Dzien dobry – tu Polska – sobota, 15 maja 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 127(6107) 15 maja 2021r.
W E E K E N D

NADCIAGA NOWY POLSKI LAD
Na ten dzien Prawo i Sprawiedliwosc czekalo miesiacami. Wlasnie dzis ma
zostac zaprezentowany nowy program partii rzadzacej, nad ktorymi prace
trwaly dlugimi miesiacami. Ma byc on kolem zamachowym zarowno dla polskiej
gospodarki, podnoszacej sie po pandemii, lecz przede wszystkim nowym
politycznym otwarciem, na ktorym oboz rzadzacy chce dojechac do kolejnych
wyborow.
Zatem mozemy spodziewac sie wielu „prezentow” od wladzy, ktora bedzie
chciala przypodobac sie dzisiaj nam wszystkim. A to korzystnymi dla
obywateli zmianami podatkowymi, nowym wsparciem dla rodzin, pieniedzmi dla
lekarzy czy zapowiedzia odbudowy Palacu Saskiego. Kazdy ma znalezc cos dla
siebie.
Jednak zalecalbym Panstwu wielka ostroznosc. Bowiem zadna wladza na swiecie
nie daje obywatelom nic za darmo. PiS de facto chce w ten sposob odwrocic
uwage od klopotow, w jakich znalazl sie oboz rzadzacy, a to za sprawa
skutkow pandemii, spadajacego poparcia, raportu NIK, ktory jest gotowym
aktem oskarzenia wobec premiera, czy braku stabilnosci obozu wladzy.
Zwlaszcza ten ostatni element moze okazac najgrozniejsza mina, na ktorej
dosc szybko wyleciec w powietrze moze caly ten pisowski Najwyzszy Porzadek.
Tymczasem lepszego prezentu Borys Budka nie mogl ofiarowac PiS-owi. Gdy
sondazowe poparcie PO zblizylo sie do 12 punktow procentowych, na dzien
przed wielka pisowska impreza lider Platformy Obywatelskiej wyrzucil z
partii dwoch poslow – Ireneusza Rasia i Pawla Zalewskiego. Powodem tej
decyzji mialy byc „publiczne wypowiedzi szkodzace partii”. Za taka decyzja
byla zdecydowana wiekszosc zarzadu partii. Przeciw tylko troje
„schetynowcow”. Za chwile w PO nalezy oczekiwac totalnej wojny na
wyniszczenie partii, ktora niczym Titanic tonie i wydaje sie, ze nie ma dla
niej juz ratunku.
Alisci…
Wspierajaca czesto PiS senator niezalezna Lidia Staron ma szanse zostac
kolejnym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Jej kandydature chce zglosic
Jaroslaw Gowin, ktory od wielu miesiecy namawia wlasnie na te kandydature
Jaroslawa Kaczynskiego. Z informacji Onetu wynika, ze Staron moga tez
poprzec pojedynczy senatorowie opozycji. W jej szeregach rosnie
zaniepokojenie.
Zakonczmy optymistycznie: wraca Wolnosc! Zyjac od 15 miesiecy w
pandemicznej rzeczywistosci, dzisiaj obudzilismy sie w duzo
przyjemniejszych okolicznosciach niz jeszcze dzien wczesniej. Sobota to
bowiem pierwszy dzien, w ktorym bedziemy funkcjonowac w nowym, zlagodzonym
rezimie sanitarnym. Do zniesienia wszystkich ograniczen jeszcze daleko, ale
juz dzis mozemy odwiedzic restauracje (i zjesc w nich posilek w ogrodkach
gastronomicznych) czy tez chodzic po ulicy bez maski na twarzy.
Andrzej GAJCY
——————-
Bogu niech beda dzieki!-Wasz:
Gargamel Wyluzowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODRSOCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 4.428,67 zl
(cztery tysiace czterysta dwadziescia osiem zl i szescdziesiat siedem gr).
Wplaty w ostatnim tygodniu, to 50 zl. W planach mamy dofinansowanie
zakupu wozka dla Dominiki, oplacenie faktur za leczenie i pobyt Antosi
Denickiej w Brukseli.
Dla Romana mamy 8459.53
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
———–
No i znow mamy Czarny Tydzien, swiadczacy, ze z Marynarska Szczodroscia cos
nie tak. Ale tym razem nie wzniece alarmu, bo wiem, ze to wypadek przy
pracy i jutro bedzie lepiej. Znow! Zreszta do obiecanego wsparcia w maju
zakupu wozka dla Dominiki (4.800 PLN) brakuje juz tylko 371 PLN i nie mam
watpliwosci, ze w nadchodzacym tygodniu- jak to mowia- „z palcem
w…nosie”..wywiazemy sie z tego zobowiazania. Wszystkich goraco pozdrawiam
-Wasz:
Gargamel Usmiechniety

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7374 PLN Euro: 4.5316 PLN Frank szw.: 4.1413 PLN Funt:
5.2571 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 63 PLN Funt: 5.18
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.63 PLN Euro: 4.43 PLN
Funt: 5.20 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z wiekszymi przejasnieniami. Bedzie przelotnie padac, a na
zachodzie i poludniowym zachodzie pojawia sie burze. Termometry pokaza
maksymalnie od 16 stopni Celsjusza na Wybrzezu Gdanskim do 20 st. C w
centrum.

14 MAJA: 38 lat temu (1983), 3 dni przed swoimi 19. urodzinami zostal
zamordowany na posterunku MO w Warszawie GRZEGORZ PRZEMYK, maturzysta XVII
LO im. Frycza-Modrzewskiego
(Wojciech Dabrowski – Grzegorzowi Przemykowi In memoriam)
——————————
NIESZCZESNY MATURZYSTO..!
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?
Wszak droga wyboista isc miales razem z nami.
Poszedles w slady matki, wiedziony serc potrzeba,
Jak ptak wyrwany z klatki, zdobywac chciales niebo.

Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?
Wszak dusze miales czysta, a serce jak dynamit!
Szukales lepszej drogi wsrod tylu kretych sciezek.
Dlaczego los zlowrogi poswiecil cie w ofierze?

Nie szczedzil ci rozterek swiat pelen zla i grzechu,
Poznales lzy nieszczere, odkryles falsz w usmiechu.
Widziales ile cierpien i krzywd doznali ludzie,
Az cie rozpalil sierpien i zahartowal grudzien!

Dostales na maturze zbyt trudny zestaw pytan:
Czy mozna milczec dluzej? Gdzie prawda jest ukryta?
Spiewales hymn nad Wisla, iz bedziem Polakami.
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?

Odpowiedziales zrywem, poczules smak wolnosci.
Zdobyles osobliwe swiadectwo dojrzalosci.
Czas nasza rzeczywistosc odmierza krwia i lzami.
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?

Kochales swa Ojczyzne, lecz ciebie sie wyrzekla,
Pozostawila blizne, wtracajac cie do piekla.
Nie zmienil sie jedynie doroslych swiat plugawy.
Sam sobie jestes winien, wtracajac sie w ich sprawy.

Bladziles. Ktoz nie bladzi? A moze prawde znales?
Historia to osadzi: przegrales czy wygrales?
My droga wyboista pojdziemy dalej sami…
Nieszczesny maturzysto, dlaczego glos twoj zamilkl?
Wojciech DABROWSKI
Warszawa, 14 maja 1983 roku

Slowo na sobote
DLACZEGO DUDA ZLAMAL KONSTYTUCJE
A zeby to raz, mozna pomyslec. Z okazji 230. rocznicy uchwalenia
konstytucji 3 maja, chce pokazac w jaki sposob nasz kochany prezydent
dopuscil sie do lamania obecnej. Ulaskawienie Kaminskiego. Sprawa z konca
2015 roku byla dosc glosna i wywolala niemaly skandal w polskiej polityce.
16 listopada byly szef CBA – Mariusz Kaminski zostal powolany na ministra.
Prezydent najzwyczajniej w swiecie go ulaskawil (razem z trzema innymi
funkcjonariuszami), zanim wyrok sie uprawomocnil, co w opinii srodowisk
prawniczych bylo naruszeniem konstytucji. W 2017 roku Sad Najwyzszy w
uchwale stwierdzil, ze prawo laski jako uprawnienie prezydenta moze byc
stosowane wylacznie wobec osob, ktorych wine stwierdzono prawomocnym
wyrokiem sadu, a jego zastosowanie przed data prawomocnosci wyroku nie
wywoluje skutkow procesowych. Skad sie wzial kryzys konstytucyjny? Otoz,
sejm VII kadencji, czyli ten jeszcze przed objeciem rzadow przez Prawo i
Sprawiedliwosc wybral pieciu sedziow do Trybunalu Konstytucyjnego. Duda nie
odebral slubowania od zadnej z nich. Sejm po przejeciu wladzy przez PiS
wybral nowych sedziow do TK, a prezydent wtedy przyjal juz ich slubowania.
W ostatnich dniach 2015 roku podpisal ustawe o Trybunale Konstytucyjnym,
ktora w opinii KRS, Rzecznika Praw Obywatelskich (ktorego upolityczniony
trybunal niedawno wyrzucil ze stanowiska), czy owczesnego prokuratora
generalnego, naruszala konstytucje. Prezes Przylebska na strazy
konstytucji, choc sama zostala wybrana niezgodnie z konstytucja. 19 grudnia
2016 roku, Duda podpisal w nocy dwie ustawy, ktore wprowadzaly nieznany
Konstytucji termin, p.o. prezesa TK. Zostala nim wlasnie obecna prezes
Przylebska. „20 grudnia Julia Przylebska zwolala Zgromadzenie Ogolne
Sedziow TK, do czego uprawniony wedlug Konstytucji jest jedynie wiceprezes
TK. Podczas tego niekonstytucyjnego Zgromadzenia, w ktorym braly udzial
trzy osoby nieupowaznione do orzekania (tzw. „dublerzy”) wybrano mgr Julie
Przylebska na Prezesa TK.” – pisano wtedy o wyborze Przylebskiej. To sa
tylko trzy przypadki. Takich podczas tych 6 lat prezydentury bylo znacznie
wiecej. Czekaja nas jeszcze 4 lata z tym prezydentem, ktory przyczynil sie
do zrobienia z Polski panstwa bezprawia.
Hubert ZNAJOMSKI
(Blog osobisty- nad.Bielin)

Pole gry
OPOZYCJA NIE MUSI TRACIC NA WEWNETRZNYCH KONFLIKTACH
Wyborcze poparcie dla kilku list, ktore utworzy, nie zalezy od tego, na ile
zgodnie beda wystepowac sejmowi liderzy KO i Lewicy. Wiecej – dla czesci
wyborcow spor moze byc swego rodzaju rekojmia wiarygodnosci. Wyborcy
ugrupowan lewicowych chca miec gwarancje twardej postawy ich poslow w
sprawach aborcji czy relacji panstwo – Kosciol. Spora grupa wyborcow KO nie
wyobraza sobie glosowania na formacje, ktora nie bedzie twardo
antypisowska. Co wiecej, stworzenie wielkiego amalgamatu wyborczego
opozycji, siegajacego od Marka Biernackiego i Jana Filipa Libickiego po
Adriana Zandberga i Agnieszke Dziemianowicz-Bak, mogloby czesc wyborcow
opozycji zatrzymac w domu.
Problem polega nie na poparciu dla opozycji jako takiej, ale na proporcjach
miedzy tworzacymi ja partiami. A to bedzie rodzic nerwowosc. Juz dzis
liderzy PO sa zaskoczeni latwoscia, z jaka traca drugie miejsce w sondazach
na rzecz Polski 2050. Bo nie dzieje sie to w wyniku skandali, wielkich
bledow czy jakichs nadzwyczajnych pomyslow ich rywali, ale w wyniku braku
pomyslu PO na sama siebie. Platforma krok po kroku traci pozycje
„przewodniej sily” wsrod ugrupowan opozycyjnych. A izolacja w glosowaniu
nad ratyfikacja decyzji w sprawie unijnego Funduszu Odbudowy pokazuje to
nader wyraznie.
Jeszcze latem ubieglego roku, po wyborach prezydenckich, Rafal Trzaskowski
mogl stac sie osoba, ktora wezmie na siebie budowe podstaw opozycyjnej
jednosci. Jednak zamiast budowac zaufanie i poczucie wspolnego interesu,
rozpoczal dzialania partykularne, niebezpieczne takze z punktu widzenia
jego partii. Idea „ruchu spolecznego” byla dla kazdego, kto jakos czuje
spoleczne emocje, tak malo wiarygodna i tak zuzyta, ze nie mogla dac
opozycji nowego impulsu rozwojowego. Jezeli jakis akt symbolicznie zamyka
okres, w ktorym wynik Trzaskowskiego mogl byc takim impulsem, to jest to
wlasnie ostatnie glosowanie. Nie zmieniajac proporcji sily sejmowych
klubow, wyrownalo ono w pewnym sensie pozycje glownych graczy: KO, Lewicy i
pozostajacej poza ich sporem Polski 2050.
Ale pamietajmy, ze nie dzieje sie to w okresie tuz przed wyborami. Tu nie
chodzi o wynik czerwcowych sondazy, ale o wizerunek poszczegolnych sil i
ich pole manewru. Lewica stala sie w tej grze podmiotem rownorzednym wobec
KO. Podmiotem majacym na uwadze nie tylko taktyczna rywalizacje z PiS, ale
perspektywe rzadzenia po jego upadku. Ta symboliczna emancypacja jest
wazniejsza niz sama tresc glosowania. Do czasu wyborow zostanie ono
zapomniane. Ale zapamietana zostanie ostrosc sporu miedzy lewica a
liberalami, odrebnosc tych podmiotow.
Zanim jednak dojdzie do wyborow, pozostaje problem taktyki sejmowej w
najblizszych miesiacach. Tymczasem elementem, o ktorym opozycja jakby
zapominala, jest pole gry z formacja rzadzaca. W tym wymiarze brak
porozumienia byl sygnalem niedobrym. Dowodem na to, ze sytuacja wymknela
sie spod kontroli. Ze nie dzialaja elementarne wiezy solidarnosci.
Platforma od 2015 r. zrobila wiele, by podwazyc wzajemne zaufanie. By kazdy
z jej potencjalnych sojusznikow mial w pamieci los Nowoczesnej. Linia
Borysa Budki jest tu identyczna z linia Grzegorza Schetyny, tyle ze
nieudolna. Ze szkoda dla wszystkich sympatykow obecnej opozycji:
lewicowcow, liberalow czy centrowych chadekow.
Rafal MATYJA
Historyk, politolog, doktor habilitowany nauk spolecznych

Komentarz dnia: ZATRZYMAJ SIE W BIEGU!
Medialne „jedynki” – tematy z naglowkow gazet – znikaja w zapomnieniu w
ciagu dnia. Nikt nie kontynuuje watkow, nie pamieta o sprawach
rozgrzewajacych emocje jeszcze wczoraj. Nie ma dyskusji, refleksji, szans
utrzymania rwacych sie watkow. Glupiejemy. Po obu stronach polskiej
politycznej wojny. Tu przynajmniej mozesz sie cofnac. Zatrzymac przez
chwile i przeczytac, o czym nie przeczytasz gdzie indziej.
Kup abonament na demokracje
Jest wart co najmniej tyle, ile abonament Netflixa. Albo karnet na
silownie. Obywatele RP i powolana przez nich redakcja Obywatele.News
usiluja tu stworzyc, ni mniej ni wiecej, tylko spoleczne medium publiczne.
Nie tylko dlatego, ze PiS przejal TVP, Polskie Radio i kontynuuje ofensywe.
Rowniez dlatego, ze swiat wariuje i bez tego. Media spolecznosciowe w
rekach prywatnych korporacji ksztaltuja nasza wiedze, gusta, nawet
wartosci. Nie tylko polityka, rowniez po prostu cywilizacja potrzebuje
zerwac z oblednym tempem narzuconym przez swiat komercji, z interesami
korporacji i dziczejacej polityki. Pomoz nam w budowie obywatelskiej
telewizji publicznej.
Wesprzyj nas!
——————
KTORY Z BRATANKOW MADRY PO SZKODZIE?
Wyglada na to, ze Wegier – Polak pozostaje bratankiem madrego. Istnieje
strona w Wikipedii o prawyborach na Wegrzech. Dostepna jest po angielsku i
te wersje polecam w linku zamiast wegierskiej, prawdopodobnie
obszerniejszej – ale tego stwierdzic nie umiem.
Prawybory wylonia wspolnych kandydatow i wspolne listy poparte przez szesc
partii opozycji, ktore ostatnich wyborach uzyskaly 46,47% glosow, ale
oczywiscie przegraly, bo za Fidesem stoi d’Hondt. Chcialbym prosic polskich
wikipedystow o stworzenie polskiej wersji jezykowej. Chcialbym, by ta
wersja poinformowala w jakims przypisie o powtarzanej od 3 lat propozycji
prawyborow w Polsce. Chcialbym rowniez prosic o kase, choc niezupelnie
wiem, kogo prosic – kiedy sie w sierpniu zacznie na Wegrzech glosowanie
powinna tam byc ekipa filmowa i grupa dziennikarzy z Polski. Kilku z
redakcji Polityki, Newseeka i Gazety Wyborczej zeslalbym tam na pokute.
Powinni byc tam obserwatorzy z Polski. Powinnismy sie, k”a, wreszcie czegos
nauczyc.
Najpierw na Wegrzech zawarto porozumienie dotyczace prawyborow na wspolnego
lidera – kandydata na premiera. Stalo sie to 15 listopada ubieglego roku.
20 grudnia postanowiono o utworzeniu wspolnych list kandydatow. Manifest
koalicji podpisano 5 stycznia. Glosowanie w prawyborach ma sie rozpoczac w
sierpniu, moze w nim brac udzial kazdy, kto w dniu wyborow bedzie mial
prawo glosu. Sposob ukladania wspolnych list nie zostal jeszcze okreslony.
Szymon Holownia – ze o jego przykladzie wspomne, bo to jedyny polityczny
lider, ktorego mialem okazje publicznie spytac, co by o takim rozwiazaniu
pomyslal – wykrecal sie jak rasowy polityk, choc robil to z nieporownanie
wiekszym wdziekiem. I przede wszystkim przyszedl porozmawiac, czego nikt
inny z bossow nie zrobil. Powiedzial jednak miedzy innymi pewna zasadnicza
nieprawde, ktora powtarza najwyrazniej z premedytacja, bo uslyszal o tym
sprostowanie – a ja wspominam o tym w tym miejscu, bo z pewnoscia beda to
nam powtarzac jeszcze nie raz. Prawybory – powiedzial mianowicie Holownia –
sprawdzaja sie (?!) w okregach jednomandatowych, w wyborach
proporcjonalnych nie maja sensu. Jest dokladnie odwrotnie. W
jednomandatowych i dwuturowych wyborach prezydentow miast sens prawyborow
jest nader ograniczony, choc istnieje – bo chodzi tu miedzy innymi o
mobilizacje, wiarygodnosc i skutecznosc „przekazywania poparcia” pomiedzy
turami. Jednak sila sumowania poparcia wyborcow jest nieporownanie slabsza
niz w przypadku list. Jesli to bowiem nie – powiedzmy – „socjalista”
zwyciezy w prawyborach, socjalisci wylacznie dla dotrzymania umowy
zaglosuja na „liberala”. To slaba motywacja, choc doswiadczenia innych
krajow pokazuja, ze i tak dziala. W wyborach proporcjonalnych na wspolna
liste trafia zas i „socjalisci”, i „liberalowie” – ich wyborcy nadal beda
walczyli o wynik swoich glosujac w wyborach wlasciwych. Wloskie
doswiadczenia pokazuja, ze uzyskany w ten sposob „bonus za zjednoczenie”
potrafi siegac nawet 10%.
Wspolna lista opozycji ma sens rowniez wtedy, kiedy sondaze wskazuja
przegrana PiS. W 2019 opozycja miala w sumie wiekszosc. D’Hondt – za zgoda
liderow opozycji, ktorzy kalkulacje przeciez znali – dal wladze
Kaczynskiemu. Polska natomiast potrzebuje wiekszosci konstytucyjnej. Ona
jest mozliwa.
Tylko latem trzeba pojechac na Wegry, czegos sie nauczyc i zaczac myslec.
Pawel KASPRZAK

Takie czasy, moja pani, takie czasy…
B O G Z A P L A C I W M O R D E!
Episkopat zdecydowal, ze nie przekaze koscielnych akt panstwowej komisji
ds. pedofilii. Na to z niecierpliwoscia czekalem: ze nie przekaze. Zdaje
sie jednak, ze niektorzy czekali, ze przekaze. W panstwie, ktore jest
urojeniem, a nie panstwem rzeczywistym o sobie stanowiacym przez jego
obywateli, inaczej nie ma.
Kosciol, nieustajaco mowiac „Bog zaplac”, nieustajaco wali obywateli w
twarz. Wali wszystkich, rzecz jasna, ale tlum – zwany wskutek urojen oraz
cynizmu „Narodem” – jest wzwyczajony od tysiaca lat, wiec gdy dostaje w
morde, kleka i naboznie caluje reke, ktora go w morde zdzielila.
„Panstwowa komisja”, to – jak wiemy – sciema i drwina, bo zmajstrowana po
to, by masowe i systemowe zbrodnie gwaltu popelniane przez czlonkow kleru
rozcienczyc murarzami, stolarzami, spawaczami, ktorzy takze maja w dorobku
zbrodnie gwaltu, ale nie sa funkcjonariuszami przedsiebiorstwa przemocy za
pomoca religii, a banalnymi parafianami. Czyli tez katolikami.
Sciema i drwina jest ta panstwowa komisja z wielu innych powodow, w tym
dlatego, ze jest ubezwlasnowolniona. Niczego na Kosciele uzyskac nie moze,
bo nie ma uprawnien. Nie moze akt zazadac, moze liczyc tylko na tzw. dobra
wole. Co samo z siebie jest upokarzajace, ale Polak o to sie codziennie
modli i codziennie dostaje: „Proscie, a bedzie wam dane!” – mowi tzw. Pan.
Ale zostawmy te komisje w tle. Oprocz tego, co wiadomo kazdemu myslacemu i
uczciwemu czlowiekowi, wiec tez tego, ze episkopat niczego nie przekaze i
co sie sprawdzilo, jest pewna nowosc. Poniekad ciekawa. Choc i ona nie jest
niezwykla.
Otoz episkopat – laskawca – bez zadania dal wyjasnienie, czemu nie da. Poza
innymi kretackimi powodami dal powod najwazniejszy: „gromadzono w archiwach
koscielnych jak najmniej informacji, szczegolnie danych wrazliwych,
zwiazanych ze sfera prywatna konkretnych osob”. Bardzo dba o te osoby, na
co daje nieskonczone dowody. Wojtyla w 99 proc. – czyli Dziwisz – nic nie
pamietal, nic nie widzial, nic nie wiedzial i nic do niego nie docieralo.
Dbal o wrazliwe dane.
To swoista rewelacja, ze Kosciol „gromadzil jak najmniej informacji”, bo
wiedza historyczna mowi cos calkowicie przeciwnego: papiery ma na wszystko
i wszystkich. Miec papiery na kler zwykly to niezbedne narzedzie
menedzerskie kleru wyzszego. A papiezy – na kler wyzszy. Wszystkim dziurom
w archiwach winna jest – jak wyjasnil – komuna, bo to przez nia nie
gromadzil. Kosciol jak zawsze jest ofiara zlych ludzi, wiec nalezy mu sie
wspolczucie, bycie ponad prawem i prawda, dawanie na tace i dostawanie w
morde.
Przez ostatnie lata publisia w Polsce byla karmiona nieustannie powtarzana
przez biskupow informacja, ze odsetek kleru gwalcacego dzieci jest tak
drobny, ze wlasciwie zaden. Za to wsrod murarzy i cukiernikow odsetek ten
jest przeogromny. Czyli Kosciol twierdzil, ze wie, ilu i ze tak niewielu,
ale teraz twierdzi, ze nie wie, bo „gromadzono jak najmniej informacji”.
Byla publisia karmiona nieskonczonymi oswiadczeniami, jak to KK chce
wspolpracowac, jak wzorowo sie zachowuje, jaki jest transparentny i
milujacy prawde, chocby byla niemila; jakie ma wlasne normy w sprawie
pedofilii, tak doskonale i tak wzorowo dzialajace, ze niech sie cale
panstwo chowa ze wstydu i przeprasza Kosciol za zwloke i usterki i w ogole
niech sie pokornie od niego uczy, jak postepowac z pedofilami.
Wiemy, ze u zarania aktualnej Polski panstwo przekazalo Kosciolowi mnostwo
teczek gromadzonych przez sluzby PRL, a drugie mnostwo te sluzby spalily.
Zachowane resztki sa tez u ludzi. Spodziewano sie znalezc cymesy u wdowy po
gen. Kiszczaku. Wiemy, ze w wiekszosci krajow, bodaj w kazdym, w ktorym
dzialaly komisje znacznie bardziej panstwowe badajace zbrodnie Kosciola,
Kosciol niszczyl kompromitujace biskupow i firme archiwalia. Bylo tak np. w
Niemczech czy Irlandii. To takze oczywiste.
Slowko jeszcze o niezaleznych od Kosciola komisjach ds. pedofilii. Jedyna
komisja faktycznie zaslugujaca na nazwe niezaleznej byla w Australii.
Zadala dokumentow od Kosciola i je dostawala. Ale nie od urzednikow
Kosciola, a sama szla do archiwow i je wyciagala. I ta komisja stwierdzila,
ze 7 proc. kleru dopuszczalo sie przestepstw i zbrodni seksualnych. Komisja
np. w Niemczech zadala dokumentow, ale to Kosciol sam wydobywal z archiwow
papiery, czyli komisja nie miala nad tym kontroli. I tu odsetek
konsekrowanych gwalcicieli byl – rzekomo – mniejszy. Trzeba tez pamietac o
„ciemnej liczbie” kryminalistycznej. Ktora mowi o tym, ze ilosc faktycznie
popelnionych przestepstw, ktore podlegaja silnemu tabu, jest wielokrotnie
wieksza od ilosci ujawnionych i sciganych. Te 7 proc. to tez odsetek
znacznie nizszy niz rzeczywista ilosc zbrodni Kosciola.
Teraz z Polski dowiadujemy sie, ze Kosciol wszystko wie, ale nic nie wie,
ma archiwa, ale ich wlasciwie nie ma. Kazde slowo, kazda liczba, kazdy fakt
jest wiec nieprawdziwy, wziety bowiem z archiwum, czyli z niczego.
I na tym polega Kosciol w czasach papieza Franciszka: mowi „Bog zaplac” i
wali w twarz – ofiary zbrodni i reszte. Bo na tym polega w kazdych czasach.
TANAKA

P O L I T Y K A I O B Y C Z A J E
Dzis w zastepstwie Wojewodzkiego, ktorego gdzies wcielo, Tyma zreszta tez-
wiesci z ostatniej strony „Polityki”
——————-
Ostry komentarz szefa „Przegladu” Jerzego Domanskiego: „Doszukiwanie sie w
spotkaniu Lewicy z premierem Morawieckim jakiejs strategii lub chociaz
glebszej mysli jest strata czasu. Zadecydowaly o nim osobiste interesy
politykow. Choc precyzyjniejsze byloby inne slowo – interesiki. Oraz
odwieczna chec przytulenia sie do wladzy i skubniecia okruchow z tego
tortu. To bylo widac. I to, ze sukces to nie byl, tez widac. Bo przeciez na
tak nieporadna ustawke z rzadem nie da sie nabrac nawet ciemnego ludu. A co
dopiero elektoratu, ktory jest steskniony za ideowa, swiatla i racjonalna
lewica. (…) Spotkanie z poslancem nie jest w polityce powodem do dumy.
(…) Klamstwo ma krotkie nogi. Lewicowe tez.
———————
Opozycji dostaje sie tez od felietonisty „Angory” Antoniego Szpaka: „Bo
ktoz mialby przejac po PiS-lamistach wladze?! No kto? Jakas wyimaginowana
koalicja skladajaca sie z partii opozycyjnych. Juz widze, jak sie ze soba
ukladaja i tworza rzad. ” Sama niechec do kaczystow to za malo, zeby
stworzyc wspolny front i przejac wladze. Wybrac premiera, ktory cieszylby
sie zaufaniem wszystkich ugrupowan, mialby autorytet i posluch wsrod
koalicjantow. Wysuwanie na to stanowisko Gowina – czlowieka z modeliny –
czy ministranta Kosiniaka-Kamysza to jawna prowokacja, durny, ponury zart”.
Dorzucmy jeszcze smutna konstatacje Michala Szuldrzynskiego z
„Rzeczpospolitej”: „Patrzac na to, jak PO rozegrala sprawe ratyfikacji
[decyzji o zasobach wlasnych Unii Europejskiej], az trudno uwierzyc, ze
niecaly rok minal od naprawde dobrej, nowatorskiej i zakonczonej
fenomenalnym wynikiem kampanii Rafala Trzaskowskiego”. Cos sie wypalilo.
——————-
Andrzej Zybertowicz cytuje w „Sieciach” wyklad „wybitnej francuskiej
intelektualistki i katoliczki (!) prof. Chantal Delsol” o „agonii
chrzescijanstwa”, w ktorym mowila ona m.in. o odwroceniu norm: „W swiecie
naszych ojcow kolonizacja byla dzialaniem szlachetnym i godnym uznania,
podobnie jak tortury i kolejne wojny; dzis kolonizacja i tortury to
dzialania szatanskie, wojna w duzej mierze rowniez. Homoseksualizm byl
zakazany i otoczony pogarda, a dzisiaj jest nie tylko usprawiedliwiony, ale
wrecz chwalebny. Aborcja niegdys uznawana za przestepstwo, jest dzis
uprawomocniona i zalecana. Pedofilia, postrzegana niegdys jako srodek
zaradczy, utrzymywany, by chronic rodziny i instytucje, jest dzis karalna”.
To rzeczywiscie wybitna intelektualistka, skoro w ten sposob chce bronic
chrzescijanstwa.
—————–
W „Gosciu Niedzielnym” Jakub Jalowiczor oburza sie na zdjecie z wizji
programu „Warto rozmawiac” Jana Pospieszalskiego: „Wielokrotnie zmieniano
dzien i godzine emisji, a nawet kanal TVP, na ktorym mozna go ogladac.
Takie praktyki obnizaja ogladalnosc. (…) Zwykle jednak problemy pojawialy
sie wtedy, kiedy telewizja rzadzily lewicowe ekipy, ktorym nie w smak byla
obecnosc konserwatywnego publicysty na wizji. Tym razem konserwatywny, ale
nie dosc prorzadowy glos przeszkadza politykom prawicy. Nie stawia to w
dobrym swietle osob rzadzacych mediami”. A co stawia je w dobrym swietle,
jesli mozna zapytac
—————-
W zasadzie ani to polityka, ani obyczaje, ale cytujemy notke z „Tygodnika
Powszechnego”: „O 11 proc. mniej kandydatow zglosilo sie w tym roku
akademickim do seminariow diecezjalnych i zakonnych (441 w 2020 r. i 498 w
2019 r.) Po jednym kandydacie zapukalo do furt seminariow w Drohiczynie,
Gnieznie i Sosnowcu, natomiast do seminarium w Swidnicy nie zglosil sie
nikt”. A moze jednak to efekt i polityki, i obyczajow?

Gdzie ci mezczyzni?
KOBIETY RATUJA HONOR POLSKIEGO BOKSU
Tylko dwoch Polakow ma szanse na olimpijski wystep w Tokio. Sytuacja kobiet
jest duzo lepsza.
W Paryzu (4 – 8 czerwca) zostanie dokonczony turniej europejski, ktory
rozpoczal sie ponad rok temu w Londynie, a przerwany zostal z powodu
koronawirusa. Stolica Francji bedzie ostatnia okazja dla piesciarzy z
Europy, by w ringu wywalczyc kwalifikacje olimpijska. Pozniej tylko wysokie
miejsce w rankingu pozwoli uzyskac bilet do Tokio.
Z Polakow szanse na olimpijski wystep maja jeszcze tylko Damian Durkacz (63
kg) i Adam Kulik (plus 91 kg). Ten pierwszy potrzebuje do awansu jednej
wygranej, jego rywalem w Paryzu bedzie leworeczny Wegier Milan Fodor. Awans
olimpijski Adama Kulika bylby niespodzianka, ostatnimi czasy czesciej
bowiem przegrywa, niz wygrywa, i nie brakowalo glosow, ze byc moze zastapi
go znacznie mlodszy Oskar Safaryan, dwukrotny mistrz Polski tej kategorii,
ale chyba juz za pozno, by taka decyzje podjac.
Kobiety maja wieksze szanse, by poleciec do Japonii. Najblizej awansu jest
zlota medalistka II Igrzysk Europejskich w wadze polsredniej (69 kg)
Karolina Koszewska, ale pozostale Polki (Sandra Drabik, Sandra Kruk, Aneta
Rygielska i Elzbieta Wojcik) tez sa w dobrej sytuacji. Gdyby jednak
powinela im sie noga, to Koszewskiej, Drabik i Wojcik moze jeszcze pomoc
solidna pozycja w rankingu.
Polski boks o zlocie w Japonii chyba nawet nie marzy, ostatni zloty medal
zdobyl w 1976 w Montrealu Jerzy Rybicki, a ostatnim Polakiem, ktory stal na
podium, byl w Barcelonie (1992) Wojciech Bartnik.
Byc moze pomoga kobiety, ostatnio to one ratuja honor polskiego boksu
olimpijskiego.
Janusz PINDERA

Japonia
LEKARZE CHCA ODWOLANIA IGRZYSK W TOKIO
Zwiazek zawodowy lekarzy w Japonii apeluje do rzadu o odwolanie igrzysk
olimpijskich i paraolimpijskich w Tokio w zwiazku z pandemia koronawirusa
SARS-CoV-2.
Czlonkowie zwiazku przekazali w czwartek resortowi zdrowia petycje do
premiera Japonii Yoshihide Sugi, w ktorej domagaja sie odwolania igrzysk –
podaje CNN.
– To trudne dla sportowcow, ale ktos musi powiedziec, ze igrzyska powinny
zostac odwolane. Przedstawilismy rzadowi zadanie (w tej sprawie), poniewaz
uwazamy, ze pracownicy medyczni musza zabrac glos – powiedzial stojacy na
czele zwiazku Naoto Ueyama.
W petycji Ueyama ostrzega, ze igrzyska moga stac sie wydarzeniem
sprzyjajacym gwaltownej transmisji koronawirusa, ze wzgledu na goszczenie w
Japonii dziesiatkow tysiecy sportowcow, trenerow i dziennikarzy z calego
swiata.
Wedlug Ueyamy nawet bez widzow na stadionach igrzyska moga przyczynic sie
do pojawienia sie w Japonii wariantow koronawirusa odpornych na szczepionki.
Ueyama pisze, ze „niemozliwe jest przeprowadzenie bezpiecznych igrzysk
olimpijskich w czasie pandemii”.
„Zdecydowanie sie temu sprzeciwiam” – podsumowuje.
Ueyama zwraca przy tym uwage, ze poziom wyszczepienia Japonczykow jest
najnizszy jesli chodzi o kraje OECD.
Przelozone o rok igrzyska olimpijskie maja rozpoczac sie 23 lipca. Na razie
wiadomo, ze Japonia nie wpusci na igrzyska kibicow spoza granic kraju, nie
ma jednak decyzji czy igrzyska beda mogli obserwowac na stadionach kibice z
Japonii.
W Japonii wykryto jak dotad 660 884 zakazen koronawirusem. Obecnie kraj
mierzy sie z czwarta fale epidemii. Do 31 maja w Tokio, Osace i czterech
innych prefekturach obowiazuje stan wyjatkowy.
——————————————–
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *