Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 2 listopada 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 290 (5545) 2 listopada 2020 r

Wynik jednak nadal wysoki
S P A D E K N O W Y C H Z A K A Z E N
Ministerstwo Zdrowia przekazalo dzis, ze w ciagu ostatniej doby odnotowano
17 tys. 171 nowych przypadkow zakazenia kornowirusem. Jest to mniej niz
wczoraj, gdy zanotowano rekordowe 21 tys. 897 przypadkow. . Resort
przekazal rowniez, ze w ciagu ostatniej doby z powodu koronawirusa zmarly
152 osoby. To rowniez spadek wzgledem wczorajszego wyniku, gdy zgonow bylo
280.
Lacznie od poczatku pandemii w Polsce odnotowano 379 tys. 902 przypadki
zakazen koronawirusem. Zmarlo 5 tys. 783 osob.
Na kwarantannie przebywa 439 tys. 159 osob, a nadzorem
sanitarno-epidemiologicznym objetych jest 48 tys. 301 osob.
Resort podal, ze wyzdrowialo 146 tys. 595 osob.

HASLA Z KARTONOW NA PROTESTACH STRAJKU KOBIET:
– Kinga, doradz tacie, by nam nie zagladal w gacie
– Martwa dziecka nie urodze
– Cytujac Hamleta, akt piaty, scena pierwsza, wers 425: „NIE!”
– Jarek, jeszcze bedziesz chcial cos z Avonu!
– Chcesz decydowac o zyciu innych to kup sobie SIMSY
– Jeszcze Polka nie zginela
– Wkurwiliscie wszystkie znaki zodiaku
– Jarek adoptuj chore dziecko. Andrzej sie nie liczy
– Nawet mefedron ma lepszy sklad niz rzad
– A zeby Ci sie kot zesral w lozku
– Nie potrzebuje Tindera, PiS rucha mnie codziennie
– Jarek precz od szparek!
– PIS mysli, ze GENITALIA to wloskie linie lotnicze
– Nastepny parasol otworzymy wam w dupie
– Bosak oglada porno do konca bo mysli, ze bedzie slub
– Jedyna cipka o ktorej mozesz decydowac to Andrzej
– Zostal tylko anal…
– Jarek koncz, bo mi koty w domu zaczely protestowac
– Mniej ksiezy, wiecej ksiezniczek!
– Strach sie ruchac
– Nawet w milionerach pytaja publicznosc o zdanie
– Zalatwimy was miloscia
– Modlcie sie, zeby nam sie okresy nie zsynchronizowaly!
– No teraz to juz sie troche poirytowalem!!!
– Placze przez Jarka a nawet nie randkowalismy
– Nadmieniam, ze sie wkurwilam
– PIS mysli, ze mazurek dabrowskiego to ciasto
– Chcialam tez cos napisac, ale brak mi slow
– Trzeba bylo nas nie wkurwiac
– Protesty sie odbywaja, bo nie organizuje ich Sasin
– Jarku, oderwales mnie od Netflixa. Nigdy Ci tego nie daruje!
– PIS na wode fotomontaz
– Przez protesty jem pizze tylko dla kartonow!
– Kinga, mrugnij 8 razy jesli potrzebujesz pomocy
– Przestancie, koncza mi sie kartony!
——————————————–
Zebral:
Michal BIELINOWICZ

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb 95- 4.39 PLN Diesel- 4.29 PLN LPG -2.10 PLN

Pogoda w kraju
We wszystkich regionach mozliwy jest deszcz lub mzawka. Beda miejsca, gdzie
chwilami mocno powieje. Termometry pokaza maksymalnie nawet 18 stopni
Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
-Jutro ide do lasu po choinke”
-Zwariowales ? Przeciez dopiero listopad!
-Chuj wie co Morawieckiemu wpadnie do lba w wigilie!
(Nad. Kasia Raush-Wieden)

Tego, co zrobil Kaczynski, nie wolno zapomniec.
D O S C T E G O !!!
Decyzje o faktycznej delegalizacji aborcji w Polsce uwazamy za
barbarzynska. Calym sercem jestesmy po stronie protestujacych. Ale juz nie
bedziemy setny raz na tych lamach powtarzac i rozwijac argumentow, ktore ta
wladza konsekwentnie ignoruje. Ze nie ma zadnych „zwolenniczek aborcji”,
ktore chca zmusic katoliczki do przerywania ciazy, ze chodzi tylko o prawo
wyboru. I prawa czlowieka w ogole. Ze nie mozna kobiet traktowac jak
bezmyslne inkubatory, narazac na tortury fizyczne i psychiczne, zmuszajac
do rodzenia niezdolnych do przezycia plodow. Ze rola panstwa jest pomagac
matkom, takze niepelnosprawnych dzieci, a nie narzucac obowiazek heroizmu,
poswiecenia siebie i rodziny na oltarzu bigoterii. Itd. Groch o sciane.
Pytamy jednak, po co Kaczynski to zrobil i dlaczego teraz? Choc mnostwo
osob uwaza, ze w ogole nie warto sie nad tym zastanawiac, a jedyne, co
nalezy tej wladzy powiedziec, to „wypierdalac!”. OK. Ale stawianie pytan
jest wazne dla oceny skutkow tego aktu agresji. No wiec, dlaczego?
Argument, ze to „Trybunal Konstytucyjny wydal orzeczenie”, zostawiam
propagandzie PiS; za dobrze znamy pania Przylebska, sedziow dublerow i tryb
dzialania tego gremium, zeby mu przypisywac jakakolwiek autonomie. To mogla
byc jedynie osobista decyzja Jaroslawa Kaczynskiego. Nie przyjmuje tez
podsuwanego wyjasnienia, ze prezesowi chodzilo o pelna ochrone zycia
poczetego. Kaczynski przez lata odsuwal i blokowal podnoszone wciaz przez
katolickich fundamentalistow postulaty calkowitego zakazu aborcji, a
przynajmniej wykreslenia przeslanki embriopatologicznej, nazywanej przez
nich eugeniczna. Placil pewien atrybut retoryczny (kobieta powinna „chore
dziecko” urodzic, ochrzcic, nadac mu imie i po katolicku pochowac – mowil),
ale majac od lat sejmowa wiekszosc, nie zdecydowal sie, takze teraz, na
otwarta nowelizacje ustawy. Kiedy po poprzednich wyborach PiS probowal juz
zerwac tzw. kompromis aborcyjny, po masowych protestach kobiet Kaczynski
sie wycofal. Na odczepnego uchwalono ustawe „trumienkowa”, przyznajaca 4
tys. zl rekompensaty (!) w przypadku urodzenia niepelnosprawnego czy
niezdolnego do zycia dziecka. Prezes PiS musial wiec wiedziec, ze znowu
idzie na awanture. A jednak sie zdecydowal.
Zapewne nie ma tu jednego wyjasnienia. Tezy, ze to Kaczynskiego odwet za
upokorzenie, jakiego doznal ze strony kobiet przed czterema laty, czy tez
przeciwwaga dla „kompromitujaco liberalnej” ustawy futerkowej jakos pasuja
do osobowosci prezesa, choc niewiele tlumacza. Podobnie jak prosta
odpowiedz, ze zrobil tak, bo mogl: wygral wszystkie wybory, najblizsze beda
dopiero za 3 lata, a pandemia dodatkowo bardzo ogranicza mozliwosci
protestu. Ale: po co? Mowi sie, ze aby splacic dlug Kosciolowi za wierne
poparcie polityczne. Tak, niewatpliwie Kaczynskiemu zalezy, aby Kosciol
hierarchiczny, ktory z entuzjazmem przyjal „decyzje Trybunalu”, wspieral
PiS w czasach zarazy, tonujac nastroje spoleczne, tloczac pseudoreligijne
uzasadnienia pandemii. Na pewno tez, stajac po stronie katolickiego
fundamentalizmu, Kaczynski oslabia dysydenckie ciagoty w Zjednoczonej
Prawicy, zwlaszcza ewentualne proby tworzenia bardzo niebezpiecznego dla
niego sojuszu Rydzyk-Ziobro-Konfederacja. Polityczne interpretacje wskazuja
tez jako jeden z ubocznych celow sklocenie opozycji. Posrednie wsparcie dla
slabnacej dramatycznie Lewicy, ktora dostala „swoj temat”, mialoby oslabic
rosnaca sondazowo PO i postawic w trudnej sytuacji „chadekow” Holownie i
Kosiniaka-Kamysza. Byc moze to juz zbyt subtelne spekulacje, jednak w tym
sensie prawdopodobne, ze Kaczynski zawsze byl wytworca chaosu, wykonywal
ostre ruchy, wypowiadal oburzajace deklaracje, aby potem wykorzystac
energie ktorejs ze wzburzonych przez siebie fal. Niemniej uwazam, ze
zasadniczym powodem tej akcji jest covid.
W jakiejs mierze chodzi rzecz jasna o medialne przykrycie fatalnych danych
o epidemii i zalamywaniu sie sluzby zdrowia („Gra z zielonym”).
Rzeczywiscie, wielotysieczne manifestacje uliczne zdominowaly media.
Patrzac jednak na to, w jakim kierunku zmierza partyjna propaganda, mozna
dostrzec, ze celem tej operacji jest wykreowanie winnych epidemicznej
kleski panstwa PiS. Mateusz Morawiecki, w dzien po „orzeczeniu Trybunalu”,
wyglosil oredzie, ktorego zasadniczym przekazem bylo: „odlozmy na bok
polityczne spory”. A poniewaz opozycja nie moze wyrzec sie obrony praw
kobiet, bedzie dostarczala porecznej propagandowo amunicji: rzad walczy ze
smiertelnym wirusem, a oni, prosze, zajmuja sie sporami swiatopogladowymi.
Jednak celem glownym, mam wrazenie, beda kobiety, nazywane feministkami. W
tej fazie pandemii „feminizm” ma zastapic malo juz uzyteczne LGBT. W TVP
ruszyla akcja wiazaca demonstracje uliczne z ryzykiem wzrostu zachorowan
(przywolywany jest ochoczo przyklad Hiszpanii). „Zwolenniczki aborcji” sa
zrownywane z radykalnymi antycovidowcami, ktorzy tez (bez maseczek) wyszli
na ulice. Haslo „wypierdalac!” jest komentowane jako dowod na to, ze
feministki to agresywne zadymiary. W ten sposob covid jest wprzegany w
wojne kulturowa: odpowiedzialna wladza v. lewactwo i grozny feminizm (ktory
„sluzy do zniszczenia rodziny” – cytujac ministra Czarnka). Obwinianie
lekarzy okazalo sie zbyt ryzykowne, ale „feministki i aborcjonistki”
fantastycznie sie nadaja do roli roznosicielek wirusow. I bluznierczyn
atakujacych wiare i koscioly.
Ta taktyka, jesli ja dobrze odczytuje, ma jednak coraz wyrazniejsze limity.
Po pierwsze, skala i forma protestow chyba zaskoczyly wladze. Demonstruja
tysiace mlodych ludzi, „a nie zadni kodziarze”, ktorzy kiedys przy drwinach
lewicy i prawicy bronili „jakiegos Trybunalu Konstytucyjnego”. I to
demonstruja w swoim stylu: twardo, w dodatku pod domem Kaczynskiego i
siedzibami PiS, co zaskakujaco dobrze swiadczy o realizmie politycznym
protestujacych. Nie wydaje sie tez, zeby wiejski, „ludowy” elektorat PiS
popieral nowo ustanowione reguly: uderza one przede wszystkim w biedniejsze
kobiety. Zreszta wiekszosc wyborcow, takze wiejskich, opowiadala sie raczej
za liberalizacja, a nie zaostrzaniem prawa aborcyjnego. Bardzo sie
obruszyla europejska opinia publiczna i polityczna, a prawdopodobna
przegrana wyborcza Trumpa moze osmielic takze instytucje unijne do
ostrzejszej reakcji. Jesli w Sejmie beda – a w te strone idzie – proby
rozmywania „decyzji Trybunalu”, to znaczy, ze Kaczynski znow sie
przestraszyl. Ale tego, co zrobil i jaka pod spodem tkwi ideologia, nie
wolno zapomniec. Zwlaszcza mlodzi nie powinni.
Jerzy BACZYNSKI

„Nigdy nie bedziesz szla sama !”
K I M S A L U D Z I E, K T O R Z Y M A S Z E R O W A L I W W A R S Z
A W I E
Mysle, ze Jaroslawowi Kaczynskiemu brakuje wrazliwosci, ktora sie czesto
pojawia przy zakochaniu. Takiej wrazliwosci na druga osobe. Powinien
poswiecic czesc swojego ego dla dobra calego spoleczenstwa. Bo
spoleczenstwo jest tak roznorodne, ze bez tego juz tak sie dluzej nie da.
Jedno z najbardziej poruszajacych hasel wznoszonych podczas odbywajacych
sie w calej Polsce protestow brzmi: „Nigdy nie bedziesz szla sama”. Stalo
sie popularne dzieki hokeiscie klubu Ciarko STS Sanok, ktory w jednej rece
niosl transparent z takim napisem, a w drugiej – trzymal swoja mala
coreczke. Podczas piatkowego marszu w Warszawie to haslo przewijalo sie na
transparentach, bylo wypisywane flamastrami na kartonach, ale tez po prostu
unosilo sie w powietrzu.
Jednak jeszcze ciekawsze niz to, co mozna wyczytac z hasel towarzyszacych
protestom jest to, kim sa ludzie, ktorzy je glosza. I co maja dzis do
powiedzenia: rzadzacym, ludziom myslacym inaczej oraz sobie nawzajem.
Agata, 26 lat
-Pochodze z bardzo konserwatywnego, katolickiego domu. Dla mnie to moment,
by wykrzyczec zlosc, ktora kotluje sie we mnie od lat. Od zawsze musialam
tlamsic ja w sobie. Juz nie musze.
Rodzice modla sie za mnie. Zebym sie nawrocila i zebym „nie mordowala
dzieci”.
Jest kwas. Mamy relacje, ktora ja probuje naprawiac, choc powoli zaczyna
brakowac mi sil. Staramy sie o pewnych tematach nie rozmawiac, ale przy
kazdych zyczeniach urodzinowych slysze, zebym odnalazla Jezusa na nowo. Ja
szanuje wiare moich rodzicow. Ciesze sie, ze dzieki niej odnajduja spokoj i
sa szczesliwi. Jednak nie chcialabym, by ktos narzucal mi cokolwiek.
Wierze, ze zdolamy jeszcze te relacje naprawic i kiedys bedzie miedzy nami
super.
Agata jest wspolorganizatorka inicjatywy Girls to the Front, ktora wspiera
dzialalnosc artystyczna kobiet, osob niebinarnych i queer.
Julka, 29 la
-Sama angazuje sie od gimnazjum. Moj pierwszy protest? Przeciwko
Giertychowi, mialam jakies 14-15 lat. (smiech)
Moje marzenia z dziecinstwa zawsze wiazaly sie z wolnoscia i pomaganiem
innym ludziom. Dlatego stoje dzis tutaj i manifestuje swoja zlosc. Na co
dzien jestem psychologiem sportu i wspieram innych.
To w szkole wpojono nam, ze nalezy dbac o wolnosc, swoja i innych. Mysle,
ze we mnie jest to odruchowe – gdy komus dzieje sie krzywda albo gdy kogos
pozbawia sie praw, to nalezy isc i glosno sie temu przeciwstawiac. Uczylam
sie w Bednarskiej (chodzi o Zespol Szkol Bednarska w Warszawie), tam
rozmowy o takich sprawach byly na porzadku dziennym.
Marta, 29 lat
-Jeszcze niedawno ludzie nie gadali tyle o polityce. Teraz wszystko sie
zmienilo. Jestesmy tu w 12 osob. Zadne z nas wczesniej nie angazowalo sie w
tego typu demonstracje.
Srednio interesuje sie polityka. Do momentu, gdy polityka nie wchodzi z
butami w moje zycie, to jest okej. Mamy demokracje. Ten rzad w
demokratyczny sposob wygral. Moglam sie nie zgadzac z nimi, ale to oni
wygrali. Jednak gdy wladza ignoruje glos setek tysiecy ludzi, no to cos
jest nie tak.
Jestesmy dzis pierwszy raz. Zlosc wraz z kolejnymi decyzjami rzadu w nas
narastala. To orzeczenie Trybunalu to byl sygnal, ze trzeba powiedziec dosc.
Co czuje? Zlosc. Wscieklosc. Zazenowanie. Wkur…. W czasie marszu
przychodza bardziej przyjemne uczucia. Jest nas tutaj tak duzo, wszyscy sie
zmobilizowali!
Michal, 26 lat
-Mysle, ze Jaroslawowi Kaczynskiemu brakuje wrazliwosci, ktora sie czesto
pojawia przy zakochaniu. Takiej wrazliwosci na druga osobe. Umiejetnosci
poswiecenia siebie po czesci dla jakiegos wiekszego dobra. Czegos takiego,
co buduje udany zwiazek.
Jemu przydalaby sie umiejetnosc poswiecenia sie dla narodu. Nie w doslownym
sensie. Nie chcemy skladac go na oltarzu. Ale moglby poswiecic swoje ego i
czesc tego, co on uwaza za sluszne, dla dobra calego spoleczenstwa. Bo
spoleczenstwo jest tak roznorodne, ze bez tego tak dalej sie juz nie da.
On wydaje mi sie czlowiekiem samotnym. To tym bardziej porazajaca
samotnosc, ze porusza sie caly czas w otoczeniu ochrony i calej politycznej
smietanki, ale gdy przychodzi co do czego, to nie ma do kogo otworzyc ust.
Jest mi go troche zal. Najchetniej pokonalbym go, ale nie w taki sposob,
jak na wojnie, tylko zwyczajna rozmowa. Postawilbym mu kielicha, nalal
czystej, zagryzl ogorkiem i zapytal o ch… mu wlasciwie chodzi.
Ewa, 38 lat
—————
-Od dawna mysle o sprawach mojego ciala, o cielesnosci i o tym, jak bardzo
ona jest moja. To proces. Wychowalam sie w domu patriarchalnym i dopiero
teraz okrywam swoja kobiecosc.
Wzruszam sie. Z roznych powodow. Jest tu duzo czulosci. Bliskiej,
wspierajacej sie energii. Czuc energie, widac wystraszone, ale usmiechniete
oczy. Czuje, ze wyszlam i stoje po dobrej stronie. I ze dokonalam jakiegos
bardzo powaznego rozrachunku z sama soba. To mnie tez wzrusza.
Te protesty bardzo mnie wzmocnily swiadomoscia pieknych ludzi, ktorzy
prawdopodobnie wyznaja podobne wartosci jak ja.
Mam ich wszystkich za plecami i czuje sie bardzo silna. Czulosc, wspieranie
sie, uwazne sluchanie, mozliwosc wygloszenia swojego zdania… Chcialabym
razem z nimi isc z tymi wartosciami do przodu.
Rafal, 43 lata, z zona Agnieszka
-Mamy corke i bardzo bysmy chcieli, zeby dorastala w kraju, w ktorym moze
dokonac wyboru.
Prawo do aborcji to prawo czlowieka. Zawsze, gdy prawo czlowieka jest
deptane, trzeba wstac i protestowac. Dlatego jestesmy tu dzis, bylismy
wczoraj i przyjdziemy takze jutro.
Czy jestesmy zdziwieni, ze trzeba o tym przypominac? Tak. Jest to
zaskakujace, ze w cywilizowanym kraju w srodku Europy musimy walczyc o
podstawowe wartosci. Jednak to cudowne, bo otaczaja nas tysiace mlodych
ludzi. Az sie wierzyc nie chce. To nie jest wylacznie strajk kobiet, tylko
wszystkich. Wszyscy mamy tego dosyc. Chcemy oddechu

—————————————————————————————————————
A TO POLSKA WLASNIE!
——–
– „Powolujemy rade konsultacyjna, by posprzatad po PiS-ie. Strajk Kobiet
wzywa rzad do dymisji” – oglosila Marta Lempart na konferencji Strajku
Kobiet. W sklad Rady maja wejsc eksperci (osoby kierujace sie wiedza
naukowa) i ci politycy, ktorzy latami wspierali obywateli w protestach
przeciw rozmontowywaniu demokracji. „To maja byc ludzie, ktorzy robia
rzeczy, ktorzy poswiecaja swoj czas, maja Polske w sercu” – dodala
Lempart. Strajk Kobiet zada uznania przez wladze, ze opinia sedzi Julii
Przylebskiej jest tylko jej opinia, a nie wyrokiem Trybunalu
Konstytucyjnego. „Zadamy pelni praw kobiet” – powiedziala Klementyna
Suchanow. Zwrocila uwage na to, ze protesty, choc zaczely sie od kwestii
zakazu aborcji embriopatologicznej, rozrosly sie o inne postulaty „z
ulicy”. Jednym z tych, ktore pojawiaja sie najczesciej, jest swieckie
panstwo. Z koleji Agnieszka Czerederecka zazadala wzmocnienia systemu
ochrony zdrowia i pomocy dla kultury, ktora szczegolnie ucierpiala
podczas pandemii. Marta Lempart zauwazyla, ze pomoc trzeba tez
przedsiebiorcom, ktorzy ucierpieli finansowo w wyniku pandemii. „Zadamy
wyprowadzenia raz i na zawsze religii ze szkol” – dodala Suchanow.
Lempart powiedziala, ze jest swiadoma, ze rzad chce stlumic protesty pod
pretekstem pandemi. „Wypierdalac z oswiadczeniem Przylebskiej i religia
ze szkol” – powiedziala Lempart. „Nie mamy nic do stracenia” oswiadczyla
Czerederecka.
——–
– „Wlasnie zdecydowalismy o przygotowaniu tak szybko, jak sie da, mocnej
rezolucji przeciwko zakazowi aborcji, ktory lamie podstawowe prawa
kobiet” – przekazala Evelyn Regner, szefowa Komisji Praw Kobiet i
Rownouprawnienia PE. Rezolucja ma byc gotowa w polowie listopada i
glosowana na sesji plenarnej europarlamentu. W kuluarach mowi sie, ze
rezolucje poprze zdecydowana wiekszosc europoslanek i europoslow, nawet z
frakcji chrzescijanskich demokratow, czyli Europejskiej Partii Ludowej.
——–
– Szymon Holownia zdecydowanie sprzeciwil sie zaostrzeniu prawa
aborcyjnego w Polsce. Byly kandydat prezydenta zauwazyl, ze ustawa z 1993
r. nie nakazywala aborcji, tylko jej zakazywala. „Dopuszczajac wyjatek
tylko w trzech skrajnie dramatycznych przypadkach” – sprecyzowal
Holownia. „Za kogo uwaza sie dzis pan Kaczynski, zeby miec czelnosc
nakazywac cokolwiek kobiecie, ktora dowiedziala sie wlasnie, ze jej
dziecko nie ma czaszki? (…) Zadne panstwo nie moze zmuszac swoich
obywateli do heroizmu” – zaznaczyl lider ruchu Polska2050. Zwrocil tez
uwage na „porazajaca krotkowzrocznosc biskupow”, ktorzy z nieukrywanym
zadowoleniem przyjeli orzeczenie Julii Przylebskiej. „Cieszycie sie razem
z Kaczynskim, ze wysadzil w powietrze kruchy, chwiejny, ale niezmieniany
od prawie trzech dekad stan prawny” – dodal Holownia.
——–
– Viralowo rozeszla sie informacja, iz podczas gdy opinia publiczna byla
zajeta protestami po zaostrzeniu prawa aborcyjnego, partia rzadzaca
wprowadzila zapis o obowiazkowych, przymusowych szczepieniach. Informacja
okazala sie jednak fake newsem – obowiazkowe szczepienia w obecnej formie
wprowadzono juz w 2008 roku. Obecna nowelizacja probowala wprowadzic
„obowiazek stosowania srodkow profilaktycznych i zapobiegawczych”, jednak
Senat nie zakceptowal takiego ksztaltu artykulu. Sprecyzowano zapis wobec
„osob podejrzanych o zachorowanie” co znaczaco ogranicza mozliwosc
naduzyc. Projekt nowelizacji ustawy zostal skierowany do Komisji Zdrowia.
——–
– W kwietniu w Warszawie premier i cala swita PiS witali transport
sprzetu ochronnego, ktory z Chin przylecial do Polski Antonowem 225. Po
miesiacu okazalo sie, ze maseczki nie spelniaja norm. Teraz okazuje sie,
ze cala akcja ich sprowadzenia nadzorowana byla przez funkcjonariuszy
Agencji Wywiadu, ktorym pomogly firmy stworzone przez bylych oficerow
sluzb amerykanskich i chinskich. Jak podaje informator, zysk ze sprzedazy
maseczek mial zasilic fundusz operacyjny Agencji Wywiadu. Na posrednika
wybrano KGHM, ktorego prezesem jest czlowiek premiera – Marcin
Chludzinski. Kancelaria Premiera nabrala wody w usta, podobnie jak KGHM,
ktory zaslania sie tajemnica handlowa. Sledztwo w zwiazku z przydatnoscia
maseczek prowadzone jest przez Prokurature Okregowa w Warszawie.
„Postepowanie znajduje sie w fazie in rem, a wiec w sprawie, a nie
przeciwko komukolwiek. Nikomu nie zostaly postawione zadne zarzuty” –
informuje prokurator Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury
Okregowej w Warszawie.
——–
– „Wodz, jego Partia i Kaplani. To ich bezpieczenstwa strzeze policja, to
ich interesy sa najwyzszym panstwowym priorytetem. Obywatele przez zaraza
musza bronic sie sami. Kalifat Polska 2020” – napisal na Twitterze Doland
Tusk. Nastepnego dnia, komentujac sznur radiowozow strzegacych willi
Kaczynskiego, byly premier napisal: „Wszedzie na swiecie bronia ludzi
przed wirusem, tylko u nas na odwrot”.
——–
– „osoby, ktore organizuja nielegalne zgromadzenia, stwarzaja
bezposrednie zagrozenie dla zdrowia i zycia wielu osob, z czego doskonale
zdaja sobie sprawe” – czytamy w oswiadczeniu Prokuratury Krajowej.
Nieoficjalnie liderkom trwajacych strajkow moze grozic do 8 lat
wiezienia. Prokurator Krajowy Bogdan Swieczkowski, prawa reka Zbigniewa
Ziobry, rozeslal pisma do prokuratur w calym kraju, jak pod wzgledem
prawnym sledczy maja patrzec na trwajace manifestacje.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

U Giertycha na facebooku
„DLACZEGO KACZYNSKI MNIE NIENAWIDZI”
Obiecalem, ze odniose sie do politycznej przyczyny mego zatrzymania. Bede
to robil stopniowo, w miare jak sily mi pozwola.
Podstawowa przyczyna nienawisci Kaczynskiego do mnie jest to, ze w roku
2007 odebralem mu wladze. Wielu juz nie pamieta wydarzen z tamtych lat,
wiec w paru slowach przypomne.
Wszedlem do koalicji z PiS po calej serii wydarzen, ktorych kulminacja byl
sejmowy bunt przeciwko przyspieszonym wyborom w roku 2006. Bunt ten zlamal
plan braci Kaczynskich, aby na fali triumfu PiS z 2005 rozpisac elekcje i
uzyskac w wyborach wiekszosc bezwzgledna. Najbardziej spektakularna czescia
tego buntu bylo przeglosowanie na poczatku 2006 roku przez wicemarszalka
Kotlinowskiego (przy probie wyrwania laski marszalkowskiej przez Marszalka
Sejmu Marka Jurka) uchwaly Sejmu przyspieszajacej prace budzetowe i
uniemozliwiajacej przyspieszone wybory. Buntem tym kierowalem razem z
Donaldem Tuskiem. Ten bunt zadecydowal o tym, ze Kaczynski zmuszony byl
szukac wiekszosci w Sejmie poprzez koalicje. Z tym, ze ja nie chcialem w te
koalicje wchodzic. Wowczas doszlo do bezprecedensowej akcji mediow ojca
Rydzyka, w ktorej zarzucajac mi najgorsze zbrodnie mobilizowano elektorat
przeciwko mnie (z o. Rydzykiem bylem porozniony na tle sprawy arcybiskupa
Paetza, ktorego usunac z Poznania pomagal moj tata wowczas posel LPR). W
wyniku tej akcji doszlo do rozlamu w klubie LPR, ktoremu przewodzil
Boguslaw Kowalski pozniejszy wiceminister z PiS. Moj poglad, aby nie
wchodzic w koalicje z PiS okazal sie w takiej mniejszosci w ramach struktur
partii, ze gdybym nie zgodzil sie na koalicje, powstalaby ona poza mna.
Ratujac sie z tej sytuacji poprosilem o mandat na rozmowy z PiS i z poslem
Kowalskim wygralem zaledwie jednym glosem na Radzie Politycznej LPR. I tak
znalazlem sie w koalicji i zostalem wicepremierem.
Jednoczesnie coraz szybciej zrzucalem z siebie okowy nacjonalistycznego
myslenia. Bedac w rzadzie mialem okazje bardzo rozszerzyc swoje horyzonty
poprzez miedzynarodowe kontakty. Jednym z przejawow tej ewolucji byla moja
wizyta w Jedwabnym, gdzie oddalem hold pomordowanym Zydom. To jeszcze
bardziej zaognilo moj spor z mediami o. Rydzyka. Stopniowo nacjonalistyczne
hasla przejmowal PiS pozbawiajac jednoczesnie LPR zaplecza spolecznego.
Staralem sie w ramach MEN wprowadzac potrzebne zmiany. Wprowadzilem
obowiazkowa matematyke na maturze oraz ustanowilem ochrone prawna
nauczycieli, tak jak funkcjonariuszy publicznych. Te zmiany ostaly sie do
dzis. Mialem sukcesy w zakresie zwalczania przemocy w szkolach, gdyz rok do
roku obnizylismy przestepczosc w szkolach o ponad 25%. Nie ustrzeglem sie
jednak wielu, roznych bledow. Doswiadczenia w rzadzeniu nie mialem zadnego.
Politycznie oczekiwalem okazji na obalenie Kaczynskiego. Tymczasem on
uznal, ze mnie skaptowal. Coraz chetniej dzielil sie ze mna swoimi planami.
Z przerazeniem widzialem w nich, ze przygotowuje stopniowe przejecie
calosci struktur panstwa. Mowil mi o planach przejecia Trybunalu
Konstytucyjnego poprzez zmiane ustawy. Mowil mi o planach powolywania
specjalnych sedziow do spraw aresztowych, gdzie bylyby rozpatrywane sprawy
dotyczace ukladu , czyli politykow opozycji. Mowil o specjalnym sadzie
prasowym, ktory mial dyscyplinowac media za nieuczciwe ataki na politykow
. Nie mial kompletnie swiadomosci, ze o jego planach informowalem opozycje,
a przede wszystkim liderow PO. Widzialem u niego poczatki jakiejs paranoi
politycznej, gdy snul rozwazania jak postawic zarzuty Tuskowi albo jak
zachowa sie Schetyna, gdy mu sie zamknie zone. Prokurature PiS opanowal
szybko, bo mial jeszcze tam ludzi z czasow Lecha Kaczynskiego Prokuratora
Generalnego. Gdy slyszalem o tych planach wiedzialem, ze ten czlowiek nie
cofnie sie przed niczym i czekalem. Kaczynski uznal, ze moze na mnie liczyc
i ze ma we mnie oddanego, cynicznego wspolpracownika (skrzyzowanie
dzisiejszego Ziobry i Gowina). I dlatego postanowil sie najpierw rzucic na
Leppera. Prowokacja zorganizowana przez CBA byla oczywiscie nielegalna, ale
jej wymiar polityczny byl potezny. Kaczynski oskarzajac Leppera
jednoczesnie dogadal sie z jego poslami. Gwarantujac im udzial we wladzy i
bezkarnosc przejal kontrole nad praktycznie calym klubem Samoobrony. Zaden
z ministrow Leppera nie podal sie do dymisji po jego odwolaniu.
Po odwolaniu Leppera spotkalem sie z Kaczynskim na wielogodzinna rozmowe, w
ktorej obiecywal mi zlote gory. W tym przejecie do klubu LPR czesci poslow
Samoobrony, co dawaloby mi bardzo mocna pozycje polityczna. Ja z kolej
zazadalem dowodow, ze Lepper rzeczywiscie cos zlego zrobil. Okazalo sie po
paru dniach, ze takich dowodow nie ma.
Wowczas stanalem przed najtrudniejsza decyzja w moim zyciu. Gdybym zgodzil
sie na propozycje Kaczynskiego, to bylbym u jego boku najwazniejsza
(oczywiscie poza jego bratem) postacia polityczna w Polsce. Cena za to
bylby jednak udzial dokladnie w takim samym procesie przejmowania Panstwa,
jaki nastepuje w Polsce od 2015. Podporzadkowywanie Trybunalu
Konstytucyjnego, sadow, mediow bylo juz zaplanowane. Ustawy w tej sprawie
byly gotowe. Myslalem nad ta kwestia ponad dwa tygodnie konsultujac sie
przede wszystkim z moim tata. Wiedzialem, ze odmowa moze oznaczac moj
polityczny koniec. Nie chcialem jednak uczestniczyc w czyms co uznawalem za
zle. Byla to dla mnie prawdziwa walka w sumieniu. Ostatecznie podjalem
decyzje o sprzeciwie wobec akcji CBA w odniesieniu do Leppera i
wypowiedzeniu posluszenstwa Kaczynskiemu. Bez poslow LPR-u PiS nie mial
szans na utrzymanie wiekszosci w Sejmie, a bez Sejmu nie mozna w Polsce
rzadzic. Zaproponowalem Tuskowi i Schetynie tworzenie wspolnego rzadu
technicznego i obalenie Kaczynskiego. Rozmowy w tej sprawie toczone byly,
gdy jeszcze bylem wicepremierem. Ustalone byly szczegoly operacji, ale Tusk
odpowiedzial mi uczciwie, ze woli wybory, ale jezeli PiS sie na wybory nie
zgodzi, to bedzie rzad techniczny. Ja z kolei uznalem, ze wole wybory z
malymi szansami, niz kontynuowanie wspolpracy z PiS. Majac perspektywe
rzadu technicznego opozycji i powstania komisji sledczych w sprawie dzialan
CBA Kaczynski wybral wybory. Do konca tamtej kadencji mialem jeszcze okazje
pare razy porozbijac klamstwa PiS (m.in. w wystapieniu przeciwko Jackowi
Kurskiemu). Reszte historii dobrze Panstwo znacie.
Do dzis jestem dumny z decyzji z roku 2007. Gdyby nie ona, uczestniczylbym
w procesie tworzenia z Polski Bialorusi. Te wszystkie zmiany, ktore PiS
wprowadzil w roku 2015 bylyby wprowadzane 8 lat wczesniej, gdy PiS byl
znacznie mocniejszy ( a i Kaczynski mlodszy). Mysle, ze od roku 2007 mogla
zapanowac sytuacja jaka pare lat pozniej uzyskal Orban na Wegrzech.
Bezalternatywnej wladzy, ktora de facto jest dyktatura. A dzis bylibysmy
juz 13 lat pod rzadami PiS bez zadnej perspektywy na ich obalenie.
Jak Panstwo widzicie ma mnie za co Jaroslaw Kaczynski nienawidzic. Chcialem
zaznaczyc, ze ta nienawisc jest jednostronna. Nie ma we mnie nienawisci do
niego. Jest raczej pragnienie, aby jego chore obsesje nie niszczyly naszego
kraju.
Roman Giertych
O latach 2015 i aferach PiS napisze za pare dni
———————————————————
-No,no.!
BOJARCZ
(Ktoremu dziekuje za nadeslanie tego tekstu, proszac o nastepne kiedy tylko
sie ukaza)
Gargamel
———————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *