Dzien dobry – tu Polska – poniedziałek, 15 kwietnia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 101 (5131) 15 kwietnia 2019 r.
Ech zycie, zycie…
Znow jestem mlody, w niedziele sklepy zamkniete, jedna partia rzadzi,
milicja inwigiluje, telewizja klamie., a na Zachodzie imperializm!

Fajne, bo…polskie?
” Fakt” pochyla sie w piatek nad dzialaniami bylego ministra obrony
narodowej Antoniego Macierewicza.
Gazeta twierdzi, ze od kilku tygodni probuje ustalic, czym dokladnie
zajmuje sie podkomisja smolenska, jednak jedyny wniosek jaki sie nasuwa
jest taki, ze „Macierewicz udaje, ze pracuje”.Tabloid podaje, ze codziennie
po Macierewicza przyjezdza limuzyna z kierowca i ochrona Zandarmerii
Wojskowej. Pozniejsze dzialania bylego szefa MON sa jednak niejasne. Sama
podkomisja nie precyzuje, co dokladnie robi, a MON odcina sie od informacji
na ten temat, polecajac bezposredni kontakt. „Fakt” wskazuje, ze do biura,
gdzie zasiada gremium nie sposob sie dodzwonic.
Gazeta konkluduje, ze trudno wiec ustalic, na co zostalo wydane 6 mln zl
zapisane w budzecie”.
Fajne, co? Fajne, bo polskie ale i tak
NAJWAZNIEJSZYM TEKSTEM W DZISIEJSZEJ GAZETCE JEST TEN, ZE STRAJKUJACY
NAUCZYCIELE JUZ ZACZYNAJA SIE…KLOCIC- relacja Dariusza Chetkowskiego,
nauczyciela z Lodzi. Poleca lekture- 5 minut czytania. Wasz:
Gargamel z Warszawy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

STARA MAPA -obraz kpt. Ryszarda Kucika
Aukcja na Marynarskie Pogotowie Gargamela
222 dolary- po raz drugi
KTO DA WIECEJ ?
Gargamel

Ceny paliw w Polsce: Pb95- 5.04 PLN Diesel- 5.14 PLN LPG-2.17 PLN

Pogoda w kraju
Slonce nad calym obszarem. Temperatura do 13 stopni C.

Na dobry dnia poczatek
Zona do meza:
Jakie masz plany na Wielkanoc ?
Maz: Takie jak Jezus.
Z: Co masz na mysli ?
M: Znikne w piatek i wroce dopiero w poniedzialek…
Z: To super ! To ja bede jak Maria.
M: Co masz na mysli?
Z: Wroce w ciazy. Nie dotykana przez meza!
(Nad. KRYD)

Tak to wyglada z bardzo bliska
NAUCZYCIELE JUZ SIE… KLOCA
Denerwuja sie, ze ZNP zmarnowal glowny argument – egzaminy. Stracili
zaufanie, boja sie, ze strajk zakonczy sie klapa, dlatego sie skrzykuja.
Chca podjac decyzje w sprawie klasyfikacji maturzystow.
W srode zaczynam prace troche pozniej. Wyprowadzilem wiec psa, pogadalem z
pania w piekarni, usiadlem na lawce. Pomyslalem o bratanku, ktory za pare
minut bedzie pisal swoj pierwszy egzamin. Tylko czy bedzie mogl? Jesli nie,
brat mnie zabije. Pomyslalem o corce pani woznej. Konczy gimnazjum, marzy o
przyjsciu do naszego liceum. Syn sasiadow tez poszedl dzisiaj do szkoly
elegancko ubrany. Zadzwonil telefon. Jeden z prezesow ZNP pyta, czy to
prawda, ze organizuje ogolnolodzkie zebranie w sprawie strajku.
Dlaczego Zwiazek nic o tym nie wie? Natychmiast wsiadam do samochodu, w
szkole wszyscy w goraczce. Krzycza, ze ZNP tylko symuluje strajk, a
naprawde nic nie robi, aby nie dopuscic do egzaminow. Wlasnie zaczal sie
jeden i nic sie nie dzieje. Uczniowie normalnie pisza, jakby strajku nie
bylo. Zenada. Przeciez to mial byc nasz najwazniejszy argument w rozmowach
z wladza: niedopuszczenie do egzaminow. I co teraz?
ZNP organizuje strajk, trzeba z nim wszystko uzgadniac
Dzwoni inny wazny prezes ZNP i pyta, dlaczego zwoluje bez ich wiedzy
zebranie komitetow strajkowych? Koledzy krzycza, ze nikt sie nami nie
opiekuje, nikt nie kieruje, nie objasnia celow i strategii. Jednym uchem
slucham reprymendy przez telefon, a drugim lowie krzyki kolezanek i
kolegow. Co tu sie dzieje? Jakie zebranie? Ktos mi podaje drugi telefon.
Dzwoni wazna prezeska i strofuje mnie jeszcze bardziej. Jakim prawem robie
rozne rzeczy bez zgody zwiazku? Za cos takiego sa powazne konsekwencje. To
ZNP organizuje strajk, wiec trzeba z nami wszystko uzgadniac, kolego!
Siadam w kacie i probuje zebrac mysli.
Moje liceum lezy w samym centrum Lodzi. Krzyzuje sie tu wiele szlakow
edukacyjnych miasta. Do nas jest kazdemu po drodze, czy to urzednikowi z
wydzialu edukacji, czy wizytatorowi z kuratorium, czy ekspertowi z
Okregowej Komisji Egzaminacyjnej. Takze nauczyciele z innych szkol
przyzwyczaili sie, ze jak trzeba sie czegos dowiedziec, to najlepiej
zadzwonic do nas, bo my juz o tym wiemy. A jak trzeba zwolac nauczycieli z
calej Lodzi, to najlepiej tutaj, bo do nas jest najblizej i najlatwiej
dojechac. Mamy tez duzy parking. Wszystko staje sie jasne. Dzwoni inna
prezeska. Tlumacze, ze niczego nie organizuje. Zostalem postawiony przed
faktem dokonanym.
Tylko co piaty strajkujacy w mojej szkole nalezy do ZNP, reszta to
niezrzeszeni. Nic im nie moge kazac ani niczego zabronic. Podobnie jest w
innych szkolach. W calej Lodzi nauczyciele zdenerwowali sie, ze ZNP
zmarnowal najwazniejszy argument – egzaminy. Stracili zaufanie, boja sie,
ze strajk zakonczy sie klapa, dlatego sie skrzykuja. Chca podjac decyzje w
sprawie klasyfikacji maturzystow. Nic na to nie poradze. Mnie bedzie
Zwiazek dyscyplinowac, jego prawo, ale niezrzeszonym nic nie moze zrobic.
Wielka rzeka strajku zaczyna sie dzielic na odnogi i male rzeczki
Dzwoni przewodniczacy „Solidarnosci” w Lodzi i mowi, ze chcialby przyjsc na
nasze zebranie. Chwali inicjatywe, gani ZNP, prawi mi komplementy. Podobno
fajny ze mnie facet, mam mnostwo zalet i jestem przyjaznie nastawiony do
dzialalnosci zwiazkowej. To sie ceni. Kolezanki krzycza, ze nie bedzie
zadnej „Solidarnosci” na ich spotkaniu. A jak sie jeszcze bardziej
zdenerwuja, to nie bedzie tez ZNP. Przyjdzie cala nauczycielska Lodz, a
zwiazkowca nie bedzie zadnego. Bo zwiazkowcy maja swoje interesy.
„Solidarnosc” zdradzila nauczycieli, a ZNP najwyrazniej sie do tego
przymierza. Moze tez podpisze z rzadem to haniebne porozumienie. Jak my
wtedy uczniom w oczy spojrzymy?
Biore telefon do reki. Dostalem SMS od swojej prezeski. Informuje czlonkow,
ze zebranie strajkujacych nauczycieli w liceum takim a takim nie jest
organizowane przez Zwiazek. To oddolna inicjatywa niewiadomej grupy. To nie
jest zebranie zwiazkowe, wiec prezesi ognisk i przewodniczacy komitetow
strajkowych nie musza isc. To niezrzeszeni sie skrzykuja. Wielka rzeka
strajku, do tej pory kontrolowana przez ZNP, zaczyna sie dzielic na odnogi
i male rzeczki. Ktos mi mowi, ze media juz wiedza o buncie niezrzeszonych.
Dziennikarze przyjda na to spotkanie. To nic, mowi Renata. Najwazniejsze,
zeby „Solidarnosci” nie bylo. A co do ZNP, to jeszcze sie zobaczy.
Dariusz CHETKOWSKI

Lisim tropem
PiS uwaza polska inteligencje za swego wroga ze wzgledu na jej przeszlosc,
poglady i nature.
WOJNA OBIEKTYWNA
W wojnie z nauczycielami PiS-owi nie chodzi tylko o nauczycieli, tak jak w
wojnie o sady nie chodzilo tylko o sedziow. To wojna PiS z inteligencja,
czyli z elita, ktorej ta partia organicznie nie znosi.
W obecnym konflikcie jest masa emocji, ale jest i zimna kalkulacja. Brakuje
pieniedzy na podwyzki (bo pieniadze poszly juz na cos innego), ale tez ta
wladza pieniedzy nauczycielom nie chcialaby dac nawet, gdyby je miala.
Zamiast podwyzek chce im zafundowac upokorzenie.
Konflikt ma charakter obiektywny nie dlatego, ze nauczyciele sa z zalozenia
antyprawicowi i akurat PiS nie lubia. Jest obiektywny, bo nauczyciele nie
moga nie przeciwstawiac sie wladzy, ktora wypowiedziala wojne edukacji,
inteligencji, oswieceniu i prawdzie. Wladza z kolei nie moze lubic
srodowiska, ktore jest z natury krytyczne, a do tego nie wykazuje tak
docenianej przez te wladze pokory i uleglosci.
Rozwalenie polskiej edukacji wcale nie wynikalo z jakiegos sentymentu pana
Kaczynskiego do osmioletniej podstawowki. Wynikalo z potrzeby destrukcji i
potrzeby zemsty.
Nauczyciele sa wiec wrogiem obiektywnym, a znalezli sie na celowniku tylko
dlatego, ze akurat teraz podniesli glowe. I sa pod ostrzalem PiS-owskiej
propagandy tak jak wczesniejsi domniemani wrogowie partii i prezesa. Sa
nauczyciele po prostu kolejna „kasta”, taka jak za „pierwszego PiS”
lekarze, a za obecnego – sedziowie, niezalezni dziennikarze czy artysci.
PiS uwaza polska inteligencje za swego wroga ze wzgledu na jej przeszlosc,
poglady i nature. Inteligencja stala sie elita w czasach, gdy PiS nie
sprawowalo jeszcze wladzy, a wiec w epoce, kiedy Polska nie byla jeszcze
Polska, a elita byla PRL-owska, post-PRL-owska, jakakolwiek, w kazdym razie
w optyce PiS nie dosc patriotyczna. To inteligencja byla po 1989 roku
wspoltworca nowego, demokratycznego panstwa i to panstwo, nawet przy czesto
dosc kategorycznym krytycyzmie, uznawala i uznaje absolutnie za swoje. Na
dodatek ma inteligencja cechy niejako skazujace ja na wyrzucenie poza –
parafrazujac „norymberskie” w swej istocie przemyslenia senatora
Biereckiego – nawias prawdziwie patriotycznej wspolnoty. Otoz inteligencja,
jako elita, ma watpliwosci, kwestionuje, jest sceptyczna, a nawet jak kogos
popiera, to nie bezrefleksyjnie i bezwarunkowo. Ta wladza watpliwosci nie
lubi – potrzebuje goracych serc i nieskalanych w poparciu dla niej umyslow,
a nie medrkowania i niejednoznacznosci.
Rozwalenie polskiej edukacji wcale nie wynikalo z jakiegos sentymentu pana
Kaczynskiego do osmioletniej podstawowki, ktory to koncept jest mu
doskonale obojetny. Wynikalo, po pierwsze, z potrzeby destrukcji, po drugie
zas, z potrzeby zemsty. Tej samej zemsty, ktora byla motywem w demolce
Trybunalu Konstytucyjnego, niedokonczonej demolce sadow i nierozpoczetej z
powodu presji zagranicznej demolce niezaleznych mediow. Skala wrogosci nie
wynika tu z poziomu zarobkow nielubianych, ale z tego, jaka formacje
umyslowa oni reprezentuja. Wrogiem moga wiec byc i bardzo dobrze
zarabiajacy dziennikarze, i dobrze zarabiajacy sedziowie, slabo zarabiajacy
lekarze rezydenci i nedznie zarabiajacy nauczyciele. Wrogiem sa wszyscy
podejrzewani o to, ze nie poznali sie na geniuszu prezesa i nie podziwiaja
go szczerze i bezgranicznie.
Poza tym po coz PiS-owi dobra szkola. Moglaby ona byc istotna wylacznie dla
wladzy myslacej w kategoriach dobra panstwa i spoleczenstwa, a nie w
kategoriach dobra partii i jej lidera. PiS dobrej szkoly nie potrzebuje.
Dzieci PiS-owskiej elity moga pojsc do szkol prywatnych, a publiczne nawet
lepiej, zeby nie byly za dobre. Ktos musi przeciez wierzyc w prymitywna
PiS-owska propagande TVP. Nie beda w nia wierzyc niezaleznie myslacy
inteligenci. Bedzie w nia wierzyl, jak to ujal naczelny propagandzista
TVPiS, ciemny lud.
Opozycja w Polsce ma szanse pokonac wladze, jesli – zabrzmi to
paradoksalnie – przejdzie do opozycji. Caly trik populistow, od Trumpa
przez Orb�Ana i Erdo�zana po Kaczynskiego, polega na tym, ze prowadza
polityke tak, jakby to oni byli w opozycji. Jakkolwiek dlugo by rzadzili,
jakakolwiek wladze by skumulowali, dalej desperacko walcza z
niby-wszechwladnym establishmentem, czyli elita. W tych krajach opozycja
ulega swoistemu szantazowi moralnemu i odgrywa role napisana przez
autokratow, jakby przepraszala, ze zyje. A tu nie ma co przepraszac, bo
toczy sie wlasnie walka o zycie, w naszym przypadku polskiej inteligencji i
polskiej klasy sredniej. Elita i klasa srednia w dojrzalych demokracjach sa
fundamentem stabilizacji i gwarancja ciaglosci. W autokracjach sa wylacznie
bariera dla rzadzacych, dazacych do wszechwladzy.
Dlatego obrona nauczycieli i wspieranie ich protestu nie powinny byc
wylacznie kwestia solidarnosci, szlachetnosci i empatii. To kwestia
oczywistego interesu panstwa, ktore potrzebuje dobrej edukacji, i interesu
narodu, ktory musi chronic i umacniac swa elite.
Popierajmy wiec nauczycieli nie tylko dla nich, ale dla siebie.
Tomasz LIS

Rafal Zahorski o zmianach w Stoczni Szczecinskiej
„TO JEST PO PROSTU KPINA. CALY SZCZECIN SIE SMIEJE”
Afera z finansowaniem klubu siatkarskiego Stocznia Szczecin zawazyla na
odwolaniu czlonkow zarzadu Stoczni Szczecinskiej – uwaza Rafal Zahorski,
pelnomocnik marszalka wojewodztwa ds. gospodarki morskiej.
Andrzej Strzebonski nie jest juz prezesem Stoczni Szczecinskiej. Odwolany
zostal takze wiceprezes Marek Baczkowski. Zmienila sie tez rada nadzorcza.
Ze starego skladu zostala tylko radna Prawa i Sprawiedliwosci, wlascicielka
firmy zajmujacej sie dostawa i montazem okien, znana z hejterskich tweetow
Malgorzata Jacyna-Witt , ktora zostala nowa przewodniczaca. Jednoczesnie
zostala delegowana do pelnienia funkcji prezesa zarzadu Stoczni
Szczecinskiej. Do zmian doszlo niecaly miesiac po tym, jak rada nadzorcza
ponownie wybrala Strzebonskiego i Baczkowskiego do zarzadzania stocznia.
– Skoro od wielu miesiecy slyszymy od politykow PiS, ze w Stoczni
Szczecinskiej jest tak wspaniale, to skad te nagle zmiany? – pyta posel PO
Arkadiusz Marchewka.
Wedlug Rafala Zahorskiego, rzady Andrzeja Strzebonskiego w stoczni byly po
prostu ciagiem afer. Zaczelo sie od podpisania kontraktow na budowe statkow
z tajemniczym armatorem, a ktorych efektow nie widac.
– Kolejna sprawa do sfalszowanie w wydawnictwie Stoczni Szczecinskiej
certyfikatu RINA. Wlosi powiedzieli wyraznie, ze bezprawnie uzyto ich logo.
W prospekcie stoczni opublikowano certyfikat, ktorego nigdy nie wydano.
Jednak gwozdziem do trumny jest sprawa zniszczenia klubu sportowego pod
dumna nazwa Stocznia Szczecin. W tej chwili do zarzadu, do wlascicieli
stoczni trafil chyba pozew. Jest tam jasno wskazany udzial Stoczni
Szczecinskiej w podpisywaniu dokumentow dotyczacych finansowania klubu.
Tymczasem jeszcze niedawno pan Strzebonski mowil, ze nic takiego stocznia
nie podpisala. Kurtyna opadla, krol jest nagi.
– To jest po prostu kpina. Caly Szczecin juz sie z tego smieje, smieje sie
cala branza – komentuje Rafal Zahorski,
Sama zainteresowana nic na ten temat nie mowi. Moze to i lepiej? Boje sie
jednak, ze ze Stocznia Szczecinska bedzie juz tylko gorzej.
(gw)

Widziane z burty
CO ZAWINILI KURSANCI Z „SIEDOWA” ?
Wkurzyla mnie niebozebnie decyzja wladz naszego Kraju o nie wpuszczeniu do
portu w Gdyni ruskiego zaglowca szkoleniowego SIEDOW.
Czy my musimy zawsze jak te gesi – jedna ges zagegala a nasi natychmiast w
ten sam sposob
bez zastanowienia sie jak i po co?
Decyzja wedlug mnie jest tak bezgranicznie durna, ze uzywajac klasyki rodem
z czeskich seriali telewizyjnych
„gdyby glupota mogla latac to caly budynek w ktorym urzeduje PRM
Morawieckin odpowiedzialny za te decyzje
fruwalby niczym golebica..”. Czy naprawde nie znalazl sie nikt kto
potrafilby polaczyc dyplomacje z umiarem?
Przeciez wystarczylo sprparowac sazniste oswiadczenie: „ze w zwiazku z
sytuacja Polska
jak najbardziej potepia aneksje i postepujaca rusyfikacje Krymu, uznaje
prawa Ukrainy do polwyspu i tym podobne bla bla bla..
jednakze, ze wzgledow czysto humanitarnych i z szacunku do morskiej,
marynarskiej tradycji nie postapimy
tak jak Baltowie i ruski statek moze zawinac do naszego portu”.
Jest wysoce prawdopodobne, ze wobec takiej deklaracji
Same Ruskie zawrocily by swoj zaglowiec – no bo bez laski – obejdzie sie.
W kazdym razie, wydzwiek propadandowy bylby calkiem inny.
No bo niech mi ktos sprobuje wytlomaczyc jaki jest zwiazek miedzy
polityka Rosji Putina, aneksja Krymu a statkiem szkolnym i kadetami szkoly
rybolostwa na jego pokladzie?
W Rosji uprawia sie polityke izolacji, odosobnienia-
Glosy w rodzaju: „caly swiat jest przeciwko nam, wszystko co zle – Swiat
zwala na Rosje, nienawidza nas
bo chcemy aby nasz kraj byl silny i wielki” znajduja uznanie zdecydowanej
wiekszosci Rosjan.
Obecne decyzje Estoni i Polski w stosunku do mlodych kadetow z Siedowa
tylko o slusznosci
takich przekonan utwierdza. Czy o to chodzilo Morawieckiemu?
Nasza prezentacja rosyjskiej rzeczywistosci koncentruje sie na „krzywdzie”
ktora Putin czyni
rzadzac swych podwladnych taka a nie inaczej. Wychodzi, ze my tez ich
karzemy za to, ze rzadzi nimi Putin.
Jest w tym jakas logika?
Rzadzacym Polska PiS-owcom radzilbym byc konsekwentnym. Nalezy natychmiast
zaczac sprawdziac wszyskich Rosjan
przekraczajacych nasze granice czy aby nie sa z Krymu, nie urodzili sie na
Krymie, nie chodzili tam do szkol,
czyt tez nie maja cokolwiek wspolnego z tym zaanektowanym ladem. Jesli tak,
jesli cos takiego sie
znajdzie, to wara – do Polski nie wpuszczamy. Proponowalbym byc jeszcze
bardziej konsekwentnym i
zabronic wjazdu do Polski wszystkiemu co ma zwiazek z rosyjska ziemia –
lacznie z ropa, gazem i weglem.
PiS-ownia powinna byc konekwentna bowiem w przeciwnym razie wyjdzie ze
gnebic mozna tylko marynarzy.
I na koniec najistotniejszy czynnik mego wkurwienia – zwykla,
najnormalniejsza w swiecie
solidarnosc zawodowa. Marynarz ma pelne prawo by po okresie na wodzie
poczuc przez chwil
staly lad pod stopami. Niezaleznie od tego czy to Rzym, czy to Krym czy
Polska.
Zabranianie mu tego z jakichkolwiek powodow – a juz zwlaszcza w imie
politycznej odpowiedzialnosci
zbiorowej – ze uzyje jezyka Biblli – wola o pomste do Nieba”.
Wiem jak moga sie czuc Kadeci z Siedow’a – sam kilka razy doswiadczylem
odmowy zejscia na lad.
Najbardzie „kuriozalny” raz zdazyl mi sie na poczatku lat 90-tych w
meksykanskie Altamirze.
Stawilem sie w mesie przed oficerem imigracyjnym – ktory z grubsza i w
szczegolach przypominal sierzanta Garcii z serialu Zorro –
i uslyszalem, ze nie dostane pozwolenia na zejscie na meksykanska ziemie,
bo w Polsce rzadza komunisci,
ktorzy stanem wojennym lamia prawo i gnebia ludzi. To bylo cos kolo wizyty
JP2 w tym kraju, wiec
zapytalem sie sierzanta czy w takim razie Papierza tez nie wpuszcza,bo
przeciez Polak.
Garcia chwile pomyslal i z usmiechem oswiadczyl – shore passa nie moze mi
dac bo takie sa
przepisy ale jesli tak mi sie chce, to zalatwi permiso „a una buena chica”
i bede mial „odwiedziny” na statku.
Puscil mi przy tym oko – dodajac ” bedziesz zadowolony – gwarantuje”. I tak
t
z polaczenia negacji oczywistego absurdu, zrozumienia marynarskich potrzeb
i zwylkej meskiej
solidarnosci, przy pelnej zgodnosci z przepisami zrobilo sie calkiem
sympatycznie.
Starszy WAJCHOWY

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Poniewaz mam dostep w portach do netu z rozbawieniem ogladam kolejne MEMY w
temacie dzielnych ksiezy organizujacych palenie ksiazek o przygodach Harry
Pottera. Palenie ksiazek jest przestepstwem- jesli nawet nie
intelektualnym, to ekologicznym. Tym niemniej wciaz nie moge zrozumiec
dlaczego to Harry Potter zostal wyrozniony. Swego czasu byl w telewizji
sitcom Sabrina nastoletnia czarownica. Zabawne przygody nastolatki.
Szkodliwosc minimalna. Potem ktos stworzyl komiks o charakterze horror
CHILLING ADVENTURES OF SABRINA. Tak sie to spodobalo ze zrobiono nowy
serial o tym samym tytule I znowu sukces. Wcoraj sciagnalem drugi sezon I
poglady tam przedstawiane to dopiero rewolucja przy ktorej Harry Potter to
bajka dla dzieci do lat 12tu. Ciekaw jestem kiedy doniosa czarnym ze taka
pozycja jak Sabrina jest dostepna I kiedy kler zazada zeby trafila na
indeks ksiag zakazanych. Oczywiscie kto zdazy sobie sciagnac, ten obejrzy
podobnie jak byl serial o uroczym diable o nazwisku Morning Star. Tez
bardzo uroczy I polecany na dlugie samotne wieczory na burcie
Smerf KAPITAN
(intelektualnie otwarty)

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– „Wara od naszych dzieci!” – powiedzial Jaroslaw Kaczynski Kosciolowi
Katolickiemu i ksiezom. Nie, zartuje. Powiedzial tak na konferencji w
Katowicach praworzadnym, przyzwoitym obywatelom, pracujacym i placacym
podatki, a ktorych jedyna wina jest to, ze sa za tolerancja,
rownouprawnieniem i ochrona panstwa przed dyskryminacja, ksenofobia i
homofobia. „Nie do konca wiadomo kim sa ‚oni’, ale pan Kaczynski zdaje sie
nie ma dzieci” – zauwaza Slawomir Nitras z PO.
——–
– Patryk Jaki byl wschodzaca gwiazda na prawicy. Wiceminister
sprawiedliwosci, przewodniczacy komisji reprywatyzacyjnej i kandydat na
prezydenta Warszawy. Nagroda pocieszenia po przegranych wyborach
samorzadowych mial byc dla niego Parlament Europejski – jednak Jaki nie
pojawil sie w Druzynie Gwiazd Jaroslawa Kaczynskiego. Nie dostal wysokiego
miejsca i wciaz tocza sie debaty skad moglby wystartowac – Slask, Warszawa,
Kielce a moze „Opolanin z Warszawy” mialby startowac z Katowic? Przyczyna
mialo byc nieskonsultowane wystapienie z partii podczas debaty
prezydenckiej w TVP. Przegrane wybory spowodowaly rowniez zawieszenie
projektu „2 wieze”. W PiS istnieje teraz obawa, iz Jaki jest na tyle
rozpoznawalny, ze moglby zaszkodzic ktorejs jedynce czy dwojce nawet
startujac z trzeciej pozycji.
——–
– Narodowy Fundusz Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej, kierowany przez
Kazimierza Kujde (bylego wspolpracownika SB), wydal tylko w ubieglym roku
prawie pol miliona zlotych na reklame. Gdzie konkretnie sie reklamowal?
Spytal o to Krzysztof Brejza. Okazuje sie ze ponad polowa tej kwoty (prawie
260tys zl) poszla na konto firmy Forum, ktora jest wydawca „Gazety Polskiej
Codziennie”. Wiekszosciowym udzialowcem Forum jest spolka Geranium, ta zas
nalezy do spolki Srebrna, ktorej prezesem jest zona Kujdy Malgorzata i
ktorej wlascicielem jest Instytut im. Lecha Kaczynskiego. We wladzach Forum
zasiada kuzyn Kaczynskiego Grzegorz Tomaszewski. Drugi co do wielkosci
kawalek (120tys zl) tego tortu przypadl spolce Fratria, do ktorej nalezy
m.in. tygodnik „Sieci” czy portal
wPolityce.pl.
——–
– „Przed ponad rokiem, 7 marca – w prezencie na Dzien Kobiet, wolominska
Rada Miejska obciela moje wynagrodzenie o ponad 3tys zl. To byla
krzywdzaca, czysto polityczna decyzja, dyskryminujaca mnie jako
bezpartyjnego burmistrza Wolomina” – pisze Elzbieta Radwan.
Sprawe obnizenia uposazenia zglosila do sadu. „Na mocy zawartej w lutym br.
ugody sadowej otrzymalam 15250 zl odszkodowania, z czego ponad polowe
przekazalam wolominskim organizacjom pozarzadowym” – oglosila Radwan
publikujac przy tym dowody wplat. „Pozwalam jeszcze „stara” Rade Miejska
(skladajaca sie glownie z dzialaczy PiS –
przyp. Egon Olsen), ktora – decyzja mieszkancow Wolomina – w
pazdziernikowych wyborach radykalnie zmienila sklad” – dodaje na koniec
Elzbieta Radwan.
——–
– „Juz nikt nigdy przez tego pana zycia pozbawiony nie bedzie zycia” – tak
o kardiochirurgu ze szpitala MSWiA w Warszawie 2007r mowil Zbigniew Ziobro.
W 2011r za swoje slowa Ziobro musial przeprosic lekarza. W marcu b.r. Sad
Najwyzszy uniewinnil kardiochirurga, ktory walczyl 12 lat o sprawiedliwosc.
Zniszczenia w Sluzbie Zdrowia jednak byly nieodwracalne – po slowach Ziobry
tabloidy pisaly o „doktorze smierc”. W calym kraju drastycznie spadla
liczba transplantacji, bo ludzie przestali wydawac zgody na przeszczepy. W
warszawskim
szpitalu MSWiA zamknieto oddzial kardiochirurgii na prawie 3 lata.
——–
– Pierwszy wpis Szymona Holowni na temat slow, jakie padly podczas
konferencji polskich biskupow na temat pedofilii w Kosciele, wywolal
ogromne emocje. „Mialem wrazenie, ze ogladam transmisje z samobojstwa (…)
Nasz Episkopat zyje na innej planecie” – stwierdzil dziennikarz. „Naprawde
trzeba wybitnego antytalentu medialnego i zupelnego braku spolecznego
sluchu, by te sprawe rozgrywac w ten sposob” – dodal Holownia. W dalszej
czesci swojego postu wskazal, ze coraz wiecej katolickich rodzicow w Polsce
zastanawia sie czy wyslac dziecko na religie albo na ministrancki wyjazd z
ksiedzem. „Episkopat Polski – pisze to z pelna odpowiedzialnoscia – zrobil
w ostatnich latach wszystko, by ostygla we mnie wiara w Kosciol” –
stwierdzil na koniec. Przypomnijmy, ze w dokumencie przedstawionym przez
Episkopat znajduja sie 382 zgloszone przypadki molestowan. Jedynie 25%
przypadkow zakonczylo sie wydaleniem ze stanu duchownego. Zaden z biskupow
na konferencji nie powiedzial symbolicznego „przepraszam”…
——–
– Pracownicy dwoch wegetarianskich restauracji w Gdansku po przyjsciu do
pracy zastali przykry widok: zniszczone elewacje oraz okna oklejone
plakatami z rasistowskimi haslami. Sprawcy, ktorzy podpisali sie jako
Szturmowcy, pomalowali witryny i sciany sprejem. Na plakatach widnial duzy
napisa ZAJEBIEMY WAS KURWY LEWACKIE, a ponizej „Nigdy dosc rasizmu i
faszyzmu w Trojmiescie. Good Night Left Side”. To juz teraz nawet
wegetarianizm jest antynarodowy? Jak zyc? Pewnie to obraza dla polskiego
schabowego czy cos…
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Robert Kubica: teraz to jest dramat
Nie ma przyczepnosci, balans zmienia sie nawet w trakcie jednego zakretu.
Lewis Hamilton wygral tysieczna runde mistrzostw swiata i objal prowadzenie
w klasyfikacji sezonu. Spokoj z trudem zachowuje Robert Kubica, ktory mete
minal na ostatniej pozycji.
– Nie mam za duzo do powiedzenia, najciekawsza sytuacja byl piruet na
okrazeniu przed startem, kiedy dogrzewalem opony – ironicznie komentowal
polski kierowca.
– Po dobrym starcie utknalem po wewnetrznej i nie chcialem ryzykowac, bo
wiedzialem, jak bedzie wygladal moj wyscig. W zeszlym roku zawsze bylem
mocny na dlugich przejazdach, ale teraz to jest dramat. Nie ma
przyczepnosci, balans zmienia sie nawet w trakcie jednego zakretu. Nie
powinno tak sie dziac, a jesli juz, to powinnismy to zrozumiec. Sa roznice
pomiedzy naszymi samochodami, ja narzekalem na brak trakcji, a George
[Russell] mowil inzynierom, ze u niego nie jest tak zle.
Problemy z zimowych przygotowan caly czas odbijaja sie czkawka w
Williamsie. Zespol caly czas zongluje zuzytymi i swiezymi czesciami
pomiedzy obydwoma samochodami, probujac zrozumiec problemy z nieregularnym
zachowaniem aut – na ktore narzeka takze Russell. Zanosi sie na to, ze
klopoty nie zostana szybko rozwiazane, a kolejna runda mistrzostw swiata
juz za dwa tygodnie, na ulicach Baku w Azerbejdzanie.
Broniacy tytulu Lewis Hamilton ulegl w kwalifikacjach do Grand Prix Chin
zespolowemu partnerowi Valtteriemu Bottasowi, ale juz na starcie
niedzielnego wyscigu ogral Fina i prowadzil do samej mety. Trzecie podwojne
zwyciestwo Mercedesa w trzeciej rundzie sezonu to najlepszy poczatek w
wykonaniu jednej ekipy od 1992 roku, kiedy Nigel Mansell i Riccardo Patrese
nie dawali rywalom szans w swoich dominujacych Williamsach.
– To nie byl najlatwiejszy weekend, ale wywalczylismy fantastyczny wynik –
cieszyl sie Hamilton po wygraniu 75. wyscigu w karierze, szostego w
Szanghaju. – Przed przyjazdem tutaj nie wiedzielismy, jak wypadniemy na tle
Ferrari. Byli szybcy w poprzednim wyscigu, ale pokonalismy ich w
kwalifikacjach, a w wyscigu kluczowy byl start. Kilka milimetrow w jedna
czy druga strone i bylbym trzeci albo czwarty, zamiast znalezc sie na czele.
Wspomniana przez Hamiltona ekipa Ferrari nie miala najmniejszych szans w
wyscigowym starciu, nic nie wyszlo z zapowiadanej przewagi w szybkosci na
dlugich prostych. Do tego Scuderia fatalnie rozegrala wyscig strategicznie,
nie radzac sobie z zarzadzaniem swoimi kierowcami. Po starcie z przodu
jechal Charles Leclerc, ale podazajacy za nim Sebastian Vettel czul, ze
moze jechac szybciej i gonic rywali z Mercedesa. Po wyrezyserowanej
zamianie pozycji nic takiego jednak nie nastapilo i z kolei Leclerc zaczal
narzekac przez radio, ze traci czas za zespolowym kolega.
Wykorzystal to poczatkowo piaty Max Verstappen z Red Bulla: jako pierwszy
zmienil opony, zmuszajac Ferrari do reakcji. Sciagnieto jadacego na wyzszej
pozycji Vettela, ktory ledwo obronil pozycje przed atakujacym na swiezym
ogumieniu Verstappenem. Bylo juz jasne, ze Leclerc po swoim zjezdzie
spadnie za Holendra – i tak oto Scuderia dala sie ograc Red Bullowi.
Vettel co prawda zdobyl pierwsze w sezonie podium, ale miedzy czerwonymi
samochodami finiszowal Verstappen, wciaz trzeci w klasyfikacji MS. Vettel
traci do niego dwa, a Leclerc trzy punkty. – Mamy umowe, ze w sytuacjach
pol na pol nie wprowadzamy polecen zespolowych, wiec musimy omowic
wydarzenia z tego wyscigu – stwierdzil na mecie Leclerc. Byl rozczarowany
sposobem, w jaki Ferrari rozegralo cala sytuacje, ale staral sie zachowac
spokoj.
WYNIKI GRAND PRIX CHIN
1. L. Hamilton (Wielka Brytania, Mercedes) 1:32.06,350
2. V. Bottas (Finlandia, Mercedes) strata 6,552 sekundy
3. S. Vettel (Niemcy, Ferrari) strata 13,744 sekundy
17. R. Kubica (Polska, Williams) strata 2 okr.
——————————-
Mikolaj SOKOL
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *