
mln euro. Projekt wybrano po narodowych konsultacjach. I trudno sie dziwic,
ze w kraju uznawanym za czytelniczy raj wygrala biblioteka. Trudno sie tez
dziwic, ze nikt nie wpadl na podobny pomysl w Polsce, gdzie w zeszlym roku
63 proc. ludzi nie przeczytalo zadnej ksiazki.

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Wiliams znow chce Kubice
Od przyszlego sezonu Robert Kubica moze wrocic do wyscigow Formuly 1. Polak
otrzymal oferte od zespolu Williamsa. znajduje sie na niej na Polak mialby
byc partnerem George’a Russella.
– Mysle, ze jestem bardzo blisko tej decyzji. W ciagu kilku dni zdecyduje
co chce robic i co jest dla mnie najlepsze. Jestem w komfortowej sytuacji i
mowie o tym od kilku tygodni – powiedzial Kubica. – Bede robil cos, co w
ten lub inny sposob mnie przyciaga i daje mi pewnosc, ze robie cos, co mi
sie mi sie podoba – dodal.
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *