Dzien dobry – tu Polska – sobota, 10 października 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 269 (5523) 10 pazdziernika 2020 r.
W E E K E N D

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
116.338 ZAKAZONYCH, 2.919 ZMARLYCH, 77.875 WYLECZONYCH
——————————————————————————————-
Od soboty wchodza w zycie nowe obostrzenia. Cala Polska jest zolta strefa
i obowiazkowe noszenie maseczek w przestrzeni otwartej.
——————–
Sluchajcie:
Ide sobie do sklepu , a pod �sBiedronka�sstoi facet, ktory zbiera pieniadze
i pyta mnie czy go poratuje. Ja sie pytam czy na alkohol?
A on mowi, ze na wodke juz ma, ale” zbieram na maseczke, bo mnie nie chca
do sklepu
wpuscic”…

JAK DLUGO TO POTRWA. KIEDY BEDZIE NAJGORZEJ?
Amerykanie wyliczyli, ze koronawirus i epidemia COVID-19 – choc zmagamy
sie z nimi w Polsce juz od kilku miesiecy- jeszcze przyspiesza. Druga fala
epidemii koronawirusa moze rozbic polski system opieki zdrowotnej okolo 10
grudnia. Przy obecnych rekordach zakazen oraz wzroscie liczby osob
trafiajacych do szpitali bedzie to prawdziwy dzien proby.
W tym czasie szpitale, do 10 grudnia, szpitale powinny byc gotowe na
obsluzenia od 30 do 58 tysiecy chorych. Dla najciezszych przypadkow
potrzebnych bedzie od 2,5 tysiaca do 4,9 tys. respiratorow.
Przypomnijmy, ze minister zdrowia Adam Niedzielski poinformowal 8
pazdziernika o zwiekszeniu liczby lozek dostepnych dla pacjentow z COVID-19
do 13,5 tysiecy (zajetych jest juz 4,4 tys. miejsc). Dodal, ze w rezerwach
panstwowych jest lacznie 1200 respiratorow (z tego zajetych 320).
Na razie zasoby, o ktorych informuje minister nie wystarczylyby do
obsluzenia liczby chorych podanych w prognozie IHME. Niedawno pisalismy o
pospiesznym przebudowywaniu oddzialow szpitali na zakazne. Informowali o
tym lekarze z organizacji Porozumienie Rezydentow.

SERDECZNI WITAMY
W powodzi tych �sobiecujacych” wiadomosci na przyszlosc, mam dla Was
przynajmniej jedna wiadomosc dobra i �sna juz” Dzis witamy w gazetce
Autorke nareszcie kompetentna �sw temacie podatkow dla Marynarzy” Pania
Joanne Czumaj- Licencjonowanego Doradce Podatkowego z licencja nr 11962,
ktora swoja fachowoscia zastapi (wyprze) panujaca dotad w tej sferze
amatorszczyzne. Pani Joanna zaczyna dzis wspolprace z gazetka Gargamela od
wyjasnienia �sMagicznej roli”… 183 dnia w politce podatkowej
obowiazujacecj Marynarzy
Tekst dlugi, ale jakze oczkiwany!
Gargamel

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 151,42 (sto
piecdziesiat jeden zl czterdziesci dwa gr). Wplaty w ostatnim tygodniu
wyniosly 1041 zl. Uporalismy sie rowniez z importem wplat z tytulu 1%
podatku. Za ro k 2019 z tego tytulu na Pogotowie wplynelo 1805,40 zl.
Wydatek dotyczyl oplacenia drugiej transzy za operacje fibrotomii Oliwii
Gawrych oraz leki dla Mikolaja. W planach mamy jeszcze zaplate za leczenie
Kuby Krzysztofika w Brukseli i pozostale 4900 zl dla Oliwki.
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
30-611 Krakow
—————————————————————
Jestem coraz bardziej…spokojny o to, ze do grudnia zbierzemy cala kwote
11.800 PLN na fibrotomie Oliwki i juz sie ciesze mysla, jak fajnie sie
stalo, ze to dziewczatko ma szczescie i trafila na Kogos tak Szczodrego i o
miekim sercu, jak Wujkowie Maynarze, ktorzy nigdy sie nie obcyndalaja, gdy
dziadek Gargamel zaalarmuje: �s Mayday-Dziecko za burta!”:
Gargamel Radosny

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7913 PLN Euro: 4.4745 PLN Frank szw.: 4.1536 PLN
Funt: 4.9089 PLN
Gielda 9.10.2020 r. godz. 17.00 WiG 49191 (-1.08%) WiG30 1955 (-1.95%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.73 PLN Euro: 4.39 PLN Funt: 4.84
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.67 PLN Euro: 4.36 PLN Funt:
4.85 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z przemieszczajacymi sie od zachodu w glab kraju opadami deszczu.
W pasie od Warmii i Mazur, przez centrum, po Malopolske moga wystapic
burze. Jedynie na Lubelszczyznie i Podkarpaciu pogodnie i bez opadow. W
Sudetach prognozowane opady deszczu ze sniegiem i mokrego sniegu do pieciu
centymetrow. Termometry w najcieplejszym momencie dnia pokaza od 13 stopni
Celsjusza na Pomorzu Zachodnim, przez 18 st. C w centrum kraju, do 20 st. C
na poludniu.

4 lata temu (9 pazdziernika 2016) zmarl rezyser Andrzej Wajda.
——————-
POZEGNANIE MISTRZA
Panie Boze, piszesz wszystkim scenariusze,
Czesto marne, lecz zdarzaja ci sie cuda.
Sa biografie wrecz niezwykle. Przyznac musze,
Ze film z Wajda w roli glownej ci sie udal.
Obsadziles Wajde w roli rezysera.
Trafny wybor. On sie sprawdzil w kazdym calu.
Trudno znalezc dzis lepszego bohatera,
Gdy od miernot az sie roi w twym serialu.
On byl wielki! Zbytnio sie nie musial starac.
Swiat go cenil, zasluzenie chodzil w glorii.
Calym zyciem zapracowal na Oskara.
Jako mistrz na zawsze przejdzie do historii.
W twoim filmie kabotynow nie brakuje,
Graja poslow, senatorow, Prezydenta”
Umniejszaja wielkosc mistrza zwykle szuje,
Lecz na szczescie nikt nie bedzie ich pamietal.
Panie Boze. Dzis talenty rosna w cenie.
Czy musimy wciaz zaczynac od poczatku?
Nie podoba mi sie nagle zakonczenie,
Przeciez mogles dodac Wajdzie kilka watkow.
Lecz dziekuje ci za chwile pelne wzruszen,
Za to piekno, co w obrazach tkwi i slowach,
Ze byl Wajda, co rozumial polska dusze,
I za dziela, co na zawsze swiat zachowa.
—————–
Wojciech DABROWSKI

PODATKOWE ZNACZENIE 183 DNI
Wsrod polskich marynarzy pracujacych za granica wciaz pokutuje przekonanie,
ze jesli przebywaja 183 dni poza krajem, to nie maja zadnych obowiazkow
podatkowych w Polsce. Na pytania, skad sie wzielo takie przekonanie, a
takze jakie faktycznie konsekwencje podatkowe zwiazane sa z mityczna liczba
183 dni, odpowiem w niniejszym artykule.
183 DNI A KWESTIA REZYDENCJI PODATKOWEJ
Pierwszym miejscem, w ktorym spotykamy sie z zapisem nawiazujacym do okresu
183 dni, sa przepisy ustawy o podatku dochodowym od osob fizycznych, ktore
definiuja krag podmiotow posiadajacych w Polsce nieograniczony obowiazek
podatkowy. Podleganie w kraju nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu
wiaze sie z koniecznoscia rozliczania i opodatkowania w Polsce wszystkich
uzyskiwanych dochodow, w tym dochodow uzyskanych za granica. Zanim jednak
na czytajacych padnie blady strach, spiesze wyjasnic, ze rozliczenie to
odbywa sie z uwzglednieniem przepisow umow o unikaniu podwojnego
opodatkowania, ktore determinuja:
po pierwsze – gdzie dana kategoria dochodu podlega opodatkowaniu,
po drugie – w jaki sposob nalezy uniknac podwojnego opodatkowania danej
kategorii dochodu.
Wracajac jednak do kwestii podlegania nieograniczonemu obowiazkowi
podatkowemu, nalezy wyjasnic, ze obowiazek taki nalozony jest na podmioty
bedace polskimi rezydentami podatkowymi. Polskim rezydentem podatkowym
bedzie kazda osoba, ktora:
posiada w Polsce osrodek interesow zyciowych lub
przebywa na terytorium kraju ponad 183 dni.
Nalezy zwrocic uwage, ze wskazane powyzej dwa warunki polaczone sa
spojnikiem „lub”, co oznacza, ze wystarczy spelnienie tylko jednego z nich,
aby uznac dana osobe za polskiego rezydenta podatkowego. Jest to wiec
rownoznaczne z tym, ze kazdy marynarz, ktory w Polsce posiada stale miejsce
zamieszkania (zaznaczam: zamieszkania, a niekoniecznie zameldowania),
korzysta z polskiej sluzby zdrowia, posiada tutaj rodzine, dzieci
uczeszczajace do polskiej szkoly, itp., bedzie zobligowany do wypelniania w
Polsce okreslonych obowiazkow wynikajacych z polskich ustaw i umow w
sprawie unikania podwojnego opodatkowania. I wcale nie zalezy to od okresu
przebywania na terytorium Polski. W tym przypadku bowiem „183 dni” dziala w
druga strone – to osoba zagraniczna przebywajaca na terytorium Polski przez
ponad 183 dni w roku staje sie polskim rezydentem podatkowym podlegajacym
tutaj nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu.
183 DNI W UMOWACH O UNIKANIU PODWOJNEGO OPODATKOWANIA
Rowniez w umowach miedzynarodowych w sprawie unikania podwojnego
opodatkowania spotkamy sie z liczba 183 dni. Zapisana jest ona w przepisach
dotyczacych opodatkowania pracy najemnej, ktore przewiduja generalna
zasade, ze praca wykonywana przez polskiego rezydenta podatkowego za
granica moze byc opodatkowana w kraju, w ktorym jest faktycznie wykonywana,
a w Polsce wowczas unika sie podwojnego opodatkowania metoda okreslona w
tej umowie. Jednak od tej generalnej zasady przewidziano wyjatek,
polegajacy na tym, ze wynagrodzenie uzyskiwane z pracy za granica podlega
opodatkowaniu wylacznie w panstwie rezydencji, tj. w tym przypadku w
Polsce, jesli spelnione sa lacznie trzy warunki:
a) praca wykonywana jest za granica przez okresy lacznie nieprzekraczajace
183 dni w roku,
b) wynagrodzenie wyplacane jest przez pracodawce, ktory w kraju wykonywania
pracy nie posiada siedziby,
c) wynagrodzenie nie jest wyplacane przez zaklad pracodawcy, polozony w
kraju wykonywania pracy.
Zaznaczyc jednak nalezy, ze powyzsze zasady nie dotycza pracy wykonywanej
na statku eksploatowanym w transporcie miedzynarodowym, ktora posiada swoje
odrebne uregulowanie. Jednakze zasady te dotycza znacznej grupy marynarzy,
gdyz obejmuja prace na statkach operujacych w sektorze offshore, czyli na
terytorium konkretnego panstwa, a takze na statkach specjalnego
przeznaczenia, ktore nie wykonuja transportu. Nad roznicami w opodatkowaniu
wynagrodzen z tytulu pracy wykonywanej w transporcie miedzynarodowym i z
tytulu pracy wykonywanej na statkach innych niz transportowe, pochyle sie
przy okazji kolejnego artykulu.
Wracajac jednak do kwestii przeniesienia opodatkowania marynarzy do Polski,
nalezy zauwazyc, ze opisane wyzej zasady dotycza sporej grupy marynarzy,
ktorzy wykonuja prace np. na brytyjskim szelfie kontynentalnym, ale na
rzecz pracodawcy z innego panstwa. Wowczas wynagrodzenie nie jest wyplacane
przez firme z Wielkiej Brytanii i dopoki marynarz nie wykaze, ze przebywal
w UK ponad 183 dni, powinien opodatkowac uzyskane wynagrodzenie wylacznie w
Polsce, bez prawa do zastosowania ktorejkolwiek metod unikania podwojnego
opodatkowania.
ZWOLNIENIE Z OPODATKOWANIA PRACY WYKONYWANEJ NA STATKU PRZEZ OKRES 183 DNI
Kolejny, i budzacy najwieksze zainteresowanie, zapis o okresie 183 dni
odnajdujemy w ustawie o podatku dochodowym od osob fizycznych, w przepisach
dotyczacych zwolnien z opodatkowania. Ustawodawca przewidzial bowiem
szczegolne zwolnienie dla marynarzy, ktore znajduje zastosowanie w
sytuacji, gdy praca na statku wykonywana jest lacznie przez 183 dni w roku
podatkowym. Rok podatkowy w Polsce to okres miedzy 1 stycznia a 31 grudnia
i to wlasnie w tym okresie musi zostac wypracowane rzeczone 183 dni, w
przeciwnym wypadku zwolnienie nie bedzie przyslugiwalo.
Wyjasnic nalezy, ze do konca 2019 roku zwolnienie to nie bylo zbyt
popularne, gdyz dotyczylo wylacznie pracy wykonywanej na statkach
plywajacych pod polska bandera, co de facto oznaczalo, ze przepis mial
bardzo ograniczone zastosowanie i obejmowal niewielka grupe marynarzy. Od 1
stycznia 2020 r. rozszerzono zwolnienie na statki podnoszace bandery krajow
nalezacych do Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Zmiana miala na celu dostosowanie polskich przepisow do przepisow unijnych,
bowiem ograniczanie zwolnienia wylacznie do polskiej bandery wprowadzalo
nierowne traktowanie przedsiebiorstw z panstw europejskich i poddawalo w
watpliwosc zgodnosc takiego zapisu z Traktatami Unijnymi. Wielu ucieszy
jednak informacja, ze od przyszlego roku ustawodawca zaplanowal calkowite
wykreslenie zapisu o banderze europejskiej, zatem zwolnienie bedzie
dotyczylo pracy na statkach, niezaleznie od bandery, pod ktora plywaja.
Aby skorzystac ze zwolnienia, o ktorym mowa, konieczne jest przeslanie do
wlasciwego urzedu skarbowego, najpozniej do dnia 30 kwietnia za rok
poprzedni, zaswiadczenia wystawionego przez armatora lub agencje
zatrudniajaca, wskazujacego m.in. dane marynarza, dane armatora, okresy
zatrudnienia w danym roku podatkowym oraz kwote przychodu.
Nalezy miec jednak na uwadze, ze zwolnienie nie dotyczy wszystkich statkow.
Przepis wskazuje bowiem, ze z preferencji tej moga skorzystac jedynie
marynarze zatrudnieni na statkach eksploatowanych w zegludze
miedzynarodowej, uzywanych do przewozu ladunkow lub pasazerow.
Wyjasnienia tutaj wymagaja dwie kwestie. Po pierwsze, konieczne jest
zdefiniowanie, czym jest zegluga miedzynarodowa. Zgodnie ze slowniczkiem do
ustawy jest to zegluga wykonywana miedzy:
a) portami polskimi a portami zagranicznymi, w tym takze miedzy portami
polskimi, pod warunkiem ze zegluga miedzy portami polskimi jest czescia
podrozy morskiej do portu zagranicznego,
b) portami polskimi a miejscami przeznaczenia polozonymi poza granica
polskiego morza terytorialnego,
c) portami zagranicznymi,
d) miejscami przeznaczenia polozonymi poza granica polskiego morza
terytorialnego,
e)portami zagranicznymi a miejscami przeznaczenia polozonymi poza granica
polskiego morza terytorialnego.
Z powyzszego wynika wiec, ze kazda sytuacja, gdy statek plywa poza polskim
morzem terytorialnym, stanowi zegluge miedzynarodowa.
Druga kwestia wymagajaca wyjasnienia, to sformulowanie „statek uzywany do
przewozu ladunkow lub pasazerow”. Tutaj wskazac nalezy, ze ustawodawca
literalnie wykluczyl ze zwolnienia prace wykonywana na:
a) holownikach, na ktorych mniej niz 50% czasu pracy faktycznie
wykonywanej przez holownik w ciagu roku stanowil przewoz ladunku lub
pasazerow droga morska,
b) poglebiarkach, na ktorych mniej niz 50% czasu pracy faktycznie
wykonywanej przez poglebiarke w ciagu roku stanowil przewoz wydobytego
materialu droga morska.
Niestety brak jest wskazania w ustawie, co nalezy rozumiec pod
sformulowaniem „uzywany do przewozu ladunkow”. Brak takiego doprecyzowania
bedzie, w mojej ocenie, powodowac liczne watpliwosci odnosnie tego, czy
statkami takimi sa: statki typu „pipe-layer” (statki do ukladania rur),
statki typu „cable-layer” (statki do ukladania kabli podmorskich), offshore
suport vessels (statki obslugi/dowozowe), wszelkie statki przeznaczone do
prac przy instalacjach i konstrukcjach offshore, itp. Statki te wprawdzie
przewoza ladunek, ale przewoz ten nie stanowi istoty ich dzialalnosci, a
sluzy raczej umozliwieniu wykonania innych zadan.
Oczywistym wydaje sie natomiast, ze zwolnienie w ogole nie obejmie pracy na
statkach specjalnego przeznaczenia, ktore nie przewoza ladunku ani
pasazerow, tj. na przyklad: na statkach badawczych (research vessels),
statkach sejsmicznych (seismic vessels), statkach uczestniczacych w pracach
konstrukcyjnych (construction vessels), statkach dozorujacych („standby
safety vessels”), statkach ratowniczych („rescue vessels”).
Reasumujac powyzsze rozwazania nalezy wiec podkreslic, ze nie jest zgodne z
prawda twierdzenie, ze fakt przebywania poza terytorium kraju przez okres
ponad 183 dni w roku wylacza jakiekolwiek obowiazki wobec polskiego
fiskusa. Obowiazki te wynikaja bowiem z samego faktu posiadania w Polsce
osrodka interesow zyciowych. Okres 183 dni poza krajem moze jedynie wplywac
na zakres formalnosci zwiazanych z wykonywana praca i podatkowym
rozliczeniem uzyskanego z niej dochodu.
——————
Joanna CZUMAJ
doradca podatkowy nr 11962

I rym, cym, cym- to znowu Tym
K L A W I S Z
Szarze szwolezerow spod Somosierry wyssalismy z mlekiem matki, wiec
pandemie koronawirusa kontrolujemy kazdego dnia, niezaleznie od pogody, jak
zawsze wrazym wiatrem podszytej.
Slucham ja tych wylimuzynowanych straznikow moralnosci i szybko znosze do
piwnicy wszystkie moje reczne granaty, a potem karabiny maszynowe. Drzwi
zamykam na klodke, klucz polykam. Na wszelki wypadek, gdyby sasiedzi wpadli
i upierali sie, ze dadza upust swojej radosci. Nie bedzie zadnych strzalow
na wiwat, by uhonorowac nowy wspanialy rzad skrecony z pisowskich jelit.
Przepraszam, „j” samo mi sie wcisnelo.
Bylo tak. Minister Z. chcial ograc premiera M., ale wtedy prezes K.
zorientowal sie, ze przeciez tylko on moze decydowac, kto kogo ogrywa. Na
to Z. powiedzial, ze wychodzi, a K. sie przestraszyl, bo zrozumial, ze Z.
wychodzi, aby przyjsc do niego i macic w partyjnych szeregach. M.
politycznie blado wygladal, i to tak blado, ze chwilami nie bylo go widac.
Musial sie jakos pokazac, czul to, wiec pochwalil sie w telewizji misyjnej,
ze to on kupil zeszyt w papierniku i napisal w nim plan gospodarczy dla
ratowania Bialorusi, a Unia Europejska tylko sie do niego podpiela. Wtedy
Z. poskarzyl sie K., ze juz go nogi od tego chodzenia na Nowogrodzka
rozbolaly i musi sie polozyc. Ale nagle w te historie wszedl ktos bez
pukania. Byl to wiedziony instynktem niezawodny wicemarszalek T. Albo
bedziemy rzadzic, albo bedziemy siedziec – powiedzial – na pewno nie
bedziemy lezec. K. zdecydowal sie na to pierwsze. Postanowil wiec otoczyc
Z. ojcowska opieka i zapewnil, ze na jego ministerialno-prokuratorskim
fortepianie bedzie najwazniejszym klawiszem.
No, przyszla juz chyba pora zajac sie D. Oglosil on niedawno, ze panstwo,
ktorego jest glowa, od 400 lat nie bylo tak potezne jak dzis. Rzeczywiscie,
terytorium nam sie rozrasta – sypie sie wlasnie polski morski piach, z
ktorego wychyli sie pod niebo sztuczna wyspa na Zalewie Wislanym. Jestesmy
tez jednym z filarow podtrzymujacych UE – kto wie, czy nie glownym. Bez nas
gibnelaby sie w lewo. Sam prezydent USA to najblizszy przyjaciel D., dzieli
ich tylko pol Europy i Atlantyk. Skromny polski naukowiec, dyrektor Muzeum
II Wojny Swiatowej w Gdansku, rzucil swiat na kolana odkryciem, ze gdyby
Marks, Engels i Nietzsche chodzili do kosciola, wojna by nie wybuchla.
Szarze szwolezerow spod Somosierry wyssalismy z mlekiem matki, wiec
pandemie koronawirusa kontrolujemy kazdego dnia, niezaleznie od pogody, jak
zawsze wrazym wiatrem podszytej. Szczepionki przeciwko grypie rozdajemy
praktycznie na kazdym rogu kazdej ulicy, i to we wszystkich miastach.
Sukces, mozna powiedziec, jest po naszej stronie. W przestrzeganiu
konstytucji i poszanowaniu prawa stalismy sie wzorem do nasladowania.
Wycinamy lasy, aby poszerzyc nasze horyzonty. Szanujemy poglady
plaskoziemcow i nawet mozemy im podpowiedziec, ze z drugiej strony caly
ksiezyc jest wydrazony. Wkrotce wszystkie zalegajace haldy wegla wywieziemy
na Kujawy i tam zakopiemy. To najbezpieczniejsze rozwiazanie problemu
gornictwa, bo na Kujawach jeszcze nigdy zadna kopalnia nie zbankrutowala.
Antychrzescijanska, lewacka ideologia perfidnie atakuje nas z Zachodu,
probujac odebrac tozsamosc, ale my dajemy odpor tej promocji zboczen,
dewiacji i wynaturzen. Polska bez LGBT. Polska Krasnikiem Europy.
Tolerancja nalezy do polskiego DNA.
Czesto wraca do mnie pewne zdanie z antywesternu Arthura Penna „Przelomy
Missouri”. Jedna z postaci, kowboj zreszta, mowi do kolegow przy ognisku:
„Zycie nie przypomina mi niczego, co dotychczas widzialem”. Pasuje, az
skora cierpnie.
Stanislaw TYM

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
(Kronika popkulturalna Kuby Wojewodzkiego)
* Wydobycie wegla powinno skonczyc sie, kiedy skonczy sie wegiel. To slowa
eksperta – muzyka disco polo Slawomira Swierzynskiego – w TVP Info. To
oczywiste. Z weglem jest jak z mysla. Nie wydobedziesz jej, jak sie skonczy.
*Justyna Kowalczyk, zdobywczyni tak duzej liczby medali i tytulow w biegach
narciarskich, ze szkoda gadac, wyszla za maz. Jej wybrankiem jest Kacper
Tekieli, filozof alpinista. Biegi narciarskie wywodza sie z rejonow
Finlandii, gdzie na nartach polowano na losie i jelenie. To tez ma cos
wspolnego z malzenstwem.
* Pomimo szumnych zapowiedzi i lekko straganiarskiej otoczki Joanna
Przetakiewicz wziela slub z producentem Rinke Rooyensem w tajemnicy. Chyba
gratuluje. Rinke byl kiedys pomyslodawca reality show „Kto was tak
urzadzil?”. Wiec doswiadczenie ma.
* Afera pomiedzy Robertem Lewandowskim a jego bylym menedzerem Cezarym
Kucharskim. Pan Cezary twierdzi, ze Robert jest mu winny 39 mln zl, a „Der
Spiegel” twierdzi, ze niemieckiemu fiskusowi jeszcze wiecej. Jest duzo
prawdy w stwierdzeniu, ze gol strzelony na wyjezdzie liczy sie podwojnie.
* Jest juz biografia Jerzego Brzeczka pt. „W grze”, napisana przez
Malgorzate Domagalik. Z lektury wynika, ze Jurek jest drugim Kazimierzem
Gorskim, tylko trzyma to w tajemnicy. Pamietam taki moment, kiedy kadra
przegrala, bo trener sie pomylil i zamiast na Slowenie przygotowal
zawodnikow na Slowacje. Z ta ksiazka jest podobnie.
* W nowym pasmie nadawania, czyli pol godziny pozniej niz wczesniej, „Ojca
Mateusza” oglada w TVP srednio 2 mln widzow. Znam pewnego Ojca, dla ktorego
2 mln to bardzo malo.
* Szefem redakcji publicystyki kulturalnej w Trojce zostal Piotr Majewski.
Dziwna decyzja. Piotr jest synem Czeslawa Majewskiego, ktorego pamietamy z
cyklicznego pytania w Kabarecie Olgi Lipinskiej: „Mam grac?”. Dzis bysmy
odpowiedzieli: Tak. Tylko nie tu!
* W TVN ruszyl serial animowany z Robertem Lewandowskim w roli glownej,
zatytulowany „Kosmiczny wykop”. Akcja rozpoczyna sie w kosmosie, w odleglej
o milion lat swietlnych galaktyce. Tak dalekiej, ze nawet niemiecka
skarbowka tam nie doleci.
* Fundacja Polska Od Nowa, finansujaca ruch Szymona Holowni Polska 2050,
uruchomila swoje wlasne radio internetowe. Na razie jest tam tylko jedna
audycja na zywo, srednio katolicka. Wszystko mi mowi, ze to bedzie radio
nie z tego swiata.
*Zwykle do switu czekalismy na walki Goloty czy Adamka. W ubieglym tygodniu
milosnicy MMA czekali na walke Jana Blachowicza o mistrzostwo swiata w
federacji UFC. W Abu Zabi. I oplacilo sie. Jest takie powiedzenie: Kto rano
wstaje, temu Pan Bog daje. Tym razem dal tak, ze w drugiej rundzie byl
nokaut.
* Szok i niedowierzanie. Lubiana Dorota Szelagowska, znana z tego, ze lubi
robic przemeblowania i porzadki w domach, rozwodzi sie, i to po raz trzeci.
Sa i plusy tej sytuacji. Jesli jej byly malzonek wezmie polowe domu, Dorota
bedzie miala mniej pracy.
* Serwis Plotek.pl stal sie dyzurna witryna opisujaca rodzinne konflikty
Martyniukow. Z zaangazowaniem i pasja opisuja, kto komu nabluzgal, a kto
kogo w rewanzu zwyzywal. Codzienny patodocusoap. Blizsza cialu koszula.
Choc w obydwu przypadkach powoli szylbym juz kaftan.
* Patrycjusz Wyzga, Katarzyna Pruchnicka, Tomasz Rozek, Grazyna Dobron,
Edyta Kocemba i Roma Leszczynska to kolejni dziennikarze, ktorzy odeszli z
Trojki. Jesli dyrekcja szybko kogos nie przyjmie, nie bedzie juz komu
odchodzic.
* 10-letnia Alicja Tracz bedzie reprezentowala Polske na Eurowizji Junior
2020. Po ubieglorocznej wygranej Viki Gabor wszyscy maja apetyt na kolejny
sukces. Kompozytorem utworu dla Alicji jest niejaki Gromee, znany z tego,
ze nikomu nie chce sie robic o nim nawet memow.
* Jedna z najbardziej zmyslowych polskich aktorek Ola Hamkalo jest w
drugiej ciazy. I to znowu z wlasnym mezem. Ewidentnie pisanie takich
strzelistych wstepow nie ma juz sensu.
* Marcin Meller zostanie redaktorem naczelnym Wirtualnej Polski. Trudno.
Ze swoja wiedza i kultura literacka wchodzi do czegos pomiedzy straganem,
brukowcem i fanklubem Zbyszka Ziobry. Od czasu przejscia Slawomira Peszki
do KS Wieczysta Krakow nie bylo tak spektakularnego transferu.
* 1 pazdziernika ukazala sie ksiazka Wojciecha Manna „Glos”. Jest to wywiad
rzeka udzielony dziennikarce „Tygodnika Powszechnego” Katarzynie
Kubisiowskiej. Glos. Ladny tytul. Drodzy nowi pracownicy Trojki. W zyciu
warto byc glosem, a nie echem powtarzajacym czyjes slowa.
Kuba WOJEWODZKI

Dzis w Paryzu o 15.00
IGA SWIATEK
– Wybuchowa, Nieprzewidywalna i Glodna Sukcesow
Na kortach w Paryzu objawila sie swiatu nowa gwiazda polskiego sportu:
tenisistka Iga Swiatek – charakterna dziewczyna z Raszyna.
Plan Igi przed turniejem Roland Garros byl taki, zeby dluga przerwe w
rozgrywkach WTA Tour spowodowana pandemia wykorzystac jak najlepiej. Z
jednej strony – zdac mature i miec ten etap zycia za soba, z drugiej –
poukladac sobie w glowie to, co warto robic dalej, i budowac sportowa
przyszlosc bez narzekania na wyjatkowe okolicznosci.
Jest koronawirus – to znaczy jest tez czas, by poprawic kondycje w
przydomowym ogrodzie, odpoczywac, zadbac o cialo tak, by wytrzymalo
znacznie wiecej, gdy znow przyjdzie czas powaznej proby.
Mature zdala bez problemu – z jezyka polskiego 83 proc., z jezyka
angielskiego i matematyki na poziomie podstawowym po 100 proc. Rozszerzony
angielski – 96 proc., matematyka – 66.
Gdy wladze zniosly podstawowe restrykcje zwiazane z pandemia, Iga Swiatek
miala za soba pierwszy formalny krok w doroslosc i mogla powrocic na korty.
Z wlasciwa mlodosci naturalnoscia i energia po prostu szybko przelaczyla
sie na tryb „wyczynowy sportowiec” i ruszyla na podboj swiata.
Znalezienie sposobu, jak to zrobic, pozostawila tym, ktorym od dawna ufa –
trenerowi Piotrowi Sierzputowskiemu i psycholog Darii Abramowicz. W
wiekszosci rozmow z dziennikarzami powtarzala to, co mowila od zawsze,
czyli od pierwszego dzieciecego wywiadu: – Nie mam jakiejs wyraznie
slabszej strony mego tenisa. Nie musze zmieniac zadnego konkretnego aspektu
gry. Chce poprawic kazdy element zachowania na korcie i jestem pewna, ze
trener powie mi, co mam w tym celu robic.
Piotr Sierzputowski pojawil sie w druzynie Igi latem 2016 roku. Najpierw
jako szkoleniowiec numer dwa. Pierwszym byl wowczas przez chwile Michal
Lewandowski, kiedys solidny krajowy tenisista, mistrz Polski w deblu, potem
szkoleniowiec i telewizyjny komentator. W rezerwie, jako konsultant,
pozostawal jeszcze Czech Michal Tabara.
Z Lewandowskim Iga dlugo nie pracowala, dosc szybko znalazla mocniejsza nic
porozumienia z Sierzputowskim – bylym studentem ekonomii Uniwersytetu
Gdanskiego i Uniwersytetu Warszawskiego, absolwentem Akademii Leona
Kozminskiego (kierunek zarzadzanie).
Nie ma on za soba wielkiej kariery tenisowej, grywal w mlodosci, ale
bardziej znana byla jego mlodsza siostra Alicja – niezla juniorka,
mistrzyni Europy wsrod 11-latek, potem reprezentantka Polski w kolejnych
kategoriach wiekowych, ktorej obiecujaca kariere przerwala powazna
kontuzja. Starszy brat sprawdzal sie od 2009 roku bardziej jako trener,
najpierw w Gdynskiej Akademii Tenisowej, potem przez kilka miesiecy w Johan
Kriek Tennis Academy w Charlotte w Karolinie Polnocnej (pojechal tam z
Alicja), wreszcie od 2013 roku w Akademii Tenisa warszawskiej Legii.
CZASEM BYWA DZIWNA
Mlody trener rozwaznie podszedl do wspolpracy z czupurna nastolatka. Nie
wywazal otwartych drzwi, nie szukal rewolucji, tylko inspiracji. Znalazl u
tych, ktorzy osiagneli wiele – chocby Toniego Nadala i Piotra Wozniackiego,
przede wszystkim dlatego, ze umieli uwzglednic w rozwoju warsztatu
trenerskiego opinie z zewnatrz.
Powrot do normalnosci w czasach koronawirusa zaplanowal ostroznie.
Trzy – cztery treningi tygodniowo, potem spokojne przyspieszenie, gdy poznali
date wznowienia rozgrywek WTA Tour i wielkoszlemowe terminy w Nowym Jorku i
Paryzu.
Fachowa rozmowa z trenerem o Idze zwykle zaczyna sie od opowiesci o
wszechstronnosci mlodej tenisistki. – Oczywiscie, ze ma potezny forhend,
ale to, czy jest skuteczny, tak naprawde zalezy od stanu jej umyslu, od
tego, czy w to wierzy, czy nie, wiec musimy robic wiele powtorzen i
drobnych technicznych poprawek, ktore dodaja jej pewnosci siebie. Sila,
szczegolnie z forhendowej strony, jest wiec wazna czescia gry Igi, ale nie
jest ona zmuszona do polegania wylacznie na niej. Ma komplet umiejetnosci
tenisowych. Dobrze serwuje, dobrze sie porusza, gra z wrodzonym wyczuciem,
generuje niekiedy nieprawdopodobne katy odbicia i, co chyba jest
najwazniejsze, umie grac najlepiej w chwili najwiekszej presji. Jest
naprawde wybuchowa i nieprzewidywalna. Czasem nawet powiedzialbym, ze
dziwna. Nigdy nie wiadomo, czego sie po niej spodziewac, i mysle, ze to jej
bardzo indywidualna cecha – mowi w portalu Tennis Now Sierzputowski.
Krzysztof RAWA
———
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
——————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *