Dzien dobry – tu Polska – środa, 12 sierpnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 212 (5470) 12 sierpnia 2020 r.

�sKoronawirus w Polsce- stan na dzis
52.961 ZAKAZONYCH, 1.821 ZMARLYCH, 37.150 WYLECZONYCH
——————————————————————————————–

Do w c i p m i e s i a c a
REZYDENT A N D R Z E J D U D A A P E L O W A L W C Z O R A J D O L U
K A S Z E N K I O P O S Z A N O W A N I E P R A W C Z L O W I E K A I
O B Y W A T E L A!!

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7390 PLN Euro: 4.4016 PLN Frank szw.: 4.0895 PLN Funt:
PLN 4.8934
Gielda 12.08. 2020 r. godz. 17.00 WiG 52421 (+0.94%) WiG30 2114 (+0.03%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.33 PLN Funt: 4.82 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.30b PLN
Funt: 4.85 PLN

Pogoda w kraju
Sloneczny dzien. Na termometrach do 30 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Straszny pomysl na limeryk. To chyba przez klopoty ze snem.
————
Emerytka w Nowej Hucie
Na uwiezi trzyma chucie,
Raz w miesiacu, przy niedzieli,
Z listonoszem loze dzieli
Oraz rente – by nie uciekl.
——————————–
Bogumil Paszkiewicz
(Nad. Andrzej Lewandowski)

Bedzie co poprawiac
JEDNA CZWARTA NIE ZDALA MATURY
Na wtorkowej konferencji poswieconej wynikom tegorocznych matur dyrektor
Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik podal, ile osob zdalo
egzamin dojrzalosci. Dodal rowniez, kto w tym
Z powodu epidemii tegoroczna sesja egzaminacyjna odbyla sie pozniej niz w
poprzednich latach. Pierwsze arkusze maturzysci dostali osmego czerwca. Z
tego powodu pozniej opublikowane zostaly takze wyniki matury 2020.
Wyniki tegorocznych matur maja byc dostarczone uczniom do 11 sierpnia.
Poprawki do egzaminu maturalnego beda odbywaly sie we wrzesniu. Ci
poprawiajacy swoje wyniki dostana je znacznie pozniej, bo dopiero 30
wrzesnia
– informowal w maju Dariusz Piontkowski.
We wtorek (11.08.2020) absolwenci dowiedzieli sie, jakie uzyskali wyniki z
egzaminu dojrzalosci. Wszystkie wyniki podala Okregowa Komisja
Egzaminacyjna. Wyniki pojawily sie w godzinach 8-10 rano na stronie OKE.
Mature zdalo 74 proc. tegorocznych absolwentow szkol ponadgimnazjalnych;
17,2 proc. abiturientow, ktorzy nie zdali jednego przedmiotu, ma prawo do
poprawki we wrzesniu.
Aby zdac mature, nalezalo osiagnac z przedmiotow obowiazkowych minimum 30
proc. punktow. 8,8 proc. tegorocznych absolwentow nie zdalo egzaminu z
wiecej niz jednego przedmiotu. Wsrod absolwentow liceow takie osoby
stanowia 6,4 proc., wsrod absolwentow technikow – 12,9 proc.
Posrod absolwentow liceow ogolnoksztalcacych egzamin maturalny z jezyka
polskiego zdalo 94 proc. abiturientow, egzamin z matematyki zdalo 85 proc.,
a sposrod tych, egzamin z jezyka angielskiego zdalo 95 proc. Wsrod
absolwentow technikow egzamin maturalny z polskiego zdalo 88 proc.
abiturientow, egzamin z matematyki zdalo 71 proc., jezyk angielski zdalo 88
proc.
Absolwenci, ktorym nie udalo sie zaliczyc egzaminu z jednego obowiazkowego
przedmiotu, maja szanse na napisanie go ponownie dnia osmego wrzesnia 2020.
Nie kazdy moze podejsc do poprawki z matury 2020. Na poczatek nalezy zlozyc
oswiadczenie o zamiarze przystapienia do matury poprawkowej. Trzeba zrobic
to w terminie 7 dni od ogloszenia wynikow matury 2020. Do egzaminu
poprawkowego z matury 2020 moga przystapic wylacznie ci maturzysci, ktorzy
z matury obowiazkowej, na poziomie podstawowym, osiagneli wynik nizszy niz
30 proc. Ci, ktorzy zdali mature, ale chca poprawic jej wynik, moga to
zrobic dopiero w przyszlym roku.

Madrzy ludzie zakladaja tez kask
W Y P A D E K P R E Z Y D E N T A D U D Y N A S K U T E R ZE W O D N Y M
Wedlug ustalen „Super Expressu” wypoczywajacy w osrodku w Juracie prezydent
Andrzej Duda mial wypadek na skuterze wodnym. W weekend polityk plywal na
nim z duza predkoscia. W pewnym momencie maszyna przewrocila sie, a
prezydent i jego pasazerka wpadli do wody. Obok znajdowala sie lodz Sluzby
Ochrony Panstwa. Funkcjonariusze pomogli im wyjsc z wody.
. O bezpiecznym zachowaniu nad woda wypowiedzial sie prezes WOPR na Warmii
i Mazurach.
Slawomir Gicewicz przyznal, ze skutery wodne moga rozwijac predkosc do
nawet 120 kilometrow na godzine. Utrate kontroli nad skuterem przy takiej
predkosci mozna porownac do upadku z motoru na beton. Taki wypadek moze
skutkowac powaznymi potluczeniami narzadow wewnetrznych i utrata
przytomnosci, ktora moze zakonczyc sie utonieciem.
Na skuterach wodnych koniecznie trzeba miec kamizelke. – Madrzy ludzie
zakladaja na skuter takze kask – dodal Slawomir Gicewicz. Z kolei
wielokrotny mistrz swiata sportow motorowodnych Waldemar Marszalek dodaje,
ze korzystajac ze skuterow wodnych trzeba zachowac wszelkie srodki
ostroznosci. – Ludzi czesto gubi brawura, nonszalancja – przestrzega byly
sportowiec.
Jest to kolejny wypadek Andrzeja Dudy na skuterze wodnym. Do podobnego
zdarzenia doszlo w sierpniu 2017 roku.
Komentujcie to sobie jak chcecie, spodziewam sie, ze w sposob…urozmaicony
Gargamel

Szczesliwy, ze nie utonal, Duda wydal:
ZALOSNY PISK W SPRAWIE BIALORUSI.
Jest luty 2014 roku. Na kijowskim Majdanie widac jeszcze skutki walk. W
szpitalach ranni. Na kartonowych tabliczkach nazwiska ponad 90 poleglych
demonstrantow, w wiekszosci trafionych kulami snajperow. To ofiary wojny,
jaka wlasnemu narodowi wytoczyl prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowycz.
Zabitych moglo byc wiecej. Ale w Kijowie od 2 dni dzialali szefowie
dyplomacji Francji, Niemiec i Polski. Ten pierwszy szybko zreszta z Kijowa
zniknal, najwyrazniej przerazony wizja tego, co moze sie zdarzyc na placu
uznawanym za symbol ukrainskiej rewolucji.
Frank-Walter Steinmeier i Radoslaw Sikorski byli juz po rozmowach z
Janukowyczem. O dziwo, z nim poszlo w miare gladko, zgodzil sie na wiele
ustepstw. Trudniejsza byla przeprawa z wscieklymi liderami opozycji,
czujacymi na plecach oddech jeszcze wscieklejszych dowodcow stacjonujacych
na Majdanie sotni. Dla nich wszystko, co nie oznaczalo natychmiastowego
znikniecia znienawidzonego prezydenta, bylo nie do przyjecia. Ale
Janukowycz znikac – przynajmniej w deklaracjach – nie zamierzal.
Wygladalo, ze walki zaczna sie na nowo, a ofiary beda liczone w tysiacach.
To wtedy padly slynne slowa. Niemiecki minister mial powiedziec: to
najlepsze, co moglismy wynegocjowac. Sikorski zas powiedzial opozycji
wprost: jesli tego (porozumienia z Janukowyczem – przyp. KD) nie poprzecie,
bedziecie mieli stan wojenny i wszyscy zginiecie.
Opozycja umowe przyjela. Chwile pozniej, spanikowany prezydent czmychal do
Charkowa, a potem do Rosji. Wolna Ukraina wygrala.
Dzis zyjemy dramatem Bialorusinow. Po niedzielnych, bezczelnie
sfalszowanych wyborach prezydenta (Lukaszenka startowal szosty raz i �s
dostal” …80 proc. glosow) palowani, aresztowani, z gazem lzawiacym w
oczach, patrza na Europe. W pierwszej kolejnosci na nas. I co widza?
Andrzeja Dude, zaliczajacego efektowne bum na skuterze wodnym. Aktywnosc
Dudy ogranicza sie na razie do wysylania komunikatow z letniej rezydencji
nad Zatoka Pucka. Na Twitterze (godz. 18.35) 1 (slownie: JEDEN) wpis, a
decyzjach i jakichkolwiek ruchach nic nie wiadomo.
Widza Terleckiego, wicemarszalka sejmu, chamsko bulgoczacego w strone
dociekliwej dziennikarki, pytajacej, czy Polska podejmie jakies konkretne
dzialania.
Widza wreszcie bezradnego, budzacego raczej wspolczucie Czaputowicza,
ministra spraw zagranicznych (gdyby ktos nie wiedzial kto to). Czlowieka,
ktory niedawno przyznal, ze raczej szykuje sie do odejscia, niz planuje
dlugofalowa polityke.
Historia opisana na poczatku nie ma sluzyc gloryfikacji Sikorskiego.
Popelnial bledy, bywal arogancki, wychodzil przed szereg. Ale mial wizje i
pozycje. I razem z najwazniejszymi europejskimi graczami ustawial nowy lad.
Dzis jak piskliwy chichot trolla brzmi groteskowe haselko, ze w polityce
zagranicznej siedzielismy pod stolem, ale dzieki PiS powstalismy z kolan.
Nie dosc, ze wstajac, wyrznelismy lbem w blat, to wciaz jeszcze lezymy tam
zamroczeni. Nikt serio nie traktuje naszych apeli do Lukaszenki. Bo w
Europie nie znaczymy nic. A u nas na ulicach tez paluja ludzi
Kamil DURCZOK
(Nad. Tomasz R.)

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz zasugerowala niedawno, ze 500+ moze
byc wyplacane w formie bonow. Zwrocila uwage, ze w czasie pandemii
koronawirusa „wiele uslug publicznych zostalo skutecznie zcyfryzowanych”.
Mialoby to wygladac podobnie jak z bonami turystycznymi – dzieki temu rzad
mialby pewnosc na co zostana wydane pieniadze. „Nie idzmy ta droga!” –
zaapelowala byla premier Beata Szydlo. Szybko zareagowal tez rzecznik
rzadu. „Chcialbym, zeby to wyraznie wybrzmialo. Program 500+ bedzie
wyplacany klasycznie, tak jak do tej pory, czyli w formie pienieznej” –
powiedzial Piotr Muller. Dodal, ze slowa Emilewicz nalezy odbierac jako
„element dyskusji w obozie Zjednoczonej Prawicy”. Bo tu nigdy przeciez nie
chodzilo o to, by przeznaczac pieniadze NA DZIECI, tylko dac Polakom do
reki zywa gotowke…
——–
– „Kazdy w Polsce ma prawo do manifestowania. Nie bedziemy wyprowadzac
policji na demonstrantow” – przekonywala w 2015 r. Beata Szydlo.
„Zapomniala dodac za wyjatkiem: zwolennikow parlamentarnej opozycji, KOD,
Obywateli RP, dzialaczy LGBT, niepelnosprawnych, nauczycieli,
przedsiebiorcow itd” – dodal w ostatni weekend Marcin Kierwinski z KO.
Wypowiedz Szydlo przypominano juz po protestach przedsiebiorcow w
Warszawie. „Noc pokazu sily” – tak pacyfikacje manifestacji LGBT w Warszawie
okreslila na jednym z briefingow poslanka Agnieszka Dziemianowicz-Bak,
ktora byla swiadkiem tamtych wydarzen. Policja przekonuje, ze zastosowanie
przemocy podczas wylapywania mlodych ludzi bylo konieczne a zatrzymanie na
48 godzin, to srodki zgodne z litera prawa. Innego zdania sa swiadkowie tych
zajsc, w tym reporterzy, poslowie i prawnicy, ktorzy alarmuja o naduzywaniu
przez funkcjonariuszy sily oraz utrudnianiu zatrzymanym prawa do obrony lub
kontaktu z bliskimi. „Kilka miesiecy temu w USA dziesiatki tysiecy ludzi
wyszlo na ulice wobec brutalnosci ich policjantow. Pokazano takie same
sceny, jak te z wczoraj. Czy okreslenie 'stroz prawa' ma jeszcze sens?” –
zapytala retorycznie byla policjantka Iwona Lewandowska, obecnie radna
sejmiku lodzkiego. O pacyfikacji protestu pisza media na calym swiecie:
agencje prasowe Reuters, AP i AFP, a takze „The New York Times”, „The
Washington Post”, kanadyjski CTV News i „Le Devoir”, niemiecki „Der
Standard, austriacki „Toroler Tageszeitung”, „Kleine Zeitung”, „Salzburger
Nachrichten” i telewizja ORF, belgijska stacja VRT News czy francuski Yahoo
i „Le Figaro”.
——–
– Zjednoczona Prawica ma ogromny problem z przelknieciem decyzji KE o
nieprzyznaniu 6 polskim gminom dotacji w zwiazku z ochwalonymi przez nie
„strefami wolnymi od LGBT”. „Jest to dzialanie bezzasadne i bezprawne,
dlatego tez zwrocilem sie do pana premiera, by podjal zdecydowane dzialania
wobec Komisji Europejskiej, aby takie akty bezprawia ze strony Komisji nie
byly podejmowane” – zagrzmial Zbigniew Ziobro. Stwierdzil rowniez, ze
Traktat UE wyraznie stanowi, ze „Komisja Europejska i wszystkie organy UE
maja obowiazek szanowac tozsamosc narodowa poszczegolnych panstw”
czlonkowskich. „Obowiazkiem polskiego rzadu jest bronic polskie samorzady”
– podkreslil minister sprawiedliwosci. Ciekawe od kiedy homofobia jest
nasza tozsamoscia narodowa?
——–
– Premier Mateusz Morawiecki postanowil skierowac wniosek ds. konwencji
stambulskiej do Trybunalu Konstytucyjnego. „Wiele osob podnosi, ze
konwencja stambulska godzi w polski porzadek prawny i jest dokumentem
ideologicznym. To bardzo powazne watpliwosci, ktore trzeba we wlasciwy
sposob zaadresowac” – argumentowal premier. „Wierze, ze procedura kontroli
konstytucyjnosci raz na zawsze przetnie ten spor” – dodal na koniec
Morawiecki. „Rozpatrywanie tej sprawy przed TK z Przylebska to jak pytac
trybunal III Rzeszy o prawa Zydow” – skomentowal jeden z internautow.
Przypomnijmy, ze w Trybunale Konstytucyjnym zasiada rowniez Stanislaw
Piotrowicz i Krystyna Pawlowicz – niedawni poslowie PiS.
——–
– Choc jeszcze calkiem niedawno wszyscy bili brawa medykom w podziece za
ich poswiecenie w udzialaniu pomocy zakazonym koronawirusem, to jednak
szybko okazalo sie, ze za ciezka prace podczas pandemii nieznanej dotad
choroby moze ich spotkac sroga kara. W przepisach dotyczacych Tarczy
Antykryzysowej 4.0 po cichu wprowadzono przepisy, ktore zaostrzaja
odpowiedzialnosc karna lekarzy m.in. za nieumyslne spowodowanie zgonu.
Przeciwko zmianom protestowalo w Warszawie Porozumienie Zawodow Medycznych,
z poparciem Naczelnej Izby Lekarskiej i Ogolnopolskiego Zwiazku Zawodowego
Lekarzy. Ze wzgledu na pandemie w takich zgromadzeniach moze brac udzial
tylko 150 osob, wiec organizatorzy chcac dac przyklad zarejestrowali az 4
manifestacje. Lekarze domagaja sie rowniez wzrostu nakladow na sluzbe
zdrowia do 6,8% PKB oraz rozwiazania problemow z kolejkami do specjalistow
i zwiekszenia dostepnosci uslug medycznych.
——–
– Zgodnie z najnowsza koncepcja po rekonstrukcji rzadu, ktora zaplanowano
na koniec wrzesnia, zostanie 12 ministerstw. Czyli polowa obecnego
gabinetu. Na czele nowych resortow stanac maja jednak nie eksperci, a
politycy o ugruntowanej pozycji. Zapowiada sie polaczenie Ministerstwa
Edukacji Narodowej z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyzszego,
Ministerstwa Srodowiska z Ministerstwem Klimatu (rozdzielone najpierw przez
PiS), Ministerstwo Rozwoju z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej,
oraz likwidacje Ministerstwa Sportu, Ministerstwa Cyfryzacji i Ministerstwa
Gospodarki Morskiej.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

P AR A F I A D A
– czyli jak plywac i nie zwariowac.
Do wszystkich marynarzy, ownerow, suprow i innych zajmujacych sie
shippingiem.
Prosze przeczytac 2 razy.
Procedury dotyczace zachowan w sytuacjach kryzysowych.
Koniec z dyktatura zimnej kalkulacji. Najlepiej zaufac intuicji,
podejmowane w ten sposob decyzje zazwyczaj sa najlepsze.
Jedna z linii lotniczych postanowila pomoc swoim pilotom w podejmowaniu
decyzji w krytycznych momentach. Rozdano im karteczki ze skrotem STAR od
angielskiego: stop, think, analyze, respond – zatrzymaj sie, pomysl,
przeanalizuj, dzialaj. Niestety, autorzy tego pomyslu trafili kula w plot.
„To dysfunkcyjna strategia, bo w warunkach zagrozenia piloci nie maja
czasu, by rozstrzygac takie dylematy” – powiedzial Gary Klein, ktory przez
ponad dziesiec lat badal mechanizm podejmowania decyzji wsrod pilotow,
strazakow i ratownikow medycznych.
Klein jezdzil na akcje ze strazakami, obserwujac, jak dowodzacy gaszeniem
pozaru w ciagu kilku minut podejmowal decyzje, ratujace ludzkie zycie.
Klein zauwazyl, ze ratownik zignorowal wszystkie konwencjonalne zasady
dotyczace podejmowania decyzji: nie rozmyslal nad najlepszym kierunkiem
akcji, nie porownywal roznych mozliwosci, nie polegal na dedukcji ani
analizie.
Co zatem pozwalalo mu dzialac tak skutecznie? Klein ustalil, ze strazak
wybieral jakies wyjscie i automatycznie wyobrazal sobie prawdopodobny
przebieg wydarzen, jaki moze nastapic po wprowadzeniu decyzji w zycie.
Zmienial plan, gdy sytuacja zaczynala odbiegac od wyobrazonej. Nawet jesli
kilkakrotnie w czasie jednej akcji zmienial plan, to nigdy nie porownywal z
soba kilku rozwiazan. „Nie potrzebowal najlepszego rozwiazania. Potrzebowal
takiego, ktore bedzie skuteczne” – podsumowuje Klein. Jego obserwacje
potwierdzily sie takze w innych przypadkach.
A wiec w wielu przypadkach, gdzie trzeba dzialac pod presja czasu, stresu i
nie przewidywanych zachowan, wszelkie wyuczone procedury daja w leb, czasem
przeszkadzajac w dzialaniu.
Czlowiek w takiej trudnej sytuacji czesto dziala instynktownie i ten
instynkt w jakis sposob bywa skuteczny.
Nie mozna przeciez wyrezyserowac w symulatorze wszystkich mozliwych
sytuacji zagrozen, ktore moga sie wydarzyc! To odbiera czlowiekowi instynkt
samozachowawczy oraz zabija jego kreatywnosc.
NIE MYSL GDY RATUJESZ ZYCIE!
„To sie po prostu widzi” – odpowiadaly pielegniarki oddzialu noworodkowego
Miami Valley Hospital, pytane przez Beth Crandall z zespolu Kleina o to,
jak rozpoznaja, ze u dziecka zaczyna sie rozwijac zakazenie. Naukowcom
lakoniczne wyjasnienia pielegniarek nie mogly jednak wystarczyc. Stworzyli
wiec liste objawow, na jakie pielegniarki zwracaly uwage: dziecko plakalo
czesto, a pewnego dnia zaczelo byc ciche, brzuszek sie lekko wzdymal itp.
Okazalo sie, ze polowa sygnalow alarmowych rozpoznawanych przez
doswiadczone pielegniarki nie zostala wymieniona w zadnej literaturze
medycznej. Odczucia wywodzace sie z doswiadczenia wygraly z twarda wiedza z
podrecznikow.
Myslenie moze zabic” – pisze Marcin Fabjanski, dziennikarz i filozof, we
wstepie do ksiazki „Stoicyzm uliczny”. Jako przyklad podaje historie
Timothy’ego O’Briena. Ten 51-letni Brytyjczyk, ojciec dwojki dzieci, byl
przekonany, ze wytypowal szczesliwa szostke w lotto i wygral niemal trzy
miliony funtow. Kiedy stwierdzil, ze zapomnial wyslac kupon, zastrzelil
sie. Final tej historii jest tragiczny – gdy znaleziono kupon, okazalo sie,
ze mezczyzna poprawnie wytypowal tylko cztery, a nie szesc liczb.
W dzisiejszych czasach mamy w shippingu ( i nie tylko ) coraz wiecej
procedur, dajacych gwarancje poprawnego zachowania w roznych sytuacjach.
Niestety te procedury czesto przeszkadzaja, zamiast pomagac
Wiedza o tym wszyscy kapitanowie statkow!
W Australii w przemysle lotniczym, procedury dotyczace bezpieczenstwa
nawigacji sa rozbudowane do maksymalnych granic, co ma za zadanie
spowodowanie ograniczenia bledu ludzkiego w wypadkach. Ale mimo tych
procedur, blad ludzki i tak przez lata jest na tym samym poziomie-75%.
Zwiekszenie procedur bezpieczenstwa, zwiekszenie ilosci kursow i szkolen
dla marynarzy oraz nagonka na blad ludzki, skonczy sie polowaniem na
czarownice. Polowanie na blad marynarza doprowadzi do tego, ze zaczniemy
dostrzegac tych bledow wiecej, a wtedy marynarze zaczna sie bac pracowac.
Pozdrawiam wszystkich marynarzy,
Karol
————–
Dr Karol PARAFIAN psycholog MARYNARZ

En passant
W A R S Z A W K A W Z A K O P A N E M
W Sopocie rzadza Demokraci, a w Zakopanem – Republikanie.
Znajomy dyplomata chilijski w Warszawie, profesor prawa, ktory kilka lat
mieszkal w hotelu Grand, opowiadal mi, ze jako „gosc dewizowy” byl oblegany
przez Polki. – Czy u was nie ma przyzwoitych kobiet? – zapytal kiedys
kelnera. – Sa, ale biora drozej – odpowiedzial kelner.
Anegdote te przypomnialem sobie, czytajac z przyjemnoscia nowa ksiazke
prof. Jerzego Kochanowskiego „Wolne miasto ZAKOPANE 1956 – 1970”. Jest tam
fragment o panienkach, ktore lecialy na cudzoziemcow. „Za przyklad moze
sluzyc mieszkanka Zakopanego, ktora w 1965 r. poznala Austriaka, stalego
bywalca pod Giewontem. Od tego czasu jej »stopa zyciowa« wybitnie sie
poprawila, poniewaz jej stroje i utrzymanie pokrywa on. G. nosi sie z
zamiarem zawarcia zwiazku malzenskiego, poszukuje parceli pod budowe domu i
uczeszcza na kurs prawa jazdy” – czytamy w aktach SB.
Zaloty dewizowe bywaly uwiecznione sukcesem. Moj przyjaciel Witold Dudziak,
architekt i lekkoatleta (400 m przez plotki), mieszkal w starej chacie
goralskiej na Butorowym, w poblizu hotelu Kasprowy. Byl bardzo przystojny i
meski, zawsze z papierosem w ustach. Prowadzil zajecia w slynnym liceum
Kenara. Dziewczyny za nim szalaly. W kieszeni nosil cos, co wygladalo jak
kalendarzyk, a byl to spis dziewczyn, ale nie alfabetyczny, tylko wedlug
miast. Bydgoszcz – Basia, Kasia, Kalisz – Hania, Frania itd. Pewnego
wieczoru (bylo to w roku 1972, poniewaz moja corka byla juz w drodze na
swiat) siedzielismy u Witka przy kominku, Agnieszka, Witek, pan Slodyczka –
owczesny burmistrz Zakopanego. Gdy skonczyly sie papierosy, Slodyczka i ja
wybralismy sie do kiosku w Kasprowym. W hallu na parterze, kolo recepcji,
bylo zbiegowisko, ludzie obserwowali jakas bojke. Zeszlismy jedno pietro do
sali zwanej szumnie dancingiem. Przy drzwiach siedzial cerber, ktory
sprzedawal tzw. konsumpcje, czyli bon albo bilet wstepu, gwarantujacy, ze
klient zamowi cos wiecej niz cwiartke i papierosy. Kiedy Slodyczka szepnal
mu do ucha, kim jest i ze przychodzimy tylko po papierosy, cerber zaprosil
nas do stolika w pustej jeszcze sali, a sam skoczyl po papierosy. Po chwili
przyniosl papierosy i” pol litra. „Tylko po jednym, panie burmistrzu” –
zachecal. Nie mielismy wyjscia.
– Jesli chodzi o rachunek, to sa panowie podlaczeni pod wesele – powiedzial
kelner. Po chwili sala sie zapelnila, przyszedl caly orszak slubny,
orkiestra zagrala Mendelsohna i towarzystwo ruszylo w tany. Wtedy
dowiedzielismy sie, ze panna mloda jest dobrze znana w hotelu Kasprowy,
gdzie poszukiwala „stalego partnera pochodzacego z ktoregos z panstw
zachodnich”. Szukala, szukala, az znalazla pewnego Szweda, i to na ich
weselu sie bawilismy. Kiedy zagrali biale tango, Slodyczka byl
rozchwytywany, a ja pilnowalem papierosow.
Ku mojemu zaskoczeniu jedna z centralnych postaci ksiazki profesora
Kochanowskiego o Zakopanem jest towarzysz” Wieslaw Myslek. Postac dobrze
kiedys znana POLITYCE i to od najgorszej strony. To on w czasie marcowej
nagonki, m.in. na POLITYKE, zamiescil w „Trybunie Ludu” paskudna napasc na
Rakowskiego.
Towarzysz Myslek, niedoszly pogromca POLITYKI, chyba dobrze sie zasluzyl,
poniewaz trzy lata pozniej (1971 r.) stal juz na czele komisji KC PZPR do
spraw oczyszczenia stajni Augiasza, jaka bylo Zakopane. Kochanowski nazywa
raport tej komisji „kamieniem wegielnym” swojej ksiazki. Tylko Gomulka
wystepuje w niej czesciej niz Myslek. Komisja alarmuje, ze sektor
kapitalistyczny w Zakopanem sie rozrasta i rozbudowuje bez jakiejkolwiek
kontroli. Korupcja szaleje, nawet w milicji. Lobby wlascicieli prywatnych
pensjonatow jest nie do ruszenia. Upartyjnienie jest minimalne, nawet w
duzych przedsiebiorstwach do partii wstepuja jedna – dwie osoby rocznie. Inny
marcowiec, towarzysz Kakol Kazimierz, ubolewal, ze prawo jest „zwijane”.
Socjalizm wyraznie nie przyjal sie na Podhalu.
Nas, zapalonych narciarzy, kuracjuszy i wczasowiczow, nic to nie
obchodzilo. Mieszkalismy w domach pracy tworczej, pensjonatach Halama,
Orlik (ZAiKS), Astoria (literaci), Diana. Prof. Kochanowski tylko o nich
wspomina, ale nic ponadto. A przeciez wieczorem, po nartach, tam tetnilo
zycie umyslowe i towarzyskie. Tam spotykala sie warszawka. Wybitny tlumacz
Jerzy Lisowski, komentator sportowy Bogdan Tomaszewski, felietonista i
krytyk K.T. Toeplitz, Marek Grechuta, Agnieszka Osiecka, Wojciech
Mlynarski, Alina Janowska. Z tego grona tylko KTT nie jezdzil na nartach.
„Chrystiana, jak sama nazwa wskazuje, nie jest dla starozakonnych” – mowil
za Ludwikiem Starskim. W Halamie zmarl Julian Tuwim. Tam co roku bywala
Wislawa Szymborska.
Zima najwazniejsze bylo zdobycie miejscowki na Kasprowy. Mialem wtedy
kolege, ktory – aby mnie wywolac z pensjonatu – przychodzil pod okno i
mowil haslo „Benny Goodman”, na co ja odpowiadalem „and his orchestra”. Byl
to sygnal, ze ruszamy w miasto, ktore bylo wtedy mniejsze i bardziej
sympatyczne niz dzisiaj. Poczawszy od lat 60., od czasow Gomulki, w
Zakopanem zbudowano setki nowych domow, bez zadnej kontroli, bez planu
zagospodarowania przestrzennego, bez wlasciwego nadzoru, czesto bez gustu,
ale za to na fundamencie korupcyjnym. Mozna powiedziec, ze nie bylo wtedy
budowy, ktora by nie nosila pietna lapowek. Rezultat: centrum Zakopanego
jest dzis wstretne. Gorale, podobnie jak my wszyscy, stracili wielka
szanse. Kiedy mysle o Zakopanem, zadaje sobie pytanie: dlaczego Sopot
rozwija sie tak znakomicie, z glowa i z gustem, i niejednokrotnie wygrywa
konkursy pieknosci, a nie mniej obdarzone przez nature Zakopane – wrecz
przeciwnie? Moja odpowiedz: bo w Sopocie rzadza Demokraci, a w Zakopanem –
Republikanie.
Daniel PASSENT

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

PIRLO DUMNY Z KAZDEJ SEKUNDY ZYCIA
Ma byc dla Juventusu Turyn tym, kim Zinedine Zidane stal sie dla Realu
Madryt. Legenda nie tylko na boisku, ale i na trenerskiej lawce.
Obaj byli genialnymi pilkarzami, spotkali sie nawet w finale mundialu w
2006 roku, ktory dla Zidane’a skonczyl sie fatalnie, a dla Pirlo okazal sie
najpiekniejszym wieczorem w karierze, chociaz nigdy nie zabiegal o
popularnosc. – To cichy przywodca. Przemawia stopami – zauwazyl kiedys
Marcello Lippi, ktory poprowadzil Wlochow do mistrzostwa swiata, a Zbigniew
Boniek stwierdzil, ze podanie mu pilki to jak schowanie jej w sejfie.
Odebrac mu jej nie sposob.
Pirlo mawial o sobie, ze na boisku jest niczym „wedrowny Cygan, poszukujacy
nieustannie przestrzeni, w ktorej moze swobodnie sie poruszac”. Zycie
rzucilo go na murawe – z pasji, nie dla pieniedzy. Pochodzi z bogatej
lombardzkiej rodziny, w latach 80. jego ojciec zalozyl w Brescii firme
zajmujaca sie produkcja stali. Andrea mogl kontynuowac rodzinne tradycje,
cieszyc sie sloncem i delektowac tamtejszym winem (jest wlascicielem
winnicy). Ale, na szczescie dla futbolu, zobaczyl w akcji Roberto Baggio i
i juz wiedzial, ze chce grac w pilke.
Baggio konczyl kariere w Brescii, Pirlo tam ja zaczynal i marzyl o klubach,
w ktorych wystepowal jego idol. W Interze nie dostal szansy, docenil go
Milan. Przesuniety blizej obrony, stawal sie liderem zespolu, ktory
dwukrotnie wywalczyl scudetto (2004, 2011) i wygral dwa z trzech finalow
Ligi Mistrzow (2003, 2007). Carlo Ancelotti zrobil z niego specjaliste od
rzutow wolnych. Pirlo wspominal, ze juz jako dziecko ustawial tapczan przed
oknem w salonie i cwiczyl strzaly pilka z gabki. Do kiosku biegal po
„Gazzetta dello Sport”, by zdobyc dolaczona do niej kasete z zapisem
najlepiej wykonanych stalych fragmentow gry, pozniej wzorowal sie na
Brazylijczyku Juninho.
Bral sie tez za rzuty karne. Nie zadrzala mu noga w finale mundialu w
Berlinie, choc rok wczesniej, w dramatycznym finale Ligi Mistrzow z
Liverpoolem, jego strzal obronil Jerzy Dudek.
„Po Stambule nagle wszystko przestalo miec sens. Nie czulem sie juz jak
mezczyzna. Nie smialem spojrzec w lustro, balem sie, ze splunie na mnie
moje odbicie. Jedynym rozwiazaniem, jakie przyszlo mi do glowy, byla
emerytura” – wspominal w swojej biografii o znamiennym tytule „Mysle, wiec
gram”. Ksiazce innej niz wiekszosc „pisarskich dziel” pilkarzy, pozbawionej
marketingowych banalow, pelnej ciekawych spostrzezen na temat futbolu.
Przemyslanej jak kazdy ruch Pirlo na boisku.
Silvio Berlusconi powtarzal, ze nie pozwoli mu odejsc z Milanu, ale po
zatrudnieniu Massimiliano Allegriego Pirlo poczul sie niepotrzebny i za
darmo przeszedl do Turynu. – Bog istnieje. To transfer stulecia – nie kryl
radosci bramkarz Gianluigi Buffon. Wspolnie rozpoczeli trwajaca do dzis
dominacje Juve w Serie A, ale po przegranym finale Champions League z
Barcelona (2015) Pirlo powiedzial „dosc” i wyjechal do USA. Wolal emeryture
za oceanem.
– Nie da sie grac do piecdziesiatki – przyznal w 2017 roku, gdy trapiony
kontuzjami zblizal sie w New York City do zejscia ze sceny. Pytany, czy
murawe zamieni na trenerska lawke, odpowiadal, ze udana pilkarska
przeszlosc nie czyni cie automatycznie kandydatem na dobrego szkoleniowca.
I dal sobie czas na podjecie decyzji. Tlumaczyl, ze nie chce popelnic bledu
juz na starcie. Zartowal, ze czeka na telefon z Barcelony.
Jak Zidane w Madrycie mial zbierac doswiadczenie na zapleczu wielkiego
futbolu, pod koniec lipca podpisal umowe na prowadzenie druzyny Juventusu
do lat 23, wystepujacej w trzeciej lidze. Odpadniecie Juve z Ligi Mistrzow
sprawilo jednak, ze przejdzie przyspieszony egzamin. W Turynie patrza z
zazdroscia na to, co Zidane osiagnal z Realem (trzy z rzedu triumfy w LM) i
wierza, ze taki scenariusz ma szanse sie powtorzyc z Pirlo u steru.
Jak zagra jego Juventus? – Ustawienie bedzie zalezalo od pilkarzy, jakich
bede mial do dyspozycji, ale nie ukrywam, ze lubie system z czterema
obroncami, trzema pomocnikami i trzema napastnikami. Chce, bysmy dlugo
utrzymywali sie przy pilce i wymieniali duza liczbe podan – opowiada. I
dodaje, ze najwiekszym problemem Juve jest dzis srodek pola: – Cristiano
Ronaldo musi miec pomocnikow, trzeba znalezc recepte na to, by Portugalczyk
byl wykorzystywany w najlepszy sposob.
Czy w jego wizji znajdzie sie takze miejsce dla Arkadiusza Milika, ktorego
chcial kupic Maurizio Sarri? Na korekty i budowe swojej autorskiej druzyny
Pirlo czasu ma bardzo malo. Sezon Serie A rusza 19 wrzesnia.
„Kiedy staje przed lustrem, widze przecietnego mezczyzne o przecietnej
urodzie… Ale widze tez mezczyzne zadowolonego z postaci, ktora na niego
patrzy. Kogos, kto jest dumny z kazdej sekundy swojego zycia” – przekonywal
w biografii. Oby po trenerskim debiucie mogl powiedziec to samo.
Tomasz WACLAWEK
——————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *