Dzien dobry – tu Polska – środa, 10 czerwca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 150 (5411) 10 czerwca 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na 10 czerwca:
27.668 ZAKAZONYCH, 1.191 ZMARLYCH
———————————————————–

Oto glos KBIETY MADREJ i-zapewniam Was: NAPRAWDE PIEKNEJ”
Rzad z przyczyn politycznych trwoni kapital zbudowany na wprowadzeniu
surowych regul sanitarnych. I za wszelka cene broni totalnego odmrazania
kraju.
Koronawirusowy sceptycyzm wynika z ludowego poczucia, ze ponad naszymi
glowami ktos gra w durnia. Stad rozne spiskowe teorie czy wrecz niewiara w
epidemie. – Wie pani, to wymysl jest z tym wirusem – poinformowal mnie
ostatnio wulkanizator, kiedy podjechalam naprawic opone. – Moze i tam cos
gdzies sie dzieje, ale na pewno nie tak, jak ONI to pokazuja – dodal. I ja
sie mu nie dziwie. Bo od sprzecznych komunikatow wladzy az kreci sie w
glowie. Wiec przecietny czlowiek wypiera te dylematy, odrzuca opinie
autorytetow i mowi: „Do diabla z tym wszystkim. Wirus nie istnieje”. I
sciaga maseczke.
Jezeli na skutek naglego i szerokiego poluzowania rygorow pandemia w Polsce
znow przybierze na sile, pojawi sie temat politycznej odpowiedzialnosci za
te decyzje. 500 – 600 zachorowan dziennie stawia nas obecnie w czolowce
panstw zagrozonych SARS-CoV-2. I o ile zdecydowany ruch z narzuceniem
obywatelom izolacji domowej na pewno pozytywnie wplynal na zmniejszenie
liczby zachorowan, co z duma podkresla minister Lukasz Szumowski, o tyle
wiele dalszych rozstrzygniec kompletnie zachwialo wiare obywateli w logike
decydentow i ich czyste intencje. Bo jesli zamyka sie ludzi w domach, a
jednoczesnie tlumaczy, ze za dwa tygodnie beda sie mogli spotkac w lokalach
wyborczych, to obywatele maja prawo podejrzewac, ze cos tu nie gra. Jesli
zaraz potem wprowadza sie – dla bezpieczenstwa – pomysl wyborow wylacznie
korespondencyjnych, a jednoczesnie przedstawiciele wladzy pojawiaja sie bez
maseczek i srodkow ochronnych – to musi to budzic zastrzezenia. I w koncu,
jesli wladza sie chwali, ze panuje nad epidemia, a jednoczesnie wyraznie
rosnie liczba zachorowan, sytuacja robi sie groteskowa.
Minister Szumowski przyznal w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF, ze
liczba zachorowan jest wyzsza, bo na Slasku prowadzone sa badania
przesiewowe. A to znaczy, ze rozne teorie, ktore wydawaly sie spiskowe, o
tym, ze chorych jest w rzeczywistosci duzo wiecej, ale specjalnie robi sie
za malo testow, zeby nie powodowac paniki i szybko przeprowadzic wybory –
byly prawdziwe.
Sytuacja jest tak powazna, ze Polski zaczynaja sie bac inne kraje. I nawet
jesli minister ma racje, mowiac o tym, ze epidemia w Polsce ma „charakter
ogniskowy”, to kazdy wie, co dzieje sie z ogniskiem, jesli zawieje wiatr, a
ziemia jest sucha. Poluzowanie regul bezpieczenstwa, zgoda na duze imprezy,
wesela, nabozenstwa, widowiska itd. to czynniki ktore moga ogniska
rozdmuchac.
Eksperci coraz glosniej mowia, ze cos szybko trzeba zrobic, ze moze
niektore luzujace decyzje byly przedwczesne. Ale rzadzacy nie chca sie
cofnac, mimo szczerych slow Szumowskiego. Mamy przeciez kampanie wyborcza.
Zuzanna DABROWSKA
Z cala moca i odpowiedzialnoscia rekomenduje Wam ten tekst Pieknej Zuzi.
Czytajcie i wyciagajcie wnioski- Wasz:
Gargamel Przekonany.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza
Dolar: 3.9453 PLN Euro: 4.4436 PLN Frank szw.: 4.1303 PLN Funt: 4.988
r.0 PLN
Gielda 9.06.2020 godz. 17.00 WiG 51159 (-0.25%) WiG30 2123 (-014%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.90 PLN Euro: 4.37 PLN Funt: 4.91 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.81 PLN Euro: 4.35 PLN Funt:
4.94 PLN

Pogoda w kraju
Zmienne zachmurzenie. We wschodniej czesci przelotniy deszcz i burze.
Lokalnie moze spasc grad. 30-procentowe prawdopodobienstwo utworzenia sie
trab powietrznych na wschodzie Polski. Od 20 stopni Celsjusza na Nizinie
Szczecinskiej do 26 st. C na Lubelszczyznie.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
Diagnoza
Magdalena Sroda:
Uwielbiam te PiS-owskie wzory osobowe. Prawdziwa hagiografia!
Marta Kaczynska- przyklad Swietej Rodziny
Arcybiskup Glodz-przyklad Chrzyescijanskiej Pokory
Banas-przyklad Heroicznej Uczciwosci
Misiewicz- przyklad Militarnych Kompetencji
Jazek Kurski-przyklad Rzetelnosci Dziennikarskiej
Morawiecki- przyklad Suwerennosci Politycznej i Prawdomownosci
Jaroslaw Kaczynski- przyklad Niezwyciezonego Demokraty”
Wszedzie te idealy! Wlasciwie cala partie mozna od razu beatyfikowac i
poslac do raju.
——————-
Apel
Kasia Raush z Wiednia:
Panie Kaczynski, po co sie rozdrabniac na dawanie jakichs 500 plus, emeryt
plus, mieszkanie plus, sranie plus?
Stworzcie jeden kompleksowy program:
P I S D A!
—————
Odkrycie:
Gdyby nie Radio Maryja, to czlowiek nigdy by sie nie dowiedzial, ile
pieniedzy potrzeba do zycia w ubostwie…

PrzyPiS-y Jerzego Baczynskiego
WSPOL-ZYJEMY
Mieszkamy we wspolnym domu i niemozliwe jest, zeby jeden dozorca trzymal
wszystkie klucze.
„Chamska holota” dolaczy do sporej juz listy epitetow, jakimi w ostatnich
latach Jaroslaw Kaczynski obdarzal opozycje. Zreszta Jaroslawowe frazy – ci
komunisci i zlodzieje, mordy zdradzieckie, gorsze sorty, geny zdrady –
szybko przeksztalcaja sie w memy, pastisze, nadruki na koszulkach
mobilizujace wyborcow opozycji. W sumie wiec nie ma sensu domagac sie
przeprosin.
Podobno „holota” to dowod ogolnej nerwowosci i paniki w obozie wladzy w
reakcji na kampanie Rafala Trzaskowskiego.Tu bym jednak nie przesadzal: po
prostu prezes, a za nim jego dworzanie od dawna na kazdym kroku okazuja
opozycji lekcewazenie przechodzace w pogarde. To juz rutyna. Wystarczy
przypomniec sobie ostatnie sejmowe szyderstwa premiera Morawieckiego, ataki
marszalek Witek, zachowania marszalka Terleckiego czy ostentacyjne
odwracanie sie tylem do przemawiajacej Barbary Nowackiej. Inna sprawa, ze
coraz czesciej ta pogarda przybiera forme „panskosci”, siega mocno
osadzonych w polskim obyczaju wzorcow folwarcznych, relacji wlasciciela i
fornali, panow i chamow. Do roli chamow jest spychana en bloc cala
opozycja, a jej wyborcy staja sie jakas „czernia”, podklasa, niezaslugujaca
na szacunek czy podmiotowe traktowanie. Elita PiS co chwila przybiera
neoszlacheckie pozy, wynikajace chyba z przekonania, ze jest tylko jedna
partia wprost zakorzeniona w historii, religii, duchu narodu, a wiec ma ona
– wyrastajace ponad demokratyczny mandat – naturalne panskie prawo
„panowania” (niezlym okresleniem tej specyficznej ideologii jest „lepsizm”).
Na czym polega ta ustrojowa uzurpacja, moglismy sobie przypomniec podczas
nieoczekiwanego glosowania w Sejmie nad wotum zaufania dla rzadu. Dorazny
cel tego spektaklu byl czytelny: przykrycie „afery Szumowskiego”,
desperacki restart kampanii wyborczej Andrzeja Dudy, zademonstrowanie
spoistosci Zjednoczonej Prawicy. Ale zaplanowany triumf – 235 glosow za
wotum zaufania – potwierdzil tylko, ze PiS ma w Sejmie (lacznie z coraz
trudniejszymi do skontrolowania przystawkami Ziobry i Gowina) jedynie 5
mandatow przewagi nad opozycja. W Senacie przewage juz stracil. Te 5
mandatow, matematycznie ledwie 1 proc. miejsc w parlamencie, PiS
interpretuje jako uprawnienie do posiadania 100 proc. wladzy, czyli
calkowitego ignorowania opozycji i jej wyborcow, a nawet 150 proc., jesli
zwazyc latwosc, z jaka narusza konstytucje przy pomocy zwyklych ustaw. Tu
kluczem jest dlugopis prezydenta
Prof. Martin Krygier, prawnik i politolog z uniwersytetu w Sydney, mowi, ze
roznica miedzy demokracja i despotia polega w istocie na tym, ze w
demokracji rzady sa „temperowane”, akceptuja narzucony przez prawo i
obyczaj pewien poziom ograniczen, imposybilizmu. A wladza
fundamentalistyczna, zideologizowana, radykalna, zawsze bedzie staczac sie
w autorytaryzm. Otoz PiS kompletnie zatracil umiar i w mowie, i w
uczynkach. Ignorujac interesy, wartosci, przekonania co najmniej 10 mln
wyborcow „antyPiS”, przeksztalca sie w jakas kolonialna wladze we wlasnym
kraju, „nie daje oddychac”.
Wolalbym nie siegac po wspolczesne, dosc jednak odlegle, amerykanskie
analogie, ale bunt spoleczny na ogol rodzi sie z poczucia dyskryminacji,
alienacji, przemocy i pogardy okazywanej mniejszosci przez bezkarna wladze.
Dlatego, wracajac juz do biezacej kampanii, dla bezpieczenstwa Polski tak
wazne jest odblokowanie urzedu glowy panstwa, co musi oznaczac zakonczenie
kadencji „wiceprezydenta Dudy”. Senat ma zbyt slaba pozycje ustrojowa, aby
skutecznie reprezentowac wobec panstwa niewyborcow PiS. Ale prezydent juz
tak. Prezydenckie prawo weta zmusza wiekszosc rzadowa do jakiejs formy
kohabitacji (wspol-zycia) z opozycja, uzgadniania albo chociaz
uwzgledniania innych punktow widzenia poza wlasnym. Prezydent ma tez
instrumenty prawne i polityczne, aby lagodzic intensywnosc rozmaitych
niszczacych wojen domowych: rzadu z samorzadami, miast ze wsia,
„bezboznikow” z wierzacymi, ludu z elitami. Autonomiczny prezydent daje
szanse powrotu do Polski cnoty umiaru, moze zredukowac „panowanie” do
pieciomandatowej wiekszosci. Nawet jesli to tylko szansa, alternatywa jest
dramatycznie zla.
Wyzwanie polityczne spotyka sie w Polsce AD 2020 z wyzwaniem pandemicznym.
Na wyjscie z kryzysu Polska, podobnie jak wszystkie kraje UE, ma
przeznaczyc ogromne kwoty z roznych mozliwych zrodel. Niezaleznie od pomocy
unijnej zadluzymy sie na pokolenie. Wazne, jak, na co i pod czyja kontrola
beda wydawane te pieniadze. Rzadowi PiS w tej sprawie nie mozna ufac.
Szumne plany inwestycyjne, zapowiadane przez lata, okazaly sie kleska
realizacyjna i taki los spotka zapewne kolejne propagandowe projekty.
Wydatki ratunkowe (jak np. wprowadzane w roznych krajach bony turystyczne)
w Polsce PiS staja sie tylko elementem kampanii wyborczej. Mowiac krotko:
kryzys pandemiczny to zbyt powazna sprawa, aby oddac go calkowicie w rece
ekipy, ktora nie potwierdzila swojej sprawnosci organizacyjnej ani
odpowiedzialnosci.
Tylko niepisowski prezydent moze przymusic pisowski rzad do konsultacji,
wyjasniania, ucierania planow inwestycyjnych i budzetowych. I jeszcze
jedno: prezydent z demokratycznej opcji nieslychanie ulatwilby Polsce
odbudowe pozycji w Unii Europejskiej i wzmocnil sile negocjacyjna w
rozpoczynajacych sie wlasnie rozmowach o „najwiekszym planie inwestycyjnym
w dziejach Unii”. Polska jak powietrza potrzebuje dzis politycznej
kohabitacji. Mieszkamy we wspolnym (jednak) domu i niemozliwe jest, zeby
jeden dozorca trzymal wszystkie klucze.
Jerzy BACZYNSKI

BelferBlog
DWA PRZECIEKI Z MATURY-KRASC TRZEBA UMIEC
Krasc trzeba umiec. Ci, co w poniedzialek wykradli tematy maturalne z
polskiego, a we wtorek z matematyki, krasc nie umieli. Wrzucili bowiem
natychmiast jeden z tematow do wyszukiwarki i chcieli otrzymac gotowe
wypracowanie. Probowano takze w sieci rozwiazac zadanie maturalne, zanim
zaczela sie matura. Internet wprawdzie pomogl, ale tez zarejestrowal
zdarzenie i doniosl. Teraz sprawe bada policja.
Wyszukiwarka internetowa zarejestrowala, ze o swicie w dniu matury z jezyka
polskiego nadzwyczajnie wzroslo zainteresowanie motywami fantastycznymi w
„Weselu” Wyspianskiego. Na Podlasiu ktos pilnie potrzebowal wiedzy na ten
temat. Nie mogl spac i szukal. Kilka godzin pozniej okazalo sie, ze
wyszukiwane z rana zagadnienie to temat matury z jezyka polskiego. Takze na
Podlasiu znano zadanie maturalne z matematyki przed godzina 9:00 we wtorek,
czyli przed egzaminem z tego przedmiotu. Policja bada, czy ktos mial nosa,
czy raczej dostep do danych niejawnych.
Testy maturalne docieraja do szkol kazdego dnia od piatej rano. Paczki woza
kurierzy. Wyznaczony pracownik, najczesciej szef lub jego zastepca, musi
byc w szkole od switu i czekac. Odbiera paczki, chowa do sejfu i zamyka na
klucz. Nikt nie ma dostepu az do godziny 8:30. O tej godzinie dyrekcja
otwiera sejf, wyciaga paczki i dzieli je wstepnie na sale. Potem przychodzi
przedstawiciel zdajacych i dopiero w jego obecnosci mozna paczki otwierac,
liczyc i zanosic do sal egzaminacyjnych. Tyle procedura, a jakie sa fakty?
Minister edukacji zapewnia, ze konsekwencje poniosa tylko ci, co ukradli,
oraz ci, co znali tematy czy zadania, a nie powinni. Reszta moze byc
spokojna. Nie bedzie uniewaznienia matury dla calej Polski. Jesli policja
potwierdzi, ze doszlo do wycieku, mature trzeba bedzie powtorzyc w szkole,
ktorej doszlo do tego zdarzenia. Czy tez sledztwo zostanie tak dobrze
poprowadzone, ze powtorza mature tylko ci, co naprawde znali tematy, a
niewtajemniczeni z tej samej szkoly moga byc spokojni?
Zeby udowodnic taka kradziez, podlaska policja musialaby miec w swoich
szeregach Sherlocka Holmesa. Duzo latwiej bedzie powiedziec, ze pomylil sie
wredny wujek Google i zadnego wyszukiwania podejrzanych tresci nie bylo.
Ot, glupia wyszukiwarka narobila wiele halasu o nic. I tak sie ten problem
rozwiaze
Dariusz CHETKOWSKI

JAK CHCA ZNISZCZYC TRZASKOWSKIEGO
Jest mobilizacja. Liczba podpisow z poparciem kandydatury Trzaskowskiego
znacznie przekracza milion. Zebranych w ciagu kilku dni i pod nieustajacym
ostrzalem TVP! Nie chodzi tylko o liczbe. Rownie wazne jest to, ze
podpisuja wszystkie pokolenia, wracaja mlodzi, moze zostana przy KO na
dluzej. Ale skoro jest mobilizacja, to jest i strach przed nia. Boja sie
Tuska, zaczynaja sie bac Trzaskowskiego.
W pogubieniu wala w niego Spinoza i nekaja pytaniami, czy poslal syna do
pierwszej komunii. Ze niby nie jest katolikiem? Lepiej by zapytali swojego
szefa Kurskiego, jak jego katolickie sumienie pozwolilo mu sie rozwiesc i
jak pozwala mu tolerowac takie wredne traktowanie Trzaskowskiego. Ale w
istocie oznacza ono jedno: amunicji brak. Pozycja Trzaskowskiego jako
glownego rywala prezydenta Dudy sie umacnia. A poniewaz sie umacnia, jego
sztab musi sie liczyc, ze ataki sie nasila. I beda skoordynowane z kampania
nienawisci pod haslem „Chamska holota”.
Sa dwa fronty walki z Rafalem Trzaskowskim. Pierwszy to kampania PiS, drugi
to szpile wbijane mu przez Kosiniaka-Kamysza, Biedronia i Holownie. Oba
fronty laczy jedno: pragnienie, by zniszczyc lub obezwladnic kandydature
Trzaskowskiego. Z PiS jest sprawa jasna. Chodzi im o to, by wygral Duda, bo
to dla obozu wladzy najwygodniejszy, bezstresowy scenariusz: malowany
prezydent pisowskiego panstwa na kolejna kadencje. Polityczna tarcza
ochronna, za ktora beda mogli dalej robic swoje. Tylko ze reelekcja Dudy
miala byc formalnoscia, a teraz widac, ze historia pisze inny scenariusz.
Duda wciaz jest faworytem, lecz juz nie jest pewniakiem.
W najnowszym sondazu (IBRiS) ma poparcie 42,7 proc. pytanych, Trzaskowski –
26,6 proc., co oznacza ich pojedynek w drugiej turze. Holownia, Biedron,
Kosiniak-Kamysz i Bosak – zaden nie przekracza 8 proc. Ale gdyby trzej
pierwsi wezwali swoich wyborcow do glosowania na Trzaskowskiego w drugiej
turze, a ci ich usluchali, wygrana Dudy staje pod wielkim znakiem zapytania.
Czy wezwa? Coraz mniej wskazuje, ze tak bedzie. Holownia oglosil, ze
Trzaskowski nie powinien zostac prezydentem, bo bylby elementem rzekomego
ukladu PiS-PO. Mowi to „bezpartyjny” kandydat, ktory ma w sztabie dwoje
doradcow, ktorzy byli w rzadzie PO. Do insynuacji doklada glupkowate
uszczypliwosci o „busiku, ktory wypakowal swiezego, wysportowanego
kandydata” (czyli Trzaskowskiego). Po co to? W takich momentach Holownia
niebezpiecznie zbliza sie stylem do Dudy. Ma swoje plusy i minusy, tak samo
jak kandydaci „partyjni”, ma sensowny program, po co wjezdza na bande?
Czemu puszczaja nerwy jego sztabowcom?
Przeciez „wizja Polski” Holowni nie wyklucza sie z wizja Trzaskowskiego,
uzupelniaja sie. Jednak Holownia stal sie zakladnikiem swej
„bezpartyjnosci”. To blad strategiczny, bo bedzie zmuszony kluczyc, gdy
przed druga tura przyjdzie czas decyzji, czy przekazac swoje poparcie
Trzaskowskiemu. Gorzej – jesli nie wezwie swych wyborcow do glosowania na
Trzaskowskiego i zapowie utworzenie jakiejs swojej formacji, podkopie to
jego „bezpartyjny” wizerunek i Holownia skonczy jak Palikot i Kukiz.
Z wizja Trzaskowskiego nie wykluczaja sie tez programy Biedronia i
Kosiniaka-Kamysza. Nic dziwnego, bo wszyscy chca odsuniecia ekipy
Kaczynskiego i Ziobry od wladzy. Widza w tym warunek zlagodzenia obecnych
konfliktow i podzialow. Wszyscy mogliby sie podpisac pod haslem
Trzaskowskiego: „Silny prezydent, wspolna Polska”.
I co? Prezes ludowcow wtoruje Holowni. Powtarza w slad za nim, ze jedynym
celem KO jest „wykonczyc PiS”. To niegodne naduzycie. Nie, celem PO/KO jest
to samo, co jest celem Kosiniaka, Holowni czy Biedronia: pokonanie Dudy. A
rozum polityczny podpowiada, jakie zachowanie jest racjonalne. Jesli nie
chcesz PiS u wladzy i chcesz glosowac 28 czerwca, nie musisz lubic PO/KO,
by glosowac na Trzaskowskiego. Dzisiaj tylko on ma szanse przyblizyc cie do
celu. Nie musisz glosowac na niego w pierwszej turze, choc tak byloby
lepiej, ale powinienes glosowac na niego w drugiej turze. To jest dobry
obywatelski pragmatyzm.
Adam SZOSTKIEWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „Polska przechodzi te walke zwyciesko” – mowil przed tygodniem Morawiecki
zabierajac glos w aferze maseczkowej. Wszystkie glosy krytyczne w kwestii
dzialania rzadu wobec pandemii koronawirusa premier podsumowal apelem, by
„nie sluchac brzeczacych much”. I konsekwentnie trzyma sie tej narracji
nawet w momencie, w ktorym notujemy rekordowa ilosci wykrytych zakazen
Sars-Cov-2. A co na to minister zdrowia? „Gdybysmy nie wymazywali wiecej
gornikow, mielibysmy spadek”. Tak, on to napawde powiedzial. Szumowski to
lekarz, ktory sugeruje „zbij termometr, a nie bedziesz mial goraczki”. Moze
gdyby wreszcie wymazywali w innych czesciach kraju tyle osob, co na Slasku,
to znalibysmy prawdziwa skale epidemii w Polsce?
——–
– Kolejna odslona afery z maseczkami od KGHM, ktore przylecialy Antonowem.
Przypomnijmy, ze bezuzyteczne maseczki wital na lotnisku Mateusz
Morawiecki, Jacek Sasin i szef KGHM Marcin Chludzinski, wszystko na zywo
reacjonowala TVP. A maseczki okazaly sie nie miec prawidlowych certyfikatow
– sprawa zajela sie juz prokuratura. KGHM na zakupy w Chinach wydal okolo
15 mln dolarow, a Chludzinski podpisal 11 kwietnia oficjalny dokument, w
ktorym niezgodnie z prawda potwierdzil jakosc sprzetu (bo jak wiadomo,
sprzet norm jedak nie spelnial). Natomiast podczas sprawdzania zakupionego
w Chinach sprzetu do kraju (bo poza Antonowem bylo jeszcze 10 innych lotow)
przedstawiciel KGHM wystepujacy jako wspolpracownik spolki Quantron
podpisal inny dokument, w ktorym jeszcze raz potwierdzil, ze sproadzony
towar jest zgodny z przepisami obowiazujacymi w Polsce. Zobowiazal sie
rowniez, ze maseczki nie beda dystrybuowane wsrod personelu medycznego. A
to zaprzecza publicznym komunikatom KGHM i premiera Morawieckiego, ze
maseczki, ktore przylecialy m.in. Antonowem mialy byc przeznaczone dla
szpitali.
——–
– „Kiedy swiat zajmowal sie koronwirusem, miedzynarodowe grupy przestepcze
wciaz dzialaly” – oglosil na konferencji prasowej Mateusz Morawiecki.
Poinformowal, ze przejeto ukryta w zamrozonej pulpie ananasowej kokaine
warta 334 mln zl. Nie byloby moze w tym nic dziwnego, gdyby nie to, iz z
komunikatu Strazy Granicznej wynika, iz akcje przeprowadzono miedzy 16
listopada a 13 grudnia 2019 roku. Czyzby rzadzacy trzymali te informacje na
moment, w ktorym trzeba przykryc biezace tematy, ktore korzystne nie sa ani
dla PiS ani dla urzedujacego prezydenta?
——–
– „Ja, Patryk Jaki, przepraszam Pana Donalda Tuska za zamieszczenie zdjecia
na moim koncie tweeterowym dnia 18.06.2018 r., ktore moglo powodowac
niezamierzone przeze mnie naruszenie dobr osobistych Pana Donalda Tuska” –
napisal europosel. To wynik ugody, jaka Jaki zawarl z Tuskiem. Ugode
zawarla adwokat Barbara Giertych, zona Romana Giertycha. Europosel szybko
jednak przeszedl do kontrofensywy. „Skladam wniosek do rzecznika dyscypliny
o ukaranie R.Giertycha za obrazanie strony ugody (zaraz po zawarciu ugody).
Mam nadzieje, ze wreszcie rada zabierze temu adw. prawo do wykonywania
zawdu” – napisal Jaki na Twitterze. Do sprawy odniosl sie sam Giertych
okazujac zrzut ekranu po tym, jak zostal zablokowany przez Jakiego na
Twitterze. „Panie Patryku! Co sie stalo? Tak bardzo chcialem byc mily dla
Pana, a Pan mnie zablokowal. I to z powodu, ze musial Pan dzisiaj
przepraszac Tuska? Dobrze ze Pan przeposil. Pan Macierewicz tez niedlugo
przeprosi” – stwierdzil mecenas.
——–
– Izba Dyscyplinarna Sadu Najwyzszego miala zajac sie sprawa sedziego Igora
Tulei (ktory prowadzil m.in. sprawe glosowania w sali kolunowej, uchylajac
decyzje prokuratury o umorzeniu sledztwa i zezwalajac mediom na rejestracje
ustnego uzasadnienia postanowienia sadu w tej sprawie. Tuleya zapowiedzial,
ze przed izba sie nie stawi, bo nie uznaje jej za niezalezna. Prokuratura
chciala uchylenia immunitetu, by postawic mu zarzut karny niedopelnienia
obowiazkow sluzbowych i przekroczenia uprawnien zwiazanych z czynnosciami
sad w 2017 r. Izba jednak nie uchylila sedziemu immunitetu. Nie ma to jak
byc sadzonym za dzialanie zgodnie z prawem i z korzyscia dla ludzi…
——–
– Z powodu pikujacych w dol notowan Andrzeja Dudy i ich wzrostu po stronie
Trzaskowskiego (ponad 1,6 miliona podpisow w tak bardzo okrojonym przez PiS
czasie) publicysci ostrzegaja, ze partia rzadzaca moze wprowadzic przed
samymi wyborami stan wyjatkowy i przelozyc wybory. Slawomir Sierakowski
zaznacza, stan wyjatkowy moznaby wprowadzic tylko na terenie Slaska, zeby
do wyborow nie doszlo.
——–
– Jaroslaw Kaczynski postanowil napisac list do czlonkow partii, w ktorym
nie omieszkal stwierdzic, ze ponowny wybor Andrzeja Dudy na prezydenta
„lezy w elementarnym interesie Polski”. Zaznaczyl, ze to opozycja
uniemozliwila przeprowadzenie wyborow prezydenckich w „konstytucyjnych
terminach”. Prezes ocenil rowniez, ze wygrana kandydata KO (Rafala
Trzaskowskiego) zagrozilaby calej Polsce. „Jego zwyciestwo oznaczaloby
ciezki kryzys polityczny, spoleczny i moralny. Mozemy temu zapobiec (…)
Mamy dzis stan alertu, ktory sie skonczy dopiero wtedy, gdy odniesiemy
zwyciestwo. Mozemy zwyciezyc, musimy zwyciezyc i zwyciezymy” – przekonywal
Kaczynski. Alert – bo w koncu widmo porazki i rozliczenia zajrzalo w oczy…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Z zycia sfer
CO BY TU JESZCZE WYKOPAC?
Najswiezszym efektem wspolpracy Andrzeja Dudy z rzadem jest, jak sie
okazuje, przekop Mierzei Wislanej.
Kandydat Rafal Trzaskowski oglosil potrzebe nowej polityki i zapowiedzial,
ze jako prezydent zrealizuje wiele waznych postulatow. Nie wiem tylko, czy
nie strzelil kula w plot, bo wydaje sie, ze najwazniejsze z tych postulatow
prezydent Andrzej Duda zdazyl juz zrealizowac. Wezmy fundamentalna kwestie:
dla kogo ma byc wladza? „Wladza musi byc dla ludzi, a nie ludzie dla
wladzy” – twierdzi slusznie Trzaskowski. Szkoda tylko, ze nie dostrzega, iz
Andrzej Duda juz od pieciu lat korzysta z wladzy, ktora jako czlowiekowi
slusznie mu sie nalezy. Dzieki Dudzie wladze maja rowniez inni ludzie, np.
ulaskawiony przez niego Mariusz Kaminski. Uprzedzajac postulat
Trzaskowskiego, po wladze siegneli tez ludzie tacy, jak Jaroslaw Kaczynski
i Zbigniew Ziobro. Nie ma watpliwosci, ze ta wladza jest dla nich, a nie
oni dla niej, dlatego trudno sie dziwic, ze nie zamierzaja jej nikomu
oddawac.
„Prezydent musi patrzec wladzy na rece” – zapowiada kandydat KO. Zdaniem
wspolpracownikow Andrzeja Dudy niepotrzebnie, bo prezydent jest politykiem
odpowiedzialnym, wie, jaka ma wladze, dlatego patrzy sobie na rece
wszedzie: w biurze podczas podpisywania ustaw, w sluzbowej limuzynie, w
samolocie, a takze podczas korespondowania ze swoimi fankami w mediach
spolecznosciowych. Ale uspokajaja, ze na razie Duda niczego niepokojacego
nie dostrzegl i nie ma swoim rekom nic do zarzucenia.
Kandydat Trzaskowski deklaruje: „Nie bede prezydentem totalnej opozycji”.
Tu, niestety, rowniez wywaza otwarte drzwi, bo Andrzej Duda od pieciu lat
nie jest prezydentem totalnej opozycji. Przez te piec lat nawet niechetna
Dudzie „Gazeta Wyborcza” nie znalazla dowodow na to, ze prezydent popiera
jakies postulaty opozycji albo pozytywnie wyraza sie o ktoryms z jej
politykow. Rownie smiesznie brzmi deklaracja Rafala Trzaskowskiego, ze jako
prezydent „musi z rzadem wspolpracowac”. Andrzej Duda od poczatku kadencji
wspolpracuje z rzadem, z tym ze nie robi z tego wielkiego halo. Jaki Duda
jest, kazdy widzi, ale akurat jesli idzie o wspolprace z rzadem, naprawde
trudno mu cos zarzucic i ktos taki jak Trzaskowski na pewno nie bedzie go
tej wspolpracy uczyl.
Najswiezszym efektem wspolpracy Andrzeja Dudy z rzadem jest, jak sie
okazuje, przekop Mierzei Wislanej. Premier Morawiecki poinformowal o tym
dopiero teraz; wczesniej cala sprawa – byc moze na prosbe prezydenta – byla
trzymana w glebokiej tajemnicy. Najlepszym dowodem, ze premierowi i
prezydentowi dobrze sie wspolpracuje, jest fakt, ze po wizytacji przekopu
poszli na piwo. Wkrotce potem Andrzej Duda zdradzil, ze ma pomysl wykopania
oczek wodnych przy kazdym polskim domu, co moze swiadczyc o tym, ze na
jednym piwie sie nie skonczylo.
Slawomir MIZERSKI

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
ANIOLKI”
Jest” jak juz sygnalizowalem. Prezes PZPN Zbigniew Boniek znow wyprzedzil
premiera.
Znow? Gdy PZPN wnosil by ekstra- ligowi pilkarze od 19 bm. zaczeli grac
przy widowni stadionu wypelnionej w 20 procentach, w sumie nieco mniej niz
10 tysiecy widzow – premier powiedzial NIE. Zadne tam 20 procent, odmrozimy
25, niech sie wirus boi nas, nie my wirusa. Teraz – gdy liczba zakazen nie
chce malec, znow Prezes dal glos przed Premierem” BONIEK:
” Nadrzednym interesem jest dokonczenie rozgrywek. Oczywiscie, chcielibysmy
miec kibicow na stadionach, ale sytuacja sie komplikuje, obserwujemy wzrost
zachorowan. Na dzisiaj wpuszczenie fanow na stadiony np. na Slasku jest
wielce ryzykowne – dodaje Boniek.
– Musimy dzialac w sposob odpowiedzialny. Nie mozna robic nic na wariata.
Kluby musza przygotowac procedure wpuszczania i rozlokowania kibicow na
stadionie, by unikac tlumow. Zobaczymy, czy uda sie doprowadzic do ich
wpuszczenia. Na razie cieszmy sie z tego, ze bez przeszkod wznowilismy
rozgrywki – apeluje Boniek.”
Czyli- los pilki, jako spektaklu bez widzow moze trwac dluzej niz dzis
rzadowe przyzwolenie”
” Do konca rozgrywek ekstraklasy pozostalo dziewiec kolejek ligowych oraz
trzy mecze Pucharu Polski.” W lidze pustych trybun pewnie tytul wezmie
Legia” Kiedys by sie przywolalo powiedzenie, ze za mundurem panny sznurem”
Drzewiej
Pilkarska kasa. Bedzie cytat, z teza, ze w futbolu nawet majacy sie za
ubogich oraz „niedoinwestowanych” sa bogaczami.
” Lechia Gdansk zostala ukarana przez UEFA. Europejska federacja pilkarska
nalozyla na klub grzywne w wysokosci 25 tys. euro. To skutek niedotrzymania
przez bialo-zielonych styczniowego terminu zlozenia dokumentow finansowych,
obowiazkowego dla klubow bioracych udzial w europejskich pucharach.
Werdykt w Gdansku przyjeto… ze spokojem. – UEFA uznala nasze wyjasnienia,
stad najnizszy mozliwy wymiar kary – mowi Arkadiusz Brulinski- dyrektor
Dzialu Komunikacji i Marketingu Lechii.”
Werdykt przyjeto ze spokojem” 25 tysiecy euro do tylu” Za niedopatrzenie
natury biurokratycznej” Nikt niczemu nie jest juz winien”
Bylem swiadkiem zbierania tzw., materialu do opowiesci o naszych
400-metrowkach, Sa mistrzyniami Europy w sztafecie, wicemistrzyniami
swiata- juz przescignely faworyzowane- slusznie, bo wczesniej szybsze-
Jamajki.
„Aniolki trenera Aleksandra Matusinskiego”, jak to sie mowi w branzy.
Wespol z trenerem kadry oraz trenerami klubowymi ( szkoleniowcem jednej
jest mama), panie znalazly klucz do miedzynarodowych sukcesow.
Robia furore. Nawet w sztafecie, ktorej wczesniej nie bylo. Dwie panie-dwaj
panowie, mimo piatego „ledwie” miejsca w swiecie zrobily wrazenie glownych
aktorek. M.in. za sprawa ustawienia, co bylo gra taktyczna. Pani Justyna
Swiety Ersetic na ostatniej zmianie dlugo bark w bark walczyla z
rywalami-mezczyznami. To jest fajny dowod ambicji oraz staran o maksymalna
emancypacje. „Bezkrwawa”, na biezni, nie np. na ringu. A w ogole, podczas
mistrzostw Pani Justyna az szesc razy stawala do boju.
Kapelusze z glow- panowie! Takie aniolki, to i wirusowi dadza rade”
Na koniec- znow uznanie dla Zygmunta Smalcerza, mistrza sztangi ( mistrz
olimpijski, trzykotnie mistrz swiata) oraz zywego dowodu, ze jesli sie
bardzo chce, to i pesel moze mniej dokuczac.
Z trenerskiej posady w Stanach przeniosl sie Pan Zygmunt do Norwegii, nadal
pracuje, a sprawnosci zazdroszcza mlodziency. Figury zapewne- tez.
Wszystkie sukcesy w kategorii 52 kg, wciaz chyba temu wierny. A urodzony 8
czerwca 1941 roku! W Bestwince- ma tam pomnik? Adam Malysz to ma skocznie”
Andrzej LEWANDOWSKI
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *