Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 30 marca 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 89 (5354) 30 marca 2020 r.

Nareszcie cos madrego, ale czy szczerze?
�s Gdyby sie tak dzialo, ze epidemia bedzie szalala, i ze bedziemy caly czas
trzymac taka dyscypline i takie ograniczenia, jakie sa w tej chwili, to
mysle, ze ten termin wyborow wtedy moze sie okazac nie do utrzymania �s-
powiedzial w sobote prezydent Andrzej Duda. I najpowazniej daje slowo, ze
byla to jedyna madra mysl, jaka wyglosil publicznie Nasz Swawolny
Prezydent w calej, konczacej sie juz kadencji.Mnie z kolei mecza i drecza
dwa wredne podejrzenia. Pierwsze: czy On (Prezydent) sam to wydumal, czy
tez jest to jeszcze jeden z diabolicznych mykow Prezesa, bo tym jednym,
rozsadnym zdaniem, Duda zdobyl wiecej glosow spolecznego poparcia niz przez
dziesiatki wiecow na ktorych wyglasza setki idiotycznych przemowien. I
podejrzenie drugie: obojetne czy to Duda sam lub kaczym tekstem- mowil
szczerze i sam w to wierzy.?Bo to jakos za madrze i �sza zwyczajnie, po
ludzku” jak na tego pajaca spod Mariackiej Wiezy. Wczoraj dostalem od
Krzycha Lewanowicza ze Szczecina ,wygladajaca na naukowa, prognoze: 10 maja
bedziemy mieli w Polsce 29806 (dwadziescia dziewiec tysiecy osiemset szesc)
zdiagnozowanych zakazen koronawirusem i 358 zgonow z jego przyczyny. O
jakichkolwiek �sspadkach” czy �sodwrotach” mowy nie ma.-Wasz:
Gargamel Dudosceptyczny
—————–
Dzisiejszy komunikat Ministerstwa Zdrowia: 1905 POTWIERDZONYCH ZAKAZEN i 26
ZMARLYCH.
�sKRZYWA” ROSNIE!

Swiatowej slawy kompozytor i dyrygent,
K R Z Y S Z T O F P E N D E R E C K I
Zmarl w niedziele nad ranem. Mial 86 lat.
Krzysztof Penderecki urodzil sie w 1933 r. w Debicy. Studiowal kompozycje
w Panstwowej Wyzszej Szkole MuzyczneJ w Krakowie Szybko stal sie gwiazda
swiatowej awangardy. Dwukrotnie otrzymal Prix Italia: za „Pasje wg sw.
Lukasza” (1967 r.) i za „Dies irae” (1958 r.).
Byl inicjatorem Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w
Luslawicach, ktorego celem jest rozwoj mlodych talentow muzycznych. Zostal
wyrozniony licznymi doktoratami honoris causa, odznaczeniami (z Orderem
Orla Bialego na czele) oraz nagrodami, m.in. Nagroda im. Herdera (1977),
Nagroda im. Sibeliusa (1983), Premio Grammy Award (1988, 1999, 2001). Jego
muzyke grano wszedzie, nawet… w kopalni. W Zabrzu od 2013 r. odbywa sie
Festiwal im. Pendereckiego.
Na chwile przed 80. urodzinami opowiadal Dorocie Szwarcman z �sPolityki”::
„Poczulem sie jak pradziadek wlasnej muzyki. Moje utwory byly w ostatnich
latach rzadko wykonywane, choc sa ich nagrania na rynku. Trudniej sie nad
nimi pracuje, bo trzeba dlugo tlumaczyc orkiestrze, jak wydobywac nietypowe
dzwieki. Kiedys orkiestry strajkowaly, nie chcialy tego grac – w
Sztokholmie, Monachium, Rzymie…”.

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb 95 – 4.44 PLN Diesel-4.42 PLN LPG-2.99 PLN

OGIEN NA TLOKI, PARA W TURBINE!
Taki uj, jak Tomek bedzie czekal 3 dni!
Uj w dupe koronawirusowi i Pisowi, 445 PLN przelane!
Pozdrawiam,
Trzymaj sie Gargamelu i wszyscy z naszej spolecznosci oraz podopieczni
Michal Brudnicki
————————–
W taki oto, piekny sposob, Prawdziwy Mezczyzna Misiek Brudnicki zakonczyl
Marynarska Zbiorke 6 tysiecy PLN na na badania diagnostyczne, umozliwiajace
skuteczne leczenie 10- letniego Tomka. Obiecalem, ze zbierzemy do 1
kwietnia i Misiek…dotrzymal (mojego) slowa. O kurwaz!
Gargamel
————-
To samo piekne, polskie slowo orazujace moj skrajny zachwyt i podziw
kieruje do Autora nasteujacego maila”
�sDzien dobry!
�sJak juz tak potrzeba, to i „emerycka” stowa przyda sie i juz wyslana
Bojarcz
PS
U emeryta juz tak sie „na raz ” nie konczy.. :)”
————
-No i niech trwa!
Gargamel

Pogoda w kraju
Przelotne opady sniegu, a na Pomorzu deszczu ze sniegiem. W pozostalych
regionach bedzie pogodnie. Od 2 st C na Suwalszczyznie do 7 st. C na Dolnym
Slasku i Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
————-
4 lata przed koronawirusem (2016) pojawil sie wirus ATCV-1.
Ciekawe, ze skutki wywolywal takie same, o czym swiadczy moj wiersz z
archiwum
WIRUS ATAKUJE
Dzis z Ameryki dotarl do mnie taki news:
Drobnoustroje, ktore dotad zyly w glonach,
Teraz podstepnie atakuja ludzki mozg.
Zdolnosc myslenia jest powaznie zagrozona.

To nie jest wcale, prosze panstwa, kiepski zart,
Zeby ozywic nieco sezon ogorkowy,
Dla organizmu wirus jest niewiele wart,
Za to przyczyna jest zaburzen umyslowych.

Wyraznie zmniejsza koncentracje z dnia na dzien,
Wszystkie organy uposledza on sasiednie,
Na argumenty czlowiek gluchy jest jak pien,
Calkiem glupieje i powtarza rozne brednie.

Nieodwracalnych stal sie w genach zrodlem zmian,
Ponury obraz sie wylania z tych wynikow,
A co ciekawe, w wielu krajach, ciezki stan
Dotyka zwlaszcza prawicowych politykow.

Te rewelacje ogloszono w swietle ramp,
I jak przyznaje wirusolog Robert Yolken,
W Stanach wirusem sie zarazil Donald Trump,
U nas w Europie dopadl juz niejedna Polke.

Ze tez musialo nas to spotkac! Co za pech!
Od roku w Polsce spustoszenie sieje wirus,
Wicepremierow juz dotknelo nawet trzech,
A wsrod ministrow PiS co jeden, wiekszy swirus.

Ludzi Prezesa nie zbadano, to byl blad,
Wirus okazal sie oporny do leczenia,
Zainfekowal wiekszosc poslow, caly rzad
I epidemia sie dosc szybko rozprzestrzenia.
Wojciech DABROWSKI

Klaudia Jachira w Sejmie
D O B R A N O C P O L S K O!
Powinnam Wam napisac co sie dzialo wczoraj w nocy i rano w Sejmie…
– o tym, ze pod oslona nocy zmieniono kodeks wyborczy.
– ze po raz ktorys bylo to niekonstytucyjne.
– ze glosowalismy ponad siedem godzin, bo zdalny system tak wolno
dzialal… albo nie dzialal…
– ze bylam przez caly czas na sali, bo nie chcialam sie martwic czy uda mi
sie zaglosowac zdalnie.
Powinnam opisac pieknymi zdaniami:
– ze do procedowanej ustawy nie przyjeli ZADNEJ naszej poprawki.
– ze tarcza jest dziurawa, tekturowa i nikogo nie ochroni.
Ze nie bylabym w stanie podpisac sie pod tak zlym aktem prawnym..
Ze pracodawcy beda zwalniac ludzi… masowo, bo nie beda miec wyjscia…
Ze byli pracownicy nie beda mieli z czego zyc…
Ze jak ktos ma zerowe przychody, to nie ma z czego zaplacic 40% pensji
pracownikow, wiec ich zwolni..
Ze szykujemy sobie kryzys, jakiego nie bylo…
Ze najlatwiej o pomoc bedzie mogl poprosic duchowny.
Ze mnozy sie w tym akcie biurokracje, daje prawie nieograniczone
mozliwosci prezesowi rady ministrow, ew. ministrowi zdrowia i wojewodom.
Ze ta ustawa pomaga zatwierdzic niekonstytucyjne stany nadzwyczajne…
Ze powinien byc stan kleski zywiolowej!
Wreszcie powinnam wam czym predzej doniesc, ze wstrzymalam sie od glosu.
Ze nie spojrzalabym sobie w twarz, jakbym ja poparla.
Ale przez umorzenie Zusu dla mikroprzedsiebiorcow nie moglam jej tez
zupelnie odrzucic.
Powinnam z cala stanowczoscia podkreslic, ze nie pomylilam sie w
glosowaniu, ze zaglosowalam najlepiej jak umialam… I tak jak zwykle za
mniejszym zlem…
Powinnam Wam to wszystko pieknie opisac, opowiedziec o tylu rzeczach…
Tylko ja naprawde bardzo zle znosze nieprzespane noce. Po prostu nie nadaje
sie do Dyktatury! Najlepiej z nas wszystkich wygladal i czul sie Kaczynski!
Wiec on Wam to na pewno wszystko lepiej opisze niz ja…
A i poda Wam haslo na 10 maja: „po trupach do urn”. W koncu to jego
wybraliscie do rzadzenia krajem, wiec po co mialabym Wam to wszystko
pisac?…. Dobranoc Polsko!
Klaudia JACHIRA
Aktorka, satyryczka poslanka Koalicji Obywatelskiej
(Nad. Tomasz R.)

Chce tego Kaczynski z Duda pospolu
PiS BARDZO MOCNO PRZE DO WYBOROW 10 MAJA
Nowogrodzka czeka jednak na efekty spolecznej kwarantanny, a w miedzyczasie
tworzy sobie – zmieniajac kodeks wyborczy – narzedzia do przeprowadzenia
glosowania. Po Wielkanocy ma zapasc ostateczna decyzja, czy je
przeprowadzac w warunkach ostrego rezimu sanitarnego.
W nocy Sejm przeglosowal poprawke do pakietu ustaw zwanych „tarcza
antykryzysowa”. Poprawka nr 177 to nowela Kodeksu wyborczego: zaklada, ze w
glosowaniu korespondencyjnym w wyborach prezydenckich moga brac udzial
osoby w kwarantannie (a takich jest ok. 160 tys. i wciaz przybywa) oraz
wyborcy 60+. To zaskoczylo opozycje.
„Od kilku dni wiedzielismy”
Mowi posel z klubu PiS: – Juz od kilku dni wiedzielismy, ze bedzie taka
poprawka. Po prostu trzeba bylo to zrobic. Jesli opozycja sie tego nie
spodziewala, to znaczy, ze nie sa zbyt rozgarnieci.
Wprowadzanie zmian do Kodeksu wyborczego na 1,5 miesiaca przed wyborami
jest sprzeczne z wyrokiem Trybunalu Konstytucyjnego, ktory nakazywal to
robic na nie pozniej niz na pol roku przed. Niemniej ta poprawka PiS chce
zbic argument, ze czesc wyborcow nie bedzie mogla brac udzialu w wyborach.
PiS otwiera sobie furtke do zorganizowania wyborow nawet przy pleniacej sie
zarazie. Nie jest jednak tak, ze wybory odbeda sie na 100 proc.
Przesuniete wybory? – Nie wykluczam. Taki scenariusz tez jest brany pod
uwage. Epidemia ma jednak wyhamowac do Swiat Wielkanocnych. Wtedy bedziemy
madrzejsi i zapadnie ostateczna decyzja – mowi nam inny ze znanych
politykow obozu wladzy.
Czy to realne?
– Caly czas jest dosc optymistyczne zalozenie, ze epidemia nie bedzie sie
zbyt szybko rozprzestrzeniac i po Wielkanocy mozemy wrocic do w miare
normalnego zycia. A jezeli byloby bardzo zle, to wybory moga byc nawet na
wiosne przyszlego roku. Wszystkie scenariusze sa brane pod uwage, ale
najprawdopodobniej wybory beda jednak 10 maja – odpowiada.
Taki stan premier Mateusz Morawiecki juz nazywa „nowa normalnoscia”, czyli
reaktywowaniem zycia spolecznego, ale w bardzo ostrym rezimie sanitarnym. W
innych scenariuszach – co PiS-owi i prezydentowi jest bardzo nie na reke –
wybory moglyby byc przelozone na te jesien albo nawet na wiosne 2021 r.
Im blizej wyborow, tym oboz rzadzacy jest bardziej podzielony ws. ich
organizowania 10 maja. O ile Nowogrodzka twardo trzyma sie wersji o 10
maja, to juz Porozumienie Jaroslawa Gowina daje sygnaly, ze optuje za
przesunieciem elekcji – nawet o rok, na wiosne 2021 r. Nieprzypadkowo
wicepremier mowil w wywiadach, ze jezeli opozycja by poparla pomysl
organizowania ich na wiosne’21, to on „bardzo chetnie bedzie przekonywal
swoich kolegow ze Zjednoczonej Prawicy, ze warto ten scenariusz rozwazyc”.
Z kolei Solidarna Polska sama jest dotknieta przez koronawirusa, sporo osob
w resorcie Zbigniewa Ziobry byla objeta kwarantanna, niemniej posel SP
Tadeusz Cymanski mowil juz, ze z uwagi na zdrowie wyborcow nie mozna
wykluczyc przelozenia glosowania.
Spotkanie u prezydenta
Tydzien temu u prezydenta doszlo do spotkania ws. wyborow – z udzialem
sztabowcow PiS, ale tez marszalkow Sejmu Elzbiety Witek i Senatu Stanislawa
Karczewskiego. Osobiscie bral w nim udzial takze Andrzej Duda. – Nikt nie
zglosil zdania odrebnego. Jesli tylko zorganizowanie wyborow bedzie
mozliwe, to wszyscy byli za 10 maja – mowi nam osoba znajaca kulisy tych
rozmow. Andrzej Duda osobiscie i jego oboz tez sa tego zdania. Inny
rozmowca z szeregow PiS przekonuje, ze na spotkaniu to nie termin wyborow
byl tematem dyskusji, bo co do tego byla zgoda. Obecnosc marszalek Sejmu
wicemarszalka Senatu wskazuje, ze rozwazano zmiany w Kodeksie wyborczym i
ich przeprowadzenie przez parlament.
Wspolpracownicy prezydenta mowia jasno o 10 maja. Wyjatkiem jest prof.
Andrzej Zybertowicz, ktory stwierdzil, ze „poniewaz dynamika wirusa jest
nieprzewidywalna, w jakiejs formie (…) wybory beda musialy byc
przelozone”, jednak doradca prezydenta w swoich ocenach jest na tyle
niezalezny, ze trudno uznac, by mowil w imieniu glowy panstwa.
Sam Andrzej Duda publicznie nie mowi „10 maja i basta” – brak takich
jednoznacznych deklaracji to pozostawienie sobie otwartej furtki na wypadek
absolutnej koniecznosci przesuniecia wyborow. W polowie miesiaca mowil
oglednie, ze „jestesmy gotowi na wszelkie potrzebne, ale rozsadne
rozwiazania”, „dzialamy bardzo rozwaznie” i zaslanial sie tym, ze przeciez
nie ma zadnego wniosku (a taki skladac moze premier) o wprowadzenie stanu
nadzwyczajnego. – Sytuacja jest dynamiczna i nie moge powiedziec, ze tego
nie bedzie w ogole – zaznaczal w wywiadzie dla Polsatu. Ale w
rzeczywistosci Palac Prezydencki rowniez prze do wyborow.
Prezydent rwie sie do „tarczy antykryzysowej”
Andrzej Duda, ktorego kampania wyborcza przed epidemia koronawirusa w
Polsce – o czym pisalismy przed dwoma tygodniami – byla w stanie sypkim,
akomodowal sie teraz do warunkow kryzysu zdrowotnego i gospodarczego. Rwie
sie, by wystepowac w roli prezydenta trzymajacego „tarcze antykryzysowa”. A
jednoczesnie podtrzymuje ludzi na duchu jako ojciec narodu – temu sluza
oredzia i wizytowanie a to szpitala, a to linii produkcyjnej plynu
dezynfekcyjnego. Wpisala sie w to tez zakonczona sukcesem operacja zakupu w
Chinach zaopatrzenia medycznego, ktora poprzedzila dluga rozmowa z
prezydentem Chin Xi Jinpingiem, z ktorym prezydent ma zreszta bardzo dobre
relacje.
Prezydent patrzy zatem na slupki sondazy, ktore szybuja, dajac nadzieje na
wygrana juz w I turze. Przesuwanie ich jest natomiast ryzykiem, ze nastroje
spoleczne zmienia sie diametralnie.
Slowem: PiS i oboz prezydenta publicznie prze do wyborow 10 maja. Ale sam
Andrzej Duda jest wstrzemiezliwy w deklaracjach i choc tez naciska na 10
maja, bo jego sondaze zwyzkuja, to na wypadek „wloskiego scenariusza” w
Polsce, nie chce zostac posadzony o narazanie zycia wyborcow. A caly oboz
prawicy czeka na polowe kwietnia, gdy okaze sie, czy w Polsce realizuje sie
katastroficzny scenariusz jak we Wloszech, czy panstwo jednak sie nie
zapadlo – wtedy PiS zdecyduje sie na dalszy marsz ku wyborom 10 maja.
Wybory jak matury
Partyjna maszyneria PiS dzialala i dziala mimo koronawirusa – zebrala
rekordowe 2 mln podpisow pod kandydatura Dudy. Najostrzej do wyborow 10
maja prze Jaroslaw Kaczynski.
W wywiadzie dla RMF FM tydzien temu prezes PiS – co zakrawa na zart –
opisywal prezydenta jako najbardziej poszkodowanego, bo stracil on przez
epidemie mozliwosc organizowania wiecow, ktore sa jego bardzo mocna strona.
Zartobliwe slowa prezesa PiS, gdy sytuacja w panstwie staje sie
dramatyczna, to dowod wrecz obsesyjnego skupienia Kaczynskiego na wyborach
i ignorowania emocji spolecznych.
Prezes zaskoczyl
Wybory 10 maja to dzis idée fixe Jaroslawa Kaczynskiego. Wszystko inne to
albo narzedzie, albo przeszkoda do realizacji tej idei.
Prezes PiS juz tydzien temu kreslil wizje, jak przeprowadzic wybory mimo
nadzwyczajnych warunkow. – Jesli wziac pod uwage liczbe chorych, liczbe
hospitalizowanych, a nawet liczbe tych, ktorzy przebywaja w kwarantannie i
do ktorych skadinad mozna dotrzec z urna wyborcza – trzeba tylko wprowadzic
tutaj odpowiednie rozwiazania techniczne i byc moze prawne, ale no wlasnie
o wylacznie technicznym charakterze – mowil w RMF FM
Juz wtedy wykuwal narracja o wylacznie „technicznej” zmianie. To po to, aby
zbijac argument, ze przeciez orzeczenie Trybunalu Konstytucyjnego z 2006 r.
jasno stanowi, ze nie mozna wprowadzac zadnych zmian w kodeksach wyborczych
na pol roku przed terminem wyborow. Dzis politycy PiS tylko powtarzaja te
narzucona przed tygodniem narracje.
Prezydent inwestuje w rolnikow i drobny biznes
O ile Jaroslaw Kaczynski prze do zorganizowania wyborow, to Andrzej Duda
marzy o wygranej w nich juz w I turze – zwlaszcza przy spodziewanej nizszej
frekwencji. Prezydent inwestuje w swoich antykryzysowych dzialaniach w dwie
grupy wyborcow: to mali przedsiebiorcy i drobni rolnicy.
Pierwsi zrazili sie do obozu PiS przy okazji wyborow parlamentarnych, bo to
wlasnie kosztem malego biznesu PiS obiecywalo raptowne podniesienie placy
minimalnej (dzis wynosi 2,6 tys. zl brutto). Duda stara sie ich odzyskac
wprowadzeniem zwolnienia (a nie tylko zawieszenia, co brzmialo wrecz
obrazliwie dla przedsiebiorcow) skladek na ZUS.
Drudzy maja byc zwolnieni ze skladek na KRUS. Ta grupa jest o tyle istotna,
ze to elektorat nie z wiekszych miast (a te sa najbardziej dotkniete
koronawirusem), ale glownie wiejski. Psychologiczny efekt koronawirusa –
chocby z uwagi na zageszczenie mieszkancow – jest istotniejszy w miastach
niz na wsi. Przy nizszej frekwencji glosowac pojda twarde elektoraty, co
sprzyja prezydentowi.
Jan GONDEK

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Polak Potrafi! Od 25 marca obowiazuja w Polsce zaostrzone zasady
spolecznej kwarantanny – m.in. w nabozenstwach i spotkaniach religijnych
moze brac udzial maksimum 5 osob, a komunikacja miejska moze jezdzic
maksymaknie tyle osob ile polowa miejsc siedzacych. Ksiadz z parafii pw.
Swietego Idziego w Brzesniu skompilowal sobie te dwie informacje. „Msza sw.
W ruchu… Wynajme autobus do odprawiania mszy swietej – w nim bedzie moglo
uczestniczyc we mszy sw. do 25 osob (a w naszym wielkim kosciele moze byc
tylko 5 osob!!!)” – czytamy na stronie parafii. Dziennikarze skontaktowali
sie z proboszczem, ks. Janem Henrykiem Witkowskim. Zdenerwowany
odpowiedzial im: „Piszcie, o czym chcecie, a nam nie zabraniajcie dzialac.
Z Bogiem!” – ucial. Sprawa zainteresowala sie policja. Ksiadz oznajmil, ze
tak naprawde nie mial zamiaru zorganizowac mszy w autobusie. Nie umial
jednak podac przyczyny publikacji takiego ogloszenia”
P.S.Od moich Przyjaciol w sutannach wiem, ze w zasobach kadrowych Kosciola
Katolickiego w Polsce, w zastraszajacym tempie rosnie poglowie Swirow-
biskupow nie wylaczajac. To widac, slychac i…czuc!
Gagamel
—————————————————————————————————————–
– Skoro juz w temacie jestesmy. Proboszcz parafii w Zielonce postanowil
zorganizowac w piatek droge krzyzowa, ktora przeszla ulicami miasta.
Duchowny nie przejal sie obowiazujacymi w kraju zakazami dotyczacymi
pandemii koronawirusa. W pochodzie wzieli udzial ksieza, ministranci oraz
wierni. Wedlug dziennikarzy, osobie odpowiedzialnej za zorganizowanie
procesji grozi… kara pouczenia, mandatu do 500zl lub sprawy w sadzie. Sad
moze wymierzyc kare nawet do 30tys. zl. Czy nie uwazacie, ze ukarany
powinien zostac nie tylko ksiadz, ale tez wszyscy, ktorzy dobrowolnie
wzieli udzial w tym zgromadzeniu?
——–
– Dramatyczna sytuacja w Dolnoslaskim Centrum Chorob Pluc. W placowce
potwierdzono 41 z 214 wszystkich zakazen na Dolnym Slasku, a wsrod nich
wielu pracownikow szpitala, m.in. pielegniarki, salowe, lekarze
(torakochirurdzy, pulmonolog i anestezjolog) oraz osoby zatrudnione w
kuchni. Zamknieto OIOM, oddzial pulmonologiczny i torakochirurgiczny.
Wstrzymano planowane zabiegi.
——–
– Zarejestrowano 19 kandydatow na prezydenta RP. Co ciekawe, nie wszyscy z
nich zebrali 100 tys podpisow. Slawomir Grzywa nie zdobyl nawet wymaganego
1000 glosow wymaganych do rejestracji swojego komitetu. Jego liste z 753
osobami przyjal jednak Sad Najwyzszy, gdyz uznal jego skarge, iz
„dozbieranie” brakujacych glosow podczas pandemii koronawirusa bylo
nierealne, wiec zezwolil na rejestracje komitetu wyborczego.
——–
– Epidemia w Polsce przyspiesza – w sobote zarejestrowano rekordowa liczbe
249 przypadkow. Mimo to prezydent Andrzej Duda uspokaja. „Mam nadzieje, ze
to WOLNE tempo wzrostu liczby zachorowan sie utrzyma i ze bedzie spadalo i
ze tych zachorowan bedzie coraz mniej, bo PROCENTOWO TO SIE ZMNIEJSZA. To
jest wazny element. Procent chorujacych jest wlasciwie, prawie z dnia na
dzien CORAZ MNIEJ” – tlumaczyl Andrzej Duda. Panowie inzynierowie, wzrost z
4 do 6 to o 50% wiecej, a wzrost ze 100 to 149 to o 49% wiecej, a wiec
PROCENTOWO mniej, aczkolwiek widac ze epidemia sie rozpedza! Mimo to
Andrzej Duda dodal, ze w Polsce poziom zachorowan jest niewielki,
podkreslil przy tym ofiarnosc pracownikow sluzb i odpowiedzialnosc zwyklych
Polakow, ktorzy w wiekszosci – zdaniem glowy panstwa – zostali w sobote w
domach. A teraz ciekawa statystyka. Skoro w sobote bylo 249 zachorowan, a w
piatek wszystkich w lacznie 1390, to wzrost o 18%. Tydzien wczesniej
mielismy wzrost o 111 zachorowan, co wobec 425 przypadkowo z piatku
stanowilo wzrost o 25%. Zachowujac ten niski (w/g Dudy) wzrost zachorowan,
1 maja bedziemy mieli „tylko” 280 tys zachorowan, a 10 maja „zaledwie”
milion 130 tys. Ale wiadomo, ze przekaz Dudy nie byl skierowany do Polakow,
a do jego wyborcow…
——–
– „Zachwyconym skutecznoscia min. Szumowskiego i rzadu w zwalczaniu
epidemii przypominam, ze wczoraj (26.03 – przyp. E.O.) byl 21. dzien od
1.pacjenta. Przekroczylismy liczbe 1200. 3 tygodnie od pierwszego pacjenta
Hiszpania miala 674 przypadki (teraz 57700), a Francja 1097 (teraz 29406)”
– napisala na twitterze Magdalena Fitas-Dukaczewska. Jej tweet daje do
myslenia – jestesmy przygotowani na koronawirusa czy nie?
——–
– Lider Bayer Full, autor hitu „Majteczki w kropeczki”, Slawomir
Skwierzynski nawoluje na swoim twitterze nie tylko do lamania obostrzen,
ktore wprowadzil rzad z powodu pandemii koronawirusa, ale rowniez do
lamania kwarantanny. W swoim tweecie zaapelowal bowiem do „mezczyzn, ojcow
i dziadkow”, aby chodzili do kosciola wbrew zakazom. „Mamy wiare i odwage,
by wielbic Jezusa i blagac Go o Pokoj i zdrowie dla naszych rodzin i
bliskich. Polak ma obowiazek strzec wiary katolickiej. Tylko pod Krzyzem,
tylko pod tym znakiem Polska jest Polska” – pisal Skwierzynski. Czy osoby
niebezpieczne stwarzajace zagrozenie publiczne, nie powinny byc �sw
piwnicznej izbie” izolowane przez odpowiednie sluzby?
——–
– W niedziele Malgorzata Kidawa-Blonska zamiescila w mediach
spolecznosciowych wpis, w ktorym zaapelowala do wyborcow, aby zbojkotowali
majowe wybory prezydenckie. Ona sama zdecydowal sie tez zawiesic kampanie
wyborcza. Pojawila sie juz w tej kwestii . „Teoria niepotwierdzona acz
prawdopodobna: wycofanie Malgorzaty Kidawy-Blonskiej to takze element gry
na zmiane kandydata PO. W kompletnie nowych realiach spolecznych i
politycznych na start zdecydowalby sie Donald Tusk, ktorego obciazenia, w
tej sytuacji, mialyby znacznie mniejsze znaczenie” – napisal na Twitterze
dziennikarz Konrad Piasecki.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Juz kiedys sie wyrazalem na temat jak Polacy za wszelka cene sraja we wlasne
gniazdo z jednej strony histerycznymi wybuchami rusofobii, a z drugiej-
niezrozumiala miloscia do Ukrainy. Co do Ukrainy to wlazimy im w dupe bez
wazeliny jak by mieli Bog wie jakie haki na nas, a obecna wladza tak sie boi
ze wlasny kraj jest gotowa zrujnowac. Oczywiscie mnie tez rozne wiewiorki
donosza i gwarancji nie dam, ale plotki sa dziwne. A to dajemy Ukraincom
miliardy dolarow bezzwrotnych pozyczek, a to rozwijamy na Ukrainie
sadownictwo jablek ktore powoduje ze nasi sadownicy bankrutuja . HGW o co w
tym chodzi. No, ja rozumiem ze biedna Ukraina ma klopot bo za
wszelka cene chce utrzymac ziemie zagrabione od sasiadow po 2WS, ale co nam
do tego. Jak juz koniecznie chca pomoc, to za te miliardy mogli choc jakis
sprzet wojskowy kupic, bo ukrainski przemysl dzieki Donieckiej wojnie
podniosl sie z kolan i robi takie zabawki, o ktorych nasi wojskowi moga
pomarzyc.
Z drugiej strony, od lat slysze o jakis idiotach z wojsk obrony pogranicza,
co
dzielnie bronia granic przed”kilkoma motocyklistami ktorzy chca zrobic rajd
sladami dziadkow. Odmowa wjazdu robi z nas waly kompletne. Zeby bylo
smieszniej, w tym samym czasie nasi motocyklisci bez problem wjezdzaja na
opluwana regularnie Bialorus, a sa wykopani gdy probuja wjechac na Ukraine.
Jesli chodzi o Rosje- werbalnie atakujemy ich i antagonizujemy jakby lezala
gdzie na Marsie a nie miala wielkiej bazy wojskowej na naszej polnocnej
granicy. Ostatni wyczyn naszych pseudo politykow czyli nie przepuszczenie
pomocy humanitarnej – 8 samolotwo z lekarzami i sprzetem do Rzymu, to juz
zakrawa na sabotaz. Jak sie tych samolotow, tak bali to trzeba bylo dac
honorowa eskorte mysliwcow a nie pokazywac jakimi sa idiotami. Ale pewnie
nie mogli nawet jak by chciel,i bo tajemnica poliszynela jest ze nasze
lotnictwo to w wiekszosci nieloty bo nie mamy czesci. Opowiadaja nam bajki o
jakis klach, tyle ze f-16 w stanie sprawnosci mozna ponoc na palcach jednej
reki policzyc. Stad desperacki krok wznowienia lotow na migach 29. Ciekaw
jestem co jeszcze rozpierdoli ta banda nieudacznikow, ale wszelka sympatia
jaka uzyskalismy na zachodzie 30 lat temu juz dawno wyparowala. Francuzi
maja zal ze nie ginelismy w Afryce i odwolali kontrakt na Karakale, Niemcy
nie dadza sie obrazac do konca swiata, a teraz Wlosi zapamietaja jaka
pomocna
dlon do nich wyciagnelismy: Zakaz przelotu z pomoca . Ciekawe jak nam
odplaca gdy nas spotka nieszczescie. Ano bedziemy sami, jak tych 120
zolnierzy, co byli wycofywani z Iraku ugrzezli w Kuwejcie, bo polskie
samoloty woza Ukraincow zamiast wlasnych zolnierzy. Ze zolnierze dupy to
inna sprawa. Po cichu sie skarza, ze Ukrinscy SOJUSZNICY spiewaja w czasie
wspolnych manewrow ze beda mordowali Polakow jak na Wolyniu. Az trudno
wyjsc z podziwu jakimi jestesmy idiotami
Smerf KAPITAN
zdegustowany

Krzysztof Skiba:
SWIETNY INTERES
Odziedziczyl ten biznes po swoich przodkach z lekka niechecia. Gdy przejal
stery, firma byla juz bardzo dobrze prosperujacym przedsiebiorstwem. Zaklad
pogrzebowy „Nadzieja” zalozyl jego dziadek. Firme rozbudowal ojciec, a syn
po prostu dostal wszystko na tacy jak prawdziwy dziedzic.
Od dziecka wychowywal sie wsrod trumien i wiencow. Wsrod lekko podpitych
grabarzy i klientow ktorzy przychodzili zaplakani lub bladzi jak kartki
papieru. W mlodosci myslal nawet buntowniczo o tym, aby zajac sie czyms
innym, pofrunac za pieniadze ojca gdzies w swiat, robic cos wesolego, ale
szybko wybito mu to z glowy, a i on sam dojrzal do sytuacji, w ktorej
stabilizacja finansowa i zycie na wysokim poziomie maja swoje
niezaprzeczalne walory.
Wkrotce wsiakl w ten biznes, a nawet go pokochal. I zawsze pamietal slowa
dziadka, ktory mowil, ze sa na swiecie tylko trzy profesje, ktore zawsze
beda mialy klientow. Piekarz, grabarz i kurwa. Ojciec przekazywal swe
zlote mysli juz bardziej oglednie i ciagle mu powtarzal, ze trupy to po
prostu „swietny interes”.
W tym biznesie od zawsze byla spora konkurencja. W latach 90. dochodzilo
nawet do gangsterskich zagrywek takich jak podpalanie karawanow, wykradanie
sobie klientow poprzez lapowki dla lekarzy czy chlopakow z drogowki, az po
filmowe kompromitowanie wrogich zakladow na numery z tzw. „falszywa
wdowa”. Stare czasy.
Minela epoka malych, rodzinnych zakladow pogrzebowych. Dzis rynek funeralny
opanowaly trumienne korporacje. On poczatkowo sceptyczny wobec rodzinnego
biznesu, jako jeden z pierwszych zrozumial, ze zasady gry sie zmienily.
Wykorzystal swoje zdolnosci internetowe i znajomosci. Jego kumple z
mlodzienczych szalonych lat, kompani od flaszki i dziewuch, nie mieli
takiego startu finansowego jak on, a poniewaz niewiele oprocz bimbania
potrafili, poszli w polityke. Po latach kilku z nich (i to tych mniej
rozgarnietych, ale lasych na pieniadze) zrobilo zawrotna kariere w partii
rzadzacej.
Polaczenie nowoczesnego zarzadzania, marketingu internetowego i waznych
znajomosci, to byly trzy filary rozwoju biznesu. Cos co bylo kiedys dobrym
zakladem stolarskim z pochowkiem, rodzinnym przedsiewzieciem o idiotycznej
nazwie „Nadzieja”, rzemieslniczym warsztatem zalozonym przez dziadka, teraz
stalo sie Europejska Fabryka Trumien, gigantem na terenie calego kraju.
Epidemia koronawirusa wielu doprowadzila do bankructwa i utraty majatkow.
Branza gastronomiczna, rozrywkowa, turystyczna, lotnicza, firmy uslugowe,
odziezowe i wiele innych lezaly jak maratonczyk, ktory sie potknal, upadl
na pysk daleko przed meta i teraz blagal rzad o kubek wody. Tymczasem jego
firma prosperowala znakomicie. Rozwinela skrzydla jak orzel, drapieznik,
ktory fruwajac wsrod gor z daleka widzi ofiare.
Do tej pory na klientow od wirusa mowiono w jego branzy zartobliwie „wloscy
narciarze”. Teraz bylo nowe okreslenie. Po wyborach prezydenckich, gdy
liczba zmarlych radykalnie wzrosla przyjelo sie „wyborcy Andrzeja”.
– Swietny interes – przypomnial sobie dawne slowa ojca i dal znak
magazynierowi z hali nr 16, ze transport trumien jest juz gotowy do
wysylki.
( Nad. Tomasz R.)
————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *