Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 21 grudnia 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 335 (5569) poniedzialek – 21 grudnia 2020 r

Kochani – to znowu ja – Kuba. Wczoraj wieczorem Gargamel wyladowal w
szpitalu, z podejrzeniem zapalenia pluc. Mial coraz krotszy oddech i slaba
saturacje na poziomie 74-80%. Pojechal wiec do szpitala Medicover.
Tam ma przynajmnie wygodnie i …mozemy byc z nim w kontakcie.

Jak widzicie zebralismy zamierzone 9 tysiecy – jestescie WIELCY, WSPANIALI
i w imieniu „naszych dzieciaczkow” BARDZO DZIEKUJE.

Moze Wam sie wydac, ze juz „za pozno” Kapt. Speedy pisze o biedzie i
potrzebie wspomagania tych w potrzebie, ale…. my zawsze bedziemy wiedziec
jak pomoc dzieciom w czasie swiat, czytajcie wiec co pisze „Stary z Songa
Pride”.

SWIATELKO W TUNELU?
Premier oglosil, ze w kwestii walki z epidemia dostrzega swiatelko w
tunelu. Zaznaczyl jednak, ze sytuacja zacznie sie poprawiac najwczesniej w
drugim kwartale przyszlego roku. Swoj umiarkowany optymizm, szef rzadu
wiaze ze szczepionka, ktora w ciagu kilku tygodni dotrze do Polski. I tu
zaczyna sie problem. Aby program szczepien przyniosl wymierny, pozytywny
efekt musza byc chetni do zaszczepienia sie. Tymczasem jak wynika z badan
Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego tylko 17 proc. Polakow zamierza sie
zaszczepic przeciw COVID-19 tak szybko, jak to bedzie mozliwe, a 23 proc.
dopiero po jakims czasie. Z kolei 38 proc. badanych nie zamierza szczepic
sie w ogole. Spoleczny sceptycyzm wobec szczepionki wzmacniaja zapewne
informacje, z ktorych wynika, ze takze wsrod personelu medycznego
szczepienia nie ciesza sie popularnoscia. Sa szpitale, gdzie na liste
szczepien zapisalo sie zaledwie 10 proc. kadry medycznej. Ten
antyszczepionkowy trend nie wzial sie z nikad. Swoje dolozyli takze
rzadzacy politycy, ktorzy chaotycznymi dzialaniami i sprzecznymi
komunikatami w kwestii pandemii podwazyli wiarygodnosc panstwa
odpowiedzialnego za bezpieczenstwo zdrowotne obywateli. Oby tylko nie
okazalo sie, ze swiatelko, ktore dostrzega w tunelu premier Morawiecki to
swiatla nadjezdzajacego pociagu.
Tomasz SEKIELSKI

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA

Ceny paliw w Polsce:
Pb95-4.51 PLN Diesel-4.45 PLN LPG-2.15 PLN

Francja wprowadzila 48 godziin „szlaban” na wymiane granciczna Z UK. Dzis i
jutro nie beda chodzily promy i pociagi z UK na kontynent. W drugim
kierunku – DO Uk jak najbardziej wszystko dziala jak zwykle.

Wiele krajow rowniez wstrzymalo loty Z UK. Komisja Europejska zwolala
natychmiast spotkanie ministrow aby przywolac kraje europejskie aby NIE
PANIKOWALY. Francja jednak podjela decyzje obawiajac sie nowej mutacji
COVIDA ktora wykryto w UK.

Obiecuje pilnowac sytuacje i meldowac zmiany. Wsyscy jestesmy dotknieci
tymi obostrzeniami – nie pomaga to naszym „podmianom” szczegolnie teraz
przed samymi swietami.

Z senatorskiej glowy:
„NO I PO CO TEN CYRK?”
Przeciez w Polsce mamy tylko atrape demokracji. Jestesmy oszukiwani i
wszyscy nawzajem sie oszukujemy, ze zyjemy w panstwie demokratycznym.
W Panstwie demokratycznym jest trojpodzial wladzy. W Polsce wladza jest w
rekach tylko jednego czlowieka. Wiec po co ten cyrk? Moze w takim badz
razie, ten do niedawna szeregowy posel, a obecnie wicepremier, skoro i tak
jednoosobowo podejmuje decyzje dotyczace losu 38 milionowego narodu, niech
wezmie sam w koncu za nie odpowiedzialnosc.
Moze czas, zeby sie oglosil krolem, kanclerzem, albo co najmniej
naczelnikiem. Polacy zaoszczedza na niby parlamencie, na niby sadach, na
niby prezydencie, na niby rzadzie… bo dzisiaj zyjemy w Nibylandii.
Czas z tym skonczyc. Niech Polacy w koncu przestana chowac glowe w piasek,
niech przestana tchorzyc, udajac, ze sie nic nie stalo. Czas spojrzec w
lustro. Wszyscy Polacy, a nie jak juz frustracja dopiecze, to zaczyna sie
jazda na opozycje i zrzucanie odpowiedzialnosci z kraj. Ja, my, Wy, wszyscy
jestesmy ta opozycja, tylko najczesciej siedzaca w cieplych kapciach w
domach przed telewizorem. Czas ruszyc d…
P.S. A teraz posluze sie przykladem, na poparcie moich slow:
wczoraj w Senacie, po ciezkich bojach, przy duzych moich ustepstwach wobec
senatorow z PiS, na polaczonych komisjach przeglosowalismy JEDNOGLOSNIE
(senatorowie PiS tez) projekt ustawy dotyczacy Urzedow Stanu Cywilnego, a
polegajacy na usprawnieniu pracy urzedow (skrocenie czasu na zalatwienie
formalnosci… itd.). Odetchnalem z ulga, ze praca nie poszla na marne, ze
senatorowie PiSu dali sie przekonac i bedzie efekt tej pracy.
Jakie bylo moje zaskoczenie i zdziwienie, kiedy za godzine, na sesji
plenarnej Senatu, wszyscy senatorowie PiS zaglosowali przeciw. Rozum
poszedl spac, obudzily sie demony tepego partyjnego poddanstwa. Dostali
wytyczne z Nowogrodzkiej, zeby nie daj Boze opozycji cos pozytecznego nie
udalo sie zrobic. Niepojete, niezrozumiale, nieracjonalne, niehonorowe,
nieuczciwe…
Dzieki wiekszosci opozycji demokratycznej w Senacie (1 glos),
przeglosowalismy tak potrzebna i oczekiwana ustawe, ale po glosowaniu
senatorow PiS juz wiadomo, jaki bedzie wynik glosowania w Sejmie, bez
wzgledu na argumenty, wlozona prace i potrzebe takich regulacji.
No to po co caly ten cyrk?
Wadim TYSZKIEWICZ
(Nad: Tomek Rosik)

Czy rzad opodatkuje najbogatszych? (Nadeslal K. Dabrowa)

Polityka polskiego rzadu wzgledem finansow generalnie rzecz biorac opiera
sie na zapewnianiu, iz wszystko idzie zgodnie z planem. Premier Mateusz
Morawiecki jeszcze niedawno przekonywal, ze finanse publiczne Polski sa w
tak dobrym stanie dzieki Jaroslawowi Kaczynskiemu. Choc tego, jaki zwiazek
prezes PiS (wicepremier ds. bezpieczenstwa) ma z gospodarka – Morawiecki
nie wyjasnil, to portal* Gazeta.pl* poinformowal, ze Prawo i Sprawiedliwosc
ma w talii kilka nowych kart, ktorych moze uzyc w najblizszym czasie.

Poza podatkami, ktore wejda w zycie w nowym roku, takimi jak podatek
cukrowy czy oplata mocowa, a byc moze takze podatek handlowy (choc tu
sytuacjia nie jest do konca pewna), rzad PiS ma planowac rozszerzenie
daniny solidarnosciowej. Na dzis, przynajmniej w teorii, placi ja kazdy
zarabiajacy powyzej miliona zlotych rocznie; wynosi ona 4 proc.

Jak podaja zaufane zrodla *Dziennika Gazety Prawnej*, PiS planuje stanowczo
obnizyc prog wymaganych dochodow do 250 tysiecy zlotych rocznie. To nie
jedyna planowana zmiana zwiazana z danina solidarnosciowa. Jednoczesnie jej
stawka mialaby wzrosnac do 8 proc.

Liberalni publicysci oraz ekonomisci, w tym Slawomir Dudek z Pracodawcow RP
krytykuja jakiekolwiek decyzje rzadu zwiazane z nowymi podatkami i
daninami. Dudek przez wszystkie przypadki zaczal odmieniac slowo „deficyt”,
straszac na Twitterze i w mediach glownego nurtu, ze to wlasnie przez ten
deficyt polska gospodarka sie zalamie. Zdaniem Dudka, rzad Morawieckiego
planuje nowe podatki wlasnie po to, by zalatac dziure deficytowa. Choc jak
sam wskazuje, braki budzetowe OECD wycenia na okolo -10.8 proc. PKB, to
proponowana przez rzad reforma podatkowa mialaby przyniesc, wedlug roznych
szacunkow, 4 miliardy zlotych do budzetu.

Nie ma wiekszych watpliwosci, ze ewentualne wprowadzenie przez Prawo i
Sprawiedliwosc podobnej reformy byloby jedynie „przypudrowaniem”
regresywnego systemu podatkowego panujacego w naszym kraju. Powinno ono
jednak otworzyc szanse na wprowadzenie do debaty ekonomicznej, zdominowanej
w naszym kraju przez neoliberalne Forum Obywatelskiego Rozwoju, pomyslu
zwiekszenia progresji podatkowej na taka, ktora odciazy najmniej
zarabiajacych i sciagnie nalezne podatki od najbogatszych.

Z drugiej strony warto miec na uwadze fakt, ze to wlasnie za rzadow Prawa i
Sprawiedliwosci (wowczas w koalicji z Liga Polskich Rodzin i Samoobrona)
usunieto trzecia (gorna) stawke podatkowa, co zle wplynelo na dzisiejsze
rozumienie znaczenia i sensu placenia podatkow podatkow i przylozylo swoja
cegielke do regresji, z jaka spotykamy sie dzis. Do informacji od wladzy
nalezy zatem podchodzic z duzym dystansem i nie dac sie zwiesc plotkom.
Dodatkowo, taka inicjatywa moglaby zostac zablokowana przez oboz Jaroslawa
Gowina, z ktorym Kaczynski poszedl na miecze juz o kilka razy za wiele.

Czy wiec sprawa podatku dla najbogatszych ruszy z miejsca – zobaczymy.
Lewica jednak powinna trzymac za niego kciuki, tlumaczyc, dlaczego to
rozwiazanie wyjdzie wszystkim na dobre i pracowac w komisjach
parlamentarnych, aby pieniadze, jakie beda z tej daniny pochodzic trafily w
odpowiednie miejsce.

Mamy 8 tys. 594 nowych i potwierdzonych przypadkow zakazenia koronawirusem.
Z powodu COVID-19 zmarlo 39 osob, natomiast z powodu wspolistnienia
COVID-19 z innymi schorzeniami – 104. To najnowsze dane podane przez
Ministerstwo Zdrowia. Wczorajsza liczba nowych przypadkow to 11 tys. 267.

„Mamy 8 594 nowe i potwierdzone przypadki zakazenia koronawirusem z
wojewodztw: wielkopolskiego (1151), mazowieckiego (1105), pomorskiego
(817), kujawsko-pomorskiego (788), zachodniopomorskiego (773), slaskiego
(694), warminsko-mazurskiego (612), dolnoslaskiego (486), lodzkiego (447),
lubuskiego (320), malopolskiego (310), lubelskiego (299), podlaskiego
(178), opolskiego (173), podkarpackiego (142), swietokrzyskiego (129)” –
napisalo Ministerstwo Zdrowia na Twitterze.

Jak informuje MZ, 170 zakazenia to dane bez wskazania adresu, ktore zostana
uzupelnione przez inspekcje sanitarna.

„W zwiazku z korektami wprowadzanymi na biezaco przez laboratoria w
systemie EWP, globalna liczba zakazen od poczatku pandemii moze nie byc
suma kolejnych dziennych zakazen” – dodalo Ministerstwo Zdrowia w
komunikacie.

Liczba dotychczas zakazonych koronawirusem w Polsce to 1 mln 202 tys. 700.
Zmarly lacznie 25 tys. 397 osoby.

Uwaga-bedzie o biedzie
DAJCIE STOWE GARGAMELOWI NA POMOC SWIATECZNA
Obiecalem Kubie, ze cos naskrobie do gazetki.
Ciezko jest cos napisac po raz pierwszy, a w szczegolnosci na bardzo mi
bliski temat, z ktorym do dzisiaj chyba nie dalem sobie rady.
Bedzie z grubsza o biedzie. Ja wychowalem sie w rodzinie nauczycielskiej
wiec nie zylem w biedzie, ale skromnie (lata 60 i 70 nie obfitowaly w
profity i apanaze dla nauczycieli). Ale pomimo tego, w dzielnicy bylem
uwazany za „bogacza, bo dostawalem co jakis czas nowe rzeczy i zawsze w
domu byl jakis posilek jak mama wrocila z pracy. Poniewaz, jak wspomnialem,
moi rodzice byli nauczycielami (fizyki co prawda) to wychowywali mnie na
czlowieka, ktory ma byc prawy od czubka duzego palca u nogi po czubek glowy
– obecnie „lysinka”. To powodowalo wiele sytuacji w zyciu z ktorymi sie
jako dziecko nie zawsze zgadzalem i je lamalem. A to z kolei powodowalo
kare – zwykle lanie w sobote!. Ale samo lanie „pasiorem” nie bylo
najgorsze, najgorsze bylo to, ze przed „pasiorem” byla pogadanka dlaczego
to lanie jest sluszne.
Ale wrocmy do zamowionego tematu! W bloku , w ktorym mieszkalismy byly
rodziny biedne, wiec rodzice dawali mi w prezencie wyliczona liczbe
slodyczy tak aby dla kazdego dziecka w sasiedstwie byl 1 slodycz (wlacznie
ze mna) , to powodowalo, ze zzeralem sam polowe a pozostala rozdzielalem
pozostalym dzieciakom w zaleznosci od „zaslug” ale zawsze polowa nie
dostawala nic. I zawsze ku mojemu zdziwieniu rodzice wiedzieli, kto nie
dostal i w sobote pasior za „niekolezenskosc” ( A propo’s- po 26 latach
zycia, na wlasnym weselu zapytalem tate dlaczego „lanie” w sobote?
Otrzymalem odpowiedz, ze jakby bral za kazdym razem, jak cos przeskrobalem
to by mnie „zatlukl” na smierc – teraz sa inne metody wychowawcze i
dobrze, bo nie mozna sie bac wlasnych bliskich! Taka dygresyjka.)
Wracajac do tematu. Pamietam jak koledzy z klatki chodzili glodni i moja
mama, jak mogla, to ich dokarmiala (zawsze jak kogos zaprosilem to mama lub
tata przynosili chleb z czyms tam – w wiekszosci przypadkow smalec z sola
albo margaryna z cukrem. Tak bo akurat nie bylo komu zjesc. Wiele razy
dzieciaki baly sie wracac do domu i moj tata jako autorytet (nauczyciel)
informowal pijanego ojca, nierzadko matke, ze kolega zostaje na noc bo
bedziemy odrabiac lekcje. Wielokrotnie koledzy byli bici bo zjedli cos z
lodowki co bylo dla mlodszych dzieciakow. W swieta dostawalem prezenty
„funkcjonalne” na przyklad nowe spodnie, mundurek do szkoly. Pamietam jak
dzis gdy pod choinka byla kartka – „biurko jest prezentem pod choinkowym, a
nie od rodzicow tylko od „gwiazdora”, albo” prezent w piwnicy” – wiec
lecialem na zlamanie karku do piwnicy a tam dywan do pokoju, albo
tapczanopolka, a ja ludzilem sie, ze to beda narty! Jak takimi prezentami
pochwalic sie w szkole!! Jak je w ogole do tej szkoly zaniesc! Ale ja
przynajmniej cos dostawalem i byla wigilia i jedzenie w pierwszy i drugi
dziem swiat. Koledzy z reguly przychodzili w pierwszy dzien swiat i
wspolnie zjadalismy wszystko co bylo na stole wylizujac talerze (za
przyzwoleniem mamy i aprobata taty, ktory mowil „lizac, bo bede mial mniej
pracy ze zmywaniem „). Chodzenie na glodniaka bylo standartem, ja mialem
jakis cheb z dzemem lub smalcem, inni mi tego zazdroscili.
Dzieki komunistycznej propagandzie walki z glodem wsrod dzieci,
przynajmniej szklanka mleka byla sniadaniem i jedynym posilkiem do poznego
popoludnia dla wiekszosci. Szczesliwcy, jak ja, mielismy w szkole wykupione
obiady, ktorych teraz bym nawet nie powachal, a wtedy sie nimi zajadalemi
koledzy z bloku mi zazdroscili. Moja najlepsza kolezanka do dzis (znamy sie
juz ponad 50 lat) dostawala albo zupe albo drugie ode mnie – jakbym tego
nie robil, to chodzilaby caly dzien glodna, bo nie miala matki ale za to 4
rodzenstwa z czego 2 (blizniaki) z wodoglowiem, wiec wszystkie zarobione
przez ojca pieniadze szly na leki, opieke i jedzenie dla blizniakow a
pozostala 3-ka dostawala resztki po nich.
Dlatego dajcie 100zl na swiateczna pomoc Gaergamela, bo- panowie- co to
100-wa dla nas! Moja kochana zonka stowe wydaje zanim wejdzie w regaly w
sklepie! Ja stowke to nawet nie wiem kiedy wydalem, a poza tym nawet nie
czuje, ze cos ubylo jak idzie ta kasa na przyjemnosci! Dajcie stowke
Gargamelowi – ja dalem – niech kilkanascie rodzin bedzie mialo cos extra na
swieta a moze i wystarczy na jakis prezent dla dzieciakow (nawet jakby mial
byc funkcjonalny).
O moja kumpele Elke sie nie martwcie od 30 lat co roku kupuje swiateczne
produkty i prezenty dla niej i jej rodziny i daje zaprzyjaznionemu
kurierowi, aby je dostarczyl Elce jako prezent od jakiejs tam organizacji
charytatywnej (on jest tylko kurierem wiec nie interesuje go skad paczka
idzie – tylko gdzie ma dotrzec). Elka do dzis nie wie, ze to ode mnie i
chwali kolejne rzady za opieke nad potrzebujacymi – tak zawsze jak sie
spotkamy mi mowi i mam nadzieje, ze tak pozostanie bo jest kobieta dumna i
takiej pomocy od osoby „indywidualnej” by nie przyjela
Powod prosty, bo ta osoba mialaby skromniejsze swieta! Dzis prezenty dla
niej juz sa kupione i jutro przyjaciel Piotr – kurier je dostarczy.
Dlatego dajcie stowke na swiateczna pomoc Gargamela, bo indywidualnie ci
ludzie tej stowki od was nie wezma! Sa skromni i wiedza, ze jak ktos daje
to ma mniej – a dla nich 100 zl to kupa „szmalu” / „siana” / gotowki.
Pozdrawiam:
Rafal Rynowiecki RYNOWIECKI
vel Speedy, moj kolega ze studiow, Kapitan Songa Pride
(Nadeslal:
Capt. Kuba Szymanski
Secretary General InterManager)

Nowa Zelandia zabezpieczyla sobie dostep do kolejnych dwoch szczepionek
przeciwko koronawirusowi. Oznacza to, ze bedzie miala ich tak wiele, ze
moze podzielic sie nimi z sasiadami – informuje „Business Insider”.
Nowa Zelandia podpisala umowy na dostawe szczepionek AstraZeneca i Novavax.
Otrzyma w ten sposob dodatkowe 18,3 mln dawek. Obie te szczepionki wymagaja
dwoch dawek, by byc skuteczne, co oznacza, ze ponad dziewiec milionow ludzi
bedzie moglo zostac zaszczepionych.

Przed podpisaniem tych umow Nowa Zelandia zapewnila sobie juz 750 tys.
dawek od firmy Pfizer / BioNTech i 4 mln od Janssen.

Biorac pod uwage, ze populacja Nowej Zelandii wynosi zaledwie piec milionow
ludzi, kraj spodziewa sie prawie trzykrotnie wiekszej liczby szczepionek,
niz wymagana.

Premier tego kraju, Jacinda Ardern, poinformowala, ze zapasowe szczepionki
trafia do sasiednich krajow. – Mamy teraz zawarte umowy z czterema
dostawcami, ktore obejmuja trzy rozne typy technologii szczepionek i
zapewnilismy wiecej, niz wystarczajaca ilosc dawek, aby objac cala nasza
populacje – zadeklarowala.

Bezplatne dawki zostana dostarczone Tokelau, Wyspom Cooka, Niue, Samoa,
Tonga i Tuvalu. Nowa Zelandia przeznacza 65 mln dol na pomoc dla krajow
pacyficznych w walce z koronawirusem.

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny zadzwonil do funkcjonariusza
Federalnej Sluzby Bezpieczenstwa (FSB) zamieszanego – wedlug portalu
sledczego Bellingcat – w probe jego otrucia. Nagranie rozmowy z
Konstantinem Kudriawcewem opozycjonista opublikowal w internecie. Nawalny
dzwoniac do funkcjonariusza, przedstawil sie jako Maksym Ustinow, doradca
bylego szefa FSB. Kudriawcew uwierzyl swojemu rozmowcy i przez blisko 50
minut opowiadal mu o sierpniowej probie otrucia Funkcjonariusz FSB
przyznal, ze Nawalny zostal otruty poprzez substancje, ktora skazono jego
bielizne. Jego zdaniem zamach powiodlby sie, gdyby nie szybka reakcja
pilota i awaryjne ladowanie w Omsku
Na nagraniu mezczyzna, ktorym – jak podaje Bellingcat – jest Kudriawcew,
mowi, ze Nawalny umarlby na skutek otrucia, gdyby nie awaryjne ladowanie
jego samolotu w Omsku i atropina, ktora podali mu lekarze pogotowia.
Rozmowca mowi tez, ze srodkiem trujacym skazona byla bielizna Nawalnego.

Telefoniczna rozmowa Nawalnego z mezczyzna zamieszanym w probe jego
zabojstwa trwala 49 minut. Kudriacew nie wiedzial, ze rozmawial ze swoja
ofiara – podaje Bellingcat.

Jak informuje Bellingcat, Nawalny dodzwonil sie do kilku funkcjonariuszy.
Uzyl specjalnej aplikacji i przedstawil sie jako Maksim Ustinow, doradca
bylego szefa FSB Nikolaja Patruszewa. Aplikacja sprawila, ze pojawil sie
numer telefoniczny, ktorego funkcjonariusze FSB uzywali w kontaktach z
wysokiej rangi oficerami sluzb. Kudriawcew sadzil wiec, ze odbiera telefon
sluzbowy. Nawalny wciagnal go dluga rozmowe, twierdzac, ze sporzadza raport
dla zwierzchnikow i chce wyjasnic niektore szczegoly.

K

udriawcew to – jak podali autorzy materialu – specjalista z zakresu broni
chemicznej, ktory wiedzial, jak usuwac slady trucizny. W rozmowie z
Nawalnym Kudriawcew wyjasnil, ze dostal odziez Nawalnego, by ja oczyscic.

Opozycjonista dodzwonil sie takze do mezczyzny przedstawionego jako Michail
Jewdokimow, ktory – wedlug portali sledczych – zostal sfotografowany w
grupie ludzi ubranych po cywilnemu w gabinecie lekarza naczelnego szpitala
w Omsku, gdzie Nawalnego przywieziono po awaryjnym ladowaniu.

Rozmowy telefoniczne z domniemanymi sprawcami otrucia Nawalny
przeprowadzil, zanim jeszcze 14 grudnia br. portale sledcze opublikowaly
ich nazwiska
.
Portale Bellingcat i The Insider podaly przed tygodniem, ze w probe otrucia
Nawalnego zamieszani byli eksperci FSB ds. broni chemicznej. Nalezeli oni
do specjalnej jednostki FSB i podazali za Nawalnym w czasie jego podrozy do
Tomska, podczas ktorej w sierpniu br. zostal otruty. Opozycjonista poczul
sie zle w trakcie lotu z Tomska do Moskwy, piloci ladowali awaryjnie w
Omsku.

Wedlug ustalen portali sledczych grupa z FSB mial kierowac plk Stanislaw
Makszakow, ktory wczesniej pracowal w zamknietym miescie Szychany-1, gdzie
pracowano nad bronia chemiczna z grupy Nowiczok.

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *