Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 25 listopada 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 315 (5245) 25 listopada 2019 r.

Cala Polska zgaduje:
Co to jest?
PIERDNIE, BEKNIE I ORZEKNIE?
Jak to co?
PROFESOR (?) KRYSTYNA PAWLOWICZ -SEDZIA TRYBUNALU KONSTYTUCYJNEGO !
-Te wiadomosc dostalem wprost z …Wiednia, gdzie jak informuje Polka Kasia
Rausch, dotarly juz dziwy, jakie sie w Polsce dzieja. I dobrze nam tak!
-Wasz:
Gargamel Obojetny

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Juz 800 pln!
KALENDARZ KUCIKA CORAZ DROZSZY
Dzien dobry Gargamelu !!!
U nas na statku kazdy dzien bez Twojej gazetki to dzien stracony
!!Pozdrawiamy serdecznie i dziekujemy za Gazetke !!
We wlasnym imieniu oferuje za Kalendarz Kpt.Kucika 800 zl.
Pozdrowienia z M/V „Kalvoe”-Atlantyk.
—————–
C/e -/ raczej mlodszy wajchowy/- M.B.

KALENDARZ MARYNISTYCZNY KUCIKA- 800 PLN
Po raz pierwszy!
KTO DA WIECJ?

OGIEN NA TLOKI!
Drogi Gargamelu
Znowu na morzu i znowu gazetka J
Dzisiaj otwieram i widze saldo- dramat 58 zlotych z ogonkiem. I potrzebny
tysiak dla Kubusia.
Na moim ostatnim rejsie pomoglismy Bogdankowi wiec teraz ogien na tloki i
jest tysiac J
Sam mam synka 2.5 letniego i wiem jak musza sie czuc jego rodzice, tym
bardziej zeby swieta spedzic razem w domu.
Mam prosbe do Ciebie Gargamelu, jako ze zostalo mi kilka monet w sakwie z
napisem ” na Gargamelowe maluchy �s , czy moglbys zorganizowac jakas
aukcyjna naleweczke pod te swieta J
Wiem wiem ze zaraz kazdy pomysli sobie : znowu pytaja o gorzale J Ale nie
w gorzale tkwi sedno tylko w monetach na dzieciaki J. Zreszta nawet gdybys
sprzedawal piasek w sloiku z polskiej plazy czy kamienie z Tatr – wazne
zeby bylo smiesznie I zeby byly pieniazki na maluchy.
Pozdrowionka
PIASEK
P.S
Potwierdenie przelewu w zalaczniku
——————————————————-
Gargamel:
No to Piasek zalatwil Kubusiowi Swieta w domu, a przy okazji spowodowal, ze
postanowilem rubryke Radiomaryjnym �sAlleluja i do przodu!”, zastapic od
dzis bojowym okrzykiem mechanikow okretowych �sOGIEN NA TLOKI!” –
strrrasznie mi sie podobalo.
A co do tej aukcyjnej naleweczki, to Piasek mnie zainspirowal do tego
stopnia, ze przez caly weekend obmyslalem nowa zabawe gazetkowa �sw tym
temacie”. Nazwe juz mam: �sPOL LITRA DLA MALUCHA”, a jak dopne szczegoly,
to oglosze. Nie kryje, ze sie napalilem, jak w mlodosci na te- wicie,
rozumicie- sprawy.

Pogoda w kraju
Pochmurnie na wschodzie, w pozostalych regionach pogodnie. Temperatura od 1
stopnia C na Suwalszczyznie do 10 st. C na Dolnym Slasku.

Ceny paliw w Polsce: Pb 95- 4.92 PLN Diesel-4.99 PLN LPG 2.12 PLN

Koledzy!
SPRAWA KAPITANA ANDRZEJA LASOTY JEST CIAGLE NIEZALATWIONA
Wielu z Was poparlo i przeslalo droga pocztowa petycje do Pana Prezydenta
aby pomogl naszemu Koledze. Teraz robimy szersza akcje, pod adresem :
https://www.petycjeonline.com/petycja_w_sprawie_uwolnienia_kapitana_andrzeja_lasoty_przetrzymywanego_w_Meksyku
Jest dostepna petycja online, po zebraniu wystarczajacej liczby podpisow ,
adresat je wszytkie dostanie. Ta droga zwracam sie do marynarskiej braci o
pomoc, pamietajcie Koledzy, ze to moze sie przytrafic kazdemu z
Was…Pomozcie Koledze, pomozcie rodzinie, trzeba wierzyc,
dziekuje.Pamietajcie, ze aby podpisac petycje, trzeba potwierdzic link
przeslany przez serwis na adres mailowy.
Pozdrawiam: Piotr Rusinek

O-k-R-u-C-h-Y
———————–
Czym Duda sie wyroznia?
Puste gesty, puste slowa,
puste serce, pusta mowa,
puste gadajace usta,
pusty wzrok i glowa pusta,
pusty program i projekty,
do cna pusty stek inwektyw.
Pusty jazgot, prozne zale,
glos, co tresci nie ma wcale,
puste grozby, puste miny,
puste hasla, obietnice,
wszystko puste- poza picem.
Slowem: zero, nicosc, proznia
I TYM DUDA SIE WYROZNIA
(Nad.Lech R. Lyczywek)

Lisim tropem
C Z E R W O N E I C Z A R N E
Jak dlugo PiS bedzie sprawowalo wladze, bedzie trwala inwazja nihilizmu na
polskie panstwo i nasze zycie publiczne. Ta ekipa jest jednak teraz zbyt
sklocona wewnetrznie i pod zbyt duza presja z zewnatrz, by doprowadzic do
dalszych fundamentalnych zmian ustrojowych. Tym bardziej ze niszczac,
upokarzajac i osmieszajac Trybunal Konstytucyjny, najwazniejszy bezpiecznik
chroniacy ludzi przed bezprawiem juz wylaczyl.
Bardziej prawdopodobny w drugiej kadencji jest natomiast atak na klase
srednia, w tym przedsiebiorcow, na tych wszystkich, od ktorych zalezy
rozwoj i dobrobyt. Tym bardziej ze wyglada na to, iz PiS moze miec tu
silnego sojusznika. Sejmowe wystapienie Adriana Zandberga wzbudzilo w wielu
kregach zachwyt, ktoremu nie towarzyszyla niestety nazbyt gleboka refleksja
nad jego trescia. W kontrze do wizji panstwa dobrobytu zaprezentowanej
przez premiera Morawieckiego, posel Zandberg zaprezentowal wlasna.
Sprowadzajaca sie glownie do doktryny „tax and spend”, opodatkowac i wydac.
Dyskusja nad pozadanym ksztaltem spolecznej solidarnosci ma sens, ale wizja
panstwa jako calodziennego grabiezcy jest rownie zla, co skrajnie liberalna
wizja panstwa jako nocnego stroza. Wizja, w ktorej zawsze zle sa
zagraniczne korporacje, a przedsiebiorcy sa bardziej podejrzani niz
obywatele. PiS nasle na nich kontrole skarbowa, Zandberg – Panstwowa
Inspekcje Pracy. To nie jest wizja nowoczesnych socjaldemokratow, ale
lewicowych populistow. I slowa nie ma w niej o tym, co zrobic, by bylo z
czego dzielic, by oplacalo sie miec ambicje, pracowac, myslec i zarabiac.
Co zreszta nie dziwi w przypadku partii, ktora w swoim czasie proponowala
(czy to juz nieaktualne?) skrocenie czasu pracy do czterech dni i najwyzsza
– 75-procentowa – stawke podatku dochodowego.
Na razie ortodoksyjne podejscie Lewicy do kwestii emerytur odnioslo skutek
pozytywny – wystraszony lewicowym projektem PiS zrezygnowalo na razie z
likwidacji tzw. trzydziestokrotnosci skladek ZUS. Ale za chwile w jakiejs
innej sprawie PiS ulegnie Lewicy, Lewica dolaczy do PiS albo oba
ugrupowania rozpoczna smiertelnie niebezpieczna rywalizacje – kto da
wiecej. Zgoda, polska klasa srednia to takze tzw. budzetowka, ktorej
przedstawiciele maja prawo miec pretensje o brak podwyzek. Ale czy po 500+
naprawde sa na nie pieniadze? Gdzie? Ile? Bo zaden dobrodziej nie podniesie
oczywiscie kwestii np. podatku dochodowego rolnikow i nie zapyta, czy jest
fair, ze wlasciciel majacego 300 hektarow swietnie funkcjonujacego
gospodarstwa nie placi podatku dochodowego, a nauczyciel i owszem. Warto
wiec uwazac, by w imie nauczycieli i pielegniarek nie zalozyc im na szyje
petli. Jak to sie robi, podpowiedza Grecy. Tam tez propozycje populistow
bardzo sie wszystkim podobaly. A na koncu byl final à la Zorba.
Kuszacy jest pomysl Lewicy, by wrzucac na stol kolejne socjalne projekty z
okrzykiem: „Sprawdzamy”. Ale niekoniecznie jest to odpowiedzialne. Moze
warto jednak powaznie pomyslec, czy nie skorzystac z rad starszych
lewicowych kolegow, takich jak Marek Borowski czy Jerzy Hausner, dla
ktorych przyszlosc gospodarki, a wiec pomyslnosc ludzi, byly i sa zawsze
wazniejsze niz ideologiczna slusznosc i wiernosc jakiejs doktrynie.
Wzieci w dwa ognie przez populistow przedsiebiorcy, a potem cala klasa
srednia, maja prawo czuc sie teraz osamotnieni. Ich naturalnym obronca
powinna byc Platforma Obywatelska. Ta jednak jest zajeta soba, a
populistow, zreszta z obu stron, ewidentnie sie boi. Efektem moze byc
dramatyczne oslabienie politycznego centrum, absolutnie niezbednego, gdy
rzadza populisci, a scigaja sie z nimi inni populisci.
Polska ma wiele deficytow, ale nie narzeka na brak politycznych Swietych
Mikolajow. Ci zawsze sa chetni, by pieniedzmi zwyklych ludzi placic za swe
ideologiczne fantazje albo ukrywac przy ich pomocy wlasna nieudolnosc.
Mikolaje na koncu znikaja. Prezenty okazuja sie iluzoryczne, a worki puste.
Tylko dlugi i lzy sa calkiem realne.
Tomasz LIS

KATARZYNA LUBNAUER REZYGNUJE Z FUNKCJI PRZEWODNICZACEJ NOWOCZESNEJ
O decyzji poinformowala na konwencji w Warszawie. – Wybory europejskie i
parlamentarne przegralismy i jako partia i jako koalicja. Jako jedna z
liderek Koalicji Obywatelskiej biore na siebie odpowiedzialnosc za wynik –
wskazala. – Nalezy postawic pytania, czy mam poczucie sukcesu? Czy jestem
zadowolona z miejsca, w ktorym obecnie sie znajdujemy? Czy uwazam, ze
powinnismy poprzestac na osiagnietych celach? Odpowiedz jest krotka – trzy
razy „nie” – mowila Lubnauer.
– Prawda jest taka, ze udalo nam sie przetrwac najtrudniejszy czas, ze mamy
reprezentacje w samorzadach i w Sejmie (…), ale wybory europejskie i
parlamentarne przegralismy i jako partia i jako koalicja. . Podkreslila
jednak , ze „rezygnuje w poczuciu, ze jakoprzewodniczaca zrobila wszystko,
by partia przetrwala”.
Na niedzielnej konwencji Nowoczesnej delegaci wybrali nowego lidera. Zosta
nim dotychczasowy sekretarz generalny partii Adam Szlapka.
(Dub)

A TO POLSKA WLASNIE!
—————
– Podczas pierwszego glosowania przy wyborze czlonkow nowej KRS w
Sejmie doszlo do bulwersujacej sytuacji. Marszalek Elzbieta Witek
powiedziala, ze trzeba anulowac glosowanie, bo nie dziala system. Mozna
sie domyslac, iz stalo tak sie dlatego, ze kandydaci opozycji zdobyli
wieksze poparcie od tych z PiS. W stenogramie pojawil sie dowod na
poparcie tej tezy: „Pani Marszalek, trzeba anulowac, bo my przegramy. Za
duzo osob po prostu jest. Naprawde.” – mowila do Elzbiety Witek poslanka
PiS Joanna Borowiak. Wiceszef Kancelarii Sejmu ostrzegl Marszalek przed
bezprawnym dzialaniem slowami: „To nie mozna tak… To musi byc wniosek.
Ja melduje, ze wszyscy poslowie, ktorzy sa na sali oddali glosy”.
Opozycja domagala sie wyswietlenia wynikow pierwszego glosowania, czego
do tej pory nie zrobiono. Samo glosowanie jest w bazie pod nr. 52. Lewica
zlozy do prokuratury zawiadomienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa
przez marszalek Witek. Podobne kroki zapowiedziala PO, oddatkowo chce
zlozyc wniosek o odwolanie marszalek Sejmu. Portal NaTemat opublikowal
fragment nagrania obrad sejmu z powyzszymi wypowiedziami – obejrzalo go
ponad milion osob w ciagu 24h!
——-
– Przecietnemu Kowalskiemu wyrok TSUE w skrawie KRS i Izby
Dyscyplinarnej SN nic nie mowi. Objasniaja to jednak sedziowie.
„Orzeczenie TSUE wskazuje, ze panstwo czlonkowskie, a w tym przypadku
Polska, nie moze sobie powolywac jakiejs instytucji i nazywac ja sadem,
ale czynic ja polityczna poprzez sposob wyboru (jej czlonkow – przyp.
EO)” – tak wyrok TSUE ocenil sedzia Bartlomiej Przymusinski ze
stwowarzyszenia sedziow Iustitia. Problemem jest nie tylko Izba
Dyscyplinarna, ktora budzi watpliwosci co do niezaleznosci, ale takze
sposob wybrierania czlonkow nowej KRS – zdaniem TSUE na podstawie
niezgodnej z unijnymi przepisami. „To oznacza, ze sedziowie powolywani
przez upolityczniona KRS rowniez moga byc sedziami, co do ktorych takie
watpliwosci zachodza. Jest to okolo 320 osob w skali kraju i ten problem
trzeba bedzie rozwiazac” – tlumaczy Przymusinski.
——–
– Antoni Macierewicz postanowil odwzajemnic sie Jakimowiczowi za laurke,
jaka ten mu wystawil. Aktorowi „dobro” od razu sie zwrocilo w postaci
posady w TVP, a teraz dostal pochwaly zwrotne od samego Macierewicza.
„Bardzo wysoko go cenie i jestem mu bardzo wdzieczny (…) Ludzie,
ktorzy maja minimum swiadomosci o uczciwosci wzajemnej, nie zadaja
takich pytan. Prosze mnie zwolnic od zajmowania sie sprawami, ktore nie
sa moja kompetencja” – tak byly szef MON odcial sie od insynuacji,
jakoby to on wlasnie mial pomoc Jakimowiczowi dostac prace w TVP.
Wystawil tez mu swoista laurke. „Pan Jakimowicz jest wybitnym artysta,
dziennikarzem, czlowiekiem swiata sztuki. Bardzo wysoko gocenie i jestem
mu bardzo wdzieczny za jego patriotyczna, polska postawe”. Panowie tak
sobie wzajemnie cukrza, ze to az nieprzyzwoite…
——–
– TVP nie przebiera w srodkach w obronie lini rzadowo-partyjnej. Dla
prezesa Kurskiego Sylwester Marzen w Zakopanem to sposob na wykazanie
sie ogladalnoscia i pokazanie nadwornych gwiazd uwielbianych przez
suwerena. „Grupce pseudoekologow nie podoba sie, ze bedzie tam lokalna
zabawa sylwestrowa, a lokalny ‚Tygodnik Podhalanski’ chce przeniesienia
zabawy w miejsce, ktore sam poprzednio krytykowal” – juz na poczatku
‚Wiadomosci’ poznalismy teze materialu, tak zeby widz nawet nie probowal
wyrobic sobie wlasnego zdania. Przyjeto narracje, ze skoro wobec innych
glosnych imprez (takich jak Puchar Swiata) nikt nie protestuje. W
materiale zapewniali, ze polityka wladz miasta podoba sie mieszkancom z
powodu pieniedzy zostawianych przez turystow. „Po jednej stronie miliony
zadowolonych Polakow, po drugiej grupka aktywistow” – podsumowano w
materiale, w ktorym nawet nie zajaknieto sie na temat glownego argumentu
protestujacych, czyli losu zwierzat.
——–
– Jak donosi Radio ZET Morawiecki byl ostrzegany przed dzialalnoscia
ministra finansow Mariana Banasia i jego zastepcy Piotra Dziedzica. W
swietle przedstawionych dokumentow ciezko bedzie premierowi tlumaczyc,
ze nie wiedzial, jak nieciekawa postacia jest kandydat na szefa NIK. W
liscie do premiera dyrektorzy z ministerstwa finansow i Krajowej
Administracji Skarbowej pisali, iz konieczne jest „oczyszczenie KAS z
ludzi powiazanych z mafia VAT-u i paliwowa”. Autorzy pisma wzjazywali,
ze ojciec chrzestny Dziedzica zwiazany jest ze spolkami wystepujacymi w
jednym z najwiekszych sledztw dotyczacych mafii paliwowej. Z
dzialalnoscia grupy mieli byc powiazani wysocy oficerowie WSI, UOP, BOR
i policji, byly prezes panstwowych spolek energetycznych, znany ekspert
podatkowy i czlonek mafii pruszkowskiej. Dzialania operacyjne Urzedu
Kontroli Skarbowej w Warszawie przeciwko tej grupie mialo byc sabotowane
przez… Ministerstwo Finansow. W swietle tych dokumentow premier
wiedzial o powiazaniach Banasia i Dziedzica z mafia paliwowa, dlaczego
wiec postanowil zignorowac pismo? A jak wytlumaczyc fakt, ze pomimo
watpliwosci Banas zostal wyznaczony na prezesa NIK? A moze zostal na
niego wyznaczony PONIEWAZ grunt sie palil pod nogami a stamtad trudno go
bedzie usunac?
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

LISTY Z MORZA
———————-
W sprawie plastykowej
Dzien dobry, Marku.
Krotka wstawka w sprawie indyjskiego szlabanu na plastyk, moze sie komus
przyda.
Do skargi Wajchowego na niejasnosc przepisow dorzuce taka ciekawostke:
rozporzadzenie weszlo w zycie 16 pazdziernika, okolo 2 tygodni przed jego…
rozeslaniem do armatorow i agentow. Ja od agenta dostalem tekst w przeddzien
wejscia do Nhava Shevy. W tekscie wprost oskarzaja marynarzy, ze caly ten
plastyk w oceanach, ktorego w 2050 r. ma byc wiecej niz ryb, wzial sie z
tego,
ze to my zlosliwie i celowo go tam wrzucamy. Ciekawe, co splywa do
Indyjskiego
Indusem i Gangesem… I zeby byla jasnosc: o ile wiem (z w/w rozporzadzenia)
rzad indyjski nie zbanowal plastyku w Indiach – tylko i wylacznie na
statkach.
A co. I fajny paragraf 22: plastyku miec nie wolno, ale zdac na lad jako
smieci
tez nie wolno. Zatem jezeli kontrola dopadnie winnego – a wtedy moze nawet
zatrzymac statek (detainment) – to w mysl prawa juz nigdy nie wyjdzie z
Indii,
bo co mialby z tym bagazem zrobic?
A teraz, jak to wyglada w praktyce. Mam taka fajna linie, ze w cyklu 2-
tygodniowym zaliczam po 3 indyjskie porty: znana wszystkim Nhava Sheve, po
niej
Mundre i Kandle. Od momentu ogloszenia owej cennej eko-inicjatywy
odwiedzilem w
sumie 7 portow w tej najwiekszej demokracji swiata – i nigdzie pies z kulawa
noga ani sie nie zajaknal w tej sprawie. W NSA co prawda wczoraj pilot
zasygnalizowal, ze ktorys statek mial ostatnio problem z celnikami ws.
plastyku
(ale rozporzadzenie wyraznie mowi, ze kontrola jest w gestii Port State
Control, nie Customs); gdzies w Indiach podobno takze jeden z naszych
firmowych statkow
mial klopot z PSC – ale codziennosc sie nie zmienila. Wprawdzie w NSA
inspektor
rzekomo ds. MARPOL (przylazi taki jeden kunda na koniec postoju, kiedy fajki
dawno rozdane i bund zaplombowany, i zebrze o karton) napomknal, ze jesli
dostanie, to napisze ze z plastykiem jestesmy gites, ale zostal pogoniony i
tyle. W Mundrze i Kandli w ogole nie ma tematu – tam w ogole kultura, bo
podarki zabiera i dystrybuuje agent, wladze rzadko widuje na burcie.
Zreszta od
ponad 3,5 roku stale w tej rotacji ani razu nie zajrzala do nas PSC – co tez
swiadczy o tutejszym podejsciu do sprawy w ogole. Co nie znaczy, ze
problemow
gdzies ktos nie moze stworzyc. Oczywiscie robimy troche porzadku i chowamy
np.
mineralke z widoku i kuka pozbawiamy rolki folii kuchennej etc. Poza tym
przepis nie wymaga expressis verbis szczegolowej deklaracji, a tylko wpisu
do dziennika
(uwielbiam to, kurdez) z wyliczeniem miejsc przechowania plastykow, wiec
robie
wklejke 10×10 cm z wyszczegolnieniem parunastu takich kanciap i jak chca,
niech
plombuja.
Jezeli ktos z kolegow ma inne (zle) doswiadczenia, to warto sie podzielic
opisem. Mysle jednak, ze diabel zwyczajnie dalej bedzie tkwil w marlboro czy
L&M-ach.
Pozdrawiam, Janusz Szczepanski
Kpt.�sNorthen General”

Indie za nami!
Zgodnie z oczekiwaniami – pies z kulawa noga, ni slon bez traby
ni swieta krowa bez rogow – no nikt naszymi zamkietymi plastikami
sie nie zainteresowal. Nawet celnicy, ktorzy powinni drzwi naszego
plastikowego schronu
opieczetowac sprawe olali. Wielu Hindusow pojawilo sie na burcie
z butelka wody – a jakze z plastiku i to jednorazowego uzytku.
Zdrowy przyklad, ze prawo ktorego nie mozna respektowac repektowane nie
bedzie.
Oczywiscie widze problem smieci i widze potrzebe ograniczen.
Ale uwazam, ze nie mozna zakazywac pierdzenia serwujac do jedzenia tylko
grochowa.
Jesli wiec ktos wlasnie kieruje sie do Indii i wlasnie kazali
mu zamykac plastiki, to spoko.
Przygotowac sie trzeba bo wiadomo jak jest okazja, by sie do czegos
przyczepic to oficjele wizytujacy statek sa do tego pierwsi ale bez
przesady.
Starszy WAJCHOWY.
PS.
Karol – tak masz racje. Kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie, nie mniej
jednak, nie kazde jest uczciwie wyrazone nawet jesli mowiacy jest co do
tego na 100% przekonany.
N.p. Minister Kultury wyrazajacy opnie o dzielach noblistki ktorych nawet
nie przeczytal
uczciwy w tych opiniach nie jest. Ksiegi Jakubowe czy Biegun a takze Dzien
Dobry- tu Polska, to tzw. „slowo pisane” i aby uczciwie wyrazac o nich
swoje opinie trzeba je znac, a aby znac trzeba czytac – samemu. Nie widze
innej mozliwosci.

CZY WIDZIAL PAN REKINA?
Pytacie tez czy lubilem chodzic do szkoly?
No pewnie! Przerwy na korytarzach i na boisku to byly super zabawy. Mialem
bardzo duzo kolegow i kolezanek. Teraz kazdy jest zajety swoim zyciem i
spotykamy sie rzadko. W szkole codziennie widzialo sie tyle znajomych
twarzy, ze praktycznie „zylo” sie razem. Od mojej podstawowki minelo juz
prawie 20 lat, wiec kazdy poszedl w swoja strone. Jeden z moich ulubionych
poetow spiewajacych – Jacek Kaczmarski – spiewal o „Naszej Klasie”, ale nie
zaliczylbym tego utworu do repertuaru dla najmlodszych…
Po podstawowce bylo gimnazjum, potem liceum (bylem na profilu
humanistycznym/dziennikarskim), potem… 0,5 roku studiowania filologii
rosyjskiej (tez nie wiem po co, ale poznalem tam ciekawych ludzi)…
Jednak teskni sie za tymi placowkami w odwrotnej kolejnosci – teraz tesknie
za studiami, na studiach za liceum, w liceum wspominalem jak super bylo w
gimnazjum… i tak dalej 🙂 Jednak najlepsza ekipa pozostala z podstawowki
i do tej pory trzymamy sie blisko i spotykamy tyle razy, na ile pozwala
kazdemu praca i czas wolny ogolem ujety.
A co trzeba zrobic, by znalezc sie na statku jako trzeci oficer?
Uczyc sie! 🙂 Trzeba skonczyc studia inzynierskie na kierunku Nawigacja
Cywilna i zdac na ich koncu egzamin oficerski. By do takiego podejsc,
trzeba miec ukonczone 6 miesiecy praktyk morskich na statkach odbywajacych
zegluge miedzynarodowa. Moje studia izynierskie trwaly 4 lata (przerwa
roczna na praktyki i kursy z Globalnego systemu ratownictwa i powiadamiania
alarmowego).
Poza studiami trzeba ukonczyc bardzo duzo certyfikowanych przez klase i
konwencje morskie kursow, po ktorych otrzymuje sie rozne dokumenty
potwierdzajace roznego rodzaju kompetencje – kurs ochrony przeciwpozarowej,
kursy medyczne i certyfikaty sprawnosciowe, kursy z eksploatacji urzadzen
nawigacyjnych, kursy z ochrony statku, kursy BHP… mozna jeszcze dlugo
wymieniac 🙂
Jednak najtrudniejszym etapem w obecnych czasach to zdobycie posady u
armatora. Obecnie wiele statkow jest sprzedawanych na rzecz wiekszych
jednostek o wiekszych mozliwosciach przewozowych, o jednoczesnym mniejszym
zapotrzebowaniu zalogowym (14000 TEU kontenerowiec ma na sobie okolo 25
osob zalogi, podczas gdy 5 statkow 2500 TEU musialy by miec okolo 12 osob
zalogi kazdy, wiec mamy dwukrotne przebicie w zatrudnionych pracownikach
(nie mowiac juz o 1 zamiast 5 wysoko oplacanych kapitanach), i wielokrotne
przebicie w zaoszczedzonym paliwie, czasie i gwarancji bezpieczenstwa
(wieksze jednostki lepiej radza sobie na dlugich przelotach oceanicznych,
zwlaszcza w zlej pogodzie).
Ale szerzej o tym przy nastepnej okazji.
Grzegorz KUCIK
3-ci oficer z �sConti Chiralvy”

Specjalnie dla Kucika
W I E S C I B I E G O W E
Trzeci Bieg Olszynki Grochowskiej odbyl sie 23 listopada 2019 r., zeby
uczcic rocznice bitwy pod ta miejscowoscia w trakcie Powstania
Listopadowego. Prawie 600 zawodnikow moglo wybrac miedzy dystansami 5 km i
10 km. Trasa prowadzila w wiekszosci lesnymi alejkami z meta tuz pod
pomnikiem „Poleglych w bitwie pod Grochowem”. Na 10 km zwyciezyl Marek
Jendrych z czasem 35:33, wsrod kobiet Marta Szewczyk (45:25). Na 5 km j
pierwszy przybiegl Maciej Stachowiak z czasem 16:38, wsrod Pan najlepszy
wynik uzyskala Dorota Durka (23:06).
23 listopada 2019 r. w Slowinie (gm. Darlowo) po raz 5. biegacze spotkali
sie, aby upamietnic s.p. Andrzeja Zukowskiego, biegacza i lokalnego
organizatoa biegowego. Bieg nazwany Marchewkowym zaczal sie przy kosciele w
Slowinie, droga na Boleszewo i z nawrotem w Boleszewie na Slowino.
Zawodnikow okolo 140 a trasa posiadajaca atest PZLA liczyla 10 km. Wygrali
Tomasz Bagrowski (35,24) oraz Malgorzata Pazda-Pozorska.
24.11.2019 miala miejsce 23. edycja Belchatowskiej Pietnastki (B15).
Dodatkowo w ramach imprezy rozgrywa sie rowniez bieg na 5 km. Trasa B15
prowadzi asfaltem po ulicach Belchatowa i obejmuje trzy petle po 5 km.
Posiada rowniez atest PZLA. Bieg konczy cykl tzw. „Triady Belchatowskiej”
(oprocz B15 jest to: Bieg na 5 km oraz Bieg Nocny) oraz projekt biegowy
organizowany przez Urzad Marszalkowski „Biegnij w Lodzkie w 80 km dookola
lodzkiego”.Dystans 15 km wygral Pawel Ochal (48:36) a wsrod Pan Aleksandra
Lisowska (52:48). Na 5 km pierwszy byl Marcin Kesy (16:26) oraz Arleta
Matysiak (20:11).
W Graczach w Opolskiem wystartowala jubileuszowa 25. edycja Barborkowego
Biegu Skalnika (23.11.2019). Trasa liczaca 14 km ze startem i meta w
Graczach prowadzila przez Radoszowice, Tarnice, Rogi i Gor. Bieg ma
promowac aktywnosc sportowa ale rowniez tradycje gornicze zwiazane z
wydobywaniem bazaltu w okolicy. Barborkowy bieg wygral Yuriy Blahodir
(49:11), wsrod Pan najszybciej trase pokonala Danuta Piskorowska (57:54).
Premiere w dniu 23 listopada mial Polmaraton Gorski „Orzel”. Bieg nazwa
nawiazuje do schroniska nad przelecza Sokola w Gorach Sowich i liczy 22 km
w gorskich warunkach z suma przewyzszen +/- 1620 m. Start i meta
zlokalizowana zostaly pod schroniskiem „Orzel”. Trasa obejmowala wiele
zbiegow i ambitnych podbiegow w tym wbieg/wejscie na: Lisie Skalki, Grabina
(943 m), Wielka Sowa (1015 m). Wyscig wygral Krzysztof Bodurka, ktory
pokonal dystans w czasie 1:24:32, wsrod Pan najszybsza byla Martyna
Adamczyk (1:42:23). W trakcie biegu mozna bylo uzyskac punktuacje w
klasyfikacji Ligi Biegow Gorskich Attiq, rankingu biegaczy startujacych w
biegach gorskich. Polmaraton „Orzel” konczy cykl biegow gorskich, w ktorych
mozna uzyskac punkty w ramach Ligi. W imprezie wzielo udzial 526 zawodnikow.

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

JEDENASTKA STULECIA(1)
wedlug Stefana Szczeplka
O B R O N C Y
Antoni Szymanowski czy Lukasz Piszczek? A moze ktos inny: Henryk
Szczepanski, Marek Dziuba… Kto byl najlepszym prawym obronca? Stawiam na
Antoniego Szymanowskiego z Wisly Krakow. Pod wzgledem umiejetnosci Lukasz
Piszczek mu nie ustepuje, ale Szymanowski mial udzial we wszystkich
sukcesach Polski lat 70. Zdobyl zloty i srebrny medal olimpijski, zajal
trzecie miejsce na mundialu w Niemczech i piate – osme cztery lata pozniej, w
Argentynie. Po zloty medal olimpijski wszedl na podium w gipsie, poniewaz w
meczu poprzedzajacym final, z Marokiem, zlamal noge. Na Wembley wybil pilke
z linii bramkowej – miedzy innymi dzieki tej interwencji mecz zakonczyl sie
„zwycieskim remisem”. Pojechalby jeszcze na mundial do Hiszpanii, gdyby nie
to, ze jego relacje z trenerem Antonim Piechniczkiem mialy temperature zimy
na Antarktydzie. Cieszyl sie opinia „polskiego Facchettiego”, obroncy,
ktory biega po skrzydle jak napastnik. Nie zdobywal jednak bramek. Pod tym
wzgledem Lukasz Piszczek jest zdecydowanie lepszy.
Jeden z najwybitniejszych polskich srodkowych obroncow Stanislaw Oslizlo
urodzil sie w roku 1937 – o dziesiec lat za wczesnie. Osiem razy zdobywal z
Gornikiem mistrzostwo Polski, szesciokrotnie jako kapitan wznosil krajowy
puchar, ale kiedy reprezentacja zaczynala swoj najlepszy okres, on mial juz
34 lata i musial zakonczyc kariere. Zdazyl jednak wychowac w Zabrzu
mlodszego o 12 lat Jerzego Gorgonia, ktory w latach 70. cieszyl sie opinia
najlepszego polskiego stopera.
Gorgon byl poteznym obronca o bujnych wlosach blond (przypomina go nieco
Kamil Glik), znanym z twardej gry. Wzbudzal respekt postura. Anglicy po
meczu na Wembley nazwali go Wielka Biala Gora. W polskiej lidze przeciwnicy
Gornika woleli atakowac jego bramke skrzydlami, bo starcie z Gorgoniem w
srodku pola karnego grozilo kontuzja, a wygranie z nim pojedynku w
powietrzu bylo prawie niemozliwe. Nie byl to jednak typ brutala, polujacego
na kosci przeciwnikow.
Dopoki gral w parze z Oslizla, byl zwolniony z myslenia o taktyce. Ale w
reprezentacji to na nim spoczywal ciezar kierowania linia obrony. I
wywiazywal sie z tego zadania dobrze. Byl obecny przy wszystkich sukcesach
reprezentacji Kazimierza Gorskiego. A kiedy druzyna Jacka Gmocha w
Argentynie szalenczo walczyla z Brazylia, Gorgon zmienial sie z obroncy w
napastnika.
Kiedy Gorski zaczynal budowac reprezentacje, Gorgon dosc szybko stal sie
jego pierwszym wyborem na srodek obrony. Zmieniali sie tylko jego
partnerzy. Byli wiec pozniejsi mistrzowie olimpijscy Marian Ostafinski i
Leslaw Cmikiewicz, stoper LKS Miroslaw Bulzacki, przy ktorym nie mogl sobie
pograc Johan Cruyff (nie strzelil Polsce bramki w zadnym z trzech meczow),
az wreszcie trener postawil na Wladyslawa Zmude.
W roku 1974 Zmuda mial zaledwie 20 lat i jak kilku innych mlodych
zawodnikow zostal rekomendowany przez trenera reprezentacji mlodziezowej
Andrzeja Strejlaua. Para Gorgon – Zmuda stala sie sensacja mundialu. Zmude
uznano za jednego z najlepszych stoperow swiata w kategorii mlodziezowej.
Czasami gral nawet lepiej od Gorgonia. Byl bardzo spokojny i trudno go bylo
minac, poniewaz nie reagowal na zwody przeciwnikow. Tajemnica lezala nie
tylko w umiejetnosciach i talencie. Wynikala takze z wady wzroku pilkarza.
Nie widzial wszystkich gwaltownych ruchow, zwodow i fint przeciwnikow, bo
byly zbyt szybkie i jego oko ich nie rejestrowalo. Koncentrowal sie na
pilce i zawsze w nia trafial.
Zmuda wystapil na czterech mistrzostwach swiata, rozegral w nich 21 meczow,
tyle samo co Niemiec Uwe Seeler i Diego Maradona. Zmuda wolno chodzil, mial
temperament szwedzkiego emeryta i dopoki nie wszedl na boisko, trudno bylo
uwierzyc, ze to jeden z najlepszych obroncow swiata. Dali sie na to nabrac
nawet srednio znajacy historie reprezentanci Polski na mundial w Korei.
Zmuda byl wowczas asystentem Jerzego Engela. Ktorys z pilkarzy spytal:
panie trenerze, a pan to kiedys gral w pilke? Zmuda, jak to on, usmiechnal
sie tylko tajemniczo. Gral, i to znacznie lepiej niz oni.
Kto na lewej obronie – Zygmunt Anczok, Adam Musial, Jerzy Wozniak, Dariusz
Wdowczyk…? Wozniak, ktorego w swojej jedenastce widzi Antoni Piechniczek
(grali obok siebie w Legii), byl najlepszym lewym obronca przelomu lat 50.
i 60., olimpijczykiem z Rzymu. Musial kojarzy sie wylacznie z sukcesem na
mundialu w Niemczech, gdzie pasowal idealnie do jedenastki.
Zygmunt Anczok to historia Polonii Bytom i Gornika Zabrze. Podczas igrzysk
w Monachium rozegral wszystkie siedem meczow od pierwszej do ostatniej
minuty. Byl niezastapiony i zapewne pojechalby takze na mundial do Niemiec
(mial wtedy 28 lat), gdyby nie seria kontuzji. Byl jedynym polskim obronca,
ktory gral na Maracanie przeciw legendarnemu brazylijskiemu skrzydlowemu
Garrinchy i Pelemu. Bramkarz Lew Jaszyn powolal Anczoka (i Wlodzimierza
Lubanskiego) do „reprezentacji swiata” na mecz w Moskwie, bedacy benefisem
wielkiego bramkarza.
Stefan SZCZEPLEK
Nastepny odcinek: POMOCNICY
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *