Dzien dobry – tu Polska – sobota, 12 października 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 274 (5203) 12 pazdziernika 2019 r.
W E E K E N D

Olga Tokarczuk:
�sTA NAGRODA IDZIE DO EUROPY CENTRALNEJ”…
W D�zsseldorfie zorganizowano w piatek konferencje Olgi Tokarczuk, ktora
dzien wczesniej – obok Austriaka Petera Handkego – ogloszono laureatka
Literackiej Nagrody Nobla.
Jeszcze w czwartek, po ogloszeniu werdyktu, Tokarczuk powiedziala m.in.:
„Ta nagroda idzie do Europy Centralnej, co jest nietypowe, wrecz
niesamowite. Dla mnie jako Polki to znak, ze mimo wszystkich problemow z
demokracja w moim kraju wciaz mamy cos do powiedzenia swiatu”. Dzis
dziennikarze cytowali pisarce polityka PiS Jacka Sasina, ktory stwierdzil:
„Wielu celebrytow i artystow uznalo, ze ich misja jest wypowiadanie sie na
temat polityki”.
„Zyjemy w takim swiecie, w ktorym trudno byc tylko pisarka i zaraz jest sie
w oku cyklonu politycznego. Nie uwazam sie za pisarke polityczna, ale
jestem obywatelka. Polityka nie jest domena politykow, polityka jest domena
ludzi, ktorzy zyja w systemach politycznych i ponosza konsekwencje wyborow
politycznych – mowila w D�zsseldorfie Tokarczuk. – Powiedzialam wczoraj to,
co lezy mi na sercu. Jako obywatelka martwie sie o sytuacje w swoim kraju.
Europa Srodkowa trudnym kuzynem
Pisarka opowiadala m.in. o czytelnikach, ktorzy przychodza na spotkania
autorskie, opowiadaja swoje historie, a te bywaja potem dla niej
inspiracja. Podkreslala role tlumaczy, nazywajac ich „komiwojazerami
literatury, ktorzy staja sie wspolautorami tekstu w innym jezyku”. Ale tez
o swoim zdziwieniu, gdy okazalo sie, ze literackiego Nobla dostali Polka i
Austriak.
„Bylam zaskoczona, ze po deklaracjach Akademii Noblowskiej jest to
nagroda swiatowa, przez dwa kolejne lata nagrodzeni sa pisarze z Europy
Srodkowej. Mam wrazenie, ze ostatnimi laty Europa Srodkowa zostala
zapomniana przez swiat. Stalismy sie problemem, takim trudnym kuzynem,
ktory ciagle sprawia klopoty. Wierze, ze Europa Srodkowa jest tyglem, w
ktorym przegryzaja sie caly czas nowe idee, zawsze sie tu duzo dzieje, a
Europa Srodkowa ma takie tradycje, ze literatura jest czyms niezwykle
waznym i traktowana jest jako powazny glos zmieniajacy swiat. Ja do tego
kregu naleze, mysle, ze moja ksiazka »Bieguni« nie moglaby byc napisana
przez autora nie z Europy Srodkowej”.
Tokarczuk opowiadala o wzruszeniu, gdy dowiedziala sie, ze we Wroclawiu
zdecydowano, ze kazdy pasazer transportu publicznego, ktory ma jej ksiazke,
do niedzieli moze jezdzic za darmo. Opowiadala o Krakowie, ktorego
prezydent przeznaczyl spora dzialke pod zasadzenie 25 tys. drzew. „Ten las
bedzie sie nazywal »Prawiek«. To jest taka sytuacja, ktora pokazuje, ze
literatura zmienia swiat” – mowila noblistka.
Lukasz LIPINSKI

Zaangazowanie spoleczne Olgi Tokarczuk.
NA NOBLA ZASLUGUJE NIE TYLKO JEJ LITERATURA
Olga Tokarczuk zostala laureatka literackiej Nagrody Nobla, a choc jej
ksiazki od lat byly doceniane w Polsce, jest pewne, ze teraz beda cieszyly
sie jeszcze wieksza popularnoscia na calym swiecie. Oprocz bycia wybitna
pisarka, Olga Tokarczuk chetnie angazuje sie i wypowiada na tematy istotne
spolecznie. Co jest bliskie jej sercu?
Gdy w swiat ruszyla informacja o tym, ze Olga Tokarczuk odbierze w grudniu
literacka Nagrode Nobla za rok 2018, media oszalaly. Cieszyly sie nie
tylko srodowiska literackie i wydawnicze, lecz rowniez kregi feministyczne
oraz te, zaangazowane w dzialania ruchu LGBT+. Dlaczego? Dlatego, ze od lat
Olga Tokarczuk jest zaangazowana w dzialania w duchu spolecznym i bliskie
sa jej nie tylko problemy, ktore opisuje w ksiazkach, lecz rowniez te
codzienne, ktorych przebieg na co dzien obserwujemy w prasie lub telewizji.
Ekologia wedlug Olgi Tokarczuk
Jedna z najglosniejszych ksiazek Olgi Tokarczuk, ktora ukazala sie w roku
2017, jest „Prowadz swoj plug przez kosci umarlych”. Choc tytul ten moze
nie byc znany tym osobom, ktore czesciej niz po ksiazki, siegaja po filmy –
na pewno wiecej powie nam tytul „Pokot” – nazwa ekranizacji powiesci, ktora
jeszcze niedawno moglismy ogladac w kinach. Ten thriller moralny, choc jest
fikcja, porusza zagadnienia, ktore sa niezwykle bliskie rowniez samej
autorce. Tresc ksiazki Olgi Tokarczuk zacheca do tego, by zastanowic sie
nad tym, jak w dzisiejszym swiecie koegzystuja ze soba ludzie i zwierzeta.
W rozmowie z Tygodnikiem Powszechnym pisarka podkreslila rowniez istotne
watki ekologiczne. „Nie widze zadnego powodu, dla ktorego nalezaloby dalej
zezwalac na polowania. Jestem za wprowadzeniem ogolnoswiatowego zakazu
zabijania zwierzat dla rozrywki” stwierdzila autorka odnoszac sie do
sytuacji mysliwych, ktorzy czesto naduzywaja swoich uprawnien. Podczas
Festiwalu Conrada, pisarka powiedziala rowniez, ze stworzyc nalezy nowy
model empatii, ktora wykraczala bedzie ponad gatunki. Bez niej cywilizacje
czeka zaglada.
Zaangazowanie w kwestie feministyczne
Dwa lata temu Olga Tokarczuk zostala wyrozniona na Kongresie Kobiet i bylo
to o tyle zaskakujace wyroznienie, ze choc w jej ksiazkach pojawia sie
wiele watkow feministycznych, pisarka nie jest bezposrednio zwiazana z
polityka lub feministycznym aktywizmem. Podczas Kongresu apelowala do
kobiet, by te pamietaly o tym co znaczy solidarnosc i tak dobrze znane nam
siostrzenstwo, czyli sisterhood. Wypowiedziala sie rowniez na temat
lekarzy, ktorzy powolujac sie na klauzule sumienia odmawiaja przypisywania
lekow antykoncepcje – pisarka wyrazila swoja dezaprobate, dosc wyraznie
okreslajac swoje stanowisko dotyczace sytuacji kobiet w Polsce.
Olga Tokarczuk i jej zaangazowanie w biezace wydarzenia
Na poczatku tego roku Olga Tokarczuk zabrala glos takze w sprawie strajku
nauczycieli i dolaczyla do osob, ktore opowiedzialy sie po stronie
strajkujacych. Pisarka podkreslila, ze nauczyciele sa niezwykle istotni w
budowaniu swiatopogladu mlodych ludzi.
Tokarczuk wziela rowniez udzial w sobotnim Marszu Rownosci we Wroclawiu,
udowadniajac, ze bliska jej jest rownosc wszystkich – bez wzgledu na ich
plec lub orientacje seksualna. W dzialaniach pisarki zaobserwowac mozna, ze
nie toleruje hipokryzji, a nam nie pozostaje nic innego niz dalej
obserwowac jej zaangazowane spolecznie poczynania oraz literackie sukcesy.
Serdecznie gratulujemy!
Hanna KOWALSKA

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Witam!
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 14,59 zl
(czternascie zl 59 gr). Wplaty w ostatnim tygodniu to 650 zl. Dodatkowo
zaksiegowalismy wplaty z 1% podatku za rok 2018, ktore ostatecznie dobily
do 2519,28 zl. W minionym tygodniu zaplacilismy ostatnia transze za
leczenie Kuby Krzysztofika w Brukseli. Teraz czeka nas zaplata za wizyte
kontrolna Moniki Kruszynskiej w Wiedniu oraz leczenie Bogdanka z Ukrainy.
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
——————————————————————
Gargamel: a tu juz mamy nastepnego w kolejce:
Wlasnie przeczytalem podziekowania Doroty.
Dorota jest zona marynarza, ktora sama wychowuje syna chorego na
schizofrenie, zespol Aspergera itp.
-„Gdyby nie pomoc Marynarskiego Pogotowia, nie udzwignelabym kosztow
leczenia syna -pisze do mnie, bo uczestnicze w kuracji Mikolaja
Pomoc marynarska jest tu bezcenna, a zwazywszy na fakt, ze maz marynarz
zostawil ja z tym problemem sama- tym bardziej.
Dziekuje wiec Gargamelowi, Slawkowi oraz w szczegolnosci marynarzom, ktorzy
nie opuszczaja potrzebujacych w potrzebie.
„…Podziekuj marynarzom, Karol i zapewnij ich o mojej wdziecznosci oraz
zycz im zdrowia i bezpiecznych rejsow…” napisala do mnie wdzieczna Matka.
Co przekazuje niezwlocznie i pozdrawiam,
Karol Parafian

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.9145 PLN Euro: 4.3097 PLN Frank szw.: 3.9192 PLN Funt: 4.8929
PLN
Gielda 11.10.2019 r. godz. 17.00 WiG 56895 (+1.54%) WiG30 2443 (+1.81%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.85 PLN Euro: 4.24 PLN Funt: 4.85 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.79 PLN Euro: 4.20 PLN Funt:
4.88 PLN

Pogoda w kraju
Slaby deszcz na polnocy kraju. W pozostalych regionach slonecznie
Temperatura maksymalnie od 15 stopni C. na Suwalszczyznie do 22 st. C na
Podkarpaciu.

3 lata temu (9 pazdziernika 2016): zmarl rezyser Andrzej Wajda
POZEGNANIE MISTRZA
Panie Boze, piszesz wszystkim scenariusze,
Czesto marne, lecz zdarzaja ci sie cuda.
Sa biografie wrecz niezwykle. Przyznac musze,
Ze film z Wajda w roli glownej ci sie udal.

Obsadziles Wajde w roli rezysera.
Trafny wybor. On sie sprawdzil w kazdym calu.
Trudno znalezc dzis lepszego bohatera,
Gdy od miernot az sie roi w twym serialu.

On byl wielki! Zbytnio sie nie musial starac.
Swiat go cenil, zasluzenie chodzil w glorii.
Calym zyciem zapracowal na Oskara.
Jako mistrz na zawsze przejdzie do historii.

W twoim filmie kabotynow nie brakuje,
Graja poslow, senatorow, Prezydenta”
Umniejszaja wielkosc mistrza zwykle szuje,
Lecz na szczescie nikt nie bedzie ich pamietal.

Panie Boze. Dzis talenty rosna w cenie.
Czy musimy wciaz zaczynac od poczatku?
Nie podoba mi sie nagle zakonczenie,
Przeciez mogles dodac Wajdzie kilka watkow.

Lecz dziekuje ci za chwile pelne wzruszen,
Za to piekno, co w obrazach tkwi i slowach,
Ze byl Wajda, co rozumial polska dusze,
I za dziela, co na zawsze swiat zachowa.
———————————————————-

Wojciech DABROWSKI

Slowo na sobote
DWANASCIE CUDOW Z ZYCIA RODZINY KACZYNSKICH
1) Pierwszy cudowny przypadek w zyciu Jaroslawa, to zawrotna kariera jego
ojca Rajmunda. Tuz po wojnie zolnierzy AK wieszano, rozstrzeliwano,
osadzano w wiezieniach, sadzano na nogach od stolka, zrywano paznokcie,
torturowano, a w najlepszym razie wykluczano z zycia spolecznego. Tymczasem
Rajmund Kaczynski, zolnierz AK, tuz po wojnie dostaje od stalinowskiej
wladzy wypasiona wille na Zoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza
zasiegiem zwyklego obywatela, a nawet szarego czlonka PZPR.
2) Cud drugi, zolnierz AK, maz sanitariuszki AK, dostaje posade wykladowcy
na Politechnice Warszawskiej i oboje zyja sobie z jednej pensji jak paczki
w masle.
3) Cud trzeci, rodza sie blizniaki i jako dzieci AK-owskiego malzenstwa, na
poczatku lat 60, kiedy wiekszosc dzieci AK-owcow oplakuje swoich rodzicow,
albo czeka na ich powrot z lagrow, czy wiezien, nasze Orly bryluja w
rezimowej TV i kreca filmy.
4) Kolejny Cud ! Rajmund Kaczynski jako jedyny zolnierz AK w PRL posiada
paszport uprawniajacy do wyjazdow do krajow kapitalistycznych, wyjezdza na
kontrakty i zarabia smierdzace kapitalistyczne Dolary.
5) Cud piaty. Jaroslaw Kaczynski jako jedyny dzialacz opozycji nie zostaje
internowany w grudniu 1981 roku. (Stad popularne haslo: „13-go Grudnia
spales do poludnia !”)
6) Cud szosty, Jaroslaw Kaczynski odmawia (jak twierdzi) podpisania lojalki
i jako jedyny opozycjonista odmawiajacy wladzy PRL zostaje zwolniony bez
konsekwencji do domu, co wiecej, nikt go nie neka do 1989r.
7) Cud siodmy, Jaroslaw Kaczynski jako jedyny opozycjonista ma sfalszowana
teczke i jako jedyny opozycjonista domagajacy sie powszechnej lustracji nie
ujawnia swojej teczki (ujawnia swoja teczke dopiero po naciskach prasy i
spoleczenstwa kilka lat pozniej).
8) Znowu Cud ! Rajmund Kaczynski umiera 17 kwietnia 2005r. Synusiowie
cichutko go chowaja w tajemnicy, bez mediow, bez sztandarow i hymnow, bez
przemowien o zaslugach jakie wlozyl w utrwalanie wladzy ludowej. O dacie i
miejscu pogrzebu wie tylko kilka najblizszych, zaufanych osob. Rajmund
Kaczynski spoczywa w odleglym, zapomnianym rejonie cmentarza, bo za bardzo
przeszkadzal w karierze synalkom.
9) Cud 9-ty. Calkowite umorzenie dlugu Porozumienia Centrum, dawnej partii
braci Kaczynskich wobec Skarbu Panstwa w czwartym dniu sprawowania urzedu
przez PiS-owskiego ministra zaraz po przejeciu wladzy przez PiS w 2005 r.
10) Kolejny Cud – sledztwo IPN w sprawie rzekomo falszywej lojalki
podpisanej przez Jaroslawa zostaje umorzone w 2007r. z powodu
przedawnienia. Inni obywatele przed Sadem musieli udowadniac swoja
niewinnosc.
11) Cud jedenasty – byly prezydent, zreszta dosc kiepski, choc tragicznie
zmarly, z praktycznie zerowym bagazem zaslug dla Polski lezy na Wawelu !
(podobno widziano Pilsudskiego i kilku krolow jak przewracali sie w grobach)
12) Jeszcze raz Cud ! W IPN brak jakichkolwiek dokumentow z dzialalnosci
opozycyjnej Jaroslawa z lat 1982 do 1989 – rzekomo zniszczyla je UB’ecja,
to oczywiscie bardzo logiczne – najpierw zbiera sie na kogos dokumenty, a
potem, jak sie uzbiera to sie je niszczy…
—————————–
Pozdrawiam Wszystkich, zyczac refleksji i przemyslen”
Dostalem na Whattsappie:
Egon OLSEN

ZE SKARBNICY HISTORII
„Kto uratowal Londyn”
W 1943 roku R. V. Jones, szef sluzby angielskiego wywiadu naukowego
otrzymal raport wyslany z Francji. „Ten raport- jak napisal potem w swojej
ksiazce „Super tajna wojna”- pozwolil nam uratowac Londyn od zniszczenia
bombami „V”. Czytajac te ksiazke dowiadujemy sie o pomocy wywiadu
francuskiego w rozszyfrowaniu tajemnicy broni „V”- ale o Polakach ani slowa.
Jest to zaskakujace, jesli sie zwazy, ze wklad polskiego wywiadu w
„ratowanie Londynu” zostal historycznie , bezspornie udowodniony. Niezyjacy
juz, angielski publicysta i historyk B. Newman w jednym z wywiadow
prasowych opublikowanych zaraz po wojnie, oswiadczyl m.in.: „My
Brytyjczycy, a szczegolnie mieszkancy Londynu, nigdy nie powinnismy
zapomniec o tamtych ludziach w odleglej Polsce ” gdyby nie oni, gdyby nie
ich praca pelna heroizmu i poswiecenia, ich niemal nadludzkie wysilki w
wykrywaniu i sledzeniu broni „V”, nie wiadomo jak potoczylyby sie dalsze
losy wojny”.
Sprobujmy przypomniec niektore fakty sprzed przeszlo 75 lat w dwoch
relacjach: Brytyjczyka R.V. Jonesa z fragmentow jego ksiazki „Super tajna
wojna” i Polaka Bohdana Artca, autora ksiazki „Polacy w walce z bronia V”
i znalezc przynajmniej czesciowa odpowiedz na postawione w tytule pytanie.
R.V. Jones wylicza z zadziwiajaca dokladnoscia raporty otrzymywane z
roznych stron Europy i z roznych zrodel. Wspomina m .in .o tym, jak do
zbadania zdjec lotniczych z Peenemunde, Churchill zwolal specjalna narade,
na ktorej lotnictwo brytyjskie otrzymalo „carte blanche” w sprawie wyslania
bombowcow w celu zniszczenia niemieckiej bazy doswiadczalnej.
W wyniku nalotu z 17/18 sierpnia 1943 roku zginelo ponad 100 pracownikow
naukowych osrodka i ponad 600 cudzoziemskich robotnikow pracujacych w
bazie. Anglicy stracili 41 samolotow. Glowni konstruktorzy i odpowiedzialni
za program „V” Werner von Braun, Walter Riedel i dr. Steinhof uszli z
zyciem. Dwa kolejne raporty przyniosly dalsze szczegoly, takie jak
wyznaczenie daty pierwszego wystrzelenia rakiet „V” na Londyn- 20
pazdziernika 1943 i dokladne dane na temat rozmieszczenia wyrzutni
rakietowych na terenie Francji. Autor tej ostatniej informacji- „Amniarix”
nazwanej potem „raportem Wachtela” (od nazwiska niemieckiego pulkownika
dowodcy jednej z wyrzutni „V” na terenie Francji) okazal sie 23-letnia
Francuzka Jeannie Rousseau, uczestniczka ruchu oporu w oddziale
wywiadowczym „Druides”. Byl to wlasnie ten raport, o ktorego „przelomowym”
znaczeniu pisal R. V. Jones. Podobno dane w nim zawarte byly tak
rewelacyjne, ze premier rzadu brytyjskiego zwolal nadzwyczajne posiedzenie
Rady Obrony, celem podjecia odpowiednich decyzji.
Siegnijmy teraz do wspomnien Bohdana Arcta, bylego kapitana- pilota,
dowodcy dywizjonu 316, ktorego piloci mysliwscy zestrzelili 74 pociski „V”.
Prawie wszystkie zrodla historyczne potwierdzaja, ze dopiero pod wplywem
pierwszego, wyslanego do Londynu juz 28 marca 1943r.- a wiec przed
„Amniarixem” raportu wywiadu AK, Anglicy zmienili swoje dotychczasowe
lekcewazace stanowisko wobec tajnej broni hitlerowskiej.
Po zniszczeniu instalacji w Peenemude w sierpniu 1943r, Niemcy przeniesli
baze doswiadczalna daleko na wschod, na Rzeszowszczyzne, do wsi Blizna kolo
Pustkowa.
Nowym miejscem doswiadczen z pociskami „V” zainteresowal sie oczywiscie
wywiad polski. Obserwowano bacznie rejon Blizny, a takze okolice wsi
Sarnaki, gdzie trafiala wiekszosc wystrzeliwanych z Blizny rakiet. Zbierano
odlamki, ktore badala specjalna komisja zlozona z wybitnych polskich
naukowcow, m.in. prof. J. Groszkowskiego
W maju 1944 roku w poblizu Sarnak spadl pocisk „V” i nie eksplodowal
(wspomina ten fakt rowniez Churchill w swoich pamietnikach). Rozebrana na
czesci rakieta zostala przetransportowana do Londynu, via Brindisi, w
wyniku akcji pod kryptonimem „Most III”. Ta brawurowo przeprowadzona
operacja byla ukoronowaniem dzialalnosci polskiego wywiadu w walce z
„cudowna bronia” Hitlera.
Akcji tej nie zauwazyl jednak R. V. Jones w swej ksiazce, nie „pamieta” tez
, kiedy pisze o Francuzach, niezbicie udokumentowanego faktu wspoldzialania
Polakow z francuskim ruchem oporu w wykrywaniu i niszczeniu wyrzutni
rakietowych zlokalizowanych we Francji. Bohdan Arct wspomina np. o Grupie
Polnoc (Batalion Lille) i o dowodcy jednego z oddzialow zwiadowczo-
dywersyjnych kpt. Wladyslawie Waznym, ktorego jednostka nie tylko
przekazywala do Londynu informacje o lokalizacji wyrzutni, ale sama je
niszczyla.
Warto w tym miejscu zadac pytanie: czy to mozliwe aby R. V. Jones ,
czlowiek piastujacy dosc wysokie stanowisko w brytyjskim wywiadzie naukowym
w klatach II wojny swiatowej, nic o Polakach nie wiedzial, czyzby nie
docieraly do niego raporty wywiadu AK, czy nie slyszal o slynnej akcji
„Most III” ?!
Przeoczenie przypadkowe czy celowe? Wszystko wskazuje na to, ze raczej to
drugie. Znane sa bowiem przypadki dyskretnego przemilczania badz
pomniejszania przez wiekszosc brytyjskich mezow stanu, bylych wyzszych
dowodcow a nawet historykow, udzialu Polakow w zwalczaniu broni „V” (to
samo, zreszta, dotyczy zaslug polskich pilotow w bitwie o Wielka Brytania).
Wiadomo, ze wiele akcji bojowych, czy operacji ostatniej wojny swiatowej
jeszcze dzis owianych jest mgla tajemnicy, do konca nie wyjasnionych, badz
kontrowersyjnie interpretowanych. Byc moze zbyt malo czasu uplynelo od tych
wydarzen, moze ich uczestnicy i swiadkowie nie powiedzieli jeszcze, lub nie
chcieli powiedziec wszystkiego.
A moze w opisywanym przypadku mamy po prostu do czynienia z kolejnym
potwierdzeniem starej maksymy: „Porazka jest sierota, zwyciestwo ma wielu
ojcow” ?
Wladyslaw SOBECKI

P A R A F I A D A
-czyli jak plywac i nie zwariowac.
Uprzejmosc Polakow.
Czy Polacy sa uprzejmi oraz jak moga byc widziani oczami obcokrajowcow.
Zapewne inaczej widzi nasza uprzejmosc ( lub jej brak ) gosc z Anglii oraz
na przyklad Rosjanin. Obaj przeciez pochodza z krajow, gdzie uprzejmosc
jest innego rodzaju.
Kazdy, kto spedzil troche czasu na Wyspach Brytyjskich wie, ze najwieksza
roznica miedzy Brytyjczykami a Polakami polega na tym, ze ci pierwsi mowia
„prosze”, „dziekuje” i „przepraszam” duzo, duzo czesciej. Przyklad:
Pierwszy Brytyjczyk: Czy moglbys, prosze, podac mi maslo?
Drugi Brytyjczyk: Oczywiscie. Prosze bardzo.
Pierwszy Brytyjczyk: Dziekuje.
Drugi Brytyjczyk: Przepraszam, nie domyslilem sie wczesniej, ze chciales
maslo.
Pierwszy Brytyjczyk: Nie musisz przepraszac.
Drugi Brytyjczyk: Dziekuje.
Pierwszy Brytyjczyk: Nie ma za co.
W Polsce, taka sama rozmowa wygladalaby natomiast nastepujaco:
Pierwszy Polak: Daj mi maslo.
Drugi Polak: Juz.
To przyklady rozmow, w ktorych wszystko poszlo dobrze. Co natomiast, gdy
dobrze nie idzie? W takiej sytuacji brytyjska etykieta wymaga jeszcze
bardziej wyszukanego jezyka.
Brytyjczyk: Czy moge poprosic kostke masla?
Brytyjski sprzedawca: Bardzo mi przykro, ale niestety nie mamy masla.
Brytyjczyk: To nie Panska wina.
Brytyjski sprzedawca: Dziekuje.
Brytyjczyk: Prosze bardzo.
W Polsce sytuacja wyglada inaczej:
Polak: Maslo?
Polski sprzedawca: Nie ma.
Nietrudno zobaczyc, dlaczego w relacjach miedzy Polakami i Brytyjczykami
dochodzi czasem do nieporozumien. Dla Brytyjczykow, ktorym od kolyski
kladziono do glowy, by przy kazdej okazji mowili „dziekuje”, „przepraszam”
i „prosze”, bezposredniosc polskich rozmow brzmi bardzo nieuprzejmie. Dla
Polakow ozdobnosc brytyjskich manier pachnie natomiast obluda.
The Daily Mail, gazeta ozdabiana zazwyczaj naglowkami w stylu „Najgrubsza
Brytyjka od lat nie wychodzi z domu”, opublikowala ostatnio artykul pod
tytulem „Dlaczego polska uprzejmosc jest nieprzetlumaczalna?”. Rownie
dobrze tytul moglby brzmiec: „Dlaczego Polacy sa tak nieuprzejmi?”.
Artykul opisuje badania nad brytyjskimi i polskimi sposobami sposobami
komunikowania sie, ktorych rezultaty pokazaly duza roznice w spolecznych
interakcjach miedzy tymi dwoma grupami. Psycholog dr J�srg Zinken zauwaza,
ze Brytyjczycy prawie zawsze wyrazaja prosbe w formie pytania (Czy mozesz
podac mi maslo?), nawet wtedy, gdy oczywiste jest, ze prosba bedzie
spelniona. Polacy natomiast zwykle siegaja po tryb rozkazujacy (Podaj mi
maslo).
Dr Zinken probuje odpowiedziec na pytanie o przyczyny takiego zjawiska.
Twierdzi, ze Brytyjczycy klada ogromny nacisk na wolnosc jednostki. Zadajac
pytanie, daja drugiej osobie mozliwosc odpowiedzenia „nie”, nawet jesli
wiedza, ze taka odpowiedz nie padnie. Podanie masla staje sie wiec wyborem.
Polacy zas, twierdzi dr Zinken, widza ogromna wartosc we wspolnocie rodziny
i bliskich przyjaciol. Mowia zwyczajnie „Podaj mi maslo”, bo przesadnie
uprzejme pytanie sugerowaloby, ze watpia w ewentualna pomoc przyjaciela, a
to przeciez byloby nieuprzejme.
Byc moze wina za nasze postepowanie nie do konca lezy po naszej stronie,
ale wynika z braku wychowania w ta strone. Skad brac przyklady bycia
uprzejmym, kiedy w kolo jest tyle nienawisci.
Czy nie nalezaloby uczyc w szkolach uprzejmosci od dziecka? Nie ma
przedmiotu szkolnego, ktory by tego uczyl. W szkole jest za to cale mnostwo
agresji i nienawisci ( ostatnio moja kolezanka wspominala o 11 letnim
chlopcu, ktory wyzywa jej corke od kurew orazgrozi, ze wbije jej szpilke w
oko – na co dyrekcja slabo reaguje, bo nie ma narzedzi..).
Zreszta skad brac przyklad skoro politycy nienawidza sie oficjalnie, wcale
sie z tym nie kryjac.
Kiedy psychopaci zdobywaja wladze i dobrobyt, staja sie sklonni do uznania
siebie za kryterium normalnosci, a tym samym ludzi normalnych- za wadliwych.
Wszystko co opisalem w tym artykule podlega wyjatkom.
Pozdrawiam uprzejmie,
Karol
————————————–
Dr Karol PARAFIAN psycholog MARYNARZ

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego.
• „�Serstve Žarty” to nowy show Onetu, w ktorym Piotr Kedzierski i
pochodzacy z Czech Robin Lipo beda rozmawiac o obu krajach. W Czechach
niedawno utworzono ministerstwo zeglugi. Na pytanie, po co im to, skoro nie
maja dostepu do morza, odpowiedzieli, ze skoro w Polsce moze byc
ministerstwo sprawiedliwosci…
• Jak spekuluja media, slynna para showbiznesu Tomasz Karolak i Viola
Kolakowska znow jest razem. Gratuluje. Szczegolnie odwagi Violi. Trudno byc
z facetem, ktory twierdzi, ze majowka to doskonaly bifor przed sylwestrem.
• Corka Pauliny Mlynarskiej 27-letnia Alicja Nauman wziela slub ze swoja
partnerka. Czyli zawarly rejestrowany zwiazek partnerski. Gratuluje. Przed
13 pazdziernika warto uporzadkowac sprawy rodzinne. Latwiej sie pozniej
odwiedzac w wiezieniu.
• W domu Rafala Mroczka pojawila sie policja, by odzyskac wywieziona bez
zgody mamy coreczke Zosie. Okazalo sie, ze aktor po 13 latach rozstal sie
ze swoja partnerka. Wspolczuje. Przypomina mi sie rozmowa: Widziales moja
piekna zone? A co, masz druga?
• „Jaka to melodia?” prowadzona przez Rafala Brzozowskiego ma wiecej widzow
niz ten sam program prowadzony przez Norbiego. Program „Kolo fortuny”
prowadzony przez Norbiego ma wiecej widzow niz ten sam program prowadzony
przez Rafala Brzozowskiego. Znajac logike TVP, wkrotce nalezy spodziewac
sie zmian.
• Wydawca programu „Pytanie na sniadanie” zostal zawieszony po tym, jak
wystapil na antenie TVP niejaki Ronnie Ferrari z utworem „Ona by tak
chciala”. W piosence pojawily sie takie slowa, jak „gibon”, „dupa” i
„blanty”. Slowa tam tak samo niebezpieczne, jak wolnosc, rownosc i
demokracja.
• Amerykanska modelka Kendall Jenner zostala nowa twarza krajowej firmy
odziezowej Reserved. Ciekawy fenomen. Amerykanska celebrytka we wloskim
stylu reklamuje odziez produkowana w Bangladeszu. Dla polskiego klienta.
• Robert Felus, byly naczelny „Faktu”, rozpoczal wspolprace z Wirtualna
Polska. Bedzie odpowiadal za program „Newsroom”, nadawany jednoczesnie w
Polsat News. Gratulacje. Redaktor brukowca to swietny wybor. Jak mawia moj
kolega ze Wschodu – Ferrari wsrod koz.
• Firma bukmacherska Betfan nawiazala wspolprace z Mariuszem Pudzianowskim
i jego koniem. Ogier o nazwie Betfan wraz z wlascicielem beda
wykorzystywani w komunikacji marketingowej. Mozna odniesc wrazenie, ze
kariera Mariusza z galopu weszla w cwal.
Kuba WOJEWODZKI

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
PAN ROBERT- LOTWA 3:0
Na los nie wybrzydzam, reprezentacji pilkarskiej nie mam za zle. Pokonala
Lotyszow az 3:0 – a mecz byl wyjazdowy. Komplet punktow wygrala, w tabeli
eliminacyjnej mistrzostw Europy ma mocna pozycje i- sadze- ze awans w
kieszeni” To- o co chodzi?
Tu dopiero widze schody. Nie spieram sie z komentatorami telewizyjnymi, ale
czesci ich refleksji latwo za swoje nie wezme. Zwlaszcza tego podtekstu, ze
co niepokojace- przeminelo, i juz sa tego dowody, bo”
Nie odwaze sie na taka teze, bo” po prostu nie wiem, jaki jest obraz
prawdziwy. Powodzenie w meczu ze slabienkim i jeszcze kiepsko dysponowanym
rywalem niekoniecznie juz jest dowodem odnowy.
Dla mnie- druzyna jest wciaz w budowie, a jaka PZPN i spolka zbuduja,
dopiero zobaczymy. Juz dwakroc niedawnymi laty byly awanse, aspiracje
zwyzkowaly, a boisko nas sprowadzalo na ziemie. Twarda, jak sie okazalo” Bo
rywale inni, a nasi” wciaz jednak tacy sami, pilkarsko sredni. Remiechy,
wciaz nie artysci”
Wole wiec poczekac, na zimne podmuchac, optymizmu z lasu wspolczesnosci za
bardzo, i za latwo nie wyciagac. Haslo „LOTWA” niech przebrzmi; dorobek
zostanie, a budowanie niech zyska na jakosci.
Nawiasem, gdy czytam i slucham juz jednak sie domyslam, ze umowna szatnia
nie jest zgodna, ze przezyla wesele” Np. pilkarz Kamil Glik nie kryje, ze
ma pare krytycznych uwag. ” Pierwsze 20 minut zagralismy super, ale pozniej
juz kazdy pod siebie, jakimis pietkami, tylko po to, by strzelac bramki.
Nie o to w pilce chodzi – narzekal”…
Zbigniew Boniek tez efektowny w slowach, ale ostrozniejszy od komentatorow:
„Nie lubie byc pewny siebie przed meczem. Uwazam, ze pokora, zoladek
przyklejony do plecow, granie na pelen gwizdek jest lepsze niz deklaracje.
Mecze sie wygrywa, a nie deklaruje przed mikrofonem – podsumowal – pytanie
– zaczepke o nastepny mecz szef PZPN”.”
Lotewski epizod mamy wiec z glowy, czas na pean na adres Roberta
Lewandowskiego. 3:0 to gole z jego podpisem. A kazdy gol inny” Sportowa
zlosc znalazla ujscie, a prezesowskie uwagi, ze kapitan moze niepotrzebnie
( mam zdanie odmienne) niektore refleksje o stylu reprezentacji publicznie
opisal jakby p. Robertowi skrzydel przydaly, I zakoncertowal.
Sport kocha statystyki, wiec zacytuje:
„* 60 bramek w reprezentacji -Pod wzgledem zdobytych bramek w kadrze „Lewy”
juz dawno nie ma sobie rownych, a teraz odjezdza rywalom jeszcze dalej.
Wicelider Lubanski ma na koncie 48 goli, dalej plasuja sie Lato (42 gole),
Kazimierz Deyna (40), Ernest Pohl (39) i Andrzej Szarmach (32).;
* 38 bramek w 40 meczach -Tyle lacznie dla Bayernu i reprezentacji Polski
od poczatku 2019 roku goli strzelil Lewandowski;
* 8. miejsce w historii najlepszych europejskich strzelcow w reprezentacji-
A bedzie jeszcze lepiej. Do kolejnego na liscie Zalatana Ibrahimovicia
traci tylko dwa gole, do kolejnych Robbiego Keane’a i Gerda Muellera –
osiem. Realnie patrzac mozliwe jest nawet podium. Trzeci w klasyfikacji
Wegier Sandor Kocsis ma na koncie 75 bramek. Dorownac prowadzacej dwojce –
Wegrowi Ferencowi Puskasowi (84 gole) i Portugalczykowi Cristiano Ronaldo
(93 gole) juz chyba sie nie uda.” Ale lista, ale grono”. Tylu juz nie ma”
No- i gramy dalej” Jak?
Inne sprawy.
* Skoczkowie narciarscy nie znaja snu jesiennego. Startuja i startuja.
Teraz maja zaskoczyc nie tylko metrami, ale tez nowymi butami.
Umozliwiajacymi jeszcze dalsze skakanie. Malysz: „Kazdy potrzebuje srednio
od czterech do pieciu par butow na sezon, chociaz Thomas Morgenstern i
Gregor Schlierenzauer zuzywali nawet dziesiec”.
* Siatkarze tez nie wiedza, co to odpoczynek. Teraz pucharowe granie. I
podobno prace nad pomyslem, by zanecic mistrzostwa Europy- niech przyjada
do Polski.
* „11 pazdziernika 1919 roku w budynku Towarzystwa Lekarskiego Krakowskiego
przy ul. Radziwillowskiej 4 podczas pierwszego zjazdu dzialaczy
lekkoatletycznych Polskiego Kolegium Lekkoatletycznego powolano do zycia
Polski Zwiazek Lekkiej Atletyki. „Pierwszym prezesem PZLA wybrano Tadeusza
Kuchara.
Andrzej LEWANDOWSKI
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *