Dzien dobry – tu Polska – sobota, 9 maja 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 129 (5381) 9 maja 2020 r.
W E E K E N D

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
15.366 ZAKAZONYCH, 776 ZMARLYCH
—————————————————–

Mizerski na bis
TROCHE WIECEJ ZAUFANIA
Uwazam, ze dla obywatela zawsze lepiej, gdy interweniujacy policjant widzi,
ze ma sie do niego zaufanie.
Grupa zawodowa szczegolnie mocno dotknieta przez epidemie COVID-19 sa
policjanci, ktorzy staraja sie, aby w kraju byl porzadek, za co, niestety,
spotyka ich krytyka i brak zrozumienia. NSZZ Policjantow zali sie, ze „w
ostatnim czasie w przestrzeni publicznej opublikowane zostaly fragmenty
kilku interwencji funkcjonariuszy policji zwiazanych z ograniczeniem
niespotykanej w historii Polski i swiata pandemii koronawirusa, ktora
dotyka nas wszystkich”, dodajac, ze „te niepelne przekazy sa krzywdzace dla
tysiecy funkcjonariuszy, ktorzy codziennie z narazeniem zycia i zdrowia
sluza i niosa pomoc Polakom”.
Zgody NSZZ Policjantow na krzywde polskiego policjanta nie ma, dlatego
zwiazek apeluje do organow panstwa o podjecie skutecznych krokow wobec osob
dopuszczajacych sie w sieci agresywnych czynow, takich jak krytyka
funkcjonariuszy poprzez publikacje obrazajacych fragmentow ich wlasnych
interwencji, oskarzanie ich o to, ze nie maja racji, a nawet podwazanie ich
kwalifikacji intelektualnych.
NSZZ Policjantow uwaza, ze publikowane nagrania zacieraja wlasciwy obraz
policjantow, ktorzy zasluguja na szacunek, „gdyz w tym wyjatkowym czasie
mimo nieustannej zmiany przepisow zachowuja zdrowy rozsadek”. Moim zdaniem
to bardzo dobrze o tych policjantach swiadczy, chociaz z drugiej strony
rozumiem, ze z powodu nieustannej zmiany przepisow zachowanie zdrowego
rozsadku podczas interwencji bywa czesto trudne, w wyniku czego mnoza sie
interwencje, ktore ze zdrowym rozsadkiem nie maja nic wspolnego.
„Zapewne pojawiaja sie bledy i z naszej strony, ale szybko wyciagamy
wnioski i poprawiamy jakosc naszej sluzby” – wyjasnia NSZZ Policjantow,
podkreslajac, ze bledy te „w zaden sposob nie moga byc przyczyna do
stawiania tezy, ze Policja traci zaufanie”. Teza ta jest klamliwa, dlatego
wobec tych, ktorzy ja glosza, organy panstwa rowniez powinny wyciagnac
konsekwencje, aby te osoby jak najszybciej odzyskaly do policji zaufanie.
Uwazam, ze dla obywatela zawsze lepiej, gdy interweniujacy policjant widzi,
ze ma sie do niego zaufanie, poniewaz okazywanie policjantowi braku
zaufania moze sie skonczyc tym, ze jego interwencja przekroczy granice
zdrowego rozsadku. O tym, ze zaufanie do policji moze zdzialac cuda,
najlepiej swiadczy dzien 10 kwietnia, gdy przedstawiciele wladzy, z
Jaroslawem Kaczynskim na czele, mimo zakazu zgromadzen w gescie zaufania do
policji zgromadzili sie pod pomnikiem smolenskim bez masek i nie zachowujac
nakazanych prawem odstepow, a policja widzac, ze uczestnicy zgromadzenia
maja do niej pelne zaufanie, takze okazala im zaufanie i ich nie
wylegitymowala oraz nie ukarala wysokimi grzywnami.
Slawomir MIZERSKI
————————–
A od dwoch dni w Warszawie policja dorabia sie zaufania, palujac
przedsiebiorcow demonstrujacych swoja krzywde w czasach zarazy. Zaiste,
zaufanie, to piekna rzecz! -Wasz:
Gargamel Zaufany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na Koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 813,55 zl
(osiemset trzynascie zl 55 gr). Wplaty w ostatnim tygodniu to 4.074,80 a
wydatki dotyczyly oplacenia leczenia w Wiedniu Moniki Kruszynskiej oraz
zakup dla niej specjalistycznych preparatow witamimowych (witaminy DEKA
rozpuszczalne w wodzie).
Pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
———–
Jeszcze nigdy tak krotko w tym miejscu nie pisalem: D Z I E K U J E!!!
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.2065 PLN Euro: 4.5567 PLN Frank szw.: 4.3293 PLN Funt: 5.2136
PLN
Gielda 8.05.2020 r. godz. 17.00 WiG 45228 (+1.03%) WiG30 1853 (+1.62%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.12 PLN Euro: 4.47 PLN Funt: 5.12 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.09 PLN Euro: 4.44 PLN Funt:
5.15 PLN

Pogoda w kraju
Wyz, ktory utworzyl sie na zachodzie Europy, przegoni nizowe chmury i
sprowadzi do Polski cieple powietrze. To sprawi, ze dzis temperatura moze
wzrosnac do 23 stopni Celsjusza.

NIE TAKIEJ POLSKI CHCIALEM
Jaka Ty jestes, Polsko? Co z Ciebie nam zostalo?
Z tej mojej, naszej, wspolnej, tak wiele i tak malo.
Gdzie sie uczciwosc skryla, gdzie duch Twoj, serce, wiara,
Gdzie rozum i dojrzalosc, gdzie wina i gdzie kara?
Gdzie sa podlosci tamy, gdzie chamstwa, hejtu, buty,
Ze Ten co czyni dobro, tak latwo jest opluty.
Gdzie sa granice prawa, ktorego strzegl nasz Orzel,
Ze nic ludzkiego zycia przecina sie dzis nozem.
Gdzie spokoj, szczescie, milosc, o ktorych kiedys snilem,
Nie takiej Polski chcialem, nie taka wymarzylem.
—————
Tadeusz ROSS

Slowo na sobote
ZOBACZYLISMY, ZE TO ZADEN GENIUSZ, A CHCIWY WLADZY, AMORALNY FACET
(Wynajduje, skraca, redaguje Michal Bielinowicz)
Moj wniosek z przygody opozycji z panem Gowinem jest taki: opor sie oplaca.
Ten, kto sie opiera, moze nie wygrywa od razu, ale kupuje sobie troche
czasu, w ktorym wszystko moze sie zdarzyc i czesto w koncu wygrywa. Nawet
wobec przewazajacych sil przeciwnika, bitwa po bitwie. Zwlaszcza gdy
przeciwnik nie uzywa zbyt czesto finezji i inteligencji, tylko polega na
topornej sile. Moze nie mozna wprowadzajacego dyktature Kaczynskiego i jego
partii przegonic z polityki i osadzic za to, co zrobili od razu, jednym
wielkim spektakularnym gestem, ale mozna to zrobic cierpliwie, powolutku,
malymi krokami, powodujac erozje i siejac w szeregach PiS przestrach i
przekonanie, ze nikt, kto zlamal prawo i dopuscil sie przestepstwa, nie
moze spac spokojnie. Ze wczesniej czy pozniej odpowie za swoje czyny i nie
bedzie to nic nieznaczaca kara. Wywolujac i podsycajac kazdy nawet
najmniejszy konflikt i obawe w obozie wladzy. I tak wlasnie sie stalo tym
razem, z planowanym na 10 maja glosowaniem Jacka Sasina i Poczty Polskiej
(bo jak Panstwo wiedza, „wyborami” tego czegos nie nazywam). Tymczasem
slucham od czwartku komentarzy – jak to Jaroslaw Kaczynski znow zwyciezyl
opozycje i przeprowadzil, co chcial i jaki z niego geniusz polityczny. Bo
wyborow nie bedzie wprawdzie 10 maja, ale beda miesiac czy dwa pozniej i
nie beda przeciez wiele sie roznic od tych przestepczych do ktorych niemal
doszlo, ani prawnie, ani proceduralnie. Tak wiec racja prezesa PiS jest
rzekomo znow na gorze. I tu wlasnie wkraczam ze zdecydowana polemika, choc
co do zasady nie znosze rozpatrywania spraw panstwowych z prostackiego,
typowo partyjnego punktu widzenia: „Kto wygral, a kto przegral”, po
pierwsze dlatego, ze nie uwazam, by w takich sytuacjach mozna o kims
powiedziec, ze jest zwyciezca. Przegrana panstwa prawa jest przeciez zawsze
przegrana nas wszystkich, takze politykow PiS i ich wyborcow, bo i oni,
koniec koncow, beda musieli zyc w panstwie bezprawia, ktore sami stworzyli
i wierzcie mi, odczuja jego dzialanie na wlasnych grzbietach. Trudno jednak
nie zauwazyc faktu, ze choc oczywiscie kompletne bezprawie jakiego jawnie i
od dawna dopuszcza sie PiS trwa dalej, ze choc nowy termin wyborow ma
oglosic bez zadnego trybu marszalkini Witek, a orzeczenie o niewaznosci
niedoszlych Izba SN, ktorej tego zrobic nie wolno, bo sama dziala
nielegalnie i co za tym idzie, nielegalne i niewazne beda takze jej
orzeczenia, ze choc stracilismy wszyscy cenny czas, ktory wladza powinna
przeznaczac na walke z koronawirusem, a nie na wybory i choc stracilismy
tez pieniadze – na druk podejrzanych kart „do glosowania”, w ktorych
niepodrabialnosc nikt juz nie wierzy i wreszcie, ze choc wojna o demokracje
nadal trwa, to jednak zwolennicy rzadow prawa zdobyli w niej kilka punktow.
Kaczynskiemu zas, mimo, ze przeznaczyl na ten cel niemal wszystkie sily i
srodki i najlepszych (w sensie: najbardziej zaklamanych, pozbawionych
skrupulow i slepo poslusznych) partyjnych dzialaczy, nie udalo sie
zrealizowac tego, o czym marzyl: przeprowadzic wyborow 10 maja. Byl gotow
narazic zdrowie i zycie Polakow, wyslac ich na smierc, zlamac kazde prawo,
a mimo to – musial ustapic. Warto odnotowac, ze takie efekty przyniosl
silny i solidarny opor, przed ktorym, pod warunkiem, ze jest przemyslany,
zorganizowany i solidarny – niekiedy, wcale nie tak rzadko, cofnac sie
musza nawet dyktatorzy. Zobaczylismy, ze PiS nie jest monolitem i da sie
zmusic do odwrotu, a Kaczynski nie jest zadnym geniuszem, tylko chciwym
wladzy czlowiekiem, ktorego jedyna przewaga polega na tym, ze w
przeciwienstwie do calej reszty politykow, przeciez takze nie
krysztalowych, jest calkowicie amoralny i pozbawiony skrupulow. I nie jest
to bynajmniej powod do chwaly, ale do wstydu. Coz, jestesmy na wojnie,
wojnie o nasz kraj, demokracje i dalsza przynaleznosc Polski do UE i moim
zdaniem, sytuacja z Gowinem i wyborami pokazala, ze konsekwentna i ciezka
praca mozna ja wygrac. Latwo nie bedzie, ale warto walczyc.
Eliza MICHALIK

Jakis Gowin z jakims Kaczynskim”
NIC SIE, KOCHANI NIE NAUCZYLISMY
Nic sie kochani nie nauczylismy. Nic! Ile ja sie naczytalem i nasluchalem w
ostatnim czasie glosow, ze owszem – Gowin pomogl Kaczynskiemu zbudowac
byka
z brazu – ale teraz delikatnie sonduje opozycje, czy spalic w nim od razu
wszystkich z nas, czy tylko polowe. Ach, ilu powaznych i nadetych jak
nadmuchane kondony publicystow w krawatach robilo z tego Gowina juz
marszalka Sejmu. Ba! Premiera! Ilu pocilo sie pod pachami na mysl o buncie
w obozie wladzy. Ilu politykow opozycji powloczystymi spojrzeniami
probowalo uwiesc tego koszmarnego Gowina i mialo nadzieje na maly romans z
facetem, ktory przeciez nawet nie ma wszystkich zebow. Serio, serio.
I tu sa wlasnie kochani dwa podstawowe bledy politykow i spoconych pod
pachami publicystow z tak zwanego – tfu! – mainstreamu.
Blad pierwszy. Oczekiwano bezrozumnie, ze facet bez kregoslupa cokolwiek
zrobi. A ja przeciez go znam i nie bez kozery byl czestym bohaterem moich
tekstow. Nie pale sie do zwycieskiego „a nie mowilem”, ale przeciez to jest
Jaroslaw Gowin, wicepremier w rzadzie PiS i najzagorzalszy wrog Jaroslawa
Gowina, wicepremiera w rzadzie Platformy Obywatelskiej. To gosc, ktory
twierdzi, ze w „8000 zl to niewysokie zarobki”, bo sam z naszej kieszeni
wydoil w rok zlotych 195 000 brutto i z gorka 29 000 nieopodatkowanej (!)
diety.
To facet, ktory placze jednoczesnie, ze z tej pensji 16 tys. na lape nie
wystarcza mu do pierwszego i ktory twierdzi, ze nie moze noca spac, bo
slyszy krzyk zarodkow w klinikach in vitro. I one, te diabelskie zarodki, w
polaczeniu z niska pensja sprawiaja, ze pan wicepremier
kazdego-kurwa-mozliwego-rzadu sie nie wysypia!
To koles, ktory tak uporczywie chwali sie tym, ze zaplodnil zone, ze nawet
– jako ojciec trojki dzieci – wystapil z postulatem, by ojcowie trojki
dzieci mieli cztery glosy w wyborach. Serio, serio.
I wy mu frajerzy chcieliscie w sprawie wyborow zaufac. Taki to jest typek z
tego Gowina i taka to jest wasza krawaciarska znajomosc rzeczy, polityki i
zycia. Tfu!
Nie lubie pisac „a nie mowilem”, wiec zmilcze. Splune se po prostu raz
jeszcze.
Czy wy w ogole widzicie problem drugi? To, ze data wyborow jest nadal
nieznana, ze jakis Gowin z jakims Kaczynskim z wielodniowym wyprzedzeniem
oglaszaja jaki wyrok wyda Sad Najwyzszy, ze Andrzej Duda wygra te wybory z
Kidawa-Blonska?
Jesli to jest problem, jaki widzicie to chuja widzicie.
To znaczy, ze zajmujecie sie rzeczami, ktore sa w ostatniej kolejnosci
waznosci i jestescie oderwani od rzeczywistosci tak, jak te wszystkie
darmozjady na Wiejskiej.
Duda czy Kidawa? No blagam was!
Jaki jest problem drugi? Prawdziwym problemem drugim jest zycie pani
Justyny z Zawiercia, ktora zapozyczyla sie na otworzenie swojego biznesu,
ktory teraz zamkniety jest, bo epidemia. I w sumie dobrze, ze jest
zamkniety – bo epidemia – ale niedobrze, ze pani Justyna musiala isc po
pozyczke-chwilowke, te z reklama ze spiewajaca rodzina i ponad 80 proc.
RRSO. – Mam plan. Powiesze sie tam – slysze wciaz w tej reklamie z
usmiechnietymi twarzami.
Pani Justyna od 34 dni tez mysli o sznurze.
Problemem numer dwa jest pan Waldek wlasnie wyrzucony z pracy – bez
odprawy, bo oczywiscie smieciowka – ktory do 15 maja ma do zaplacenia 1400
raty kredytu mieszkaniowego „skrojonego na miare twoich potrzeb”. Jest tez
pan Siergiej, ktory owszem – na razie zapierdala bez umowy z siatami i
pudlami po to, bys mogla dostac swoje zakupy z supermarketu, ale za trzy
dni konczy mu sie wiza i do widzenia, da swidania.
Jest tez pan Andrzej, ktoremu do konca miesiaca zostalo 102 zlote i ktory
pracy juz nie znajdzie, bo ma ponad 55 lat i do tego byl cale zycie –
niestety! – pracownikiem domu kultury.
Poza tym cala ta czworka ostatnio mocno kaszle, a na te infolinie
koronawirusowa nie da sie dodzwonic.
Problemem numer dwa jest to, ze gdy juz wreszcie bedzie szczepionka na to
wirusowe kurewstwo to wielu z nas juz straci prace lub bedzie musialo
zgodzic sie na panszczyzniane warunki wobec korporacji.
Problemem numer dwa jest to, czy ta szczepionka w ogole powstanie, bo w
wielkiej zrzutce miedzynarodowej rzad mojego kraju przekazal na ten cel
cale 750 tys. euro.
To trzy razy mniej niz rzad mojego kraju wydal na druk kart do wyborow,
ktore sie nie odbyly i teraz Gowin moze te karty wsadzic sobie do tylka.
Albo do byka z brazu. Wsadzic do byka. Tak napisze, to bedzie kulturalniej.
Zdajecie sobie sprawe, ze taka starozytna piosenkarka Madonna jednoosobowo
przekazala na walke z koronawirusem wiecej niz caly nasz kraj? Ona milion,
my: 750 tysiecy.
Czy wobec tego wszystkiego nadal problemem numer dwa jest to, czy w palacu
prezydenckim zasiadzie Malgorzata Kidawa-Blonska, Andrzej Duda, ten facet z
TVN czy inni?
Problemem numer trzy jest to, ze wlasnie taki mamy wybor.
Nadeslal: Seamaniac 1975
Zrodlo: NIENAWISC.PL

I rym, cym, cym- Stanislaw Tym
F A R S Z
Korespondencja z wicepremierem Sasinem mnie nie interesuje.
Od kilku tysiecy lat wiadomo, ze we Wszechswiecie wszystko moze sie
wydarzyc. Piec lat temu objawil sie jednak taki zakamarek, gdzie moze sie
zdarzyc jeszcze wiecej. To nasza Polska, czesciowo juz wyrabana i bezzebna.
Z kolejnych instytucji – kotwic praw obywatelskich i demokracji –
zostaja
tylko opakowania wypelniane pisowskim farszem. Jak Kamil Zaradkiewicz, p.o.
pierwszego prezesa Sadu Najwyzszego. Funkcji nieznanej w konstytucji, ale
jakze niezbednej, by wydac oswiadczenie godne bolszewickiego komisarza:
„Mam nadzieje, ze nadszedl czas, iz ” sadownictwo uwolni sie od pietna
haniebnego dziedzictwa zbrodni sadowych i bezmiaru niesprawiedliwosci, z
ktorymi dotychczas sie nie rozliczylo”.
Pozwolilem sobie na ten cytat, gdyz po drobniutkich zmianach bedzie on
swietnym wzorem, kiedy przyjdzie pora wykanczac lekarzy – dyrektorow
szpitali i klinik, profesorow i w ogole tych, ktorzy przeszkadzaja
najbardziej, czyli uznanych fachowcow. Zwariowalem? Jesli ktos, to nie ja.
Juz dzis w placowkach medycznych na Dolnym Slasku trwa goraczkowa, acz
smiala wymiana kadr. Na pisowskie. I tak, szefem Centrum Transplantacji
Komorkowych we Wroclawiu zostal, w miejsce wybitnego lekarza, specjalista z
Generalnej Dyrekcji Drog Krajowych i Autostrad. Centrum Rehabilitacji w
Kamiennej Gorze objal zas zwiazany z partia rzadzaca magister teologii.
Polecmy jeszcze na wschod. W Bialej Podlaskiej jedno z miejsc rady
spolecznej szpitala zajmuje pisowski” kierownik Dzialu Zamiejscowego
Obslugi Przejsc Granicznych w Koroszczynie. Na tym koncze paciorki tego
rozanca, bo ktos pomysli, ze zmyslam.
Tymczasem rozowolicy, bardzo z siebie kontent, oglasza, ze Polski bedzie
bronil niczym Maria Konopnicka. Poetce sie wtedy nie udalo, ale jemu sie
duda, bo przeciez konstytucji strzeze jak zrenicy oka. Czas jest trudny,
powiada, potrzebujemy ladu, porzadku i jednosci, ktore zapewnia ustawa
zasadnicza. Dlatego wybory sa potrzebne szybko, najlepiej w maju, aby
panstwo dalej moglo skutecznie przeciwdzialac epidemii. Az zal, ze nie
dodal: Co za szczescie, ze to wlasnie u nas jedno zbieglo sie z drugim.
Rozowy jest dobrym gospodarzem, wiec widzi wszystko. Wystarczy, ze stanie w
sadzie kwitnacych jabloni pod Grojcem i juz czuje obornik. Nawet nie musi
sie zaciagac. To zapach nowoczesnosci naszego panstwa – mowi radosnie –
bedzie zdrowa zywnosc, to i obywatele beda zdrowi. Susza do konca sie nie
przejal, ma na nia sposob. Po prostu liczy na majowe deszcze. Nikt mu nie
powiedzial, ze powinno padac 40 dni na okraglo, abysmy z woda wyszli na
prosta. Nie bylby przy tym soba, gdyby nie obiecal, ze rzad bedzie pomagal
finansowac male zbiorniki retencyjne przy gospodarstwach. Trzeba bardzo
oszczedzac wode – apelowal tez do rolnikow i mieszkancow miast, zgodnie z
pisowska zasada, ze jesli czegos nie ma, to winne jest spoleczenstwo. O
jednym tylko drobiazgu nasz okret flagowy wciagniety w wir kampanii
wyborczej nie wspomnial: 75 proc. zuzywanej wody w Polsce zzera
przestarzaly przemysl, a zwlaszcza sredniowieczne elektrownie weglowe.
Korespondencja z wicepremierem Sasinem mnie nie interesuje. Ani w maju, ani
w sierpniu, ani w ogole pocztowki od niego nie wezme do reki. Gniota mnie
tylko ci pozyteczni patrioci, ktorzy przeciez musza wiedziec, ze swoja
obecnoscia w wyborach prezydenckich wspieraja Kaczynskiego. A on,
emerytowany zbawca narodu, wspolnie z Duda podaje Polsce nieczynny
respirator.
Stanislaw TYM

BelferBlog
SZTANDARY GNIJA!
Nie powiewaly szkolne sztandary z okazji przypadajacego wczoraj Narodowego
Dnia Zwyciestwa – 8 maja. Nie powiewaly takze 3 maja ani wczesniej. Caly
kwiecien – a to najbardziej patriotyczny miesiac w Polsce – sztandary
pozostawaly zlozone. Przydaloby sie je przewietrzyc, inaczej zgnija.
Poczet sztandarowy w szkole ma co robic. Ma tez co robic nauczyciel
oddelegowany do opieki nad pocztem. Swiat w Polsce jest mnostwo, kazda
szkola dodaje jeszcze wlasne, wiec sztandar nie odpoczywa. Mole nie maja
szansy go jesc. Teraz jednak jest inaczej. Poczet nie funkcjonuje, wszystko
stoi i nie dziala. Tego jednego zdalnie nie da sie poprowadzic. Boje sie,
ze jak 1 wrzesnia szkoly wyciagna swoje sztandary, to ich nie poznaja. To
beda przegnile szmaty (tylko bez podtekstow, prosze).
W mojej szkole sa dwa sztandary. Jeden stary, z czasow komunizmu.
Powiedzmy, ze sie zestarzal, wiec trzeba bylo ufundowac nowy. Teraz ten
nowy gnusnieje od nicnierobienia. Mole go zaraz napoczna, plesn zacznie
toczyc, grzyb przenicuje na wylot. Nieuzywany zmarnieje. Ja juz mentalne
jestem gotowy na nowy sztandar – co ma na nim byc napisane, niech
zadecyduje mlodziez.
Dariusz CHETKOWSKI

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Bardzo mnie bawi tekst, ze mamy skakac do gory bo nam jeszcze placa.
Pomysly ze mam narazac swoje zycie, zapierdalac jak kon pod gore, nie spac
po
nocach i jeszcze robic to za frajer czy dla dobra cywilizacji? Kogos ostro
pojebalo. Wyjasnijmy sobie od razu: mam 3 miesieczny kontrakt, nie dlatego
ze armatorowi zalezy na moim zdrowiu psychicznym, tylko dlatego ze po 3
miesiacach nieustajacej walki, moja efektywnosc spada. A ja nie woze wegla
czy
kartofli tylko skroplony gaz. Bylem wlasnie w RPA. W Saldanha Bay stateczki
staly w dryfie po 2 nawet 3 tygodnie. Swell byl za duzy wiec zmieniono mi
rotacje portow. Jedyna kotwica w 3ch portach to bylo dla wziecia paliwa.
Tylko kilka spokojnych nocy we wlasnym lozku -to te przy keji. W ciagu 3
miesiecy przejechalem juz 20 000mil morskich . Pierwsze przejscie mialem w
lutym przez Polnocny Atlantyk, potem z Karaibow do Magellana i teraz w domu
idzie lato,a ja popierdalam Poludniowym Atlantykiem miedzy Przyladkiem
Dobrej Nadziei a Przejsciem Magellana, caly czas FULL AHEAD wiec jebie nami
jak bura suke. Dla mnie cala afera z Covid, to pikus w porownaniu z pogoda,
gorami lodowymi i nizami wiekszymi od Europy. Jak ktos mysli ze ja bede
zapierdalal za darmo, to sie ostro myli. Stalin mawial: rozwalic ludzi jest
prosto, zmusic ich do pracy- to jest wyczyn. Utrzymac statek w ruchu bez
czesci, bez storsow -to jest wyczyn, zatrzymac statek to jest zaden problem.
Mozna to zrobic technicznie , mozna zastosowac strajk wloski. Slusznie
zauwazyl PRZETERMINOWANY KAPITAN ze przybylo nam papierkow do wyslania w
kazdym porcie. W RPA musialem miec CLEARANCE od CUSTOMS ISPS & HEALTH, I to
nawet jezdzac pomiedzy portami tylko w RPA. I robili mi z tego wielka laske,
jak by to mi zalezalo zeby wlazic do tych portow. Mierze temperature
zalodze, podpisuje glejty ze jestesmy zdrowi. A kazdy papier ktorego nie
wysle moze nas zatrzymac. Juz moj czarterujacy knuje zeby nam dolozyc wizyte
w Lagos. A z jakiej paki mam sie tam pchac ?. Dopoki nie dostane karabinu
zeby sie bronic, ja w strefe wojenna nie planuje wchodzic. Za 200 euro
dodatku.? Do trumny tych pieniedzy nie zabiore. Juz przy ostatnim
bunkrowaniu- bunkierki zaczely wloski strajk. Podjechal, uznal ze za bardzo
sie kolyszemy i odjechal. Provider wyznaczyl kolejna bunkierke ale im tez
zajelo 8 godzin aby do nas podjechac. A jak byl problem powiedziec ze nasze
rest hours sa zagrozone i przesunac bunkrowanie z 2giej rano na 8ma. Tylko
moja dobra wola sprawila ze wzielismy bunkier w srodku nocy. Tylko ze zapasy
mojej dobrej woli maleja proporcjonalnie do wkurwienia jakie we mnie narasta
widzac jak wszyscy chca zebym im wozil gaz ale nie rozumieja ze ja juz
zmeczony moge byc. I jeszcze laske robia ze placa? Wolne zarty!
Smerf KAPITAN

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Justyna Zyla rozpaczliwie walczy o przetrwanie w social mediach. Ostatnio
zamiescila rozneglizowane zdjecie, co, jak wiemy, jest najlepsza proteza
braku kariery. Odkryla nie tylko cialo, ale i braki w ortografii.
Show-biznes. Miejsce, w ktorym porazki niektorych sa duzo ciekawsze niz
sukcesy innych.
*W dobie pandemii Instagram staje sie witryna wyobrazni i kreatywnosci lub
jej braku. Michal Pirog – jak sam sie opisuje, TV host, actor,
choreographer, dancer – poinformowal swiat, ze boli go kregoslup.
Kregoslup
dzieli sie na piec odcinkow. Medialny dramat Michala moze byc dluzszy.
* Natalia Siwiec zmniejszyla sobie piersi. To tak, jakby Franz Kafka spalil
wszystkie swoje rekopisy. Podobno duzy biust przeszkadzal jej w karierze
aktorskiej. Zwykle gdy rezyser mowi aktorce, ze ma za duzy biust, to
dlatego, ze boi sie jej powiedziec, ze ma za maly talent.
* Tworca „Ucha Prezesa” Robert Gorski ruszyl z nowym, nakreconym komorka,
serialem „Panstwo z kartonu”. Opowiada on o malzenstwie z dzieckiem
zamknietym we wlasnym domu. Robertowi udalo sie ocieplic wizerunek Prezesa,
wiec wie, jak sobie radzic z zaraza.
*Michal Wisniewski ozenil sie po raz piaty. Swa wybranke Pauline poznal na
portalu randkowym. Wiadomo tylko, ze pani ma 36 lat i czworke dzieci. Nie
tylko w tym kontekscie doceniam swoj status. Kawaler – mezczyzna, ktoremu
udalo sie nie znalezc zony.
* Oto dobra nowina. Lara Gessler, corka Magdy, jest w ciazy. Rewolucje
zatem beda kontynuowane. Krolowa Elzbieta II pieknie kiedys powiedziala:
Ciaza to najpiekniejszy okres. Bo potem dziecko poznaje babcie.
* Kontrowersje wzbudzila obecnosc Roberta Lewandowskiego na popularnym
wsrod 13-latek portalu TikTok. Zawodnik tanczy tam solo oraz w parze z
malzonka. Mats Hummels, zawodnik Borussii, wyznal, ze to zalosne. Podejde
do tego z literacka zaduma. Zawsze uwazalem, ze sztuka nie musi byc
popularna, tylko publicznosc powinna byc artystyczna.
* Monika Zamachowska w publicystycznym natarciu. Tym razem oberwalo sie
Piotrowi Krasce za prace w telewizji sniadaniowej. To malo ambitna dzialka
– ujawnia Monika. Zgadza sie. Jej sniadaniowy wywiad z prezesem Kaczynskim
pokazal, ze dzialka podlana wazelina nie kwitnie.
* Kolejni dziennikarze na wlasna prosbe odchodza z radiowej Trojki. Tym
razem sa to Dariusz Bugalski i Pawel Drozd, obaj z blisko 20-letnim stazem
w tej stacji. Sa dwa sposoby, aby zrozumiec polityke kadrowa PiS. Pierwszy
nie dziala, a drugi nie istnieje.
* Laureatami drugiej edycji programu „Dance, dance, dance” w TVP2 zostali
Mateusz Janusz oraz Pamela Stefanowicz, znani jako Fit Lovers. Wygrane
pieniadze musieli przekazac na cel charytatywny. Wystarczy obejrzec
„Wiadomosci”, zeby zobaczyc, ilu reporterom potrzebna jest pomoc.

* Oto jest swiadomosc zarowno nowych mediow, jak i okropnych czasow. Znana
influencerka Maffashion udostepnila swoj Instagram ratownikom medycznym.
Jedna z nich, Ana, pokazala swoj dzien pracy. Gratuluje. To sie nazywa miec
kregoslup, panie Pirog (TV host, actor, choreographer, dancer).
* Sebastian Fabijanski, na co dzien aktor, a ostatnio artysta hiphopowy, na
najnowszym singlu rapuje bezkompromisowo o influencerkach instagramowych.
Co ciekawe, aktualnie spotyka sie z jedna z nich. Jak to trafnie zauwazyl
kiedys 50 Cent – prawdziwy dramat rapera zaczyna sie w domu.
* TV Republika rozdala swoje nagrody. Takie prawicowe Wiktory. Laureatami
zostali m.in. Andrzej Duda, Jacek Sasin oraz Lukasz Szumowski i jego
podkrazone oczy. Dziwne, ze nie docenili Marka Kuchcinskiego. Ale on, jak
to sie mowi w kolarstwie, zbytnio odlecial peletonowi.
* Weronika Ksiazkiewicz pokazala partnera – krzycza media od lewa do
prawa.
Uwielbiam ten jezyk. Pokazac to mozna komus droge, haluksy albo fucka.
Czasami mialbym ochote, aby autorzy tych rewelacji pokazali swiadectwa
maturalne.
* No prosze. Mozna? Nowy serial Czworki pt. „Swiety” ogladalo srednio 1,5
mln widzow. W czasie jego emisji stacja pokonuje najwiekszych graczy. Malo
tego, nie graja tam ani Piotr Adamczyk, ani Tomasz Karolak czy Artur
Zmijewski. Nikt nie jezdzi tez na rowerze. Jesli Bog istnieje, to
ewidentnie ma zly dekoder.
* Odwolano Pol’and’Rock Festival oraz Open’er Festival.
Sadzac po tych
skutkach, koronawirusa nie wymyslono w Wuhanie, tylko na Krakowskim
Przedmiesciu. A minister Glinski odgrazal sie, ze jak ktos go o cos w
trakcie wymyslania zapyta, to on tradycyjnie wyjdzie ze studia.
• Anna Mucha, aktorka, matka, prawdopodobnie partnerka, producentka,
skandalistka – skonczyla 40 lat. To niemozliwe. Wedlug wszelkich
informacji
Ania ma nadal 18 lat i 22 lata doswiadczen.
Kuba WOJEWODZKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

W maju powrot do gry!
EKSTRAKLASA NIE MA KORONAWIRUSA
Wsrod zawodnikow i czlonkow sztabow szkoleniowych zespolow PKO Bank Polski
Ekstraklasy nie ma osob zakazonych koronawirusem. Wszystkie kluby dostaly
zgode na podjecie treningow zespolowych i wrocily do zajec. Pierwsze
spotkania Ekstraklasy 29 maja.
– Mamy juz wyniki wszystkich testow. Sa one bardzo optymistyczne. Na 800
przebadanych osob mamy tylko jeden przypadek pozytywny w kierunku aktywnej
infekcji Covid-19, potwierdzony dwoma testami. Co wazne bez konsekwencji
dla klubu, gdyz nie jest to zawodnik ani czlonek sztabu szkoleniowego –
powiedzial prof. Krzysztof Pawlaczyk, czlonek Komisji Medycznej PZPN oraz
ekspert medyczny Ekstraklasy.
– Przypadek ten udalo sie wychwycic wczesnie dzieki przeprowadzaniu i
analizie ankiet medycznych. Osoba ta nie miala kontaktu z druzyna. To
pokazuje, ze wprowadzona przez nas izolacja sportowa oraz codzienne
wypelnianie ankiet medycznych ma gleboki sens. Kluby musza scisle
przestrzegac tej procedury az do ostatniego meczu sezonu – dodal.
Rozgrywki PKO Bank Polski Ekstraklasy maja zostac wznowione 29 maja i
zakonczone 18-19 lipca.
Dokladny terminarz 27. i 28. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy:
27. kolejka
Piatek, 29 maja 2020
————————-
18:00: Slask Wroclaw – Rakow Czestochowa
20:30: Pogon Szczecin – KGHM Zaglebie Lubin
Sobota, 30 maja 2020
————————–
15:00: LKS Lodz – Gornik Zabrze
17:30: Piast Gliwice – Wisla Krakow
20:00: Lech Poznan – Legia Warszawa
Niedziela, 31 maja 2020
—————————–
15:00: Cracovia – Jagiellonia Bialystok
17:30: Lechia Gdansk – Arka Gdynia
Poniedzialek, 1 czerwca 2020
18:00: Wisla Plock – Korona Kielce
28. kolejka
Piatek, 5 czerwca 2020
—————————-
18:00: Rakow Czestochowa – LKS Lodz
20:30: Gornik Zabrze – Lechia Gdansk
Sobota, 6 czerwca 2020
—————————–
15:00: Jagiellonia Bialystok – Wisla Plock
17:30: KGHM Zaglebie Lubin – Lech Poznan
20:00: Pogon Szczecin – Cracovia
Niedziela, 7 czerwca 2020
——————————-
12:30: Korona Kielce – Piast Gliwice
15:00: Arka Gdynia – Slask Wroclaw
17:30: Wisla Krakow – Legia Warszawa
———————————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *