Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 7 października 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 269 (5198) 7 pazdziernika 2019 r.

Sztuczny zal i sztuczne oburzenie
Umarl, jak wiadomo, prezes Solidarnosci Walczacej Kornel Morawiecki,
ojciec premiera (ksywka �sPinokio”), podkreslany jako Marszalek Senior
Sejmu (co nie jest zasluga, lecz…dlugowiecznoscia), a jedyne co mu
zasadnie wypominano na okolicznosc pogrzebu, to to, ze byl �sNIEUGIETY”
czyli dla jednych bohaterski, dla drugich- uparty. Nawet z przekroczeniem
granic rozsadku i rozumu. PiS-owi smierc Morawieckiego trafila sie jak
ziarno przyslowiowej kurze, bo sztucznie nadymanym zalem mogla przykryc tuz
przed wyborami, ostatnio nagromadzone grzeszki- te rozne Banasie, burdele
na godziny etc. Polakow, smierc Morawieckiego obeszla raczej srednio,
zwlaszcza, ze akurat umarl powszechnie lubiany Aktor, niezapomniany Pan
Janeczek Kochany z kabaretu Olgi Lipinskiej Jan Kobuszewski i wyszlo na to,
ze zal po �sKomediancie” przycmil w narodzie zal po polityku- dosc szemranej
zreszta przeszlosci. Az tu wczoraj, w trakcie niedzielnej wyborczej
konwencji Platformy Obywatelskiej wyszedl na estrade Nieustajaco
Legendarny Lech Walesa i postawil kropke nad �si”- O Kobuszewskim nie
wspomnial, natomiast Morawieckiego bez ogrodek nazwal…ZDRAJCA , co
uzasadnil, ze w stanie wojennym, gdy gineli gornicy �sWujka”, a tysiace
dzialaczy opozycji siedzialy w wiezieniach i internowaniu, setki ukrywaly
sie w podziemiu, a do Polski mogly w kazdej chwili wkroczyc �sz bratnia
pomoca” armie sasiedznich krajow i jedynie spokoj i umiar mogl nas
uratowac- Kornel Morawiecki znow swoja -zbrodnicza wrecz w tym przypadku i
w tej sytuacji, �sniezlomnoscia”, wiedziony zakladal -uwaga, uwaga!-
�sSolidarnosc WALCZACA” Tylko cud i opieka boska, jak rowniez nikle
znaczenie i wplywy Morawieckiego w narodzie sprawily, ze nie polala sie
polska krew. Czy tepa glupote Morawieckiego mozna dzis nazwac zdrada? Rzecz
gustu- na moj gust: MOZNA. I chociaz gest i slowa Walesy PiS skwitowal
oburzeniem, korzystajac z niklego wsparcia co poniektorych �sszlachetnych”
lub co mlodszych dzialaczy opozycji, malo kumatych jak bylo – masowego
oburzenia Polakow jakos od wczoraj nie dostrzeglem i nie tylko
koniunkturalnie zgadzam sie z Gargamelowa, ze wplywu na wybory
(przynajmniej istotnego) miec nie bedzie. Zreszta za tydzien o tej
porze”-Wasz:
Gargamel Coraz Badziej Zdystansowany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Ceny paliw w Polsce: Pb 95 – 4.96 PLN Diesel -4.99 PLN LPG- 1.98 PLN

Pogoda w kraju
Lokalnie niewielki deszcz. Temperatura maksymalnie 12 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
D U P A
Dupe wynalazl uczony radziecki Wolow. Dlatego mowimy: „dupa Wolowa”.Inni
twierdza, ze dupe wynalazla Marynia. Ci z kolei rozmawiaja o dupie Maryni.
Dupa pelni wazna role w ruchu obrotowym. Wszystko kreci sie wokol dupy.
Dupa sluzy rowniez do przekazywania zdecydowanych sygnalow niewerbalnych.
Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupe jest wyrazeniem uczuc negatywnych
wobec adresata takiego gestu. Dupie mozna rowniez przekazac emocje
pozytywne, np. calujac kogos w dupe. Dupa moze spelniac tez role lizaka.
Szczesliwie nie wszyscy sa dupolizami. Uniwersalnosc dupy nie konczy sie na
tym, jest ona bowiem zadziwiajaco skutecznym pojemnikiem: w dupie mozna
miec cale osoby, a nawet spolecznosci. Dupa sluzy nieraz jako etalon: wiele
rzeczy jest do dupy, tym samym dupa spelnia role uniwersalnego wzorca
porownawczego. W dupe (lub po dupie) mozna rowniez dostac. Czynnosc ta
umacnia wiezi emocjonalne miedzy rodzicami i dziecmi. Procz tego, dupa
spelnia role siedziska, powiadamy bowiem: „siadaj na dupie”, czesto z
dodatkiem polecen uzupelniajacych, jak np. „[…] i siedz cicho”.
Okreslenie „dawac (dac) dupy” funkcjonuje w dwoch znaczeniach: erotycznym i
wartosciujacym, jednak „sciagnac kogos z dupy” tylko w tym pierwszym. Mozna
rowniez chronic swoja (lub czyjas) dupe, co kolejny raz potwierdza waznosc
dupy w otaczajacym nas swiecie. „Zabrac sie do czegos od dupy strony”
oznacza podejscie niewlasciwe, od konca; dupa funkcjonuje tu jako synonim
odwrotnosci. Dupa pelni rowniez role uchwytu, mozna bowiem trzymac sie
czyjejs dupy. Okreslenie to nie oznacza braku rownowagi, ale samodzielnosci.
————————————–
( Autor dyskusyjny (czesc postow w sieci jest podpisana jako prof. Miodek)
Nad. Czeslaw
———————

Lisim tropem
F I N A L
Nadchodzi ten dzien, wyczekiwany przez cztery lata, czasem z optymizmem,
czasem z trwoga, ostatnio przez wielu z nadzieja, a bardzo wielu z
rezygnacja.
Czy po tych czterech latach jest jeszcze cos, co nie zostalo powiedziane i
napisane? Co powinno byc napisane tuz przed najwazniejszymi od 30 lat
wyborami?
Cztery lata temu ostrzegalem w tym miejscu przed glosowaniem na PiS. Dzis
ostrzegac juz nie trzeba. Kto mial przejrzec na oczy, przejrzal, kto mial
wyciagnac wnioski, wyciagnal. Tym razem nie ma wiec co „straszyc PiS-em”.
Lepiej skorzystac z okazji i jeszcze raz zaapelowac do obywateli, by
zrobili to, co do nich nalezy. Kazdy glos jest bezcenny. Nigdy cena obrony
Polski, polskiej demokracji i praworzadnosci, nie byla tak niska. Historia
w tych dniach naprawde nie wymaga od nas wiele. Prosi o absolutne minimum.
Nigdy tez nieglosowanie nie bylo takim wystepkiem przeciw obywatelskim
powinnosciom.
Wybor jest oczywisty, w swym wymiarze historycznym i moralnym. W wymiarze
czysto politycznym to wybor miedzy pewnie trudnym koalicyjnym rzadem
demokratow a wladza de facto jednopartyjna, a dokladniej jednoosobowa.
Polacy maja moze ostatnia na dluzszy czas szanse, by zakopac degradujacy
panstwo i wspolnote, niesamowicie grozny projekt polityczny, by uchronic
wszelkie niezalezne instytucje, by skonczyc z wladza nihilistow i dyktatem
patologicznego klamstwa, by przywrocic sens slowom i zaczac odbudowywac
wspolnote. By wreszcie ratowac to, co sie na naszych oczach dokumentnie
sypie – sluzbe zdrowia, edukacje, sadownictwo. Haslo „Polska w ruinie”
obecna ekipa naprawde mozezrealizowac. Bo taki musi byc efekt rzadow ludzi
niekompetentnych, dla ktorych jedynym, a niestety wystarczajacym teraz
tytulem do udzialu we wladzy, jest partyjna legitymacja. To oni buduja
panstwo dla swoich, panstwo, ktore zwyklego obywatela nie chroni, ale mu
zagraza, w ktorym to wlasnie uczciwi musza sie bac.
Alternatywa dla powodzenia wyborczej akcji ratunkowej jest powrot do
miejsca, w ktorym jako narod juz bylismy. W strone iluzji, ktora juz raz
doprowadzila Polske do zguby. Neo-PRL, tak samo jak jego pierwotna wersja,
w wersji ulepszonej o tyle, ze pokropionej swiecona woda, jest nieadekwatny
do wyzwan stojacych przed Polska i oczekiwan Polakow. Bo zadnym
rozwiazaniem ktoregokolwiek z naszych problemow nie jest wladza towarzysza
pierwszego sekretarza, coraz bardziej przypominajaca zwykla satrapie.
Warto oczywiscie pamietac, ze cztery najgorsze w ostatnim trzydziestoleciu
lata dla Polski, dla prawie polowy Polakow sa czterema latami najlepszymi.
Miliony ludzi uwazaja, ze dopiero ta wladza dostrzegla ich potrzeby i w
sferze bytu, i w sferze godnosci. To sprawia, ze poziom identyfikacji
czesci spoleczenstwa z rzadzaca partia jest silniejszy niz w przypadku
wszystkich poprzednich ekip. Czy jest to poparcie absolutnie bezwarunkowe?
Takze na to pytanie odpowiedz poznamy w najblizsza niedziele.
Jesli wartosci demokratyczne, praworzadnosc czy prawdomownosc wladzy nie sa
dla kogos wartoscia – to na pytanie, „czy Polska jest lepsza, a tobie zyje
sie lepiej”, bez wahania odpowie „tak”. Czym bardziej jednak ktos sie
posluguje przywiazaniem do wartosci, poczuciem estetyki i
odpowiedzialnoscia za panstwo, tym bardziej prawdopodobne jest, ze odpowie
negatywnie i nie przyjdzie mu nawet na mysl, by na PiS glosowac. Inna
sprawa, ze w minionym czteroleciu calkiem powszechnie uznano, ze wolnosc,
demokracja, konstytucja i prawda nie sa wartosciami, ktorymi warto sobie
zawracac glowe. Wiecej, ze znakiem madrosci jest ich bagatelizowanie.
Najwieksze osiagniecie narodu w ostatnich trzystu latach wielu uznalo za
nieistotne. Fundament potraktowano jak detal.
Minione cztery lata byly czasem bardzo wartosciowej i bardzo ozywionej
dyskusji o tym, jacy jestesmy, jaka wspolnote tworzymy i w jakim kierunku
zmierzamy. Pojawialy sie sprzeczne, ale warte uwagi diagnozy. Wiele
zostanie poddanych weryfikacji.
W sumie calkiem zwykle sa te dni poprzedzajace rozstrzygniecie tak
niezwyklej wagi. A rzadko historycznosc chwili jest tak oczywista. Przez
cztery lata surowo ocenialismy w naszym pismie rzeczywistosc i wladze.
Teraz istotne jest juz tylko to, jak oceniaja ja miliony Polakow. My mozemy
tylko prosic, by swoje zdanie, glosujac, wyrazili.
W poniedzialek Polska, niezaleznie od wyniku wyborow, bedzie trwala. Ale to
my zdecydujemy, jaka bedzie. Wszystko w naszych glowach, sercach, w nogach
i glosach. Malo ktore pokolenie Polakow mialo taki komfort.
Tomasz LIS

Rosjanie wplywaja na wybory w Polsce (1)
TAJEMNICZE RESTAURACJE NA UBOCZU…
-„PiS z perspektywy Wladimira Putina bylo doskonala alternatywa. To partia
antyeuropejska i antyliberalna, negatywnie nastawiona do naszych waznych
sojusznikow, takich jak Niemcy czy Ukraina. Zarowno Kreml, jak i PiS
dzialaja bezwzglednie i cynicznie, skrywajac sie pod plaszczykiem
konserwatywnych wartosci”- mowi dziennikarz sledczy „Polityki”.Grzegorz
Rzeczkowski
-Czy Rosjanie wplywaja na wybory w Polsce?
– Tak.
W 2015 roku rowniez?
-Oczywiscie.
W jaki sposob?
– Przygotowujac spisek, ktory zaowocowal afera podsluchowa. Ona oslabila
rzad Platformy Obywatelskiej i PSL-u na tyle, ze PO przegrala wybory.
Ale przeciez to nie podsluchy doprowadzily do upadku Platformy. To byla
raczej kropla, ktora przelala czare goryczy.
-Ta sprawa byla kluczowa w procesie wykrwawiania sie owczesnej ekipy
rzadzacej. Tasmy podwazyly zaufanie do rzadu, partii, ktora za nim stala, i
do jej liderow. Powstal chaos i powszechne uczucie niepewnosci. To bylo jak
trucizna, ktora powoli, ale bezwzglednie oslabiala nasz panstwowy organizm.
Rosjanie w niedawnej przeszlosci uzywali roznego rodzaju toksyn w celu
pozbycia sie niewygodnych osob, tak aby wygladalo to na cudza robote. Tu
bylo podobnie.
W ksiazce „Obcym alfabetem. Jak ludzie Kremla i PiS zagrali podsluchami”
przekonuje pan, ze w polska afere polityczna byli zamieszani Rosjanie. Skad
ta pewnosc?
– Bo zostawili za soba wyrazne slady. Watek rosyjskich podsluchow zaczal
sie nie w restauracji Sowa i Przyjaciele, tylko kilka lat wczesniej w
lokalu pod nazwa Lemongrass, ktory miescil sie naprzeciwko ambasady
amerykanskiej. Jednym z celow bylo prawdopodobnie nagrywanie amerykanskich
dyplomatow podczas nieformalnych rozmow, a na pewno zdobywanie od nich
informacji. Wlascicielami Lemongrassu byly osoby powiazane z rosyjskim
koncernem Lukoil, mafia solncewska, a na koncu absolwent szkoly FSB, czyli
rosyjskich sluzb specjalnych.
Restauracja na uboczu, z osobnym wejsciem, specjalne vipowskie pokoje,
alkohol, dobre jedzenie, a nawet panie lekkich obyczajow. To bylo jak
beczka miodu w srodku lasu.
-Amerykanie nie sa naiwni, poslali tam wlasny kontrwywiad i zaczela sie gra
w kotka i myszke, az w rozgrywke zaplatali sie polscy politycy. Wtedy
Rosjanie zauwazyli, ze to ma sens, bo Polacy chodza do takich restauracji i
maja dlugi jezyk. Ale o Lemongrassie dowiedzialy sie tez polskie sluzby. W
koncu lokal zostal „spalony”.
I dlatego powstala restauracja Sowa i Przyjaciele?
– Tym razem byla to juz lepiej przygotowana i zakamuflowana operacja. To
bylo jak beczka miodu w srodku lasu. Wiadomo, ze niedzwiedzie zaraz sie
zejda, nieswiadome tego, ze calosc jest nagrywana.
Ale glownym lacznikiem jest tutaj osoba Lukasza N., mylnie nazywanego
„kelnerem”. Najpierw pracowal w Lemongrassie, potem zostal menadzerem w
Sowie i mial pelna kontrole nad slynnymi vip roomami, w ktorych przez lata
spotykali sie politycy i biznesmeni z najwyzszej polki. Jestem przekonany o
tym, ze Lukasz N. byl informatorem Centralnego Biura Sledczego Policji. Sam
nie poniosl zadnej odpowiedzialnosci, bo poszedl na wspolprace i to glownie
na podstawie jego zeznan zostal skazany Marek Falenta.
Co jeszcze laczy te dwa lokale? Robert Sowa?
Pan Sowa dawal tylko twarz i nazwisko, a na koniec zamknal restauracje. Jej
wlascicielem byl spolka komandytowa, w ktorej odpowiedzialnosc finansowa
Roberta Sowy nie przekraczala nawet 1000 zlotych. W dokumentach dotyczacych
firmy trudno znalezc wiecej szczegolow. Firma wlasciwie nikogo nie
zatrudniala, nie kupila ani nie wypozyczala zadnego sprzetu, nie
wynajmowala zadnej powierzchni. Za to miescila sie w prywatnym mieszkaniu,
do ktorego nikt z zewnatrz nie mial wstepu.
Gdzie to bylo?
-Przy ulicy Grzybowskiej w Warszawie. Pod tym adresem znajdowaly sie
rowniez inne spolki powiazanej z Rosjanami grupy Radius oraz kancelaria
prawnicza, ktora obslugiwala te firmy. To wlasnie to mieszkanie i jego
lokatorzy prowadza nas az na Cypr, do greckiego adwokata Christodoulosa
Vassiliadesa. On slynie z tego, ze obsluguje interesy zagadkowych postaci z
calej Europy, w tym Andrieja Skocza, deputowanego rosyjskiej Dumy i jednego
z najpotezniejszych oligarchow, bliskiego wywiadowi wojskowemu GRU i
Kremlowi. Ponadto prasa miedzynarodowa podkresla jego zwiazki z mafia
solncewska. Ludzie Vassiliadesa obslugiwali tez spolki zwiazane z Robertem
Szustkowskim, miliarderem z grupy Radius, kolega Skocza, a takze firme
jednego z liderow wspomnianej juz mafii solencewskiej. To nie sa szeregowi
harcerze, tylko wyprobowani gracze, ktorzy wzajemnie sobie ufaja.
Duza kancelaria ma wielu klientow, to o niczym nie swiadczy.
– Cypr jest rajem podatkowym i spolek, ktore ulatwiaja tam prowadzenie
dzialalnosci gospodarczej, jest mnostwo. Kazdy z rekinow – polskich czy
rosyjskich – ma tam swoja kancelarie i tu ciezko o przypadek.
Nazwiska ludzi od Vassiliadesa powtarzaja sie we wladzach spolek zwiazanych
ze Skoczem, Szustkowskim i rosyjskimi bossami. Taka ciekawostka – prawnik
wspolpracujacy z ta konkretna kancelaria przyjechal do Polski, zalozyl
firme, w ktorej pracowali ludzie zwiazani z Radiusem. Wszystkie nitki sie
zbiegaja.
Czy te podsluchy od poczatku mialy zostac wykorzystane przeciwko polskim
wladzom?
-Uwazam, ze poczatkowo byla to dzialalnosc, ktora polegala na zbieraniu
informacji, co w jezyku sluzb nazywa sie „gromadzeniem aktywow”. W pewnym
momencie operacja z defensywnej przeksztalcila sie w ofensywna.gdy Polska w
czasie ukrainskiej rewolucji w pelni opowiedziala sie po stronie Ukrainy.
Duza role odegral wtedy Radoslaw Sikorski, ktory podrozowal do Kijowa i
miedzy innymi namawial liderow opozycji do podpisania porozumienia z
prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Niedlugo potem Polska zaczela walczyc z
importem rosyjskiego wegla, a kandydatura Donalda Tuska na szefa Rady
Europejskiej zaczela byc powaznie rozwazana w Brukseli. Rosyjskie elity
wladzy, ktore nie traktuja Polski podmiotowo, poczuly sie urazone i
zagrozone. Te kilka powodow wystarczylo, by popchnac Kreml do dzialania.
Zdecydowano, ze trzeba nam dac po lapach. Po aneksji Krymu Putin juz sie
nie patyczkowal.
——————————————
Ciag dalszy jutro
Grzegorz RZECZKOWSKI:
Socjolog i europeista, absolwent Uniwersytetu Jagiellonskiego. Byly
dziennikarz m.in. „Gazety Wyborczej” i „Przekroju”. Byl zastepca szefa
dzialu kraj w „Dzienniku”. Nominowany do nagrody Grand Press 2009 w
kategorii dziennikarstwo sledcze za cykl artykulow na temat KRUS.

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „‚Wiadomosci’ zaczynamy od jednego z najbardziej kuriozalnych wyrokow w
historii polskiego sadownictwa” – w taki sposob „Wiadomosci” przeprosily
Konfederacje, czyli w swoim stylu. Z ust lektora moglismy kilkukrotnie
uslyszec, ze wyrok sadu w sprawie przeprosin byl „kuriozalny”. Material,
ktory
mial dotyczyc prognozowanych wynikow prawicowego ugrupowania zmienil sie w
hucpe z atakiem na sedziow. Pelny tekst przeprosin zostal opublikowany,
jednak
czcionka, jaka zostala napisana, na mniejszych wyswietlaczach musial byc
mikroskopijny. Lektor podkreslil jednak, ze jej wielkosc jest zgodnia z tym,
co nakazal sad. Jednak mozliwe jest, ze TVP mogla zawyzyc swoje standardowe
DPI na czas emisji przeprosin (gestosc mozliwych do uchwycenia szczegolow
obrazu). Z koleji na podstronie TVP z przeprosinami zmieniono layout, by
ukryc
przyciski sluzace do udostepniania w mediach spolecznosciowych. Zwrocono tez
uwage na fakt, ze zmieniono sama tresc nakazanego sadownie sprostowania –
n.p.
w odniesieniu do danych z sondazu uzyto slowa „niepelne” zamiast
„nieprawdziwe”. Prawo prasowe zostalo tez zlamane – przez komentowanie
wyroku
zaraz przed i po pokazaniu sprostowania.
——–
– Wypowiedz Andrzeja Zybertowicza w „Gosciu Wydarzen” w Polsat News dobitnie
pokazala, co oboz PiS mysli o wyborcach swoich politycznych przeciwnikow.
„Gdyby zdarzylo sie jakies nieszczescie i wielu Polakow by zwariowalo i
oddaloby glos na dzisiejsza opozycje, to bysmy zobaczyli jak demony
antyPiS-u
hodowane przez ostatnie lata, spowoduja fale zemsty” – mowil doradca
Andrzeja
Dudy. Szkoda ze Zybertowicz ostrzega przed mozliwa fala, a nie widzi
tsunami,
ktore przelewa sie przez Polske po wielu przegranych przez PiS wyborach, a
ktorego apogeum moze byc n.p. postepowanie Ziobry wobec krakowskich lekarzy,
ktorzy leczyli jego ojca (notabene lekarz leczacy Kornela Morawieckiego tez
ponoc zostal zwolniony).
——–
– Kielecka prokuratura postawila zarzuty dwom mezczyznom, ktorzy powiesili
na
drzewie wizerunek kandydata KO Artura Gierada. Za ten czyn grozi im do 2 lat
wiezienia. Mezczyzni jednak przebywaja na wolnosci, gdyz prokuratura nie
wystapila o ich aresztowanie. Jeden z nich przyznal sie do zarzucanych mu
czynow, drugi odmowil skladania wyjasnien. W ustaleniu sprawcow przydatny
okazal sie monitoring zainstalowany m.in. w okolicach parku.
——–
– Borys Budka w stu procentach wykorzystal zaproszenie do studia TVP na
przedwyborcza debate. Wiceszef PO wskazal potencjalnym wyborcom, gdzie moga
znalezc zestawienie stu afer rzadu PiS. Z punktu widzenia partii rzadzacej
to
duzy problem wizerunkowy na tygodzien przed wyborami. Na stronie 100 afe
rPIS.pl
mozna znalezc dokladnie 100 pozycji, poczynajac od afery SKOK-ow, przez
nagrody dla ministrow Beaty Szydlo, loty Kuchcinskiego, po najnowsza z
Marianem Banasiem. Wiekszosc jest dokladnie opisana, w dodatku podaja linki
do
stron gdzie mozna poczytac wiecej na dany temat.
——–
– W 2015r w Klobucku niedaleko Czestochowy, w ramach kampanii „Polska w
ruinie”, Beata Szydlo obiecala mieszkancom remont rozpadajacego sie dworca
PKP
i uruchomienie polaczen kolejowych. Gdy po 4 latach okazalo sie, ze dworzec
dalej popada w ruine, obietnice przejal… Jaroslaw Lasecki z Koalicji
Obywatelskiej. Lasecki ma doswiadczenie w podnoszeniu budynkow z ruin – jest
wlascicielem sredniowiecznego zamku w Bobolicach, ktory odbudowal z
wielowiekowych zniszczen (krecono tam nawet „Korone Krolow”). „Ja nie naleze
do ludzi, ktorzy obiecuja. Ja dzialam” – powiedzial w Klobucku Lasecki.
——–
– Po smierci Kornela Morawieckiego Rafal Trzaskowski zlozyl kondolencje
premierowi po stracie ojca. „Odszedl Kornel Morawiecki – dla wielu bohater
podziemnej opozycji antykomunistycznej, a ostatnio Marszalek Senior. Wyrazy
wspolczucia dla premiera i calej rodziny” – napisal. Rafal Ziemkiewicz
przyczepil sie do stylu wypowiedzi prezydenta Warszawy, a dodatkowo odniosl
sie do zamieszania z wyplacaniem 500+ w stolicy (rzad przelewa pieniadze
nie w
polowie, a pod koniec miesiaca). „Sadze, ze uczen prof Geremka wie
doskonale,
iz stosujac taka fraze w istocie napisal: nie byl bohaterem, choc wielu tak
sie wydawalo – i ze nie zrobil tego niechcacy. Coz, pies cie tracal
@trzaskowski. BTW: oddaj zlodzieju dzieciom ich 500+” – napisal publicysta.
Rafal Trzaskowski wezwal Ziemkiewicza do przeprosin. „W innym wypadku
bedziemy
domagac sie w sadzie prac spolecznych na rzecz Warszawy” – skomentowal Kamil
Dabrowa, rzecznik warszawskiego ratusza.
——–
– „Publiczna sluzba zdrowia w Polsce uchodzi za jedna z najlepszych w
Europie”
– probowal zaklinac rzeczywistosc wicemarszalek Ryszard Terlecki. Nie trzeba
daleko szukac, zeby pokazac jak wyglada sytuacja – 23 wrzesnia diagnosci,
fizjoterapeuci i technicy odnowili strajk zawieszony w maju tlumaczac, ze
Ministerstwo Zdrowia nie wywiazalo sie ze zlozonych obietnic.
——–
– Politycy PiS czesto przypisuja sobie zaslugi innych – a to otwieraja drogi
wybudowane przez poprzednikow, a to rozdaja zaoszczedzone przez innych
pieniadze. W te tendencje wpisal sie – a jakze – Andrzej Duda, ktory podczas
piatkowej konferencji prasowej przypisal sobie zasluge… za zniesienie wiz
do
USA. „Przeprowadzilem z prezydentem Trumpem dluga rozmowe na ten temat,
powiedzial, ze musimy to koniecznie zalatwic” – chwalil sie Andrzej Duda.
Prawda jest jednak, ze wprowadznie ruchu bezwizowego nie jest zasluga ani
Trumpa, ani Dudy – to wynik staran Ambasady USA w Polsce, ktora zachecala do
skladania podan o wize, zeby obnizyc wspolczynnik odrzuconych wnioskow –
oraz
samych Polakow, ktorzy zdecydowali sie tego apelu posluchac. Dzieki temu,
odsetek odrzuconych wnioskow wyniosl 2,8%, czyli spadl ponizej wymaganego
progu 3%.
——–
Zebral dla Was:
Egon OLSEN

Przecherna Materna
SUSZA I WIEZIENIE
Przeczytalem ostatnio dla potrzeb mediow spolecznosciowych bardzo fragment
bardzo ciekawej ksiazki Anji Rubik o seksie.
Tym samym wedlug tworcow „prawa” stalem sie podejrzanym i jako osobie,
ktora przyczynia sie do seksualizacji mlodziezy, choc wedlug mnie – do
edukacji, grozi mi w niedalekiej przyszlosci wiezienie. Jezeli dodam do
tego sprawe zapowiadanej weryfikacji mojej dzialalnosci jako artysty, to
bede odbywal kare nie jako artysta, tylko jako deprawator.
Chcialbym siedziec z Jurkiem Owsiakiem, Adamem Bodnarem, Krzysztofem
Warlikowskim, Michalem Merczynskim. Gdyby tak sie zlozylo, ze przez druty
bedziemy mogli pogadac z Krystyna Janda, Anja Rubik, to odbywanie kary
stanie sie duza przyjemnoscia. W ramach resocjalizacji wyswietlimy sobie
koncert Roztanczony Narodowy i pare intrygujacych filmow przygotowanych
przez Polska Fundacje Narodowa. Nie wymienilem wszystkich, ktorzy pojda
siedziec, ale na pewno z przyjemnoscia powitamy Andrzeja Chyre, Magde
Cielecka, Maje Ostaszewska, a znajdzie sie tez miejsce dla Dawida
Podsiadly, Tomasza Organka, Taco Hemingwaya i paru innych. Nasz wiezienny
teatr przedstawi spektakl ulozony literacko z listow pana Glinskiego do
dyrektora Luwru i do artystow, ktorych powaza szczegolnie.
Patrzac optymistycznie w przyszlosc, to odrzucam powyzsze czarnowidztwo i
mam nadzieje, ze juz niedlugo bedziemy szanowali sposob, w jaki Dawid
Podsiadlo skomunikowal sie z mlodzieza w sprawie klimatu. Andrzej Duda na
szczycie w Katowicach zapewnil, ze bedzie kopal wegiel. Jego palac jest tak
klimatyzowany, ze prezydent nie czuje osobiscie i nie dostrzega zmian w
klimacie. Zyje w chlodzie wsrod ludzi, ktorzy nie chca sie niczego uczyc od
madrzejszych. Roztanczony Narodowy z prezesem Kurskim na czele tez nie
przyniosl refleksji dotyczacych zagrozen. Przy tej biernosci przyjda czasy,
w ktorych nawet zespol Weekend i Zenka Martyniuka dopadnie susza.
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Lekkoatletyczne MS:
Aniolki ekspresem po srebro
Sztafeta kobieca 4×400 m z przytupem zakonczyla polskie starty w
mistrzostwach swiata w Katarze. Srebrny medal za czworka z USA ozdobiony
zostal doskonalym rekordem Polski – 3.21,89
O ten ostatni, szosty polski medal w stolicy Kataru nie bylo latwo z
przyczyn, ktore kibice znali: mocniejsza polowa sztafety miala w nogach
liczne starty w sztafecie mieszanej i biegach indywidualnych. Wiara, ze Iga
Baumgart-Witan i Justyna Swiety-Ersetic wytrzymaja do konca, byla jednak
niezlomna.
Trener Aleksander Matusinski przeanalizowal sprawe i na final wystawil
czworke w skladzie (i kolejnosci): Baumgart-Witan, Patrycja Wyciszkiewicz,
Malgorzata Holub-Kowalik i Swiety-Ersetic. Polki startowaly na torze nr 6,
tuz przed Brytyjkami, tuz za Amerykankami.
Pani Iga zaczela swietnie, wyprowadzila sztafete pewnie na drugie miejsce.
Pani Patrycja, wyraznie w formie, te pozycje elegancko utrzymala, nawet
nieco powiekszyla odstep od goniacych zajadle Brytyjek. Pani Malgorzata tez
wytrzymala napiecie i przekazala paleczke pani Justynie na drugim miejscu.
Adrenalina naprawde wysoko podskoczyla, gdy biegnaca na czwartej pozycji
Shericka Jackson z Jamajki (brazowa medalistka biegu indywidualnego),
przyspieszyla tak, ze wyprzedzila Brytyjke i Polke, ale od tego jest
Justyna Swiety-Ersetic: pozwolila rywalce prowadzic do ostatniego wirazu,
by potem pokazac swiatu, ze ma pluca z zelaza i nogi z tytanu. Pewne drugie
miejsce, bez ogladania sie za siebie.
Tak wykul sie ten piekny medal, tak zostal poprawiony rekord Polski, o czym
dziewczyny z reprezentacji Matusinskiego tez ostatnimi czasy z tesknota
wspominaly przy okazji wielkich imprez. W niedziele 6 pazdziernika w
stolicy Kataru wreszcie mogly z duma powiedziec, ze sa lepsze, niz Anna
Guzowska, Monika Bejnar, Grazyna Prokopek i Anna Jesien, ktore ponad 14 lat
temu podczas MS w Helsinkach przebiegly sztafete w czasie 3.24,49. Nowy
rekord jest rewelacyjny, lepszy od starego az o 2,60 s.
Kibice lekkoatletyki pamietaja rowniez, ze Aniolkow w Katarze bylo wiecej,
niz cztery. Medale odebraly uczestniczki finalu, ale swoj udzial mialy
takze gotowe w kazdej chwili na zastepstwo Anna Kielbasinska i Aleksandra
Gaworska.
W konczacej mistrzostwa w Dausze sztafecie meskiej 4×400 m Polakow nie
bylo. Szesc medali – jeden zloty, dwa srebrne i trzy brazowe, daly
reprezentacji Polski jedenaste miejsce w klasyfkacji medalowej.
Krzysztof RAWA

Specjalnie dla Kucika
WIESCI BIEGOWE
06.10.2019 r. odbyla sie kolejna edycja Biegnij Warszawo. Trasa na
dystansie 10 km prowadzila po obu stronach Wisly i przechodzila przez
mosty Poniatowskiego i Swietokrzyski. Biegacze finiszowali na stadionie
Legii przekraczajac linie mete na pomaranczowym dywanie (kolor jednego ze
sponsorow). Choc bieg cieszy duza popularnoscia organizatorzy nie
zapobiegli spadkowi frekwencji. W tym roku ukonczylo bieg 6,2 tys. , w 2013
r. bylo 11,8 tys.
Zwyciezyl Mariusz Gizynski z czasem 29:41 zl. Wsrod kobiet najszybciej 10
km pokonala Renata Plis 34:37.
W Krakowie 05.10.2019 odbyla sie 6 edycja Krwiobiegu. Bieg ma na celu
promocje krwiodawstwa i zachecanie do honorowej donacji krwi i jej
skladnikow. Organizator (malopolski oddzial PCK) wyznaczyl trase na 5 i 10
km wzdluz Bulwarow Wislanych ze startem i meta obok smoka wawelskiego.
Przewidzial tez aktywnosc dla milosnikow Nordic Walking oraz dzieci 3-10
lat i 11-16 lat. Na 10 km zwyciezyl Lonergan Killan z czasem 33:05.
Pierwsza kobieta byla Marta Gora, ktora przebiegla trase w czasie 42:18. Na
5 km wygral Michal Lesniak (16:39) oraz Olga Janiszewska (20:03).
Silesia Maraton 2019 to maraton, w ktorym biegacze pokonuja trase w obrebie
4 miast na Slasku (Katowice, Chorzow, Siemianowice Sl., Myslowice).
6.10.2019 odbyla sie 11. edycja biegu ze startem spod Stadionu Slaskiego i
meta na biezni najwiekszego stadionu lekkoatletycznego w Polsce. Z roku na
rok zwieksza sie ilosc maratonczykow oraz biegaczy rowniez na innych
dystansach (polmaraton i ultramaraton). Na trasie maratonie wygral
Kenijczyk Tamui Evams Kipmoletich z czasem 2:21:37, pierwszym Polakiem byl
Andrzej Rogiewicz (2:29:18). Wsrod kobiet najszybsza byla Tepkurui Giwott
Gladys z Kenii (2:45:54), wsrod Polek najszybciej mete przekroczyla
Patrycja Wlodarczyk (2:59:02). Na trasie polowki wygral Isaac Ngeno Kimutai
(1:09:51), wsrod kobiet zas Barbara Noga (1:24:49). Najszybszym Polakiem na
tym dystansie byl Lukasz Oskierko (1:09:54).Na dystansie ultramaratonu,
ktory liczyl 50 km wygral Pawel Kosek (3:23:52). Pierwsza kobieta, ktora
najszybciej pokonala 50 km byla Jagoda Kubiak (4:11:02)
IX Szamotuly Samsung Polmaraton wystartowal o 11.00 06.10.2019 r. z ulicy
Sportowej przy Centrum Sportu Szamotuly. Bieg zaliczany jest do Grand Prix
Wielkopolski i ma limit 1500 uczestnikow. Wygral Jakub Szymankiewicz z
czasem 1:07:24, Wsrod kobiet najszybsza byla Monika Brzozowska z czasem
1:20:29.
W Rzeszowie 06.10.2019 r. mial miejsce 7. PKO Rzeszowski Maraton. Zwyciezyl
Rafal Czarnecki (2:24:59), wsrod kobiet zas Lidia Czarnecka 2:50:58. Bieg
rozpoczyna sie pod Millenium Hall i obejmuje dwie petle w obrebie miasta i
Bluwarami nad Wislokiem. W zawodach wzielo udzial ponad 800 osob. Dodatkowo
byl bieg na piatke, w ktorym pierwsze miejsce zajal Maiyo Kimaiyo (14:28)
oraz wsrod kobiet Walentyna Kiliarska (16:24)
Slawek JANUS
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *