Dzien dobry – tu Polska – sobota, 4 kwietnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 94 (5358) 4 kwietnia 2020 r.
W E E K E N D

Nie czas na gry i spory polityczne
Z Y C I E A L B O S M I E R C!!!
– Nie czas na gry i spory polityczne. Stoimy wobec wyborow: zycie albo
smierc – oznajmil na konferencji prasowej Jaroslaw Gowin. Lider
Porozumienia oglosil, ze sklada projekt nowelizacji Konstytucji. Zaklada
ona wydluzenie kadencji prezydenta Andrzeja Dudy do 7 lat, bez mozliwosci
reelekcji.
Jaroslaw Gowin poinformowal, ze chce, aby projekt mogl byc procedowany za
30 dni, dlatego zbiera podpisy do poniedzialku. – Sejm moze rozpoczac prace
7 maja, Senat przyjac 8 maja, prezydent podpisac 9 maja. I to jest jedyny
konstytucyjnie pewny sposob na przeniesienie terminu wyborow (…). Sa
takie momenty kiedy staje sie przed wlasnym sumieniem, narodem, historia.
To jest ten moment, kiedy my wszyscy politycy musimy dokonac takiego wyboru
– oznajmil na konferencji prasowej wicepremier. Zmiana bedzie systemowa:
kazdy nastepny prezydent RP bedzie mogl rzadzic tylko raz przez 7 lat.
– Apeluje do politykow koalicji: powinna nadal funkcjonowac. Apeluje do
poslow wszystkich klubow o podpisy pod projektem zmian w konstytucji –
mowil w Sejmie minister nauki i szkolnictwa wyzszego. Przewodniczacy
Porozumienia dodal, ze „liczba chorych, a niestety takze zmarlych, bedzie
przyrastac w bardzo szybkim tempie”, stad decyzja o niepopieraniu
poselskiego projektu PiS dot. glosowania korespondecyjnego.
Wirtualna Polska informowala nieoficjalnie, ze wsrod kregow rzadowych krazy
nastepujacy scenariusz: Sejm bedzie glosowal przedluzenie kadencji
prezydenta o 2 lata, jednak opozycja go odrzuci. Nastepne (ustawowo lub
przez stan kleski zywiolowej) wroci projekt glosowania korespondencyjnego,
ale odlozone w czasie – najprawdopodobniej na koniec lipca lub sierpnia.
Czyli w terminie kadencji prezydenta Andrzeja Dudy.
Pewne jest to, ze opozycja odrzuci projekt nowelizacji Konstytucji. – Nie
dla majstrowania przy Konstytucji, ktora stworzyl Aleksander Kwasniewski.
Ten dokument jest swietoscia – mowil w Sejmie Robert Biedron z Lewicy. –
Nie ma mojej zgody na jakakolwiek zmiane Konstytucji. Obecna sytuacja to
stan kleski zywiolowej, przewidziany w art. 232, ktory powinien byc
wprowadzony przez Rade Ministrow i przedluzany za zgoda Sejmu, dopoki nie
wystapia warunki umozliwiajace bezpieczne przeprowadzenie wyborow – pisal
na Twitterze Michal Szczerba z KO.
I tu zaczynaja sie przyslowiowe”schody”. Wczoraj wieczorem w telewizyjnej
�skropce nad I” Gowin poinformowal, ze juz dogadal sie z PiS-em i wbrew
opozycji, Kaczynski podpisze jego projekt zmiany konstytucji i wybory za
dwa lata. Tak przynajmniej to zrozumialem, ale w dzisiejszych mediach
�spapierowych”, ale i �selektronicznych” ani slowa na ten temat. Wogole jakby
nie istnialo cos takiego, jak wybory.
Wybaczcie wiec, ale sie pogubilem..Moze w poniedzialek…Czekajmy wiec w
cierpliwosci i spokoju -Koronawirus zaczyna nam dawac w dupe, ze sa
wazniejsze sprawy na swiecie- Wasz:
Gargamel Skolowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 1.305,92
(tysiac trzysta piec zl dziewiecdziesiat dwa gr). Wplaty od ostatniego
piatku wyniosly 1695 zl a wydatki to wsparcie dla Tomka Mielcarka na
leczenie i diagnostyke.
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
————
No to Tomka mamy z glowy- niech mu diagnostyka okaze sie laskawa, ale
Marynarskie Pogotowie po to jest by…nigdy nie bylo w nim spokoju. Oto w
kolejce po ratunek czeka chory na porazenie mozgowe, 15- letni Patryk
Toma, ktory… wyrosl z wozka inwalidzkiego, jaki dofinansowalismy mu przed
laty i teraz, zeby mogl jako tako funkcjonowac w zyciu (np. jezdzic do
szkoly) musi od nas dostac 5.200 PLN dofinansowania nowego wozka, ktory by
mu wystarczyl na kolejne kilka lat. Sytuacja w rodzinie Tomow jest
rzeczywiscie trudna. Choruje nie tylko Patryk, ale i jego Mama. – .Tamten
rok dla mnie byl okrutny zachorowalam i odwiedzilam 3 szpitale, mam
zawroty glowy widze plamke na oku i podejrzenie stwardnienia rozsianego ,
mam nadzieje ze kolejny rezonans nie potwierdzi diagnozy ale objawy mam
caly czas.Tymczasem godzina rehabilitacji Patryka- 60 zl -miesieczny koszt
1200 zl, leki i pampersy – 600zl na miesiac, a do tego ogromy koszt
sprzetu do codziennego funkcjonowania Zadzwonilem wczoraj do Pani Joanny z
obietnica, ze Wujkowie Marynarze postaraja sie zgromadzic do maja (termin
wykupu zamowionego wozka) brakujace 5.200 PLN. Rozplakala sie i wyznala, ze
�sto najmilszy telefon, jaki dostalam w zyciu!”
Co Wam bede mowil- mnie tez zrobilo sie rzewnie na duszy. Wasz:
Gargamel Rozmiekly

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar:4.2396 PLN Euro: 4.5792 PLN Frank szw.: 4.3403 PLN Funt: 5.2164
PLN
Gielda 3.04 2020 r. godz.17.00 WiG 41532 (+0.76%) WiG30 1731 (+0.68%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.18 PLN Euro: 4.51 PLN Funt: 5.10 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.11 PLN Euro: 4.45 PLN Funt:
5.10 PLN

Pogoda w kraju
Na wschod od Wisly przelotny deszcz. W pozostalych regionach pogodnie.
Temperatura maksymalna od 6 stopni C na Suwalszczyznie do 11 st. C na
Dolnym Slasku.

10 maja: Prezydent, Sejm i rzad, przychylajac sie do opinii szeregowego
posla, zamierza, mimo pandemii, przeprowadzic wybory prezydenckie
TO MAJOWA NIEDZIELA
Parafraza piosenki �sTo ostatnia niedziela” z repertuaru Mieczyslawa Fogga
(slowa oryginalne: Zenon Friedwald, muzyka: Jerzy Petersburski)
1.
Teraz nie pora snic o wyborach,
To absurdalna rzecz.
Mowimy: Fora ze dwora!
To kres dyktatora!
Musimy przegonic go precz!

Jednym apelem z wami sie dziele,
Pierwszym od wielu lat:
Obywatele, jest celem
w majowa niedziele,
Nasz protest, gdy wali sie swiat.

Refren:
To majowa niedziela,
Dzisiaj sie zbuntujemy,
Takiej wladzy nie chcemy na trudny czas.
To majowa niedziela,
Powiedz: Stop! Nie badz durniem,
By sie spotkac przy urnie ostatni raz.

Jeszcze przed nami wielkie sa dziela,
Polska nie zginela! Jeszcze nie!
To majowa niedziela,
Juz ostatni brzmi dzwonek,
Zeby rzady szalone skonczyly sie.
2.
Pytasz, co zrobie? Nadzieja w tobie,
Liczy sie kazdy glos.
Dzis nie mysl tylko o sobie,
Jak zostac przy zlobie,
Wazniejszy jest nasz wspolny los.

Jedno jest wazne, masz byc szczesliwy!
O przyszlosc nie martw sie.
Lecz wszystko dobrze sie skonczy,
Gdy do nas dolaczysz,
I wladzy powiemy dzis: nie!

Refren: To majowa niedziela
—————-
Wojciech DABROWSKI

Sztuka… diabla tluka!
SPORO CIEKAWYCH I WIARYGODNYCH (CHYBA !) INFORMACJI.
(Irene Ken – lekarz, ktorej corka jest profesorem z John Hopkins
University, na temat wirusa Covid-19)
* Wirus nie jest zywym organizmem, ale czasteczka bialka (DNA) pokryta
ochronna warstwa lipidu (tluszczu), ktory po wchlonieciu przez komorki
blony sluzowej oka, nosa lub policzka zmienia swoj kod genetyczny.
(mutacja) i przeksztalca je w komorki agresora i multiplikatora.
* Poniewaz wirus nie jest zywym organizmem, ale czasteczka bialka, nie jest
zabijany, ale sam sie rozklada. Czas rozpadu zalezy od temperatury,
wilgotnosci i rodzaju materialu, na ktorym lezy.
* Wirus jest bardzo delikatny; jedyna rzecza, ktora go chroni, jest cienka
zewnetrzna warstwa tluszczu. Dlatego najlepszym srodkiem zaradczym jest
kazde mydlo lub detergent, poniewaz piana USUWA TLUSZCZ (wlasnie dlatego
trzeba tak duzo wcierac: przez 20 sekund lub dluzej, aby zrobic duzo piany).
Po rozpuszczeniu warstwy tluszczowej czasteczka bialka sama sie rozprasza i
rozpada.
* CIEPLO topi tluszcz; dlatego tak dobrze jest uzywac wody o temperaturze
powyzej 25 stopni Celsjusza do mycia rak, ubran i wszystkiego. Ponadto
goraca woda tworzy wiecej piany, co czyni ja jeszcze bardziej przydatna.
* Alkohol lub dowolna mieszanina z alkoholem powyzej 65% ROZPUSZCZA KAZDY
TLUSZCZ, szczegolnie zewnetrzna warstwe lipidowa wirusa.
* Kazda mieszanka z 1 czescia wybielacza i 5 czesci wody bezposrednio
rozpuszcza bialko, rozkladajac je od wewnatrz.
* Woda utleniona pomaga dlugo po mydle, alkoholu i chlorze, poniewaz
nadtlenek rozpuszcza bialko wirusa, ale musisz go uzywac w czystej postaci
i szkodzi na skore.
* NIE DZIALAJA SRODKI BAKTERIOBOJCZE LUB ANTYBIOTYKI. Wirus nie jest zywym
organizmem jak bakterie; przeciwciala nie moga zabic tego, co nie zyje.
* NIGDY nie strzasaj uzywanej lub nieuzywanej odziezy, poscieli lub
tkaniny. Wirus chociaz jest mniej przyklejony do porowatej powierzchni,
jest bardzo statyczny i jedynie rozpada sie w czasie od:
– 3 godzin (tkaniny i powierzchnie porowate),
– 4 godziny (miedz i drewno)
– 24 godziny (karton),
– 42 godziny (metal) i
– 72 godziny (plastik).
Ale jesli potrzasniesz lub uzyjesz miotelki, czasteczki wirusa unosza sie w
powietrzu do 3 godzin i moga np. utknac w nosie.
* Czasteczki wirusa sa bardzo odporne na zimno zewnetrzne lub sztuczne jak
z klimatyzatorow w domach i samochodach.
Potrzebuja one rowniez wilgoci, aby zachowac stabilnosc, a zwlaszcza
ciemnosci. Dlatego osuszone, suche, cieple i jasne srodowisko szybciej go
zdegraduje.
* NASWIETLENIE UV na dowolny obiekt, ktory moze go zawierac, rozklada
bialko wirusa. Na przyklad dezynfekcja przy pomocy UV i ponowne uzycie
maski jest idealne. Uwazaj, naswietlenie to rozklada rowniez kolagen (ktory
jest bialkiem) w skorze.
* Wirus NIE MOZE przejsc przez zdrowa skore.
* Ocet NIE jest uzyteczny, poniewaz nie rozklada ochronnej warstwy
tluszczu.
* NIE UZYWAJ WODKI lub innych alkoholi konsumpcyjnych. Najsilniejsza wodka
to 40% alkoholu, a potrzebujesz 65%.
* LISTERYNA DZIALA, jest to 65% alkoholu.
* Im bardziej ograniczona przestrzen, tym wieksza koncentracja wirusa. Im
bardziej otwarte lub naturalnie wentylowane pomieszczenie, tym mniejsza
koncentracja.
* Powinienes umyc rece przed i po dotknieciu blony sluzowej, jedzenia,
zamkow, pokretel, przelacznikow, pilota, telefonu komorkowego, zegarkow,
komputerow, biurek, telewizora itp. A takze podczas korzystania z lazienki.
* Trzeba NAWILZAC RECE!!! Rece sa suche od czestego ich mycia a wirusowe
czasteczki moga sie schowac w mikropeknieciach. Im gesciejszy krem
nawilzajacy, tym lepiej.
* Trzymaj KROTKIE PAZNOKCIE! – KROTKIE, aby wirus sie tam nie ukrywal.
—————–
-JOHNS HOPKINS HOSPITAL
Odkryl, opracowal i przyslal:
Krystyn DABROWA

SLOWO NA SOBOTE
(Wybiera, dobiera, slowem- redaguje: Michal Bielinowicz)
Najgorsze jest to, ze zaczynamy sie urzadzac w Czarnej Dupie
Panstwo niezgodne z prawem zaczyna byc codziennoscia i nie zwracamy na to
uwagi
Niezgodne z prawem sa obecne ograniczenia w poruszaniu sie, niezgodne z
prawem bylo zdalne glosowanie sejmu i zmiany w ordynacji wyborczej na ponad
miesiac przed wyborami. Niezgodne z prawem jest rozporzadzenie o
kwarantannie i ograniczenie praktyk religijnych, niezgodne z prawem beda
takze- i mowia o tym prawnicy- mandaty wreczane przez policje za naruszanie
obostrzen wprowadzanych droga oglaszania na konferencjach prasowych, czyli
sposobem nieznanym i niehonorowanym w polskim systemie prawnym. Problem
polega na tym, ze przestalismy zwracac na to uwage – mamy wszyscy klopoty
finansowe, z praca, z organizacja opieki nad dziecmi i seniorami i w ogole
– z organizacja zycia domowego, praca zdalna, wiele wiele innych problemow
i nie wystarcza nam juz sily i uwaznosci zeby denerwowac sie na politykow.
Poniekad slusznie – w normalnych warunkach powinna robic to zreszta za nas
opozycja, bo to jej zadaniem jest brac na swoje barki walki z lamiacym
prawo rzadem i skuteczna kontra jego poczynan. Tak sie jednak jakos
porobilo, ze opozycji nie widac i nie slychac, poza niemrawymi
konferencjami prasowymi, ktorych nikt juz prawie nie oglada. A po prawdzie
– nawet gdyby byla, dzialala i miala jakies pomysly, to jak niby, wobec
zamkniecia ludzi w domach, mialaby je wdrozyc w zycie? Spetane sa tez
media, ktore w warunkach stanu nadzwyczajnego – faktycznego, choc nie
wprowadzonego oficjalnie – nie moga pelnic swoich normalnych funkcji
kontrolnych wobec wladzy. Nie powstaja teksty sledcze, bo nie ma jak
spotykac sie z informatorami czy przekazywac informacji i dokumentow, a
publicystyka telewizyjna odbywa sie w warunkach niemal wojennych: kazdy
nadaje ze swojego domu, polaczenia sa slabej jakosci i urywaja sie, nie
mowiac juz o tym, ze jak sie okazuje, spora czesc Polakow jest wykluczona
cyfrowo – 13 procent z nas nie ma wcale dostepu do internetu, a kolejnej,
takze sporej czesci, nie stac na kablowki, dlatego oglada wylacznie
propagande w TVP Info.
Mamy wiec teraz w Polsce stan, ktory trudno nazwac, chocby dlatego, ze
podobnego nigdy jeszcze w historii Polski nie bylo: panstwo prawa
zatrzymalo sie i przestalo dzialac, wystawiajac nas na kompletna samowole
politykow, ktorzy moga rozhulac sie jak nigdy, a rownoczesnie ustala
mozliwosc jakiegokolwiek skutecznego kontrolowania ich poczynan, co
oznacza, ze wiele nieprawosci i nieprawidlowosci ujdzie im plazem. W
dodatku jestesmy na etapie, na ktorym trudno powiedziec, co sie wyloni z
tego chaosu. Bo nawet nie wiemy, czy po koronawirusie nie obudzimy sie w
kraju po zamachu stanu (bo zamachem stanu byly by niewatpliwie wybory w
maju) i nie okaze sie, ze zyjemy w regularnej dyktaturze. Juz bez zadnych
„jesli”, „w przyszlosci”, „moze” i „zobaczymy” – w kraju w ktorym juz
jawnie panem i wladca jest Jaroslaw Kaczynski.
Jesli do tego dorzucimy fakt, ze sytuacja ze sprawca calego zamieszania-
koronawirusem, takze nie wyglada dobrze: jestesmy na poczatku walki z
pandemia, a juz widac, ze rzad nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow, nie
robi testow, nie zapewnia placowkom medycznym i obywatelom ochrony,
ograniczajac sie do zakazow i ograniczen dla ludnosci, a szpitale sa w
fatalnej kondycji (brakuje personelu sprzetu, nie ma wlasciwych procedur, a
skarzacym sie lekarzom zamyka sie usta) to, no coz, tak zle nigdy jeszcze
chyba nie bylo. Wiem, ze tym razem z mojego felietonu nie plyna
optymistyczne wnioski, bo i jakiez by mogly byc inne. Najgorsze jest jednak
nie to, ze jest zle tu i teraz, bo to sie zdarza i nie ma zycia, takze
spolecznego, ktore mogloby byc zawsze i bez wyjatku, tylko dobre. Trudne
chwile po prostu musza sie zdarzac, takie jest zycie. Najgorsze jest to, co
pokazuje doswiadczenie, ze Polska nie istnieje jako wspolnota, ze nie
mielismy tyle rozumu, zeby w czasach wzglednego dobrobytu wybierac madrych
politykow, na tyle przewidujacych, zeby zbudowac narzedzia, z ktorych teraz
moglibysmy skorzystac, nie nauczylismy sie niczego na bledach, nie
zrobilismy tego, co zawsze robia madrzy ludzie: nie przygotowalismy sie w
czasach prosperity na nieszczescie, ktore zawsze predzej czy pozniej
nadchodzi. To tez nasz wina. To my dalismy tym malpom brzytwy i
dopuscilismy, by o naszych losach decydowali ludzie samolubni,
krotkowzroczni, chciwi, podli, mali i malostkowi, bez wizji, umiejetnosci,
polotu i rozumu.
Eliza MICHALIK

I rym, cym, cym- Stanislaw Tym
Z G R Z Y T W Y T R Y C H A
Jestesmy przygotowani! Cala Europa, ba, swiat caly bierze z nas przyklad –
oglosil kuli ziemskiej premier Morawiecki.
Wciaz mamy zad. Tak, zad. I prezydeta, ktory mowi w TVPiS, ze szczyt
zakazen koronawirusem mamy juz za soba, wiec po Swietach Wielkanocnych
wrocimy do normalnosci. Glowa panstwa oglosila to tuz po powrocie z Jasnej
Gory, wiec moze byla jeszcze zaczadzona. Albo ktos glowe wpuscil w kanal.
Faktem jest, ze tego dnia oficjalne statystyki zachorowan poszly w gore.
Moze minister Szumowski nie wiedzial, co powie Duda? Przy tym slowo
„normalnosc” w ustach peronowego z Konskich brzmi niczym zgrzyt wytrycha. A
my chcielibysmy Polski, do ktorej kazdy z nas ma klucz. I przekonania, ze
wladza nas szanuje, to znaczy nie klamie. Ale to sa za duze wymagania.
Wszelkie watpliwosci rozwiewa kandydat na prezydenta Duda: „Jesli sie nie
da wyborow przeprowadzic w normalny sposob, to sie ich nie da normalnie
przeprowadzic. Choc mam nadzieje, ze uda sie te wybory przeprowadzic”. I
dalej trwal juz ten belkot na potege – wybory sa fundamentem demokracji, a
wrzutka sejmowa PiS do ustawy o Tarczy Antykryzysowej (o 4 rano) to tylko
„zabieg profrekwencyjny”. Ojciec chrzestny kazal swoim chlopakom zlamac
konstytucje, ktora nie pozwala zmieniac kodeksu wyborczego w czasie
krotszym niz pol roku przed wyborami, wiec zrobili to w kilkanascie minut.
A PAD tylko z wdziecznoscia przyklepal. Niczym natretna kataryna brzmi mi w
uszach zlota mysl jubilera spod ciemnej gwiazdy z jego kancelarii –
Andrzeja Dery. Dotrzymanie terminu wyborow 10 maja widzi on tak: mlodzi
moga isc do urn, bo malo ich umiera. Stanowczo za malo, to racja.
Kaczynski nigdy nie ukrywal, ze wladza jest jego jedynym, najwyzszym celem.
Zlapal ja, ma. Musi jeszcze zlikwidowac urzad prezydenta, czyli zostawic
Dude. Dlatego „nie widzi przeslanek” do wprowadzenia stanu kleski
zywiolowej – i w ogole jakiejkolwiek kleski. Aha, jest jeszcze wirus, ale
to juz niech sobie lekarze sami kombinuja, rekawiczki piora, maseczki im
przestraszone spoleczenstwo uszyje, jak umie, no, krotko mowiac, niech sie
Polacy do roboty wezma. Rzad i partia wszystkiego za was nie zrobia.
E tam, nie zrobia. Jestesmy przygotowani! Cala Europa, ba, swiat caly
bierze z nas przyklad – oglosil kuli ziemskiej premier Morawiecki. Prawie
70 tys. lekarzy brakowalo w Polsce przed wybuchem epidemii. Teraz wciaz ich
ubywa. Walczacy – mozna by rzec golymi rekami – na pierwszej linii frontu
coraz liczniej siedza na kwarantannach albo choruja. Wtedy z koniecznosci
zamyka sie tez oddzialy, a nawet cale szpitale. Nie ma wytycznych, pacjenci
sa wiec wozeni do innych. W ciemno. Czasem odwiedzaja osiem miejsc, zanim
uda sie ich gdzies upchnac. A jesli sie nie uda? Wtedy zamiast koronawirusa
mamy choroby wspolistniejace, ktore nie pojawiaja sie w statystykach
Ministerstwa Zdrowia. Przepraszam – jest tez zakaz MZ udzielania mediom
informacji przez personel medyczny.
Nie chce krakac, ale lancuch jest tak mocny jak jego najslabsze ogniwo.
Tymczasem sanepid w Inowroclawiu przydzielil 22 przychodniom i oddzialom
szpitalnym po piec maseczek ochronnych. Pewnie musza im wystarczyc do
wyborow 10 maja.
Kosciol i epidemia to osobny temat. Na palcach jednej reki mozna policzyc
ksiezy, ktorzy postepuja w mysl przykazania milosci blizniego. Na pewno nie
nalezy do nich bp Ignacy Dec, ktory w kazaniu wygloszonym w Swidnicy
oswiadczyl, ze ludzie niszcza sie sami. Pandemia to wedlug hierarchy kara
Boza za aborcje i eutanazje, promowane przez srodowiska lewackie i
feministyczne. Tyle ze, jak mnie uczono w dziecinstwie, Pan Bog jest
milosierny, a nie msciwy jak bp Dec.
Stanislaw TYM

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Jan Chojnacki, legenda, ojciec chrzestny bluesa, po 45 latach wspolpracy
odchodzi z Programu 3 PR. Nie moglem byc twarza takiej Trojki – wyznal.
Gratuluje. Zrodel bluesa mozna sie dopatrywac w piesniach pracy z okresu
niewolnictwa. Czyli rzecz jak najbardziej na czasie.
* Trojka przezywa swoj najlepszy kadrowo czas. Po 12 latach pracy ze stacji
odchodza Wojciech i Bartosz Waglewscy. Powodem rozbratu bylo malo stylowe
pozbycie sie z anteny Anny Gacek. To mile patrzec, jak na naszych oczach
powstaje na Mysliwieckiej delegatura Radia Maryja.
* Cudowne dziecko mediow lat 80., czyli redaktor Pawel Sito, wraca z nowym
pomyslem. Tym razem jest to radio internetowe o nazwie RadioSpacja.pl. Po
miescie kraza plotki, ze w projekt zaangazowana jest prezes Polskiego
Radia, bo robi wszystko, zeby innym sie udalo.
* Robert i Ania Lewandowscy przekazali milion euro na walke z epidemia w
Polsce. Dzis wszyscy gramy w jednej druzynie – apeluje Robert. W tym samym
czasie serwis Plotek z Gazeta.pl probowal zainfekowac czytelnikow
konfliktem pary z Natalia Siwiec. W kazdej klasie byli tacy, z ktorymi nikt
nie chcial grac w nic, w zadnej druzynie. I chyba wiem, co oni dzis robia.
* Michal Wisniewski, lider Ich Troje, wyznal, ze sytuacja z pandemia jest
mu na reke, bo ostatnio byl strasznie przepracowany. Trudno. Michal
ujawnil, ze spedza obecnie czas na symulatorze lotow. W przypadku jego
kariery taki symulator to cenna rzecz. Daje mu zludzenie, ze lata wyzej.
* Dziennikarz ekonomiczny Pawel Blajer odszedl z TVN24 do TVP Info.
Ostrzegano nas, ze podczas pandemii zdarzac sie moga zjawiska
niewytlumaczalne. Oto pierwsze z nich.
* Lider zespolu Bayer Full Slawomir Swierzynski znowu naucza: W czasie
zakazanym zabaw nie urzadzac. W Europie Wielki Post po raz pierwszy bez
zgorszenia. Fani szybko przypomnieli wokaliscie, ze sam wystepowal w
trakcie postu. Teraz jest czas postu koncertowego. Poboznosc muzykow
zwieksza sie.
* Pilkarz Lokomotiwu Moskwa Grzegorz Krychowiak zostal wybrany na drugiego
najlepszego pilkarza obecnego sezonu ligi rosyjskiej. Na pierwszym miejscu,
zgodnie z tradycja, uplasowali sie wszyscy pozostali rosyjscy zawodnicy.
* Byla pracownica TVP Monika Zamachowska doznala olsnienia. Zaluje tych
czterech lat z kagancem na twarzy – wyznala. Zaskakujace. Jak diesel na
mrozie.
*Lukasz Jakobiak, prawie dziennikarz, autor internetowego cyklu „20 metrow
kwadratowych Lukasza”, dokonal coming outu i wyznal, ze jest gejem.
Wiadomosc nie wzbudzila przesadnego zainteresowania mediow. Prawdopodobnie
dlatego, ze autor byl chyba ostatnim, ktory tego nie wiedzial.
* Marek i Tomasz Sekielscy z wiadomych powodow odkladaja premiere „Zabawy w
chowanego”, swego nowego filmu o pedofilii w polskim Kosciele. Ciekawe, w
ktorych parafiach zostanie odprawiona msza dziekczynna w intencji
koronawirusa.
* Wydawca tygodnika „Wprost” zawiesil wydawanie papierowej wersji pisma.
Szybko zaprotestowali prenumeratorzy. Ich manifestacja nie naruszyla
liczebnie nowych rozporzadzen ministra zdrowia, wedle ktorych dwie osoby to
zgromadzenie.
* Na antenie TLC zadebiutuje format „Milosc wagi ciezkiej”, pokazujacy losy
par o skrajnie roznych sylwetkach. Pamietam, jak nauczyciel w podstawowce
powiedzial do tegiej kolezanki: Nie szkodzi, ze jestes gruba i niezdolna.
Pociesz sie tym, ze masz dobry wzrok.
* Siedze w domu i kombinuje, czy ten wirus to nie cud – wyznaje w wywiadzie
Kazik Staszewski. – Terlikowski trafnie napisal, ze ludzie maja takie
cisnienie w kontrolowaniu wszystkiego, ze nie potrafia sobie wyobrazic, ze
wirus im te kontrole odbiera. Kazik cytujacy Terlikowskiego. Czlowiek
zaczyna byc skolowany jak kon na swiatlach.
* Patryk Vega wielokrotnie udowadnial, ze nie szanuje swojego widza. Teraz
udowodnil, ze nie szanuje tez osob ze swojej ekipy. Okazalo sie, ze ten
plodny tworca nie przerwal zdjec do najnowszego filmu. Gratuluje, Patryku.
Wczesniej zarazales ludzi tylko zlym gustem.
Kuba WOJEWODZKI

Kulisy pewnego rozstania
ANITA WLODARCZYK I…JEJ PRZYJACIEL MLOT
Anita Wlodarczyk seryjnie zdobywa medale wielkich imprez, ale w kadrze
polskich lekkoatletow prawie nikt z nia nie rozmawia. Teraz stracila
trenera.
Wlodarczyk ma dwa zlota olimpijskie, cztery mistrzostwa swiata oraz rekord
globu – 82,98 m. To ponad 3,5 m dalej niz kolejna w tabelach Niemka Betty
Heidler.
Mistrzyni od lat chodzi swoimi sciezkami, na zgrupowania najczesciej jezdzi
samotnie, dopiero niedawno zaczela jej towarzyszyc Malwina Kopron. Ma
trudny charakter, choc woli mowic o sobie jako o polaczeniu introwertyczki
i perfekcjonistki. Odmowic nie mozna jej jednego: talentu do pracy. Sport
jest dla niej jak zakon.
Ten zestaw cech zaprowadzil ja do sukcesu, w calej historii polskiego
olimpizmu wiecej zlotych medali na igrzyskach zdobyli tylko Robert
Korzeniowski, Irena Szewinska oraz Kamil Stoch.
ULTIMATUM MISTRZYNI
Jedni powiedza o jej zachowaniu – prawo mistrza, inni – nawet mistrz nie
moze byc pepkiem swiata. Kiedy ludzie oskarzaja Wlodarczyk, ze „czuje sie
wazna i nie rozmawia z nikim”, ona odpowiada: – Zawsze bylam soba. Nie
uwazam, zeby mi odbilo. To, ze jestem mistrzynia i rekordzistka swiata, nie
sprawi nagle, ze bede ze wszystkimi rozmawiac. Nie wiem, czy jestem
lubiana, pewnie wiekszosc powie, ze nie. Ale juz sie do tego przyzwyczailam.
Fakty sa takie, ze trudno znalezc w srodowisku lekkoatletow osobe, ktora
powie o Wlodarczyk cieple slowo. Rozmowcy dziela sie na dwie kategorie:
tych, ktorzy o mistrzyni mowic nie chca, i tych, ktorzy otwarcie za nia nie
przepadaja.
Reprezentantem tej drugiej grupy jest kulomiot Konrad Bukowiecki, przez
ktorego mlociarka rok temu wycofala sie z udzialu w Festiwalu rzutow im.
Kamili Skolimowskiej w Cetniewie. Poszlo o zdjecie w mediach
spolecznosciowych. Bukowiecki opublikowal post z plakatem reklamujacym
zawody, a tekst zaproszenia umiescil tak, ze zakryl wizerunek Wlodarczyk,
ktora kazala organizatorom wybierac: „On albo ja”. Nie wystartowala ani w
Cetniewie, ani kilka tygodni pozniej w Memoriale Kamili Skolimowskiej w
Chorzowie. Pozniej wyjasniala, ze poszlo nie tylko o zachowanie kulomiota,
ale i o konflikt z ojcem Kamili Robertem, ktory organizowal zawody.
To nie bylo pierwsze ultimaatum mistrzyni. Kilka lat wczesniej podczas
zgrupowania w Cetniewie jej szkoleniowiec Krzysztof Kaliszewski przerwal
trening Wojciecha Nowickiego. Mlociarzowi zostaly dwie proby, ale trener
Wlodarczyk postawil w kole krzeslo i oznajmil, ze grupie skonczyl sie czas.
Polecialy przeklenstwa, bylo blisko walki na piesci.
– Do dyrektora osrodka dotarlo pismo z prosba o wyrzucenie Nowickiego ze
zgrupowania, a do mnie o usuniecie go z Festiwalu. Wtedy konflikt udalo sie
zalagodzic – opowiada Skolimowski.
Wlodarczyk zawsze cieplo mowila o jego corce i nazywala ja swoim wzorem.
Podczas najwazniejszych zawodow startuje w rekawicy poprzedniczki, choc za
zycia Kamili nigdy przyjaciolkami nie byly.
AFERA O PIWO
Najwiecej wrogow Wlodarczyk narobila sobie trzy lata temu podczas
zgrupowania w Chula Vista (Kalifornia). Wlasciciele osrodka wyrzucili
wowczas grupe polskich lekkoatletow, bo w lodowce jednego z nich znaleziono
piwo.
Mlociarka – mieszkala w apartamencie poza Elite Athlete Training Center –
blyskawicznie wydala oswiadczenie, w ktorym oznajmila, ze „ona oraz jej
sztab szkoleniowy nie mieli z incydentem nic wspolnego”. Podpalila lont.
Kolezanka z kadry Joanna Fiodorow w odpowiedzi oskarzyla Wlodarczyk, ze to
wlasnie ona chciala usuniecia Polakow z osrodka. Nawet jesli mistrzyni nie
miala zlych intencji, to wyszlo na to, ze nie pije i kapuje.
Kiedy w mistrzostwach Europy w Berlinie obie mlociarki stanely na podium,
runde honorowa wykonaly oddzielnie. Na konferencji prasowej w Warszawie
Wlodarczyk zabraklo. Od powrotu samolotem z cala kadra wolala podroz
autobusem z kibicami do rodzinnego Rawicza.
Wlodarczyk jako mlociarka wyprzedzila czas, wyniosla rywalizacje na
niespotykany wczesniej poziom. Nie bedzie przesada napisac, ze jest dla
swojej konkurencji tym, kim dla plywania byl Michael Phelps, a dla sprintu
– Usain Bolt.
Zawodniczka z Rawicza ma 15 najlepszych wynikow w dziejach kobiecego mlota,
od osmiu lat na wszystkich wielkich imprezach zdobywa zlote medale. Czasem
odbiera je po czasie, kiedy rywalki wpadaja na dopingu.
Podstaw rzutu mlotem uczyl ja Czeslaw Cybulski, ale najwieksze sukcesy
osiagala z Krzysztofem Kaliszewskim. Pracowali razem przez dziesiec lat. To
byl duet mocnych charakterow – sypaly sie iskry i buchal ogien, koniec
wspolpracy byl blisko kilka razy. Ich ostatnim wspolnym wyjazdem okazala
sie lutowa wizyta w Chula Vista.
ROZSTANIE PRZEZ TELEFON
Wlodarczyk przerwala zgrupowanie na kilka dni i poleciala do Warszawy na
drobny zabieg. Wybuch epidemii koronawirusa uniemozliwil jej powrot.
Kaliszewski oznajmil, ze z powodow rodzinnych na razie do Polski nie wroci
i zaoferowal mistrzyni treningi zdalne. Ta odmowila. Jeden z najlepszych
duetow polskiego sportu ostatnich lat rozpadl sie podczas rozmowy przez
telefon.
Nie wiadomo, kto teraz poprowadzi Wlodarczyk. Mowi sie, ze moglby to byc
byly szkoleniowiec Szymona Ziolkowskiego Grzegorz Nowak, pracujacy w Skrze
Warszawa Mikolaj Rosa albo trener zagraniczny.
Na igrzyska do Tokio mistrzyni poleci bronic tytulu. Latwo nie bedzie, bo
ostatnie miesiace byly dla niej droga przez meke. Przeszla zabieg
artroskopii kolana, nie pojechala na mistrzostwa swiata, treningi rzutowe
wznowila dopiero kilka tygodni temu.
Nie brakuje w srodowisku ludzi, ktory juz ja skreslili. Podobno Kaliszewski
sam zapytal Wlodarczyk, czy w zwiazku z przelozeniem igrzysk chce
kontynuowac przygotowania. Trudno chyba o lepsza szanse na pokazanie
sportowej wielkosci.
Kamil KOLSUT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *