Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 31 sierpnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 230 (5488) 31 sierpnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
66.870 ZAINFEKOWANYCH, 2.033 ZMARLYCH, 46.638 WYLECZONYCH
————————————————————————————————–

Co sie wczoraj dzialo na naszym niebie
BURZA WIELOKOMORKOWA I STROBOSKOP- TO NAJGROZNIEJSZY TYP BURZ W POLSCE
W niedziele w nocy przez wieksza czesc kraju przechodzil silny front
burzowy. Rozlegla burza wielokomorkowa zostala uwieczniona na nagraniach,
na ktorych widac „stroboskopowe niebo” – kiedy blyski pojawiaja sie w
niewielkich odstepach czasu. Jak sie okazuje, takie zjawisko pogodowe
nalezy do najniebezpieczniejszych zjawisk burzowych w umiarkowanej
szerokosci geograficznej.
Burze frontowe, ktore przeszly przez Polske w niedziele i w nocy, sa
najbardziej gwaltownymi nawalnicami, jakie odnotowuje sie na umiarkowanych
szerokosciach geograficznych. Najczesciej powstaja w strefie frontu
chlodnego i na styku dwoch skrajnie roznych mas powietrza. Tego rodzaju
burze moga przybierac rozne postacie, w tym MCS – rozlegle mezoskalowe
uklady konwekcyjne, z ktorymi mielismy do czynienia wczoraj.
Burze wielokomorkowe (MCS) charakteryzuja sie tym, ze wielkoobszarowa burza
zawiera w sobie kilkanascie komorek burzowych, ktore tworza jeden front
konwekcyjny. Tego typu nawalnice sa grozne ze wzgledu na dlugosc i
intensywnosc opadow deszczu czy gradu, a takze bardzo silne porywy wiatru,
przekraczajace 100 kilometrow na godzine. Dodatkowo front przemieszczal sie
w dosc szybko, a tym samym podwyzszone zostaly parametry termodynamiczne i
kinematyczne.
Jak podaje strona polskich lowcow burz, umiarkowana lub duza chwiejnosc
termodynamiczna zwieksza ryzyko pojawienia sie niszczycielskiego wiatru,
sprzyja tworzeniu sie trab powietrznych, przed ktorymi przestrzegali
synoptycy oraz rozwinieciu sie superkomorki burzowej. W bardzo cieple dni w
chmurach typu cumulonimbus dochodzi do duzej aktywnosci elektrycznej, co w
zargonie lowcow burz nazywane jest „stroboskopem”. Na niebie widac wtedy
blyski rozlewajace sie na cale niebo, ktore pojawiaja sie w krotkich
odstepach czasu.
Burze frontowe i wielokomorkowe to najgrozniejszy typ burz w Polsce
Na czele mezoskalowych ukladow konwekcyjnych pojawiaja sie tez zazwyczaj
linie szkwalu, ktore wynikaja z szybko spadajacego zimnego powietrza w
chmurze. Taki front szkwalowy wytworzyl sie w Polsce m.in. w 2002 roku w
trakcie burzy w Puszczy Piskiej, podczas ktorej wiatr wial z predkoscia 170
km/h i zniszczyl 45,4 tys. ha lasu. Uklad ten moze prowadzic tez do
powstania powodzi blyskawicznych i powodowac ogromne straty materialne.
Burze frontowe wystepuja w Polsce glownie od kwietnia do pazdziernika, ale
moga tez pojawiac sie zima. Sa najgrozniejsza odmiana burz na umiarkowanych
szerokosciach geograficznych, dlatego nie nalezy ignorowac ostrzezen
synoptykow. Jak poinformowal w poniedzialek rano zastepca dyrektora
Rzadowego Centrum Bezpieczenstwa, w zwiazku z wczorajszymi burzami
Panstwowa Straz Pozarna odnotowala 1124 interwencje. „Najwiecej w woj.
mazowieckim – 587 oraz lodzkim – 121. Uszkodzonych zostalo 7 dachow. Bez
pradu pozostaje 16 tys. odbiorcow, najwiecej na terenie woj. mazowieckiego
– 12,5 tys. Brak osob rannych” – napisal Grzegorz Swiszcz.
————————
Rzeczywiscie z mojego balkonu groznie to wygladalo- takiej SCIANY WODY ,
jak 85 lat zyje, nigdy nie widzialem.Co najciekawsze: blyskalo, ale nie
grzmialo, chyba, ze szum wody zagluszal grzmoty. A dzis od rana
�sniebianski” spokoj w przyrodzie i tak wogole. I tego sie trzymajmy!- Wasz:
Gargamel Wyciszony

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb 95-4.44 PLN Diesel-4,.38 PLN LPG-1.99 PLN

Pogoda w kraju
Pogodnie jedynie na Lubelszczyznie i Podkarpaciu. W pozostalej czesci kraju
spodziewane deszczu i burze. Na termometrach maksymalnie od 18 stopni
Celsjusza na Pomorzu do 27 st. C na Rzeszowszczyznie.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
HUMOR KOSCIELNY
(Dostawca: Kryd)
Umiera papiez. U wrot raju sw. Piotr go pyta:
– Ktos ty?
– Ja? biskup Rzymu.
– Biskup Rzymu? Nie kojarze.
– No, namiestnik Panski na Ziemi.
– To Bog ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
– Jestem glowa kosciola katolickiego!
– A co to takiego?
– ….
– Dobra. Czekaj tu, ide spytac szefa.
(tup, tup, tup)
– Panie Boze, masz chwilke? Jest tu taki jeden, mowi, ze jest papiezem,
Twoim namiestnikiem na Ziemi, glowa czegos tam..
– Nie kojarze. Ale moment… Jezusie, moze ty cos o tym wiesz?
– Nie, tato, nie kojarze. Ale pojde z nim pogadac.
Po chwili wraca Jezus zwijajac sie ze smiechu i mowi:
– Pamietacie to kolko rybackie, ktore zakladalem 2000 lat temu?
– No, i?
– Oni do tej pory dzialaja!
***
Razu pewnego samochodem jechal ksiadz,
Zas chodnikiem szla zakonnica, ktora zobaczyl.
Podjechal i zapytal, czy ja podwiezc, a ona sie zgodzila.
Gdy wsiadla do samochodu, jej habit czesc nogi odslonil
A byla to noga piekna i ponetna nadzwyczaj.
Wzrok ksiedza na nodze sie zatrzymal
I niewiele brakowalo, aby wypadek spowodowal.
Po kontroli nad pojazdem odzyskaniu
Reka ksiedza opadla na noge siostry
A ona zapytala: „Bracie, czy pamietasz psalm 129?”
A on reke zabral i przepraszac poczal.
Jednakowoz, gdy biegi zmienial
Ponownie reka jego na nodze jej spoczela.
A ona ponownie zapytala: „Bracie, pamietasz psalm 129?”
A on zawstydzil sie i ponownie przeprosil.
Zatrzymali sie u bram klasztoru, o ona podazyla do srodka.
On zas Pismo tworzyl i przeczytal psalm 129:
„Idz dalej przed siebie i szukaj
W gorze czeka Cie nagroda”.
MORAL: w pracy badz zawsze dobrze poinformowany,
W przeciwnym razie mozesz przegapic swietna okazje.
***
Pewnego razu Bog chcial sobie zobaczyc, jak zyja ludzie na Ziemi. Kazal
wiec sprowadzic telewizor, wlaczyl, akurat kobieta rodzila. Meczy sie
okrutnie, krzyczy, wiec Bog sie pyta:
– Co to jest? Dlaczego tak kobieta sie tak meczy?
– No bo powiedziales: „I bedziesz rodzila w bolu” – odpowiada ktorys aniol .
– Tak? No… Tego… Ja tak zartowalem…
Przelacza – gornicy. Zharowani, spoceni, wala kilofami. Bog sie pyta:
– A to co to jest? Oni musza sie tak meczyc?
– Ale sam powiedziales: „I w trudzie bedziesz pracowal…”
– Oj, „powiedziales, powiedziales” – mowi Bog, drapiac sie w glowe – to
takie zarty byly, ja zartowalem…
Przelacza, a tam piekna, wielka swiatynia, bogato zdobiona, od zewnatrz i
wewnatrz, przed nia luksusowe lsniace samochody, w srodku gromada biskupow
– dobrze odzywieni, pieknie ubrani, zlote lancuchy, itp, itd.
Bog sie usmiecha promieniscie:
– O, to mi sie podoba! A co to jest?
– A to sa wlasnie ci, ktorzy wiedza, ze zartowales”

Lisim tropem
W O C P
Moze gorsza niz wszystko, co nas dzisiaj w Polsce dzieli, jest jedna rzecz,
ktora wiekszosc z nas laczy. Laczy nas zly nastroj, ktory wkrotce moze byc
jeszcze gorszy. Calodzienna ulewa, wieczorny chlod i szybciej zapadajacy
zmrok to co roku dla mnie dotkliwe sygnaly, ze nadchodza miesiace zimna,
szarosci i pesymizmu. Zaczyna sie chandra, ktora, mam wrazenie, w tym roku
bedzie udzialem milionow.
Jakis czas temu pracowicie studiowalem charakterystyki grup powiekszonego
ryzyka w czasie pandemii. Ta lista chorob jest raczej znana. Jesli chodzi o
perspektywe depresji i skrajnego pesymizmu, to w grupie podwyzszonego
ryzyka jestesmy w zasadzie wszyscy: rodzice i uczniowie, nauczyciele i
personel medyczny, pracodawcy i pracownicy. Pytanie tylko, czy depresyjne
nastroje wywola obawa, ze sami zachorujemy, ze zachoruje ktos z rodziny, ze
mozemy stracic prace, czy obserwacja tego, co wyczynia wladza.
Zgaduje, ze szczegolnie podatni na zly nastroj moga byc teraz oponenci
wladzy i zwolennicy opozycji. Tym bardziej ze za nami kolejne przegrane
wybory, a przed nami 1000 dni oczekiwania nawet nie na zwrot polityczny w
Polsce, ale jedynie na szanse na taki zwrot. Oczywiscie gorzej w Polsce
bywalo, PiS to nie okupacja. Fundamentalne pozostaje jednak pytanie, w
jakim nastroju bedziemy juz za chwile. I w jakiej formie bedziemy za te
trzy lata. Najkrocej rzecz ujmujac: jak przetrwac i jak dotrwac. Bo nie
jest latwo trwac w swiecie, w ktorym moze zdarzyc sie niemal wszystko. A na
swiecie nie ma juz chyba naprawde zadnej rzeczy stalej, skoro taki Leo
Messi moze odejsc z Barcelony.
Donald Tusk w ostatnim wywiadzie dawal liczne rady opozycji. Najwazniejsza
z nich jest sugestia, ze niezbedna jej bedzie walecznosc. Czesc rad dotyczy
jednak nas, zwyklych obywateli. Tusk mowi o wielkim znaczeniu codziennego
oporu, ktory moze powstrzymywac albo mitygowac pisowskich rewolucjonistow.
Absolutnie w tym punkcie sie z Tuskiem zgadzam. Zadaje sobie jednak
pytanie, jaka, na poziomie czysto fizjologicznym, moze byc gotowosc do
oporu spoleczenstwa, ktoremu na glowe wciaz spadaja nowe ciosy, a na barki
nowe ciezary. Jak podtrzymac w ludziach nie tylko wiare i nadzieje, ale
takze jak uchronic ich przed poczuciem beznadziei, przed rezygnacja i
apatia. Wciaz nie wiemy, jakimi to zwierzeciami beda ruchy spoleczne
tworzone przez Rafala Trzaskowskiego i Szymona Holownie. Wydaje mi sie, ze
poza dzialaniami czysto politycznymi moglyby poswiecic czesc swojej
aktywnosci na podtrzymywanie w ludziach energii i nadziei, a na poziomie
medyczno-fizjologicznym – wlasciwego poziomu serotoniny. Doczytalem juz, ze
w czasach zlej pogody, mroku i chlodu pomagaja: aktywnosc fizyczna, szpinak
i czosnek, ale obawiam sie, ze w skali masowej moze to nie wystarczyc.
Mamy w Polsce wielki sukces w postaci Wielkiej Orkiestry Swiatecznej
Pomocy. A mam wrazenie, ze to, czego nam, Polakom, potrzeba dzis
najbardziej, to wlasnie wielka, powszechna, codzienna pomoc. Wydaje mi sie,
ze wlasnie taki moglby byc wymiar Nowej Solidarnosci, o ktorej mowi Rafal
Trzaskowski. Zgadzam sie, ze trudno dekretowac nowa solidarnosc w epoce,
ktorej symbolem jest koniecznosc zachowywania spolecznego dystansu. Ale
rozwiazanie tej lamiglowki jest jednym z najwazniejszych zadan, ktore przed
nami stoja. Jak zachowac spoleczny dystans w sensie epidemiologicznym i w
miare mozliwosci zmniejszyc go lub zlikwidowac w sensie solidarnosci
miedzyludzkiej? Kazda akcja, kazdy pomysl na to, jak ludzie maja byc blizej
siebie, jak mogliby sobie pomagac, jak mieliby sie wspierac, beda na wage
zlota. Pomoc psychologiczna powinna byc organizowana przez firmy, szkoly,
samorzady, organizacje pozarzadowe. Czesto dla podtrzymania ducha mowimy
sobie wzajemnie: trzymajcie sie. Ale zyjemy w czasach, kiedy pojedynczym
ludziom, odseparowanym od siebie jednostkom „trzymac sie” nie bedzie latwo.
Musimy byc dla siebie podtrzymywaczami na duchu, grupami wsparcia i
ratownikami. Bo naprawde przez ten czas mroku mozemy przejsc tylko razem. A
absolutnie kluczowe bedzie takze to, w jakiej formie bedziemy, gdy epoka
mroku sie skonczy. Byc moze bedziemy mieli wkrotce nowego rzecznika praw
obywatelskich. W innym wariancie proponowalem juz spolecznego rzecznika
praw obywatelskich. Zdaje mi sie jednak, ze przydalby sie nam takze
rzecznik psychologii obywatelskiej. Ktos, kto badalby nasze nastroje,
monitorowalby stan duszy Polakow i bylby w stanie myslec o tym, jak
powszechnie udzielac Polakom pomocy. Nie nazwe go cheerleaderem Polski czy
rozweselaczem Polakow, by nie banalizowac sprawy. Ale to, w jakim nastroju
beda miliony, moze miec gigantyczny wplyw na nasz ustroj w przyszlosci. Co
bylo do okazania.
Tomasz LIS

Obydwaj coraz mniej sie lubia
KACZYNSKI WIE, ZE ZIOBRO WIE…
Choc w kalendarzu wciaz lato, w Zjednoczonej Prawicy wieje jesiennym czy
wrecz zimowo-lodowatym chlodem.
Coraz czesciej slychac glosy, ze ostatnia ofensywa Zbigniewa Ziobry –
ideologiczna, ale tez polityczna – to nie tylko spor o kierunek, w jakim ma
pojsc po wakacjach partia rzadzaca, ale i spor o to, jak ma w ogole
wygladac scena polityczna po prawej stronie. Bo jak przekonuja nasi
rozmowcy z obozu wladzy, coraz czesciej ataki ze strony Ziobry i innych
politykow Solidarnej Polski, choc teoretycznie dotycza premiera Mateusza
Morawieckiego lub jego ministrow, w istocie sa adresowane do Jaroslawa
Kaczynskiego. W PiS zaczyna bowiem dominowac przekonanie, ze w istocie
Ziobro podwaza role samego prezesa, krytykujac np. ministra edukacji za
odwolanie kontrowersyjnego kuratora czy nieustannie podszczypujac
Morawieckiego za jego europejska polityke. Bo ze Ziobro za premierem nie
przepada, wiadomo nie od dzis. Sek w tym, ze Kaczynski kilkakrotnie dawal
do zrozumienia, iz Morawiecki – wbrew wewnetrznym atakom – zostanie na
stanowisku.
A zatem dalszy ostrzal premiera jest kwestionowaniem woli samego prezesa i
jego roli lidera, ktory ma decydujace zdanie w kluczowych sprawach.
Skad ta determinacja Ziobry? Trzeba tu wrocic do wiosennego kryzysu
zwiazanego z organizacja wyborow korespondencyjnych, gdy posluszenstwo
Kaczynskiemu wypowiedzial szef Porozumienia Jaroslaw Gowin. Lider
Solidarnej Polski zachowal sie wowczas lojalnie wobec PiS. Widzac, ze
Kaczynski obawia sie o stabilnosc ukladu wladzy, mial mu nawet zaproponowac
wejscie Solidarnej Polski do PiS. Kaczynski jednak nie jest entuzjasta
powrotu SP do PiS. Ziobro uznal wiec, ze musi budowac wlasna sile
polityczna, stawiac na rozpoznawalnosc swoich ludzi, by w wyborach 2023 r.
byc gotowym do samodzielnego startu. To zas sprawilo, ze musial przyjac
nowa strategie – zamiast grac na jednosc Zjednoczonej Prawicy, co
wzmacnialoby koalicje i dawalo jej najlepsza pozycje startowa za trzy lata,
musi myslec o sobie, walczyc o rozpoznawalnosc swej partii – kosztem nie
tylko koalicji, nie tylko PiS czy Morawieckiego, ale nawet samego Jaroslawa
Kaczynskiego.
Wyglada na to, ze w PiS wlasnie uswiadomiono sobie nie tylko istote planu
Ziobry, ale rowniez jego konsekwencje. Prezes przebywa na wakacjach, nikt
wiec nie podejmie zadnej kontrakcji wobec Ziobry (no moze poza rugowaniem
politykow Solidarnej Polski z TVP Info, o czym donosil ostatnio Onet), ale
sytuacje mozna przedstawic nastepujaco: Kaczynski juz wie, ze Ziobro wie. W
PiS teraz wszyscy czekaja, co bedzie dalej. Bo to juz rytual – prezes wraca
z wakacji, ktore czesto spedza z Joachimem Brudzinskim, i oglasza, jaka
podjal decyzje co do dalszych krokow. Tyle tylko, ze przez wiele lat
Brudzinski lagodzil zbyt ostre plany Kaczynskiego, a w ostatnich miesiacach
rowniez on przeszedl na pozycje bardziej skrajne. Nie mozna wiec wykluczyc,
ze jesienia wraz z chlodami przyjda tez krwawe rozliczenia w nominalnie
Zjednoczonej, a w istocie mocno podzielonej Prawicy.
Michal SZULDZYNSKI

Wprowadzenie:
Kamila Andruszkiewicz, zona wiceministra cyfryzacji, zostala mianowana
prezesem jednoosobowego (!) zarzadu panstwowej Fundacji Agencji Rozwoju
Przemyslu. Roczne wynagrodzenie zarzadu wynosi 175 tys zl.
——————
Obudz sie Suwerenie, obudz sie Polsko”
�sKIEDY CHAM POCZUJE SIE PANEM”
Ten post jest adresowany przede wszystkim do wyborcow PiS,
choc wielu uwaza, ze „PiS to nie ludzie, a ideologia”.
Hej. Pobudka. Czas wyjsc z oceanu zaklamania, otepienia i otumanienia
oparami plusow, ideologii anty LGBT czy czarow zaradnego biznesmena z
Torunia.
Dzisiaj juz nie wystarczy retoryka: oni tez kradli. To juz nie dziala.
Moze inni tez kradli, ale skala jest nieporownywalna, niewyobrazalna. PiS
przebil pazernoscia nawet komunistow z ostatnich lat ich rzadow. Do tego
buta i bezczelnosc tych majacych Boga na ustach, a diabla w sercu.
Dla PiSowskich aparatczykow nie ma juz pojecia wstydu. A ciemny lud to
kupuje (Kurski).
Niebywale jest to, ze ten elektorat biegajacy co niedziele do kosciola,
wybacza rzadzacym najwieksze grzechy, niegodziwosci i swinstwa.
Tak, Kaczynski jest geniuszem.
Idealnie zdefiniowal elektorat. Do wladzy absolutnej wystarcza mu 43%
wiernych wyznawcow, nie sa mu potrzebni ludzie myslacy, majacy jakies
idealy, wyznaczajacy granice, ktorych nie mozna przekroczyc.
Andruszkiewicz i jego zona, stryj prezydenta Dudy, ministrowie z
niepodtartym jeszcze mlekiem pod nosem (resortowe dzieci), nie sa zadnym
zaskoczeniem. To juz jest regula.
Przypomne: PiS po dojsciu do wladzy szybko zlikwidowal konkursy na
stanowiska korpusu sluzby publicznej (oplacane z publicznych, czyli naszych
pieniedzy). Kaczynski zrobil to tuz po przejeciu wladzy od PO/PSL w roku
2015. To bylo przemyslane dzialanie. Kaczynski wiedzial, ze zeby
przytrzymac wiernych Pretorian gotowych za nim pojsc w ogien, potrzebne sa
intratne stanowiska i kasa, kasa, kasa. Tak jak 2 miliardy zlotych dla
Kurskiego, przeznaczone na oglupianie suwerena.
Ja tylko sie zastanawiam nad tym, jak dlugo ten nasz narod to jeszcze
wytrzyma? Bialorusini sie obudzili i pokazali, ze rezim i dyktatura nie sa
w stanie odebrac ludziom godnosci. Bialorusini zrzucaja kajdany, my sami je
sobie nakladamy. Czy Polska kiedys tez sie obudzi?
A poki co do kosciolka, modlitwa, przekazywanie znaku pokoju, a po
kosciolku rosol i kotlet schabowy przy rodzinnym stole, przy wtorze tepej
propagandy TVP, z ktorej suweren nie uslyszy o Andruszkiewiczu, stryju Dudy
czy o niezliczonej liczbie niegodziwosci tego rzadu.
Suwerenie, jakie masz dochody roczne? Za wiernosc partii, za hejt, za
kampanie w mediach spolecznosciowyh na rzecz partii: 300-400 tys. rocznie
do budzetu domowego z publicznej kasy, to jest OK, czy nie OK? Ile na Twoje
konto wplywa co miesiac suwerenie?
Suwerenie, co o tym sadzisz?
Suwerenie jak myslisz, czy mloda osoba po filologii rosyjskiej ma
kwalifikacje zeby zarzadzac rozwojem przemyslu za 175 000 zl rocznie?
A stryj Andrzeja Dudy, bez zadnego doswiadczenia w Cargo PKP, powinien
zarabiac ok. 20 000 zl za jeden dzien pracy z radzie nadzorczej panstwowej
spolki?
A jakie Ty masz dochody miesiecznie/dzienne, suwerenie?
Jest OK?
Wadim TYSZKIEWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– To wystapienie Konrada Berkowicza z pewnoscia spodoba sie wielu
mizoginom. Posel Konfederacji probowal wysmiac rzadowa walke z bezrobociem,
ale uzyl do tego analogii, w ktorej kobiety powinny byc „przypisywane”
mezczyznom. „Skoro rzad zajmuje sie problemem bezrobocia, to dlaczego nie
mialby sie zajac problemem „bezkobiecia”, czyli sytuacja, w ktorej jakis
mezczyzna nie ma kobiety?” – pytal Berkowicz dodajac, ze to palacy problem
wielu mezczyzn. „I mielibysmy wtedy co jakis czas informacje w telewizji,
ze w pierwszym kwartale 2020 r. problem bezkobiecia wzrost az o 13%.
Opozycja twierdzi, ze jest to wynikiem nieudolnosci rzadu i zapowiada, ze
jak dojdzie do wladzy, to sfinansuje z budzetu panstwa darmowe lekcje
podrywania i kursy przygotowujace do wspolzycia” – kontynuowal posel. „Bylo
kiedys w Polsce takie haslo: talon na kurwy i balon” – wspominal Berkowicz.
„Panie posle, takie zarty sa niebezpieczne, jak sie ma taki elektorat, ze
wiekszosc chcialaby poruchac a nie moze” – skomentowal jeden z internautow.
„Kobieta to nie rzecz, ktora mozna komus ofiarowac” – napisal inny. „Moze
zmienicie nazwe stosownie do swojego targetu na 'Partia Inceli'?” – dodal
kolejny internauta. Analogia nie jest wyssana z palca – za redystrybucja
seksu opowiadaja sie przedstawiciele internetowej subkultury inceli (skrot
od involountarily celibate – mimowolny celibat). Na internetowych forach
wypowiadaja sie nieszczesliwi mezczyzni, ktorzy (z roznych powodow)
uwazaja, ze swiat jest nie fair bo kobiety leca tylko na miesniakow i
bogaczy, a za swoje niepowodzenie obwiniaja plec piekna. Niektorzy z nich
uwazaja, ze zgwalcenie jest moralnie dopuszczalne i nie powinno byc
karalne.
——–
– Przy wyjezdzie z Augustowa doszlo do kolizji z udzialem samochodu Sluzby
Ochrony Panstwa. Nieoficjalnie wiadomo, ze w aucie przewozony byl byly
wiceszef MSWiA Jaroslaw Zielinski. Co ciekawe, Zielinski od listopada 2019
r. nie jest juz wiceministrem, pelni wylacznie funkcje posla.
Zastanawiajace jest wiec, dlaczego Mariusz Kaminski pozostawil mu ochrone i
limuzyne do dyspozycji, ktora de facto pelni role darmowej taksowki?
——–
– W ubieglym roku Sejm przyjal tzw. specustawe dotyczace Westerplatte.
Wladze Gdanska mowily wowczas o aneksji terenu polwyspu. Teren przeszedl
bowiem pod kontrole Skarbu Panstwa, a konkretniej Muzeum II WOjny Swiatowej
w Gdansku. Ministerstwo Obrony Narodowej po raz pierwszy od 20 lat jest
wiec gospodarzem uroczystosci 1 wrzesnia na Westerplatte i… nie pozwolilo
zabrac glosu prezydent Gdanska Aleksadrze Dulkiewicz. „To byla krotka
informacja z Centrum Operacyjnego MON, ze nie przewiduje wystapien wladz
samorzadowych, bo glos beda zabierac jedynie wladze panstwowe” –
powiedziala Dulkiewicz. Prezydent Gdanska zwracala uwage, ze „nigdy nie
bylo takiej sytuacji, zeby przedstawiciel wladz panstwowych roznego
szczebla nie mogl zabrac glosu na Westerplatte”. „Szkoda, ze tu nie
obowiazuje regula wzajemnosci” – dodala. I rozwinela: „Jak my robimy
obchody 40-lecia podpisania porozumien sierpniowych, dzisiaj i przez caly
weekend, to przygotowujemy je tak, zeby tu bylo miejsce dla kazdego, ale
tez zeby nie wchodzic sobie w droge wtedy, kiedy wiemy, ze to nie jest mile
widziane”.
——–
– Furgonetka Fundacji Pro Prawo do Zycia porusza sie po ulicach Krakowa z
policyjna ochrona. „Organizator tego formalnie zarejestrowanego
zgromadzenia publicznego wnosil, by zapezpieczyc jego przebieg” – tlumaczy
ml.insp. Sebastian Glen. Furgonetka oklejona jest nieprawdziwymi haslami i
sugeruje „zwiazek pedofilii z seksedukacja”. A przez megafon nadawane sa
m.in. komunikaty o tym, ze „lobby LGBT” chce uczyc 4-latki masturbacji, 6-
latki wyrazania zgody na seks, 9-latki pierwszych doswiadczen seksualnych i
orgazmu. Jeden radiowoz jedzie w eskorcie z przodu, drugi z tylu. Homofobusy
jezdza rowniez po ulicach Warszawy i Poznania.
——–
– Projekt przygotowywany przez Miniterstwo Sprawiedliwosci od miesiecy
wzbudza kontrowersje. Juz na poczatku maja Rada Przedsiebiorczosci
alarmowala, ze tzw. konfiskata prewencyjna oznacza „przerzucenie na
obywatela ciezaru udowodnienia, ze jego majatek pochodzi z legalnych
zrodel” i „oznacza to de facto wprowadzenie domniemania winy”. Konfiskata
prewencyjna mialaby pozwoli Panstwu przejmowac majatek – domy, pieniadze,
samochody, bizuterie itp – ktory w ciagu ostatnich 5 lat nalezal do osoby
podejrzanej lub oskarzonej o dzialanie w grupie przestepczej. I nie bedzie
mialo znaczenia, do kogo owe mienie nalezy obecnie. Nie trzeba bedzie
wyroku – wystarczy podejrzenie o przestepstwo. „Oznacza to, ze jesli
projekt wejdzie w zycie, to majatek moga stracic osoby, wobec ktorych nie
toczy sie zadne postepowanie karne. Organy scigania nie musza rowniez
udowadniac, ze majatek pochodzi z nielegalnych zrodel. Obowiazek
udowodnienia legalnosci mienia przechodzi na jego wlasciciela” – czytamy w
servisie InnPoland. „Jezeli ja wydaje swoje ciezko zarobione pieniadze i
kupuje w dobrej wierze jakis majatek, to nawet nie mam mozliwosci, zeby
sprawdzic, czy pochodzi on z dzialalnosci przestepczej. Co mam zrobic w
takiej sytuacji? Poprosic urzad skarbowy o kontrole przez kupnem? Wynajac
detektywa? Przeciez to jakis absurd” – mowi jeden z rozmowcow.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Wczoraj, wczesnym popoludniem
SLAWOMIR SIERAKOWSKI DONOSIL Z MINSKA:
D o c e n t r u m b i e g n a s e t k i p o l i c j a n t o w. K o b
i e t y k l a d a s i e n a z i e m i, b y c h r o n i c p r o t e s
t!
Podczas pokojowego protestu, ktory rozpoczal sie w Minsku po godzinie 13,
dochodzi do eskalacji przemocy. Ludzie, ktorzy ida w marszu, sa brutalnie
bici przez OMON. Setki milicjantow otoczyly demonstrantow z dwoch stron,
odcinajac im droge ucieczki. Na ulicach slychac krzyki osob zatrzymywanych.
„Bardzo zle (…) Nie moga nigdzie uciec, sa stloczeni” – relacjonuje w
�sKrytyce Politycznej” Slawomir Sierakowski, ktory jest na miejscu.
Bialoruskie sluzby specjalne, ktore przed zapowiadanym na godzine 13
protestem opozycji wyprowadzily na ulice wozy opancerzone i armatki wodne,
rozpoczely brutalne pacyfikowanie demonstrujacych. Uczestnicy Marszu Pokoju
sa wylapywani z tlumu i zatrzymywani przez milicje. Dzien protestow
przypada na urodziny Alaksandra Lukaszenki.
Jak relacjonuja obecni na miejscu korespondenci, przed godzina 14 OMON
otoczyl demonstrujacych kordonem i zablokowal im droge ucieczki. „Bardzo,
bardzo zle! Demonstranci zablokowani pomiedzy dwoma frontami na prospekcie
Niepodleglosci! Nie moga nigdzie uciec i sa stloczeni”
Na zamieszczanych w mediach spolecznosciowych zdjeciach widac, jak
uczestnicy marszu sa bici przez milicje. „Policja zaczela lapac
uczestniczacych w demonstracji mezczyzn jeden po drugim, zatrzymano okolo
20 osob. Niektorym protestujacym udalo sie jeszcze wydostac z kordonu –
relacjonuje korespondent „MBH Media” z miejsca zdarzenia.
Bialoruskie media podaja tez, ze niektore kobiety obecne na protescie
polozyly sie na ziemi w okolicy czola marszu, tak by uchronic przed
przemoca jego uczestnikow.
Milicji nie udalo sie otoczyc kordonem wszystkich uczestnikow
wielotysiecznego marszu. Na publikowanych w mediach nagraniach widac, jak
funkcjonariusze OMON-u rozpedzaja demonstrantow i bija mezczyzn oraz
kobiety. Na ulicach slychac krzyki.
Czesc Bialorusinow, ktora znalazla sie poza zasiegiem kordonu policji,
nadal idzie w marszu – na ulicach sa tlumy ludzi.

Grypsy z Wyspy Zoliborz
STRASZA MNIE, ZE ZOLIBORZ- JAK BARCELONA BEZ MESSIEGO-JUZ NIE BEDZIE TAKI
SAM
Koniec swiata juz zaraz, na co kolejnym dowodem jest seria wydarzen z
ostatnich dni. Chocby takich, jak decyzja Leo Messiego o odejsciu z
Barcelony. Do czego to porownac? Proste: to tak, jakbym ja postanowil
wyprowadzic sie z Zoliborza, bo po prawie 60 latach nagle przestalo mi sie
tu podobac.
Tak jak Zoliborz to wiecej niz dzielnica, tak w FC Barcelona od lat
obowiazywalo haslo: „wiecej niz klub”. A najslynniejszy pilkarz swiata byl
tam zawsze – odkad u 13-letniego Argentynczyka zdiagnozowano jednoczesnie
wielki futbolowy talent i powazne zaburzenie hormonalne znane jako zespol
Turnera. Wielki i bogaty klub postanowil talent rozwinac, zas chorobe
wyleczyc. Messi odwdzieczyl sie z duza nadwyzka a klub z Barcelony stal sie
na dwadziescia lat jego domem. Teraz ten dom sie sypie – nie tylko za
sprawa kompromitujacej porazki z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzow. Zas
jego, bedacy juz blisko schylku kariery, najwazniejszy lokator postanowil
szukac mieszkania gdzie indziej. Najpewniej w angielskiej Lodzi, jak
wszyscy na Wyspach nazywaja Manchester.
Strasza, ze Zoliborz – jak Barcelona bez Messiego – tez juz nie bedzie taki
sam. A to za sprawa klonu. Bodajze – klonu srebrzystego. To, jakby ktos nie
wiedzial, takie drzewo. Rosnie ten klon jakies trzysta metrow od mojego
domu, w samym srodku jednego z najpiekniejszych miejsc na swiecie, Placu
Slonecznego. Jak Messi w Barcelonie, ten klon byl tu zawsze i to w sensie
scislym: posadzono go prawie sto lat temu, gdy projektowany ten caly,
niewielki plac. Zreszta – nie bardzo wiadomo, dlaczego go posadzono:
poczatkowo to miala byc wysmukla topola, pelniaca funkcje swoistego zegara
slonecznego, nadajacego – wedle zamyslu projektantow placu – sens jego
nazwie.
Z topoli zrobil sie jednak klon, ktory – choc zrodzony przypadkowo – zdazyl
stac sie pomnikiem przyrody i zostal wpisany do rejestru zabytkow. Coz
jednak z tego, skoro sie wlasnie rozpada? Odpada konar po konarze, drzewo
jest sprochniale i jak wyliczyli fachowcy, juz o trzy czwarte mniejsze niz
w latach swietnosci. A co najgorsze, nie ma w tym niczyjej winy. Jak nie w
Polsce, nie ma o ten klon zadnej wojny miedzy ekologami a developerami czy
urzednikami miejskimi. Klony po prostu zyja mniej wiecej tak dlugo jak
ludzie, ten z Placu Slonecznego i tak juz przekroczyl dany mu przez nature
czas, zgodnie mowia dendrolodzy, nie ma szans, by go uratowac. Jedyny spor
toczy sie wokol tego, czy czekac na jego samoistny rozpad, czy tez poddac
eutanazji (wobec drzew to dozwolone), zanim zwali sie na ktorys z budynkow.
Przeminie wiec tez zapewne ta cala historia z koronawirusem. Zanim jednak
przeminie, sprawila ze odwolalismy z zona wyjazd do Chorwacji, ze strachu
nie tyle nawet przed zakazeniem, co przed rozmaitymi niespodziankami
organizacyjnymi, jakie moga w zwiazku z ta eskapada (a zwlaszcza powrotem z
niej) sie pojawic. Dla nas to tez prywatny znak nadchodzacego konca swiata:
ostatni wrzesien, gdy nas w Chorwacji nie bylo, przytrafil sie jakos na
poczatku konczacej sie w tym roku dekady. Tak, wiem: wrzesien w Polsce bywa
piekny. Tyle, ze Baltyk jest zimny i zdecydowanie za drogi, Mazury –
melancholijne, a jezdzic latem w gory nie mam zadnego powodu.
Cos jednak trzeba bedzie z tym wrzesniem zrobic. Bo dobra wiadomosc jest
taka, ze po koncu swiata zycie toczy sie dalej. Tylko niestety trzeba na
nowo je sobie wymyslic
Piotr BRATKOWSKI
—————————
Do zapamietania ku pokrzepieniu na caly dzien:
ZA PLECAMI KAZDEGO SILNEGO MEZCZYZNY STOI SLABA KOBIETA.
STOI i …PIERDOLI!
Krzepi: Piotr Nowalany
————————————————————————————————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *