Dzien dobry – tu Polska – sobota, 14 marca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 73 (5339)14 marca 2020 r.
W E E K E N D

Z cyklu Czytelnicy konstatuja:
Jak jest ciezko to i koronawyborywirus sie przydaje. Nic lepszego PiS-owcom
nie moglo sie przydazyc. Beda teraz bronic granic przed wirusem jak
wczesniej przed arabusem. I niestety- ludziom sie to znowu spodoba. Nic tak
nie cieszy przecietnego Polaka, jak izolacja. I nasz kochany Jedrus juz
lapie punkty za obrone Niepodleglej. Coronakurwavirus!!!!
Anonymous
——————-
Nie wiem jak Wam, ale mnie sie spodobalo- Wasz:
Gargamel Przychylny

KONIECZNIE PRZEKAZCIE SWOIM RODZICOM I DZIADKOM!
Seniorzy nie powinni teraz opuszczac swoich domow. Zadna przestrzen
publiczna, szczegolnie w duzych miastach, na terenie, gdzie sa tramwaje,
autobusy, sklepy wielkoprzemyslowe, nie da im pelnej ochrony. Z duzym
prawdopodobienstwem te przestrzen predzej czy pozniej opanuje koronawirus,
ktory bedzie szukal pluc seniorow. Ryzyko, ze doprowadzi do smierci osoby
starszej po 75. roku zycia, jest na tyle wysokie, iz warto pozostawac w
domach.
– Dobrze Wam radzi dr Jaroslaw Derejczyk konsultant wojewodztwa slaskiego
ds. geriatrii.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

B A R O M E T R M A R Y N A R S K I E J S Z C Z O D R O S C I
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 1257,09 (tysiac
dwiescie piecdziesiat siedem zl i dziewiec gr). Wplaty w ostatnim tygodniu
to 1659,10 zl a 3.000 PLN -pierwsza �stransze” obiecanych 6.000 PLN do 1
kwietnia, wplacilismy na wsparcia leczenia i diagnostyki Tomka Mielcarka. W
planach mamy druga �stransze” dla Tomka i zaplate za konsultacje Moniki w
Wiedniu na kwote (1200 EUR).
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER z
Krakow
———————–
O to, ze zdazymy z obiecana Tomkowi druga �stransza”, jestem spokojny.
Wziawszy pod uwage dzisiejsze saldo- zostalo nam jeszcze do zgromadzenia
1.743 PLN, a znajac Was, spodziewam sie, ze zakonczymy zbiorke na ten cel
juz w najblizszym tygodniu. I to by bylo bardzo dobrze, bo tworzy sie nam
kolejna lista PPP-Pilnie Potrzebujacych Pomocy. Damy Rade!- Wasz:
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9067 PLN Euro: 4.3618 PLN Frank szw.: 4.1307 PLN Funt: 4.9191
PLN
Gielda 13.03.2020 r. godz. 17.00 WiG 38630 (-14.24%) WiG30 1589 (-14.58%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.87 PLN Euro: 4.30 PLN Funt: 4.78 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.84 PLN Euro: 4.27 PLN Funt:
4.83 PLN

Pogoda w kraju
Na polnocnym wschodzie i wschodzie pochmurno, ale wystapia przejasnienia.
Popada tez snieg do 1-2 cm, po poludniu opady beda zanikac. W pozostalej
czesci kraju pogodnie. Temperatura od od 1 st. C na Suwalszczyznie,
przez 5 st. C w centrum, do 6 st. C na zachodzie.

S T O I W I R U S N A G R A N I C Y
Stoi wirus na granicy
Wokol wladza i celnicy
Chce sie wslizgnac
Jakos bokiem
Lecz rzad patrzy
czujnym okiem
W koncu gdzies dopada tira
Bedzie jazda niezla chmira
Gdzies po drodze popracuje
W glowie sprytny plan juz knuje
Na poboczu jest Tirowka
Troche jej nadszarpne zdrowka
A Tirowka w masce wita
Najpierw sie o zdrowie pyta
Raczki myje, pielegnuje
Anty zelem sie smaruje
Wirus bardzo zaskoczony
Sytuacja zniesmaczony
Ale zescie czadu dali…
Wszyscy sie przygotowali!
Nas Polakow nic nie rusza
Mamy swego PiSwirusa
Nawet zima nie przychodzi
Bo rzad na to sie nie godzi
Wiec wirusie moj kochany
Lepiej zmien co do nas plany
Dwa wirusy w jednym kraju
A wybory juz sa w maju
Jarus wbije palcem pin
I odesle cie do Chin
————————–
( Nad. Tomasz R.).

Osoby wracajace z zagranicy trafia na kwarantanne
JUZ 82 PRZYPADKOW KORONOWIRUSA W POLSCE!
Po 10 dniach od wykrycia pierwszej osoby zakazonej koronawirusem w Polsce
liczba przypadkow zakazenia wzrosla do 81. Sposrod nich dwie osoby zmarly,
a 66 jest leczonych na COVID-19. Rzad wprowadzil stan zagrozenia
epidemicznego. Granice beda zamkniete dla obcokrajowcow, a wracajacy
obywatele Polski trafia na kwarantanne.
Od wczoraj w Polsce potwierdzono 13 nowych przypadkow. Jak podaje
ministerstwo zdrowia, wyniki te dotycza dwoch osob z woj. swietokrzyskiego
(Starachowice), trzech z woj. dolnoslaskiego (dwie Wroclaw i jedna
Boleslawiec), piec z woj. lubelskiego (Lublin) oraz trzech z woj. lodzkiego
(Lodz). W sumie liczba osob zakazonych koronawirusem wzrosla do 81
przypadkow. Dwie osoby zmarly: 57-latka i 73-latek; obie mialy choroby
wspoltowarzyszace. Z dostepnych informacji o chorobie COVID-19 wiemy, ze
osoby starsze oraz majace inne schorzenia chroniczne sa o wiele bardziej
narazone w przypadku zakazenia koronawirusem. COVID-19 objawia sie
najczesciej goraczka, kaszlem, dusznosciami, bolami miesni i zmeczeniem.
—————————-
Ministerstwo Zdrowia publikuje pelna liste:
KTORE SKLEPY BEDA ZAMKNIETE, KTORE ZAMKNIETE
Zamkniete restauracje i kluby. Zawieszone imprezy, targi, wystawy,
konferencje, koncerty i seanse w kinach. Do tego zakaz handlu odzieza,
meblami, sprzetem gospodarstwa domowego i ksiazkami w galeriach handlowych.
W nocy z piatku na sobote Ministerstwo Zdrowia opublikowalo szczegoly
dotyczace zamkniecia centrow handlowych i innych obiektow w zwiazku z
koronawirusem.
Handel wyborami tekstylnymi, odzieza, obuwiem, meblami, sprzetem
oswietleniowy, sprzetem RTV i AGD oraz artykulami pismiennymi i
ksiegarskimi w galeriach handlowych od dzis – 14 marca – jest zabroniony.
Przepisy dotycza sprzedawcow dzialajacych w obiektach handlowych majacych
wiecej niz 2 tys. metrow kwadratowych. I sa to wlasnie galerie.
Ministerstwo Zdrowia w nocy z piatku na sobote opublikowalo rozporzadzenie
dotyczace wprowadzenia stanu zagrozenia epidemicznego w Polsce. To
dokument, ktory reguluje ogloszone w piatek zamkniecie wielu placowek
handlowych.
A zakaz sprzedazy zaczyna obowiazywac od soboty do odwolania. Premier
Mateusz Morawiecki zapowiedzial, ze wstepnie bedzie to 10 dni z mozliwoscia
przedluzenia o kolejne 20 dni. Gdyby i ten czas okazal sie za krotki –
przepisy beda rozciagniete na dalsze 30 dni.
Do tego ograniczona jest do zera dzialalnosc gastronomiczna i rozrywkowa –
niezaleznie od miejsca, w ktorym znajduja sie dane obiekty. Restauracje
moga sie otwierac tylko, jezeli przygotowuja posilki na wynos. O jedzeniu
przy stoliku nie ma juz mowy. I dotyczy to zarowno restauracji w galerii
handlowej, i restauracji „na miescie”.
Kina, silownie, klub fitness rowniez maja byc juz zamkniete. Jak wynika z
dokumentu dzialalnosc zawieszaja rowniez uzdrowiska. Ograniczona jest
rowniez dzialalnosc „obiektow noclegowych turystycznych”.
Co oznaczaja przepisy? W galeriach handlowych wciaz mozna zrobic zakupy
spozywcze. Czynne sa rowniez apteki oraz inne punkty uslugowe, jak np.
pralnie. Rozporzadzenie nie reguluje rowniez dzialalnosci takich miejsc jak
placowki bankowe czy sklepy zoologiczne w duzych centrach handlowych.
Czynne beda rowniez drogerie. Co wazne, male punkty – i sklepy poza
galeriami handlowymi – moga normalnie funkcjonowac.
– Naszym podstawowym zadaniem jest powstrzymanie takiego przyrostu (zakazen
koronawirusem – red.), jaki maja nasi sasiedzi – powiedzial premier podczas
piatkowej konferencji prasowej. Ocenil, ze to kluczowe dla bezpieczenstwa i
zdrowia Polakow.
– Jestesmy zobowiazani do wszelkich krokow, by bezpieczenstwo bylo
utrzymane. Do tego potrzebna jest odpowiedzialnosc – mowil. – Dlatego
zdecydowalismy sie na wprowadzenie stanu zagrozenia epidemicznego i
przywrocenia kontroli na granicach – powiedzial.
Kolejnym punktem w dokumencie jest zakaz zgromadzen powyzej 50 osob o
charakterze publicznym, panstwowym i religijnym. Dotyczy to zarowno spotkan
w budynkach, jak i na swiezym powietrzu.

Dobra rada na Czas Zarazy:
S I E D Z N A D U P I E !!!
Alarmujacy i szokujacy list lekarki z Wojewodzkiego Szpitala
Specjalistycznego w Rybniku krazy po internecie. Wedlug niej chorych na
koronawirusa w Polsce jest znacznie wiecej niz nam sie wydaje. Nie sa
jednak diagnozowani ze wzgledu na brak testow i sprzetu! Lekarka madrze
radzi, co nalezy robic w takiej sytuacji.
Warto przeczytac list w calosci! Oto jego tresc:
Bedzie dlugo, ale mysle ze od tego zalezy przyszlosc nasza i naszych
bliskich, jakkolwiek Jestem lekarzem, ktory pracuje w duzym szpitalu, w
Szpitalu Wojewodzkim. Moze nie mam 30- stu lat doswiadczenia w zawodzie,
ale zdazylam juz doswiadczyc realiow polskiej „sluzby zdrowia” (jak chetnie
niektorzy nas nazywaja).
Koronawirus – na chwile obecna mamy ponad 60 przypadkow w Polsce. Pacjenci
sa w roznym stanie – poczawszy od dobrego, ktory wymaga tylko obserwacji,
po pacjentow z niewydolnoscia oddechowa wymagajacych respiratora.
Gwarantuje Wam, ze chorych w Polsce jest wiecej, po prostu ich nie
diagnozujemy. Dlaczego? Bo nie mamy testow. W moim szpitalu ustawiono
namiot, ogloszono ze tam beda mogli udac sie ludzie podejrzani o
koronawirusa.
W dniu wczorajszym nie bylo ANI JEDNEGO ZESTAWU do pobrania badan w
kierunku wirusa. Powtarzam ANI JEDNEGO!!! W chwili obecnej, WHO zmienila
status naszego kraju na tzw.”local transmission” co to oznacza w praktyce?
Nie jest dla nas argumentem to, ze nie wrociles wlasnie z Wloch, Chin itd.
Nie jest dla nas argumentem to, ze Twoj syn/maz/dziadek/kochanek wrocil z
tych krajow. Jestesmy uznani za kraj, w ktorym wirus JEST. W mojej opinii w
RYBNIKU jest tym bardziej (5 potwierdzonych przypadkow wsrod Rybniczan).
Macie objawy, mozecie miec tego wirusa. Czy go macie? Nie powiem Wam bo nie
mamy testow by Was wszystkich przebadac. Nie myslcie ze mamy lepsza
odpornosc niz Niemcy, Francuzi, Wlosi” Nie! Oni badaja swoich obywateli. Wg
dzisiejszych danych w Polsce przeprowadza sie do tej pory 43 testy/milion
mieszkancow. W Izraelu 401/ milion, we Wloszech obecnie jest to 826
testy/milion mieszkancow. Dzis Glowny Inspektor Sanitarny zapowiada, ze
zwiekszy liczbe testow, ktorymi bedziemy mogli dysponowac i bedziemy mogli
badac wiecej osob.
Kolejnym problemem jest to, ze naprawde nie mamy wystarczajacej ilosci
kombinezonow, masek, gogli, rekawiczek itd. Nikt nie przeprowadzil nam
szkolenia jak ten kombinezon zdjac, a to jest najbardziej ryzykowne i
najlatwiej sie wtedy zakazic personelowi medycznemu. Kaza nam badac
pacjentow, a nie jestesmy zabezpieczeni. Tym samym mozemy zarazac innych.
Pamietajcie, ze lekarze, pielegniarki, ratownicy moga byc rowniez objeci
kwarantanna. Jesli juz na samym poczatku zamkna nas na 2 tygodnie, kto
bedzie Was ratowal w przyszlym tygodniu lub za 10 dni? Szpital wstrzymal
przyjecia planowe – brakuje sprzetu jednorazowego”
Rzad i lokalni rzadzacy zapewniaja, ze mamy wystarczajaca ilosc
respiratorow, ze jestesmy wydolni, ze jestesmy przygotowani i damy rade.
Nie jestesmy i nie damy! Chyba ze pracuje w innej rzeczywistosci. Do tej
pory, na niejednym dyzurze spedzalam cale noce dzwoniac po WSZYSTKICH
OiTach nie tylko na Slasku ale rowniez poza jego granicami, by znalezc
JEDNO miejsce dla pacjenta zaintubowanego, na respiratorze (pozyczonym), by
tam moc go leczyc. Zamawialam juz transport takich pacjentow do Kielc,
Kedzierzyna – Kozla itd. bo nigdzie nie bylo dla niego miejsca. Nie uwierze,
ze nagle wszyscy pacjenci OiTow wyzdrowieli, zostali wypisani ze szpitali i
nasze OiTy czekaja na ofiary koronawirusa.
We Wloszech juz rozpoczyna sie ocena szans, kogo podlaczyc do respiratora
bo ma jeszcze szanse na wyzdrowienie, a komu pozwolic umrzec bo sprzetu nie
ma. Jesli wirus u nas sie rozszaleje, taka sytuacja wystapi o wiele
szybciej niz tam. Nikt z Was nie chcialby podejmowac takich decyzji, kazdy
z Was chcialby bysmy ratowali Waszych rodzicow, dziadkow, Wasze rodzenstwa.
Co mozemy zrobic?
Nasz rzad bardzo dobrze wie, ze jesli sytuacja sie rozwinie, nie opanujemy
tego wszystkiego i bedzie O WIELE gorzej niz w Lombardii. Nie mamy szans by
to opanowac. ALE! Mozemy sprobowac nie dopuscic do tego, by wirus sie tak
rozprzestrzenil.
Rzad podjal BARDZO MADRE decyzje. Zamknieto szkoly, uczelnie, muzea, kina,
odwolano imprezy masowe. Ale to nic nie da, jezeli sami bedziemy
lekkomyslnie podchodzic do tych nakazow. Czesto slysze jako lekarz, ze ktos
„APELUJE DO MOJEGO SUMIENIA”. Dzisiaj JA APELUJE DO WASZYCH SUMIEN:
1) Siedz na dupie w domu w te dni, nie wychodz, nie zwoluj wielkich imprez,
nie chodz do klubow i dyskotek, jesli sa jeszcze otwarte. Nie wybieraj sie
na zakupy do galerii handlowych, NIE CHODZ NA MSZE DO KOSCIOLA (tak! Mowie
to ja, spiewajaca psalmy na Waszych slubach). Chcesz miec nowe ciuchy –
zamow online, albo zaoszczedz i za miesiac kupisz sobie wiecej na nowy
sezon.
2) Mozesz pracowac zdalnie – to tak pracuj! Ja w chwili obecnej marze o
takiej opcji – nie ma szans bym mogla o tym myslec. Docen wiec ta opcje i
wykorzystuj! Mozesz wziac urlop – wez i spedz czas z rodzina. Dobra, moze
zarobimy w tym miesiacu mniej. Ale lepiej zarobic troche mniej dzis, niz
starac sie o rente za kilka miesiecy.
3) Nalezy Ci sie opieka na dziecko ktore nie chodzi do szkoly – KORZYSTAJ!
Siedz z nim w domu, wyspij sie za wszystkie czasy, pograjcie w planszowki.
Nie wypuszczaj dzieci w te dni na zajecia sportowe by pobawilo sie
druzynowo!
4) Masz jakiekolwiek objawy infekcji – idz na L4 (mozesz w chwili obecnej
dostac je elektronicznie, zadzwon do swojego POZ i uzyskaj szczegoly, nie
musisz isc tam osobiscie i zarazac wszystkich wokolo).
5) Brakuje Ci lekow przyjmowanych przewlekle – powiadom telefonicznie
swojego lekarza, po ta sa e-recepty w takiej chwili.
6) To ze czujesz sie dobrze, masz 20-40 lat i uwazasz, ze mozesz isc w
weekend na balety w miasto, swiadczy tylko o tym jak bardzo jestes GLUPI –
moze nie umrzesz z powodu niewydolnosci oddechowej w przebiegu
koronawirusa, ale mozesz go sprzedac innym, schorowanym, starszym,
pacjentom onkologicznym, z niedoborem odpornosci” albo po prostu sie okaze,
ze wcale taki odporny nie jestes i jednak sie przekrecisz.
7) NIE KLAMCIE LEKARZOM/PIELEGNIARKOM/RATOWNIKOM/ SANEPIDowi itd. ze nie
byliscie za granica, ze nikt z bliskich tam nie byl, jesli prawda jest inna
– to na waszych sumieniach beda zgony osob ktore zarazicie. Mowcie prawde,
obserwujcie sie i w razie czego DZWONCIE do Oddz.Zakaznych i SANEPIDow
8) Jesli macie infekcje ktore mozna leczyc w domu, to tam je leczcie.
Pokazalam Wam ze wiekszosc szpitali NIE MA NARZEDZI do diagnostyki i
leczenia tego wirusa. Nie kazde przeziebienie to koronawirus, wiekszosc
infekcji gornych drog oddechowych mozna wyleczyc cytryna, czosnkiem,
miodem, lezeniem w lozku, paracetamolem, fervexami itd.
9) Kwarantanna, L4, nadzor epidemiologiczny nie jest wakacjami, czasem na
odwiedziny, na zabawy w wiekszym gronie. To czas kiedy swoim zachowaniem
mozecie uratowac czyjes zycie. To czas w ktorym mozecie zadecydowac o losie
Waszych najblizszych. Nie zycze nikomu poczucia winy, ze przez Wasze
pojscie na silownie, do klubu, na msze – Wasza mama umrze z powodu choroby,
ktora przyniesliscie do domu. A pamietajcie, ze za zlamanie warunkow
kwarantanny grozi kara w wysokosci 5 tys zlotych
Nie chce siac paniki, probuje Wam uzmyslowic, ze tylko od nas samych zalezy
teraz jak sie sytuacja potoczy, bo naprawde na „SLUZBE ZDROWIA” na wielka
skale w tym przypadku nie ma w tym panstwie co liczyc. Mowie to jako czynny
pracownik, ktory widzi co sie dzieje. Nie chce by ktos z Was mi wspolczul z
powodu tego co sie dzieje, nie chce slyszec „sama sobie wybralas”. Nie! Nie
o tym mowa. Chodzi mi o to, bysmy WSZYSCY RAZEM wzieli odpowiedzialnosc za
ludzi dokola przez te kilkanascie najblizszych dni.
SIEDZ NA DUPIE W DOMU, bo inni by chcieli, a nie moga!
P.S Wszystkim zyczliwym donosicielom ktorzy chca powiadomic szanowna
dyrekcje szpitala, ze znowu �ssram do swojego gniazda�s odpowiadam: Spoko!
Juz mnie tam znaja. Mowie co mysle! Zawsze. Im tez!
(Nad. Lech R. Lyczywek)

I rym, cym, cym- Stanislaw Tym
D Z I E- K U J- E M Y!
Koronawirus gracko przeskoczyl najwiekszy na swiecie chinski mur i zwiedza
cala kule ziemska.
Porzekadlo mowi, ze pospiech jest wskazany tylko przy lapaniu pchel. Gdy
chce sie lapac ludzi, warto pomyslec o skutecznej taktyce. Miliony
obywateli posypac proszkiem zludzen, posmarowac kremikiem zatroskania i
spryskac perfumami „Waham sie”. Tak wlasnie postapil przejsciowy wlasciciel
pieczatki „Prezydent RP”. Po dwudziestu kilku dniach od podjecia decyzji
przez Jaroslawa Kaczynskiego obwiescil narodowi, ze co roku 2 mld zl beda
przeznaczane na trujacy oddech TVP. 220 tys. na godzine, jedna doba – 5
mln. I tak ma byc przez piec lat. Ogloszona z cynicznym opoznieniem decyzja
to zwiastun czarnej czelusci beznadziei dla setek tysiecy noszacych w sobie
raka i wiele innych chorob. Pisowski prezydent mial odwage powiedziec, ze
przekazanie tych 2 mld na leczenie byloby niemoralne. Tak, niemoralne.
Padly nawet argumenty, ze ludzie chca wiedziec, co sie dzieje „w ich malych
ojczyznach”, chca ogladac transmisje z zawodow sportowych i kibicowac
bialo-czerwonym, a to wszystko w TVP maja za darmo. Najwyrazniej zapomnial
o abonamencie, ktorego mimo licznych obietnic nie zniesiono.
Nastepnego dnia pierwsza dama, jak sam opowiada, dyskretnie zwrocila mezowi
uwage: „Sluchaj, Andrzej, jest problem z tym leczeniem, jest bardzo wiele
takich sytuacji, kiedy nie ma pomocy”. To Andrzeja zastanowilo. Szybko sie
zorientowal, ze widocznie sa jakies problemy w sluzbie zdrowia. Byc moze
kazal nawet swoim doradcom zadzwonic w kilka miejsc, aby sie dowiedziec,
czy zona nie przesadza. Okazalo sie, ze raczej niedosadza. W prezydenta
jakby grom strzelil z jasnego nieba. Tak byc nie moze – krzyknal – ja musze
cos powolac, cos zalozyc. O, Fundusz Medyczny” Ile to ja dalem telewizji na
swoja kampanie wyborcza? 2 mld zl – podszepnal jeden z doradcow. Aha, to na
fundusz daje 3 mld. Na pytanie, skad wezmie takie pieniadze, odpowiedzial,
ze z budzetu panstwa. W tlumaczeniu na jezyk polski znaczy to, ze komus sie
zabierze. Komus? Niech zgadne. Rzecznikowi praw obywatelskich, organizacjom
walczacym z przemoca wobec kobiet? Muzeom, teatrom, filharmoniom? Tu
troszke, tam troszke – jakos sie moze uciula. Mamy juz pierwszego
trafionego: Ochotnicza Straz Pozarna, ktorej zabrano 40 mln zl na nowe wozy
gasnicze. Nie musze chyba zapewniac, ze wedlug Andrzeja Dudy jest to jak
najbardziej moralne. A w ogole takie mam pytanie do prezydenta: dlaczego
tylko 3 mld? Ja bym proponowal 13. Tez nieprawda, ale duzo wiecej i lepiej
wyglada. Juz widze te autobusy pelne entuzjastow, ktore na skinienie
jakiegos pisowskiego politruka beda skandowac podczas wyborczego mitingu:
„Dzie-ku-je-my! Dzie-ku-je-my!”.
Zastanow sie, radosny robaczku, komu dziekujesz i za co. Myslisz, ze to
glowa panstwa, a to jednak Duda. Nikomu nie zycze niczego zlego, ale
wyobraz sobie, ze trafia ci sie szpital z resztka lekarstw z zeszlego
tysiaclecia. I jednym lekarzem emerytem na stu pacjentow. Jesli w mlodosci
byl sprinterem, to sie wyrobi. A tymczasem koronawirus gracko przeskoczyl
najwiekszy na swiecie chinski mur i zwiedza cala kule ziemska. W ostatnia
sobote bohater tego felietonu, zawodowy optymista, mowil: „Mam nadzieje, ze
epidemii nie bedzie, ze koronawirus minie tak, jak mija grypa”. Czyja matka
jest nadzieja – nie przypominam, choc z drugiej strony – na
niezapowiedzianego goscia z Chin na razie madrych nie ma. Jestem pesymista,
wiec blagam, bierzcie ze mnie przyklad. Myjcie rece zawsze o jeden raz za
duzo. I pamietajcie, ze Polak moze byc madry takze przed szkoda. Czego Wam
z serca zycze.
Stanislaw TYM

WIADOMOSCI CELNE, ALE ZA TO BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Kolejny miedzynarodowy sukces Alicji Bachledy-Curus. Aktorka zareczyla
sie z nieznanym mezczyzna oraz pokazala duzy pierscionek zareczynowy.
Nieznany mezczyzna jest mniej wiecej tak samo nieznany jak jej
miedzynarodowa kariera.
* Co rozni Pudelka od Dziennika, a Plotka od Na Temat? Nic. Wszystkie te
serwisy podaly informacje, ze Andrzej Grabowski ma nowa, mlodsza o 30 lat
milosc. Zapytalem Andrzeja i opowiedzial mi, jak jest naprawde. Przypomina
mi to newsy w stylu „Corka lekarza zmarla po szczepieniu”. Co prawda wpadla
pod samochod, ale niesmak pozostal.
* To byl tydzien trenera wszystkich Polek, czyli Daniela Kuczaja. Daniel
wyznal w mediach spolecznosciowych, ze jest gejem oraz ze zostal w
dziecinstwie zgwalcony przez przyjaciela rodziny. Gratuluje odwagi. Teraz
paniom ze stref wolnych od LGBT zycze zdrowej, niezboczonej,
heteroseksualnej nadwagi.
* Monika Zamachowska stwierdzila, ze nie wraca do telewizji, gdyz ma lepsze
rzeczy do roboty, na przyklad doktorat. Monika przypomina mi przecietna
osobe, ktora noca zamienia sie w superbohatera. Z tym wyjatkiem, ze ona
noca spi.
* Ruszyl nowy program TVP pod obiecujacym tytulem „Gwiazdy maja glos”.
Program jest realizowany konsekwentnie. Gwiazdy nie potrafia spiewac, jury
nie potrafi ich ocenic, a prowadzacy nie potrafia nic. Jak mi powiedzial
kiedys kolega aktor o swojej roli: jestem kolesiem, ktory gra kolesia
przebranego za kolesia.
* Wielki sukces polskiego Wiedzmina. Aleksandra Zebrowska, zona Michala,
jest w ciazy. Gratulacje. Jak widac kolejne czesci sagi moga spokojnie
powstawac bez Sapkowskiego.
* Wielki wybuch w programie TVP zatytulowanym konsekwentnie „Dance, dance,
dance”. Jako jurorka pojawila sie tam Anna Mucha i rozstawila wszystkich po
katach. Wreszcie ktos, kto rozumie, ze telewizja jest o emocjach, a nie o
podobaniu sie na sile. Na bank musiala mi kiedys zagladac w notatki.
* Jest sposob na koronawirusa w Polsce. Magda Gessler ujawnila tajna
recepture – zeby nie zachorowac, trzeba porozkladac w domu pokrojona
cebule. A podobno jak sie w nocy trzy razy krzyknie do lustra „gin
wirusie”, to przyjda wspollokatorzy i kaza ci zamknac ryj.
* Shazza, wokalistka disco polo, wyznala ostatnio, ze podkochiwal sie w
niej lider zespolu Boys Marcin Miller. Na domiar zlego ona tez darzyla go
uczuciem, nazywajac swoim, cytuje, Alem Paczino. Na szczescie do niczego
nie doszlo. Al Paczino to od tylu on i czapla. Tez bez sensu.
* Misiek Koterski oraz jego partnerka i matka jego dziecka rozstali sie.
Dynamika byla charakterystyczna dla Koterskich. Najpierw Marcela Leszczak
poinformowala, ze nie ma narzeczonego i samotnie wychowuje potomka, a kilka
dni pozniej wspolnie pokazali obraczki. Dziadkowi, autorowi „Dnia swira”
oraz „Domu wariatow”, rosnie godna konkurencja.
*Szargana kryzysami wizerunkowymi Wirtualna Polska ustalila wewnetrzny
kodeks etyki dziennikarskiej. Jak widac, portal coraz intensywniej stawia
na satyre.
* W programie TVP Info pt. „W tyle wizji” do ilustracji materialu o sedzim
Igorze Tulei zostal wykorzystany bez zgody autorow fragment piosenki
zespolu De Mono „Kochac inaczej”. Jackowi Kurskiemu dedykuje fragment tego
utworu: „A kiedy przyjdzie na ciebie czas, a przyjdzie czas na ciebie””
* TVN zaprezentowal nowa, wiosenna ramowke. Po chwili pojawily sie
krytyczne analizy oraz demaskatorskie syntezy – Magda Molek wygladala jak
ksiezniczka, pani Rozenek przycmila nawet sama siebie, a Anna Nowak Ibisz
wygladala najgorzej. A mnie sie ciagle wydaje, ze za malo wiem, zeby byc
niekompetentny.
* Konrad Niewolski planuje realizacje filmu „Asymetria”, ktory ma byc
luznym nawiazaniem do jego poprzedniego obrazu „Symetria”. Glowna role ma
zagrac Mikolaj Roznerski. W 2017 r. glowna role mial zagrac Sebastian
Fabijanski. Idac tym kluczem obsadowym, jest szansa, ze wkrotce dostanie ja
Olga Boladz.
* Ewa Chodakowska wywolala burze w mediach spolecznosciowych. Trenerka
poszukiwala fotografa na impreze urodzinowa swej siostrzenicy. W ramach
rozliczenia proponowala oznaczenie jego profilu na Instagramie. Ladne. Ja w
ramach rozliczenia wspolczuje siostrzenicy.
* Swoja nowa ramowke za nasze pieniadze zaprezentowala takze TVP. Byl
prezes Jacek i jego marionetki. Wszystkim gratuluje i mam pytanie: Jesli
mielibyscie wybrac pomiedzy sprawiedliwoscia na swiecie a pieniedzmi
SKOK-ow, to jakiego koloru byloby wasze ferrari?
* Wokalista, kompozytor, aranzer, osobowosc medialna, czyli Norbi, uspokoil
swiat, wyznajac, ze nie boi sie koronawirusa, bo to jest sprawa
napompowana. Z koronawirusem jest troche jak z plytami Norbiego
Kuba WOJEWODZKI

Ewa Piatkowska:
FACET NIGDY SIE NIE SPODZIEWA MOCNEGO CIOSU OD KOBIETY…
. Boks zawodowy to w 90 proc. biznes, ktory nie ma ze sportem wiele
wspolnego – mowi Ewa Piatkowska, polska piesciarka, byla mistrzyni swiata.
Dlaczego nie walczy pani od dwoch lat?
-Nie wystepuje na galach mojego promotora, bo nie widzi on pieniedzy w
boksie kobiet. Wiecej: powtarza mi, ze jestem za ladna na ten sport, i
namawia do zakonczenia kariery.
Podczas treningow walczy pani glownie z mezczyznami. Na ringu tez daja
poczuc, ze jest pani kobieta?
-Roznie bywa. Koledzy z ringu dziela sie na tych, ktorzy nie potrafia
uderzyc kobiety, tych, ktorzy boksuja, ale staraja sie nie bic cala sila,
oraz takich, ktorzy nie patrza, kto jest ich rywalem. Po sparingach z tymi
ostatnimi czasem czuje sie gorzej niz po normalnej walce. Najlepsza jest ta
srodkowa grupa, wtedy przygotowania maja najwiekszy sens.
A dlaczego postawila pani na boks?
-Zaczelam boksowac w wieku 22 lat i widzialam, ze mistrzynie sa ode mnie
nawet o kilkanascie lat starsze. W innych dyscyplinach czolowke tworzyly
zawodniczki mlodsze – uznalam wiec, ze na te sporty jest dla mnie za pozno.
A poniewaz w moim zyciu przyszedl czas, kiedy powinnam zdecydowac, czym
zajme sie zawodowo, to wybralam dziedzine, ktora daje mi najwiecej radosci,
czyli sport. Boks dawal nadzieje na powazna kariere mimo poznego startu.
Boks wciaz daje pani radosc?
-Mam rozne momenty. Czasem treningi daja mi mnostwo radosci, a czasem mam
ich serdecznie dosc. Chyba po kilku latach kazdy tak ma, niezaleznie od
zawodu.
Lubi pani uderzyc przeciwnika?
-Samo uderzenie nie sprawia mi przyjemnosci. Kiedy jednak zdominuje rywalke
i wygram, to czuje ogromna satysfakcje z dobrze wykonanej pracy.
Nie ma pani czasem z tylu glowy obawy, ze moze zrobic komus krzywde?
-Kilka razy w roku zdarzaja sie w boksie tragedie i wiadomo, ze takie mysli
przychodza do glowy, ale przed walka trzeba je ze swiadomosci wyrzucic.
Faceci sie pani boja?
-Czesto zartuja, ze skoro boksuje, to musza byc grzeczni i nie podskakiwac.
Nigdy nie zauwazylam jednak, zeby mezczyzna czul sie w moim towarzystwie
zagrozony albo przytloczony. Faceci przede wszystkim doceniaja to, ze mam
pasje i spelniam sie w tak ciezkiej dyscyplinie.
Idac samotnie ciemna uliczka czuje sie pani bezpiecznie?
-Boks dal mi to, ze kiedy wracam wieczorem do domu, to faktycznie wierze,
ze nic zlego sie nie stanie. Moja mocna strona jest zaskoczenie. Facet
nigdy nie spodziewa sie mocnego ciosu od kobiety. Na szczescie nigdy nie
zdarzylo mi sie skorzystac z umiejetnosci bokserskich poza ringiem.
Skonczyla pani tez studia informatyczne, pracowala na lotnisku. Skad taki
pomysl?
Studia informatyczne na razie mi sie w zyciu nie przydaly, bo poszlam w
innym kierunku. Z branza lotnicza jestem zwiazana od wielu lat. Jako
koordynator lotow odpowiadalam za to, zeby samolot odlecial na czas, a
praca zwiazanych z tym sluzb przebiegala w odpowiedni sposob. Kiedy
pojawial sie jakis klopot, musialam go rozwiazac i sprawic, zeby opoznienie
bylo jak najkrotsze. Wyprowadzalam tez samoloty na droge kolowania. Duzo
sie dzialo, nie brakowalo niespodzianek i adrenaliny.
Czy na zakonczenie moge zapytac co Pania w zyciu cieszy?
-Cieszy mnie, ze zostalo jeszcze na swiecie troche normalnych ludzi, choc
jest to gatunek na wymarciu. Nie jest oczywiscie tak, ze na co dzien chodze
i sie smuce. Jestem pogodna osoba. Swoje jednak o swiecie wiem i zdania nie
zmienie.
Rozmawial:
Kamil KOLSUT

( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *