Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 25 lutego 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 53 (5085) 25 lutego 2019 r.
Haslo dnia: CHWALA NA WYSOKOSCIACH!
Radosna chwila satysfakcji: dzisiejsza gazetka wysylana jest juz na
rekordowe 900 adresow. Marynarska Rodzina Gargamela coraz liczniejsza..!

Dostatek kontra…Demokracja!
W miniony weekend sytuacja sie wyklarowala. W nadchodzacych wyborach do
Parlamentu Europejskiego. Prawo i Sprawiedliwosc zaoferowalo Polakom
-ogolnie mowiac- dostatek materialny i wszelkie wygody. Rownoczesnie
nowopowstala Koalicja Europejska (nareszcie silna, bo zjednoczona opozycja)
-znow ogolnie mowiac-Demokracje, czyli przestrzeganie prawa przywiazanie do
Unii Europejskiej, odzyskanie autorytetu w swiecie i takie tam inne.
Slowem: „baza” zderzyla sie z nadbudowa i najblizsze tygodnie pokaza, co w
majowych wyborach bardziej przypadnie do gustu Polakom. Osobiscie i
subiektywnie nie mam watpliwosci: Polacy wybiora dostatek i wygody,
traktujac Demokracje, jako…zawracanie glowy i inteligenckie bajery. Mysle
rowniez, ze ostatnie przekrety PiS-sowi nie zaszkodza i wygra- jak to
mowia- w cuglach. Wczoraj pokazano w telewizji wyniki sobotnich sondazy:
PiS ma 41 procent poparcia, a Platforma- (bodaj bo nie zdazylem zalapac) 26
procent i tuz za soba, nowa „trzecia sile” ,czyli Wiosne Biedronia. Takie
sa, moim zdaniem, realia i…wyzej dupy nie podskoczysz! – Wasz:
Gargamel Przekonany

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Ceny paliw w Polsce: Pb 95-4.73 PLN Diesel- 4.99 PLN LPG- 2.15 PLN

Pogoda w kraju
Pachnie wiosna. Poniedzialek bedzie w miare pogodny. Temperatura
maksymalnie piec stopni C.

Na dobry dnia poczatek
Roztrzesiona zona wpada do domu i juz od progu informuje meza:
-Wyobraz sobie, na ulicy wpadlysmy na siebie z Baska..!
-Nie interesuja mnie wasze babskie sprawy- odpowiada maz…
-Jak uwazasz, ale lakiernik mowi, ze auto bedzie gotowe dopiero za tydzien
(Nad. Lech R. Lyczywek)

PiS obieca wszystko, byle tylko utrzymac sie u wladzy
POLACY SA DO…KUPIENIA!
PiS rozpoczal w sobote maraton wyborczy i marsz po druga kadencje. W
Warszawie na konwencji pod haslem „NowaArenaProgramowa” Jaroslaw Kaczynski
i Mateusz Morawiecki obiecali rozszerzyc program 500+ na pierwsze dziecko ,
trzynasta emeryture, obnizenie podatkow i przywrocenie polaczen
autobusowych na prowincji. Do PiSu dotarlo, ze ma z kim przegrac, a
utrzymanie sie u wladzy zagwarantuja mu tylko obietnice socjalne. To dzieki
nim siegnal po wladze w 2015 roku i nadal utrzymuje ponad 30-procentowe
poparcie.
Wiec teraz, to juz oficjalne: PiS chce dac 500 zlotych na pierwsze dziecko
(juz od 1 lipca tego roku, akurat na wakacje), emerytom chce wyplacic
roczna premie w wysokosci 1100 zlotych (jeszcze w maju, przed
eurowyborami), a mlodych do 26 roku chce zwolnic z podatku dochodowego.
Ile to bedzie kosztowac, tego partia nie zdradza, a jej sympatycy wierza,
ze przywodcy dadza rade znalezc pieniadze w budzecie panstwa.
Choc afera z tasmami Jaroslawa Kaczynskiego od tygodni zyje cala Polska, to
na konwencji nikt nie wspomnial o niej ani slowa.
Na poczatku przemawial prezes Jaroslaw Kaczynski, Po nim wystapil premier
Mateusz Morawiecki, ktory probujac byc zabawny, powiedzial mniej wiecej to
samo. Nastepnie Expremier Beata Szydlo, obecnie kandydatka do
europarlamentu, w swoim barokowym stylu, przez 20 minut chwalila programy
socjalne swojego rzadu. Na koniec zapowiedziala „niespodzianke”: pokazala
swoj portret namalowany przez mala Emilke. Na obrazie widac Beate Szydlo z
dosc dobrze zaznaczonymi uszami. – Rzadzaca partia slucha ludzi –
powiedziala spontanicznie mama Emilki, stojac obok pani premier. Urocze i
wyrezyserowane.
Na prasowej wyzce dziennikarze probowali wytypowac, kto bedzie bronil
wiarygodnosci PiSu po trzech i pol latach rzadow. I tu partii udalo sie
zaskoczyc. Na ostatniej scenie nie pojawil sie nikt z rzadu, ani nikt z
czolowki partii. To zadanie przypadlo Lucjuszowi Nadbereznynskiemu, malo
znanemu prezydentowi Stalowej Woli. – Prawo i Sprawiedliwosc swoimi
reformami przywraca wiare w panstwo i to trzeba pamietac – stwierdzil mlody
samorzadowiec.
Na zamkniecie konwencji glos zabral ponownie prezes. – Bedziemy dalej szli
droga dobrej zmiany, rownosci, wolnosci, polska droga. Pewnie nie jestesmy
stowarzyszeniem aniolow, ale idzie nam, pokazujemy, ze mozna. Teraz
wszystko zalezy od naszego zaangazowania – powiedzial Jaroslaw Kaczynski,
ktos zaczal skandowac: „Zwyciezymy! Zwyciezymy!”. Jednak po dwoch godzinach
przemowien zgromadzeni zamiast zerwac sie do choralnych okrzykow bojowych,
zerwali sie ze swoich miejsc i ruszyli do szatni.
Na konwencji zabraklo przemowien przewodniczacych dwoch partii, ktore
wspoltworza z PiS koalicje Zjednoczonej Prawicy. To inaczej niz na starcie
kampanii samorzadowej, kiedy PiS oddal scene Jaroslawowi Gowinowi
(Porozumienie) i Zbigniewowi Ziobrze (Solidarna Polska). To zaskakujace, bo
szczegolnie minister sprawiedliwosci cieszy sie duza popularnoscia wsrod
dzialaczy PiSu

PiS stoi tam, gdzie byl w 2015 r.
WYBORCY SA GDZIE INDZIEJ
Partia wladzy rozdawnictwem probuje przykryc brak pomyslow. Rodzice,
emeryci, mlodzi i rolnicy – wszyscy dostana pieniadze, i to jeszcze przed
wyborami.
Konwencja PiS miala pozwolic partii wladzy przejsc do ofensywy. Oboz
rzadzacy od kilku miesiecy ma bowiem problemy i stracil inicjatywe na
scenie politycznej. Od poznej jesieni jedna za druga zaczely wybuchac afery
i skandale, w KNF, w NBP czy wreszcie „tasmy Kaczynskiego”. Pod naciskiem
Unii Europejskiej PiS musial sie wycofac z najbardziej radykalnych
rozwiazan w sadownictwie, pod naciskiem Stanow Zjednoczonych – z
absurdalnej nowelizacji ustawy o IPN. Szczyt iranski w Warszawie tylko nas
sklocil z partnerami z Europy i Izraela.
Wiekszosc wymyka sie z rak
Sama sytuacja na scenie politycznej tez zaczela sie ukladac nie po mysli
PiS. Calkiem przyzwoity debiut zaliczyla Wiosna Roberta Biedronia, ktora w
sondazach notuje kilkunastoprocentowe poparcie. Reszcie partii opozycyjnych
udalo sie w koncu polaczyc w Koalicje Europejska, ktora w niektorych
badaniach zagrozila pozycji PiS. We wszystkich sondazach widac, ze w takiej
konfiguracji sceny politycznej PiS nie ma szans na utrzymanie samodzielnej
wiekszosci – albo nawet wiekszosci w ogole.
Warszawska konwencja PiS miala odwrocic ten trend i z tej perspektywy
nalezy ja oceniac. Miala pokazac „nowe, smiale pomysly” obozu wladzy, ktory
musial sie okreslic na nowo, bo widac, ze polityczna efektywnosc
dotychczasowych idei juz sie wyczerpala. W polityce nie ma takiej kategorii
jak „wdziecznosc”. Wyborcy dostali od PiS to, czego potrzebowali trzy lata
temu, ale teraz (takze pod wplywem zmian wywolanych rzadami PiS)
najwyrazniej maja inne potrzeby.
Zagraj to znowu, Sam
Jak w takich warunkach ocenic konwencje PiS? Nie najlepiej. Oboz wladzy
uznal, ze po pierwsze, Polacy lubia te piosenki, ktore juz znaja, wiec
zagra je jeszcze raz. Po drugie, bedzie wprawdzie to samo, ale wiecej.
Przed wyborami rzad sprobuje zalac nas pieniedzmi. Rodzice dostana 500+ na
kazde dziecko, emeryci – 1,1 tys. zl „trzynastki”, mlodzi – zwolnienie z
PIT, mieszkancy prowincji – pekaesy, a wszyscy – nizsze koszty uzyskania,
takze w PIT. Rolnicy tez cos dostana, po prostu PiS wykapie nas w gotowce i
co wazne – jeszcze przed wyborami.
PiS chce tymi fontannami pieniedzy ukryc fakt, ze nie bardzo ma pomysl, co
robic dalej. Mateusz Morawiecki nasmiewal sie, ze PiS tak szanuje opozycje,
ze realizuje jej postulaty. W tym zarcie bylo jednak duzo wiecej, niz
premier chcial przyznac. Otoz te nowe, wspaniale pomysly rzadu juz
wczesniej zostaly sformulowane przez te opozycje. O 500+ na pierwsze
dziecko i „trzynastce” dla emerytow mowil Grzegorz Schetyna, o autobusach w
kazdym powiecie – Robert Biedron.
Polscy politycy juz tak sie zapetlili w socjalnych obietnicach, ze PiS
zrzyna z pomyslow opozycji, ktore z kolei sa proba kopiowania pomyslow PiS
z poprzedniej kampanii.
To nie takie proste
Kluczowe pytanie brzmi: czy wyborcy to kupia? Mozliwe, ze kupia, ze
przemowi do nich gotowka w portfelu. Ale gdyby polityka byla taka prosta,
to zaden rzad nigdy nie oddalby wladzy. Wystarczyloby dosypac wyborcom
troche (no dobra, w tym wypadku duzo) kasy i pozgapiac odrobine od
opozycji. Ale jest inaczej – parafrazujac slowa prezesa Kaczynskiego – PiS
stoi tam, gdzie stal w 2015 r., a wyborcy juz stoja gdzie indziej.
Lukasz LIPINSKI

Po raz pierwszy od 125 lat!
SOJUSZ CHLOPSKI. PSL PRZYSTEPUJE DO KOALICJI ( EUROPEJSKIEJ0
Po raz pierwszy od 125 lat, czyli od powstania partii, PSL nie idzie do
wyborow sam i osobno, a wspolnie i w ramach – z Koalicja Europejska do
Parlamentu Europejskiego. Na Radzie Naczelnej 86 dzialaczy PSL bylo za a
tylko 8 przeciw.
Decyzja PSLu wcale nie byla oczywista. Od paru tygodni trwaly rozmowy i
przepychanki. Az do czwartku trwaly negocjacje z innymi srodowiskami, ktore
moglyby zawiazac konkurencyjne dla Koalicji Europejskiej sojusze.
Poparcie dla przystapienia do Koalicji Europejskiej jest wsrod ludowcow
znacznie mniejsze niz w SLD. Po pierwsze ludowcy sa przekonani, ze pojscie
z Platforma i SLD tylko zirytuje wyborcow na wsi. Z tymi partiami PSL bylo
juz w koalicjach i z kazdej wyszlo dosc poobijany. Powszechna jest w partii
opinia, ze na koalicji z Platforma wiecej stracilo niz zyskalo. A wszystkie
sukcesy Wladyslawa Kosiniaka-Kamysza jako ministra pracy i polityki
spolecznej Donald Tusk przypisal sobie. Elektorat tez za Platforma nie
przepada i jak zobaczy wspolna liste to po prostu zostanie w domu.
Tymczasem PiS od dawna probuje przejac elektorat ludowcow i robi to
nadzwyczaj skutecznie. W 2015 na wsi PiS zdobyl 45% glosow, PSL – 10. W
sondazu dla OKOpress z grudnia zeszlego roku na pytanie �sczy chcesz aby PiS
nadal rzadzil” prawie 50% mieszkancow wsi odpowiedzialo tak.
– Przeciez nasi wyborcy nie wierza Platformie. Ani SLD. Znowu bedzie, ze
ludowcy sa jak arbuz z wierzchu zieloni a w srodku czerwoni – kpia
dzialacze.
Prezes Wladyslaw Kosiniak-Kamysz jest w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Z
jednej strony sztandar PSL to 125 lat tradycji, z drugiej wiadomo tez, ze
za wynik ponizej progu partia bedzie obwiniac prezesa. – Ci co teraz mowia
nie idz ze Schetyna, pierwsi zapukaja, zeby go odwolac – slychac w partii
W wiekszosci sondazy PSL balansuje na progu wyborczym. Ryzyko nie zdobycia
mandatu w tych wyborach bylo ogromne. – No i co? Bedziemy mieli 4,5% i
sztandar i co my tym sztandarem zrobimy? Owiniemy sie i polozymy w trumnie?
– irytuja sie zwolennicy koalicji.
W tej chwili PSL ma 4 mandaty do Parlamentu Europejskiego, na razie moga
miec zapewnione dwie jedynki na Mazowszu poza Warszawa i w lubelskiem, dla
Jaroslawa Kalinowskiego i Krzysztofa Hetmana.
PSL prawdopodobnie nie zdobedzie dla swoich politykow tylu mandatow ile
mial w tej kadencji, bo jedynek jest tylko 13 a koalicja rozrasta sie coraz
bardziej. Ale jak slyszymy w kuluarach Rady Naczelnej to wszystko da sie
wytlumaczyc wyborcom prostym haslem – teraz wazniejsze niz stolki w
Brukseli jest dobro Polski. Zobaczymy czy wyborcy uwierza.
Dominika DLUGOSZ

KOSCIELE GDANSKI, NIE UMYWAJ RAK W SPRAWIE POMNIKA!
W Rzymie obradOWAL papieski szczyt przeciw pedofilii w Kosciele, w Gdansku
mocowali na nowo figure ksiedza Jankowskiego przewrocona na znak protestu
przeciwko wynoszeniu na piedestal duchownego, na ktorym ciaza zarzuty
pedofilskie. Aktywisci gdanskiej Solidarnosci sa solidarni z krzywdzicielem
bezbronnych, a nie z jego ofiarami. To przekreslenie solidarnosciowych
idealow.
O zlych czynach ksiedza Jankowskiego pisal w sobotniej w Gazecie Wyborczej
Piotr Gluchowski. Wspominal swoja dziennikarska wizyte u Jankowskiego, gdy
owczesny ordynariusz abp Goclowski ukaral pralata za ,,zydozercze kazania i
demoralizowanie ministrantow’’ odebraniem plebanii, gdzie pozwolono mu
zamieszkac na poddaszu.
Podczas rozmowy Jankowski chcial mowic o Zydach i namawial Gluchowskiego,
aby sprawdzil, jakie ksiadz ma miekkie lozko. Gluchowski cytuje krazace po
Gdansku powiedzenie, ze ,,na pralata nie ma bata’’.
Udawalo sie mu nie poniesc odpowiedzialnosci za przestepstwa seksualne i w
PRL, i wolnej Polsce. A gdy w zmarl ,,w spokoju’’ w wieku 74 lat, w
pogrzebie uczestniczyli gdanscy biskupi, a trumna ,,tonela w kwiatach,
potem stanal pomnik’’.
Teraz o ten pomnik moze wybuchnac szarpanina taka, jak o ,,krzyz
smolenski’’ w 2010 r. A to przeciez od wladzy koscielnej zalezy, czy
dojdzie do nowej odslony tej samej wojny polsko-polskiej i kolejnych
podzialow w spoleczenstwie. Tymczasem abp Glodz juz oglosil, ze nie jest
strona w konflikcie o figure, Kosciol zajmuje stanowisko ,,neutralne’’,
czyli umyl rece, niczym Pilat.
Jak to ,,neutralny’’? Co Kosciol gdanski uczynil, by naprawde wyjasnic
drastyczna sprawe pralata? Czy rozmawial chocby z Piotrem, jedna z ofiar,
ktorej, jak pisze Gluchowski, pralat rozwalil zycie? Polityka
,,neutralnosci’’ jest calkowitym zaprzeczeniem watykanskiej polityki zera
tolerancji dla pedofilii w Kosciele.
To niegodny i tchorzliwy unik, uchylenie sie od staniecia w prawdzie. Kto
jak nie ordynariusz, powinien zajac stanowisko moralne? Stoczniowcy
zaangazowani w akcje re-erekcji figury pralata posluchaja go predzej niz
wladz miejskich. Chocby dlatego, ze politycznie bardziej im po drodze z tym
odlamem Kosciola, w ktorym udziela sie abp Glodz. A wiec nie hierarcha sie
nie leka powiedziec prawdy i rozladowac klincz z pomnikiem.
Koronnym argumentem obroncow figury jest to, ze postepowanie w sprawie
pedofilskiej aktywnosci pralata, obowiazuje wiec domniemanie niewinnosci.
Tu bledne kolo sie zamyka: rzeczywiscie, umorzono, bo” nie bylo ,,bata na
pralata’’.
Adam SZOSTKIEWICZ

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Wiadomo juz czym Adam Andruszkiewicz bedzie sie zajmowal
w Ministerswtie Cyfryzacji. „Facebook zablokowal Ci konto?
Pomozemy Ci sie odwolac! Polska jest pierwszym krajem, w
ktorym internauci maja mozliwosc odwolania sie od decyzji
o blokadzie tresci” – pisze na Twitterze wiceminister.
Oczywiscie sa tacy, ktorzy nie dostrzegaja JEGO „potencjalu”.
„Ministerstwo Cyfryzacji, wydzial mediow spolecznosciowych,
departament fejsbuka, pion banow” – zartuja na Twitterze.
Widac szczesliwy to kraj, w ktorym wszystko co e- lezy, ale
Ministerstwo Cyfryzacji zajmuje sie banami na fejsie. Czy
osiagnelismy juz Himalaje absurdu?
——–
– „Matko Boska Nieustajacej pomocy, to jest moja wielka
prosba, wielkie zawolanie:” miej w opiece narod caly. Rowniez
tych, ktorzy nie kochaja Polski az tak mocno jeszcze poki co,
jak my tutaj, tak jak cala Rodzina Radia Maryja” – tak
przemawial Morawiecki na tegorocznych urodzinach Radia
Maryja. Krzysztof Brejza z PO skierowal do premiera oficjalna
poselska interpelacje w sprawie tej wypowiedzi. Zapytal w
niej „Co upowaznia Pana do oceny, ze milosc do Polski jest
najglebsza wlasnie w otoczeniu srodowiska zwiazanego z Radiem
Maryja?” oraz „Jakie sa Pana zdaniem wyznaczniki milosci do
ojczyzny?”. Posel PO zapytal rowniez ile pieniedzy z budzetu
(laczna kwota) przekazano fundacjom i instytucjom zwiazanym z
Ojcem Rydzykiem od poczatku kadencji sejmu (wliczajac Lux
Veritas i geotermie) oraz o to, ile razy premier pojawil sie
na antenach mediow Tadeusza Rydzyka. KPRM powolala sie na to,
ze wypowiedz premiera byla jego „opinia i ocena”.
——–
– W kontekscie zabojstwa Pawla Adamowicza, wielu ludzi
przypomina sobie, jak w 2010r w Lodzi zginal polityk PiS –
Marek Rosiak. To bylo zabojstwo polityczne, nikt nie mial
watpliwosci. Po nim w kraju zapanowala podobna atmosfera, jak
teraz – mowiono o wojnie polsko-polskiej, nawolywano do walki
z jezykiem nienawisci, liczono na pojednanie Kaczynskiego z
Komorowskim. Wlasnie wtedy powstal dokument, o ktorym malo
kto dzisiaj pamieta, tzw Deklaracje Lodzka – byl to pakt o
nieagresji w polityce „przeciw przemocy i nienawisci w
zyciu publicznym i mediach”. Jako pierwszy publicznie
podpisal ja Jaroslaw Kaczynski. Mowil wtedy „Ta deklaracja to
zobowiazanie (…) do nieposlugiwania sie w zyciu publicznym
sformuowaniami obrazliwymi, bardzo skrajnymi”. W Deklaracji
zapisano m.in. „Najbardziej drastyczne wypowiedzi maja swoje
konsekwencje – znajduja sie ludzie, ktorzy traktuja zle slowa
jako swoista instrukcje lub przyzwolenie na przemoc”.
Przypominaja mi sie teraz „komunisci i zlodzieje”, „kanalie”
i inne „zdradzieckie mordy”… Tyle o wiarygodnosci PiS i
Prezesa…
——–
– Juz wiosna 2017r zaczely do MEN naplywac glosy zrozpaczonych
rodzicow gimnazjalistow z poczatkowych klas. Z ich relacji
wynikalo, ze szkoly probuja sie pozbyc uczniow, ktorym nauka
idzie slabiej. Szkola przedstawiala dwie opcje: albo
przeprowadzka do innego gimnazjum (wiadomo, slabszego) albo
brak promocji i powrot do podstawowki. Poslanka PO Kinga
Gajewska zapytala w MEN, jak wielu uczniow, ktorzy nie zdali
do nastepnej klasy musialo wrocic do podstawowki – okazalo
sie, ze takich nastolatkow bylo niemal 2800! Uczniowie Ci,
mimo iz posiadaja dyplom ukonczenia szkoly podstawowej
zmuszeni byli jeszcze raz do niej wrocic! Magdalena
Kaszulanis z ZNP mowila, ze zwiazkowcy od poczatku zwracali
uwage Annie Zalewskiej na ten problem: „W przypadku braku
klasyfikacji do nastepnej klasy, uczen wroci do podstawowki,
w ktorej bedzie zupelnie inny program, inne zasady
egzaminowania, inni nauczyciele i inne srodowisko”.
Tlumaczyli, ze w ten spodob krzydzi sie wiele dzieci.
Rodzicom, ktorych dzieci musialy wrocic do podstawowek,
pozostaje jedynie droga sadowa.
——–
– Starachowice to miasto, gdzie w wyjatkowy sposob
upamietniono Jadwige Kaczynska. Nigdzie indziej nie ma ulicy
ku czci matki bylego premiera i tragicznie zmarlego
prezydenta. Ulica Jadwigi Kaczynskiej biegnie od Ronda Lecha
Kaczynskiego. W miescie tym jest rowniez tablica poswiecona
Jadwidze Kaczynskiej, przy „Panteonie Pamieci Narodu
Polskiego”. Panteon zas zbudowano przy miejscowym Kosciele
Wszystkich Swietych. To w nim co roku, w przeddzien rocznicy
smierci marki prezesa PiS odprawiana jest msza w jej
intencji.
Jaroslawowi Kaczynskiemu od lat w tej mszy towarzyszy wierne
grono – m.in. Joachim Brudzinski, Krzysztof Lipiec, Anna
Krupka. Po raz pierwszy jednak owa msza byla transmitowana w
TVP Info. NA ZYWO. To jest misja TVP? „Transmitowanie przez
publiczna telewizje mszy w intencji zmarlej 6 lat temu matki
prezesa partii rzadzacej to jednak cos nowego. No, moze w
Korei Pln. tez by transmitowali, gdyby tam byly msze” – skomentowal
rzecznik rzadu Jerzego Buzka, byly czlonek KRRiT Krzysztof
Luft.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Odwaznie zaliczam sie osobiscie I subiektywnie do tak zwanej inteligencji
pracujacej. Co od razu przypomina mi dowcip z czasow Gierka: kto naprawde
pracuje w PRLu. Robotnicy rzadzili, chlopi ich wspierali a jedyna klasa,
ktora cos robila byla inteligencja. No, ale wracajac do tematu. Bywajac w
roznych miejscach, jesli tylko moge, zachodze do muzeow. I tak gdy
odwiedzalem ostatnio Krakow, nie ograniczylismy sie do standardowych
miejsc, jak Wawel, Wieliczka czy kopiec Kosciuszki, choc i im poswiecilismy
kilka dni. W samym Krakowie zwiedzilismy dwa fajne obiekty, a mianowicie
muzeum lotnictwa I muzeum inzynierii miejskiej. Muzeum lotnictwa, to cos
zdecydowanie dla chlopcow; posiadaja tam naprawde bogate zbiory i jedno co
sie w oczy rzuca to to, ze po wojnie, bedac pod butem ZSRR jednak nasze
lotnictwo bylo calkiem niezle wyposazone. I to nie tylko w produkty od
wielkiego brata, ale rowniez wytwory wlasnego przemyslu. Zdecydowanie
polecam. Drugie muzeum sprawilo nam mila niespodzianke, bo oprocz
spodziewanego taboru tramwajowego I ekspozycji poswieconej miejskim sluzbom
i ich wyposazeniu -byla bogata ekspozycja historii polskiej motoryzacji. O
wielu polskich produktach nie mialem pojecia. Byla tez zabawna elkspozycja
poswiecona zyciu w PRLu, gdzie z lezka w oku mozna zobaczyc pralke
Franie, gramofon bambino czy inne owczesne osiagniecia. Byla tez wystawa
dla dzieci poswiecona nauce gdzie mielismy mozliwosc pokrecenia roznymi
pokretlami, czy nawet pobiegania w kole, jak dla chomika giganta, indukujac
prad, ktory podnosil winde. Bawiac uczy. I taka jest roznica miedzy
inteligencja, a prostym zjadaczem chleba, ktoremu mozna wmowic bajki o
latajacych brzozach I bombach na pokladzie samolotu prezydenciego. Jeszcze
jedna rzecz zwrocila moja uwage: keomunisci, co by o nich nie mowic,
potrafili zjednoczyc narod w dziele odbudowy z powojennej ruiny I dac
ludziom nadzieje na lepsze jutro. Nie bylo bogato, bylo skromnie, ale
ludzie doceniali to, ze zyja I cieszyli sie z kazdego dnia. Teraz wladza
judzi na siebie ludzi I szczuje dokonujac wiekszych zniszczen w narodzie
niz zaborcy. I to jest naprawde smutne
Smerf KAPITAN
Refleksyjny

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Pomaganie nie ma ceny
Jakub Blaszczykowski o ratowaniu Wisly Krakow, swojej wierze w przyzwoitych
ludzi i poparciu dla Jurka Owsiaka.
Wisla ma wiosna lepszy bilans niz Legia, ktora broni tytulu i ma najwyzszy
budzet w ekstraklasie, a Wisla ledwie uratowala sie z topieli. Warto bylo
zainwestowac?
– Nie zaluje ani przez chwile, chociaz byly takie momenty, w ktorych sie
zastanawialem. Podchodzilem do tego sercem, a nie rozumem. To, co dzialo
sie w ostatnich dwoch miesiacach w Krakowie, bylo czyms niezwyklym pod
kazdym wzgledem. Mozna powiedziec, ze Wisly juz nie bylo. Po czym zebralo
sie kilka osob, dali swoje pieniadze, czas i doswiadczenie, dzieki czemu
udalo sie klub uratowac.
Znal pan wczesniej te osoby?
-Nie znalem.
I nie bal sie pan ryzyka? W koncu przekazal im pan swoje pieniadze.
Kontroluje pan w jakis sposob, co sie z nimi dzieje?
-Spotykalismy sie kilkakrotnie, dzieki czemu moglismy sie lepiej poznac.
Widzialem w oczach pana Rafala Wislockiego, Jaroslawa Krolewskiego, Tomasza
Jazdzynskiego czy Boguslawa Lesnodorskiego zar i wiare, ze nie wszystko
stracone. I kiedy juz nabralem pewnosci, ze oni naprawde chca uratowac
Wisle, usiadlem do stolu, by podpisac porozumienie. A pieniedzy nie
kontroluje. Wierze, ze oni robia to dobrze. To jest kwestia zaufania,
bardzo potrzebnego w tego rodzaju wspolnych dzialaniach.
A czy panska sytuacja w Wolfsburgu tez miala wplyw na decyzje?
-W pewnym stopniu tak. Zawsze mowilem, ze wroce do Wisly, ale nie
wiedzialem, kiedy to nastapi. Szczerze mowiac, od wrzesnia zaczalem
otrzymywac propozycje z klubow w Europie i poza nia. Mialem dokad pojsc.
Ale sytuacja Wisly sprawila, ze wrocilem do Krakowa wczesniej, niz
przypuszczalem. Uznalem, ze trzeba pomoc. I tyle. Nie robie z tego wielkiej
sprawy.
Spodziewal sie pan takiej reakcji na klopoty Wisly?
-No wlasnie to jest dla mnie budujace. Mam do Wisly stosunek emocjonalny,
bo tam debiutowalem w lidze. Ale tez szacunek dla klubu, ktory istnieje od
roku 1906. Kiedy w roku 2006 obchodzil stulecie, zaprosil na mecz do
Krakowa Seville. Gralismy w koszulkach retro. Czerwonych, z biala gwiazda,
sznurowanych pod szyja. To bylo przezycie, duma i zaszczyt. Taki klub
trzeba ratowac i pielegnowac jego historie. Fakt, ze w akcje ratownicza
wlaczyl sie Boguslaw Lesnodorski, badz co badz byly prezes Legii, jest dla
mnie budujacym dowodem, ze losy Wisly obchodza nie tylko mieszkancow
Krakowa. Taka idea jest mi bliska.
Miewam w takich sytuacjach watpliwosci, czy taka pomoc jest
bezinteresowna…
-Nie interesuje mnie to. Nie mam powodow, by ludziom nie ufac. A i sam mam
czyste intencje. Moge pomoc, to pomagam. Im jest nas wiecej, tym lepiej.
Akcja kibicow Wisly, ktorzy w ciagu dwoch dni wykupili udzialy w klubie,
ratujac go przed degradacja, jest w historii polskiej pilki czyms
wyjatkowym. To juz nie tylko kupowanie karnetow na sezon, ale akcji klubu.
Widzisz cos takiego i sie cieszysz.
Czyli Wisla idzie w kierunku hiszpanskiego systemu socios. Oby wsrod nich
nie bylo bandytow na trybunach. Co bedzie dalej? Sami kibice, pan i jeszcze
kilka osob moga klubu nie utrzymac. Potrzebne mu sa solidne podstawy, czyli
markowy inwestor. Przeciez w czerwcu nie bedziecie robic kolejnej zrzutki.
-No tak, mam swiadomosc, ze na razie zazegnalismy niebezpieczenstwo. Ale
Wisla sama w sobie ma duza wartosc, a obecna sytuacja powinna ja wzmocnic.
Duzo zalezy od zarzadzania klubem. Dwa miesiace pokazaly, ze sie udaje.
Wierzyciele z nami rozmawiaja, ida na reke, klub odzyskuje wiarygodnosc. A
jesli jeszcze udaloby sie nam zajac miejsce w czolowej osemce tabeli,
zainteresowanie by wzroslo.
Jest na to szansa?
-A dlaczego nie? To fakt, ze niektorzy chlopcy z druzyny sa o kilkanascie
lat mlodsi ode mnie czy Marcina Wasilewskiego, ale oni tez maja poczucie
odpowiedzialnosci i walcza. Trener Maciej Stolarczyk pokazal, ze potrafi
zarzadzac kryzysem, ja dodaje swoje piec groszy w rozmowach z mlodszymi
zawodnikami.
Sluchaja?
-Sluchaja. Mile jest tez to, ze kiedy Wisla wyjezdza poza Krakow, slysze
sympatyczne okrzyki, skierowane do mnie. Tak bylo w Zabrzu i w sobote przed
meczem w Gdansku.
Bo to bardziej o pana chodzi, a nie Wisle. Pan jest wszedzie lubiany. Czy
zadna partia polityczna nie proponowala panu miejsca na swoich listach?
-Nie i nie przyjalbym takiej propozycji. Zreszta mnie nie ma w Polsce od 12
lat i nie bardzo wiem, kto jest kim w polityce.
To dobrze, ze selekcjonerem jest wujek?
-Na szczescie nie on pierwszy powolal mnie do kadry, wiec nie trafilem do
niej po znajomosci. Z Jurkiem Brzeczkiem rozmawiam teraz chyba rzadziej niz
wtedy, kiedy nie byl selekcjonerem. Ale nie musimy sobie mowic, ze trzeba
wygrac eliminacje do Euro.
Ma pan fundacje Ludzki Gest, pomagajaca mlodym sportowcom i utalentowanej
mlodziezy, przeznaczal pan jakies przedmioty na Wielka Orkiestre
Swiatecznej Pomocy…
-Bo to, co robi Jurek Owsiak, pokrywa sie dokladnie z moimi ideami. Myslimy
tak samo, lubimy pomagac. W Gdansku poparlem idee przyznania WOSP Pokojowej
Nagrody Nobla.
I nie pochwalil sie pan tym w mediach spolecznosciowych.
-A po co? Jestem tylko na Facebooku, zreszta dosc biernie i wypowiadam sie
niemal wylacznie w sprawach pilkarskich. Jak robie cos, co wydaje mi sie
pozyteczne, to nie po to, zeby sie tym chwalic. Wystarcza mi usmiechy.
Ostatnio na ulicy w Krakowie starsza pani spytala, czy moze mnie pocalowac
w policzek. Zona powiedziala, ze pani potraktowala mnie jak wnuka. To bylo
bardzo sympatyczne.
Zone tez pan ukrywa.
-Nic podobnego. Zona jest ze mna w Krakowie i zajmuje sie dwiema corkami.
To prawda, ze wkrotce rodzina sie powiekszy? Kuba Blaszczykowski bedzie
mial nastepce?
Widzialem w wywiadach prasowych, ze dziennikarze, zamiast wypowiedzi
rozmowcy pisza czasem kursywa slowo „smiech”. Prosze zrobic to samo.
Rozmawial:
Stefan SZCZEPLEK
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *