Dzien dobry – tu Polska – sobota, 2 lutego 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 32 (5064) 2 lutego 2019 r.
W E E K E N D

Z cyklu porzekadla regionalne:
CHOCBY GLOWA O MUR TLUC, KTO BYL BUCEM, BEDZIE BUC!
– porzekadlo krakowskie cytuje Wasz:
Gargamel Krajoznawca

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 953,45 zl
(dziewiecset piecdziesiat trzy zl 45 gr). Wplaty w ostatnim tygodniu to
1.685 zl ,a wydatki – zaplata drugiej transzy za leczenie Kuby Krzysztofika
w Klinice Saint Luc w Brukseli (jego ostatni wizyta kontrolna w listopadzie
2018, z ktorej przywiozl bardzo dobre wyniki). Teraz czeka nas
dofinansowanie zakupu pionizatora dla Dominiki Pluty oraz ewentualnie, gdy
salda starczy, zakup specjalnych preparatow witaminowych dla Pauliny z
Ciechanowa- dziewczyny z mukowiscydoza, ktorej „normalne” bo rozpuszczalne
w tluszczach witaminy (ADEK) nie pomagaja z powodu dysfunkcji watroby.
Jedynym ratunkiem sa dla niej preparaty rozpuszczalne w wodzie, a te
niestety sa drogie, bo kupowane zagranica.
Pozdrawiam:
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow

A oto o co chodzi z tym pionizatorem dla Dominiki:
„Zwracam sie z prosba o dofinansowanie do zakupu pionizatora tj. urzadzenia
do rehabilitacji w warunkach domowych. Sami nie jestesmy w stanie kupic
urzadzenia ktorego koszt juz po dofinansowaniu z innych zrodel tj. 2000zl
NFZ, PCPR (150% dofinansowania kwoty z NFZ) 3000 zl to 11.600 zl . Dominika
od urodzenia cierpi na dzieciece porazenie mozgowego i padaczke. Corka
urodzila sie przedwczesnie w zamartwicy okoloporodowej, z wylewem do mozgu
IV stopnia.
Dominika niebawem ukonczy 11 lat, nie chodzi, nie mowi, porusza sie na
wozku inwalidzkim, porozumiewa z nami na swoj sposob, ale rowniez podejmuje
probe porozumiewania sie za pomoca obrazow informacyjnych i komunikatora
elektrycznego.
Od pierwszych miesiecy zycia staramy sie zapewnic jej stala i
specjalistyczna rehabilitacje ruchowa, i usprawniajaca jej rozwoj umyslowy
poprzez terapie wspolzalezne. Staram sie wykorzystac wszelkie mozliwe
sposoby aby w przyszlosci Dominiki mogla byc samodzielna najlepiej jak to
mozliwe w jej chorobie.
Oprocz naszych staran zwiazanych z potrzebom rehabilitacji, zapewnienia
sprzetu, musimy na co dzien zapewnic Dominice dostep do stalych lekow,
wizyt lekarskich najczesciej w prywatnych gabinetach ze wzgledu na brak
miejsc do wybranego lekarza specjalisty.
Karolina PLUTA
Mama Dominiki.”
—————————————
Czy mozna cokolwiek dodac do opisu tego bezmiaru nieszczescia? Ale
przynajmniej bedziecie wiedziec na co pojda Wasze pieniadze.
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7243 PLN Euro: 4.27006 PLN Frank szw.: 3.7509 PLN Funt:
4.8588 PLN Gielda 1.02. 2019 r. godz. 17.00 WiG 60660.31 (+0.49%)
WiG30 2727.09 (+0.52% )
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.20 PLN
Funt: 4.80 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.64 PLN
Euro: 4.19 PLN Funt: 4.84 PLN

Pogoda w kraju
W sobote pochmurno, ale z przejasnieniami. W polnocnej i zachodniej czesci
obfity deszcz. Temperatura maksymalnie od 2 stopni C na Suwalszczyznie do
10 st. C (!)na Slasku. Wiatr w porywach do 70 km/h. W Tatrach spodziewany
jest halny.

Na dobry dnia poczatek
————————
WIERSZ O MURZYNKU (ha, ha, ha!)
Tadeusz Rydzyk w Toruniu mieszka
czarna sukienke ma ten kolezka.
Uczy prostaczkow w noce i ranki
ze swej maryjnej radioczytanki

Leje na serce miod swoim gosciom
beret z antenka czeszac z luboscia.
geja i Zyda czuje z daleka
niewiernych sciga niczym bezpieka.

Kosciol do gory wierzchem wywraca
Psoci, figluje – to jego praca.
Prymas grozi palcem: Rydzyk -lobuzie,
Tadzio z usmiechem nadyma buzie.

Pieronek blaga: Daj na wstrzymanie,
a on rozkreca nowa kampanie.
Dziwisz wciaz prosi: raz odpusc sobie,
a Rydzyk: z radiem co zechce- zrobie.

Lech go popieral, Jaroslaw chwali
a sztab ministrow poklony wali.
A gdy mu ktos gebe zamknac probuje
armie beretow mobilizuje.

Mohery wielbia swego pasterza
Bez jego radia – nie ma pacierza
I mnie juz Tadziu zamacil w glowie
Wspieram go w myslach, uczynku, mowie
I wciaz pracuje na swe zbawienie
Pompujac rente w jego kieszen
——————————————–
Pozdrowienia bez uprzedzen !

Tego nam dzis potrzeba!
PLATFORMA ZAWIAZUJE KOALICJE EUROPEJSKA
Byli premierzy i szefowie MSZ apeluja o jedna liste do PE
Byli premierzy i ministrowie spraw zagranicznych podpisali – pod szyldem PO
– deklaracje dotyczaca powolania Koalicji Europejskiej. Politycy wzywaja do
utworzenia szerokiego porozumienia i wystawienia wspolnej opozycyjnej listy
w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Konferencje w Centrum Prasowym Foksal otworzyl Grzegorz Schetyna, szef PO i
byly szef polskiej dyplomacji.
– Podpisujemy apel do partii politycznych, samorzadow, do Polek i Polakow.
Mowimy, jak wazne sa wybory europejskie. Ostatnie trzy lata to proba
przesuniecia Polski w kierunku wschodnim. Zabiera sie nam pozycje w
Europie, jakie zbudowaly wszystkie pokolenia po 1989 roku. Chcemy ta
deklaracja pokazac, ze Polska chce wrocic do miejsca przy glownym stole –
powiedzial Schetyna.
Oprocz przewodniczacego PO w Centrum Prasowym pojawili sie byli premierzy:
Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Wlodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller, Kazimierz
Marcinkiewicz i Marek Belka, a takze byly marszalek Sejmu Radoslaw Sikorski.
Nieobecnymi na konferencji sygnatariuszami dokumentu sa rowniez byla
premier Hanna Suchocka i byly szef MSZ Adam Daniel Rotfeld.
Byly premier Wlodzimierz Cimoszewicz stwierdzil, ze „wybory europejskie
zadecyduja o miejscu i roli naszego kraju we UE, ale i o losie calej
Wspolnoty”. – Wszyscy, ktorzy podzielaja wspolny punkt widzenia o
przyszlosci UE, powinni sie zjednoczyc – dodal.
– Chcemy pokazywac Polske jako kraj, w ktorym w pelni zagoscila demokracja
i prawa czlowieka, a nie kraj autorytarny – przekonywala Ewa Kopacz.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbywaja sie co 5 lat. Najblizsze
zaplanowane sa na niedziele 26 maja 2019 r. Wybierzemy w nich 52 poslow,
ktorzy beda reprezentowac Polske w europarlamencie.
Gargamel: moja analiza porownawcza wykazuje, ze sygnatariusze dokumentu
odrozniaja sie od dzisiaj nami rzadzacych przynajmniej jedna cecha: sa
madrzejsi i bardziej wyksztalceni. Nie zeby zaraz geniusze, ale zawsze. I w
tym cala nadzieja…

I rym cym, cym- to znowu Tym
KRZYK ZURAWI
Nie mowi sie antysemita, nie mowi sie faszysta, nie mowi sie mord
polityczny, tylko chorzy ludzie z urojeniami.
Zbigniew Ziobro to taka niby cicha woda, az tu nagle chlup na dziesiec
metrow w gore. Jak podal jego zastepca Krzysztof Sierak, wybrano 105
prokuratorow, ktorzy beda sie zajmowali wylacznie przestepstwami rodzacymi
sie z nienawisci. Czyzby Ministerstwo Sprawiedliwosci polapalo sie w koncu,
ze tolerowanie hejtu moze prowadzic do najgorszych zbrodni? Chyba jednak
sie nie polapalo, bo z 4,5 tys. prokuratorow zaden nie wie, ze cos takiego
w ogole projektowano. Im dluzej dziennikarze „GW” dzwonili po
prokuraturach, tym bardziej Puchatka nie bylo. Nikt tam o zadnych nowych
wytycznych nie slyszal. Zart taki? Prowokacja? Ani jedno, ani drugie, tylko
najzwyklejsze oszustwo. Ogloszone 17 stycznia, cztery dni po zamordowaniu
prezydenta Gdanska.
W miniona niedziele, w 74. rocznice wyzwolenia Auschwitz, swiat czcil Dzien
Pamieci o Ofiarach Holokaustu. Pod brama obozu przemaszerowalo
kilkadziesiat osob, z Piotrem Rybakiem na czele. Tak, to ten sam, ktory
spalil kukle Zyda na rynku we Wroclawiu. Wznosili antysemickie hasla i
wzywali do walki „o polskosc”. Minister spraw wewnetrznych Brudzinski,
pytany, dlaczego obecna tam policja nie reagowala, odpowiedzial:
„Zareagowac na co? Na to, ze ktos ma nie po kolei w glowie?”.
To najwyrazniej ustalona przez PiS taktyka. Nie mowi sie antysemita, nie
mowi sie faszysta, nie mowi sie mord polityczny, tylko chorzy ludzie z
urojeniami. Juz wczesniej zastosowal to premier Morawiecki, definiujac
motywacje Stefana W. wylacznie jako psychoze. Po prostu taki z niego
medyczny geniusz, ktory spojrzy i wie. Uwazam, ze rzadowe sledztwo
prowadzone w tej sprawie przez komisarzy ludowych bedzie nieuczciwe. Do
kotla informacji produkowanych przez ministra Ziobre wrzuca sie juz
wszystko, nawet przygotowywanie zamachu na prezydenta RP. Byle jak
najwiecej zamacic i zagmatwac.
A senatorowie Platformy tancza, gdy PiS im przygrywa. I oto mamy uchwale o
upamietnieniu prezydenta Pawla Adamowicza ocenzurowana przez partie
rzadzaca. Z tekstu wykreslono slowa o „wzorze samorzadowca”, potepienie
„aktu terroru i nienawisci”, a finalowy koncert Wielkiej Orkiestry
Swiatecznej Pomocy nazwano „zgromadzeniem publicznym”. Zdanie o morderstwie
dokonanym w dniu dzielenia sie dobrem zastapiono okresleniem „zmarl w
wyniku ciezkich ran”. Zniknelo tez koncowe „czesc jego pamieci”. Nie pytam,
dlaczego senatorowie Platformy zgodzili sie na taki wstyd, bo nie chce
slyszec odpowiedzi.
Tylko prezes trzyma fason. Zadnej neurastenii, zadnego swiadu sumienia.
Polska przez caly czas „z wielkimi sukcesami dokonuje przyspieszenia”, i to
w kazdej sferze. Mozna sobie wybrac dowolna – gospodarcza, spoleczna,
socjalna” Aha, i cztery helikoptery bedziemy miec z amerykanskiej blachy.
Wszedzie jestesmy w czubie i nikt nam nie podskoczy.
Jeszcze miesiac i na niebie nad Wigrami pojawi sie delikatny, jakby cienkim
olowkiem rysowany klucz zurawi. Niezwykla orkiestra radosnym klangorem
oglosi wiosne. Do takich sielskich opisow, jak wiemy, czesto wkrada sie
zlowieszczy cien. Wkradl sie i teraz. Nazywa sie Jan Dziedziczak, jest
poslem PiS. Przedtem jako wiceminister spraw zagranicznych zajmowal sie
promocja filmu „Smolensk” i w ten sposob przeszedl do historii
kinematografii.
To mu jednak nie wystarcza, wiec by przypomniec o sobie, zlozyl
interpelacje do Ministerstwa Srodowiska: trzeba strzelac do zurawi, bo
szkodza rolnikom. Dlugotrwale upalne susze i coraz czestsze traby
powietrzne tez szkodza rolnikom. Choc rzeczywiscie, zurawie sa najgorsze.
Stanislaw TYM

O czym tu pisac na paryskim bruku..?
H E J T
Tak sie tez dziwnie sklada, ze najglosniej krzycza o wymierzonym w siebie
hejcie ci akurat, co najmniej oburzac sie powinni.
Okazuje sie nagle, ze Polacy jednomyslnie potepiaja zalew hejtu (hi, hi, a
co zrobic z zalewajacymi – toz wielu znamy z imienia i nazwiska) w debacie
publicznej, mediach i w internecie. Ze prowadzi on niby do zdziczenia,
zwyrodnienia i od rzemyka do kozika (od rzemyczka do koniczka), nawet do
przemocy fizycznej i zbrodni. Trzeba temu natychmiast i surowo
przeciwdzialac. Pozwole sobie nie zgadzac sie z tym rzekomym vox populi.
Parszywe slowa rania tylko w sensie metaforycznym. W istocie zaklocaja
jedynie cisze, brudza papier czy ekran komputera (co zreszta tez jest
przenosnia). Calkowicie adekwatna wobec nich postawe prezentowal faraon
Horemheb z „Egipcjanina Sinuhe” Miki Waltariego, mowiac pyskatym: „slowa
twoje sa w moich uszach jak brzeczenie much” i niewzruszenie robiac swoje.
Natomiast wszelka walka z hejtem prowadzic musi do cenzury i zamachu na
wolnosci obywatelskie. Coz bowiem jest hejtem, a co dopiero obmowa, co
obmowa, a co jeszcze surowa krytyka, jaka krytyka jest uzasadniona, jaka
szkodliwa, a moze po prostu blagierska? Jakiej zakazac, a jaka tolerowac?
Oczywiscie mozna scigac nawolujacych na przyklad w internecie do dzialan
niezgodnych z prawem. Niech mi nikt nie bajdurzy o komputerowej
anonimowosci. Dobry specjalista z policji czy prokuratury, ba – calkiem
przecietny haker, bez trudu odnajda nadawce. Tyle ze na jego miejsce znajda
sie nastepni i nastepni, az nawet w pieciogwiazdkowych wiezieniach
obiecanych przez wiceministra Jakiego zabraknie miejsc, a ciuciubabka
bedzie trwac dalej. Oprocz moze naiwnych poczciwcow wszyscy to doskonale
wiedza, a przeciwko „mowie nienawisci” wystepuja z obowiazku poprawnosci i
potrzeby samouspokojenia, gdyz jakos dziwnie latwiej widza zdzblo w oku
adwersarzy niz belke we wlasnym.
Tak sie tez dziwnie sklada, ze najglosniej krzycza o wymierzonym w siebie
hejcie ci akurat, co najmniej oburzac sie powinni. Jezeli swiekra od rana
oblewa mnie kublami slownych pomyj (co jest dokladnym tlumaczeniem
angielskiego hejtu), to przynajmniej w jakiejs mierze sam jestem sobie
winny. Slubu u nas nie mozna zawrzec bez trzydziestodniowego okresu
urzedowego namyslu. Przez ten przedmiodowy miesiac czegos sie jednak
czlowiek o nowej rodzinie dowiaduje. Jezeli pomimo wszystko bierze akurat
te tu pania za zone („czlek miloscia porazon”), to z dobrodziejstwem
inwentarza, a wiec i elokwencja tesciowej. Coz dopiero mowic o politykach?!
Jak historia dluga i szeroka, nie istniala jeszcze nigdy polityka czystych
rak, a tym bardziej szczerej geby. Jesli juz nawet zdarzyloby sie stanac w
jej szranki bogobojnemu niewiniatku, to – jak pisal Eugen Sierke –
„polityka psuje charakter”. Do imentu i w niebywalym tempie. Oddajmy na
chwile glos Stanislawowi Catowi-Mackiewiczowi: „Churchill wyraznie
pogardzal narodem polskim, byl niewatpliwym sprawca wielu naszych
nieszczesc, prowadzil w stosunku do nas polityke oszukancza i haniebna, a
oto bede pisal o nim z podziwem. Wielki, silny, bezwzgledny, odwazny; wobec
sojusznika cyniczny, wobec wroga okrutny”.
Skad sie bierze ten podziw Mackiewicza dla Churchilla? Ano stad, ze byl
stary Winston prawdziwym politykiem, wzorcem polityka jak bez mala wzorzec
metra w Sevres. Nie mial jeszcze do dyspozycji elektronicznych srodkow
przekazu, ale w dostepnych sobie (prasa, radio, wystapienia publiczne)
zalewal przeciwnikow hejtem az milo, nic sobie nie robiac z uczciwosci lub
dzentelmenstwa. Takie sa, uwazal, a jego duchowi spadkobiercy podtrzymuja
tradycje dzisiaj, reguly politycznej gry. A jesli wejdziesz miedzy wrony,
musisz krakac jak i one. Z tym ze w przeciwienstwie do polskich porzekadel,
co wolno ksieciu, to i prosieciu (co wojewodzie, to i tobie smrodzie).
Adwersarz ma do hejtu takie samo prawo jak ty i musisz dawac z tym sobie
rade. Albo przyjmujesz postawe faraona Horemheba, albo usilujesz
polemizowac, albo przebijasz stawke. Natomiast nie idziesz sie wyplakac w
matczyna spodnice, jak urazony w pisowskiej godnosci minister Piotr
Glinski, nie pedzisz na skarge do prokuratury i nie zanudzasz niebios
skargami na „mowe nienawisci”. Churchill kolekcjonowal nawet co zjadliwsze
i okrutniejsze dowcipy na swoj temat (oddawal z nawiazka). We Francji robil
ponoc to samo ksiaze Talleyrand.
Tu jest wlasnie pies pogrzebany. Marszalek Pilsudski lzyl Sejm i poslow
najobelzywszymi slowami (dzisiaj bysmy powiedzieli „zalewal ich hejtem”),
wyszydzal instytucje i lubowal sie w wulgaryzmach. Kto jednak osmielal sie
siegac po podobna bron przeciw niemu, ladowal w twierdzy brzeskiej lub
Berezie Kartuskiej. Zyd, ktory osmielilby sie baknac na temat Polakow jedna
setna tego, co oni mowili o jego narodzie, minimalne mialby szanse na
przetrwanie. Rowniez dzisiaj wolno Polakowi wygadywac, co mu slina na jezyk
przyniesie o Rosjanach, Niemcach, Arabach, Cyganach. Skierowane w odwrotna
strone staje sie to od razu agresja i „antypolonizmem”. IPN moze wylewac
wszelki hejt na lewicowe tradycje polskie, rusz tylko ktoregokolwiek
bandyte wykletego, a okrzykna cie zdrajca. Poslanka Pawlowicz moze ciagac
przed sady Owsiaka (i wygrywac procesy!!!) za to, co z luboscia robi na co
dzien. I z tego wlasnie, nie z hejtu samego w sobie, ktory jest
„brzeczeniem much”, ale z nierownosci w prawie do niego i jego ocenie rodzi
sie zapieklosc i czarno-biala wizja swiata, siegajaca juz poza polityke
sensu stricto. Chociaz, jak pisal Charles Montalembert, byc moze
rzeczywiscie: „Na prozno nie zajmuje sie pan polityka, polityka i tak
zajmie sie panem”. W kazdym razie lepszy jest juz hejt niz jego szukanie,
rozglaszanie, zwalczanie i karanie. Bo to sie gwaltem odciska. A slowa? –
Jako mowila radczyni w „Weselu”: „Ach, pan gada, gada, gada”.
Ludwik STOMMA

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
* Dobra nowina spadla na nas w sposob niespodziewany: Krzysztof Ziemiec,
przygnieciony fala hejtu, udal sie na zasluzony urlop. Pierwszy przyklad
legendy, ktora przegrala w starciu z samym soba.
* W TVP wystartowal program „Sanatorium milosci”, w ktorym grupa seniorow
80+ wyrywa sobie partnerow 70+. Kazdy, kto nie widzial, niech sobie
wyobrazi format „Ekipa z Warszawy”, a w miejsce alkoholu wstawi leki.
* Oto pojedynek niczym z westernu. Michal Rachon pozwal Krzysztofa Skibe.
Lider grupy Big Cyc stwierdzil, ze Rachon jest moralnie odpowiedzialny za
zabojstwo Pawla Adamowicza. Jesli jakas fundacja zbiera pieniadze na pomoc
dla takich jak Rachon, to prosze o kontakt.
* Agnieszka Radwanska ledwo co zakonczyla kariere, a juz zaczyna nowa.
Nasza byla pierwsza tenisistka wystapi w „Tancu z gwiazdami”. Terminologia
tenisa i tanca jest podobna. Spin – rotacja. Shank – zagranie rama. Czy
tweener – uderzenie miedzy nogami.
* Oto duet na miare czasow. Piotr Fronczewski oraz youtuber ReZi wystapili
razem w spocie Coca-Coli pt. „Ikona powraca”. Dobra reklama to podstawa.
Ostatnio widzialem taki napis: Seks bez milosci jest niczym. Niczym
znakomity alkohol pity bez umiaru.
* Karol Gazwa, czyli Blowek, zostal pierwszym w historii polskiego
YouTube’a tworca z 4 mln subskrypcji. Gratulacje. Youtuber to czlowiek,
ktory tlumaczy waszym pociechom, ze zycia nie da sie zapauzowac bez wzgledu
na level. A niezywej babci nie mozna zrestartowac.
* Wytypowano 10 najbardziej dochodowych programow TV minionego roku.
Najskuteczniejsza w zarabianiu pieniedzy okazala sie Magda Gessler i jej
„Kuchenne rewolucje”. Jak widac, przeklinanie w pewnym wieku to formalnosc.
* W dobie powszechnych apeli o umiar i rozwage pisma i serwisy plotkarskie
obwiescily koniec zwiazku Anny Muchy ze swym partnerem i ojcem dzieci. Anna
wyrazila zdumienie. Czyli u nas tradycyjnie. Chrystus nas kocha.
Chrzescijanie mniej.
* Szok. Skandal. Niedowierzanie. Norbi, nowy prowadzacy program „Jaka to
melodia?”, zarobil dla TVP o 2 mln wiecej niz Robert Janowski. Internauci
szybko zdemaskowali, ze to efekt zmian w cenniku reklam. Z internautami
jest jak ze starymi pannami. Ich nie oszukasz.
* Isabel Marcinkiewicz znowu pisze do swego bylego malzonka. Tym razem
wzywa go do splacenia dlugu alimentacyjnego, bo inaczej zostanie dzbanem.
Dzban to najpopularniejsze mlodziezowe slowo 2018 r. Kazimierz to jednak
wie, jak wrocic do obiegu.
* Maciej Stuhr oglosil bojkot TVP – Nie ogladam, nie wystepuje. Napisal na
FB. Szybko odezwali sie z komentarzami i glosem odrebnym przeciwnicy
aktora. Po jakosci jezyka oraz wystepujacej tam ortografii widac bylo, ze
oni ogladaja.
* Jak spekuluja media, Lara Gessler rozstala sie ze swym mezem zaledwie 4
miesiace po slubie. Z malzenstwem jest jak z kuchnia. Zeby nie spieprzyc
potrawy, trzeba dobrze dobrac skladniki.
* Syn Zenka Martyniuka, niejaki Daniel, zaczyna zagrazac medialnej pozycji
ojca. Media pisza o nim niemal codziennie. Z dostepnych informacji wynika,
ze Martyniuk mlodszy nalezy do tej grupy ludzi, ktorzy mysla, ze jujitsu to
nazwa miasta w Izraelu.
* Karolina Korwin-Piotrowska poprowadzi audycje „Kino na podsluchu” w
Antyradiu. Gratulacje. Z Karolina jest troche jak z tym cytatem z filmu
„Lepiej byc nie moze”: Kiedy do nas przyszedles, uznalam cie za
przystojnego. Potem sie odezwales.
* Nowa edycje popularnego swego czasu programu „Big Brother” w TV7
poprowadzi Agnieszka Wozniak-Starak. To widowisko, w ktorym widownia
decyduje, kto mieszka, a kto nie. Marzenie komornikow. Jednym esemesem
mozna wyrzucic klienta z domu.
* Beata Tadla zaprezentowala na Instagramie swego nowego ukochanego.
Gratuluje rozsadku i rozwagi. Kiedys nowego partnera przedstawialo sie
rodzicom. Dzis followersom.
Kuba WOJEWODZKI

„JESTEM Z NIEGO DUMNY!”
Zbigniew Boniek o Krzysztofie Piatku, wloskiej modzie na Polakow i o tym,
kto do niego dzwoni przed transferem.
Spodziewal sie pan, ze Krzysztof Piatek bedzie mial tak mocne wejscie do
Milanu?
– Widze, jaki zrobil progres przez pol roku w Serie A. Wloski system
treningu, odzywianie, to wszystko mu bardzo sluzy. Wrzucilem sobie ostatnio
na YouTubie akcje Piatka z ekstraklasy. Dzis to inny czlowiek – inne
miesnie. Jest silny, ale pozostal szybki. W meczu z Napoli odbijal sie od
niego sam Kalidou Koulibaly. Czy sie spodziewalem? Pojechal do Wloch gotowy
i pokazuje na kazdym etapie, ze faktycznie jest gotowy.
Nie czuje pan uklucia zazdrosci?
– Zartuje pan? W tym pytaniu jest juz zawarta cala polska mentalnosc.
Oczywiscie, ze nie zazdroszcze. Powiem wiecej, w ogole nie mam takiego
uczucia w swoim repertuarze. Wie pan, moich trofeow, medali, wystepow i
goli nikt mi juz nie odbierze. Wiec o co ja mam byc zazdrosny? Niech pan
popatrzy na stare nagrania meczow reprezentacji czy Widzewa. Zawsze
najbardziej cieszylem sie po golach kolegow. I dzis, gdy Polacy dobrze
graja w Serie A, jako prezes PZPN jestem przede wszystkim dumny. A z Piatka
w szczegolnosci. Latem zadzwonil do mnie moj bardzo dobry znajomy, prezes
Genoy Enrico Preziosi. I mowi, ze wciskaja mu jakiegos Piatka i co o nim
sadze. Powiedzialem mu, zeby bral go w ciemno, ze chlopak jest gotowy na
lige wloska. Oczywiscie nie bylem w stanie przewidziec, ze wejdzie az w
takim stylu. Ale tego nie byl w stanie nikt przewidziec.
Piatkomania zapanowala nie tylko w Polsce, ale i we Wloszech. „La Gazzetta
dello Sport” umieszczala jego zdjecie lub nazwisko na kilku okladkach z
rzedu.
-I bardzo dobrze. Cieszmy sie, ze mamy takich pilkarzy. Dzis oczywiscie
wszystkich najbardziej kreci Piatek, ale we Wloszech w tej chwili jest
mnostwo swietnych Polakow: Piotr Zielinski z Arkadiuszem Milikiem w Napoli,
Karol Linetty i Bartosz Bereszynski w Sampdorii, jest Wojtek Szczesny w
Juventusie, sa inni. Co to dzis znaczy dla wloskiego klubu kupic Polaka? To
znaczy pozyskac profesjonaliste, ktory nie stwarza problemow i jest gotowy
do rywalizacji. A dodatkowo kupujacy pozyskuja pilkarza, ktory bedzie robil
postepy. Czyli to dobra lokata kapitalu. Dzis Piatek pobil rekord
transferowy, ale jestem przekonany, ze gdyby ktorys z wloskich klubow
zdecydowal sie sprzedac swojego Polaka, to padlyby kolejne. Gdyby Napoli
dzis puscilo Zielinskiego albo Milika, kosztowaliby oni naprawde duze
pieniadze. Polskie kluby powinny to probowac wykorzystac.
Co ma pan na mysli?
– Zamiast plakac nad przepisem kazacym im wystawiac mlodziezowca w lidze,
powinny sie cieszyc i nam dziekowac. Wie pan, ilu mlodziezowcow pojechalo
teraz na zgrupowania z seniorami? Nigdy wczesniej tylu nie jezdzilo. A dla
mlodego zawodnika nie ma nic lepszego, niz jak najszybciej rozpoczac gre z
seniorami. Niech wiec nasze kluby nie narzekaja, tylko dalej szkola. Bo to
sie im po prostu moze oplacac.
Ale w zwiazku z tym wyjezdzaja coraz mlodsi zawodnicy. Kontrakt w SPAL
podpisal wlasnie 16-latek z akademii Legii.
-Dzisiaj szkolimy na eksport. Nie ma co sie czarowac. Oczywiscie wolalbym,
zeby nasi pilkarze wyjezdzali gotowi do gry, w wieku 21 – 22 lat, po kilku
sezonach w ekstraklasie. Tak jak Piatek wlasnie. Ale to jest niewykonalne.
Naszym problemem jest codziennosc. Polskie kluby sa coraz slabsze pod
wzgledem finansowym. Skoro najlepsi spiewacy co chwile odchodza, to trudno
jest zachowac rownie dobry chor. Sprowadzamy obcokrajowcow sredniej
jakosci, za to w duzej ilosci. Kluby im placa po 150 – 200 tysiecy euro
rocznie. Zamiast osmiu takich lepiej miec dwoch czy trzech za milion,
ktorzy faktycznie zrobia roznice. A reszte zespolu skomponowac z mlodych
Polakow.
Jasne. Ktorzy nie beda chcieli miliona, jak ich koledzy z zagranicy…
-Bez pieniedzy nie da sie dzis robic futbolu. I dopoki nie bedzie w naszych
klubach pieniedzy, pozostaniemy tylko eksporterem.
I dalej bedziemy eksportowac do Wloch? Skad taka moda w Italii na naszych?
– To przede wszystkim zasluga tych, ktorzy sie w Serie A sprawdzili.
Oczywiscie najwiecej dla opinii o polskich pilkarzach zrobil Robert
Lewandowski. Ale we Wloszech swietne recenzje zaczal zbierac Zielinski,
dokupiono do niego Milika, Wojtek Szczesny pokazal sie w Romie na tyle, ze
poszedl do Juventusu. Okazalo sie, ze Polak to jest gwarancja dobrego
transferu. Ze sie przyjmie. Ale taki schemat i podobne mody sa wszedzie.
Oczywiscie. Po Carlitosie kazdy klub w Polsce za cel postawil sobie miec
Hiszpana z drugiej lub trzeciej ligi.
-Tak. Nasze kluby stac najwyzej na drugoligowcow. A Wlosi moga sobie
pozwolic, by kupowac wyrozniajacych sie zawodnikow z naszej ligi.
Polak jest dla wloskich klubow przede wszystkim tani?
-Taka Genoa moze wylozyc 4 miliony euro i nie jest to wielkie ryzyko. Gdyby
Cracovia grala w pucharach i gdyby Piatek strzelal gole w Europie, to nie
kosztowalby 4 miliony, tylko 15. Ale nikt nie zaplaci za zawodnika, ktory
gral tylko w naszej lidze, wiecej niz 3 – 6 milionow. O tym mowi chociazby
Dariusz Mioduski. Dopoki nie powstana u nas kluby, ktore beda graly w Lidze
Mistrzow, albo chociaz regularnie w Lidze Europy, to wartosc pilkarzy z
polskiej ligi nie wzrosnie. To ma tez przelozenie na wycene calej ligi.
Dlaczego publicznie ostatnio domagal sie pan uznania dla wloskiego
menedzera Gabriele Giuffridy?
-A co w tym zlego? Wie pan, to znow polskie piekielko. Menedzerowie Piatka,
czyli Fabryka Futbolu, ktorzy zreszta bardzo dobre prowadza jego kariere,
zamiescili po podpisaniu umowy z Milanem zdjecie z Leonardo i Paolo
Maldinim. Chwile wczesniej widzialem prawie takie samo zdjecie na stronie
Milanu, tylko byl tam jeszcze Giuffrida. A to jest agent, ktory we Wloszech
reprezentuje zawodnikow Fabryki Futbolu. To jeden z najlepszych menedzerow
we Wloszech i najbardziej szanowanych. Nie twierdze, ze gdyby nie on, nie
byloby transferu Piatka, ale byloby trudniej. Dlatego napisalem, ze na
zdjeciu Fabryki Futbolu brakuje GG, ktory wlozyl mnostwo pracy w transfer.
A u nas od razu pojawiaja sie glosy, ze Boniek musi miec w tym interes.
W porzadku, ale po co prezes PZPN upomina sie publicznie o agenta.
Szczegolnie o takiego, z ktorym lata temu wspolpracowal, chociazby
sprzedajac Thiago Cionka do Polski.
– Co wy z tym Cionkiem? Gabriele zadzwonil do mnie, ze ma dobrego pilkarza,
ktory nie miesci sie w limicie obcokrajowcow Atalanty, a ze ma polskie
korzenie, to moze moglbym zalatwic mu klub w ekstraklasie. Powiedzialem, ze
zadzwonie do Franka Smudy. Kazal go przywiezc, ale po pol godzinie treningu
zrezygnowal. Pewnie nie spodobalo mu sie, jak wchodzil po schodach, bo
przeciez Smuda mial takie metody testowania pilkarzy. Ale juz Michalowi
Probierzowi Cionek sie spodobal i go wzial. Wie pan, gdybym nie mial
czystego sumienia, to nigdy bym publicznie o uznanie dla Giuffridy sie nie
upomnial. Ale to moj przyjaciel, podobnie jak inne postaci z wloskiego
srodowiska pilkarskiego. Jak Mino Raiola czy inni.
Kazdy kto przeprowadza transfer Polaka do Wloch, dzwoni najpierw do Bonka?
-Nie tylko jak przeprowadza transfer. Latem zadzwonil do mnie moj kumpel z
czasow gry w Romie, Carlo Ancelotti. Mowi panu cos to nazwisko? Mowi, ze
bierze Napoli, ze widzial dwa mecze reprezentacji na mundialu i ze nie
wygladalo to dobrze. A on bedzie mial w klubie Zielinskiego i Milika i co
ja o nich sadze, jak do nich trzeba podejsc, na jakich falach z nimi
nadawac. Wiec mu powiedzialem wszystko. Ale wie pan co, jesli ludzie mowia,
ze to przeze mnie Polacy stali sie we Wloszech modni i ze maczalem w tym
palce, to moge byc z tego tylko dumny.
Rozmawial:
Piotr ZELAZNY
———————————————
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *