Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 21 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 251 (5506) 21 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
79.240 ZAKAZONYCH, 2.293 ZMARLYCH, 64.302 ZAKAZONYCH
——————————————————————————————

Juz 118 tys. osob w Polsce objetych jest kwarantanna –
To najwieksza liczba osob przebywajacych na przymusowej izolacji od
maja.Rowniez
liczba osob zakazonych koronawirusem stale rosnie. W sobote 19 wrzesnia
odnotowano nowy rekord zakazen wynoszacy 1002 przypadki. Rosnie rowniez
liczba osob na kwarantannie. Z piatku na sobote liczba ta wzrosla o 7334
osob.
Tak duza liczba osob podlegajacych izolacji moze dziwic ze wzgledu na
niedawna zmiane w zasadach odbywania kwarantanny przeprowadzona przez
nowego ministra zdrowia, Adama Niedzielskiego. Minister zadecydowal o
obnizeniu czasu kwarantanny z 14 do 10 dni. Tuz po wprowadzeniu zmian,
ministerstwo chwalilo sie na Twitterze, ze z dnia na dzien liczba osob na
kwarantannie spadla o 27 tys.
Rosnaca liczba osob kierowanych na kwarantanne moze byc zwiazana z
rozpoczeciem nowego roku szkolnego. W wielu placowkach edukacyjnych wykryto
niewielkie ogniska zakazen, ktore wiazaly sie z wyslaniem calego grona
pedagogicznego na domowa kwarantanne.
Innego zdania jest Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia, ktory
powiedzial, ze obecna sytuacja epidemiczna zwiazana jest z powrotem ludzi
do normalnego zycia, a nie otwarciem szkol.
– Nie mamy obecnie duzych ognisk. Wyniki, ktore teraz obserwujemy, to jest
efekt powrotu ludzi do normalnego, codziennego zycia, powrotu do pracy. To
jest to, co obserwujemy codziennie na naszych ulicach – wiecej ludzi,
wiecej kontaktow – powiedziala Andrusiewicz.
W czasie kwarantanny pacjent nie moze opuszczac domu. Zakazane sa spacery z
psem, wyjscia do sklepu, a nawet wyjscia do lekarza. Jesli osoba na
kwarantannie ma bliskie kontakty z innymi osobami w domu, rowniez one
powinny udac sie na izolacje.
Izolowani pacjenci podlegaja kontroli. Funkcjonariusze policji odwiedzaja
osoby na kwarantannie i sprawdzaja, czy sa one w miejscu swojego
zamieszkania. Dla osob, ktore nie
przestrzegaja kwarantanny, przewidziana jest kara finansowa do 30 tys. zl.

Rada na czasie:
JEZELI PODEJRZEWASZ, ZE MAZ CIE ZDRADZA- ZADZWON DO SANEPIDU. JUZ ONI
ZNAJDA TE WSZYSTKIE, Z KTORYMI SIE KONTAKTOWAL- twierdzi
Krzysztof Lewanowicz

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb 95- 4.48 PLN Diesel-4.39 PLN LPG 1.99 PLN

Pogoda w kraju
Cala Polska w sloncu, temperatura do 25 st. Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
PONAD 1000 ZAKAZEN !
Stwierdzonych i ujawnionych. Rekord strach wzmagajacy. Siedziec w domu i
kontemplowac, zeby tylko wirusowi atak utrudnic. Solowka sie przydaje, ale”
zyc sie tak nie. Praca, szkola – jedno i drugie juz zaklocone, choc niby
dzialajace w „zdalnym systemie”. Recepty przez telefon – to opozniony, a
sensowny wynalazek czas oszczedzajacy, dolegliwosc kolejkowa zmieniajacy na
sprawdzian cierpliwosci przy telefonie, ale czy diagnozowac i leczyc
pomoze? Na dluzsza mete, bo taki dystans nam wirus „zaproponowal”
Czas, wiec dla mnie ( i pewnie jeszcze kilku bliznich) taki, ze uwazniej
sie poruszamy, a co politycy maja za pepek swiata bierzemy za teatr, w
ktorym gramy role widzow z dalekich rzedow.
Czasem sie dziwie, ze mialem racje podejrzewajac, iz dzielenie tzw. salaty
odbywalo sie nie wedle kompetencji, lecz wiernosci w popieraniu dzielacego.
Gdy dzis wymsknie sie komus wladnemu, ze niech niesforni martwia sie o
swoje posady, ale tez o inne „rodzinne”, to mam nie myslec, ze jednak bylem
wsrod majacych racje? A gdy slysze recenzje w rodzaju, ze ” nie bedzie ogon
merdal psem”, to” sobie mysle, ze jednak wazniejsze bedzie zaszczepienie na
grype. Niech sie bawia i podniecaja- do orgazmu wlacznie”
A gdy dobiegaja analizy w rodzaju stwierdzenia, ze dwa samochody szybko
jada na czolowke, to nawet mile zaskoczony blyskotliwoscia slow, troche sie
zloszcze, bo wolalem poza recenzja cos tworczego. Od siebie”Z autorskim
pomyslem”
Andrzej LEWANDOWSSKI

�sKaczynski cierpial fizycznie, jesli nie mial dominacji nad wspolnikami”
T U S K O K R Y Z Y S I E W K O A L I C J I
– Jestem prawie pewien, ze Jaroslaw Kaczynski nie odwazy sie w tej chwili
rozpisac wczesniejszych wyborow. To troche gra pozorow, szantaz bez
pokrycia – stwierdzil w „Faktach po faktach” w TVN24 przewodniczacy
Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk. Jak dodal, prezes PiS „dobrze
pamieta przegrana” z 2007 roku.
W przyszlym tygodniu maja zapasc ostateczne decyzje w sprawie przyszlosci
Zjednoczonej Prawicy. Poslowie Prawa i Sprawiedliwosci w medialnych
wypowiedziach sugeruja, ze koalicja z Solidarna Polska i Porozumieniem juz
nie istnieje i mozliwe jest powstanie rzadu mniejszosciowego.
Sytuacja ma zwiazek m.in. z glosowaniem ws. nowelizacji ustawy o ochronie
zwierzat. „Za” glosowalo 176 poslow klubu PiS, przeciw bylo 38, a
wstrzymalo sie 15. Przeciwko nowelizacji glosowali wszyscy poslowie
Solidarnej Polski. 15 przedstawicieli Porozumienia, w tym Jaroslaw Gowin,
wstrzymalo sie od glosu. Nowelizacje poparla wicepremier, minister rozwoju
Jadwiga Emilewicz z Porozumienia.
Jak mowil w niedziele w „Faktach po faktach” w TVN24 przewodniczacy
Europejskiej Partii Ludowej, byly premier i byly szef Rady Europejskiej
Donald Tusk, Jaroslaw Kaczynski „na pewno jest wsciekly, ze dzisiaj ktos w
sposob demonstracyjny, widoczny publicznie, stawia mu opor”.
– On to zawsze traktowal jako cos upokarzajacego, jesli nie mial dominacji
nad wspolnikami, cierpial wrecz fizycznie – ocenil Donald Tusk. Jak
stwierdzil, „wydaje sie, ze Kaczynski ma wszystkie karty w reku, oprocz tej
jednej: domniemanych materialow, hakow”.
– Ta formacja polityczna wisi na hakach, jej sukces wisial zawsze na hakach
i na grze politycznymi i kryminalnymi pulapkami i instrumentami. Ten strach
w oczach Kaczynskiego i jego wspolpracownikow tez teraz widac. Zdaje sie,
ze doszlo do takiej granicy. Przypomina to troche filmowa rozmowe
gangsterow, a nie politykow w europejskim kraju. To rozmowa: „kto zrobi
komu wiecej krzywdy, kto uzyje jak mocnych hakow czy narzedzi tortur wobec
oponenta. To szantaz bez pokrycia” – skomentowal byly premier.
Polityk odniosl sie rowniez do kwestii przedterminowych wyborow
parlamentarnych.
– Mam swiezo w pamieci wczesniejsze wybory w roku 2007, mam wrazenie, ze
Jaroslaw Kaczynski dobrze pamieta te przegrana i utrate wladzy. Wlasciwie
zupelnie niepotrzebnie, mial w reku, tak jak dzisiaj, prawie wszystko –
powiedzial Donald Tusk w TVN24.
– Czasami zdarza sie Kaczynskiemu wyjsc poza racjonalnosc, nawet jesli jest
to racjonalnosc troche mafijna, ale on czesto postepuje nieracjonalnie.
Zdarza mu sie wyjsc poza taki szyk i wtedy przezywa bardzo powazne klopoty.
Tak jak nigdy nie chcial wrocic do debaty publicznej ze swoimi oponentami,
bo mial dotkliwe poczucie porazki w 2007 r., tak nie sadze, by chcial
powtorzyc eksperyment polityczny, jakim byly wczesniejsze wybory –
zaznaczyl.
– Jestem prawie pewien, ze nie odwazy sie rozpisac wczesniejszych wyborow w
tej chwili. To troche gra pozorow, szantaz bez pokrycia – podsumowal.

Najnowszy sondaz parlamentarny
POROZUMIENIE I SOLIDARNA POLSKA BEZ SZANS
Prawo i Sprawiedliwosc – 35 proc., Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry – 1,5
proc., Porozumienie Jaroslawa Gowina – 1,2 proc. Bez Spolki z PiS-em
obydwie te , juz grotekskowe partyjki moga tylko…rozsmieszyc
potencjaslnych wyborcow
Alisci..
.Z wlascia sobie tepota Andrzej Duda zdal sobie sprawe, ze wkrotce
wkrotce stanie przed poteznym dylematem. Kierownictwo PiS-u – z Jaroslawem
Kaczynskim na czele – nie ma pewnosci, ze glowa panstwa podpisze ustawe o
ochronie zwierzat. Uchwalone przez Sejm przepisy wzbudzaja ogromne
kontrowersje i dziela oboz wladzy. Hodowcy apeluja: – Prezydencie, niech
pan zawetuje te ustawe.
Liderzy partii rzadzacej – maja realne obawy, ze prezydent Andrzej Duda
moze odeslac do Trybunalu Konstytucyjnego ustawe zakazujaca m.in. hodowli
zwierzat futerkowych, a w najgorszym wypadku – zawetowac ja.
– Nie wiemy, co zrobi prezydent, ale mozemy zalozyc, ze nie bedzie chcial
isc na wojne z hodowcami, rolnikami, a przy okazji zrazac do siebie
ludowcow czy jeszcze bardziej zaogniac sporu w obozie Zjednoczonej Prawicy.
Wszystkie warianty sa otwarte, a najbezpieczniejszym dla prezydenta jest
wariant z Trybunalem Konstytucyjnym – mowi jeden z politykow PiS-u, gdy
pytamy go o mozliwy ruch Andrzeja Dudy.
Czy taki scenariusz jest powaznie brany pod uwage w Palacu Prezydenckim?
Urzednicy kancelarii nabieraja wody usta. – Jesli ustawa trafi na biurko
pana prezydenta, wtedy bedzie rozpatrywana – przekazal rzecznik glowy
panstwa Blazej Spychalski.
Na poczatku drugiej kadencji Andrzej Duda bedzie mial okazje na nowo
zdefiniowac swoja prezydenture. Z jednej strony ustawa o ochronie zwierzat
jest dla niego szansa, z drugiej – zagrozeniem.
Szansa, bo jesli prezydent – po uprzednich konsultacjach ze strona
spoleczna, ale takze z przedstawicielami roznych srodowisk politycznych –
zwroci sie do Trybunalu Konstytucyjnego z wnioskiem o zbadanie zgodnosci
ustawy o ochronie zwierzat z Konstytucja, moze pokazac sie jako ten, ktory
dazy do zakopania toporu wojennego oraz rozwiania wszelkich watpliwosci
wokol wzbudzajacego ogromne kontrowersje prawa.
Zagrozeniem – bo jesli Duda podpisze ustawe bez zadnych konsultacji
spolecznych i politycznych, znow bedzie przez wielu uwazany za bezwolnego
wykonawce woli prezesa PiS.
Poki co, glowa panstwa milczy w sprawie, ktora od kilku dni rozgrzewa do
czerwonosci nie tylko politykow, ale takze wyborcow. – Na pewno nie jest to
dla prezydenta komfortowa sytuacja. Trwa polityczna wojna, a Duda nie jest
od tego, zeby jeszcze bardziej podgrzewac nastroje – twierdza rozmowcy z
PiS-u.
Podkreslaja, ze zanim ustawa trafi na biurko prezydenta, bedzie jeszcze
rozpatrywana przez Senat. – Ostateczny ksztalt ustawy dopiero sie
wyklaruje. Nie ma zadnego powodu, by Andrzej Duda zabieral dzis w glos w
tej sprawie – twierdzi jeden z bliskich mu politykow.
Co zrobi prezydent zdaniem opozycji? – Jego stanowisko bedzie elementem
taktycznym, a nie rzeczywistym pogladem. Zreszta Andrzej Duda zachowuje sie
tak, jak chce prezes Kaczynski. Nie przypominam sobie, moze poza
pomniejszymi sprawami, kiedy Duda postawil sie PiS-owi. Zazwyczaj druga
kadencja sluzy niezaleznosci, ale nie jestem przekonany, ze teraz tak
bedzie – mowi Wirtualnej Polsce wiceszef PO Tomasz Siemoniak.
Tak czy inaczej jednak Ziobro z Gowinem nareszcie sa bez szans
Kurde balans! -Wasz:
Gargamel Usmiechniety

En passant
DZUMA CZY CHOLERA?
Kaczynski czy Ziobro? Jak to dobrze, ze nie musze wybierac pomiedzy nimi
dwoma. Kaczynski jest wybitnym politykiem, slyszy, co w trawie piszczy, ma
swietna pamiec, a takze – w co trudno uwierzyc – poczucie humoru. A
jednoczesnie to rzadki szkodnik, zawistny, malostkowy, pamietliwy, bez
umiaru szerzacy i przystajacy na kult swojego tragicznie zmarlego Brata.
Nieszczesnik, ktory podzielil Polske na dwie polowy, intrygant na dworze
Walesy, pelen fobii wobec Niemiec i Europy, nieposkromiony w niszczeniu
wymiaru sprawiedliwosci, zawziety w czystkach MSZ i innych, przeciwnik
wszystkiego, co sie rusza bez jego kontroli, w tym mediow i samorzadow.
Nienasycony w skupianiu calej wladzy w swoich rekach, chocby mial zepchnac
Polske na dno miedzynarodowych rankingow demokracji, wolnosci mediow i
przestrzegania praw obywatelskich.
Nikt nie ma racji, tylko on. Czlowiek wielkich wizji i malych interesow na
ulicy Srebrnej. A jednoczesnie obdarzony niepospolita charyzma polityk,
ktory ma wizje Polski narodowo-katolickiej, XIX-wiecznej, z tradycyjna
rodzina, mocarstwa oplotkow za murem Europy.
Przeciwko niemu ostatnimi czasy wystepuje Zbigniew Ziobro – polityk duzo
mniejszego formatu. Bez skrupulow. Dal sie poznac od najgorszej strony
podczas afery Rywina, kiedy cala wine zrzucil na lewice: Millera,
Kwiatkowskiego, Jakubowska, choc mimo uplywu lat zadnemu z nich nigdy nie
przedstawiono zarzutow. Niepohamowany w utykaniu swoich ludzi w spolkach
skarbu panstwa. Skompromitowany w aferze hejterskiej, gdy jego zastepca
Piebiak i s-ka wysylali poczte nienawisci do niezaleznych sedziow. Glowny
pogromca „kasty” sedziowskiej, bezwstydnej nagonki na srodowisko
sedziowskie i lekarskie („Juz nikt nigdy przez tego pana pozbawiony zycia
nie bedzie” – cytuje niedokladnie, z pamieci).
Polityk trzeciej ligi, ktory swiecil swiatlem odbitym od prezesa,
zgromadzil duza wladze jako minister sprawiedliwosci i prokurator generalny
w jednej osobie, obecnie zagrozony dymisja w ramach rekonstrukcji rzadu,
jutro moze byc zerem, tak jak o nim powiedzial Leszek Miller.
Moja odpowiedz na tytulowe pytanie: ani dzuma, ani cholera, Polske trzeba
przed nimi ocalic.
Daniel PASSENT

„Piatka dla zwierzat”
NIE POZOSTANIE BEZ ZNACZENIA DLA PRAWA I SPRAWIEDLIWOSCI
Czesc mieszkancow wsi odbiera ustawe jako realne zagrozenie dla ich
interesow i w przyszlych wyborach poprze albo PSL, albo Konfederacje.
Wsciekli beda tez ci wyborcy PiS, ktorzy za najbardziej priorytetowa
kwestie uznaja calkowity zakaz aborcji.
W 2017 r. Jaroslaw Kaczynski mowil, ze zakaz hodowli zwierzat na futra to
„kwestia serca” oraz „elementarnej litosci”. Wtedy jednak od milosci do
zwierzat wazniejsza okazala sie milosc do sondazy. A te – gdyby Kaczynski
zdecydowal sie wprowadzic zakaz – z pewnoscia by spadly, a potem moglyby
znaczaco odbic sie na wyborczych wynikach.
Prezes slusznie zakladal taki scenariusz, dlatego ostatecznie odwlekl
sprawe az o trzy lata. W koncu dal sygnal do ataku kilkanascie tygodni po
ostatnich, wygranych przez Andrzeja Dude wyborach prezydenckich. Sprawa
takze dzis dla PiS stanowi spore zagrozenie, ale jako ze do nastepnych
wyborczych potyczek zostaly jeszcze trzy lata, to Kaczynski ma nadzieje, ze
w miedzyczasie zdola odrobic ewentualne straty.
Dlaczego bedzie mu tak trudno? Po pierwsze, Kaczynski nieoczekiwanie
zdecydowal sie nie tylko na zakaz hodowli zwierzat futerkowych, ale takze
na kilka innych zapisow, w tym tych dot. uboju rytualnego. Dzieki temu
futrzarskiemu lobby oraz jego politycznym przeciwnikom znacznie latwiej
jest nazywac dzis „piatke dla zwierzat” pierwszym krokiem do zniszczenia
polskiego rolnictwa.W tej sytuacji trudno przypuszczac, by PiS utrzymal
cale poparcie na wsi, ktore do tej pory stanowilo o sukcesie partii w skali
calego kraju.
Ale jest tez druga rzecz: wyborcy odwolujacy sie do wartosci katolickich i
czekajacy od lat na zaostrzenie przepisow aborcyjnych. To niemala grupa,
ktora uwierzyla PiS-owi, a dzis sprawia wrazenie mocno rozczarowanej.
Nierozumiejacej, dlaczego dla prezesa istotniejszy okazal sie zakaz
produkcji futer niz „ochrona zycia”.
Z drugiej strony, skoro to wszystko jest tak ewidentne i proste do
przewidzenia, to Kaczynski zapewne zdaje sobie z tego sprawe od samego
poczatku. Czy ma jakis plan? Czy faktycznie dojdzie do rozpadu Zjednoczonej
Prawicy? A jesli tak, to do czego zaprowadzi to nie tylko jego samego, ale
cala polska polityke?
Janusz SCHWERTNER

Jakos to nie bedzie”
TRWAJ, CHWILO EPIDEMICZNA!
Mam nadzieje, ze „stan zagrozenia epidemicznego” potrwa jak najdluzej. Co
prawda ustawa antycovidowa nie dotyczy przecietnej Kowalskiej, tylko
urzedniczek i urzednikow, ale czy w Sejmie zaczadzilo im juz umysly
doszczetnie i zapomnieli, ze nikt z nas nie jest przecietny, tu w
Najjasniejszej kazdy ma numer 44?
Taka matka Polka pracujaca jak ja to na co dzien ponad poziomy wyrasta, bo
od poczatku epidemii przechodzi sama siebie, by: 1. zagwarantowac przezycie
nestorom w rodzinie, 2. zadbac o przezycie swoich narodzonych dzieci, 3.
zaopiekowac sie mezem, bo badania wykazuja, ze przeciez mezczyzni zle
choruja, umieraja wczesniej, a matki i zony nie choruja, bo zadna nie ma
czasu na takie teatralne ekscesy.
Moim ulubionym artykulem niespozywczym jest art. 10d ustawy zwanej
„Bezkarnoscia plus” mowiacy o tym, ze jesli naruszam obowiazujace przepisy,
ale w celu przeciwdzialania Covid-19, to jest to dopuszczalne, a „dobro
poswiecone przedstawia wartosc nizsza od dobra ratowanego”.
Sluzba urzedniczki dla dobra ojczyzny nie jest az tak monotonna, jak to
maluja. Przede wszystkim siedzac w mojej wielohektarowej posiadlosci
polozonej na calych jeziorach i przeciwdzialajac Covid-19, przestalam
placic zaliczki, tzw. prepayment, ureguluje je dopiero po odwolaniu stanu
epidemicznego. Co sie odwlecze, to nie uciecze, a pospiech jest zlym
doradca.
Z wirusem nauczymy sie zyc, bo dlugo sie go nie pozbedziemy. Na szczescie
pracownikow sanepidu brakuje do wszelkich kontroli. Okazalo sie, ze jest
ich mniej niz wirusow. Wielu z nas zywotnie jest zainteresowanych tym, by i
ci pracownicy sanepidu podupadli na zdrowiu, bo wtedy wartosc ich zycia
przedstawiac zacznie wartosc wyzsza.
Zal mi ich, biedakow na tej pierwszej linii frontu, ale podobnie jest z
pielegniarkami i pielegniarzami – przez pare tygodni interesowali sie nimi
wszyscy, zyczac im podwyzek i dobrej jakosci kombinezonow, ale po „piatce
dla zwierzat” to nawet pies z kulawa noga interesuje sie ciekawszymi
sprawami niz los pracowniczek sluzby zdrowia. Niech jada do Szwecji. To
kraj, w ktorym zamiast najpierw zastraszyc ludzi i jednoczesnie zamknac im
droge ucieczki do parku – zrobili odwrotnie i teraz maja PRZECHLAPANE.
Przez to wszystko glowny epidemiolog Szwecji nie zobaczy, jak ladnie jest
na Fuercie, i cale zycie bedzie mial na sumieniu te bezczynne, osowiale
pielegniarki wygladajace drugiej fali. Darmozjadki siedza i zajadaja
zielone marcepanki w lukrze, pobierajac szpitalne pensje.
Brak sniegu w ostatnich latach spowodowal, ze rzeczywiscie los instruktorow
narciarstwa w Najjasniejszej byl zagrozony. Ale ustawa „Bezkarnosc plus”
uratowala te wazna dla gorali i lemingow grupe zawodowa. Restrukturyzacja
narciarstwa powiodla sie szybciej niz odsuwanie gornikow od wegla.
Instruktorzy po kursach chinskiego szusuja na trasach miedzy gorami
maseczek. W trosce o „miejsce odosobnienia” dla dziesiatek tysiecy
obywateli na kwarantannie wykarczowalam z kolezankami wszystkie parki w
stolicy. I tak do parkow przeciez ludzi z domow wypuszczac nie powinno sie,
wiec po co tyle zielska ma lezec odlogiem?
Dzialke kupilam dzieki poufnej transakcji od zakonu kawalerow maltanskich,
a w zamian za to przymykam oko na to, ze sekretarz zakonu podczas lockdownu
z przodu kliniki prywatnej mial pozamykane i udawal, ze boi sie wirusa, a z
tylu mial otwarte i bez tych glupich faktur ratowal bezcenne zycie
zagrozonych obywateli. Taki sklonny do wesolych psot z niego druh byl, od
kiedy pamietam! Buahaha.
Tyle ten Morawiecki ten VAT uszczelnial, a my mu teraz z drugiej strony
dziure wybilismy. A to sie harcerz teraz nagoni! Niedlugo zima. Mysle
dalekowzrocznie. Juz dzis na pomoscie na zoom callu omawiam sobie z
sekretarzem, do ktorego osrodka w Austrii w tym roku sie wybierzemy.
Wczesniej zadbamy o to, by zrobic tam czerwona strefe, bo w tloku jezdzic
nie zamierzam. Nie po to dalam tyle zarobic mojemu instruktorowi
narciarstwa.
Agata PASSENT

Polska ambasada interweniowala u rzadu Kanady”
S Z L A B A N D L A R Y D Z Y K A
Wydany na ojca Tadeusza Rydzyka zakaz odprawiania mszy w niektorych
czesciach Kanady odbil sie niemalym echem w tym kraju i postawil polski
rzad w klopotliwej sytuacji. Tak klopotliwej, ze jeden z przedstawicieli
ambasady sondowal, czy da sie zniesc ten zakaz.
Przedstawiciele kanadyjskiego Kosciola oficjalnie potwierdzili, ze taki
zakaz faktycznie wydano
Chodzi o mowe nienawisci w niektorych wypowiedziach ojca Rydzyka
Duchownym powaznie zaczeli sie interesowac kanadyjscy dziennikarze
Sprawca calego zamieszania jest Thomas Lukaszuk, byly kanadyjski polityk
polskiego pochodzenia, ktory od kilku lat stara sie tlumaczyc
Kanadyjczykom, ze czesc publicznych wypowiedzi kaplana nosi znamiona mowy
nienawisci. Chodzi m.in. o slowne ataki na ekologow, srodowisko LGBTQ oraz
pojawiajace sie dawniej w Radiu Maryja wypowiedzi zahaczajace o
antysemityzm.
Tadeusz Rydzyk oficjalnie milczy w tej sprawie, ale nie da sie ukryc, ze
musi byc ona klopotliwa zarowno dla niego, jak i calej Rodziny Radia
Maryja. Kanada to zrodlo sporych datkow. Co wiecej, tamtejsza Polonia jest
powiazana z ta z Chicago, ktore jest bastionem polskosci w USA. O tym, ze
on sam, razem ze swoja „prawa reka”, zasiada we wladzach spolki w Kanadzie,
pisalismy w lutym w tekscie „Kanadyjski interes ojca Rydzyka i jego
wspolbraci”.
Co dokladnie glosi zakaz?
Zapytalismy w paru katolickich instytucjach koscielnych w Kanadzie, czego
konkretnie dotyczy zakaz wydany polskiemu zakonnikowi. Wiekszosc z nich
chciala sie nad tym rozwodzic i przyslala nam tresc komunikatu, ktory
dostala z Archidiecezji w Edmonton. Jego tresc zamieszczamy ponizej.
„Ojciec Tadeusz Rydzyk nie jest ksiedzem Archidiecezji Edmonton. Wedlug
naszej wiedzy, nie bylo zadnego zaproszenia dla ojca Rydzyka do
Archidiecezji. Gdyby jednak zostala wyslana taka prosba, zostalaby
odrzucona z uwagi historie kontrowersyjnych komentarzy ojca Rydzyka, ktore
wielokrotnie prowadzily do problemow i podzialow”.
Natomiast arcybiskup Gérard Pettipas z Archidiecezji Grouard-McLennan,
redemptorysta, nazwal cala sprawe „burza w szklance wody”. – Nie jestem
sobie w stanie wyobrazic, by ojciec Rydzyk kiedykolwiek mial potrzebe czy
zyczenie przyjazdu do mojej diecezji – stwierdzil.
Interwencja przedstawicieli Polski
Thomas Lukaszuk w rozmowie z Onetem zauwaza, ze sporo kanadyjskich mediow
zainteresowalo sie ojcem Rydzykiem po wydaniu wspomnianego zakazu. Odebral
mnostwo telefonow. Wielu dziennikarzy nie chcialo wierzyc, ze jakis
duchowny mogl stworzyc tak wielkie medialne imperium, wejsc w tak dobre
relacje z rzadem, otrzymac tak wiele publicznych pieniedzy na rozne
przedsiewziecia i dopuscic sie tak agresywnych wypowiedzi.
– Musze im to naprawde dlugo tlumaczyc – mowi Kanadyjczyk polskiego
pochodzenia.
I nadmienia, ze nie tylko media kontaktowaly sie z nim w tej sprawie.
Zrobil to takze reprezentant polskich wladz, ktory mial sondowac, czy zakaz
da sie jakos uchylic.
– Przedstawiciel polskiej ambasady w Kanadzie dzwonil do mnie i pytal, czy
moge jakos wplynac na duchownych, aby zniesli zakaz dla ojca Rydzyka –
relacjonuje rozmowe Thomas Lukaszuk. – Odmowilem. Wyjasnilem, ze naleze do
osob, ktorym nie podoba sie to, co mowi ojciec Rydzyk, a poza tym nie
powinno byc tak, ze wladze panstwowe wywieraja wplyw na Kosciol albo na
odwrot. W Kanadzie to nie do przyjecia – zakonczyl.
Mikolaj PODOLSKI

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Gminy, ktore przyjely uchwaly ustanawiajace „strefy wolne od LGBT” nie
dostana srodkow z tzw. funduszy norweskich (Mechanizm Wsparcia Europejskiego
Obszaru Gospodarczego), czyli srodkow przekazywanych przez Norwegie,
Islandie
i Lichtenstein krajom Unii Europejskiej jako zaplate za udzial w obszarze
wspolnoty. Najwiecej pieniedzy z tych funduszy trafialo wlasnie do Polski.
„Gminy z podobnymi deklaracjami nie otrzymaly wsparcia w biezacym okresie
finansowania i nie otrzymaja takiego wsparcia, dopoki te deklaracje beda
wazne. Dotyczy to rowniez wszystkich instytucji znajdujacych sie pod
kontrola
wladz miejskich” – oznajmila minister spraw zagranicznych Norwegii Ine
Eriksen. „Takie deklaracje nie sa zgodne z wartosciami, na ktorych opiera
sie
europejska wspolpraca. Istnieja rowniez przeslanki do stwierdzenia, ze
naruszaja Europejska Konwencje Praw Czlowieka. Osoby LGBT maja prawo do
takiej
samej ochrony przed naruszaniem ich praw i wolnosci osobistych, jak wszyscy
inni obywatele Europy” – argumentowala Eriksen. Najwiecej moze miec do
stracenia Krasnik. To lubelskie miasto zakwalifikowalo sie bowiem do II
etapu
Programu Rozwoju Lokalnego finansowanego wlasnie ze srodkow norweskich.
Mowa o
stracie rzedu 3-10 mln zl. Grozba utraty srodkow spowodowala, ze w Krasniku
juz zastanawiaja sie nad wycofaniem sie z wczesniejszych deklaracji.
Glosowanie nad uchyleniem ochwaly o „strefie wolnej od LGBT” ma odbyc sie
wkrotce.
——–
– „I w jakiej to sprawie posluszna i nijaka pani Kinga moze doradzac
tatusiowi, ktory w 100% zalezny jest od Kaczynskiego. Po co jej byly te
zagraniczne studia?? Wystarczylo pojsc do Akademii Rydzyka. No, ale mamy
trojce: serwilistyczny prezydent, milczaca zona i posluszne, malo
rozgarniete,
ale urocze dziecko. Szykuje sie jakas dynastia?” – napisala na Facebooku
prof.
Magdalena Sroda. W rozmowie z dziennikarzami Sroda zapewnila, ze slowa o
„malo
rozgarnietej” corce prezydenta uwaza za „sluszna ocene”. „Ktos po
zagranicznych studiach powinien wiedziec, co to jest nepotyzm, jak rowniez
to,
ze nie robi sie kariery (w demokratycznym panstwie) dzieki rodzicom. To
przywilej panstw monarchistycznych i autorytarnych” – stwierdzila profesor.
„Osoby bliskie moga byc dobrymi doradcami w sferze prywatnej, natomiast w
sferze publicznej doradcami powinny byc osoby o udokumntowanym dorobku w
zakresie okreslonych kompetencji. Bycie corka, taka kompetencja nie jest,
nawet jesli tatus wyslal za granice na studia” – zaznaczyla prof. Sroda.
——–
– Centrum Ochrony Praw Chrzescijan zalozyla wiosna tego roku Fundacja Lux
Veritas Tadeusza Rydzyka. Centrum dostalo dotacje w ramach V konkursu na
„przeciwdzialanie przyczynom przestepczosci na lata 2020-2030”
organizowanego
przez Ministerstwo Sprawiedliwosci. W konkursowej puli znalazlo sie 14 mln
zl,
Fundacja miala zas wnioskowac o 7 milionow na dzialalnosc Centrum. Nie
wiadomo
ile pieniedzy ostatecznie trafi do Centrum, wiadomo ze w sierpniu otrzymano
od
resortu ponad milion zlotych. Wsparcie ma byc wyplacane w kwartalnych
transzach, wiec mowa o conajmniej 4 mln zl. Glownym celem COPC ma byc
organizacja kampanii edukacyjnych i informacyjnych, udzielanie bezplatnej
pomocy prawnej i porad obywatelskich czy prowadzenie badan dotyczacych
przesladowan chrzescijan w Polsce i na swiecie.
——–
– „Krag doradcow spolecznych Prezydenta RP poszerza sie. Sumienie
podpowiada,
ze obowiazkiem prawnika i konstytucjonalisty jest skorzystac z tej okazji i
sie zglosic! Wszak wolontariatu sie nie boje” – napisala na Facebooku Anna
Rakowska-Trela, prawniczka, doktor habilitowany nauk prawnych ze
specjalnoscia
prawa konstytucyjnego i wykladowca uniwersytecki. Funkcja doradcy
spolecznego
to ta sama funkcja, na ktora Andrzej Duda powolal swoja corke, Kinge.
Rakowska-Trela zaproponowala Prezydentowi „doradztwo w zakresie realizacji
funkcji i kompetencji Prezydenta RP w zgodzie z Konstytucja RP i innymi
przepisami prawa powszechnie obowiazujacymi”. Wyrazila rowniez nadzieje, ze
uda sie „wspolnie wypracowac droge powrotu do przestrzegania w dzialaniach
Prezydenta Konstytucji RP”.
——–
– „Podlaski marsz normalnosci” to wydarzenie, ktore organizowal ONR,
Autonomiczni Nacjonalisci Bialystok oraz Patriotyczna Jagiellonia.
Stowarzyszenie Otwarta Rzeczpospolita apelowala do prezydenta Tuchlinskiego
o
„nieudzielanie zezwolen na takie wydarzenia, ktore najprawdopodobniej
przerodza sie w seanse nienawisci wobec mniejszosci, glownie mniejszosci
seksualnych”. Prezydent przyznal jednak, ze organizatorzy spelnili kryteria
formalne, wiec pochod sie odbyl. Wzielo w nim udzial ok. 300 oso. Mieli ze
soba transparenty „Rodzina sila narodu”, „Czy to absurdalne, ze chcemy zyc
normalnie?” czy tez „Rodzina – chlopak i dziewczyna”. „W czasie nachalnej
propagandy dewiacji zachecamy do promowania zdrowych, normalnych postaw
(…)
pokazmy, ze jestesmy wiekszoscia, i zaden liberalny czy nowolewicowy atak
nie
jest w stanie tego zmienic (…) pokazmy, ze Bialystok jest zdrowy, Podlasie
normalne i zadna zgraja krzykaczy tego nie zmieni” – zapowiadali na
Facebooku
organizatorzy. Co ciekawe, w marszu idacym z haslem „Rodzina = chlopak i
dziewczyna” 95% uczestnikow to sami faceci. Wiele to mowi o nacjonalistach,
ze
musza sie organizowac, zeby udowadniac, ze sa normalni.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN
———————————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *