Dzien dobry – tu Polska – sobota, 26 września 2020


DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 256 (5511) 26 wrzesnia 2020 r.
W E E K E N D

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
85.980 ZAKAZONYCH, 2.424 ZMARLYCH, 66.740 WYLECZONYCH
——————————————————————————————–

Oto przyklad…
:KOBIETOM POWINNO BYC OBOJETNE CZY URODZA DZIECKO ZDROWE CZY OBOJETNE, W
KONCU WSZYSCY UMRZEMY”
Jacek Zalek- posel PIS”
Zabraklo mi slow. Czy ktos moze to skomentrowac?
——————
„Z Marynarskiej sie piersi wyrywa”…
OTO WYPOWIEDZ SS-mana!

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI

Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 40,02
(czterdziesci zl i dwa gr). Wplaty w ostatnim tygodniu wyniosly 1.000 PLN.
Wydatki to zaliczka na operacje fibrotomii u Oliwii Gawrych – 3 tys. zl.
Czeka nas jeszcze pozostale 8800 zl oraz zaplata za leczenie (biopsje
watroby) Kuby w Brukseli (2800 EUR).
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
——————
�sPowolutku, sliniac glowke-wychedozyl mamut mrowke”- to tak jak Wy-
wlasciciele i fundatorzy �sMarynarskiego Pogotowia Gargamela”. Operacja
Oliwki (Obszernie o niej pisalem w ostatnim czasie) zaplanowana jest na
grudzien i ma kosztowac 11.800 PLN, a wiec dzis pozostalo nam do zaplaty
8.800 PLN w okolo 10 tygodni. Nie mam zludzen, ani watpliwosci: przy
dotychczasowym tempie Waszej zbiorki zdazymy niemal �sna styk”.” My som
chopcy co sie nie bojemy” -DAMY RADE! Ja Wam to mowie!- Wasz:
Gargamel Realistyczny Optymista

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9016 PLN Euro: 4.5477 PLN Frank szw.: 4.2095 PLN Funt:
4.9802 PLN
Gielda 25.09.2020 r. godz. 17.00 WiG 48562 (-0.37% WiG30 1934
(-0.41%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.83 PLN Euro: 4.47 PLN Funt:
4.90 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.80 PLN Euro: 4.40 PLN
Funt: 4.91 PLN

Pogoda w kraju
Na krancach polnocno-wschodnich pogodnie. Poza tym pochmurno z
przemieszczajacymi sie od poludnia opadami deszczu. o W pasie od
Podkarpacia i Lubelszczyzny, przez Mazowsze, po Warmie i Zulawy mozliwe sa
burze. Temperatura maksymalna od 13 stopni Celsjusza na Ziemi Lubuskiej,
przez 18 st. C w centrum, do 25 st. C na Podlasiu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
KRASNIK JUZ WYZWOLONY!
Absolutnie zrozumiala jest dla mnie postawa radnych z miasta Krasnika,
ktorzy w obliczu zagrozen XXI wieku, oglosili sie strefa wolna od LGBT.
Zlosliwcy twierdza, ze ta odwazna decyzja Krasnik wpisal sie w strefy wolne
od rozumu.
Nic bardziej mylnego, Krasnik dal piekny przyklad calej Polsce i jest juz
terenem na ktorym skonczyla sie nie tylko krwawa okupacja LGBT, ale takze
okupacja polaczen Wi Fi, ktorych zakazano na terenie szkol do ktorych
chodzi krasnicka dziatwa. Jest przeciez powszechnie wiadome, ze pod wplywem
Internetu mozna ludziom zmieniac plec.
Potwierdza to druga zona mojego trzeciego kolegi, ktora twierdzi, ze jej
maz byl kiedys prawdziwym mezczyzna, ale od czasu gdy siedzi z glowa w
Internecie, to zwykla z niego cipa. 🙂
Krzysztof SKIBA
(Nad. Tomasz R.)
——-
LKS Tecza Krasnik prosi, by… kojarzyc go ze”. sportem
Zarzad klubu sportowego LKS Tecza Krasnik opublikowal w mediach
spolecznosciowych oswiadczenie, w ktorym podkreslil, ze „nie chce brac
udzialu w medialnych i politycznych przepychankach”.
„W zwiazku z rosnaca popularnoscia naszego klubu, ze wzgledu na ostatnie
okolicznosci, ktore mialy miejsce w miescie Krasnik, chcielibysmy odciac
sie od wszelakich skojarzen i opinii zamieszczanych w mediach i social
mediach” – czytamy w oswiadczeniu zarzadu klubu. „LKS Tecza Krasnik to klub
z ponad 50-letnia historia zajmujacy sie wszechstronnym rozwojem i
upowszechnianiem dyscypliny pilki noznej wsrod doroslych i mlodziezy” –
dodano. „Nie chcemy brac udzialu w medialnych i politycznych
przepychankach, a nasz klub powinien kojarzyc sie tylko i wylacznie ze
sportem. Prosimy wszystkich o wyrozumialosc” – zaznaczono.

Henryk Batuta – czlowiek, ktory nigdy nie istnial.
NAJWIEKSZA MISTYFIKACJA POLSKIEJ WIKIPEDII
Urodzony w 1897 roku w Odessie polski komunista Henryk Batuta mial swoja
strone na Wikipedii az przez 15 miesiecy. Mimo ze nigdy nie istnial. 26
wrzesnia, w 19. rocznice istnienia polskiej wersji Wikipedii, wspominamy
jej najwieksza „wpadke”.
Wszystko dlatego, ze Wikipedia jest wyjatkowa – opiera sie bowiem na
niespotykanym wczesniej modelu, w ktorym kazdy moze zostac jej autorem. Do
redagowania tekstow nie potrzebujemy ani umiejetnosci technicznych, ani
dodatkowego oprogramowania, ani pozwolenia od administratorow encyklopedii.
Kazdy jest autorem, edytorem, recenzentem, komentatorem i odbiorca tekstow
zawartych w Wikipedii. Nikt nie moze sobie roscic praw do danego tekstu –
jest on wlasnoscia ogolu. Kazdy musi sie zgodzic na to, ze jego tekst moze
zostac zmieniony przez kazdego (w dobrej wierze), ale ma rowniez absolutne
prawo zmieniac teksty wpisane przez innych
– tlumaczy idee swojego funkcjonowania sama Wikipedia.
Niestety, otwartosc Wikipedii to nie tylko jej najwieksza zaleta, lecz
takze wada. Przekonalismy sie o tym dobitnie juz kilka lat po jej
powstaniu. W 2004 roku na lamach polskiej edycji internetowej encyklopedii
ukazal sie bowiem artykul poswiecony Henrykowi Batucie.
Mial to byc urodzony w 1897 roku w Odessie (jeszcze jako Izaak Apfelbaum)
dzialacz komunistyczny, ktory organizowal zabojstwa tajnych
wspolpracownikow policji politycznej. Byl dzialaczem Komunistycznej Partii
Polski. W latach 1934-1935 wiezien Berezy Kartuskiej, pozniej na emigracji.
Uczestnik wojny domowej w Hiszpanii. W czasie II wojny swiatowej w ZSRR, od
1943 czlonek Zwiazku Patriotow Polskich, major Korpusu Bezpieczenstwa
Wewnetrznego. Zginal w 1947 pod Ustrzykami Gornymi w starciu z UPA
– przeczytac moglismy przez pewien czas (w latach 2004-2006) na
polskojezycznej Wikipedii.
Na stronie Wikipedii widnialo tez jego zdjecie, a w wielu innych artykulach
encyklopedii pojawily sie wzmianki na temat jego osoby. Spotkac mozna je
bylo rowniez na forach internetowych i w innych miejscach internetu. Ba,
Batuta mial doczekac sie nawet wlasnej ulicy w Warszawie.
Haslo „Henryk Batuta” bylo obecne w polskojezycznej Wikipedii przez 15
miesiecy od 8 listopada 2004 roku. Skasowano je ostatecznie 5 lutego 2006
roku, a kilka dni pozniej w prasie pojawily sie artykuly opisujace cala
historie.
Okazalo sie bowiem, ze Henryk Batuta zostal od poczatku do konca zmyslony.
Byl bohaterem najwiekszej mistyfikacji polskojezycznej Wikipedii, a
stworzyla go grupa osob opisujaca sie jako „Armia Batuty”. Do jej czlonkow
w 2006 roku dotarla nawet „Gazeta Wyborcza”.
Fikcyjnego komunistycznego dzialacza wymyslila grupka przyjaciol (kaza sie
nazywac Armia Batuty), zirytowana tym, ze warszawiacy bezrefleksyjnie
podchodza do nazw ulic, placow i osiedli. Jadac do kolegi na ulice Batuty
na warszawskim Sluzewie, zapytali taksowkarza, czy wie, ze imienia uzyczyl
jej Henryk Batuta, „komunista i wrog Polski”. – Wszystko mi jedno – odparl
taksowkarz, ktory nie zorientowal sie, ze to zart. – Zapytalismy go, czy
przeszkadzaloby mu, gdyby ulica nosila nazwisko hitlerowskiego generala.
Odparl, ze nie – denerwuje sie Marek, wspolzalozyciel Armii Batuty – pisala
14 lat temu „Gazeta Wyborcza”.
Czlonkowie Armii Batuty znalezli fikcyjnej postaci imie, wymyslili cala
jego historie i przede wszystkim zaznaczyli, ze to wlasnie jego nazwiska
uzyczono do nazwania jednej z warszawskich ulic. Ba, w pozniejszym czasie
do sieci trafilo nawet zdjecie budynku z podrobiona tabliczka „Ul. Henryka
Batuty”. Mialo udowodnic, ze to wlasnie od nazwiska komunistycznego
dzialacza pochodzi nazwa ulicy. Autorzy mistyfikacji wyraznie postarali
sie, aby oszustwo nie wyszlo na jaw.
Haslo przetrwalo znacznie dluzej, niz spodziewali sie jego pomyslodawcy.
Gwozdziem do trumny okazala sie wspomniana falszywa tabliczka. Jeden z
wikipedystow udal sie na ulice „Henryka Batuty”, ale takiej nazwy nie
znalazl. W rzeczywistosci ulica ta nosi nazwe „Batuty” (batuta to cienka
paleczka uzywana przez dyrygenta w czasie koncertu).
Mistyfikacja sie udala po pierwsze dlatego, ze zostala skrupulatnie
przemyslana. Po drugie dlatego, ze przy korzystaniu z internetu – podobnie
wtedy, jak i dzis – czesto nie sprawdzamy faktow. Henryk Batuta szybko
rozniosl sie po sieci, bo Internauci wzieli go za prawdziwego.
Henryk Batuta zyje do dzis. W sieci
Historia Henryka Batuty nie zakonczyla sie wraz z usunieciem hasla z
Wikipedii. W sieci pojawilo sie wiele publikacji na ten temat. I to nie
tylko nad Wisla, ale i za granica. Haslo „Henryk Batuta” trafilo tez
ponownie do Wikipedii – tym razem jednak jako „postac fikcyjna stworzona
dla mistyfikacji”. Batuta stal sie slawny.
Sporych rozmiarow artykul na temat tej mistyfikacji znajdziemy dzis nie
tylko w polskiej edycji Wikipedii, ale rowniez angielskiej, a takze w 16
innych jezykach. Haslo „Henryk Batuta” przynosi tez 268 tys. odpowiedzi w
wyszukiwarce Google.
Wyglada wiec na to, ze Henryk Batuta swietnie poradzil sobie w realiach
internatu.
Bartlomiej PAWLAK

„Nie ma powodow, aby swietowac ten dzien”
TO JUZ PEWNE: RZAD ZLIKWIDUJE GORNICTWO
W roku 2049 zostanie w Polsce zamknieta ostatnia kopalnia. To najwazniejsze
ustalenie rozmow pomiedzy gornikami a rzadem. Boguslaw Zietek z „Sierpnia
80” przyznaje, ze to ponury dzien dla branzy. – Polski rzad nie skorzystal
z mozliwosci, aby zabezpieczyc interesy kraju – ocenil.
– Nie bylo wyjscia, musielismy to podpisac. Gdyby nie to, mielibysmy do
czynienia z niekontrolowana upadloscia spolek, sytuacja, gdy nie ma na
wyplaty, a ludzie nie byliby pewni swojego losu. Niezbedne bylo
zagwarantowanie miejsc pracy, mozliwosci dopracowania do emerytury oraz
oslony socjalnej – dodaje Zietek .
– Mamy do czynienia z taka, a nie inna polityka UE i z niezrozumiala
polityka polskiego rzadu, ktory kwestionowal to, co mowila Unia, a teraz
realizuje to bezkrytycznie – dodal. – Nie ma powodow, aby swietowac ten
dzien
Boguslaw Zietek uwaza, ze polski rzad nie skorzystal z mozliwosci, aby
zabezpieczyc interes kraju. – Zabraknie kopaln, zabraknie wegla i energii.
Bedziemy skazani na energie z importu i gaz z Rosji, a do tego bedziemy
chodzic na krotkiej smyczy niemieckiej gospodarki – uwaza przewodniczacy
„Sierpnia 80”.
Zwiazkowiec podkreslil, ze przez likwidacje gornictwa i energetyki
konwencjonalnej, Polsce moze grozic blackout energetyczny. – Wtedy nie
tylko Slask, ale wszyscy Polacy zaplacza nad tym, ze nie ma kopaln.
Pojechalismy po bandzie – spuentowal.
Przypomnijmy, ze w piatek zakonczyly sie negocjacje na temat przyszlosci
polskiego gornictwa. Ustalono, ze ostatnia kopalnia wegla kamiennego w
Polsce ma zakonczyc dzialalnosc w 2049 r. Do tego czasu branza ma byc
subsydiowana. Ponadto gornicy dolowi beda mieli gwarancje zatrudnienia w
kopalni az do emerytury.
– Podpisalismy likwidacje jednej z najwazniejszych branz w historii
Rzeczypospolitej Polskiej – mowil podczas konferencji szef
slasko-dabrowskiej „Solidarnosci” Dominik Kolorz.
Z kolei wiceminister aktywow panstwowych Artur Sobon wskazal, ze to
sprawiedliwa droga do transformacji polskiego gornictwa. – Idziemy zgodnie
z polityka, ktora mamy w Unii Europejskiej, ale zadbamy tez o sprawiedliwe
warunki do tego, aby ostatnia tona wegla wyjechala z polskiej kopalni. To
bedzie uczciwa transformacja – wyjasnial urzednik.
Porozumienie zakonczylo trwajacy od poniedzialku podziemny protest w
kopalniach Polskiej Grupy Gorniczej. Wedlug danych spolki, rano
uczestniczylo w nim 215 osob ze wszystkich kopaln PGG. Zwiazkowcy odwolali
tez zaplanowana na piatkowe popoludnie manifestacje w Rudzie Slaskiej
——————–
Komentarz:
KTO ZA TEN �sSUKCES” ZAPLACI?
O.K. Jest sukces. Fajnie. Tylko kto za ten sukces zaplaci? Czyim kosztem
gornicy w nierentownych kopalniach beda mieli prace? Kto pokryje straty?
Jak to sie ma do neutralnosci klimatycznej? Polska do tej pory na potege
handlowala zielonymi certyfikatami i zarabiala miliony. Jesli przyjdzie nam
placic kary, to kto je zaplaci?
Nawet Chiny, do tej pory najwiekszy truciciel, podpisaly dokument o
osiagnieciu neutralnosci klimatycznej. Polska tego nie zrobila.
Gornik sila jest, i basta. I dalej bedzie do Polski plynac rzeka
rosyjskiego wegla, a dumni gornicy beda wciaz walczyc o swoje nierentowne
kopalnie i przywileje.
Ten teatr absurdu trwa i bedzie trwal w nieskonczonosc. Tylko zwykly
Kowalski musi radzic sobie sam, kiedy straci prace i kiedy musi szukac
nowej, za najnizsza krajowa. Gornik nie musi. Brawo gornicy. Polacy sie na
was zloza. Zwyciezyliscie.
Szkoda, ze z innymi grupami zawodowymi rzad tak szybko nie podpisuje
porozumien na tak korzystnych warunkach, spelniajac ich oczekiwania.
P.S. A swoja droge na tych gorniczych zwiazkowcow, co to gornikami sa tylko
z nazwy, juz nie moge patrzec. Robi mi sie po prostu niedobrze.
P.S. II. I tak patrzac na te rozchachane buzie prezydenta i gornikow
zastanawiam sie nad tym: czy ci ludzie wstydu nie maja?
Wadim TYSZKIEWICZ

Widziane z zydla.
BEZPRAWNOSC I BEZPRAWIE
Szewc Fabisiak rozroznia te dwa pojecia uwazajac, ze bezprawnosc polega na
podejmowaniu dzialan niezgodnych z prawem natomiast bezprawie oznacza
wprowadzanie w zycie takich aktow prawnych, ktore sa niezgodne z
obowiazujacym prawem.
Przykladow dzialan bezprawnych namnozylo sie w ostatnich latach az tyle, ze
na wymienienie wszystkich z nich mogloby nie starczyc lamow. . Szewc
Fabisiak przypomina, ze poczatek tej dobrej zmianie daly dwie decyzje
prezydenta a mianowicie ulaskawienie Mariusza Kaminskiego przed wydaniem
przez sad prawomocnego wytoku oraz zaprzysiezenie wybranych z naruszeniem
prawa sedziow Trybunalu Konstytucyjnego. I pozniej potoczyla sie lawina,
ktora wartko toczy sie dalej.
Ostatnio dzieki orzeczeniu warszawskiego Wojewodzkiego Sadu
Administracyjnego na forum publiczne powrocila sprawa prezydenckich wyborow
korespondencyjnych. Sad uznal, ze decyzja premiera zobowiazujaca Poczte
Polska do przygotowania wyborow prezydenckich w trybie korespondencyjnym w
razacy sposob naruszyla prawo. Jak mozna bylo przewidywac, orzeczenie sadu
nie znalazlo zrozumienia w czolowej partii rzadzacej w odroznieniu od jej
koalicyjnych partnerow. Doszli oni bowiem do wniosku, ze prawo ma byc rowne
dla wszystkich wylamujac sie tym samym z koalicyjnych kanonow. Jest to
racjonalne z ich punktu widzenia, gdyz, jak zauwaza szewc Fabisiak, glupota
byloby branie na siebie wspolodpowiedzialnosci za nieswoje decyzje i
dzialania. Zwlaszcza, ze to w koncu Jaroslaw Gowin uratowal oboz rzadzacy
przed wyborcza kompromitacja. Swoje wygral tez Zbigniew Ziobro bynajmniej
nie dlatego, izby mialby byc konsekwentnym zwolennikiem rownosci wobec
prawa, lecz z tego powodu, ze wyczul tu okazje aby zyskac dodatkowy mocny
punkt w rywalizacji z premierem Morawieckim.
Pisowscy ida jednak w zaparte powtarzajac po raz kolejny, ze rzad dzialal w
warunkach wyzszej koniecznosci spowodowanej wirusowa epidemia. Szewc
Fabisiak uwaza jednak, ze taka argumentacja nie trzyma sie przyslowiowej
kupy. Moglaby ona miec jakis tam slad uzasadnienia, gdyby wprowadzono w
kraju stan nadzwyczajny dajacy wladzy uprawnienie do podejmowania roznych
niekiedy dziwnych decyzji. Jednak przed wprowadzeniem takiego stanu partia
PiS bronila sie wszystkimi konczynami zdajac sobie sprawe z tego, ze majowe
wybory stwarzaja najwieksza szanse na ponowny wybor Andrzeja Dudy byc moze
nawet w pierwszej turze. Orzeczenie sadu jak rowniez opor koalicjantow
zmusily PiS do wycofania sie z bezprawnej ustawy o bezkarnosci. Bezprawnej,
gdyz w Polsce poki co obowiazuje zasada, iz prawo nie dziala wstecz w
zwiazku z tym kazdy, kto podejmuje niezgodne z prawem decyzje i dzialania
musi liczyc sie z konsekwencjami a nie oczekiwac tego, ze po fakcie
zostanie uniewinniony.
Inna norma, ktora powinna byc przestrzegana w panstwie szanujacym swoje
wlasne prawo jest ochrona praw nabytych. Norme te zlamano w przypadku tzw.
ustawy dezubekizacyjnej. Byla ona powszechnie krytykowana za to, ze kieruje
sie zasada odpowiedzialnosci zbiorowej. Zwrocil na to uwage rowniez Sad
Najwyzszy uznajac, ze kazdy przypadek umniejszania swiadczen emerytalnych
nalezy rozpatrywac indywidualnie. Jednakze zdaniem szewca Fabisiaka nie tu
tkwi istota problemu. Jak twierdzi, to kto pelnil jaka funkcje i jakich
dopuszczal sie czynow nie powinno w zaden sposob wiazac sie z wysokoscia
emerytury czy renty. Sa to bowiem dwa odrebne byty prawne. Jesli ktos w
przeszlosci popelnil jakis czyn niezgodny z prawem, to powinien za to
odpowiadac przed niezawislym i bezstronnym sadem a emerytura nie ma nic do
tego. Jednak osoby ogarniete antykomunizacyjnym amokiem widza w tej
niedoszlej ustawie przejaw sprawiedliwosci dziejowej. Typowym przykladem
takiej argumentacji moze byc wypowiedz jaka w emitowanym w TVP info Studiu
Polska udzielil jego staly uczestnik pan Adam Borowski. Stwierdzil on
mianowicie, iz dzialajace w PRL sluzby specjalne pracowaly na rzecz obcego
mocarstwa. Idac sladem tej absurdalnej logiki nalezaloby poobcinac
emerytury i renty rowniez kadrze zawodowej wojska a idac dalej takze
pracownikom panstwowej, bo przeciez podleglej ZSRR administracji. Chyba, ze
wojsko oraz administracja bylo wyjete spod sowieckiej okupacyjnej kontroli
co z kolei nijak nie przystaje do teorii o calkowitej podleglosci Moskwie.
Oba omawiane powyzej gnioty prawne sa dowodem na bezprawnosc i bezprawie,
ktore na szczescie udalo sie zahamowac dzieki interwencji sadow –
podsumowuje swoje spostrzezenia
Szewc FABISIAK

I rym cym, cym- Stanislaw Tym
ZORZA DNIEJE, A KUR PIEJE
Sluchalem w telewizji Borysa Budki i czulem sie jak artylerzysta pod
Austerlitz. Wygladal jak Bonaparte i mowil jak Bonaparte: Mamy scenariusz
na kazda sytuacje.
Politycznie to ja sie czuje jak kostka swiezego masla wyjeta po paru
miesiacach z lodowki, ktora nie dziala. Rozleca sie, czy sie nie rozleca? I
czy na trzy nierowne polowy, czy na dwoje, jak babka wrozyla? Pytania sie
cisna niczym maseczki na usta. Obywatele Kaczynski, Ziobro i Gowin sami nie
wiedza, ilu ich jest i czy maja dalej razem wsadzac demonstracyjnie rece do
kieszeni podatnikow. A moze powinni podac sobie przyjaznie dlonie na znak
niezgody? Stoja wiec tak jak murarska trojka z czasow wczesnego PRL,
spodnie ich pija pod pachami, a zdjac przeciez nie wypada.
Ja, w roli wyzej wspomnianej kostki, uwazam, ze zgoda buduje, zas niezgoda
spawa. Mam wiec taki akt strzelisty z tylu glowy: Boze spraw ich spaw!
Niech sie wydlubia przez nastepne trzy lata z tych kilkuset miliardow
utopionych w beczkowozach swietnego samopoczucia. Marzenie scietej glowy,
przeciez wiadomo, ze im to dynda. Spokojnie dojda do biliona zadluzenia.
Potem wciagna kalosze nieszczescia i nad brzegiem bagienka zaspiewaja z
wyrazna pretensja jeden do drugiego i obaj do trzeciego, ze „jeszcze nie
zginela”.
A przeciez dobrze pamietam, jak w 2015 r. Jaroslaw Kaczynski publicznie
obiecywal, ze jego rzad gotow jest przeznaczyc 1 bln 400 mld na inwestycje
w gospodarke. Spory udzial w tej sumie mialy miec spolki Skarbu Panstwa.
Wtedy jeszcze nie bylo wiadomo, ze kasa pojdzie m.in. na Polska Fundacje
Narodowa, biznesy ks. Rydzyka, misje Jacka Kurskiego w TVP, pensje dla zon,
dalszej rodziny i przybocznej gwardii politrukow. Ze na najwazniejsze
stanowiska w Polsce beda nominowane wylacznie osoby z kregoslupem zgodnym z
linia PiS i haslem: im mniej umiesz, tym wyzej zajdziesz. No i z luznym
stosunkiem do przestrzegania prawa – by im po prostu nie przeszkadzalo. Bo
tylko w ten sposob mozna kupic nieprzydatne respiratory za 200 mln zl czy
testy na koronawirusa o 15-proc. czulosci za 15 mln dol.
Niech wiec sie tych trzech „muszkieterow” tlucze jak w MMA. Nie od rzeczy
byloby tez wspomniec o czwartym z paczki. Pan Andrzej. Dusza czlowiek. Ach,
jak on te dolki kopal pod nowe drzewa. Sosny sadzil niczym deby, aby jego
nastepcy mieli co wycinac. To jest prawdziwe myslenie o przyszlosci. A jak
maszerowal ulicami Warszawy pod haslem „Wspolnie bronimy rodziny”. Przed
czym? Przed atakami lewackich aktywistow na chrzescijanskie wartosci.
Wystarczy przejsc w tej sprawie 300 m z prezydentem i juz „seksualni
edukatorzy” z walizkami pierzchaja na stale za granice. Czysci sie te nasza
Polske, ze coraz bardziej jak kwiecista laka wyglada, a nie zadna tam tecza.
Niezaleznie od tego, czy Zjednoczona Prawica rozwiedzie sie na proszek, czy
tylko na granulki, mamy jedna skale, ktorej nic nie rusza. Opozycja sie ona
nazywa. Potezny kawal wysuszonej gliny, ze tylko cegielnie stawiac i znow
budowac nowa ojczyzne naszych ojcow. Sluchalem w telewizji Borysa Budki i
czulem sie jak artylerzysta pod Austerlitz. Wygladal jak Bonaparte i mowil
jak Bonaparte: Mamy scenariusz na kazda sytuacje. Oczekujemy od
Kaczynskiego deklaracji, czy odda nam Polske. Jestesmy gotowi do
przyspieszonych wyborow. Instrukcje w teren juz wyslalem. Sa natychmiast
wdrazane. Ludzie wiedza, co robic. Wykorzystamy zamieszanie i poploch w
szeregach wroga. Wybory mozna wygrac i dlatego musimy je wygrac. Trabki
hejnalowki czekaja. Szyfranci na stanowiskach. Moze nie siedzimy w okopach,
ale odwaznie stawiamy czolo. Orzel skrzydlem nas oslania, zorza dnieje, a
kur pieje. Duch naklania do zbratania, wizja zwyciestw serca grzeje.
Stanislaw TYM

Z zycia sfer
WE WLADZY WARTOSCI
Kto chcialby kupic wartosci prezesa Kaczynskiego? Te przez niego
deklarowane porzadni ludzie juz maja, a te realizowane w praktyce maja juz
z kolei ci pozostali.
Teraz, prosze panstwa, bez wartosci za pazucha to strach wyjsc z domu.
Czymze bedziemy sie bronic przed atakujacymi nas ze wszech stron
antywartosciami? Ale kiedy juz sie owe wartosci ze soba zabiera, dobrze
jest jednak wiedziec, ktory ich zestaw sie akurat wzielo – czy tylko
wartosci chrzescijanskie, czy takze wartosci narodowe, a moze tym razem
zapakowalismy jedynie wartosci wymienne? Bo jak juz sie idzie miedzy ludzi,
to lepiej wiedziec, jakimi wartosciami bedziemy szafowac, chocbysmy nie
mieli w zwyczaju zyc zgodnie z nimi – co jest zjawiskiem dosc typowym,
zwlaszcza w kregach politycznych i koscielnych.
Na przyklad dla abp. Marka Jedraszewskiego, jak nieraz slyszelismy,
najwazniejsza jest rodzina, a absolutnie odpychajaca „ideologia singli,
ktora kaze nam zyc jako samotna wyspa”, lecz sam rodziny nie zalozyl i zyje
jako singiel – samotna wyspa wsrod calego ich archipelagu. Robert Winnicki,
prezes Ruchu Narodowego, stale nosi przy sobie zarowno arsenal wartosci
chrzescijanskich, jak i narodowych i bez wahania go uzywa, ale gdy Sejm
debatowal nad losem norek i eksportowego uboju rytualnego, zmartwil sie
przede wszystkim tym, ze polski rolnik nie bedzie mogl zarobic na karmieniu
wyznawcow islamu, Jehowy i innych niewiernych z „najbardziej dynamicznych
rynkow azjatyckich, afrykanskich”, tym samym przyznajac, ze wartosciowe
wydaje mu sie wzmacnianie sily niechrzescijan przez dostarczanie im zdrowej
wolowiny. Czy to nie zdrada duchowych interesow katolickiego narodu? Robert
Winnicki chyba nie podziela deklaracji prezesa PiS z jego wywiadu w
tygodniku „Sieci”: „Naleze do ludzi, ktorzy uwazaja, ze nawet za bardzo
duze pieniadze nie mozna sprzedac wlasnych wartosci. Nie mam watpliwosci,
ze gdyby byl taki wybor, trzeba wybrac wartosci”. Brzmi szlachetnie, tylko
kto chcialby kupic wartosci prezesa Kaczynskiego? Te przez niego
deklarowane porzadni ludzie juz maja, a te realizowane w praktyce maja juz
z kolei ci pozostali.
Nie lepiej wypada w tym kontekscie opozycja, ktora tyle razy grzmiala o
nadrzednej wartosci, jaka jest praworzadnosc, w tym zwlaszcza sposob
stanowienia prawa. Niemniej, gdy poczula, ze moze cos na tym ugrac,
zaglosowala za „piatka dla zwierzat”, choc ustawa jak zwykle procedowana
byla w pospiechu i niechlujnie. Lider PSL Wladyslaw Kosiniak-Kamysz,
komentujac zakazy uboju rytualnego i hodowli futerkowej, trafnie zauwazyl:
„Ten akt nie jest aktem przyzwoitosci. Jest aktem oskarzenia wobec polskiej
wsi i polskiego rolnika, ze nie potrafi sie zajmowac swoja zwierzyna, nie
dba o te zwierzyne, nie potrafi jej hodowac i nie potrafi z nia zyc”.
Szkoda, ze zatrzymal sie w pol slowa. Jako katolik powinien „stanac w
prawdzie” i przyznac, ze ten „akt oskarzenia” nie jest niestety
bezpodstawny.
I tak, wymachujac wartosciami jak cepami, politycy znow dowiedli banalnej
konstatacji: najwyzsza wartoscia jest jednak sama wladza. Byle nasza.
Redaktor ZASTEPCZY K.

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Jaroslaw Jakimowicz udowadnia, ze sluszne bylo postawienie go na
pierwszej linii frontu propagandowego. Do jakiego zwierzatka futerkowego
podobny jest Krzysztof Bosak? – to jego ostatnie slynne zagajenie w TVP
Info. Raczej tchorz zwyczajny. No bo przeciez nie krolik europejski.
* Piosenka Zenka Martyniuka „Przez twe oczy zielone” jako zadanie
gramatyczne znalazla sie w podreczniku dla klasy szostej szkoly
podstawowej. Dobry ruch. Kompozycje Bayer Full „Majteczki w kropeczki”
poddawalbym analizie na lekcjach masturbacji.
* „Trojka nie jest wlasnoscia grupki pracownikow. Od 40 lat nic sie tu nie
zmienialo” – te smiala mysl wydobyla z siebie prezes Polskiego Radia
Agnieszka Kaminska. Ciesza mnie te nowe porzadki. Dawno nikt tak nie
wyczyscil zadnego radia. Ze sluchaczy.
* Joanna Przetakiewicz i Rinke Rooyens wezma slub w Grecji. Biorac pod
uwage to, jak chetnie para dzieli sie swoja prywatnoscia, ceremonii raczej
nie przegapimy. Grecja to dobry wybor. Ludzie, ktorzy wymyslili mitologie,
maja tolerancje na kazde dziwactwo.
*Agnieszka Szydlowska – niegdys Trojka, a niedawno TVP Kultura – dolaczy do
internetowego newonce.radio. Gratulacje. Ja bym jeszcze wzial Rafala
Trzaskowskiego. On wie, ze z muza jest jak ze sciekami. Ma byc z grubej
rury.
* Julia Kuczynska znana jako Maffashion urodzila synka. Gratuluje. Heniowi
Majdanowi przybyl grozny konkurent. Jaka to szkoda, ze dla niektorych
rodzicow dziecko to rodzaj slupa ogloszeniowego reklamujacego ich proznosc.
*Joanna Kurska, kolejna koscielna zona prezesa Jacka, wyznala, ze maz
przynosi jej do lozka czarna kawe i nalesniki. Sprobuje dostosowac sie
poziomem do redaktora Jaroslawa Jakimowicza i napisze: Jacek placek.
*Za pojedynczy wpis na TikToku Robert Lewandowski moze otrzymac ponad 83
tys. euro. Tak szacuje firma Golf Support. Co z tego rozumieja nasi spece?
Robert Lewandowski zarabia 83 tys. euro za wpis na TikToku. Kiedys
policjant zwrocil mi uwage, ze moj pies gania ludzi na rowerze. A ja mu na
to, ze moj pies nie ma roweru.
* Po czterech latach wspolpracy z Programem 1 Polskiego Radia odchodzi z
niego Jolanta Fajkowska. Glupio sie przyznac, ale nie wiedzialem, ze tam
pracuje. Jej pewnie tez bylo glupio, kiedy jako kierowniczka redakcji
dowiedziala sie, ze nie ma jej w redakcji.
* Zona dziennikarza TVP Info Adriana Klarenbacha, pani Lucyna, w czerwcu
zostala dyrektorem w PKP, a teraz czlonkinia rady nadzorczej Centrali
Zaopatrzenia Hutnictwa. Hutnictwa. Czyli produkuja rzeczy mniej elastyczne
niz malzonek.
*Matka, Polka, wokalistka, Czeszka, czyli Ewa Farna, zostala nowa
ambasadorka zapachow firmy Avon. Brawo. Pamietam, jak ostatni raz jechalem
latem autobusem w stolicy. Wokol mnie byli ludzie, ktorzy ewidentnie
utracili swe stanowiska w dyplomacji.
* Nowe nazwiska w Trojce: Lukasz Ciechanski i Witold Lazar. Obaj od lat w
roznych stacjach, obaj bez wyraznej marki osobistej. Brzmi to podobnie jak
Kaczkowski czy Niedzwiecki? Oczywiscie. Tak jak podobnie brzmi Bydgoszcz i
Ta dziura pod Toruniem.
* Kolejna nowosc w jesiennej ramowce TVP1 to serial reality o tematyce
polityczno-spolecznej „Motel Polska”. Poprowadzi go Jacek Leski. Ten sam,
ktory wiele lat temu demaskowal patologie na styku polityki i biznesu.
Dzis, jak rozumiem, to mu sie nie oplaca.
* Po 23 latach pracy w Programie 3 wypowiedzenie zlozyl Piotr Stelmach.
Ostatni juz chyba GLOS starej dobrej Trojki. Szkoda. Pamietam taki obrazek
z dziecinstwa, jak ojciec wola: „Jedynka jest, Dwojka sniezy”. Trojki nie
bylo. Tak jak teraz.
* Ofensywa prawicowego poczucia humoru trwa. Mariusz Cieslik poprowadzi w
TVP Kultura talk-show „Tego sie nie wytnie”. Zabawny Mariusz byl niedawno
wiceszefem Trojki, aktualnie w trakcie stezenia posmiertnego. Tego tez sie
nie wytnie.
* Kasia Cichopek, najbardziej komiczny transfer „Pytania na sniadanie” w
TVP, opowiedziala szczerze o swoim odczuciu, gdy dostala te oferte:
„Najpierw myslalam, ze to zart”. Niestety, potem jej przeszlo.
Kuba WOJEWODZKI
——————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *