Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 3 lutego 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 33 (5306) 3 lutego 2020 r.

W dwa lata po objeciu urzedu
MACRON PRZYJEZDZA DZIS DO POLSKI
Prezydent Francji ma zalagodzic spory. Polski boj z sedziami i
protekcjonizm Paryza moga to utrudnic.
3 lutego zaczyna sie pierwsza od szesciu lat wizyta glowy panstwa
francuskiego w Polsce. Prezydent sie nie spieszyl; przybywa do nas w dwa
lata od objecia swego urzedu. Wizyta odbywa sie w szczegolnej chwili. Gdy w
piatek o polnocy Wielka Brytania opuscila Wspolnote, nasz kraj awansowal na
piate miejsce najbardziej istotnych panstw UE. Z perspektywy Paryza wazne
jest tez to, ze od zdobycia w 2017 r. prezydentury Emmanuel Macron nie
zdolal przekonac Niemcow do budowy malej Unii wokol strefy euro. Ani rozbic
jednosci Europy Srodkowej w polityce migracyjnej i energetycznej. W Paryzu
rosnie przekonanie, ze PiS bedzie rzadzil jeszcze dlugo.
Czy to prowadzi do zwrotu francuskiej polityki wobec Polski, aby odblokowac
paraliz Unii? Zrodla w Palacu Elizejskim przekonuja, ze Macron chce, by
jego wizyta doprowadzila do „uspokojenia” relacji. Dlatego Francuzi juz nie
upieraja sie przy systemie obowiazkowych kwot imigrantow, sa gotowi
zaakceptowac rozciagniecie w czasie transformacji energetycznej w naszym
kraju, chca wspoldzialac z Polska w sprawie nowego budzetu UE czy
uregulowania konkurencji amerykanskich koncernow cyfrowych, a takze
wesprzec Warszawe w walce z klamstwami historycznymi Putina.
W planie wizyty Macrona na razie nie wpisano spotkania z przywodcami
opozycji, poza marszalkiem Senatu Tomaszem Grodzkim. Nasze zrodla wskazuja
jednak, ze rysujaca sie odwilz latwo moze storpedowac emocjonalna
deklaracja Macrona w sprawie praworzadnosci, np. w przemowieniu, jakie
wyglosi we wtorek na Uniwersytecie Jagiellonskim. Tym bardziej ze od
Andrzeja Dudy raczej nie uslyszy slow o gotowosci do kompromisu.
Z prezydentem Francji przybywaja ministrowie spraw zagranicznych,
gospodarki, finansow, obrony i klimatu. Bo Francuzi maja szerokie plany
wobec Polski, m.in. w energetyce jadrowej czy sieci szybkich kolei.
Francuscy przedsiebiorcy, ktorzy juz zainwestowali tu ok. 20 mld euro,
przyznaja, ze nie napotykaja nad Wisla zadnych przeszkod.
Zupelnie inne sa odczucia polskich przedsiebiorcow dzialajacych we Francji,
zwlaszcza firm transportowych i uslugowych, ktore dobrze radza sobie,
korzystajac z unijnej swobody swiadczenia uslug i przemieszczania
pracownikow. Dzieki temu podatki i skladki od wynagrodzen pracownikow placa
w Polsce.
Nie sa one we Francji dobrze traktowane. W mediach trwa nagonka na
pracownikow ze Wschodu. W listopadzie francuscy kontrolerzy dostali
polecenie od Antoine’a Fouchera, dyrektora gabinetu ministra pracy,
wykonania planu 24 tys. kontroli w 2019 r. w zakresie miedzynarodowego
swiadczenia uslug dzieki pracownikom delegowanym.
——————————————————
Tekst z �sRzeczpopospolitej” bezczelnie dla Was zerznal- Wasz:
Gargamel Leniwy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Ceny paliw w Polsce: Pb95 – 4.94 PLN Diesel -5.13 PLN LPG- 2.33 PLN

Pogoda w kraju
Dosc pogodnie na polnocnym wschodzie. W pozostalej czesci kraju
pochmurno, okresami W gorach do 5-10 centymetrow sniegu. Temperatura od
4 stopni C na Warmii, Suwalszczyznie i Podlasiu, przez 6 st. C w centrum ,
do 9 st. C na Dolnym Slasku.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
25 stycznia 2020 rozpoczal sie chinski Rok Szczura (potrwa do 11 lutego
2021)
ROK SZCZURA
Jak tu nie wierzyc w horoskopy,
Zwlaszcza te z chinskich kalendarzy?
Mozna przewidziec los Europy
I to co w Polsce sie wydarzy.

Niektorzy twierdza, ze to brednie
I szkoda czasu na glupoty,
Ja jednak wierze w przepowiednie!
Wszystko sie zgadza. Co do joty!

Wezmy Rok Konia. Jak to bylo?
Dawne prognozy trzymam w dloniach
I czytam. Wszystko sie sprawdzilo!
Caly rok rzad nas robil w konia.

Rok Owcy glosil: Beda zmiany.
Istotnie! Zmiany przyniosl duze.
Przy urnach owce i barany
Wybraly wilka w owczej skorze.

Kolejny rok byl Rokiem Osla.
Wierze Chinczykom od tej chwili.
Gdy niejednego slysze posla,
Stwierdzam, ze Chinczyk sie nie myli.

Rok Malpy zapowiadal w kraju,
Ze ulatwienia stworzy sitwom.
I co? Do wladzy w malpim gaju
Doszly kolejne malpy z brzytwa.

Po roku nastal Rok Koguta,
Wciskajac kurom sporo kitu.
Wszedl do kurnika jakis smutas
I kazal wszystkim piac z zachwytu.

Dwa lata temu, zgodnie z planem,
Rok Psa nam przyszlo przezyc z trudem,
Na psy schodzimy. Co jest grane?
Wszystko sie zdalo psu na bude.

W ubieglym roku swiat powital
Rok Swini. Trudno kogos winic,
Ze chcac sie dopchac do koryta,
Musial po prostu sie zeswinic.

A co nas czeka w Roku Szczura?
Nadciaga kres eksperymentow.
Wiesc dla rzadzacych jest ponura:
Beda z tonacych wiac okretow.
——————————-
Wojciech DABROWSKI

Lisim tropem
P R E Z Y D E N T U R A, T O C Z L O W I EK
Nie jestesmy w stanie wybrac idealnego prezydenta, ale w zwiazku z tym
powinnismy przynajmniej wybrac przyzwoitego czlowieka. Czlowiek przyzwoity
nie musi byc dobrym prezydentem, ale nieprzyzwoity niemal na pewno bedzie
zlym.
Powyzsza teza jest w jakims stopniu zaprzeczeniem tezy, jaka postawilem tu
jakis czas temu. Pisalem, ze od rywali Andrzeja Dudy powinnismy wymagac
zdecydowanie wiecej niz bycia nie-Duda, musimy od nich wymagac prawdziwych
kwalifikacji. Ale biorac pod uwage to, co jest zmora dzisiejszej wladzy w
Polsce, trzeba tez docenic wage zalet zupelnie podstawowych. Cechy
prezydenta powinny byc wiec odpowiedzia na najwieksze deficyty wladzy i
obecnego prezydenta – nieskazitelny charakter, kregoslup moralny,
uczciwosc, prawdomownosc, szacunek dla wszystkich, szczegolnie dla
oponentow, chec i umiejetnosc rozmowy ze wszystkimi, powsciagliwosc,
elegancja, klasa.
Wielu uwaza, ze urzad powoduje dorastanie czlowieka, ze czujac
odpowiedzialnosc, czlowiek staje na wysokosci zadania. Czesto tak bywa, ale
czesciej jest odwrotnie. Zwykle charakter czlowieka bardziej naznacza
urzad, niz urzad okresla czlowieka. Tak bylo z kazdym polskim prezydentem.
Prezydentura Aleksandra Kwasniewskiego byla, jaka byla, ze wzgledu na jego
emocjonalna inteligencje, Lech Kaczynski naznaczyl urzad elementarna
uczciwoscia, ale i niesamodzielnoscia, Bronislaw Komorowski przyzwoitoscia,
ale i brakiem skutecznosci.
Prezydentura Andrzeja Dudy jest taka jak on. Naznaczona brakiem
samodzielnosci, odwagi i twardosci, a takze asertywnosci wobec politycznego
patrona. Trudno sie dziwic. Kaczynski postawil na niego nie ze wzgledu na
jego cnoty, ale ze wzgledu na jego wady. I jako mistrz castingu nie pomylil
sie.
Z cechami czlowieka okreslajacymi urzad tak samo jest w Ameryce.
Prezydentura Nixona byla neurotyczna jak on sam. Charaktery Obamy i Trumpa
okreslily tez ich rzady. W pierwszym przypadku na dobre, w drugim – na zle.
Ponad polowa Amerykanow chce teraz, by Trump przestal byc prezydentem.
Istotniejsze od naduzyc wladzy jest przekonanie, ze Trump, narcyz i
egomaniak, na prezydenta sie po prostu nie nadaje. O charakterze
prezydentow napisano w USA cala mase powaznych ksiazek. Kwestia jest
traktowana bardzo serio.
Skoro Polska w czasach PiS cierpi z powodu nihilizmu rzadzacych, niezbedny
jest powrot do wartosci w zyciu publicznym podstawowych. Nowy prezydent
powinien miec w sobie majestat i dostojenstwo. Jego obecnosc musi byc
zawsze znaczaca, jego slowa nie musza miec decybeli, ale musza miec swoja
wage. Ludzie powinni byc ze swego prezydenta dumni, a przynajmniej nie
powinni byc z jego powodu zazenowani.
Nie powinno tez byc tak, ze wazne przeslanie moralne stawia glowe panstwa w
sytuacji wyraznie niezrecznej. Andrzej Duda bal sie wystapienia Putina i do
Jerozolimy nie pojechal, tymczasem musial sie zmierzyc z sytuacja o niebo
trudniejsza – oswiecimskim wystapieniem Mariana Turskiego. Gdy mowil on o
potrzebie szacunku dla praw mniejszosci, respektowania umow spolecznych,
gdy potepil zmienianie historii i podkreslal potrzebe obrony konstytucji,
posrednio, ale wyraznie oskarzal wladze w Polsce i niezwykle surowo
recenzowal Dude. Bo w kazdej z tych kwestii prezydent stal po zlej stronie,
za kazdym razem bronil zlej sprawy i trzymal nie z tymi ludzmi, z ktorymi
trzymac powinien. Oblal wiec koncertowo egzamin nie tylko polityczny, ale i
moralny, jakim jest sprawowanie funkcji glowy panstwa. Ze wzgledu na to,
kto to mowil, gdzie to mowil i z jakiej okazji, recenzja byla wrecz
okrutnie surowa. Pieprzu dodawaly jej kadry z panami Terleckim i Kurskim,
jego politycznymi sojusznikami. Pierwszy slynie z obcesowosci, a drugi z
brutalnosci i skrajnego cynizmu, przy pomocy ktorych zamienil telewizje
publiczna w zinstytucjonalizowane plugastwo i narzedzie do niszczenia
przyzwoitych ludzi. Prezydent sam przykladal do tego reke, wspierajac
miliardowe zastrzyki gotowki na propagandowy rynsztok.
Ludzie ogladajacy wystapienie Mariana Turskiego zwracali uwage na mine,
jaka mial wtedy Andrzej Duda. Z prostego powodu. Czuli, ze slowa prawdy
musza sprawiac, ze czuje sie on nieswojo. Byloby dobrze, gdyby nastepny
prezydent sluchajac takiego wystapienia, mogl po prostu klaskac. I raczej
tak bedzie, gdy funkcje glowy panstwa obejmie czlowiek porzadny i
przyzwoity. Az tyle. Ani grama mniej.
Marian Turski, co zrozumiale, ma swoisty detektor zla. W Oswiecimiu nie
mowil wprost o PiS. Mowil o korzeniach i jezyku zla, o tym, jak dochodzi do
triumfu zla. Czlowiek, za ktorego prezydentury Polska stala sie niemal
miedzynarodowym pariasem, potepianym przez wszystkie wazne europejskie
instytucje, musial tego wszystkiego sluchac, chyba rozumiejac, jak
katastrofalnie zla dostaje cenzurke. Nie dostalby takiej, gdyby sprobowal
byc glowa panstwa, a nie dlugopisem wlasciciela panstwa. Stac nas chyba na
wybranie kogos, kto niczyim dlugopisem nie bedzie, a kto bedzie mial dobra
pamiec, by zapamietac swe przedwyborcze obietnice, rote przysiegi i
najwazniejsze zapisy konstytucji. To tak na poczatek.
Tomasz LIS

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Zajecia z edukacji seksualnej w gdanskiej szkolach (program „Zdrovve
Love”) nie sa obowiazkowe – dzieci moga w nich uzestniczyc za zgoda
rodzicow. Czego sie na nich ucza? Miedzy innymi tego, ze „jednym ze
sposobow rozladowania napiecia seksualnego jest masturbacja”. Nie dla
wszystkich jest to wiedza, ktora mozna dzielic sie z mlodzieza. Wedlug
malopolskiej kurator oswiaty Barbary Nowak, takie programy „klamia, ozukuja
i deprawuja”. Jej zdaniem „srodowiska LGBT (…) ukrywaja ideologiczne
genderowe tresci pod haslami programow prozdrowotnych” a podejmowanie
kwestii masturbacji jest „niezgodne z podstawami programowymi w szkolach i
prawem polskim”. Sprawe pierwszy skomentowal Osrodek Monitorowania Zachowan
Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jego dzialacze uwazaja, ze kurator powinna
zostac odsunieta od pelnienia jakichkolwiek funkcji w oswiacie. „Chronmy
dzieci przez niekompetentnymi urzednikami” – grzmia w OMZRiK. Trudno ocenic
czy publiczne dekklaracje malopolskiej kurator to wynik ideologicznego
zacietrzewienia, czy glebokiej ignorancji…
——–
– „W Brukseli europoslowie prawicy kreuja sie na obroncow polskich
interesow. W rzeczywstosci przegrywaja na wszystkich frontach” – pisze
Aleksandra Pawlicka w ‚Newsweeku’. Opisuje tarcia na lini PiS-UE, ktore
zaczely sie w 2016 roku, kiedy Beata Szydlo jako premier przyjechala do
europarlamentu na pierwsza debate o stanie demokracji w Polsce. Na
spotkaniu z polskimi eurodeputowanymi apelowala, by „brudy prac we wlasnym
domu”, a jeszcze tego samego dnia PiS dostarczylo do skrzynek 751
eurodeputowanych broszurke po polski i angielsku poswiecona atakowi na rzad
PO-PSL. „Prawdziwa robota w Parlamencie Europejskim odbywa sie w komisjach,
w grupach roboczych, w czasie merytorycznych negocjacji, a tam Prawa i
Sprawiedliwosci nie slychac. Oni sa glosni tylko wtedy, gdy chodzi o
ceremonial, o teatr” – mowil ‚Newsweekowi’ prof. Marek Belka.
——–
– Opieka Senatu nad Polonia wynika z tradycji siegajacej czasow II RP i
jest wyraznie wskazana w art. 8 ust. 1 pkt 3a Regulaminu Senatu. PiS
jednakze zabrac Senatowi srodki finansowe (100 mln zl) przeznaczone na ten
cel. Srodki maja byc podzielone miedzy Kancelarie Prezesa Rady Ministrow,
Ministerstwa Rodziny, Pracy i Kultury Spolecznej, Ministerstwa Kultury i
Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa
Edykacji Narodowej. Mimo tego, marszalek Senatu Tomasz Grodzki zapewnia
Polakow, iz „Senat Was nie opusci i bedzie wypelnial swoje konstytucyjne
zadanie opieki nad Polonia jak najlepiej potrafi”. Ciekawe, czy Polonia
podziekuje przy kolejnych wyborach za pamiec, zwlaszcza po Brexicie.
——–
– „Po powrocie do domu, wsrod korespondencji znalazlam listo do mnie, w
ktorym ktos grozi mi smiercia. Listu, nie do cytowania, nie napisal prosty
czlowiek. Oczywiscie zglosilam sprawe na policji” – napisala na Facebooku
Elzbieta Lukacijewska, europoslanka KO, ktora dostala sie do PE uzyskujac
najlepszy wynik na Podkarpaciu wsrod kandydatow KO, chociaz startowala z 10
miejsca. Do jej wpisu odniosla sie m.in. Roza Thun. „Ja wlasnie wygralam w
Krakowie sprawe przeciwko hejterowi. Bedzie ukarany grzywna, zawiasami i
musi przepraszac. Dobrze, ze zglosilas. Nie badzmy obojetni” – przyznala.
Widac, ze nagonka na europoslow KO w mediach rzadowych i Gazecie
Warszawskiej po ostatnio przyjetej rezolucji zaczela przynosic rezultaty.
——–
– Brexit stal sie faktem. Czy po Wielkej Brytanii z UE wyjdzie takze
Polska? Wedlug najnowszego sondazu 89% respondentow odpowiedzialo, ze
Polska powinna pozostac w UE, 6% jest za polexitem a 5% nie ma zdania.
Spytano tez, czy polityka rzadu PiS moze doprowadzic do wyjscia z UE? 42%
respondentow uwaza, ze tak, 47% ze nie. Co ciekawe, w takim samym sondazy w
grudniu 53% respondendow nie obawialo sie, ze PiS wyprowadzi Polske z Unii
Europejskiej.
——–
– „W zwiazku z sytuacja epidemiologiczna w chinskiej prowincji Hubei
zdecydowalem o ewakuacji stamtad obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.
Dzieki wspolpracy z naszymi europejskimi partnerami Polacy sa w tej chwili
w drodze do Francji” – napisal 1 lutego o 19:00 Mateusz Morawiecki na
Twitterze. O 21:34 identyczny wpis (slowo w slowo) pojawil sie na koncie
Tomasza Sakiewicza (szefa pisowskiej „Gazety Polskiej”). Sakiewicz
zdecydowal? Czy zapomnial sie przelogowac z konta Morawieckiego?
——–
– Nie bedzie tablicy Lecha Kaczynskiego w 100. rocznice zaslubin Polski z
morzem. Czesc mieszkancow Pucka bylo oburzonych tym pomyslem, wiec zapadla
decyzja o zmianie planow. Tablica miala zawisnac na zewnetrznej scianie
gotyckiego kosciola, a odslonic mial ja Andrzej Duda. „Bedzie tablica
upamietniajaca 100. rocznice powrotu Pomorza do macierzy i zaslubin Polski
z morzem. Ta tablica zostanie odslonieta i poswiecona. Natomiast
rozszerzenie, ktore bylo w projekcie, nie dojdzie do skutku” – potwierdzil
ksiadz pralat Jerzy Kunca. Co ciekawe, burmistrz miasta Puck znokautowala
swojego rywala z PiS w ostatnich wyborach zdobywajac 72% glosow, natomiast
w radzie miejskiej ‚dobrej zmianie’ nie udalo sie zdobyc zadnego mandatu…
——–
Zebral dla Was: EGON OLSEN

Tajemniczy obiekt z gdynskiego portu, ktory nie byl satelita
PIERWSZE POLSKIE UFO?
Sztormowym switem 21 stycznia 1959 roku pracujacy na nocnej zmianie w
gdynskim porcie mieli dostrzec na niebie cos niezwyklego. Ognista kula
ciagnaca za soba ogon dymu i pary z wielka predkoscia zmierzala w ich
kierunku. Ostatecznie z hukiem i „metalowym zgrzytem” wpadla do basenu
portowego. Tak wyglada poczatek pierwszej historii o UFO w Polsce. Do
dzisiaj nierozwiklanej.
Tajemnicze zdarzenie obroslo roznymi legendami i potencjalnymi
wyjasnieniami. Od standardowych kosmitow, przez tajne uzbrojenie i
satelite, po prozaiczny meteoryt. Jedno jest pewne, bylo to dla Polski
wydarzeniem na miare tego, co sie stalo w amerykanskim Roswell w 1947 roku
(rozbil sie tam wowczas balon szpiegowski CIA, ale dla przykrywki
rozsiewano plotki o kosmitach, co zapoczatkowalo manie w calym kraju) –
poczatkiem calej serii doniesien na temat wizyt „latajacych spodkow”.
Odnosnie do wydarzen w Gdyni pewnosc jest wlasciwie tylko co do tego, ze
cos wpadlo do basenu nr IV przy Nabrzezu Polskim. Ognisty, silnie swiecacy
obiekt spadajacy z nieba miala dostrzec z bliska garstka osob pracujacych
wowczas na zewnatrz na statkach, nabrzezach, dzwigach i przy magazynach
portowych. Do tego swiatlo nad portem mialo dostrzec tez wielu mieszkancow
miasta.
Dopiero po dwoch dniach dwoje z nich, malzenstwo Plonczkier, zglosilo sie
ze swoimi rewelacjami do redakcji „Wieczoru Wybrzeza”. Po ich telefonie do
portu wyruszyl dziennikarz popoludniowego dziennika i juz tego samego dnia
wieczorem, 23 stycznia, mieszkancy Trojmiasta mogli przeczytac szokujacy
artykul o tajemniczych wydarzeniach w gdynskim porcie. To z niego pochodza
powtarzane do dzis podstawowe relacje swiadkow o ognistym obiekcie
„dlugosci okolo metra, raczej polkolistym niz okraglym, najpierw rozowy,
pozniej coraz bardziej czerwieniejacy”. Inni swiadkowie wspominali o
zgrzycie powstalym jakby przy tarciu metali. Dodatkowo woda po uderzeniu
miala wytrysnac w gore na wysokosc poltora metra.
Pozniej w kolejnych tytulach prasowych pojawialy sie nastepne artykuly i
relacje swiadkow. Dochodzily rozne wariacje mowiace o tym, jak ow obiekt
mial leciec, jaki mial ksztalt, ze zostal szybko wydobyty z dna, ze sprawa
natychmiast zainteresowaly sie sluzby bezpieczenstwa oraz wojsko.
Dodatkowo pojawily sie rewelacje, jakoby kilka dni pozniej na plazy w
poblizu gdynskiego portu natrafiono na ledwo zywa dziwna postac w
metalicznym skafandrze. Rzekomo szybko przewieziono ja do szpitala, gdzie
poddano badaniom i stwierdzono, iz na pewno nie jest czlowiekiem. Potem
miala umrzec lub zapasc w spiaczke po zdjeciu z reki tajemniczej
bransolety. Czesto powtarzanym watkiem jest wywiezienie w tajemnicy do ZSRR
szczatkow obiektu rzekomo wydobytego z basenu portowego i rzekomego kosmity
badanego w szpitalu.
Faktem jest natomiast, ze oficjalne i relacjonowane przez media
przeszukanie dna przez nurkow, a potem przy pomocy poglebiarki nie daly
efektow. Znaleziono jedynie jakis blizej nieokreslony metalowy obiekt,
ktory musial lezec w wodzie co najmniej kilka miesiecy.
Pol wieku temu czesto powtarzanym wytlumaczeniem wydarzen w Gdyni byl
meteoryt. Pierwsze relacje swiadkow pasuja do tego, jak moglby wygladac
upadek do basenu portowego kosmicznej skaly. O takim wytlumaczeniu wydawala
sie byc przekonana Polska Akademia Nauk, ktora oferowala w 1960 roku tysiac
zlotych za znalezienie meteorytu. Sprawie przygladalo sie tez Polskie
Towarzystwo Milosnikow Astronomii. Czlonkowie lokalnego gdynskiego oddzialu
rozmawiali ze swiadkami i uczestniczyli w przeszukiwaniu dna basenu
portowego.
Inne czesto powtarzane w mediach wytlumaczenie jest znacznie bardziej
sensacyjne i pasujace do zimnowojennych klimatow rywalizacji mocarstw.
Ognistym obiektem spadajacym na Gdynie mialby byc amerykanski
eksperymentalny satelita telekomunikacyjny SCORE. Nadawal miedzy innymi
swiateczne pozdrowienia od prezydenta USA Dwighta Eisenhowera. Satelite
wystrzelono w grudniu 1958 roku z przyladka Canaveral. Ponownie wszedl w
atmosfere 21 stycznia 1959 roku. W oficjalnych amerykanskich archiwach nie
ma informacji, nad jaka czescia Ziemi sie to stalo.
Zbieznosc dat pozwala snuc teorie, ze SCORE spadl na Gdynie. Mozna wowczas
dorabiac teorie, jakoby sprawe szybko przejal wywiad i towarzysze radzieccy
zainteresowani wowczas topowa amerykanska technologia. Problem w tym, ze
amerykanski satelita nie mogl sie pojawic nad Polska. Dane na temat jego
orbity sa jak najbardziej dostepne w amerykanskich archiwach. Miala ona
miec nachylenie wynoszace 32,3 stopnia. Pozwala to okreslic mniej wiecej,
nad jakimi regionami Ziemi przelatywal SCORE. No i nie przelatywal nad
Polska lub nawet w jej poblizu. Najdalej na polnoc mogl dotrzec gdzies w
rejon Libii czy Egiptu.
Jesli nie SCORE, to co wpadlo do basenu portowego nr IV? Jak to zwykle bywa
z tego rodzaju historiami, nie wiadomo na pewno. Byc moze kiedys na jaw
wyjda jakies dzisiaj nieznane dokumenty sluzb bezpieczenstwa lub
radzieckiego wojska licznie stacjonujacego wowczas w polnocnej Polsce i
pobliskim rejonie Kaliningradu. Meteoryt, sprzet wojskowy, kosmici? Jedno
jest pewne. Wydarzenia z Gdyni z 1959 roku to takie polskie mini-Roswell.
Byc moze w podobny sposob zostana kiedys wyjasnione. Choc nawet wowczas na
pewno nie wszyscy w to wyjasnienie uwierza i historia nadal bedzie zyla
swoim zyciem.
Maciej KUCHARCZYK

Docent Traktor ponownie atakuje…
POLOWANIE NA MOLESTOWANIE
W okularach grubych jak denka od sloika, siedzi docent Traktor.
Zatroskany losem swiata, walczy z Inkwizycja.
Oto bowiem nadszedl czas sredniowiecza, gdzie czarownice moga juz
chodzic spokojnie po swiecie. Teraz Swieta Inkwizycja zabiera sie za
zboczencow !
Polanski to swinia!
Co ta 14- latka mogla w nim widziec? Brzydki, maly kurdupel…
Docent zamyslil sie i pomyslal, ze z takim Polanskim sam poszedlby do
lozka…
Sztaudynger- swinia! Jak mozna pisac takie rzeczy ( ” Rzekla lilia do
motyla. Nikt nie patrzy, niech Pan zapyla”, ” Atakowal ja mlodzieniec,
a bronil jej rumieniec”, ” Madry nawet tej nie wierzy, z ktora
aktualnie lezy” )
-Fuj! Co za obrzydlistwa- pomyslal Docent.
Spalic wszystkie fraszki tego zboczenca, a Polanskiemu obciac jaja!
I niech sobie taki chodzi ( choc filmy skurwiel robi dobre ).
Szalenstwo ochrony przed pedofilia doprowadzilo do tego, ze absurd
goni absurd. Nauczycielki przedszkola nie powinny przytulac dzieci ani
brac ich na kolana.
Spoleczenstwo oszalalo. Wszedzie rodzice i psychologowie widza
molestowanie. W kazdym drobnym gescie mozna dostrzec element
pedofilii. To doprowadzilo do coraz czestszych oskarzen o
molestowanie.
Takiej glupoty nikt sie nie spodziewal. Wedlug fachowcow od
psychologii, nauczycielki przedszkola nie powinny przytulac
podopiecznych, ani brac ich na kolana. O podtarciu tylka tez nie ma
mowy.
Na wydziale pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego mowi sie o tym „nowa
pedagogika.
Wg niej, przytulajac dziecko, naruszamy jego intymnosc
cielesna. A takie naruszenie moze powodowac” traumatyczne przezycia.
Mozna byc bardzo blisko z dziecmi, bedac trzydziesci centymetrow od
nich, nie naruszajac intymnej strefy – czytamy w notatkach studentki
Czyli mozna dziecko pocieszyc, ale z odleglosci min. 30 cm…
– To jest jakis absurd – mowi prof. Zbigniew Lew-Starowicz, seksuolog
psychiatra. – Ciekawe, co za Einstein to wymyslil.
Ten Starowicz to tez swinia. Gada o czlonkach i takich tam…
orgazmach jakichs. Komu to potrzebne i jeszcze w telewizji go
pokazuja!
Obciac jaja i juz!!
Zadumal sie docent Traktor nad misja, ktora przed nim stanela.
– bede zbawicielem swiata, pomyslal.
———————————————-
Docent doktor Wiktor TRAKTOR
ze stowarzyszenia Purpurowy Pioropusz i Czerwona Szminka

Po �sskandalicznym wywiadzie” z aktorka
ORGANIZACJA KOBIETY FILMU ZAPOWIADA SKARGE DO RADY ETYKI MEDIOW
Organizacja Kobiety Filmu zapowiedziala, ze zlozy skarge do Rady Etyki
Mediow w zwiazku z wywiadem ktory w VIVA pl przeprowadzil Roman Praszynski
z grajaca glowna role w filmie „365 dni” Anna Maria Sieklucka. Wypytywal ja
m.in. czy lubi seks, czy zalozyla koronkowa bielizne na casting, czy chodzi
na plaze dla nudystow lub czy kapala sie nago w morzu.
Nie cichna komentarze w sprawie wywiadu, ktory przeprowadzil z grajaca
glowna role w filmie „365 dni” aktorka Roman Praszynski. Ich rozmowa
pt.”‚Od intymnych scen mialam rany na plecach!’, zdradza Anna Maria
Sieklucka” ukazala sie na stronie viva.pl. Dziennikarz uznal za stosowne
zadawanie pytan takich jak „Pani ma doswiadczenie seksualne?”, „Skoro nie
lubi Pani seksu, to co Pani lubi?”, „Jadla Pani pastylki na uspokojenie?”,
„Teraz to sie nazywa ‚witaminy’?” lub czy „Pila Pani wieczorami, zeby
zapomniec?”.

Kobiety Filmu podkreslaja: „Molestowanie seksualne moze przybierac rozne
formy, a uporczywe zadawanie intymnych pytan stanowi jego pierwsza
przeslanke”:
Jako aktorki, rezyserki, producentki, scenarzystki, dziennikarki,
operatorki, ale przede wszystkim jako kobiety, jestesmy doglebnie urazone i
oburzone sposobem przeprowadzenia rozmowy z aktorka, trescia pytan oraz
publikacja tego skandalicznie zenujacego materialu. Ignorowanie seksizmu i
wszelkich jego przejawow zwieksza tolerancje na molestowanie seksualne,
jednoczesnie zmniejszajac wsparcie dla ofiar. Dlatego kazdy podobny przejaw
dyskryminacji i uprzedmiotowienia kobiet zamierzamy konsekwentnie
pietnowac, przede wszystkim w swoim srodowisku.
W sprawie zabrala glos m.in. Karolina Korwin-Piotrowska, ktora takze nalezy
do organizacji Kobiety Filmu, napisala na swoim koncie na Instagramie-
„Dziewczyna jest mloda, na poczatku drogi, widac, ze starala sie byc mila
dla pana, ktory jest niczym innym jak sliniacym sie satyrem, ktory z
oblesna pogarda zadaje kolejne, intymne, ginekologiczne wrecz pytania. To
nie wywiad o tym, co zagrala, jak przekracza sie psychiczne i fizyczne
granice, to oblesny, krepujacy, obrzydliwy mizoginistyczny pseudo podryw,
sugerujacy, ze zeby zagrac, trzeba sie nacpac lub nachlac. To prostacka
pornograficzna wydzielina, pozbawiona szacunku do aktorki, do mlodej
kobiety, ktora wykonala po prostu swoja prace. […] Pani Anno, wspolczuje.
Prosze sie trzymac. Tu jest Polska. Tu nie lubi sie kobiet”. Wywiad zostal
odpublikowany, a na stronie „Vivy” pojawily sie przeprosiny. Autor dodal,
ze wywiad byl autoryzowany przez Aktorke Anne Marie Sieklucka.
Maciej KUCHARCZYK

Specjalnie dla Kucika
W I E S C I B I E G O W Ewiesci biegowe
* 01 lutego 2020 r. mialo miejsce drugie wydarzenie w ramach V edycji Grand
Prix Trojmiasta 2019/2020 – Sopocka Zima. Pierwsza impreza to byl Bieg
Mikolajkowy na Wyspie Sobieszewskiej w Gdansku. Drugi to wlasnie bieg
karnawalowy ze startem przy Sopockim Molu. Trasa poprowadzona zostala
najbardziej reprezentatywnymi terenami miasta – alejkami w centrum i plaza.
Dystans to okolo 8 km. Dodatkowo organizatorzy The North Event przewidzieli
zawody dla dzieci i amatorow Nordic Walking. Pierwsze miejsce w biegu na 8
km zajal Jedrzej Karpinski (29:08) a wsrod Pan Malgorzata Tuwalska (34:19)
* W Sztumie w tym samym czasie odbyla XXI edycja Grand Prix Sztumu. Bieg
obejmowal dwa okrazenia wokol jeziora (9,2 km). Start i meta zawodow
zlokalizowane byly na plazy miejskiej.. Grand Prix Sztumu to trzy biegi
rozgrywane na przelomie 2019 i 2020. Pierwszy bieg mial mial miejsce 7
grudnia, trzeci ostatni bieg nastapi 29 lutego. W biegu glownym dla kobiet
i mezczyzn najszybszy byl Patryk Sowinski (29:49) oraz Natalia Ruchlewicz
(36:58).
* 02 lutego 2020 r. w samo poludnie wystartowal 6 Marcin M Run, cykliczna
impreza biegowa odbywajaca sie zawsze w pierwsza niedziele lutego. Trasa
liczyla dystans 5 km, posiadala atest PZLA .Bieg ma scisly limit czasowy:
30 minut. Zawodnicy startowali z ulicy ul. Taylora (przed ulica Gorna),
wzdluz drogi krajowej S-74, nastepnie agrafka (nawrot) przed ul. Wikaryjska
i z powrotem do punktu startu. Impreza ma charakter kameralny,
sportowo-towarzyski. Limit ustalono na 80 osob a ostatecznie wystartowalo
30 uczestnikow, w tym kilku niepelnoletnich (na dystansie 1000 m). Bieg
jest organizowany i sponsorowany przez Marcina Maculewicza. Wygral Pawel
Latkowski (18:45) oraz Mariola Antas (24:16).
*Okolo tysiac zawodnikow uczestniczylo w lutowej (02.02.2020 r.) edycji
Grand Prix Krakowa w Biegach Gorskich (Planwear Bieg Karnawalowy). Grand
Prix rozgrywa sie na terenie Lasu Wolskiego i obejmuje 4 dystanse:
Przyjazna Trojka (3,7 km), Tradycyjna Piatka (5,7 km), Ambitna Jedenastka
(11,6 km) oraz Harda Dwudziestka Trojka (23,2 km). Przy obecnej zimie
glowna przeszkoda bylo bloto. Na dystansie Trojki wygrali: Rafal Sulkowski
(13:28) oraz Pola Niessner (16:30). W Piatce najlepsi byli: Dariusz Boron
(23:26) oraz Magdalena Nabielec (26:47). Na dystansie Jedenastki najszybsi
byli: Tomasz Nosal (46:39) oraz Martyna Kantor (50:47) a w Hardej
Dwudziestce Trojce Krzysztof Bodurka (1:32:00) i Bozena Jaskowska (2:10:36).

*We Wroclawiu 02.02.2020 r. po raz 5 wystartowal spod hotelu GEM Bieg
Karnawalowy. Trasa liczyla 10 km i prowadzila po walach wzdluz Odry. Wielu
zawodnikow pobieglo w karnawalowych przebraniach i strojach. Bieg wygral
Adam Putyra (33:02). Wsrod Pan najszybciej 10 km pokonala Danuta
Piskorowska (40:50).
Slawek JANUS
————————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *