Dzien dobry – tu Polska – sobota, 30 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 30 (6008) 30 stycznia 2021 r.
W E E K E N D

GUS podal dane PKB Polski w 2020 r
ZNAMY SKALE NAJWIEKSZEGO ZALAMANIA W GOSPODARCE W TYM WIEKU
PKB Polski spadl w calym 2020 r. o 2,8 proc. . To pierwsze od lat 90.
zalamanie w polskiej gospodarce w ujeciu rok do roku.
O tym, ze 2020 r. bedzie najgorszy dla polskiej gospodarki od wielu lat
wiadomo bylo wlasciwie juz niedlugo po wybuchu pandemii. W drugim kwartale
PKB Polski zanotowal najwiekszy spadek od trzech dekad, i choc w trzecim
zaliczyl spektakularne odbicie, a w czwartym polska gospodarka mimo
najwiekszego uderzenia koronawirusa nie zaliczyla juz takiego tapniecia jak
wiosna, to jednak wiadomo bylo, ze za caly rok polska gospodarka bedzie
mocno pod kreska.
Z danych GUS wynika, ze popyt krajowy spadl realnie o 3,7 proc. Spozycie
ogolem zanurkowalo o, 1,5 proc., w tym gospodarstw domowych o 3 proc.
Bardzo powazne tapniecie zaliczyly inwestycje. Akumulacja brutto
zmniejszyla sie realnie o 12,2 proc., w tym naklady brutto na srodki trwale
spadly o 8,4 proc. Stopa inwestycji w gospodarce narodowej w 2020 r.
wyniosla 17,1 proc. wobec 18,5 proc. w 2019 r.
Wplyw popytu krajowego na tempo wzrostu gospodarczego wyniosl -2,8 p.p. w
2020 r. wobec +4,5 pp. w 2019 r., podal tez Urzad. Wplyw spozycia ogolem
wyniosl -1,2 pp. proc. (wobec +3,4 pp. wczesniej), a wplyw spozycia w
sektorze gospodarstw domowych siegnal -1,7 pp. (wobec +2,3 pp. wczesniej).
Z kolei wplyw nakladow brutto na srodki trwale wyniosl w ub.r. -1,6 pp.
(wobec +1,3 pp. rok wczesniej).
Mimo wszystko pierwsze reakcje wielu ekonomistow sa raczej pozytywne.
Ekonomisci Pekao czy Piotr Bujak – glowny ekonomista PKO BP – przypominaja,
ze jeszcze wiosna panowaly obawy, ze polska gospodarka w roku pandemii moze
skurczyc sie nawet o 4-5 proc. Bujak wskazuje, ze prawdopodobnie dane z
polskiej gospodarki za 2020 r. okaza sie jednymi z lepszych w calej Unii.

PANIE I PANOWIE. MOJA FIRMA UMOZLIWIA TAKA ZABAWE:
Szkoly, Domy Dziecka, Swietlice moga ADOPTOWAC statek.
Chodzi o daleko zakrojaona promocje nas marynarzy.
Jesli ktos jest zainteresowany, i chcialby sie dac „zaadoptowac” to prosimy
o kontakt. Albo do mnie bezposrednio na PM albo do Ani na „Adopt a Ship
Polska”. Mamy w tej chwili ponad 150 statkow na swiecie ktore sie daly
adoptowac. Mamy jednak bardzo duse zainteresowanie Polskich Dzieci i
chcielibysmy udostepnic im POLSKICH oficerow.
Wchodzicie w to?
admin@intermanager.org Ania Warszczuk
Capt. Kuba Szymanski
Secretary General
InterManager
————-
Goraco Was namawiam: WEJDZCIE!
Bawilismy sie w to (z udzialem gazetki) w poprzednich latach i pozostaly
mile wspomnienia. Anie i Kube prosze zeby przygotowali do druku w gazetce
szczegolowa informacje- dla niektorych przypomnienie -o co tu chodzi i jak
sie to robi.
Nadeszly ciezkie czasy- nie skapmy sobie rozrywki!
Zycie nie piesci- piescmy sie sami! – Wasz:
Gargamel Uparty Optymista

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Witam
Saldo na na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 2309,88 (dwa
tysiace trzysta dziewiec zl osiemdziesiat osiem gr). Wplaty w ostatnim
tygodniu wyniosly 575 zl. Wydatkow nie bylo. A jesli chodzi o plany to
chcialbym podpytac, czy bedzie mozliwe dofinansowanie lub sfinansowanie
zakupu biletow lotniczych Marcelka Kubali oraz rodzicow do USA, gdzie ma
miec transplantacje watroby. Niestety w Polsce jest zdyskwalifikowany, w
Europie nie znalezlismy osrodka, ktory by sie podjal operacji. Nadzieje
dal szpital w Chicago ale trzeba tam dotrzec i za operacje zaplacic. Trwa
zbiorka na operacje dla Marcelka na siepomaga. Koszt jest bardzo duzy ale
Fundacja Siepomaga nie takie kwoty dawala rade uzbierac.
Saldo w akcji Na Romana wynosi 5160,63 zl. Od ostatniego meldunku wplaty to
3580,63.
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
———-
Co do Marcelka, to rzecz jest oczywista: jak mamy, to damy! A ze wyglada na
to iz conieco sie na koncie uzbieralo, to dajmy Marcelkowi po naszemu, po
marynarsku: ile mozemy- skapic nie bedziemy.
Co do Romana, to sama radosc i satysfakacja: zblizamy sie do polowy tego,
co zaplanowalismy na poczatek. Marynarz nie zostawia Marynarza w potrzebie”
Fajnie byc wsrod Was- jakos tak cieplo i pewniej na duchu.
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7460 PLN Euro: 4.5385 PLN Frank szw.: 4.2115 PLN Funt:
5.1190 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.45 PLN Funt: 5.03
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.62 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.06s PLN

Pogoda w kraju
Duze zachmurzenie z przejasnieniami. Na poludniu i zachodzie spadnie do
1-5 centymetrow sniegu, w gorach do 10 centymetrow. Na Dolnym Slasku
mozliwy snieg z deszczem, na polnocnym wschodzie przelotnie popada snieg
do jednego-trzech centymetrow. Bedzie slisko. Termometry pokaza maksymalnie
od -3 stopni Celsjusza na Podlasiu, przez -1 st. C w centrum , do 1 st. C
na Dolnym Slasku i Pomorzu.
WESOLY WIRUS
———–
Konkretny Program PiS:
LEKARZE- do Szwecji
CHORZY-na cmentarz
KOBIETY- do rodzenia
PUSZCZA- do tartaku
PIENIADZE-do Rydzyka
SEDZIOWIE- na smycze
KLAMSTWO- do TVP
KONSTYTUCJA-do kosza
———-
Nad. Lech R. Lyczywek

Spotkalo sie trzech Zydow:
Wino, koszerna pejsachowka.
Pogadali, posprzeczali sie troche, obgadali biznesy i rozeszli sie
kulturalnie
Spotkalo sie trzech chrzescijan:
Piwo, wino, wodka, koniak
Posiedzieli, pogadali, dali sobie kilkakrotnie po ryju, pozegnali sie i
poszli.
Spotkalo sie trzech Arabow
Ani kropli alkoholu!
Ostrzelali autobus, uprowadzili samolod i wysadzili kosciol w powietrze
OTO DO CZEGO PROWADZI ABSTYNENCJA!

PANSTWO W PANSTWIE
W miescie piernikow bies Grzybek mieszka.
Gleboka ma kieszen ten rzezimieszka.
Mysli i knuje przez cale dzionki,
jak by tu zdobyc wiecej mamonki.
Wszystko sie wali, ludzie strajkuja,
ale na Stocznie nie pozaluja.
Kto moze daje, zaciska pasa,
coz za ironia – zginela kasa.
Grzybek tymczasem rece zaciera,
jak by tu jeszcze znalezc frajera?
Jak tu pomnozyc lepki majatek,
zbudowac sobie Grzybi Zakatek.
Kazdy, kto wierzy w Sad Ostateczny,
chetnie zaplaci za odpust wieczny.
Gdy grzechow zbraknie u starowiny,
niech kupi odpust dla swej rodziny.
Media zbuduje, dotre pod strzeche,
obiecac bede w Bogu pocieche.
Kto mi odmowi, grzechem postrasze
i tak to sobie nabije kase.
Bede sprzedawac modlitewniki,
swiete rozance i medaliki.
Zaprosze wszystkich na urodziny,
by mogli zlozyc swe dziesieciny.
Drogi do nieba ze mna poczatek,
chcesz byc zbawiony, oddaj majatek.
Duzy czy maly, nie ma znaczenia,
ubostwa trzeba ci do zbawienia.
Dla politykow mam cyrografy.
A kiedy zloza juz autografy,
siada na stolkach w samozachwycie,
ja bede plawil sie w dobrobycie.
Beda mi sluzyc, slowo sie rzeklo,
dawac pieniadze, bo bedzie pieklo.
Tak zlote cielce oraz marmury
krolestwo moje wzniosa do gory.
Gdy ktos w watpliwosc podda me cnoty,
nazwe go wrogiem naszej Wspolnoty.
Swych krytykantow bede pietnowac
…. no i mozecie mnie pocalowac.
(Z netu wylowil i nadeslal:
Krystian LEWANDOWSKI)

JAK TO NA WOJENCE LADNIE?
Szesc lat temu „dobra zmiana” przejela Muzeum II Wojny Swiatowej w Gdansku.
Do oceny powstajacego muzeum „dobra zmiana”, w osobie ministra profesora
Piotra Glinskiego, zamowila recenzje wystawy glownej. Zaufania dostapili
historycy prof. Jan Zaryn i dr hab. Stanislaw Niwinski oraz publicysta
Piotr Semka. Autorzy nie zawiedli. Wszystkie recenzje byly obszerne,
zdecydowanie krytyczne i negatywne. Niewatpliwie odegraly role w usunieciu
dyrektora muzeum prof. Pawla Machcewicza i w powolaniu na jego miejsce
mlodego historyka dr. Karola Nawrockiego z IPN.
Sprawa jest znana, nie zamierzam jej opisywac. Wracam do niej tylko
dlatego, ze utkwil mi w pamieci jeden z licznych zarzutow pod adresem
wystawy, mianowicie zbyt silny akcent polozony na cierpienia ludnosci
cywilnej, a za maly na strone militarna wojny, wklad polskich sil
zbrojnych, wojne jako szkole patriotyzmu, charakterow etc. Piotr Semka
pisal m.in.: „Nikt o zdrowych zmyslach nie zaprzecza, ze wojna niesie z
soba groze, ale nieprzypadkowo czcimy ludzi, ktorych ta wojenna groza nie
sklania do biernosci, tchorzostwa, serwilizmu wobec najezdzcow, skupienia
sie wylacznie na przetrwaniu swoim i ewentualnie bliskich. Opowiadajac o
wojnie, nie nalezy ukrywac potwornosci, ale akcentowac tez hartowanie sie
charakterow, pomyslowosc oporu i solidarnosc spoleczna. A takze to, co
zawsze fascynowalo ludzi – format dowodcow, jakosc taktyki wojennej i
odwage na polu bitwy. Przez wiele lat narzekano – niekiedy slusznie – ze
opowiesci o wodzach i bitwach nie zauwazaja cierpienia zwyklych ludzi.
Dzisiaj obserwujemy przechyl w odwrotnym kierunku: skupienia sie wylacznie
na losach ludnosci cywilnej z programowym wrecz wypychaniem dumy z dziejow
militarnych na margines. W przypadku Polski, ktora moze sie pochwalic skala
walki z bronia w reku – to zdumiewajaca tendencja” („Rzeczpospolita”
13.08.2020).
Ta mysl utkwila mi w pamieci, poniewaz sie z nia nie zgadzam. Nie widze
niczego dobrego w wojnie, dla mnie kazda wojna jest zla. Nawet wielkie
zrywy wolnosciowe i patriotyczne, jak powstanie warszawskie czy powstanie w
getcie warszawskim, wymagaja namyslu. Sama akceptacja bohaterskiego zrywu
patriotycznego nie wystarczy, pomija bowiem lub umniejsza zaglade miasta i
okolo 150 tys. mieszkancow. Nie chce sie jednak wdawac w niekonczace sie
spory na temat tego, czy powstanie przyczynilo sie do postawy spoleczenstwa
w PRL, do powstania Solidarnosci, a teraz – jak slychac – do odrzucenia
Trzeciej RP. Nie podejmowalem dyskusji glownie z powodu braku kompetencji.
Niektore tematy sa po prostu zbyt wielkie na moj ptasi mozdzek.
Chce tylko zaznaczyc, ze ja nie dostrzegam dobrych stron wojny. Byc moze
nie mam racji, a poglad moj uksztaltowal sie pod wplywem doswiadczen
okupacyjnych. Nieoczekiwanie wracam do sporu sprzed szesciu lat (w ktorym
nie bralem udzialu), poniewaz w nowej ksiazce profesora Jacka Leociaka
„Wieczne strapienie” znalazlem fragmenty, ktore utwierdzaja mnie w
przekonaniu, ze wojna, jak kazda katastrofa czy kleska zywiolowa, nie ma
dobrych stron. Powodz nie podlewa roslin, trzesienie ziemi nie niszczy
mostu, ktory juz dawno powinien zostac rozebrany, pandemia nie „odmladza”
spoleczenstwa, poniewaz sa na to lepsze sposoby.
W ksiazce Jacka Leociaka, ktora bardzo polecam, znajduje sie tez wiersz
angielskiego poety Wilfreda Owena, ktory zaciagnal sie do wojska 21
pazdziernika 1915 r., a zginal 4 listopada 1918 r. podczas przeprawy
odbywajacej sie pod nieprzyjacielskim ogniem artyleryjskim przez Sambe
Canal. W wierszu „Dulce et decorum est” opisany jest atak gazowy i konanie
zolnierza, ktory nie zdazyl zalozyc maski.
„Gdybys w dlawiacym jakim snie mogl kroczyc/Za wozem, w ktory wrzucilismy
go wtedy,/Patrzec, jak mu sie wywracaja oczy,/W twarzy opadlej, jak diabla
znudzonego/Grzechem, i uslyszec jak mogl, jak na wybojach/Krew bucha z jego
pluc zatrutych piana,/Gorzka jak plesn nieuleczalnych ran/Na niewinnych
jezykach – O przyjacielu, nie wolalbys z humorem/Dzieciom stesknionym za
tragiczna slawa/Starego klamstwa: dulce et decorum est pro patria mori”.
To tyle na temat dobrych stron wojny. Dziekuje profesorowi Leociakowi za
„Wieczne strapienie”.
Daniel PASSENT

KACIK KAPITANA SMERFA
Smerf kapitan, a wojskowe zakupy pisowskich fachowcow
Miesiac temu dzielny minister Blaszczak oficjalnie przekazal pierwsza
partie nowych fordow ranger xlt dla wojska. W internecie buchnal smiech
bowiem dzielni eksperci zakupili wersje cywilna a jedynym elementem
wojskowosci sa polterenowe opony, jak dla wedkarza. Zeby nie bylo ze mam
cos przeciw fordom ranger -to fajne wozki tylko ze inne kraje, zamawiajac
dla wojska, dostaja w wojskowym kolorze , orurowane z wyciagarka itd. W
autach ktore trafily do Polskiego Wojska nie ma nic. Nawet miejsca/uchwytow
na bron czy radio. Ja rozumiem, ze teraz wodzowie w wojsku gdzie brakuje
Indian beda mimi jezdzic z jednostek do ministerstwa, bo w teren to tak nie
bardzo. Druga sprawa: za jednego takiego forda mozna by kupic 3 suzuki
ignis, oszczedniejsze i idealne do wozenia dupy ale z mozliwoscia jazdy w
terenie. Czyli znow wychodzi glowna bolaczka, Dysponentami panstwowej kasy
czyli naszej sa dyletanci ktorzy nic sami nie osiagneli i nie cenia kasy,
bo jej nigdy nie zarabiali w pocie czola, a jedynie zyja z pensyjek z
budzetu lub, co gorsza, dorabiaja na lapowkach i dla niewielkich sum traca
bezsensownie grube miliony panstwowych. Twierdzenie ze pojazdy sa zgodne ze
specyfikacja zlozona przez wojsko jest albo przekretem, albo nalezy sprawe
przesledzic i dotrzec kto konkretnie wpadl na taki durny pomysl. Po raz
kolejny Polska i jej sily zbrojne staly sie posmiewiskiem. Pomimo licznych
osiagniec naszego przemyslu jak rakiety przeciwlotnicze ” piorun”, ktorych
rzad nie umie promowac i wspierac, w sytuacji gdy armia USA szuka zastepcy
swojego przestarzalego stingera. Ci frajerzy nie potrafia wyczuc mozliwosci
np wymiany naszych rakiet OPL za rakiety PPANC. Gdy juz w koncu sie ich
pozbedziemy to powinno sie ich staropolska metoda rozszarpywac konmi, zeby
nastepni wiedzieli co im grozi za taka niekompetencje. Pozdrawiam
serdecznie.
Smerf KAPITAN

I rym, cym, cym- Stanislaw Tym
L U Z I K
Jak ktos nie chce sie podporzadkowac, niech zmieni zawod. Sam prezydent tak
radzi.
Najchetniej zaczalbym od jakiegos zartu, ale chyba nie wypada. Poczekam.
Niech sie nasza demokratycznie wybrana wladza tak umocni, bysmy nie znali
dnia ani godziny. A miesiac tez w przyblizeniu. Moze powinienem cos serio o
pandemii i szczepionkach? Jednak na starosc widocznie wysuszylo mi mozg, bo
nie rozumiem najprostszych spraw. Serio. Dlaczego mojemu kumplowi z
Warszawy (siedem dych dawno skonczone) wyznaczono termin szczepienia w
marcu gdzies pod Siedlcami? Sam nie wie, czy ma byc skwaszony, czy
szczesliwy. Co ty z tym miejscem masz wspolnego? – zapytalem. Nic –
odburknal. Zaczynamy szczepic 70+, obwiescil dumnie Michal Dworczyk. W
dalszym ciagu nie rozumiem. A co z 80 i 90+, ktorym nie udalo sie
zarejestrowac? Nic. Propagandowo musimy isc do przodu. I idziemy, a ze sie
czasem potkniemy, no coz, kon ma cztery nogi i tez” Andrzej Duda po
ubieglorocznej czerwcowej wizycie u Trumpa przywiozl nad Wisle Ocean
Spokojny: Polska dostanie od USA szczepionki w pierwszej kolejnosci. Bylo
to tuz przed wyborami prezydenckimi w naszym kraju. Przydalo sie. Nie
uwierze, ze Duda nie wiedzial wtedy, ze zgodzimy sie na wariant unijny.
W ojczyznie ruch jak nigdy. Rzad rozszerza krajoznawcze wycieczki na
wszystkie branze i czynnosci. Na szczepieniach przeciez swiat sie nie
konczy. Oto kilkunastu prokuratorow dostalo bilety – na razie w jedna
strone. Na rozne trasy: 200, 400 km od domu. Nie spodobali sie Ziobrze i
Swieczkowskiemu, bo sa uczciwi i strzega prawa. Pora chyba dac nakazy pracy
(swietnie sie to sprawdzilo w PRL) gnusnym lekarzom, ktorym sie wydaje, ze
wszystko wiedza lepiej niz PiS, i ruszyc ich ze Szczecina do Przemysla. Czy
dentysta z Olsztyna nie moze wiercic w Sanoku? Nieposlusznych nauczycieli
tez rozsieje sie po calym kraju. Dwa i pol tysiaca lat temu z okladem
Pitagoras mogl miec racje, dzis racje ma kierownik narodowej edukacji
Czarnek, a on za chwile ustali, ze kat prosty ma 70 stopni. Wszedzie musimy
oszczedzac.
A jak ktos nie chce sie podporzadkowac, niech zmieni zawod. Sam prezydent
tak radzi. On na przyklad, zamiast w zarekawkach tyrac i sledzic paragrafy
w kancelarii, wybral zawod glowy panstwa. Od szesciu lat ma swiety spokoj.
Luzik mu wrocil i zadowolenie z siebie. Probowal nawet pokpiwac z
prowadzacego z nim wywiad Krzysztofa Skorzynskiego z TVN24. Polska policja
to szczyty zawodowstwa – mowil. Przeciez w czasie demonstracji Strajku
Kobiet przeciwko orzeczeniu Trybunalu Przylebskiej, ktory skazal je na
rodzenie zdeformowanych dzieci, nikt nie zginal. Kobiety niepotrzebnie
protestuja. Palac Prezydencki otacza je opieka, trzyma reke na pulsie i
„powiedzmy sobie otwarcie, wyrok TK w zaden sposob nie wplynal na kwestie
zycia kobiet w Polsce”. A nie mogl pan prezydent od razu oglosic, ze zycie
kobiet w Polsce jest po prostu rajem?
W tym samym wywiadzie, od dziennikarza, prezydent nagle sie dowiedzial, ze
polscy przedsiebiorcy czuja sie przyparci do muru pandemia i brakiem
pomocy. Zawsze moga do mnie przyjsc – odparl Andrzej Duda. Ja, nizej
podpisany, tez sie dziwie, ze nie przyszli. Powiedzialby im otwarcie:
Przeanalizuje wasze problemy, pochyle sie nad nimi z ekspertami, rozwieje
watpliwosci, dokladnie sprawdze, jaki jest biezacy stan spraw.
Ukonkretnienie szczegolow rozjasni droge, ktora mozemy pojsc. Musimy sobie
wzajemnie zaufac. Nawiazanie dialogu jest najlepszym rozwiazaniem.
Cala nadzieja w opozycji. Budka, Holownia, Kosiniak-Kamysz i Czarzasty to
czworka marzen, ktora mowi jednym glosem: Polska jest w strzepach, my ja
zacerujemy.
Stanislaw TYM

WIADODMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Bez watpienia newsem z pogranicza popkultury, swiata sportu, cyrku i
social mediow bylo nagle, bezceremonialne i niespodziewane odwolanie
trenera Jerzego Brzeczka, czego wszyscy sie spodziewali. Jak mawiala pani
klasyk: – Trzeba anulowac, bo przegramy.
* Druga gwiazda tygodnia byl Jaroslaw Jakimowicz oraz cien podejrzen co do
pozapublicystycznej aktywnosci Jaroslawa podczas wyborow Miss Generation.
Jarek na razie sie broni, ze go tam nie bylo, a jesli nawet byl, to jest
pewny, ze to nie on.
* Dobra wiadomosc ze swiata boksu. Krzysztof Diablo Wlodarczyk trafil do
wiezienia na piec miesiecy za jezdzenie bez prawa jazdy. Krzysztof musi
teraz uwazac, bo, stosujac jezyk piesciarzy, jest w miejscu, w ktorym latwo
o pozycje odwrotna.
* Samochod naczelnego umyslu kraju, czyli Kai Godek, zostal obrzucony
sniezkami pod budynkiem sadu w Plocku. Sprawa zajela sie policja. Widzialem
podczas opadow sniegu sporo ulepionych balwanow. Tak informuje, zanim na
policje zglosi sie minister Czarnek.
* Po dziesieciu latach zwiazku napastnik SSC Napoli Arek Milik i Jessica
Ziolek rozstali sie. Podobno. Jak wynika z informacji prasy sportowej,
niejedyny to problem zawodnika ze skutecznym transferem.
* Daniel Olbrychski wraz z malzonka starli sie z Monika Olejnik i TVN24.
Poszlo o to, ze Monika program z Danielem nagrala, ale nie wyemitowala w
telewizji, tylko w internecie. To zabawniejsze niz Suski w Mogilnie.
* Borys Szyc i Krzysztof Skiba przy okazji nowego filmu Sylwestra
Latkowskiego z duma poinformowali, ze ich pozwy o ochrone dobr osobistych
trafily juz do sadu. Gratuluje. Sylwester wie, ze wiezienie i praca na
planie sa podobne. I tu klaps, i tam klaps.
* Marek Kondrat choc nie gra, to jednak wystepuje. Tym razem wystapil w
Gdyni jako wlasciciel nowego sklepu i baru z winami Kondrat Wina Wybrane.
Tym samym legendarny triathlon: wino, kobiety i spiew uznaje za zaliczony.
* Krzysztof Stanowski wylicytowal na aukcji na rzecz WOSP slynna niebieska
kurtke piesciarza Marcina Najmana. Za 20 100 zl. Wedlug fachowcow po tej
transakcji aktualna wartosc zawodnika znacznie spadla.
* Aktor, raper, malarz Sebastian Fabijanski, wielki fan swej wlasnej
tworczosci, wyznal, ze opuszcza Instagram. Wczesniej ujawnil, ze napisal
wiadomosc do artysty Quebonafide, ale tamten nie odpisal. W swiecie
feministek, plaskoziemcow, transseksualistow, antyszczepionkowcow dobrze
jest byc zwyklym narcyzem.
* Justyna Zyla znow zaatakowala swojego bylego meza Piotra. Tym razem za
zabranie jej samochodu, ktorym dowozila ich corke do szkoly. Nie dziwie
sie, ze zawodnik ostatnio ma tak skuteczne skoki. Chce byc od niej jak
najdalej.
* Lider zespolu Kombi Grzegorz Skawinski przyznal sie w wywiadzie, ze
ostatnio udalo mu sie przezyc siedem miesiecy bez kieliszka alkoholu.
Dziwna wiadomosc. Jak Dzien Trzezwosci. Nie wiadomo, jak obchodzic.
* Slawomir Swierzynski, mag disco polo oraz komentator TVP Info, ma nowe
klopoty. Okazalo sie, ze wykonywane i podpisane przez niego kompozycje „Bo
wszyscy Polacy”, „Tawerna” oraz „Gdzie ta keja” nie sa jego autorstwa.
Widzom TVP Info przypominam, ze Bayer Full to nie jest ten zespol, w ktorym
gra Robert Lewandowski.
* Maja Sablewska zostala ambasadorka polskiej marki ponczoszanej Garbiella.
Wnioskujac ze zdjec na Instagramie, Maja nie chcialaby byc ambasadorka
zadnej marki odziezowej.
* Artysta hiphopowy Sokol zainwestowal w spolke K&K Herbal, ktora bedzie
producentem gier komputerowych. Muzyk ma znalezc sie takze w radzie
nadzorczej. Wierze, ze wie, co robi. Bo kiedys rymowal: „Interesy nie
rozbija mojej grupy. Nie damy sie zakrecic jak postawione slupy”.
* Ktos obliczyl, ze podczas trwania serialu „Ojciec Mateusz”, w latach
2008 – 20 w Sandomierzu zginelo 150 osob, w tym 140 zostalo zamordowanych.
Jak widac, towarzystwo ksiedza gwarantuje niezapomniana rozrywke.
* Jan Nowicki bezwzglednie o zwolnieniu Jerzego Brzeczka: „Brzeczek nigdy
fizycznie nie przypominal mi trenera. Trudno mi bylo go pokochac”. Janek
wie, co mowi. Gral w „Wielkim Szu”, wiec na udawaniu kogos innego sie zna.
Kuba WOJEWODZKI

N O C, Z M E C Z E N I E I T L O K
Robert Kubica przed startem w Daytona: najwieksze wyzwanie to sen w trakcie
wyscigu.
Skad pomysl na rozpoczecie roku od startu w 24h Daytona?
– Mozliwosc startu w Daytonie pojawiala sie juz od kilku lat, ale byly inne
priorytety. W tym roku to sie zmienilo takze dlatego, ze wyscigi
dlugodystansowe potencjalnie moga byc moim wyborem. Przyjechalem tutaj
sprawdzic, jak to wszystko wyglada. Specjalnie startuje w kategorii LMP2,
ktora sciga sie w Europie. Dawniej mialem oferte startu w prototypach
amerykanskich, ktore zreszta poza paroma rzeczami znacznie sie nie roznia
od LMP2 i bazuja na tych samochodach. Przyjazd tutaj to dla mnie nowe
doswiadczenie, sprawdzenie pewnych elementow – jak to wszystko wyglada. Nie
mowie tutaj o jezdzie samym autem, ale o charakterystyce takich wyscigow.
Fakt, raz juz startowalem w wyscigu 24-godzinnym, ale w klasie GT3 i nasza
jazda skonczyla sie w miare wczesnie. Jest duzo aspektow takich zawodow,
ktore kierowca musi poznac. Trzeba po prostu sie tu zjawic, zeby zobaczyc,
jak to wyglada i przezyc to doswiadczenie. Glownym powodem mojego startu
jest sprawdzenie, jak to wszystko wyglada.
Czyli takie przetarcie przed czyms, co moglby pan robic regularnie?
-Mozliwe.. W Europie jest malo kategorii, w ktorych mozesz sie scigac tak,
jak jestem przyzwyczajony: autami z dociskiem, bardziej przypominajacymi
Formule 1 niz samochody GT lub turystyczne. Bardzo dobre auta byly w DTM,
ale niestety jak wszyscy wiemy ta seria poszla w kierunku aut GT3. Tak
naprawde w Europie mozliwosc scigania sie takimi pojazdami poza Formula 1
daja prototypy LMP [oraz istniejaca od tego sezonu kategoria Hypercar].
Oczywiscie nie sa to wyscigi sprinterskie, tylko dlugodystansowe – gdzie
najwazniejszym wyscigiem jest Le Mans. Wiadomo, ze kazdy wyscig ma taki sam
cel, czyli jak najszybsze dojechanie od punktu A do punktu B, ale w wyscigu
dlugodystansowym duzo wiecej moze sie zdarzyc i automatycznie podejscie
kierowcy musi byc inne. Dzielisz kokpit ze swoimi partnerami zespolowymi,
to tez jest cos nowego. Glupi przyklad, ale to jest tak, jakbys zawsze spal
w jednoosobowym pokoju i nagle znalazl sie w czteroosobowym – kto pierwszy
idzie rano do lazienki? To proste porownanie, ale chodzi o to, ze w takich
rzeczach, jak ustawienia [samochodu], musisz isc na kompromis. Z reguly
jest tak, ze w cudzyslowie „pomagasz” temu kierowcy, ktory ma najmniej
doswiadczenia lub jest najwolniejszy, bo w jego przypadku jest najwiekszy
margines do zyskania.
Jak wyglada zatem podejscie do startu na Daytonie i szanse ekipy High Class?
-Moje podejscie na ten weekend jest dosyc proste. Chodzi o to, zeby jechac
w miare rowno i dbac o opony. Oczywiscie majac malo jazdy za soba i male
doswiadczenie w tej kategorii, tak naprawde nie wiesz, jak to bedzie
wygladalo, kiedy bedziesz jechal przez godzine czy dwie. Dowiem sie dopiero
jak wsiade do auta. Mam tez male doswiadczenie w jezdzie po ciemku, ale
akurat na Daytonie jest sporo oswietlenia wokol toru. Wiadomo, ze kazdy
bedzie sie staral zrobic swoja robote jak najlepiej i to jest glowny cel. W
takich wyscigach naprawde duzo moze sie zdarzyc. Nasz zespol jest swiezy
jesli chodzi o starty w Ameryce, jestesmy tu pierwszy raz. Mysle, ze
zwyciezy ten, kto bedzie mial mniej wpadek i moze tez troche wiecej
szczescia. Tu nie chodzi o sama predkosc na torze, jest naprawde duzo
elementow i duzo rzeczy, ktore wplywaja na strate cennych sekund. Dopoki
jestes na tym samym okrazeniu, to liczysz sie w walce. Jesli stracisz
okrazenie, to sytuacja bardzo sie komplikuje, ale mysle, ze nawet strata
czterech czy pieciu minut wcale nie oznacza, ze nie masz juz szans na dobry
wynik. Mysle, ze jesli chodzi o sama predkosc, to jestesmy w grze.
W stawce jest mnostwo wielkich nazwisk – byli kierowcy F1, byli i aktualni
zawodnicy NASCAR czy IndyCar…
-Tak naprawde wszystkie wyscigi dlugodystansowe sa mocno obsadzone, poziom
kierowcow jest bardzo wysoki i zawsze tak bylo. Daytona to tez pierwsza
runda amerykanskiego serialu wyscigow dlugodystansowych, ktore w USA sa
coraz bardziej popularne. Wiele zespolow amerykanskich siega po
europejskich kierowcow, ktorzy sa na najwyzszym poziomie. Moze nie sa to
nazwiska, ktore ktos moze kojarzyc z Formuly 1, ale jest mnostwo kierowcow,
ktorzy o Formule 1 sie otarli lub do niej nie doszli, co nie znaczy, ze nie
maja takich umiejetnosci. Wyscigi dlugodystansowe zbieraja w jedno miejsce
kierowcow z roznych kategorii. Sa kierowcy z NASCAR i Indy, sa specjalisci
od wyscigow dlugodystansowych, sa kierowcy jak Timo Glock czy Marco
Wittmann, ktorzy scigali sie ze mna w DTM, sa mlodzi kierowcy jak na
przyklad moj zespolowy partner Ferdinand Habsburg, ktory tez jest bardzo
szybki. Jest to miejsce, ktore laczy kierowcow z roznych kategorii i
poziom jest bardzo wysoki.
Jak kierowca podchodzi do kwestii regeneracji i snu podczas calodobowego
wyscigu? Bedzie pan probowal drzemac pomiedzy wyjazdami na tor?
-Bede probowal! Wedlug mnie najwiekszym wyzwaniem wyprawy na Daytone bedzie
spanie w trakcie wyscigu. Zalatwilem sobie piekny camper, ale on stoi przy
samym torze i to nie bedzie takie proste. Wlasnie to jest tez czesc tej
nauki i doswiadczenia, o ktorym wspominalem na poczatku – zeby zobaczyc,
jak to wyglada i z czym to wszystko sie je. Jesli znalazlbym sie w tym
samym miejscu w przyszlosci, to juz bede troche madrzejszy – ale znam
siebie i tym bardziej mysle, ze spanie bedzie sporym wyzwaniem. A
regeneracja i sen sa bardzo wazne. Ten tor nie daje oddechu. Wiadomo, ze w
owalnej czesci za duzo sie nie dzieje, ale wciaz pracujesz i trzymasz
kierownice w jednej pozycji. To nie jest prosta, gdzie moglbys sobie
odetchnac. Tutaj prostych praktycznie nie ma – jest krotka miedzy owalem i
szykana. Tak naprawde jest to 500 metrow, a poza tym jestes przez caly czas
skoncentrowany i jest malo czasu na „odpoczynek”. Ten tor nie daje
mentalnie oddechu i mysle, ze polaczenie nocy, zmeczenia i tloku na pewno
bedzie nowym, wcale nie takim prostym doswiadczeniem.
Wyscig zaczyna sie o 21.40 polskiego czasu w sobote a konczy po 24
godzinach.
Rozmawial:
Mikolaj SOKOL
——————-
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *