Dzien dobry – tu Polska – sobota, 23 maja 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 134 (5394) 23 maja 2020 r.
W E E K E N D

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
20.619 ZAKAZONYCH, 982 ZMARLYCH
——————————————————

Zaczerpniete z Pisma Swietego (Autentyczne!)
(wyd.Pallotinum 2000 r. str.223- nad. KRYD))
�s GDY KOBIETA WMIESZA SIE W BOJKE MIEDZY MEZCZYZNAMI I CHWYCI ZA CZESCI
WSTYDLIWE, ODETNIESZ JEJ REKE”
——————
I dobrze jej tak- niech sie nie spoufala! – Wasz:
Gargamel Zatroskany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 1.813,55 zl
(tysiac osiemset trzynascie zl i 55 gr).Wplaty w ostatnim tygodniu to
1.490 zl. Dofinansowalimy zakup kamizelki pionizujacej dla Michalka
Wisniewskiego- chlopca z okolic Brodnicy, po przeszczepie watroby,
niepelnosprawnego, z powaznymi problemami neurologicznymi. Sprzet pomoze mu
w rehabilitacji i w nabywaniu nowych umiejetnosci. Rodzice dziekuja
serdecznie i wiedza, ze marynarze jak zwykle nie zawodza . Michalkowi,
Pogotowie Gargamela pomagalo juz kilka razy
Pozdrawiam:
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
———–
�sKrew sie czysci i zyly prostuja”- mowia gornicy po udanym odstrzale
wegla ze sciany. �s Jeszcze jeden do kochania zaliczony”-wzdycha radosnie
Wasz
Gargamel Triumfator

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 4.1503 PLN Euro: 4.5234 PLN Frank szw.: 4.2688 PLN Funt: 5.0538
PLN
Gielda 22.05.2020 r. godz. 17.00 WiG 45916 (-0.34%) WiG30 4.1881
(-0.56%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.06 PLN Euro: 4.44 PLN Funt: 4.95 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.03 PLN Euro: 4.40 PLN Funt:
4.98 PLN

Pogoda w kraju
Na wschodzie pogodnie. W pozostalych regionach deszcz. Temperatura
maksymalnie od 14 st. C na Kaszubach do 20 stopni C na Rzeszowszczyznie

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
Ile znaczy motywacja”
Tesc ma byc operowany przez ziecia i przed podaniem narkozy ostrzega.
-Tylko sie staraj, bo jak bym umarl, to zona planuje przeprowadzic sie do
Was”
(Nad. K. Lewonowicz)

SLOWO NA SOBOTE
(Wynajduje, skraca, redaguje Michal Bielinowicz)
TO KPINA!
Nawet w Boliwii zajeli sie ministrem zdrowia po aferze. Ale nie w Polsce
PiS.
Po kilkudniowym maratonie wysluchiwania w mediach od politykow PiS o
„atakach” na krysztalowo uczciwego ministra Szumowskiego i „argumentach”
tych samych co zwykle, jak w kazdym przypadku kazdej PiS-owskiej afery,
czyli: 1) ministra krytykowac nie mozna, bo ktos go zna i wie, ze jest
uczciwy (nielogiczne), 2) ktos inny za niego reczy lub wrecz „zna jego
intencje” (wrozbiarstwo, patrz punkt 1), 3) „atakujacy maja inne poglady
polityczne” (normalne w demokracji) lub/i dzialaja na zlecenie opozycji
(wariackie teorie spiskowe) 4) ktos kto „ciagnie ten temat nie moze nazywac
sie dziennikarzem” (szantaz)- wiem jedno. Do wyjasnienia sprawy maseczek
nie spelniajacych norm za 5 mln zlotych, ktore ministerstwo kupilo od
instruktora narciarstwa z Zakopanego, znajomego braci Szumowskich (o braku
wiarygodnosci kontrahenta mialo, wedlug doniesien medialnych, wiedziec, ale
nie reagowac CBA) minister zdrowia powinien zostac co najmniej zawieszony w
pelnieniu obowiazkow. I nie, to nie jest zart (choc liczne przyklady
dowiodly, ze urzednicy PiS stoja w Polsce ponad prawem). Skoro jednak
warszawska prokuratura wszczela sledztwo w sprawie oszustwa duzych
rozmiarow, jakiego mieli dopuscic sie kontrahenci ministerstwa zdrowia,
wypadaloby ministrowi Szumowskiemu podac sie do dymisji (honorowo – wszak
politycy PiS bardzo lubia to okreslenie, wlasciwie tym bardziej, im mniej
sami tak postepuja) lub – i to jest absolutne wymagane w kazdym
cywilizowanym panstwie minimum – zawiesic sie w pelnieniu obowiazkow. A
jesli nie chce zrobic tego sam minister, pomoc mu w podjeciu decyzji
powinna jego partia. Czy to nie dziwne, ze PiS nie przeszkadza, ze bracia
Szumowscy mogli brac udzial w oszustwie? Ze istnieje taka mozliwosc? Czy
nie martwi ich, ze byc moze minister zdrowia ulatwil oszustom dostep do
kontraktu z ministerstwem (mieli powolywac sie na wplywy)? Ze szef resortu
zdrowia moze byc w sprawe zamieszany, albo (i to tez fatalnie by o nim
swiadczylo), skrajnie naiwny? Jesli do tego dodac fakt, ze trzech
kontrahentow odmowilo zwrotu pieniedzy za bezwartosciowe maski (ustalenia
„Rzeczpospolitej”, stad sledztwo prokuratury), a minister Szumowski
beztrosko podkresla, ze „nie ma pretensji do brata”, sprawa wyglada coraz
dziwniej i coraz bardziej wymaga bezstronnego wyjasnienia. Az glupio o tym
pisac, w swietle bezkarnosci PiS-owskich urzednikow winnych juz tak dlugiej
liscie naduzyc, ze wydrukowanie jej bedzie wymagalo nie jednej bialej, ale
trzech czarnych ksiag, ale boliwijskiego ministra zdrowia wlasnie
aresztowano, po tym, jak na jaw wyszly podejrzane okolicznosci zakupu 170
respiratorow finansowanych z Miedzyamerykanskiego Banku Rozwoju. Czy Polska
jest gorsza demokracja od Boliwii? Jak widac, tak.
Bo jesli do niewyjasnionej jeszcze afery maseczkowej dodac informacje
ustalone przez dziennikarzy dziennika „Fakt”, ze od 2017 do 2020 roku
spolka Marcina Szumowskiego, brata ministra, otrzymala co najmniej 74 mln
zl z publicznych pieniedzy – z dotacji i grantow z Narodowego Centrum Badan
i Rozwoju, ktore podlega MNiSW. A do tego z kolei dorzucic ustalenia poslow
opozycji, ktorzy korzystajac z posiadanych uprawnien skontrolowali Narodowe
Centrum Badan i Rozwoju i Ministerstwo Nauki i ustalili, ze jak podal posel
Michal Szczerba, „podmiotow zwiazanych z rodzina Szumowskich, ktore
dostawaly panstwowe dotacje, w czasie gdy szef MZ zasiadal juz w rzadzie,
moze byc wiecej” to sklonnosci rodzinne braci Szumowskich do wielkich
interesow z wladza, w ktorej rzadzie zasiada minister, wydaja sie uporczywe
(rzeklabym nawet, ze to recydywa) i wypelniaja niestety wszystkie kryteria
klasycznego, opisanego w prawie polskim i miedzynarodowym pojecia
„konfliktu interesow”. Czy polski podatnik nie powinien miec pewnosci, ze w
czasach epidemii i wielkiego kryzysu ma uczciwego, godnego szacunku
ministra zdrowia, a nie faceta, ktory byc moze tylko rozglada sie, jak
najwiecej zarobic na nieszczesciu Polakow? Czy samemu ministrowi nie
powinno zalezec na oczyszczeniu sie z najmniejszych chocby podejrzen i
uniknieciu podejrzen o proby zatuszowaniu afery z wlasnym udzialem? Czy
fakt, ze sledztwo prowadzi prokuratura, ktorej szefem jest kolega ministra
z rzadu, Zbigniew Ziobro (kolejny klasyczny konflikt interesow) nie jest
juz wystarczajaco kompromitujacy? Czy potrzeba do niego dokladac jeszcze
uporczywe trzymanie sie przez ministra swojego stanowiska? Zgodnie ze
slowami klasyka, czyli Jaroslawa Kaczynskiego „niewinni nie maja sie czego
bac”. Czego wiec boi sie Lukasz Szumowski, ze tak kompromitujaco trwa na
stanowisku, choc i rozsadek i honor i logika wskazuja, ze powinien zostac
odsuniety?
Eliza MICHALIK

Lisim tropem
K L A T W A
„Prezydenci RP nie maja szczescia, poniewaz pierwszego zastrzelono jak psa,
drugiego wypedzono jak psa, a trzeci slucha jak pies” – mowil ponad 80 lat
temu polityk PPS Adam Ciolkosz.
Gabriel Narutowicz zostal zamordowany tuz po wyborze, Stanislaw
Wojciechowski stracil urzad w efekcie przewrotu majowego, Ignacy Moscicki
byl popychadlem. Najpierw Pilsudskiego, a potem rezimu pulkownikow, by
skonczyc swa misje wraz z przekroczeniem rumunskiej granicy we wrzesniu
1939 roku.
Po wojnie nie bylo lepiej. Boleslaw Bierut to sowiecki namiestnik.
Prezydentura dla Wojciecha Jaruzelskiego byla nagroda pocieszenia za upadek
ustroju i polisa ubezpieczeniowa, gdyby ludzie starego rezimu chcieli
rozbic tworzaca sie demokracje. Lech Walesa byl przywodca absolutnie
naturalnym, ale nie okazal sie zupelnie naturalnym prezydentem. Chyba tylko
Aleksander Kwasniewski byl prezydentem pelnokrwistym. Lech Kaczynski nigdy
nie wyszedl z cienia brata, a Bronislaw Komorowski nigdy nie stal sie
prawdziwym rozgrywajacym. Andrzej Sebastian Duda to juz wylacznie
tragifarsa.
Jesli pierwszy z prezydentow zostal zamordowany, to ostatni niemal
zamordowal prezydenture. Najnowszy proces wylaniania glowy panstwa
pokazuje, ze klatwa wciaz jest silna.
Od czasow Pilsudskiego Polacy przyzwyczaili sie chyba, ze prawdziwi
przywodcy nie startuja na prezydenta, a prezydenci nie sa prawdziwymi
przywodcami. Ze to raczej ozdobniki stanu niz mezowie stanu. Prezydent nie
pilnuje zyrandola w palacu, to sama prezydentura jest zyrandolem.
Przywyklismy, ze nasi prezydenci ucielesniaja raczej slabosci i deficyty
panstwa niz obywatelskie cnoty. Sa ilustracja niekoniecznie wyrafinowanych
mod w spoleczenstwie, a nie symbolami jego atutow. Wybory glowy panstwa
przypominaja wybory najlepszego ziecia. Prezydentura – i to jest w Polsce
jej przeklenstwo – w duzym stopniu ilustruje infantylizm naszej polityki i
niezbyt powaznego myslenia obywateli o panstwie.
Efekt – prezydenci i kandydaci na ten urzad kojarzeni sa raczej z wpadkami,
wyglupami i tanimi grepsami niz z panstwowymi osiagnieciami, zamiast
powazna refleksja o panstwie blyszcza erupcjami niekontrolowanego
slowotoku. Co nam zostanie po prezydenturze Andrzeja Dudy? Poza minami,
memami, „Lesnym Ruchadlem”, TikTokiem, ostrym cieniem mgly, deklaracja „ja
sie caly czas ucze” i upokarzajacym zdjeciem z Trumpem? Pieciolecie Dudy
zdaje sie potwierdzac slowa Lecha Walesy sprzed 30 lat: „macie takiego
prezydenta, na jakiego zaslugujecie”.
Poniewaz ludzie nie oczekuja od glowy panstwa udzialu w realnej polityce i
podejmowania fundamentalnych decyzji, sa sklonni popierac postaci
drugoligowe i bohaterow epizodycznych, odpowiadajacych nie na potrzeby
kraju, ale na emocjonalne zapotrzebowanie chwili. Poniewaz niczego
powaznego nie oczekuja, niczego powaznego nie dostaja. Obecna tzw. kampania
prezydencka jest wielkim krokiem w strone byc moze ostatecznej degradacji
tego urzedu.
Czego nie zniszczyl swym dlugopisem Andrzej Sebastian Duda, niszcza panowie
Kaczynski, Sasin i reszta, w bezmyslny sposob pracy do reelekcji dlugopisu.
Dotychczasowy peleton kandydatow niespecjalnie to kontestowal, zreszta
trudno sie dziwic. Nie mozna chyba oczekiwac nadmiernie powaznej refleksji
panstwowej od kogos, kto uznal, ze najlepszym miejscem do stazu w polityce
bedzie stanowisko glowy panstwa. Wachlowanie terminami, procedurami,
kandydatami, pomyslami na przeprowadzenie wyborow zaowocowalo niezwykle
oryginalna opinia Panstwowej Komisji Wyborczej, ktora stwierdzila, ze
wybory sie nie odbyly, bo nie bylo kandydatow. Interpretacja karkolomna i
trzeba przyznac wybitnie okrutna. Ale czy nie prawdziwa?
Gdyby jednak ktos powiedzial, ze wszystko co najgorsze juz sie stalo i moze
byc tylko lepiej, musialbym chyba polemizowac. Nos mowi mi bowiem, ze w tej
tragikomedii zdarza sie jeszcze takie historie i zakrety, ktore odbiora nam
glos, a byc moze nawet poczucie rzeczywistosci. Coz takiego mogloby to byc?
W tej chwili trudno powiedziec. Ale klatwa ma sie doskonale. W tym
politycznym sezonie juz kilkakrotnie nam pokazala, jakie moze zafundowac
nam psikusy. Czekalbym wiec na kolejne. Sami pewnie tez nie zawiedziemy.
Moc naszej inwencji i poczucia humoru widzimy w palacu prezydenckim. Mozna
sie smiac, ale dokladnie piec lat temu w swej niezglebionej madrosci
wiekszosc narodu uznala, ze to wlasnie Andrzej Sebastian Duda nadaje sie na
meza stanu, glowe panstwa i ze to on, lepiej niz ktokolwiek inny, bedzie
reprezentowac majestat Rzeczypospolitej. Trzeba nam oddac, ze niezli z nas
jajcarze.
Tomasz LIS

I rym,cym, cym-to znowu Tym
Z A S N A C T R U D N O
W Trojce odkryto sabotazyste. Dokonal on przestepstwa na wlasnej Liscie
Przebojow i za zwyciezce uznal utwor, ktory kazdy cenzor by zdjal.
Dzwiek mialem na zero, ale i tak uslyszalem, co do mnie mowil. Gdy pojawia
sie osoba wielkiego formatu, to przebije sie nawet przez wylaczony
telewizor. Miliardy co dzien plyna szeroka struga do przedsiebiorcow na
ratowanie ich firm – radosnie oglaszal kilka dni temu na Slasku Mateusz
Morawiecki. Jak zwykle klamie, pomyslalem. Ale nagle blysk: niechcacy mowi
prawde. Forsa wpada do kieszeni rodzin, przyjaciol i ich rodzin, i do
rodzin tych rodzin, czyli do calego urzedniczego niedorzecza w dorzeczu
Wisly. Ministrow, sekretarzy i podsekretarzy, partyjnie umocowanych w PiS
doradcow, prezesow i dyrektorow spolek Skarbu Panstwa (takze tych
niedzialajacych, jak Centralny Port Komunikacyjny). Roznych Ho… (RODO),
Ku… (RODO), Szu… (RODO). Oj, zapomnialbym. Jest jeszcze glowny doradca
prezydenta RP – doktora nauk prawnych Andrzeja D. (RODO) – zarobil 3,5 mln,
doprawdy minimum, na zleconej przez rzad produkcji testow na koronawirusa.
Strategia PiS jest brutalna. Na tragedii mozna, a nawet trzeba zarobic. Dal
nam przyklad Macierewicz ze swoja miedzynarodowa podkomisja od pekajacych
parowek i modeli z dykty – ona kase ciagnie do dzis.
Teraz juz w calym kraju pekaja parowki tak gesto, ze az zasnac trudno, a z
prawdoodpornej dykty budowana jest dobra zmiana i jej strategie. Uroczyste
prezydenckie niewybory sa tu najlepszym przykladem. Na pewno przejda do
historii, a razem z nimi Jacek Sasin, ktory wzial udzial w tragikomicznym
serialu granym od 2015 r. pod tytulem „Rozwod z rozumem”. W jego pierwszym
odcinku, w ramach odbudowy Polski z ruin, PiS rozwalil swiatowej slawy
stadnine koni w Janowie Podlaskim. Wlasnie szykowala sie do obchodow
200-lecia i przynosila miliony euro zyskow rocznie. Minister Jurgiel od
rolnictwa (dzis przynoszacy nam wstyd europosel) wyrzucil jej wieloletniego
szefa Marka Trele, a dochodzenie w sprawie „przestepstw” dyrektora oddano w
rece Ziobry. Pare dni temu prokuratura po raz osmy przedluzyla sledztwo, bo
dotad nic nie znalazla – i na pewno nie znajdzie. A powinna, by sie nie
okazalo, ze nasza europejska zakala lgala. Dzis w stadninie konie choruja z
niedozywienia i nie maja weterynarza, a dla podreperowania finansow hoduje
sie tam krowy, ktore tez cienko przeda. Baran sie tym nie przejmuje.
Od dziewieciu lat w mojej kuchennej szafce mieszkaja dwa pamiatkowe kubki,
w tym egzemplarz nr 3 z 1500 numerowanych. Nie sa okragle, tylko trojkatne
– dostalem je od bylej szefowej Trojki Magdy Jethon. To nie jest dekoracja,
one caly czas pracuja. Sa kochane i niezawodne, jak owczesny radiowy
Program 3 i jego ludzie z Mysliwieckiej. 17 maja, w piatym sezonie
pisowskiego serialu, dwa watki – niby rozne a blizniacze – symbolicznie
splotly sie w calosc nie do zniesienia. Policja strzelala gazem lzawiacym
do demonstrujacych przedsiebiorcow pozostajacych bez rzadowego wsparcia i
pakowala ich do suk. Wsrod nich senatora RP. Aresztowano rekordowe 380
osob. W tym samym czasie w Trojce odkryto sabotazyste. Dokonal on
przestepstwa na wlasnej Liscie Przebojow i za zwyciezce uznal utwor, ktory
kazdy cenzor by zdjal. Nie wolno przeciez krytykowac czlowieka uwazajacego
sie za wlasciciela Polski. Na wszelki wypadek dyrektor Trojki uniewaznil
wiec glosowanie sluchaczy i wszystko cacy. Mam pytanie, ktore samo cisnie
sie na papier: czy to nie jest oswajanie nas z przyszlymi wydarzeniami, gdy
trzeba bedzie wybory zarzadzic po raz trzeci, bo Duda przegra? Szanse na to
wyraznie sie zwiekszyly. A powodem jest skromne 16 liter – Rafal
Trzaskowski.
Stanislaw TYM

Ludwik Dorn:
S E J M O W A O P O Z Y C J O – D O R O B O T Y !
Dzis zwrocil moja uwage znakomity i wazny artykul w Onecie autorstwa Marty
Glanc, Edyty Zemly i i Marcina Wyrwala. Wspanialy przyklad rzeczowego
dziennikarstwa sledczego. Jezeli ustalenia autorow potwierdza sie chocby w
czesci i zostana politycznie podchwycone przez opozycje w Sejmie i poza
nim, to mozemy miec do czynienia z wybuchem bomby atomowej demolujacej
Ministerstwo Zdrowia, Centralne Biuro Antykorupcyjne, rzad, PiS i
posrednio – kampanie wyborcza p. Andrzeja Dudy. Artykul dotyczy zakupow
zagranicznych testow na koronowirusa i odrzucania ofert firm krajowych,
ktore proponowaly produkt lepszy, bardziej czuly, szybciej dzialajacy i
dwukrotnie tanszy niz ich tureckie i poludniowokoreanskie odpowiedniki,
jezeli w jednostkowej cenie uwzglednic koszty przechowywania. Na ogolna
liczbe 747 tysiecy zakupionych testow, za posrednictwem spolki Argenta,
ktora jest towarzysko zakorzeniona w kregach pisowskich, sprowadzono z
zagranicy 365 tysiecy testow w jednostkowej cenie 128 zl, a w polskiej
Biomaximie zakupiono tylko 24 tysiace w jednostkowej cenie 62 zlotych,
choc firma na przelomie marca i kwietnia oferowala dostawe ok. 300 tysiecy
sztuk. Tego rodzaju budzaca zasadnicze watpliwosci polityka zakupowa jest
mozliwa, bo art. 6 ustawy antycovidowej wyjmuje spod rygorow ustawy o
zamowieniach publicznych „uslugi lub dostawy niezbedne do przeciwdzialania
COVID-19″Albo Ministerstwo jest w stanie powyzsze anomalie wyjasnic, np.
podajac z zelaznymi dowodami inny stan faktyczny niz autorzy artykulu, albo
nie. Wlasciwym miejscem do tego jest sejmowa Komisja Zdrowia, jesli
opozycja nie zaspi gruszek w popiele i zazada jej posiedzenia na ten temat.
Jezeli choc w czesci potwierdza sie ustalenia z artykulu w Onecie, to
trzeba tez bedzie postawic zasadnicze pytanie o role Centralnego Biura
Antykorupcyjnego. To juz moje wlasne ustalenie. Odnotowalem bowiem, ze w
toku rozkwitajacej nam tzw. „afery maseczkowej” 18 maja br. Ministerstwo
Zdrowia i CBA wydaly wspolny komunikat, ktory w ostatnim akapicie glosi :
„Ministerstwo Zdrowia scisle wspolpracuje z Centralnym Biurem
Antykorupcyjnym w zakresie zabezpieczenia antykorupcyjnego. Pomiedzy
Ministerstwem a Biurem wypracowano formule, w mysl ktorej przed kazda
transakcja oferta przedlozona Ministerstwu byla mailowo przekazywana na
skrzynke udostepniona przez CBA”.Jezeli Ministerstwo Zdrowia przekonujaco
nie wyjasni dlaczego na masowa skale kupowalo testy zagraniczne dwukrotnie
drozsze i gorsze niz polskie, to naturalne bedzie podejrzenie o gigantyczna
korupcje. A wtedy postawic nalezy pytanie o role CBA, ktore do tego
dopuscilo albo z niekompetencji albo z innych powodow. Odpytac mozna CBA na
posiedzeniu sejmowej komisji ds sluzb specjalnych. Niech opozycja zazada
jej zwolania.Minister Szumowski to twarz rzadu i PiS w walce z epidemia.
CBA to twarz PiS w walce z „rozkradaniem Polski przez naszych
poprzednikow”. Jezeli MZ okaze sie sila sprawcza korupcji, a CBA instytucja
jej faktycznej ochrony, to w dwoch bardzo istotnych wymiarach PiS wylatuje
w powietrze. Dziennikarze zrobili juz swoje. Sejmowa opozycjo – do roboty!
Ludwik DORN
(Nad.Tomasz R.)

WIADOMOSCI CELNE. ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
*”Zakladam kaganiec mezowi” – wyznala Katarzyna Blazejewska, zona Macka
Stuhra. – „Dostajemy dziesiatki telefonow z pogrozkami i wyzwiskami. Ktos
gonil mojego meza z kijem bejsbolowym”. Klania sie marksizm i teoria walki
klas. Maciej musi dac sie dogonic i przekonac.
* Tomasz Oswiecinski pochwalil sie nowym zakupem, autem Porsche Carrera 911
GTS. W filmografii Tomasza najczestszym slowem jest slowo jako. Jako
ochroniarz, jako tragarz, jako wiezien lub jako facet obserwujacy Agate.
Jako wlasciciel tym bardziej robi wrazenie.
* Edyta Gorniak wyznala ostatnio, ze noszenie maseczek szkodzi, nigdy nie
pozwoli sie zaszczepic oraz ze na nic nie zachoruje, jesli bedzie myslec,
ze jest zdrowa. Podobno 15 minut smiechu wydluza zycie o jeden dzien.
Dzieki gwiazdom jestesmy niesmiertelni.
* Mateusz Damiecki opublikowal na Facebooku filmik, w ktorym recytuje
wiersz wlasnego autorstwa: „Dziekuje. Za pogarde, za pyche, za wasz jad”.
Potem jest: „Brak perfum i stylu, garnitur w winylu”. I tak mniej wiecej 22
zwrotki. Ladne. Cos pomiedzy Tomaszem Hajta a Janem z Czarnobyla.
* Viola Kolakowska zostala nominowana do nagrody Biologicznej Bzdury Roku
za historyczne slowa: „Doskonale wiemy, ze nie ma zadnej pandemii”.
Gratuluje. Violu, przepraszam cie za wszystkich idiotow tego swiata, ktorzy
nie rozumieja twego zdania.
* Do odkryc Edyty Gorniak tradycyjnie odniosla sie Karolina
Korwin-Piotrowska. „Idiokracja pelna geba. Jakas telewizja powinna o tym
zrobic show, »Jak oni pierd.a«”. Ladne. Kilka lat temu Karolina objawila
swiatu prawde, ze wszyscy celebryci robia sobie lewatywe. Witamy w
pierwszym odcinku.
* Onet wystartowal z nowym programem pt. „Rodzaj meski”. Prowadzacy Tomasz
Karolak, Zbigniew Zamachowski i Piotr Kedzierski rozmawiaja o relacjach
damsko-meskich. To proste. W relacji kobieta chce tylko jednego. Caly czas
czegos innego.
* Wielki powrot Piotra Gembarowskiego. Piotr, niegdys wielka gwiazda TVP,
powrocil do internetowej telewizji Comparic24.tv, w ktorej prowadzi rozmowy
na temat gieldy, inwestycji i finansow. Dopoki Marian Krzaklewski nie
wypusci akcji, autor moze spac spokojnie.
* Jola Rutowicz, laureatka „Big Brothera” 2007, uznana jednoglosnie za
najglupsza postac polskiego show-biznesu, wyznala, ze to wszystko kreacja
wymyslona przez speca od wizerunku. Czyli udawala idiotke, zanim to zaczelo
byc modne.
* Najmodniejsza akcja polskiego YouTube jest obecnie #hot16challenge2, w
ktorej najbardziej znane postaci z polskiego rynku popkulturowego rapuja w
celach charytatywnych. Od Taco i Wojtka Manna po Dawida Podsiadle i Artura
Andrusa. Niestety do wyzwania dolaczyl tez Andrzej Duda. Od czasu utworu
„The Day the Music Died” nie bylo mi tak smutno.
* Radoslaw Majdan obchodzil 48. urodziny. Gratuluje, ale nie serdecznie.
Radoslaw znany jest z tego, ze bywa dodatkiem do swych znanych malzonek.
Pomiedzy slubami produkuje perfumy oraz klopoty z policja. Zycze Radkowi,
aby liczba jego zon nie przekroczyla liczby jego wystepow w reprezentacji.
* Polskie Radio odwolalo tegoroczna edycje organizowanego przez Trojke
plebiscytu „Srebrne Usta”, na najoryginalniejsze wypowiedzi polskich
politykow. Szkoda. Ja nominuje Andrzeja Dude za rap-wypowiedz „Ostry cien
mgly”, w ktorej bitu trzyma sie jak konstytucji.
* Koronawirus z wielu celebrytow czyni filozofow. „Ten wirus nigdy mnie
nie dosiegnie, bo medytuje i nie martwie sie, jakie sa statystyki zgonow z
kazdego dnia”. To Aleksander Baron, znany szerzej jako partner swoich
bardziej znanych partnerek. Pamietam taki wiersz na podobnym poziomie
analizy: Na gorze roze, na dole bzy. Umrzemy wszyscy. Umrzesz i ty.
* Pierwsza powazna gala boksu odbedzie sie 12 czerwca w Polsce, a podczas
walki wieczoru Mariusz Wach zmierzy sie w wadze ciezkiej z Kevinem
Johnsonem. Zasada pojedynku bedzie prosta. Zawodnicy nie beda mogli sie do
siebie zblizac, a po kazdym ciosie beda dokladnie myli rece.
Kuba WOJEWODZKI

Udalo sie uratowac co najmniej 100 tys. miejsc pracy!
POLSKA EKSTRAKLASA ROZCHWYTYWANA I PODAWANA ZA WZOR
Polska liga bedzie pokazywana w co najmniej szesnastu krajach, miedzy
innymi w Anglii. – Zalezy nam na promocji rozgrywek i oficjalnego serwisu
ligi. Wazne tez, ze mozemy dotrzec do nowych odbiorcow – mowi Marcin
Animucki, prezes Ekstraklasy SA.
Dzieki temu, ze polska liga wraca juz 29 maja, prawami do pokazywania
naszych rozgrywek zainteresowaly sie inne kraje z roznych zakatkow Europy.
Przedstawiciele Ekstraklasy prowadzili rozmowy z krajami Skandynawii i
polska liga bedzie transmitowana w Norwegii, Danii i Szwecji. Dodatkowo
Skandynawowie chca przygotowac prezentacje najlepszych zawodnikow naszej
ligi. Pakiet z dwoch do czterech meczow na kolejke zwiekszyla stacja
„Sportdigital” emitujaca spotkania na zywo w Niemczech, Austrii i
Szwajcarii.
Oprocz tego mecze naszej ligi beda pokazywane w Izraelu oraz w Wielkiej
Brytanii i Irlandii, z angielskim komentarzem, na antenie bezplatnej stacji
„Free Sports”. To jednak nie koniec zainteresowania i w niedalekiej
przyszlosci pakiet ten zostanie najpewniej powiekszony. Do przedstawicieli
Ekstraklasy zglosily sie inne kraje. Jak ustalilismy, chodzi o Grecje czy
Koree Poludniowa. W grze jest rowniez Portugalia i kolejny kraj z wielkiej
piatki – Wlochy.
– Nasza liga bedzie pokazywana w sumie w szesnastu krajach. Nie liczymy na
wielkie przychody, poniewaz mowimy tu o sprzedaniu 22 meczow w okresie
kryzysu. Ale dzieki temu czesciowo zniwelujemy trzymiesieczny brak
przychodow od bukmacherow, ktory nie byl generowany z racji zatrzymania
ligi. To budzety na poziomie finansowym ligi szkockiej, holenderskiej czy
belgijskiej – tlumaczy Animucki.
– Najbardziej zyskujemy jednak na promocji rozgrywek. Mamy okazje dotrzec
do nowego odbiorcy, co byc moze zaowocuje w przyszlosci – komentuje
Animucki i dodaje, ze duza zaleta dystrybucji meczow jest przygotowanie
technologiczne „Ekstraklasa Live Park”, czyli producenta transmisji. –
Wysylamy doskonalej jakosci sygnal do Londynu i produkt jest gotowy do
odbioru, co znacznie ulatwia odbior i przyspiesza negocjacje z
zainteresowana strona. Dzieki temu mozemy emitowac nasza lige w kazdym
kraju. Nie kazda liga ma takie mozliwosci. Finalnie jednak naszym
zalozeniem jest, zeby sprzedawac sygnal bezposrednio do konsumenta za
posrednictwem wlasnej platformy OTT – Ekstraklasa.tv – mowi prezes.
Rozgrywki polskiej ligi beda drugimi, ktore wystartuja po pandemii
koronawirusa. W polowie maja ruszyly niemiecka 1 i 2 Bundesliga. Pod koniec
tego miesiaca do gry wracaja polscy ligowcy.
– Z zewnatrz moze sie wydawac, ze po prostu wracamy, ale okres
przygotowania wszystkiego byl naprawde trudny. W najgoretszym czasie
pracowalo przy tym projekcie prawie sto osob po kilkanascie godzin dziennie
– opowiada nam Marcin Animucki..
– Poczatki byly trudne, niektorzy potrzebowali wiecej czasu, by wdrozyc
pewne ustalenia, ale na szczescie wszyscy szybko uswiadomili sobie, ze
warto przestrzegac wytycznych, bo w przeciwnym razie po prostu caly projekt
sie nie uda. Widzimy na przyklad, jak wyglada sytuacja w niemieckim Dynamie
Drezno, w ktorym pojawilo sie juz kilka przypadkow koronawirusa –
kontynuuje Animucki.
Prezes ekstraklasy opowiada, ze plan odmrozenia rozgrywek naszej ligi
zostal przetlumaczony i wyslany do innych federacji jako wzor. – Otrzymali
go wszyscy zrzeszeni w European Leagues i World Leagues Forum – kontynuuje
Animucki. W skrocie chodzi o przedstawicieli lig z pieciu kontynentow,
miedzy innymi najlepszych rozgrywek swiata: ligi angielskiej, wloskiej czy
hiszpanskiej. – Przekazalismy piec protokolow, dzieki temu inni beda mogli
czerpac wiedze i miec pewien poglad, przyklad – uzupelnia Animucki.
Glownym nadawca polskiej ekstraklasy jest Canal Plus, ktory transmituje
wszystkie 296 meczow w sezonie. Jedno hitowe spotkanie w kolejce wybiera
telewizja TVP i pokazuje w pasmie otwartym. Obecnie transmisje wszystkich
meczow naszej ligi sa dostepne na calym swiecie poprzez platforme „OTT –
Ekstraklasa.TV” dostepna na komputerach stacjonarnych i urzadzeniach
mobilnych z systemem operacyjnym iOS. Jest tam zarejestrowanych ponad 155
tysiecy uzytkownikow.
W ramach platformy „Ekstraklasa.TV” mozna kupic dostep do pojedynczego
meczu w cenie 2,99 euro. Sa tez pakiety uwzgledniajace wszystkie mecze w
miesiacu (za 6,99 euro) i w calym sezonie (49,99 euro). Jak przyznala nam
Malgorzata Borkowska, konsultant ds. praw mediowych Ekstraklasy S.A. – w
biezacym sezonie wartosc przychodow z praw miedzynarodowych szacowana jest
na okolo 7 milionow zlotych.
Nie wszedzie udalo sie wznowic rozgrywki – we Francji i Holandii zostaly
odwolane. W Anglii oraz Hiszpanii tamtejsze ligi maja wystartowac blizej
drugiej polowy czerwca. Nie wiadomo, jak bedzie we Wloszech. W Europie
tylko Bialorus nie zawiesila wydarzen sportowych, doszlo do tego, ze
rosyjska telewizja sportowa MatchTV wykupila prawa do tamtejszych meczow
ekstraklasy pilkarskiej. Choc to akurat skrajny przyklad – w tym kraju nie
wprowadzono zadnych restrykcji, a Bialorus jest obecnie na drugim miejscu
pod wzgledem tempa rozwoju epidemii w Europie.
Sa dwa pomysly, jak rozwiazac kwestie pustych trybun. Mecze Bundesligi
pokazaly, ze jednak sami pilkarze nie sa w stanie stworzyc atmosfery
igrzysk. Brak okrzykow, spiewow czy zywiolowych reakcji kluje w uszy. Co
ciekawe, Bundesliga w niektorych krajach, wedle zyczenia, transmituje swoje
mecze z dogranym dzwiekiem fanow.
Taki wariant rozwazany jest rowniez w Polsce, prawdopodobne wydaje sie
rowniez wpuszczenie ograniczonej liczby osob na trybuny juz niedlugo po
odmrozeniu ligi, do tysiaca kibicow – tak, by uniknac imprezy masowej.
Animucki jest dobrej mysli. – Za tydzien startujemy, udalo sie. To pozwoli
rowniez nie tylko dac rozrywke, ale uratowac co najmniej sto tysiecy miejsc
pracy. Gdybysmy nie zagrali do wrzesnia czy pazdziernika, to moglby byc
dramat – konczy prezes Ekstraklasy.
Mateusz SKWIEROWSKI
———————————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *